Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

ziz99 25.03.2012 00:24

Legia była już prawie "na prostej", a teraz ścisk za nią jest taki, że kwestia mistrzostwa coraz bardziej otwarta. Nasze szanse patrząc realnie są zerowe.

Waldonis 25.03.2012 00:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1233471)
Teraz poziom tej ligi jest tak słaby ,ze jedyne co jest w niej fajne i ładne dla oka to stadiony.Kiedys bylo odwrotnie.

Zgadzam się z kolegą ale tylko stadiony , bo nawet murawy na nich wyglądają jak pobojowiska ! poziom naszej kopanej jest katastrofalny , polska myśl szkoleniowa jest wyznacznikiem tego - czyli byle nie stracić bramki :rotfl: generalnie zasady w piłkę są zgoła odmienne i odwrotnie proporcjonalne do tego trendu naszych treneiro :rotfl: jak patrzyłem na dzisiejszy mecz na Łazienkowskiej i zmiany Skorży to się zastanawiam czy aby ten facet jest zdrowy umysłowo :shock: zdejmuje jedynego zawodnika jakkolwiek kreującego grę a zostawia na placu Janka ( formy nie ma ) Gola ! 2 x król strzelców ligii greckiej siedzi sobie na ławeczce i czeka aż hrabia trener szanownie wpuści go na końcóweczkę licząc na jeden strzał i bramkę :D parodia mógłbym tak dalej pisać ale nie będę się znęcał wszak i tak wszystko widzimy

Gwiaździsty 25.03.2012 07:46

Gdzie są ci co tak zapewniali, że gdyby Gryf dostał walkowera to Legia wygrałaby z nimi ...5:0 :). "Zastanawiajace" jest też to, że żaden funkcjonariusz mediów nie krzyczy obecnie jaki to słaby bedzie MP. Pewnie dlatego, że licza na to że bedzie nim Legia. W zeszłym sezonie gdy wiadomo było że MP zostanie Wisła podkreslano słabośc nadchodzącego MP niemal na każdym kroku. A jak się okazało ten słaby MP przegrał w III rundzie z obecnym ćwierćfinalistom LM i wyszedł z grupy LE.

Pan Jotka 25.03.2012 09:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1233486)
Gdzie są ci co tak zapewniali, że gdyby Gryf dostał walkowera to Legia wygrałaby z nimi ...5:0 :). "Zastanawiajace" jest też to, że żaden funkcjonariusz mediów nie krzyczy obecnie jaki to słaby bedzie MP. Pewnie dlatego, że licza na to że bedzie nim Legia. W zeszłym sezonie gdy wiadomo było że MP zostanie Wisła podkreslano słabośc nadchodzącego MP niemal na każdym kroku. A jak się okazało ten słaby MP przegrał w III rundzie z obecnym ćwierćfinalistom LM i wyszedł z grupy LE.

No ale tam chodzilo o to ile punktow wystarczylo do MP. Dlatego trzeba poczekac na koniec sezonu, bo nie wiemy ile punktow wystarczy na tego mistrza. Wtedy z pewnoscia zacznie sie pisanie, bo poziom ligii takie ze 2 wygrane winduja na podium, a dwie przegrane wyrzucaja w dolne rejony tabeli.

Marcin_fan 25.03.2012 09:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1233486)
Gdzie są ci co tak zapewniali, że gdyby Gryf dostał walkowera to Legia wygrałaby z nimi ...5:0 :). "Zastanawiajace" jest też to, że żaden funkcjonariusz mediów nie krzyczy obecnie jaki to słaby bedzie MP. Pewnie dlatego, że licza na to że bedzie nim Legia. W zeszłym sezonie gdy wiadomo było że MP zostanie Wisła podkreslano słabośc nadchodzącego MP niemal na każdym kroku. A jak się okazało ten słaby MP przegrał w III rundzie z obecnym ćwierćfinalistom LM i wyszedł z grupy LE.

W gwoli ścisłości... w IV rundzie przegraliśmy z Apoelem.. ;)

mr_kwolf 25.03.2012 09:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1233486)
Gdzie są ci co tak zapewniali, że gdyby Gryf dostał walkowera to Legia wygrałaby z nimi ...5:0 :). "Zastanawiajace" jest też to, że żaden funkcjonariusz mediów nie krzyczy obecnie jaki to słaby bedzie MP. Pewnie dlatego, że licza na to że bedzie nim Legia. W zeszłym sezonie gdy wiadomo było że MP zostanie Wisła podkreslano słabośc nadchodzącego MP niemal na każdym kroku. A jak się okazało ten słaby MP przegrał w III rundzie z obecnym ćwierćfinalistom LM i wyszedł z grupy LE.

Ja sobie nie przypominam żeby w mediach pisano, że Wisła będzie słabym mistrzem. To była raczej domena tego forum albo co więcej Wiślaków piszących na tym forum. Nie twórzmy historii tam gdzie ich nie ma.

rw88 25.03.2012 09:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 1233489)
Wtedy z pewnoscia zacznie sie pisanie, bo poziom ligii takie ze 2 wygrane winduja na podium, a dwie przegrane wyrzucaja w dolne rejony tabeli.

?? Ostatni raz na tabelę to spoglądałeś chyba w poprzednim sezonie, kiedy rzeczywiście tak było...;) W tym momencie różnice są pokaźniejsze, a już w szczególności kiedy mówimy o dolnych rejonach tabeli. Zresztą tak patrzę jak gra Bełchatów, jakich piłkarzy ma w składzie Zagłębie i ile straty mają takie drużyny choćby do środka tabeli i za Chiny nie mogę sobie wytłumaczyć, że poziom ligi SPADA. Że nie rośnie, kwestia subiektywna do rozstrzygnięcia, ale że spada...? To kiedy był ten poziom niby wysoki?

tomek100 25.03.2012 10:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1233495)
Ja sobie nie przypominam żeby w mediach pisano, że Wisła będzie słabym mistrzem. To była raczej domena tego forum albo co więcej Wiślaków piszących na tym forum. Nie twórzmy historii tam gdzie ich nie ma.

Wszyscy tak pisali: od Weszło, poprzez "PS", "GW' i portale internetowe, a na "Rz" skończywszy.

Drozd 25.03.2012 10:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1233495)
Ja sobie nie przypominam żeby w mediach pisano, że Wisła będzie słabym mistrzem. To była raczej domena tego forum albo co więcej Wiślaków piszących na tym forum. Nie twórzmy historii tam gdzie ich nie ma.

Masz widocznie pamięć dobrą ale krótką. Dwa tygodnie temu w trójce wielki menago Kucharski zapytany o Wisłę wyraził się jasno że nie należy przeceniać Wisły bo to najsłabszy mistrz od lat, bo zdobył najmniej punktów. Więc skoro jeszcze do tej pory "eksperty" z Warszawy powtarzają te teorie to rok temu było dużo gorzej. Dziwne ze tego nie pamiętasz? "Wisła została mistrzem bo inni nie chcieli". Nie pamiętasz takich tekstów? To ze lemingi z tego forum przepisywały co usłyszały? Nic w tym dziwnego.

Teraz jeszcze można mecze załatwiać, ale na kolejkę do końca zagrożony spadkiem punktów nie odda. Dlatego wszystko możliwe.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ziz99 (Post 1233478)
Legia była już prawie "na prostej", a teraz ścisk za nią jest taki, że kwestia mistrzostwa coraz bardziej otwarta. Nasze szanse patrząc realnie są zerowe.

Jasne bo do zdobycia jest 21 punktów a jeżeli wygramy z Ruchem będzie 8 pkt straty. A Legia może stracić punkty z każdym. Tylko trzeba wygrywać. Jeżeli mówiąc o realnym spojrzeniu masz na myśli naszą grę to jestem się jeszcze w stanie z tobą zgodzić. Natomiast jeżeli masz na myśli poziom strat, to pitolisz strasznie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1233471)
Teraz poziom tej ligi jest tak słaby ,ze jedyne co jest w niej fajne i ładne dla oka to stadiony.Kiedys bylo odwrotnie.

Nic nie było odwrotnie. Tak jak kiedyś tak teraz o sukcesie decydują układy, dlatego podwyższanie umiejętności mija się z celem. Bo raz sędzia gwizdnie karnego raz nie gwizdnie, raz wywali za byle co raz nie wywali. Możesz dobrze grać starać się, ale puki nie jesteś lepszy o 5 bramek to niczego nie możesz być pewny. Więc po co się męczyć.

_ukoL 25.03.2012 10:41

Niby liga słaba, niby ten Mistrz Polski słaby, a wyniki w europejskich pucharach w tym roku mówią co innego o potencjale polskich drużyn. Pomijam klęskę Jagiellonii w Pawłodarze ale zarówno Śląsk, Legia i Wisła pokazały się z przyzwoitej strony, biorąc pod uwagę potencjał każdej z drużyn. W kolejnym sezonie może być podobnie, byle tylko nie reprezentowały Polski potęgi typu Korona Kielce, bo to grozi powtórką z Pawłodaru.

Blaszczu16 25.03.2012 10:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1233497)
?? Ostatni raz na tabelę to spoglądałeś chyba w poprzednim sezonie, kiedy rzeczywiście tak było...;) W tym momencie różnice są pokaźniejsze, a już w szczególności kiedy mówimy o dolnych rejonach tabeli. Zresztą tak patrzę jak gra Bełchatów, jakich piłkarzy ma w składzie Zagłębie i ile straty mają takie drużyny choćby do środka tabeli i za Chiny nie mogę sobie wytłumaczyć, że poziom ligi SPADA. Że nie rośnie, kwestia subiektywna do rozstrzygnięcia, ale że spada...? To kiedy był ten poziom niby wysoki?

Od kiedy tylko pamiętam, to zawsze było krytykowanie Ekstraklasy i lamentowanie jaka to ona nie amatorska.

kreseq 25.03.2012 11:04

Problem lezy w mentalnosci i frajerstwie na poziomie ligowym. Kazdy zespol z naszej ligi, ktory jest w gornych rejonach tabeli ma 1-2 zawodnikow ktorzy ciagna gre, jesli oni maja slabszy dzien, slabszy dzien ma cala druzyna.
Puchary to zupelnie inna bajka. Wychodzi jeden z drugim i chce sie pokazac wiec daje z siebie 100%. Jesli ma umiejetnosci to nie powinno byc kompromitacji, jesli ich nie ma, ambicja i walka moze ale nie musi cokolwiek ugrac.

Mistrz bedzie slaby? Owszem, jesli patrzymy przez pryzmat dawnych czasow, kiedy to czy Wisla czy kiedys Legia i Widzew mialy bardzo malo przegranych spotkan a na wlasnym stadionie przez dlugi czas byly niepokonane.
Patrzac przez pryzmat tamtych lat to Wisla byla w tamtym roku slabym mistrzem, rok wczesniej slabym mistrzem byl Lech a w tym roku ktokolwiek Mistrzem bedzie rowniez bedzie slaby.

Od jakiegos czasu jest juz inaczej i Mistrz ma kilka przegranych i to nic dziwnego.
Teraz nie patrzy sie na to czy poziom ligi sie podnosi czy nie, czy Mistrz przegra 30 czy nie przegra zadnego spotkania. Patrzy sie na to jak trener i zawodnicy podejda do spotkan pucharowych.

Clapham 25.03.2012 11:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1233510)
Od kiedy tylko pamiętam, to zawsze było krytykowanie Ekstraklasy i lamentowanie jaka to ona nie amatorska.

Kiedyś po prostu większość meczy w lidze to była fikcja i towar na sprzedaż, więc analiza poziomu niegdysiejszej ligi w porównaniu do dzisiejszej jest nieco naiwna. Wiadomo, że jest mechanizm idealizacji przeszłości, każdy tak ma, ale warto by czasem przypomnieć sobie jak się kiedyś narzekało i od kogo i jaki wpier... się w Europie dostawało.

Ogryzek 25.03.2012 11:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Clapham (Post 1233520)
Kiedyś po prostu większość meczy w lidze to była fikcja i towar na sprzedaż, więc analiza poziomu niegdysiejszej ligi w porównaniu do dzisiejszej jest nieco naiwna. Wiadomo, że jest mechanizm idealizacji przeszłości, każdy tak ma, ale warto by czasem przypomnieć sobie jak się kiedyś narzekało i od kogo i jaki wpier... się w Europie dostawało.

Myślę że ważniejszy mechanizm to taki że kiedyś to większość klubów grająca w lidze to była bida z nędzą. A teraz większość średniaków (nawet tych najsłabszych) ma kilka razy większe budżety niż kiedyś i przez to więcej dobrych piłkarzy w sporej części z zagranicy. Nawet takie Zagłębie czy Lechia (broniące się przed spadkiem) mają reprezentantów w swoich kadrach. (oczywiście innych krajów).

tofik 25.03.2012 11:45

Zespoły uważane za słabe i przeciętne zrobiły skok jakościowy szczególnie jeśli chodzi o realizację założeń taktycznych i skuteczność w defensywie(oprócz Cracovii). Natomiast ofensywnie zespoły nie zrobiły żadnego skoku jakościowego. Technicznie nadal jesteśmy w dupie, nadal nie ma w lidze wielu piłkarzy dobrych technicznie, a przy tym myślących nieszablonowo. Dlatego spotkania w tym momencie są wyrównane, przypominają rąbanę i nawet mistrz Polski czy papierowy faworyt, nie może być pewny swego grając na wyjeździe z zespołem środka czy nawet dołu tabeli.

rw88 25.03.2012 12:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1233522)
Zespoły uważane za słabe i przeciętne zrobiły skok jakościowy szczególnie jeśli chodzi o realizację założeń taktycznych i skuteczność w defensywie(oprócz Cracovii). Natomiast ofensywnie zespoły nie zrobiły żadnego skoku jakościowego.

Moim zdaniem i tu jest postęp, ale tylko ze względu na indywidualne umiejętności piłkarzy w drużynach środka i dołu tabeli, którzy są nieco lepsi, niż kiedyś (napływ średniej klasy cudzoziemców typu powiedzmy Traore z Lechii, czy Nakoulmy z Górnika) - stąd też stosunkowo duża ilość ładnych goli w naszej lidze w ostatnich dwóch sezonach. Natomiast w kwestii organizacji gry ofensywnej jest rzeczywiście zastój.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1233522)
Technicznie nadal jesteśmy w dupie, nadal nie ma w lidze wielu piłkarzy dobrych technicznie, a przy tym myślących nieszablonowo. Dlatego spotkania w tym momencie są wyrównane, przypominają rąbanę i nawet mistrz Polski czy papierowy faworyt, nie może być pewny swego grając na wyjeździe z zespołem środka czy nawet dołu tabeli.

Nic dodać, nic ująć. Moim zdaniem w tych dwóch zdaniach zawiera się sedno naszej piłkarskiej rzeczywistości. A dlaczego technicznie nie robimy postępu? Odpowiedź jest prosta, nie ma w naszej piłce większej ilości Rafałów Wolskich, bo praktycznie nikt nie przykłada aż takiego znaczenia do szkolenia młodzieży w Polsce, jak to robi Legia. Jestem pewien, że wystarczy żeby cztery, czy pięć klubów w naszej lidze miały szkolenie na tym poziomie, albo ciut wyższym, to poziom całej ligi poszedłby MOCNO w górę.

Świetnie opisał to ostatnio Skorża w jednym z wywiadów:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciej Skorża
Po co Legii akademia? Żeby sprzedawać młodych?
Kiedyś jako pracownik Amiki Wronki byłem w Salamance na kongresie, w którym uczestniczyli przedstawiciele hiszpańskich szkółek piłkarskich. Po wykładzie zapytałem przedstawiciela Realu Madryt, który właśnie kupił Figo i Ronaldo, po co im właściwie akademia.
Powiedział, że w Primera Division jest ponad 60 ich wychowanków i taka jest właśnie rola Realu – dawać zawodników hiszpańskiej piłce.Nam do takiej filozofii trochę brakuje, a polska piłka nie miałaby problemów, gdyby akademie były w Legii, Lechu, Wiśle i innych czołowych klubach. Najzdolniejsi by zostawali, a słabsi szli do innych klubów Ekstraklasy czy pierwszej ligi. Dziś trudno sobie wyobrazić, by Legia przy dobrej cenie nie sprzedała 19-letniego piłkarza.

Popatrzcie na Wolskiego - chłopak dopiero wchodzi do piłki seniorskiej, jest to jego praktycznie pierwsza runda w karierze jako podstawowy zawodnik Legii Warszawa, a już ciągnie swój klub w górę, stać go na nieszablonowe dryblingi, które przynoszą im gole - ten 19-letni chłopak ma już 5 bramek i pewnie na tym nie koniec. Początek kariery Wolskiego przypomina najlepszy moment kariery Mierzejewskiego, w którym wchodził do reprezentacji i poszedł do Turcji za ponad 5 milionów euro. A ile Legia zapłaciła za Wolskiego? No właśnie.

Natomiast jestem pewien, że coraz większa ilość młodych chłopaków będzie opuszczać ten klub, ich akademię i będą radzić sobie dobrze w innych klubach, na czym nasza piłka będzie tylko zyskiwać. Na takiej zasadzie, jak np. Kosecki w Lechii, czy też młody Lisowski w drużynie Piasta Gliwice, o którym na razie jest cicho, bo to tylko prawy defensor i I liga, ale ten zawodnik jest z tego samego rocznika co Żyro i Wolski, jest też równie utalentowany, co oni. I za moment pojawią się w naszej piłce Żurek, Furman, Jagiełło, czy Szumski - jeśli nie w Legii, to jako czołowi zawodnicy polskich średniaków, technicznie o klasę lepszych od Kwieków czy innych Mączyńskich. A dopływ tego typu zawodników będzie rokroczny.

Tego właśnie nam brakuje, nie jednej Legii, a tak pięciu klubów zapewniających regularne dostarczanie zawodników tego typu, czyli dobrze wyszkolonych technicznie, z pewnym potencjałem na przyszłość. Mając dobrze zorganizowane szkolenie wypuszcza się nie tylko brylanty na miarę Wolskiego, ale też masę zawodników o mniejszym potencjale, nie tej iskrze bożej, z tym że równie dobrze wyszkolonych, którym piłka nie przeszkadza. Taki efekt domina, łatwo sobie wyobrazić, jaka fala zalałaby kluby środka i dołu tabeli, czy też I ligi, jeśli mielibyśmy pięć akademii choćby na miarę Legii.

arti 25.03.2012 12:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elendil (Post 1233361)
Czy ktoś lepiej w historii tej ligi bił stałe fragmenty od Kosy? ;)

A ile lat wstecz chcesz się cofnąć?
Czerwiec, Leszek Pisz, Szymkowiak, grubas Iwański.
.................................................. ..........................
Novo (zwłaszcza) i Blanco to ładna przeszłość, ale czy dadzą Legii tyle co Ljuboja jesienią czy kibice będą kląć na nich jak my na Jaliensa to sprawa otwarta i wcale Skorża nie będzie musiał być temu winny. Kto był winien u nas, że Żuraw po powrocie już nic nie grał albo że Jaliens gra przeciętnie jak na swoje cv?

loozak84 25.03.2012 12:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1233522)
Zespoły uważane za słabe i przeciętne zrobiły skok jakościowy szczególnie jeśli chodzi o realizację założeń taktycznych i skuteczność w defensywie(oprócz Cracovii). Natomiast ofensywnie zespoły nie zrobiły żadnego skoku jakościowego. Technicznie nadal jesteśmy w dupie, nadal nie ma w lidze wielu piłkarzy dobrych technicznie, a przy tym myślących nieszablonowo. Dlatego spotkania w tym momencie są wyrównane, przypominają rąbanę i nawet mistrz Polski czy papierowy faworyt, nie może być pewny swego grając na wyjeździe z zespołem środka czy nawet dołu tabeli.

Myślę dokładnie tak samo. W Polsce ale nie tylko - w europejskiej piłce ogólnie coraz więcej zespołów opanowało grę defensywną na dość przyzwoitym poziomie. Podkreślam: grę defensywną bo pojedynczy piłkarze nadal są u nas dość słabi. W każdym razie ten element jest stosunkowo najłatwiejszy do wyćwiczenia, tzn. piłkarz bez talentu może zniwelować różnicę odpowiednim treningiem co do sposobu ustawiania się na boisku, przesuwania poszczególnych formacji względem siebie, oraz wydolnością fizyczną.
Skupiając się na naszej lidze skutkuje to tym, że jeśli ofensywa drużyn pozostała na tym samym poziomie a w każdym razie nie koresponduje ze zmianą poziomu gry defensywnej to mecze zaczynają wyglądać coraz gorzej. Akcje rozbijane są dość szybko, gra toczy się w środku pola, sytuacji bramkowych jest mniej. Z perspektywy kibiców Wisły uwidoczniło się to zjawisko pewnie jeszcze mocniej bo kiedyś poziom tego zespołu w porównaniu z resztą ligowej stawki (czasem wyłączając Legię) był zdecydowanie wyższy.

Edit:
Tak dla zobrazowania sytuacji policzyłem tracone bramki przez zespoły z miejsc 5-12 (czyli środek tabeli) w ostatnich latach:

02/03 312
03/04 303
04/05 299
05/06 291
06/07 274
07/08 284
08/09 284
09/10 268
10/11 262

Widać, że systematycznie, rok do roku drużyny środka tabeli tracą coraz mniej bramek.

tofik 25.03.2012 13:57

Odnośnie Wolskiego czy Koseckiego czy na prawdę akademia Legii miała na nich aż taki wpływ. Moim zdaniem k,uczowe było to, że mają ogarniętych piłkarsko ojców, jeden trener, drugi - wiadomo, emerytowany bardzo dobry piłkarz. Trenowali pod ich okiem od najmłodszych lat, a techniki uczyli się od może przesadze, ale 5,6- tego roku życia i dzieki temu teraz piłka im nie przeszkadza. Moim zdaniem rola akademii Legii w kontekście wyszkolenia techniki u tych grajków jest bardzo mała. Przyszli do akademii po prostu za późno by to ona miała taki wpływ.

kacpaw91 25.03.2012 14:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1233528)
Tego właśnie nam brakuje, nie jednej Legii, a tak pięciu klubów zapewniających regularne dostarczanie zawodników tego typu, czyli dobrze wyszkolonych technicznie, z pewnym potencjałem na przyszłość. Mając dobrze zorganizowane szkolenie wypuszcza się nie tylko brylanty na miarę Wolskiego, ale też masę zawodników o mniejszym potencjale, nie tej iskrze bożej, z tym że równie dobrze wyszkolonych, którym piłka nie przeszkadza. Taki efekt domina, łatwo sobie wyobrazić, jaka fala zalałaby kluby środka i dołu tabeli, czy też I ligi, jeśli mielibyśmy pięć akademii choćby na miarę Legii.

Tak, tylko tą filozofią, która obowiązuje w Realu ciężko będzie zarazić działaczy naszych klubów. Właśnie tutaj jest pole dla popisu dla władz piłkarskich, tj. PZPN, Ekstraklasa, aby tak samo jak kilka lat temu wprowadzano obowiązkowe podgrzewane murawy oraz obowiązkowe oświetlenie, wprowadzić obowiązek posiadania choćby małych szkółek piłkarskich. Do tego wprowadzić tak jak w holenderskim PSV bodaj jest, że 10% budżetu trzeba przeznaczyć na wydatki młodzieżowe. Powinniśmy tutaj wdrożyć przede wszystkim to co zrobili Niemcy w ostatniej dekadzie. Kiedyś czytałem, że tam federacja ma bardzo wielki wpływ na szkolenie w każdym klubie. To jest właśnie zadanie dla naszych władz. Trzeba zrozumieć, że profesjonalny system szkolenia się zwróci. Będziemy mieli silniejszą reprezentację, będą większe prowizje z transferów, a przede wszystkim nasze kluby będą miały szanse powtórzyć choćby wyczyny BATE Boryszów, a potencjał będziemy mieli na znacznie więcej.

To jest właśnie główna bolączka Wisły i każdego klubu w naszej lidze. Ważne jest to co jest teraz, a nie to co będzie za 5, 10 lat. Gdybyśmy po meczach z Lazio poszli w kierunku inwestycji w bazę sportową dzisiaj prawdopodobnie mielibyśmy Czekaja, którego chciałby kupić PSV Eindhoven za 2 mln euro, a na jego miejsce czekałby Kowalski (przysłowiowy, a nie Mateusz), który miałby nie mniejszy talent. Skład byłby oparty na młodych polskich zawodnikach, którzy będąc u nas już kilka lat (bądź będąc wychowankami) wiedzieliby co oznaczają dla nas Derby.

Aktualnie może nam się objawić jakiś talent, ale raczej na bazie przypadków. Ci zawodnicy często do ukończenia 18 roku życia nie zagrali żadnego meczu o stawkę w dorosłej piłce. Tutaj warto byłoby ich masowo wypożyczać bądź reaktywować rezerwy, które by grały w 2. lidze. Nie kłóci się to z istnieniem Młodej Ekstraklasy.

rw88 25.03.2012 14:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1233554)
Odnośnie Wolskiego czy Koseckiego czy na prawdę akademia Legii miała na nich aż taki wpływ. Moim zdaniem k,uczowe było to, że mają ogarniętych piłkarsko ojców, jeden trener, drugi - wiadomo, emerytowany bardzo dobry piłkarz. Trenowali pod ich okiem od najmłodszych lat, a techniki uczyli się od może przesadze, ale 5,6- tego roku życia i dzieki temu teraz piłka im nie przeszkadza. Moim zdaniem rola akademii Legii w kontekście wyszkolenia techniki u tych grajków jest bardzo mała. Przyszli do akademii po prostu za późno by to ona miała taki wpływ.

Akurat u tych wymienionych tak, to samo się tyczy m.in. również Żurka, który przyszedł bodaj z juniorów KSZO Ostrowiec Świętkorzyski. Z tym, że moim zdaniem to bez znaczenia - ważne, że scouting w tym klubie ich wyszukuje, ściąga do klubu, a potem szeroko rozumiana "akademia", czy też potem pierwszy zespół ich szlifuje i uczy tego "wielkiego" futbolu. Równie dobrze można powiedzieć, że Barcelona nie miała większego wpływu na Messiego, bo wychowano go w Club Grandoli czy Newell's Old Boys...;) Wiadomo, że mało który z zawodników, którzy będą takimi wychowankami od A do Z warszawskiego klubu dołączy w przyszłości do pierwszego zespołu.

Praktycznie we wszystkich klubach europejskich, gdzie szkolenie jest rozwinięte, większość wychowanków, którzy zostają w klubie w piłce seniorskiej, wcześniej dołącza do grup młodzieżowych w wieku 9 lat, 12 lat, 14 czy 16 lat. Selekcja trwa cały czas, cały czas są dołączani zawodnicy z zewnątrz i dlatego poziom drużyn młodzieżowych rośnie. Dobre szkolenie to jedno, czyli baza treningowa i krótko mówiąc "baza" wiedzy szkoleniowej, natomiast dobry scouting i ciągła selekcja to praktycznie podstawa sukcesu. I jedno drugie ma uzupełniać.

I tak w ogólnym rozrachunku mają Wolskiego, który został gdzieś wyszukany i oszlifowany, ale mają też Jagiełłę, bardzo utalentowanego młodego skrzydłowego, który techniki już uczył się w Młodych Wilkach. W ogólnym rozrachunku nieistotnym jest, gdzie który się techniki uczył, ważne, że Legia ma ich obu zakontraktowanych.

Ale też to, co mówisz pokazuje, że Wisła, Lechia, Śląsk i inni nie są aż tak daleko od tego, żeby już, teraz, w tym momencie zyskiwać profity z dobrze zorganizowanego szkolenia w klubie. Bowiem wbrew pozorom jest wiele talentów w Polsce, z tym, że ta młodzież przepada właśnie mniej więcej w wieku 15-18 lat, gdzie nikt im nie daje szansy, nikt im nie zapewnia odpowiedniego przejścia do seniorskiego futbolu. To nie przypadek, że nasze narodowe drużyny U-15 czy U-17 są jeszcze konkurencyjne dla rywali, ogrywamy Niemców, czy Belgów, a potem to się sypie.

Co do młodzieży Wisły, to liczę na Nalepę. Chłopak poszedł do I ligi, czyli na zupełnie niezły poziom w wieku 18 lat, jest środkowym obrońcą i gra tam, na tak odpowiedzialnej pozycji, bardzo dobrze. Zespół walczy o utrzymanie, więc z pewnością pojedynków z ogranymi w Ekstraklasie napastnikami Michałowi nie brakuje. Moim zdaniem takiemu zawodnikowi, po sezonie gry na zapleczu Ekstraklasy dużo łatwiej będzie wpasować się w realia Ekstraklasy, niż np. Czekajowi. Mam nadzieję, że swoją szansę dostanie i nie przepadnie, bowiem na razie rozwija się bardzo dobrze.

kacpaw91, z tego co wiem, to te przepisy licencyjne w niedalekiej przyszłości zostaną wprowadzone, tak samo jak centralna liga juniorów starszych.

Don Donson 25.03.2012 14:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1233522)
Zespoły uważane za słabe i przeciętne zrobiły skok jakościowy szczególnie jeśli chodzi o realizację założeń taktycznych i skuteczność w defensywie(oprócz Cracovii). Natomiast ofensywnie zespoły nie zrobiły żadnego skoku jakościowego. Technicznie nadal jesteśmy w dupie, nadal nie ma w lidze wielu piłkarzy dobrych technicznie, a przy tym myślących nieszablonowo. Dlatego spotkania w tym momencie są wyrównane, przypominają rąbanę i nawet mistrz Polski czy papierowy faworyt, nie może być pewny swego grając na wyjeździe z zespołem środka czy nawet dołu tabeli.

Wybacz, ale nie zgodzę się z tą tezą.
Chyba, że przyjmiemy grę jednym napastnikiem i zarzynanie gry dzidą do przodu i "byle nie stracić" nazwiemy skokiem jakościowym.
Nie wiem skąd się wzięło uwielbienie dla tak źle optycznie wyglądającej gry. Sami zobaczcie na derby stolicy z zeszłego tygodnia. Zarypali ten mecz tak, że w II połowie dosłownie usnąłem.

Panowie - piłka to nie szachy.

kacpaw91 25.03.2012 15:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1233563)

kacpaw91, z tego co wiem, to te przepisy licencyjne w niedalekiej przyszłości zostaną wprowadzone, tak samo jak centralna liga juniorów starszych.

Słyszałem, że od przyszłego sezonu ma być wymóg posiadania iluś tam boisk. Też dobry krok. A co do szkółek piłkarskich to czy nie ma możliwości uzyskania jakiejś dotacji unijnej + znalezienia sponsora na resztę wkładu? Przy okazji szkółki dla Lechii była podana cena takiego ośrodka i było to ok. 50-60 mln zł.

ciacho 25.03.2012 15:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1233566)
Słyszałem, że od przyszłego sezonu ma być wymóg posiadania iluś tam boisk. Też dobry krok. A co do szkółek piłkarskich to czy nie ma możliwości uzyskania jakiejś dotacji unijnej + znalezienia sponsora na resztę wkładu? Przy okazji szkółki dla Lechii była podana cena takiego ośrodka i było to ok. 50-60 mln zł.

Co z tego skoro te boiska mogą być wynajmowane..

Przemas 25.03.2012 15:30

Ja nie mogę patrzeć jak ten Piasecki sędziuje! Co taki sędzia robi w Ekstraklasie?! To jest pajac!
Śląsk i Lechia strasznie słabo w tej kolejce. Aż się prosiło żeby wygrali a tu dupa.
Obyśmy teraz zbili Ruch!

Uran235 25.03.2012 15:35

Niewiarygodny mecz w Poznaniu. Dawno się tak nie uśmiałem. Kombinacja polskiego drewna z trawą z importu.

Ogryzek 25.03.2012 17:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 1233578)
Niewiarygodny mecz w Poznaniu. Dawno się tak nie uśmiałem. Kombinacja polskiego drewna z trawą z importu.

A ja gdyby nie to ze kibicuje Wiśle to śmiałbym się z kombinacji Wiślacki zagraniczny szrot kontra szybcy Piech i Jankowski.
Jak byś te popisy skomentował?
(Chavez, Diaz, Jovanović, Bunoza ośmieszani przez polskie drewno jak Piech czy Jankowski?)

mitmichael 25.03.2012 18:02

Ja sie wcale nie dziwie, ze polskich arbitrow nie ma na arenie miedzynarodowej - jestesmy organizatorami ME a nie bedzie na nich ani jednego polskiego sedziego. Zdarza sie 1 na LE i to wszystko - to pokazuje jaka ta liga jest załosna.

Uran235 25.03.2012 18:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1233626)
A ja gdyby nie to ze kibicuje Wiśle to śmiałbym się z kombinacji Wiślacki zagraniczny szrot kontra szybcy Piech i Jankowski.
Jak byś te popisy skomentował?
(Chavez, Diaz, Jovanović, Bunoza ośmieszani przez polskie drewno jak Piech czy Jankowski?)

Skomentuję, nie martw się. Teraz krótko - najgorszy mecz Wisły jaki widziałem (tak wiem, mleko mam pod nosem ;) ). Ale w Chorzowie nie było kabaretu jednak takiego jak w Poznaniu. No raz, jak się Wilk kopnął w czoło.

Na rozładowanie napięcia - goła baba, dobrze jej z oczu patrzy, można się trochę odstresować ;)
http://www.widelec.pl/im/8/11400/z11400858O.jpg

kreseq 25.03.2012 18:05

Ogladajac ostatnie mecze Wisly i Legii to wiem ze w nastepnej kolejce bedzie spotkanie slepego z kulawym.

Skorza ma jakies dziwne fetysze taktyczne i uwielbienie dla Zyro i Ludojada, ktorzy w ogole nic nie graja. Do tego zmiany z d...
Probierz podobnie, tylko ze Wisla ma w tej chwili "styl"- podanie do tylu lub wzdłuż boiska i dzida cholera wie na kogo.

Ktos ostatnio pisal ze Ruch to klub gdzie kasy nie ma, zawodnicy z Polski i do tego slabi... Coz radze sie zastanowic nad tym glebiej. Zdejmuja skalpy z "bogatych i czolowych" druzyn i maja szanse na MP. Widac kasa nie gra, a wybieganie, dobra mysl trenerska i serce do gry wystarcza na przeplacana gwiazdki, u ktorych liczy sie tylko to co na koncie.


PS: Karnego nie bylo - kartka czerwona sluszna, Diaz powinien wyleciec juz w chwili machania lapami.

szprotson 25.03.2012 18:13

to będzie powtórka z sezonu 06/07 dla Wisły.

Jednosezonowy i rozsprzedany Mistrz Ruch Chorzów, na 4 druzyna z dupy : Korona Kielce, Wisła na 8 (wtedy mielismy 46 punktów !!, póki co mamy 33 i zostały : Legia(d),Jaga,ŁKS(d),Podbeskidzie,Cracovia(d),Górn ik,Śląsk(d).)

Jak Ruch wygra wszystko co ma wygrać to moze być grubo bo grają : na Widzewie,na Legii,z Górnikiem,na Polonii,z ŁKS,na Cracovii i z Lechią.
W tej lidze moze sie wydarzyć wszystko i taki scenariusz moze sie sprawdzic, szczególnie ze Ruch juz rok temu u nas grał bardzo fajną piłke. Jestem w szoku ze kondycyjnie niezle wygladaja, i w ogole ten ich szybki atak moze siać duze spustoszenie.W ogole Ruch, druzyna na papierze na srodek tabeli maks a taaaaak grają :O
Oby ten sponsor nie podpisał umowy na nowy rok, niech wygrają lige sprzedadzą potem trzon oddadzą długi i wrócą na środek tabeli....a Wisła po przebudowie wróci na odpowiednie tory, tylko najpierw trzeba wy.......ic na zbity pysk kilku chłopów. najlepiej już dziś, zeby po wygranym jakims meczu nie wmawiac sobie że dany piłkarz naprawde jest piłkarzem. Ruch-Pareiko 1:6

Dzisiejszy mecz w naszym wykonaniu to była masakracja :) Wilk najslabszy mecz w Wiśle.

lorddavy 25.03.2012 18:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1233591)
Napiszę krótko: Gdzie są teraz pokemony, które chciały zwolnienia Maaskanta? NIE dla robienia z Wisły Polonii Warszawa!!!

RYBA PSUJE SIĘ OD GŁOWY - Zwolnienie Maaskanta = odebranie władzy Basałajowi i Staszkowi i stąd takie pokemoniady, jak ta z przywróceniem Małego do składu i naplucie wszystkim zawodnikom w twarz. W sumie wcale się nie dziwię, ze gramy jak gramy. W Wiśle nikt przy zdrowych zmysłach nie uważa, że mamy do czynienia z poważnym zarządzaniem klubem.

Chociaż jestem niepoprawnym optymistą i wierzę, że Cupiał kiedyś zmądrzeje lub co bardziej prawdopodobne, znajdzie się jakiś arabski sponsor. Może napiszemy do Arabii Saudyjskiej list z podaniem?

Co ty tu piszesz za głupoty - człowieku ogarnij się! Odebranie władzy Basałajowi to najlepsze co się mogło stać. Obecne porażki to właśnie efekt jego pracy. Jego, Valcxa, Maaskanta i ich debilnej polityki zrobienia z Wisły domu starości dla zblazowanych emerytów. Im podziękuj za to gdzie teraz się znajdujemy. Cudem będzie awans do pucharów. Cudem ....a! A mamy zgraję przepłaconych gwiazdorów dla, których to powinien być zasrany obowiązek. Mam nadzieję, że Cupiał wy.......i to towarzystwo w lecie i zbudujemy sensowną drużynę jak za czasów Brożków czy Kosowskiego.

Ogryzek 25.03.2012 18:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 1233654)
Skomentuję, nie martw się. Teraz krótko - najgorszy mecz Wisły jaki widziałem (tak wiem, mleko mam pod nosem ;) ). Ale w Chorzowie nie było kabaretu jednak takiego jak w Poznaniu. No raz, jak się Wilk kopnął w czoło.

Na rozładowanie napięcia - goła baba, dobrze jej z oczu patrzy, można się trochę odstresować ;)
http://www.widelec.pl/im/8/11400/z11400858O.jpg

Nie pisałem nic o mleku po nosem:) Po prostu śmiejąc się z innych - czasami mamy większe powody żeby śmiać się z Wisły. To jest przykre.

Ja też mam nadzieję że to był najsłabszy mecz Wisły w tej rundzie. Może tak się wypompowali w meczu PP z Lechem że im dziś sił zabrakło? (Ruch grał rezerwami w PP)

Pisałem w innym wątku, wyglądaliśmy bardzo słabo fizycznie na tle szybkiego Ruchu. Probierz dziękuje w wywiadach za dobre przygotowanie zespołu przez Moskala, ale ja tego nie łykam. W żadnym meczu nie wyglądamy lepiej od rywali. Czasami jesteśmy na poziomie rywali, ale najczęściej wyglądamy gorzej.

Dodatkowo przed meczem z Legią wypadli Diaz i Bunoza....

Uran235 25.03.2012 18:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1233660)
PS: Karnego nie bylo - kartka czerwona sluszna, Diaz powinien wyleciec juz w chwili machania lapami.

Chavez powinien wylecieć przed przerwą. Czerwo Bunozy ewidentne, Diaz też zsyłka mu się należała za całokształt. Co do karnego - moim zdaniem był. Wilk nie chciał faulować, ale to zrobił. Równie dobrze mógł go złapąć rękami za tę nogę - efekt byłby ten sam.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1233689)
Nie pisałem nic o mleku po nosem:) (...) Ja też mam nadzieję że to był najsłabszy mecz Wisły w tej rundzie.(...)

Chyba się źle zrozumieliśmy - dla mnie to najgorszy mecz Wisły jaki W OGÓLE widziałem - kiedykolwiek, dlatego dodałem, że mam mleko pod nosem, bo pewnie gorzej bywało ;) .

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1233689)
Po prostu śmiejąc się z innych - czasami mamy większe powody żeby śmiać się z Wisły. To jest przykre.

Różnica między Wisłą a Lechem i Śląskiem była prosta (zapominając na moment o poziomie). Wisła zagrała żenująco, Lech i Śląsk zagrały żenująco, ale przydarzały im się kabaretowe wtopy. W meczu Wisły tego kabaretu trochę brakowało. Było bardzo, bardzo słabo, ale nikt nie urwał sobie nogi przy strzale jak Dudek. Nikt nie walnął na pustą bramkę w wymarzonej sytuacji w jednego jedynego obrońcę. Nikt nie potrzebował samobója, żeby strzelić pierwszą bramkę w roku. To tak jak z oglądaniem pijanego menela próbującego się pozbierać po zaliczonej glebie. Czasem ta jego nieporadność ma w sobie element humorystyczny, czasem jest tylko żenująca.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1233689)
Może tak się wypompowali w meczu PP z Lechem że im dziś sił zabrakło? (Ruch grał rezerwami w PP)

Pisałem w innym wątku, wyglądaliśmy bardzo słabo fizycznie na tle szybkiego Ruchu. Probierz dziękuje w wywiadach za dobre przygotowanie zespołu przez Moskala, ale ja tego nie łykam. W żadnym meczu nie wyglądamy lepiej od rywali. Czasami jesteśmy na poziomie rywali, ale najczęściej wyglądamy gorzej.

Z przygotowaniem jest coś nie tak, ale kwestia jest inna. My mamy w składzie wielu kopaczy, gości którzy potrafią coś tam zrobić na boisku, ale są bardzo słabymi piłkarzami - kiepsko panują nad piłką, kiepsko podają, przyjmują, prowadzą - Chavez, Diaz i Biton to trzy bardzo jaskrawe przykłady gości, którzy niby coś dają drużynie, ale w piłkę to oni grać w ogóle nie potrafią. Ruch to pierwsza drużyna, która tak wyraźnie korzystała z pierdołowatości naszych defensorów, naciskając ich i uniemożliwiając wyjście z akcją. Dodajmy do tego fatalne zachowanie graczy ofensywnych, którzy uciekali przed grą na szesnasty metr i nie było mow o skonstruowaniu jakiegokolwiek ataku.

zizou 25.03.2012 18:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1233684)
to będzie powtórka z sezonu 06/07 dla Wisły.

Jednosezonowy i rozsprzedany Mistrz Ruch Chorzów, na 4 druzyna z dupy : Korona Kielce, Wisła na 8 (wtedy mielismy 46 punktów !!, póki co mamy 33 i zostały : Legia(d),Jaga,ŁKS(d),Podbeskidzie,Cracovia(d),Górn ik,Śląsk(d).)

Jak Ruch wygra wszystko co ma wygrać to moze być grubo bo grają : na Widzewie,na Legii,z Górnikiem,na Polonii,z ŁKS,na Cracovii i z Lechią.
W tej lidze moze sie wydarzyć wszystko i taki scenariusz moze sie sprawdzic, szczególnie ze Ruch juz rok temu u nas grał bardzo fajną piłke. Jestem w szoku ze kondycyjnie niezle wygladaja, i w ogole ten ich szybki atak moze siać duze spustoszenie.W ogole Ruch, druzyna na papierze na srodek tabeli maks a taaaaak grają :O
Oby ten sponsor nie podpisał umowy na nowy rok, niech wygrają lige sprzedadzą potem trzon oddadzą długi i wrócą na środek tabeli....a Wisła po przebudowie wróci na odpowiednie tory, tylko najpierw trzeba wy.......ic na zbity pysk kilku chłopów. najlepiej już dziś, zeby po wygranym jakims meczu nie wmawiac sobie że dany piłkarz naprawde jest piłkarzem. Ruch-Pareiko 1:6

Dzisiejszy mecz w naszym wykonaniu to była masakracja :) Wilk najslabszy mecz w Wiśle.

Jeśli Ruch w tym roku zdobędzie mistrza, to ich nowy sponsor zostanie z nimi na dłużej - tak przynajmniej było to komunikowane.

A propos mistrza - jak widać w tym roku, tak jak w poprzednim - walka o tytuł wygląda jak wyścig ślimaków. I chyba trzeba się przyzwyczaić, że tak już będzie w najbliższych latach, dopóki nie wyłoni się znowu jakiś dominator (ale na to się nie zanosi).

Michacho 25.03.2012 18:31

No skoro Śląsk traci punkty z Lechem, to te szanse na mistrza maleją i dlatego jak już ktoś ma mieć mistrza to w tym sezonie Ruch! Widać, że zależy im i dają z siebie więcej niż pozostali. Legia traci 2pkt z Bełchatowem, Śląsk 3 z Lechem, Ruch dogania i nie zdziwiłbym się gdyby po następnej kolejce Niebiescy objęli by prowadzenie :)

Karamazow 25.03.2012 18:39

Uran235 - w Guimaraes zagraliśmy gorzej, a co do meczu to karnego nie było, zachowanie Bunozy idiotyczne i czerwona niestety słuszna.

tofik 25.03.2012 18:44

Śląsk można wykreslić z wyścigu o MP. Są za słabi. Nas oczywiście też, ale to już od dawna. Zostaje Legia, Ruch, Korona i Polonia. Patrząc na formę w obecnej chwili, szału nie robi żadna z tych drużyn, ale jesli miałbym je uszeregować to wygląda tak (oczywiście moim skromnym zdaniem): Ruch, Polonia, Legia, Korona

killzone 25.03.2012 18:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Michacho (Post 1233722)
nie zdziwiłbym się gdyby po następnej kolejce Niebiescy objęli by prowadzenie :)

A ja bym sie mega zdziwił bo nie maja na to zadnych szans.
  • Maja gorszy bilans bramek od Legii(Ruch +13, Legia +24) [no chyba ze wygraja z Widzewem 7:0 a my przegramy 0:5 )
  • Gorszy bilans bezposrednich meczów.


;)

fcb4 25.03.2012 19:04

Wiem jedno jak Ruch i Korona dostaną sie do LE to będzie powtórka Jagielloni z Irtyszem w lipcu odpaną nam 2 drużyny i będzie dupa z Rankingiem i tyle w temacie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:50.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl