![]() |
Cytat:
Facet wygląda i zachowuje się jak zwykły żulik spod sklepu na wrocławskim "trójkącie bermudzkim". Kolo pozuje na dziennikarza śledczego, ale de facto nie posiada żadnej wiedzy w dzieidzinach, w których "wyłapuje podejrzane sprawy". Na kontakty "służbowe" jest za ............. Cytat:
Mając na myśli Polaków akceptujących niemiecki ordung chyba miałeś na myśli aktualnie rządzących, a nie 38 milionowy naród..... Pozdrawiam |
Cytat:
W dzisiejszych warunkach takie marsze to jedyna metoda dotarcia do ludzi. Media mają kaganiec szczelniejszy niż w PRL. |
Cytat:
O której realizacji jednak coraz śmielej się mówi. Zresztą w Unii już występuja pewne elementy federacji, więc te takie szafowanie pojęciami jest trochę bez sensu. Cytat:
To są słowa Barroso , które wygłosił przed PE w corocznym przemówieniu o stanie Unii. Cytat:
http://www.msz.gov.pl/files/docs/kom...ORT/Raport.pdf |
Cytat:
Z drugiej strony kto czerpie wiedzę o świecie i Polsce z TV ? |
Jak to kto czerpie? Miliony wyborcow.
I mowisz ze moze chca poczekac na oficjalne wyniki, jakos przy brzozie czy pijanym generale im sie czekac nie chcialo. Sprawa zwlok Anny Walentynowicz to bardzo jaskrawy przyklad dezinformacji medialnej. |
Cytat:
Wczorajsza informacja przekazana przez Janusza Walentynowicza obrazuje skandal najwyższego sortu, powinna być pierwszym newsem w programach informacyjnych. Jednak jak widać dla Wiadomości TVP, czy Wydarzeń Polsatu można to całkowicie przemilczeć, a dla Faktów TVN zmarginalizować sprawę. |
polecam fajną stronkę, gdzie można porównać "koszt życia" w danym mieście na świecie. Można sobie porównać np. Berlin do Warszawy czy Krakowa. Ciekawa lektura, bo ceny nie sa brane z żadnych raportów KE czy innych instytucji, ale z życia wzięte, umieszczone przez uzytkowników.
http://www.numbeo.com/cost-of-living...w&city2=Berlin |
Cytat:
A tak a propos gdzie ta "Zielona Wyspa" ?? Przeciez ktoś nam obiecał drugą Irlandie,dobrobyt.... |
A propos jeszcze łupków, Unii , Rosji etc.
Obawiano się o próby torpedowania niekonwencjonalnych sposobów wydobycia gazu łupkowego na poziomie unijnym. W trakcie jesieni powinny odbyć się decydujące starcia na forum PE w kwestii podejścia Unii do gazu łupkowego. Przedmiotem tych starć będą dwa sprawozdania. Pierwsze dotyczące korzyści z wydobycia łupków jest entuzjastyczne(w sensie korzystne dla zwolenników łupków) w swej wymowie http://www.europarl.europa.eu/sides/...PL&language=PL , drugie natomiast dotyczy skutków dla środowiska związanych ze stosowaniem niekonwencjonalnych sposobów wydobycia gazu łupkowego i jest przygotowane przez posła Sonika(przykład korzyści płynących z przynależności do EPL) http://www.europarl.europa.eu/sides/...PL&language=EN Ponoć wskutek działań czerwono-zielono-różowej koalicji drugie sprawozdanie straciło nieco na pozytywnym tonie(jaki mu zapewne nadał sprawozdawca), natomiast nie przeszła poprawka która sugerowała by zakazanie wydobycia gazu z łupków. Póki co oba dokumenty są przedmiotami prac komisji parlamentarnych , natomiast ostateczne starcie odbędzie się tej jesieni kiedy sprawozdania trafią pod obrady plenarne. http://www.polskieradio.pl/42/259/Ar...gazu-lupkowego |
Cytat:
Pamiętasz jak komuchy wysyłały w latach 70 koce dla bezdomnych w USA ? :D Teraz też propaganda będzie do upadłego wciskać jak to u nas tanio i dostatnio. Ich pech polega na tym że można pojechać i samemu się przekonać. |
Cytat:
|
Pablo84, federacja europejska to jest narazie tylko koncepcja tak jak wskazal Mareq. I, w mojej, opinii, nie jest to utopijna koncepcja.
Wrecz przeciwnie, sukcesywnie glosy o "ojczyznie europejskiej" przestaja byc tematem tabu, przestaja byc domena grupki fanatykow. Osobiscie nie jestem takim optymista jak Barroso, i nie wierze ze federacja jest juz na wyciagniecie reki. Wrecz przeciwnie, jak dla mnie to jeszcze kwestia przynajmniej kilkunastu dobrych lat. Tak swoja droga; bardzo pomocne, przy budowie klimatu na federacje, sa takie programy jak Erasmus. Kazdego roku tysiace studentow uczy sie za granica, poznaja ludzi z roznych krajow europy... Znalem kiedys Polke ktora pojechala studiowac do Hiszpanii (tzn. z Erasmusa), a mieszkala z niemka i finlandka (mieszkala, albo byly sasiadkami, nie pamietam). Generacja takich ludzi statystycznie bedzie przychylniej patrzyla na idee "Federacji europejskiej". A przeciesz Erasmusa tylko w samej Polsce robi kilkanascie tysiecy studentow. Policz "erasmusow" z innych krajow i nagle robi nam sie kilkadziesiat tysiecy ludzi wychowanych w idei "europy". I tak kazdego roku. I mowa o ludziach wyksztalconych ktorzy rowow kopac nie beda. A przeciesz takich interakcji jest duzo wiecej. Europejska Agencja Kosmiczna czy CERN to projekty europy, a nie dwoch czy trzech krajow. Przeciwnicy zjednoczonej europy nie maja sie co ludzic. O ile europa nie dozna jakiegos nadzwyczajnego kataklizmu niewyobrazalnych rozmiarow, o tyle powoli ale nieublaganie bedzie zmierzac ku Federacji. Tym bardziej ze konkurencja nie spi; giganty takie jak Brazylia, India, Rosja czy China rosna... i rosnac beda. |
nie błem w Monachium, może tam daja dumpingowe ceny?
Ale byłem taki cwany, że wszedłem na stronę Aldiego, najwiekszego dyskontu w Niemczech. Ceny są minimum 1/3 wyższe niz w Polsce. |
Cytat:
|
Cytat:
http://www.strefabiznesu.nto.pl/arty...e-niz-w-polsce no ale Ty bardzo dobrze zarabiasz jak sam pisałeś kiedyś , wiec Tobie to bez różnicy ile wydajesz,niestety znaczna częśc naszego społeczeństwa liczy każdą złotówke i ciężko im domowy budżet związac |
Cóż, ostatnio matka wróciła z Berlina i właśnie tez się śmiała, że w supermarketach część rzeczy jest tańszych niż w PL, a gdyby jeszcze to wszystko podzielić przez 4 zł....
Coście ....y uczynili z tym krajem... |
dajcie sobie spokój Szpeniu z tymi cenami.
Akurat tak sie składa, że z racji pracy kilka, do kilkunastu razy w roku jeżdżę do krajów unijnych (Francja, Niemcy, Włochy, Wielka Brytania, Holandia, Belgia, Finlandia, Szwecja). Ponieważ sa to wyjazdy od 1 tygodnia do dwóch miesięcy i jestem kwaterowany w mieszkaniu prywatnym, albo domku (rzadko w hotelach), sam sobie robię zakupy. Wystarczy mi jedno porównanie:1 kg cukru w marketach we Francji, Włoszech, itp: 0,64 euro Dieta na życie i drobne wydatki (nie liczę swojego wynagrodzenia) ok. 40 euro dziennie czyli 1200 euro miesięcznie. Pozostałe produkty, w zależności od tego gdzie kupujesz (8-letnia whisky 4 euro... :D) |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
może ceny w sklepie uświadomią chłopakom jakie bzdury mówią.
Filety z kuraka w Polsce 16 zł za kilo. w angielskim tesco: http://www.tesco.com/groceries/Produ.../?id=259601284 7,39 funta - ponad 35 złotych lekko licząc |
Arapho
Oszolomy, zmielieni czy lemingi to nie sa zbyt mocne argumenty na poparcie twojej tezy. Wracaj do szkoly; z takim poziomem dyskutowania nie masz czego szukac w powaznych dyskusjach. Kwestia "Federacji Europejskiej" jest taka ze... jej powstanie nie zalezec bedzie od "kilku oszolomow". To tak powazna kwestia, ze trzeba bedzie zgody spoleczenstwa. Zaden polityk nie wprowadzi kraju do Federacji, w momencie gdy spoleczenstwo bedzie przeciwne. Jesli spoleczenstwo bedzie za (bez tego nie bedzie Federacji), wtedy opcja balkanska jest naprawde malo prawdopodobna. Tak prawdopodobna jak to ze... w Stanach wybuchnie wojna domowa :P I nie machaj tak szabelka. Na dzis dzien nawet w konserwatywnej Polsce eurosceptycy dostaja regularnie w dupe od kilku lat. Jesli spojrzymy globalnie na Unie Europejska; biorac pod uwage ze mamy najwiekszy od ponad 30 lat kryzys; i ocenimy aktualna sile eurosceptykow; to... dojdziemu do wniosku ze naprawde niewielu chce "Europy narodow". Przykro mi. |
Kto Bobka wypuścił na wolność?
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Arapho, ty widzisz szklanke w polowie pusta, ja w polowie pelna. 80 czy 90 lat temu przy problemach gospodarczych, chaos polityczny czy skrajnie prawicowi mesjasze to byl niemal ze chleb powszedni. W Europie narodow...
Teraz, w europie okupowanej przez ta paskuda UE, sondaze sa brzydkie :help: Niezle, 4 lata kryzysu i taki efekt. Spieszcie sie eurosceptycy wszystkich krajow, spieszcze sie! Skonczy sie kryzys i znowu trzeba bedzie czekac 30 lat na swoja szanse :lol: Pablo84, a to twoj argument przeciw Federacji Europejskiej? Niezle. |
|
Cytat:
W ilu krajach zorganizowano referenda w sprawie przyjęcia TL? W dwóch? A gdy w jednym społeczeństwo powiedziało "nie", to postanowiono powtarzać do skutku. Jeśli będzie wola polityczna stworzenia federacji, to wprowadzi się ją zapewne małymi kroczkami, bez wielkich rewolucji. Być może nawet nie zauważymy, jak USE staną się faktem. |
Kawa w super restauracji przy Bramie Brandenburskiej - 1,5 - 2 ojro (nie pamiętam nazwy teraz)
Pyszny obiad w tej samej okolicy - 5 ojro I na tym zakończmy porównywanie Niemiec do Polski bo to jest bardziej debilne jak porównanie gry Wisły do Barcelony :) |
Cytat:
|
Cytat:
|
No, ale w takim razie jakąś kawę na Chmielnej czy nawet taki koktajl owocowopodobny też kupisz za więcej niż 2 euro. 2 euro to kosztuje kawa w restauracji w nieturystycznej dzielnicy.
|
Fakt, raczej te 10 zł trzeba dać, chyba że w "korpo" za 2 zł z automatu w wejściu ;)
|
Był w Rzepie kilka miesięcy temu artykuł bardzo konkretny - rozmowa z jednym z największych importerów kawy w Polsce.
Tematem rozmowy między innymi czemu w Krakowie na Rynku płaci się więcej za kawę niż w większości stolic europejskich. Według właścicieli lokali u nas się płaci za "klimat" :D W Zurichu (nota bene chyba najdroższe miasto w Europie) w tym roku płaciłem za kawę 4 franole czyli jakieś 12-14 zeta - już nie muszę chyba porównywać nas do Szwajcarii ;) EDIT: ja piszę o normalnych lokalach - żadne właśnie sieciówki :) |
Możliwe, że masz rację z tymi zawyżonymi cenami w polskich kawiarniach. Z ciekawości sprawdzę w październiku jak to wygląda w Berlinie poza sieciówkami.
|
Mi się wydaję, że u nas jest to tez po części pochodną zawyżonych cen najmu..Jak własciciel lokalu przykładowo na Rynku w Krakowie, płaci 20 tyś czynszu za sam lokal, to musi narzucić taką, a nie mniejsżą marże..Ludzie nie mają pieniedzy (trudno, żeby tyrac przykladowo 2h i z usmiechem wydać zarobiony hajs na jedno latte) wskutek czego na ilości klientów nie zarobi na "zyski", więc goli tych co i tak zapłacą..I koło się zamyka..Kowalski machnie capuciono w domu, mosiek czy nuworysz napiję się w kawiarence :) Lokale są, ale mało kogo stać by bywać w nich tak często jakby chciał..
Przykładowo w Czechach mało kto piję piwko w domu.. Bo w klimatycznym lokalu nieopodal domu, dobrze schłodzone piwo z beczki, kosztuje tylko trochę drożej niz na sklepowej półce..Już celowo nie wymieniam zachodnich krajów, gdzie jest to normą.. Taką to mamy zieloną wyspę..Nie winie oczywiście za to samego rudego.. |
Cytat:
puknij żeś się w czółko :) |
Ceny na Rynku są ustawione pod turystów. I tyle. Nie mają nic wspólnego z kalkulacją i zdrowym rozsądkiem.
|
Cytat:
|
Debilizmem mozna nazwac uproszczanie bardzo skomplikowanych zagadnien do dwoch zdan z serii; "lemingi, oszolomy, IV Reich"...
Zeby wypunktowac to trzeba podac argumenty, panowie powyzej jedyne co zrobili, to wyrazili wlasna opinie, nie argumentujac zreszta owej opinii. Ja niejako zrobilem to samo, wiec nie wiem o jakim "punktowaniu" piszesz. Nie ma czego punktowac (nie podalem powaznych argumentow), nie ma czym punktowac (nie podali powaznych kontrargumentow). ------------------------------- Alez ja sie zgadzam co do tego ze duzy procent kazdego spoleczenstwa to tzw. "masa". Tyle ze, nie rozumiem na jakiej podstawie ktos moze twierdzic ze eurosceptyk jest mniejsza masa niz euroentuzjasta. Sa oszolomami (masa) bo nie mysla taka jak ja? To infantylne. ------------------------------ O jakiej racji sprzed 10 lat gadasz chlopie? Kryzys jest swiatowy a nie europejski. Bywa. W 1929 roku UE nie bylo, a kryzys byl i do tego wiekszy. W 1973 roku integracja europejska byla duzo slabsza, a... kryzys tez byl. Japonia w UE nie jest i nie byla, a cala dekada lat 90 to japonska stagnacja gospodarcza. ------------------------------ |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:43. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl