![]() |
Ta liga nigdy nie przestanie zaskakiwać.... Górnik prowadzi po kapitalnej bramce Nakoulmy.
|
A tymczasem Górnik prowadzi 1:0 po pięknej akcji i bramce Nakoulmy.
|
Widzę, że nikt, zresztą dokładnie tak jak w tamtym sezonie, nie ma zamiaru wygrywać tej ligi :)
|
A ja nie jestem zaskoczony tym że Górnik prowadzi. W tej lidze się jeszcze może zdarzyć wszystko.Oglądałem dotej pory wszystkie mecze od piątku włącznie i Wisła naprawde na tle Legii czy Lecha czy Śląska grała super.Nie twierdze,że przegonimy ich wszystkich,ale z taką grą bedziemy się liczyć aż matematyka nam szanse odbierze.
|
I 2:0 dla Zabrzan. No to się pucharowicze popisali :-) i wszyscy kandydaci do Mistrza zrobili niezły kroczek w tył... poza Groclinem.
|
2:0 dla Górnika ... Superrr :)
|
a tu już 2-0, szkoda że nie wygraliśmy...
|
Czyli słynna zasada na cały świat od Anglii Hiszpanii po Polskę, że po meczu w pucharach ciężko się gra ligę to fakt.
Szkoda nie odrobionych 2 pkt do Ślaska. Ale straty nie poniesione do lidera. A do głównego rywala Legii nawet odrobione |
Cytat:
Legia ze Skorżą i jego "mocnymi wejściami" w runde wiosenną raczej nie ugra wiele. |
Wpadki konkurencji nie wystarczą, to My gonimy a straty są duże, problemem jest to,że nie potrafimy w tej lidze zwyciężać.
|
Cytat:
|
Widac ze bez Rado i Rybusa slabo to wyglada. Kubel zimne wody na rozgrzane glowy. Nasluchaja sie oj nasluchaja ;)
Coz, Wisla odrabia 1 punkt, KSP 2 w tabeli... takie zycie. |
Cytat:
|
29 stycznia napisałem tu:
Cytat:
Cytat:
I mam potwierdzenie. Gładkie 0-2. Zero zdziwień. Z tym właścicielem na zawsze utkniemy na miejscach 2-5. |
Bardzo słaby mecz Legii oraz zdecydowanie zasłużona wygrana Górnika . Warszawiacy jeszcze odczują brak Rybusa i Borysiuka bo o ile Wolski jest utalentowany oraz Żyro (chociaż według mnie facet jest drewniany i żadna z niego rewelacja) to nie są to piłkarze którzy na dzień dzisiejszy mogą napędzać ofensywne akcje Legii .
|
Cytat:
|
Ktoś tam już wyżej napisał - z potencjalnych kandydatów do mistrzostwa moim zdaniem wyglądaliśmy najlepiej. Tzn nie widziałem meczu Groclinu ale Śląsk, Legia i Lech zdecydowanie słabsze. Zagłębie może i jest ostatnie ale wcale nie takie słabe i jak dla mnie było lepsze chociażby od tego czwartkowego Standardu. Obstawiam, że mogą u siebie ograć niejednego.
Nasza liga jest kompletnie podupczona i mimo remisu wcale nie żegnałbym się z tytułem. |
Cytat:
Cytat:
|
Widziałem wszystklie mecze z czołowki polonii Amiki Legii Wisły. Zaprezentowaliśmy się najlepiej ale obrona... <face> znaczy boki... to co zrobić paljić to szkoda gadać... Leszka wg nie było meczu z PGE:) Tak samo jak i LEgii w Zabrzu grali ociężale... Polonia grała z bardzo słabym przeciwnikiem a jakiegoś porywającego wyniku i stylu gry nie było.
Trzeba zaznaczyć że murawa w Lubinie i mecz był na bardzo wysokim poziomie jak na pl kopaną !! Już wole takie remisy niż ciulowe zwycięstwa... Myślę że Śląsk mimo wszystko dowiezie mistrza;/ albo się sfrajerzą a my będziemy mieli wielkie szczęście:D Co do Małeckiego wystawiłbym go do walki z Hoją :D bo na Kliczków za durny...:I nauczył by go czegoś<lol> |
Ale takie remisy w dobrym stylu zagrane nei dadzą nam pucharów ani tym bardziej upragnionego mistrza.
|
Strasznie szkoda tych dwóch punktów - bylibyśmy o 4 punkty od II miejsca i 3 pkt od III (a to tylko jeden mecz grany w dodatku z Legią u siebie). A i 8 pkt byłoby do odrobienia dp Śląska (też mecz z nimi u siebie). Szkoda...
Zauważyliście, że mamy tylko o 2 pkt więcej od .... Podbeskidzia :) :). Dziwna ta liga. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Zresztą już znowu nie rób jaj, że Wy się na PP nie spinacie, bo widać było Waszą euforię jak karne w Bełchatowie dla Was wpadały :) P.S. Dziwny z Ciebie typ. Najpierw się rzucasz, że Wisła to największy klub, bo ma więcej tytułów od Legii w dyscyplinach w stylu pici-polo, a potem odstawiasz szyderkę na PP. Dla mnie jest w tym jakaś osobliwa i absurdalna sprzeczność. |
Cytat:
|
No i 2 pucharowicze (Legia, Wisła) co wg niektórych przerastają ligę o dwie długości zgodnie za przeproszeniem się posrały:)
Nie ma się co licytować kto bardziej, remis wszak dla nas jak przegrana. Niech to będzie kubeł zimnej wody dla tych którzy myśleli że Wisła czy Legia tylko dlatego ze w pojedynczych meczach pucharowych coś pokazały to zawojują ligę. MP zdobywa się punktowaniem ze słabiakami. Nie wygrana ze Ślaskiem w Wroclawiu, ale pokonanie Lubina czy Zabrza. Taka prawda. Źle to dla nas wygląda. Zwłaszcza z tak słabą obroną. Zbyt dużo punktów gubimy przez nasze błędy żeby dogonić Śląsk. A i Polonia Zielińskiego pewnie frajersko punktów gubić nie będzie. No nic. Trzeba walczyć dalej:) |
Tomek100
1. Chodziło mi o inne dyscypliny niż piłka nożna i doskonale o tym wiesz. 2. Dla mnie Puchar Polski jest sto razy fajniejszy niż wicemistrzostwo i tylko trochę mniej fajny niż mistrzostwo. Wszystkie te trzy rzeczy przeżywałem wiele razy na żywo więc wypowiadam się na podstawie doświadczeń własnych. I tym miłym akcentem zamknę dyskusję, bo rzeczywiście nie ma ona większego sensu. P.S. Dlaczego urywasz nam jednego mistrza to wiem, ale dlaczego dwa puchary? EDIT: Odpiszę na pw, bo odbiegamy od tematu. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
PS> Może już odpuścisz te 9 MP w podpisie bo to trochę śmiesznie już jest :-) Pozdrawiam. |
Legia przegrała czyli zmeczeni pucharami.
|
Cytat:
ps.wicemistrzostwo to nie jest żaden tytuł, Groclin sobie takie coś mógł dopisywać w bramie stadionu na wsi. |
Pewnie w tabeli sie jeszcze sporo pozmienia , ale cichym faworytem do zdobycia MP jest niestety ( w moim odczuciu ) Polonia . Na Wisłę , Legię i Lecha wszystkie drużyny się mobilizują na 200% . Na Śląska jako lidera w tej chwii równiez . Natomiast takim drużynom jak Polonia i ew Ruch , pozostaje tylko punktować pozostałych rywali ( nie licząc bezpośrednich starć z faworytami .
W następnej kolejce Wiślacy powinni sobie wypruć żyły za zwycięstwo . 4 z 5 pierwszych drużyn grają ze sobą . Odrobienie straty do dwóch leży w naszych nogach , a możemy zminimalizować stratę nawet do wszystkich 4 drużyn ( przy korzystnych remisach wszystkich ekip ) . W moim odczuciu jednak , punkty zgubi na pewno Legia ( chyba że w Lisbonie ugraja tak euforyczny wynik ze pójdą za ciosem , w co wątpię ) i raczej Lech . Z tą formą solidny Ruch ich skarci . Na strate punktów Poloni nie licze. Podbeskidzie nas moze nie doskoczy , Zagłebie w każdym meczu walczy o życie . |
Ta liga jest tak nieprzewidywalna , że 3 kolejki mogą czołówkę tabeli wywrócić do góry nogami . Po tej kolejce nie można stwierdzić jednoznacznie , że odpadamy z walki o MP .Jeżeli już to następna kolejka może mieć decydujące znaczenie .Przede wszystkim mecze między sobą rozgrywają Ruch z Lechem oraz WKS z Legią . Polonia raczej nie będzie miała problemów ze słabym Widzewem, chociaż na dobrą sprawę mecz polonistów z ŁKS nie jest żadnym wyznacznikiem ich formy oraz dyspozycji i równie dobrze mogą przegrać bądź zremisować .
Jeżeli z Koroną nie wygramy to zgodzę się , że o MP możemy zapomnieć natomiast wygrana i dobry układ wyników czołówki może rozpocząć nasz marsz ku górze . |
Cytat:
|
Cytat:
|
Szczyt dowcipu. Chodzi o to, że u nas nie ma Realu, który na 20 rywali jakiś 18 na pewno u siebie pokona.
|
Tego sie nie spodziewalem, ale... tak, to tylko Polska. Tradycyjnie jak ktos gra w pucharach to kladzie lache na lige. Tyczy to sie zarowno Legii jak i Wisly choc u nas w mniejszym stopniu.
W takim przypadku, chyba Polonia staje sie glownym faworytem do MP. Legia szanse straci za tydzien po Sportingu. Pilkarze usprawiedliwienie juz maja:lol: My juz stracilismy dawno, w meczu... z Polonia. Coz, tez wtedy gralismy puchary wiec:lol: A pilkarze Lecha tak sie przyzwyczaili do tych "wymowek" (wszak olali caly poprzedni sezon) ze z rozpedu olewaja i ten sezon:lol: Ale wymowki juz nie ma, to i kwasy na trybunach maja. Kurde, przyznam szczerze ze to dla mnie frustrujace. Jak my mamy zdobywac jako liga punkty do rankingu jak znowu do pucharow nam sie zalapie jakis Ruch czy jakas Jagielonia. Czyli zespoly absolutnie nie przygotowane na puchary... Ja chce ogladac pasjonujace walki i wyscigi o mistrzostwo, a nie seriale pt. "dzis wygrywamy by za tydzien przegrac by za tydzien wygrac, itd." |
Cytat:
Dawniej remis w Krakowie czy Warszawie był szczytem marzeń o 3 pkt nie wspominając , dzisiaj wystarczy trochę ambicji i twardej gry i można śmiało myśleć o wygranej. |
Cytat:
DiscoPolo nie pokazało niczego godnego uwagi- ŁKS to w piatek była zbieranina graczy, a i tak mieli szanse na wyrównanie przy stanie 0:1 Mięciel zagrał jak kretyn. Śląsk z Ruchem to była w gruncie rzeczy parodia w wykonaniu lidera, jeżeli tak dalej będą grać, to nicczego z tego pozytywnego nie będzie, a Fojut faulował wychodzącego Piecha tak samo jak Czekaj tyle, że przed polem karnym - ale było wyjście na czystą pozycję przed bramkarzem. Amika zagrała to co zwykle, czyli jak Rudniew nie trafi to jest katastrofa. W obronie Manu-Palec grał cieniutko, widoczny brak Murawskiego, Tonew wrócił w tym meczu do dyspozycji z początku gry..... Na tym tle Wisła zaprezentowała sie nieźle, zresztą Lubin też nie zagrał źle i moim zdaniem pourywa jeszcze parę punktów nawet czołówce. Jeżeli Moskal w końcu odłączy zaszczepiony chyba przez Maaskanta chip, który w głowie mówi naszym graczon "prowadzicie jadeną bramką dajcie sobie spokój. Zamiast dążyć do zdobycia 3 bramki po uzyskaniu prowadzenia, zaczynamy grać jak ofermy i to ostatnie. Co do meczu Wisły jeszcze jedna uwaga Paljić na lewej stronie to pewność st5raconej bramki. każdy groźny atak Zagłębia szedł lewą stroną. Jak nie Diaz, to może ktokolwiek - Nunez, Jovanović, Lamey, Bunoza, tylko nie Paljić - bo ani z przodu ani z tyłu nie daje żadnego pożytku zespołowi..... |
Ciekawy post z forum legialive autorstwa FranRico
Cytat:
|
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:07. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl