Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

Semper Fidelis 1985 05.10.2010 11:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bomber85 (Post 991309)
Bzika na punkcie piłki to on ma, pewnie spi z piłka:) Prywatnie ma gość rodzine?? żone, dzieci??

Z tego co wiem to po rozwodzie jest, ale chyba przyjechał z jakąś panną z Holandii i 10-letniego syna ma chyba

bonawentura 05.10.2010 11:09

Drużyna ma całkiem dobry skład. Z tym można się zgodzić, tylko brakuje im jednego czy dwóch dobrych meczów, by popchnąć ten wózek do przodu i jechać dalej. Wisła właściwie była budowana od fundamentów w tym sezonie, czyli od obrony. Poczekajmy na wyniki i nie bądźmy w gorącej wodzie kąpani. Ja jakoś dziwnie jestem spokojny o te wyniki, bo Maaskant daje jakąś gwarancję jakości. Trzeba tylko spokojnie poczekać i przyjść na stadion, dopingować.

Jazon 05.10.2010 11:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 991195)
Czy Jovanović broniłby w którymkolwiek z klubów pierwszej piątki?


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 991217)
Jovanović popatrzmy... Jaga na pewno nie, Korona raczej nie, GKS raczej nie, Lechia też chyba nie...

Był już "Ćwieląg", teraz widzę moda na "Jovanovića"...

arti 05.10.2010 11:29

Możeby tak mniej wywiadów trenera, a więcej... goli dla Wisły w meczach?
Ub. tydzień - miesięcznik Futbol, poniedziałek - gw, wtorek - gk, środa - ? itd. Pytania bardzo podobne, odpowiedzi oczywiście też... bo jakie mają być.
Spokojnie... Bunoza i Kowalski zagrali na zero z przedostatnią drużyną w lidze u siebie. Jak się to ma do aspiracji bycia w trójce, MP a o pucharach nawet nie wspominam. Na radość w temacie progresu formy stoperów o wiele za wcześnie.

Feniks1983 05.10.2010 11:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 991320)
Możeby tak mniej wywiadów trenera, a więcej... goli dla Wisły w meczach?
Ub. tydzień - miesięcznik Futbol, poniedziałek - gw, wtorek - gk, środa - ? itd. Pytania bardzo podobne, odpowiedzi oczywiście też... bo jakie mają być

Wedlug mnie to wywiad byl jeden plus to co trener powiedzial na konferencji prasowej. Reszte sklejaja sobie pismaki i drukuja lub co gosze sami sobie cos dopisuja. I tak caly tydzien mija a kaska za gazete zaksiegowana.

Sam Maaskant, jak juz niektorzy tu napisali, widac ze kocha to co robi i poswieca sie temu w calosci. Zeby tak jeszcze zawodnicy podchodzili do swoich obowiazkow w podobny sposob to nawet ten sklad w Naszej lidze bylby bezkonkurencyjny.


Pozdrawiam
edit by FraMat - nie wyręczać modów... ;-)

JrQ- 05.10.2010 11:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jazon (Post 991319)
Był już "Ćwieląg", teraz widzę moda na "Jovanovića"...

jeszcze Rioz :lol:

Cytat:

Możeby tak mniej wywiadów trenera, a więcej... goli dla Wisły w meczach?
Nooo Maskaant wejdzie i zacznie te bramy ładować :rotfl:

bonawentura 05.10.2010 11:57

Dla mnie to całkiem dobrze, że Maaskant udziela wywiadów do prasy. Pokazuje nam pewną rzeczywistość, dzięki temu możemy być spokojniejsi. Jego pomysł, by zawodnicy uczyli się polskiego jest całkiem dobry. Będzie to sprzyjać integracji zespołu, może zbuduje "team spirit". Naprawdę nie narzekajmy. Wszystko jak narazie wygląda w porządku. Wisła pewnie za niedługo ruszy z miejsca i będą grali i wygrywali te spotkania. Bramki stracone to często bramki po kontratakach. Wynika to narazie z braku organizacji gry, braków taktycznych. Jak Maaskant to poprawi to jestem przekonany, że nagle zaczniemy wygrywać mecze.

penetracja 05.10.2010 12:13

Czyli według większości z Was kadrę już mamy w zasadzie skompletowaną, jest 18-20 piłkarzy z wysokimi umiejętnościami takimi na poziomie Feyenoordu i NAC. Teraz tylko Maskant ich poustawia i Wisła ruszy! Hmmm

bonawentura 05.10.2010 12:23

Tak. Ja tak uważam, że Maaskant ma drużynę nawet na MP, a conajmniej na miejsce w pierwszej trójce. Nie uważam jednak, że nie trzeba transferów, ale 1-2 zawodników, kreatorów gry, bo takich nigdy za wiele. Zwłaszcza, że będziemy mieli problem, kto ma grać bezpośrednio za Pawłem Brożkiem. Narazie nikogo takiego nie widzę, a przydałby się taki młody, zdolny.

penetracja 05.10.2010 12:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 991342)
Tak. Ja tak uważam, że Maaskant ma drużynę nawet na MP, a conajmniej na miejsce w pierwszej trójce. Nie uważam jednak, że nie trzeba transferów, ale 1-2 zawodników, kreatorów gry, bo takich nigdy za wiele. Zwłaszcza, że będziemy mieli problem, kto ma grać bezpośrednio za Pawłem Brożkiem. Narazie nikogo takiego nie widzę, a przydałby się taki młody, zdolny.

no to mnie uspokoiłeś, skoro brakuje nam jednego zawodnika to mam nadzieję, że go znajdziemy

Semper Fidelis 1985 05.10.2010 12:33

hehe jednego zawodnika :rotfl: jak dla mnie to brakuje 2x obrońca 1 rozgrywający 1 skrzydłowy 1 napastnik czyli 5ciu (co najmniej) :>

bonawentura 05.10.2010 12:40

Naprawdę Panowie uspokójmy się - nie jest tak źle. Może brakuje stopera i jakiegoś playmakera, ale drużyna ma całkiem duży potencjał. No może jeszcze napastnika, ale zespół nie można budować z marszu i robić "przebudowę przebudowy", bo tak by to teraz wyglądało. Popatrzmy jak Lech jest budowany - może teraz porobili tylko drobne uzupełnienia składu, ale zespół jest dość uporządkowany. Maaskant naprawdę ma zespół, z którego może zbudować coś ciekawego, tylko na wyniki musimy poczekać, ot co.

AYALA 05.10.2010 13:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 991352)
Naprawdę Panowie uspokójmy się - nie jest tak źle. Może brakuje stopera i jakiegoś playmakera, ale drużyna ma całkiem duży potencjał. No może jeszcze napastnika, ale zespół nie można budować z marszu i robić "przebudowę przebudowy", bo tak by to teraz wyglądało. Popatrzmy jak Lech jest budowany - może teraz porobili tylko drobne uzupełnienia składu, ale zespół jest dość uporządkowany. Maaskant naprawdę ma zespół, z którego może zbudować coś ciekawego, tylko na wyniki musimy poczekać, ot co.

kiedyś kupowano do Wisły zawodników co czymś sie wyróżniali w swoich byłych klubach, będących w wysokiej formie,strzelających bramki a teraz tylko takich co nic nie kosztuja i których za bardzo nigdzie już nie chcą.To i od Maaskanta cudów nie można wymagac że stworzy z nich silny zespół.Słowa Żurawia że to obecnie jest zespół najwyżej na środek tabeli są jak najbardziej odpowiednie.

bonawentura 05.10.2010 13:29

AYALA - zgadzam się z Tobą w części, że z niektórych zawodników nie da się już zbyt wiele wykrzesać, ale nie jest tak, że mamy beznadziejny zespół. Od Maaskanta można oczekiwać wyników, ale nie od razu. Wiadomo, że są wielkie oczekiwania, bo to trener z zagranicy i tak jak mówisz przyszedł do drużyny, która bądź co bądź przeżyła kadrową rewolucję. Ja jednak jakoś dziwnie jestem spokojny o to, że nagle zaczniemy wygrywać mecze. Może do zimy nie będziemy grać jakoś cudownie, ale zaczniemy grać tak, że będziemy mieli o jedną bramkę więcej od przeciwnika. Też dziwnie jestem spokojny, że nadchodzą( może powoli, ale jednak) lepsze czasy jeśli chodzi o finanse naszej drużyny. Większy stadion, większe wpływy z biletów etc.

Myślę jednak AYALO, że z jednym się ze mną zgodzisz, że drużyna nie powinna przechodzić rewolucji, tylko ewoluować.

Mi brakuje bardzo playmakera i będę o tym powtarzał dopóki go nie kupią(obym się doczekał ;-)). Popatrzmy na Singii Kagawe, który kosztował Borrussię 350 tysięcy euro - zawodnik nagle stał się ulubieńcem kibiców i całkiem przyzwoicie gra. A dodatkowo kosztował tyle, że Wisłę stać byłoby na taki wydatek. To wcale nie muszą być miliony euro - Legia już drugi raz przeprowadziła taką transferową ofensywę, ale zrobiła wielką rewolucję w składzie. To mogą być wydatki na poziomie Singii Kagawy i mam nadzieję, że Stan Valcks takich piłkarzy na oku ma, tylko teraz czekać na jakieś ruchy transferowe.

Maaskant dostał dużo materiału(czyt. piłkarzy) do trenowania i teraz tą kadrę musi jakoś ustabilizować. Poszukać słabych punktów i kupować zawodników na odpowiednie pozycję - ale to nie może być nagle pięciu - sześciu nowych piłkarzy - zwłaszcza z zagranicy, tylko 1-2 piłkarzy, bo nawet jeśli okaże się, że mamy więcej tych słąbych punktów, to lepiej jest zgrywać zespół, który narazie jest jaki jest i szukać, szukać, szukać.

arti 05.10.2010 15:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Semper Fidelis 1985 (Post 991347)
hehe jednego zawodnika :rotfl: jak dla mnie to brakuje 2x obrońca 1 rozgrywający 1 skrzydłowy 1 napastnik czyli 5ciu (co najmniej) :>

jak dla mnie to w naszej kadrze jest może z 5 grajków, którzy się nadają do drużyny walczącej na poważnie o MP. Górny pułap reszty to może 5 miejsce i co gorsza tak zostanie.

rafil 05.10.2010 15:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Semper Fidelis 1985 (Post 991347)
hehe jednego zawodnika :rotfl: jak dla mnie to brakuje 2x obrońca 1 rozgrywający 1 skrzydłowy 1 napastnik czyli 5ciu (co najmniej) :>

jeszcze bramkarz ;)

WhiteStarDvisionTheBest 05.10.2010 16:22

Witam Wszystkich

Możecie mnie zjechać wszyscy za to co napisze ale takie moje zdanie - uważam , że Maaskant niszczy poszczególnych piłkarzy tym jak ustawia ich na boisku,aż się prosi o zmiany w ustawieniu poszczególnych piłkarzy nie mówiąc już o ustawieniu całego zespołu..

Kardynalny błąd wg mnie to ustawianie Boukhariego na skrzydle..chłopak wymięka po 15 min kondycyjnie,nie szarpie nic lewą stroną,za to ma niebanalne zagrania i przegląd pola..dlaczego nie gra w srodku pola?!

Następna rzecz..Rios na drugim skrzydle,widać gołym okiem ,że dla niego idealna pozycja na boisku to cofnięty napastnik chłopak lubi mieć piłke przy nodze,cofa się do srodka stara się rozgrywać,jest dobry technicznie i ma strzał z dystansu

Paljic na boku obrony...kpina.Gość jest chyba najszybszym pilkarzem w Wisle,ma drybling,szybkość,dobre dosrodkowanie,dlaczego Maaskant sam sobie wszystko utrudnia?

Mając takich piłkarzy jakich ma w tym momencie można to wszystko lepiej poukładać

Pawełek

Pi.Brożek Bunoza Chavez Branco


Paljic Wilk Kirm

Boukhari


Rios
Pa.Brożek

Po co na boisku jednoczesnie Sobol i Wilk gdy gramy 4 obronców? Powiedzmy sobie szczerze,że Wilk w tym momencie jest lepszy od Radka a za zasługi nikt miejsca w skladzie mieć nie powinien,to samo Zuraw,ok stara się,ale sa od niego lepsi na tej pozycji -czyt. Boukhari. Grając takim ustawieniem i taka jedynastką ma się wieksze pole manewru,żeby np w przerwie zrobić jakieś zmiany i dajmy na to za Riosa wchodzi Zuraw na jego nominalna pozycje,na prawe skrzydło Maly jest jeszcze Gargula za Boukhariego,Łobo,Sobol..co o tym myslicie? ustawienie 4-4-2 oczywiscie

JohnnyH 05.10.2010 17:10

Co do nauki języka to jak dla mnie uczyć się powinni i polskiego i angielskiego. Nauczenie się kilku zwrotów boiskowych w obu językach to nie jest wielka sztuka a może być zbawienna w realizowaniu taktyki na boisku. Zgadzam się z 1q2 że angielski to winna być podstawa bo trudno mi jest sobie wyobrazić że Maaskant będzie nawijał o taktyce każdemu z osobna w języku Polskim. Przy założeniu że jest zajebiście uzdolniony lingwistycznie to dotarł by z tym co najwyżej do Polaków - a i tak nie wszystkich bo mam wrażenie że kilku jeźdźców bez głowy jest raczej odporna na jakąkolwiek wiedzę. W przypadku obcokrajowców pojmowanie taktyki przekazywanej w języku Polskim zależałoby od postępów w nauce i zapewne każdy z nich mógłby inaczej zrozumieć słowa trenera (trochę tak to wygląda teraz - połowa zawodników biega zupełnie nie kumając o co chodzi). Dlatego myślę że nauka angielskiego rozwiązała by sprawę bo trener posługuje się biegle tym językiem i jest on stosunkowo łatwy do nauczenia.
Za przykład rozmów w innym języku mogą posłużyć drużyny siatkarskie. Tam dominuje język włoski lub angielski i nikt nie ma z tym większych problemów.

Na koniec mały offtop: Co do ostatniego meczu to naprawdę podziwiam tych którzy widzą progres w grze Bunozy w stosunku do poprzednich meczów i wierzą w rozwój jego talentu. W moim odczuciu gdyby nie sędzia to Bunoza zawaliłby 2 bramki w tym meczu...no ale każdy widzi inaczej....

Pozdrawiam

momo 05.10.2010 18:07

WhiteStarDvisionTheBest, myślę że pleciesz bzdury. Po czym np. poznajesz że Boukhari jest lepszym środkowym niż bocznym pomocnikiem? czyżbyś spędzał z nim więcej czasu niż trener? To chyba w nocy bo do 17 jest w klubie. Skąd wiesz czy po przesunięciu do środka po starciu z solidnym silnym def. pomocnikiem z Boukhariego nie zostanie mokra plama? "Paljic na boku obrony...kpina." - a zamiast niego w ostatnich meczach Święty Mikołaj i banda reniferów. Czemu 2 def. pomocników? Bo obrone mamy z Choinki, skoro już przy Mikołaju jestem. Czterech zupełnie obcych sobie graczy, każdy mówiący w innym języku, w formacji chyba najbardziej wymagającej zgrania. Jeszcze jakieś pomysły by dać powód do 'zjechania'?

FraMat 05.10.2010 18:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WhiteStarDvisionTheBest (Post 991430)
Witam Wszystkich

Paljic na boku obrony...kpina.Gość jest chyba najszybszym pilkarzem w Wisle,ma drybling,szybkość,dobre dosrodkowanie,dlaczego Maaskant sam sobie wszystko utrudnia?

No właśnie. Przecież Maaskant ma na tę pozycję do dyspozycji Piotra Brożka i Juniora Diaza...
:shock:

Ostatecznie co za problem wstawić tam Łobodzińskiego, albo Żurawskiego?
:>

Wiślak-1990 05.10.2010 18:17

ewentualnie mozna by bylo jeszcze Baszczynskiego na lewa obrone wstawic, chociaz z prawej byl by lepszy.

Watts 05.10.2010 18:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wiślak-1990 (Post 991457)
ewentualnie mozna by bylo jeszcze Baszczynskiego na lewa obrone wstawic, chociaz z prawej byl by lepszy.

A Maciek Stolarczyk?!

witeq 05.10.2010 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 991342)
Tak. Ja tak uważam, że Maaskant ma drużynę nawet na MP, a conajmniej na miejsce w pierwszej trójce. Nie uważam jednak, że nie trzeba transferów, ale 1-2 zawodników, kreatorów gry, bo takich nigdy za wiele. Zwłaszcza, że będziemy mieli problem, kto ma grać bezpośrednio za Pawłem Brożkiem. Narazie nikogo takiego nie widzę, a przydałby się taki młody, zdolny.

to zobacz sobie jakie Wisła osiągała wyniki z Marcelo i Głowackim na wiosnę, i ile pkt potraciła.
A teraz sobie uświadom że ich brak. I że od 4 meczy nie potrafimy wygrać.

Ta drużyna potrzebuje rewolucji, ścinania głów gilotyną i marsylianki. A jeden dobry zawodnik to zginie w tym tłumie miernot. Weź sobie do 10 dwójek dołóż jedną piątkę, i zobacz ile podniosła się średnia. 25/11 = 2.27 Dużo mnie niż 11 trójek, co by nie podnosić za wysoko poziomu.

momo 05.10.2010 19:40

Witeq, A co ze zgraniem formacji?
W każdym zespole gdzie wymienia się pół składu pierwsza runda jest kiepska. Niekoniecznie wynika to ze słabości piłkarzy. Co innego wprowadzić jednego, dwóch graczy, a co innego od nowa całkowicie budować zespół. Kupić znowu pięciu czy ośmiu zawodników i co wtedy ? Nawet Mourinio z Wengerem i Fergusonem razem wzięci, nie poskładali by tego do kupy.

witeq 05.10.2010 19:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez momo (Post 991481)
Witeq, A co ze zgraniem formacji?
W każdym zespole gdzie wymienia się pół składu pierwsza runda jest kiepska. Niekoniecznie wynika to ze słabości piłkarzy. Co innego wprowadzić jednego, dwóch graczy, a co innego od nowa całkowicie budować zespół. Kupić znowu pięciu czy ośmiu zawodników i co wtedy ? Nawet Mourinio z Wengerem i Fergusonem razem wzięci, nie poskładali by tego do kupy.

nie poskładali by też nic z obecnego składu, bo nie ma z czego. A brak zgrania jest dużo mniejszym problemem niż brak jakości - chyba się zgodzisz?

bonawentura 05.10.2010 19:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez witeq (Post 991477)
to zobacz sobie jakie Wisła osiągała wyniki z Marcelo i Głowackim na wiosnę, i ile pkt potraciła.
A teraz sobie uświadom że ich brak. I że od 4 meczy nie potrafimy wygrać.

Ta drużyna potrzebuje rewolucji, ścinania głów gilotyną i marsylianki. A jeden dobry zawodnik to zginie w tym tłumie miernot. Weź sobie do 10 dwójek dołóż jedną piątkę, i zobacz ile podniosła się średnia. 25/11 = 2.27 Dużo mnie niż 11 trójek, co by nie podnosić za wysoko poziomu.

Witku ale to nie jest tak jak piszesz, oceny w szkole zawsze się daje na semestr...;-). Więc poczekajmy conajmniej na pół sezonu. Ale i tak uważam, że to nie jest tak jak w szkole. Nie wolno robić rewolucji. Sam pamiętam, jak Polonia Warszawa z 10 lat temu, czy Widzew Łódź robiły rewolucję w składzie. Nic z tego nie wyszło. Polonia bodaj po jednej takiej rewolucji spadła do drugiej ligi, a Widzew chyba podobnie, więc rewolucja jak na nasze finansowe możliwości jest nierealna i jak na nasze ligowe podwórko niewłaściwa.

Maaskant ma taki skład i jak sam uważa, że jest dużo przyzwoitych piłkarzy, to tak jest. Uwierzmy mu. Powtórzę jeszcze raz - ta sama ofensywa zdobywała bramki dla Wisły, co teraz, no może jeszcze Marcelo, który często ratował nam skórę, ale to nic nie zmienia - Wisła w ofensywie jest taka jaka była rok temu, siła rażenia identyczna, potrzeba rozważnej polityki transferowej, bo 8 graczy sprowadzonych w tym okienku, czy nawet więcej, nie doprowadzi do niczego. Jeszcze raz powtarzam - zawodnik w środku pola, rozgrywający, z boiskową inteligencją, kreator gry pozwoli nam na przyzwoitą grę w lidze i na solidne wyniki w Europie, tylko że do zgrywania zespołu potrzeba czasu. I po tylu transferach też potrzeba czasu i dla trenera i dla piłkarzy na zgranie. No nie bądźmy w gorącej wodzie kąpani... proszę was!

witeq 05.10.2010 20:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 991488)
Witku ale to nie jest tak jak piszesz, oceny w szkole zawsze się daje na semestr...;-). Więc poczekajmy conajmniej na pół sezonu. Ale i tak uważam, że to nie jest tak jak w szkole.

ale ja nic o szkole nie pisałem, ja tylko ci udowodniłem że dobry piłkarz dorzucony do 10 słabych nieznacznie podwyższy wartość zespołu. Natomiast drużyna złożona z piłkarzy średnich i tak będzie lepsza niż 10 słabych i jeden dobry.

My mamy w tym momencie samych słabych piłkarzy,z tym że jedni rokują na lepszą grę a inni nie. I to właśnie tych co nie rokują należy wyrzucić z tej drużyny jak najszybciej.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 991488)
Maaskant ma taki skład i jak sam uważa, że jest dużo przyzwoitych piłkarzy, to tak jest. Uwierzmy mu. Powtórzę jeszcze raz - ta sama ofensywa zdobywała bramki dla Wisły, co teraz, no może jeszcze Marcelo, który często ratował nam skórę, ale to nic nie zmienia - Wisła w ofensywie jest taka jaka była rok temu, siła rażenia identyczna, potrzeba rozważnej polityki transferowej, bo 8 graczy sprowadzonych w tym okienku, czy nawet więcej, nie doprowadzi do niczego. Jeszcze raz powtarzam - zawodnik w środku pola, rozgrywający, z boiskową inteligencją, kreator gry pozwoli nam na przyzwoitą grę w lidze i na solidne wyniki w Europie, tylko że do zgrywania zespołu potrzeba czasu. I po tylu transferach też potrzeba czasu i dla trenera i dla piłkarzy na zgranie. No nie bądźmy w gorącej wodzie kąpani... proszę was!

a ja wole myśleć że MAaskant zdaje sobie sprawę że na obecny skład jest skazany przynajmniej do zimy, i nie chce palić za sobą mostów nazywając rzeczy po imieniu. A w środku już wie kto w tej drużynie nie zasługuje na rację bytu.

penetracja 05.10.2010 20:26

Maskant miał niby łatkę najzdolniejszego trenera w Holandii jakieś 2-3 lata temu. Musiał go jednak zaproponować gość z wygnania w Chinach, który jednak z tej samej Holandii musiał spierdalać.

QBAS 05.10.2010 20:45

Sytuacja klubu jest taka, że trzeba dać trenerowi czas. A efekty mam nadzieję będą...

Co by jednak nie mówić, wolę żeby taką szansę dostał Maaskant niż JAKIKOLWIEK polski trenejro. Przynajmniej mamy pewność, że gość nie jest umoczony w polskim bagienku i w najgorszym wypadku przewietrzy to środowisko

neq. 05.10.2010 20:46

Cytat:

Maskant miał niby łatkę najzdolniejszego trenera w Holandii jakieś 2-3 lata temu. Musiał go jednak zaproponować gość z wygnania w Chinach, który jednak z tej samej Holandii musiał spierdalać.
noo moze już zacznijcie płakać że to słaby trener ;))
weźcie się ogarnijcie bo to nawet Mourinho by już z Realu poleciał

bonawentura 05.10.2010 20:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez witeq (Post 991495)
ale ja nic o szkole nie pisałem, ja tylko ci udowodniłem że dobry piłkarz dorzucony do 10 słabych nieznacznie podwyższy wartość zespołu. Natomiast drużyna złożona z piłkarzy średnich i tak będzie lepsza niż 10 słabych i jeden dobry.

My mamy w tym momencie samych słabych piłkarzy,z tym że jedni rokują na lepszą grę a inni nie. I to właśnie tych co nie rokują należy wyrzucić z tej drużyny jak najszybciej.


a ja wole myśleć że MAaskant zdaje sobie sprawę że na obecny skład jest skazany przynajmniej do zimy, i nie chce palić za sobą mostów nazywając rzeczy po imieniu. A w środku już wie kto w tej drużynie nie zasługuje na rację bytu.

A nic mi nie udowodniłeś. Oceny w szkole nie zawsze są sprawiedliwe... Wisła musi być budowana rozważnie, by coś z niej było. Nie od razu buduje się silną drużynę - taka budowa musi chwilę potrwać - popatrz np. na Real Madryt, gdzie kupują niby cały gwiazdozbiór a i tak nie zdobywa najwyższych trofeów. To nie tak funkcjonuje, jak ty myślisz - kupią zupełnie 10 nowych piłkarzy, wymienią cały skład i co? I nic. Bo i tak ci piłkarze będą musieli się zgrywać.

Maaskant chyba poniekąd mówi prawdę - nie rwałby się aż tak z motyką na słońce. Przecież realnie mógł sobie spojrzeć na możliwości finansowe klubu i wiedział, że polskie kluby nie przeznaczą na zawodników milionów. Conajwyżej zapewnią pewną stabilizację, nic więcej... Ludzie, myślmy choć trochę realnie, popatrzmy, jak się buduje jakość.

Witoldon 05.10.2010 20:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez penetracja (Post 991500)
Maskant miał niby łatkę najzdolniejszego trenera w Holandii jakieś 2-3 lata temu. Musiał go jednak zaproponować gość z wygnania w Chinach, który jednak z tej samej Holandii musiał spierdalać.

Kto lepszy do nas przyjdzie? Odpadamy z Levadiami i Karabachami taka jest wizytówka naszego klubu w Europie...

momo 05.10.2010 21:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez witeq (Post 991484)
nie poskładali by też nic z obecnego składu, bo nie ma z czego. A brak zgrania jest dużo mniejszym problemem niż brak jakości - chyba się zgodzisz?

Niestety ale się nie zgodzę, i moje zdanie podzielają koledzy powyżej. Drużynę buduję się dokładając poszczególne elementy, a nie pozostawiając pojedyncze. Zresztą moim zdaniem lepszą jest drużyna zgrania, niż posiadająca indywidualną jakość poszczególnych zawodników. Jako przykład niech będzie ulubiony ostatnio na tym forum Małecki, praktycznie każdy twierdzi że ma to coś co nazywasz jakością, lecz jaka jest z niego teraz korzyść dla drużyny ? Bo w tej chwili nikt nie ma pojęcia kiedy Mały raczy wrzucić piłkę, ani my ani przeciwnik. A jaka będzie korzyść gdy na pamięć będzie mu wychodził zawodnik w drugie/trzecie tempo do dośrodkowań ?

1q2 05.10.2010 23:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 991342)
Tak. Ja tak uważam, że Maaskant ma drużynę nawet na MP

Z Tym co napisałeś niżej(w innym poście) mogę się zgodzić, natomiast uwierz że takie stawianie sprawy jak w cytacie to najgorsze co może być.Pół biedy kiedy to na forum wychodzi ale jak ktoś przekona do tego Bossa, to będzie tragedia.

to że 2 sezony temu wydarliśmy mistrza a w zeszłym zabrakło dosłownie kilku sekund do niego, to tak na prawdę zasługa znakomitej jak na naszą ligę obrony.Przez te 2 lata graliśmy bardzo często słabo ale oni ratowali nam dupę często nie tylko broniąc ale i strzelając.

Dużo osób tego nie doceniło - myślało że po wyprzedaży 'jakoś to będzie', że sztuka jest sztuka i wystarczy że kupiono nową obronę i wszystko się ułoży.

U mnie to nie jest tak że powaliła mnie magia kraju z którego pochodzi nasz trener.To nie tak - W Maaskancie ujęła mnie jego wizja, profesjonalizm, ogromny zapał i co najważniejsze to, że on o tym nie tylko mówi ale z całą stanowczością wprowadza w życie.

Efektów gołym okiem nie widać ale to tylko pokazuje jak wielka praca przed nim a nie to że jest kiepski.
Oczywiście możemy sobie tu dyskutować dlaczego ten gra tam a nie tamten ale naiwność niektórych mnie po prostu przeraża(nie pije tu do Ciebie)

Czemu gramy dwoma DM?...gramy temu że nie mamy obrony i musimy jakoś to zneutralizować.To pokazuje kunszt trenera który nie ma zamiaru grać radosnej piłki a nie to że boi się.Skorża całe lata grał dwoma DM i to przy świetnej obronie i tu można było się doszukiwać tchórzostwa a nie teraz.Jestem przekonany że gdyby Mourinho tu przyszedł i zobaczył z jakim zespołem ma do czynienia to nie dość żeby grał dwoma DM to jeszcze kazał by grac tylko i wyłącznie z kontry

Reasumując - na dziś nie mamy składu na mistrza w tym seoznie - w przyszłym kto wie ale jeśli chodzi o ten to tylko realne wzmocnienia w zimie i to też może nie wystarczyć, bo np straty mogą być już po tej rundzie za duże albo jak to u nas, wszystko będzie na ostatnią minutę.
Jeśłi Maaskant zdobędzie tego mistrza, bądź wejdzie do pucharów to będzie dla mnie mistrzem, natomiast nerwusy muszą się przygotować na bardzo ciężką końcówkę rundy, nawet wtopę z parchami.

Ja zacznę mieć poważne wątpliwości co do trenera, jeśli wyjdziemy na wiosnę i będzie to tak wyglądało jak zeszłej wiosny, czyli po 2 latach trenowania, drużyna przez bodajże 7 godzin nie może strzelić gola, i nie jest to wynik jakiegoś pecha, tylko tego że wygląda jakby spotkali się na boisku pierwszy raz w życiu.
Wtedy bedę pierwszy który rzuci kamieniem.

medyk 05.10.2010 23:34

brakuje nam indywidualnosci ktore by szarpnely reszta coś jak Kuba, Kosa czy Zieniu w sezonie zycia.. szkoda.

szczebrzeszcz 05.10.2010 23:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 991541)
Ja zacznę mieć poważne wątpliwości co do trenera, jeśli wyjdziemy na wiosnę i będzie to tak wyglądało jak zeszłej wiosny, czyli po 2 latach trenowania, drużyna przez bodajże 7 godzin nie może strzelić gola, i nie jest to wynik jakiegoś pecha, tylko tego że wygląda jakby spotkali się na boisku pierwszy raz w życiu.
Wtedy bedę pierwszy który rzuci kamieniem.

nawet jeżeli wina będzie po stronie zawodników
trener zawsze może podpaść:>

wolfy 06.10.2010 00:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Semper Fidelis 1985 (Post 991297)
hehe...

Są w ogóle jakieś pozytywy po tym meczu?
Na pewno niezła gra Gordana Bunozy i Mateusza Kowalskiego w środku obrony. Widać, że ich praca na treningach przynosi efekty

Dobre dobre!

Z jednej strony naprawdę dobre - to, co robiła "przyszła gwiazda naszej" ligi w obronie...
Z drugiej - co miał powiedzieć? Coś w stylu " kto tu sprowadzał tych paralityków?". Przecież wiadomo, kto...

Poza tym - jak Kulawik śmiał skrytykować Cikosa, to go na tym forum chcieli zjeść. Cóż, "Kula" w piłkę trochę grał, założę się że z miejsca rozpoznał w nim kompletną ofiarę. Dla dyletantów Cikos był OK, bo dużo biegał i próbował grać do przodu. Szczęśliwie Maaskant też pierwsze co zrobił po zobaczenia spadkowicza ze słowackiej ekstraklasy, to zażyczył sobie bocznego obrońcę.

Ktoś tu pisał, ze mamy skład na mistrza - chłopie, ale się rozczarujesz... Proponuję zawczasu kierować frustrację w odpowiednim kierunku - trener cudotwórcą nie jest, a materiał ktoś mu sprowadził.

1q2 06.10.2010 02:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebrzeszcz (Post 991545)
nawet jeżeli wina będzie po stronie zawodników
trener zawsze może podpaść:>

Wszystko jest możliwe ale nie sądzę żeby zawiązał się jakiś spisek.Jest taki roz.... w składzie i mam nadzieje, słaba ich pozycja, że będzie coś wręcz odwrotnego - goście może bez wielkich umiejętności ale z sercem, wykopią nierobów.
Ta nauka polskiego może też mieć pozytywny skutek że 'reszta świata' zrobi drużynę i zamiast kilkunastu średnich indywidualności, będziemy mieli 2 średnie obozy które będą chciały pokazać swoją wyższość.
Może to naiwne ale autentycznie dziwił bym się komukolwiek kto by chciał uprawiać jakąś dziwną samowolkę.

arti 06.10.2010 08:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 991456)
No właśnie. Przecież Maaskant ma na tę pozycję do dyspozycji Piotra Brożka i Juniora Diaza...
:shock:
Ostatecznie co za problem wstawić tam Łobodzińskiego, albo Żurawskiego?
:>

Jak też jestem zdania, że Pietia załatałby jakoś lewą obronę tak jak to zazwyczaj robił od 2-3 sezonów, a z Paljicem na skrzydle gra nabrałaby więcej dynamiki i szybkości. Oczywiście trener ich widzi na treningach i wie lepiej aczkolwiek np. uporczywa gra Żurawia w 11 za wiele pożytku nie przynosi...

ociec Ciemka 06.10.2010 08:46

Budowanie drużyny się dopiero rozpoczyna. Nowych zawodników sprowadzano w lecie bez konsultacji z jakimkolwiek trenerem (Kasperczak nie miał nic do powiedzenia - i to oficjalnie!, nawet nie zachowywano pozorów, że coś może). Może paru z nich się jakoś przyda. Dopiero jesienne "darmochy" są kontraktowane na życzenie i dyrektora sportowego i trenera. Tak to powinno wyglądać. Rozmowy i wspólny kierunek, w którym się wózek ciągnie. "Darmochy" jeszcze nie zachwycają i widać - zwłaszcza po Marokańczyku - braki kondycyjne, ale umiejętnościami piłkarskimi nie ustępują średniej w zespole :). Wisła od dwóch lat gaśnie motorycznie, nie tylko wytrzymałość ale szybkość startowa, to depnięcie, które pozwala zostawić przeciwnika na kilku metrach za plecami. Tego nie ma. Przegrywamy przebitki, uprzedzają nas przy starcie do piłki. I stąd się biorą męczarnie z teoretycznymi słabeuszami najpierw, a teraz (w słabszym składzie) porażki i remisy.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:46.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl