Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Byli piłkarze, trenerzy i inni pracownicy Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=229)

FraMat 25.05.2021 14:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TSWojtas (Post 1567807)
I nie wtrącali się . Ale gość na siłę chciał pokazać że jest ważniejszy od właściciela i mu pokaże - trening z juniorami i wpuszczanie na 2 minuty... Kto tak robi ?

Jasne.
Przypomnę, co pisano 11 grudnia 2020:
Cytat:

Spotkał się pan kiedykolwiek z sytuacją, by osoba, która może decydować o pana przyszłości w klubie, była pana piłkarzem?

Peter HYBALLA: – A, pyta pan o Kubę. Nie, dla mnie to nowe przeżycie. Teraz pewnie padłoby pytanie, czy mam z tym problem, więc od razu odpowiem, że nie. Kuba jest moim zawodnikiem, a na treningu i na boisku ja jestem jego szefem (rozumiem, że takie były ustalenia, z których PH się wywiązał - FraMat). Mówię mu, co ma zrobić, a on wykonuje polecenia.(No, ale to się Kubie najwidoczniej nie spodobało - FraMat) To bardzo doświadczony zawodnik, tak naprawdę w drużynie jest przedłużeniem mojego ramienia.(serio? Tak było? - Fra Mat) Pewnie dla kilku innych piłkarzy jest idolem. Oczywiście nie jest to codzienna sytuacja, że mój zawodnik może być też moim przełożonym, ale na samym początku ustaliliśmy reguły. Jeśli Kuba chce ze mną rozmawiać, jako właściciel klubu, ma wyraźnie zaznaczyć, że zmieniamy role. I wtedy w porządku: możemy dyskutować o organizacji pracy, finansach, czy innych tego typu rzeczach.

Czyli gdyby w szatni chciał pan pokrzyczeć, nie będzie się pan przejmował obecnością Kuby i pozostanie oryginalnym Peterem Hyballą?

Peter HYBALLA: – Tak, nigdy się nie zmienię. Nie umiem być aktorem, zawsze będę bezpośredni. Z Kubą nie spotkaliśmy się w Krakowie pierwszy raz, mieliśmy ze sobą styczność już w Dortmundzie. Znał moją osobowość, wiedział jaki jestem i na co sobie nie pozwolę. Jeśli chciałby w zespole trenera, którego łatwo mógłby zdominować, gwarantuję, że nikt z klubu nie wybrałby numeru do mnie (Jak się okazało to były bajki. Tylko kto jest ich autorem? PH czy JB? - FraMat).
https://sportdziennik.com/peter-hyba...wszym-wyborem/

Ogryzek 25.05.2021 15:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1567810)
Jasne.
Przypomnę, co pisano 11 grudnia 2020:


https://sportdziennik.com/peter-hyba...wszym-wyborem/

To jest wycinek z kontraktu z Hyballą? Czy wywiad z nim gdzie mówi co on myśli o tym?

Wg ciebie w kontrakcie było zawarte - "Ja Hyballa jestem szefem i mogę publicznie szmacić współwłasciciela klubu w szatni przed innymi piłkarzami?" Nie wiem - nie widziałem kontraktu a tylko wywiad z Gegenem który wrzuciłeś. Nie sądzę żeby był tam taki zapis. Uważasz że był że tak bronisz zachowania Hyballi?

btw
"Myślę, że jestem dużą osobowością i chcę pokazać to moim piłkarzom." - Hyballa o sobie. Megalomania? :D

FraMat 25.05.2021 15:32

Jeśli podejrzewasz, że to Hyballa od początku kłamał, dlaczego w grudniu klub z tym nic nie zrobił?
A potem w styczniu, lutym, marcu w żadnym wywiadzie z Hyballą czy w żadnych słowach właścicieli klubu nikt temu nie zaprzeczył?

Niektórym można podać dwa tysiące argumentów, ale oni i tak wiedzą lepiej.

Twierdzę jedynie, że Hyballa podał do publicznej wiadomości treść ustaleń co do jego relacji z Kubą w szatni i nikt mu wtedy nie zarzucił kłamstwa, bo takie ustalenia faktycznie były.

To że nie zapisano ich w kontrakcie o niczym nie świadczy. Tego się w kontraktach nie umieszcza. Wystarczy sformułowanie: "zatrudniony na stanowisku trenera pierwszej drużyny" ze wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami.

Uważam też, że szukano pretekstu do zwolnienia Hyballi w jak najszybszy sposób po zakończeniu sezonu i przeprowadzono akcję medialną, która miała go zdyskredytować i ustawić w słabej pozycji negocjacyjnej.

Mam nadzieję, że zrobiono to po to, by oczyścić sobie miejsce dla o wiele ciekawszego niż Hyballa projektu.
Jednak sposób załatwienia sprawy był bardzo januszowaty.

MaLk 25.05.2021 17:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1567813)
To jest wycinek z kontraktu z Hyballą? Czy wywiad z nim gdzie mówi co on myśli o tym?

Wg ciebie w kontrakcie było zawarte - "Ja Hyballa jestem szefem i mogę publicznie szmacić współwłasciciela klubu w szatni przed innymi piłkarzami?" Nie wiem - nie widziałem kontraktu a tylko wywiad z Gegenem który wrzuciłeś. Nie sądzę żeby był tam taki zapis. Uważasz że był że tak bronisz zachowania Hyballi?

btw
"Myślę, że jestem dużą osobowością i chcę pokazać to moim piłkarzom." - Hyballa o sobie. Megalomania? :D

Ja myślę, że to w sumie efekt uboczny tego, że praktycznie w każdym wywiadzie i na każdym kroku Hyballa musiał odpowiadać na pytanie jak sobie radzi z właścicielem klubu w szatni. Tak mu to wtłaczali do głowy, że w końcu uznał, że musi wszystkim pokazać, że on tu rządzi, że musi udowodnić, że ma jaja.

No i skończyło się jak się skończyło.

Ogryzek 26.05.2021 10:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1567815)
Jeśli podejrzewasz, że to Hyballa od początku kłamał, dlaczego w grudniu klub z tym nic nie zrobił?
A potem w styczniu, lutym, marcu w żadnym wywiadzie z Hyballą czy w żadnych słowach właścicieli klubu nikt temu nie zaprzeczył?

Niektórym można podać dwa tysiące argumentów, ale oni i tak wiedzą lepiej.

Twierdzę jedynie, że Hyballa podał do publicznej wiadomości treść ustaleń co do jego relacji z Kubą w szatni i nikt mu wtedy nie zarzucił kłamstwa, bo takie ustalenia faktycznie były.

To że nie zapisano ich w kontrakcie o niczym nie świadczy. Tego się w kontraktach nie umieszcza. Wystarczy sformułowanie: "zatrudniony na stanowisku trenera pierwszej drużyny" ze wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami.

Uważam też, że szukano pretekstu do zwolnienia Hyballi w jak najszybszy sposób po zakończeniu sezonu i przeprowadzono akcję medialną, która miała go zdyskredytować i ustawić w słabej pozycji negocjacyjnej.

Mam nadzieję, że zrobiono to po to, by oczyścić sobie miejsce dla o wiele ciekawszego niż Hyballa projektu.
Jednak sposób załatwienia sprawy był bardzo januszowaty.

Nie zapisano ich w kontrakcie - o niczym nie świadczy...
No tak. Czyli jak jestem szefem iluś tam osób i nie mam zapisane w kontrakcie że mogę sobie po nich trochę "poużywać" to nic nie znaczy, bo... każdy wie że mam takie prawo? :D
Litości... co to za buc z tego Hyballi że musi sobie poużywać na "podwładnych". Bez tego nie potrafi?

Na jakiej pozycji negocjacyjnej? Po prostu go zwolniono - tu nie było "za porozumieniem stron" gdzie były jakiekolwiek negocjacje, a wykorzystano zapis w umowie. Dostał kasę wynikającą z tego i tyle.

krysztal 26.05.2021 11:24

O ku..a.Chwilę odpocząłem od forum i ogólnie internetu a tu takie wieści .Czarodziej zza Odry tak ceniony w swoim kraju (jak u nas Podoliński) ląduje w DRUGIEJ LIDZE DUŃSKIEJ.To się nazywa ambicja...Oczywiście Hyballiści zaraz powiedzą że nikt z PMS tam posady nie dostał.No nikt.Trzeba się szanować.
A w międzyczasie z jednego ze współwłaścicieli Wisły zrobiono już alkoholika.

FraMat 26.05.2021 11:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1567833)
Nie zapisano ich w kontrakcie - o niczym nie świadczy...
No tak. Czyli jak jestem szefem iluś tam osób i nie mam zapisane w kontrakcie że mogę sobie po nich trochę "poużywać" to nic nie znaczy, bo... każdy wie że mam takie prawo? :D
Litości... co to za buc z tego Hyballi że musi sobie poużywać na "podwładnych". Bez tego nie potrafi?

No tak. Jeśli pracuję w zakładzie pracy ciągłej i szef każe mi przyjść do pracy w poranek wielkanocny i nie mam zapisane w kontrakcie że moje zatrudnienie wyklucza pracę w poranek wielkanocny to nic nie znaczy?
Litości...
Jestem pracownikiem w zakładzie pracy ciągłej i zatrudniając się w nim podpisałem umowę, w której nie ma niczego o Wielkanocy, bo nie jest to potrzebne.

I nie manipuluj moja wypowiedzią, bo nie pisałem niczego o "poużywaniu sobie na ludziach" a o realizowaniu wyznaczonych mi zadań w sposób, w jaki powinienem to robić zgodnie ze wszystkimi zasadami - kiedy jeden z panów piłkarzy jest pod formą nie wrzucam go do składu. I tyle.

Żeby nie było: nie bronię Hyballi dla samej obrony Hyballi. Widzę tylko, że wszyscy ślepo wierzą w to, co podawały media (sterowane z pewnością przez klub - bo kto tego nie widzi jest naiwny jak czerwony kapturek w lesie). I nie widzą januszowatego podejścia zarządu do jednego ze swoich kluczowych pracowników.

Wystarczyło powiedzieć: nie zgadzamy się z twoją wizją pracy w klubie (teraz nas oświeciło), zwalniamy cię z obowiązku świadczenia pracy, Kmiecik zrobi to za ciebie. Jasno, w oczy, po męsku.

Nie sprzeciwiam się zwolnieniu Hyballi skoro im było nie po drodze. Żałuję, że odbyło się to w takiej formie, która nie najlepiej świadczy o kulturze, obyciu i nie rokuje na przyszłość.

botulum 26.05.2021 12:05

Dla tych którzy już się poszczali, że Hyballa wylądował w drugiej lidze duńskiej. Ekstraklasa jest na 30 miejscu w rankingu lig, Superliga na 14. Esbjerg co prawda w zeszłym sezonie spadł, ale sezon wcześniej (18/19) zajął 3 miejsce i grał w el do LE.
W dodatku my w tej słabiutkiej Ekstraklasie od 2 sezonów bronimy się rękami i nogami przed spadkiem, więc to że Esbjerg zadzwonił do Hyballi i zaproponował mu posadę to mam wrażenie, że po przygodzie z nami wcale to nie był krok w tył, awans z resztą też nie (ale zadanie z całą pewnością ambitne). My niestety prezentujemy ten sam poziom co kluby w drugiej lidze duńskiej.

Ogryzek 26.05.2021 12:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1567838)
No tak. Jeśli pracuję w zakładzie pracy ciągłej i szef każe mi przyjść do pracy w poranek wielkanocny i nie mam zapisane w kontrakcie że moje zatrudnienie wyklucza pracę w poranek wielkanocny to nic nie znaczy?
Litości...
Jestem pracownikiem w zakładzie pracy ciągłej i zatrudniając się w nim podpisałem umowę, w której nie ma niczego o Wielkanocy, bo nie jest to potrzebne.

I nie manipuluj moja wypowiedzią, bo nie pisałem niczego o "poużywaniu sobie na ludziach" a o realizowaniu wyznaczonych mi zadań w sposób, w jaki powinienem to robić zgodnie ze wszystkimi zasadami - kiedy jeden z panów piłkarzy jest pod formą nie wrzucam go do składu. I tyle.

Żeby nie było: nie bronię Hyballi dla samej obrony Hyballi. Widzę tylko, że wszyscy ślepo wierzą w to, co podawały media (sterowane z pewnością przez klub - bo kto tego nie widzi jest naiwny jak czerwony kapturek w lesie). I nie widzą januszowatego podejścia zarządu do jednego ze swoich kluczowych pracowników.

Wystarczyło powiedzieć: nie zgadzamy się z twoją wizją pracy w klubie (teraz nas oświeciło), zwalniamy cię z obowiązku świadczenia pracy, Kmiecik zrobi to za ciebie. Jasno, w oczy, po męsku.

Nie sprzeciwiam się zwolnieniu Hyballi skoro im było nie po drodze. Żałuję, że odbyło się to w takiej formie, która nie najlepiej świadczy o kulturze, obyciu i nie rokuje na przyszłość.

A niby jak to miało być? Powinien dostać laurkę na pożegnanie i wszyscy zawodnicy powinni odśpiewać mu pieśń na pożegnanie stojac na jednej nodze? No raczej.... wszystkim ulżyło że poszedł wreszcie "furiat" w cholerę. Tak, napisz jeszcze co te "głupie i złe " Polaczki zrobiły Niemcowi. Nie chciały znosić jego zachowania. A powinny wszak.

FraMat 26.05.2021 12:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1567841)
A niby jak to miało być? Powinien dostać laurkę na pożegnanie i wszyscy zawodnicy powinni odśpiewać mu pieśń na pożegnanie stojac na jednej nodze? No raczej.... wszystkim ulżyło że poszedł wreszcie "furiat" w cholerę. Tak, napisz jeszcze co te "głupie i złe " Polaczki zrobiły Niemcowi. Nie chciały znosić jego zachowania. A powinny wszak.

A myślałem, że umiesz czytać...:D

czy nie napisałem:
Cytat:

Wystarczyło powiedzieć: nie zgadzamy się z twoją wizją pracy w klubie (teraz nas oświeciło), zwalniamy cię z obowiązku świadczenia pracy, Kmiecik zrobi to za ciebie. Jasno, w oczy, po męsku.
zamiast robić akcje z transparentami, wywiadami, cieszynkami, mediami...

Ogryzek 26.05.2021 12:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1567843)
A myślałem, że umiesz czytać...:D

czy nie napisałem:

zamiast robić akcje z transparentami, wywiadami, cieszynkami, mediami...

No tak, niech nam pluje w twarz, a my jako te "głupie Polaczki" nawet nie mamy prawa wbić mendzie szpilki...

Myślałem że umiesz czytać.

Drozd 26.05.2021 12:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1567845)
No tak, niech nam pluje w twarz, a my jako te "głupie Polaczki" nawet nie mamy prawa wbić mendzie szpilki...

Myślałem że umiesz czytać.

Co ty bredzisz? Pluje w twarz? Sam sobie plujesz w twarz opowiadając takie farmazony. Klub akcją z Hyballą zwyczajnie się zeszmacił. Przecieki z szatni? Wywiady płaczących piłkarzyków? Cieszynki właściciela? To są szpilki? To jest kolego ciskanie się "głupich Polaczków" które Hyballa miał głęboko w poważaniu. Usunął się z grupy na fejsie i tyle go widzieli, a za tydzień ma nową robotę za pewnie dużo przyjemniejszą kasę.

Arkadiusz.Czerepach 26.05.2021 12:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1567845)
No tak, niech nam pluje w twarz, a my jako te "głupie Polaczki" nawet nie mamy prawa wbić mendzie szpilki...

Myślałem że umiesz czytać.

człowieku kompromitujesz sie teraz

jak ci menda pluje w twarz , to sie jej nie wbija szpilek , tylko daje w łeb

Ogryzek 26.05.2021 12:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1567851)
człowieku kompromitujesz sie teraz

jak ci menda pluje w twarz , to sie jej nie wbija szpilek , tylko daje w łeb

Człowieku, po wielokroć skompromitowany zajmij się sobą a nie pisz do mnie.

krysztal 26.05.2021 13:27

Tak tak .Austriacka jest na 10 miejscu i chyba wszyscy wiedzą dlaczego.2 liga duńska to poziom naszej pierwszej ligi

FraMat 26.05.2021 22:11

Właśnie o tym pisałem:

- Wystarczyło powiedzieć: nie zgadzamy się z twoją wizją pracy w klubie (teraz nas oświeciło), zwalniamy cię z obowiązku świadczenia pracy, Kmiecik zrobi to za ciebie.

Jasno, w oczy, po męsku.

Zamiast robić akcje z transparentami, wywiadami, cieszynkami, mediami.


Bo to własnie jest januszowanie.
I przykro mi, że w wykonaniu naszego klubu.

s1mone 27.05.2021 17:29

No tak bo Kuba osobiście wieszał te transparenty :D

Sorry jeśli odchodzący z klubu Silva mówi prawdę o gościu nie mając nic do stracenia - bo już naszym graczem nie będzie, to jest to dla Ciebie ustawka?

Rafał też zapytany o słowa JCS też na pewno kłamał, żeby oczernić PH. Przecież to oczywiste.

Kuba też powinien się cieszyć z trenerem a nie kolegami.... no bo tak. Każdy piłkarz, który cieszy się z bramki z kolegami zamiast podbiec do trenera powinien zostać usunięty z klubu.

PH zwolniono. Nie dowiedział się tego z prasy czy mediów, tylko po rozmowie z zarządem. Czyli w oczy, po męsku - tak jak pisałeś. A to, że czuł pismo nosem? Sorry, jak ktoś osiąga takie wyniki a mimo to panoszy się jak wielki pan - to powinien chyba czuć pismo nosem, no nie? Jeśli miałby wyniki to pewnie by go tolerowano mimo wszystko. Nie dał rady, wyleciał. EXPECTED. Jak dla mnie o dwa tygodnie za późno. Dziwiłem się mocno, że jeszcze drużynę prowadzi.

FraMat 27.05.2021 18:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1567919)
No tak bo Kuba osobiście wieszał te transparenty :D

Co za różnica czy osobiście, czy przez podstawionych kołków?
Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1567919)
Sorry jeśli odchodzący z klubu Silva mówi prawdę o gościu nie mając nic do stracenia - bo już naszym graczem nie będzie, to jest to dla Ciebie ustawka?

I faktycznie powodem odsunięcia Silvy było to, ze Hyballa go nie lubi? Czy może raczej kiepska postawa? Odpowiedz sobie...
Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1567919)
Kuba też powinien się cieszyć z trenerem a nie kolegami.... no bo tak. Każdy piłkarz, który cieszy się z bramki z kolegami zamiast podbiec do trenera powinien zostać usunięty z klubu.

Kuba zachował się jak janusz w tym momencie.
Wystarczyło w tamtym meczu już nie trzymać Hyballi w drużynie zamiast robić takie januszowate pajacowanie.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1567919)
PH zwolniono. Nie dowiedział się tego z prasy czy mediów, tylko po rozmowie z zarządem. Czyli w oczy, po męsku - tak jak pisałeś. A to, że czuł pismo nosem? Sorry, jak ktoś osiąga takie wyniki a mimo to panoszy się jak wielki pan - to powinien chyba czuć pismo nosem, no nie?

Nie. Trzymano go na ławce trenerskiej, żeby go upokorzyć, bo wiadomo było, że drużyna nie realizuje jego poleceń. Powinno było się go odstawić jeśli najpierw się nakręciło media, kibiców i piłkarzy przeciwko niemu.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1567919)
Jeśli miałby wyniki to pewnie by go tolerowano mimo wszystko. Nie dał rady, wyleciał. EXPECTED. Jak dla mnie o dwa tygodnie za późno. Dziwiłem się mocno, że jeszcze drużynę prowadzi.

Widzisz? Sam dobie odpowiadasz. Trzymano go nie dlatego, żeby zachować się honorowo, ale żeby wszystkim pokazać, że nie daje rady. To nie jest januszowatość w czystej postaci?
I tylko żal, że januszami okazali się właściciele Wisły.

PAWEŁ 27.05.2021 22:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1567926)
Co za różnica czy osobiście, czy przez podstawionych kołków?

I faktycznie powodem odsunięcia Silvy było to, ze Hyballa go nie lubi? Czy może raczej kiepska postawa? Odpowiedz sobie...

Kuba zachował się jak janusz w tym momencie.
Wystarczyło w tamtym meczu już nie trzymać Hyballi w drużynie zamiast robić takie januszowate pajacowanie.

Nie. Trzymano go na ławce trenerskiej, żeby go upokorzyć, bo wiadomo było, że drużyna nie realizuje jego poleceń. Powinno było się go odstawić jeśli najpierw się nakręciło media, kibiców i piłkarzy przeciwko niemu.

Widzisz? Sam dobie odpowiadasz. Trzymano go nie dlatego, żeby zachować się honorowo, ale żeby wszystkim pokazać, że nie daje rady. To nie jest januszowatość w czystej postaci?
I tylko żal, że januszami okazali się właściciele Wisły.

Nie wytłumaczysz tego. Chłopaki znowu leki po.......ili z rana czerwona tabletka a w obiad biała, nie odwrotnie. :D

jedenzero 27.05.2021 23:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1567919)
Rafał też zapytany o słowa JCS też na pewno kłamał, żeby oczernić PH. Przecież to oczywiste.

Boguski powiedział w wywiadzie, że JCS jest "aktualnie jednym z najlepszych zawodników w zespole". Tydzień później okazuje się, że Silva odchodzi. Nie jest to transfer gotówkowy. Umowa wygasła, a nie słychać, aby klub chciał Go zatrzymać.
Czyli: w sytuacji, gdy wiadomo, że będzie nowy trener, nie chcemy zatrzymać "jednego z najlepszych zawodników w zespole", który przy nowym trenerze miałby większą szansę, aby zaistnieć?
No sorry, ale nic się w tym pitoleniu Boguskiego nie spina.

s1mone 28.05.2021 07:08

Framat: teoria spiskowa dziejów level HARD. odleciałeś w kosmos:D

Nie wiem jakie trzeba miec IQ by cos takiego wykoncypowac:D Nawet mi się nie chce punktowac dziur logicznych tej teorii, a jest ich multum. Żyj dalej w swoim świecie:D

PAWEŁ 28.05.2021 07:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1567937)
Framat: teoria spiskowa dziejów level HARD. odleciałeś w kosmos:D

Nie wiem jakie trzeba miec IQ by cos takiego wykoncypowac:D Nawet mi się nie chce punktowac dziur logicznych tej teorii, a jest ich multum. Żyj dalej w swoim świecie:D

Ale czego nie rozumiesz? Przeczytaj post #14808. Jak nie zrozumiałeś to jeszcze raz do skutku. Gdyby Kuba zachował się jak facet to tej całej gownoburzy by nie było. Był PH i go niema, pozostaje liczyć ze przyjdzie ktoś lepszy.

s1mone 28.05.2021 16:17

Ja rozumiem co kolega napisał, z tymże uważam, że dokładnie tak postąpiono.

Czego ty nie rozumiesz?

Uważam, że Framat pomylił skutek z przyczyną. Piłkarze na trenera nadawali w mediach, bo nie osiągał wyników przy czym zachowywał się jak buc. Jeśli byłby bucem a jego treningi przynosiły efekty to każdy by go tolerował i ciężko pracował. Piłkarze nie grali przeciwko niemu. Piłkarze nic nie grali PRZEZ jego treningi, a skoro zachowywał się jak dupek - to nikt się jakoś specjalnie nie gryzł w język jak go o trenera pytano. Proste. Jeśli byłby lubiany to pewnie by nie było tych wywiadów.

Generalnie Hyballa to casus Sa Pinto w Legii. Tamten też poleciał przy pierwszym dołku, bo się zachowywał tak jak się zachowywał i było o tym słychać wszędzie wkoło. Tylko oczywiście prolegijne weszlo wtedy trochę inaczej stawiało sprawę niż w przypadku PH.

Fakty są takie :
- za transparenty odpowiadają kibice co je wywieszali
- za wywiad o PH odpowiada Jean Carlos Silva
- Boguś zapytany wprost o sytuację (gdy sam był poszkodowanym) jedynie lakonicznie potwierdził słowa JCS. Nie skarżył się, że był obrażany. O tym wypowiedział się dopiero później Kmiecik. Generalnie na trenera nadało dwóch totalnie bezkonfliktowych gości - takich do rany przyłóż. Skoro Pan Kmiecik i Rafał obydwoje mówią o złym zachowaniu trenera to oznacza, że to był skończony BURAK. Z nimi praktycznie nikt nie był w stanie wejść w konflikt ze względu na ich spokojny charakter.
- gdyby zarząd (PRZYPOMINAM, ŻE O DZIWO ZARZĄD TO 3 OSOBY - NIE JEDNA) nie wierzył w Hyballę, to by go wypierdzielił wcześniej. Skoro poleciał dopiero po długiej serii meczów żenującej gry to oznacza, że dostawał szansę - a nie, że zarząd czekał na pretekst :D No błagam, pretekst to miał już co najmniej 3 kolejki wstecz.

FraMat 28.05.2021 17:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1567950)
J
Fakty są takie :
- za transparenty odpowiadają kibice co je wywieszali
- za wywiad o PH odpowiada Jean Carlos Silva
- Boguś zapytany wprost o sytuację (gdy sam był poszkodowanym) jedynie lakonicznie potwierdził słowa JCS. Nie skarżył się, że był obrażany. O tym wypowiedział się dopiero później Kmiecik. Generalnie na trenera nadało dwóch totalnie bezkonfliktowych gości - takich do rany przyłóż. Skoro Pan Kmiecik i Rafał obydwoje mówią o złym zachowaniu trenera to oznacza, że to był skończony BURAK. Z nimi praktycznie nikt nie był w stanie wejść w konflikt ze względu na ich spokojny charakter.
- gdyby zarząd (PRZYPOMINAM, ŻE O DZIWO ZARZĄD TO 3 OSOBY - NIE JEDNA) nie wierzył w Hyballę, to by go wypierdzielił wcześniej. Skoro poleciał dopiero po długiej serii meczów żenującej gry to oznacza, że dostawał szansę - a nie, że zarząd czekał na pretekst :D No błagam, pretekst to miał już co najmniej 3 kolejki wstecz.

https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/sa...s;3971941.html
10 znaków

PAWEŁ 28.05.2021 22:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1567950)
Ja rozumiem co kolega napisał, z tymże uważam, że dokładnie tak postąpiono.

Czego ty nie rozumiesz?

Uważam, że Framat pomylił skutek z przyczyną. Piłkarze na trenera nadawali w mediach, bo nie osiągał wyników przy czym zachowywał się jak buc. Jeśli byłby bucem a jego treningi przynosiły efekty to każdy by go tolerował i ciężko pracował. Piłkarze nie grali przeciwko niemu. Piłkarze nic nie grali PRZEZ jego treningi, a skoro zachowywał się jak dupek - to nikt się jakoś specjalnie nie gryzł w język jak go o trenera pytano. Proste. Jeśli byłby lubiany to pewnie by nie było tych wywiadów.

Generalnie Hyballa to casus Sa Pinto w Legii. Tamten też poleciał przy pierwszym dołku, bo się zachowywał tak jak się zachowywał i było o tym słychać wszędzie wkoło. Tylko oczywiście prolegijne weszlo wtedy trochę inaczej stawiało sprawę niż w przypadku PH.

Fakty są takie :
- za transparenty odpowiadają kibice co je wywieszali
- za wywiad o PH odpowiada Jean Carlos Silva
- Boguś zapytany wprost o sytuację (gdy sam był poszkodowanym) jedynie lakonicznie potwierdził słowa JCS. Nie skarżył się, że był obrażany. O tym wypowiedział się dopiero później Kmiecik. Generalnie na trenera nadało dwóch totalnie bezkonfliktowych gości - takich do rany przyłóż. Skoro Pan Kmiecik i Rafał obydwoje mówią o złym zachowaniu trenera to oznacza, że to był skończony BURAK. Z nimi praktycznie nikt nie był w stanie wejść w konflikt ze względu na ich spokojny charakter.
- gdyby zarząd (PRZYPOMINAM, ŻE O DZIWO ZARZĄD TO 3 OSOBY - NIE JEDNA) nie wierzył w Hyballę, to by go wypierdzielił wcześniej. Skoro poleciał dopiero po długiej serii meczów żenującej gry to oznacza, że dostawał szansę - a nie, że zarząd czekał na pretekst :D No błagam, pretekst to miał już co najmniej 3 kolejki wstecz.

Przyczyną są tłuste syte koty, wróć wieprze którym nie chce się wysilać. Cofnijmy się trochę w czasie:
Wdowczyk- fajny początek potem coś nie żarło a na forum rozkminy ze kombinuje z ustawieniem
Carillo - fajny początek pózniej miały być puchary i lipa
Stolarczyk- fajny początek i i potem tragedia
Skowronek - fajny początek a potem uj babki strzelił
Hybala- fajny start a potem się okazało albo zrobili z niego wariata

Mianownik jest jeden: to są jebane patałachy którzy maja wyjebane na klub i Nas kibiców. Myśl sobie co chcesz ale to są fakty. Żaden trener tu nie zagrzeje miejsca nawet brzeczyszczykiewicz wcześniej czy pózniej zostanie wy.......ony w sumie im wcześniej tym lepiej. Zreszta to nie jest problem tylko Wisły ale całej klapy. Tylko ze pózniej przyjeżdzają pasterze z dalekich stepów albo kelnerzy i leja naszego mistrza i to tez jest fakt. A nie przetrenowanie tych ....eczek.

Drozd 28.05.2021 22:41

Ale dla niektórych to jest "spiskowa teoria" :rotfl:

Jaki by trener nie był, jakich metod by nie stosował, jeżeli wykonawcy mają to wszystko w dupie wyników nie będzie. Jedyna szansa że klub wyp...oli tych którzy mają wyniki w dupie, a tu się okazuje że klub broni leserów, a wyp...ala trenera bo się z leserami nie cyrtoli. Bo ich nie szanuje :rotfl: To jak może być dobrze...

Hermond 28.05.2021 23:03

Zawodnicy biegali ostatnimi czasy całkiem sporo więc gdzie Wy widzicie to lenistwo?
Nie dociera do Was, że każda taktyka prędzej czy później zostaje rozczytana? Nie ważne czy to Barcelona, Liverpool czy Wisła.
Jeśli trener nie potrafi cięgle coś zmieniać, udoskonalać to prędzej czy później wyniki siadają.
Brosz też z Górnikiem w tym sezonie perfekcyjnie zaczęła. Ogrywał wszystkich. Tylko potem przeciwnicy nauczyli się grać przeciwko nim i stali się jedną z najgorzej punktujących drużyn.
Hyballa zaskakiwał przeciwników tylko w pierwszych meczach. Potem każdy dokładnie wiedział jak poruszają się po boisku nasi zawodnicy. Wiadomo było, że zarówno Sadlok jak i Burliga jednocześnie atakują. Przy dwóch wolnych stoperach tylko idiota nie wpadłby na pomysł aby zagrywać piłkę na wolne pola w których brakuje bocznych obrońców.

Drozd 28.05.2021 23:32

Żeby były wyniki to nie wystarczy biegać, trzeba myśleć, współpracować z kolegami, czasem zapieprzać na boisku jeden za drugiego. To jest sport zespołowy. Ważna jest koncentracja, nastawienie, chęć wygranej. Tego wszystkiego starcza na kilka meczów z nowym trenerem, a po jakimś czasie zapał się kończy.

I nie jest to kwestia "rozczytania" bo każdy mecz jest inny. Wiadomo, że jest wiele czynników determinujących grę i wyniki, ale warunkiem koniecznym żeby trzymać jaki taki poziom jest koncentracja i poczucie obowiązku, odpowiedzialności u zawodników. Jeżeli winny jest zawsze trener który "nie potrafi nic zmieniać", to co wymusi na kopaczach odpowiednie podejście do obowiązków za które dostają kasę w dużej części niezależnie od wyników? Prosty przykład Lecha. Rozczytali ich? Czy zwyczajnie kopacze położyły lagę, odpowiedź jest chyba oczywista...

Jedynym sposobem jest trener który za opieprzanie się potrafi wykopać na trybuny każdego i władze, które medialne płacze wykopanego na trybuny za opieprzanie się, przykładnie ukarzą. Inaczej każdego trenera piłkarzyki sobie zwolnią, bo nie będzie miał wyników...

Jaroo1 29.05.2021 00:06

Cytat:

Mianownik jest jeden: to są jebane patałachy którzy maja wyjebane na klub i Nas kibiców. Myśl sobie co chcesz ale to są fakty. Żaden trener tu nie zagrzeje miejsca nawet brzeczyszczykiewicz wcześniej czy pózniej zostanie wy.......ony w sumie im wcześniej tym lepiej. Zreszta to nie jest problem tylko Wisły ale całej klapy. Tylko ze pózniej przyjeżdzają pasterze z dalekich stepów albo kelnerzy i leja naszego mistrza i to tez jest fakt. A nie przetrenowanie tych ....eczek.
Dopóki był Cupial, kasa Cupiała i zbieranie plonów z początku XXI wieku, tzn dobrzy Polscy zawodnicy kupowani kiedyś za bezcen, ktorzy nawet w 2010-2015 roku kręcili się przy Wiśle, wracając tu na emeryturę ( i tez jeszcze dawali jakość), była kasa na dobre pensje, na transfery, nadrabianie problemów w kadrze dobrym jakościowym transferem, no i była uznana marka, z której można było się wybić szybko na zachód więc był sens tu grać, to wszystko było ok.

Od kiedy nie ma wielkiej kasy a sukcesy mineły, to staliśmy się takim klubikiem, w którym albo można się obłowić w kasę (oczywiście zarabia się u nas mniej niż kiedyś ale to i tak dobra kasa, tym bardziej jak na słabych kopaczy), gdzie niby jest presja bo wielka historia, wielki klub, z drugiej strony zawsze się znajdzie wymówka, że klub w budowie, że trener za słaby itp. Staliśmy się takim przytułkiem dla nygusów, ciamajdy i kopaczy bez ambicji. Każdy kto ciut się wychyli z tej szarości to jest wyjebany z tego klubu jak Niemiec, albo wytransferowany momentalnie, za grosze.

U nas nie ma żadnej odpowiedzialności. Nawet zarząd ma wyjebane i Kuba robi cyrk z cieszynką ale w wywiadzie powie, że przecież to nie miało związku z sytuacją na linii Kuba - trener, cały proces zwalniania Hyballi taki śmieszny, bez jajec, trzeci trener pod rząd wywalony, na tej samej zasadzie i jakoś nikt nie mowi, że to nie wina trenerów ale trio... Kopacze to samo, co sezon wszyscy nowi także... ten klub nie ma duszy, jak ma być dobrze jak ciągle gra tu zbieranina nowych pilkarzy?

Hermond 29.05.2021 12:51

Tezę, że zawodnicy grają przeciwko trenerowi trzeba udowodnić(lub przynajmniej czymś poprzeć) bo inaczej to tylko pierdzielenie głupot nie godne mężczyzny.
Każdy zawodnik chce wygrywać, robić karierę, zdobywać trofea, zarabiać... to jest w jego własnym interesie.
Jeśli bramkarz gra na zwolnienie trenera to sam zaczyna zarabiać mniej, traci szansę na transfer do lepszego klubu, ląduje na ławce... itd
Tak jest z każdym piłkarzem.
Praktycznie żaden piłkarz nie ryzykowałby spadkiem Wisły (czyli swoim) ponieważ sam zacząłby mniej zarabiać a jego kariera potoczyłaby się w złym kierunku.
Możemy też przeanalizować jakiś.mecz. Pozycję po pozycji. Zawodnika po zawodniku.
Np. kompromitacja z Podbeskidziem
Skład: Lis, Sadlok, Frydrych, Radaković, Szot, Mawutor, Savić, Żukow, Silva, Yeboah, Forbes

Czy Lis grał na zwolnienie trenera?
Moim zdaniem nie. Zdaniem prawie wszystkich myślących ludzi był jednym z najlepszych zawodników w naszej drużynie przez cały sezon. Prawdopodobnie sprzedamy go i będzie zarabiał dużo więcej niż obecnie.

Czy Sadlok grał na zwolnienie trenera?
Moim zdaniem nie. To decyzja trenera aby wykonywał stałe fragmenty gry. Trener też musiał uznawać, że Sadlok gra jak umie skoro ciagle go potem wystawiał (co zaowocowało przedłużeniem kontraktu). Indywidualna gra Sadloka spodobała się też Rakowowi. Czyżby chcieli aby im zwolnił Papszuna?

Czy Frydrych grał na zwolnienie trenera?
Najbardziej. Legia chce zwolnić swojego. Hyballa sam chciał.się.zwolnić dlatego był zawodnikiem od którego zaczynał ustalanie składu.

Czy Radaković grał na zwolnienie trenera?
Skoro potem przestał go Hyballa wystawiać to musiał tak uznać. No chyba, że przestał.grać przez kontuzję.

Czy Szot grał na zwolnieni trenera?
Po meczu z Podbeskidziem zaczął grać mniej. Trener wolał wystawiać Burligę. W tym sezonie robił sporo błędów. Asyst ani bramek nie zaliczał. Najbardziej podejrzany typ. Czy myślicie, że to mógł być przywódca spiskowców?

Czy Mawutor grał na zwolnienie trenera?
Mawutor ledwo zaczął grać w nowym klubie. Po co miałby grać specjalnie słabo? Po to aby wywalić świetnego trenera Hyballę i iść grać do konkurencji? Może chciał się.pokazać na zachodzie z kiepskiej strony aby już.go nikt więcej nie zatrudniał? Jaki mógł mieć interes w celowym, słabym graniu?

Czy Savić grał na zwolnienie trenera?
Ma jeszcze długi kontrakt. Miasto mu się.podoba. Planuje w Krakowie pograć trochę więc lepiej aby nikt mu nie krzyczał za uchem. Może grać nawet w pierwszej lidze byle w Krakowie. Bramek nie strzelał, asyst mało dawał. Na pewno robił to celowo. Jeszcze by go Wisła siłą sprzedała do lepszej ligi. Po co mu to.

Czy Żukow grał na zwolnienie trenera?
W meczu z Podbeskidziem przebiegł prawie 12 km. Widać więc jak na dłoni, że UCIEKAŁ przed piłką. On też nie chce aby go Wisła sprzedała. Marzy o grze w pierwszej lidze co pozwoli mu poznać trochę.naszego kraju. Pieniądze ani kariera się.nie liczą. Ważne aby pozbyć się trenera. Osobiście biegać nie lubi więc wolałby trenera który preferuje bardziej stateczny futbol.

Czy Silva grał na zwolnienie trenera?
Kolejny podejrzany. Trener po meczu z Podbeskidziem zauważył, że Silva chce go zwolnić co zaowocowało odsunięciem od składu. Brzmi to bardzo logicznie. Mógł być już wcześniej dogadany z Pogonią więc mu nie zależało na pozycji Wisły w Ekstraklasie. Dla niego nawet lepiej jakby spadła. Nie musiał by do tego znienawidzonego Krakowa przyjeżdzać w kolejnym sezonie.

Czy Yeboah grał na zwolnienie trenera?
Za trenera Hyballi znacznie obniżył.loty. Jest to mocno podejrzane. Powszechnie wiadomo, że ma ofertę z Turcji. Jak będzie grał.słabo to Wisła chętniej go sprzeda. Opłaca mu się.obijać. Klimat śródziemnomorski zawsze mu odpowiadała.

Czy Forbes grał na zwolnienie trenera?
Raził.nieskutecznością. Widać po nim, że ma spore umiejętności i mógłby te bramki ładować spokojnie. Jednak nawet jakby zdobył koronę króla strzelców czy by mu to coś dało? Nie lubi trenera Hyballi i postanawia go zwolnić. Jak Wisła spadnie to pójdzie do innego klubu. Wariant ten już ma przećwiczony. Może znów to będzie jakiś Raków? może nawet Legia? Kolejny piłkarz mocno podejrzany.

Którzy piłkarze Waszym zdaniem byli uczestnikami spisku? Oczywiście musili w nim uczestniczyć.piłkarze którzy grają. Z trybun czy ławki rezerwowych ma się.mały wpływ na błędy kolegów. No chyba, że ktoś.się.przebrał za klauna i rozpraszał takiego Forbesa albo Lisa.

Jak nie potraficie wskazać piłkarzy z nazwiska i tego uzasadnić to zamknijcie gęby bo wstyd przynosicie przede wszystkim sobie, swoim rodzinom, Wiśle i innym kibicom tego klubu


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:10.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl