Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła w pucharach europejskich 2008/2009 (Beitar, Barcelona, Tottenham ...) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4293)

Johnny B 10.08.2008 21:09

:D
Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 582931)
Hehe zapominasz o kilku podstawowych sprawach. to nie pieniadze graja na boisku a pilkarze. Dwa Guardiola z calym szacunkiem dla jego klasy pilkarskiej ale zaden dobry pilkarz nigdy nie bedzie dobrym trenerem. Trzy brak messiego wlasnie. 4 brak Ronaldinho i Eto`o. 5 Moga nas zlekcewazyc co juz zrobili jak Barcelona pozwolila messiemu pojechac do Pekinu. To ze masz bardzo krotkowzroczne spojrzenie na cala sprawe nie mozesz odbierac odrobinek nadzieji tym ktorzy nia zyja:). Ja jestem ostroznym optymista co do meczu. Wiec spokojnie to jeszcze kilka dni do meczu.

Z tego co wiem to Eto jest graczem Barcy i tylko jak Guardiola go nei wystawi to nei zagra, ale wątpię.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zbychu (Post 582990)
Przesłanki za Barceloną:
- poziom sportowy
- zespół na codzień występuje w jednej z najsilniejszych lig
- zespół ma dużo większe ogranie w europejskich pucharach
- budżet(miałem wykreślić bo i Beitara miał większy no ale dobra żeby nie było napinki niech będzie:) )

Przesłanki za Wisłą:
-pierwszy mecz na wyjeździe,więc wszystko rozstrzygnie się przed własną publicznością
-doświadczenie rodem z Saragossy podpowiada że nawet w przypadku kilkubramkowej porażki w Barcelonie będzie można "spokojnie" ją odrobić w Polsce:p
-raczej napewno WSZYSCY piłkarze Wisły podejdą do rywalizacji na maksa,a dla "katalończyków" będzie to raczej trening,przymusowa powinność przed najważniejszymi meczami w sezonie mającym się zakończyć potrójną koroną czy coś w tym stylu
- Wisła ma już przetarcie w meczu o stawke z Beitarem,a Barca też kilka meczy wygrała ale z gatunku tych raczej "turystycznych"
- co by nie mówić ale polska liga już ruszyła,a hiszpańska jeszcze nie...
- nazwiska nie grają(napinka:foch: )
-Barca pewnie zlekceważy rywala(nawet jeśli nie świadomie to podświadomie ciężko będzie im się w pełni skoncentrować na pojedynek z Wisłą jak na codzień gra się z Realami...


Gołym okiem widać że po stronie Wisły jest więcej atutów:D Niestety poziom sportowy przeważnie jest najważniejszy:-/ W każdym razie szanse Wisły upatruje w zagraniu fenomenalnego meczu na Camp Nou nawet jakby miał być okupiony kontuzjami czy innymi kartakmi.Jeśli będziemy mieć przewage psychologiczną + atutu własnego stadionu w rewanżu to naprawde może być nieźle.

Zapomniałeś dodać, że jeśli Wisła zagra na poziome meczu z Beitarem u siebie to Barcelona nie ma szans :D

Człowieku przebiłeś tym wierzyk o Valdesie

regan 10.08.2008 23:12

Ja mam pytanie... kto to jest ten Victor Sachez bo nie kojarze tego grajka, wyczytałem na stronie barcy, że może nie zagrać, bo coś ma z nogą

SpoXsteR 10.08.2008 23:31

Cytat:

Dla tych co do - Barcelony!

W sobotę o godzinie 18 wystartowała Ekstraklasa, Wisła na własnym obiekcie zmierzyła się z Polonia Bytom, jednak chyba nie ma kibica Białej Gwiazdy, który myślami nie byłby przy środowym meczu z Barceloną.

„ Dumy Katalonii" nikomu nie trzeba przedstawiać. Wszyscy znają wspaniałą historię klubu. Podziwiają Barce nie tylko za wspaniałą grę, w której najważniejszy jest zawsze styl ofensywny, ale także za to, że jako jedyny z potentatów futbolu oparł się pokusie umieszczenia reklam na swoich koszulkach i przez to traci kilka milionów euro rocznie.
Dla socios Barca to „więcej niż klub", . Oni nie pozwolą prezydentowi klubu na umieszczenie komercyjnych treści na świętych dla nich strojach. Obecnie granatowo niebiescy na swoich trykotach „reklamują" UNICEF. Nie przeszkadza jej to jednak w zatrudnianiu najlepszych piłkarzy świata. Obecnie w bordowo granatowych koszulkach występują takie tuzy futbolu jak Henry, Messi, Xavi, Puyol. Klub stać na ich utrzymanie ponieważ ogromny zastrzyk gotówki co sezon wpływa od ponad 100 tysięcy wiernych fanów zrzeszonych w klubie kibica, oraz od milionów zgromadzonych na całym świecie.

Dla kibiców Wisły 13 sierpnia najważniejszy oczywiście będzie mecz, ale nie samą piłką człowiek żyje. Mistrzowie Polski zagrają w jednym z najpiękniejszych miast Europy, dlatego dla tych którzy wybierają się do Hiszpanii mamy garść informacji.

Barcelona jest stolicą Katalonii, regionu autonomicznego znajdującego się w północno - wschodniej Hiszpanii. Miasto jest wyjątkowo pięknie położone, posiada wiele zabytków i atrakcji turystycznych. Podczas krótkiego pobytu nie da się zobaczyć wszystkiego, dlatego warto się skupić na najważniejszych miejscach. Takim bez wątpienia jest perła światowej architektury czyli bazylika „Świętej Rodziny" szerzej znana jako Sagrada Familia autorstwa Antonio Gaudiego. Ten niezwykły obiekt jest najwspanialszym dziełem tego słynnego projektanta. Budowę rozpoczęto w 1882 r. i trwa ona do dzisiaj. Charakterystyczna i rozpoznawalna na całym świecie bryła przyciąga do Barcelony miliony turystów rocznie.

Obiekt przepełniony jest detalami i płaskorzeźbami przedstawiającymi sceny z Nowego Testamentu. Bazylika wręcz „ocieka" biblijną ornamentyką. Gaudi szukał także inspiracji w świecie przyrody, a wygląd bazyliki przypomina żywy organizm. Sagradę Familię trudno porównać z jakimkolwiek innym tego typu obiektem. Niepowtarzalny styl Antonio Gaudiego sprawia, że jest to wyjątkowe miejsce, które koniecznie trzeba zobaczyć. Dodatkową atrakcją jest widok z wieży. Z wysokości 110 metrów rozpościera się przepiękna panorama miasta.

Kolejna atrakcja to Park Guell. Jest to to najbardziej znany park Barcelony, mieści się w północno-centralnej części miasta, w dzielnicy El Carmel. Jego budowa rozpoczeła się w 1900r., a zakończyła w 1914 r. Park zaprojektował również Antonio Gaudí. Nie jest to zwykły park, już od wejścia można zobaczyć charakterystyczne dla tego projektanta bajkowe budowle, rzeźby i mozaiki. Schodów do głównego pawilonu strzegą: wąż na tle flagi katalońskiej i salamandra. Salę Stu Kolumn podpierają 84 słupy zdobione mozaiką ze szkła i ceramiki. Do ich wnętrza spływa deszczówka z dachu. Dach, czyli Gran Plaça Circular (Wielki Okrągły Plac), to olbrzymi taras widokowy z najdłuższą ławką świata mierzącą 152 m, ozdobioną kolorową mozaiką. Niestety bardzo trudno o kawałek cienia czy skrawek trawy, na którym można by odpocząć podczas uciążliwych upałów. Od 1984 roku Park Guell znajduje się na Liście światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO jako jedno z najbardziej przyjaznych środowisku założeń urbanistycznych.Do parku i Casa-Museu Gaudí najprościej będzie dojechać autobusem #24 z Plaça de Catalunya.

Główną ulicą Barcelony jest Ramblas. Wysadzana platanami promenada przecina stare miasto i wiedzie od Plaça de Catalunya do pomnika Kolumba (Monument a Colom) przy porcie. Na wierzchołek 52 - metrowej kolumny można wjechać windą i z głowy odkrywcy Ameryki oglądać panoramę miasta. W nocy zamienia się ona w centrum rozrywki. To przy niej właśnie znajduje się najwięcej nocnych klubów i dyskotek

Sercem starówki jest Barri Gotic, po wschodniej stronie Ramblas. W tej części zachowały się średniowieczne, gotyckie domy wzdłuż wąskich malowniczych uliczek. Sercem dzielnicy jest wspaniała gotycka katedra św. Eualalii - Le Seu. Stoi na miejscu dawnej świątyni rzymskiej oraz meczetu. Wewnątrz, w krypcie, znajdują się relikwie patronki katedry, dziewicy zamęczonej w czasach rzymskich. W tropikalnym ogrodzie katedralnym otoczonym XIV - wiecznym krużgankiem od pięciu wieków trzymane są gęsi. Ich celem jest podkreślać związki z Rzymem i dziewictwo świętej. Plac przed kościołem - Plaça de Sant Jaume - był dawniej centralnym placem miasta a w czasach starożytnych forum rzymskim. Przy placu wznosi się Palau de Generalitat - siedziba rządu katalońskiego.

Jednym z ważniejszych terenów zielonych w mieście jest wzgórze Montjuic. Na jego szczycie góruje zamek z XVII wieku. Od czasów Wystawy Krajowej w 1929 r. rejon ten jest jedną z ważniejszych atrakcji kulturalnych miasta. Na północno - zachodnich zboczach leżą zabudowania wioski olimpijskiej z 1992 r. wraz ze stadionem.

Dla Kibiców najważniejszym miejscem jest oczywiście świątynia futbolu czyli Camp Nou. Największy w Europie stadion piłkarski mogący pomieścić 98 772 osoby zbudowano w 1957 r. według projektu F. Mitjansa dla klubu F.C. Barcelona. Co ciekawe w inauguracyjnym meczu na tym obiekcie Barcelona zmierzyła się z warszawską Legią, a mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 4-2. Na stadionie obowiązuje wiele zakazów, których należy przestrzegać (zdjęcie obok)


Barwy klubu - błękit i czerwień - stały się symbolem Katalonii w czasach gdy generał Franco zabronił wywieszania flagi katalońskiej, Nic dziwnego, że zawsze wielkie emocje i okrzyki patriotyczne towarzyszą każdemu meczowi Barcy z Realem Madryt. Museu del Barça, największe muzeum piłkarskie na świecie 3500 m2 przedstawia szczegółową historię klubu, prezentuje rozmaite pamiątki, galerię portretów i rzeźb piłkarzy, które wykonano na Biennale Blau-grana, wystawę dla uczczenia klubu. W muzeum można też zobaczyć najnowszy projekt przebudowy słynnego stadionu autorstwa architekta Sir Normana Fostera (zdjęcie obok). Camp Nou znów zachwyci swoim wyglądem, będzie całkowicie zadaszony, a elewacja będzie przypominać charakterystyczną dla regionu ceramiczną mozaikę.




Kolejnym ważnym faktem dla kibica z Polski będzie to, że honorowym członkiem klubu był Papież Jan Paweł II i każdego roku otrzymywał sezonowy karnet na mecze katalońskiego klubu.

Dla niektórych z Nas wizyta w tym wyjątkowym mieście będzie kolejną, gdyż Wiśle przyszło już raz występować na Camp Nou w sezonie 2001/2002, był to mecz rewanżowy 3 rundy kwalifikacyjnej do LM. Niestety Biała Gwiazda pod wodzą Franciszka Smudy uległa 1-0 i odpadła z rywalizacji. Miejmy nadzieję, że tym razem historia się nie powtórzy i sprawimy największą sensację w tej fazie rozgrywek i wyeliminujemy słynną Barcelonę!!



Oczywiście nie są to jedyne atrakcje, Barcelona pełna jest urokliwych miejsc, wspaniałych zabytków i nowoczesnych budowli. Jestem pewny, że wielu kibiców zachwyci się tym miastem i zechce je odwiedzić jeszcze raz.


źródło: SKWK / joshi

leszekm 11.08.2008 06:51

Obrońca Barcelony: Mecz z Wisłą jak finał
http://www.futbolnet.pl/news/obronca...nal_64359.html

Frankowski dla SportoweFakty.pl: Daję Wiśle 50 proc. szans na awans
http://www.sportowefakty.pl/pilka/20...oc-szans-na-a/

gromaders 11.08.2008 09:38

kurde nie takie nastawienie musi być, jak mówi Paweł że czeka nas walka o fazę grupową UEFA, mamy walczyć o LM i próbować ze wszystkich sił, to jest piłka i jest wszystko możliwe choć sam jakoś wielkich szans nie widzę :) ale próbować trzeba a nóż...

Crusi 11.08.2008 10:34

Wlasnie bardzo dobre jest nastawienie takie jak Brozka. Mowi jasno ze beda walczyc, ale trzeba patrzec realnie, ze Barca ma napewno wieksze szanse niz my. Kiedys przed meczem z Realem pompowalismy balonik niemilosiernie, jak sie to skoncyzlo kazdy wie. Balonik pekl, uszlo z nas powietrze i byla klapa w PU. Teraz nasi nie beda traktowac gry w PU jako kary, dlatego stawiam ze jesli odpadniemy z Barca to conajmniej zagramy w grupie PU.

marcinarsenal 11.08.2008 10:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Crusi (Post 583368)
Wlasnie bardzo dobre jest nastawienie takie jak Brozka. Mowi jasno ze beda walczyc, ale trzeba patrzec realnie, ze Barca ma napewno wieksze szanse niz my. Kiedys przed meczem z Realem pompowalismy balonik niemilosiernie, jak sie to skoncyzlo kazdy wie. Balonik pekl, uszlo z nas powietrze i byla klapa w PU. Teraz nasi nie beda traktowac gry w PU jako kary, dlatego stawiam ze jesli odpadniemy z Barca to conajmniej zagramy w grupie PU.


To powiedzmy jasno: walczymy o utrzymanie w lidze, bo po co pompowac balonik o mistrzostwie?! Takie podejście jest najgorsze. Co mówił LEO gdy jechał na ME: "Jedziemy po mistrzostwo", tłumacząc się wyjaśnił - wszyscy jadą wygrać ten turniej!

Rozumiem, że 80% piłkarzy Wisły w głowie będzie miało wielkość Barcy, ale niech zachowają to dla siebie. Niech te 20% zagra bez kompleksów z myślą, że nie walczymy o PU, ale o LM. gromaders 1906% poparcia

Coolpick 11.08.2008 11:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez marcinarsenal (Post 583373)
Co mówił LEO gdy jechał na ME: "Jedziemy po mistrzostwo", tłumacząc się wyjaśnił - wszyscy jadą wygrać ten turniej!

Troche nie trafiony przyklad :D 2 porazki, 1 remis, 1 bramka, w dodatku ze spalonego :lol:

marcinarsenal 11.08.2008 11:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Coolpick (Post 583390)
Troche nie trafiony przyklad :D 2 porazki, 1 remis, 1 bramka, w dodatku ze spalonego :lol:


Nie wina LEO jakich ma piłkarzy. Guus Hiddink również gorąco motywował swoich piłkarzy, aż do meczu z ...Hiszpanią (0:3). Powiedział wtedy: "póśccie wodze fantazji i bawcie się grą, bo już dużo osiągneliście". Jak się ta zabawa skończyła wszyscy wiemy, dlatego Wisła nie może poprzestawać na zwycięstwie z Beitarem, "bo już dużo osiągnęła". Wiślacy muszą walczyć, bo Barca jest do przejścia

Elendil 11.08.2008 11:38

marcinarsenal, chyba każdy nasz piłkarz wie, że Barca jest do przejścia. Ale tu chodzi o coś innego. Tak jak napisał Crusi: lepiej nie pompować balonika,hurra, wygramy z Barcą, a w przypadku porażki olać nawet Puchar Uefa (tak własnie jak to było po meczy z Realem). Brożek mówi jasno: będziemy walczyć, ale jak odpadniemy, to nie załamiemy się, tylko dalej będziemy walczyć w Pucharze Uefa.

autocontrol 11.08.2008 16:53

Cytat:

6 ekip telewizyjnych przywitało Wiślaków

Zupełnie inaczej niż w Izraelu, gdzie na piłkarzy oczekiwała grupa fanów Beitaru, w Hiszpanii na Wiślaków kibice Barcelony nie czekali. Mogli więc spokojnie przejść przez lotnisko, gdyby nie dwie ekipy telewizyjne, które czekały na zespół Białej Gwiazdy.

Pod hotelem, w którym zamieszkali zawodnicy Wisły, ustawiły się kolejne cztery ekipy telewizyjne. Zainteresowanie mediów meczem jest więc już w tej chwili spore. Kibice za to chyba w spokoju szykują się na środowe starcie.

Prawie trzygodzinny lot do Barcelony minął spokojnie. Wojciech Łobodziński i Andrzej Niedzielan tradycyjnie oglądali filmy, a reszta zawodników postanowiła wykorzystać czas podróży na spanie. Rekordzistą okazał się Patryk Małecki, który zasnął jeszcze przed startem z Krakowa, a obudził się już w Barcelonie.

Po wylądowaniu drużynę przywitała iście Hiszpańska temperatura. Jest 29 stopni, ale za to na niebie widać sporo chmur, a że do tego wszystkiego jest parno, to zanosi się na burzę. Piłkarze zamieszkali w hotelu oddalonym o 10 minut drogi piechotą od stadion Camp Nou, gdzie wieczorem odbędą trening.
źródło: wisla.krakow.pl / SKWK

Lot do Barcelony:
http://www.wisla.krakow.pl/art.php?id=27&id_galerii=440

Zbychu 11.08.2008 17:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Johnny B (Post 583149)
:D


Zapomniałeś dodać, że jeśli Wisła zagra na poziome meczu z Beitarem u siebie to Barcelona nie ma szans :D

To fakt:p


Cytat:

Człowieku przebiłeś tym wierzyk o Valdesie
Dzięki za "komplement":)

...I dobrze bo niby co mam pisać,że licze na jak najniższą porażke:> Wiadomo kto jest murowanym faworytem ale to jeszcze nie powód aby przed pierwszym gwizdkiem oddać mecz.Jeśli Grecja potrafiła zdobyć Mistrza Europy to i Wisła może ze dwa mecze dobrze zagrać z Barceloną.

Jazda,jazda,jazda...

Szary007 11.08.2008 18:41

A pamietacie mecz Artmedii Petrzalka z Celtikiem??


Nie narobili w gacie i pokonali Szkotow..

Choc w rewanzu moglo byc roznie no ale jednak ;PP

autocontrol 11.08.2008 18:41

Cytat:

Trener Manchesteru United, Alex Ferguson, daje 25 mln euro za napastnika Barcelony Thierry'ego Henry - pisze hiszpańska i angielska prasa. Czy Francuz nie wystąpi przeciwko Wiśle, żeby transfer mógł dojść do skutku?

Być może Barcelona przystąpi do meczu z Wisłą Kraków o Ligę Mistrzów bez kolejnego wielkiego gwiazdora po Leo Messim, który zdecydował się grać dla Argentyny na igrzyskach w Pekinie. Jak pisze kataloński "Sport", ale i opiniotwórcze angielskie dzienniki "The Times" i "Daily Telegraph" trener mistrza Anglii i triumfatora Champions League desperacko poszukuje wybitnego napastnika. Nie udało mu się sprowadzić ani Dymitara Berbatowa, ani Davida Villi. W dodatku jedynym napastnikiem jakiego ma obecnie do dyspozycji jest Carlos Tevez. Wayne Rooney, Cristiano Ronaldo i rezerwowy Louis Saha leczą kontuzje. A młody, obiecujący napastnik reprezentacji Angoli, Manucho nie ma jeszcze pozwolenia na pracę na Wyspach.

Ferguson nie zaprzeczył, że numerem 1 na jego liście jest były gwiazdor Arsenalu. 31-letni Henry, wielokrotny król strzelców Premier League nie kryje, że nie potrafił odnaleźć się w lidze hiszpańskiej i chętnie wróciłby na Wyspy. Wg "Sportu" MU zaoferowało 25 mln euro, czyli o milion więcej niż Barca "Kanonierom" przed rokiem.

- To prawda, że od zakończenia sezonu szukam wybitnego napastnika. Być może uda nam się go sprowadzić na Old Trafford już w tym tygodniu - stwierdził Ferguson, którego drużyna wywalczyła w niedzielę Tarczę Wspólnoty. Rozgrywki Premier League ruszają w najbliższy weekend. Nawet jeśli Henry nie trafi do MU już w tym tygodniu, Barca może nie wystawić go przeciwko Wiśle, żeby Francuz mógł grać w Lidze Mistrzów już dla nowego klubu.
Źródło: sport.pl

pewnie to następny "pompowany balonik", ale nadziejię mozna mieć..


Keita: Awansować na Camp Nou!
Cytat:

Piłkarze Barcelony zapowiadają grę z wielkim zaangażowaniem w pierwszym meczu trzeciej rundy kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów z Wisłą Kraków i apelują do kibiców, by przyszli na stadion. Spotkanie na Camp Nou odbędzie się w środę o godz. 22.00.
Barcelona meczem z Wisłą rozpocznie nowy sezon, a w roli trenera tej drużyny oficjalnie zadebiutuje Josep Guardiola, który po ostatnim sezonie zastąpił Holendra Franka Rijkaarda.
"Mecz z Wisłą jest bardzo ważny, bo warto dobrze wejść w sezon. Sezon, który musi być lepszy niż dwa ostatnie, w których nie zdobyliśmy żadnego trofeum. To okres, na taki klub jak Barcelona, stanowczo za długi" - powiedział Xavi, który pokusił się o porównanie nowego i byłego trenera.
"Z Guardiolą jesteśmy bliżej niż z Rijkaardem. Między nim a zespołem jest więcej dialogu, kontaktu, choć to perfekcjonista. Jest w pracy bardzo skrupulatny, nieraz wręcz drobiazgowy" - powiedział najlepszy piłkarz ostatnich mistrzostw Europy.
Pochodzący z Mali pomocnik Seydou Keita zapewnił, że piłkarze zrobią wszystko, by "przejść" Wisłę Kraków. "Awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów to obowiązek. Na pewno zagramy z pełnym zaangażowaniem, nie możemy pozwolić sobie choćby na chwilę koncentracji, czy to w obronie, czy w ataku" - przyznał.
Według niego, celem "Barcy" będzie rozstrzygnięcie dwumeczu z mistrzem Polski już na Camp Nou. "Musimy uzyskać taki wynik w pierwszym spotkaniu, by losy awansu przed rewanżem były rozstrzygnięte" - dodał Keita, mając nadzieję, że rewanż w Krakowie będzie "formalnością".
Reprezentant Mali przygotowuje się do swego pierwszego, oficjalnego meczu w barwach Barcelony. "Na pewno nie zabraknie mi wiary w siebie, bo grając w Barcelonie po prostu trzeba mieć takie przekonanie. Pracowaliśmy przed sezonem ciężko, co było widać w meczach towarzyskich. Trener chciał nas przygotować do sezonu tak szybko, jak to tylko możliwe. Ale w grze o punkty nigdy nic nie wiadomo. Musimy grać uważnie, bo w przeciwnym przypadku mogą zdarzyć się niespodzianki. Jesteśmy lepszą drużyną, ale musimy to udowodnić na boisku" - powiedział Keita.
O koncentrację nie boi się pozyskany latem Martin Caceres. Według niego trener Guardiola od pierwszych wspólnych zajęć stara się wpoić piłkarzom przekonanie, że każdy mecz jest jak finał.
"Na pewno nie zmarnowaliśmy okresu przygotowawczego. Pracowaliśmy ciężko i efekty powinny być widoczne już w środę. Nie ma mowy o zlekceważeniu rywali, bo trener Guardiola poświęcił dużo czasu na przekonanie nas, że Wisła zasługuje na szacunek i do każdego spotkania należy podchodzić z maksymalną koncentracją" - podkreślił urugwajski defensor.
Obrońcę Gerarda Pique, który trafił do Barcelony z Manchesteru United, niepokoją błędy w obronie, jakie przytrafiały się drużynie w sparingach. "Mam nadzieję, że wraz z początkiem poważnej gry, wróci koncentracja. Barcelona nie może tracić goli w takich sytuacjach, jak przytrafiało nam się to w meczach towarzyskich" - zaznaczył.
Jednocześnie zaapelował do kibiców, by mimo wakacji i niezbyt głośnej nazwy rywala przyszli w środowy wieczór na Camp Nou. "Im więcej ludzi na trybunach, tym lepiej dla nas. Mam nadzieję, że kibice pomogą nam w udanej inauguracji sezonu, a my odwdzięczymy się im dobrą i skuteczną grą" - zakończył Pique.
Rewanż Wisła - Barcelona odbędzie się 27 sierpnia w Krakowie. Zwycięzca dwumeczu awansuje do fazy grupowej Ligi Mistrzów.
Źródło: PAP


Cytat:

„Zejdźmy na ziemię, ale z godnością…”

Już za kilkanaście godzin Biała Gwiazda, w ramach kwalifikacji do fazy grupowej Ligii Mistrzów zmierzy się z gigantem Katalonii, Hiszpanii i Europy – FC Barceloną. Niestety historia, a przede wszystkim zdrowy rozsądek nakazuje nam wyzbyć się marzeń o awansie do klubowej, europejskiej elity.
Mimo, że morale drużyny po świetnym meczu z Beitarem są bardzo wysokie, to szczerze trzeba sobie powiedzieć, że Barca to zupełnie inna bajka, inny wymiar, inne pojmowanie i wreszcie zupełnie inna filozofia futbolu. Nie ma sensu wspominać o budżecie, stadionie i trofeach “Dumy Katalonii”, bo na tym tle Wisła wypada nade blado.

Każdy kibic Wisełki, w przededniu potyczki naszej kochanej drużyny z tak wymagającym rywalem, jakim niewątpliwie jest Barcelona, zastanawia się co wydarzy się w późny, środowy wieczór. W gronie nas – Wiślaków, zapewne połowa jest optymistami, kierując się tym co mówi wiślackie serce, ale druga połowa nade wszystko przedkłada jednak rozsądek i trzeźwą ocenę sytuacji.

Ale znajdą się i tacy, którzy staną po środku: między wiarą płynącą z serca a rzeczywistością. Sam należę chyba do tej ostatniej grupy. Historia powinna nauczyć nas wszystkich, że szybko i mocno nadmuchany “balonik”, w którym zawarte są frazesy o glorii i pięknych zwycięstwach, szybko pęka i wtedy pojawia się uczucie pustki.

Osobiście praktycznie wyzbyłem się złudzeń o awansie do upragnionej Ligii Mistrzów, bo wyznaję zasadę, że lepiej miło się zaskoczyć niż niemiło rozczarować. Dlatego też, zamiast myśleć o ewentualnych, grupowych rywalach Wisły w LM, wolę zejść szczebel niżej po naszej piłkarskiej drabince i zastanawiać się co zrobić by za pomocą startów w PUEFA zaistnieć w Europie. A pisząc ZAISTNIEĆ mam na myśli przynajmniej ćwierćfinały tych rozgrywek.

Jednego czego obawiam się przed starciem z Barceloną, a raczej tego co nastąpi już po dwumeczu, to reakcji mediów szukających taniej sensacji, pseudo – podpowiadaczy no i wreszcie lamentujących, wiślackich forumowiczów, którzy doprowadzają mnie do białej gorączki. Bo przecież narzekanie to już taka nasza polska tradycja, niczym picie ciepłej wódki.

Mam tylko cichą nadzieję, że nawet kiedy nasz sen o LM nagle zostanie przerwany, to piłkarze, których dumnie nazywamy WIŚLAKAMI, pozostaną nimi także w rzeczywistości, a nie tylko w chwilach np. zdobywania złotego medalu mistrzostw Polski.

Ktoś nam kiedyś pokazał, że uciec z tonącego okrętu jest bardzo łatwo, ale wrócić na niego, kiedy sztorm już minie, po prostu się nie da. Mam nadzieję, że historia się nie powtórzy i w razie kiedy znajdziemy się na spiętrzonych falach, kapitan zostanie kapitanem i opuści pokład jako ostatni ,a nie przeistoczy się w pokładowego szczura…

Autor: (Qba)
źródło: SKWK

Michu88 11.08.2008 19:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szary007 (Post 583587)
A pamietacie mecz Artmedii Petrzalka z Celtikiem??


Nie narobili w gacie i pokonali Szkotow..

Choc w rewanzu moglo byc roznie no ale jednak ;PP

Z całym szacunkiem dla Celticu, ale Barca to jednak dużo lepszy zespół niż Szkoci. Choć sensacja wtedy była i to niemała.

albert02 12.08.2008 16:09

Wiecie co mi sie podoba przed tym meczem? To, ze media oraz kibice nie robia sztucznej presji. Nie obiecuja sobie, ze ich przejdziemy, bo patrza an to racjonalnie, a pilkarze odwrotnie ; ] W kazdym wywiadzie czy to z trenerem czy z jakims zawodnikiem Bialej Gwiazdy daje sie wyczuc, ze oni wierza w awans, a nawet sa troche pewnie tego awansu. Mam mile przeczucia przed tym mecz, lecz mam tez nadzieje, ze nie bedzie tak, ze przegraja z Barca, zejdzie z nich powietrze i beda grac po prostu srednio ; /

Joe Cole 12.08.2008 16:43

Najgroźniejsi będą Alves Hleb Iniesta Xavi Eto Henry ci piłkarze sami mogą przejść kilku naszych:)

Słabe punkty? moim zdaniem stoperzy... zagra pewnie albo Caseres albo Pique a są jeszcze nie zgrani z drużyną i w sumie nie jest to chyba jeszcze najwyższy poziom, Puyol lubi się zapędzić, podpalić a to szansa dla Brożka.
Z Keitą też można chyba pograć.
Bramkarz może coś odwalić.
Poza tym to niestety słabych punktów nie ma:) Mecz życia i może uda się jakieś 0:3. Z Barcą się gra gorzej niż na Santiago w Madrycie. Boisko na Camp Nou to prawdziwe lotnisko.
Najgorszy jak dla mnie jest Henry. Dysponuje niesamowitą szybkością i jest bardzo silny. Z mocnymi gra kiepsko, ale dla maluczkich to może być prawdziwy grabarz.

Nie wiem czy Barcę można wogóle zneutralizować:)
Zaczynam odczuwać z kim gramy i myślę że będzie pogrom:) Każdy wynik poniżej 0:4 będzie dla mnie dużą, miłą niespodzianką:)


Zaczynam też być wkurzony że nie trafiliśmy jakiegokolwiek innego przeciwnika.


Należy jednak wierzyć że może się zdażyć coś takiego jak Dinamo Tibilisi. Dzięki tragicznym błędom Barcelony w obronie uda nam się strzelić kilka bramek. U nas będzie kartoflisko, zagramy mecz życia, Barca się zagubi i awansujemy:)

Nie wiem czy jak już dostać to porządnie w dupsko żeby nie było złudzeń. Wtedy może nasi zagrają lepiej z Polonią w Warszawie z którą też przecież nie musi być łatwo:)

hoolifan 12.08.2008 16:58

Będzie dobrze.
Jeśli piłkarze nie stracą głowy i nie zaczną panikować przed nazwą Barcelona, mam w marzeniach remisik :)

autocontrol 12.08.2008 17:05

http://sport.interia.pl/wiadomosci-d...-barce,1161397dwa filmiki

Luk_Biala_Gwiazda 12.08.2008 17:37

Cytat:

Zaczynam odczuwać z kim gramy i myślę że będzie pogrom:) Każdy wynik poniżej 0:4 będzie dla mnie dużą, miłą niespodzianką:)
Wez najlepiej przeprowadz sie do Warszawy lub Poznania i zacznij kibicowac tamtejszym druzynom..

autocontrol 12.08.2008 17:38

Joe Cole
Uwazaj, bo zaraz Cie zwyzywają od przerzutow.


a zdanie mam podobne do Twojego. Tym bardziej z tym pogromem, i tego się najbardziej obawiam..

Joe Cole 12.08.2008 17:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez autocontrol (Post 584092)
Joe Cole
Uwazaj, bo zaraz Cie zwyzywają od przerzutow.


a zdanie mam podobne do Twojego. Tym bardziej z tym pogromem, i tego się najbardziej obawiam..

a jeszcze nie ma na szczęście Messiego:) Najgorsze że z taką drużyną ciężko podwajać.
Taki Xavi bardzo łatwo wychodzi z pod pressingu 3 piłkarzy. I jak nasi będą atakować jak stado wilków to może się zdarzyć że piłka będzie już gdzie indziej.

W zasadzie jedyna szansa to utrzymywać się długo przy piłce i zwalniać maksymalnie grę. Grać na czas przy każdym aucie, jak bramkarz wybija:)

Do tych co się burzą. Niech sobie obejrzą mecz Hiszpania Rosja:) A Zenit gdzie a gdzie my zaszliśmy w UEFA?
Nie bez kozery ktoś napisał że remis tam w tak ważnym dla Barcy meczu to by było więcej niż Wembley:)

autocontrol 12.08.2008 17:49

Dla mnie to moze nie być nawet Messiego, Xaviego, Puyola, Henry'iego, Eto'a, Alvesa czy Keita, i nic tu nie zmienia fakt ze nowy trener, ze na razie sparingi, niby brak ogrania w ważnych meczach , to i tak Barcelona i to ona jest ZDECYDOWANYM faworytem.
Najbardziej się obawiam o Pawełka..czuję w kościach ze po dziecinnych jego i obrony błędach stracimy gola... kilka goli.

Martinus 12.08.2008 18:18

Joe Cole jesteś z Warszawy czy Poznania??
A już wiem może z drugiej strony błoń?

felipe 12.08.2008 18:29

hehe, autocontrol wykrakałeś - Joe Cole już uznany za PAsiaka ! buaahaha, miażdzą co po niektórzy forumowicze.

Ja chcę być kumaty, myślę, że po ciężkim boju wygramy 3:1.

mr_kwolf 12.08.2008 18:58

Gościu mówi że realnie patrząc dostaniemy bęcki (bo niby trudno inaczej uważać) i już jest wyganiany na drugą strone błoń... :rotfl:

O Pawełka bym się nie bał, to jest bramkarz bazujący na refleksie i myśle że akurat w tym meczu gdy będzie miał dużo okazji do interwencji to pokaże klase i nieraz uratuje nas przed stratą bramki.

PS. Żeby było jasne, nie chce do Warszawy ani na drugą strone błoń więc mnie nie wyganiajcie :(

pawelos84 12.08.2008 19:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 584133)
Gościu mówi że realnie patrząc dostaniemy bęcki (bo niby trudno inaczej uważać) i już jest wyganiany na drugą strone błoń... :rotfl:

O Pawełka bym się nie bał, to jest bramkarz bazujący na refleksie i myśle że akurat w tym meczu gdy będzie miał dużo okazji do interwencji to pokaże klase i nieraz uratuje nas przed stratą bramki.

PS. Żeby było jasne, nie chce do Warszawy ani na drugą strone błoń więc mnie nie wyganiajcie :(

Pawełek zagra mecz życia, zobaczycie. On jest tym lepszy im lepszy jest przeciwnik.

Najgorsze jest to że buki za wynik 3:0 dla Barcelony dają tylko 7:1, dla nich wynik 5:0 dla Hiszpanów jest bardziej prawdobodobny niż nasz remis...

Mimo, że logika zdecydowania przemawia za Barcą, to jednak jak zagramy tak jak w pierwszej połowie z Liverpoolem to moze będzie ze 2:1 albo 3:1 dla Hiszpanów. Taki wynik byłby całkiem całkiem ...

autocontrol 12.08.2008 20:03

Cytat:

Mecz III rundy eliminacji do Ligi Mistrzów FC Barcelona - Wisła Kraków sędziował będzie Szwajcar Claudio Circhetta - dowiedział się nasz portal.
Circhetta jest już dobrze znany polskim kibicom i na razie nie kojarzy się zbyt dobrze. Właśnie to on gwizdał w Łodzi, gdy w październiku Orły Leo Beenhakkera przegrały z Węgrami 0:1.
Interia.pl

sędziowie tez mogą dać popis... księzniczka vs kopciuszek.. do tego presja minimum 50 tys fanów..

harthausen 12.08.2008 20:06

.Jakie są szanse Wisełki to można dokładnie w notowaniach u buków sprawdzić.
Ale oni też się czasami pomylą, gdybym tak nie było rozgrywanie meczy byłoby bezcelowe.
Więc się je gra i bywa czasami różnie.

Na pewno będzie ciekawie, a może się okazać, że szanse będą się do końca rewanżu wahać.
Równie dobrze mogą nam marzenia już jutro z głowy wybić.
Ale po co zaraz najgorsze zakładać? :)

Martinus 12.08.2008 20:08

Joe Cole napisał że jeżeli Wisła rozegra mecz życia to skończy się "jedynie 0:3"
Czy to jest trzeźwe patrzenie w rzeczywistosc?
Jak dla mnie nie to jest jawna prowokacja.
Nie mówię że Wisła jest faworytem czy że tym bardziej przejdzie Barcelonę ale też nie przesadzajmy w drugą stronę zwłaszcza na tym forum.

wolfy 12.08.2008 20:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Martinus (Post 584156)
Joe Cole napisał że jeżeli Wisła rozegra mecz życia to skończy się "jedynie 0:3"
Czy to jest trzeźwe patrzenie w rzeczywistosc?
Jak dla mnie nie to jest jawna prowokacja.
Nie mówię że Wisła jest faworytem czy że tym bardziej przejdzie Barcelonę ale też nie przesadzajmy w drugą stronę zwłaszcza na tym forum.

Dla mnie to nie jest prowokacja, tylko szczyt zakompleksienia. Gość ma wykreowanych prze media bożków i nie wyobraża sobie, jak można nie bić im pokłonów. Smutne, ale to nie nasz problem.

Ja nie wierzę w magię nazwisk, choć realnie rzecz ujmując - niemal wszyscy potencjalni rywale w eliminacjach przewyższali nas klasą sportową. Trafiliśmy na Barcelonę - trudno. Mam nadzieję, że nasi chłopcy zagrają z ambicją i pokażą klasę, że nie wystraszą się nazwisk i bajońskich sum pieniędzy na nie wydawanych.
Meritum - jutro na boisko wyjdzie 22 facetów, którzy przez 90 minut będzie rywalizowało o awans. Cała reszta to tylko "bla bla bla".

Illargui 12.08.2008 20:34

Zwracam szczególną uwagę na pisownię nazwisk naszych zawodników :lol:

11.08.2008
Wisla looking for upset

Wisla manager, Maciej Skorza, is not counting out a good result at the Camp Nou on Wednesday. The Pole is hoping his dream can come true and he can get a win in Barcelona.
Wisla Krakow want to make life complicated for Barça in the first leg of the decisive Champions League qualifying match. The manager of the Polish outfit, Maciej Skorza, was speaking to the press before Wisla trained on the pitch and said “It is a huge honour to play against Barça and our aim is to get a good result that leaves us in with a chance of getting through the round. That would be a dream come true – a draw would be good”.

Pressure on Barça

Skorza is keen to pass the pressure over to Barça., saying “we are playing a team that is under much more pressure than we are. Barça are obliged to qualify, while for us it would be a dream. I am sure they’ll have bad moments during the game. For us, it depends what advantage we can make of those”.

Injured players

For Wednesday, Skorza is without his injured captain Arkadiusz Geowaki, and there are doubts surrounding Brojec. “Missing our captain is a delicate loss to our team. We will not know about Brojec until the last moment, he can’t play right now but we’ll see how things have developed on Wednesday. Luckily, Cleber has recovered and will be able to play” said the Wisla boss.

http://www.fcbarcelona.cat/web/engli...811102799.html

Martinus 12.08.2008 20:39

Zgadzam się w Barcelonie brakuję już chyba tylko "boskiego" C.Ronaldo i totalny Dream Team nie mamy nawet po co wychodzic na murawę.Zresztą co ja mówię proponuję mecze Ligi Mistrzów rozgrywac od 1/4 finału w których graliby Barcelona Manchester Arsenal Real Chelsea Milan Bayern i Juventus.Reszta po co ma grac skoro i tak odpadną? - przecież Barca ma Henrego Arsenal Adebayora Manchester C.Ronaldo Real Robinho Chelsea Lampard Milan Kake Bayern Podolskiego a Juventus Ibrahimovicia.

Rob_Zombie 12.08.2008 20:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 584166)
Dla mnie to nie jest prowokacja, tylko szczyt zakompleksienia. Gość ma wykreowanych prze media bożków i nie wyobraża sobie, jak można nie bić im pokłonów. Smutne, ale to nie nasz problem.

:rotfl:
Piszesz tak jakby nie było między nami różnicy, a jedynie media kompletnie z dupy wykreowały jakiś grajków jakiejś tam Barcelony... Prawda jest taka że przewyższają nas w każdym calu, a piłka nożna to nie jest taki sport gdzie wystarczy dać z siebie wszystko i skrobać rywali po łydkach. Przede wszystkim trzeba umieć grać w piłkę. Ja się nie łudzę bo pamiętam jak nie tak dawno temu Real w wakacyjnej formie i z wakacyjnym nastawieniem pokazał nam gdzie nasze miejsce. Chcecie żyć w sferze marzeń to żyjcie. Ja twardo stąpam po ziemi i jeśli przywieziemy dobry wynik to będzie to dla mnie wielka i super fajna niespodzianka.

maRgrabkarz 12.08.2008 21:00

we wszystkich wypowiedziach i postawie trenera i pilkarzy uderza mnie to niesamowicie wywazona ocena szans i bardzo racjonalne podejscie do meczu polaczone jednoczesnie z pewnoscia siebie i mocnym postanowieniem jednak walki o LM.

Nie ma przynajmniej slow w ktore i tak nikt nie wierzy nigdy: "to tez sa ludzie."

CziZyZ 12.08.2008 21:00

Ja jestem pewny ze znowu nasi sie przestraszą Barcy , przeciez to co grali z Realem nasi najlepsi to byl smiech(tylko Cantoro bez kompleksow) , a potem bayer z krzynowkiem pojechali ich 3-1 , dziwne ze taki Groclin grali srednio w lidze ale w pucharach sie nikogo nie bali i zawsze byli grozni .

Mysle ze bedzie z 4-0 chociaz kilka nazwisk wielkich odeszlo wiec napewno nie bedzie takiego srania , bo co innego miec Ronaldo przed soba czy jakiegos malo medialnego pilkarza ktorych ostatnio sciagneli.

bonawentura 12.08.2008 21:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Martinus (Post 584172)
Zgadzam się w Barcelonie brakuję już chyba tylko "boskiego" C.Ronaldo i totalny Dream Team nie mamy nawet po co wychodzic na murawę.Zresztą co ja mówię proponuję mecze Ligi Mistrzów rozgrywac od 1/4 finału w których graliby Barcelona Manchester Arsenal Real Chelsea Milan Bayern i Juventus.Reszta po co ma grac skoro i tak odpadną? - przecież Barca ma Henrego Arsenal Adebayora Manchester C.Ronaldo Real Robinho Chelsea Lampard Milan Kake Bayern Podolskiego a Juventus Ibrahimovicia.

Ibrahimovic nie gra w Juventusie, tylko w Interze. Takie małe sprostowanie.

Pastor777 12.08.2008 21:03

Macie tu kolejny news po angielsku. Tym razem ze strony UEFA. W gruncie rzeczy nie mówią nic nowego, ale jakoś inaczej czyta się zagraniczne newsy o Wiśle.

Cytat:

New-look Barça lie in wait for Wisła

Only twice under the present UEFA Champions League format have FC Barcelona played in the third qualifying round – and both times they have defeated Polish opposition, something that will raise spirits when Wisła Kraków visit Camp Nou on Wednesday.

Guardiola bow
Wisła were beaten 5-3 on aggregate by Barcelona in a thrilling tie in 2001, just months after Josep Guardiola had left the Blaugrana after more than a decade at the club. Yet the former midfielder is now ready for his competitive debut as head coach, and one of his first signings, midfielder Seydou Keita, is calling on the home fans to ensure there are no slip-ups in their bid for a 13th UEFA Champions League group stage campaign. "The fans form part of this club and their help is very important," the former Sevilla FC player said. "If we fight at every moment they understand what we are doing and they will know that there will be high points and low points during the game. The most important thing is to give our all."

New-look team
His fellow summer arrivals Gerard Piqué, Daniel Alves, Martín Cáceres and Aleksandr Hleb are also helping for a chance to shine against Wisła. Lionel Messi is at the Olympics and Víctor Sánchez is a serious doubt with a sprained ankle, but Keita is confident that the new-look team has gelled. "The objective of pre-season was to enable us to hit the ground running," he said. "We've been preparing well and getting to know our opponents but the most important thing is how we perform." Guardiola gave fans some good news on the eve of the game by announcing that Samuel Eto'o will definitely stay for the coming season.

Brożek doubt
Wisła showed they were able to raise their game last week when they met Beitar Jerusalem FC in Poland. Trailing the second qualifying round tie 2-1 they produced a superb 5-0 win to earn their trip to Spain. On Saturday they began the Ekstraklasa season with a 1-0 victory against KS Polonia Bytom but Cléber and Piotr Brożek both suffered injury. Wisła coach Maciej Skorża should have the Brazilian defender available, but the midfielder is a doubt.

Pride
Arkadiusz Glowacki was already out with a knee injury suffered in Jerusalem, and Skorża admits they are missing "a central character in our team". Nevertheless he is determined that Wisła, making a fifth attempt to get past this round in eight years, will show as much pride as in the home first leg against Barcelona in 2001 when the Polish side led three times only to be pipped 4-3. "We have nothing to lose," Skorża said. "I wouldn't like my players to lose to a team because of their prestige. Of course we could lose because we are talking about football. We are meeting a team that makes mistakes too. They have a lot of pressure, much more than us. I'm sure they'll have moments of hesitation and, if we profit can from them..."
Źródło: http://www.uefa.com/competitions/ucl...feed&att=index

St@chu 12.08.2008 21:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 584176)
:rotfl:
Piszesz tak jakby nie było między nami różnicy, a jedynie media kompletnie z dupy wykreowały jakiś grajków jakiejś tam Barcelony... Prawda jest taka że przewyższają nas w każdym calu, a piłka nożna to nie jest taki sport gdzie wystarczy dać z siebie wszystko i skrobać rywali po łydkach. Przede wszystkim trzeba umieć grać w piłkę. Ja się nie łudzę bo pamiętam jak nie tak dawno temu Real w wakacyjnej formie i z wakacyjnym nastawieniem pokazał nam gdzie nasze miejsce. Chcecie żyć w sferze marzeń to żyjcie. Ja twardo stąpam po ziemi i jeśli przywieziemy dobry wynik to będzie to dla mnie wielka i super fajna niespodzianka.

Chyba nie do końca rozumiesz pojęcie sport...

Na tej zasadzie i z Beitarem nie mieliśmy szans bo mają bardziej znanych zawodników typu Abreu czy Boateng... Nie chce już wspominać Schalke, Parmy, Lazio, Interu, itd.

Podobnie polscy piłkarzy mogli z góry założyć że nie ma szans z Portugalią bo tam gra Ronaldo, Deco, Quaresma, Simao, itd. A tu nagle zbieranina polskich kopaczy dała radę...

Nie takie cuda jak ew. pokonanie Barcelony przez Wisłe się w piłce zdarzały...

nesta 12.08.2008 21:33

Wisla powinna podejsc do dwumeczu z Barcelona nie z pozycji przeklinajacego swoj pech w losowaniach klubu, ale przeciwnie, z miejsca druzyny, do ktorej los sie usmiechnal.

Na swiecie miliony pilkarzy, w kazdej lidze, w kazdym kraju wiedza co to jest FC Barcelona i marza aby choc raz z nimi zagrac. Dziesiatki klubow placi ogromne pieniadze aby Katalonczycy zechcieli laskawie zagrac mecz towarzyski z ich druzyna. A Wisla ? Nie dosc, ze za darmo to jeszcze bedzie grala dwa takie mecze. A przeciez takie doswiadczenie to skarb dla kazdego z pilkarzy Bialej Gwiazdy, warte wiecej niz dziesiatki treningow i pogadanek taktycznych. Po 180 minutach gry z pilkarzami, ktorzy jako jedyni na swiecie graja czysto techniczny futbol i nie ma na naszym globie drugiej druzyny, ktora tak operowalaby pilka, moga nauczyc sie naprawde sporo. W przyszlosci juz nikt nie bedzie gral z nimi szybciej pilka, szybciej biegal po boisku, czy w sposob bardziej blyskotliwy rozgrywal akcji. Jesli kazdy z osobna wygra jakis pojedynek z jednym z pilkarzy Barcy, a z duza pewnoscia mozna stwierdzic, ze w dalszej karierze bedzie mierzyl sie juz tylko ze slabszymi, to czyz takie doswiadczenie ma nie dodac pewnosci siebie ? Czy to na lige czy na dalsze puchary ? Glowa do gory. Jesli przejda ten test, jesli zagraja uwaznie i dajac z siebie wszystko to, niezaleznie od wyniku, bedzie to pozyteczna lekcja dla zawodnikow i trenerow Wisly.

Trzeba podejsc do tej rywalizacji realistycznie. Moze gdyby o awansie decydowal jeden mecz... Wtedy Barca moglaby zlekcewazyc Wisle czy tez nam udaloby sie zagrac super spotkanie. Ale naprawde wyobrazacie sobie, ze gdyby jakims cudem tam padl remis albo Wisla minimalnie przegrala Barcelona zaprezentowalaby sie w Krakowie slabo ? Wiecie jaka burza bylaby tam przez ten tydzien przed rewanzem ? Logiczne, ze drugi raz podeszliby do rywala super powaznie, bo konsekwencje ich nieobecnosci w LM bylyby dla nich katastrofalne. Do tego niestety trzeba dolozyc sedziow, ktorzy na pewno nie pozwola zrobic krzywdy takiemu przeciwnikowi.

Dlatego ostudzmy glowy. Niech Wisla zagra dobre mecze, byloby milo gdyby udalo sie cos strzelic i nie przegrac wyzej niz 2,3 bramkami. Oby nie trzeba bylo czytac jutro placzu i lamentu na forum, bo pamietajcie ani klubu nam nie rozwiaza, ani w lidze nie stracimy pkt, a do tego mamy pewna gre w pucharze UEFA.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:24.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl