![]() |
Cytat:
Amika - Policjovia 31 marca, 18:00 |
O sytuacji w Lechii słów kilka:
"Dzisiaj odbyło się długo oczekiwane spotkanie kibiców gdańskiego klubu z zarządem. Pomijając fakty organizacyjne warto by przejść od razu do rozpoczęcia spotkania. Niestety zostalismy na wstępie poinformowani, że prezes Turnowiecki nie przyszedł z powodu złożenia rezygnacji, choć nadal pełni swoje obowiązki. Błażej Jenek również był nie obecny, a jego nieobecność wytłumaczono tym, że "nie czuł się zaproszony". Zaproszeni natomiast czuli się trener bramkarzy, trener przygotowania fizycznego, a nawet człowiek do spraw bezpieczeństwa (!), a nie było najbardziej decyzyjnych osób. Piłkarze ktorzy byli obecni to: Dawidowski, Pietrowski, Surma, Andriuskevicius, Bajic, Duda i Pawłowski. Rzecznik Lechii zaproponował formułe spotkania jako "zadawanie pytań", więc nie pozostało nam nic innego jak zacząć atakować. Pierwsze pytanie to trochę taki "head shot" do Marcina Pietrowskiego, który musiał się ustosunkować do częstych imprez w klubach, do swojego imprezowego pseudonimu "kamikadze" ( ze względu na rodzaj zamawianego alkoholu). Do odpowiedzi na to pytanie pierwszy ruszył trener Janas, ale jego wypowiedź można sprowadzić do zdania "jestem zbyt krótko w klubie i o niczym nie wiem". Mikrofon powędrował do samego zainteresowanego, który całkiem poważnie pierwsze co wypalił do mikrofonu to: "jakie było pytanie?". Nic dziwnego, że jeden z kibiców wstał i bez ogródek spytał go czy ma go wyprowadzić na zewnątrz. Od tego momentu chłopakowi zaczął palić się grunt pod nogami. Stwierdził, że takie zdarzenia nie miały miejsca, ale pod ostrzałem kibiców i pod przytoczeniem konkretnych argumentów, że z jednego klubu wyprowadzili go i jego kolegów z którymi pił (Andriuskevicius i Airapetjan) ochroniarze ze względu na zbyt duże upojenie alkoholowe przyznał, że tydzień przed Cracovią rzeczywiście imprezował. Kolejne pytanie dotyczyło sławetnego już wpisu na facebooku Sebastiana Małkowskiego i tego jakie poniósł on konsekwencje. Na pytanie starał się odpowiedzieć Paweł Janas, ale niestety znowu jego odpowiedź można sprowadzić do "nic mi o tym nie wiadomo, nie umiem posługiwać się laptopem", czyli krótko mówiąc konsekwencji nie było żadnych albo jak to powiedział jeden z obecnych kibiców - nowy kontrakt. Trudno mi przytoczyć wszystkie pytania, ale kolejnym bardzo istotnym było wyjaśnienie kwestii tak zwanego komitetu trasnferowego działającego w gdańskim klubie. Niestety najpierw zapanowała niemała konsternacja, bo okazało się, że nie za bardzo obecni działacze wiedzą, kto w nim jest. Najpierw wskazano wyżej wymienionych nieobecnych, a potem obecny przedstawiciel Pana Kuchara niechętnie przyznał się, że on również w nim zasiada, więc naturalnym stanem rzeczy został zasypany pytaniami a propos nowych transferów, lecz z rozbrajającą szczerością przyznał: "nie znam się na piłce...". Taka sytuacja zmusiła nas kibiców do spytania chociaż jaka kwota została przeznaczona na transfery, tutaj padła dosyć konkretna odpowiedź - trzy miliony złotych i dodano, że 90 procent z tej kwoty zostało wydane. Przy czym trzeba zaznaczyć że 600 000 wydano w okienku zimowym. Następnie zwrócono się do trenera, dlaczego ściągnął takich a nie innych piłkarzy (najwięcej pretensji było o Grzelczaka) i - uwaga - bombowa odpowiedź "to nie ja go ściągnąłem". Okazało się, że trener Janas nie był orędownikiem ściągnięcia tego piłkarza, ale jego nazwisko było na kartce, którą dostał przychodząc do klubu. Niestety, nie pamiętał od kogo ją dostał, ani nikt obecny na sali nie przyznał się do jej sporządzenia. Owa kartka zawierała podobno piłkarzy możliwych do ściągnięcia. W trakcie tej dyskusji padło pytanie do Tomasza Dawidowskiego o to, co zarejestrowały kamery przed meczem w Łodzi, a ten odpowiedział, że to były tylko takie dowcipy: "Jedni słuchają muzyki, a ja sobie tak żartuję". Rzeczywiście, świetny dowcip... Kolejną poruszoną kwestią było zachowanie bramkarza Pawłowskiego, który już wyraźnie gwiazdorzy. Spytano trenera bramkarzy i pierwszego trenera czy przy wyniku 0-0 z Koroną tak powolne wznawianie gry jest w porządku lub czy po prostu graliśmy na remis. Niestety sam wywołany nie miał nic do powiedzenia, tylko głupawo się usmiechał, a trenerzy powiedzieli, że odbyli z nim rozmowę. Warto zauwazyć, że jedynym, który poważnie podszedł do kibiców był Surma. Odpowiadał rzeczowo, z szacunkiem biorąc "na klatę" niepowodzenia. Raz tylko skłamał mówiąc, że żaden z zawodników nie myśli o odejściu, ale jednak każdy wie jak bardzo Traore chce odejść. Przedstawiciel naszego cashless inwestora próbował nam tłumaczyć zasady finansowania klubów i wywołał przykłady Legii, której ITI rzekomo pożyczył 190 milionów i Wisły, która na procent otrzymała od Pana Cupiała 120 milinów i stwierdził, że i w Gdańsku do tego będą dążyć. Argumentując to tym, że nie ma innej możliwości finansowania klubu, żeby zrobić to zgodnie z prawem. Czyli pożyczania pieniędzy na procent bankowy. Niestety przez cały czas zadawania pytań przez kibiców było coraz mniej rzeczowych odpowiedzi. Działacze kręcili i kręcili po to, aby nie odpowiadać na pytania. Długo mógłbym pisać, ale samo spotkanie trwało troszkę ponad godzinę. Niestety właśnie po tym czasie padło bardzo konkretne pytanie - kto podpisał list wysłany do Dziennika Bałtyckiego, w którym oczerniono zasłużonego działacza Lechii (http://www.dziennikbaltycki.pl/artyk...zyka,id,t.html). Niestety, tutaj zapadła cisza. Wśród działaczy wielka konsternacja i pałeczke przejął rzecznik Lechii i teraz można to przedstawić genialnym dialogiem. Rzecznik : - Zarząd. Kibic: - Czyli kto? Rzecznik: - Czyli zarząd. Kibic: - Konkretnie kto? Rzecznik: - Zarząd. Próbowano dociekać, bo zarząd był przecież obecny, ale oni stwierdzili, że tam jest multum dokumentów i że nie pamiętają. Tutaj spotkanie stało się już tylko punktem zapalnym. Wtedy mikrofon przejął bardzo znany kibic gdańskiej Lechii który powiedział takie słowa, że aż łezka się w oku zakręciła. Zacytuję inni piłkarski portal, który napisał to prawie tak samo jak on to powiedział: "Jestem z Lechią czterdzieści lat. Przeżyłem szóstą ligę. To było dla nas upokorzenie. Nie mieliśmy dużo pieniędzy, ale wspieraliśmy klub. Graliśmy na takich boiskach, że lepsze miały dzieci w szkole. Pilnowaliśmy ich ciuchów, bo nie mieli gdzie się przebrać. A teraz w klubie pracują ludzie, którzy biorą grube pieniądze i prowadzą go do upadku. Pamiętam taki mecz z Ruchem Chorzów, dawno temu. Chłopacy przegrali, ale my im przez kilka minut biliśmy brawo za walkę. Teraz nasi stoją. Nie widać żadnego zaangażowania. Robicie sobie z nas jaja!". Po tych słowach ludzie bijąc brawo po prostu wstali z miejsc i opuścili salę konferencyjną... " za weszlo.com |
Cytat:
|
A ruch ma nowego sponsora kompanie węglową ktorą interesuje tylko mistrzostwo ,ciekawe jak to bedzie wygladalo w nowym sezonie?
|
pewnie to tak samo "hojny" sponsor jak Alianz w Górniku. Pamiętacie jakie mocarstwowe plany w Zabrzu mieli?
|
Cytat:
|
a jakieś plebsy z warszawy przyjadą do nas??
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Czyż nie powinny grać 2" akceptowalne" druzyny wg Ciebie? Np: mecz Amica - Ruch w TV? Albo lepszy Ruch-Korona. BTW Po co nam pokaz jak nasze gwiazdy kopią się po czołach w otwartej TV? Tylko się wstydu można czasem najesć:) |
Wszystkie osoby uważające, że portal weszło jest prolegijny i ciągle ich chwali oraz co gorsza, próbujące to wmówić innym powinny przeczytać ten artykuł:
http://www.weszlo.com/news/9877-Legi...tnie_bez_stylu Trochę nie pasuje wam to do koncepcji, co nie? |
Cytat:
|
Amica już nie dostanie ani grosza od S.Olivera. Mówi się o tym, że w ich miejsce może przyjść... Samsung.
|
Cytat:
|
Gonczarenko nowym trenerem Lecha
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32288,t...wiadomosc.html Tylko że w BATE miał drużyne składającą sie z samych Białorusinów,a w Lechu jak i u Nas to istna Wierza Babel.Kiedyś Probierz powiedział że taki FK Mińsk ma 18 b.dobrych boisk treningowych,więc i mają gdzie szkolic i potem w czym wybierac |
Powiedziałbym ze słuszną drogę obrała Amica, tyle tylko, że źródło informacji nie jest zbyt wiarygodne :P
|
Cytat:
w końcu to Fakt pierwszy pisał o Bednarzu w Wiśle... |
Cytat:
|
Cytat:
|
Ten Gonczarenko tu ulepszona wersja Petresceu. Gdzies slyszalem ze to jeszcze wiekszy kat (jesli chodzi o prace) od Petresceu. No i co by nie mowic... wyniki ma i to jakie. Przyszedl do Bate i co? 2x LM i 2 LE.
Ale ciezko mi uwierzyc w ta informacje. Ten gosc napewno nie mialby problemu znalesc pracy w lepszych ligach i klubach (chocby Rosja jak Petresceu). Po co mialby sie pchac do Lecha, ktory praktycznie musi od nastepnego sezonu budowac kadre na nowo? AYALA No wlasnie. Tyle ludzi sie dziwi patrzac na Bate. Jak to mozliwe ze klub z Bialorusi odnosi wieksze sukcesy od naszych klubow? Ano mozliwe, potrzeba poprostu wizji. W Wisle gdzie nie ma nawet jednego boiska (nie mowiac juz o bazie), takich sukcesow jeszcze dlugo nie bedzie. Dlatego smieszy mnie gadanie niektorych jakie my to "sukcesy" odnosilismy w ostatnich latach:lol: To sa takie sukcesy, ze wystarczylo by w biednym klubie z bialorusi byla wizja i trener z glowa, i... w 5 lat te nasze "sukcesy" (z 15 lat) nakryli czapka z wieeeeeeelka nawiazka. |
W artykule jest mowa o dwóch latach na zbudowanie drużyny, która wejdzie do LM.Wg mnie przy takim podejściu właściciela o którym się pisze (wstręt do inwestycji w klub) jest to za krótki czas. 3 lata minimum, ale i pełne zaufanie. Nie tak jak np w Wiśle, że raz się coś nie uda od razu chłopa odstawiają na boczny tor i nie liczą się z jego zdaniem. Jak tak będą działać to Gonczarenko skończy jak Petrescu czy Maaskant u nas.
|
tofik, o to raczej bym sie nie "martwil". Bakero dostal 1,5 roku (mimo ze dobre mecze druzyny mozna bylo policzyc na palcach jednej reki), a taki Smuda 3 lata (ani jednego MP). Co by nie mowic o Lechu i Rutkowskim to nie mozna im zarzucic ze zmieniaja trenerow jak rekawiczki... Wyjatkiem bedzie chyba tylko Rumak...
P.S Choc zaznaczam, trudno mi uwierzyc ze ten trener przejdzie do polskiej ligi. Zobacze to uwierze:p Ale jesli rzeczywiscie tak by sie stalo to... bylby to stzal nie w "10" Lecha, a w "11". |
Hapaj dzide z Żiliną zdobył mistrza i wprowadził ją do LM, a jak to wygląda akutalnie w Lubinie to chyba każdy widzi.
|
szprotson
Porownywac Hapala do Ganczerki to tak jak porownywac Matusiaka do Zurawskiego. Hapalowi raz sie udalo (dodajmy ze w grupie byl bardzo srogi lomot), natomiast Ganczerce udaje sie niezmiennie od 4 lat. Przypadkiem zawsze mozna jakis sukces osiagnac. 4 sukcesy z rzedu to przypadek? Mozna wogole wtedy mowic o przypadku? Sezon 2008/2009 ---> faza grupowa ligi mistrzow W grupie: Juventus, Real Madryt, Zenit San Petersburg Wynik: 3 remisy i 3 porazki Sezon 2009/2010 ---> faza grupowa ligi europejskiej W grupie: Benfica, Everton, AEK Ateny Wynik: 2 wygrane 1 remis 3 porazki Sezon 2010/2011 --> faza grupowa ligi europejskiej W grupie: Dynamo Kijow, AZ Alkmar, Sheriff Tiraspol Wynik: 3 wygrane 1 remis 2 porazki ---> 1/16 ligi europejskiej BATE- Paris Saint Germain 2:2 Paris Saint Germain- BATE 0:0 Sezon 2011/2012 --> faza grupowa ligi mistrzow W grupie: Barcelona, Milan, Victoria Pilzno Wynik: 2 remisy 4 porazki Jestem ciekaw czy po przejrzeniu tych wynikow tez nie bedziecie mieli takich watpliwosci jak ja... Jak to mozliwe ze gosc z takimi wynikami (biorac pod uwage zespol jaki prowadzil) mialby przejsc do polskiej ligi? Dla mnie to niepojete... |
Skoro taka persona jak Maaskant z wielkiej Holandii zaszczyciła nas swoją osobą w Wiśle to czemu taki Gonczarenko z "jakiejś tam" Białorusi nie miałby przyjść do Lecha jak Kriwiets?
Tak dobrze się na Białorusi zarabia? Do Rosji najwidoczniej nie chce (bo pewnie już by tam był) to może chce spróbować swoich sił w Polsce. Dla mnie jest to możliwe. Oczywiście mając już wyrobione nazwisko pewnie postawił twarde warunki co do transferów itd. ale przypuszczam że Rutkowskiego stać na spełnienie tych oczekiwań. |
Cudowna bramka Makuszewskiego. Gość zaczyna coś pokazywać w lidze od kilku kolejek, ciekawe gdzie będzie grał w następnym sezonie (tym bardziej, że kończy mu się kontrakt).
|
Ogryzek
Mi chodzi o sukcesy a nie o kraj pochodzenia. A Maskant przy Ganczerce wypada bardzo blado. Nie o to mi chodzilo, napewno u nas sie zarabie wiecej niz na Bialorusi. Sek w tym ze, patrzac na jego CV, nie powinnien miec problemu by sie zaczepic w Rosji czy na Ukrainie. A tam juz zarabia sie z pewnoscia wiecej niz u nas... I poziom wyzszy. Nie wiem, mozliwe ze wschod go nie interesuje i chce isc na zachod, i uznal ze z Polski latwiej sie wypromowac niz z Bialorusi (to akurat prawda). Nie wiem, tak czy siak, jesli z tym "transferem" to prawda to Lech zrobil kapitalny krok. Nie swietny, poprostu kapitalny. |
Cytat:
A jeśli to prawda to czy kapitalny czy fatalny okaże się za jakiś czas. Katem to sobie może być na Białorusi i w podobnych krajach. Tu nie Białoruś (co ma swoje plusy i minusy jak chodzi o trenowanie drużyny piłkarskiej) i jak się nie dogada z grajkami to wyjedzie do domu przed zimą. Z niechętnymi kopaczami żaden trener jeszcze w Pl nie wygrał. |
Już widzę jak mu to katowanie wyjdzie w Amice. Zresztą w każdym innym klubie w Polsce też.
|
Cracovia-Górnik 0:1 ;) 40min meczu
|
Co Gornik strzelił na 2-0 piękna asysta(Plus Górnik gromkie pierwsza liga pierwsza liga... )
|
hehe, przy Kałuży już 0-2 ! Górnicy śpiewają "cracovia, pierwsza liga, pierwsza liga" :)
|
Cytat:
|
Brawo Górnik !!
Jeszcze jeden jeszcze jeden jeszcze jeden ! :) |
hahaha ale pasiaste damy druga bramkę straciły :rotfl:
Cytat:
Istna komedia tam się odbywa i na boisku i na trybunach :lol: |
Górnik kopie piłkę do przodu i walczy (jakieś takie podobne jak Wisła za Probierza). Cracovia próbuje od tyłu powoli rozgrywać atak (jak Wisła za Moskala)....
Tak mi się skojarzyło, a jedni i drudzy mega piach. Ale ważne że Górnik prowadzi z parchami:D |
Ale szmate puścił Cierzniak. Takie bramki rzadko padają (no jeszcze Przyrowski).
Jutro Lechia 3 pkt., i niech Zagłębie 3 to żydki będą potrzebowały nadgonić 7 punktów by się utrzymać (na 7 meczów, co jest mało realne) |
Może nareszcie spadną :) Oby to Wisła ich tam wysłała z przytupem :)
|
O Boże jak dobrze że istnieje takie coś jak Cracovia hahahaha
|
A dlaczego nie? On nie bedzie przychodzil (jesli to prawda ze przychodzi) do obecnego Lecha, ten Lech w maju praktycznie przestaje istniec (rewolucja kadrowa). Jego zadaniem bedzie budowa nowego zespolu, i bedzie to zapewne robil po swojemu, czyli nie bedzie sobie opieral kadry na panienkach (Stilic, Wojtkowiak, itd.)
Poza tym z tym "katem" to wiecie, za doslownie to chyba wzieliscie. On czy Petresceu sa "katami", nie dlatego ze wymagaja niewyobrazalnej pracy, tylko dlatego ze wymagaja takiej pracy jak na zachodzie (w powaznym futbolu). Tylko tyle i az tyle. P.S Jesus María Bakero Matko Boska Przenajswietsza, alez ta cracovia pilkarsko jest zalosna.Gornik jest slabiutki, ale cracovia... nawet nie wiem jak to mam nazwac. A kysz z ekstraklasty, poziom zanizacie! |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:30. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl