Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

syryls 07.09.2012 22:11

Genkov : 0 minut w meczu Bułgaria - Włochy
Melikson: 70 minut w meczu Izrael - Azerebejdżan
Pareiko: full match z Rumunią

bonawentura 07.09.2012 23:31

Kara dla Quioto jest adekwatna do głupoty, którą pokazał. Słusznie, że tyle dostał. Nie potrafił nic ciekawego piłkarsko pokazać, to pokazał swoją "mądrość".

Dariook 08.09.2012 01:04

Tyle w temacie brutalności Quioto:

http://www.youtube.com/watch?v=gWconnMijqs


Kolego Bonawentura wiesz dlaczego łatwo na nim wieszać psy? Bo chłopak nic nie znaczy i jego absencja niema najmniejszego wpływu na druzyne. Przykre jest ferowanie wyroków na jak by nie patrząc narazie incydencie.

W 2004 po naszym mistrzostwie świetowano w Kameleonie, była też grupka piłkarzy. Zostali zaproszeni przez kibiców więc jak to bywa każdy się troszkę zasiedział. Trzech naszych z czołowej 11 nie bywale się rozkręciło ...i nawywijali.
... przez 2 tygodnie syf się zamiatało , dostali ostro po kieszeni. Mieli to szczęscie że potrafili cos ciekawego piłkarsko pokazać.

Wiec ogarnijcie się wszyscy z tym bandytyzmem Quioto.

jerry.lii.lewis 08.09.2012 08:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1275011)
A gdzie ja bronie jego zachowania? Napisalem ze postapil zle wiec powinno wystarczyc !
Ty juz dopieszczasz fakty, podeptal czlowieka , zaraz nastepny wyjebie ze mogl go zabic! Ogarnijcie sie! To jest sport , a on popelnil faul jakich jest na peczki. I dletego bede go bronil bo ogarniam jakie emocje mu towarzyszyly , wiem ze jeset mlody i jeszcze glupi. Kazdy popelnia bledy ...

A moze da sie to scigac z urzedu? Narazeniie na utrate zycia lub uszkodzenie ciala powinno wystarczyc. Napisz donos do Prokuratury,

Nie koloryzuj. Nie "podeptał" tylko nadepnął. To raz.
Nikt nie mówi, że mógł zabić itp - opanuj się. To dwa.
To nie jest "faul jakich jest na peczki" i o tym dyskusja. Ty może emocje ogarniasz, on nie. Kłopot polega na tym, że Ty tutaj akurat możesz sobie emocji nie ogarniać, co ewentualnie grozi nieeleganckim postem; on ogarniać emocje ma profesjonalny obowiązek, bo nieogarnianie grozi urazem. To trzy.
Trzeba jednak, właśnie w sporcie (bo to nie turniej rycerski na śmierć i życie ;) ) rozróżniać faul, nawet ostry od bezmyślnej i chamskiej brutalności.
Nawet jeśli dotyczy to naszych piłkarzy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1275039)
Podbijamy stawkę!
Czekam na pierwszego oszołoma który napisze o zamachu na życie Piątka.
Panowie - jeszcze jeden wysiłek!

Doczekałeś się :) (patrz cytat powyżej). Wcześniej jeszcze Darilook podobne paranoje rozwijał (patrz cytat jeszcze wyżej) - to już masz dwóch oszołomów.
Jakoś nikt z przekonanych o słuszności kary nie świruje z takimi paranojami.

xanti1906 08.09.2012 10:40

Trzeba rozróżnić chamstwo od brutalności. Już to pisałem, ale zarzucili mi obronę Quioto. To, co zrobił nasz Honduranin to wyraz frustracji. Sprowokowany nawet Zidane został i to w finale MŚ. Mieszacie go z błotem, bo nie strzelił jednej patelni, a gdyby wtedy piłka wpadła to teraz całe forum by go broniło i wyklinało komisję ligi, śmieszne. Niektórzy dalej nie rozumieją, że na wyrok składa się wiele okoliczności. 5 meczów kary to zdecydowanie za duża kara.

najm 08.09.2012 13:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1275037)
to znaczy, żeby Chrapek nie miał udanego spotkania, a Garguła zdecydowanie wyrózniał się spośród Wislaków?
:D

Może i tak być. Ważne by grał ten lepszy.

LucjuszWielki 08.09.2012 23:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1275039)
Mistrzostwo zdobyliśmy Meliksonem. We wrześniu 2010 w kadrze go nie było.

chłopcze nie opowiadaj farmazonów bo po 15 kolejkach byliśmy na 2 miejscu z 3pkt straty do lidera.... wtedy też nie było Meliksona... więc co to za tępe tłumaczenia?

FraMat 08.09.2012 23:29

To prawda.
W zasadzie to stwierdzenie wolfyego można zmienić na: Mistrzostwo zdobyliśmy Maaskantem i Valckxem

wolfy 08.09.2012 23:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1275186)
<żal cytować>

Kto oglądał mecze, ten wie co miałem na myśli. Wypisywanie naszego (litości!) miejsca po 15 kolejkach świadczy o niczym innym jak ignorancji.

Na tym skończę, bo szkoda na Ciebie czasu.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1275187)
To prawda.
W zasadzie to stwierdzenie wolfyego można zmienić na: Mistrzostwo zdobyliśmy Maaskantem i Valckxem

Fakt, Maaskant pokazał klasę dwukrotnie układając tę drużynę w ciągu jednego sezonu, a Valcxx - ekspresowo ściągając Genkova na miejsce Pawła Brożka i Meliksona. To w ostatecznym rozrachunku okazały się strzały w dziesiątkę.
Niemniej - to Melikson był naszą tajną bronią. Zanim reszta drużyn połapała się co i jak, to trochę punktów pomógł nam zdobyć.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez xanti1906 (Post 1275085)
Trzeba rozróżnić chamstwo od brutalności. Już to pisałem, ale zarzucili mi obronę Quioto. To, co zrobił nasz Honduranin to wyraz frustracji. Sprowokowany nawet Zidane został i to w finale MŚ. Mieszacie go z błotem, bo nie strzelił jednej patelni, a gdyby wtedy piłka wpadła to teraz całe forum by go broniło i wyklinało komisję ligi, śmieszne. Niektórzy dalej nie rozumieją, że na wyrok składa się wiele okoliczności. 5 meczów kary to zdecydowanie za duża kara.

Myślę, że szkoda czasu.
Na tym forum są palanci, którzy podobnie zachowywali się gdy Chavez dostał niesłusznie dwa mecze zawieszenia. Czas pokazał później, jaki to z niego cham i brutal, ale co sobie towarzystwo użyło, to ich...

Naprawdę, szkoda czasu.

LucjuszWielki 08.09.2012 23:39

Sprawa była prosta, mieliśmy skład, którym spokojnie moglismy wygrac mistrza nawet z Łobodzińskim w kadrze... tak też się stało, więc w sumie nie ma o czym gadac Meleks był od drugiej połowy..

na dzień dzisiejszy nawet Łobodziński byłby zbawieniem ....

ed:

15 kolejka=przerwa zimowa jakby ktoś nie wiedział :]

wolfy 08.09.2012 23:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1275189)
Sprawa była prosta, mieliśmy skład, którym spokojnie moglismy wygrac mistrza nawet z Łobodzińskim w kadrze... tak też się stało, więc w sumie nie ma o czym gadac Meleks był od drugiej połowy...

Wiesz co, sprawdź sobie jak Wisła punktowała. Zapewniam Cię, że nikt przed nami nie klękał, każde praktycznie zwycięstwo było wyszarpane.

Nie zdobyliśmy mistrza "spokojnie", a skład był (poza Meleksem) taki sobie.

Do czego zmierzam - nie graliśmy wielkiej piłki. Byliśmy skuteczni, Holender wycisnął z tego składu 150%, ale tylko tyle można na ten temat napisać. Reszta to już słaba pamięć i mitologizowanie.

A Łobodziński grał dobrze tylko w Młodej Ekstraklasie. Teraz może by się przydał, bo jest okazja grać z kontry. Wtedy byliśmy dla niego za dobrą drużyną, teraz byłby w sam raz.

Dariook 09.09.2012 03:47

Lobo fajnie zagral w Gdansku. Zdobyl piekne bramki i zapewnil cenne zwyciestwo.

Maaskant mial tez sporo szczescia/pecha . Czesto wlasnie to decydowalo o losach spotkania. Wisla do meczy z Apoel byla nabuzowana i z jasnymi planami , wiele samo wychodzilo. Ale po przegranych eliminacjach to juz byla inna Wisla. Pozostal strzep druzyny i gdy wkradla sie niepewnosc to Maaskantowi poprostu zabraklo umejetnosci by wyciagnac ja z kryzysu.

JrQ- 09.09.2012 08:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1275189)
Sprawa była prosta, mieliśmy skład, którym spokojnie moglismy wygrac mistrza nawet z Łobodzińskim w kadrze... tak też się stało, więc w sumie nie ma o czym gadac Meleks był od drugiej połowy..

bzdury, jakoś teraz mamy taki sam skład (nawet lepszy, bo przecież pozbyliśmy się niby tych słabych:D - Bednarz) i jakoś gry o mistrz nikt nie wróży

oj demagodzy forumowi...

FraMat 09.09.2012 13:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JrQ- (Post 1275201)
bzdury, jakoś teraz mamy taki sam skład (nawet lepszy, bo przecież pozbyliśmy się niby tych słabych:D - Bednarz) i jakoś gry o mistrz nikt nie wróży

oj demagodzy forumowi...

ano dokładnie, cały czas to piszę: drużyna, ktora wyszła na boisku w meczu z Cracovią decydującym o mistrzostwie to prawie dzisiejszy skład pomijając Cikosa i Paljica, którzy nie stanowili o jej sile, oraz Małeckiego. W międzyczasie przewineli sie tu Biton, Lamey, Nunez, Diaz ale jak ich nie było w drużynie mistrzowskiej 2010/2011, tak nie ma ich dzisiaj

bonawentura 09.09.2012 13:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez xanti1906 (Post 1275085)
Trzeba rozróżnić chamstwo od brutalności. Już to pisałem, ale zarzucili mi obronę Quioto. To, co zrobił nasz Honduranin to wyraz frustracji. Sprowokowany nawet Zidane został i to w finale MŚ. Mieszacie go z błotem, bo nie strzelił jednej patelni, a gdyby wtedy piłka wpadła to teraz całe forum by go broniło i wyklinało komisję ligi, śmieszne. Niektórzy dalej nie rozumieją, że na wyrok składa się wiele okoliczności. 5 meczów kary to zdecydowanie za duża kara.

A gdzie niby Quioto został sprowokowany? Panowie, jeśli on ma się tak co chwila zachowywać, to lepiej by od razu dostał dotkliwą karę i później może pomyśli, zanim coś nabroi.

Owszem, może by pomógł drużynie - nie jest to wcale takie pewne - jednak ważniejsze jest zachowywanie na boisku z klasą, jak na profesjonalistę przystało. Zachowanie Quioto było poniżej wszelkiej krytyki. Takie zachowania powinno się tępić.

Wyobraźmy sobie taką sytuację - dostał 3 mecze w zawiasach, czy nawet 2, po czym wraca na boisko i zachowuje się tak samo - dostaje pięć, bo recydywa. Czy nie lepiej by spokorniał szybciej? Jak dopuścimy do takich sytuacji jak ta, to pojawią się kolejni "naśladowcy", którzy będą kopać innych po nogach, powodować kontuzje etc. Nie ma miejsca dla takich zdarzeń w piłce, a profesjonalizmu należy wpierw wymagać od swoich piłkarzy.

Dariook 09.09.2012 14:35

Na jakiej podstawie stwierdzasz ze bedzie tak sie dalej zachowywal ? Konkretnie przyklady na to co twierdzisz , prosze.

jerry.lii.lewis 09.09.2012 17:16

Dość trudno o dowody na przyszłe zdarzenia. To, że tak się zachował pokazuje wprawdzie, że taki sposób "gry" nie jest mu obcy, ale to oczywiście żaden dowód.
Kara niewątpliwie dotkliwa jest (poza tym, że za wybryk) również po to, żeby w przyszłości jak tylko podobny pomysł by mu w głowie zawitał to szybciutko weźmie rozbieg i zakwitniętym łebkiem w słupek bęc :)
Taka funkcja karno profilaktyczna :)

pzkwr 09.09.2012 18:51

Kto za tydzień wystąpi na "Festiwalu Życia" obok m.in. Majki Jeżowskiej?
Odpowiedź pod linkiem:
http://festiwalzycia.org/

jcts 09.09.2012 18:58

Zająłby się graniem a nie 'celebryta' wielki się zrobił, tu się pojawi, tam się pojawi, tu będzie prorokował, tam będzie prorokował a na boisku DNO, nie dało się oglądać tego co ten człowiek wyprawiał z Polonią, każdy inny by lepiej zagrał...

Manhunt 09.09.2012 19:30

Jest po kontuzji ...

palikot 09.09.2012 20:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1275053)
Kara dla Quioto jest adekwatna do głupoty, którą pokazał. Słusznie, że tyle dostał. Nie potrafił nic ciekawego piłkarsko pokazać, to pokazał swoją "mądrość".

Nie ma to jak sranie do własnego ogródka i na własnych piłkarzy... Oczywiście można iść dalej i stwierdzić, że, mogli go do końca rundy wyjebać w sumie... też by było "adekwatnie"

3 mecze to max!!

....a, zamiast chłopaka bronić, to jeszcze przytakują absurdalnym i chorym wykluczeniom, tak jak te w Śląsku Mili i paru innych tak i tej... BRAWO POGRATULOWAĆ TYLKO!

michu-k 09.09.2012 21:01

Jak można bronić piłkarza, który staje na nodze innego zawodnika?

Jakie sranie do własnego gniazda? Mamy kolorować rzeczywistość?

Zachował się idiotycznie, kara dla zawodnika właściwa. Właściwy również jej wymiar.

Patrząc z perspektywy pewnych standardów- skoro za "złe" śpiewanie o przeciwnikach piłkarz pauzuje kilka meczów (a miało to miejsce nie w trakcie rozgrywki, a po), to według mnie za wydarzenie podczas trwania zawodów kara powinna być dotkliwa.

Patrzmy na świat w sposób rzeczywisty, nie przez pryzmat miłości do klubu. Bo właśnie ta miłość zaślepia wszystko.

LucjuszWielki 09.09.2012 21:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1275191)
Wiesz co, sprawdź sobie jak Wisła punktowała. Zapewniam Cię, że nikt przed nami nie klękał, każde praktycznie zwycięstwo było wyszarpane.

Nie zdobyliśmy mistrza "spokojnie", a skład był (poza Meleksem) taki sobie.

Do czego zmierzam - nie graliśmy wielkiej piłki. Byliśmy skuteczni, Holender wycisnął z tego składu 150%, ale tylko tyle można na ten temat napisać. Reszta to już słaba pamięć i mitologizowanie.

A Łobodziński grał dobrze tylko w Młodej Ekstraklasie. Teraz może by się przydał, bo jest okazja grać z kontry. Wtedy byliśmy dla niego za dobrą drużyną, teraz byłby w sam raz.

Pamiętam jak było, pamiętam mecze na hutniku i padaczke, ale w składzie mieliśmy takich zawodników, że na tle reszty ligi byli przyzwoici, 2 miejsce do przerwy potem Holendrzy było lepiej, to są suche fakty nic więcej.

Zmierzam do tego, że według mnie na ten sezon NIE MA SZANS na pudło bo pół ligi ma mocniejszą kadrę, więc nie jojczcie jak będziemy zbierać oklep bo jest to do przewidzenia.

Może jak Cupiałowi się odwidzi, rzuci kasą to być może doczłapiemy się do podium, ale na to się nie zanosi i Bednarz dalej będzie kontynuował cupiałowską politykę za co zbiera pomyje od tutjejszych znafców:)

tyle

PS
Piłkarze typu JUNIOR DIAZ - patrząc obecnie na kadrę- są na wagę złota :D

licoo 09.09.2012 21:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jcts (Post 1275280)
Zająłby się graniem a nie 'celebryta' wielki się zrobił, tu się pojawi, tam się pojawi, tu będzie prorokował, tam będzie prorokował a na boisku DNO, nie dało się oglądać tego co ten człowiek wyprawiał z Polonią, każdy inny by lepiej zagrał...

O kim mowa?

Karherop 09.09.2012 21:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez licoo (Post 1275311)
O kim mowa?

Chavez Osman

FraMat 09.09.2012 21:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jcts (Post 1275280)
Zająłby się graniem a nie 'celebryta' wielki się zrobił, tu się pojawi, tam się pojawi, tu będzie prorokował, tam będzie prorokował a na boisku DNO, nie dało się oglądać tego co ten człowiek wyprawiał z Polonią, każdy inny by lepiej zagrał...

Łaska kibica na pstrym koniu jeździ. Jeszcze jakiś czas temu wszyscy piali z zachwytu, jaki to czołg nie do ruszenia. A teraz? Pierwszy mecz po kontuzji, a oni już chcą go zagryźć

jcts 09.09.2012 22:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1275314)
Łaska kibica na pstrym koniu jeździ. Jeszcze jakiś czas temu wszyscy piali z zachwytu, jaki to czołg nie do ruszenia. A teraz? Pierwszy mecz po kontuzji, a oni już chcą go zagryźć

Nie, FraMat po 1) nie każdy uważał go za czołga, ja od razu widziałem że to piłkarz bez techniki, zawsze idący na raz z tymi swoimi niebezpiecznymi wślizgami.
a po 2) nawet jak jest po kontuzji to tym bardziej powinien wziąć się do roboty i trenować. A poza tym to kiedy ta kontuzja była? Bo już po niej zagrał mecz, teraz poleciał na kadrę więc nie ma co go usprawiedliwiać. Jest to słaby piłkarz i tyle. I właśnie dlatego powinien się wziąć za trening a nie wszędzie się pokazywać i pouczać innych.

xanti1906 09.09.2012 22:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1275228)
A gdzie niby Quioto został sprowokowany? Panowie, jeśli on ma się tak co chwila zachowywać, to lepiej by od razu dostał dotkliwą karę i później może pomyśli, zanim coś nabroi.

Owszem, może by pomógł drużynie - nie jest to wcale takie pewne - jednak ważniejsze jest zachowywanie na boisku z klasą, jak na profesjonalistę przystało. Zachowanie Quioto było poniżej wszelkiej krytyki. Takie zachowania powinno się tępić.

Wyobraźmy sobie taką sytuację - dostał 3 mecze w zawiasach, czy nawet 2, po czym wraca na boisko i zachowuje się tak samo - dostaje pięć, bo recydywa. Czy nie lepiej by spokorniał szybciej? Jak dopuścimy do takich sytuacji jak ta, to pojawią się kolejni "naśladowcy", którzy będą kopać innych po nogach, powodować kontuzje etc. Nie ma miejsca dla takich zdarzeń w piłce, a profesjonalizmu należy wpierw wymagać od swoich piłkarzy.

Napisał wyraźnie wolfy nawet wyżej, że Chavez tak samo na samym początku dostał zawieszenie i czy przez ten czas okazał się brutalem? Quioto jest młody, zagubiony, poczytaj wywiad z nim na weszło. 3 argumenty wystarczą. Koniec tematu, bo to walka z wiatrakami.

MatMario 10.09.2012 08:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jcts (Post 1275315)
Nie, FraMat po 1) nie każdy uważał go za czołga, ja od razu widziałem że to piłkarz bez techniki, zawsze idący na raz z tymi swoimi niebezpiecznymi wślizgami.
a po 2) nawet jak jest po kontuzji to tym bardziej powinien wziąć się do roboty i trenować. A poza tym to kiedy ta kontuzja była? Bo już po niej zagrał mecz, teraz poleciał na kadrę więc nie ma co go usprawiedliwiać. Jest to słaby piłkarz i tyle. I właśnie dlatego powinien się wziąć za trening a nie wszędzie się pokazywać i pouczać innych.

A są wślizgi bezpieczne? Certyfikaty na takie wydają czy o co chodzi?

Zagrali jak pipy wszyscy razem i każdy z osobna i tyle w temacie. Zmęczy się jak na jakieś spotkanie pójdzie?

Stuknijcie się w łeb wszyscy, słabo zagrał to ma w domu siedzieć, klęczeć na grochu i głową w ścianę walić.

Tak samo jak Quioto, skasowali chłopaka na 5 meczów, Frankowski za strzał w pysk bez piłki ile dostał 3? Są równi i równiejsi i nie zaklinajcie rzeczywistości.

Jagul 10.09.2012 11:27

Widzę, że teraz wszyscy napinają się na Chaveza. W końcu trzeba sobie znaleźć jakiegoś kozła ofiarnego.
Nie uważam, że gość jest jakimś bogiem futbolu ale krytykowanie tylko jego poczynań w defensywie jest śmieszne, bo cała formacja odpowiada za to co się dzieje pod bramką Pareiki.
Nie widziałem ani jednego złego słowa na tym forum na Arka Głowackiego, a powiedzmy sobie szczerze, że jakoś nie zachwyca swoją grą na początku sezonu. Zaraz oczywiście pojawią się głosy, że Arek miał kontuzje podczas przygotowań i nie jest w pełni gotowy do gry. Ja oczywiście rozumiem taką argumentacje ale niech ona dotyczy wszystkich.
To jak Chavez po kontuzji musi być w 100% formie,a Głowacki nie?

chopin 10.09.2012 12:39

zgadzam sie! Arek gra straszną kiche... przykład mecz z podbeskidziem gdzie debiutant 21 napastnik robił z
Arkiem co tylko chciał. Następny Burliga który chyba osiadł na laurach bo z polonia jakos nie widzialem u niego checi wracania za swoim zawodnikiem... jak poszedł do pomocy to wracać nie było komu nie popisał też się przy bramce .. niby blokował piłkę ale jakoś tak niemrawo kulawo. jak widział ze nie daje rady bo go koleś przepycha a Siergiej stoi jak wryty mogł wybić w aut a nie nie asystować przy bramce gruzina! zdecydowanie Łukasz i Arek wypadają w mojej ocenia blado! w moim odczuciu na stoperze powinien grac Bunoza wysoki silny nie daje sie przepchac z ciagiem na bramke oraz Chavez silny szybki i bezpardonowy!! a cała obrona powinna wygladać tak
Jan-Bunoza-Chavez-Marko

Karherop 10.09.2012 12:59

Przed iloma bramkami nas uchronił Głowacki w ostatnim meczu swoimi ambitnymi i nie raz desperackimi wślizgami ? kilka razy . Nie zagrał dobrego spotkania , ale mając takiego partnera na środku... byłoby to wielką sztuką.

Bunoza - Głowacki , jedyna rozsądna para na dzisiaj

LucjuszWielki 10.09.2012 13:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JrQ- (Post 1275201)
bzdury, jakoś teraz mamy taki sam skład (nawet lepszy, bo przecież pozbyliśmy się niby tych słabych:D - Bednarz) i jakoś gry o mistrz nikt nie wróży

oj demagodzy forumowi...


Uwielbiam jak ktoś chce ośmieszyć innych a sam się pogrąża.

Mamy ten sam skład, to może weźmiemy Strąka, Dolhe, Piotrka Brożka i będziemy pisać, przecież mamy super bramkarza i super lewego obrońce..

Szkoda mądralko, że nie zauważyłeś tego, że Sobol gra z racji wieku ciut nędzniej niż w tym okresie, a gdzie jest i co robi Piotrek Brożek? Grzeje ławę ? Porównywanie składu sprzeda roku-2 lat i pisanie że jest podobny-taki sam jest objawem debilizmu totalnego....


=----

NA początku sezonu 2010/1011 mieliśmy zawodników którzy spokojnie mogli powalczyć o majstra, był Brożek, Cleber, Małecki, Sobol... teraz mamy Meliksona, Ilieva dziadka i pół Sobola....

Nie ma co pierd... zobaczcie sobie do archiwum sprzed 2 lat i będzie...

Skład na chwilę obecną i forma zawodników jest dużo gorsza niż we wrześniu 2010r + konkurencja jest ciut silniejsza i mamy granie jak z Polonia, a z Pogonia znów będzie armagerdon i płacz

---

kto Lepszy? Żuraw z 2010 czy asior Sikorski z obecnego?

---

btw. Fakty : wicelider ze stratą 3pkt do lidera w przerwie zimowej----> udowadniajcie sobie sami, że w tamtej sytuacji kadrowej spadek lub środek tabeli nas czekał :D

vabanq 10.09.2012 17:48

Nie wiedzialem gdzie to napisac, tak w ramach ciekawostki: Kazdy pilkarz Wisly, pozbywajacy sie swojej koszulki meczowej, np ofiarujac kibicowi po meczu placi do kasy klubowej 1000 zł. (!)

muerte 10.09.2012 17:56

Za duży wydatek to dla nich nie jest. :P

fresh.cie 10.09.2012 18:27

1000 zł nie leży na chodniku... Nie ważne jakie zarabiają sumy, ale trzeba być trochę rozsądnym. 1000 zł to są duże pieniądze.

haldir_sgn 10.09.2012 21:38

hehe, podejrzewam, że im zapłacą ten 1000 z przyjemnością, jak dostaną wreszcie WYPŁATĘ

licoo 11.09.2012 09:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez vabanq (Post 1275386)
Kazdy pilkarz Wisly, pozbywajacy sie swojej koszulki meczowej, np ofiarujac kibicowi po meczu placi do kasy klubowej 1000 zł. (!)

Jeśli to prawda to w moich oczach urósł Melikson. On w poprzednim sezonie chyba najczęściej dawał koszulkę po meczu.

vabanq 11.09.2012 10:10

Tak jest to prawda, informacja od jednego z kluczowych zawodnikow.

Kaan 11.09.2012 11:08

Kwota spora na którą składa się koszt samej koszulki wraz z karą umowną dla zawodnika. Chodzi o to aby zniechęcić piłkarzy do rozdawania koszulek. Wg informacji z poczatku współpracy z Adidasem, koszulek jest ograniczona, juz wyprodukowana ilość.

Tym większy szacunek dal tych co dają.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:31.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl