Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   TS Wisła byłym właścicielem Wisły Kraków S.A. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9691)

lazy 29.12.2018 22:17

Myśle jednak, że Borek ma rację. Ta cała dyskusja medialna to przykry serial obyczajowy niestety którego jesteśmy bohaterami. Jednak nie uwzględnił stopnia komplikacji samej transakcji i zamiarów strony sprzedającej. Śmieszne i smutne jest to jak powstają newsy prasowe - cały proces mamy jak na dłoni, live przez ostatnie kilka dni/tygodni.

@filipski - ciężko oceniać wiarygodność Twoich informacji, ale logiki nie można Ci odmówić. Jak znam z praktyki transakcje związane z przejęciami spółek to Twoje uwagi trafiają w sedno i rozjaśniają tło tej sprzedaży. Też nie spodziewałem się jakichś konferencji i oświadczeń kupujących - zrobią to jak będzie wszystko poukładane, a najwyraźniej nie jest.

PAWEŁ 29.12.2018 22:20

@jean_meslier
Nie, przeczytaj moje posty, bo widzę, że masz problem ze zrozumieniem. Więc Ci wytłumaczę: Wkórwiały mnie osoby które co kilka minut pisały, że huj z tego będzie. Nie uważasz, że raz na jakiś czas wystarczy?? A zobacz co było? Świerze grzybki pisały jak po.......one ciągle to samo

Jaroo1 29.12.2018 22:40

Cytat:

W Polsce był już taki przypadek, dotyczył Floty Świnoujście: http://weszlo.com/2015/02/14/czy-flo...e-towarzyskie/ . Ciekawe, że ustawione mecze w tym przypadku były rozgrywane podczas... obozu treningowego za granicą.
Cytat:

Stecher objął we Flocie stanowisko człowieka odpowiedzialnego za transfery – co już jest dość dziwne, biorąc pod uwagę, że jego firma CS Sports z siedzibą w Berlinie jest agencją menedżerską bez żadnych sukcesów
A kim jest Adam Pietrowski i co robi i gdzie? :D
Cytat:

ABP Sports Management, czyli firmy nazwanej od pierwszych liter imion i nazwiska Adama Beniamina Pietrowskiego
Też jest menedżerem, działa w Berlinie i bez żadnych sukcesów.
Przypadek? Nie sondze.

To tak pół żartem pół serio, wcale bym się nie zdziwił gdyby za tym wszystkim stała ta sama banda aczkolwiek tu nawet nie chodzi o to. Pojawiają się ludzie znikąd, bez kasy, bez nazwiska, no name'y, i wy wierzycie, ze na prawde tacy ludzie coś zrobią? Przeciez widac, że to jacyś oszuści albo ciamajdy i nic więcej. Osoba, która nie ma nic do ukrycia jest wiarygodna, jest gdzies znana, jeśli ją stać na wylozenie 12 czy 112 mln to musi obracać setkami mln złotych więc trudno wtedy być anonimowa osobą. A o tych naszych bogaczach nic nigdzie nie słychać. Tzn słychać coś ale na pewno nie w biznesach poważnych gdzie się takie kwoty przewijają.
Nie nakrecajcie więc tego cyrku bo sami sobie krzywde robicie. Jak ktoś ma kasę nie wypraną i nie prowadzi ciemnych interesów to działa jawnie a nie schowany za parasolem, niezależnie czy jest tylko chuliganem, który ma kase z jakichś porwań czy dilowania czy kimś większym, który robi jakieś wałki gospodarcze itp

Także zacznijcie myśleć 2 razy zanim się kolejny raz będziecie łudzić.

LucjuszWielki 29.12.2018 22:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1525613)
Ty mówisz o historii w bankowości elektronicznej a nie o przechowywanej przez bank historii...

No wiadomo, ale napisałem, że jak chcesz mieć większy wgląd w historię to prosisz bank, płacisz i czekasz, a to trwa..

JacekFan 29.12.2018 22:48

Co po niektórym proponuje podzielić sumę zadłużenia przez cztery i zmienić walutę na euro. Wtedy można pogadać czy to dużo czy mało dla ludzi z zagranicy. Te trzy miliony euro to żadna kwota. Nie pisze tutaj żeby bronić kogo kolejek i nie twierdzę że nasi "inwestorzy" je mają. Proponuje jedynie zmienić podejście do pieniędzy o których rozmawiamy jeśli Pan V jest z Francji to innymi pieniędzmi operuje.

WannaBe 29.12.2018 23:09

To jeszcze dorzucę kolejną sprawę z ustawianymi meczami, w których grały polskie kluby... na obozach na Cyprze i w Turcji : https://sportowefakty.wp.pl/pilka-no...k-i-ruch-chorz

DysoN 29.12.2018 23:16

Nowy Jork daleko i długo się leci więc panowie wyluzujcie. Lotnisko JFK to nie jakas wioska w Laosie wiec mogl sie nam wlasciciel zagubic w tym tłumie no i pewnie nie wlaczyl roamingu i dlatego nie ma z nim kontaktu.

Ten cały cyrk z przelewem ktorego szuka pół Polski jest bardziej zenujacy niz poszukiwania złotego pociągu. Wszystko jest tak niedorzeczne i dalekie od jakiegokolwiek profesjonalizmu ze tylko nadzieja w sercach kibiców nie pozwala dopuscic do swiadomosci mysli ze ch.. z tego był, jest i będzie.

mr_kwolf 29.12.2018 23:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WannaBe (Post 1525650)
To jeszcze dorzucę kolejną sprawę z ustawianymi meczami, w których grały polskie kluby... na obozach na Cyprze i w Turcji : https://sportowefakty.wp.pl/pilka-no...k-i-ruch-chorz

To są całkiem inne sytuacje. Tam drużyny grały w takich sparingach całkiem nieświadomie, a mecze były ustawiane przez sędziów. Przypadek Floty niby podobny, ale jednak inny. Dużo mniejsze kwoty wchodziły tam w grę. Zainteresowanie mediów również bez porównania.

Siedzę dość poważnie w tej branży, gwarantuje, że zakup Wisły pod kątem ustawiania meczów jest niemożliwy. Zbyt duże kwoty na rozruch, zbyt duże ryzyko wtopy (duża baza kibiców + zainteresowanie mediów), zbyt małe ewentualne zyski. Abstrahując, że pierwszą decyzją byłaby zmiana trenera, a jak wiemy to zostało wykluczone.

Trop bukmacherski jest według mnie całkowicie nietrafiony.

KrzychooR 29.12.2018 23:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DysoN (Post 1525653)
Nowy Jork daleko i długo się leci więc panowie wyluzujcie. Lotnisko JFK to nie jakas wioska w Laosie wiec mogl sie nam wlasciciel zagubic w tym tłumie no i pewnie nie wlaczyl roamingu i dlatego nie ma z nim kontaktu.

Ten cały cyrk z przelewem ktorego szuka pół Polski jest bardziej zenujacy niz poszukiwania złotego pociągu. Wszystko jest tak niedorzeczne i dalekie od jakiegokolwiek profesjonalizmu ze tylko nadzieja w sercach kibiców nie pozwala dopuscic do swiadomosci mysli ze ch.. z tego był, jest i będzie.

Popieram, od samego początku nic się tu kupy nie trzyma...

Sam po cichu jednak liczę że coś z tego wyjdzie...
ale patrząc obiektywnie z boku to wszystko wygląda jak gwałcenie trupa...

yarow 29.12.2018 23:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dziki (Post 1525632)
Czyli krótko mówiąc Socios byliby w stanie złożyć takie zawiadomienie i wtedy de facto postawić się jako twarz takiego działania?

(...)


Kodeks postępowania karnego mówi, że "każdy dowiedziawszy się ...". Socios jest zarejestrowaną w KRS osobą, posiada osobowość prawną. Takie zawiadomienie może Socios złożyć zgodnie z zasadami reprezentacji zapisanymi w swoim Statucie. W przypadku Socios prawdopodobnie minimum 2 członków zarządu musiałoby reprezentować Socios, w tej i zresztą w każdej innej poodbnej sytuacji, gdzie jest wymagane złożenie oświadczenia woli przez to stowarzyszenie ...
Bez pokazania twarzy się nie obejdzie ale oficjalna twarz jest po to aby pokazywać. Pewną polisą na zdrowie :D byłaby uchwała Walnego Zebrania zobowiązująca zarząd do złożenia zawiadomienia, o którym mówimy. I zarząd nie miałby wyjścia.

jendrus 29.12.2018 23:44

Jedno jest pewne nnawet jak wplaca te 12 mln i przejma klub to przez te ich zagrywki dalej bede wielce zaniepokojony co tu sie bedzie odpierdzielac. Bo moze byc jeszze gorzej niz niz za marzenki....

ump 29.12.2018 23:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jendrus (Post 1525659)
Jedno jest pewne nnawet jak wplaca te 12 mln i przejma klub to przez te ich zagrywki dalej bede wielce zaniepokojony co tu sie bedzie odpierdzielac. Bo moze byc jeszze gorzej niz niz za marzenki....


A niby dlaczego ? Jakieś sensowe argumenty ?

andej 30.12.2018 00:00

Z pewnością po wpłaceniu tych mitycznych 12 milionów troszkę zyskają sympatii wśród kibiców. Pytanie jaki mają dalszy plan na Wisłę i jak ta wizja ma się wobec oczekiwań kibiców. Tutaj mogą się pojawić różnice, ale uważam że kibice powinni być wyrozumiali wobec osób, które wyciągnęły pomocną dłoń. Nie wiem jakie mają intencje, co chcą zyskać, ale jeśli wyprowadzą klub na prostą to powinniśmy być im wdzięczni. Nie wiem o co chodzi w tej całej sytuacji, jest ona bardzo tajemnicza i zawiła. Jeden lub drugi komunikat szybko rozwiałby wątpliwości i byłoby po temacie.

ump 30.12.2018 00:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez andej (Post 1525663)
Z pewnością po wpłaceniu tych mitycznych 12 milionów troszkę zyskają sympatii wśród kibiców. Pytanie jaki mają dalszy plan na Wisłę i jak ta wizja ma się wobec oczekiwań kibiców. Tutaj mogą się pojawić różnice, ale uważam że kibice powinni być wyrozumiali wobec osób, które wyciągnęły pomocną dłoń. Nie wiem jakie mają intencje, co chcą zyskać, ale jeśli wyprowadzą klub na prostą to powinniśmy być im wdzięczni. Nie wiem o co chodzi w tej całej sytuacji, jest ona bardzo tajemnicza i zawiła. Jeden lub drugi komunikat szybko rozwiałby wątpliwości i byłoby po temacie.

A jakie mogą mieć intencje inwestorzy specjalizujący się w zarabianiu na kupnie i sprzedaży zadłużonych spółek ?
Trafił im się diamencik. Klub sportowy z uznaną europejska marką. Fakt lekko skażony wcześniejszym układem właścicielskim, ale oczyszcza i sprzedadzą z zyskiem. Czego innego się spodziewasz ?

Ewentualnie baza azjatyckich konsorcjów menagerskich.

Oba scenariusze pozytywne w moim odczuciu.

andej 30.12.2018 00:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ump (Post 1525665)
A jakie mogą mieć intencje inwestorzy specjalizujący się w zarabianiu na kupnie i sprzedaży zadłużonych spółek ?
Trafił im się diamencik. Klub sportowy z uznaną europejska marką. Fakt lekko skażony wcześniejszym układem właścicielskim, ale oczyszcza i sprzedadzą z zyskiem. Czego innego się spodziewasz ?

Ewentualnie baza azjatyckich konsorcjów menagerskich.

Oba scenariusze pozytywne w moim odczuciu.

Ja się z tym zgadzam, nie widzę nic złego w tym, że za np. 3 lata sprzedają nas innemu podmiotowi, już bez długów i zobowiązań. Zastanawiam się tylko, czy reszta kibiców nie ma wizji, że będą nas finansować przez 10,15 lat.

Delgado 30.12.2018 00:18

Ok, przemyślałem to,co napisał kolega filipski. Zaraz skrobnę moją interpretację. Jedno jest pewne, za bardzo podniecamy się tym czy przelew będzie czy nie będzie. Dziennikarze to podgrzewają, bo clickbajtują, ale kibice? Za dużo emocji. Na pewno nie jest tak, że przelew to Liga Mistrzów, a brak przelewu 4 liga.

kopaczoholik 30.12.2018 00:24

Ciekawe jak się ma etyka Pani ex prezes (jeśli potwierdzą się zarzuty).
Opisane choćby tutaj:
http://weszlo.com/2018/12/29/prezes-...a-zapamietamy/

Aż się przykro robi jak się człowiek czegoś takiego naczyta... :(

filipski 30.12.2018 00:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez andej (Post 1525666)
Ja się z tym zgadzam, nie widzę nic złego w tym, że za np. 3 lata sprzedają nas innemu podmiotowi, już bez długów i zobowiązań. Zastanawiam się tylko, czy reszta kibiców nie ma wizji, że będą nas finansować przez 10,15 lat.

Pełna zgoda. Wiśle w tej chwili potrzeba resetu, zaraz potem stabilizacji, a potem wzrostu. Na wszystkich polach i w każdej dziedzinie. Spełnienie tych przesłanek uczyni z Klubu atrakcyjny i drogi towar na rynku. Możemy się na to obrażać, ale takie są realia piłkarskiego biznesu dzisiaj. Ja nie ukrywam, że tego właśnie Klubowi życzę. Jeśli chcemy liczyć się w kraju i w Europie, musimy dbać o tę biznesową stronę przedsięwzięcia, co do tego chyba już nikt nie ma wątpliwości. Wyznawcom filozofii "against modern football" zapewne wystarczy 4 liga.

SlawekS 30.12.2018 00:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMax (Post 1525636)
Jaki to jest wielki problem: wysłanie potwierdzenia dokonania przelewu.
Nawet gdyby było coś w nim do ukrycia i tajemniczego to zarząd napisał by oficjalnie: mamy potwierdzenie, przelew wyszedł na nasze konto. Jednak okazuje się że nawet potwierdzenie jest jakimś problemem.
Krótko na temat, nie ma potwierdzenia, bo nie było i nie ma żadnego przelewu. Każda myśląca istota wie i potrafi zrozumieć, że pokazanie potwierdzenia przelewu nie jest żadnym problemem i że jego ujawnienie a tym samym potwierdzenie dokonania wpłaty działałoby na korzyść wszystkich włącznie z nowymi właścicielami. Gdyby facet miał cocones to zadzwoniłby i krótko wyjaśnił co i jak zostało wykonane i gdzie leży problem. Tego jednak też nie ma, więc nie może powiedzieć: "jest ok przelew zrobiłem", bo nie zrobił i skłamałby i odwrotnie, nie może powiedzieć: "zrobię w poniedziałek" bo prawdopodobnie również byłoby to kłamstwo.
Pozostaje spokojnie czekać, aż umowa zostanie rozwiąza z uwagi na niespełnienie głównego warunku w niej zawartego.

Potwierdzenie przelewu: jest czy go nie ma?
Poczytajcie jeszcze raz posty @filipski . Postarajcie się je przeczytać ze zrozumieniem.
A teraz pytanie, wcale nie retoryczne: kto obecnie ogarnia cokolwiek w TS? Prezesa nie ma. Wiceprezes (podobno) na nartach. Członek zarządu? Który? Ten który dementuje fakenewsy (podrobione potwierdzenie przelewu) z którego bekę ma wcześniej pol Polski? A może ktoś z ekipy miśka?
Załóżmy prawdopodobne zdarzenie polegające na wysłaniu do TS-u potwierdzenia przelewu. Na maila byłej pani prezes? Ktoś czyta obecnie tego maila?
A może w inny sposób? Jakie mamy gwarancje, ze to potwierdzenie nie zostało przejęte i chwilowo schowane przez kogoś komu zależy na podkręcaniu zamieszania. Niemożliwe? Nie sądzę.
Więc może potwierdzenie dotarło do TS-u tylko mało kto o tym wie?
Nie mam żadnych wtyk w TS-ie i niczego na poparcie moich słów. Nie wiem czy tak się stało ale mogło się tak stać.

sergio 30.12.2018 00:37

Niektórzy to w niezłym matrixie żyją...

Dzimi 30.12.2018 00:49

https://www.onet.pl/?utm_source=spor...31b623&utm_v=2

EDIT: http://weszlo.com/2018/12/29/prezes-...a-zapamietamy/

petred 30.12.2018 01:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ump (Post 1525662)
A niby dlaczego ? Jakieś sensowe argumenty ?

Nie ma sensownych argumentów, to jest powielanie chorych snów Stanowskiego i innch dziennikarskich dzbanów. Zabezpieczenie żeby mieli o czym pisać w razie jakby te 12 mln rzeczywiście przyszło. A ci co to powtarzają po Stanowskim to jeszcze większe dzbany.

Delgado 30.12.2018 01:05

No więc moja interpretacja postów pana filipskiego. Z góry dwie uwagi. Pierwsza mogę się mylić, w ogóle, albo szczególe. Druga, ważniejsza: to nie jest moje zdanie, proszę ze mną nie polemizować, bo sam mam wątpliwości. To znaczy można polemizować co do interpretacji, ale nie, że uważam to za prawdę objawioną.


Zarówno panowie Hartling i Pietrowski, jak i pan Vanna to ludzie zajmujący się inwestycjami wysokiego ryzyka. Czyli oni wiedzą, że część z tych inwestycji się nigdy nie zwróci, ale per saldo wychodzą na plus. Dajmy na to, strzelam, na 10 takich inwestycji wypala tylko 5, pozostałe 5 to pieniądze wrzucone do sedesu, ale ważne, że koszty tych dziesięciu łącznie są dużo niższe niż zysk na dalszej odsprzedaży tych pięciu udanych.


Czyli to są kolesie od finansowej mokrej roboty. Czy tacy kolesie potrzebują ogólnie pojętej wiarygodności i transparetności? No jasne, że nie. Zwłaszcza, że zapewne często działaja ostro, na granicy prawa. Dlatego też kupują spółki krzaki, zarejestrowane w sklepach z cygarami, obracające kapitałami jak warzywniak. Po to , by w razie wtopy nie odpowiadać majątkiem czy nazwiskiem. A te wtopy są częste, są immanentnym elementem tego biznesu, który jedzie na niskich kosztach, wysokim zysku i wysokim ryzyku straty wkładu początkowego.


Czy ci goście są wiarygodni? I tak i nie. Pod względem ogólnie pojętym nie, ale pod względem tego, że są tymi o kim piszę wyżej, a nie Meresińskimi, tak. Dlaczego tak? Bo pan filipski twierdzi, że ma takie info. Skąd? Nie wiadomo do końca, ale pan filipski daje do zrozumienia, że info jest pewne, wie o tym też prezydent Majchrowski. Dodatkowo wie o tym informator zbymak, którego "nie nalezy lekceważyć". Facet blisko Telefoniki, a sam filipski twierdzi, że wiele razy Wisła się przewijała w jego pracy. Daje do myślenia, nie? ;) Tak, wiem, Telefonika zaprzecza, ale każdy będzie zaprzeczał oficjalnie :) Bo panowie Ly, Hartling i Pietrowski wiedzą, że nie są tymi, z którymi interesy ktoś będzie potwierdzał :)


Pan filipski pisze, ze temat jest grany od wielu miesięcy. A ludzie tutaj się burzą po co nagle w ostatniej chwili wyskakuje próba ratowania Wisły przez czwórkę krakowskich biznesmenów. To akurat banalne. Ta próba to ostatnia szansa na "normalne" przejęcie. Ale jeśli nawet poważni przedsiębiorcy będący naszymi fanatycznymi kibicami, dodatkowo finansowo zaangażowanymi jak Ziętek i Kwiecień wymięka, to znaczy, że nie ma już innego wyjścia. Jedyną szansą są ludzie od wysokiego ryzyka.


Tutaj uwaga na marginesie. Kolejna spójność to wypowiedź Włodarskeigo. Powiedział, że mimo ich wycofania liczy na to, że ktoś to weźmie. Pozornie sprzeczność, bo skoro kibice biznesmeni nie mogą, bo ryzykują majątkami swoich firm, to niby kto? No właśnie nie ma sprzeczności. Ktoś od finansowej mokrej roboty. Tu pozdrowienia dla Stanowskiego. On razem z tym pajacem Leśnodorskim myśli, ze Wisła to okazja inwestycyjna. Ale nie biora pod uwagę faktu, ze to nie jest czysta marka Wisła. Tylko Wisła S.A. z gigantycznym syfem wewnątrz, o którym malo kto wie. Ja nawet wierzę, że jakiś biznesmen dzwonił do Stanowskiego. Ale Stanowksi nie bierzę pod uwagę, ze skoro Kwiecień czy Ziętek tego nei biorą, to ten biznesmen po ogarnieciu choćby części audytu spieprzalby gdzie pieprz rośnie.


A zatem dochodzi do samej transakcji, na ktorą TS się decyduje, bo już nie ma innej alternatywy. Czy nasi inwestorzy mogliby po prostu przelać kasę i z dnia na dzień stać się właścicielami? Tak, pewnie. Ale ci goście nie są miękkimi robieni i wiedzą w jaką stajnie Augiasza wchodzą, zatem stawiają kilka warunków, zanim wejdą fizycznie. TS musi zrobić to i to, a na koniec inwestorzy puszczają przelew i finalnie transakcja dochodzi do skutku.


TS się godzi, ale umowa jest obwarowana klauzulami tajności ze strony inwestorów, ale nie ze strony TS. Tutaj, szczerze przyznaję,moja największa wątpliwość. Bo przeciez to TS był na musiku, anie inwestorzy, więc nie wiem dlaczego tamci się na to zgodzili. No ale jest jak jest. TS ma spełnic warunki, a na koniec, 28 grudnia pan Vanna puszcza przelew i zaczynamy nowe rozdanie.


Niestety TS w ostatniej chwili robi totalną obstrukcję. Nie spełnia swoich klauzul, a nadchodzi 28 grudnia. Inwestorzy nie puszczają kasy, ale nie moga powiedzieć dlaczego. Hartling nie może złamać warunków umowy i odtajnić jej zapisów, więc wymyśla bajeczkę o tym, że nie ma kontaktu z panem Vanną.


Media oczywiście szaleją, a co dalej? Nie wiemy. Widać, ze inwestorzy nie odpuszczą i biora TS na przetrzymanie (bo mogliby przelać i pracować w nowym rozdaniu bez spełnienia klauzul przez TS). Ale wiedzą, ze szanse powodzenia wtedy znacząco zmalałyby.


Podsumowując


Inwestorzy to nie jeźdzcy na białym koniu. To wyrachowani biznesmeni, w dodatku od mokrej roboty. Idą w niepewne inwestycje po korzystnych oddsach. Nawet jak TS odpuści to nie ma pewności, że się im uda, ale TO JEST NASZA JEDYNA SZANSA.


TS robi wszystko by zachować swoje wpływy w spółce. Niezależnie od ich intencji to obniża szanse na finalny sukces Wisły.


Jak będzie? Nie wiadomo. Filipski twierdzi, że inwestorzy pójdą na całość i za przeproszeniem, zajebią TS, byle przejąć spółkę. Ale równie dobrze moga odpuścić już teraz, choć raczej neiwiele a to wskazuje.


Aha, no i nie wiadomo, czy tak czy siak im się uda, więc satysfakcja redaktora Stanowskiego, mimo, ze nei ma pojęcia co się dzieje, niestety jest możliwa.

Valencia 30.12.2018 01:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filipski
Pełna zgoda. Wiśle w tej chwili potrzeba resetu, zaraz potem stabilizacji, a potem wzrostu. Na wszystkich polach i w każdej dziedzinie. Spełnienie tych przesłanek uczyni z Klubu atrakcyjny i drogi towar na rynku. Możemy się na to obrażać, ale takie są realia piłkarskiego biznesu dzisiaj. Ja nie ukrywam, że tego właśnie Klubowi życzę. Jeśli chcemy liczyć się w kraju i w Europie, musimy dbać o tę biznesową stronę przedsięwzięcia, co do tego chyba już nikt nie ma wątpliwości. Wyznawcom filozofii "against modern football" zapewne wystarczy 4 liga.

@Filipski: jesteś zbyt mądry na to forum ;) Ale cieszę się, że pojawił się solidny głos w dyskusji. Jeśli sprawa zakończy się pozytywnie na co mam nadzieje to umeblowanie tego klubu na nowo będzie trudne ale miejmy nadzieje, że cale środowisko Wiślickie uderzy się w pierś. Nie może być tak że trud, piłkarzy, trenerów, właścicieli, pracowników marketingu znajdzie się w cieniu jakiegoś miśka czy panów którzy chcą sobie zrobić zdjęcie na golą klatę i wrzucić na FB, już nie mówiąc o oprawach z brudnymi treściami takie rzeczy nie mogą się dziać. Kolejna kwestia czy ta sytuacja zjedna wiślicką społeczność czy dalej będzie podział na januszy, kumatych itd.

filipski 30.12.2018 01:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Valencia (Post 1525676)
@Filipski: jesteś zbyt mądry na to forum ;) Ale cieszę się, że pojawił się solidny głos w dyskusji. Jeśli sprawa zakończy się pozytywnie na co mam nadzieje to umeblowanie tego klubu na nowo będzie trudne ale miejmy nadzieje, że cale środowisko Wiślickie uderzy się w pierś. Nie może być tak że trud, piłkarzy, trenerów, właścicieli, pracowników marketingu znajdzie się w cieniu jakiegoś miśka czy panów którzy chcą sobie zrobić zdjęcie na golą klatę i wrzucić na FB, już nie mówiąc o oprawach z brudnymi treściami takie rzeczy nie mogą się dziać. Kolejna kwestia czy ta sytuacja zjedna wiślicką społeczność czy dalej będzie podział na januszy, kumatych itd.

Jeśli przekształcenie zakończy się definitywnym sukcesem, to z czasem podziały wśród kibiców się zaostrzą. Taka moja luźna prognoza.

Rience 30.12.2018 01:25

Mnie ciekawi, skąd dziennikarze mają informacje na temat tego że przelew jest w ruchu i będzie na kontach Wisły w poniedziałek. RMF FM, Ćwiąkała, Pol i pare innych dziennikarzy podało te informacje, i myślę że nie jest to kopiuj-wklej tylko informacje mają ze swoich źródeł, i są dosyć tego pewni. RMF FM co by nie mówić ma długie łapska i często "breaking newsy" podają pierwsi w Polsce. więc chyba jedyną logiczną opcją jest to że po prostu wiedzą w jakim banku Vanna Le stworzył swoje konto, bo że stworzył w poniedziałek przed wylotem z Polski do Luksemburga wiemy od Janexa. Więc info muszą mieć od kogoś kto tam pracuje, innej opcji nie ma bo nawet Hartlings & Pietrowski nie za bardzo mają pewność co do tego, w klubie/TS'ie też nic nie wiedzą. Dziwna sprawa.



Valencia, kto będzie decydował o tym jaka oprawa jest brudna jaka nie? Jak zakażą opraw, i będą próbowali ingerować w sprawy Ultras na stadionie to znowu zrobi się syf. Odciąć kibiców od S.A. jestem na TAK. Wojenki z sektorem C? Idiotyzm, głupota, debilizm wzmacnianie podziałów i oderwanie od rzeczywistości. Jeżeli myślisz że tylko Sharksom coś takiego się nie spodoba to się grubo mylisz. Takim działaniem nigdy nikt nic na Wiśle nie zbuduje, koniec kropka a jak ktoś myśli inaczej żyje w innym świecie, albo za dużo Premier League się naoglądał.. Współpraca i zdrowe relacje muszą być pomiędzy klub-kibice i tyle w temacie. Nie zależnie czy to klub-socios, klub-skwk, klub- stow. reymonta22 czy cokolwiek innego...

filipski 30.12.2018 01:28

@Rience

Zaryzykuję stwierdzenie, że akurat Hartling doskonale wie, co dzieje się z kasą, tylko niekoniecznie chce, aby każdy inny chętny wiedział.

petred 30.12.2018 01:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filipski (Post 1525678)
Jeśli przekształcenie zakończy się definitywnym sukcesem, to z czasem podziały wśród kibiców się zaostrzą. Taka moja luźna prognoza.

Dokładnie tak będzie. Z tym, że nie będzie to sytuacja podobna do tej za rządów Bednarza gdzie do bojkotu kumatych przyłączyła się większość niekumatych. Według mnie teraz mogłoby powstać na trybunach coś co byłoby ewenementem w skali całej Polski. Nie mówię tu o wyrzuceniu z trybun tych określających się ,, najwierniejszymi i najbardziej fanatycznymi'' ale o doprowadzeniu do sytuacji, że przestaną robić na stadionie co chcą.

lukaszsz86 30.12.2018 01:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Delgado (Post 1525675)
No więc moja interpretacja postów pana filipskiego. Z góry dwie uwagi. Pierwsza mogę się mylić, w ogóle, albo szczególe. Druga, ważniejsza: to nie jest moje zdanie, proszę ze mną nie polemizować, bo sam mam wątpliwości. To znaczy można polemizować co do interpretacji, ale nie, że uważam to za prawdę objawioną.


Zarówno panowie Hartling i Pietrowski, jak i pan Vanna to ludzie zajmujący się inwestycjami wysokiego ryzyka. Czyli oni wiedzą, że część z tych inwestycji się nigdy nie zwróci, ale per saldo wychodzą na plus. Dajmy na to, strzelam, na 10 takich inwestycji wypala tylko 5, pozostałe 5 to pieniądze wrzucone do sedesu, ale ważne, że koszty tych dziesięciu łącznie są dużo niższe niż zysk na dalszej odsprzedaży tych pięciu udanych.


Czyli to są kolesie od finansowej mokrej roboty. Czy tacy kolesie potrzebują ogólnie pojętej wiarygodności i transparetności? No jasne, że nie. Zwłaszcza, że zapewne często działaja ostro, na granicy prawa. Dlatego też kupują spółki krzaki, zarejestrowane w sklepach z cygarami, obracające kapitałami jak warzywniak. Po to , by w razie wtopy nie odpowiadać majątkiem czy nazwiskiem. A te wtopy są częste, są immanentnym elementem tego biznesu, który jedzie na niskich kosztach, wysokim zysku i wysokim ryzyku straty wkładu początkowego.


Czy ci goście są wiarygodni? I tak i nie. Pod względem ogólnie pojętym nie, ale pod względem tego, że są tymi o kim piszę wyżej, a nie Meresińskimi, tak. Dlaczego tak? Bo pan filipski twierdzi, że ma takie info. Skąd? Nie wiadomo do końca, ale pan filipski daje do zrozumienia, że info jest pewne, wie o tym też prezydent Majchrowski. Dodatkowo wie o tym informator zbymak, którego "nie nalezy lekceważyć". Facet blisko Telefoniki, a sam filipski twierdzi, że wiele razy Wisła się przewijała w jego pracy. Daje do myślenia, nie? ;) Tak, wiem, Telefonika zaprzecza, ale każdy będzie zaprzeczał oficjalnie :) Bo panowie Ly, Hartling i Pietrowski wiedzą, że nie są tymi, z którymi interesy ktoś będzie potwierdzał :)


Pan filipski pisze, ze temat jest grany od wielu miesięcy. A ludzie tutaj się burzą po co nagle w ostatniej chwili wyskakuje próba ratowania Wisły przez czwórkę krakowskich biznesmenów. To akurat banalne. Ta próba to ostatnia szansa na "normalne" przejęcie. Ale jeśli nawet poważni przedsiębiorcy będący naszymi fanatycznymi kibicami, dodatkowo finansowo zaangażowanymi jak Ziętek i Kwiecień wymięka, to znaczy, że nie ma już innego wyjścia. Jedyną szansą są ludzie od wysokiego ryzyka.


Tutaj uwaga na marginesie. Kolejna spójność to wypowiedź Włodarskeigo. Powiedział, że mimo ich wycofania liczy na to, że ktoś to weźmie. Pozornie sprzeczność, bo skoro kibice biznesmeni nie mogą, bo ryzykują majątkami swoich firm, to niby kto? No właśnie nie ma sprzeczności. Ktoś od finansowej mokrej roboty. Tu pozdrowienia dla Stanowskiego. On razem z tym pajacem Leśnodorskim myśli, ze Wisła to okazja inwestycyjna. Ale nie biora pod uwagę faktu, ze to nie jest czysta marka Wisła. Tylko Wisła S.A. z gigantycznym syfem wewnątrz, o którym malo kto wie. Ja nawet wierzę, że jakiś biznesmen dzwonił do Stanowskiego. Ale Stanowksi nie bierzę pod uwagę, ze skoro Kwiecień czy Ziętek tego nei biorą, to ten biznesmen po ogarnieciu choćby części audytu spieprzalby gdzie pieprz rośnie.


A zatem dochodzi do samej transakcji, na ktorą TS się decyduje, bo już nie ma innej alternatywy. Czy nasi inwestorzy mogliby po prostu przelać kasę i z dnia na dzień stać się właścicielami? Tak, pewnie. Ale ci goście nie są miękkimi robieni i wiedzą w jaką stajnie Augiasza wchodzą, zatem stawiają kilka warunków, zanim wejdą fizycznie. TS musi zrobić to i to, a na koniec inwestorzy puszczają przelew i finalnie transakcja dochodzi do skutku.


TS się godzi, ale umowa jest obwarowana klauzulami tajności ze strony inwestorów, ale nie ze strony TS. Tutaj, szczerze przyznaję,moja największa wątpliwość. Bo przeciez to TS był na musiku, anie inwestorzy, więc nie wiem dlaczego tamci się na to zgodzili. No ale jest jak jest. TS ma spełnic warunki, a na koniec, 28 grudnia pan Vanna puszcza przelew i zaczynamy nowe rozdanie.


Niestety TS w ostatniej chwili robi totalną obstrukcję. Nie spełnia swoich klauzul, a nadchodzi 28 grudnia. Inwestorzy nie puszczają kasy, ale nie moga powiedzieć dlaczego. Hartling nie może złamać warunków umowy i odtajnić jej zapisów, więc wymyśla bajeczkę o tym, że nie ma kontaktu z panem Vanną.


Media oczywiście szaleją, a co dalej? Nie wiemy. Widać, ze inwestorzy nie odpuszczą i biora TS na przetrzymanie (bo mogliby przelać i pracować w nowym rozdaniu bez spełnienia klauzul przez TS). Ale wiedzą, ze szanse powodzenia wtedy znacząco zmalałyby.


Podsumowując


Inwestorzy to nie jeźdzcy na białym koniu. To wyrachowani biznesmeni, w dodatku od mokrej roboty. Idą w niepewne inwestycje po korzystnych oddsach. Nawet jak TS odpuści to nie ma pewności, że się im uda, ale TO JEST NASZA JEDYNA SZANSA.


TS robi wszystko by zachować swoje wpływy w spółce. Niezależnie od ich intencji to obniża szanse na finalny sukces Wisły.


Jak będzie? Nie wiadomo. Filipski twierdzi, że inwestorzy pójdą na całość i za przeproszeniem, zajebią TS, byle przejąć spółkę. Ale równie dobrze moga odpuścić już teraz, choć raczej neiwiele a to wskazuje.


Aha, no i nie wiadomo, czy tak czy siak im się uda, więc satysfakcja redaktora Stanowskiego, mimo, ze nei ma pojęcia co się dzieje, niestety jest możliwa.

ja bym się zgodził w 100% z Twoją interpretacją, uważam że filipski przedstawił to samo tylko że w mniej otwarty i bardziej pokrętny sposób, pewnie dlatego że inaczej nie mógł. Jestem jednak ciekaw co na temat tego co napisałeś uważa filipski? czy również się z tym zgadza?

Rience 30.12.2018 01:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez petred (Post 1525681)
Dokładnie tak będzie. Z tym, że nie będzie to sytuacja podobna do tej za rządów Bednarza gdzie do bojkotu kumatych przyłączyła się większość niekumatych. Według mnie teraz mogłoby powstać na trybunach coś co byłoby ewenementem w skali całej Polski. Nie mówię tu o wyrzuceniu z trybun tych określających się ,, najwierniejszymi i najbardziej fanatycznymi'' ale o doprowadzeniu do sytuacji, że przestaną robić na stadionie co chcą.


Powtórze się, ty myślisz że jak właściciele zaczną zaostrzenia robić chociażby w kwestii Ultras, to tylko Sharksom się to nie spodoba? Wisła to nie tylko Sharksi, masz osiedla, fancluby, inne grupy kibicowskie chociażby Ultra Wisła, zwykli kibice co chodzą na mecze głównie żeby poczuć tą atmosfere. Na innych sektorach też jest dużo osób starszych z klimatu którym się to także nie spodoba, więc powodzenia... A każdy kto ma takie pomysły w głowie źle życzy Wiśle. Powtarzam nigdy nic tu się nie zbuduje z takim tokiem myślenia, ani piłkarsko, organizacyjnie czy kibicowsko. Wyczyścić klub, odciąć kibiców z klubu, ale kibicowanie zostawić kibicom, i prowadzić dialog na zdrowych relacjach.


Piłka w Polsce jest na beznadziejnym poziomie, dużo ludzi tu na mecze nie chodzi żeby sobie pooglądać kopiących zawodników na marnym poziomie, ale dla atmosfery, dopingu i żeby poczuć klimat trybun.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:56.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl