Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

Arapaho 15.10.2012 20:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1281991)
Nie muszą, bo im się to zwyczajnie nie pyli. Oni robią interes z Rosją, który zagwarantuje im przywództwo w Europie przez najbliższe kilka dekad.

emj10 skumaj wkońcu że Niemcy nie kierują się z Rosją rachunkiem ekonomicznym gazu - to jest projekt POLITYCZNY (sorry że z dużej litery ale już przesadzasz) mający na celu trzymanie w szachu przez Rosję części krajów Europy Środkowo Wschodniej w tym Polski. Ile by nie kosztował to by go Ruscy z Niemcami zrobili bo im sie na dłuższa mete opłaca,tak Rosji jak i Niemcom którzy dostaja wejście na rynki zbytu.To taka sama ich racja stanu jak dla nas łupki. NIe będe tego rozwijał bo to sie wydaje oczywiste choć widać nie wszystkim.
Skąd , kto i kiedy kupuje/kupował za te 300 USD LNG z USA - dalej nie podałes źródla a zjechałeś nas tu od laików.

Cytat:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1282008)
Przede wszystkim zainteresowaniem, albo precyzyjniej to ujmując brakiem zainteresowania dalszymi odwiertami międzynarodowych koncernów (w szczególności amerykańskich). Mam również potwierdzenie z pierwszej ręki (prawnik zajmujący się prawem górniczym i geologicznym, który ma kontakt właśnie z amerykańskimi koncernami), że zapał międzynarodowych inwestorów skończył się i raczej nie wróży to dobrze jeśli chodzi o kolejne odwierty. Dużo firm czeka na ostateczny projekt ustawy o łupkach, który wg. przecieków może pojawić się przed końcem roku.

W miarę rzeczowo opisali ostatnie informacje u łupkach.
http://weglowodory.pl/gazu-lupkowego-malo-mniej-wcale/


To samo z tym wycofywaniem się amerykanów . NIe dlatego ze nie ma u nas gazu z łupków tylko z powodów politycznych i umów Exxona z Rosnieftem i Conoco z Łukoliem ( ci sie jeszcze nie wycofali zupełnie) .Jak tego ci twój znajomy prawnik nie powiedział to nie jest zbyt w temacie

emj10 15.10.2012 20:37

Właśnie dlatego Niemcy, czy USA robią interesy z Rosją, a nie z Polską, bo w kontekście polityki energetycznej RACHUNEK EKONOMICZNY = POLITYKA. Ja to rozumiem, ale czy Ty to rozumiesz?

Nikt nie kupuje z USA gazu LNG, gdyż USA przez najbliższą dekadą będzie musiało jeszcze importować gaz.

JEDREK76 15.10.2012 20:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1282016)
Do jakich związków z PSL? Przecież ta partia to był jeden z głównych moich rywali w wyborach samorządowych.[...]

Nie mam czasu teraz szukać tego w archiwum, ale przyznawałeś się do swoich związków z PSL płacząc nad tym, jak to was potraktował Sasin (wycinając z urzędów samorządowych) wraz z PiSowskim burmistrzem w Wołominie.

emj10 15.10.2012 20:42

Nas, czyli PSL? :D

Przecież mówiłem o Samorządowym Komitecie Wyborczym w Wołominie, który nic ani z PSL, ani z PO, ani tym bardziej z PiS nie miał wspólnego. Ba, do ostatnich wyborów oprócz PSL nie było większego zagrożenia ze strony "partii centralnych". Zwykle o władzę walczyły 3-4 partie samorządowe będące z dala od centralnej polityki. Teraz to się zmieniło.

Arapaho 15.10.2012 20:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1282019)
Właśnie dlatego Niemcy, czy USA robią interesy z Rosją, a nie z Polską, bo w kontekście polityki energetycznej RACHUNEK EKONOMICZNY = POLITYKA. Ja to rozumiem, ale czy Ty to rozumiesz?

Nikt nie kupuje z USA gazu LNG, gdyż USA przez najbliższą dekadą będzie musiało jeszcze importować gaz.

Zalączałem ci juz linki które podaja że prognozuje sie że w nabliższych latach USA będzie eksporterem a nie importerem jak sugerujesz.
Obecnie importują tylko 15 % swojego zapotrzebowania z czego większosć w postaci skroplonej i..Daj Bóg żebyśmy my tylko 15% importowali

JEDREK76 15.10.2012 20:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1282023)
Nas, czyli PSL? :D

Przecież mówiłem o Samorządowym Komitecie Wyborczym w Wołominie, który nic ani z PSL, ani z PO, ani tym bardziej z PiS nie miał wspólnego. Ba, do ostatnich wyborów oprócz PSL nie było większego zagrożenia ze strony "partii centralnych". Zwykle o władzę walczyły 3-4 partie samorządowe będące z dala od centralnej polityki. Teraz to się zmieniło.

Jasne w Krakowie też bodaj w jednych wyborach lewactwo pod swoją nazwą nie startowało. Wystarczy zmienić etykietkę i jak kameleon:lol:

emj10 15.10.2012 20:56

Wiem, że nie zaspokoiłem pewnie satysfakcji i zwyczajowej żądzy doszukiwania się spisków, ale wrzucę moją wyborczą wizytówkę z wyborów 2006 (jeszcze kilka stówek wizytówek mi zostało, a może nawet są jakieś plakaty - z 2010 na pewno są ale beze mnie - więc może chcesz pocztą?). Możesz sobie sprawdzić jak często SKW zmieniał barwy.

http://i.imgur.com/qG5Zp.jpg?1?8182

Edit: Jakbyśmy importowali 30-40% to nie byłoby problemów mając ok. połowy ze źródeł własnych, kilka mld m3 z Kataru, albo z innego realnego źródła LNG (podobnie drogiego jak gaz rosyjski w chwili obecnej).

PS. Faktycznie logo mamy też zielone, więc albo jesteśmy eko, albo alter ego PSL-u :D

JEDREK76 15.10.2012 21:07

Od razu spisków.
Po prostu nie cierpię wytykania komuś drzazgi, jak się w swoim oku ma belkę.
Ot wszystko.

emj10 15.10.2012 21:13

Natomiast ja nie lubię wyszukiwania belki, której nie ma i używanie tego jako epitet w dyskusji. Nagminnie co przykre od kilkunastu miesięcy kiedy ten temat praktycznie umarł jako miejsce dla rzeczowej dyskusji. Nie twierdzę, że bez mojej winy, ale większość zaczepek były skierowane w moją stronę, a nie vice versa.

emj10 16.10.2012 11:22

Moje informacje nt. ustawy o łupkach zaczynają się potwierdzać. Rząd ma dziś dyskutować na temat jej założeń.

Natomiast pojawia się kolejna informacja, którą termin "Polska gazową potęgą" cofa do lat 80-tych. Nic więc dziwnego, że opierane na wydobycia gazu łupkowego w Polsce prognozy głoszone przez niektóre partie, albo polityków można powoli wkładać między bajki.

http://www.ekonomia24.pl/artykul/532...przecinek.html
Cytat:

- Obawiam się gigantycznej sensacji, skandalu w nadchodzących miesiącach, bo może się okazać, że tego gazu łupkowego po prostu w Polsce nie ma, i że wszystko zostało oparte na swoistym nieporozumieniu – powiedział w Radiu Zet senator Włodzimierz Cimoszewicz
Były premier wyjaśnił w rozmowie z Moniką Olejnik, że wszystko zaczęło się od raportu amerykańskich służb geologicznych, które obwieściły światu, że w Polsce może być prawie sześć bln m3 gazu łupkowego. Dane były następnie korygowane przez polskie służby, ale nadal operowano wielkimi liczbami.
Tymczasem przyjaciel Cimoszewicza, profesor nauk geologicznych z Uniwersytetu Warszawskiego, Krzysztof Szamałek, pokazał mu niedawno artykuł, który opublikował w międzynarodowym czasopiśmie geologicznym, w którym dowodzi, że amerykańskie szacunki były oparte na danych z polskich publikacji, opartych na odwiertach sprzed 20, 30 lat, jakie były dokonywane w Polsce, gdzie został popełniony błąd maszynowy - w niewłaściwym miejscu postawiono przecinek przy relacjonowaniu wyników tych odwiertów.
- W związku z tym podstawą dla tych wszystkich szacunków była wielkość dziesięciokrotnie większa od rzeczywistej. Geolodzy znają pewne wskaźniki substancji organicznych zawartych w skałach, na podstawie których mogą oceniać prawdopodobieństwo, czy na przykład taki gaz lub ropa, tam się będzie znajdowała, czy się nie będzie znajdowała. Więc jeżeli to by się okazało prawdą i by się okazałoby się, że tego gazu łupkowego prawie nie ma, bo to, że gdzieś, czasami troszeczkę się go pojawi nie oznacza, że są duże zasoby, no to mielibyśmy do czynienia z wielką porażką. I wtedy oczywiście nadal bylibyśmy uzależnieni od dostaw zagranicznych – powiedział Cimoszewicz.

Drozd 16.10.2012 11:32

Dostałeś proste pytanie skąd cena 300$ jeżeli wydobycie kosztowało w kwietniu 70$ a teraz kosztuje 124$ i wszyscy przewidują że cena znów spanie bo nie ma już miejsca w magazynach. Zamiast odpowiedzieć czepiasz się adwersarzy, więc nie płacz za rzeczową dyskusją, bo stajesz się śmieszny.

Co do tematu masz rację, umarł jako miejsce siania fałszywej propagandy bo takowa podobnie jak twoje 300$ spotyka się z nieubłaganą rzeczywistością czyli 124$. W konfrontacji propaganda merytorycznie nieuzasadnialna zaczyna kluczyć, zbaczać z tematu, imputować itd. Powyżej dałeś prawdziwy popis.

A co o sedna tematu. Co ma stosunek obcych koncernów, których motywacja może być najróżniejsza, do korzystania z łupków w Polsce w najbliższej przyszłości ? Nie wiem czy wiesz kto to był Ignacy ;) Łukasiewicz i skąd brał ropę o swoich eksperymentów. Dopuść o siebie że dzisiejsze koncerny przyjeżdżały sie do niego uczyć technologii wydobycia. Co Polsce przeszkadza stworzyć nowe ministerstwo bezpieczeństwa energetycznego i na własną rękę zająć się wydobyciem własnego gazu? Tak jak cywilizowane kraje. Co stoi na przeszkodzie? Ano tacy spece jak Ty emj10 którzy najpierw sie martwią czy czasem komuś się to nie spodoba. Zastanów się bo wstyd.

ps. Cimoszewicz i błąd maszynowy? :) Ja słyszałem że realne odwierty wykonane ostatnio są obiecujące, więc nie siej ponownie komuszej propagandy, serio.

emj10 16.10.2012 11:43

Propagandę sieje szczególnie twoja osoba tworząc jakieś obliczenia z wikipedii, które są kompletnie oderwane od rzeczywistości. Przecież jesteś tak oporny, że nie doszło ani to, że czym innym jest cena na rynku wewnętrznym, gdzie w Rosji, czy w USA na rynku wewnętrznym płacą te 50-100$, a czym innym cena dla dostawców zewnętrznych szczególnie mając na uwadze technologię LNG i koszty jej zastosowania. Apraho sam się wsypał podając to, że 10-30% stanowi koszt zakupu surowca w całości kosztu użycia gazu LNG, ale dalej jesteś oporny i podajesz swoje wzięte z sufitu obliczenia.

Jakbyś miał trochę więcej niż tych kilka klas to byś potrafił przeczytać i zrozumieć kto rozmowę sprowadził na manowce używają słów "kur wa" etc.

Edit: Mędrku, czemu mimo tego, że wydobycie w Polsce gazu kosztuje ok. 90$ to nie kosztuje on właśnie tyle, a kilka razy tyle nawet z własnych źródeł? W googlu tego nie znajdziesz, więc nie musisz szukać przed udzieleniem odpowiedzi.

emj10 16.10.2012 12:12

Na tą głupotę musi być poświęcony już kolejny komentarz, bo ktoś wejdzie sobie na to otwarte forum i pomyśli, że jest tak jak napisałeś.

Głupota Drozda
Cytat:

Co Polsce przeszkadza stworzyć nowe ministerstwo bezpieczeństwa energetycznego i na własną rękę zająć się wydobyciem własnego gazu?
Napiszę to w formie pytań i odpowiedzi, bo wtedy może zrozumiesz.

Polska wydobywa gaz konwencjonalny? Tak wydobywa.
W jakich ilościach wydobywa Polska gaz konwencjonalny? W ostatnim roku było to 4,5 mld m3.
Jakie jest w Polsce zapotrzebowania roczne na gaz? Ok. 15 mld m3 (do końca dekady może dojść w okolice 17-18 mld m3).
Jakie są zasoby gazu konwencjonalnego w Polsce? Z ostatnich danych jest to w okolicach 150 mld m3.
Na ile lat starczyłby krajowy gaz konwencjonalny (odkryte zasoby) gdybyśmy chcieli pokryć pełne zapotrzebowanie na gaz zasobami krajowymi? Wystarczyłoby na jakieś 9 lat do roku 2021.

Czy chcesz coś sprostować?

Drozd 16.10.2012 12:35

Problem w tym ze to nie ja wymyśliłem że gaz w USA kosztuje 3,5 $ za MMBtu. Ja tylko stosując aparat matematyczny na poziomie trzecioklasisty, który Tobie nie wiedzieć czemu kojarzy się z wikipedią przeliczyłem ile kosztuje tam 1000 m3 tego gazu. Wyszło 124 $. Niech będzie że to cena na rynek wewnętrzny ale gzie jej tam o Twoich 300$ a co dopiero o ruskich 500$ za tą samą ilość. Więc nie pitol, bo cena surowca jest podstawą, inne koszty zależą od dogadania między sprzedającym a kupującym.

:) używając jakiegokolwiek słowa nie a się sprowadzić dyskusji na manowce. Potrzebny jest ktoś kto zamiast dyskutować o meritum udaje oburzonego migając się przy okazji od rzeczowej odpowiedzi.

Skoro wydobycie gazu w Polsce kosztuje 90$ to dlaczego ktoś kto kupił gaz za 500$ jeszcze nie siedzi w pace?

Dlaczego kilo ziemniaków za których ukopanie rolnik ostaje 10 gr w markecie kosztuje 1,50 zł? Bo istnieje stado pośredników. Które gdyby państwo zajęło się wydobyciem gazu na własną rękę nie miało by okazji o pobijania ceny, proste jak drut. Niestety wtedy tylko debil mógłby chcieć kupować gaz z rosji, a nie o to przecież chodzi, co emj10?

Drozd 16.10.2012 12:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1282109)
Na tą głupotę musi być poświęcony już kolejny komentarz, bo ktoś wejdzie sobie na to otwarte forum i pomyśli, że jest tak jak napisałeś.

Głupota Drozda
Napiszę to w formie pytań i odpowiedzi, bo wtedy może zrozumiesz.

Polska wydobywa gaz konwencjonalny? Tak wydobywa.
W jakich ilościach wydobywa Polska gaz konwencjonalny? W ostatnim roku było to 4,5 mld m3.
Jakie jest w Polsce zapotrzebowania roczne na gaz? Ok. 15 mld m3 (do końca dekady może dojść w okolice 17-18 mld m3).
Jakie są zasoby gazu konwencjonalnego w Polsce? Z ostatnich danych jest to w okolicach 150 mld m3.
Na ile lat starczyłby krajowy gaz konwencjonalny (odkryte zasoby) gdybyśmy chcieli pokryć pełne zapotrzebowanie na gaz zasobami krajowymi? Wystarczyłoby na jakieś 9 lat do roku 2021.

Czy chcesz coś sprostować?

Ministerstwo bezpieczeństwa energetycznego w naszej sytuacji to faktycznie głupota :).

Skąd wiesz jakie są zasoby gazu konwencjonalnego w Polsce? Może znowu się trafił błąd maszynowy i mamy go nie na 9, a na 90 lat? Fakt że w bieszczadach wystarczyło wykopać dołek żeby ten zaczął wypełniać się ropą, że mamy najwięcej węgla w europie i ogólnie budowa geologiczna Polski zdają się raczej dowodzić że złoża paliw kopalnych mamy duuuże. Czy ktoś prowadzi poszukiwania nowych złóż w Polsce? Ostatnio podobno szukając łuków znaleźli ropę. Więc sam nie gadaj głupot, bo ile mamy zasobów to nie wiemy. Dlatego przydało by się ministerstwo którego zadaniem byłoby się dowiedzieć.

emj10 16.10.2012 13:19

"Na zachodzie bez zmian" dalej z tego co widzę. No cóż trzeba się, więc posłużyć podobnymi środkami jakie były przy okazji dyskusji na temat upadku Orbisu i braku znaczenia tego faktu dla turystyki, która ma to do siebie, że szybko nowe firmy wchodzą w miejsce nawet tak dużego biura turystycznego. Kolejną odsłonę przesilenia w tej branży mieliśmy w tym roku, ale jak widać w dalszym ciągu Polacy okupują Egipt, Turcję i Grecję nic nie robiąc sobie problemów kilku większych biur podróży. Zatem co począć, aby ułatwić zrozumienie sprawy przy tak beznadziejnym stadium oporności.

Zacznijmy od tego sedna tematu, które ostatnio przedstawiłeś - w formie zdań.
Cytat:

A co o sedna tematu.

Co ma stosunek obcych koncernów, których motywacja może być najróżniejsza, do korzystania z łupków w Polsce w najbliższej przyszłości ?

Nie wiem czy wiesz kto to był Antoni Łukasiewicz i skąd brał ropę o swoich eksperymentów.

Dopuść o siebie że dzisiejsze koncerny przyjeżdżały sie do niego uczyć technologii wydobycia.

Co Polsce przeszkadza stworzyć nowe ministerstwo bezpieczeństwa energetycznego i na własną rękę zająć się wydobyciem własnego gazu?

Tak jak cywilizowane kraje.

Co stoi na przeszkodzie?

Ano tacy spece jak Ty emj10 którzy najpierw sie martwią czy czasem komuś się to nie spodoba.

Zastanów się bo wstyd.

Ad 1. Niestety tego sedna tematu zabrakło w w tym fragmencie.
Ad 2. Co ma stosunek zagranicznych firm do polskich łupków? Tyle, że bez większościowego wsparcia tych koncernów nie skończymy odwiertów poszukiwawczych do połowy tego wieku, nie mówiąc już o odwiertach eksploatacyjnych. Obecnie mamy ok. 30 odwiertów poszukiwawczych przez jakieś 6 lat od momentu rozpoczęcia badań, a potrzebujemy ok. 200 odwiertów poszukiwawczych do rozpoczęcia eksploatacji złóż. Łatwo sobie policzyć ile lat potrzeba przy takim tempie, aby się coś ruszyło. Poza tym nie wspominam o technologii, której nikt poza amerykańskimi koncernami nie ma. Nawet Rosjanie musieli podjąć w nimi współpracę, aby ruszyć syberyjskie złoża.
Ad 3. Nie znam Antoniego Łukasiewicza natomiast znam Ignacego Łukasiewicza, który jest patronem mojej podstawówki. Robiłem o nim kilka przedstawień za dzieciaka, więc co nieco się orientuję.
Ad 4. Teraz cały świat jeździ po technologie na zachód, a nie na wschód.
Ad 5. Ten punkt już opisałem pokazują twoją kompletną niewiedzę.
Ad 6. Cywilizowane kraje również w dużej mierze eksportują gaz. Robią to USA, Niemcy, Japonia, czy Wielka Brytania. Czyżby chodziło o inne kraje cywilizowane?
Ad 7. Na przeszkodzie nic nie stoi poza tym, że mamy niewielkie złoża konwencjonalne oraz technologicznie jesteśmy 100 lat za murzynami.
Ad 8. Ja martwię się o przyszłość tego kraju skoro tak niski poziom edukacji w tym kraju rodzi tak wielu kiepsko wykształconych ludzi, którzy nie chcą poprzez samokształcenie podnieść swoich kwalifikacji, umiejętności, ale przede wszystkim nabyć wiedzy.
Ad 9. Wstydem nie jest na pewno pytanie jeśli się czegoś nie wie.

emj10 16.10.2012 13:25

Może Drozd matematyku jeszcze policzysz liczbę złóż konwencjonalnych gazu w Polsce. Wszak eksperci, PGNiG, czy literatura muszą się mylić :D

http://i.imgur.com/KCTvd.png?1?8871

Jakbyś nie wiedział z nową ustawą ma powstać Narodowy Operator Kopalin Energetycznych.

http://wislakrakow.com/forum/data:im...BJRU5ErkJggg==

Drozd 16.10.2012 15:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1282115)
"Na zachodzie bez zmian" dalej z tego co widzę. No cóż trzeba się, więc posłużyć podobnymi środkami jakie były przy okazji dyskusji na temat upadku Orbisu i braku znaczenia tego faktu dla turystyki, która ma to do siebie, że szybko nowe firmy wchodzą w miejsce nawet tak dużego biura turystycznego. Kolejną odsłonę przesilenia w tej branży mieliśmy w tym roku, ale jak widać w dalszym ciągu Polacy okupują Egipt, Turcję i Grecję nic nie robiąc sobie problemów kilku większych biur podróży. Zatem co począć, aby ułatwić zrozumienie sprawy przy tak beznadziejnym stadium oporności.

Zacznijmy od tego sedna tematu, które ostatnio przedstawiłeś - w formie zdań.

Ad 1. Niestety tego sedna tematu zabrakło w w tym fragmencie.
Ad 2. Co ma stosunek zagranicznych firm do polskich łupków? Tyle, że bez większościowego wsparcia tych koncernów nie skończymy odwiertów poszukiwawczych do połowy tego wieku, nie mówiąc już o odwiertach eksploatacyjnych. Obecnie mamy ok. 30 odwiertów poszukiwawczych przez jakieś 6 lat od momentu rozpoczęcia badań, a potrzebujemy ok. 200 odwiertów poszukiwawczych do rozpoczęcia eksploatacji złóż. Łatwo sobie policzyć ile lat potrzeba przy takim tempie, aby się coś ruszyło. Poza tym nie wspominam o technologii, której nikt poza amerykańskimi koncernami nie ma. Nawet Rosjanie musieli podjąć w nimi współpracę, aby ruszyć syberyjskie złoża.
Ad 3. Nie znam Antoniego Łukasiewicza natomiast znam Ignacego Łukasiewicza, który jest patronem mojej podstawówki. Robiłem o nim kilka przedstawień za dzieciaka, więc co nieco się orientuję.
Ad 4. Teraz cały świat jeździ po technologie na zachód, a nie na wschód.
Ad 5. Ten punkt już opisałem pokazują twoją kompletną niewiedzę.
Ad 6. Cywilizowane kraje również w dużej mierze eksportują gaz. Robią to USA, Niemcy, Japonia, czy Wielka Brytania. Czyżby chodziło o inne kraje cywilizowane?
Ad 7. Na przeszkodzie nic nie stoi poza tym, że mamy niewielkie złoża konwencjonalne oraz technologicznie jesteśmy 100 lat za murzynami.
Ad 8. Ja martwię się o przyszłość tego kraju skoro tak niski poziom edukacji w tym kraju rodzi tak wielu kiepsko wykształconych ludzi, którzy nie chcą poprzez samokształcenie podnieść swoich kwalifikacji, umiejętności, ale przede wszystkim nabyć wiedzy.
Ad 9. Wstydem nie jest na pewno pytanie jeśli się czegoś nie wie.

Dla mnie sednem jest płacenie za gaz jak najmniej, rozumiesz? :)

To że przez ostatnie sześć lat marnujemy czas to żadna nowina, o czym chcesz mnie tym faktem przekonać? 1000 km autostrad też przez 6 lat nie wybudowaliśmy i uważasz że to dowodzi ze jest to niemożliwe?

Więc powinieneś mieć więcej wiary w zdolności rodzimej technologii. Zamiast z góry uważać że nie potrafimy wywiercić dziury w ziemi. Nie mówiąc już o tym że nawet jeżeli nie potrafimy to, nie jesteśmy się w stanie tego nauczyć.

Patrz wyżej.

Tak ? Nie zauważyłem? Dalej uważam ze potrzebujemy ministerstwa bezpieczeństwa energetycznego zajmującego się wykorzystaniem naszego potencjału. W kwestii zarówno gazu jednego drugiego, ropy, geotermii, wiatru, wody i wszelkich źródeł energii które jeszcze nie zostały odkryte, a na pewno istnieją ;).

Pewnie że eksportują jak znajdą frajera który kupi drożej niż oni zapłacili.

Skąd możesz wiedzieć jakie mamy złoża? Sam pisałeś o błędach maszynowych . Kiedy ktoś sprawdzał? Za Bieruta?

Zapewniam że moje ubolewanie jest równe waszemu towarzyszu :).

Skoro nie wiesz to po co piszesz o 300 $? Taka robota?

Szpen 16.10.2012 15:34

cos w temacie:

Projekt ustawy węglowodorowej w listopadzie, założenia już są -
podatek od wartości wydobytego surowca 5% dla gazu i 10% dla ropy naftowej, podatek węglowodorowy w wysokości 25% od nadwyżki przychodów nad wydatkami. Powołany zostanie Narodowy Operator Kopalin Energetycznych. Zyski NOKE trafią do budżetu i Węglowodorowego Funduszu Pokoleń.

Arapaho 16.10.2012 15:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1282106)
Propagandę sieje szczególnie twoja osoba tworząc jakieś obliczenia z wikipedii, które są kompletnie oderwane od rzeczywistości. Przecież jesteś tak oporny, że nie doszło ani to, że czym innym jest cena na rynku wewnętrznym, gdzie w Rosji, czy w USA na rynku wewnętrznym płacą te 50-100$, a czym innym cena dla dostawców zewnętrznych szczególnie mając na uwadze technologię LNG i koszty jej zastosowania. Apraho sam się wsypał podając to, że 10-30% stanowi koszt zakupu surowca w całości kosztu użycia gazu LNG, ale dalej jesteś oporny i podajesz swoje wzięte z sufitu obliczenia.

Jakbyś miał trochę więcej niż tych kilka klas to byś potrafił przeczytać i zrozumieć kto rozmowę sprowadził na manowce używają słów "kur wa" etc.

Edit: Mędrku, czemu mimo tego, że wydobycie w Polsce gazu kosztuje ok. 90$ to nie kosztuje on właśnie tyle, a kilka razy tyle nawet z własnych źródeł? W googlu tego nie znajdziesz, więc nie musisz szukać przed udzieleniem odpowiedzi.

Skoro masz ambicję bycia politykiem to jesteś na dobrej drodze bo tak sprytnie unikasz odpowiedzi i manipulujesz odpowiedziami że sam Kwach może sie uczyć choc on to do perfekcji opanował:)

Owszem gaz konwecjonlany w Polsce jest w sporych ilościach . i co ? i g..... bo wiadomo o tym od przynajmniej 20 lat. Czemu nie jest wydobywany ? Jak zwykle u na ssię nie opłacalo.
Na szacunki dotyczące łupków odpowiem że tyle ma to wspołnego z rzeczywistościa co sondaże poparcia parti - czyli wahania jak na giełdzie :)
Co do powoływania się na Cimoszewicza .....właściwie można to pominąć milczeniem. W tym temacie może czyścić buty prof Orionowi Jędryskowi -proponuje poczytać http://solidarni2010.pl/3429-prawda-...-z-lupkow.html - a nie cytowac polityków którzy w temacie bezpeiczeństwa Polski musieli zasięgac opini w Moskwie

emj10 16.10.2012 17:49

Orion Jędrysek już się skompromitował kilka razy swoim utyskiwaniem na to, że pobieramy zbyt małe opłaty za odwierty eksploatacyjne, a osobą, która podjęła taką decyzję był on. Daruj sobie powoływanie na byłego pisowskiego posła :D

To o co dzisiaj podała Rzepa to nic innego jak potwierdzenie dawnych przypuszczeń, że amerykański raport z 2009 roku, po którym okrzyknięto Polskę nową Norwegią opierał się na danych wziętych z czapy, które pochodziły z lat 70 i 80 i były obarczone błędem. Przecież już wtedy kilku ekspertów od energetyki pukało się w głowę i to nie tylko z lewicowego, czy centrowych partii. Także ta informacja od Cimoszewicza jak najbardziej może być realna.

Apraho, czy też masz problemy z cyferkami? Gdzie Polska ma duże złoża gazu konwencjonalnego? Mamy bardzo małe złoża gazu konwencjonalnego, które w najlepszym wypadku starczą na ok. 20 lat przy obecnym wydobyciu, a przy zwiększeniu poziomu do maksimum mogą nie starczyć do końca dekady.

Pierwsze od góry masz wydobycie za lata 2005-2010 przez PGNiG.
http://www.pgnig.pl/pgnig/ri/751/777

BBudowniczy 16.10.2012 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1281968)
Kupują na przekór Sakiewiczowi i jego pismakom, którzy przecież wiedzą, że rosyjski gaz jest "najdroższy".

Drogi emj, zawsze wydawało mi się że prezentujesz jednak wyższy poziom niz co niektore "lemingi" z tego tematu które potrafią nawet zagrozić kopem w ryj - gdy tylko fakty przeczą ich fantazjom. Z przykrością stwiedzam że się myliłem. Dlaczego? Nie tylko zaczynasz rzucać "pismakami" i "przydupasami Sakiewicza", ale także to co piszesz coraz mniej ma wspólnego z rzeczywistością. Dlaczego?

1. Na dzień dzisiejszy płacimy za gaz z Rosji ok 550 $ za 1000 m3. Nie da się ukryć że jest to jedna z najdroższych cen w UE i zaklinaniem tego nie zmienisz.

2. Analitycy przewidują że za kilka lat ceny gazu LNG z Ameryki Północnej nie powinny przekraczać 250 dolarów za 1000 m3. Wpisuje się to w ogólna tendencję na rynkach światowych i wydaje się być wartością prawdopodobną. Jest to cena gazu już dostarczonego (z kosztami tranportu). Nawet zakładając koszt regazyfikacji na 10% można przyjąć że ten gaz nie powinien nas kosztować więcej niż 275 dolarów za m2. Mamy różnicę 275 dol/1000m3 tj 0,275 dol/m3.

3. Roczne oszczędności to 0,275 dol/m3 X 5 mld m3 = 1,375 mld $.

4. Koszt budowy terminala LNG to ok. 900 mln $. Jego przepustowość to 5 mld m3 gazu.

5. Czas zwrotu kosztów budowy terminala wyniósłby 900 mln $/1 375 mln $ = niecały rok.

Jest jeden feler : w 2009 roku podpisaliśmy długoterminowy termin na dostawy gazu z Kataru wg którego musimy płacić ponad 500 $/1000 m3 gazu, czyli praktycznie tyle samo co z Rosji (!). 1,5 mld m3 (ponoć tyle - mam nadzieję że nie więcej) musimy kupować w cenie gazu z Rosji, co zapewne wydłuży czas zwrotu kosztu inwestycji, ale i tak wydaje się być ona bardzo opłacalna.

Podsumowując: czy czujesz już że pisząc „Gaz amerykański w Polsce :D” oraz „amerykański sen posła PiS. Naprawdę nie wiem jak trzeba być głupim, aby coś takiego brać na poważnie” najnormalniej się wygłupiłeś? Może problemem nie jest jednak Sakiewicz, a Pawlak z Tuskiem podpisujący nasze „strategiczne” umowy na dostawy gazu w sposób urągający zdrowemu rozsądkowi?

emj10 16.10.2012 20:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1282158)
1. Na dzień dzisiejszy płacimy za gaz z Rosji ok 550 $ za 1000 m3. Nie da się ukryć że jest to jedna z najdroższych cen w UE i zaklinaniem tego nie zmienisz.

2. Analitycy przewidują że za kilka lat ceny gazu LNG z Ameryki Północnej nie powinny przekraczać 250 dolarów za 1000 m3. Wpisuje się to w ogólna tendencję na rynkach światowych i wydaje się być wartością prawdopodobną. Jest to cena gazu już dostarczonego (z kosztami tranportu). Nawet zakładając koszt regazyfikacji na 10% można przyjąć że ten gaz nie powinien nas kosztować więcej niż 275 dolarów za m2. Mamy różnicę 275 dol/1000m3 tj 0,275 dol/m3.

3. Roczne oszczędności to 0,275 dol/m3 X 5 mld m3 = 1,375 mld $.

4. Koszt budowy terminala LNG to ok. 900 mln $. Jego przepustowość to 5 mld m3 gazu.

5. Czas zwrotu kosztów budowy terminala wyniósłby 900 mln $/1 375 mln $ = niecały rok.

Widzę, że główny konfabulant się ujawnił. Nareszcie, czekamy na pełny komplet :)

Ad 1.
Na dzień dzisiejszy płacimy za gaz rosyjskie ok. 550$ za 1000 m3, gdy większość krajów europejskich płaci za ten sam gaz od 450 do 550$ za 1000 m3. Mniej więcej kraje takiej jak Niemcy czy Włochy płacą o 100$ mniej od nas, a kraje naszego regionu płacą mniej więcej podobnie jak Polska, czyli są zdzierane najmocniej. Patrząc na perspektywy osiągnięcia pełnej mocy przez North Stream za kilka lat spodziewam się, że dysproporcja między wschodnią, a zachodnią częścią Europy w połowie tej dekady będzie mniej więcej dwukrotna.

Ad 2.
Znowu kolejny liczący coś czego nie da się w tej chwili policzyć.
Primo - USA nie eksportuje gazu do Europy i nie zamierza w najbliższym czasie (nie wrzucaj przedruków z prasy, bo te wróżenia ekspertów przypominają szacowanie łupków w Polsce, gdzie pomylili się tylko, albo i aż 20 razy w najlepszym wypadku :D )
Secundo - zanim zaczną eksportować gaz minie minimum dekada, gdyż wciąż ok. 20% gazu importują z zewnątrz i w tempie jakim następuje spadek ilości importowanego gazu minie jeszcze minimum dekada zanim to się zmieni
Tertio - federalne prawo amerykańskie zabrania eksportu gazu bez zgody władz
Quatro - Europa nie jest przygotowana na przyjęcie gazu LNG w obecnej dekadzie, gdyż liczba gazoportów zdecydowania odbiega od potrzeb nie tyle kontynentu, ale poszczególny państw. Sama Polska musiałaby mieć ze 2 takie gazoporty jak w Świnoujściu, które razem przyjmowałyby ponad 10 mld m3 gazu, a nie zapowiada się, aby samo Świnoujście w ciągu 5 lat osiągnęło połowę tych zdolności odbiorczych
Quinto - Europa ma w planach dalszy rozwój współpracy z Rosją (szczególnie chodzi o kraje centralnej Europy, a głównie za sprawą Niemiec) w dziedzinie dostaw gazu z tamtego regionu. Raczej jest to sprzeczne z polityką przejścia na LNG z USA, czy innego zakątku świata

Ad 3.
Skąd te roczne oszczędności jeśli nie ma szans na import gazu z USA przed następną dekadą? Czyżbym nie pisał, że koszt zakupu samego gazu z USA to właśnie okolice 300$ (napisałem 280$), a było mi zarzucane skąd wziąłem tą informację, gdy poseł PiS twierdzi, że jest to poniżej 100$ :D

Ad 4.
Koszt budowy samego gazoportu ma się nijak do tego, że możemy w jakiś cudowny sposób ściągnąć gaz amerykański do Polski. Nie możemy. Zanim do Europy zacznie płynąć amerykański gaz (jeśli zacznie, bo z moich sugestii wynika, że raczej nie jest to opłacalne dla nich - wolą inne rynki zbytu, w tym Azję, gdzie ceny 600-700$ za 1000 m3 to norma) to umowa z Rosją ważna do 2022 roku pewnie już dawno wygaśnie.

Ad 5.
Zwrotu kosztów terminala nie ma i nie będzie, gdyż terminal w najbliższym czasie będzie generował straty (dodatkowo gaz katarski będzie droższy od rosyjskiego), a ponadto dopiero za 5 lat ma uzyskać możliwość odbioru 5 mld m3 (jeśli nie będzie obsuwy na budowie co praktycznie jest pewnie).

Jaki wniosek można wysunąć z tych jakże ładnie napisanych, aczkolwiek jak widać całkowicie bezużytecznych rachunków? Otóż dzwony dzwonią, ale nie w tym kościele.

murray 17.10.2012 06:59

Fotograf, który robił te zdjęcia (w tym prezydenta już w trumnie) musiał być swój, a zdjęcia są własnością FSB.

CMSNero 17.10.2012 08:45

te zdjecia zostaly juz ocenzurowane na tej stronie

fox 17.10.2012 08:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez CMSNero (Post 1282289)
te zdjecia zostaly juz ocenzurowane na tej stronie

nic nie ocenzurowano tylko zamiast odrazu sie wyswietlac trzeba w link kliknac

Szpen 17.10.2012 09:03

i po co oglądacie? jara Was to?

Sialalalala 17.10.2012 09:06

po co to wklejasz każdy chętny i tak znajdzie ...

emj10 17.10.2012 09:51

Faktycznie my jako naród jesteśmy "hienami smoleńskimi". Wczoraj na google w wyszukiwarce prym wiodło Lech+Kaczyński+ciało. Smutne.

BBudowniczy 17.10.2012 10:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1282185)
Widzę, że główny konfabulant się ujawnił. Nareszcie, czekamy na pełny komplet :)

Ad 1.
Na dzień dzisiejszy płacimy za gaz rosyjskie ok. 550$ za 1000 m3, gdy większość krajów europejskich płaci za ten sam gaz od 450 do 550$ za 1000 m3. Mniej więcej kraje takiej jak Niemcy czy Włochy płacą o 100$ mniej od nas, a kraje naszego regionu płacą mniej więcej podobnie jak Polska, czyli są zdzierane najmocniej. Patrząc na perspektywy osiągnięcia pełnej mocy przez North Stream za kilka lat spodziewam się, że dysproporcja między wschodnią, a zachodnią częścią Europy w połowie tej dekady będzie mniej więcej dwukrotna.

Ad 2.
Znowu kolejny liczący coś czego nie da się w tej chwili policzyć.
Primo - USA nie eksportuje gazu do Europy i nie zamierza w najbliższym czasie (nie wrzucaj przedruków z prasy, bo te wróżenia ekspertów przypominają szacowanie łupków w Polsce, gdzie pomylili się tylko, albo i aż 20 razy w najlepszym wypadku :D )
Secundo - zanim zaczną eksportować gaz minie minimum dekada, gdyż wciąż ok. 20% gazu importują z zewnątrz i w tempie jakim następuje spadek ilości importowanego gazu minie jeszcze minimum dekada zanim to się zmieni
Tertio - federalne prawo amerykańskie zabrania eksportu gazu bez zgody władz
Quatro - Europa nie jest przygotowana na przyjęcie gazu LNG w obecnej dekadzie, gdyż liczba gazoportów zdecydowania odbiega od potrzeb nie tyle kontynentu, ale poszczególny państw. Sama Polska musiałaby mieć ze 2 takie gazoporty jak w Świnoujściu, które razem przyjmowałyby ponad 10 mld m3 gazu, a nie zapowiada się, aby samo Świnoujście w ciągu 5 lat osiągnęło połowę tych zdolności odbiorczych
Quinto - Europa ma w planach dalszy rozwój współpracy z Rosją (szczególnie chodzi o kraje centralnej Europy, a głównie za sprawą Niemiec) w dziedzinie dostaw gazu z tamtego regionu. Raczej jest to sprzeczne z polityką przejścia na LNG z USA, czy innego zakątku świata

Ad 3.
Skąd te roczne oszczędności jeśli nie ma szans na import gazu z USA przed następną dekadą? Czyżbym nie pisał, że koszt zakupu samego gazu z USA to właśnie okolice 300$ (napisałem 280$), a było mi zarzucane skąd wziąłem tą informację, gdy poseł PiS twierdzi, że jest to poniżej 100$ :D

Ad 4.
Koszt budowy samego gazoportu ma się nijak do tego, że możemy w jakiś cudowny sposób ściągnąć gaz amerykański do Polski. Nie możemy. Zanim do Europy zacznie płynąć amerykański gaz (jeśli zacznie, bo z moich sugestii wynika, że raczej nie jest to opłacalne dla nich - wolą inne rynki zbytu, w tym Azję, gdzie ceny 600-700$ za 1000 m3 to norma) to umowa z Rosją ważna do 2022 roku pewnie już dawno wygaśnie.

Ad 5.
Zwrotu kosztów terminala nie ma i nie będzie, gdyż terminal w najbliższym czasie będzie generował straty (dodatkowo gaz katarski będzie droższy od rosyjskiego), a ponadto dopiero za 5 lat ma uzyskać możliwość odbioru 5 mld m3 (jeśli nie będzie obsuwy na budowie co praktycznie jest pewnie).

Jaki wniosek można wysunąć z tych jakże ładnie napisanych, aczkolwiek jak widać całkowicie bezużytecznych rachunków? Otóż dzwony dzwonią, ale nie w tym kościele.

Drogi emj10, rozumiem że wchodząc w Twoją retorykę mogę nazywać Cię "pożytecznym idiotą" lub "przydupasem' Tuska?
Musisz wiedziec kolego, że w każdym normalnym biznesie czymś zupełnie normalnym jest planowanie oraz zakładanie że sytuacja na rynku się zmienia. Nie można przyjmować że za 5 lat będziemy mieć taką samą sytuację jak teraz, więc należy przyjmować różne scenariusze.

W wariancie optymistycznym (takim o jakim wspomniałem) koszt terminala LNG szybko nam się zwróci, dodatkowo uzyskujemy poważny argument przy negocjowaniu kolejnych umów z Rosjanami, gdyż będziemy mieć dostęp do dużej ilości gazu w cenie niższej niż z Rosji. Masz to uzasadnione obliczeniowo w poprzedniej wypowiedzi.

W wariancie pesymistycznym (czyli zakładając że za 5 lat nadal ceny gazu dostarczanego do T LNG będą nadal porównywalne z cenami gazu z Rosji) uzyskujemy argument w postaci dywersyfikacji dostaw i zmniejszenia ryzyka szantażu energetycznego ze strony Rosji, która skutecznie go już stosowała w poprzednich latach chociażby w stosunku do Ukrainy czy Mołdawii. Jest to o tyle groźba realna,że ze względu na możliwość wysyłania gazu rosyjskiego na zachód przez Nord Stream, nasze rurociągi będą mogly być omijane i traktowane jako jedynie jako dostarczające gaz do Polski. Nie muszę pisać że łatwiej się negocjuje ceny gazu gdy ma się dwóch dostawców niż jednego.

Z wielkim prawdopodobieństwem możemy przyjmować że stan faktyczny jaki będziemy mieć za kilka lat zmieści się gdzieś w wyżej wymienionych widełkach. Możemy dyskutować bliżej którego wariantu się znajdziemy, ale przyjęte widełki raczej nie budzą wątpliwości. Budowa terminalu LNG ma więc sens w całym naszym załozonym przedziale - i pod kątem bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju i pod kątem naszych portfeli. Twoje zaklinanie rzeczywistości i duża ilość wesołych emotikonek nic w tej kwestii nie zmieni.

PS. Oczywiście czekamy jeszcze na komplet z Twojej strony - "muskularnego" pysia,"kopa w ryj" szpenia i "liżącego po fiutach" corteza :-D

Drozd 17.10.2012 10:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1282300)
Faktycznie my jako naród jesteśmy "hienami smoleńskimi". Wczoraj na google w wyszukiwarce prym wiodło Lech+Kaczyński+ciało. Smutne.

Wy towarzyszu może i jesteście hienami, ale na pewno nie tylko.


Cała ta akcja jest właśnie po to żeby taki spec jak emj10 mógł orzec my jako naród jesteśmy "hienami smoleńskimi".
Później napisać że to smutne, a na koniec obiecać że do sprawy smoleńska nie należy wracać, zgadza sie emj10? Jesteś jak kukiełka w teatrze a to gorsze niż hiena.

Te zdjęcia zdaniem Antoniego należą do MAK, mieli je cały czas, a teraz wypuszczają i judzą wykorzystując pożytecznych idiotów. Dlaczego nikt się nie pyta o inne zdjęcia? Satelitarne z 10 IV które prokuratura ostała tydzień po katastrofie, a nikt ich nie widział bo zostały utajnione.

Marszałek 17.10.2012 10:30

Jesteśmy dziwnym narodem. Narodem a nie społeczeństwem, bo tak owego tutaj nie ma. Ciężko nas ocenić z zewnątrz, poza tym ,że jesteśmy pracowici. A w oczach zachodu dlatego jesteśmy pracowici, bo robimy to samo co oni ale za 20 % wynagrodzenia jakie oni otrzymują. To budzi respekt u nich. Poza tym ciężko coś o Polakach powiedzieć wiążącego, jako o narodzie. Wierzymy w legendy które uznajemy za naszą historię, mimo iż te legendy są wbrew logice i faktom oraz prawom rządzącymi rzeczywistością. Do tego jesteśmy makabrycznie zakompleksieni. Rzecz jasna nie odnosi się do wszystkich ale zdecydowana większość Polaków jest taka.

emj10 17.10.2012 10:31

Mnie emotinki niespecjalnie interesują co widać po moich komentarzach, gdzie w większości nie ma żadnej. Jednak w przypadku tekstów wielce śmiesznych nie można nie pokusić się o ich zastosowanie co chyba przyznasz jest uzasadnione w przypadku twojej nierealistycznej wizji?

Przypominam o tym o co się rozchodzi i co jest przyczynkiem do tej raz śmiesznej, raz strasznej dyskusji.

Cytat:

Dzisiaj cena gazu pochodzenia rosyjskiego to 500 euro za 1000 m3, w tym samym czasie cena amerykańskiego gazu transportowanego drogą morską to 90 dol. za tę samą ilość płynnego paliwa mówi Gróbarczyk
Napisano w pisiowskiej (po przejęciu GP przez Srebrną) broszurce Sakiewicza.

Co w tym zdaniu pisowskiego posła jest prawdziwe? Nic.
Uzasadniałem to już w pierwszych postach, gdzie napisałem jakie są widełki dla cen gazu z Rosji (od kilkudziesięciu dolarów na rynek wewnętrzny przez kilkaset dolarów na rynki byłego ZSRR aż po ceny powyżej 500$ za 1000 m3 dla Europy Wschodniej, w tym Polski.
Cena gazu transportowanego drogą morską z USA to był główny powód do wyśmiania tego kłamliwego tekstu co przecież sam udowodniłeś zgadzając się ze mną jeśli chodzi o cenę samego gazu LNG z USA.

Zatem jeśli wrócimy do początku tej dyskusji to Twoje rozważania (jedna z teorii oparta na nierealnych założeniach) są zupełnie oderwane od rzeczywistości i mimo tego, że czyta się to fajnie, bo
są podane w przystępnej i ładnie napisanej formie to nie mają żadnej wartości.


Drozd, przecież twoja osoba jest największą hieną smoleńską na tym forum. Jeszcze tego nie pojąłeś, że żerując na tej tragedii jedziesz na jednym wózku z Macierewiczami, Palikotami, czy Niesiołowskimi. Mój udział w dyskusji "smoleńskiej" w necie trwał może kilka tygodni i był raczej zdawkowy, a w realu przez ok. rok czasu brałem udział w wielu spotkaniach na ten temat. Głównie z obozu smoleńskiego (Gazety Polskiej i Naszego Dziennika), więc trudno uznać, że unikałem dostępu do "prawdy".

Drozd 17.10.2012 10:39

Co to znaczy zakompleksieni? Ano zamiast robić to co trzeba jest wahanie, a co inni na to powiedzą. Anglik ma głęboko w dupie co o nim myśli Niemiec czy Francuz. U nas lata zaborów i komuny wykształciły odruch sługusa u pokaźniej grupy obywateli. Do tego stopnia że liżą obcas na zaś, a może jak będę dobrze lizał to ktoś poklepie po plecach.

emj10 17.10.2012 10:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1282305)
Jesteśmy dziwnym narodem. Narodem a nie społeczeństwem, bo tak owego tutaj nie ma. Ciężko nas ocenić z zewnątrz, poza tym ,że jesteśmy pracowici. A w oczach zachodu dlatego jesteśmy pracowici, bo robimy to samo co oni ale za 20 % wynagrodzenia jakie oni otrzymują. To budzi respekt u nich. Poza tym ciężko coś o Polakach powiedzieć wiążącego, jako o narodzie. Wierzymy w legendy które uznajemy za naszą historię, mimo iż te legendy są wbrew logice i faktom oraz prawom rządzącymi rzeczywistością. Do tego jesteśmy makabrycznie zakompleksieni. Rzecz jasna nie odnosi się do wszystkich ale zdecydowana większość Polaków jest taka.

Nie chciałem właśnie używać terminu "społeczeństwo", czy innego zawężającego, bądź rozszerzającego grupę docelową, gdyż tyczy się to niemal wszystkich, albo lepiej to ujmując reprezentacji tego narodu. Zgodzę się z tym co napisałeś, a szczególnie z kompleksami, które nie tylko mamy na punkcie gospodarczym, ale przede wszystkim biorą się one z tego, że duża część rodaków ma problem własną tożsamością narodową i często przypadki nie przyznawania się do tego, że pochodzi się z Polski za granicą są tego najlepszym dowodem. Niedocenianie swojej wartości rodzi z kolei kiepskie perspektywy na przyszłość tego kraju, gdyż samym zapatrywaniem się na tradycję i tożsamość narodową nie da się skutecznie rywalizować na arenie międzynarodowej bez stawiania na kapitał ludzki, B+R oraz bez poprawy samoświadomości u rodaków. Wczorajsze szaleństwo po informacji o opublikowanych zdjęciach określam jako kolejny kamyczek do ogródka i wyzwolenie najniższych instynktów. Zgadzam się w tej materii z Michałem Karnowskim, aby unikać nawet internetowych lodówek.

Drozd 17.10.2012 14:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1282309)
Nie chciałem właśnie używać terminu "społeczeństwo", czy innego zawężającego, bądź rozszerzającego grupę docelową, gdyż tyczy się to niemal wszystkich, albo lepiej to ujmując reprezentacji tego narodu. Zgodzę się z tym co napisałeś, a szczególnie z kompleksami, które nie tylko mamy na punkcie gospodarczym, ale przede wszystkim biorą się one z tego, że duża część rodaków ma problem własną tożsamością narodową i często przypadki nie przyznawania się do tego, że pochodzi się z Polski za granicą są tego najlepszym dowodem. Niedocenianie swojej wartości rodzi z kolei kiepskie perspektywy na przyszłość tego kraju, gdyż samym zapatrywaniem się na tradycję i tożsamość narodową nie da się skutecznie rywalizować na arenie międzynarodowej bez stawiania na kapitał ludzki, B+R oraz bez poprawy samoświadomości u rodaków. Wczorajsze szaleństwo po informacji o opublikowanych zdjęciach określam jako kolejny kamyczek do ogródka i wyzwolenie najniższych instynktów. Zgadzam się w tej materii z Michałem Karnowskim, aby unikać nawet internetowych lodówek.


A kolega emj10 czuje się częścią tego narodu ? Przyznaje się ? Czy bardziej lubi wrzucać kamyczki. A o tradycji lepiej nie wspominać bo to i tak nie wystarczy. Potrzebny jest ... kapitał ludzki. ;) Z czego więc ma ten kapitał wypływać? Jak nie z pewności że jesteśmy równi wszystkim innym. Równi oczywiście potencjałem. Od stuleci jako naród bronimy tyłka Europy na chrześcijańskich zasadach. My o tym wiemy, a przynajmniej wiedzieć powinniśmy. Ta świadomość to źródło niewyczerpanego potencjału.

Tylko oczywiście są tacy którzy historii nie znają bo nie chcą uważają że im niepotrzebna, oni się wstydzą.

Co do zdjęć to klasyczna wrzutka, choć wiele mówiąca.

No i wreszcie cóż to za dziwo hiena smoleńska bo nie wiem do czego się porównywać :D.

Mareq 17.10.2012 17:42

Mucha leci. 85 minuta meczu a Tusk rozpoczyna przemówienie na kongresie EPP ; )
I chyba jest mocno wkurzony bo wyzywa Angele od hipokrytów...

Gwiaździsty 17.10.2012 18:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 1282368)
Mucha leci. 85 minuta meczu a Tusk rozpoczyna przemówienie na kongresie EPP ; )
I chyba jest mocno wkurzony bo wyzywa Angele od hipokrytów...

No to jego pani szybko go przywoła do porządku za ten brak dyscypliny. Ordnung mus sein ! Dostał blaszkę niedawno w Berlinie i kilka poklepów po garbie i kąsa ?

BBudowniczy 17.10.2012 20:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1282306)

Zatem jeśli wrócimy do początku tej dyskusji to Twoje rozważania (jedna z teorii oparta na nierealnych założeniach) są zupełnie oderwane od rzeczywistości i mimo tego, że czyta się to fajnie, bo
są podane w przystępnej i ładnie napisanej formie to nie mają żadnej wartości.

Ok - gdzie moje rozważania są oderwane od rzeczywistości? Konkretnie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1282306)
my jako naród jesteśmy "hienami smoleńskimi"

Z całym szacunkiem ale czy Tobie się czasem coś w d... nie poprzewracało z takim generalizowaniem? W każdym społeczeństwie zawsze się znajdzie się grupa debili o niezdrowych zainteresowaniach, ale przypisywanie całemu narodowi ich cech to jakieś przegięcie.Czy też jesteś jedną z hien smoleńskich? Jak wszyscy to wszyscy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1282306)
Drozd, przecież twoja osoba jest największą hieną smoleńską na tym forum.

Zachowując wszelkie proporcje - czy Mackiewicza który niepotrzebnie w latach 40-tych jątrzył w sprawie Katynia, też nazwał byś hieną katyńską?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszalek (Post 1282306)
Do tego jesteśmy makabrycznie zakompleksieni. Rzecz jasna nie odnosi się do wszystkich ale zdecydowana większość Polaków jest taka.

Czytając twierdzenia Polaków o Polakach - narodzie "hien smoleńskich" pozostaje mi tylko zgodzić się z Tobą.

emj10 17.10.2012 21:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1282402)
Ok - gdzie moje rozważania są oderwane od rzeczywistości? Konkretnie.

Są oderwane od rzeczywistości z bardzo prostego powodu - opierasz się nie na faktach, a na przypuszczeniach, których w żaden sposób nie można brać jako założenia takich obliczeń.
1. Nie mamy w tej chwili gazoportu, a w najlepszym wypadku będzie on oddany do użytku za jakieś 2-3 lat, a zdolność odbioru LNG na poziomie 1/3 rocznego zapotrzebowania Polski (5 mld m3) osiągnie za ok. 5 lat. Planowana rozbudowa do 7,5 mld m3 pewnie zakończy się w momencie, gdy umowa gazowa z Rosją (10 mld m3) skończy się, czyli po roku 2020. W tym czasie Nord Stream będzie pracował na pełną parę i wtłaczał przez Niemcy do Europy przeszło ponad 50 mld m3. Takie są realia.
2. Gaz z USA do Europy zacznie płynąć gdzieś dopiero za dekadę (jeśli USA będzie się to opłacało, gdyż jak wspomniałem są lepsze rynki zbytu dla tego surowca) i nie są to ani wyssane przeze mnie z palca informacje, a zwyczajna interpretacja sytuacji, gdzie jeszcze ponad 100 mld m3 gazu mają z importu, a rocznie o jakieś 10 mld m3 mniej importują.
3. Trzeba powiedzieć jasno jak będzie wyglądała sytuacja z gazoportem. Przy scenariuszu takim, że z łupków przez najbliższą dekadę będą nici to nie spodziewam się, aby gazoport pełnił inna rolę niż zapasowego źródła gazu na wypadek zakręcenia rosyjskiego kurka. Dostawy gazu LNG nie wpłyną na cenę gazu u klienta detalicznego, ani nie zwiększą zbytnio bezpieczeństwa naszego kraju. Zamiast brać gaz przez interkonektory, albo na rewersie gaz rosyjski z Niemiec będziemy korzystali z gazoportu i gazu z Kataru.
4. Życzeniowo gdybym ja chciał stworzyć jakąś strategię Polski na najbliższe dwie dekady (powiedzmy do 2030) to znając strategię Niemiec i Rosji, która ma zapewnić im panowanie energetyczne w Europie przez najbliższe kilka dekad, a także opierając się na jednej wersji przewidywań ekspertów co do cen gazu, która mówi o tym, że do końca tej dekady cena gazu zacznie spadać (oprócz Europy i rynków azjatyckich), a później dojdzie do odbicia i zrównania się cen gazu na świecie (liberalizacja rynku) to skupiłbym się na dwóch filarach:
I. Sukcesywne zwiększenie wydobycia gazu krajowego do poziomu tzw. bezpiecznego, czyli na poziomie 50% potrzeb krajowych (powiedzmy do 7 mld m3 w 2020 z 4,5 mld m3 w 2012 - sądzę, że jest to możliwe) co daje nam szanse na to, że przez te minimum 20 lat będziemy korzystali z własnych źródeł gazu. Wiem, że to będzie kosztowna inwestycja w PGNiG, ale w obecnej i przy jeszcze większym monopolu Rosji sytuacji konieczna.
II. Drugim filarem będzie dywersyfikacja dostaw gazu ze źródeł zewnętrznych. Obawiam się, że Rosjanie zaczną wycofywać dostawy przez Jamał w połowie następnej dekady (Jamal - 33 mld m3 v Nord Stream - 55 mld m3). W takim układzie, albo myślimy o tym, aby podpisać jeszcze ograniczony kontrakt na gaz jamalski (max 5 mld m3) do roku 203x/2040 (max), albo szukamy nowego dostawcy wliczając dostawy LNG na poziomie 7 mld m3 w 2022 (w momencie, gdy skończy się umowa z Rosją).

Jakie mamy alternatywy?
a) gaz przez interkonektory z Nord Stream - ceny pewnie nie niższe niż z Jamału i jeszcze większa presja polityczna
b) interkonektory na granicy południowej (Czechy, Słowacja) - nie sądzę, aby to było pewne źródło gazu, gdyż oba kraju będą miały podobne jeśli nie większe problemy z dostawami gazu po roku 2020.
c) interkonektor Lasów - obecnie ma możliwości przesyłu 1,5 mld m3, a po planowanej rozbudowie ma mieć 5 mld m3, na mój gust to jest najlepsza opcja na te brakujące 2-3 mld m3
d) gazociąg norweski - w tej chwili to czysta fantazja
e) mniejsze interkonektory (m.in. Litwa) - kraje Bałtyckie mają jeszcze większe problemy od nas i gorsze perspektywy (planują gazoporty, ale te plany są opóźnione o kilka lat względem Polski), więc pomysł na to, aby opierać się na dostawach z tej strony jest poroniony.

W takim układzie tak wyglądałaby struktura dostaw między 2012, a 2030 roku wg. moich założeń.

2012 - 15 mld m3 gazu
10,5 mld m3 - gaz rosyjski
4,5 mld m3 - wydobycie krajowe

2020 - 19 mld m3 gazu
10,5 mld m3 - gaz rosyjski
7 mld m3 - wydobycie krajowe
1,5 mld m3 - gaz Katarski

2022 - 21 mld m3 gazu
7 mld mld m3 - gaz LNG (katarski + inne)
8 mld m3 - wydobycie krajowe
2 mld m3 - interkonektor w Lasowie
4 mld m3 - gaz rosyjski albo inne źródło

2030 - 25 mld m3
7,5 mld m3 - gaz LNG (katarski + inne)
12 mld m3 - wydobycie krajowe (w tym łupki)
5,5 mld m3 - wszystkie interkonektory

Mam takie pytanie na koniec. Co uważasz, że powinien zrobić Pawlak jakieś 2 lata temu i skąd miał wziąć 10 mld m3 gazu. Myślisz, że PiS wziąłby gaz z księżyca, czy podpisał kontrakt potulnie tak jak Pawlak jak to uczyniono w 2006 roku?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:17.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl