Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

funkykoval 16.07.2009 08:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 762695)
Po 1.: Niestety wyszlo na moje. Brak prawego obroncy widoczny byl az nadto. Bo Łobodziński to typowy zawodnik ofensywy a nie defensywy.Wie to każdy z wyjatkiem bandy rozhisteryzowanych 15sto latków , ktorzy chca przekonać mnie swoimi wywodami z tego tematu do tego , ze niby jest w transferach dobrze.Jest zajebiscie chlopaki--brak kadry na ławke. Wie to Skorża, Szymkowiak, wszystkie dziennikarzyny. Dobrze, ze nie sa kibicami Wisly bo kazalibyscie im sie przerzucic na inny klub.
Po 2.: Jop był z łapanki i było to widać jak na dłoni, ze wziął sie z "łapanki"
Po 3.: Kirm był najlepszy bo był JEDYNYM GOTÓWKOWYM TRANSFEREM, a co za tm idzie wygląda ten transfer na przemyślany i sensowny od początku do końca. Jak wyglada i jak sie kończy transfer na tzw.afere(szukamy byle kogo byle był za darmo) patrz pkt 2.

PS.A teraz wróci kolejny megahicior transferowy --Garguła i zobaczycie jakim wzmocnieniem będzie pan Łukasz po półrocznym rozbracie z piłką.

Czyli lepiej wydać parę milionów euro jak Salzburg i osiągnąć taki sam rezultat "u siebie" z podobnej klasy przeciwnikiem ???!!!!!
Piszę u siebie w cudzyasłowie, bo Wisła niestety nie grała u siebie z wiadomych przyczyn...
Patrząc na grę Wisły w dniu wczorajszym, to należałoby kupić 5-6 zawodników klasy Kirma czyli wydać coś w granicach 3 mln euro na zakupy......

WiernyWislak 16.07.2009 09:55

A co z tym kolejnym testowanym bramkarzem i prawym obrońcą do zakontraktowania? Bo coś o nich ani widu ani słychu....

brylant17 16.07.2009 10:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WiernyWislak (Post 762806)
A co z tym kolejnym testowanym bramkarzem i prawym obrońcą do zakontraktowania? Bo coś o nich ani widu ani słychu....

po wczorajszym meczu chyba transfery będą po rewanżu z Levadia....

Luk4s 16.07.2009 10:02

patrząc na poczynania klubu temat transferów puki co upadł pewnie, szczególnie z bramkarzem

WiernyWislak 16.07.2009 10:30

brylant17, mam nadzieję, że jednak będą. Chociaż i tak z Levadią musimy walczyć tym, co mamy.

4fan_player 16.07.2009 11:18

Nie kupujmy prawego obrońcy i napastnika. Mamy Piotrka Brożka on zagra wszędzie. Damy radę, Skorża coś wymyśli :)

rozarian 16.07.2009 11:22

Parę dni temu przeczytałem w "Dzienniku",że Cupiał zakomunikował kadrze trenerskiej,że jeśli zagwarantują mu,że Nurković będzie 1 bramkarzem,to da na niego kasę.Trenerzy takiej gwarancji dać nie chcieli,więc transfer został utrącony.Przy ewent.kupnie napastnika trzeba żądać(najlepiej na piśmie),by taki delikwent gwarantował strzelenie przynajmniej 20 bramek w sezonie,a prawy obrońca był lepszy z trzy razy od Baszcza,ale ma być trzy razy od niego tańszy w utrzymaniu.

MessiWisła4ever_tsw 16.07.2009 11:44

I bardzo dobrze o Pan Cupial za duzo stracil kasy na zawdnikow ktorzy szybo lapali kontuzje lub siedzieli na lawce dlatego chce sciagnac najlepszego bramkarza

wojownik87 16.07.2009 12:06

Ja uwazam, ze wszelkie transfery do momentu rozstrzygniecia meczu z Levadia upadly. Do rozmow pewnie wszyscy wroca po przejsciu tego klubu, co nie bedzie niestety latwe.

Chce rowniez dodac, ze w III rundzie mozemy trafic na druzyne slabsza od Levadii, biorac pod uwage fakt, ze druzyny ktore sa rozstawione w II rundzie zagraly slabo i moga to rozstawienie stracic.

Markus 16.07.2009 12:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MessiWisła4ever_tsw (Post 762883)
I bardzo dobrze o Pan Cupial za duzo stracil kasy na zawdnikow ktorzy szybo lapali kontuzje lub siedzieli na lawce dlatego chce sciagnac najlepszego bramkarza

A jeszcze więcej kasy stracił przez nie brak inwestycji w potrzebnych trenerom piłkarzy przed europejskimi pucharami, gdzie zespół zwykle był osłabiany.

Teraz też, jeśli nie daj Boże odpadniemy z Estrończykami, z powodu tego, że ktoś uznał za niepotrzebne wydawanie pieniędzy na napastnika i prawego obrońcę, Cupiał i klub straci znacznie więcej pieniędzy niż kosztowałoby ich sprowadzenie.

GregorTS 16.07.2009 12:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 762747)
Czyli lepiej wydać parę milionów euro jak Salzburg i osiągnąć taki sam rezultat "u siebie" z podobnej klasy przeciwnikiem ???!!!!!
Piszę u siebie w cudzyasłowie, bo Wisła niestety nie grała u siebie z wiadomych przyczyn...
Patrząc na grę Wisły w dniu wczorajszym, to należałoby kupić 5-6 zawodników klasy Kirma czyli wydać coś w granicach 3 mln euro na zakupy......

I dokladnie tak trzeba było zrobić drogi kolego ! Bo zdanie obrazujące nasze cele " Chcemy wejsc do LM tym co mamy (albo chcemy wejsc do LM tanio) ' to antyteza. Tego sie nie da zrobic. Przeciez my nie jeteśmy jakimś klubem podworkowym tylko mistrzem Polski. Wiec albo sie wzmacniamy,albo gramy tylko lige< i to wcale nie o mistrza>c o jest w swoim zalozeniu celem samym w sobie bez sensu. Skoro Cupialowi od dawna marzyla sie LM no to jak do niej awansowac z takim skladem. Wyobrazacie sobie ewentualnie Wisle w fazie grupowej LM z taka kadra ?? Przeciez to bylby wstyd na cala Europe.


Co do Garguły to osądzanie go przez pryzmat kontuzji w momencie kiedy facet jest z nami na kontrakcie od 2 tygodni jest szmaciarstwem.

Tomgoo 16.07.2009 12:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 762905)
A jeszcze więcej kasy stracił przez nie brak inwestycji w potrzebnych trenerom piłkarzy przed europejskimi pucharami, gdzie zespół zwykle był osłabiany i wzmacniany.

Teraz też, jeśli nie daj Boże odpadniemy z Estrończykami, z powodu tego, że ktoś uznał za niepotrzebne wydawanie pieniędzy na napastnika i prawego obrońcę, Cupiał i klub straci znacznie więcej pieniędzy niż kosztowałoby ich sprowadzenie.

Wtedy sprzeda się Brożka do Rosji w ramach "rekompensaty strat" finasowych z wyniku braku dalszej gry w pucharach, złość kibiców zamiast na klubie skupi się na nim jako 2 Frakowskim który ucieka "z tonacego okretu", za Skorże przyjdzie Smuda i rachunek ekonomiczny wyjdzie na 0. Taka jest obecnie realna wizja przyszłości w wypadku braku awansu do kolejnej rundy. Oby sie nie spełniła...

bob to ja 16.07.2009 13:36

Wszystkie te tłumaczenia wczorajszej kompromitacji brakiem transferów są niepoważne. Owszem potrzebujemy nowych zawodników ale wczoraj graliśmy z ESTOŃCZYKAMI (z całym szacunkiem dla nich), a każdy MP powinien z takim zespołem wygrywać w cuglach. Jest tylko jeden warunek, trzeba wychodzić na murawę z pełnym zaangażowaniem, bez względu na to czy się ma przekonanie o swojej wyższości (vide Brożek) czy nie. Gdyby wszyscy nasi piłkarze starali się tak jak Kirm to nie byłoby kłopotu. Jemu się jakoś chciało, a reszta jak zwykle kombinowała jak tu zrobić żeby się nie narobić.

Ps. mimo wszystko wierzę w awans.

Romy S. 16.07.2009 13:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bob to ja (Post 762948)
Gdyby wszyscy nasi piłkarze starali się tak jak Kirm to nie byłoby kłopotu. Jemu się jakoś chciało, a reszta jak zwykle kombinowała jak tu zrobić żeby się nie narobić.

Ps. mimo wszystko wierzę w awans.

I to jest właśnie jedna z prawd.
Boję się jednego, że po pół roku ,góra roku, jemu też się nie będzie chciało.
Jak można żyć godziwie zbytnio się nie trudząc to po co się wychylać ?
Większość może to i ja dołączę do ekipy.
Choć pewnie skończy się jak z Kubą, Kirm pokaże co umie i pójdzie w świat w celu podreperowania kasy.

kristos 16.07.2009 14:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bob to ja (Post 762948)
Wszystkie te tłumaczenia wczorajszej kompromitacji brakiem transferów są niepoważne. Owszem potrzebujemy nowych zawodników ale wczoraj graliśmy z ESTOŃCZYKAMI (z całym szacunkiem dla nich), a każdy MP powinien z takim zespołem wygrywać w cuglach. Jest tylko jeden warunek, trzeba wychodzić na murawę z pełnym zaangażowaniem, bez względu na to czy się ma przekonanie o swojej wyższości (vide Brożek) czy nie. Gdyby wszyscy nasi piłkarze starali się tak jak Kirm to nie byłoby kłopotu. Jemu się jakoś chciało, a reszta jak zwykle kombinowała jak tu zrobić żeby się nie narobić.

Ps. mimo wszystko wierzę w awans.

No właśnie .
Czy aby jesteśmy optymalnie przygotowani do występów w europejskich pucharach ?
Czy taktyka obrana na wczorajszy mecz była na pewno właściwa ?

wolfy 16.07.2009 14:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 762905)
Teraz też, jeśli nie daj Boże odpadniemy z Estrończykami, z powodu tego, że ktoś uznał za niepotrzebne wydawanie pieniędzy na napastnika i prawego obrońcę, Cupiał i klub straci znacznie więcej pieniędzy niż kosztowałoby ich sprowadzenie.

I tu się - niestety - mylisz. Cupiał nie straci nic. To Wisła będzie zmuszona do łatania dziur w budżecie sprzedażą zawodników (zakładam, że w budżecie przejście Estończyków było wliczone).

Austerlitz 16.07.2009 14:57

Gdybym był moderatorem tego forum to zablokowałbym wam konta na rok. Pierd*licie Hipolicie o jakimś kicie. To jest temat o transferach a nie przemyślenia dla dziwnych dzieci-neo o tym komu się chciało grać z Levadią czy ile Wisła straci jak odpadnie. Dzięki takim ludziom jak "wy powyżej" Hitler wojne przegrał !

Sopranos 16.07.2009 15:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 762998)
I tu się - niestety - mylisz. Cupiał nie straci nic. To Wisła będzie zmuszona do łatania dziur w budżecie sprzedażą zawodników (zakładam, że w budżecie przejście Estończyków było wliczone).

Oczywiście, że traci. Wisła ma w dalszym ciągu dług wobec Cupiała, jakieś 50-60 mln złotych. Gdyby klub awansował do ligi mistrzów, to mógłby część z tej kwoty odzyskać, a następną część po udanej promocji naszych zawodników w tych rozgrywkach. Zwłaszcza teraz, kiedy Cupiał sporo stracił ze swojego majątku.

Mistel 16.07.2009 15:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Romy S. (Post 762957)
I to jest właśnie jedna z prawd.
Boję się jednego, że po pół roku ,góra roku, jemu też się nie będzie chciało.
Jak można żyć godziwie zbytnio się nie trudząc to po co się wychylać ?
Większość może to i ja dołączę do ekipy.
Choć pewnie skończy się jak z Kubą, Kirm pokaże co umie i pójdzie w świat w celu podreperowania kasy.

Zgadzam się. Trzeba zmienić mentalność graczy Wisły.

Leo mówił że w Polsce trener jest prawie kolegą dla zawodników, a nie kimś kto ma być ich guru. Petrescu był inny, ale szybko poleciał. Mam nadzieję że pan Maciej Skorża nie będzie dawał sobie w kaszę dmuchać i zacznie ostrzej traktować graczy.

Markus 16.07.2009 15:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bob to ja (Post 762948)
Wszystkie te tłumaczenia wczorajszej kompromitacji brakiem transferów są niepoważne. Owszem potrzebujemy nowych zawodników ale wczoraj graliśmy z ESTOŃCZYKAMI (z całym szacunkiem dla nich), a każdy MP powinien z takim zespołem wygrywać w cuglach. Jest tylko jeden warunek, trzeba wychodzić na murawę z pełnym zaangażowaniem, bez względu na to czy się ma przekonanie o swojej wyższości (vide Brożek) czy nie. Gdyby wszyscy nasi piłkarze starali się tak jak Kirm to nie byłoby kłopotu. Jemu się jakoś chciało, a reszta jak zwykle kombinowała jak tu zrobić żeby się nie narobić.

Ps. mimo wszystko wierzę w awans.

Myślałem, że ten fatalny mecz obudzi niektórych i zaowocuje jakimiś konstruktywnymi wnioskami. Zamiast tego mamy powielanie tradycyjnego schematu: RN i Cupiał wszystko zrobili dobrze, nie są w żaden sposób winni, winni wpadki są tylko piłkarze, trener i Estończycy, którzy już przed meczem powinni przegrać w cuglach, bo tak się panom z zarządu wydawało. Niestety, nie chcieli się dopasować do wyobrażeń tych osób, co na nich "wystarczy". Jak śmieli!

Nie rozgrzeszam naszych piłkarzy. Stać ich było na lepszą grę. Ale brak prawego obrońcy, napastnika, zmienników na ławce, niedotrzymanie zapewnień o skompletowaniu kadry jeszcze przed obozem w Austrii itd. - to są sprawy bardzo poważnie, rzutujące na wyniki. W każdym klubie świata rodzące negatywne, a nie pozytywne konsekwencje. W żadnym zespole walczącym o LM nie odbywa się taki kadrowy cyrk jak u nas i tak prowadzona "walka o LM" - nawet Lewadia nie przyjechała tylko z trójką obrońców w składzie.

Niepoważne jest też zakładanie, że jakikolwiek klub europejski, nawet z Estonii, będzie się przed Wisłą kładł na kolana już przed meczem. Nie ma już "ogórków", których można olać, a wzmocnić się później lub w ogóle i liczyć na zyski. Zwłaszcza dla polskich zespołów.

kristos 16.07.2009 15:32

Pewnie że trzeba się wzmacniać ,ale majac budżet 10 mln€ można się wzmacniać jedynie witaminami.
To i tak Bednarz pewnie jakiś medal dostanie za Kirma i Marcelo.

WiernyWislak 16.07.2009 15:39

Cytat:

majac budżet 10 mln€ można się wzmacniać jedynie witaminami.
Szacun kristos :D

Markus 16.07.2009 15:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kristos (Post 763028)
Pewnie że trzeba się wzmacniać ,ale majac budżet 10 mln€ można się wzmacniać jedynie witaminami.
To i tak Bednarz pewnie jakiś medal dostanie za Kirma i Marcelo.

To powiedz to np: Rosenborgowi Trondhein, Steaua Bukareszt, Sparcie Praga, które w różnych okresach swojej historii, dysponując porównywalnym lub jeszcze mniejszym budżetem od naszego, potrafiły nie tylko się wzmacniać, ale i godnie grać w pucharach.

lucekj 16.07.2009 15:55

Mała dygresja odnośnie strzelania bramek po 90 minucie.


NA każdym portalu czytam "FART WISŁY", a ja sie pytam do sk. ciężkiego dlaczego tak nei pisaliscie jak Amica grała z Austrią lub w naszej lidze 3-4 spotkania na wiosne uratowali w doliczonym czasie??

saklak1906 16.07.2009 15:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lucekj (Post 763045)
Mała dygresja odnośnie strzelania bramek po 90 minucie.


NA każdym portalu czytam "FART WISŁY", a ja sie pytam do sk. ciężkiego dlaczego tak nei pisaliscie jak Amica grała z Austrią lub w naszej lidze 3-4 spotkania na wiosne uratowali w doliczonym czasie??

To wtedy pisali ze Amika gra do konca i piali z zachwytu nad walecznoscia pilkarzy. Ale coz poradzisz takich mamy pismakow.

kristos 16.07.2009 16:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 763038)
To powiedz to np: Rosenborgowi Trondhein, Steaua Bukareszt, Sparcie Praga, które w różnych okresach swojej historii, dysponując porównywalnym lub jeszcze mniejszym budżetem od naszego, potrafiły nie tylko się wzmacniać, ale i godnie grać w pucharach.

Chcesz lata 90-te ,czy początek tego wieku porównywać z czasem obecnym ?
Teraz byle łachmaniarz ,potrafiacy prosto kopnąć piłkę życzy sobie takiej gaży że głowa boli.
Już nie ma tak ,że podpisujesz z 'młodym"na pięć czy osiem lat kontrakt i robisz z nim co chcesz.
Obecnie zawodnik, jak mu się nie podoba pracodawca ,albo daje za mało - odchodzi tam gdzie dadzą więcej ,lub zapewnią mu pierwszy skład.Co z tego wynika ?
Ono to ,że byle jaki klub z zaplecza Bundesligi ,czy innej ligi jest w stanie nas przebić.
A kluby które przypomniałeś ,owszem kiedyś ....
ale to już historia.

Syn Kangura z 1984 16.07.2009 16:10

Kirm pokazuje że za 400 tyś euro można mieć zawodnika który jeśli sie zaaklimatyzuje może być gwiazdą ekstraklasy, tylko wystarczy poszukać, czemu Wisła tego nie robi? Brak pieniędzy? Gdyby zarząd Wisły troche pomyślał to z każdej poważnej sprzedaży(np. Dudka) mógłby kupić 2 albo chociaż 1 zawodnika który wyróżnia sie wśród lig słabszych niż Polska... Niestety Wisła prezentuje transferową amatorke i na takie rozwiązania jak napisałem nie ma co liczyc...

Coach 16.07.2009 16:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 763046)
To wtedy pisali ze Amika gra do konca i piali z zachwytu nad walecznoscia pilkarzy. Ale coz poradzisz takich mamy pismakow.

Bo Lech grał do końca. Nie żebym jakoś ich bronił ale troche obiektywizmu nikomu nie szkodzi. Oni grali cały mecz, a że gol wpadał dopiero w doliczonym czasie to trudno. Walczyli do końca. A my wczoraj mieliśmy poprostu farta. Nie wiem jak wyglądała 2 połowa ale czytając relacje to tak jak pierwsza albo i jeszcze gorzej

prober 16.07.2009 16:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mistel (Post 763015)
Leo mówił że w Polsce trener jest prawie kolegą dla zawodników, a nie kimś kto ma być ich guru. Petrescu był inny, ale szybko poleciał. Mam nadzieję że pan Maciej Skorża nie będzie dawał sobie w kaszę dmuchać i zacznie ostrzej traktować graczy.

Beenhakker prezentuje określony styl kierowania drużyną. I nie znaczy to, że Skorża prezentując inny styl robi błąd. Więc nie powołuj się proszę na wypowiedź Holendra, przedstawiając ją jako prawdę absolutną, bo Beenhakker jest świetnym trenerem, ale nie wybitnym. Miał okazję grać niemal tuzin meczów na finałach największych imprez (ME i MŚ) i nie wygrał żadnego...



P.S> Dokonałem ciekawej obserwacji, iż spora część forumowiczów tytułuje w specyficzny sposób osoby związane z klubem. I tak:
  • Cupiał często jest określany jako "Pan Cupiał" lub "pan Cupiał"
  • Bednarz to po prostu "Bednarz", z ewentualnymi inwektywami i określeniami raczej niepochlebnymi (nawiązującymi do jego kompetencji)
  • Członkowie Rady Nadzorczej spółki to po prostu grupa ludzi ponosząca zbiorową odpowiedzialność (+ew. inwektywy i niekompetencja)
  • Skorża to "Skorża" lub "trener Skorża" lub "Maciek"
  • No i Wilczek, coś pośredniego między Bednarzem a Skorżą
:)

lucekj 16.07.2009 16:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kristos (Post 763050)
Chcesz lata 90-te ,czy początek tego wieku porównywać z czasem obecnym ?

ale to już historia.

Dokładnie, Markus myśli, że dalej w sklepach TYLKO ocet i musztardę sprzedają.



Cytat:

Pierwotnie napisane przez Coach (Post 763056)
Bo Lech grał do końca. Nie żebym jakoś ich bronił ale troche obiektywizmu nikomu nie szkodzi. Oni grali cały mecz, a że gol wpadał dopiero w doliczonym czasie to trudno. Walczyli do końca. A my wczoraj mieliśmy poprostu farta. Nie wiem jak wyglądała 2 połowa ale czytając relacje to tak jak pierwsza albo i jeszcze gorzej

a no rzeczywiśce, my mieliśmy farta po dwóch poprzeczkach, a Estończycy pecha jak cholera....

ludzie skad Wy sie bierzecie??


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:40.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl