![]() |
Nie do wiary, jeszcze nie ma info o dymisji Sobola? Czy ten Królewski oszalał i czeka aż będzie szorować po dnie tabeli? A może układa statystyki? Dawać tego gościa z Bate skoro już pracuje w Wiśle. Gorszy nie będzie.
|
Cytat:
Jednak trener ma znaczenie. @leszekpw - najwcześniej Sobolewski poleci po Odrze, jeśli bardzo się skompromitujemy (co jest realne, z Tychami zabrakło do tego skuteczności rywali). |
Żeby uratować ten sezon, sztab szkoleniowy musi zostać wypalony do gołej ziemi - żadnych łączników ze starym sztabem typu legenda Kmiecik. Niech on już sobie idzie na emeryturę, jego metody treningowe rodem z NRD/ZSRR w dzisiejszych czasach jak widać nie działają.
Oczywiście razem ze sztabem szkoleniowym palimy do gołej ziemi sztab medyczny, który kompromituje się na każdym kroku. |
Cytat:
i potem sie okazuje że gdy wybrano plaster zamiast amputacji stopy, skazano w dalszej perspektywie cała kończyne do usuniecia a i to nie wiadomo czy nie będzie zapóźno żeby zapobiec zgonu calego organizmu no ale lud podburzony przez Wolfiego będzie zadowolony, i będzie można przez jakiś okres bawić sie dalej |
moim zdaniem za chwilę stery przejmie Kiko w formie przejściowej (?) i ratunkowej
drużyna złożona w większośc z Hiszpanów więc z komunikacją nie bęzie miał problemu a odpowiedzialności nie będzie żadnej bo to ratownik w ten sposób za chwilę wróci na stanowisko dyr sportowego, a Radkowi uda się odejść w cień bez większego narażenia się no chyba że Sobol dalej będzie twarzą a decyzje będą zapadać gdzie indziej i w innym języku |
Dziś głównym problemem Wisły jest beznadziejny trener, a nie zawodnicy, a już na pewno nie Hiszpanie.
Zawodników mimo osłabienia zespołu latem ciągle mamy lepszych niż większość innych pierwszoligowych zespołów. Problemem jest to, że są źle ustawieni na boisku, nie mają taktyki, nie ma koncepcji, a w defensywie i stałych fragmentach gry króluje chaos i dramat, nie żadna myśl. Najlepsze, że ten, kto miał uratować środek pola, Carbo, nie zagrał jeszcze ani minuty również dzięki geniuszowi naszego trenera, który wpierw chce mu dać kilka tygodni na wdrożenie się. :lol: |
Cytat:
|
Radku , po prostu zrezygnuj ,moze ten sezon jeszcze jakos uda sie naprawic z innym sztabem
|
Jasne, tylko głupi by był jakby zrezygnował z tej dobrej pensyjki, zważywszy na to, że to ostatnia jego poważna robota trenerska. Nikt powyżej II ligi go nie weźmie. Więc trzeba wyszarpac tyle hajsu ile się da. Szkoda, że honoru w tym zero.
|
Radzio pewnie przepchnie fartowne 1;0 z Odrą znając nasz szczęście i uratuje dupsko do przerwy reprezentacyjnej. Jakby miał wylecieć to by już wyleciał, do dymisji się nie poda. Jakbym miał się pobawić we wróżkę to obstawiam wymęczone 1:0 z Odra, potem remis z arka, miedz nas zgruzuje 4:0, potem jak zbite psy wyjdą na chrobrego który się na nas przełamie i zdobędzie conajmniej punkt i dopiero wtedy Radosław wyleci...
|
Trener który nie ogarnął z mocniejszym składem nie ogarnia też ze słabszym.
Kto by pomyślał. |
U nas jest problem wszędzie. Od prezeska, który pojęcia o robocie nie ma przez sztab aż po pierwszą drużynę i Sobola. I gówno tu da zmiana trenera. Nikt poważny tu i tak nie przyjdzie bo widzi to patozarządzanie zespołem a burdel w sztabie i w gabinetach i tak zostanie ten sam. Tu albo będzie twardy reset albo zaraz będziemy jeździć na wyjazdy do Muszyny czy do Woli Rzędzińskiej.
|
W Studio Reymonta dziś sporo lamentów, Wojtowicz na Sobolu postawił już krzyżyk, Karcz jeszcze się hamuje, ale dużo mu nie brakuje. Za chwilę nasze przedmeczowe konferencje będą się odbywać w obecności 1-2 dziennikarzy :)
|
Zmiana trenera i całego sztabu jest kluczową sprawą, która może bardzo odmienić sytuację i styl gry Wisły. Oczywiście, jeśli będzie odpowiednio przeprowadzona, a Sobolewskiego nie zastąpi kolejna legenda, której jedyną cechą i "atutem" będzie wiślackie DNA, czy jakiś idiotyczny polski rzemieślnik wciśnięty przez menadżera.
Porządny szkoleniowiec z Hiszpanii, wraz z własnym sztabem, może uratować Wisłę w obecnym sezonie, choć oczywiście nie jest rozwiązaniem wszystkich kłopotów klubu. |
Powiem przewrotnie, fachowiec zza granica w mojej opini się zesra u nas. Przyjdzie hiszpan bez sukcesów na dorobku (bo na innego nas nie stać), będzie pewnie ....owato usposobionym teoretykiem w stylu guliczki. Po czym przyjdzie mecz z pospinanymi na nas drwalami gdzie ta tiki taka się zesra na miętowo i trener szybko straci jakikolwiek wpływ na tych pilkarzy. Jak dla mnie koniecznie musi to być trener który coś już osiągnął w jakimś innym klubie i wiadomo, że ma warsztat + imo MUSI znać realia 1 ligowe w polsce, czyli albo być "spolonizowanym" obcokrajowcem jak Feio, albo polakiem. W przypadku opcji hiszpanskiej zaloze sie, że dostaniemy kogoś pokroju Davida Badii który wprowadzi jeszcze większy burdel.
|
Cytat:
Nie istnieje żadna zależność, która mówi, że w polskiej pierwszej lidze może się sprawdzić lub odnieść sukcesy tylko trener, który już wcześniej w niej pracował. To horrendalny absurd. |
Dokładnie.... to samo sobie pomyślałem oglądając wczoraj Barcelonę i Getafe.
Problem jest jeden, czego Markus zdaje się nie dostrzegać: piłkarze sprowadzeni przez Kiko nie za bardzo odnajdą się w taktyce Getafe gdzie trzeba nie tylko techniki, ale siły, szybkości i siły, szarpania i siły, dynamiki i siły, zadziorności i siły. Ani Villa, ani Alfaro, ani Rodado, ani Goku, żeby mówić o grze do przodu, tego nie gwarantują. Jedynym, który mieściłby się w tej taktyce a la Getafe jest Junca. Tak więc trener na chwilę obecną musi brać pod uwagę, czym dysponuje, a nie dysponuje kadra a la Getafe. |
Obawiam się, że z Odrą będzie jakieś wymęczone 1:0 (po karnym i anulowaniu gola dla przeciwników, bo milimetrowy spalony). JK pomyśli, że jest progres, no i nie będzie zwalniał trenera po zwycięstwie, więc go zostawi, po czym kolejne 5 meczów to na przemian remisy i porażki. Jak Sobolewski już poleci, to strata do bezpośredniego awansu będzie nie do odrobienia.
Ja jebie, mam deja vu z poprzedniego sezonu... |
@FraMat Masz rację. Wspominanie o La Liga w tym kontekście jest bez sensu. Nie sprowadzamy stamtąd piłkarzy. Ci, po których sięgamy z niższych lig, utknęli tam nie ze względu na braki w swojej technice użytkowej, którą tu nam imponują, ale nieobecność wielu innych cech, zarówno wytrenowanych, jak i wynikających z genetyki. To nie ten poziom.
Zresztą te deficyty to jeden z naszych problemów, bez względu na to kto będzie trenerem. Ponieważ o ile Hiszpanie wyglądają fajnie (nie zawsze, ale często), gdy wszystko wychodzi i zostawi im się sporo miejsca. Tylko w niewielkim stopniu prezentują się lepiej od Yebo, gdy trzeba zapieprzać, biegać bez piłki, asekurować, bronić. To z kolei sprawia, ze jesteśmy przewidywalni taktycznie i w sumie łatwi do skaleczenia. Z jednej strony bez asekuracji "przeciekamy", tracąc bramki, co często niweczy nasz wysiłek z przodu i działa bardzo deprymująco. Z drugiej skazuje nas na jednostajną taktykę łatwą do rozszyfrowania, bo każdy moment, gdy nie możemy klepać bezproduktywnie piłki stwarza dla nas jeszcze większe zagrożenie. Tak więc nie możemy chociażby oddać inicjatywy przeciwnikowi, żeby potem go skontrować, bo kończy to się zawsze chwilami grozy na naszym polu karnym. Problemu z całkiem fajnie usposobionym zespołem ofensywnie, ale bardzo słabo broniącym (w dużym stopniu wynika to z predyspozycji zawodników) nie da się rozwiązać wyłącznie za pomocą treningów i zmian taktycznych. Gdyby tak było Lech nie potrzebowałby Murawskiego czy Karlstoma, a Raków Papanikolaou czy Berggrena. Trzeba mieć zawodników o odpowiednich cechach, którzy wygrają walkę w środku pola, ale i wspomogą obrońców. W pierwszych 4 kolejkach przy zachowaniu wszelkich proporcji, takich piłkarzy nie mieliśmy. Na środku pola hula wiatr, a z Dudy i Bashy nie ma pożytku, ani w defensywie, ani ofensywie. Zobaczymy czy coś się zmieni z Sapałą i Carbo w składzie. Chociaż, oczywiście, nie zagrają razem z powodu decyzji dotyczącej młodzieżowca. |
Ze wszystkim się zgadzam.
Nie mamy środka (w zasadzie prawie niczego nie mamy). W poprzednim sezonie na wiosnę sytuację ratowali zawodnicy bardziej skrojeni pod I ligę (warunki fizyczne i siłowość) jak Junca, Fernandez, Mula, nawet trochę Igbekeme. Uważam, że jeśli będziemy mieli tylko dobrze zagospodarowany środek piłkarzami na DP o charakterystyce siłowo-dynamicznej (przysłowiowe bulteriery czy konie bez płuc) to coś się z tego da sklecić. Na dzisiaj ani Basha, ani Sapała, ani Duda nie dają takich możliwości. Przez to ani nie bronimy dobrze, ani nie potrafimy dobrze zdominować rywala w ataku - owszem, dochodzimy do 20-25 metra jeśli nie ma pressingu i dalej nie potrafimy się przebić. W takiej sytuacji należałoby wymuszać faule pod polem karnym rywala i liczyć na jakieś kopyto z SFG lub rozegranie tego SFG. Ale my nawet nie jesteśmy przed polem karnym faulowani. |
Co nam da łapanie SFG pod polem karnym rywala skoro nie mamy na nie pomysłu?
|
Cytat:
|
Nie mamy trenera, który odpowiednio ustawiłby i wykorzystał obecny potencjał drużyny, jaki wbrew pozorom istnieje nie tylko w ofensywie. Jak widzimy nasz obecny sztab trenerski przerasta nawet tak banalna sprawa jak ustawienie zespołu przy obronie stałych fragmentów gry, a do tego naprawdę nie trzeba mieć wybitnych w destrukcji piłkarzy.
W Hiszpanii jak już było powiedziane można znaleźć bardzo różnych trenerów, prezentujących zróżnicowaną filozofię futbolu. Każdy z nich byłby wartością dodaną dla Wisły i zdecydowanie lepszą opcją od obecnego sztabu, nawet jeśli do swojej ulubionej wizji gry nie miałby obecnie w Wiśle zawodników. |
To nie jest trener. To jest osoba zatrudniona na takim stanowisku tylko dlatego, że kiedyś dobrze grała tu w piłkę.
Najgorszy parodysta od czasów Teda Pawłowskiego. Nawet Wuja rok temu, z chujową kadrą, coś przynajmniej punktował. Jedno wielkie nieporozumienie, jak ostatnie miesiące rządów JK. |
To jest jednak fenomen
W absolutnie każdym meczu dać dvpy ze zmianami To nawet ślepy by wylosował i trafił co któryś raz |
Dość.
10 znaków. |
dobrze jakby jeszcze sprzęt klubowy oddał. żeby go nie kojarzyli z Nami
|
Skowronek moze i był cienki ale chociaz był wuefistą
Sobol nawet nie jest wuefistą ,skala partactwa musiała by miec wartosci ujemne zeby go objąć. |
|
Sobol sie wykazal juz w plocku gdzie Furman mowil w wywiadach miedzy slowami ze trzeba sobola wyjebac.
Nigdy nie bylem fanem zeby byl trenerem 1 druzyny, Juz dlugo to znosilem. Pora powiedziec do widzenia. |
Skowronek pomimo wszystkich swoich wad był/jest inteligentny. koszulka to tępy cep na DP. Nic więcej.
Nie czytać gry, sabotować zmianami zespół... nie da się inaczej tego określić jak tępy cep na DP. |
@skarabeus - niestety tak, nic dodać, nic ująć. I żadnej dymisji nie będzie, bo on jest na tyle przytomny, że zdaje sobie sprawę, że zatrudnić go może co najwyżej Prądniczanka.
Do wyjebania na zbity pysk był najpóźniej po konferencji po barażu, ale widać prezesowi takie potraktowanie kibiców nie przeszkadzało, i nadal nie przeszkadza. Jak człowiek ma problemy psychiczne, to niech pójdzie do specjalisty, a nie brnie w swoje urojenia i paranoje. |
Zgadzam się. Napluto kibicom w twarz, nadal się pluje. Socios udają, że wszystko jest cacy, a 32 tysiące ludzi wspiera (dopingiem) ten żenujący spektakl nieudacznictwa i miernot. Nie pojmuje, gdzie kibice Wisły zgubili godność i ambicję.
|
Zwolnić czy nie zwolnić, oto jest pytanie :D
Nie zwolni źle. Zwolni, jeszcze grzej, bo zrobi z siebie idiotę, twierdząc wcześniej, że wszystko jest super i Sobol na pewno popracuje do końca sezonu :D WSH myślę, że w co najmniej jednym było lepsze i bardziej profesjonalne. Był klub bandycki ale chociaż nie byliśmy wtedy klubem memem. Teraz się takie jaja odstawiają. Jaro twierdzi, że Sobol forever, to jak na złość w......., za w.......em, kibice płaczą z trybun i tego się już nie odkręci bo, Jaro = - debil bo nie zwalnia - debil bo zwolnił pod presją kibiców i ośmieszył się, że mówił wcześniej, że na pewno nie zwolni To wszystko tworzy chorą atmosferę w klubie, przez, którą wyniki są jakie są. |
Oby tylko nie Kikuś
|
Ale patrzcie jaka bestia uparta,jak się zawziął to prawie wszystkie zmiany robi przy SFG dla przeciwnika.No konsekwencji mu odmówić nie można albo po prostu uparty jak osioł.Jak myślicie?
|
Cytat:
|
Cytat:
Sobol nigdy się nie zwolni, z wiadomych powodów. Trzeba dotrzeć do JK, który albo powinien się ogarnąć i otrzeźwieć, bo wpycha ten klub coraz bardziej w przepaść, albo niech to sprzeda w ....u. Typ odpowiada za LATA hańbienia Wisły, nie dorasta do pięt nawet takiej Sarapacie, przecież to jakaś parodia. |
koszulka robi przy SFG zmiany, żeby pokazać piłkarskiemu światu, że on ma racje.
A odklejeniec robi jak robi żeby pokazać piłkarskiemu światu, że to on ma rację i wie jak na nowo wymyślić koło. |
Abstrahując od sposobu "prowadzenia" tego meczu przez RS, trudno nie odnieść wrażenia, że niektórzy piłkarze już wprost grają na jego zwolnienie. W sumie szkoda tylko trudu tych, którzy dzisiaj walczyli.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:40. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl