Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Michał Probierz były trener Wisły Kraków - dyskusje na temat pracy trenera. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8618)

Towarzysz Generał 27.08.2012 14:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1271879)
Dobra, to teraz powiedz mi do czego prowadzi taktyka "dajemy dzidę do przodu i liczymy na kontrę"?

Do mistrzostwa Polski? (Skorża)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1271879)
gra z kontry. Dlaczego? Bo to oznaka słabości całego piłkarstwa w Polsce.

Real Madryt jest słaby?

Galonek 27.08.2012 16:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1271879)
Co innego wynik a co innego system gry. Przy wprowadzaniu pewnego modelu trzeba być cierpliwym. Chyba się ze mną zgodzisz?

Zgadzam się. Tyle, że w mojej opinii RM nie potrafił tego systemu wdrożyć do końca, stąd oglądaliśmy mdłe mecze w jednostajnym tempie, pełne bezproduktywnych podań. Czasu nie miał w końcu na to aż tak mało, bo prawie 15 miesięcy. Swoją opinię opieram na tym, że odkąd drużyna zaczęła grać w niedopracowanym jeszcze "stylu Maaskanta", to grała tak cały czas, tzn. w sposób niedopracowany. Przez pewien czas wierzyłem, że gra zacznie się kleić, ale nic takiego nie miało miejsca. Rywale szybko rozgryźli koncepcję RM i zdecydowaniem oraz agresją skutecznie urywali nam punkty w lidze.

Ponownie podkreślę, że to niestety właśnie wyniki zadecydowały o odejściu Holendra, nie zaś narzekania dziennikarzy, forumowiczów itp. Osobiście nie mam nic do RM i życzę mu jak najlepiej, ale szczerze powiedziawszy nie wróżę mu wielkiej trenerskiej kariery.

Co do Probierza, wszakże temat traktuje właśnie o nim, to dajmy mu spokojnie popracować. Niech dostanie przynajmniej tyle czasu, ile RM. Wtedy jakiekolwiek porównania nabiorą sensu.

FraMat 27.08.2012 16:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Galonek (Post 1271923)
Co do Probierza, wszakże temat traktuje właśnie o nim, to dajmy mu spokojnie popracować. Niech dostanie przynajmniej tyle czasu, ile RM. Wtedy jakiekolwiek porównania nabiorą sensu.

Tyle czasu ile RM do chwili kiedy drużyna zaczeła grac słabiej? To jakiś rok
Tyle czasu ile RM do chwili kiedy drużyna zaczęła grać lepiej? To jakiś miesiąc. Ten czas już dla Probierza minął.

lazy 27.08.2012 17:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1271928)
Tyle czasu ile RM do chwili kiedy drużyna zaczeła grac słabiej? To jakiś rok
Tyle czasu ile RM do chwili kiedy drużyna zaczęła grać lepiej? To jakiś miesiąc. Ten czas już dla Probierza minął.

Dokładnie.

Jak długo będzie się nam wmawiać, że kijek który mamy zamiast siekierki jest lepszy?
Z Holendrami i Basałajem była wizja rozwoju klubu. Teraz to raczej powoli się go zwija.

Nie mam nic do Probierza, ale kto z Was wierzy że to on właśnie wymyśli proch?

JOSE 841 27.08.2012 18:02

FraMat czas dla Probierza jeszcze nie minął do końca sezonu dużo czasu.Co do Probierza to może prochu nie wymyśli ale zapewne wymyśli coś by pozbawić Śląska mistrzostwa i odbić Legii PP w tym sezonie.Jeśli tylko Legia złapie pucharową zadyszkę którą już powoli łapie Śląsk to Wisła ma duże szanse na PP i miejsce na podium.Zresztą czas wszystko pokaże

Karherop 27.08.2012 18:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1271928)
Tyle czasu ile RM do chwili kiedy drużyna zaczeła grac słabiej? To jakiś rok
Tyle czasu ile RM do chwili kiedy drużyna zaczęła grać lepiej? To jakiś miesiąc. Ten czas już dla Probierza minął.

Zaczynam się gubić . Nagle następuje kanonizacja czasów Wisły za Roberta Maaskanta .

Może jednak prześledzmy jak grała naprawde Wisła za Pana Złotoustego ?

21 sierpnia prowadzi pierwszy mecz Wisły ( wygrana 1-0 z Widzewem )

następnie : ( wygrana z Polonią B. porażka z Jagą , remis ze Śląskiem , Koroną , Bełchatowem, porażka z Górnikiem, wygrana z Lechią, porażka z Lechem, wygrana z Cracovią )

i tutaj w momencie wygranej z Cracovią w doliczonym czasie Pan Złotousty ratuje swoją posadę, która wisiała na włosku po fatalnym bilansie od jego przyjścia 3-3-3

później następuje wygrana z Legią 4-0 , oglądałem ten mecz 3 razy i w zasadzie co mogę o nim powiedziec to o naszej zabujczej skuteczności , świetnej grze obrońców, i to tyle

12 listopada ( mityczny jeden miesiąc od przyjścia , w rzeczywistości po prawie 3 ) nastepuje równie mityczna poprawa gry Wisły , w rzeczywistości to pasmo przeplatanej gry ( wygrane po samobójach czy golach w ostatnich minutach jak z Arką i Zagłebiem , jak i przegrane u siebie czy na wyjeżdzie ) , czym zresztą na samym końcu jakże symboliczna przegana u siebie w DOMU z Polonią 0-2 i odbiór mistrzowskiej Korony . Bilans od meczu z Legią 12-2-4 . Niezły , ale wpadek było i tak za dużo.

sezonu 11/12 właściwie nie można ocenić obiektywnie , ale faktem ejst ze RM dał powody do swojego zwolnienia

WislaFan123 27.08.2012 18:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Towarzysz Generał (Post 1271896)
Do mistrzostwa Polski? (Skorża)

Ze co? Dzida do przodu? to chyba zapadles w sen zimowy w tamtym okresie..

http://www.youtube.com/watch?v=a4XFHEwz_w0#t=13m7s

http://www.youtube.com/watch?v=7iu-w8C5ME0 (1szy gol Brozka)

http://www.youtube.com/watch?v=Kgu_z7HkV8s#t=1m46s sytuacja ktora do karnego doprowadzila

Sporo takich bramek za Skorzy zdobywalismy, ok pod koniec bylo troche gorzej, ale i tak fajnie sie Wisle ogladalo.. wtedy troche tez wykonawcow w ostatnim sezonie Skorzy brakowalo. Ale granie dzida do przodu to bylo za Liczki, Petrescu (co jednak Wisla nadrabiala niesamowita gra w obronie) i jest teraz za Probierza. Nie widać jakiegokolwiek zalążka schematów i gry z pierwszej pilki...

fran23 27.08.2012 19:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1271950)
21 sierpnia prowadzi pierwszy mecz Wisły ( wygrana 1-0 z Widzewem )

Mała poprawka, w meczu z Widzewem drużynę prowadził jeszcze zdaje się Kulawik.

FraMat 27.08.2012 19:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1271950)
Zaczynam się gubić . Nagle następuje kanonizacja czasów Wisły za Roberta Maaskanta .

Może jednak prześledzmy jak grała naprawde Wisła za Pana Złotoustego ?

Stop.
Zrób to, co zapowiedziałeś, czyli prześledź jak grała wtedy Wisła, a nie jakie miała wyniki.
Napisałem wyraźnie.
Dla mnie juz mecz z Jagą na wyjeździe, czyli 10 września, a więc po niecałym miesiącu od zatrudnienia Maaskanta (mecz przegrany 1:2), był meczem, w którym widac już byo rękę nowego trenera. Niezaleznie od wyniku.

Teraz odpowiedz sobie i mnie na pytanie, czy po prawie 6 miesiacach od przejęcia druzyny (1 marca 2012) przez Probierza widać rękę nowego trenera, czyli sposób gry, ktory budzi jakąś nadzieję?
Dlatego napisałem:
Cytat:

Tyle czasu ile RM do chwili kiedy drużyna zaczęła grać lepiej? To jakiś miesiąc. Ten czas już dla Probierza minął.
Nie tylko ja to widziałem.
Przejrzyj temat meczowy od strony:
http://www.wislakrakow.com/forum/sho...llonia&page=10


kilka cytatów z tego tematu:
Cytat:

Bunoza - jaki spokój przy wyprowadzaniu piłki :D

Rios - kosmos!

Maskaant nauczył nas konstruowania ataków, utrzymywania przy piłce. Naprawdę super to wygląda!
Cytat:

Wow, podobie mnie sie.

Jestem pozytywnie zaskoczony naszą grą.
Cytat:

podoba mi się te utrzymanie przy piłce :) widać, że piłka im nie przeszkadza :P
Cytat:

Czy aby to na pewno Wisełka gra?
Cytat:

Widzicie to co ja? Potrafią wymienić kilka celnych podań? Normalnie w szoku jestem.... Jak widać można i tak - a nie tylko - na pałę do przodu i może ktoś tam dojdzie do piłki...

Bramka też piękna - jak i cała akcja.
Cytat:

Widzieliście te wymiany podań? Tak mi się to spodobało, że aż musiałem się z Wami tym podzielić
Cytat:

jestem podbudowany tym, że piłkarze w końcu zaczęli grać na 1-2 kontakty z wychodzeniem na pozycje.
Cytat:

Czyli jednak da sie zagrać z klepki, fajnie przyjąć piłkę, wymienić kilkanaście podań pod rząd?

Wniosek po tym meczu jest jeden - nigdy więcej polskiej myśli szkoleniowej... Podrędny trener holenderski w 3 tygodnie uczy więcej niż Kasperczaki i inne złotouste Skorże miesiącami... A przy okazji nie pier**li trzy po trzy.

Dla mnie nie ważne w tym momencie nawet jakim wynikiem skończy się to spotkanie. Jedziemy 3 "obrońcami" na teren najlepiej grającej aktualnie ekipy w Polsce. Porażke kalkulowałem. Grunt, że Maaskat coś im wpoił. Nawiązując do słów Reymana - każdemu Wiślakowi dziś podałbym rękę.
Cytat:

Powiem wprost: od dłuższego czasu da się grę Wisły oglądać.
Widać rękę trenera
Cytat:

jak oglądam mecz i widzę jak potrafią się utrzymać przy piłce i porównuje to do tego co grali np. z Polonią Bytom to dla mnie Maaskaant jest cudotwórcą
Więcej cytować?
Takie zachwyty wywoływała Wisła po 3 tygodniach pracy Maaskanta (bez wzmocnień)
A teraz zacytuj mi chociaż jeden taki zachwyt po 6 miesiącach pobytu Probierza w Wiśle

Towarzysz Generał 27.08.2012 20:07

@KaSzTaN - zauważ, że te bramki przychodzą z okresu Kosy. Wtedy faktycznie graliśmy bardzo dobrze. Niemniej po odejściu Kamila nie było już tak różowo. W szczególności okres panowania duetu Sobolewski - Diaz.

yoda79 27.08.2012 20:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Towarzysz Generał (Post 1271970)
@KaSzTaN - zauważ, że te bramki przychodzą z okresu Kosy. Wtedy faktycznie graliśmy bardzo dobrze. Niemniej po odejściu Kamila nie było już tak różowo. W szczególności okres panowania duetu Sobolewski - Diaz.

Dzida do przodu to schyłkowy Skorża, nie ma co zaklinać rzeczywistości, wcześniej wyglądało to całkiem znośnie (biorąc pod uwagę co mamy teraz).

Lysy 27.08.2012 20:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Towarzysz Generał (Post 1271970)
@KaSzTaN - zauważ, że te bramki przychodzą z okresu Kosy. Wtedy faktycznie graliśmy bardzo dobrze. Niemniej po odejściu Kamila nie było już tak różowo. W szczególności okres panowania duetu Sobolewski - Diaz.

To co Kosowski ustalał taktykę? Kosowski nauczył Zieńczuka gry z klepki, większego zaangażowania? Problem zaczął się gdy straciliśmy wykonawców, Kose zastąpił Łobodziński, a Zieńczuka Kirm. Nasza najmocniejsza broń SKRZYDŁA w tym momencie przestała istnieć. Jak to mówią z pustego i Salomon nie naleje...

Towarzysz Generał 27.08.2012 21:35

Przecież ja nie twierdzę, że dzida to wina Skorży. W pełni zgadzam się z ostatnim zdaniem.

Manhunt 27.08.2012 22:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JOSE 841 (Post 1271946)
FraMat czas dla Probierza jeszcze nie minął do końca sezonu dużo czasu.Co do Probierza to może prochu nie wymyśli ale zapewne wymyśli coś by pozbawić Śląska mistrzostwa i odbić Legii PP w tym sezonie.Jeśli tylko Legia złapie pucharową zadyszkę którą już powoli łapie Śląsk to Wisła ma duże szanse na PP i miejsce na podium.Zresztą czas wszystko pokaże

Oj obawiam się ,że jak drużyna dalej będzie grała tak jak teraz( czyli słabo ) to jego ostatnim meczem bedzie mecz z Legią 6 lub 7 października.
Cupiał nie lubi przegrywać z Legią i Cracovią.
Nie widać żadnego pomysłu na grę.
Miał czas na poukładanie zespołu od marca. Minęło już dobrych pare miesięcy i co ? Ani dobrej gry , ani wyników.
Może mi ktoś przypomnieć bilans Probierza ??
5 wygranych 4 przegrane i reszta remisy ??
Nie piszcie ,że mamy gównianych piłkarzy z których nawet Guardiola nie stworzyłby dobrego zespołu.

jova 27.08.2012 22:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1271966)
Takie zachwyty wywoływała Wisła po 3 tygodniach pracy Maaskanta (bez wzmocnień)
A teraz zacytuj mi chociaż jeden taki zachwyt po 6 miesiącach pobytu Probierza w Wiśle

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1239663)
to był najlepszy mecz w tym sezonie.

To chyba było trochę ponad miesiąc od zatrudnienia Probierza. Coś wygrałem?

FraMat 27.08.2012 22:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1272002)
To chyba było trochę ponad miesiąc od zatrudnienia Probierza. Coś wygrałem?

Co prawda nie widzę w zacytowanym poście zachwytu ręką Probierza, ale tak, wygrałeś: mój szacunek, że Ci się chciało tyle szukać
:liscie:

jova 27.08.2012 22:58

No tak. Pochwalenie zawodników za niezwykle składną grę to w domyśle pochwała Maaskanta. Pochwalenie piłkarzy za niezwykłe zaangażowanie i walkę do końca nie ma nic wspólnego z Probierzem. Spoko.
Poza tym pytałeś jakie "zachwyty wywoływała Wisła", a nie bezpośrednio o zachwyty " ręką Probierza".

Skoro już rozmywamy, mógłbyś mi wytłumaczyć jaki sens ma przywoływanie pierwszego sezonu Maaskanta w kontekście Probierza? Tu chyba ważniejszy jest drugi sezon ligowy, który był niemal jednostajnie marny niezależnie od tego kto był trenerem. Ja nie widzę jakiejś wyraźnej różnicy pomiędzy późnym Maaskantem i Probierzem.

Karherop 27.08.2012 23:09

Jakby nie patrzec to faktycznie jova przywołał być może najlepszy mecz tamtego sezonu , czyli rewanż PP z Ruchem, najbardziej ofensywnie nastawiona Wisła od niepamiętnych czasów . Gdyby nie Paljic być może to Wisła a nie Ruch grała by w finale .

http://www.youtube.com/watch?v=KauiEO49i-0

Mati_ 27.08.2012 23:14

O problemach Wisły
Przy Reymonta jest problem, bo w obu dotychczasowych spotkaniach Wisła stwarzała sobie okazje bramkowe, ale brakowało jej zimnej krwi, by te sytuacje wykończyć. Nad tym elementem Wisła będzie z pewnością pracowała, bo nie jest problemem ilość czy jakość stwarzanych okazji, ale brak ich wykończenia.
Nie do końca właściwa jest też chyba koncentracja w zespole, bo po raz drugi Wisła traci jako pierwsza bramkę – z Podbeskidziem w 17. minucie, a z GKS-em już w 2. To też jest problem dla trenerów: czy właściwa jest rozgrzewka, podejście i nastawienie piłkarzy do meczu, a może za duża jest presja? Gdzieś jest problem w Wiśle, bo jak dwukrotnie traci się bramkę właściwie w pierwszym kwadransie meczu, to nie wygląda to dobrze.
Wisła ma szczęście, że nie trafiła na początku rozgrywek na ekipy z czuba tabeli, bo ewentualne straty punktowe z Legią czy Lechem od razu znalazłyby odzwierciedlenie w tabeli, a tak Krakowianie mają 4 punkty na koncie i to nie jest zły wynik.


słowa Cz. Miechniewicza


Jak dla mnie trudno się nie zgodzić. Dużo osób pisze, gdzie tu styl Probierza, że nic Probierz z tym zespołem nie zrobił itp.

A dla mnie gra jest zdecydowanie lepsza niż pół roku temu. Oglądnijcie mecze z Ruchem a oglądnijcie mecze z Podbeskidziem czy GKS-em. Stwarzamy akcje pod bramka. Gorzej na razie ze skutecznością.



Porównywanie Maaskanta do Probierza nie ma sensu. Maaskant dostał kogo chciał prawie, a Probierz? Ktoś powie chciał Sikorskiego. Ok, tylko gdyby Wisła miała takie możliwości jak za Maaskanta, to Sikorski by u nas nigdy nie zagrał.

AgresywnyChomik 27.08.2012 23:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1272008)
drugi sezon ligowy

brrr Chcesz tyle czekac z Probierzem ? No to gratuluje cierpliwosci, choc to cos innego - moze sie czegos nauczyles po latach ;) chociaz przyznaje ze Twoje umilowanie dla PMS jest co najmniej podejrzane. Przypominam ze taki Petrescu szansy u Ciebie nie dostal ;) a jak na zlosc (Tobie) udowadnia na kazdym kroku ze jednak ma umiejetnosci.

jova 27.08.2012 23:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1272012)
brrr Chcesz tyle czekac z Probierzem ? No to gratuluje cierpliwosci, choc to cos innego - moze sie czegos nauczyles po latach chociaz przyznaje ze Twoje umilowanie dla PMS jest co najmniej podejrzane. Przypominam ze taki Petrescu szansy u Ciebie nie dostal a jak na zlosc (Tobie) udowadnia na kazdym kroku ze jednak ma umiejetnosci.

Kompletnie nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi i tradycyjnie insynuujesz jakieś brednie o PMS.
Drugi sezon Maaskanta, nie Probierza.

muerte 27.08.2012 23:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1272008)

Skoro już rozmywamy, mógłbyś mi wytłumaczyć jaki sens ma przywoływanie pierwszego sezonu Maaskanta w kontekście Probierza? Tu chyba ważniejszy jest drugi sezon ligowy, który był niemal jednostajnie marny niezależnie od tego kto był trenerem. Ja nie widzę jakiejś wyraźnej różnicy pomiędzy późnym Maaskantem i Probierzem.

Bo mowa była o grze Wisły po pierwszym miesiącu pracy danego trenera. ;)

jova 28.08.2012 00:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez muerte (Post 1272017)
Bo mowa była o grze Wisły po pierwszym miesiącu pracy danego trenera. ;)

Tylko czemu? Co to niby ma udowodnić? Że pierwsze wyniki decydują co dany trener osiągnie z zespołem? Dwa słowa: Dragomir Okuka.

muerte 28.08.2012 00:38

Nie mówione jest też o wynikach, ale o stylu. Jeśli o takowym można mówić po miesiącu trenowania z Maaskantem czy też Probierzem.

AYALA 28.08.2012 06:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1272018)
Tylko czemu? Co to niby ma udowodnić? Że pierwsze wyniki decydują co dany trener osiągnie z zespołem? Dwa słowa: Dragomir Okuka.

patrząc jak kiedyś szybko zwolniono Okuke to Probierza już daaaawno nie powinno w Wiśle byc

KOMINEK 28.08.2012 08:28

i zatrudnimy Smutę prawda ??

Drozd 28.08.2012 09:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mati_ (Post 1272010)
Porównywanie Maaskanta do Probierza nie ma sensu. Maaskant dostał kogo chciał prawie, a Probierz? Ktoś powie chciał Sikorskiego. Ok, tylko gdyby Wisła miała takie możliwości jak za Maaskanta, to Sikorski by u nas nigdy nie zagrał.

A kogo to Maaskant dostał przez pierwsze pół roku pracy? A tylko ten okres można porównywać bo tyle trenerem jest Probierz. Już zostało udowodnione że Maaskantowi wystarczył miesiąc żeby pokazać jak należy grać i było widać że drużyna to realizuje. Mniej lub bardziej udanie ale widać było jaki jest cel. Teraz po pół roku Probierza na ławce, po okresie przygotowawczym, którego Maaskant nie miał. Nie wiać w grze żadnej myśli. Nic sie nie zmieniło od pierwszego meczu z Lechią, króluje chaos i kopanie byle do przodu. To ze stwarzamy sytuacje wynika tylko i wyłącznie z dramatycznie słabej ligi. Przy takiej grze z poukładanym zespołem nie wychodzimy z polówki, no chyba że wybijając piłkę byle dalej, ale wtedy jest strata i powrót o obrony, która w dodatku monolitem nie jest.

Probierz przyszedł jako trenerska gwiazda, miał być lepszy od Moskala, przegrał wszystko co mógł przegrać, opustoszył stadion, piłkarze cofają się w rozwoju, a tu słyszę że trzeba mu dać czas. Na co? Aż załatwią jakiś mecz żeby przez kolejne pół roku wszyscy mogli sie o niego odwoływać? A kolejny sezon pójdzie na straty, jeden już trener Probierz bardzo zręcznie zmarnował. Kolejny zaczyna obiecująco.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1272036)
i zatrudnimy Smutę prawda ??

Noż k..... pogięło Cię z tym Smudą? Tęsknisz za nim? Gdzie jest napisane że Probierza może zastąpić tylko Smuda?

Mati_ 28.08.2012 09:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1272049)
A kogo to Maaskant dostał przez pierwsze pół roku pracy? A tylko ten okres można porównywać bo tyle trenerem jest Probierz. Już zostało udowodnione że Maaskantowi wystarczył miesiąc żeby pokazać jak należy grać i było widać że drużyna to realizuje.

Probierz przyszedł jako trenerska gwiazda, miał być lepszy od Moskala, przegrał wszystko co mógł przegrać, opustoszył stadion, piłkarze cofają się w rozwoju, a tu słyszę że trzeba mu dać czas. Na co?

Dobrze, a teraz porównaj sobie składy. De facto Maaskant przejął zespół całkiem sensownie zbudowany, z dobrą ławką. A potem co zrobił Holender? Czemu pracował w Wiśle tak krótko? Jeżeli był taki dobry?

Co Probierz na razie przegrał? W nowym sezonie mamy 1 zwycięstwo i 1 remis. Nie rozumiem takiego pisania. Tak samo w Lidze + Extra, Mielcarski pisze, że mistrzem będzie Legia bo najlepiej grają itp. Dziś mamy koniec sierpnia, a On wie co będzie za 8-9 miesięcy. Prorok.

Ludzie na razie są za nam 2 kolejkii! Dajmy tej drużynie czas. Niech Probierz popracuje choć do końca rundy. Kogo widzisz na miejscu Probierza? Smude. Dajmy spokój.

Na razie u Probierza jest dobra atmosfera w zespole. Zawodnicy walczą i gdyby Iliev albo Genkow wykorzystał sytuacje z Podbeskidziem w II połowie to dziś bylibyśmy na równi z Legią, Lechem i Widzewem.

I jeszcze słówko o Lechu. Tak samo wszyscy w Lidze + Extra wychwalali pod niebiosa za 1 mecz z Ruchem. A już w ostatnia niedzielę tonacja zachwytu upadła, bo już tak pięknie to z Polonią nie wyglądało, a okazało się, że Ruchowi to na razie bliżej do spadku niż walki o mistrzostwo.

FraMat 28.08.2012 10:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1272008)
Skoro już rozmywamy, mógłbyś mi wytłumaczyć jaki sens ma przywoływanie pierwszego sezonu Maaskanta w kontekście Probierza?

A myślałem, ze przeczytałeś: Maaskant po kilku tygodniach zupełnie odmienil drużynę. W przypadku Probierza nie wiedać żadnych pozytywów po kilku miesiacach. Do tego się to sprowadza.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mati_ (Post 1272010)
Porównywanie Maaskanta do Probierza nie ma sensu. Maaskant dostał kogo chciał prawie, a Probierz? Ktoś powie chciał Sikorskiego. Ok, tylko gdyby Wisła miała takie możliwości jak za Maaskanta, to Sikorski by u nas nigdy nie zagrał.

Kolejny, ktory nie potrafi czytać.
Porównywanie Maaskanta do Probierza ma sens, bo w pierwszej rundzie Maaskant nikogo nie dostał.
Dzisiaj Probierz natomiast gra tą samą jedenasttką (bez Palijica, Cikosa i Małeckego), która zdobywała MP 2011

krasny 28.08.2012 10:31

Wy sie naprawdę tak nudzicie w pracy?

Dajcie facetowi spokojnie popracowac a efekty będą.

Zawsze bylem za opcją zagraniczną, ale jest to zupełnie inna wizja niz ta którą ma wlaściciel Wisły. Mimo ze dał on szansę Petrescu czy Maaskantowi to nigdy im nie zaufał. Tak wiec oszczędna opcja "Probierz" jest dla mnie jak najbardziej OK i kibicuję mu żeby rozwijał się w naszym klubie i osiągnął z nim dobre wyniki.

FraMat,
Generalnie szanuję Twoje zdanie, ale tak jak zgadzałem sie z nim w 100% w sprawie Dana Petrescu, tak nie rozumiem tęsknoty za Maaskantem. Facet medialny i kulturalny, ale nie widzę w nim takiego poświecenia jak u Probierza.
Zreszta obecne jego wyniki świadczą o tym, że daleko mu do Petrescu.

syryls 28.08.2012 10:37

Maaskant naprawdę miał wyniki, a jak jeszcze przyszedł Melikson to każdy autobus i kontra, pamiętacie Śląsk, a teraz każdy gra z nami otwarcie bo wie że ma z nami szanse w ataku pozycyjnym.
Do czasu kontuzji Małeckiego i Meliksona został nam w ataku tylko Iliev i Kirm, ciekaw jestem jakby sobie Probierz albo jakikolwiek inny trener poradził mając 2 skrzydłowych, w tych jeden na 60 minut, a drugi który wywraca się na piłce, plus przeciętny Garguła. Jak dla mnie Maaskant > Probierz. Zresztą styl się już napewno nie zmieni, nad nim pracuje się całe lato, a ten styl to kopanie piłki w przód. Wyniki owszem mogą być inne, a jedynym teraz argumentem na to że mogą być lepsze jest Melikson, a jak on zostanie sprzedany, przecież on też może podejść do Bednarza i powiedzieć "chcę przejść na wyższy poziom, proszę mnie sprzedać"

Elefant 28.08.2012 10:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mati_ (Post 1272056)
De facto Maaskant przejął zespół całkiem sensownie zbudowany, z dobrą ławką.

:lol:

http://historiawisly.pl/wiki/images/...Wis%C5%82a.jpg



Cytat:

(2010.07.26) W pierwszym rzędzie od góry, od lewej: Marcin Bisztyga (fizjoterapeuta), Jarosław Krzoska (kierownik drużyny), Łukasz Burliga, Wojciech Łobodziński, Gordan Bunoza, Mateusz Kowalski, Grzegorz Kurdziel (trener bramkarzy), Zbigniew Woźniak (masażysta).W drugim rzędzie od góry, od lewej: Jacek Jurka (lekarz), Daniel Michalczyk (trener od przygotowania motorycznego), Peter Singlar, Mariusz Pawełek, Filip Kurto, Milan Jovanić, Junior Diaz, Filip Pięta (fizjoterapeuta), Przemysław Pączko (specjalista d/s technicznych). W trzecim rzędzie od góry, od lewej: Kazimierz Moskal (asystent trenera), Patryk Małecki, Dragan Paljić, Cezary Wilk, Andraż Kirm, Andres Rios, Tomas Jirsak, Andrzej Bahr (fizjolog). W dolnym rzędzie, od lewej: Rafał Boguski, Piotr Brożek, Erik Cikos, Radosław Sobolewski, Henryk Kasperczak (I trener), Maciej Żurawski, Cleber, Paweł Brożek, Łukasz Garguła
http://historiawisly.pl/wiki/index.p..._no%C5%BCna%29

- Singlar i Diaz, którzy odeszli.

Nie jestem specjalnym admiratorem Maaskanta, ale trzymajmy się faktów. Zastał zespół rozbity ze zdekompletowaną obroną. Który właśnie w kompromitujący sposób odpadł z pucharów.
O ile się nie myle Kasperczak miał kłopoty ze skompletowaniem jedenastki do grania na obozach przygotowawczych.

Cytat:

bo w pierwszej rundzie Maaskant nikogo nie dostał.
Jak to nie, Branco dostał:haha:

syryls 28.08.2012 10:49

Branco i Bukhari byli załatwiani na szybko. Dwie zapchajdziury.

jova 28.08.2012 10:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1272073)
A myślałem, ze przeczytałeś: Maaskant po kilku tygodniach zupełnie odmienil drużynę. W przypadku Probierza nie wiedać żadnych pozytywów po kilku miesiacach. Do tego się to sprowadza.

Wciąż nie rozumiem do czego zmierzasz. Pierwszy sezon Maaskanta wypadał znacznie lepiej niż pierwszy sezon Probierza. I co z tego? Że Probierz ma znacznie mniejszą szansę tak wyraźnie poprawić grę zespołu. Ma. I co dalej?
Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1272073)
Porównywanie Maaskanta do Probierza ma sens, bo w pierwszej rundzie Maaskant nikogo nie dostał.
Dzisiaj Probierz natomiast gra tą samą jedenasttką (bez Palijica, Cikosa i Małeckego), która zdobywała MP 2011

I która za późnego Maaskanta regularnie dawała ciała w lidze. O tym detalu ciągle zapominasz wspomnieć. Moim zdaniem zespół Roberta skończył się w momencie zdobycia mistrzostwa. Od tamtej chwili zdarzały nam się tylko przebłyski dobrej formy w pojedynczych spotkaniach, a wielu zawodników gra jakby brakowało im ambicji, koncentracji i zaangażowania. Ani Maaskant nie potrafił tego uporządkować, ani Moskal, ani Probierz jak dotąd sobie z tym nie radzi.

syryls 28.08.2012 11:06

Wywalenie Maaskanta to był ciąg niefortunnych zdarzeń:
odpadnięcie z APOEL'em, my kibice odczuliśmy to bardzo, wyobraźcie sobie piłkarzy, mając dalej to w sercu pewnie przez kilkanaście dni.
Kontuzja Małeckiego i Meliksona, co by nie mówić bez nich moc zespolu spadła z 50% w dół, jedynie Iliev próbował być liderem i to tyle.
Kontuzja Sobolewskiego, który "trzymał" szatnie

FraMat 28.08.2012 11:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1272082)
Wciąż nie rozumiem do czego zmierzasz. Pierwszy sezon Maaskanta wypadał znacznie lepiej niż pierwszy sezon Probierza. I co z tego? Że Probierz ma znacznie mniejszą szansę tak wyraźnie poprawić grę zespołu. Ma. I co dalej?

Myślałem, że czytasz uwaznie.
Zaczeło się to od postu Galonka:
Cytat:

Co do Probierza, wszakże temat traktuje właśnie o nim, to dajmy mu spokojnie popracować. Niech dostanie przynajmniej tyle czasu, ile RM. Wtedy jakiekolwiek porównania nabiorą sensu
Na co odpowiedziałem:
Cytat:

Tyle czasu ile RM do chwili kiedy drużyna zaczeła grac słabiej? To jakiś rok
Tyle czasu ile RM do chwili kiedy drużyna zaczęła grać lepiej? To jakiś miesiąc. Ten czas już dla Probierza minął.

MichaelMyers 28.08.2012 11:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1272082)
Wciąż nie rozumiem do czego zmierzasz. Pierwszy sezon Maaskanta wypadał znacznie lepiej niż pierwszy sezon Probierza. I co z tego? Że Probierz ma znacznie mniejszą szansę tak wyraźnie poprawić grę zespołu. Ma. I co dalej?

I która za późnego Maaskanta regularnie dawała ciała w lidze. O tym detalu ciągle zapominasz wspomnieć. Moim zdaniem zespół Roberta skończył się w momencie zdobycia mistrzostwa. Od tamtej chwili zdarzały nam się tylko przebłyski dobrej formy w pojedynczych spotkaniach, a wielu zawodników gra jakby brakowało im ambicji, koncentracji i zaangażowania. Ani Maaskant nie potrafił tego uporządkować, ani Moskal, ani Probierz jak dotąd sobie z tym nie radzi.

Pamietasz jak wygladala Wisla , kiedy objal ja Maaskant, 10 miejsce w lidze i porazki z Karabachem, zrobili z Valcxem druzyne, ktore zdobyla MP i awansowala do 1/16 LE, ponadto puchary sa wazniejsze niz liga, inna sprawa to postawa w lidze w drugim sezonie i ta pozrazka z cracovia , ktora byla hanba.Probierz niczego nie wygral, niczego nie poprawil, nie sprowadzil zadnego pilkarza, ktory by cos wniosl do tego zespolu, Maaskant go deklasuje w takim porownaniu.Po prostu Maaskant byl drogi, a druzyna grala coraz slabiej, zwolnili go przed koncem kontraktu, ale dzis mozna powiedziec, ze to byla decyzja zla, bo musieli placic jemu i Probierzowi, z Probierzem jeszcze ten kryzys sie powiekszyl.Chociaz ja tak naprawde uwazam, ze strata Valcxa to blad Wisly, gdyby dostal kase to sciagnal by tu dobrych pilkarzy, ale on musial szukac za darmo, bo pieniadze dostal tylko na Meliksona i Genkova.Dzis druzyna w ogole nie ma stylu, ani jakosci pilkarskiej, pol meczu kopie sie z Podbeskidziem, a do pucharow w ogole sie nie zakwalifikowala.

wolfy 28.08.2012 11:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MichaelMyers (Post 1272089)
Po prostu Maaskant byl drogi, a druzyna grala coraz slabiej, zwolnili go przed koncem kontraktu, ale dzis mozna powiedziec, ze to byla decyzja zla, bo musieli placic jemu i Probierzowi, a z Probierzem jeszcze ten kryzys sie powiekszyl.

Ok, ale przecież i tak mu płacili do końca kontraktu...

MichaelMyers 28.08.2012 11:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1272097)
Ok, ale przecież i tak mu płacili do końca kontraktu...

Dlatego mowie, ze zle zrobili, bo placili dwom trenerom, a Probierz tez tani nie jest, widac juz wyraznie ,ze druzyna nie ma zadnego pomyslu na gre, mial bardzo duzo czasu zeby z tej druzyny wyciagnac wiecej, byl w ogole jakis mecz Probierza, ktory jest godny zapamietania?Maaskant jeszcze zanim kupil Meliksona, to wygral 4-0 z Legia czy 5-1 z Lechia, tam bylo widac progres spory w pierwszym sezonie, u Probierza to ja sobie nawet pojedynczego meczu nie przypominam w ktorym Wisla miala styl wyzszej klasy od ligi.

jacekbum 28.08.2012 12:06

Zwolnienie Maaskanta było mega błędem spodziewałem sie,że pożałujemy tej decyzji.Każda drużyna przechodzi kryzys i Wisła taki przechodziła wystarczyło przeczekać a mogliśmy mieć puchary bo Maaskant mógł to wszystko poukładać znał piłkarzy był dobrym psychologiem (te jego różne sposoby relaksu strzelanie jazda na rowerach itp) pózniej po RM tego nie było.
Oby Probierzowi się udało i w przerwie zimowej strata do lidera nie była duża wtedy może klub pomyśli o poważnych wzmocnieniach.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:39.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl