Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

PenQ 23.09.2011 23:30

Ile tych błedów miał ? Został wygwidany przez "kibiców", którzy są żądni sukcesów i powiedział to co myśli każdy zawodnik w tym momencie. Nie powinien tego mówić, ale stało się.

Małeckiego nienawidzą w polskiej lidze właśnie za przywiązanie do Wisły, cisną mu od s....ysynów bo zawsze demonstruje to, że nie jest tylko najemnikiem jak Melikson czy Biton, ale dla niektórych kibiców to nie ma znaczenia. Liczy się tylko sukces...

Rosomak 23.09.2011 23:32

Smoku, gdzież ja pier.olę? I jesli możesz to nie wprowadzaj wulgaryzmów do toczącej sie "dyskusji".

1q2 23.09.2011 23:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafalek (Post 1168857)
a Czy Mały odmawiając wyjścia do gry za Kasperczaka nie zdradził Wisły?! To w hierarchii "wiernych i jedynych prawdziwych" powinno być jeszcze gorzej traktowane, czyż nie?

równoważysz bunt w jakimś sparingu do przerzucenia się z gry w jednej reprezentacji na drugą (i to tak z dnia na dzień):lol:?
To trochę tak jakbyś uważał że gorszy jest koleś który się na coś w....ił i nie poszedł na mecz Wisły od tego co się w....ił i poszedł na pasy;)

Rosomak 23.09.2011 23:39

I właśnie to jest kłopot obecnych trybun. Za dużo jest przy R22 kibiców sukcesu. Zanikł już dawno charakter tych trybun. Mamy prawie samych najemników na boisku to i co można wymagać od tych trybun. Tacy piłkarze jak Mały są u nas na wagę złota. Takich ludzi należy szanować. To ludzie z charakterem i poczuciem przywiązania do klubowych barw.

Rosomak 23.09.2011 23:42

Ja proponuje, zeby na mecz z fetą, po ewentualnym mistrzostwie, przynieść ze sobą flagi Polski.
Co wy na to?

rafalek 23.09.2011 23:42

Nie bunt w jakimś sparingu, tylko odmówienie wyjścia na boisko w barwach Wisły!

I dla mnie bardziej bolesne było to, niż całe to wyganianie na Drugą Stronę Błoń (choć rozumiem wkurzenie niektórych, bo takie coś ja osobiście odbieram gorzej niż najgorszą obelgę - ale mnie to nie tyczyło) czy to całe zamieszanie z Maorem, który EWIDENTNIE pogubił się już w tym co robi... z drugiej jednak strony nie wiemy czy to co pisał Lato i inni było prawdziwe czy nie, dlatego ja bym go aż tak ostro nie oceniał..

Rosomak, tyle lat na forum, a nie wiesz, że jest opcja edytuj? I że nie musisz nabijać tyle tych postów? Pozdrowienia bez żadnej napinki ;)

3żyk 23.09.2011 23:44

Cytat:

- Nie zmieniłem zdania. Dalej podtrzymuję to, co powiedziałem. Przeprosiłem tylko tych ludzi, którzy siedzieli tam i nie gwizdali na mnie, bo 20 tysięcy nie może gwizdać. Były tam też dzieci. Na drugi dzień przemyślałem to. Tych, którzy gwizdali na mnie i krzyczeli pewne słowa nie chcę znać i tyle - powiedział wiślak.
To nie brzmi jak wypowiedź człowieka podłamanego i pogubionego, któremu trzeba okazać wsparcie. Gwizdanie na własnych piłkarzy ogólnie uważam za durne. W życiu tego nie robiłem i nie zamierzam. Nie potrafię jednak do dziś zrozumieć jaki przekaz miał wynikać ze skandowania imienia Patryka, gdy ten siedział na ławce ("Brawo Patryk" ? "Dobrze im powiedziałeś" ? "Masz rację, niech wypierdalają na Kałuży" ?). Młyn nie praktykował tego wcześniej, więc powiązanie z wypowiedzią Małeckiego było jasne.

Sytuacja Maora jest zupełnie inna. Chłopak popełnił błąd, ale spotkały go za to mocne reperkusje. Zrobił w ten niecały rok dla Wisły tyle, że zasługuje na wsparcie.

Rosomak 23.09.2011 23:45

raindog, w jaki sposób Mały zdradził klub odsyłając kibiców na Kałuży? Raczej dba o dobre wychowanie kibiców Wisły.
Bo w dobrym tonie jest kibicować nawet wtedy kiedy drużynie nie idzie!

Rosomak 23.09.2011 23:47

A co sprawa Meliksona ma do gry w Wiśle? Nie umiecie się zdystansować? To co w końcu Wisła czy reprezentacja?

Rosomak 23.09.2011 23:48

To co, transparent dla Małego? W języku polskim oczywiście.

Rosomak 23.09.2011 23:59

raindog, dla niektorych charakternosć to coś więcej niz dobra, czy fenomenalna gra dla Wisły. Jeśli tego nie rozumiesz wówczas nigdy nie pojmiesz stanowiska ludzi mego pokroju. Nadszedł czas by w końcu zmienić te trybuny.

Rosomak 24.09.2011 00:04

To w kóńcu co panowie, robimy tą flage dla Małego? A obok flagę Polski? To było by piękne, transparent wspierający Małeckiego a obok flaga Polski. Zresztą flagi Polski nie raz pojawiały się na stadionie Wisły więc może w dobrym tonie byłoby przypomnieć sobie o starych obyczajach. Skoro mieszamy reprezentacje z klubem na przykładzie Maora to moze zamieszajmy też coś na płocie. Co wy na to?
Prześpijcie sie z tym.

PenQ 24.09.2011 00:06

Tym, niektórym, którzy po porażce z Lechią już odwracają się od Wisły. Boje się co by było gdyby tych porażek było więcej...

Skoro Mały nie ma charakteru to kto go ma oprócz Sobola (który dla mnie osobiście jest wzorem wśród piłkarzy). Melikson i Biton bo efektownie grają i strzelają bramki ?!

To, że nie przyjął krytyki to jest oznaka nieokrzesania. To jest jego wada, a nie to, że nie ma charakteru - wiec pomyliłeś pojęcia.

Reszta Twojego postu jest dla mnie bezsensowna wiec skończmy tą dyskusje. Dla Ciebie liczy się tylko elegancka gra i sukces, dla mnie to też jest ważne, ale ważniejsze są jeszcze inne wartości. Jak coś to pw.

MMMMM 24.09.2011 00:24

Cisną Małeckiemu za przywiązanie do Wisły? Czy Baszczyński albo ktoś inny miał takie problemy?

Don Donson 24.09.2011 00:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PenQ (Post 1168859)
Ile tych błedów miał ? Został wygwidany przez "kibiców", którzy są żądni sukcesów i powiedział to co myśli każdy zawodnik w tym momencie. Nie powinien tego mówić, ale stało się.

Małeckiego nienawidzą w polskiej lidze właśnie za przywiązanie do Wisły, cisną mu od s....ysynów bo zawsze demonstruje to, że nie jest tylko najemnikiem jak Melikson czy Biton, ale dla niektórych kibiców to nie ma znaczenia. Liczy się tylko sukces...

Właśnie wróciłem z wakacji i jak czytam takie smuty ja Twoje to naprawdę puszczają zwieracze.
Chłopie gdzieś Ty się uchował i Tobie podobni, że tak hołubicie P. Małeckiego?
Już nie raz było to pisane, ale Małecki jest od grania a nie od komentowania i ustanawiania, kto jest za Wisłą a kto nie!!!
Takimi akcjami, robicie z niego męczennika, ale nie całkiem słusznej sprawy - bowiem cytując klasyka Małecki sprawił, że "nienawiść wrosła w serca i zatruła krew pobratymczą".

Chodzę na Wisłę pół 30 letniego życia i śmieszy mnie jak połowę młodszę ode mnie półgłówki będą pouczać resztę Towarzystwa, kto jest idolem a kto nie.

Ale jak wszyscy normalni chcieli sobie na Derbach po pasiastych pojechać to na Młynie była zajebista polityczna poprawność... a teraz będziecie hipokryci po Meliksonie i Bitonie jechać???? Trzeba było "Zyklon" na derbach śpiewać a nie teraz się spinać na koszernych pracowników. Wtedy byli cacy a teraz są be??
Uważam, że Małecki bardziej dojebał niż koszerni. To tak jakby żona mężowi powiedziała, że jak mu się nie podoba to może iść na ....y. Dorośnijcie na tym młynie, bo cuchnie infantylizmem.

Ciśniecie na pikników a koń na którym Wasza łaska jedzie, jest bardziej pstry niż ten tzw. piknikowy.

Jak ktoś ZROZUMIE o czym piszę to może się odnieść i przedmiotowo polemizować.
Brak odniesienia się uznam za akceptację:)

dodo 24.09.2011 06:46

Wsparcie
 
Dawno nie pisałem ale teraz muszę . Wesprzyjmy Maora w niedzielę !

canis 24.09.2011 07:02

Ciekawy wywiad z trenerem Maaskantem odnośnie ostatnich wydarzeń:

http://www.rp.pl/artykul/107684,7218...wi-nogami.html

mitmichael 24.09.2011 07:11

Dalej nie dajecie sobie spokoju z Meliksonem? Ludzie skonczcie juz te farmazony pisac bo mi sie slabo robi.

Savik 24.09.2011 08:11

Ale się porobiło w Naszej Wiślackiej Braci, no ale cóż … płacimy za okres błędów i wypaczeń.
Liberalizacja naszego dopingu kilka lat temu, gdzie wśród kumatych panowało przekonanie, że nie będziemy jechać po sąsiadce, – bo my jesteśmy ponad to…. Pokazało, to w efekcie, że wyhodowaliśmy na własnych trybunach, nie kibiców Wisełki, a kibiców piłki nożnej, dla których ważna jest „krakowska piłka nożna”. Sic! Nieustanne intonowanie, nowo powstałych, niestety w większości monotonnych przyśpiewek, powoduje, to, że ludzie ich nie śpiewają bo to nie porywa….
Niestety, z smutkiem to zauważam, że przyczyniło się do tego również to forum. Mówię, ze smutkiem, ponieważ jestem na nim od historycznego „pierwszego forum” i czasami jak czytam wypociny dzisiejszych „gwiazd” forum to nóż się otwiera w kieszeni…
Nie pamiętam bowiem, żeby kiedykolwiek, nawet na trybunach w gorączce meczowej, było takie przyzwolenie na jechanie po zawodnikach własnego klubu !! Zawsze można było dyskutować, krytykować, ale nie mieszać z błotem…, jak to nie jednokrotnie ma miejsce tutaj.
I nie mówcie, że tak nie jest, bo w tym temacie, na jeden pozytywny post o piłkarzu, jest minimalny odzew, natomiast na post, o tym, że jeden czy drugi, zrobił coś nie do końca poprawnego, powoduje przyłączenie się bandy klakierów i lawinę postów na kilka stron, gdzie tylko nie liczni wykazują odrobinę obiektywizmu vide sytuacja z Meliksonem. Zamiast obrażać się na Maora, nie zauważamy, że w głowie namieszał mu przede wszystkim złotousty Grześiu, który próbując za wszelką cenę ratować twór, który zwie się reprezentacją Polski, rozświetlił przed nim bajeczne korzyści z gry na Euro w barwach Polski. Maor jest tylko człowiek i przedstawienie mu możliwości super wypromowania się i przejścia do super klubu (a mam 100% pewności, że to były główne argumenty super prezia PZPN), szczególnie w momencie, kiedy piłkarz jest przybity odpadnięciem z LM i słabym występem w LE, spowodowały, że chłopak się ugiął. Lacie wisi Wisła, wisi mu co teraz się dzieje z Naszym zawodnikiem i naszym Klubem, dla niego jest ważny tylko jego Status w PZPN, ale nam nie powinno. Nie mówię, że powinniśmy wywieszać jakiś transparent, czy coś, bo to przesada, ale nie powinniśmy go gnoić, przyłączając się do takich portali jak np. Weszło.
Co do Małego, powiem tak, piłkarz jest od grania, a nie od politykowania i nie ma prawa wysyłać Kibiców na drugą stronę, jacy by Ci nie byli. Tym powinni się zajmować właściwi Panowie w barwach Wisły. Tyle.
Przepraszam za tą zbyt długą wypowiedź, może trochę mnie poniosło, ale boli mnie taka sytuacja w Klubie, który od prawie 40 lat uważam za swój….

Kowalski 24.09.2011 08:21

Dajcie spokój Małemu! Zrobił co zrobił potrzebuje trochę spokoju. Myślę, że sam dojdzie do tego co złe a co dobre ale dodatkowe bodźce na tak czy na nie na pewno w tym nie pomogą. Maorowi z kolei potrzeba wsparcia, namieszano mu w głowie. Kto wie kto i z jakich powodów.
Co do flag nie przypominam sobie aby na kilku stronach wałkowano fakt flagi Argentyny noszonej przez Mauro.
Generalnie skończcie tę debilną dyskusję dotyczącą Małego i Maora bo to tylko pożywka dla różnych padlinożerców i do niczego dobrego nas nie doprowadzi.

PenQ 24.09.2011 08:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Don Donson (Post 1168882)
Właśnie wróciłem z wakacji i jak czytam takie smuty ja Twoje to naprawdę puszczają zwieracze.
Chłopie gdzieś Ty się uchował i Tobie podobni, że tak hołubicie P. Małeckiego?
Już nie raz było to pisane, ale Małecki jest od grania a nie od komentowania i ustanawiania, kto jest za Wisłą a kto nie!!!
Takimi akcjami, robicie z niego męczennika, ale nie całkiem słusznej sprawy - bowiem cytując klasyka Małecki sprawił, że "nienawiść wrosła w serca i zatruła krew pobratymczą".

Chodzę na Wisłę pół 30 letniego życia i śmieszy mnie jak połowę młodszę ode mnie półgłówki będą pouczać resztę Towarzystwa, kto jest idolem a kto nie.

Ale jak wszyscy normalni chcieli sobie na Derbach po pasiastych pojechać to na Młynie była zajebista polityczna poprawność... a teraz będziecie hipokryci po Meliksonie i Bitonie jechać???? Trzeba było "Zyklon" na derbach śpiewać a nie teraz się spinać na koszernych pracowników. Wtedy byli cacy a teraz są be??
Uważam, że Małecki bardziej dojebał niż koszerni. To tak jakby żona mężowi powiedziała, że jak mu się nie podoba to może iść na ....y. Dorośnijcie na tym młynie, bo cuchnie infantylizmem.

Ciśniecie na pikników a koń na którym Wasza łaska jedzie, jest bardziej pstry niż ten tzw. piknikowy.

Jak ktoś ZROZUMIE o czym piszę to może się odnieść i przedmiotowo polemizować.
Brak odniesienia się uznam za akceptację:)


Mało mnie interesują Twoje problemy z odbytem, ale mam rade - idź do wc bo możesz nasmrodzić.

Czytaj uważnie bo napisałem, że dla mnie wzorem piłkarza jest Sobol, nie Mały. Tylko po prostu w....ia mnie, że tak płaczecie po Maorku, o jakiś transparentach i w ogolę, a po Małym nadal nie jeden jedzie jak po jakimś frajerze.

Nigdy nie należałem do grupy, którzy podniecała sie Izraelitami, ani też nie skandowałem "Maor, Maor" wiec znów nie trafiłeś.

Do zobaczenia na Ruchu, w Enschede i na Łazienkowskiej. Mniemam, że na którymś z tych meczów będziesz skoro chełpisz sie tym, że poł życia chodzisz na Wisłę...

Tymczasem kończę tą dyskusję i zostawiam Was tu lamentujących nad tym, że Maor schudł 2 kilo.
Jak ktoś ma mi cisnąć w internecie od półgłówków to zapraszam na pw w celu uzyskanaia dalszych instrukcji.

Zdrowia życzę.

InQ 24.09.2011 08:47

Nie wiem czy przeczytają to osoby odpowiedzialne za organizację dopingu, ale ten apel jest potrzebny: W TRAKCIE MECZU Z RUCHEM, ZGOTUJMY GŁOŚNE (głośniejsze, dłuższe niż zwykle) "MAOR MELIKSON". W tych dniach chłopak potrzebuje naszego wsparcia (bardziej niż jakikolwiek inny z naszych piłkarzy), niezależnie od tego czy wystąpi w najbliższym meczu.

I nie przepychać się tutaj czy ktoś go lubi czy nie. On jest Wiślakiem i potrzebuje dzisiaj wsparcia bardziej niż jakikolwiek inny z naszych graczy.
PS. PenQ nie bądź ignorantem, bądź człowiekiem. To oczywiste że nas gówno obchodzi ile schudł Maor, ale do jasnej... powinno Ciebie obchodzić to że w naprawdę kiepskiej kondycji psychicznej jest jeden z naszych graczy. I to też będzie objawiać się na boisku. I tu jest nasza rola by pomóc mu jak najszybciej wyjść z tego doła.

jakkfk 24.09.2011 08:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez InQ (Post 1168912)
Nie wiem czy przeczytają to osoby odpowiedzialne za organizację dopingu, ale ten apel jest potrzebny: W TRAKCIE MECZU Z RUCHEM, ZGOTUJMY GŁOŚNE (głośniejsze, dłuższe niż zwykle) "MAOR MELIKSON". W tych dniach chłopak potrzebuje naszego wsparcia (bardziej niż jakikolwiek inny z naszych piłkarzy), niezależnie od tego czy wystąpi w najbliższym meczu.

I nie przepychać się tutaj czy ktoś go lubi czy nie. On jest Wiślakiem i potrzebuje dzisiaj wsparcia bardziej niż jakikolwiek inny z naszych graczy.


A mi się wydaje, że jest pracownikiem.
Jak ja pracowałem w monopolowym i rozbiłem piwo to żaden klient nie skandował mojego nazwiska, ani nawet "nic się nie stało". Tym bardziej nic takiego nie miało miejsca jak byłem mega zmęczony i robiłem wszystko powoli. Widocznie taki mój los, Polaka, nie-Żyda.

InQ 24.09.2011 08:59

jakkfk: bo w monopolowym klienci kupują produkt, a nie usługę :P
Gdy ludzie kilkadziesiąt lat temu chodzili do teatrów i gdy gra aktorska przypadła im do gustu, to pomimo tego że płacili za bilet, wynagradzali brawami tych artystów.

A w piłce nożnej jest tak, że kibic nie tylko kupuje bilet, ale również zależy mu aby dobrze działo się w jego ukochanym klubie.

PS. Co do Małego, lubię go za jego przywiązanie do klubu i inni nie gwiżdżą z tego powodu. Problemem również nie jest jego gra (jeżeli chodzi o przygotowanie fizyczne, kondycyjne, techniczne). Problemem jest jego głowa - on mało myśli na boisku i nie pracuje nad tym elementem. Często wybiera złe rozwiązania i jest kilku kibiców, których frustruje to że ten chłopak nawet nie chce popracować nad tym elementem (gdyby ciężko pracował nad swoimi słabościami, nikt by nie gwizdał - tym bardziej że od niego należy wymagać więcej i szkoda byłoby aby on niszczył siebie jako piłkarza).

Ogryzek 24.09.2011 09:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez InQ (Post 1168917)
jakkfk: bo w monopolowym klienci kupują produkt, a nie usługę :P
Gdy ludzie kilkadziesiąt lat temu chodzili do teatrów i gdy gra aktorska przypadła im do gustu, to pomimo tego że płacili za bilet, wynagradzali brawami tych artystów.

A w piłce nożnej jest tak, że kibic nie tylko kupuje bilet, ale również zależy mu aby dobrze działo się w jego ukochanym klubie.

Raczej chciałeś napisać - jestem konsumentem nie kibicem i lubię patrzeć na grę Meliksona, więc nie chcę stracić takiej atrakcji na R22. I jestem z Zielonej Góry (albo innej tradycyjnie miejscowości wiślackiej) i mam najwięcej do powiedzenia na temat dopingu na Wiśle. A po studiach jak nie zachaczę się w Krakowie to jadę do Warszawy. Nawet fajnie tam jest Legia albo Polonia i znowu będę "kibicem konsumentem" na Łazienkowskiej.

To nie do Ciebie ale co po niektórych od transparentów wspierających.

felipe 24.09.2011 09:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1168920)
Raczej chciałeś napisać - jestem konsumentem nie kibicem i lubię patrzeć na grę Meliksona, więc nie chcę stracić takiej atrakcji na R22. I jestem z Zielonej Góry (albo innej tradycyjnie miejscowości wiślackiej) i mam najwięcej do powiedzenia na temat dopingu na Wiśle. A po studiach jak nie zachaczę się w Krakowie to jadę do Warszawy. Nawet fajnie tam jest Legia albo Polonia i znowu będę "kibicem konsumentem" na Łazienkowskiej.

To nie do Ciebie ale co po niektórych od transparentów wspierających.

Hehe, coś w tym jest :)

InQ 24.09.2011 09:15

Ogryzek: weź się ogarnij i nie obrażaj innych! - rozumiem że piszesz z własnego doświadczenia.

Co do mnie w Krakowie żyję od urodzenia. Swoją drogą ciekawe czy byłbyś za Wisłą gdybyś mieszkał i wychowywał się, na osiedlu razem z fanatykami klubu zza błoń i wiedziałbyś że wracając z każdego meczu możesz oberwać nożem w plecy...

I nie wmawiaj mi że nasi piłkarze nie potrzebują wsparcia w ciężkich dla siebie chwilach...

Don Donson 24.09.2011 09:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PenQ (Post 1168909)

Do zobaczenia na Ruchu, w Enschede i na Łazienkowskiej...
.

Zapomniałeś o Londynie...

westersyl 24.09.2011 09:17

Cytat:

i lubię patrzeć na grę Meliksona, więc nie chcę stracić takiej atrakcji na R22. I
Tu raczej nie chodzi o tym aby wspierać go dlatego, żeby go nie stracić, bo szybko biega czy coś w tym stylu. Po prostu pewni ludzie przegięli pałę, media poczuły krew, rzucili się na niego jak hieny na padlinę i pewnie też dlatego, że "gra w tej Wiśle Kraków".
Media to samo robią z Patrykiem jak coś przeskrobie. Przynajmniej Maor odciążył na chwile Małego.

I według mnie nie chodzi tu aby robić transparenty, oprawy z jego koszulką, po prostu jakoś symbolicznie pokazać, że kibice Wisly się od niego nie odwracają.

Ogryzek 24.09.2011 09:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez InQ (Post 1168925)
Ogryzek: weź się ogarnij i nie obrażaj innych! - rozumiem że piszesz z własnego doświadczenia.

Co do mnie w Krakowie żyję od urodzenia. Swoją drogą ciekawe czy byłbyś za Wisłą gdybyś mieszkał i wychowywał się, na osiedlu razem z fanatykami klubu zza błoń i wiedziałbyś że wracając z każdego meczu możesz oberwać nożem w plecy...

I nie wmawiaj mi że nasi piłkarze nie potrzebują wsparcia w ciężkich dla siebie chwilach...

A czy inni piłkarze Białej Gwiazdy też dostawali od Ciebie transparenty w ciężkich chwilach?

Ja nie będę gwizdał na Maora tak jak niektóre ćwoki na Małeckiego - ale transparent to przesada.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:02.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl