Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

tomasz_19 15.04.2012 10:16

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual..._boguski_tata/
skuteczny jak nigdy :)

Ogryzek 15.04.2012 10:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 1240845)
Powiem szczerze, że jako oglądam premiership i championsip, to ciężko tam znaleźć zawodnika o takim wyskoku jak Genkov. No ale Cvetan trenował skok wzwyż, więc ma specjalne predyspozycje. Nasz zawodnik atakuje piłkę w powietrzu z drugiego piętra. Gdyby tylko w drużynie byli klasowi skrzydłowi i boczni obrońcy potrafiący rzucić dobrą piłkę z bocznej strefy boiska, to jego dorobek byłby o wiele większy. Mimo wszystko nie można grać samym Genkovem w ataku, gdyż jest trochę za wolny i przy kontrach nie potrafi odjechać obrońców. Para Genkov z Brożkiem byłaby idealna.

Jeśli Brożek do nas trafi byłby to bardzo mocny atak. Też mam takie spostrzeżenia co do Genkova. Z Bitonem ta współpraca nie wygląda idealnie, Biton to typowy snajper, często poza grą. Brożek notował mnóstwo asyst, lubi grę kombinacyjną - taj jak Genkov. Ponadto do kontrataku ma większe predyspozycje niż Cwetan. Z Kolei Bułgar jest świetny przy stałych fragmentach gry. Ta para napastników mogłaby przebić atak Legii:)

cfa 15.04.2012 10:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ivory1906 (Post 1240808)
A mnie zaciekawilo zachowanie Malego zaraz po wejsciu na boisko...a raczej brak czego kolwiek u Malego. Zero powrotow nie anagazowal sie w defensywe w ofensywie same straty juz nawet po meczu pierwszy lecial do szatni schodzic. Maly przeszedl obok meczu w kazdym elemencie.
Mimo wszystko zostawilbym Diaza bo zagra na wielu pozycjach gwarantujac nam jakis poziom dzis zagral dobre zawody.

I dokładnie tak samo było w meczu ze Standardem, chociaż tam był bardziej widoczny. A Garguła, ciężko mi cokolwiek o jego grze powiedzieć, bo zbyt rzadko się w cokolwiek włącza.

sanderuss 15.04.2012 10:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1240863)
Jeśli Brożek do nas trafi byłby to bardzo mocny atak. Też mam takie spostrzeżenia co do Genkova. Z Bitonem ta współpraca nie wygląda idealnie, Biton to typowy snajper, często poza grą. Brożek notował mnóstwo asyst, lubi grę kombinacyjną - taj jak Genkov. Ponadto do kontrataku ma większe predyspozycje niż Cwetan. Z Kolei Bułgar jest świetny przy stałych fragmentach gry. Ta para napastników mogłaby przebić atak Legii:)

To jest trzeci brat bliźniak? A tak na powaznie powrot Brozka i Glowackiego, razem z juz obecnym Małeckim to powrot do Towarzystwa Wzajemnej Adoracji, zwalniania trenerów i klepania sie po pleckach. My chcemy byc profesjonalnym klubem?

Ogryzek 15.04.2012 10:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sanderuss (Post 1240867)
To jest trzeci brat bliźniak? A tak na powaznie powrot Brozka i Glowackiego, razem z juz obecnym Małeckim to powrot do Towarzystwa Wzajemnej Adoracji, zwalniania trenerów i klepania sie po pleckach. My chcemy byc profesjonalnym klubem?

Na poważnie to sprawdź najpierw statystki Pawła a potem pisz.

mitmichael 15.04.2012 10:48

Dobrze gada Kołton i ten co prowadzi na polsacie magazyn ekstraklasy - Meliksona jak bedzie chcial klub sprzedac nawet za 1.5mln to powinni sie wstrzymac i zrobic wszystko by odzyskac jego dawna wartosc ( w tamtym sezonie byl wart wiecej) i nadal na Nim budowac druzyne. - ja sie z Nimi zgadzam w zupełnosci.

ChG 15.04.2012 10:50

Wszystko fajnie, pięknie, ale kluczowe pytanie jest takie, czy Maor Melikson chce zostać w Wiśle. ;)

piotrek06 15.04.2012 10:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1240872)
Dobrze gada Kołton i ten co prowadzi na polsacie magazyn ekstraklasy - Meliksona jak bedzie chcial klub sprzedac nawet za 1.5mln to powinni sie wstrzymac i zrobic wszystko by odzyskac jego dawna wartosc ( w tamtym sezonie byl wart wiecej) i nadal na Nim budowac druzyne. - ja sie z Nimi zgadzam w zupełnosci.

Tylko, że on nie młodnieje i za rok będzie miał 29! lat

Don Donson 15.04.2012 11:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piotrek06 (Post 1240874)
Tylko, że on nie młodnieje i za rok będzie miał 29! lat

Kołtoniowi jak zwykle najlepiej wychodzi rozporządzanie cudzą kasą.
Przypominam, że klub ma kłopoty z działalnością operacyjną i pokryciem tych kosztów.
Dodatkowo ma zyskiem zasilać zadłużenie wobec TF.

Karherop 15.04.2012 11:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piotrek06 (Post 1240874)
Tylko, że on nie młodnieje i za rok będzie miał 29! lat


w jakim wieku i za ilę sprzedaliśmy piłkarza o podobnym potencjale ( choć w moim mniemaniu większym ) Macieja Żurawskiego ?

29 lat - 3 mln euro

Melikson jeszcze jest młodszy , wg wielu najlepszy obcokrajowiec w naszej ekstraklasie od lat , nie wiem dlaczego mamy sobie za niego życzyc tylko 1,5 mln euro ?

grzesiek632 15.04.2012 11:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1240881)
w jakim wieku i za ilę sprzedaliśmy piłkarza o podobnym potencjale ( choć w moim mniemaniu większym ) Macieja Żurawskiego ?

29 lat - 3 mln euro

Melikson jeszcze jest młodszy , wg wielu najlepszy obcokrajowiec w naszej ekstraklasie od lat , nie wiem dlaczego mamy sobie za niego życzyc tylko 1,5 mln euro ?

Żurawski to napastnik. Żurawski nastrzelał tyle goli w polskiej lidze co cała kolonia żydów razem wziętych w ekstraklasie nie strzeli tyle przez następne 20 lat. Żurawski strzelał w europejskich pucharach, oraz Żurawski strzelał w reprezentacji.

Moim zdaniem za Meliksona mogliśmy zarobić niezłe pieniądze gdybyśmy go sprzedali ubiegłego lata. Albo gdyby miał udaną tą runde. A tak to mysle żę super kokosów z tego nie będzie.
Weźmiemy tyle ile ktoś nam zapłaci.

tomasz_19 15.04.2012 11:28

szczerze mówiąc Melikson w formie to jakieś 50% siły ofensywnej Wisły... rezygnując z niego rezygnujemy tak na dobrą sprawę z walki o mistrzostwo w przyszłym sezonie... w ogóle rezygnując z takich piłkarzy jak Izraelczyk, Pareiko czy Genkov wywieszamy białą flagę i bijemy się o środek tabeli... właśnie wokół takich zawodników trzeba budować nową drużynę na przyszły sezon... jak do tego dojdą Wilk, Sobolewski, Czekaj, Małecki (o ile nie pożegnają się z nim) Uryga, Głowacki i Brożek (jak przyjdą) to ja widzę tą Wisłę w jasnych kolorach :)

Wiślak-1990 15.04.2012 11:31

Dla mnie jest prosta sprawa, daję się tyle za piłkarza ile jest wart, i wkurza mnie to że wszyscy mówią że piłkarze polscy są za drodzy, jeśli ktoś z zza granicy daje za piłkarza 1,5 mln € a Wisła chce dać np 500 tys € to wydaje mi się że jest wart 1,5 mln € a dajmy na to że Wisła go kupi ca te 500 tys € zagra pół sezonu dobrze i już wszyscy nasi forumowicze będą pisać że jest wart 2 mln €, A co do Meliksona to on miał parę meczów dobrych, ale zawodził w najważniejszych momentach, nie mam pojęcia ile za niego dostaniemy ale kwota 2 mln € to myślę że jest maks jaki za niego weźmiemy, zaraz ktoś napisze że Mierzejewskiego kupili za 5mln €, tylko że on miał wtedy chyba 7 goli i 4 asysty a Melikson ma 2 asysty i 0 goli, trzeba było go sprzedać po tamtym sezonie kiedy był w formie to by była szansa na te 5 mln €

tormenthor 15.04.2012 13:08

Powiem szczerze, że żal czytać wypocin niektórych znawców. Zastanawiam się, czy przypadkiem pod niektórymi nickami nie ukrywają się kibice Legii czy Cracovii. Zrezygnujmy z Siergieja w imię polityki obniżania kontraktów, sprzedajmy za grosze Genkova bo zarabia za dużo, opchnijmy Maora za połowę wartości, bo po kontuzji nie może odzyskać pełni formy. Gdybym był kibicem Legii,to cieszyłbym się z takich ruchów w szeregach odwiecznego rywala.

Przypominam, że po sezonie, w którym zajęliśmy 8 miejsce większość forum chciała nawet za darmo pogonić całą drużynę. Dało się to sensownie odbudować - ano dało. Żeby jednak odbudować to trzeba mieć szkielet. A szkielet Wisły, to obecnie Pareiko, Jovanovic, Wilk, Małecki, Melikson, Kirm, Genkov. Widać jak na dłoni ile potrzebujemy uzupełnień. Dla porównania w 2008 mieliśmy Pawełka, Baszczczyńskiego, Głowę, Clebera, Brożka Piotra, Sobola, Mauro, Zieńczuka, Pawła Brożka.

Dajecie się omamić wizją gry młodych Polaków. A tak naprawdę co ta Legia ma z tych Polaków. Ile meczy wygrał jej Żyro - ani jednego. Wolski raptem miał parę przebłysków. Gdybyśmy grali w tym sezonie przyzwoicie a nie dawali dupy przy Reymonta, to znów warszawka obyłaby się smakiem i nie miała mistrzostwa. I byłoby to spowodowane właśnie tym co w poprzednich sezonach, czyli stawianiem w zbyt dużej ilości na młodych, niedoświadczonych, chimerycznych Polaków. To przez Rybusa, Borysiuka i Chinyame w poprzednich sezonach Legia nie zdobywała mistrza. Mieli 3 bardzo słabe ogniwa, które kosztowały ich stratę wielu punktów. Ok. Legia sprzedała Rubusa i Borysiuka z 4,5 mln E, ale ile stracili na braku MP i niemożności walki o LM.


PS. Kto powiedział, że musimy sprzedawać piłkarzy. Jeśli Maor zostanie zajmiemy wyższe miejsce w tabeli = więcej kasy z C+, a do tego zawsze w pucharach można sporo kasy zarobić, bo dochodzą wpływy z transmisji i z dnia meczowego. Zostawienie Meliksona w drużynie na pewno się zbilansuje. A jego wysokość zarobków, nawet jak na polską ligę nie jest porażająca.

Chcecie Wisły na poziomie Górnika, to pieprzcie te farmazony dalej, a Bednarz będzie miał usprawiedliwienie dla swoich nieprzemyślanych ruchów.

PS.2. Chcieliście wyrzucenia Holendrów, to macie .. najsłabszy sezon od lat, chaos z trenerami, Probierza na ławce i Bednarza ze straszną koncepcją na prezesowskim stołku.

kacpaw91 15.04.2012 13:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wiślak-1990 (Post 1240888)
Dla mnie jest prosta sprawa, daję się tyle za piłkarza ile jest wart, i wkurza mnie to że wszyscy mówią że piłkarze polscy są za drodzy, jeśli ktoś z zza granicy daje za piłkarza 1,5 mln € a Wisła chce dać np 500 tys € to wydaje mi się że jest wart 1,5 mln € a dajmy na to że Wisła go kupi ca te 500 tys € zagra pół sezonu dobrze i już wszyscy nasi forumowicze będą pisać że jest wart 2 mln €, A co do Meliksona to on miał parę meczów dobrych, ale zawodził w najważniejszych momentach, nie mam pojęcia ile za niego dostaniemy ale kwota 2 mln € to myślę że jest maks jaki za niego weźmiemy, zaraz ktoś napisze że Mierzejewskiego kupili za 5mln €, tylko że on miał wtedy chyba 7 goli i 4 asysty a Melikson ma 2 asysty i 0 goli, trzeba było go sprzedać po tamtym sezonie kiedy był w formie to by była szansa na te 5 mln €

Dokładnie, ktoś niech wymieni udany mecz Meliksona z lepszymi drużynami. Chyba tylko dwumecz z Litexem. I z Legią i Lechem w tamtym sezonie jak i w tym wiele nie zdziałał. Nasza liga jest słaba, na jej realia Melikson się wybija, ale w Europie to on jest średni. Ktoś stwierdzi, że jestem przeciwnikiem Maora. Nie jestem. Po prostu denerwuje mnie pewne ocenianie. Spora grupa osób ma Stana za nieomylnego. Jak się okazuje, dysponował znacznie większym budżetem na płace niż poprzedni dyrektorzy. Jakby zestawić osiągnięcia transferowe i środki na poszczególne transfery to ma je podobne do krytykowanego Bednarza. Mówimy, że polski rynek jest przepłacony bo Jagiellonia chce za Kupisza 1 mln euro, a Ruch za Jankowskiego 2.5 mln euro. Jeżeli Maor jest wart 2 mln euro to cena za Kupisza nie wydaje się zawyżona. Cena za Jankowskiego mi się wydaje nieco abstrakcyjna. Kupisz strzela, asystuje i co najważniejsze jest 6 lat młodszy. Perspektywiczny jeszcze. Mimo tego, że w Jadze gra kilku wciąż niezłych i bardzo doświadczonych zawodników to jemu powierzono kapitańską opaskę. Sami chcemy niebotycznych pieniędzy za Maora, a zdumieni patrzymy za ile są sprzedawani inni zawodnicy. Tak samo jak Wolski nie jest wart 10 mln euro tak Melikson nie jest wart 4 mln euro. Zresztą ten Wolski pokazał się podobnie jak nasz Maor w poprzednim sezonie. Podobne statystyki, podobny "błysk", ale młodszy 8 lat. Jak dla mnie na tę chwilę jest wart więcej niż Maor. On i Rudnevs to chyba jedyni ligowcy, za których zachodni klub zapłaciłby więcej niż 3 mln euro.

Nie oglądam pierwszej ligi, ale tak sobie śledzę informację o Michale Chrapku jak sobie radzi na wypożyczeniu. W Kolejarzu, który sobie nieźle radzi na zapleczu Ekstraklasy strzelił 2 bramki i miał 5 asyst. Kiedyś Paljić mówił, że chłopak jest bardzo dobry technicznie. Z relacji tekstowych (bo takie w przypadku Kolejarza śledziłem) czytam często "strzelił za słabo". Dlatego fajnie jakby ktoś opisał jak się prezentuje i czy rokuje na to, aby w perspektywie 2-3 lat być rozgrywającym na Wisłę. Jak Uryga okazuje się ciekawym zawodnikiem, Czekaj okazuje się nie gorszy od naszych stoperów, tak na tego Chrapka, którego komplementowano nie raz patrzę z nadzieją.

Kirm. Tak się zastanawiałem kiedyś, czy nie lepiej, aby znaleźć mu nową pozycję na boisku. W przypadku Jirsaka mówiłem kiedyś, że widziałbym go jako prawego skrzydłowego. Okazuje się, że na prawej obronie może nie gra z jakimś błyskiem, popełnia trochę błędów, ale radzi sobie nieźle. Kirm ma popularną wydolność, bardziej się nadaje na środek pola niż na skrzydło ze względu na swój brak dynamiki. Może tak samo jak skutecznie przecina nasze sytuacje przecinałby sytuacje przeciwnika ; ). Swoją drogą zawsze jest w czołówce naszych strzelców i asystentów, ale i tak każdego (mnie również) bardzo denerwuje jego gra.

willow 15.04.2012 13:33

Moim zdaniem, jeśli ktoś nawołuję do sprzedaży Maora to oznacza, że sabotuje własną drużynę.
Najlepiej puścić Go w pakiecie z Sergiejem, Genkowem i Ivicą i zostaniemy z piłkarzami pokroju Bruda, Czekaja i Garguły.
Bo taniej i politycznie właściwie.
Tyle w temacie.

Qbz 15.04.2012 13:50

Robilismy na stadionie z kumplami statystyki Meliksonowi i Kirmowi za kazde zagranie, +3 +2 +1 -1 -2 pkt. w zaleznosci od jakosci.. Melikson mial 27, a Kirm w swoim bez watpienia najlepszym meczu w sezonie 7.. To mowi wszystko.

Ravers 15.04.2012 13:53

Myślę że nikt w tym temacie nie nawołuje do opchnięcia Meliksona za wszelką cenę, tylko liczy się z możliwością jego sprzedaży ze względu na problemy finansowe klubu, gdyż innych równie wartościowych piłkarzy nie mamy.

@kacpaw: Dokładnie.

kacpaw91 15.04.2012 13:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ravers (Post 1240922)
Myślę że nikt w tym temacie nie nawołuje do sprzedaży Meliksona, tylko liczy się z możliwością jego sprzedaży ze względu na problemy finansowe klubu, gdyż innych równie wartościowych piłkarzy nie mamy.

I z tym, że Maor może chcieć po prostu odejść.

Ogryzek 15.04.2012 14:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1240918)
Moim zdaniem, jeśli ktoś nawołuję do sprzedaży Maora to oznacza, że sabotuje własną drużynę.
Najlepiej puścić Go w pakiecie z Sergiejem, Genkowem i Ivicą i zostaniemy z piłkarzami pokroju Bruda, Czekaja i Garguły.
Bo taniej i politycznie właściwie.
Tyle w temacie.

Dziwnie zapomniałeś wymienić do tego towarzystwa "taniego" Jaliensa...

Z polskich kopaczy w Wiśle tak naprawdę zbędny jest Garguła. Reszta albo gra przyzwoicie (Wilk) albo zarabia grosze. Problemy finansowe mamy, wbrew zaklinaniu rzeczywistości. Ale kilka gwiazd u nas będzie. Pytanie tylko czy Melikson będzie tą jedną z kilku gwiazd? Gdybyśmy mieli tak wyszydzanych Rybusa i Borysiuka i sprzedali ich za 5,5 mln euro (blisko 2 razy tyle co legia zarobiła w LE!) to sprzedalibyśmy obu, dokupili Brożka oraz paru innych i nikt by nie płakał - a kasa by jeszcze została.

U nas jak taki Jaliens łyka tyle co Wilk, Brud, Czekaj, i cała nasza drużyna ME razem wzięta - to jest to problem - a przy tym gość gra słabo. No ale ma specjalną taryfę ulgową u niektórych. Wszak znalazł ten szrot nieomylny SV.

Posiadanie młodych Polaków do oszlifowania nie koliduje z kupowaniem dobrych obcokrajowców jak Maor! Kto niektórym takich bzdur naplótł że albo młodzi Polacy albo obcokrajowcy? Trzeba takich i takich pozyskiwać. A tacy młodzi są dobrym uzupełnieniem kadry, a przy świetnie grających kolegach jak Melikson mogą się sporo nauczyć. I od czasu do czasu któryś z nich błyśnie i można na nim zarobić. Ale najpierw trzeba sprowadzić takiego Olkowskieg czy braci Maków a nie szykować kolejnego kontraktu dla Paljica, Lameya, Jirsaka czy innego szrotu.

A co do Meliksona i Genkova - mam nadzieję że akurat oni zostaną jako nasze gwiazdy. Problem jednak u Maora jest taki (czego wielu pomija) że to On chyba chce odejść. A to zmienia optykę.

kacpaw91 15.04.2012 14:29

Ja nie rozumiem dlaczego Czekaj jest bardziej krytykowany od pozostałych stoperów. Czasem mam wrażenie, że każdy przyjezdny to na starcie "> wychowanek". Nasi wychowankowie zarabiają pewnie niewiele. O ile Brud jest słaby (mimo to nie jest problemem dla budżetu) o tyle Czekaj nie prezentuje się gorzej od Jaliensa, Chaveza, czy Bunozy. Każdy z nich popełnił kilka błędów w tym sezonie. Czekaj wygrywa bardzo dużo pojedynków główkowych, a w ostatnim meczu zanotował kilka ciekawych podań.

Akurat Czekaj i Uryga jak na razie zasługują na ogrywanie. Innym drużynom ogrywamy/ogrywaliśmy Czikosza, Riosa, czy Nuneza. Sobie nie możemy ograć nikogo?

willow 15.04.2012 14:58

No sorry, czy kryterium doboru piłkarzy do Wisły ma być wysokość zarobków?
Bo ciągle czytam, że "gra przeciętnie, ale zarabia mało"... to ma być piłkarz marzeń naszej drużyny?

A cod o ogrywania piłkarzy, to ogrywać można takich, którzy rokują jakieś nadzieje. Moim zdaniem Czekaj do nich nie należy. Uryga - tak.
A po drugie, niech nam ogrywają inni. My nie mamy czasu na to.

wolfy 15.04.2012 15:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1240810)
Musisz po prostu zacząć oglądać mecze - wtedy zrozumiesz;)

Coś w tym jest. Tyle strat co zaliczył Garguła we wczorajszym meczu to reszta pomocy chyba zbiorczo nie miała. Gdyby chociaż on grał jakieś odważne prostopadłe piłki: ale nie, on traci podając do najbliższego zawodnika!

Poza tym trzeba naprawdę mieć fantazję żeby napisać, że Garguła "wraca". Czasem potruchta za zawodnikiem po stracie piłki, ale nie przypominam sobie żeby miał jakikolwiek przechwyt.
Nie jest przypadkiem że Garguła jako jedyny po meczu nie był zmęczony. Koleś 90 minut przetruchtał...
Cytat:

Pierwotnie napisane przez sanderuss (Post 1240867)
To jest trzeci brat bliźniak? A tak na powaznie powrot Brozka i Glowackiego, razem z juz obecnym Małeckim to powrot do Towarzystwa Wzajemnej Adoracji, zwalniania trenerów i klepania sie po pleckach. My chcemy byc profesjonalnym klubem?

:rotfl:
Nie, ale :lol:

Gdzieś Ty się uchował?
Brożków i Głowy nie ma więc rozumiem, że to Małecki zwolnił Maaskanta, Moskala i (niedługo) Probierza?

Markus 15.04.2012 15:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 1240910)
Dajecie się omamić wizją gry młodych Polaków. A tak naprawdę co ta Legia ma z tych Polaków. Ile meczy wygrał jej Żyro - ani jednego. Wolski raptem miał parę przebłysków. Gdybyśmy grali w tym sezonie przyzwoicie a nie dawali dupy przy Reymonta, to znów warszawka obyłaby się smakiem i nie miała mistrzostwa. I byłoby to spowodowane właśnie tym co w poprzednich sezonach, czyli stawianiem w zbyt dużej ilości na młodych, niedoświadczonych, chimerycznych Polaków. To przez Rybusa, Borysiuka i Chinyame w poprzednich sezonach Legia nie zdobywała mistrza. Mieli 3 bardzo słabe ogniwa, które kosztowały ich stratę wielu punktów. Ok. Legia sprzedała Rubusa i Borysiuka z 4,5 mln E, ale ile stracili na braku MP i niemożności walki o LM.
Chcecie Wisły na poziomie Górnika, to pieprzcie te farmazony dalej, a Bednarz będzie miał usprawiedliwienie dla swoich nieprzemyślanych ruchów. (..)

PS.2. Chcieliście wyrzucenia Holendrów, to macie .. najsłabszy sezon od lat, chaos z trenerami, Probierza na ławce i Bednarza ze straszną koncepcją na prezesowskim stołku.

Bardzo mądra i trafna diagnoza, idealnie oddająca sytuację. Szkoda, że obecnie w klubie najwięcej do powiedzenia mają ludzie, którzy kompletnie tego nie rozumieją.

kacpaw91 15.04.2012 15:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1240939)
No sorry, czy kryterium doboru piłkarzy do Wisły ma być wysokość zarobków?
Bo ciągle czytam, że "gra przeciętnie, ale zarabia mało"... to ma być piłkarz marzeń naszej drużyny?

A cod o ogrywania piłkarzy, to ogrywać można takich, którzy rokują jakieś nadzieje. Moim zdaniem Czekaj do nich nie należy. Uryga - tak.
A po drugie, niech nam ogrywają inni. My nie mamy czasu na to.

Tak, kryterium doboru piłkarzy do Wisły jest wysokość zarobków. Inaczej podpisalibyśmy z wolnego kontraktu takiego Irka Jelenia, albo kilku ciekawych zarabiających kilka milionów euro piłkarzy z wolnego kontraktu. Teraz moglibyśmy podpisać Kuszczaka i masę innych piłkarzy - każdego lepszego od naszego aktualnego. Jeżeli 400 tys. euro zarabia piłkarz, którego gra daje drużynie nie

Czekaj nie jest piłkarzem marzeń, ale prezentuje się podobnie jak sowicie płatni i nie rokujący zbyt wiele na poprawę Jaliens i Chavez. Na Czekaju być może zarobimy kiedyś tyle co Legia na Borysiuku, albo choćby na Komorowskim. Na Chavezie zbyt wiele nie zarobimy. Na Jaliensie nic. Powiedz holenderskim klubom, że nie mają czasu na ogrywanie młodzieży. Właśnie przez takie coś "sukces na już" mamy Jaliensa, Ilieva, Lameya, Nuneza z wysokimi kontraktami nie adekwatnymi do gry po których pozostaje zapaść finansowa.

willow 15.04.2012 15:35

Holenderskie kluby mają akademię i setki boisk treningowych, na których ogrywają sobie zawodników. A u nas gdzie się mają ogrywać, w I zespole? Z taką presją na wynik i na sukces? Jak będziemy mieli system treningowy z prawdziwego zdarzenia to można sobie dyskutować i młodych zdolnych, a na razie to czcze gadanie. Zerknij na tabelę MESY...

Wątpie, czy cokolwiek zarobimy na Czekaju, jak dla mnie on nie ma podstawowych cech predysponujących Go do gry w piłkę, jak choćby koordynacji ruchowej...ale czas pokaże.

Przyczepiłeś się do Jaliensa, a jego podstawowym problemem jest to, że słabo zaczął i ma wysoki kontrakt. Ale jakbyś był obiektywny to byś zauważył, że facet ostatnio grał coraz lepiej i był naszym najlepszym obrońcą. Tyle, że mało kogo to obchodzi, bo trzeba w końcu znaleźć jakiegoś kozła ofiarnego do obrony swoich teorii o złych cudzoziemcach, którzy nam budżet rozwalili.

Jeśli zaś kryterium doboru ma być wysokość kontraktu, to proponuje zatrudnić całą jedenastkę Lotnika Kryspinów, oni grają za 500 zł miesięcznie... Są tani, są Polakami, czyli spełniają wszelkie kryteria, żeby u nas grać.

kacpaw91 15.04.2012 15:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1240955)
Holenderskie kluby mają akademię i setki boisk treningowych, na których ogrywają sobie zawodników. A u nas gdzie się mają ogrywać, w I zespole? Z taką presją na wynik i na sukces? Jak będziemy mieli system treningowy z prawdziwego zdarzenia to można sobie dyskutować i młodych zdolnych, a na razie to czcze gadanie. Zerknij na tabelę MESY...

Zerknij na tabelę ligową. Mamy samych beznadziejnych piłkarzy? Wynik osiąga drużyna, nie pojedynczy zawodnik. Poza tym w takich rozgrywkach nie chodzi o trofea (patrz polscy młodzieżowi mistrzowie Europy, albo nasi dawni mistrzowie MESA).

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1240955)
Wątpie, czy cokolwiek zarobimy na Czekaju, jak dla mnie on nie ma podstawowych cech predysponujących Go do gry w piłkę, jak choćby koordynacji ruchowej...ale czas pokaże.

Jeżeli będzie stawiali na Chaveza, Jaliensa, Bunozę zamiast Czekaja to fakt nie zarobimy. Chavez ma problemy z wyprowadzaniem piłki, widząc jego wejścia bardziej drżę niż o wejścia Czekaja, nie wygrywa tylu pojedynków główkowych. Głównie bazuje na sile. W ofensywie pożytku nie ma, w obronie bez szału.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1240955)
Przyczepiłeś się do Jaliensa, a jego podstawowym problemem jest to, że słabo zaczął i ma wysoki kontrakt. Ale jakbyś był obiektywny to byś zauważył, że facet ostatnio grał coraz lepiej i był naszym najlepszym obrońcą. Tyle, że mało kogo to obchodzi, bo trzeba w końcu znaleźć jakiegoś kozła ofiarnego do obrony swoich teorii o złych cudzoziemcach, którzy nam budżet rozwalili.

Słabo zaczął? Przez rok grał naprawdę słabo. To nie młody zawodnik. To Czekaj, który się rozwija może grać słabo przez rundę, ale nie 33-letni doświadczony były reprezentant Holandii. Nadal nie gra tak jak powinien. Bronicie Jaliensa, a krytykujecie wychowanka Czekaja. Do czego to dochodzi. Chłopak związany 15 lat z Wisłą, marzący o tym, aby w niej grać, zarabiający grosze gra lepiej od tego asa zza granicy, ale to on jest zły. Jakby miał zagraniczne nazwisko i ściągnął go Stan to byłyby zachwyty tak?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1240955)
Jeśli zaś kryterium doboru ma być wysokość kontraktu, to proponuje zatrudnić całą jedenastkę Lotnika Kryspinów, oni grają za 500 zł miesięcznie... Są tani, są Polakami, czyli spełniają wszelkie kryteria, żeby u nas grać.

A ja proponuję Irka Jelenia, Tomka Kuszczaka i zza granicy kilku, którym kończą się kontrakty. Jak szaleć za kasę to na maksa.

Ogryzek 15.04.2012 15:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1240939)
No sorry, czy kryterium doboru piłkarzy do Wisły ma być wysokość zarobków?
Bo ciągle czytam, że "gra przeciętnie, ale zarabia mało"... to ma być piłkarz marzeń naszej drużyny?

A cod o ogrywania piłkarzy, to ogrywać można takich, którzy rokują jakieś nadzieje. Moim zdaniem Czekaj do nich nie należy. Uryga - tak.
A po drugie, niech nam ogrywają inni. My nie mamy czasu na to.

Jak będziemy mieć olbrzymi, niograniczony budżet to tak będzie. Nawet w MU czy Arsenalu mają znaczenie zarobki piłkarzy. W MC chyba jeszcze nie. Ale to wyjątek.

Problemem jest to ze mamy np. budżet który pozwala na zatrudnienia 5 gwiazd. Przykładowo gwiazdorskie kontrakty mają u nas Melikson, Genkov, Garguła, Jaliens i Lamey. Chcielibyśmy takiego Ljuboje zatrudnić. Ale nie ma kasy. To chyba lepiej pogonić Jaliensa i Lameya albo Gargułę? Za pensje Jaliensa grać będzie przykładowy Ljuboja a za Lameya kilku - Pazdan, Celeban, Czekaj i Uryga. (Przykład) Obrona nie gra lepiej ale też nie gorzej po tej zmianie, ale z przodu mamy kolejne żądło:)

Kasy więcej niema, więc kontrakty gwiazdorskie dajmy gwiazdom takim jak Melikson Czy Genkov a nie piłkarzom którzy grają jak średni wyrobnicy ligowi czyli Jaliens i Lamey. Czy to jest jasne? Na kimś trzeba zaoszczędzić żeby było kilka naprawdę dobrych gwiazd w zespole jak Melikson.

A co do Czekaja. Ja nie o nim pisałem mówiąc o ogrywaniu młodych. Nie używaj argumentu na zasadzie - patrzcie jaki Czekaj słaby a wy chcecie ogrywać młodych bo już raz pisałem, jest to nie fair porównanie.
Kupmy najpierw tych kilku wybijających się młodych jak Maki czy Olkowski i potem dajmy im szansę.
(Czekaj nie zalicza się wg mnie do bardzo zdolnych, ale jak pogra gdzieś na wypożyczeniu może się wyrobi)

U nas natomiast na zasadzie braku laku wzięto tego Czekaja nie ogranego w lidze i wrzucono do gry zamiast gdzieś go najpierw wypożyczyć. Gra Czekaja co najwyżej pokazuje jak przepłaciliśmy za Jaliensa a nie że Czekaj jest lepszy. Obydwaj grają podobnie.

Najpierw kupmy (skoro nie szkolimy) kilku młodych wybijających się chłopaków a potem będziemy mogli oceniać czy ogrywanie ma sens.

wolfy 15.04.2012 16:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1240967)
To chyba lepiej pogonić Jaliensa i Lameya albo Gargułę? Za pensje Jaliensa grać będzie przykładowy Ljuboja

Ja rozumiem że masz szczątkowy kontakt z rzeczywistością, ale w tym momencie przegiąłeś. Uważasz że Jaliens zarabia tyle co Ljuboja? 700+ k euro (nie wiem ile za premie i wyjściówki)?

Rozumiem, że brak Ci argumentów ale nie posuwaj się do tak oczywistych i zwyczajnie żenujących manipulacji. Ljuboja zarabia tyle co dwóch Jaliensów, jak nie więcej. U nas z zasady nie daje się takich kontraktów.

Tak więc pozbywamy się Jaliensa, Lameya i Genkova a za nich kontraktujemy Ljuboję. Jeżeli jednak ten będzie miał spadek formy to geniusz Ogryzek stwierdzi, że i tak lepiej było kupić Piecha, bo gra tak samo słabo i mniej zarabia. Niestety, tak można po czasie napisać o prawie każdym transferze. Na przykład - że trzeba było kupić Kagawę zanim zainteresowała się nim Borussia.

Jedyna pewność w grze Czekaja i Bruda to ta, że będą nas bardzo dużo przegranych meczy kosztować. I to są wbrew pozorom konkretne sumy za miejsce w lidze, za transmisje (Canal+), za mniej sprzedanych biletów, za brak sponsorów. A szansa że sprzedamy takie drewno za jakiekolwiek pieniądze - bez jaj. To znaczy - skoro udało się sprzedać Polczaka to można każdego innego, ale żeby liczyć na taki uśmiech losu...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1240970)
No dokładnie. Skoro między zawodnikiem starszym, a młodszym i do tego wychowankiem nie widać różnicy(...)

OK, sprostujmy tu coś.
Ty nie widzisz różnicy. Ogryzek nie widzi różnicy.

Każdy kto ma szczątkowe pojęcie o piłce tę różnicę widzi i bynajmniej nie na korzyść Czekaja. Nie wiem, możemy zrobić ankietę, ale nie pisz o tym jak o fakcie obiektywnym.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1240977)
Wyraźnie napisałem ze to przykład - zamiast Ljuboja wstaw nowy Melikson.

Poza oczywistymi i żenującymi (serio) brakami w kulturze osobistej niewiele potrafisz przeciwstawić mojej argumentacji.
To co teraz napisałeś to wypisz wymaluj mój argument o Kagawie, który dopisałem kilka minut wcześniej.

Otóż uświadom sobie geniuszu, że gracze klasy Meliksona których nikt jeszcze nie odkrył i dzięki temu są do wzięcia za grosze oraz można im dać kontrakt tak mały jak Jaliensowi (w drugiej Bundeslidze często płacą więcej) nie rosną na drzewach. Trzeba takiego piłkarza znaleźć, przekonać do przyjścia do nas i liczyć, że faktycznie się sprawdzi. My teraz zwalniamy skautów (w tym tego który znalazł Meliskona - to tak BTW.), wiec to co piszesz jest naprawdę osłabiające.

kacpaw91 15.04.2012 16:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1240967)
U nas natomiast na zasadzie braku laku wzięto tego Czekaja nie ogranego w lidze i wrzucono do gry zamiast gdzieś go najpierw wypożyczyć. Gra Czekaja co najwyżej pokazuje jak przepłaciliśmy za Jaliensa a nie że Czekaj jest lepszy. Obydwaj grają podobnie.

Najpierw kupmy (skoro nie szkolimy) kilku młodych wybijających się chłopaków a potem będziemy mogli oceniać czy ogrywanie ma sens.

No dokładnie. Skoro między zawodnikiem starszym, a młodszym i do tego wychowankiem nie widać różnicy to po co ma grać ten starszy i do tego droższy? Czy Czekaj okaże się w przyszłości solidnym obrońcą to się dopiero okaże. Uryga też mi się wydaje pewniejszy, ale moim zdaniem obaj zasługują, aby grać jeżeli ich gra nie przynosi wartości ujemnej.

LuKaS TSW 15.04.2012 16:11

W krakowskiej jak było zestawienie zarobków sportowców w małopolsce pisało że Jaliens ma 1,2 mln na rok.

Ogryzek 15.04.2012 16:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1240969)
Ja rozumiem że masz szczątkowy kontakt z rzeczywistością, ale w tym momencie przegiąłeś. Uważasz że Jaliens zarabia tyle co Ljuboja? 700+ k euro?

Rozumiem, że brak Ci argumentów ale nie posuwaj się do tak oczywistych i zwyczajnie żenujących manipulacji. Ljuboja zarabia tyle co dwóch Jaliensów, jak nie więcej. U nas z zasady nie daje się takich kontraktów.

Czy ty masz problemy z pamięcią Stefanie N?

Nie rozmawiam z tobą bo gardzę tobą jako człowiekiem. Znowu mnie zaczepiasz? Omijam cię jak śmierdzące gówno, a tu znowu szambo wylało....

Bierz swoje carbodolary (którymi się tak chwaliłeś) zamawiaj taksówkę i odjazd ode mnie zakompleksiony ćwoku.

Z każdym na forum mogę rozmawiać pomimo co oczywiste różnic w poglądach, ale nie z Tobą.


BTW
Wyraźnie napisałem ze to przykład - zamiast Ljuboja wstaw nowy Melikson.

Gucio25 15.04.2012 16:28

można gdzieś znaleźć statystyki mówiące o tym, ile kartek mają poszczególni nasi zawodnicy?
ewentualnie, którzy z naszych zawodników mają 3/7 żółtych kartek i są zagrożeni wykluczeniem z derbów?

piter116 15.04.2012 16:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gucio25 (Post 1240979)
można gdzieś znaleźć statystyki mówiące o tym, ile kartek mają poszczególni nasi zawodnicy?
ewentualnie, którzy z naszych zawodników mają 3/7 żółtych kartek i są zagrożeni wykluczeniem z derbów?

Trochę ich jest:
http://www.90minut.pl/bilans.php?id_...zon=79&id=5617

speedfashion 15.04.2012 17:00

No to jak Siergiej (tfu, tfu, tfu!) dostanie kartkę w Bielsku, to będziemy mieli naprawdę ekscytujące derby...

lorddavy 15.04.2012 17:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1240969)
Ljuboja zarabia tyle co dwóch Jaliensów, jak nie więcej. U nas z zasady nie daje się takich kontraktów.

Tak bo u nas panują zasady równości jeszcze z poprzedniego systemu. Nie może być kominów płacowych bo się szatnia zbuntuje. I dzięki temu mamy masę średnich zawodników zamiast 2-3 coś wnoszących. No i pozbyć się Meliksona bo przecież za dużo zarabia.

comek 15.04.2012 17:42

Melikson musi zostać, gdy podpisywali z nim umowę, wiedzieli ile będzie zarabiał to dlaczego teraz jest za drogi???

faraway 15.04.2012 17:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez comek (Post 1241001)
Melikson musi zostać, gdy podpisywali z nim umowę, wiedzieli ile będzie zarabiał to dlaczego teraz jest za drogi???

Właśnie wiedzieli na co się piszą podpisując kontrakty nie tylko z nim. Przecież nawet jakby awansowali do LM to by im brakło jak te długi niby są takie wielkie. Poza tym czy zdanie zawodnika i trenera jest mniej ważne czy dyrektora, który uważa się za już nie powiem kogo;)

Markus 15.04.2012 18:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1240970)
No dokładnie. Skoro między zawodnikiem starszym, a młodszym i do tego wychowankiem nie widać różnicy to po co ma grać ten starszy i do tego droższy? Czy Czekaj okaże się w przyszłości solidnym obrońcą to się dopiero okaże. Uryga też mi się wydaje pewniejszy, ale moim zdaniem obaj zasługują, aby grać jeżeli ich gra nie przynosi wartości ujemnej.

Gra tych zawodników "przynosi wartość ujemną", co pokazały choćby mecze ze Standardem. Błędy Czekaja czy Bruda kosztują punkty, a dalej pieniądze, czy miejsce w ligowej tabeli. W przeciwieństwie do większości naszych obcokrajowców, ich sportowe maksimum jest obecnie na niewystarczającym poziomie do walki o cokolwiek poza utrzymaniem w lidze.

Do ogrywania się zawodników są inne kluby. Nie muszą ogrywać się przy Reymonta kosztem wyników, pieniędzy i frekwencji.

A czy nie widać różnicy między nimi, a przykładowo Jalliensem, czy Meliksonem? Widać. To nie Brudowi czy Czekajowi zawdzięczamy ostatnie MP i piękną przygodę w LE. To nie tych pierwszych woleli przez większość sezonu wystawiać będący z drużyną trenerzy. Nikt nie trzymałby na ławce Bruda, gdyby był porównywalny do Meliksona. Nawet z Gargułą czy Jirsakiem przegrywa rywalizację o pierwszy skład.

Druga sprawa: Kryterium wartości i zasadności zatrudniania danego piłkarza nie stanowią jego zarobki, tylko to, co ów potrafi. Jak w każdej normalnej firmie. Żaden szef nie zatrudni pracownika dla jego wymagań płacowych, ale z uwagi na robotę, którą ma do wykonania i kwalifikacje, jakie posiada. Inaczej nawet ja z Wolfym moglibyśmy pojawiać się na boisku zamiast przykładowego Meliksona - bylibyśmy idealnymi kandydatami, bo dla Wisły moglibyśmy to robić nawet za darmo :evil::-D

Może ten obrazowy przykład do Ciebie dotrze.

wolfy 15.04.2012 18:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1241009)
Inaczej nawet ja z Wolfym moglibyśmy pojawiać się na boisku zamiast przykładowego Meliksona - bylibyśmy idealnymi kandydatami, bo dla Wisły moglibyśmy to robić nawet za darmo :evil::-D

Jasne. tylko ja nie mogę grać w poniedziałki i piątki (praca) i raczej jako bramkarz. W polu wytrzymam maks dwadzieścia minut.

Ale faktycznie będzie taniej.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:47.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl