Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w Lidze Europejskiej lipiec-sierpien ‘10 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7385)

piotr 0704 dortmund 29.07.2010 21:57

Dwie sprawy :

niech liga od nastepnego sezonu rusza wczesniej, by nasze druzyny byly juz w formie (o ile to mozliwe) na pierwsze rundy kwalifikacyjne - bo my nie gonimy juz bogatego zachodu, my musimy gonic kelnerow

jak najszybciej organizowac akcje kibicow - cos w stylu "Ratujmy nasz klub" - NIE MOZE WISLA BYC TAK DALEJ ZARZADZANA/ PROWADZONA

Pisze te slowa serio bez odrobiny ironi...

Boli mnie to co sie dzieje.

Wisla przekroczyla dzis stan alarmowy

sportnh 29.07.2010 21:57

Dla mnie smieszne jest takie napier.dalanie na co poniektorych i co wiecej, ocenianie ich po pierwszym tak naprawde meczu o stawke. Bywa. Po Szawlach Zuraw bogiem, teraz Ci sami napierdalaja na niego. Za takich kibicow to ja dziekuje. Rozliczac to mozna conajmniej po 10 spotkaniach, ale nie qrva po pierwszym meczu...

bridgeburner 29.07.2010 21:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez spontants (Post 944026)
Gładkie 4-0 u nas i 0-2 dla nas u nich , nie przezywajcie jakbysmy grali z liverpoolem , Gramy ze sredniakiem z azerbejdzanu!!!! Peace

Cytat:

Pierwotnie napisane przez spontants;
Widziałem aMICE jak daje dupy, ale WISŁA to nie amica i nie rozpisuj sie czasem dla przykladu o levadii... Ja jestem pewny i sie nie zdziwie , mozemy sie załozyc jak chcesz

I zupełnie na koniec , imho użytkownik miesiąca i jego 2 posty:lol:
Tak na poprawe humoru
Pisze to bo
raz ,że sie ze mną chciał zakładać o to,że sie pierwszy cytat sprawdzi
a dwa, miał żal, że mu wytykam staż na forum gdzie mi chodziło o bzdury jakie wypisuje

Marcinklon 29.07.2010 21:58

brak Garguły na środku i Diaza na lewej obronie a Piotrka Brożka w pomocy to jest całkowita przyczyna nie funkcjonowania lewego skrzydła i wina Kasperczaka który przesiedział cały mecz w budce i to jego uważam za przyczynę dzisiejszej porażki

yoda79 29.07.2010 21:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wwf (Post 947645)
Przynajmniej będe mógł sobie spokojnie kupić bilet na nowy stadion.
Jak będzie chodzić 15 000 to będzie b. dobrze.

Zawsze było łatwo kupić bilet poza Cracovią i Legią...
Po prostu będzie przychodzić po 12-15 tys. ludzi na tych amatorów i tyle.

czesiu 29.07.2010 21:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 947568)
..Za wynik nie można nawet winić Kasperczaka - raczej zarząd, który sprzedając Marcelo i Głowę nie pozyskał nikogo w ich miejsce...

Naprawę tak uważasz? Mnie się wydaje, że takim drużynom powinniśmy strzelić u siebie 3-4 bramki. No chyba, że sądzisz, że te 3-4 bramki powinien strzelić Głowa lub Marcelo, wtedy zgoda.

Falmokirak 29.07.2010 21:59

to nie przypadek że azerskie drużyny wygrywają z nami2 mecze na naszych stadionach poprostu Polska piłka jest tak słaba że już nas azerowie dogonili i taka prawda

medyk 29.07.2010 22:00

wiecie co jest smutne? ze mój podpis który wrzuciłem rok temu jest wciąż aktualny.. i boli bardziej niż rok temu..

mitmichael 29.07.2010 22:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wierny (Post 947646)
Ludzie spokojnie, pesymistom przypomnę tylko dwumecz z Iraklisem. Wróci Cleber, chłopaki się ogarnął i wierze że będzie dobrze. Płacze nic tu nie dadzą, tylko mobilizacja i jeszcze raz mobilizacja. Po takich meczach forum powinno być zamykane do rana bo niektóre wpisy w tym temacie są bardziej żenujące od występu Boguskiego.

Póki piłka w grze wszystko może się zdarzyć - pamietajmy o tym. Wierze, ze nasi pilkarze zauwaza wszystkie błedy i je wyeliminuja.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez medyk (Post 947659)
wiecie co jest smutne? ze mój podpis który wrzuciłem rok temu jest wciąż aktualny.. i boli bardziej niż rok temu..

Niestety wychodzi na to, ze Petrescu racje miał i to sie ciagnie w nieskonczonosc.

BRTS39 29.07.2010 22:01

Czy ktos wszedł w ten zakład gdy ktoś twierdził ze Wisła przegra? chodziło o koniec pisania na tym forum - taka stawka:)

depeche87 29.07.2010 22:01

Z Levadią i Dinamem to był brak szczęścia w dużej mierze.
Z Azerami brak umiejętności i wynik można było przyjąć całkiem chłodno patrząc na to co się działo.

willow 29.07.2010 22:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LooNatyk (Post 947559)
Byly transfery etc a tutaj taki brutalny cios w leb..

Jakie transfery? Z jakich klubów, za ile?
Jechaliście po Markusie, a ma chłop racje. Odkąd to ilość idzie w parze z jakością?
I odpierd...cie się od Kasperczaka. Ile trzeba czasu, żeby z piłkarskich odrzutów zrobić drużynę?
Dalej chwalcie Basałaja i jego transfery.
Wiecie jaka jest prawda?
Prawda jest taka, że nie mamy piłkarzy. Żadnych.

TS Girl 29.07.2010 22:03

Bunoza, czy chcemy czy nie, wyrasta nam na pawełkowego obrońcę - czasem klasowa interwencja, czasem podwórkowy babol :(

Źle się dzieje w państwie wiślackim. Media znów uczepią się Wisły, Azerbejdżan ogłosi święto narodowe, Amica awansuje do 4 rundy el. do Ligi Mistrzów...

Tak, z tym ostatnim to był żart.

Odrobimy tę straty. Odrobimy. Jesteśmy Wisłą. Jeszcze damy popalić tym !@#$% Azerom.

it 29.07.2010 22:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czesiu (Post 947657)
Naprawę tak uważasz? Mnie się wydaje, że takim drużynom powinniśmy strzelić u siebie 3-4 bramki. No chyba, że sądzisz, że te 3-4 bramki powinien strzelić Głowa lub Marcelo, wtedy zgoda.

chciałbym zauważyć, że "taka drużyna" przewyższała nas dzisiaj w każdym elemencie gry.
Wynik Lecha i nasz to nie przypadek.
Azerowie już są przed nami, czy nam się to podoba czy nie.
Za kilka lat wygranie z nimi będzie sporym sukcesem.

pawelwislak 29.07.2010 22:05

Ale powiedzmy sobie szczerze Lech walczy z Interem jak równy z równym, i fartem po loterii wygrywa. My bez ani jednej dobrej ofensywnej akcji walczymy z Karabachem. I to jest nasz poziom liga Azerska pieniądze które my płacimy i wkładamy w futbol wcale już nie robią różnicy. Bo w takich krajach pseudo 3 świata postawiono na szkolenie i to jest ta różnica oni nas dogonili i to jest fakt. Nie ma już przepaści między nami a całą resztą rankingowo gorszych drużyn. Po prostu doszliśmy do stanu że u nas brakuje ambicji bo zawodnicy poczuli kasę i nie umierają za klub a w takim Azerbejdżanie dla nich reprezentowanie klubu to najwyższy zaszczyt. To są fakty których już nie zmienimy. Zobaczmy na skok Słowacji, czy też Białorusi u nas tego nie ma.

Savik 29.07.2010 22:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinklon (Post 947654)
brak Garguły na środku i Diaza na lewej obronie a Piotrka Brożka w pomocy to jest całkowita przyczyna nie funkcjonowania lewego skrzydła i wina Kasperczaka który przesiedział cały mecz w budce i to jego uważam za przyczynę dzisiejszej porażki

I tyle w temacie, za wynik ponosi odpowiedzialność trener, jak można zmieniać napastnika na pomocnika przy stanie 0:1???
Jak można trzymać grającego non stop do tyłu Tomaszka?
Jedyny jego dobry ruch to wpuszczenia Małego za Boguskiego.

daniel123 29.07.2010 22:07

załamać się można,Jirsak udowodnił że od pierwszej minuty grać nie może,jedynie wchodzić na pod męczonego rywala w drugiej połowie,Łobodziński to najlepiej na doliczony czas gry,jego to w ogóle bym w 18 meczowej nie umieszczał,z tego meczu widzę jeden plus-Takiego Małeckiego chce w Wiśle,oby tylko to nie było jednorazowe.

mitmichael 29.07.2010 22:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez marian paździoch (Post 947678)
Podniesiemy się i awansujemy !!!!! Będzie dobrze !!!!

Nie ma innej opcji. Chłopaki nawet z 10 razy niech sobie ogladna nagranie z dzisiejszego spotkania i lepiej sie taktycznie przygotuja na rewanz. Jezeli beda wyeliminowane wszystkie błedy to jednak sie nie powtorzy Levadia. Jako, ze jestesmy kibicami musimy wierzyc do konca. Obrazac sie mozemy ale to na pewno nie pomoze naszym pilkarzom. Mam nadzieje, ze po rewanzu wszyscy sie z tego wszystkiego bedziemy smiac.

wolfy 29.07.2010 22:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BRTS39 (Post 947662)
Czy ktos wszedł w ten zakład gdy ktoś twierdził ze Wisła przegra? chodziło o koniec pisania na tym forum - taka stawka:)

Najgorsze, że miałem postawić przegraną wszystkich Polskich drużyn, ale nie mogłem się przemóc żeby obstawiać przeciw Wiśle:-/ Kij z tym, i tak bym się nie cieszył z tak zdobytych pieniędzy, ale z drugiej strony teraz jestem i w****iony i bez nich...


Szkoda mi dzieciaków, które naprawdę wierzyły w kłamstwa o transferach, które pewnie jeszcze mocniej przeżyły tę porażkę. Niech Basałaj dalej buduje marketing, już widzę te tłumy pikników walące na mecze najbardziej skompromitowanej drużyny fazy pucharowej ( a tak nas media będą przedstawiać ). Fachowiec, ale od kasowania co miesiąc czeku. Każdy debil wie, a przynajmniej powinien wiedzieć, że bez sukcesów sportowych nie przyciągnie publiki na stadion. Fanatycy i tak przyjdą, ale piknik nie zapłaci za bilet żeby oglądać jakiegoś spada z drugiej Bundesligi kopiącego się po czole. Może zapłacić najwyżej, żeby zobaczyć jak prawie dwumetrowy chłop przegrywa główki z niższymi o głowę rywalami, ale tu akurat taniej mu wyjdzie na Cracovii, a tam przynajmniej rodak, a nie jakiś stranieri.

orzeu 29.07.2010 22:11

Przebudowa druzyny miedzy sezonami musi sie tak skonczyc. Na tak gruntowne zmiany jest czas w przerwie zimowej. Tragiczni obroncy, znudzona reszta i taki efekt.

TS Girl 29.07.2010 22:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Savik (Post 947685)
I tyle w temacie, za wynik ponosi odpowiedzialność trener, jak można zmieniać napastnika na pomocnika przy stanie 0:1???

Ja sobie tłumaczyłam to tak, że Mały poszedł partnerować Żurawiowi, a Łobo za niego na skrzydło. Nie było tak?

btw. świetna zmiana Małego... nie sprzedawać go! a przynajmniej nie przed rewanżem. tylko jemu chyba się tylko chciało.

No i Jovanić zagrał przyzwoicie.

sportnh 29.07.2010 22:12

Niesamowicie wqr.via mnie jedna rzecz... http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...nktowal_wisle/

I tutaj cytat: Nie dość, że będą mieli przeciwko sobie prawie30-tysięczną publiczność, to przyjdzie im grać w upale i z myślą, że muszą wygrać dwoma bramkami, aby awansować do następnej rundy kwalifikacji do Ligi Europejskiej.

A co, przy wyniku 2:1 dla nas to nie wejdziemy??? Normalnie rece mi opadaja jak widze taki tekst na OFICJALNEJ stronie klubu. Nie wiem kto to pisze ale to qrva jest tragiczne a nie smieszne.

Zwitter 29.07.2010 22:13

Wy naprawdę wierzycie w to, że nasi pojadą tam i wydrą Azerom zwycięstwo? Jaka była w Krakowie temperatura powietrza? 20 stopni? Pewnie mniej, a im i tak się nie chciało biegać. Wierzycie, że przy 40 się im zachce?

Chesteroski 29.07.2010 22:13

Kilka refleksji, drużynie zabrakło serca, lidera, Sobol zapierdala no i tyle, nie jest mentalnym przywódcą, Żuraw co już wiadomo było po Tibilisi, też nie. Drużyna nie umiała reagować pozytywnie na wydarzenia na boisku, i wątpię by za tydzień to potrafiła, tak więc dajmy sobie siana z jakimiś nadziejami i skupmy się na lidze i ciężkiej pracy.

Bunozy bym nie skreślał po jednym meczu, pewnie jeszcze nie raz nas pozytywnie zaskoczy ( w naszej lidze to nie sztuka), ale że to będzie piłkarz pokroju Marcelo to nie ma co liczyć w cuda. Ten Dragan to było wiadomo, że nie ma się co po nim wiele spodziewać, więc skąd ten żal?

Żal można mieć do Kasperczaka, za dużo niepotrzebnych zmian w składzie przed meczem, tyle że on jest trenerem (pewnie już nie długo, i wrogowie z pewnej grupy już nie będą musieli psuć atmosfery w drużynie i będą mogli otworzyć szampany) i on ich ogląda na codzień.

K#$%$^% i znowu pozamiatane, no to gonimy Azerów, może nam przez rok daleko nie uciekną....

thechris 29.07.2010 22:13

Po pierwsze pozdrawiam forumowiczow, ktorzy twierdzili (i zapewne dalej twierdza), ze poziom polskiej ligi sie podnosi.

Po drugie wynik nie jest sprawiedliwy bo powinno byc minimum 1:3 dla Azerow.

Ponadto nie widze zadnych szans na awans. Levadia i Vaalerenga byly na naszym poziomie. Karabach jest o klase lepszy. Tu nie ma przypadku. Wygrala po prostu lepsza druzyna. Tak jak my pojechalismy Szawle tak Azerowie pojechali nas.

wonski_eNHa 29.07.2010 22:14

Ten mecz wyglądał zupełnie tak jak mógł wyglądać mecz z lepszym przeciwnikiem od nas. Szkoda że nawet Azerowie mają większą kulturę gry od nas.

W rewanżu ich wyruchamy tak że nie będą wiedzieć gdzie mieli dupę. ..... marzenia (??).

:/ tylko zgagi przez ten mecz dostałem. Żadnej wściekłości, zdenerwowania... tylko zgaga.

Ravers 29.07.2010 22:14

Nie wiem jak dla was,ale dla mnie błąd przy bramce popełnił Kowalski,który miał nadmiar czasu,żeby dobiec do zawodnika,a tak ten kilka sekund stał bez obstawy jakiś Azer się zczaił no i padła bramka.Mnie też zdziwiło,że prawie dwumetrowy kawał chłopa nie potrafi skoczyć do piłki...

lorddavy 29.07.2010 22:14

Wynik zły ale mogło być gorzej. Trener Kasperczak zawalił z doborem składu... Dlaczego nie grał Garguła? Czemu Piotr Brożek zagrał na lewej obronie? Małecki na ławce? Bunoza nie jest zgrany i to było widać, grał bojaźliwie, bardzo niepewnie zamiast niego powinien grac Diaz (nie myślałem, że kiedyś będę chciał Diaza na boisku...) Żurawski strzela karnego w ostatniej minucie? Przecież on nigdy nie miał dobrej psychy... Gdyby nie bramkarz moglibyśmy już właściwie się żegnać z LE, a tak szansa jeszcze jest. Liczę na rewanż! Jeśli Kasper wyciągnie wnioski i dobrze dobierze skład powinniśmy wygrac w Azerbejdżanie. Do boju!

RAFi89 29.07.2010 22:15

Nie ma sensu indywidualnie oceniać zawodników bo zawiódł zespół jako całość.
Jak oceniać blok defensywny jak zawodnicy pierwszy raz grają ze sobą. Widać zupełny brak zgrania i ogrania indywidualnego, nie miał kto ustawić tej defensywy. Wiadomo że można się wyżyć na Bunozie czy Kowalskim (tak jest najłatwiej) ale z drugiej strony ciężko jest tylko ich winić za porażkę.
Inna sprawa to nasza gra ofensywna a raczej brak. Znów mało gry bez piłki, stojąc w miejscu to my nic nie osiągniemy. Rozumiem że nie jesteśmy Barceloną ale żeby ani jednej akcji składnej nie przeprowadzić to już zastanawia. Niedokładność w podaniach, problemy z przyjęciem to wszystko składa się na całokształt.
Tu nie potrzeba wirtuozerii ale trochę pobiegać, pokazać się do gry i przyłożyć do podstawowych elementów piłkarskich jak podanie i przyjęcie. No bo jeśli tego nie potrafimy to nie mamy czego szukać w europie.

A najgorsze z tego wszystkiego jest to że coraz spokojniej przyjmuję te porażki. Bo ciężko już to wg. mnie nazywać kompromitacją. Niestety ale zmierzamy do momentu w którym to porażka z Wisłą będzie kompromitacją.

jason wiślak 29.07.2010 22:15

Jestem załamany, przejechałem 300 km , zdarłem gardło, w pewnym momencie to chciałem sam wejść na boisko, nie wiem wstrząsnąć może tymi gwiazdorami....przykro:-P

qchar90 29.07.2010 22:15

w naszej drużynie jak nie było lidera tak dalej nie ma;/
Sobol, Głowa, Zuraw to nie liderzy, swietni pilkarze ale nie maja charakteru do bicia liderem
Kosa byl prawdziwym liderem!
Kałuzny mial posluch w druzynie! gdyby dzisiaj gral u nas to Malecki by tak niepodskakiwal, Brozki morde by nie darli i lapami nie machali
brak lidera!

czesiu 29.07.2010 22:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez it (Post 947679)
chciałbym zauważyć, że "taka drużyna" przewyższała nas dzisiaj w każdym elemencie gry.
Wynik Lecha i nasz to nie przypadek.
Azerowie już są przed nami, czy nam się to podoba czy nie.
Za kilka lat wygranie z nimi będzie sporym sukcesem.

Przed meczem Azerowie chcieli przegrać 1:0. Po kilkunastu min. gry zorientowali się, że mogą zremisować, a po kilkudzesieciu min. zauważyli że mogą strzelić bramkę, a jak już ją strzelili to postanowili wygrać. Nasi "starzy" zawodnicy "wygrali" mecz przed 20.00 h...

Savik 29.07.2010 22:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TS Girl (Post 947696)
Ja sobie tłumaczyłam to tak, że Mały poszedł partnerować Żurawiowi, a Łobo za niego na skrzydło. Nie było tak?
.

Tak było, ale jaki to ma sens przy wyniku u siebie 0:1?? Ani wzmocnienie pomocy, ani ataku, jeśli zmieniać to świerzego Gargułę za zmęczonego Jrsaka albo Sobola.

qchar90 29.07.2010 22:20

mam dosc tych polskich pilkarzykow ;/
niech popatrze na takiego Karola Bieleckiego, facet z jajami, stracil oko, nie zalamal sie wrocil do gry! jest ambitny
juz strzela gole! stracil oko, ale walczy do konca!
a nasi to panienki! byle kasa na koncie sie zgadzala! wstyd

tofik 29.07.2010 22:22

Problemem nie jest Palić, Bunoza czy inny Kowalski. Skład się zmienia, a kompromitacje zaczynają być stałe!
Tu trzeba równać z ziemią i zaczynać od początku.

konrad1991tsw 29.07.2010 22:23

Ehh, znowu ten sam ból co po pierwszym meczu z Levadią... nie widzę żadnej różnicy między tymi dwoma meczami, bardzo podobny przebieg, tyle że dziś nawet karnego nie potrafiliśmy wykorzystac. Nie chcę zrzucac tutaj winy na Kasperczaka, jednak wydaje mi się że za bardzo zaufał nowym graczom, może trzeba było postawic na sprawdzone warianty. Brak zgrania był widoczny aż nadto, nie było zrozumienia a inna kwestia że nie było widac po 'piłkarzach' odrobiny ambicji... Dziś na tle tej żenady wyróżnił się Małecki, poza dwoma niepewnymi wyjściami dobrze grał Jovanic - jednak trzeba podkreślic że na tle zespołu Wisły nie trzeba było wiele aby się wyróżnic. Cóż, mamy tydzień żeby przede wszystkim się przestawic na walkę, bo teraz nie możemy sobie pozwolic na taką grę w rewanżu. Ja jednak wierzę w sukces bo rywalem jest zespół z Azerbejdżanu, z kim mamy powalczyc o ten awans jak nie z nimi? Więcej ambicji i będzie dobrze ;)

christof20 29.07.2010 22:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qchar90 (Post 947718)
Kosa byl prawdziwym liderem!
Kałuzny mial posluch w druzynie! gdyby dzisiaj gral u nas to Malecki by tak niepodskakiwal, Brozki morde by nie darli i lapami nie machali
brak lidera!

I tu się zgadzam w 100%. Kosa nie tylko był dobrym piłkarzem, ale był też prawdziwym liderem drużyny. W trudnych momentach potrafił pociągnąć do przodu - dzisiaj czegos takiego nie było.

kha1 29.07.2010 22:27

Ja wiem, że tym postem nie odkryje Ameryki, że większość z kibiców którzy spojrzeli trzeźwym okiem na mecz posiada podobne zdanie. Mam jednak nadzieję, że znajdą się osoby, które poświęcą chwilę swojego cennego czasu i rzucą okiem na mój komentarz. Bo chociaż nadal ślepo patrzę na Wisełkę i wierzę, że w rewanżu wynik będzie wyglądał zupełnie inaczej (nie zdziwi mnie 4-0, 5-0 dla Wisły) to oglądając spotkanie wspólnie z bratem raz przecierałem łzy, raz śmiałem się prawdziwym śmiechem dziecka. Bo o ile w w meczu Wisły z Szawle mówiło się, że nasi gracze zarabiają 20x więcej pieniędzy, to co mielibyśmy powiedzieć o spotkaniu z FK?

W mediach widziałem komentarze, które "głosiły", że w Azerbejdżanie jest przecież ropa, są pieniądze i chęci, a ten 9-o milionowy naród potrafi zdziałać cuda. To było chyba takie zabezpieczenia w razie kompromitacji, Polacy na zapas trzymali takiego asa, i dobrze zrobili, bo nasz klub tylko i wyłącznie skompromitował polską piłkę, udowodnił również, że Polska jest - być może - najgorszym krajem europejskim w rankingu klubowym. Bo jeśli nie wygrywamy z Kazachstanem i Azerbejdżanem to z kim mamy? Zostało chyba tylko San Marino. Czy oni mają w ogóle kluby?

Jest mi wstyd. Tylko i wyłącznie. Że ludzie którzy zarabiają 300-350 tys. euro grają piłkę z klepki, na chama do przodu, bez pomysłu na grę, nie stwarzają żadnych sytuacji podbramkowych, hańbią nasz naród i pokazują, że nie mamy absolutnie żadnych ambicji, że szkoła trenerska stoi na poziomie imbecylskim, że gdybyśmy postawili obecne kluby na przeciw tym z lat 90-ych to przegrywalibyśmy po 0-8 i do tego jeszcze byśmy się cieszyli...

Odnośnie samych piłkarzy...
... Boguski zagrał najgorsze spotkanie w życiu, totalne zero, jakby grał naćpany. Pokazał mi, że ma mnie - kibica - głęboko w dupie i nie szanuje mojego czasu i pieniędzy.

Pralijc (czy jakoś tak) - komentatorzy jak później słyszałem chwalili go, tymczasem ładował na siłe bez żadnego pomysłu, niecelnie, niedokładnie, bez rozeznania w boisku, jak zawodnik czwartej ligi Kongo.

Żurawski - Nie mam do niego pretensji o karnego, wszyscy na tamtym etapie wiedzieli już, że nasz klub powinien przegrywać 0-4 i gdybyśmy strzelili bramkę to wynik byłby po prostu niesprawiedliwy.

Paweł Brożek - czy on miał w ogóle piłkę przy nodze w tym spotkaniu? Nie przypominam sobie.

Łobodziński - o ile jestem jego zwolennikiem, to jego zmiana za napastnika w momencie kiedy przegrywamy była komiczna. Nawet w momencie kiedy Brozio nic nie gra. Parodia. Swoją drogą, nic nie wniósł do gry.

Kirm - z jego gry po zmianie zapamiętam tylko tyle, że przyjął piłkę po celnym podaniu jak dziecko, które grało pierwszy raz w piłkę. A mogła być akcja co najmniej na zagrożenie bramkowe.

Cikosz - podobnie jak w poprzednich meczach, w miarę przyzwoicie. Przynajmniej biegał i było widać w nim złość.

Małecki - chociaż przesadzał z dryblingiem, to przynajmniej starał się pokazać Azerom gdzie ich miejsce...

Bunoza - wyborny start. Zero ambicji, czerwona kartka i chwała Bogu wykluczenie z następnego spotkania. Szczere gratulacje, odwaliłeś wyśmienitą pracę.

Bramkarz - cieszmy się, powinno być 0:4

Podsumowanie:
Tragedia. Żenada. Koszmar. Zamiast łatwego zwycięstwa spotkaliśmy się z totalnym antyfutbolem, grą bez pomysłu, jakby nie było w tym żadnej myśli szkoleniowej, od niechcenia, za grubą forsę - byle do przodu. Jestem smutny i zawiedziony, po tym kiedy wszystkie inne kluby z Polski przegrały liczyłem na pozytywny przebieg zdarzeń, tymczasem mamy wszyscy wgląd w obecny stan naszej piłki. Żenujący - byłby co najmniej pozytywem w stosunku do realnego poziomu.

Greg 29.07.2010 22:28

ale wykonanie karnego nie najlepsze-eufemizm oczywiście:))

anthony09 29.07.2010 22:31

Podsumowanie pomeczowe by anthony09

W dniu dzisiejszym po raz kolejny zespół Białej Gwiazdy doznał sromotnej porażki.
Niestety spuścizna po ostatnim trenerze Skorży pozostała, pozostała w tej najbardziej dotkliwej formie, czyli nasz styl gry. Z przyjściem Kasperczaka myślałem, że wreszcie zagramy pięknie skrzydłami, przyznaje, że tymi skrzydłami graliśmy pięknie w niektórych meczach. Dzisiejszy mecz to powrót do starych nawyków trenera Macieja Skorży, dzisiejsza porażka to jest porażka Kasperczaka i tego nie będę ukrywał!
Przyczyn porażki jest wiele, można by pisać stronami, tylko czy coś to zmieni ? Mam nadzieję, że chociaż niektórzy wyżalą się na tym forum, tak samo jak ja... nic innego nie pozostaje mi ;/
Zanegowałem taktykę i jestem nią po prostu sfrustrowany ;/ ponieważ nie tego spodziewałem się po Bunozie, nie tego po Paljiciu, nie tego po Jirsaku, czy Żurawiu ... spodziewałem się tylko jednego ! Otóż spodziewałem się tego że nasz rep. kraju ! Boguski zejdzie po pierwszej połowie po nieudanej grze, po fatalnych podaniach, dośrodkowaniach czego przyczyną jest fatalna technika tego zawodnika! Czy widział ktoś w silnych ligach takiego gracza ? Rozumiem, że taką technikę może mieć Sobol, bo u niego liczy się agresja, doświadczenie itp. ale skrzydłowy to największe działo, działo armatnie które musi być zrobione z najlepszego materiału, żeby trafiło do celu z odpowiednim skutkiem. Boguski ze swoją techniką to może grać ale co najwyżej w I lidze.
Pojechałem po Boguskiem to pojadę po reszcie Pomocy! Bo ta dzisiaj była zestawiona fatalnie! W ostatnim czasie dało się zauważyć, że grając z Sobolewskim nie potrafimy grać ze słabymi zespołami, otóż w tym meczu to się potwierdziło, Sobol ty jesteś dobry w meczu z silnymi rywalami do rozbijania ataków ale nie do meczu w którym trzeba prowadzić grę! Jak to możliwe, że Wisła nie stworzyła żadnej ciekawej sytuacji, Brożek nie oddał strzału na bramkę ? Otóż można ... grając z 2 defensywnymi pomocnikami i bez skrzydłowych! Jak się tak zestawia pomoc to nawet najlepsza obrona nie pomoże, z Marcelo czy Głową.
I połowa to dno, a II to podsumowanie dna z lekką dozą powrotu Levadii, chociaż z Levadią były szanse, a z Azerami tych szans nie było ;/
Podsumowanie: Zmienić całkowicie POMOC na najbliższy mecz, bo z taką grą w Pomocy to co najwyżej Kszo Ostrowiec będziemy w stanie pokonać...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:44.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl