Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

picasso 23.01.2010 20:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 845961)
Picasso, może zamiast silić się na tego typu "błyskotliwe" uwagi odpowiesz sobie po prostu na podstawowe pytanie:

Ile klubów odniosło długofalowy marketingowy sukces i wyrobiło sobie pozycje silną marketingową pozycję bez wyników, jakości gry, przynajmniej "regionalnych", nośnych medialnie gwiazd w składzie?

Albo w oparciu o wizję prezentowaną przez s1mone?

A jak nie masz nic do powiedzenia, zastanów się, czy nie warto czasem po prostu nie zajmować swoimi "błyskotliwymi" uwagami miejsca.

moje posty zajmują mniej miejsca niż Twoje i fakt nie są tak bardzo "filozoficzne".przepraszam .

Alov 23.01.2010 20:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 845955)
Nowak też bazuje na szybkości. Takie cechy które wymieniłeś to miał Frankowski. Nowak w dzisiejszym meczu kadry chociażby, pokazał że w sytuacjach sam na sam ładuje na siłę. W bramkarza.

Ja Nowaka nie oceniam przez pryzmat jednego meczu, tylko przez to jak gra w Gksie

Arturo 23.01.2010 20:58

Myslę, że tu nie do końca chodzi o nazwiska tylko o umiejętności. Żaden Rivaldo, Ze Roberto czy inny latynoski podstarzały magik do nas nie przyjdzie.

Każda liga, bez względu na poziom "generuje" gwiazdy, piłkarzy ponadprzeciętnych, którzy z sobie tylko znanych powodów chcą tam grać. Ważne, żeby kilku takich zawodników u nas występowało. Żeby ci bardziej wybredni kibice mogli po akcjach kiwać głową z powodu uznania a nie politowania.

I chyba nie ma przypadku, że najbardziej efektownymi, ciekawymi spotkaniami tego sezonu były mecze w Lubinie i Kielcach. W Sosnowcu nawet na Gran Derbi nie chciałoby się patrzeć.

Ja liczę, że nowy stadion i jego antourage sam w sobie podniesie obecny (niski niestety) poziom naszej gry. Co nie zwalnia ludzi u władzy w obowiązku budowania uznanej marki jaką niewątpliwie jest Wisła.


PS/ Żeby nie było warna za offtop - Poljak wydaje się być bardziej odpowiednikiem Garguły niż Cantoro, Skorża wypowiadał się że chce ofensywnego poocnika na pół roku. Jestem ciekaw czy na pewno Poljak i Ba rywalizują o to samo miejsce.

picasso 23.01.2010 21:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arturo (Post 845977)
Myslę, że tu nie do końca chodzi o nazwiska tylko o umiejętności. Żaden Rivaldo, Ze Roberto czy inny latynoski podstarzały magik do nas nie przyjdzie.

Każda liga, bez względu na poziom "generuje" gwiazdy, piłkarzy ponadprzeciętnych, którzy z sobie tylko znanych powodów chcą tam grać. Ważne, żeby kilku takich zawodników u nas występowało. Żeby ci bardziej wybredni kibice mogli po akcjach kiwać głową z powodu uznania a nie politowania.

I chyba nie ma przypadku, że najbardziej efektownymi, ciekawymi spotkaniami tego sezonu były mecze w Lubinie i Kielcach. W Sosnowcu nawet na Gran Derbi nie chciałoby się patrzeć.

Ja liczę, że nowy stadion i jego antourage sam w sobie podniesie obecny (niski niestety) poziom naszej gry. Co nie zwalnia ludzi u władzy w obowiązku budowania uznanej marki jaką niewątpliwie jest Wisła.


PS/ Żeby nie było warna za offtop - Poljak wydaje się być bardziej odpowiednikiem Garguły niż Cantoro, Skorża wypowiadał się że chce ofensywnego poocnika na pół roku. Jestem ciekaw czy na pewno Poljak i Ba rywalizują o to samo miejsce.

to prawda,ale tu chodzi o zachęcenie dodatkowych 10 tyś ludzi do przychodzenia regularnego na mecze.jeżeli mamy ich ściągnąć nazwiskami znanych piłkarzy,to w naszej lidze takich nie znajdziesz,ani w żadnej innej z której nas stać kogoś kupić.czym innym jest wykreować gwiazdę u nas (zresztą wtedy zaraz stąd ucieknie)a czym innym sprowadzić "magnes na kibiców".

saklak1906 23.01.2010 21:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Alov (Post 845964)
W duzej firmie, ktora jest liderem rynkowym - a czyms takim jest obecnie Wisla zawsze sa pieniadze na inwestycje tylko trzeba taka inwestycje dobrze uzasadnic i przekonac do niej szefa/ wlasciciela.

I co roku pada setki taki wielkich firm co maja kase bo wlasciciel zaszalal z kolejnymi inwestycjami.

Ikki 23.01.2010 21:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 845963)
Nasi testowani zawodnicy grają tak dużo tylko dlatego, że trener nie ma jeszcze do dyspozycji: Pawełka( reprezentacja), Singlara( powrót po kontuzji), Kowalskiego( drobny uraz), Głowackiego( powrót po kontuzji), Piotra Brożka( reprezentacja), Diaza( drobny uraz), Sobolewskiego( powrót po kontuzji), Gołosia( powrót po kontuzji), Garguły(kontuzja), Pawła Brożka( kontuzja), Małeckiego( reprezentacja), Rado( drobny uraz) i Boguskiego( powrót po kontuzji- grał pierwszą połowę pierwszego sparingu i najwyraźniej trzeba go jeszcze oszczędzać).

Z podstawowych piłkarzy mamy obcokrajowców: Alvareza, Marcelo i Kirma.

Tak źle i tak nie dobrze. To ja mam pytanie po co jest organizowany cały ten obóz skoro nie ma na nim kto się przygotowywać. Doszło do tego, że sprowadzamy na testy grajków by mogli Wisłę w sparingach reprezentować bo sama drużyny by nie wystawiła. Może ta sytuacja paradoksalnie sprawi, że jednak kogoś zakontraktują...

Alov 23.01.2010 21:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 845984)
I co roku pada setki taki wielkich firm co maja kase bo wlasciciel zaszalal z kolejnymi inwestycjami.

A czy ja mowie zeby szalec ? poza tym rownie duzo jest firm ktore padaja bo byly liderami i w obliczu przejsciowych klopotow zaprzestaly inwestycji i w efekcie tego stracily pozycje lidera i wtedy dopiero zaczely sie ich klopoty. Zreszta kryzys jest najlepszym czasem na inwestycje

IncognitoTSW 23.01.2010 21:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Alov (Post 845968)
Ja Nowaka nie oceniam przez pryzmat jednego meczu, tylko przez to jak gra w Gksie

Szału nie robi.

kask88 23.01.2010 22:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lechista69 (Post 845947)
Bierz kredyt i dzialaj... latwo sie obraca nie swoimi pieniedzmi....

My mamy jasno postawiony cel. AWANS DO LM. Niestety nic nie ma za darmo. Kluby ktore graja w LM co roku wydaja kilkanascie mln euro na transfery. Nasza polityka transferowa to niestety ........... Kibic jest równiez sponsorem klubu płaci za bilety kupuje pamiatki itp. Jezeli tym skladem co mamy nie dalismy rady przejsc rund przedwstepnych LM i teraz RN i własciciel rownize stawiaja za cel AWANS DO LM bez rzadnych wzmocniej to cos nie tak chyba. Zawodnicy ktorzy sa testowani oraz ci co przyszli to JEDYNIE uzupełnienia i taka smutna prawda :( Oby było lepiej.

saklak1906 23.01.2010 23:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kask88 (Post 846011)
Kibic jest równiez sponsorem klubu płaci za bilety kupuje pamiatki itp.

No wlasnie kupuje ale w klubowym sklepie a nie na allegro bo taniej. Na zachodzie kibic jak sie tylko sponsor zmieni to kupuje nowa koszulke(nie replike) a u nas z laska przyjda na mecz w czerwonym( bo mu w tym kolorze nie ladnie).
Juz nie wspomne o innego rodzaju pamiatkach, u nas po prostu ludzie maja to w dupie bo szkoda kasy. To samo jest z wyjazdami i meczami( wszak lepiej w domu ogladnac) na sopcascie czy innym badziewu bo szkoda kasy na abonamet C+ a co za tym idzie wiekszej kasy dla klubow przy kolejnej walce o prawa do transmisji ligi.

WislakP 23.01.2010 23:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kask88 (Post 846011)
My mamy jasno postawiony cel. AWANS DO LM. Niestety nic nie ma za darmo. Kluby ktore graja w LM co roku wydaja kilkanascie mln euro na transfery.

Skoro jesteś tak doskonale zorientowany, to powiedz ile wydał Debreczyn czy ta rumuńska Unirea?

St@chu 23.01.2010 23:27

Sęk w tym, że drużyny pokroju Wisły, czy innych małych corocznych beniaminków w LM nie wydają na ogół wielkich pieniędzy na transfery. Przyczyna jest oczywiście prozaiczna. Po prostu ich nie mają.

Aby stworzyć drużynę, która powalczy w pucharach trzeba działań długofalowych.

Przykłady
1) Wisła Kasperczaka... Co roczne skupowanie najlepszych polskich piłkarzy... Kilka dobrych ruchów na polskim rynku, do tego wykorzystanie sytuacji braku większej konkurencji i nie tak wygórowanych jeszcze cen, a przy okazji kilku naprawdę bardzo utalentowanych graczy. W kazdym razie... powoli, do celu i w końcu coś tam się udało...

2) Lech Smudy... To samo działanie tylko już bardziej oparte o obcokrajowców z racji posuchy jesli chodzi o rodzimych piłkarzy...

I tak trzeba działać... A nie wydać milion euro na hura, koleś złamie nogę i mamy długi na najbliższe 3 lata i zero transferów...

Trzeba mierzyć siły na zamiary Panowie i Panie (przepraszam że zapomniałem dodać od razu)...

bungo79 23.01.2010 23:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 845914)
Sam mogę luźno rzucić dużą ilością pomysłów marketingowych z rękawa (tak się składa, że obracam się w tej branży ;>), które zwiększyłyby frekwencje (Zauważ, że nie używam sformuowania mogłyby zwiększyć tylko zwiększyłyby). Myślisz, że fanów piłki nożnej, albo niedzielnych kibiców lub tych niezdecydowanych albo tych zwyczajnie bojących się przychodzić na mecze Wisły (myślących racjonalnie lub też irracjonalnie) można tylko przyciągnąć za pomocą lepszych piłkarzy i gry? To ty chyba nie wiesz, co robi dobra reklama, nośne hasła, jak łatwo wmanewrować masy ludzi w inne myślenie. Nazwiska piłkarzy też można samemu wypromować na wiele sposobów. Wystarczy tylko odpowiednio napompować oficjalne otwarcie stadionu, gadać o nowej jakości (w czym sam jesteś mistrzem, tylko każdy wie, że to tylko hasła) i odpowiednio naświetlić mecze i tak będzie. Nie dość, że zwalą się Ci co z ciekawości będą chcieli zobaczyć nowy stadion, to jeszcze Ci, którzy się będą jedynie nad tym zastanawiać. I na pewno, jeśli to będzie odpowiednio przygotowane wielu się wciągnie i zostanie. I właśnie tu jest masa roboty, żeby to odpowiednio wypromować, tak żeby trafiło i przekonało jak największą rzeszę osób. I tak żeby korzyści były odpowiednio proporcjonalne do poniesionych nakładów.

Z tej części Twojego posta wypływa zwykła pieniacka ignorancja zgrabnie skrywana pod lekkim garniturkiem elegancji wypowiedzi. Co bardziej inteligentni ją wyłapują na kilometr.

wmanewrować masy można rzeczywiście bardzo łatwo. ciebie na przykład ktoś wmanewrował w przekonanie jakobyś znał sie na marketingu najlepiej gdyż, uwaga! - pracujesz w tej branży. i chciałbys kilka razy do roku zachęcić nieprzebrana wmanewrowaną tanimi pijarowskimi hasełkami a la maciek skorża masę do przyjścia na nowo otwarty (kilka razy do roku) stadion aby zobaczyła marny piłkarsko spektakl (gdyż jak twierdzisz nazwiska i dobra gra to nie wszystko co przyciąga kibiców) oprawiony dodatkowo wiszącymi na płocie prześcieradłami z wypisanymi pozdrowieniami do bandytów.
jednak powtarzany przez prezesa wilczka komunikat o nowej jakości klubu nie zniechęci żądnych widowiska wmanewrowanych mas i będzie się można spodziewać, ze w sezonie igły na trybunach nie wciśniesz..

natomiast tekst zaznaczony na zielono z wielkim powodzeniem mógłby dotyczyć właśnie ciebie

ps. no offence, po prostu napisałeś niedorzeczność wymagającą komentarza

kask88 23.01.2010 23:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WislakP (Post 846022)
Skoro jesteś tak doskonale zorientowany, to powiedz ile wydał Debreczyn czy ta rumuńska Unirea?

Debreczyn nie wiem ile wydał ale ten klub zdobył w fazie grupowej 0 punktow. Co roku gra jakis kopciuszek w LM. Unirea miała Dana Petrescu i gra w lepszej lidze od Polskiej. Czy trzeba być doskonale zorientowanym aby zauważyć że Wisełka potrzebuje wzmocnień na pozycji bramkarza i napastnika aby ugrac cos chociażby w Lidze Europejskiej??

dostuffca 23.01.2010 23:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 846018)
No wlasnie kupuje ale w klubowym sklepie a nie na allegro bo taniej. Na zachodzie kibic jak sie tylko sponsor zmieni to kupuje nowa koszulke(nie replike) a u nas z laska przyjda na mecz w czerwonym( bo mu w tym kolorze nie ladnie).
Juz nie wspomne o innego rodzaju pamiatkach, u nas po prostu ludzie maja to w dupie bo szkoda kasy. To samo jest z wyjazdami i meczami( wszak lepiej w domu ogladnac) na sopcascie czy innym badziewu bo szkoda kasy na abonamet C+ a co za tym idzie wiekszej kasy dla klubow przy kolejnej walce o prawa do transmisji ligi.

Pamiątki klubowe na zachodzie sprzedają się nie tylko dlatego, że tamtejsi kibice tak lubią kupować koszulki - tam jak wyjdziesz w takiej na miasto to nie dość, że masz duże szanse na powrót to jeszcze nawet prawdopodobnie wrócisz z koszulką. Mogę grać z kumplami na Groblach w koszulkach Barcy, Man U czy Realu (wcześniej jadąc w niej przez pół miasta), ale jakbym taki sam manewr odstawił w koszulce Wisły, to prawdopodobnie na boisko bym nie dojechał, a jakbym już dojechał to definitywnie rozgrzewka byłaby zbędna.

WislakP 24.01.2010 00:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kask88 (Post 846040)
Debreczyn nie wiem ile wydał ale ten klub zdobył w fazie grupowej 0 punktow. Co roku gra jakis kopciuszek w LM. Unirea miała Dana Petrescu i gra w lepszej lidze od Polskiej. Czy trzeba być doskonale zorientowanym aby zauważyć że Wisełka potrzebuje wzmocnień na pozycji bramkarza i napastnika aby ugrac cos chociażby w Lidze Europejskiej??

Ech... jak ja bym chciał żeby Wisła zdobyła w najbliżej LM tyle punktów co Debreczyn... my tu mówimy o samym udziale, który daje tyle milionów, że można całą jedenastke kupić...

My bogaci nie jesteśmy, więc chcemy być właśnie takim kopciuszkiem, Stachu dobrze prawi.

Odpowiadając na ostatnie pytanie: NIE.

Nie trzeba być też doskonale zorientowanym aby zauważyć, że:

- Mamy olbrzymi dług wewnętrzny
- Straciliśmy kase z pucharów
- Za chwile prawdopodobnie stracimy sponsora strategicznego
- Polskie kluby za swych kopaczo-biegaczy dyktują ceny z kosmosu
- Bardzo obawiamy się kolejnego transferowego niewypału
- Nikogo naprawdę drogiego w tym sezonie nie sprzedaliśmy

- To co mamy wystarczy na polską ligę, a w Europie i tak nic się nie uda zwojować , jeśli w III rundzie eliminacji LM nie będziemy rozstawieni

Arked 24.01.2010 01:03

Moim zdaniem Markus ma 100% racji. Jeśli nasze kluby, w tym Wisła, będą grały taką padakę jak dotychczas to nie ma najmniejszych szans na zapełnienie nowych stadionów. I nie pomogą tu żadne fajerwerki, tańczące małpy i pyszne kiełbaski. Ludzie chcą oglądać dobry futbol, a takiego w ofercie nikt w Polsce nie ma. Do tego trzeba przede wszystkim odpowiednich zawodników.

Mówienie o jakichś wymyślnych strategiach zapełnienia stadionu jest w moim odczuciu żałosne. Strategia jest jedna: zbudować zespół który gra dobrze w piłkę. Już kiedyś taki mieliśmy i ludzie walczyli o bilety nawet na mecze z outsiderami żeby zobaczyć piękną grę i festiwal bramek. Teraz nie ma co na to liczyć.

1q2 24.01.2010 01:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dostuffca (Post 846043)
Pamiątki klubowe na zachodzie sprzedają się nie tylko dlatego, że tamtejsi kibice tak lubią kupować koszulki - tam jak wyjdziesz w takiej na miasto to nie dość, że masz duże szanse na powrót to jeszcze nawet prawdopodobnie wrócisz z koszulką. Mogę grać z kumplami na Groblach w koszulkach Barcy, Man U czy Realu (wcześniej jadąc w niej przez pół miasta), ale jakbym taki sam manewr odstawił w koszulce Wisły, to prawdopodobnie na boisko bym nie dojechał, a jakbym już dojechał to definitywnie rozgrzewka byłaby zbędna.

Nie czarujmy się - chory klimat 'na mieście' to była jest i będzie jedna z największych przeszkód,nie tylko jeśli chodzi o sprzedaż gadżetów, ale i frekwencji na meczach.

Media przesadzają bo zwykłemu kibicowi nie wiele grozi ale niestety - jak się czyta o pobiciach,morderstwach czy jazdach na stadionach, to kibic który ma w dupie tą całą kibicowską otoczkę a interesuje go tylko mecz - bardzo często na ten mecz nie pójdzie a nie zapełnimy stadionu samymi fanatykami/wyjadaczami oraz takimi co wiedzą że jeśli przestrzega się kilku zasad, to niczym to nie grozi.
Dodajmy to tego że mamy o wiele gorszą sytuacje niż Wrocław,Gdańsk,Poznań czy Warszawa - tam potencjał jest o wiele większy bo jest jeden klub(w Wawie 2 ale z ogromną dysproporcją).U nas są 2 główne i jeszcze 1 dzielnicowy.

rozarian 24.01.2010 01:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WislakP (Post 846050)
- To co mamy wystarczy na polską ligę, a w Europie i tak nic się nie uda zwojować , jeśli w III rundzie eliminacji LM nie będziemy rozstawieni

No chyba że trafimy na podobnie frajerską ekipę,na jaką trafiła niejaka Levadia,ze sztabem szkoleniowym podobnym do indyka,który myślał o niedzieli,a w sobotę mu łeb ucięli.

Valdaer 24.01.2010 02:16

Do Markusa i myslacych podobnie:

Bez przesady, picasso ma racje, jeśli chodzi o zapełnianie stadionu to napewno nie zależy to tylko od poziomu sportowego i gwiazd tylko, popatrzcie nawet na drugą lige niemiecką przychodzi więcej kibiców albo takie przeciętniaki jak Borrusia Munchengladbach mają stadiony 40k+ i zwykle prawie cale zapełnione i to nie tylko na meczach z liderami, tak samo jakieś stoke, hull w lidze angielskiej czy wieśniaki nawet z hoffenheim, na to wszystko przychodzą całe stadiony, a wiele z tych drużyn gra piach.

Największym problemem przy zapełnianiu stadionów w Polsce są kibole i stare gówniane stadiony. Ten drugi problem niedługo rozwiążemy i po części przyczyni się troche do rozwiązania problemu z kibolami bo poprawi troche bezpieczeństwo na stadionie. W innych krajach z kibolami sobie poradzono i tam na mecze chodzą całymi rodzinami, a w Polsce wielu normalnych ludzi boi się przyjść na stadion z w/w powodów.

Albo np. w USA na takie idiotyczne sporty jak futbol amerykański czy baseball chodzi masa kibiców, wielkie stadiony wypełnione po brzegi i co myślisz że wszyscy co tam przychodzą to się znają i przychodzą dla poziomu sportowego i gwiazd?(no może dla gwiazd w dużym stopniu np. piszczące idiotki ;p). Po prostu wielu ludzi chce miło spędzić czas a wiadomo że nie będą tego chcieli robić na starych gównianych stadionach a tym bardziej przy obecności kiboli. Kiboli to policja powinna traktować gorzej niż stoczniowców w Warszawie ale niestety nic nie robi :/

Co do polityki transferowej to mam nadzieje że tego Issa Ba lub Poljaka zakontraktują bo są za darmo albo obu w co wątpie :( Ten Serb też niezły się wydaje bo wysoki i nie powolny, potrafi też powalczyć ale nie jest za darmo więc pewnie będą się targowali i mogą się nie dogadać.

1q2 24.01.2010 02:58

Valdaer - na ale chyba nam nie zależy na atmosferze rodem z Realu Madryt, bądź co gorzej z USA.

Uran235 24.01.2010 03:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Valdaer (Post 846058)
Do Markusa i myslacych podobnie:

Bez przesady, picasso ma racje, jeśli chodzi o zapełnianie stadionu to napewno nie zależy to tylko od poziomu sportowego i gwiazd tylko, popatrzcie nawet na drugą lige niemiecką przychodzi więcej kibiców albo takie przeciętniaki jak Borrusia Munchengladbach mają stadiony 40k+ i zwykle prawie cale zapełnione i to nie tylko na meczach z liderami, tak samo jakieś stoke, hull w lidze angielskiej czy wieśniaki nawet z hoffenheim, na to wszystko przychodzą całe stadiony, a wiele z tych drużyn gra piach.

Największym problemem przy zapełnianiu stadionów w Polsce są kibole i stare gówniane stadiony. Ten drugi problem niedługo rozwiążemy i po części przyczyni się troche do rozwiązania problemu z kibolami bo poprawi troche bezpieczeństwo na stadionie. W innych krajach z kibolami sobie poradzono i tam na mecze chodzą całymi rodzinami, a w Polsce wielu normalnych ludzi boi się przyjść na stadion z w/w powodów.

Albo np. w USA na takie idiotyczne sporty jak futbol amerykański czy baseball chodzi masa kibiców, wielkie stadiony wypełnione po brzegi i co myślisz że wszyscy co tam przychodzą to się znają i przychodzą dla poziomu sportowego i gwiazd?(no może dla gwiazd w dużym stopniu np. piszczące idiotki ;p). Po prostu wielu ludzi chce miło spędzić czas a wiadomo że nie będą tego chcieli robić na starych gównianych stadionach a tym bardziej przy obecności kiboli. Kiboli to policja powinna traktować gorzej niż stoczniowców w Warszawie ale niestety nic nie robi :/

Co do polityki transferowej to mam nadzieje że tego Issa Ba lub Poljaka zakontraktują bo są za darmo albo obu w co wątpie :( Ten Serb też niezły się wydaje bo wysoki i nie powolny, potrafi też powalczyć ale nie jest za darmo więc pewnie będą się targowali i mogą się nie dogadać.

Mądrze prawi, polać mu.

Oczywiście, że wyższy poziom sportowy napędza kibiców na stadiony, choć nie bezpośrednio. To co przyciąga kibiców na stadion to sukcesy, większość ludzi "interesujących" się tym sportem nie ma o nim wiedzy. Nawet wielu naszych dziennikarzy sportowych nie zna przepisu o spalonym. Dlatego zadaniem działu promocji jest przedstawienie drużyny jako drużyny odnoszącej sukcesy i to wystarczy. W Wiśle akurat nie jest to trudne, taki Lech napędza się samymi wizjami potęgi i sukcesu( i tak samo wiele innych klubów, choć nie w tak spektakularny sposób). Mówicie, że w pucharach bida i brak wyników, że przy takim Realu to my jesteśmy nic nie znaczącym pyłkiem- ale na Real to się można może raz w roku wybrać jako część urlopu, a na lokalny stadion mżna chodzić co dwa tygodnie.

To co ludzi odstręcza w tej chwili to brzydota naszych stadionów, wszechobecny brud i gruz no i wspomniani kibole. Przeciętny Kowalski na stadionie nie czuje się bezpiecznie, nie czuje się wygodnie, dlatego nie przychodzi. Nowe stadiony z normalnymi toaletami, z monitoringiem, z normalnymi bufetami zaspokoją te dwie potrzeby i siłą rzeczy ludzie zaczną chodzić na stadiony. Co więcej, na nowych stadionach nawet kiepskie mecze wyglądają lepiej. Spójrzcie na Kielce, czy Lubin. Drużyny grają słabo, nie wybijają się w żaden sposób na tle ligowej szarzyzny, a jednak mecze na ich stadionach przyjemniej się ogląda, wyglądają lepiej, efektowniej. Doping lepiej się niesie, jest lepsza atmosfera- to czuć nawet sprzed telewizora.

Nowe stadiony na pewno przyniosą wielu nowych kibiców, zadaniem klubów jest wykorzystać szansę i po pierwsze przyciągnąć jak najwięcej kibiców, po drugie sprawić żeby przychodzili regularnie. Tego nie wywalczymy na boisku, to trzeba wywalczyć dobrym marketingiem- promocją, informacją, obsługą klienta. Popatrzcie na Bundesligę- w Europie znaczy ostatnio "niewiele", ale kibiców przyciąga więcej niż angielska premier league.

Poza tym poziom sportowy nie znajduje przełożenia na efektowność widowiska. Włoskie catenaccio to skuteczny sposób na osiąganie wyników, wymaga od piłkarzy wysokiego poziomu umiejętności, ale patrzy się na to strasznie. Sprowadzenie zblazowanego emerytowanego gwiazdora może na chwilę podnieść frekwencję, ale gwiazdor musi grać żeby przyciągać na stadion. Lepiej promować własne gwiazdy- taki Marcelo czy Brożki przy odpowiednim marketingu równie dobrze mogliby spędzać klientelę na stadion. Zresztą piłkarz sprowadzający kibiców na stadiony nie ma być dobry tylko efektowny, medialny. Sobolewski, Głowacki to dobrzy piłkarze, którzy wiele dają drużynie na boisku, ale opieranie o nich ewentualnej kampanii reklamowej byłoby nieporozumieniem- nie strzelają bramek, nie dryblują, nie mają parcia na szkło. Natomiast rozmawiając kiedyś ze znajomym widzewiakiem słyszałem, że Napoleoni był ulubieńcem publiczności, choć z jego dryblingów i sztuczek nie zawsze coś wynikało. Sam pamiętam, że Włocha było pełno w regionalnych mediach( gazety, regionalna TV), nauczył się mówić po polsku( trochę)- stał się maskotką publiczności, zresztą jak swego czasu Mauro w Wiśle.

Daniel Alves 24.01.2010 08:59

Chiałbym żeby zatrudnili tego Pumosevaca. Ma bardzo dobre warunki fizyczne, jest dość szybki i bardzo zwinny, do tego widać, że mu bardzo zależy dużo biega, wychodzi na pozycję, ma pojęcie o grze taktycznej(ładnie gra na granicy spalonego). Jeżeli kosztuje tyle co Ćwielong to myślę, że by fajnie powalczył o miejsce w drużynie a jest przecież młody jeszcze. Moim zdaniem ma pojęcie o grze. Murzyn też chyba się dobrze spisuje. Nie ma problemów z techniką itp. Potrzeba mu tylko dobrego treningu.

Pablo84 24.01.2010 09:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 846064)
Mądrze prawi, polać mu.

Oczywiście, że wyższy poziom sportowy napędza kibiców na stadiony, choć nie bezpośrednio. To co przyciąga kibiców na stadion to sukcesy, większość ludzi "interesujących" się tym sportem nie ma o nim wiedzy. Nawet wielu naszych dziennikarzy sportowych nie zna przepisu o spalonym. Dlatego zadaniem działu promocji jest przedstawienie drużyny jako drużyny odnoszącej sukcesy i to wystarczy. W Wiśle akurat nie jest to trudne, taki Lech napędza się samymi wizjami potęgi i sukcesu( i tak samo wiele innych klubów, choć nie w tak spektakularny sposób). Mówicie, że w pucharach bida i brak wyników, że przy takim Realu to my jesteśmy nic nie znaczącym pyłkiem- ale na Real to się można może raz w roku wybrać jako część urlopu, a na lokalny stadion mżna chodzić co dwa tygodnie.

To co ludzi odstręcza w tej chwili to brzydota naszych stadionów, wszechobecny brud i gruz no i wspomniani kibole. Przeciętny Kowalski na stadionie nie czuje się bezpiecznie, nie czuje się wygodnie, dlatego nie przychodzi. Nowe stadiony z normalnymi toaletami, z monitoringiem, z normalnymi bufetami zaspokoją te dwie potrzeby i siłą rzeczy ludzie zaczną chodzić na stadiony. Co więcej, na nowych stadionach nawet kiepskie mecze wyglądają lepiej. Spójrzcie na Kielce, czy Lubin. Drużyny grają słabo, nie wybijają się w żaden sposób na tle ligowej szarzyzny, a jednak mecze na ich stadionach przyjemniej się ogląda, wyglądają lepiej, efektowniej. Doping lepiej się niesie, jest lepsza atmosfera- to czuć nawet sprzed telewizora.

Nowe stadiony na pewno przyniosą wielu nowych kibiców, zadaniem klubów jest wykorzystać szansę i po pierwsze przyciągnąć jak najwięcej kibiców, po drugie sprawić żeby przychodzili regularnie. Tego nie wywalczymy na boisku, to trzeba wywalczyć dobrym marketingiem- promocją, informacją, obsługą klienta. Popatrzcie na Bundesligę- w Europie znaczy ostatnio "niewiele", ale kibiców przyciąga więcej niż angielska premier league.

Poza tym poziom sportowy nie znajduje przełożenia na efektowność widowiska. Włoskie catenaccio to skuteczny sposób na osiąganie wyników, wymaga od piłkarzy wysokiego poziomu umiejętności, ale patrzy się na to strasznie. Sprowadzenie zblazowanego emerytowanego gwiazdora może na chwilę podnieść frekwencję, ale gwiazdor musi grać żeby przyciągać na stadion. Lepiej promować własne gwiazdy- taki Marcelo czy Brożki przy odpowiednim marketingu równie dobrze mogliby spędzać klientelę na stadion. Zresztą piłkarz sprowadzający kibiców na stadiony nie ma być dobry tylko efektowny, medialny. Sobolewski, Głowacki to dobrzy piłkarze, którzy wiele dają drużynie na boisku, ale opieranie o nich ewentualnej kampanii reklamowej byłoby nieporozumieniem- nie strzelają bramek, nie dryblują, nie mają parcia na szkło. Natomiast rozmawiając kiedyś ze znajomym widzewiakiem słyszałem, że Napoleoni był ulubieńcem publiczności, choć z jego dryblingów i sztuczek nie zawsze coś wynikało. Sam pamiętam, że Włocha było pełno w regionalnych mediach( gazety, regionalna TV), nauczył się mówić po polsku( trochę)- stał się maskotką publiczności, zresztą jak swego czasu Mauro w Wiśle.

Co to jest kibol?
Chyba przedawkowałeś gazetę wyborczą...
Napisz mi kiedy ostatnio sie coś działo na Wiśle.

Proud 24.01.2010 09:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Daniel Alves (Post 846067)
Chiałbym żeby zatrudnili tego Pumosevaca. Ma bardzo dobre warunki fizyczne, jest dość szybki i bardzo zwinny, do tego widać, że mu bardzo zależy dużo biega, wychodzi na pozycję, ma pojęcie o grze taktycznej(ładnie gra na granicy spalonego). Jeżeli kosztuje tyle co Ćwielong to myślę, że by fajnie powalczył o miejsce w drużynie a jest przecież młody jeszcze. Moim zdaniem ma pojęcie o grze. Murzyn też chyba się dobrze spisuje. Nie ma problemów z techniką itp. Potrzeba mu tylko dobrego treningu.

i wszystko z 3 min skrótu :)

Nie wiem po co Wisła zatrudnia Klejndinsta i Casplara skoro mamy kilku fachowców na forum co po skrócie z youtuba ocenią zawodnika :)

dla mnie na tym filmiku zdecydowanie najlepiej wypadł Łobodziński. Ciąg na bramkę, technika, strzał, dośrodkowanie. Dobrze taktycznie grał. Proponuję przedłużyć z Nim kontrakt!:P

Pablo84 24.01.2010 09:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Valdaer (Post 846058)
Do Markusa i myslacych podobnie:

Bez przesady, picasso ma racje, jeśli chodzi o zapełnianie stadionu to napewno nie zależy to tylko od poziomu sportowego i gwiazd tylko, popatrzcie nawet na drugą lige niemiecką przychodzi więcej kibiców albo takie przeciętniaki jak Borrusia Munchengladbach mają stadiony 40k+ i zwykle prawie cale zapełnione i to nie tylko na meczach z liderami, tak samo jakieś stoke, hull w lidze angielskiej czy wieśniaki nawet z hoffenheim, na to wszystko przychodzą całe stadiony, a wiele z tych drużyn gra piach.

Największym problemem przy zapełnianiu stadionów w Polsce są kibole i stare gówniane stadiony. Ten drugi problem niedługo rozwiążemy i po części przyczyni się troche do rozwiązania problemu z kibolami bo poprawi troche bezpieczeństwo na stadionie. W innych krajach z kibolami sobie poradzono i tam na mecze chodzą całymi rodzinami, a w Polsce wielu normalnych ludzi boi się przyjść na stadion z w/w powodów.

Albo np. w USA na takie idiotyczne sporty jak futbol amerykański czy baseball chodzi masa kibiców, wielkie stadiony wypełnione po brzegi i co myślisz że wszyscy co tam przychodzą to się znają i przychodzą dla poziomu sportowego i gwiazd?(no może dla gwiazd w dużym stopniu np. piszczące idiotki ;p). Po prostu wielu ludzi chce miło spędzić czas a wiadomo że nie będą tego chcieli robić na starych gównianych stadionach a tym bardziej przy obecności kiboli. Kiboli to policja powinna traktować gorzej niż stoczniowców w Warszawie ale niestety nic nie robi :/

Co do polityki transferowej to mam nadzieje że tego Issa Ba lub Poljaka zakontraktują bo są za darmo albo obu w co wątpie :( Ten Serb też niezły się wydaje bo wysoki i nie powolny, potrafi też powalczyć ale nie jest za darmo więc pewnie będą się targowali i mogą się nie dogadać.

Co to jest kibol?
Chyba przedawkowałeś gazetę wyborczą...
Napisz mi kiedy ostatnio sie coś działo na Wiśle.

Daniel Alves 24.01.2010 10:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 846070)
i wszystko z 3 min skrótu :)

Nie wiem po co Wisła zatrudnia Klejndinsta i Casplara skoro mamy kilku fachowców na forum co po skrócie z youtuba ocenią zawodnika :)

dla mnie na tym filmiku zdecydowanie najlepiej wypadł Łobodziński. Ciąg na bramkę, technika, strzał, dośrodkowanie. Dobrze taktycznie grał. Proponuję przedłużyć z Nim kontrakt!:P

Tyle, że jemu od czasu do czasu zdażają się takie mecze:) To może być akurat prawda. haha

Proud 24.01.2010 10:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Daniel Alves (Post 846078)
Tyle, że jemu od czasu do czasu zdażają się takie mecze:) To może być akurat prawda. haha

wiem że Łobo ma takie mecze. Co nie zmienia faktu że za te pieniądze co zarabia powienien mieć co drugi taki mecz. To samo może być z tym Serbem.

Daniel Alves 24.01.2010 10:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 846079)
wiem że Łobo ma takie mecze. Co nie zmienia faktu że za te pieniądze co zarabia powienien mieć co drugi taki mecz. To samo może być z tym Serbem.

Wiesz dla mnie to nawet lepiej, że ten Serb nie strzelił teraz 3 bramek. Jakby to zrobił i grał dobrze w każdym meczu to by teraz cena znowu skoczyła i by było po transferze. A tak wierzę, że to może być taki nasz Sobiech, a to już by było coś. Za Sobiecha(piłkarza pewnie o podobnych umiejętnościach) chcą conajmniej 2,5 mil złotych lol a nie 700tys jak za tego Serba.
I szczerze mówiąc to wolę takich ruchliwych wierzowców niż zawodników o charakterystyce Costlego- czyli wysokich i żółwiowatych.

Eleusis 24.01.2010 10:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Daniel Alves (Post 846067)
Chiałbym żeby zatrudnili tego Pumosevaca. Ma bardzo dobre warunki fizyczne, jest dość szybki i bardzo zwinny, do tego widać, że mu bardzo zależy dużo biega, wychodzi na pozycję, ma pojęcie o grze taktycznej(ładnie gra na granicy spalonego). Jeżeli kosztuje tyle co Ćwielong to myślę, że by fajnie powalczył o miejsce w drużynie a jest przecież młody jeszcze. Moim zdaniem ma pojęcie o grze. Murzyn też chyba się dobrze spisuje. Nie ma problemów z techniką itp. Potrzeba mu tylko dobrego treningu.

:lol: Ty tak na serio, czy jaja sobie robisz? Po obejrzeniu DWÓCH skrótów?:shock:

Pan Jotka 24.01.2010 10:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez elmuchacho (Post 846063)
do Valdaer: w usa zazwyczaj na 1 stan przypada 1 druzyna,
wiec ludzie z calego stanu sie zjezdzaja, maja dobre drogi
to nie jest dla nich problemem przejechac nawet 300 km
na mecz i mysle, ze stad sie bierze taka publika.
oczywiscie poza NFL sa tez druzyny uniwersyteckie (z publika
dochodzaca do 100 000 na meczu) ale takie popularne
sa tylko 2/3. wiec to sie rozklada na caly stan, ludzie jezdza na
mecz NFL i swojego ulubionego uniwerytetu.
poza tym tam ludzie na meczu rozmawiaja ze znajomymi
i sie obrzeraja wiec na takiej atmosferze na chyba nie zalezy!

Plus nikt nie czai sie z siekierami albo kijami po drodze jak jedziesz. Wg mnie szukanie analogii miedzy kibicowaniem w Europie a USa to jak porównać kalkulator z komputerem ujmując możłiwości liczenia. I to liczy i to liczy.A jednak nie to samo. Prawda jest oczywista: jezeli ludzie zauważa że bycie na meczu Wisły, bycie związanym z klubem wjakikowliek sposób poprawia twój odbiór to zaczną przychodzić tłumnie na mecze na i zpaełniać nowy stadion. To rodzaj samonakręcający sie mechanizm: wiecej przychodzi, wiecej chce przyjsc, wiecej wydaja i wiecej mogą oczekiwać. Poniekąd rozumiem polityke władz SSA nastawioną na przetrwanie. Tak naprawde wszystko zależy od tego jaki poziom sportowy osiągnie Wisła, przy załozeniu , że koszta będa racjonalnie niskie.

brylant17 24.01.2010 11:41

Co do bramkarza,po cholerę nam Juszczyk ? pewnie po to aby Mario poczuł się jeszcze pewniej i puszczał babole,może tak nie będzie i nowy trener bramkarzy nauczy go bronić.Dodam tylko, że po sezonie zostajemy bez bramkarza(owszem będzie Kutro i Jarosiński) mam nadzieje,że Mariuszowi podziękujemy po sezonie i Wisła wreszcie będzie musiała znaleźć bramkarza.

Dawid Nowak

Stanowcze nie, za dużo jest kontuzjowany większość się leczy niż gra lepiej znaleźć lepszego i nie łapiącego kontuzje gracza

Issa Ba, Punosevac,Poljak

Trójka testowanych, zapewne będą do końca obozu może czymś zaskoczą.Ja bym zaryzykował i podpisał z Issa Ba potrafi się zastawić,chociaż jak pisałem niech zostaną do końca obozu.

Alov 24.01.2010 12:22

Ja sie tylko zastanawiam po co nam kolejny po Sobolu, Diazie, Gargule, Golosiu, Jirsaku i Maczynskim srodkowy pomocnik.

Hudy 24.01.2010 12:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Alov (Post 846104)
Ja sie tylko zastanawiam po co nam kolejny po Sobolu, Diazie, Gargule, Golosiu, Jirsaku i Maczynskim srodkowy pomocnik.

na tą chwilę pewniakiem do gry z tej grupy jest Jirasik i chyba dlatego prowadzane sa poszukiwania:)))

grzesiek632 24.01.2010 12:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Alov (Post 846104)
Ja sie tylko zastanawiam po co nam kolejny po Sobolu, Diazie, Gargule, Golosiu, Jirsaku i Malczynskim srodkowy pomocnik

Po to że tylko 3 z wyżej wymienionych jest w stanie grac? Po to żeby konkurencje zwiekszyc? Mączyński bez obycia w Ekstraklasie, Diaz ostatnio obniżył loty, Jirsak gra w kratke.. Garguła pewnie nie zagra w tej rundzie, Goloś? Niewiadomo czy coś z niego jeszcze bedzie.. Zostaje tylko Sobol który na dzień dzisiejszy nie gra..

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 846097)
Co do bramkarza,po cholerę nam Juszczyk ? pewnie po to aby Mario poczuł się jeszcze pewniej i puszczał babole,może tak nie będzie i nowy trener bramkarzy nauczy go bronić.Dodam tylko, że po sezonie zostajemy bez bramkarza(owszem będzie Kutro i Jarosiński) mam nadzieje,że Mariuszowi podziękujemy po sezonie i Wisła wreszcie będzie musiała znaleźć bramkarza.

Juszczyk to jest po to odsiedziec te 13 meczy na ławie a w razie kontuzji Pawełka stanal w bramce na mecz, dwa. Jest tani.. tyle. Bo chyba nie chciałbyś zobaczyc w meczu np z Legia w bramce Kurto ( np gdyby Pawełek mial kontuzje). Co jak co ale Juszczyk ma wieksze doświadczenie w meczach o stawke niż nasi młodzi bramkarze. Widzieliście Cebanu jak się stresował gdy wchodzil na jeden mecz..

Ja tez mam nadzieje ze po sezonie odejdzie i Juszczyk i Pawełek.. ale wątpliwe to jest bardzo..

DrunkenBear 24.01.2010 12:37

Na frekwencję na stadionie będzie miał wpływ zapewne styl gry naszej drużyny. Bo nie sądzę, że stadion zapełni 34k ultrasów. A piknikowiec nie przyjdzie na nudny mecz z jakąś drużyną z końca tabeli z którą Wisła będzie się męczyć i ledwo co bramkę strzeli. Jeśli Wisła wróci do stylu jaki prezentowała za Kasperczaka, czyli przyjemna dla oka gra piłką, to frekwencja wzrośnie.

Co do piłkarzy testowanych. Trzeba z ocenami ich poczekać na jakiegoś mocniejszego rywala. Bo tak nie ma podstaw do oceny.

Kamil_mchw 24.01.2010 12:38

Diaz przychodząc do Wisły był lewym obrońcą, na siłe M. Skorża przekwalifikował go na defensywnego pomocnika, uważam że lepiej by było gdyby rywalizował o miejsce z Piotrkiem B. :]
Guła kontuzjowany...
Gołoś nie grał długo... coś ponad rok?? poza tym częściej był ustawiany na prawej pomocy, zarówno w górniku jak i w Wiśle
Jirsak jak mówi Skorża to zawodnik tzw. treningowy... na meczu o stawkę nie bardzo już mu idzie...
Mączyński... pewnie jeszcze "nie gotowy" na pierwszą 11
czyli wychodzi że mamy tylko Sobola :] aktualnie z problemami zdrowotnymi
właśnie po to... kolego Alov
pozdro

no i Grześ był "szybciejszy"

Adamek21 24.01.2010 13:00

Na miejscu Skorży wypożyczyłbym Gołosia albo Mączyńskiego żeby sie pokazali bo tak to skorza da ich na ławke i nie będziemy wiedzieć na co ich stać.

matti220 24.01.2010 13:07

Adamek21 bylo juz pisane ze Maczynski wraca na wypozyczenie do ŁKS'u

Kluvi 24.01.2010 13:55

grzesiek632 haha ale się usmiałem :)

Juszczyk niby w czym jest lepszy? W puszczaniu baboli jak Pawełek? 5 lat nie potrafił się przebić do pierwszej 11.
Taki Kurto musi trochę pograć np PP i nie bałbym się go postawić na mecz z Legią bo wielkie postaci właśnie w takich meczach się zradzają...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:49.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl