Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Henryk Kasperczak - były trener Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7077)

brylant17 29.05.2010 10:33

Weźcie się ku... obudźcie :lol: ludzie to jest fakt :lol:AYALA wiarygodne źródło? od kiedy :rotfl: Dla mnie to plota i tyle :P

WISŁAZWE 29.05.2010 10:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 906068)
stąd, źródło jak najbardziej wiarygodne i pewne
http://www.fakt.pl/Nevio-Scala-trene...y,73262,1.html


Post napisany ironicznie o wiarygodnym źródle jakim jest Fakt inni podchwycili i już dyskusja.

Poczekajcie na oficjalne informacje na temat tego czy Kasperczak zostanie czy może spełni się sen S K W K i ''specjalista od porażek'' nas pożegna.

Osobiście wątpię w to, że Cupiał wyłoży kasę na trenera za granicy, pożyjemy zobaczymy jak się sprawy potoczą. Choć nic mnie już nie zaskoczy w Wiśle.

Jaroo1 29.05.2010 10:48

Prosze o niepodawanie argumentow ze Kasperczak wyciagal kase z naszego klubu poniewaz jest to niepowazne. Mianowicie jak kibice spiewaja "rachu ciachu malpa w piachu", wyrywaja krzeselka na derbach itp i tym samym narazaja klub na straty to jest ok? I co teraz tez na tych co to spiewali i wyrywali krzeselka mowicie "....., chamy, s****ysyny" bo narazili klub na straty finansowe a niby tak sie zarzekaja ze kochaja Wisle.
Zachowujmy sie jak ludzie a nie jak zwierzeta! Prawda jest taka ze Kasperczak z jednej strony walczyl o swoje, z drugiej strony postapil troche chamsko w stosunku do klubu ale jak widac pogodzil sie z Cupialem. Skoro Cupial sie z nim pogodzil to czemu Wy macie az taki zal do niego? Poza tym kazdypopelnia w zyciu bledy i nawet kibice narazaja klub na straty ale trzeba o takich bledach zapominac i wybaczac. Oczywiscie bardzo wazne sa pewne wartosci ale naprawde czy sens ma nadawanie na Kasperczaka skoro Cupial ponownie go zatrudnil, skoro on mu wybaczyl jednak.
Nie rozumie po co tyle jadu, i klotni. Przeciez mozna miec swoje prywatne zdanie i isc pod prad ale nie trzeba tego publicznie ujawniac bo to nie pomaga w budowaniu dobrego wizerunku Armii Białej Gwiazdy

QBAS 29.05.2010 10:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 906057)
Niewygodny fakt = plotka? Ok.

Czasem lepiej już nic nie napisać ;)

Słyszałem/czytałem o tym, ale 80% informacji pisanych przez prasę o Wiśle jest wyssana z palca. Dlaczego zatem miałbym akurat w tego newsa wierzyć? Tobie ten argument jest bardzo na rękę z tego co rozumiem więc go bezgranicznie przyjmujesz. Wybacz, ale dla mnie w obecnej chwili jest to jedynie fakt medialny.


Co do tego włoskiego trenera to mogło by to być niezłe rozwiązanie. Natomiast wg mnie jeśli brać trenera z zagranicy to dobrego. Bo jeśli przyjdzie jakiś no-name to nasi grajkowie jeszcze gorzej będą grali. Powinien ktoś ich za gębę wziąć i pokazać co to jest prawdziwy trening i jak piłkarze zarabiają na zachodzie. Bo jak widzę za co Łobo bierze największą kasę w zespole to aż mnie skręca, że można za takie g%^$* brać 300 tyś euro.

Na razie jednak z tego co widzę jest to jedynie info z faktu, więc chyba nie powinniśmy się tym napalać. Coś pisać muszą.

Ciekaw jestem czy jak Basałaj obejmie prezesurę to czy zorganizuje konferencję z prawdziwego zdarzenia i rozwieje nasze wątpliwości odnośnie przyszłości drużyny czy znowu o wszystkim dowiadywać się będziemy ostatni..

michu-k 29.05.2010 10:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 906103)
Przeciez mozna miec swoje prywatne zdanie i isc pod prad ale nie trzeba tego publicznie ujawniac bo to nie pomaga w budowaniu dobrego wizerunku Armii Białej Gwiazdy

Tym bardziej na łamach niby poważnego SKWK. Wybaczcie, ale jeśli takie teksty pojawiają się na takiej stronie, w dodatku napisane takim tonem przez takiego człowieka, to dochodzi się do wniosku że działalność stowarzyszenie ma charakter propagandowy.

Niech sobie założy Marcinek bloga i tam wypisuje takie brednie. Bo moim zdaniem teksty na SKWK powinny być sygnowane podpisem Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków, a nie indywidualnymi imionami, nazwiskami, czy też nickami. Sygnaturka o subiektywnej opinii autora mogłaby się w ogóle tam nie pojawiać, bo i tak każdy wie o co chodzi. Tym bardziej nie powinny się tam znajdować artykuły opiniotwórcze, a przedstawiające realną rzeczywistość.

Utopia z powodu braku kompetentnych.

Nevio Scala? Nie wiem. Jeżeli będzie potrafił wycisnąć z piłkarzy co najlepsze i będzie potrafił ustawić zespół, ale nie defensywnie, to czemu nie spróbować? Krok po kroku, nawet kosztem budowy drużyny od samych podstaw i poświęceniem dwóch mistrzostw.

fanTS1906 29.05.2010 11:18

Trener to powinien przyjsc ambitny i zdolny w wieku 40-50 lat a nie gosc w wieku Kasperczaka ktory ostatnie sukcesy mial 20 lat temu a przy okazji jest na emerytuze od 6 lat. Byl juz dziad Leo i to powinno wystarczyc zeby zrozumiec ze takie dawne slawy przychodza do takich krajow jak Polska zeby w spokoju dorobic troche grosza a nie jak to bylo np za Petrescu czy Skorzy ze caly dzien spedzali w klubie i poprostu zyli ta swoja praca.

Blacha92 29.05.2010 12:44

ale o czym my rozmawiamy? Wyrażnie jest napisane, że Kasper raczej na pewno zostanie.

falat 05.06.2010 11:21

Dajcie mu szanse.. Heniek to nie pierwszy lepszy treneiro z piaskownicy. Swoje kiedyś u Nas zrobł, z Górnikiem mu się nie udało ale nie porównujmy żaboli do Wisełki.I jeśli zostanie to nie traktujmy go jak jakiegoś pajaca tylko jak NASZEGO TRENERA ! ;)

cisse1906 06.06.2010 22:06

Mi się marzy, żeby Heniek złapał ich za jaja. Ta drużyna musi mieć charyzmę, ambicję, honor. Gdyby tak było nie musielibyśmy się martwić o transfery.
Za rok, dwa widziałbym w roli kapitana...Małeckiego. Tak, tego gościa co macha rękami i drze się na wszystkich. Tylko TRZEBA solidnie z nim rozmawiać, kształtować nie przez tydzień, miesiąc. Cały czas, żeby dojrzewał do roli kapitana. Myślę, że w 2 lata możnaby oduczyć Małego machania rękami, wyżywania się na kolegach za swoje nieudane zagrania, chamskich odzywek i nauczyć bycia najważniejszą osobą w szatni.

willow 07.06.2010 09:14

Ciśnienie obrońcom Maciusia jakoś nie spada po takich tekstach?:

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/sko...wiadomosc.html

Dalej uważacie, że jest lepszy od Kasperczaka? W jakim względzie?

Jaroo1 07.06.2010 09:18

Nie rozumiem Was. Stworzyliscie jakas wojne zwolennicy Kasperczaka vs zwolennicy Skorzy a macie zal do SKWK ze wojne kontynuuje. Tak jak morgenes podajesz tutaj teksty ktore maja osmieszyc Skorze i chcesz zeby wyszlo na Twoje ze Skorza to ciec, to tak samo SKWK podaje przyklady na to ze cieciem jest Kasperczak. Sami weszliscie w ta gre a macie zal do SKWK ze jedzie po Kasperczaku.
A nie mogloby byc tak ze jedni bardziej szanuja Kaspra a inni Skorze? Czy musi byc 100% poparcie tylko wzgledem jednego z nich?

koyoot 07.06.2010 09:36

Po prostu moze Jaroo1 to jest dlatego ze ludzie nie umieja inaczej postrzegac otaczajacej rzeczywistosci...?

Trener nie jest kibicem. Jakby to byly kibic Wisly mowil to wtedy by mi cisnienie skoczylo. Ale nie gdy to mowi trener.

Jaroo1 07.06.2010 09:56

ale Ci "normalniejsi" kibice maja za zle SKWK oczernianie Kasperczaka a sami chetnie oczerniaja Skorze...

willow 07.06.2010 10:04

Jaaro1, w przeciwieństwie, do SKWK, który obrażał Kasperczaka, nikt z nas Skorży nie obrażał. Nikt go "specjalistą od porażek" nie nazywał ani nie zarzucał okradania klubu.
To SKWK zaczęło tę wojnę, a ja nie chcę jej kontynuować wbrew pozorom. Chcę tylko pokazać, że nigdy trener nie będzie pałał wyjątkową miłością do jednego klubu. Skorża był w Wiśle i odstawiał teatr, jak to nie kocha tego klubu i jego kibiców. Teraz będzie to samo mówił w Legii.

Rob_Zombie 07.06.2010 10:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morgenes (Post 909967)
Skorża był w Wiśle i odstawiał teatr, jak to nie kocha tego klubu i jego kibiców

Kiedy? Ja sobie nic takiego nie przypominam. Owszem słowa typu 'Wisła to wielki klub', 'Wisła ma wspaniałych kibiców' pewnie padły, ale o miłości to pierwsze słyszę.

Jaroo1 07.06.2010 12:08

Morgenes Skorza po prostu szanowal nas i szanuje kibicow i zespol Legii. Czy robi cos zle? Przeciez nie pieje jak imbecyl ze Odra Wodzislaw ma najlepszych kibicow i klub w Polsce tylko mowi prawde. Legia i Wisla to dwie potegi pod wzgledem sportowym (no na skale kraju oczywiscie) i kibicowskim. Czy on klamie? On nie jest Wislakiem zeby mu przez gardlo nie przeszlo ze Legia i Lech tez sa zajebisci. Czy on jest sztuczny? Ja mysle ze nie. Po prostu dla mnie jest to mily czlowiek, ktory docenia role kibicow i chce dobrze zyc z nimi. A ze mowi ze lubi Wisle, ze praca w Legii to marzenie- nie wiem, sklamal tak mowiac? Czy te dwie tezy sa sobie sprzeczne? Chyba wyolbrzymiacie wszystko. A co do Kasperczaka to wlasnie mozna sie czepiac jego charakteru. Generalnie jak tak porozmawialem z Marcinem, tym co napisal ten artykul na Kasperczaka to ma chlopak duzo racji. Oczywiscie bledem jest to ze podwaza jego zdolnosci trenerskie ale juz do jego czynow i slow mozna sie przyczepic.

akakiusz 07.06.2010 15:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 910022)
Przeciez nie pieje jak imbecyl ze Odra Wodzislaw ma najlepszych kibicow i klub w Polsce tylko mowi prawde.

Tak mi się przypomniało:
Mauro Cantoro po przejściu do Odry Wodzisław: - ZAWSZE PODOBAŁA MI SIĘ ATMOSFERA PANUJĄCA NA TYM STADIONIE.

IncognitoTSW 07.06.2010 15:38

A co oni mają wszyscy mówić? Przychodzisz do nowej pracy i mówisz " A zawsze wydawało mi się, że tu jest ****...o "

SpoXsteR 07.06.2010 15:40

Nie no, ale z ta Odra to na prawde przyjebal :lol:
pewnie, przychodzisz do Wisly, Ruchu, Legii, Amiki czy Widzewa to mozna tak powiedziec.. ale bez przesady :rotfl: Mauro dal do gara hehe , przeciez to az glupio tak powiedziec (jesli chodzi o Odre, bo sami kibice Odry zapewne sie z tego nasmiewali znajac swoje miejsce szeregu)

AYALA 12.06.2010 19:25

konkurent Henia został trenerem w FK Baku.Widac Azerowie przystali na jego warunki finansowe.
http://transfermarkt.de/de/winfried-...gen_41017.html

damians 09.07.2010 09:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SKWK
H96 - Wisła 4-2 I co dalej?

Data: 09-07-2010 10:14 Autor: (MARCIN)

Marzeniem każdego fana BG jest to, by Wisła zaczęła być wreszcie klubem w pełni profesjonalnym.

http://go.idmnet.bbelements.com/plea...=img&keywords=



Na profesjonalizm składa się wiele czynników. Jednym z nich jest stuprocentowe zaangażowanie drużyny w mecze bez względu na to, czy toczą się one o stawkę, czy też są zwykłymi grami towarzyskimi.

W ostatnim sprawdzianie przed startem w kolejnych rozgrywkach europejskich nasza drużyna zmierzyła się z 15 ekipą Bundesligi, w dodatku skompletowaną w czwartkowy wieczór głównie z graczy drugoplanowych, bo prócz bramkarza Fromlowitza z tzw. kręgosłupa drużyny niemieckiej nie zagrał nikt.

To, że Wisła w sparingu przegrała, to jeszcze pół biedy. Gorzej, że w pierwszej odsłonie zagrała bardzo słabo. Trudno spodziewać się, że źle wróży to przed potyczką z litewskimi amatorami, nienajlepiej jednak z całą pewnością przed starciem z bardziej klasową ekipą.

Wypadałoby by wreszcie, by Henryk Kasperczak wyeliminował z poczynań 12 krotnych mistrzów Polski grę w kratkę i chwiejność formy. Ktoś może powiedzieć, że przed startem do kolejnych rozgrywek ma nowy blok defensywny, czyli formację, która musi dobrze się zgrać. Ok. Problem polega jednak w tym, że ma nową obronę, bo na to się zgodził lub świadomie to zaakceptował. Znając jego przyjacielskie relacje z odpowiedzialnym za transfery Zdzisławem Kapką oraz to, że od zawsze tworzyli oni przy R22 niemal braterski tandem mozna śmiało wnioskować, że Kasperczak w doborze nowych graczy mocno maczał palce. Niesprawiedliwością byłoby oceniać nowoprzybyłych po jednym meczu sparingowym, ale na tą chwilę wyniki osiągane przez jego podopiecznych sugerują, że "Henry" nadal się myli.

Myli się tak jak pomylił się prowadząc Wisłą do przegranej we wczesnej fazie PP. Myli się, tak jak pomylił się wybierając tchórzowski wariant i grę na remis u siebie z Lechem. Myli się, tak jak pomylił się nie dokonując trzeciej zmiany w meczu derbowym przez co Cracovia zabrała nam kolejny tytuł mistrzowski. To bowiem on a nie Jop jest winowajcą utraty gola w 90 min, bo należało Pasy ową zmianą z rytmu gry po prostu wybić.

Co najgorsze Kasperczak myli się w tym, co dla kibica na pierwszy rzut oka niedostrzegalne. Myli się w tworzeniu właściwych relacji z zawodnikami. Niewielu bowiem z nas wie, że przeciwko Cracovii w miejsce Alvareza miał grać Burliga, ale ... nie zagrał, bo podobno nie pojawił się on na 3 ostatnich treningach przed tym meczem. Pytanie? Jeśli to prawda, to w jaki sposób dopiero raczkujący w dorosłej i zawodowej piłce piłkarz wchodzi tak doświadczonemu trenerowi na głowę. Jak to jest możliwe, że w ekipie Kasperczaka mają miejsce tak szczeniackie zachowania od strony PR-owskiej jedynie kalające naszą 104 letnią tradycję.

Tak samo nie miał prawa Kasperczak dopuścić do złych relacji z Patrykiem Małeckim, który nie ma łatwego charakteru ale ma za to serce do gry, waleczność i fajne jak na polskie warunki umiejętności piłkarskie. Jeszcze rok czy dwa lata temu Małecki rozwijał się przy R22, że aż miło było patrzeć, teraz ma dość (chwilowo bądź nie) współpracy z Kasperczakiem, który wobec wielkich ambicji sportowych "Małego" jest niesprawiedliwy w ocenie.

Kasperczak nie ma prawa "kończyć" piłkarza, który był jednym z naszych najlepszych graczy w poprzednich sezonach. Nie ma prawa zatrzymywać rozwoju piłkarza, z którego Wisła może mieć pożytek nie tylko na boisku, ale także w przyszłości w postaci profitów finansowych. Nie ma prawa tłamsić aktualnego kadrowicza, który jako jeden z niewielu pokazuje mocne przywiązanie do trójkolorowych barw. Ma nakza natomiast właściwie z Patrykiem się dogadać, sprawiedliwie jego formę oceniać, nie brać pod uwagę, że to właśnie "Mały" najbardziej był przeciwny podziękowaniu za pracę trenerowi Skorży.

Apelujemy w tym miejscu do zarządu klubu, by na tą sporną kwestię popatrzył szerszym horyzontem. Jeśli winny wczorajszego sportowego nietaktu jest Małecki, to karę za nieumiejętność trzymania zawodników w ryzach powinien ponieść też Kasperczak. To trener jest bowiem kluczowym ogniwem w budowaniu w drużynie właściwej atmosfery, a jeśli tego nie umie robić, to nie powienien pałać się tym zajęciem.

Jeśli kiedyś Wisła ma być wielka to nie ma prawa w jej strukturach być tego typu patologii. Pilkarzom jest potrzebny trener z właściwą charyzmą, umiejący dotrzeć do ich najlepszych wartości, a nie ciągle przegrywający "dziadziuś", który był super, ale 10 lat temu, a teraz jest super, bo wykopał Skorżę tym, że zgodził się popracować jakiś czas za darmo.

Ech... Czy właściwe ułożenie klubu jest aż tak trudnym zadaniem, przerastającym ludzi, którzy w tej polskiej piłce siedzą od lat?


Mam pytanie. To jest stanowisko SKWK czy autora tekstu? Nie pojawił się dopisek o tym fakcie, jak to miewało miejsce w przeszłości.

tormenthor 09.07.2010 09:56

SKWK niepotrzebnie jątrzy, gdyż na chwilę obecną ostatnią rzeczą, której nam potrzeba, to konflikty w drużynie i podważanie pozycji trenera. Ja rozumiem konstruktywną krytykę, wytykanie błędów. Nie wolno jednak obarczać Kasperczaka winą za odpadnięcie z PP, nie wolno zwalać całej odpowiedzialności za porażkę z poprzedniego sezonu.

Dlaczego SKWK nie napisało nic, iż na życzenie Skorży Wisła sprowadziła Łobodzińskiego czy Gargułe. Każdy z nich szarpnie nas na 1,5 - 2 mln E, a pożytku żadnego. Skorża był również za Matusiakiem, Hristovem. Maciuś zazdroscił Legii Iwańskiego, Gizy czy Grzelaka.

Heniu ma swoje wady. Mnie też wkurzył błędami w meczu z Cracovią. W ostatnim sparingu też się taktycznie nie popisał. Zagrało 7 zawodników, którzy byli albo słabi albo źle ustawieni. Kowalski jest słaby, Diaz nie powinien grać na lewej obronie, gdyż tam jest miejsce jedynego klasowego obrońcy w naszej kadrze - Brożka. Bunoza mający 195 cm był chyba najwyższym bocznym obrońcą na świecie. Mając słabą obronę powinno się zagęścić środek pola i grać dwoma DM. A w środku zarał słaby fizycznie i nieograny Garguła, a do tego ŁObo, który nie ma sił do gry w piłkę. W ataku zagrał Żuraw, który dopiero od paru dni profesjonalnie trenuje. Jeśli miał to być sprawdzian pierwszej 11 przed meczem z Litwinami, to Heniu dał ciała.

Ale trzeba podkreślić, iż mimo wszystko Kasperczak jest najlepszym polskim trenerem, a podkopywanie jego pozycji, buntowanie piłkarzy przeciwko niemu jest czymś niesamowicie haniebnym i wstydliwym.

arti 09.07.2010 10:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 931174)
SKWK niepotrzebnie jątrzy, gdyż na chwilę obecną ostatnią rzeczą, której nam potrzeba, to konflikty w drużynie i podważanie pozycji trenera. Ja rozumiem konstruktywną krytykę, wytykanie błędów. Nie wolno jednak obarczać Kasperczaka winą za odpadnięcie z PP, nie wolno zwalać całej odpowiedzialności za porażkę z poprzedniego sezonu.

Dlaczego SKWK nie napisało nic, iż na życzenie Skorży Wisła sprowadziła Łobodzińskiego czy Gargułe. Każdy z nich szarpnie nas na 1,5 - 2 mln E, a pożytku żadnego. Skorża był również za Matusiakiem, Hristovem. Maciuś zazdroscił Legii Iwańskiego, Gizy czy Grzelaka.
Heniu ma swoje wady. Mnie też wkurzył błędami w meczu z Cracovią. W ostatnim sparingu też się taktycznie nie popisał. Zagrało 7 zawodników, którzy byli albo słabi albo źle ustawieni. Kowalski jest słaby, Diaz nie powinien grać na lewej obronie, gdyż tam jest miejsce jedynego klasowego obrońcy w naszej kadrze - Brożka. Bunoza mający 195 cm był chyba najwyższym bocznym obrońcom na świecie. Mając słabą obronę powinno się zagęścić środek pola i grać dwoma DM. A w środku zarał słaby fizycznie i nieograny Garguła, a do tego ŁObo, który nie ma sił do gry w piłkę. W ataku zagrał Żuraw, który dopiero od paru dni profesjonalnie trenuje. Jeśli miał to być sprawdzian pierwszej 11 przed meczem z Litwinami, to Heniu dał ciała.
Ale trzeba podkreślić, iż mimo wszystko Kasperczak jest najlepszym polskim trenerem, a podkopywanie jego pozycji, buntowanie piłkarzy przeciwko niemu jest czymś niesamowicie haniebnym i wstydliwym.

Trzeba było jakoś załatać dziurę po Kosie to ściągnęli Łobo. No można mówić tak o HK bo jest u nas - wsparcie itd., ale w tej chwili nie za wiele na to wskazuje.

tormenthor 09.07.2010 10:10

Powiem tak. W Polsce nie ma klasowych trenerów i tak jak w przypadku piłkarzy są tylko półprodukty. Wśród ślepców - przedstawicieli polskiej myśli szkoleniowej, podstarzały Henio przynajmniej prezentuje jakiś poziom. W obecnej chwili Kasperczak to najlepsze rozwiązanie dla Wisły.

Charlie 09.07.2010 10:13

Cytat:

Mam pytanie. To jest stanowisko SKWK czy autora tekstu? Nie pojawił się dopisek o tym fakcie, jak to miewało miejsce w przeszłości.
Też mnie to ciekawi i marzę, żeby to było to drugie, bo w głowie mi się nie mieści, że SKWK za tak wielki przejaw niesubordynacji u piłkarza może obarczyć winą trenera.

rav 09.07.2010 10:15

Ignorujmy te netowe bajdurzenia (MARCIN)-a...

Tradycyjnie jego nienawiść bierze górę nad logiką. Te same argumenty, które zastosował można by użyć w kierunku Skorży (jeszcze większy wpływ na słabe transfery, jego polityka względem chociażby Niedzielana, Mączyńskiego, Leszczaka czy nawet Łobo).

Ciekawe czy znów pisał jako on czy już jako SKWK. I czy ostatnio się sklonował: "Apelujemy w tym miejscu do zarządu klubu, by na tą sporną kwestię popatrzył szerszym horyzontem. "

P.S. Przyhamujcie niektórzy, bo już dwa bany poszły.

Jaroo1 09.07.2010 10:31

Ale Panowie nie ma sie co napinac. SKWK ma takie stanowisko, artykuły sa nieobiektywne ale to ich sprawa. Ich opinia na temat Kasperczaka nie moze przeciez zburzyc siły ABG. Jednym slowem jak chca to niech sobie pisza, kazdy moze miec inne zdanie ale ta roznica zdan nie moze prowadzic do konfliktow miedzy kibicami. My musimy byc coraz mocniejsi kibicowsko a nie slabsi.
Naprawde tak samo jak sensu nie ma opluwanie Kasperczaka to i sensu nie ma tutaj nakrecanie sie przeciwko SKWK. Zachowajmy zdrowy rozsadek

flamengista 09.07.2010 10:38

Przede wszystkim: nie wiemy, o co w sprawie Małeckiego chodzi i jaka jest ew. wina/zaniedbanie ze strony Kasperczaka.

Każdy może sobie napisać felieton i wyrażać w nim swoje poglądy, jest demokracja. Natomiast ja uważam, że póki nie znamy wszystkich faktów wskazana jest ostrożność.

Na razie jedno jest pewne: Małecki odmówił wykonywania pracy (wystąpienia w meczu). Kasperczak przyznał, że taka sytuacja miała miejsce ale powstrzymał się od oceniania zachowania zawodnika w mediach. Przynajmniej na razie.

Z pozoru więc Kasperczakowi nie można nic zarzucić. W dodatku pamiętajmy, że to trener jest bossem, nie piłkarze.

Ale podkreślam: trzeba poczekać na szczegóły i dokładne stanowisko klubu (tzn. jaką ew. karę nałożą na piłkarza).

tofik 09.07.2010 10:40

Flamengisto, a komunikat oficjalnej ? Wg mnie to jest wyraźna sugestia, że piłkarz zachował się nieprofesjonalnie. Wina Małeckiego jest ewidentna. Jeśli źle zrozumiałem to przepraszam :)
Cytat:

W związku z odmową gry przez Patryka Małeckiego w czwartkowym meczu sparingowym pomiędzy Wisłą Kraków a Hannoverem 96 po powrocie piłkarzy ze zgrupowania w Barsinghausen zostanie przeprowadzona rozmowa dyscyplinarna z zawodnikiem, w trakcie której zostaną ustalone konsekwencje jego zachowania.

Maćko 09.07.2010 10:59

Nie lubię Kasperczaka, ale po przeczytaniu w.w. artykułu przeszło mi przez myśl - przegrał z Levadią? CRACOVIĄ? Legią? Lechem? A nie, to inny trener. Ten jest po prostu zły.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl