![]() |
Genkov : 0 minut w meczu Bułgaria - Włochy
Melikson: 70 minut w meczu Izrael - Azerebejdżan Pareiko: full match z Rumunią |
Kara dla Quioto jest adekwatna do głupoty, którą pokazał. Słusznie, że tyle dostał. Nie potrafił nic ciekawego piłkarsko pokazać, to pokazał swoją "mądrość".
|
Tyle w temacie brutalności Quioto:
http://www.youtube.com/watch?v=gWconnMijqs Kolego Bonawentura wiesz dlaczego łatwo na nim wieszać psy? Bo chłopak nic nie znaczy i jego absencja niema najmniejszego wpływu na druzyne. Przykre jest ferowanie wyroków na jak by nie patrząc narazie incydencie. W 2004 po naszym mistrzostwie świetowano w Kameleonie, była też grupka piłkarzy. Zostali zaproszeni przez kibiców więc jak to bywa każdy się troszkę zasiedział. Trzech naszych z czołowej 11 nie bywale się rozkręciło ...i nawywijali. ... przez 2 tygodnie syf się zamiatało , dostali ostro po kieszeni. Mieli to szczęscie że potrafili cos ciekawego piłkarsko pokazać. Wiec ogarnijcie się wszyscy z tym bandytyzmem Quioto. |
Cytat:
Nikt nie mówi, że mógł zabić itp - opanuj się. To dwa. To nie jest "faul jakich jest na peczki" i o tym dyskusja. Ty może emocje ogarniasz, on nie. Kłopot polega na tym, że Ty tutaj akurat możesz sobie emocji nie ogarniać, co ewentualnie grozi nieeleganckim postem; on ogarniać emocje ma profesjonalny obowiązek, bo nieogarnianie grozi urazem. To trzy. Trzeba jednak, właśnie w sporcie (bo to nie turniej rycerski na śmierć i życie ;) ) rozróżniać faul, nawet ostry od bezmyślnej i chamskiej brutalności. Nawet jeśli dotyczy to naszych piłkarzy. Cytat:
Jakoś nikt z przekonanych o słuszności kary nie świruje z takimi paranojami. |
Trzeba rozróżnić chamstwo od brutalności. Już to pisałem, ale zarzucili mi obronę Quioto. To, co zrobił nasz Honduranin to wyraz frustracji. Sprowokowany nawet Zidane został i to w finale MŚ. Mieszacie go z błotem, bo nie strzelił jednej patelni, a gdyby wtedy piłka wpadła to teraz całe forum by go broniło i wyklinało komisję ligi, śmieszne. Niektórzy dalej nie rozumieją, że na wyrok składa się wiele okoliczności. 5 meczów kary to zdecydowanie za duża kara.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
To prawda.
W zasadzie to stwierdzenie wolfyego można zmienić na: Mistrzostwo zdobyliśmy Maaskantem i Valckxem |
Cytat:
Na tym skończę, bo szkoda na Ciebie czasu. Cytat:
Niemniej - to Melikson był naszą tajną bronią. Zanim reszta drużyn połapała się co i jak, to trochę punktów pomógł nam zdobyć. Cytat:
Na tym forum są palanci, którzy podobnie zachowywali się gdy Chavez dostał niesłusznie dwa mecze zawieszenia. Czas pokazał później, jaki to z niego cham i brutal, ale co sobie towarzystwo użyło, to ich... Naprawdę, szkoda czasu. |
Sprawa była prosta, mieliśmy skład, którym spokojnie moglismy wygrac mistrza nawet z Łobodzińskim w kadrze... tak też się stało, więc w sumie nie ma o czym gadac Meleks był od drugiej połowy..
na dzień dzisiejszy nawet Łobodziński byłby zbawieniem .... ed: 15 kolejka=przerwa zimowa jakby ktoś nie wiedział :] |
Cytat:
Nie zdobyliśmy mistrza "spokojnie", a skład był (poza Meleksem) taki sobie. Do czego zmierzam - nie graliśmy wielkiej piłki. Byliśmy skuteczni, Holender wycisnął z tego składu 150%, ale tylko tyle można na ten temat napisać. Reszta to już słaba pamięć i mitologizowanie. A Łobodziński grał dobrze tylko w Młodej Ekstraklasie. Teraz może by się przydał, bo jest okazja grać z kontry. Wtedy byliśmy dla niego za dobrą drużyną, teraz byłby w sam raz. |
Lobo fajnie zagral w Gdansku. Zdobyl piekne bramki i zapewnil cenne zwyciestwo.
Maaskant mial tez sporo szczescia/pecha . Czesto wlasnie to decydowalo o losach spotkania. Wisla do meczy z Apoel byla nabuzowana i z jasnymi planami , wiele samo wychodzilo. Ale po przegranych eliminacjach to juz byla inna Wisla. Pozostal strzep druzyny i gdy wkradla sie niepewnosc to Maaskantowi poprostu zabraklo umejetnosci by wyciagnac ja z kryzysu. |
Cytat:
oj demagodzy forumowi... |
Cytat:
|
Cytat:
Owszem, może by pomógł drużynie - nie jest to wcale takie pewne - jednak ważniejsze jest zachowywanie na boisku z klasą, jak na profesjonalistę przystało. Zachowanie Quioto było poniżej wszelkiej krytyki. Takie zachowania powinno się tępić. Wyobraźmy sobie taką sytuację - dostał 3 mecze w zawiasach, czy nawet 2, po czym wraca na boisko i zachowuje się tak samo - dostaje pięć, bo recydywa. Czy nie lepiej by spokorniał szybciej? Jak dopuścimy do takich sytuacji jak ta, to pojawią się kolejni "naśladowcy", którzy będą kopać innych po nogach, powodować kontuzje etc. Nie ma miejsca dla takich zdarzeń w piłce, a profesjonalizmu należy wpierw wymagać od swoich piłkarzy. |
Na jakiej podstawie stwierdzasz ze bedzie tak sie dalej zachowywal ? Konkretnie przyklady na to co twierdzisz , prosze.
|
Dość trudno o dowody na przyszłe zdarzenia. To, że tak się zachował pokazuje wprawdzie, że taki sposób "gry" nie jest mu obcy, ale to oczywiście żaden dowód.
Kara niewątpliwie dotkliwa jest (poza tym, że za wybryk) również po to, żeby w przyszłości jak tylko podobny pomysł by mu w głowie zawitał to szybciutko weźmie rozbieg i zakwitniętym łebkiem w słupek bęc :) Taka funkcja karno profilaktyczna :) |
Kto za tydzień wystąpi na "Festiwalu Życia" obok m.in. Majki Jeżowskiej?
Odpowiedź pod linkiem: http://festiwalzycia.org/ |
Zająłby się graniem a nie 'celebryta' wielki się zrobił, tu się pojawi, tam się pojawi, tu będzie prorokował, tam będzie prorokował a na boisku DNO, nie dało się oglądać tego co ten człowiek wyprawiał z Polonią, każdy inny by lepiej zagrał...
|
Jest po kontuzji ...
|
Cytat:
3 mecze to max!! ....a, zamiast chłopaka bronić, to jeszcze przytakują absurdalnym i chorym wykluczeniom, tak jak te w Śląsku Mili i paru innych tak i tej... BRAWO POGRATULOWAĆ TYLKO! |
Jak można bronić piłkarza, który staje na nodze innego zawodnika?
Jakie sranie do własnego gniazda? Mamy kolorować rzeczywistość? Zachował się idiotycznie, kara dla zawodnika właściwa. Właściwy również jej wymiar. Patrząc z perspektywy pewnych standardów- skoro za "złe" śpiewanie o przeciwnikach piłkarz pauzuje kilka meczów (a miało to miejsce nie w trakcie rozgrywki, a po), to według mnie za wydarzenie podczas trwania zawodów kara powinna być dotkliwa. Patrzmy na świat w sposób rzeczywisty, nie przez pryzmat miłości do klubu. Bo właśnie ta miłość zaślepia wszystko. |
Cytat:
Zmierzam do tego, że według mnie na ten sezon NIE MA SZANS na pudło bo pół ligi ma mocniejszą kadrę, więc nie jojczcie jak będziemy zbierać oklep bo jest to do przewidzenia. Może jak Cupiałowi się odwidzi, rzuci kasą to być może doczłapiemy się do podium, ale na to się nie zanosi i Bednarz dalej będzie kontynuował cupiałowską politykę za co zbiera pomyje od tutjejszych znafców:) tyle PS Piłkarze typu JUNIOR DIAZ - patrząc obecnie na kadrę- są na wagę złota :D |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
a po 2) nawet jak jest po kontuzji to tym bardziej powinien wziąć się do roboty i trenować. A poza tym to kiedy ta kontuzja była? Bo już po niej zagrał mecz, teraz poleciał na kadrę więc nie ma co go usprawiedliwiać. Jest to słaby piłkarz i tyle. I właśnie dlatego powinien się wziąć za trening a nie wszędzie się pokazywać i pouczać innych. |
Cytat:
|
Cytat:
Zagrali jak pipy wszyscy razem i każdy z osobna i tyle w temacie. Zmęczy się jak na jakieś spotkanie pójdzie? Stuknijcie się w łeb wszyscy, słabo zagrał to ma w domu siedzieć, klęczeć na grochu i głową w ścianę walić. Tak samo jak Quioto, skasowali chłopaka na 5 meczów, Frankowski za strzał w pysk bez piłki ile dostał 3? Są równi i równiejsi i nie zaklinajcie rzeczywistości. |
Widzę, że teraz wszyscy napinają się na Chaveza. W końcu trzeba sobie znaleźć jakiegoś kozła ofiarnego.
Nie uważam, że gość jest jakimś bogiem futbolu ale krytykowanie tylko jego poczynań w defensywie jest śmieszne, bo cała formacja odpowiada za to co się dzieje pod bramką Pareiki. Nie widziałem ani jednego złego słowa na tym forum na Arka Głowackiego, a powiedzmy sobie szczerze, że jakoś nie zachwyca swoją grą na początku sezonu. Zaraz oczywiście pojawią się głosy, że Arek miał kontuzje podczas przygotowań i nie jest w pełni gotowy do gry. Ja oczywiście rozumiem taką argumentacje ale niech ona dotyczy wszystkich. To jak Chavez po kontuzji musi być w 100% formie,a Głowacki nie? |
zgadzam sie! Arek gra straszną kiche... przykład mecz z podbeskidziem gdzie debiutant 21 napastnik robił z
Arkiem co tylko chciał. Następny Burliga który chyba osiadł na laurach bo z polonia jakos nie widzialem u niego checi wracania za swoim zawodnikiem... jak poszedł do pomocy to wracać nie było komu nie popisał też się przy bramce .. niby blokował piłkę ale jakoś tak niemrawo kulawo. jak widział ze nie daje rady bo go koleś przepycha a Siergiej stoi jak wryty mogł wybić w aut a nie nie asystować przy bramce gruzina! zdecydowanie Łukasz i Arek wypadają w mojej ocenia blado! w moim odczuciu na stoperze powinien grac Bunoza wysoki silny nie daje sie przepchac z ciagiem na bramke oraz Chavez silny szybki i bezpardonowy!! a cała obrona powinna wygladać tak Jan-Bunoza-Chavez-Marko |
Przed iloma bramkami nas uchronił Głowacki w ostatnim meczu swoimi ambitnymi i nie raz desperackimi wślizgami ? kilka razy . Nie zagrał dobrego spotkania , ale mając takiego partnera na środku... byłoby to wielką sztuką.
Bunoza - Głowacki , jedyna rozsądna para na dzisiaj |
Cytat:
Uwielbiam jak ktoś chce ośmieszyć innych a sam się pogrąża. Mamy ten sam skład, to może weźmiemy Strąka, Dolhe, Piotrka Brożka i będziemy pisać, przecież mamy super bramkarza i super lewego obrońce.. Szkoda mądralko, że nie zauważyłeś tego, że Sobol gra z racji wieku ciut nędzniej niż w tym okresie, a gdzie jest i co robi Piotrek Brożek? Grzeje ławę ? Porównywanie składu sprzeda roku-2 lat i pisanie że jest podobny-taki sam jest objawem debilizmu totalnego.... =---- NA początku sezonu 2010/1011 mieliśmy zawodników którzy spokojnie mogli powalczyć o majstra, był Brożek, Cleber, Małecki, Sobol... teraz mamy Meliksona, Ilieva dziadka i pół Sobola.... Nie ma co pierd... zobaczcie sobie do archiwum sprzed 2 lat i będzie... Skład na chwilę obecną i forma zawodników jest dużo gorsza niż we wrześniu 2010r + konkurencja jest ciut silniejsza i mamy granie jak z Polonia, a z Pogonia znów będzie armagerdon i płacz --- kto Lepszy? Żuraw z 2010 czy asior Sikorski z obecnego? --- btw. Fakty : wicelider ze stratą 3pkt do lidera w przerwie zimowej----> udowadniajcie sobie sami, że w tamtej sytuacji kadrowej spadek lub środek tabeli nas czekał :D |
Nie wiedzialem gdzie to napisac, tak w ramach ciekawostki: Kazdy pilkarz Wisly, pozbywajacy sie swojej koszulki meczowej, np ofiarujac kibicowi po meczu placi do kasy klubowej 1000 zł. (!)
|
Za duży wydatek to dla nich nie jest. :P
|
1000 zł nie leży na chodniku... Nie ważne jakie zarabiają sumy, ale trzeba być trochę rozsądnym. 1000 zł to są duże pieniądze.
|
hehe, podejrzewam, że im zapłacą ten 1000 z przyjemnością, jak dostaną wreszcie WYPŁATĘ
|
Cytat:
|
Tak jest to prawda, informacja od jednego z kluczowych zawodnikow.
|
Kwota spora na którą składa się koszt samej koszulki wraz z karą umowną dla zawodnika. Chodzi o to aby zniechęcić piłkarzy do rozdawania koszulek. Wg informacji z poczatku współpracy z Adidasem, koszulek jest ograniczona, juz wyprodukowana ilość.
Tym większy szacunek dal tych co dają. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:31. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl