Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

FraMat 15.04.2012 18:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1241011)
Jasne. tylko ja nie mogę grać w poniedziałki i piątki (praca) i raczej jako bramkarz. W polu wytrzymam maks dwadzieścia minut.

Ale faktycznie będzie taniej.

per saldo będzie drożej - wszystkie mecze z tanim wolfym na bramce przegrywamy co najmniej kilkoma golami w plecy (bo Pareiko jednak coś więcej umie) i spadamy do I ligi. Strata kasy od C+, ,mniej kibiców, wzrastajacy dług.

fialo 15.04.2012 19:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1241009)
Gra tych zawodników "przynosi wartość ujemną", co pokazały choćby mecze ze Standardem. Błędy Czekaja czy Bruda kosztują punkty, a dalej pieniądze, czy miejsce w ligowej tabeli..

Dobra. Pofantazjowaliśmy sobie trochę, wytworzyłeś już swój alternatywny świat, a teraz wróćmy do faktów.

Proszę o podanie mi konkretnych meczów i konkretnych sytuacji, w których przez Czekaja straciliśmy punkty. Pomijam błąd z Koroną, gdzie dostał on głupią czerwoną kartkę, ale tam przegraliśmy raczej przez naszą indolencję w ofensywie.

Ja mogę za to wymienić z dwadzieścia karygodnych błędów maga z Holandii, Q Żaliensa, opłacanego ciężkimi pieniędzmi i popełniającego trzy razy tyle błędów w każdym meczu co Michał, a w dodatku kładącego lachę na swoją grę w Wiśle. Michał ma dobre wejście, jest twardy i przeważnie pewny w obronie, brakuje mu trochę odwagi w wyprowadzaniu piłki, ale już z ŁKSem zanotował kilka fajnych, otwierających akcję podań do przodu.

Czekam na wymienienie mi gdzie i kiedy straciliśmy punkty przez Czekaja. Inaczej potwierdzisz, że jesteś pustym demagogiem, trzymającym się "najswojszej" racji, nawet jeżeli ona mówiąc delikatnie nie trzyma się za nic kupy.

Acha, fazę pucharową LE dało nam olewactwo Fulham i ogólnie traktowanie jej jak piątego koła u wozu przez ekipy europejskie, dla których liczy się głównie liga i start w LM. Dodatkowo fura szczęścia i wspaniała głowka murzyna. Nie twórzmy mitów.

wolfy 15.04.2012 19:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1241019)
per saldo będzie drożej - wszystkie mecze z tanim wolfym na bramce przegrywamy co najmniej kilkoma golami w plecy (bo Pareiko jednak coś więcej umie) i spadamy do I ligi. Strata kasy od C+, ,mniej kibiców, wzrastajacy dług.

Biorąc pod uwagę że większość strzałów w Ekstraklasie leci albo obok, albo w środek bramki nie powinno być tak źle jak piszesz. Byłbym jak trochę gorszy Jovanić, ale za to Polak, tani w utrzymaniu (mogę grać za darmo, rekreacyjnie). Dla takiego Ogryzka - ideał.

Tylko nie liczyłbym na zyski ze sprzedaży. Ale mogę za to grać w Wiśle do końca kariery.


Ale tak na serio, o co w tym naszym pajacowaniu chodzi: jest coś takiego jak poziom sportowy i umiejętności zawodnika. To nie jest jakaś gra w której drewniak poprzez sam udział w meczu poprawia swoje statystyki. Taki Polczak grał przez cały czas i jakoś wielkich postępów nie zrobił. No więc Czekaj wygląda i zachowuje się jak Polczak 2.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1241025)
Dobra. Pofantazjowaliśmy sobie trochę, wytworzyłeś już swój alternatywny świat, a teraz wróćmy do faktów.

Proszę o podanie mi konkretnych meczów i konkretnych sytuacji, w których przez Czekaja straciliśmy punkty. Pomijam błąd z Koroną, gdzie dostał on głupią czerwoną kartkę, ale tam przegraliśmy raczej przez naszą indolencję w ofensywie.

Pomijając fakt że gra mało z powodu kartek i kontuzji, to praktycznie w każdym meczu robi dywersje pod naszym polem karnym. Skoro nie oglądałeś naszego meczu z ŁKS-em, to sprawdź jak padła pierwsza bramka dla nich. Trudno mi opisać co zrobił Czekaj - "wślizg na dupie z podniesionymi nogami" byłby chyba najlepszym określeniem. Po tym golu ŁKS złapał wiatr w żagle. Mogliśmy stracić punkty (każdy kto oglądał ten wie), szczęśliwie udało się dowieźć zwycięstwo.
Jeżeli to ma być nasza przyszłość to znaczy, że trzeba się szykować na wyjazdy do Niecieczy oraz ciężkie mecze z Kolejarzem Stróże.

Elendil 15.04.2012 19:57

Co nam Czekaj zawalił? Pierwszy mecz ze Standardem, chociażby

W każdym meczu gra kichę. Nie chcę mi się teraz oglądać wszystkich spotkań, w których grał, ale chociażby gol na 3-1 dla ŁKSu

fialo 15.04.2012 20:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elendil (Post 1241045)
Co nam Czekaj zawalił? Pierwszy mecz ze Standardem, chociażby

No chyba jesteś:

a)niewidomy
b)kompletnym ignorantem
c)gościem, który tamten mecz oglądał przez relacje live na onecie

Trzeba naprawdę nie mieć za grosz pomyślunku, żeby popierać swoją teorię takim przykładem jak każdy widział, że w tamtej sytuacji dojebał Daniel Gervasio Nunez swoim genialnym prostopadłym podaniem do przefarbowanego afroamerykanina, a Michał próbował ratować sytuację i zapobiec stracie gola, co mu się w gruncie rzeczy udało, bo karny został wydrukowany przez ruskiego sędziego.

Żenujący post.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elendil
Nie chcę mi się teraz oglądać wszystkich spotkań, w których grał, ale chociażby gol na 3-1 dla ŁKSu

Po primo nie doszukiwał bym się tam jego błędu, Jirsak powinien to zaasekurować, chciał przeciąć podanie, nie udało się, ale za krycie lewego pomocnika powinien odpowiadać prawy obrońca. Secundo straciliśmy przez to punkty ?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy
Pomijając fakt że gra mało z powodu kartek i kontuzji, to praktycznie w każdym meczu robi dywersje pod naszym polem karnym. Skoro nie oglądałeś naszego meczu z ŁKS-em, to sprawdź jak padła pierwsza bramka dla nich. Trudno mi opisać co zrobił Czekaj - "wślizg na dupie z podniesionymi nogami" byłby chyba najlepszym określeniem. Po tym golu ŁKS złapał wiatr w żagle. Mogliśmy stracić punkty (każdy kto oglądał ten wie), szczęśliwie udało się dowieźć zwycięstwo.
Jeżeli to ma być nasza przyszłość to znaczy, że trzeba się szykować na wyjazdy do Niecieczy oraz ciężkie mecze z Kolejarzem Stróże.

Bramki na żywo nie widziałem, bo akuratnie skakałem tyłem do boiska ;) Nie mówię, że Czekaj nie robi błędów, bo robi. Robi je także Jaliens, robi je Chavez, robi je Diaz i robi je Bunoza. Jednak mimo wszystko przez te błędy nie tracimy punktów, a przez błędy Żaliensa i owszem. Chodzi mi o bycie precyzyjnym, a nie rzucanie hasłami bez pokrycia. Ocenimy go po przyszłym sezonie, mam nadzieję, że Michał wam udowodni, że mylicie się w jego ocenie. Jeżeli okaże się, że nie mam racji, pierwszy się przyznam do błędu.

snyrting 15.04.2012 20:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1241050)

Żenujący post.


Kto jak kto, ale ty się na żenujących postach bardzo dobrze znasz.

Bez odbioru.

Marszałek 15.04.2012 22:00

Ciekawy jestem ilu z tych gości będzie nadal kontynuowało przygodę z piłką po rozstaniu z nami ? A jak tak to ciekawe jaki Uoś będzie im opłacał dalsze zabawy z piłką.

foxtrot_green 15.04.2012 22:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 1240862)

Ponawiam pytanie, bo zginęło w gąszczu spekulacji nad losem Meliksona - czy ktoś wie co się dzieje z Boguskim oprócz tego, że płodzi potomków?

Dzimi 15.04.2012 22:32

Co do dyskusji o Czekaju - przyłączam się do głosów że jest żenująco słabym stoperem. Jakoś tak dziwne się porusza, piłka go nie za bardzo słucha, nie klei mu się, a to jego przekładanie futbolówki między nogami przyprawia mnie o drżenie - parę razy już mu się zaplątała między nogami albo odskoczyła i było zagrożenie.Już raz to przerabialiśmy w 2003 roku (Nowotczyński) i nie wyszło. Mam wrażenie że Czekaj jest forsowany przez duży wzrost, bo w zasadzie poza tym kompletnie nic za nim nie przemawia. Uryga piłkarsko prezentuje się dużo lepiej, tyle że ma te 15 cm mniej wzrostu..

http://www.weszlo.com/news/10156-Mal...rma_od_Elsnera A tu dobrze napisali

Karherop 16.04.2012 12:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1241101)
Uryga piłkarsko prezentuje się dużo lepiej, tyle że ma te 15 cm mniej wzrostu..

http://www.weszlo.com/news/10156-Mal...rma_od_Elsnera A tu dobrze napisali


Uryga jak już ma 2 lata mniej i co najważniejsze ... jest teraz kontuzjowany .

Ciekawe jak to jest - dobry mecz ze Śląskiem czy Koroną - zachwyt nad Czekajem , słaby mecz z ŁKSem , 'żenująco słaby , wony itp "

młody piłkarz ma wahania formy. Osobiście mnie to nie dziwi , kilka miesięcy temu prawie każdy zresztą powtarzał " dajmy młodemu (Czekajowi) szansę , niech się rozwija , niech popełnia błędy , ale się uczy , lepsze to niż stawiać na Jaliensa". Jak już zaczął popełniać te błędy , to nagle stał się słabym piłkarzem i chcemy przywrócenia Jaliensa do składu . Piękna konsekwencja .

Ludziom nie dogodzisz..

Chrisman 16.04.2012 12:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1241164)
Ciekawe jak to jest - dobry mecz ze Śląskiem czy Koroną - zachwyt nad Czekajem

Pokaż przykłady kto się nad nim zachwycał bo jakoś nie kojarzę nikogo

Jago 16.04.2012 12:53

Może dlatego tak jest, że zostaliśmy 'wychowani' przez Wisłę tym,że ona przeważnie grała po prostu o jak najwyższe cele. Tutaj natomiast trafił nam się taki sezon, który nie ma się co oszukiwać jest stracony. Niech pograją młodsi, nic się złego już nie stanie, przecież już się utrzymaliśmy.. Choć i tak każdy mi przyzna, że lepiej niech te błędy będzie popełniał młody wychowanek Wisły niż piłkarze, którzy za tą Wisłę nie oddają tyle serca ile można by od nich wymagać.

Po prostu Wiślak 16.04.2012 13:04

Nikt się nie zachwycał Czekajem, poza marginalną grupką osób zachwycającą się każdym wychowankiem klubu bez względu na to, co sobą prezentuje.

Mam nadzieję, że takich słabych piłkarzy jak Brud nie będziemy oglądać w Wiśle w przyszłym sezonie, a młodzi nie będą dostawali okazji do gry tylko dlatego, że są młodzi. Cieszę się, że Probierz ma choć na tyle jaj, że chce jeszcze walczyć o jak najwyższe miejsce i nie wystawia masowo kompletnie nieprzygotowanych do gry Stanka, Szewczyka czy innych kompromitujących się w ME młodych. Mają jeszcze dostawać za to nagrodę?!

Wolne żarty. Na grę w Wiśle trzeba sobie zasłużyć.

Greebo 16.04.2012 13:06

Dobry mecz z Koroną? Ten w którym wyleciał w 50 minucie za drugi debilny faul???? To jaki mecz określiłbyś mianem złego?

On jest żenująco słaby. Gra nogami – tragedia. Kazde jego podanie do kolegi w obronie, czy to lewa czy prawa nogą to szansa dla rywala na przejęcie piłki na naszej połowie. Refleksu zero, szybkości zero za to katastrofalna ilości spóźnionych reakcji.

Do tego 3/4 jego odbiorów to podkładka dla sędziego na odgwizdanie wolnego/karnego dla rywali. Dla mnie to najsłabszy spośród tych piłkarzy którzy w „erze Cupiała” grywali w miarę regularnie.

Pożytek z niego będziemy mieć taki sam jak z Jaliensa czy Lameya – żaden.

Natomiast Uryga zaliczył dwa obiecujące mecze, z niego może coś będzie.

PS. Tekst na stronie głownej o stawianiu na młodych traktuje w kategoriach humorystycznych. A już przywołanie V.Kompany w zestawieniu z Czekajem to juz przekracza granice aburdu. Gratuluje autorowi że podczas meczów z Anderlechtem zwórcił na niego uwagę, wyczyn nie bywały. Ale lepiej by było gdyby sie zastanowił jak przebiegła kariera innego młodego stopera ktory wystepował w tamtym spotkaniu, tylko że w naszej druzynie. Czekaj nie dorównuje nawet jemu.

Pablo84 16.04.2012 13:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jago (Post 1241167)
Może dlatego tak jest, że zostaliśmy 'wychowani' przez Wisłę tym,że ona przeważnie grała po prostu o jak najwyższe cele. Tutaj natomiast trafił nam się taki sezon, który nie ma się co oszukiwać jest stracony. Niech pograją młodsi, nic się złego już nie stanie, przecież już się utrzymaliśmy.. Choć i tak każdy mi przyzna, że lepiej niech te błędy będzie popełniał młody wychowanek Wisły niż piłkarze, którzy za tą Wisłę nie oddają tyle serca ile można by od nich wymagać.

Chciał bym te rozważania skomentować następującym linkiem :-D

http://www.ekstraklasa.org/index.php?typ=tabela&id=7

Karherop 16.04.2012 15:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Greebo (Post 1241170)
Dobry mecz z Koroną? Ten w którym wyleciał w 50 minucie za drugi debilny faul???? To jaki mecz określiłbyś mianem złego?

akurat chodziło mi o mecz z Koroną na jesieni tamtego roku

fialo 16.04.2012 16:23

Natomiast Maor M. powiedział, że wie, że ma z siebie dać w derbach 1000% :)

Info z pierwszej ręki :)

xanti1906 16.04.2012 19:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 1241169)
Nikt się nie zachwycał Czekajem, poza marginalną grupką osób zachwycającą się każdym wychowankiem klubu bez względu na to, co sobą prezentuje.

Mam nadzieję, że takich słabych piłkarzy jak Brud nie będziemy oglądać w Wiśle w przyszłym sezonie, a młodzi nie będą dostawali okazji do gry tylko dlatego, że są młodzi. Cieszę się, że Probierz ma choć na tyle jaj, że chce jeszcze walczyć o jak najwyższe miejsce i nie wystawia masowo kompletnie nieprzygotowanych do gry Stanka, Szewczyka czy innych kompromitujących się w ME młodych. Mają jeszcze dostawać za to nagrodę?!

Wolne żarty. Na grę w Wiśle trzeba sobie zasłużyć.

Uryga też z ME i dopiero jak zagrał w 1. drużynie to wiadomo, że coś potrafi. Kiedy młodzi mają dostawać szanse jak nie teraz? Ja lepszego momentu nie widzę. Abstrahuję od tego co oni potrafią. Dostaną okazję teraz i w następnym sezonie będzie jasne co umieją i że ewentualnie nie ma na nich co liczyć.

BBudowniczy 16.04.2012 19:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 1241169)
Mam nadzieję, że takich słabych piłkarzy jak Brud nie będziemy oglądać w Wiśle w przyszłym sezonie, a młodzi nie będą dostawali okazji do gry tylko dlatego, że są młodzi. Cieszę się, że Probierz ma choć na tyle jaj, że chce jeszcze walczyć o jak najwyższe miejsce i nie wystawia masowo kompletnie nieprzygotowanych do gry Stanka, Szewczyka czy innych kompromitujących się w ME młodych. Mają jeszcze dostawać za to nagrodę?!

Wolne żarty. Na grę w Wiśle trzeba sobie zasłużyć.

A jakież to jeszcze najwyższe cele nam grożą w tym sezonie jeżeli można zapytać, o które to wywalczył nam zapewne dream team obcokrajowców wraz z wiecznie uśmiechniętym Gargułą na czele? :mysli:
To jakich mamy młodych piłkarzy jest tylko esencją polityki którą prowadzimy, totalnego olewania zarowno szkolenia jaki scoutingu. Niestety ani Czekaj ani Szewczyk, ani tym bardziej Brud nie są piłkarzami którzy mogliby przeskoczyć pewien pułap właściwy dla naszych ambicji. Ale podobnie można powiedzieć i o Paljiciu i o Jirsaku, i o Kirmie, i Nunezie, i Jaliensie i o masie innych piłkarzy, którzy niczym się nie wyrózniają poza horrendalnymi zarobkami. Jeżeli ma grać prezentujący poziom dołu ekstraklasy Jaliens za 400 000 euro, to równie dobrze może grać prezentujący poziom dołu ekstraklasy Czekaj za 20 000 euro. Jest to samo, a 20 razy taniej. Oczywiście spora część forumowiczów woli się znęcać nad Czekajem, podczas gdy Jaliens jest cacy i "amerykanski".
Ciekawym jest także to, że niektórzy w tym wątku znajdują uciechę w niemiłosiernym chłostaniu biednego Bruda, ktory tylko nieudolności naszych szpeców od szkolenia jeszcze gra w Wiśle i wmawiają oponentom że każdy polski piłkarz który przyjdzie do naszego zespołu na pewno będzie prezentować jego poziom. Jest to taka sama demagogia jak twierdzenie, że każdy obcokrajowiec który do nas trafi w przyszłości będzie prezentował poziom Beto.

I kolejna manipulacja:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 1241169)
"Dajecie się omamić wizją gry młodych Polaków. A tak naprawdę co ta Legia ma z tych Polaków. Ile meczy wygrał jej Żyro - ani jednego. Wolski raptem miał parę przebłysków.

jesień:
Legia - Widzew 2:0, bramki Żyro i Wolski
Legia - Zagłębie 3:0, pierwsza bramka Rybus
Zagłębie - Legia, pierwsza i ostatnia bramka odpowiednio Rybus i Borysiuk
Legia - Rapid Bukareszt 3:1, trzecia bramka Kucharczyk
Spartak Moskwa - Legia 2:3, pierwsza i druga bramka Kucharczyk i Rybus
PP nie wspomnę...

wiosna
Legia - ŁKS 2:0, bramki Wolski i Kucharczyk
Podbeskidzie - Legia 0:1, bramka Wolski
Legia - Bełchatów 1:1, bramka Wolski
Legia - Ruch 2:0, pierwsza bramka Kucharczyk
Widzew - Legia, 1:1 bramka Kucharczyk
1/4 finału PP - Legia - Gryf w dwumeczu Żyro 3 bramki


Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 1241169)
Gdybyśmy grali w tym sezonie przyzwoicie a nie dawali dupy przy Reymonta, to znów warszawka obyłaby się smakiem i nie miała mistrzostwa. I byłoby to spowodowane właśnie tym co w poprzednich sezonach, czyli stawianiem w zbyt dużej ilości na młodych, niedoświadczonych, chimerycznych Polaków. To przez Rybusa, Borysiuka i Chinyame w poprzednich sezonach Legia nie zdobywała mistrza. Mieli 3 bardzo słabe ogniwa, które kosztowały ich stratę wielu punktów. Ok. Legia sprzedała Rubusa i Borysiuka z 4,5 mln E, ale ile stracili na braku MP i niemożności walki o LM.
(..)"

A to już maksymalna manipulacja - czy przypadkiem słabe poprzednie sezony nie były wynikiem ściągania obcokrajowców na pęczki i za grubą kasę, z których sprawdził się tylko defensywny pomocnik Vrdoljak za 1 mln euro? Jak to było:
Marijan Antolović
Srđa Knežević
Alejandro Cabral
Manú
Bruno Mezenga
Dejan Kelhar
Michal Hubnik
Felix Ogbuke
wsparci Gizą i Chinyamą.

Jesteś pewny że dobrze zlokalizowałeś te trzy bardzo słabe ogniwa?:mysli: Pamiętam także że najjaśniejszym ogniwem w tym zespole był Kucharczyk...

Luu... 16.04.2012 19:42

Cytat:

Trener Michał Probierz postanowił, że w najbliższym czasie z pierwszą drużyną trenować będzie Dawid Kamiński – młody napastnik z drużyny juniorów starszych Białej Gwiazdy, który w ostatnim czasie występuje także w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy.
Probierzowi Kamiński wpadł w oko w trakcie niedzielnego meczu Młodej Wisły w Łodzi. Szkoleniowiec na żywo oglądał spotkanie podopiecznych trenera Kulawika z Młodym ŁKS-em i nic dziwnego, że największe wrażenie zrobił na nim młody napastnik. „Kamyk” strzelił w tym meczu dwa gole i to zapewne było jednym z argumentów przemawiających za tym, aby zaprosić siedemnastolatka na treningi pierwszego zespołu.

Równocześnie trener Probierz poinformował, że do treningów z Młodą Wisłą wracają Kamil Moskal, Maksymilian Michalski i Adrian Stanek.
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...rwsza_druzyna/

trening z pierwsza drużyną ? niech da chłopakowi chociaż 5 minut w meczu

Pablo84 16.04.2012 19:48

Byle by nie w derbach.Jak dla mnie mnie w meczu ze Śląskiem, gdy nie będzie nawet matematycznych szans na 4 miesce, może wystawić całą młodą Wisłę.Wisle niezaszkodzi, a można tylko Śląskowi pomóc- daj Bożę :-D

Po prostu Wiślak 16.04.2012 20:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez xanti1906 (Post 1241268)
Uryga też z ME i dopiero jak zagrał w 1. drużynie to wiadomo, że coś potrafi. Kiedy młodzi mają dostawać szanse jak nie teraz? Ja lepszego momentu nie widzę. Abstrahuję od tego co oni potrafią. Dostaną okazję teraz i w następnym sezonie będzie jasne co umieją i że ewentualnie nie ma na nich co liczyć.

Bzdura. Jedynie Ty się czegoś o nim wtedy dowiedziałeś. Trenerzy są z nimi cały czas i doskonale wiedzą, kto ile potrafi i czy zasługuje na grę. Zawodnikowi nie daje się szansy gry tylko po to, by kibice mogli zobaczyć go w akcji.

W ogóle mam wrażenie, że dzieje się coś niebywałego. Uryga ledwie 2 razy zagrał w pierwszej drużynie i niektórzy już kreują go na przynajmniej nowego Nestę, czy Kompany'ego. Bo parę razy celnie kopnął piłkę i nie pękł przed paroma polskimi ligowcami. :rotfl: Chore. Nie on pierwszy i nie ostatni. Z tego nic kompletnie nie wynika.

Dopóki są jeszcze szanse na miejsce premiujące grą w PUEFA, grać powinni najlepsi. Cztery mecze nie zrobią z nikogo dobrego piłkarza. Trzeba walczyć o jak najlepsze miejsce, a nie wywieszać białą flagę i bawić w promowanie nowych Nawotczyńskich. Niektórzy już zapomnieli, co to dało?

wolfy 16.04.2012 20:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jago (Post 1241167)
Niech pograją młodsi, nic się złego już nie stanie, przecież już się utrzymaliśmy.. Choć i tak każdy mi przyzna, że lepiej niech te błędy będzie popełniał młody wychowanek Wisły niż piłkarze, którzy za tą Wisłę nie oddają tyle serca ile można by od nich wymagać.

Zadam ci pytanie: ewentualną różnicę wpływów z Canal+ pokryjesz z własnej kieszeni? Bo wiesz: za wyższe miejsca więcej płacą...

ociec Ciemka 16.04.2012 20:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1241164)
Uryga jak już ma 2 lata mniej i co najważniejsze ... jest teraz kontuzjowany .

Skąd ta informacja? Wydawało mi się, że był na ławce rezerwowych w meczu z ŁKS.

Przygotowanie fizyczne i tempo gry w ME jest zupełnie inne niż w ekstraklasie. Czekaj po dobrych występach łapał kontuzje. Mam nadziejęm, że z Urygą nie będzie podobnie (w meczu z Jagiellonią łapały go skurcze)

Niestety ale nie mamy tak naprawdę sztabu szkoleniowego na wysokim poziomie, obejmującego fizjologów, lekarzy, dietetyków i pracującego z wszystkimi drużynami - od juniorów młodszych po I drużynę.
Stąd duża chyba ilość kontuzji (Ruch gra chyba bardziej stabilnym składem).

Czekaj - mam wrażenie - za dużo czasu spędza na siłowni, a za mało ma ćwiczeń szybkościowych. Zresztą podobne mam wrażenie jeśli chodzi o Małeckiego - zwykle miał depnięcie i balans ciałem, potrafił zareagować szybciej od przeciwnika. Teraz to stracił i się biedak frustruje.

Lenczyk ma rację twierdząc, że przygotowaniem motorycznym można dużo w lidze osiągnąć.

cinekw 16.04.2012 20:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ociec Ciemka (Post 1241295)
Skąd ta informacja? Wydawało mi się, że był na ławce rezerwowych w meczu z ŁKS.

Przygotowanie fizyczne i tempo gry w ME jest zupełnie inne niż w ekstraklasie. Czekaj po dobrych występach łapał kontuzje. Mam nadziejęm, że z Urygą nie będzie podobnie (w meczu z Jagiellonią łapały go skurcze)

Niestety ale nie mamy tak naprawdę sztabu szkoleniowego na wysokim poziomie, obejmującego fizjologów, lekarzy, dietetyków i pracującego z wszystkimi drużynami - od juniorów młodszych po I drużynę.
Stąd duża chyba ilość kontuzji (Ruch gra chyba bardziej stabilnym składem).

Czekaj - mam wrażenie - za dużo czasu spędza na siłowni, a za mało ma ćwiczeń szybkościowych. Zresztą podobne mam wrażenie jeśli chodzi o Małeckiego - zwykle miał depnięcie i balans ciałem, potrafił zareagować szybciej od przeciwnika. Teraz to stracił i się biedak frustruje.

Lenczyk ma rację twierdząc, że przygotowaniem motorycznym można dużo w lidze osiągnąć.

Czekaj po dobrych występach łapał kontuzje? O nim od dawna mówią, że jest strasznie kontuzjogenny i niestety wygląda na to że to prawda...

Co do Urygi, nie było go na ławce w sobote z ŁKSem, musiało ci się pomylić :) W ME też nie grał to pewnie kontuzja.

ociec Ciemka 16.04.2012 20:44

Wolałbym, żeby piłkarze nie grali tylko dlatego, że są polakami, młodziakami, zagraniczniakami czy jeszcze kimś modnym (może przyjdzie moda na tęczowych, zielonych albo inny parytet).

Wolałbym też, żeby nie było meczy bez stawki. Jeśli ktoś się będzie ogrywał to się nauczy ogrywać a nie grać o wysokie cele. W dobrym klubie musi być presja na wynik. Nawet na to żeby osiągnąć miejsce 6 a nie 7.

Popatrzcie na biegi masowe, nawet tam kompletni amatorzy biegnący 2 razy dłużej niż zwycięzca, potrafią zawalczyć żeby zając 431 a nie 432 miejsce.

Jeśli mecze są o nic, jeśli nie ma znaczenia jaki będzie wynik - to piłkarze grający w tych meczach nauczą się grać o nic i nie przejmować wynikiem, tak jak Garguła nauczył się w Bełchatowie - tam nie było ciśnienia: wygrywali - dobrze, przegrywali - też nic się nie działo. I już mu się to nie zmieni, nawet jak będzie grał lepiej (bo chyba jeszcze może), to nigdy nie "da z wątroby". Już nie umie.

Jeśli ktoś dostanie miejsce w drużynie bo jest młodszy, ładniejszy, ma ciemniejszą czy jaśniejszą karnację, "lepsze" poglądy polityczne, to będzie uważał, że mu się to miejsce należy.

W dobrym klubie miejsce trzeba wywalczyć, grać lepiej, udowadniać trenerowi i kolegom, że się na to miejsce zasługuje dobrą grą a nie układami czy aktualną modą

ociec Ciemka 16.04.2012 20:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cinekw (Post 1241297)
Co do Urygi, nie było go na ławce w sobote z ŁKSem, musiało ci się pomylić :) W ME też nie grał to pewnie kontuzja.

Pewnie się pomyliło. :)
Szkoda, że już kontuzja - ale mam nadzieję, że to coś drodnego i że nie jest kwestia "kontuzjogennośći" chłopaka tylko kiepskiego przygotowania motorycznego w ME. To drugie można zmienić, poprawić.

Karherop 16.04.2012 21:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ociec Ciemka (Post 1241295)
Skąd ta informacja? Wydawało mi się, że był na ławce rezerwowych w meczu z ŁKS.



Czekaj - mam wrażenie - za dużo czasu spędza na siłowni, a za mało ma ćwiczeń szybkościowych. Zresztą podobne mam wrażenie jeśli chodzi o Małeckiego - zwykle miał depnięcie i balans ciałem, potrafił zareagować szybciej od przeciwnika. Teraz to stracił i się biedak frustruje.

z zakazanej
mloda-ekstraklasa/1588-mesa-w-lodzi-bez-bruda-i-urygi.html
co do Urygi

natomiast co do Czekaja to akurat większość ( w tym ja ) twierdzi coś przeciwnego - że za mało czasu spędza na siłowni . Jak na ten wzrost daje się przepychać w polu karnym . Musi nabrać tężyzny fizycznej jak Chavez i będzie świetnym zawodnikiem .

Adam.M79 16.04.2012 21:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ociec Ciemka (Post 1241302)
Wolałbym, żeby piłkarze nie grali tylko dlatego, że są polakami, młodziakami, zagraniczniakami czy jeszcze kimś modnym (może przyjdzie moda na tęczowych, zielonych albo inny parytet).

Wolałbym też, żeby nie było meczy bez stawki. Jeśli ktoś się będzie ogrywał to się nauczy ogrywać a nie grać o wysokie cele. W dobrym klubie musi być presja na wynik. Nawet na to żeby osiągnąć miejsce 6 a nie 7.

Popatrzcie na biegi masowe, nawet tam kompletni amatorzy biegnący 2 razy dłużej niż zwycięzca, potrafią zawalczyć żeby zając 431 a nie 432 miejsce.

Jeśli mecze są o nic, jeśli nie ma znaczenia jaki będzie wynik - to piłkarze grający w tych meczach nauczą się grać o nic i nie przejmować wynikiem, tak jak Garguła nauczył się w Bełchatowie - tam nie było ciśnienia: wygrywali - dobrze, przegrywali - też nic się nie działo. I już mu się to nie zmieni, nawet jak będzie grał lepiej (bo chyba jeszcze może), to nigdy nie "da z wątroby". Już nie umie.

Jeśli ktoś dostanie miejsce w drużynie bo jest młodszy, ładniejszy, ma ciemniejszą czy jaśniejszą karnację, "lepsze" poglądy polityczne, to będzie uważał, że mu się to miejsce należy.

W dobrym klubie miejsce trzeba wywalczyć, grać lepiej, udowadniać trenerowi i kolegom, że się na to miejsce zasługuje dobrą grą a nie układami czy aktualną modą

Zgadzam się w pełni i cieszę się, że hasło stawiamy na młodych Polaków nie mami już tak wiele osób. Bo w Wiśle powinni grać NAJLEPSI. Jeśli Probierz po treningach widzi że Diaz jest lepszy od Urygi to powinien grać Diaz. Bo my nie jesteśmy szkółką SMS. Młody Polak powinien grać jeśli będzie miał trener przekonanie że nie odbije się to kosztem wyniku drużyny. Ja chciałbym aby w tej drużynie grali Polacy ale dzięki temu że będą lepsi od innych a nie dlatego że są młodymi Polakami. Bo jeżeli ta nasza młodzież jest tak niedoceniana, to dlaczego nie błyszczy w ME? I wreszcie popatrzcie kilku młodych z ME nie znalazło uznania u trenerów pierwszej drużyny i odeszli. I wiecie gdzie grają? Zagranicą? Nie. W ekstraklasie? Też nie bardzo (Burliga w Ruchu jest, ale między byciem a graniem jest duża różnica). W 1 lidze niektórzy nawet maja problem żeby zaistnieć. Młody talent drugi Małecki jak niektórzy go określali czyli Leszczak gra..w Garbarni. Mecze ligowe nie są po to aby sprawdzać kogoś. Bo to że jest się dobrym mogą pokazać na treningu czy w meczach ME a po sezonie w sparingach.

speedfashion 16.04.2012 21:35

Widzę, że mamy tutaj nową obsesję. Po sprzedawczykach Lameyu i Jaliensie zaczął się boom na młodych Polaków. Szkoda tylko, że bycie młodym Polakiem i ulubieńcem młyna nie uczyni z nikogo dobrego piłkarza. Może najwyżej wyrządzić mu krzywdę, ale tego jeszcze nikt nie chce widzieć.
Czekaj urodził się w 1992r. Jeśli miałby grać do np. 34 roku życia, to skończyłby w 2026. Po tej prostej matematyce przejdę do sedna. Mamy 2012r. Czekaj jakiś tam talent ma, ale warunkiem jego zrealizowania jest masa pracy, jaką musi włożyć w swój rozwój. Po prostu widać, że on jeszcze nie jest gotów do stanowienia o sile obrony Wisły. Do 2026r. w Wiśle Kraków może wydarzyć się jeszcze baaaardzo wiele - a nuż jakiś nowy inwestor zawita na R22, a może przydarzy się nam spadek (tfu!) i kilka innych niedobrych rzeczy.
Świat piłki w sensie kontraktów, umów itp. nie jest światem kibiców. Jeśli za młodu do Czekaja przylgnie łatka łamagi i kłopotliwego obrońcy, to on zapłaci za to największą cenę. To jemu później przyjdzie się plątać po boiskach 2 ligi lub coś koło tego.
Chodzi mi po prostu o to, że nie tylko klub musi chcieć włączyć młodego piłkarza do składu, lecz on także musi być gotowy. Jeśli wszystko stanie się za wcześnie, to skutki mogą być opłakane.

Zaraz ktoś napisze, że na zachodzie to już 18latkowie grają. Owszem, na zachodzie. Tam mają gdzie ćwiczyć i robią to pod okiem prawdziwych fachowców.
Jeśli napisałem tutaj oczywistości, to przepraszam. Po prostu zaczyna mnie nieco mierzić polaryzowanie ludzi na zwolenników młodych Polaków i "idiotów, którzy trzymają ze sprzedawczykami". Pewnie wszyscy chcemy silnej i dobrej Wisły, w której będą grać i Polacy, i obcokrajowcy. Sęk w tym, że obecna słabość klubu nie jest skutkiem obecności zagranicznych piłkarzy, tylko kilku idiotycznych i debilnych ruchów ludzi, którzy wkrótce zaczną budować nową Wisłę. Szkoda, że niektórzy tego nie dostrzegają. Ważne, że kozioł ofiarny się znalazł. Trza mu cisnąć, póki jest!

ociec Ciemka 16.04.2012 21:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1241310)

natomiast co do Czekaja to akurat większość ( w tym ja ) twierdzi coś przeciwnego - że za mało czasu spędza na siłowni . Jak na ten wzrost daje się przepychać w polu karnym . Musi nabrać tężyzny fizycznej jak Chavez i będzie świetnym zawodnikiem .

Wydaje mi się inaczej :)
W meczu z Górnikiem radził sobie nieźle z Nakoulmą (a ten ułomkiem nie jest). Masę ma. A Chavez jest ponoć jednym z szybszych wiślaków. Wydaje mi się, że Czekaj o wiele bardziej potrzebuje pracy nad koordynacją i szybkością startową.
Siła jest oczywiście konieczna - ćwiczenia siłowe, niekoniecznie na siłowni i odpowiednio dawkowane mogą być najskuteczniejszą profilaktyką kontuzji.

Dojść można do wniosku, że najistotniejsze jest odpowiednie wyważenie wszystkich składających się na motorykę cech. I z pewnością poprawa motoryki (szybkości, koordynacji a także siły) uczyni z Michała Czekaja piłkarza lepszego.

Mam wrażenie, że motoryka w Wiśle była zaniedbana. Mam nadzieję, że ten gdański doradca Probierza jest dobrym fachmanem. Przekonamy się za jakiś czas o ile Probierz zostanie oczywiście.

1q2 17.04.2012 00:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ociec Ciemka (Post 1241322)
Wydaje mi się, że Czekaj o wiele bardziej potrzebuje pracy nad koordynacją i szybkością startową.

Otóż to, tyle że nie wiem czy 20 lat to nie jest już za późno ale na pewno próbować warto, bo inaczej skończy jak większość naszej 'młodzieży' czyli kopiąc w niższych ligach

matt_1906 17.04.2012 07:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gazetakrakowska
- Pamiętajmy, że dośrodkowania, które wykonujemy z bocznych sektorów, są praktycznie na nos i to jest też pozytyw - zaznacza Garguła. Dodaje, że Bułgar potrafi się znaleźć pod bramką rywali i zrobić tzw. windę: - Zapewne dużo daje mu to, że w przeszłości trenował lekkoatletykę. W powietrzu ciężko walczyć z nim w pojedynkach główkowych.

chyba nos pierwszego obrońcy... ja nie wiem czyja to decyzja ale aż serce mi się kroji jak widze go z opaską kapitana...

Charlie 17.04.2012 09:27

http://www.weszlo.com/news/10183-Wis...y_w_tym_klubie - wywiad z Ilievem, chyba jeszcze nikt nie wklejał.

Gwiaździsty 17.04.2012 10:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez matt_1906 (Post 1241370)
chyba nos pierwszego obrońcy... ja nie wiem czyja to decyzja ale aż serce mi się kroji jak widze go z opaską kapitana...

Nie wyobrażam go sobie na derbach, kiedy zacznie sobie nonszalancko truchtać psując akcję za akcją.

Dariook 17.04.2012 10:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1241394)
Nie wyobrażam go sobie na derbach, kiedy zacznie sobie nonszalancko truchtać psując akcję za akcją.

Bez przesady i paniki proszę.

Kon®ado 17.04.2012 10:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Charlie (Post 1241387)
http://www.weszlo.com/news/10183-Wis...y_w_tym_klubie - wywiad z Ilievem, chyba jeszcze nikt nie wklejał.

Chyba jeden z nielicznnych piłkarzy w tej lidze, z którym wywiady czyta się przyjemnie, inteligentny facet, jako piłkarza też go lubię, szkoda że brak mu pary do końca meczy, no ale gościa z taką techniką trudno w naszej lidze szukać :P Szkoda że nie do końca to wykorzystuję :P No ale jak drużyna gra dobrze to i Iliev się pokazuje z najlepszej strony :P

Taxu 17.04.2012 15:05

Sobol wraca do gry, w weekend zagra już w meczu

http://wislalive.pl/news/sobolewski_...am_do_gry-601/

WiślakMyślenice 17.04.2012 15:07

I o to chodzi! :)

najm 17.04.2012 16:19

http://www.futbolnews.pl/rozgrywki/e...pieniadze.html

Pareiko zostanie z nami na kolejne 2 lata? (oczywiscie za mniejsza kase)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:12.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl