![]() |
Jak dla mnie w tym momencie największe szanse ma Ruch, Korona i Legia (i to w tej kolejności). Z tych 3 drużyn Ruch ma wg mnie najłatwiejszy terminarz - kluczowe będą dwie kolejki które nas czekają: Ruch zagra na wyjeździe z Widzewem (powinien wygrać IMHO), Legia gra z nami - mam nadzieję, że naszym partaczom uda chociaż zremisować. Korona gra wyjazd z Górnikiem, ekipą trochę nieobliczalną, ale jak Kielczanie zagrają tak jak w II połowie dziś z Dysko to 3 pkt murowane. Kolejna seria to jeden z dwóch kluczowych meczów dla Legii która gra z Ruchem u siebie. Podobnie jak pisałem w sobote że Bełchatów Legii nie leży (i się sprawdziło), tak teraz mogę napisać to samo.Także nie wykluczam nawet 3 pkt dla Niebieskich. Za to Korona gra z Amicą.
Dlatego po tych 2 najbliższych kolejkach sytuacja powinna jeszcze bardziej się wyklarować. Teraz wiemy tyle, że w wyścigu o mstrza zostały 3 ekipy. I ci którzy piszą że Ruch czy Korona spuchną i tym samym Legia zgarnie tytuł będą w grubym błędzie. Inna sprawa co te zespoły zaprezentują w europejskich pucharach - zwłaszcza Korona która byłaby dla mnie chyba najbardziej kuriozalnym mistrzem w ostatnim 20-leciu. Kilka analogii się nasuwa co do tego sezonu a tego z 2006/7 - o mistrza walczą dwie "nowe" ekpiy (jak Bełchatów i Lubin), my gramy totalną pyte(wtedy 8 miejsce), Legia trzecia. Kolejny rok w pucharach, to hmmm.....pewnie skończy się podobnie, ale nie mój cyrk nie moje małpy, niech się inni martwią. |
Cytat:
Wytłumacz mi gdzie tu zalążek budowy tegoż klubu? Ja raczej widzę zespół bez perspektyw na cokolwiek, jedyna rzecz jaką tu będzie trzeba robić to szuflować gruz i złom. Na taczki i wynocha z klubu. Cytat:
Cytat:
|
Korona gra niezłą piłkę. I to tak gra klub z teoretycznie marnym trenerem i piłkarzami. Ale co to znaczy stagnacja w kadrze i zadziorność w grze ? tyle,że mozna z czasem grać w czubie ligi. Dlatego tak bardzo byłem rad gdy nikt do nas w zimie nie przyszedł. Tak,bo na ta ligę zgranie to podstawa. Wiedzą to w Ruchu, Koronie, Sląsku ale nie u nas,gdzie za suchary ściąga się szrot.
Sytuacja byłaby inna gdyby ściągano do nas indywidulaności, potrafiące odwrócić losy spotkania jednym zagraniem. Ale nie, u nas wydaje sie bezsensownie kase na jakieś Bunozy niby, że coś budujemy i będziemy mocni. Zostawić to co jest, nawet z Czekajem i Chavezem i za rok,dwa będziemy bić się lekką ręką o mistrza, bez żadnej kasy wydanej po drodze. |
W chwili obecnej w walce o MP powinny się liczyć trzy kluby: Legia, Ruch, Korona. Śląsk i Polonia już się raczej nie zerwą do finiszu. Te kalkulacje mają poniekąd odzwierciedlenie w tabeli formy.
http://wstaw.org/m/2012/03/26/tabela...00x300_q85.jpg Jeżeli Legia się nie obudzi to z 2 kolejki i będzie mieć pozamiatane. Zakładając nawet wygraną Ruchu czy Korony nie za bardzo sobie wyobrażam jak będzie wyglądała ich walka o LM. Mogą faktycznie trafić na jakiegoś mistrza Słowenii czy Czarnogóry i jak tamci zaczną klepać piłką to nasz MP może nie wyjść zza połowy. No, ale zobaczymy. EDIT: soccerway.com |
Cytat:
EDIT: ok, mea culpa, nie rozkminiłem tego. Dzięki kris za wyjaśnienie. Ale ja jednak mimo wszystko liczę jednak runde wiosenną od tych lutowych meczów (mimo, że słusznie i poprawnie byłoby liczyć owe mecze grane awansem) ;) |
Cytat:
|
Cytat:
|
gdyby mi ktoś przed sezonem powiedział, że po 23. kolejkach będziemy mieć 22 bramki, tyle samo punktów co Podbeskidzie i tracić 5 punktów do 5. miejsca, to bym k... nie uwierzył.
A tutaj ludzie piszą, że 3 minuty do Ligi Mistrzów były. tak jak napisał lorddavy - wygląda to tak, jakby tym kopaczom nie płacono od sierpnia. Co by było sprawiedliwe, swoją drogą. |
Po Koronie najlepiej widać wpływ jaki odcisnął na niej trener Ojrzyński. Przez ponad rok pracy u wielkiego szkoleniowca z Holandii Maaskanta nie było widać efektów. W Koronie w krótkim okresie widać, że mają swój styl. Walka, determinacja, zawziętość. Rzeczy nieosiągalne dla Wiślackiego szrotu pokroju Kirma, który skompromitował się dzisiejszym wywiadem, Jaliensa, Lameya, Ilieva, Bunozy, Jirsaka, Bitona, Genkowa, Garguły i całej reszty. Po takim Korzymie, Kuzerze, Lisowskim, Vukoviciu i innych widać, że jak wychodzą na boisku, to nie po to aby człapać (jak Nasi), nie po to aby symulować (jak Nunez), nie po to aby przechodzić obok gry, tylko po to, aby na serio zapier..... na boisku przez mecz. Taki Korzym ma prawo być zmęczony w 75 minucie, bo wykonał kawał pracy. Pytanie, po czym Nasze Asy są wiecznie zmęczone jak nic nie grają(chociażby taki Iliev)?
Cieszy mnie, że biedne zespoły pokroju Ruchu, czy Korony walczą o mistrzostwo. To pokazuje, że wyniki mogą być jak jest świetna atmosfera w drużynie, obcokrajowców jest niewielu (a jeśli już są, to świetnie mówią po Polsku, a nie tak jak Nasi), a zawodnicy nie zarabiają po 300-600 tys.euro (jak z każdym okienkiem coraz większa liczba graczy w przepłaconej Wiśle, Polonii i Legii - Legia poszła drogą Wisły i przejechała się na dwóch gwiazdorach Novo i Blanco, którzy przypominają tylko duet J&L, a taki Kosecki w Lechii pokazuje, że dałby więcej drużynie Skorży niż B&N razem wzięci). To jest to, co gubi Polskie kluby - strasznie przepłacanie na zawodnikach z zagranicy, którzy szczyt formy mieli 5, 10 lat temu, a od tego czasu odcinają kupony od sławy. Tym więcej będzie pieniędzy w Ekstraklasie, tym będą kolejne ogromne niewypały (Jaliens, Lamey, Iliev, Novo, Dwaliszwili, Baruchyan, Blanco, itp.). Wojciechowski zawsze się dziwi, że Polonia gra jak gra, ale kto dał Dwaliszwiliemu 625 tys. euro rocznego kontraktu? To jest tyle co prawie połowa podstawowego składu Korony, czy Ruchu. W takiej Koronie, czy Ruchu widziałbym kilka wzmocnień od razu do składu Wisły (Piech, Jankowski - on oczywiście czysto teoretycznie, Zieńczuk, Lisowski, Korzym - czysto teoretycznie, Sobolewski). |
snyrting
Cytat:
Bo w rzeczy samej, niby jakie argumenty sa za tym ze taka Korona czy Ruch gorzej sobie poradza w Europie od dzisiejszej Wisly? To jest smutne, ale zadne. Nas czeka kolejna rewolucja, a biorac pod uwage nasze mozliwosci, na lato szrot calej europy bedzie sie laczyl w Krakowie :lol: Korona jest zgrana, ma stale fragmenty gry, i jezdza na dupie (na pewno nie zlekcewaza jakiegos Karabacha). My obecnie, to nawet prezentujemy gorsza kulture gry od tych zespolow. Za Maskanta czy Moskala, czesto przegrywalismy, ale przynajmniej byl jakis pomysl w grze. Obecnie gramy pilke podworkowa, kultura gry na pewno nie przewyzszamy tych zespolow. P.S W tamtym roku w pucharach mielismy 2 druzyny od ktorych mozna bylo cos oczekiwac (Wisla, Legia), i 2 od ktorych nie (Slask, Jagielonia). W nastepnym roku na pewno bedzie 1 (Legia). Przydalaby sie jeszcze jedna, co by zachowac status quo i powalczyc o ranking za rok. Problem w tym ze takowa trudna obecnie dostrzec. Lecha i Wisle czeka rewolucja. Slask obecnie jest cienki jak dupa weza. Moze niech ta Polonia wezmie sie w garsc? Gra slabo, ale kadrowo nie wyglada zle. No i znajac Juzka, jakby byly puchary to by rzucil cos grosza... KOALIK Nie generalizuj prosze. Taki Ljuboja gra teraz kaszane, ale istnieje duze prawdopodobienstwo ze gdyby nie on to Legia by sie sparzyla na Spartaku. I gdyby nie Radovic. I gdyby nie Kuciak to by mogla nie wyjsc z grupy. Wiec, to kwestia umiejetnosci a nie narodowosci. Koseckiego ja widzialem jak Legia grala ze Sportingiem. Sracza puscil takiego ze prawie tam nie omdlal, wiec nie pisz teraz ile on by nie dal Legii bo jesli sie nie myle (legionisci poprawcie mnie jesli sie myle) to on malo gral na jesien w Legii mimo ze Blanco i Nacho nie byli wtedy. Nacho to prawie ze legenda Rangersow, przyszedl do Legii prosto z Primera Division (i gral tam). Blanco to dwukrotny krol strzelcow ligi greckiej, jeszcze rok-poltora roku temu bylby poza zasiegiem kazdego polskiego klubu. Im wiecej takich pilkarzy w polskiej ekstraklasie tym lepiej. Oczywiscie budowanie tylko na takich kadry to glupstwo, ale akurat polskiej pilki to nie dotyczy bo nikogo nie stac by budowac na takich kadre. Niemniej, tacy zawodnicy daja prestiz (tak zespolowi jak i lidze), czesto robia roznice, a do tego mlodziez (jesli jest, nas to nie dotyczy) ma sie od kogo uczyc. Ze jest ryzyko ze taki jegomosc bedzie niewypalem? Jasne. Tak jak w kazdym transferze... Ale jak sie akurat trafi ze wypalem beda, to wtedy robia roznice jakiej nigdy Piechy i Jankowskie zrobic nie beda potrafily... Choc zaznaczam, podstawa to i tak szkolenie i scauting na poziomie. Tak sie powinno budowac klub ktory ma jakies ambicje. |
Cytat:
Ich bramkarz Małkowski ma za sobą ponad 50 spotkań w lidze holenderskiej w barwach drużyn z Rotterdamu i kolejne 50 w lidze szkockiej, miał potem mały kryzys, ale w Koronie się odrodził i od trzech sezonów prezentuje się tam naprawdę solidny poziom. Na prawej stronie defensywy mają Golańskiego, który jeszcze dwa lata temu był podstawowym zawodnikiem Mistrza Rumunii, gdzie grał w Fazie Grupowej LM i LE, był też nie tak dawno podstawowym prawym defensorem naszej kadry, gdzie zaliczył kilka dobrych meczów i jeden fantastyczny przeciwko Portugalii. Środek obrony tworzy reprezentant Litwy Kijanskas - który rozegrał w ostatnich eliminacjach do ME2012 aż 7 z 8 spotkań w ich podstawowym składzie, a Litwa radziła sobie w nich zupełnie przyzwoicie, szczególnie na początku - z doświadczonym Pavlem Stano, który przed przyjazdem do Polski był częścią tej znakomitej Artmedii Petrzalki z czasów ich gry w FG LM (zagrał tam we wszystkich 6 spotkaniach), na Słowacji należał do najlepszych defensorów, rozegrał tam całą masę meczów, dodatkowo ma ponad 120 gier w Ekstraklasie. Na lewej obronie mają Lisowskiego, czyli solidnego ligowego obrońcę, który w czasach Beenhakkera ocierał się nawet o podstawowy skład pierwszej reprezentacji, zawodnik ten rozwijał się świetnie, ale potem plany pokrzyżowała mu kontuzja. W Koronie się odbudował i wrócił do dawnej formy. Na skrzydłach, oprócz Sobolewskiego, mają 23-letnich Kiełba i Korzyma, czyli typowych walczaków, którzy na poziomie naszej ligi się potrafią wyróżnić, Korzym niegdyś należał do najbardziej obiecujących polskich zawodników, a Kiełb grał w Koronie tak dobrze, że za niemałą kasę trafił do poznańskiego Lecha. Do tych zawodników trzeba doliczyć kilku typowych ligowych wyrobniaków w stylu Jovanovicia, Lecha, Kuzerę, czy wchodzących do składu całkiem niezłego Lenartowskiego i Jamroza, czy też podstawowego reprezentanta polskiej młodzieżówki Malarczyka. Przyjęło się powszechnie, że Korona ma słaby personalnie skład, ale ja tego osobiście nie widzę - defensywa wręcz personalnie należy do najciekawszych w lidze, a zaraz przed nimi gra wyjadacz Vukovic. Do tego doszedł świetny (przynajmniej dla tej drużyny) trener i Korona jest w czołówce. Nie jest to kadrowo drugie Podbeskidzie, jak to co po niektórzy próbują udowodnić. Prawdziwy problem mają tylko w ataku, gdyby mieli tam jednego zawodnika choćby klasy Piecha, to w tym momencie mogliby być nawet na samym czubie ligowej tabeli. Bo jak do tej pory musieli liczyć tutaj na pojedyncze błyski Zielińskiego, czy Jamroza, tak to za strzelanie goli odpowiadali skrzydłowi, albo gole padały po stałych fragmentach gry, świetnie dopracowanych przez Ojrzyńskiego. |
Cytat:
W ilu meczach widziałeś "małego Romka"? |
Ten świat jest postawiony na głowie, że u nas się jedzie po Kubusiu, a tutaj widzi w nim przyszłościowego piłkarza. Prawda leży jak zwykle po środku, ale moim zdaniem kariery w Legii to on nie zrobi i pójdzie drogą Korzyma.
|
Cytat:
|
To przepłacanie zawodników w naszej lidze wkrótce sie skończy. Frekwencje na poziomie kilkunastu tysięcy ma raptem kilka klubów. W kraju bida coraz większa. Bezrobocie wzrasta. Drożyzna coraz większa. Do czerwca bedzie jeszcze trwać propaganda pro EURO 2012, a potem równia pochyła w dół.
|
Cytat:
P.S Tak mnie zastanawia.Co by było GDYBY: -Zostawiono Maaskanta. -Sprowadzono min 2 wzmocnienia na pozycji bocznego obrońcy i bocznego pomocnika-nawet w formie wypożyczeń. |
Cytat:
|
Cytat:
tutaj ciekawy obrazek : http://bi.gazeta.pl/im/3/11425/z11425283P.jpg |
Cytat:
Propaganda Gazety Polskiej = Gówna Prawda , mitomani którzy siedzą w redakcji , pisząc z głowy pasujace do Siebie brednie.... sorry za edit. |
Cytat:
Za 2 tygodnie święta, życzę Wam, byście jak najrzadziej chwytali się za portfel robiąc świąteczne zakupy, bo te mają być ok 30% droższe od poprzednich- pamiętajcie bierzcie dużo kredytów na święta... :lol: |
Idźcie do politycznego. Tam Szpen z Drozdem przyjmą Was z otwartymi rękoma.
|
Z mojej strony koniec tematuPolitycy to największe kurVVy
|
W Lechu juz sie zaczyna, Nas czeka prawdopodobnie to samo
http://www.eurosport.pl/pilka-nozna/...19/story.shtml |
Pozostaje im smród z Arboleda, bo zarabiac bedzie nadal tyle samo. Plus ze pozbeda sie nierobow, ktorzy siedza na lawce i kosza po 3-4 razy wiecej niz grajacy pelne 90 minut.
Zwolnia sie jakies tam srodki z kontraktow i albo prezes czyms zasili kase na transfery, albo beda szukac zawodnikow z karta w lapie. Plus maja taki, ze za Rudniewa jakas tam kase dostana wiec na jakis transfer gotowkowy moga tam liczyc. Wisle czeka to samo, tylko pytanie co bedzie z kasa na transfery. Jedynym sensownym graczem, ktorego mozecie sprzedac to Melikson i... Malecki mimo wszystko. Zapowiadaja sie rewolucje ale nie wyglada to zbyt kolorowo. |
Ale kto Ci kupi zawodnika,który nie rozegrał od dawien dawna dobrego meczu na poziomie ligowym. Pisze tu o Meliksonie. Im dalej tym gorzej z facetem. To samo z Małeckim,niestety ale jego problemy dyscyplinarne mogą odstraszać. Zejdźmy na ziemię, kasy wielkiej z nich by nie było.
Ja od nas bym sprzedał każdego i ile znalazłby się kupiec. |
Tylko kogo byś kupił?Tu jest problem.
|
Cytat:
Amika jako jedyna z "wielkiej trójki" (swoją drogą to określenie zaczęło trącić myszką) nie przeszła w ostatnich 3-4 sezonach większych zmian i utrzymywała status quo zarówno w składzie, jak i zgraniu zespołu utrzymując się zazwyczaj w okolicach podium i prezentując może w kratkę, ale solidny i ciekawy futbol. W tym sezonie zawalił się ten domek z kart i czeka ich przewietrzenie szatni. Dochodzą jeszcze do tego wysokie kontrakty ok. 15 zawodników (ok. 200-400 tys. euro rocznie), którzy często siedzą na ławce, a mieszczą się w 10-tce najlepiej zarabiających zawodników ligi. |
Co do zawodnikow Wisly to mysle ze Melikson czy Malecki spokojnie moga zostac sprzedani za godziwa kase. Oczywiscie nie taka jak przed runda ale jednak. Widac ze jesli Melikson nie jest w formie, Maleckiego nie ma lub tez doluje to cala reszta gra o 50% ( jak nie wiecej ) gorzej. Trudno podawac jakas konkretna cene. Melikson mlodym utalentowanym juz nie jest, ale watpie by zapomnial jak sie gra w pilke. Patrzac na niego widac ze to nie jest liga dla tego typu zawodnika :)
Nikt by sie nie obrazil chyba, gdyby za kazdego z nich Wisla dostala 1,3-1,8 m Euro. Co do Amiki to wiadomo ze tam moze byc roznie. Zalezy od tego ile dostana za Rudniewa, i czy prezes wezmie do kieszeni cala kase, czy moze cos odda na transfery, a moze i dolozy. Chociaz to ostatnie to raczej sci-fi. |
Cytat:
Brakuje stopera. Garguła i Melikson nie spełniają oczekiwań? Jest Wilczek w Lubinie. Brakuje zastępcy za Sobolewskiego i nie chcecie brać Nuneza za gruby hajs? Są Giel i Zbozień w GKS-ie (w drugim przypadku raczej bez szans, na szczęście). Za Małeckiego Makuszewski oczywiście. Na napad albo Woźniak z Lubina, albo Djousse z Pogoni. Sprzedając kogoś za jakieś 1,5 mln euro i zwalniając kilku nierobów w stylu Kirma z kontraktów spokojnie można zrobić polski skład w ciągu miesiąca. PS. W Hamburgu piszą dziś, że HSV jest o krok od kupna Rudnevsa. Mówi się o kasie pokroju 3-5 mln euro. Sądzę, że to może być realne zainteresowanie, a nie tylko spekulacje, choć wszystko zależy od tego czy HSV się utrzyma. |
Cytat:
|
Dominacja tych trzech zespołów pod względem finansowym, marketingowym i infrastrukturalnym była wyraźna od sezonu 2008/2009, a tylko pogłębiła się ona w momencie oddania nowych stadionów do użytku. Pod względem sportowym również te ekipy były mocne, bo żadna nie spadła poniżej 5-tego miejsca. W tym sezonie ulegnie to z pewnością zmianie.
|
Cytat:
Po pierwsze. Nie ma znaczenia kto gra i jak gra skoro zawsze przychodzi 16 tysięcy. Poniżej 12 tysięcy podejrzewam nie zejdziemy. Po drugie. Puchary, o które tak walczymy też nie cieszą się aż taką popularnością. Ile osób było na Fulham,czy Liege o Odense nie wspominając? Gdy się skalkuluje ile trzeba wydać aby awansować do LE i aby przyszło coś koło 20 tysięcy. oraz jak policzymy ile z tego dla klubu zostaje, to nie wiem czy jest sens kruszyć o to, że musimy grać w pucharach. Po trzecie. Jesteśmy za słabi aby walczyć o coś konkretnego w LE. To ze teraz graliśmy z Liege to był cud. Zwyczajny cud. A przeskok pomiędzy nasza liga a Europą jest znaczny, i aby to nadrobić potrzeba gigantycznych sum. A jak wiemy na to nas nie stać. Po czwarte. Gra o MP nic nie przynosi, to sztuka dla sztuki. Trzeba schodzić z wysokich kosztów,jakim jest utrzymanie Pajlicow, Bunozów, Chavezów, Kirmów, a kasę wydawać na naprawdę poważne wzmocnienia. |
Aspekt czysto sportowy miałem namyśli.
Wisła: 2001/2002: 2. miejsce 2002/2003: Mistrzostwo Polski 2003/2004: Mistrzostwo Polski 2004/2005: Mistrzostwo Polski 2005/2006: 2. miejsce 2006/2007: 8 . miejsce 2007/2008: Mistrzostwo Polski 2008/2009: Mistrzostwo Polski 2009/2010: 2. miejsce 2010/2011: Mistrzostwo Polski Legia: 2001/2002: Mistrzostwo Polski, 2002/2003: 4. miejsce 2003/2004: 2. miejsce 2004/2005: 3. miejsce 2005/2006: Mistrzostwo Polski, 2006/2007: 3. miejsce 2007/2008: 2. miejsce 2008/2009: 2. miejsce 2009/2010: 4. miejsce 2010/2011: 3. miejsce Lech: 2001/02: 1. miejsce w II lidze, awans do I ligi 2002/03: 11. miejsce 2003/04: 6. miejsce 2004/05: 8. miejsce 2005/06: 6. miejsce 2006/07: 6. miejsce 2007/08: 4. miejsce 2008/09: 3. miejsce 2009/10: Mistrzostwo Polski 2010/11: 5. miejsce Troche to odbiega od Wisły i Legii. Dla mnie "wielkiej trójki" nie ma, ale oczywiście możesz sie z tym nie zgadzać |
JW juz na prawde upadl na glowe :D
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html |
Szatałow ma jedna zaletę, to koń ze stajni Fryzjera. Ostatnio przydało się to w utrzymaniu padliny w ekstraklasie. Skoro Józek na niego stawia tzn., że zwątpił w sportową możliwość załapania się na puchary i potrzebuje jedynego pewnego rozwiązania. Takich Marciniaków co mecz jak w naszym meczu z Ruchem.
|
Cytat:
Stilić, Jodłowiec, Celeban, Wojtkowiak, Traore (Lechia), Diaz (Śląsk), Sobolewski (Korona), Pawelec, Lukjanovs. Nie wiem czy przypadkiem nie byliby do wzięcia Zieńczuk, Kosowski czy Marcin Żewłakow. Nie trzeba nikogo kupować, wystarczy uwolnić kasę na kontrakty. |
Lechijny Traore ma do końca roku kalendarzowego kontrakt, wiec cos trzeba by było zapłacic. ( nie do konca sezonu tego).
Co do Lechii, do gry wraca Madera. Może On okaze się lekiem na obrone. |
Cytat:
Utrzymanie takiego składu prawdopodobnie byłoby mniej kosztowne niż obecnego... Poziom sportowy obrony wyższy, linia pomocy bardzo odmłodzona. Ogólnie wyszłoby na to samo. A atak na tym samym poziomie, do tego można zostawić Genkova i mieć Brożka, Genkova i młodego Teodorczyka jako trzeciego napastnika. Zawsze też można ponegocjować z zawodnikami, których dałem w nawiasie. Poza Dudką nie mają za ciekawej sytuacji w swoich klubach, a co do Dudki to klub nie ma ciekawej sytuacji. * Ma kontrakt - to fakt, ale do wyjęcia prawdopodobnie za darmo ** Ma kontakt, ale prawdopodobnie zażądaliby za niego ok. 600 tys. euro *** Celowo pominąłem Fabiańskiego i Kuszczaka, chociaż o tego drugiego można byłoby się zapytać. |
Bramkarze:
- Łukasz Załuska (Celtic Glasgow) - Łukasz Skorupski (Górnik Zabrze) - Wojciech Kaczmarek (Cracovia Kraków) - Łukasz Sapela (GKS Bełchatów) Prawa obrona: - Paweł Golański (Korona Kielce) - Łukasz Broź (Widzew Łódź) - Marcin Kuś (Istambul BB) - Filip Modelski (GKS Bełchatów) Środek obrony: - Piotr Celeban (Śląsk Wrocław) - Błażej Augustyn (Catania / Vicenza) - Arkadiusz Głowacki (Trabzonspor Kulubu) - Grzegorz Wojtkowiak (Lech Poznań) - Adam Danch (Górnik Zabrze) - Jan Hosek (Cracovia Kraków) Lewa obrona: - Maciej Wilusz (GKS Bełchatów) - Tomasz Lisowski (Korona Kielce) - Piotr Brożek (Trabzonspor Kulubu) - Paweł Oleksy (Zawisza Bydgoszcz) Defensywny pomocnik: - Dariusz Dudka (AJ Auxerre) - Rafał Grzyb (Jagiellonia Białystok) - Grzegorz Krychowiak (Bordeaux / Nantes) - Damian Dąbrowski (KS Polkowice) Prawy pomocnik: - Maciej Makuszewski (Jagiellonia Białystok) - Tomasz Kupisz (Jagiellonia Białystok) - Jakub Kowalski (Arka Gdynia) - Saidi Ntibazonkiza (Cracovia Kraków) - Adrian Błąd (Zawisza Bydgoszcz) Środkowy pomocnik: - Sebastian Tyrała (Greuther Furth) - Tomasz Cywka (Reading FC) - Radosław Majewski (Nottingham Forest) - Mateusz Klich (VfL Wolfsburg II) Lewy pomocnik: - Sylwester Patejuk (Podbeskidzie Bielsko-Biała) - Jakub Kosecki (Lechia Gdańsk) - Michał Janota (Go Ahead Eagles) - Adam Frączczak (Pogoń Szczecin) - Maciej Korzym (Korona Kielce) Napastnik: - Arkadiusz Piech (Ruch Chorzów) - Maciej Jankowski (Ruch Chorzów) - Artur Sobiech (Hannover 96) - Prejuce Nakoulma (Górnik Zabrze) - Arkadiusz Woźniak (Zagłębie Lubin) - Łukasz Teodorczyk (Polonia Warszawa) To tak pokrótce polski rynek zawodników względnie dostępnych, wyróżniających się lub obiecujących, nie licząc Wisły i Legii (poza Koseckim). Osobiście w kontekście Wisły widziałbym ludzi z grona: Załuska, Skorupski, Golański, Broź, Kuś, Celeban, Augustyn, Głowacki, Danch, Wilusz, Lisowski, Brożek, Dudka, Grzyb, Krychowiak, Makuszewski, Kupisz, Tyrała, Cywka, Majewski, Janota, Piech, Jankowski, Sobiech, Teodorczyk (on w kontekście przyszłości, bardzo utalentowany napastnik, który nie może się doczekać na swoją szansę w Polonii). Wbrew pozorom jest jakiś wybór na naszym rynku, ale jakąś kasę trzeba mieć, no i nie ma sensu ograniczać się tylko do polskiej ligi, czy też Polaków, trzeba też szukać graczy poza granicami kraju. |
OK, ale w kontekście Wisły możesz liczyć powiedzmy góra 1 transfer do 500.000 EUR a reszta za darmo. Część tej listy raczej w związku z tym wypada. Poza tym np Skorupski, Kosecki, Nakoulma, Jankowski czy być może jeszcze paru innych to raczej SF bo na tę chwilę są za drodzy na możliwości Wisły.
Poza tym nie wiem czy rzeczywiście byś chciał w Wiśle Jankowskiego, bo to zdeklarowany Legionista. Jakoś to w Ruchu (ledwo) tolerują, a on się z tym wcale nie kryje. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:02. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl