![]() |
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual..._boguski_tata/
skuteczny jak nigdy :) |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Dobrze gada Kołton i ten co prowadzi na polsacie magazyn ekstraklasy - Meliksona jak bedzie chcial klub sprzedac nawet za 1.5mln to powinni sie wstrzymac i zrobic wszystko by odzyskac jego dawna wartosc ( w tamtym sezonie byl wart wiecej) i nadal na Nim budowac druzyne. - ja sie z Nimi zgadzam w zupełnosci.
|
Wszystko fajnie, pięknie, ale kluczowe pytanie jest takie, czy Maor Melikson chce zostać w Wiśle. ;)
|
Cytat:
|
Cytat:
Przypominam, że klub ma kłopoty z działalnością operacyjną i pokryciem tych kosztów. Dodatkowo ma zyskiem zasilać zadłużenie wobec TF. |
Cytat:
w jakim wieku i za ilę sprzedaliśmy piłkarza o podobnym potencjale ( choć w moim mniemaniu większym ) Macieja Żurawskiego ? 29 lat - 3 mln euro Melikson jeszcze jest młodszy , wg wielu najlepszy obcokrajowiec w naszej ekstraklasie od lat , nie wiem dlaczego mamy sobie za niego życzyc tylko 1,5 mln euro ? |
Cytat:
Moim zdaniem za Meliksona mogliśmy zarobić niezłe pieniądze gdybyśmy go sprzedali ubiegłego lata. Albo gdyby miał udaną tą runde. A tak to mysle żę super kokosów z tego nie będzie. Weźmiemy tyle ile ktoś nam zapłaci. |
szczerze mówiąc Melikson w formie to jakieś 50% siły ofensywnej Wisły... rezygnując z niego rezygnujemy tak na dobrą sprawę z walki o mistrzostwo w przyszłym sezonie... w ogóle rezygnując z takich piłkarzy jak Izraelczyk, Pareiko czy Genkov wywieszamy białą flagę i bijemy się o środek tabeli... właśnie wokół takich zawodników trzeba budować nową drużynę na przyszły sezon... jak do tego dojdą Wilk, Sobolewski, Czekaj, Małecki (o ile nie pożegnają się z nim) Uryga, Głowacki i Brożek (jak przyjdą) to ja widzę tą Wisłę w jasnych kolorach :)
|
Dla mnie jest prosta sprawa, daję się tyle za piłkarza ile jest wart, i wkurza mnie to że wszyscy mówią że piłkarze polscy są za drodzy, jeśli ktoś z zza granicy daje za piłkarza 1,5 mln € a Wisła chce dać np 500 tys € to wydaje mi się że jest wart 1,5 mln € a dajmy na to że Wisła go kupi ca te 500 tys € zagra pół sezonu dobrze i już wszyscy nasi forumowicze będą pisać że jest wart 2 mln €, A co do Meliksona to on miał parę meczów dobrych, ale zawodził w najważniejszych momentach, nie mam pojęcia ile za niego dostaniemy ale kwota 2 mln € to myślę że jest maks jaki za niego weźmiemy, zaraz ktoś napisze że Mierzejewskiego kupili za 5mln €, tylko że on miał wtedy chyba 7 goli i 4 asysty a Melikson ma 2 asysty i 0 goli, trzeba było go sprzedać po tamtym sezonie kiedy był w formie to by była szansa na te 5 mln €
|
Powiem szczerze, że żal czytać wypocin niektórych znawców. Zastanawiam się, czy przypadkiem pod niektórymi nickami nie ukrywają się kibice Legii czy Cracovii. Zrezygnujmy z Siergieja w imię polityki obniżania kontraktów, sprzedajmy za grosze Genkova bo zarabia za dużo, opchnijmy Maora za połowę wartości, bo po kontuzji nie może odzyskać pełni formy. Gdybym był kibicem Legii,to cieszyłbym się z takich ruchów w szeregach odwiecznego rywala.
Przypominam, że po sezonie, w którym zajęliśmy 8 miejsce większość forum chciała nawet za darmo pogonić całą drużynę. Dało się to sensownie odbudować - ano dało. Żeby jednak odbudować to trzeba mieć szkielet. A szkielet Wisły, to obecnie Pareiko, Jovanovic, Wilk, Małecki, Melikson, Kirm, Genkov. Widać jak na dłoni ile potrzebujemy uzupełnień. Dla porównania w 2008 mieliśmy Pawełka, Baszczczyńskiego, Głowę, Clebera, Brożka Piotra, Sobola, Mauro, Zieńczuka, Pawła Brożka. Dajecie się omamić wizją gry młodych Polaków. A tak naprawdę co ta Legia ma z tych Polaków. Ile meczy wygrał jej Żyro - ani jednego. Wolski raptem miał parę przebłysków. Gdybyśmy grali w tym sezonie przyzwoicie a nie dawali dupy przy Reymonta, to znów warszawka obyłaby się smakiem i nie miała mistrzostwa. I byłoby to spowodowane właśnie tym co w poprzednich sezonach, czyli stawianiem w zbyt dużej ilości na młodych, niedoświadczonych, chimerycznych Polaków. To przez Rybusa, Borysiuka i Chinyame w poprzednich sezonach Legia nie zdobywała mistrza. Mieli 3 bardzo słabe ogniwa, które kosztowały ich stratę wielu punktów. Ok. Legia sprzedała Rubusa i Borysiuka z 4,5 mln E, ale ile stracili na braku MP i niemożności walki o LM. PS. Kto powiedział, że musimy sprzedawać piłkarzy. Jeśli Maor zostanie zajmiemy wyższe miejsce w tabeli = więcej kasy z C+, a do tego zawsze w pucharach można sporo kasy zarobić, bo dochodzą wpływy z transmisji i z dnia meczowego. Zostawienie Meliksona w drużynie na pewno się zbilansuje. A jego wysokość zarobków, nawet jak na polską ligę nie jest porażająca. Chcecie Wisły na poziomie Górnika, to pieprzcie te farmazony dalej, a Bednarz będzie miał usprawiedliwienie dla swoich nieprzemyślanych ruchów. PS.2. Chcieliście wyrzucenia Holendrów, to macie .. najsłabszy sezon od lat, chaos z trenerami, Probierza na ławce i Bednarza ze straszną koncepcją na prezesowskim stołku. |
Cytat:
Nie oglądam pierwszej ligi, ale tak sobie śledzę informację o Michale Chrapku jak sobie radzi na wypożyczeniu. W Kolejarzu, który sobie nieźle radzi na zapleczu Ekstraklasy strzelił 2 bramki i miał 5 asyst. Kiedyś Paljić mówił, że chłopak jest bardzo dobry technicznie. Z relacji tekstowych (bo takie w przypadku Kolejarza śledziłem) czytam często "strzelił za słabo". Dlatego fajnie jakby ktoś opisał jak się prezentuje i czy rokuje na to, aby w perspektywie 2-3 lat być rozgrywającym na Wisłę. Jak Uryga okazuje się ciekawym zawodnikiem, Czekaj okazuje się nie gorszy od naszych stoperów, tak na tego Chrapka, którego komplementowano nie raz patrzę z nadzieją. Kirm. Tak się zastanawiałem kiedyś, czy nie lepiej, aby znaleźć mu nową pozycję na boisku. W przypadku Jirsaka mówiłem kiedyś, że widziałbym go jako prawego skrzydłowego. Okazuje się, że na prawej obronie może nie gra z jakimś błyskiem, popełnia trochę błędów, ale radzi sobie nieźle. Kirm ma popularną wydolność, bardziej się nadaje na środek pola niż na skrzydło ze względu na swój brak dynamiki. Może tak samo jak skutecznie przecina nasze sytuacje przecinałby sytuacje przeciwnika ; ). Swoją drogą zawsze jest w czołówce naszych strzelców i asystentów, ale i tak każdego (mnie również) bardzo denerwuje jego gra. |
Moim zdaniem, jeśli ktoś nawołuję do sprzedaży Maora to oznacza, że sabotuje własną drużynę.
Najlepiej puścić Go w pakiecie z Sergiejem, Genkowem i Ivicą i zostaniemy z piłkarzami pokroju Bruda, Czekaja i Garguły. Bo taniej i politycznie właściwie. Tyle w temacie. |
Robilismy na stadionie z kumplami statystyki Meliksonowi i Kirmowi za kazde zagranie, +3 +2 +1 -1 -2 pkt. w zaleznosci od jakosci.. Melikson mial 27, a Kirm w swoim bez watpienia najlepszym meczu w sezonie 7.. To mowi wszystko.
|
Myślę że nikt w tym temacie nie nawołuje do opchnięcia Meliksona za wszelką cenę, tylko liczy się z możliwością jego sprzedaży ze względu na problemy finansowe klubu, gdyż innych równie wartościowych piłkarzy nie mamy.
@kacpaw: Dokładnie. |
Cytat:
|
Cytat:
Z polskich kopaczy w Wiśle tak naprawdę zbędny jest Garguła. Reszta albo gra przyzwoicie (Wilk) albo zarabia grosze. Problemy finansowe mamy, wbrew zaklinaniu rzeczywistości. Ale kilka gwiazd u nas będzie. Pytanie tylko czy Melikson będzie tą jedną z kilku gwiazd? Gdybyśmy mieli tak wyszydzanych Rybusa i Borysiuka i sprzedali ich za 5,5 mln euro (blisko 2 razy tyle co legia zarobiła w LE!) to sprzedalibyśmy obu, dokupili Brożka oraz paru innych i nikt by nie płakał - a kasa by jeszcze została. U nas jak taki Jaliens łyka tyle co Wilk, Brud, Czekaj, i cała nasza drużyna ME razem wzięta - to jest to problem - a przy tym gość gra słabo. No ale ma specjalną taryfę ulgową u niektórych. Wszak znalazł ten szrot nieomylny SV. Posiadanie młodych Polaków do oszlifowania nie koliduje z kupowaniem dobrych obcokrajowców jak Maor! Kto niektórym takich bzdur naplótł że albo młodzi Polacy albo obcokrajowcy? Trzeba takich i takich pozyskiwać. A tacy młodzi są dobrym uzupełnieniem kadry, a przy świetnie grających kolegach jak Melikson mogą się sporo nauczyć. I od czasu do czasu któryś z nich błyśnie i można na nim zarobić. Ale najpierw trzeba sprowadzić takiego Olkowskieg czy braci Maków a nie szykować kolejnego kontraktu dla Paljica, Lameya, Jirsaka czy innego szrotu. A co do Meliksona i Genkova - mam nadzieję że akurat oni zostaną jako nasze gwiazdy. Problem jednak u Maora jest taki (czego wielu pomija) że to On chyba chce odejść. A to zmienia optykę. |
Ja nie rozumiem dlaczego Czekaj jest bardziej krytykowany od pozostałych stoperów. Czasem mam wrażenie, że każdy przyjezdny to na starcie "> wychowanek". Nasi wychowankowie zarabiają pewnie niewiele. O ile Brud jest słaby (mimo to nie jest problemem dla budżetu) o tyle Czekaj nie prezentuje się gorzej od Jaliensa, Chaveza, czy Bunozy. Każdy z nich popełnił kilka błędów w tym sezonie. Czekaj wygrywa bardzo dużo pojedynków główkowych, a w ostatnim meczu zanotował kilka ciekawych podań.
Akurat Czekaj i Uryga jak na razie zasługują na ogrywanie. Innym drużynom ogrywamy/ogrywaliśmy Czikosza, Riosa, czy Nuneza. Sobie nie możemy ograć nikogo? |
No sorry, czy kryterium doboru piłkarzy do Wisły ma być wysokość zarobków?
Bo ciągle czytam, że "gra przeciętnie, ale zarabia mało"... to ma być piłkarz marzeń naszej drużyny? A cod o ogrywania piłkarzy, to ogrywać można takich, którzy rokują jakieś nadzieje. Moim zdaniem Czekaj do nich nie należy. Uryga - tak. A po drugie, niech nam ogrywają inni. My nie mamy czasu na to. |
Cytat:
Poza tym trzeba naprawdę mieć fantazję żeby napisać, że Garguła "wraca". Czasem potruchta za zawodnikiem po stracie piłki, ale nie przypominam sobie żeby miał jakikolwiek przechwyt. Nie jest przypadkiem że Garguła jako jedyny po meczu nie był zmęczony. Koleś 90 minut przetruchtał... Cytat:
Nie, ale :lol: Gdzieś Ty się uchował? Brożków i Głowy nie ma więc rozumiem, że to Małecki zwolnił Maaskanta, Moskala i (niedługo) Probierza? |
Cytat:
|
Cytat:
Czekaj nie jest piłkarzem marzeń, ale prezentuje się podobnie jak sowicie płatni i nie rokujący zbyt wiele na poprawę Jaliens i Chavez. Na Czekaju być może zarobimy kiedyś tyle co Legia na Borysiuku, albo choćby na Komorowskim. Na Chavezie zbyt wiele nie zarobimy. Na Jaliensie nic. Powiedz holenderskim klubom, że nie mają czasu na ogrywanie młodzieży. Właśnie przez takie coś "sukces na już" mamy Jaliensa, Ilieva, Lameya, Nuneza z wysokimi kontraktami nie adekwatnymi do gry po których pozostaje zapaść finansowa. |
Holenderskie kluby mają akademię i setki boisk treningowych, na których ogrywają sobie zawodników. A u nas gdzie się mają ogrywać, w I zespole? Z taką presją na wynik i na sukces? Jak będziemy mieli system treningowy z prawdziwego zdarzenia to można sobie dyskutować i młodych zdolnych, a na razie to czcze gadanie. Zerknij na tabelę MESY...
Wątpie, czy cokolwiek zarobimy na Czekaju, jak dla mnie on nie ma podstawowych cech predysponujących Go do gry w piłkę, jak choćby koordynacji ruchowej...ale czas pokaże. Przyczepiłeś się do Jaliensa, a jego podstawowym problemem jest to, że słabo zaczął i ma wysoki kontrakt. Ale jakbyś był obiektywny to byś zauważył, że facet ostatnio grał coraz lepiej i był naszym najlepszym obrońcą. Tyle, że mało kogo to obchodzi, bo trzeba w końcu znaleźć jakiegoś kozła ofiarnego do obrony swoich teorii o złych cudzoziemcach, którzy nam budżet rozwalili. Jeśli zaś kryterium doboru ma być wysokość kontraktu, to proponuje zatrudnić całą jedenastkę Lotnika Kryspinów, oni grają za 500 zł miesięcznie... Są tani, są Polakami, czyli spełniają wszelkie kryteria, żeby u nas grać. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Problemem jest to ze mamy np. budżet który pozwala na zatrudnienia 5 gwiazd. Przykładowo gwiazdorskie kontrakty mają u nas Melikson, Genkov, Garguła, Jaliens i Lamey. Chcielibyśmy takiego Ljuboje zatrudnić. Ale nie ma kasy. To chyba lepiej pogonić Jaliensa i Lameya albo Gargułę? Za pensje Jaliensa grać będzie przykładowy Ljuboja a za Lameya kilku - Pazdan, Celeban, Czekaj i Uryga. (Przykład) Obrona nie gra lepiej ale też nie gorzej po tej zmianie, ale z przodu mamy kolejne żądło:) Kasy więcej niema, więc kontrakty gwiazdorskie dajmy gwiazdom takim jak Melikson Czy Genkov a nie piłkarzom którzy grają jak średni wyrobnicy ligowi czyli Jaliens i Lamey. Czy to jest jasne? Na kimś trzeba zaoszczędzić żeby było kilka naprawdę dobrych gwiazd w zespole jak Melikson. A co do Czekaja. Ja nie o nim pisałem mówiąc o ogrywaniu młodych. Nie używaj argumentu na zasadzie - patrzcie jaki Czekaj słaby a wy chcecie ogrywać młodych bo już raz pisałem, jest to nie fair porównanie. Kupmy najpierw tych kilku wybijających się młodych jak Maki czy Olkowski i potem dajmy im szansę. (Czekaj nie zalicza się wg mnie do bardzo zdolnych, ale jak pogra gdzieś na wypożyczeniu może się wyrobi) U nas natomiast na zasadzie braku laku wzięto tego Czekaja nie ogranego w lidze i wrzucono do gry zamiast gdzieś go najpierw wypożyczyć. Gra Czekaja co najwyżej pokazuje jak przepłaciliśmy za Jaliensa a nie że Czekaj jest lepszy. Obydwaj grają podobnie. Najpierw kupmy (skoro nie szkolimy) kilku młodych wybijających się chłopaków a potem będziemy mogli oceniać czy ogrywanie ma sens. |
Cytat:
Rozumiem, że brak Ci argumentów ale nie posuwaj się do tak oczywistych i zwyczajnie żenujących manipulacji. Ljuboja zarabia tyle co dwóch Jaliensów, jak nie więcej. U nas z zasady nie daje się takich kontraktów. Tak więc pozbywamy się Jaliensa, Lameya i Genkova a za nich kontraktujemy Ljuboję. Jeżeli jednak ten będzie miał spadek formy to geniusz Ogryzek stwierdzi, że i tak lepiej było kupić Piecha, bo gra tak samo słabo i mniej zarabia. Niestety, tak można po czasie napisać o prawie każdym transferze. Na przykład - że trzeba było kupić Kagawę zanim zainteresowała się nim Borussia. Jedyna pewność w grze Czekaja i Bruda to ta, że będą nas bardzo dużo przegranych meczy kosztować. I to są wbrew pozorom konkretne sumy za miejsce w lidze, za transmisje (Canal+), za mniej sprzedanych biletów, za brak sponsorów. A szansa że sprzedamy takie drewno za jakiekolwiek pieniądze - bez jaj. To znaczy - skoro udało się sprzedać Polczaka to można każdego innego, ale żeby liczyć na taki uśmiech losu... Cytat:
Ty nie widzisz różnicy. Ogryzek nie widzi różnicy. Każdy kto ma szczątkowe pojęcie o piłce tę różnicę widzi i bynajmniej nie na korzyść Czekaja. Nie wiem, możemy zrobić ankietę, ale nie pisz o tym jak o fakcie obiektywnym. Cytat:
To co teraz napisałeś to wypisz wymaluj mój argument o Kagawie, który dopisałem kilka minut wcześniej. Otóż uświadom sobie geniuszu, że gracze klasy Meliksona których nikt jeszcze nie odkrył i dzięki temu są do wzięcia za grosze oraz można im dać kontrakt tak mały jak Jaliensowi (w drugiej Bundeslidze często płacą więcej) nie rosną na drzewach. Trzeba takiego piłkarza znaleźć, przekonać do przyjścia do nas i liczyć, że faktycznie się sprawdzi. My teraz zwalniamy skautów (w tym tego który znalazł Meliskona - to tak BTW.), wiec to co piszesz jest naprawdę osłabiające. |
Cytat:
|
W krakowskiej jak było zestawienie zarobków sportowców w małopolsce pisało że Jaliens ma 1,2 mln na rok.
|
Cytat:
Nie rozmawiam z tobą bo gardzę tobą jako człowiekiem. Znowu mnie zaczepiasz? Omijam cię jak śmierdzące gówno, a tu znowu szambo wylało.... Bierz swoje carbodolary (którymi się tak chwaliłeś) zamawiaj taksówkę i odjazd ode mnie zakompleksiony ćwoku. Z każdym na forum mogę rozmawiać pomimo co oczywiste różnic w poglądach, ale nie z Tobą. BTW Wyraźnie napisałem ze to przykład - zamiast Ljuboja wstaw nowy Melikson. |
można gdzieś znaleźć statystyki mówiące o tym, ile kartek mają poszczególni nasi zawodnicy?
ewentualnie, którzy z naszych zawodników mają 3/7 żółtych kartek i są zagrożeni wykluczeniem z derbów? |
Cytat:
http://www.90minut.pl/bilans.php?id_...zon=79&id=5617 |
No to jak Siergiej (tfu, tfu, tfu!) dostanie kartkę w Bielsku, to będziemy mieli naprawdę ekscytujące derby...
|
Cytat:
|
Melikson musi zostać, gdy podpisywali z nim umowę, wiedzieli ile będzie zarabiał to dlaczego teraz jest za drogi???
|
Cytat:
|
Cytat:
Do ogrywania się zawodników są inne kluby. Nie muszą ogrywać się przy Reymonta kosztem wyników, pieniędzy i frekwencji. A czy nie widać różnicy między nimi, a przykładowo Jalliensem, czy Meliksonem? Widać. To nie Brudowi czy Czekajowi zawdzięczamy ostatnie MP i piękną przygodę w LE. To nie tych pierwszych woleli przez większość sezonu wystawiać będący z drużyną trenerzy. Nikt nie trzymałby na ławce Bruda, gdyby był porównywalny do Meliksona. Nawet z Gargułą czy Jirsakiem przegrywa rywalizację o pierwszy skład. Druga sprawa: Kryterium wartości i zasadności zatrudniania danego piłkarza nie stanowią jego zarobki, tylko to, co ów potrafi. Jak w każdej normalnej firmie. Żaden szef nie zatrudni pracownika dla jego wymagań płacowych, ale z uwagi na robotę, którą ma do wykonania i kwalifikacje, jakie posiada. Inaczej nawet ja z Wolfym moglibyśmy pojawiać się na boisku zamiast przykładowego Meliksona - bylibyśmy idealnymi kandydatami, bo dla Wisły moglibyśmy to robić nawet za darmo :evil::-D Może ten obrazowy przykład do Ciebie dotrze. |
Cytat:
Ale faktycznie będzie taniej. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:47. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl