![]() |
Cytat:
Druga sprawa ul. Reymana jest ewidentnie za wąska na taką ilość ludzi jeszcze jak policja ustawia samochody blokując jej połowę |
@Svartis -
a od kiedy to facet rozpina rozporek, żeby umyć ręce? ------ DRAMAT. Wypadałoby wysłać panu O. kilku dobrych chłopaków ze sztućcami do pracowni na pięciominutową prezentację. Majchrowskiemu jeszcze będzie okazja podziękować. W wyborach. |
Witam,
Byłem wczoraj na meczu i też chciałem się podzielić wrażeniami. Na przekór wszystkim tu pozytywnym głosom ja powiem mnie się nie podobało. Mimo pewnych pozytywów to ogólne wrażenie ciągle pozostaję kiepskie. Zacznijmy od wejścia: Trochę się spóźniłem więc byłem pod moim wejściem (E 21) o godzinie 20:20, a wchodziłem na trybunę jak za czeli grać hymny, więc można powiedzieć zajęło to 10 minut co uważam za wielki plus. Natomiast jeśli chodzi o kołowroty to są fatalne. Jakoś w sierpniu zdarzyło mi się być na Wembley i na The Emirates na meczach i muszę powiedzieć że nasze (i nie tylko, Cracovia Legia) rozwiązanie jest kuriozalne. Chodzi mi oczywiście o rodzaj i o to, że są za wąskie. Taki gościu postury Zbyszka Kręciny czy mojego taty będzie miał duży problem z przeciśnięciem się. Na the Emirates czy Wembley są kołowroty sięgające mi do pasa za nimi stoi osoba z obsługi stadionu instruująca Cię gdzie masz się kierować. Jeśli chodzi o trybunę wewnątrz to ma bardzo duży potencjał i wszystko wygląda w porządku, jedynym minusem wydaje mi się problem palenia. Nie przeszkadza mi bardzo jak ktoś pali papierosy, ale w czasie przerwy była tam taka siekiera, że się oddychać nie dało. Powinny zostać wyznaczone strefy dla palących i włączona jakaś wentylacja. Toalety widziane z zewnątrz=PORAŻKA. Jeśli chodzi o wrażenia z zew trybuny to: Odległość od boiska nie wydaję się taka duża, oglądałem mecze na Schalke, Alianz Arena, Camp Nou i innych stadionach i nie ma zbyt wielkiej różnicy. Choć trzeba pamiętać że to stadiony o większych pojemnościach, ale naprawdę nie uważałbym tego za problem. Krzesełka wygodne żadna rewelacja, ale też nie mam żadnych zastrzeżeń. Natomiast te niebieskie barierki z mojego miejsca zasłaniały mi boisko gdy oglądałem rzut rożny. Stelaże na telebimy są ogromne nigdzie takich wielkich nie widziałem, ciekawi mnie jak je zaaranżują. Jakoś betonu na dachu i elewacji przerażająca, moja dziewczyna się mnie pyta "a to już tak zostanie?". Teraz do meritum dlaczego mnie się nie podoba. Uważam że za takie pieniądze to powinno być lepiej zaprojektowane i wykonane bryła stadionu nawet z przymrożeniem oka wygląda fatalnie. Nawet jak je zamknę to mnie straszy. Można było się spodziewać komentarzy po otwarciu, że jest świetnie ("stadion wygląda ekstra"). W porównaniu z tym co było jest na pewno lepiej, ale dla mnie jest słabo, może dlatego, że widziałem już parę stadionów i wiem jak to powinno wyglądać. Trochę śmieszą mnie tu wywyższanie się jaki to nasz stadion jest lepszy od Legii i jaka to u nas jest akustyka. To ja od razu mówię swoje zdanie: Nie jest! Legi dużo brakuję do super stadionu, ale Wiśle jeszcze więcej. Na koniec, nie piszę tego bo jestem jakimś narzekaczem i później i tak nie będę przychodził na mecze. Będę przychodził na mecze, ale denerwuję mnie jak nagle stadion w waszych oczach wydaję się piękny. To takie zaklinanie rzeczywistości. To tak na zakończenie bo powinniśmy równać w górę, a nie w dół a chyba o tym zapomnieliśmy. |
Cytat:
http://www.stadionwisly.info/fotorel...owy/2010-07-03 Tylko nikt wówczas nie pisał, że widok jest dwustronny.:rotfl: Cytat:
Nota bene na tym poziomie był jeszcze jeden zupełnie nieoznaczony kibelek. Widać zabrakło naklejek na drzwi:lol: I jeszcze drobny dopisek. W dzisiejszym Dzienniku Polskim jest apel aby zgłaszać wszelkie niedociągnięcia albo wady związane ze stadionem lub orgazniacją spotkania na adres ; [email protected] Jeżeli jakiś dziennikarz podejmie temat wyjdzie to na korzyść dla nas i stadionu. |
Cytat:
Wyjebane mam na to, że O. zaprojektował z przyciemnionymi przeszkleniami: jego nieudolność przyczyniła się w wielkim stopniu do tego, że mamy dzisiaj (końcówka 2010) bubel za wielkie pieniądze, w ktorym wszystko montuje się na chybcika, tak, żeby zdążyć przed planowanym opóźnieniem od opóźnienia. Za niewinność nie kosi tych pieniążków. Żeby chociaż na pisuarach były zdjęcia jego i Majchrosia... |
http://img28.imageshack.us/g/p1000049s.jpg/
Mała galeria ze wczorajszego meczu. Widok na siedząco z sektora e15, drugi rząd od góry. Stadion super poza: - toaletą widoczną z ulicy - pawilonem, który psuje spójność stadionu - 15-minutowym przejściem ulicą Reymana w stronę Reymonta z powodu radiowozów zaparkowanych w poprzek tej pierwszej. |
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...osztow,1529205 - kolejny ciekawy artykul, ale co sie dziwic taka kasa wydana ;)...
|
Czy w tych kioskach gastronomicznych ma być prowadzona sprzedaż czegoś ciepłego np. kiełbas?
W narożniku 2 punkty gastronomiczne na dole, 2 na górze, ustawione sa obok siebie i do jednego była spora kolejka, drugi prawie pusty. W przerwie widziałem, że ludzie tez szybko kupują bo na sektor wracali po ok. 5 minutach. Myślałem, ze na górnym piętrze narożnika z każdego miejsca będzie ucięta budowana trybuna. Tymczasem z niższych rzędów (1-15) widoczność jest kapitalna, szczególnie z F24. Ja siedziałem na samej górze F12 i też bardzo fajnie się oglądało mecz. Bardzo mi się podoba to, że zarówno na dole jak i na górze są puste przestrzenie za krzesełkami gdzie można sobie stanąć i np. z tamtej pozycji oglądać mecz jeżeli nie podoba nam się krzesełko, na które jest bilet. Na dole może nie ma aż tak dużo wolnego miejsca, ale na górze naprawdę jest go sporo. |
No to się zaczęło. Z każdej strony spada fala krytyki na Majchrowskiego i Obtułowicza.
http://img.interia.pl/sport/nimg/o/i...ie_4557393.jpg |
mam tylko niestety wrażenie że to odbije sie tez na obliczu Wisly niestety watpie i tak by takie krytyki cos przyniosly konkretnego..
|
A jak to w końcu jest z tymi kołowrotami? Najpierw podawali, że na wschodniej jest 10 kołowrotów, potem się okazało że jest 10 ale podwójnych a teraz jeszcze są jakieś w narożnikach. To ile w sumie ich jest?
|
W sumie jest 12 podwójnych z tego co wiem
|
Cytat:
|
Świetny artykuł, nareszcie ktoś napisał prawdę. Oby teraz inne media podchwyciły ten temat.
|
Ten "artykuł" po wczorajszym meczu nie ma sensu. Odległość jest może dość duża ale nie ma znaczenia w perspektywie oglądania meczu, szczególnie że został napisany przez osobę nie będącą nigdy na tym stadionie
|
No fakt może za bardzo się uczepili tej odległości, ale w końcu zwrócili uwagę na pozostałe buble i "gospodarność" Majchrowskiego.
|
Zajął się w tym artykule głupotami a ważne rzeczy opisał w jednym zdaniu no ale..... lepsze to niż cisza w eterze
|
Wg mnie ta odległość nie jest aż tak bardzo duża, po meczu się wybrałem zwiedzić C i mogę śmiało stwierdzić, że to w ogóle nie przeszkadza, więc ten ważniaczek szyderę mógłby sobie oszczędzić.
|
Też będąc na meczu ta odległość mi nie przeszkadzała, widoczność była naprawdę rewelacyjna, a siedziałem w niższych rzędach piętra wschodniej. Przyczepiłbym się do tego, że jeśli chciał ktoś przejść do wyjścia to każdy musiał wstać. Za mało miejsca między nogami a barierkami.
|
Odległość od boiska patrząc z piętra narożnika (ostatni rząd) zupełnie niewidoczna. Stojąc czy też siedząc, nie widziałem nawet rzędu zwykłych reklam. Szczerze mówiąc, gdyby było bliżej, musiałbym wyglądać zza głów innych kibiców żeby zobaczyć akcję przy linii. Komfort oglądania widowiska - bardzo wysoki, tylko patrząc z części narożnika usytuowanej równolegle do bocznych linii boiska, można dostać skurczu karku ;) Znacznie lepszymi miejscami są miejsca skośne i równoległe do bramki.
Żeby jednak nie było tak kolorowo - różnica w widoku z narożnika, a środkiem dawnego C, nie jest warta różnicy w cenie jaką zafundował pzpn (mowa o miejscach na szczycie trybuny). Widok zdecydowanie najlepszy z dolnej części piętra (stojąc przy murze/poręczy). Łapacze piłek za bramkami - już było pisane, zbyt jaskrawe. Co do dopingu natomiast. Będzie ciężko włączyć narożniki. Wiadomo jak prowadzony był doping i jakie spotkanie to było, ale jednak głos z E niosło w stronę murawy i bardzo kiepsko docierał pod dach trybuny wschodniej. Widok z dolnego piętra trybuny - znacznie gorszy, tu jednak odległość daje się we znaki i powoduje znaczne wypłaszczenie terenu. P.S. Kamera usytuowana była mniej więcej w połowie jej docelowej wysokości. Stała na "ganku" schodów prowadzących na piętro trybuny. P.S.2. Jeszcze odnośnie systemu identyfikacji kibiców... organoleptyczne porównywanie danych z biletu do tych na dowodzie osobistym, z pewnością nie jest systemem zautomatyzowanym. Mimo to, wejście na trybunę przebiegło bardzo sprawnie (ok. 20 min przed pierwszym gwizdkiem). Opuszczenie trybuny przebiegło jeszcze sprawniej, jednak wychodząc natknąłem się na niespodziankę na miarę naszego bubla. Gejzer bijący spod zaworu wodnego, tuż przy kołowrotkach do narożnika SE. No i tak jak kolega wyżej napisał, miałem wrażenie że na trybunach za bramkami jest więcej miejsca na nogi. |
kotlet06: Dokładnie. Rozwiązanie na D z krzesełkami o niebo lepsze niż na C...
|
bo rzędy na D mają 90 cm szerokości a nowa trybuna na dole 80 a u góry 85 cm (albo na odwróet)
|
Cytat:
|
Cytat:
Oczywiście ma rację, że na tak wielką inwestycję powinien być rozpisany konkurs i tu zarzuty są jak najbardziej słuszne, ale on nie widzi w ogóle pozytywów tego stadionu i skupia się w dużej mierze na rzeczach mniej istotnych. Byle tylko ośmieszyć i dołożyć. Jak dla mnie to dość małostkowe. Cytat:
Ma wiele niedociągnięc owszem - ale tak na prawdę, nie znam na dużą skalę budowanego obiektu architektonicznego, która ustrzegłaby się od błędów. Daleka jestem też od obciążania za ten stan rzeczy przede wszystkim Obtułowicza. Nie jest on wcale nieudolnym architektem - a projektowanie stadionu na raty jest/było wyzwaniem, z którym i najlepsi architekci mieliby problemy. Opóźnienia są winą zarówno jego pracowni jak i inwestora, który chyba nie do końca sprecyzowal czego chce i przede wszystkim wykonawcy. Nie z winy architekta zmieniano materiały na tańsze ( przede wszystkim beton architektoniczny na osławiony konstrukcyjny ) i nie jest wynikiem "montowania na chybcika" zmiana rodzaju szyb. |
Była tutaj mowa że podczas meczu nie obeszło się bez strat i przy wejściu na trybunę były rozbite szyby w balustradach i dlatego chciałem się zapytać w jaki sposób pozwolili na oddanie trybuny z rozbitymi szybami? Czyżby chcieli zrzucić odpowiedzialność na kibiców?
http://i53.tinypic.com/2r39xr7.jpg i teraz radzę przyglądnąć się w lewy dolny róg http://www.wisla.krakow.pl/_pliki_/z...6593902352.jpg to zdjęcie jest z 24.08 |
Cytat:
Na wschodniej(bez narożników) jest chyba 10(x2) kołowrotów. Do tego dochodzą narożniki i po tym zdjęciu widać że każdy narożnik ma przynajmniej 2(x2) kołowroty: http://www.wisla.krakow.pl/_pliki_/z...8918517552.jpg Czyli wygląda na to że na wschodniej jest przynajmniej 14 podwójnych kołowrotów EDIT: Właśnie przeczytałem na stronie SKWK, jest 17 podwójnych kołowrotów. |
Oczywiście że nie ale wystarczy przejść się po ulicy Reymana i policzyć. Ale jak widać ilość kołowrotów nie stanowi problemu na naszym stadionie
|
Liczba kołowrotków wydaje się wystarczająca. Nie widziałem za dużo ludzi, którzy wchodziliby na stadion już po rozpoczęciu meczu. Ja sam przyszedłem o 19.30 i żadnej kolejki nie było.
Stadion robi wrażenie. Nawet ten słynny asfalt, o który było tyle zamieszania nie przeszkadza. Ktoś mówił, że nie będzie miejsca dla zawodników na rozgrzewki, a tu proszę. Ogromna przestrzeń wewnątrz, która mam nadzieje zostanie odpowiednio zagospodarowana. Stosunkowo szybkie wyjście ze stadionu, bez większych problemów. Aż się nie mogę doczekać meczu z Koroną... |
Crazykaro => te szyby specjalnie są rozbite. Nie słyszałeś nigdy o brutaliźmie w architekturze?
hihihi... |
Panowie... Zlitujcie się - LICZBA a nie ILOŚĆ kołowrotów.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:42. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl