![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
Myslę, że tu nie do końca chodzi o nazwiska tylko o umiejętności. Żaden Rivaldo, Ze Roberto czy inny latynoski podstarzały magik do nas nie przyjdzie.
Każda liga, bez względu na poziom "generuje" gwiazdy, piłkarzy ponadprzeciętnych, którzy z sobie tylko znanych powodów chcą tam grać. Ważne, żeby kilku takich zawodników u nas występowało. Żeby ci bardziej wybredni kibice mogli po akcjach kiwać głową z powodu uznania a nie politowania. I chyba nie ma przypadku, że najbardziej efektownymi, ciekawymi spotkaniami tego sezonu były mecze w Lubinie i Kielcach. W Sosnowcu nawet na Gran Derbi nie chciałoby się patrzeć. Ja liczę, że nowy stadion i jego antourage sam w sobie podniesie obecny (niski niestety) poziom naszej gry. Co nie zwalnia ludzi u władzy w obowiązku budowania uznanej marki jaką niewątpliwie jest Wisła. PS/ Żeby nie było warna za offtop - Poljak wydaje się być bardziej odpowiednikiem Garguły niż Cantoro, Skorża wypowiadał się że chce ofensywnego poocnika na pół roku. Jestem ciekaw czy na pewno Poljak i Ba rywalizują o to samo miejsce. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Juz nie wspomne o innego rodzaju pamiatkach, u nas po prostu ludzie maja to w dupie bo szkoda kasy. To samo jest z wyjazdami i meczami( wszak lepiej w domu ogladnac) na sopcascie czy innym badziewu bo szkoda kasy na abonamet C+ a co za tym idzie wiekszej kasy dla klubow przy kolejnej walce o prawa do transmisji ligi. |
Cytat:
|
Sęk w tym, że drużyny pokroju Wisły, czy innych małych corocznych beniaminków w LM nie wydają na ogół wielkich pieniędzy na transfery. Przyczyna jest oczywiście prozaiczna. Po prostu ich nie mają.
Aby stworzyć drużynę, która powalczy w pucharach trzeba działań długofalowych. Przykłady 1) Wisła Kasperczaka... Co roczne skupowanie najlepszych polskich piłkarzy... Kilka dobrych ruchów na polskim rynku, do tego wykorzystanie sytuacji braku większej konkurencji i nie tak wygórowanych jeszcze cen, a przy okazji kilku naprawdę bardzo utalentowanych graczy. W kazdym razie... powoli, do celu i w końcu coś tam się udało... 2) Lech Smudy... To samo działanie tylko już bardziej oparte o obcokrajowców z racji posuchy jesli chodzi o rodzimych piłkarzy... I tak trzeba działać... A nie wydać milion euro na hura, koleś złamie nogę i mamy długi na najbliższe 3 lata i zero transferów... Trzeba mierzyć siły na zamiary Panowie i Panie (przepraszam że zapomniałem dodać od razu)... |
Cytat:
jednak powtarzany przez prezesa wilczka komunikat o nowej jakości klubu nie zniechęci żądnych widowiska wmanewrowanych mas i będzie się można spodziewać, ze w sezonie igły na trybunach nie wciśniesz.. natomiast tekst zaznaczony na zielono z wielkim powodzeniem mógłby dotyczyć właśnie ciebie ps. no offence, po prostu napisałeś niedorzeczność wymagającą komentarza |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
My bogaci nie jesteśmy, więc chcemy być właśnie takim kopciuszkiem, Stachu dobrze prawi. Odpowiadając na ostatnie pytanie: NIE. Nie trzeba być też doskonale zorientowanym aby zauważyć, że: - Mamy olbrzymi dług wewnętrzny - Straciliśmy kase z pucharów - Za chwile prawdopodobnie stracimy sponsora strategicznego - Polskie kluby za swych kopaczo-biegaczy dyktują ceny z kosmosu - Bardzo obawiamy się kolejnego transferowego niewypału - Nikogo naprawdę drogiego w tym sezonie nie sprzedaliśmy - To co mamy wystarczy na polską ligę, a w Europie i tak nic się nie uda zwojować , jeśli w III rundzie eliminacji LM nie będziemy rozstawieni |
Moim zdaniem Markus ma 100% racji. Jeśli nasze kluby, w tym Wisła, będą grały taką padakę jak dotychczas to nie ma najmniejszych szans na zapełnienie nowych stadionów. I nie pomogą tu żadne fajerwerki, tańczące małpy i pyszne kiełbaski. Ludzie chcą oglądać dobry futbol, a takiego w ofercie nikt w Polsce nie ma. Do tego trzeba przede wszystkim odpowiednich zawodników.
Mówienie o jakichś wymyślnych strategiach zapełnienia stadionu jest w moim odczuciu żałosne. Strategia jest jedna: zbudować zespół który gra dobrze w piłkę. Już kiedyś taki mieliśmy i ludzie walczyli o bilety nawet na mecze z outsiderami żeby zobaczyć piękną grę i festiwal bramek. Teraz nie ma co na to liczyć. |
Cytat:
Media przesadzają bo zwykłemu kibicowi nie wiele grozi ale niestety - jak się czyta o pobiciach,morderstwach czy jazdach na stadionach, to kibic który ma w dupie tą całą kibicowską otoczkę a interesuje go tylko mecz - bardzo często na ten mecz nie pójdzie a nie zapełnimy stadionu samymi fanatykami/wyjadaczami oraz takimi co wiedzą że jeśli przestrzega się kilku zasad, to niczym to nie grozi. Dodajmy to tego że mamy o wiele gorszą sytuacje niż Wrocław,Gdańsk,Poznań czy Warszawa - tam potencjał jest o wiele większy bo jest jeden klub(w Wawie 2 ale z ogromną dysproporcją).U nas są 2 główne i jeszcze 1 dzielnicowy. |
Cytat:
|
Do Markusa i myslacych podobnie:
Bez przesady, picasso ma racje, jeśli chodzi o zapełnianie stadionu to napewno nie zależy to tylko od poziomu sportowego i gwiazd tylko, popatrzcie nawet na drugą lige niemiecką przychodzi więcej kibiców albo takie przeciętniaki jak Borrusia Munchengladbach mają stadiony 40k+ i zwykle prawie cale zapełnione i to nie tylko na meczach z liderami, tak samo jakieś stoke, hull w lidze angielskiej czy wieśniaki nawet z hoffenheim, na to wszystko przychodzą całe stadiony, a wiele z tych drużyn gra piach. Największym problemem przy zapełnianiu stadionów w Polsce są kibole i stare gówniane stadiony. Ten drugi problem niedługo rozwiążemy i po części przyczyni się troche do rozwiązania problemu z kibolami bo poprawi troche bezpieczeństwo na stadionie. W innych krajach z kibolami sobie poradzono i tam na mecze chodzą całymi rodzinami, a w Polsce wielu normalnych ludzi boi się przyjść na stadion z w/w powodów. Albo np. w USA na takie idiotyczne sporty jak futbol amerykański czy baseball chodzi masa kibiców, wielkie stadiony wypełnione po brzegi i co myślisz że wszyscy co tam przychodzą to się znają i przychodzą dla poziomu sportowego i gwiazd?(no może dla gwiazd w dużym stopniu np. piszczące idiotki ;p). Po prostu wielu ludzi chce miło spędzić czas a wiadomo że nie będą tego chcieli robić na starych gównianych stadionach a tym bardziej przy obecności kiboli. Kiboli to policja powinna traktować gorzej niż stoczniowców w Warszawie ale niestety nic nie robi :/ Co do polityki transferowej to mam nadzieje że tego Issa Ba lub Poljaka zakontraktują bo są za darmo albo obu w co wątpie :( Ten Serb też niezły się wydaje bo wysoki i nie powolny, potrafi też powalczyć ale nie jest za darmo więc pewnie będą się targowali i mogą się nie dogadać. |
Valdaer - na ale chyba nam nie zależy na atmosferze rodem z Realu Madryt, bądź co gorzej z USA.
|
Cytat:
Oczywiście, że wyższy poziom sportowy napędza kibiców na stadiony, choć nie bezpośrednio. To co przyciąga kibiców na stadion to sukcesy, większość ludzi "interesujących" się tym sportem nie ma o nim wiedzy. Nawet wielu naszych dziennikarzy sportowych nie zna przepisu o spalonym. Dlatego zadaniem działu promocji jest przedstawienie drużyny jako drużyny odnoszącej sukcesy i to wystarczy. W Wiśle akurat nie jest to trudne, taki Lech napędza się samymi wizjami potęgi i sukcesu( i tak samo wiele innych klubów, choć nie w tak spektakularny sposób). Mówicie, że w pucharach bida i brak wyników, że przy takim Realu to my jesteśmy nic nie znaczącym pyłkiem- ale na Real to się można może raz w roku wybrać jako część urlopu, a na lokalny stadion mżna chodzić co dwa tygodnie. To co ludzi odstręcza w tej chwili to brzydota naszych stadionów, wszechobecny brud i gruz no i wspomniani kibole. Przeciętny Kowalski na stadionie nie czuje się bezpiecznie, nie czuje się wygodnie, dlatego nie przychodzi. Nowe stadiony z normalnymi toaletami, z monitoringiem, z normalnymi bufetami zaspokoją te dwie potrzeby i siłą rzeczy ludzie zaczną chodzić na stadiony. Co więcej, na nowych stadionach nawet kiepskie mecze wyglądają lepiej. Spójrzcie na Kielce, czy Lubin. Drużyny grają słabo, nie wybijają się w żaden sposób na tle ligowej szarzyzny, a jednak mecze na ich stadionach przyjemniej się ogląda, wyglądają lepiej, efektowniej. Doping lepiej się niesie, jest lepsza atmosfera- to czuć nawet sprzed telewizora. Nowe stadiony na pewno przyniosą wielu nowych kibiców, zadaniem klubów jest wykorzystać szansę i po pierwsze przyciągnąć jak najwięcej kibiców, po drugie sprawić żeby przychodzili regularnie. Tego nie wywalczymy na boisku, to trzeba wywalczyć dobrym marketingiem- promocją, informacją, obsługą klienta. Popatrzcie na Bundesligę- w Europie znaczy ostatnio "niewiele", ale kibiców przyciąga więcej niż angielska premier league. Poza tym poziom sportowy nie znajduje przełożenia na efektowność widowiska. Włoskie catenaccio to skuteczny sposób na osiąganie wyników, wymaga od piłkarzy wysokiego poziomu umiejętności, ale patrzy się na to strasznie. Sprowadzenie zblazowanego emerytowanego gwiazdora może na chwilę podnieść frekwencję, ale gwiazdor musi grać żeby przyciągać na stadion. Lepiej promować własne gwiazdy- taki Marcelo czy Brożki przy odpowiednim marketingu równie dobrze mogliby spędzać klientelę na stadion. Zresztą piłkarz sprowadzający kibiców na stadiony nie ma być dobry tylko efektowny, medialny. Sobolewski, Głowacki to dobrzy piłkarze, którzy wiele dają drużynie na boisku, ale opieranie o nich ewentualnej kampanii reklamowej byłoby nieporozumieniem- nie strzelają bramek, nie dryblują, nie mają parcia na szkło. Natomiast rozmawiając kiedyś ze znajomym widzewiakiem słyszałem, że Napoleoni był ulubieńcem publiczności, choć z jego dryblingów i sztuczek nie zawsze coś wynikało. Sam pamiętam, że Włocha było pełno w regionalnych mediach( gazety, regionalna TV), nauczył się mówić po polsku( trochę)- stał się maskotką publiczności, zresztą jak swego czasu Mauro w Wiśle. |
Chiałbym żeby zatrudnili tego Pumosevaca. Ma bardzo dobre warunki fizyczne, jest dość szybki i bardzo zwinny, do tego widać, że mu bardzo zależy dużo biega, wychodzi na pozycję, ma pojęcie o grze taktycznej(ładnie gra na granicy spalonego). Jeżeli kosztuje tyle co Ćwielong to myślę, że by fajnie powalczył o miejsce w drużynie a jest przecież młody jeszcze. Moim zdaniem ma pojęcie o grze. Murzyn też chyba się dobrze spisuje. Nie ma problemów z techniką itp. Potrzeba mu tylko dobrego treningu.
|
Cytat:
Chyba przedawkowałeś gazetę wyborczą... Napisz mi kiedy ostatnio sie coś działo na Wiśle. |
Cytat:
Nie wiem po co Wisła zatrudnia Klejndinsta i Casplara skoro mamy kilku fachowców na forum co po skrócie z youtuba ocenią zawodnika :) dla mnie na tym filmiku zdecydowanie najlepiej wypadł Łobodziński. Ciąg na bramkę, technika, strzał, dośrodkowanie. Dobrze taktycznie grał. Proponuję przedłużyć z Nim kontrakt!:P |
Cytat:
Chyba przedawkowałeś gazetę wyborczą... Napisz mi kiedy ostatnio sie coś działo na Wiśle. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
I szczerze mówiąc to wolę takich ruchliwych wierzowców niż zawodników o charakterystyce Costlego- czyli wysokich i żółwiowatych. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Co do bramkarza,po cholerę nam Juszczyk ? pewnie po to aby Mario poczuł się jeszcze pewniej i puszczał babole,może tak nie będzie i nowy trener bramkarzy nauczy go bronić.Dodam tylko, że po sezonie zostajemy bez bramkarza(owszem będzie Kutro i Jarosiński) mam nadzieje,że Mariuszowi podziękujemy po sezonie i Wisła wreszcie będzie musiała znaleźć bramkarza.
Dawid Nowak Stanowcze nie, za dużo jest kontuzjowany większość się leczy niż gra lepiej znaleźć lepszego i nie łapiącego kontuzje gracza Issa Ba, Punosevac,Poljak Trójka testowanych, zapewne będą do końca obozu może czymś zaskoczą.Ja bym zaryzykował i podpisał z Issa Ba potrafi się zastawić,chociaż jak pisałem niech zostaną do końca obozu. |
Ja sie tylko zastanawiam po co nam kolejny po Sobolu, Diazie, Gargule, Golosiu, Jirsaku i Maczynskim srodkowy pomocnik.
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Ja tez mam nadzieje ze po sezonie odejdzie i Juszczyk i Pawełek.. ale wątpliwe to jest bardzo.. |
Na frekwencję na stadionie będzie miał wpływ zapewne styl gry naszej drużyny. Bo nie sądzę, że stadion zapełni 34k ultrasów. A piknikowiec nie przyjdzie na nudny mecz z jakąś drużyną z końca tabeli z którą Wisła będzie się męczyć i ledwo co bramkę strzeli. Jeśli Wisła wróci do stylu jaki prezentowała za Kasperczaka, czyli przyjemna dla oka gra piłką, to frekwencja wzrośnie.
Co do piłkarzy testowanych. Trzeba z ocenami ich poczekać na jakiegoś mocniejszego rywala. Bo tak nie ma podstaw do oceny. |
Diaz przychodząc do Wisły był lewym obrońcą, na siłe M. Skorża przekwalifikował go na defensywnego pomocnika, uważam że lepiej by było gdyby rywalizował o miejsce z Piotrkiem B. :]
Guła kontuzjowany... Gołoś nie grał długo... coś ponad rok?? poza tym częściej był ustawiany na prawej pomocy, zarówno w górniku jak i w Wiśle Jirsak jak mówi Skorża to zawodnik tzw. treningowy... na meczu o stawkę nie bardzo już mu idzie... Mączyński... pewnie jeszcze "nie gotowy" na pierwszą 11 czyli wychodzi że mamy tylko Sobola :] aktualnie z problemami zdrowotnymi właśnie po to... kolego Alov pozdro no i Grześ był "szybciejszy" |
Na miejscu Skorży wypożyczyłbym Gołosia albo Mączyńskiego żeby sie pokazali bo tak to skorza da ich na ławke i nie będziemy wiedzieć na co ich stać.
|
Adamek21 bylo juz pisane ze Maczynski wraca na wypozyczenie do ŁKS'u
|
grzesiek632 haha ale się usmiałem :)
Juszczyk niby w czym jest lepszy? W puszczaniu baboli jak Pawełek? 5 lat nie potrafił się przebić do pierwszej 11. Taki Kurto musi trochę pograć np PP i nie bałbym się go postawić na mecz z Legią bo wielkie postaci właśnie w takich meczach się zradzają... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:49. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl