Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

rw88 14.07.2011 07:48

Tak jak ktoś wspomniał, najważniejsze jest wyjazdowe zwycięstwo, bo lepsza forma zawodników Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ przyjdzie. Co roku jest to samo, Lech również niemiłosiernie męczył się z Azerami, zaliczał średnie (aczkolwiek dosyć mądrze rozegrane) mecze ze Spartą i Dnipro, a potem w grupie szalał, a z Bragi powinni wyjechać z wynikiem 2:1 i awansem (200% sytuacja Rudnevsa). No i trzeba dodać, że taktyka którą stosuje Maaskant jest typową taktyką pod silniejszego rywala, z dwoma typowymi defensywnymi pomocnikami.

Pierwszą rundę trzeba po prostu przejść, w drugiej już trzeba troszkę złapać formy, ale generalnie nie ma się czym przejmować na zaś. Jestem pewien, że na Reymonta będzie się już drużynie z Rygi dużo ciężej grało. Pamiętajmy, że to na Reymonta zwykle Wisła osiągała najlepsze wyniki, z Barceloną, Beitarem czy Panathinaikosem.

Taka mała dygresja po tym meczu. Zastanawiam się, czy nie lepiej zamiast ściągać takich - ujmijmy to delikatnie - lekko wypalonych piłkarzy jak Jaliens dopłacić te 200 tys. euro i za 500 tys. kupić takiego Maderę czy Celebana? Czy rzeczywiście nie lepiej w niektórych przypadkach dopłacić, a kupić zawodnika pewniejszego, solidniejszego?

Oczywiście mówię to w formie pytania, sam nie mam aktualnie jasno wyrobionego zdania w tej sprawie. Szczególnie, że do transferów Meliksona, Pareiki, Chaveza czy Ilieva trudno się przyczepić. Genkow jest średni do bólu, żeby nie powiedzieć gorzej, ale w lidze coś tam strzelał. Niemniej jednak szkoda, że Wisła tak łatwo odpuszcza polski rynek.

kolend 14.07.2011 07:55

kilka rzeczy które rzuciły mi się w oczy:
- Chavez, wychodzi dlaczego tak ostro zbijano cenę za niego, samo bronienie to może i jeszcze jakoś idzie, ale zagrania do przodu to dramat, a zagrania pod pressingiem przeciwnika - śmierdzą bramką za każdym jednym razem; jeszcze jakby choć wybijał na pałę w aut - było by bezpieczniej, ale wybija najczęściej pod nogi przeciwnika, masakra
- Małecki - gra na zasadzie: 'nie potrafisz śpiewać ładnie - to śpiewaj głośno', nie wychodzą mi dośrodkowania - to będę z każdego stałego fragmentu gry dośrodkowywał, strzeliłem poza stadion, to będę z każdej możliwej pozycji strzelał, nie idą mi dryblingi - będę holował piłkę do usranej śmierci itp itd, ale jak coś to pokrzyczę pomacham łapami - przecież to ja jestem prawdziwym Wiślakiem i sie staram i tak pokazuję jak mi zależy
- Iliev, pokazał że może być z niego trochę dobrego
- Lamey, całkiem przyzwoicie
- Żurawski w studiu komentujący, że Kew jednak trochę zawodzi itp itd - śmiech na sali, zważywszy na to, że po powrocie to pukał w dno od spodu
- Melikson jak zawsze - może nie genialnie, kilka świetnych podań/zagrań było
- 1:0 na wyjeździe - nie patrząc na nic innego - to ciągle dobry wynik

frg 14.07.2011 08:04

Wczorajszy mecz można potraktowac jako kolejny "sparing" i mecz w którym zgrywa się druzyna. teraz trzeba trzeba trzymac kciuki za piatkowe losowanie.

PANDEM0NIUM 14.07.2011 08:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bronex (Post 1126038)
Biton/Genkov - zero, przeszli obok meczu.

Nie ma to jak oceniać zawodnika który zagrał 15 minut.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bronex (Post 1126038)
Wyobraźcie sobie teraz taki meczyk z Belgradem/Pilznem/Salzburgiem/Kijowem/Hajfą. Rzeź masakra.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TymonPRO (Post 1126076)
3 runda trzecią ale to co jest w 4 mówi jasno ,,z czym do czego''
Tak to wygląda,Wisła eliminuje Kopenhage lub Rangers??Hmm

Impossible is nothing

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1126113)
Wisła może trafić na Rosenborg ? wg mnie nie mamy szans z nimi jak i z Genkiem..
nie chciałbym też trafić na Zestafoni ani Sturm

I wiele wiele innych...

Faktycznie zalew gumisiów...

A ja mam takie pytanko do powyżej krytykujacych.

Czy którykolwiek z komentujących gra w piłkę chociażby w B-KLASIE? (nie mówię tu o amatorskim kopaniu na hali/orliku z kolegami), chodzi o grę na poziomie ligowym z przygotwaniami do sezonu, ze sparingami, z ćwiczeniem chociażby najprostrzych schematów.

Czy którykolwiek z komentujących ma pojecie o pracy trenera? Przygotowaniu fizycznym? Zgraniu drużyny?

Czy którykolwiek z komentujących zdaje sobie sprawę że mecz meczowi nie jest równy?

Czas pracuje na naszą korzyść, będzie tylko lepiej i nie zmieni tego płacz kilku rozhisteryzowanych gówniarzy.

Martinus 14.07.2011 08:07

Cytat:

Taka mała dygresja po tym meczu. Zastanawiam się, czy nie lepiej zamiast ściągać takich - ujmijmy to delikatnie - lekko wypalonych piłkarzy jak Jaliens dopłacić te 200 tys. euro i za 500 tys. kupić takiego Maderę czy Celebana? Czy rzeczywiście nie lepiej w niektórych przypadkach dopłacić, a kupić zawodnika pewniejszego, solidniejszego?
Kosmos...
Nie no Madera czy Celeban na papierze wyglądają jak profesorzy przy jedynie 10-krotnym reprezentancie Holandii.Dopalacze na prawdę już jakiś czas temu zdelegalizowali...
To, że Jaliens zawodzi to jedno, drugie, że w teorii został sprowadzony jako zawodnik o jednym z najlepszych CV w tej lidze i taki kierunek transferów według mnie jest dobry.

rw88 14.07.2011 08:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Martinus (Post 1126165)
Kosmos...
Nie no Madera czy Celeban na papierze wyglądają jak profesorzy przy jedynie 10-krotnym reprezentancie Holandii..

To jest bez znaczenia, skoro Jaliens gra o połowę gorzej od wymienionej dwójki. W FM-ie może Jaliens dalej miałby wysokie wskaźniki, niestety w realnym świecie nie widzę niczego (oprócz CV), co go wyróżnia wśród bardzo średnich obrońców Ekstraklasy typu Telichowski, czy Stano. I teraz jest właśnie pytanie, czy lepiej mieć zawodnika z fajną PRZESZŁOŚCIĄ (nie teraźniejszością, tym bardziej nie przyszłością), aktualnie gorszego, szybkościowo, zwrotnościowo już niewyrabiającego na tym poziomie, czy zawodnika, który Bogiem futbolu nie jest, ale też solidny poziom grania gwarantuje, jest młodszy, szybszy, lepszy fizycznie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Martinus (Post 1126165)
To, że Jaliens zawodzi to jedno, drugie, że w teorii został sprowadzony jako zawodnik o jednym z najlepszych CV w tej lidze i taki kierunek transferów według mnie jest dobry.

Szczerze? Wolę kolejnym Ilievów czy Meliksonów, bez (mimo wszystko) specjalnie bogatego CV niż Jaliensów, Ljubojów, Żewłakowów i Lameyów.

vaazon 14.07.2011 08:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 1126130)
bo trafiliśmy w pucharach 2 drużyny światowej klasy - Barcelonę i Tottenham

Tak sobie to tłumacz, Spursi w tamtym sezonie byli BEZNADZIEJNI. Ostatnia drużyna w Premier League. Była niepowtarzalna szansa ograć tych ogórków, ale oczywiście w piłce liczą się szczegóły. Gdyby Sobol wykorzystał sytuację sam na sam w Krakowie...gdyby...

Tak samo te małe szczegóły zapewniły nam zwycięstwo z Skonto. Przecież ten pojedynek mógł zakończyć się kolejną kompromitacją. Kolejna Levadia była blisko. Tylko, że w tamtym meczu nie mieliśmy szczęścia i obijaliśmy słupki oraz poprzeczki, a Estończycy wykorzystali swoje sytuacje. Natomiast wczoraj Skonto podarowało nam gola samobójem i byli na tyle frajerscy, że nie wykorzystali swoich dwóch świetnych sytuacji.

Drozd 14.07.2011 08:30

Mecz słabiutki. Skonto niby się broniło, ale zostawiali takie gigantyczne dziury kiedy piłka była przy linii że nie wiem jakim cudem nie strzeliliśmy bramki. Problem w tym że w te dziury nikt nie wchodził ze środka. Ambitna drużyna stuknęła by ich z piątkę, ale jeżeli w pierwszej połowie oddajemy jeden strzał. Mimo że przeciwnik swojej połowy nie opuszcza. To co my z tą piłką robiliśmy? Ano w poprzek i do tyłu przez 45 minut. Jak taką grę trener nazywa"granie dużo piłką" to trochę mnie załamuje. Może to dlatego ze jeszcze jestesmy ciężcy i zwyczajnie graliśmy na czas bo naprawdę trudno było to oglądać. Boję sie tylko że taka maniera grania jak w dziada na treningu bez żadnej korzyści poza utrzymaniem piłki wejdzie w krew i jak trzeba będzie zagrać zdecydowanie do przodu to nikt nie będzie pamiętał jak to się robi. Ale może przesadzam. Wynik jest teraz czas na formę.

yoda79 14.07.2011 08:33

Jeśli ktoś przejrzy ten temat od 40 strony (jak ja) to wie czemu ludzie nie chcą na tym forum pisać, a jedynie czasami czytać (jak ja).
Mogę dostać bana,ale powiem wprost-.......nijcie się w łeb. Zalew pokemoństwa totalny.
Wisła niezgrana, pierwszy poważny mecz i oczekujecie cudów??
Ile to Skonto miało szans? Jedną po błedzie Jaliensa?
Wygraliśmy i to najważniejsze, zobaczymy co przyszłość przyniesie.

Martinus 14.07.2011 08:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1126168)
To jest bez znaczenia, skoro Jaliens gra o połowę gorzej od wymienionej dwójki. W FM-ie może Jaliens dalej miałby wysokie wskaźniki, niestety w realnym świecie nie widzę niczego (oprócz CV), co go wyróżnia wśród bardzo średnich obrońców Ekstraklasy typu Telichowski, czy Stano. I teraz jest właśnie pytanie, czy lepiej mieć zawodnika z fajną PRZESZŁOŚCIĄ (nie teraźniejszością, tym bardziej nie przyszłością), aktualnie gorszego, szybkościowo, zwrotnościowo już niewyrabiającego na tym poziomie, czy zawodnika, który Bogiem futbolu nie jest, ale też solidny poziom grania gwarantuje, jest młodszy, szybszy, lepszy fizycznie.



Szczerze? Wolę kolejnym Ilievów czy Meliksonów, bez (mimo wszystko) specjalnie bogatego CV niż Jaliensów, Ljubojów, Żewłakowów i Lameyów.

Widzisz, oceniać post factum zawsze jest najłatwiej.Tylko w tym co piszesz już jest sprzeczność.Czym różni się Iliev od Jaliensa - wiekowo podobni, przychodzą do Nas na koniec kariery.
Jaliens ma teoretycznie wszystko, aby zostać najlepszym obrońcą ligi tak samo jak wywołany Ljuboja aby zostać jednym z najlepszych napastników.Czy to potwierdzą? - piłka zawsze jest nieprzewidywalna...

serek.c2 14.07.2011 08:36

Jestem po kolejnym seansie wczorajszego widowiska. Wygraliśmy - fajnie. Koniec plusów. O minusach rozwodził się nie będę, bo w zasadzie trzeba byłoby powtórzyć wszystko o czym pisało się podczas całego poprzedniego sezonu.

Mimo wczorajszej żenady (tak tak, to była żenująca gra - nawet z Levadią graliśmy dużo lepszą piłkę) jestem optymistą - nie ze względu jednak na zapowiadany przez ogół forumowiczów progres formy a w związku ze sporą ilością piłkarzy, jaką możemy z wczorajszej jedenastki usunąć i postawić na lepszych. Diaz zastąpi beznadziejnego Paljica (szkoda, że dopiero po meczu rewanżowym ze Skonto), Jovanovic zastąpi obojętnie którego środkowego obrońcę (może i nawet krytykowany przeze mnie Bunoza nada się lepiej niż coraz słabszy Jaliens i ociężały Chavez, którego jedynym atutem jest siła) , Nunez, Jirsak lub Garguła wejdzie do gry za kompletnie bezproduktywnego Wilka (gdzie Wy ten jego potencjał widzicie? Toż to przeciętny ligowiec...) a Kirm zastąpi będącego w tragicznej formie Małeckiego (mam nadzieję, że Patryk szybko wróci do normalnej dyspozycji a przy okazji będzie na boisku częściej używał głowy...).

Mamy naprawdę szeroką kadrę i spore możliwości manewru.

najm 14.07.2011 08:37

niestety po pierwszych komentarzach - lamentach darowałem sobie czytanie wszystkich wynurzeń, wiec nie wiem czy ktoś to tez już podniósł, ale wczorajszy mecz przypominał ten ze Śląskiem. Tyle tylko, że zamiast 60 wrzutek było sporo podań po ziemi do środka pola karnego. Uważam, że to jest wyraz wyciągnięcia jakichś konsekwencji z poprzednich meczy. Co prawda jeszcze to nie jest dopracowane bo była słaba skuteczność w meczu, ale na pewno wyszło to lepiej niż ze Śląskiem.

_ukoL 14.07.2011 08:38

Dobrze w takim razie dziś już na chłodno króciutki komentarz z mojej strony. Możemy faktycznie argumentować wolne tempo gry faktem, iż dopiero skończyły się przygotowania i nie weszła Wisła jeszcze w sezon. Na pewno jednak nie można się zgodzić z faktem, że zespół dopiero się zgrywa, bo w podstawowej jedenastce znalazło się tylko dwóch nowych piłkarzy i to jeszcze takich, którzy dali dobrą jakość zespołowi, bo mi zarówno gra Lameya jak i Ilieva podobała się.

Z tygodnia na tydzień z Wisłą będzie coraz lepiej, dlatego w rewanżu już powinna być lepsza gra i przede wszystkim skuteczniejsza. Najważniejsze było zwycięstwo i ten cel piłkarze zrealizowali. Strasznie napawa mnie optymizmem współpraca Ilieva z Meliksonem. Widać, że Ivica ma też tą piłkarską fantazję i lubi zagrać kombinacyjnie, np. piętką.

In minus na pewno zaskoczył mnie w tym meczu bierny Genkov, bo był kompletnie niewidoczny i tutaj nie ma co szukać usprawiedliwień. Przeszedł obok tego meczu i szczęście, że wszystko zakończyło się happy endem.

Podobnie gra stoperów. Na tle na prawdę mizernie grających napastników Skonto, Jaliens i Chavez grali bardzo nerwowo co świadczy o wielkiej presji leżącej na zespole, bo to, że grać w piłkę Oni potrafią to jestem pewien. To nie są przypadkowi stoperzy.

arth_ur 14.07.2011 08:42

Znawcy co w dupie byli gówno widzieli. Płacz że trener jest zły, a w maju każdy skandował jego imię (co to w 2 miesiące stał się złym trenerem bo Wisła nie potrafiła pięknie grać z amatorami ? ) Małecki, Genkow słabo zagrali i już na nich co poniektórzy psy wieszają, a w rundzie wiosennej byli niczym bogowie. Hipokryzja.Wisła nie jest jeszcze w trybie meczowym, bardziej niepokojące mogło być że zagramy kosmiczną piłkę, a np. za miesiąc w decydujących meczach siądziemy. Żal się czyta niektórych wypociny. Może faktycznie trzeba odpocząć od tego forum. Dawniej chyba było lepiej. Teraz tylko płacz i lament. Barcelony co poniektórym się zachciało.

rw88 14.07.2011 08:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Martinus (Post 1126173)
Widzisz, oceniać post factum zawsze jest najłatwiej.

To fakt, ale ja raczej pytam, niż stwierdzam.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Martinus (Post 1126173)
Tylko w tym co piszesz już jest sprzeczność.Czym różni się Iliev od Jaliensa - wiekowo podobni, przychodzą do Nas na koniec kariery.

Jest jedna zasadnicza różnica, Iliev doszedł do Wisły po sezonie który był wzlotem w jego karierze, dobre mecze w LM, król strzelców ligi serbskiej itd. Natomiast pozycja Jaliensa w AZ była bardzo słaba, a pucharach w barwach tej drużyny prezentował się słabiutko, na tyle słabo, że puszczono go do Polski za pół darmo. Tak naprawdę łączy ich tylko wiek.

westersyl 14.07.2011 08:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krzywy;1126132[B
]Małeckiemu to chyba ktoś otworzył czaszkę nasrał i zamknął.[/B]

Bardzo brutalny ale trafny komentarz do tego co wczoraj wyrabiał Patryk, nie wiem czy on wczoraj zanotował chociaż jedno podanie z pierwszej piłki, nawet nie wiem czy zagrał chociaż raz po przyjęciu bo chyba każda ale to każda jego akcja polegała kiwaniu się z samym sobą. Sam jeden do CL nas nie wprowadzi trzeba zrobić to grając zespołowo i myślałem że pod po tym względem z Patrykiem jest już wszystko OK bo tak wskazywała końcówka sezonu.

Jedynie kto może sobie pozwolić na coś więcej np drybling w każdej akcji to Melikson bo on raz że myśli dwa potrafi to zrobić. Faktem jest że oprócz Meliksona i momentami Ilievia to w ofensywie wyglądało to biednie. Genkov kawal chłopka a ja na tym boisku go praktycznie nie widziałem.

Nie wiem czy dobrze rozumiem to co chce zrobić Maaskant ale wydaję mi się że on che przebrnąć przez wszystkie rundy eliminacje do CL grając na 2 defensywnych pomocników, ciężko sobie to wyobrazić, kartki kontuzje itp Ktoś z dwójki Sobol Wilk się wysypie i będzie grał Diaz...

Wynik cieszy, styl gry może tylko pod tym względem że elimacje do są jak taki mały turniej, a jak wiadomo Ci którzy startowali najlepiej gdzieś gubili potem formę, a Ci których początek był słaby gdzieś zaczynali załapywać.

serek.c2 14.07.2011 08:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arth_ur (Post 1126177)
Znawcy co w dupie byli gówno widzieli. Płacz że trener jest zły, a w maju każdy skandował jego imię (co to w 2 miesiące stał się złym trenerem bo Wisła nie potrafiła pięknie grać z amatorami ? ) Małecki, Genkow słabo zagrali i już na nich co poniektórzy psy wieszają, a w rundzie wiosennej byli niczym bogowie. Hipokryzja.Wisła nie jest jeszcze w trybie meczowym, bardziej niepokojące mogło być że zagramy kosmiczną piłkę, a np. za miesiąc w decydujących meczach siądziemy. Żal się czyta niektórych wypociny. Może faktycznie trzeba odpocząć od tego forum. Dawniej chyba było lepiej. Teraz tylko płacz i lament. Barcelony co poniektórym się zachciało.

arth_ur - przesadzasz, krytyka po wczorajszym meczu jest zasłużona. Poza kilkoma postami nie widzę wielkich lamentów a raczej spore rozczarowanie.

Ja zauważyłem na forum zjawisko odwrotne do przesadnego krytykowania - przesadne bronienie piłkarzy po każdym niepowodzeniu czy też słabszym meczu. Jasne, że Wiślacy mają "ciężkie nogi", że forma ma dopiero rosnąć - graliśmy jednak z półamatorami i naprawdę powinniśmy zaprezentować się dużo lepiej. My tak naprawdę w meczu nie mieliśmy ani jednej porządnej sytuacji - to jest bardzo niepokojące.

Arronax 14.07.2011 08:54

U siebie na pewno zagramy lepiej. Niech będzie spokojny progres Robert wie co robi a nie hurrra 5 do 0 a potem kłopoty.

Melikson zagrał świetnie - w każdych warunkach jest piłkarzem klasowym. Małemu brakuje czucia tak samo miał w pucharze Króla w Tajlandii na zgrupowaniu rep. To minie.

Będzie lepiej.

filip123 14.07.2011 09:10

MAm pytanie czy bedzie jakis film z dopingu :D ??

kpn 14.07.2011 09:12

Nie bedzie.

sportnh 14.07.2011 09:12

Co to duzo mowic - najwazniejszy dzien jest JUTRO o 12. Losowanie. Od tego wszystko zalezy - bo losujac jutro kogos teoretycznie slabego, jest b. duza szansa, ze juz jestesmy w fazie grupowej LE!!!

dynek.pl 14.07.2011 09:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Martinus (Post 1126165)
Kosmos...
Nie no Madera czy Celeban na papierze wyglądają jak profesorzy przy jedynie 10-krotnym reprezentancie Holandii.Dopalacze na prawdę już jakiś czas temu zdelegalizowali...
To, że Jaliens zawodzi to jedno, drugie, że w teorii został sprowadzony jako zawodnik o jednym z najlepszych CV w tej lidze i taki kierunek transferów według mnie jest dobry.

CV nie gra, nie wazne kto jak wyglada na papierze ale jak na boisku. Przy Jaliensie to Cieslinski i Malinowski z Podbeskidzia wygladali jak profesorzy - wtedy mozna go bylo usprawiedliwiac, ze wchodzi do druzyny itp. ale w perspektywie czasu okazalo sie, ze to jego poziom.
Nie wiem czy para Chavez-Bunoza nie jest aby nasza najsilniejsza w obronie.

Pablo84 14.07.2011 09:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1126180)
arth_ur - przesadzasz, krytyka po wczorajszym meczu jest zasłużona. Poza kilkoma postami nie widzę wielkich lamentów a raczej spore rozczarowanie.

Ja zauważyłem na forum zjawisko odwrotne do przesadnego krytykowania - przesadne bronienie piłkarzy po każdym niepowodzeniu czy też słabszym meczu. Jasne, że Wiślacy mają "ciężkie nogi", że forma ma dopiero rosnąć - graliśmy jednak z półamatorami i naprawdę powinniśmy zaprezentować się dużo lepiej. My tak naprawdę w meczu nie mieliśmy ani jednej porządnej sytuacji - to jest bardzo niepokojące.

ja we wczorajszym meczu widziałem pseudo atak pozycyjny.Pseudo, bo wiślacy wyglądali na takich, którym niechcę (lub nie mają pomysłu) biegać bez piłki, wytawiać się do podań.Jedynie coś się działo, gdy Illiev działał z Meliksonem.Przedewszystkim poruszali się jak muchy w smole.Ale spokojnie, wróci świeżość, to może i zacznie lepsza gra.
Do Genkova bym się nie przywalał, bo ten chłopak niewiele co mógł zrobic.Jego atutem jest gra głową , tyłem do bramki, przepychanie się, ale jak mógł to zrobić, skoro na polu karnym; raz że miał 8 obronców , dwa, nie miał podań a zwłaszcza dośrodkowań.Zobaczymy jak Małecki będzie sie prezentował, ale jak narazie to w jego miejsce wstawiłbym Kirma.

Ogólnie trochę się rozczarowałem, ale nie takie drużyny jak Wisła męczyły się ze słabeuszami


A jeśli chodzi o przypierdalanie się do Jaliensa i porównywanie go do jakiś polskich drwali to........ :D
Masakra.Co za wspaniała logika.

cider 14.07.2011 09:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filip123 (Post 1126185)
MAm pytanie czy bedzie jakis film z dopingu :D ??


Tu znajdziesz http://www.facebook.com/pages/Smok-W...71480272913842

I drugi tu

http://www.youtube.com/watch?v=Tr7QMRGqX3w

kamilo584 14.07.2011 09:18

Wiadomo juz czy będzie jutro transmisja z losowania ?

arth_ur 14.07.2011 09:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1126190)
ja we wczorajszym meczu widziałem pseudo atak pozycyjny.Pseudo, bo wiślacy wyglądali na takich, którym niechcę (lub nie mają pomysłu) biegać bez piłki, wytawiać się do podań.Jedynie coś się działo, gdy Illiev działał z Meliksonem.Przedewszystkim poruszali się jak muchy w smole.Ale spokojnie, wróci świeżość, to może i zacznie lepsza gra.
Do Genkova bym się nie przywalał, bo ten chłopak niewiele co mógł zrobic.Jego atutem jest gra głową , tyłem do bramki, przepychanie się, ale jak mógł to zrobić, skoro na polu karnym; raz że miał 8 obronców , dwa, nie miał podań a zwłaszcza dośrodkowań.Zobaczymy jak Małecki będzie sie prezentował, ale jak narazie to w jego miejsce wstawiłbym Kirma.

Ogólnie trochę się rozczarowałem, ale nie takie drużyny jak Wisła męczyły się ze słabeuszami


Nie chcę być obrońcą, mesjaszem drużyny. Ufam trenerowi, ufam piłkarzom i wierzę w LM. Może i jestem optymistą, marzycielem. Wczorajszy mecz to był przystanek. Jestem pewny że z każdym meczem będzie lepiej.

fanfan 14.07.2011 09:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sportnh (Post 1126187)
Co to duzo mowic - najwazniejszy dzien jest JUTRO o 12. Losowanie. Od tego wszystko zalezy - bo losujac jutro kogos teoretycznie slabego, jest b. duza szansa, ze juz jestesmy w fazie grupowej LE!!!

To będzie losowanie tylko 3 rundy kwalifikacyjnej czy również rundy wstępnej ?

Mike 14.07.2011 09:25

Jakby wczoraj zagrali jak choćby ten mecz z Jagą to gwarantuje, że maksymalnie w połowie sezonu byście płakali że Maskant jest do zwolnienia bo nie przygotował drużyny na sezon. Dlaczego? Bo teraz ta forma ma ZACZĄĆ przychodzić a nie BYĆ! Przykład tego jak teraz ma wyglądać wzrost naszej formy mieliście za Maciusia Skorży który przegrał kwalifikacje by potem dominować w lidze (niestety przeliczył się wtedy), przypominam że Wisła zaczęła grać "swoje" DWA TYGODNIE po przegranych meczach. Zatem grunt żeby Maskant o te 2 tygodnie szybciej przygotował formę, a nie o dwa miesiące.
A błąd Jaliensa wydaje mi się że też wynikał ze zmęczenia, w końcu to było około 90'tej minuty gdzie już wszyscy słaniali się na nogach.

ociec Ciemka 14.07.2011 09:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1126188)
Nie wiem czy para Chavez-Bunoza nie jest aby nasza najsilniejsza w obronie.

Zważ, że ani jeden ani drugi nie są mistrzami w wyprowadzaniu piłki. Będzie ktoś, kto wygra w końcu główkę i nie każdy wolny pod naszą bramką to będzie chaos i panika generale ale za to będą dzidy! Co kto lubi :) Nam by się przydal stoper łączący: siłę i kasowanie kontr Chavesa, grę głową Bunozy i wyprowadzenie Jaliensa.

martin_6 14.07.2011 09:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fanfan (Post 1126196)
To będzie losowanie tylko 3 rundy kwalifikacyjnej czy również rundy wstępnej ?

3. rundy LM i LE.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:07.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl