Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

Gwiaździsty 11.08.2012 18:25

A sowieciarz i agent wpływu, który po katastrofie smoleńskiej pisał dziękczynne listy " Do braci Rosjan" oszalał zupełnie w swojej wazeliniarskiej POstawie:

Cytat:

Olbrychski zdecydował się nawet na opublikowanie listu otwartego w "Gazecie Wyborczej":
"Obecne igrzyska czegoś takiego nie widziały. Cały świat miał okazje zobaczyć haniebne zachowanie polskich kibiców w Londynie podczas meczu. Te haniebne gwizdy polonijnej widowni musiały jednoczyć przeciwko polskiej drużynie miłośników siatkówki na całym świecie, tak jak mobilizowały zdrową złość znakomitych Rosjan.
Myślę, że świetni polscy sportowcy byli takim "dopingiem" speszeni i zawstydzeni. Nie gra się wtedy lepiej. Wiedzą to wszyscy, którzy uprawiali sport. Nie wiedzieli tego tylko komentatorzy TVP.

Komentator, zdaje się pan Dembowski, wcielił się w prowodyra tej gawiedzi. Przy każdym buczeniu i gwizdach wzruszony łkał; "biało-czerwono na trybunach". A moim gościom i mnie przed telewizorem było czerwono ze wstydu. I nie gra naszych chłopców była tego powodem. A na naszych kiboli ani w Londynie, ani na polskich stadionach i cmentarzach nie ma na razie rady. I z tym naprawdę trzeba coś zrobić." - pisze słynny aktor.

Sytuacje próbował ostudzić dziennikarz sportowy Michał Pol, który jest na miejscu, w Londynie. - Nie było żadnej agresji! Ani słowa o jakiejś "ruskiej k..." jak na meczu Polska - Rosja w Warszawie. - uspokajał. - Była bardzo lajtowa atmosfera. W ogóle nie było za dużo Polaków. Nawet o tym tweetowałem. - dodał dziennikarz.

Atak na polskich kibiców, którzy przez całe igrzyska zbierali pozytywne recenzje, dziwny i niepotrzebny. Zwłaszcza w czasie, gdy jeszcze przeżywamy porażkę naszych siatkarzy, z którymi wiązaliśmy tyle nadziei.

Wracając do Daniela Olbrychskiego - aktor chyba za dużo czasu spędził na planie filmu "Salt" z Angeliną Jolie, w którym grał rosyjskiego agenta.
:)

hunter 11.08.2012 18:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1268194)
A sowieciarz i agent wpływu, który po katastrofie smoleńskiej pisał dziękczynne listy " Do braci Rosjan" oszalał zupełnie w swojej wazeliniarskiej POstawie:



:)

Nie wierzę, po prostu nie wierzę że można być aż takim tumanem. Dobrze przynajmniej, że miał "info telewizyjne", a nie "telefoniczne"...

orzeu 11.08.2012 19:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1267952)
Od siebie dodam że to jakieś absolutne kuriozum aby najbardziej pewne z możliwych zabezpieczenie w postaci gwarancji bankowej nie mogło być wykorzystane w praktycznie żadnym z realizowanych projektów budowlanych. Ta sama sytuacja powtarza się w przypadku: Covec, Stadionu Narodowego i teraz. Kompromitacja.
edycja:

Gwarancje bankowe GDDKiA czy NCS sciagaly pod byle pretekstem, z bezradnosci i w ramach wscieklego odwetu gdy wykonawcy przychodzili po NALEZNE im wynagrodzenie za roboty z kontraktu badz dodatkowe. Nic dziwnego ze banki odrzucaly te wnioski, wyroki sadowe w sprawie zasadnosci wyplaty gwarancji juz sa, wszystkie po stronie wykonawcow.
Sama data wystapienia z kara dla GW na stadionie narodowym powinna dac do myslenia. DWA DNI PO ZAKONCZENIU EURO - czyste s....ysynstwo. Pobawilismy sie, kasy nie dostaniecie, a teraz mozecie spierdalac.

Gwiaździsty 11.08.2012 20:08

A tuskowy wymiar sprawiedliwości wypuścił na wolność aresztowanych Rosjan. Polacy nie moga liczyć na taką wyrozumiałość PO-wskiego wodza i .....siedza dalej !:

Cytat:

Rosyjski bandyta cichcem opuszcza Polskę



Ostatni z rosyjskich bandytów, który pozostawał w areszcie w Polsce po piłkarskich mistrzostwach Europy, został zwolniony z więzienia. Skąd ta cisza w polskich mediach? I brak informacji ze strony ministerialnych rzeczników?

Victor Eremin opuścił więzienie i natychmiast został wysłany do ośrodka dla uchodźców przy granicy polsko-rosyjskiej w Terespolu. W niedzielę pod eskortą, zostanie deportowany - poinformowała ambasada rosyjska.

Rosyjscy bandyci zostali aresztowani w Polsce podczas piłkarskich mistrzostw Europy z powodu zamieszek, jakie miały miejsce w dniach meczów z udziałem rosyjskiej drużyny narodowej. W sumie w rękach policji było ponad 100 Rosjan.

Większość z nich została zwolniona, kilka osób otrzymało wyroki w zawieszeniu oraz grzywny. Kilka tygodni za kratkami w Polsce spędziło czterech rosyjskich bandytów czekając na proces. Jednak prokuratura zdecydowała pod nadzorem konsulatu zwolnić ich nie czekając na rozprawę.

Okazuje się, że rozmowa telefoniczna Wladimira Putina z Donaldem Tuskiem oraz misja jego doradcy Michaiła Fiedotowa wystarczyła, by rosyjskich chuliganów ominął polski wymiar sprawiedliwości.

BBudowniczy 12.08.2012 12:26

Nie wiedziałem gdzie to wrzucić, ale chyba najbardziej pasuje tutaj:

http://www.wykop.pl/ramka/1230527/45...ety-wyborczej/

Największe hity:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GW (Post 1268332)
Mam zatem prosty pomysł na oczyszczenie stadionów z homofobicznych haseł. Gdyby tak grupa dobrze zbudowanych gejów stanęła do ustawki i spuściła kibolom porządny łomot. To by było coś! Pytanie tylko, czy kibole jako prawdziwi mężczyźni stanęliby do takiego pojedynku, skoro geje to baby, a prawdziwi faceci kobiet nie biją.
I tak źle, i tak niedobrze.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GW (Post 1268332)
[wybory 2011] Boję się, że są u nas młodzi ludzie, którzy nie pójdą głosować. Mój znajomy wyznał niedawno, że "kilka miesięcy temu rozmawiał z 18-latkiem mówiącym, iż zamierza wyjechać z Polski, bo nie ma pracy, no i w ogóle... On nie może już wytrzymać tego, co robi Kaczyński, który sieje nienawiść; sytuacja w Polsce jest nie do zniesienia, gdyż Kaczyński zieje jadem".

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GW (Post 1268332)
[O paradzie gejów:] Tłumek kolorowych młodych, idą objęci, roztańczeni, fajni. Trochę uśmiechów, ktoś macha, starsze panie na balkonach pukają się w czoło. Ukryta homofobia wyłazi na wierzch, gdy dziesięciolatek drze i depcze ulotkę, którą podaje mu liderka Trans-fuzji Anna Grodzka, a gapie biją dziecku brawo.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GW (Post 1268332)
Niewątpliwie żyjemy w "kulturze śmierci", (...)Nawet więcej - „kulturą śmierci" można nazwać nasze codzienne życie. Żywimy się zarzynanymi zwierzętami, nie dbając o ograniczenie ich cierpień, eksperymentujemy na żywych istotach, radośnie zabijamy na polowaniach, katujemy (zwłaszcza na wsi) zwierzęta domowe i gospodarskie, walimy ręką w muchy i komary, które milionami tracą życie.

:haha:

Gwiaździsty 12.08.2012 12:44

Towarzysz Walter głównym utrzymankiem córki Tuska :

Cytat:

Kasia Tusk, 25 lat, studiuje seksuologię, 18 000 zł miesięcznie

Kasia Tusk (25 l.) trafiła na salony jako 20–letnia dziewczyna. Najpierw pokazywała się u boku ojca premiera podczas wieczorów wyborczych, pozowała z nim do zdjęć w czasie świąt. Wreszcie została zaproszona do bijącego rekordy popularności telewizyjnego show „Taniec z gwiazdami”. Nikt nie miał wątpliwości, że znalazła się w tym programie nie dlatego, że studiowała psychologię, a ze względu na nazwisko. Zaliczyła siedem odcinków – za każdy inkasowała ponóć 10 tys. zł.

Po takim lansie Kasia zajęła się modą. Założyła bloga, którym zawojowała internet i dzięki któremu zarabia teraz krocie. Jak oszacowała Gazeta Wyborcza, miesięcznie Kasia Tusk może mieć z „mody” nawet 18 tys. zł. Oprócz pieniędzy od reklamodawców, którzy kupują reklamy na jej blogu, premierówna redaguje stronę w kolorowym dwutygodniku, jej publikacje pojawiają się też portalu onet.pl.
:)

Pablo84 12.08.2012 16:42

Cytat:

Dużo pracują, dużo zarabiają, są nowocześni, liberalni, do tego bardzo zadowoleni ze swojego życia. Może dlatego nie wszyscy ich lubią. Mieszkańcy Miasteczka Wilanów stali się antybohaterami prawicowych mediów.
Problemy? Niech pomyślę – Paweł Malicki grzebie widelcem w sałatce z grillowanego sera korycińskiego w chrupiącym bekonie podanego na carpaccio. – Mam – mówi po chwili. – Jestem maklerem, wieczór zaczyna się u mnie najwcześniej o 21, więc mam ledwie godzinkę na wypicie ulubionej whisky. Sprzedają ją tylko tu, w Wilanowie, a knajpę zamykają już o 22.

Malicki siedzi w Małej Czarnej w sercu Miasteczka Wilanów, siedliska lemingów, jak przedstawicieli klasy średniej nazywa prawicowa prasa. Do Małej Czarnej wypada wpaść i pogadać o ostatnim wykresie z joggingu na "ajfonie" albo pochwalić się podróżą do Peru. Stali bywalcy są zadbani, młodzi, ambitni i cholernie pracowici.

REKLAMA

Jak wynika z danych GUS, mieszkańcy Miasteczka Wilanów w pracy spędzają ponad 40 godzin tygodniowo, w czym niebezpiecznie zbliżają się do najbardziej zapracowanego narodu świata, Koreańczyków. Jednak harówka ma także swoje dobre strony, bo jak wynika z danych Urzędu Miasta, stopa bezrobocia w Wilanowie wynosi 0,6 procent. Dla porównania, na pobliskim Mokotowie to około 12 procent.

– Oni nawet w czasach kryzysu jakoś sobie radzą – mówi Piotr Kwiecień, właściciel osiedlowej restauracji Nasze Miasto. Niestety, z tego zapracowania wielu mieszkańców apartamentowca o istnieniu jego knajpki dowiedziało się dopiero po jakimś roku. – Zbyt późno przyjeżdżali i zbyt wcześnie wyjeżdżali do pracy, żeby mogli zauważyć moją obecność – tłumaczy Kwiecień. Gdy otwierał lokal, do głowy mu nie przyszło, że będzie aż tak źle. – Właściwie utrzymuję się z podnajmowania restauracji na potrzeby filmu, jednak w przyszłym tygodniu zwijam się na urlop, bo prąd kosztuje mnie więcej, niż zarabiam – twierdzi.

Jeśli jednak jakieś oznaki kryzysu w Miasteczku Wilanów widać, to dość specyficzne. Niektórzy stali klienci mówią Kwietniowi wprost: "Sorry, to nic osobistego, ale jesteśmy tutaj ostatni raz, bo frank znów skoczył". – Średnio muszą płacić trzy tysiące kredytu za mieszkanie miesięcznie – oblicza restaurator. – Więc wcale im się nie dziwię, że są sfrustrowani. Najgorsi są ci, którzy od progu pytają, jaki rabat mogą dostać na klopsiki z indyka.

Poluzuj szeleczki

Wczesnym popołudniem po uliczkach Miasteczka Wilanów snują się babcie poprzywożone z całej Polski do opieki nad dziećmi. Nie zaczepiają przechodniów, idą zestresowane przez nowoczesne osiedle. Ciasne uliczki, sklepów jak na lekarstwo, ani śladu normalnego warzywniaka czy bazarku, dokoła tylko nowe apartamentowce. Nie ma na czym oka zaczepić. Ze schylonymi głowami pchają więc wózki na wielką plażę u zbiegu Wilanowskiej i Przyczółkowskiej, gdzie wnuczek albo wnuczka będą mogli postawić babki z piachu. Pchają spokojnie, bo na osiedlu – według danych Urzędu Miasta – nie zdarzył się w zeszłym roku ani jeden wypadek drogowy.

Na osiedlu są także nianie typu VIP. Mają paznokcie w różnych kolorach tęczy, a nierzadko służbowy samochód. O swoich podopiecznych opowiadają głośno i z wyraźną dumą, że nie pilnują byle jakich dzieciaków. – Moja mi wczoraj powiedziała: "Kochana, nie męcz swojej ślicznej główki, żeby to nawet zapamiętać" – mówi modnie ubrana dziewczyna z długimi podkręconymi rzęsami. Jej koleżanka z wielkimi ustami nie pozostaje dłużna: – Mój, jak się wkurzam, mówi: spokojnie, poluzuj szeleczki. Czujesz? Taki mały, a wysłowić się potrafi.

Z piaszczystej plaży położonej u zbiegu dwóch bardzo ruchliwych arterii można sobie drwić, ale żadna inna warszawska dzielnica nie potrzebowała tak gigantycznego placu zabaw dla dzieci jak Wilanów. Według danych Urzędu Miasta, dzielnica bije wszystkie rekordy przyrostu naturalnego nie tylko w Warszawie, ale także w całej Polsce. Jeszcze w 2005 r. stopa przyrostu naturalnego (procentowa różnica między liczbą zgonów i liczbą urodzeń) wynosiła tu 0,83. W 2010 r. – już 13,25.

Zresztą wszystko wskazuje na to, że dzieci w Wilanowie rodzą się głównie w związkach partnerskich. Jak wynika z Narodowego Spisu Powszechnego, małżeństw z dziećmi w 20-tysięcznym Wilanowie w ubiegłym roku było zaledwie dwa tysiące.

Zmianę obyczajów widać również wewnątrz bodaj najsłynniejszej wilanowskiej budowli: wielkiej, betonowej, wciąż niewykończonej Świątyni Opatrzności Bożej, nazywanej przez mieszkańców gigantyczną wyciskarką do cytryn. W zeszłym roku ślub wzięły w niej tylko dwie pary. – Ślubów wiernych z naszej parafii było w sumie 70, ale najczęściej odbywały się w innych parafiach – oblicza wikary, ksiądz Mariusz Żołądkowicz. Parafianie żartują, że wierni wolą brać ślub w baroku niż w baraku.

Również ceremonie pogrzebowe zdarzają się niezwykle rzadko. W zeszłym roku było zaledwie pięć. W niedzielę zjawia się w kościele około ośmiuset mieszkańców. W dzień powszedni na mszę o godz. 18 schodzą się babcie. Czasem kilka, czasem kilkanaście. Przychodzą z wnuczkami, bo rodzice zjeżdżają po pracy dopiero wieczorem.

Siła lemingów

Swą siłę polityczną wilanowskie lemingi pokazały w 2007 r., w czasie wyborów parlamentarnych. Socjolodzy narzekali wówczas, że w Polsce nie ma klasy średniej. Po wyborach, które odsunęły PiS od władzy, odtrąbili jej narodziny: "Można powiedzieć, że klasa jako kategoria społeczna istnieje, kiedy mobilizuje się i działa we wspólnym interesie. Ludzie głosujący na Platformę głosowali indywidualnie, ale działali w obronie klasycznych wartości związanych z klasą średnią: liberalizmu, tolerancji, wolności obywatelskich" – skomentował znany socjolog, prof. Henryk Domański.

W ostatnich wyborach, jesienią 2011 r., Miasteczko Wilanów też gremialnie poparło PO. W jednej z tamtejszych komisji padł nawet warszawski rekord: na partię Donalda Tuska oddało głosy aż 69,9 proc. mieszkańców. I drugi rekord: w głosowaniu wzięło udział 60 procent mieszkańców, tymczasem na Targówku zaledwie 40.

– Są konkretną siłą polityczną, ale nie są przywiązani do swoich polityków tak jak wyborcy PiS. Wybory polityczne traktują jak kontrakt. Chcą mieć załatwione to i to, dlatego głosują na daną partię – wyjaśnia dr Jacek Wasilewski, kulturoznawca. – Kiedy poczują się oszukani, odejdą natychmiast.

– Postawa Platformy wobec ustawy o związkach partnerskich rozczarowała mnie, jednak ciągle nie mam alternatywy. Myślę zbyt racjonalnie, żeby głosować na PiS czy PSL – dodaje Aleksandra Porowska, specjalistka do spraw komunikacji, która od kilku lat mieszka w Wilanowie.

Prestiż i ambicje

Ogródek Małej Czarnej otaczają łąki. Za chwilę też zostaną zabudowane. Tempo rozwoju jest zawrotne. Tyle że za tym rozwojem nie nadąża infrastruktura miejska. – Ale jak ma nadążać? Jeszcze parę lat temu Wilanów miał nieco ponad 10 tys. mieszkańców, dziś ma ponad 20 tysięcy. – Za kilka lat możemy mieć już 100 tys. mieszkańców na przestrzeni około 40 kilometrów kwadratowych – wylicza Ludwik Rakowski, burmistrz Wilanowa.

Mimo budowlanego boomu Wilanów wciąż uchodzi za miejsce prestiżowe. Ceny mieszkań, nawet po obniżeniu spowodowanym kryzysem, ciągle są zaporowe, nawet 10 tys. złotych za metr. Skutecznie odstraszają przeciętnego Kowalskiego przed zapuszczaniem się w te rejony.

– To ceny dla młodych ludzi z ambicjami. Kupiłam ostatnio w Wilanowie mieszkanie na kredyt, na szczęście znacznie taniej. Wynajmowałam tam wcześniej i bardzo dobrze mi się mieszkało. Chciałabym, żeby cała Polska tak wyglądała. Czysto, komfortowo i bezpiecznie – mówi Aleksandra Sommer, pracownica dużej korporacji. Urodziła się w Szwecji i twierdzi, że standard Wilanowa jest porównywalny do nowych dzielnic sztokholmskich. – Mam wrażenie, że mieszkają tam Polacy, którym się udało, nie psioczą na swój kraj, tylko ciężko pracują, bo chcą godnie żyć. Czy można ich za to winić? – zastanawia się. Takich jak ona ekonomiści nazywają burżuazją kredytową. Z tegorocznych badań przeprowadzonych w Szkole Głównej Handlowej wynika, że to Polacy, którzy wzięli kredyt mieszkaniowy, zarabiają od 5 do 20 tysięcy złotych brutto i w skali jeden do pięciu są zadowoleni ze swojego życia niemal na 5.

Prestiż adresu w Miasteczku Wilanów można też poczuć, składając wizytę... weterynarzowi. – Niedawno przyplątał się do mnie mały kotek, poszedłem więc do wilanowskiej lecznicy dla zwierząt Lux wet i przeżyłem szok – opowiada Michał Matys, mieszkaniec Zawad, prestiżowej części Wilanowa, pracownik mediów. Na ścianie zobaczył spis weterynarzy każdej specjalności: od kardiologa po chirurga, a pod spodem napis: "Wizyty nieumówione przyjmuje lekarz internista".

Zuzannę Matyjek, pracownicę niewielkiego wydawnictwa, także mieszkankę pobliskich Zawad, śmieszy to całe wilanowskie napuszenie. – Kto przy zdrowych zmysłach zgłasza pomysł gondolowej kolejki naziemnej z Ursynowa do ciągle w budowie Świątyni Opatrzności Bożej, kiedy drogi prowadzą donikąd i dziurawe są tak, że mieszkańcy masowo zrywają zawieszenia w samochodzie?

Do Matysa niedawno dotarło, że mieszkańcy Wilanowa mają własne kompleksy, o których nie mają pojęcia ci, którzy im zazdroszczą. Pewnego dnia zwrócił sprzedawczyni uwagę, że 20 zł za kilogram czereśni, kiedy na mieście kosztują 12 zł, to duża przesada. Zrozumiał, że popełnił straszliwe faux pas, gdy zobaczył reakcję klientki szukającej czegoś na półce. – Odwróciła się w moją stronę i dała mi do zrozumienia, że jestem parweniuszem, który trafił tu przypadkiem. "Nieco dalej, w Konstancinie, są po 25 złotych. Poproszę kilogram" – powiedziała. W głosie czuć było nadzieję, że już niedługo wyprowadzi się stąd w jeszcze lepsze miejsce i będzie kupować te droższe czereśnie.
Nie buntuj się, że jest drogo.To strasznie PiSowskie!Płacąc dużo inie nienarzekając na drożyznę opodabniasz się do nowoczesnych młodych i bogatych mieszkanców Miasteczka Willanów!
Z onetu artykuł a wydaje się, że to

http://www.youtube.com/watch?v=Ys7ywCbpZlY

uposledzony_ale_kumaty 12.08.2012 19:49

Cytat:

Marcin Plichta stawia młodemu Tuskowi poważny zarzut: – Tusk przyniósł nam konkretną informację o tym, ile Port Lotniczy w Gdańsku bierze od naszej konkurencji, konkretnie od Wizz Air, za obsłużenie jednego pasażera. Tego typu dane są jedną z najpilniej strzeżonych informacji. W grę wchodzą potężne pieniądze. Bywa, że linie lotnicze miesiącami negocjują z lotniskami opłaty.

Tusk kategorycznie zaprzecza, że przekazał OLT taką informację. – Nie zrobiłem tego. W rozmowach z Frankowskim operowałem tylko ogólnodostępnymi danymi – mówi.

Tyle że to niejedyny przykład tego, że młody Tusk znalazł się w dwuznacznej sytuacji. W korespondencji syna premiera odkrywamy e-mail z 20 kwietnia, w którym pisze on do dyrektora OLT: „Siatkę międzynarodową (proponowane lotniska oraz częstotliwości) skorygowałem, biorąc pod uwagę najnowsze MIDT, do którego mam dostęp na lotnisku”. MIDT (Market Information Data Transfer) to baza danych ułatwiająca podejmowanie strategicznych decyzji w branży lotniczej.

Wywiad z samym sobą

Innym problemem jest łączenie pracy dziennikarskiej z prowadzeniem usług PR dla OLT.

12 kwietnia Tusk junior na łamach Gazety Wyborczej w Gdańsku publikuje pożegnalny felieton. Od niespełna miesiąca jest piarowcem linii lotniczej należącej do Amber Gold. Tymczasem 23 marca w „Magazynie Trójmiejskim” „Gazety Wyborczej” ukazuje się duży wywiad z Jarosławem Frankowskim, dyrektorem OLT. W rozmowie nie ma dociskania, trudnych pytań. Tusk w rozmowie z nami przyznaje, że to on sam zadawał pytania i na nie odpowiadał w imieniu dyrektora Frankowskiego. Natomiast materiał w gazecie sygnowany jest nazwiskiem jego redakcyjnego kolegi.
aaaaaaaa :))

Szpen 12.08.2012 20:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez uposledzony_ale_kumaty (Post 1268474)
aaaaaaaa :))

Krzysztof Katka: Marcin Plichta twierdzi we "Wprost", że przekazałeś OLT Express m.in. informacje o cenach za obsługę pasażerską, jakie gdańskie lotnisko pobiera od konkurencji - Wizz Air. Czy to prawda?

Michał Tusk: Wysokość tych opłat nie jest tajemnicą, lecz informacją publiczną zamieszczoną na stronie internetowej lotniska. Opłaty są jawne i dla wszystkich takie same.

Kolejny przykład konfliktu interesów podany przez "Wprost": "Michał Tusk napisał do dyrektora OLT, że proponowaną siatkę międzynarodową skorygował, biorąc pod uwagę najnowsze dane z bazy MIDT, do którego ma dostęp na lotnisku".

- MIDT nie jest informacją publiczną, ale każdego dnia na lotnisku wysyłamy te dane do wszystkich przewoźników. Gdyby OLT Express nie miał do nich dostępu, to byłby dyskryminowany. W tej konkretnej sytuacji oni doskonale o tym wiedzieli.

Arapaho 12.08.2012 22:34

^^^ Nie bądź taki hop do przodu - co prawda nie wiem na 100% jak w Gdańsku ale w większosci przypadków np. w Krakowie linie lotnicze mają indywidualnie negocjowane stawki w zależności od liczby lotów i ilości samolotów. Stawki podane na stronach są zwykle dla indywidulanych lotów i mniejszych lini

labtec 12.08.2012 22:43

http://www.joemonster.org/filmy/4652...go_ich_zabili_

może to kolejny propagandowy film, który ma pokazać że światem rządzą masoni i żydokomuna, ale...

może ktoś w sposób dojrzały skomentować ten powyższy film ?

Arapaho 12.08.2012 23:31

A jednak da się ominąć " polski" wymiar sprawiedliwości


Cytat:

Ostatni z rosyjskich bandytów, który pozostawał w areszcie w Polsce po piłkarskich mistrzostwach Europy, został zwolniony z więzienia. Skąd ta cisza w polskich mediach? I brak informacji ze strony ministerialnych rzeczników?

Victor Eremin opuścił więzienie i natychmiast został wysłany do ośrodka dla uchodźców przy granicy polsko-rosyjskiej. W niedzielę pod eskortą, zostanie deportowany - poinformowała ambasada rosyjska.

Rosyjscy bandyci zostali aresztowani w Polsce podczas piłkarskich mistrzostw Europy z powodu zamieszek, jakie miały miejsce w dniach meczów z udziałem rosyjskiej drużyny narodowej. W sumie w rękach policji było ponad 100 Rosjan.

Większość z nich została zwolniona, kilka osób otrzymało wyroki w zawieszeniu oraz grzywny. Kilka tygodni za kratkami w Polsce spędziło czterech rosyjskich bandytów czekając na proces. Jednak prokuratura zdecydowała pod nadzorem konsulatu zwolnić ich nie czekając na rozprawę.

Okazuje się, że rozmowa telefoniczna Wladimira Putina z Donaldem Tuskiem oraz misja jego doradcy Michaiła Fiedotowa wystarczyła, by rosyjskich chuliganów ominął polski wymiar sprawiedliwości.

wislak68 13.08.2012 00:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1268484)
Krzysztof Katka: Marcin Plichta twierdzi we "Wprost", że przekazałeś OLT Express m.in. informacje o cenach za obsługę pasażerską, jakie gdańskie lotnisko pobiera od konkurencji - Wizz Air. Czy to prawda?

Michał Tusk: Wysokość tych opłat nie jest tajemnicą, lecz informacją publiczną zamieszczoną na stronie internetowej lotniska. Opłaty są jawne i dla wszystkich takie same.

Kolejny przykład konfliktu interesów podany przez "Wprost": "Michał Tusk napisał do dyrektora OLT, że proponowaną siatkę międzynarodową skorygował, biorąc pod uwagę najnowsze dane z bazy MIDT, do którego ma dostęp na lotnisku".

- MIDT nie jest informacją publiczną, ale każdego dnia na lotnisku wysyłamy te dane do wszystkich przewoźników. Gdyby OLT Express nie miał do nich dostępu, to byłby dyskryminowany. W tej konkretnej sytuacji oni doskonale o tym wiedzieli.

1. Prosimy o źródło Szpeniu
2.Jak widać sztab PR-owców rozbrajających minę działa. Ciekawe kto za to płaci.
3. Moim zdaniem argument broniący faktu korygowania siatki lotów zupełnie chybiony. Nawet jeżeli MIDT jest udostępniany przwoźnikom (tego nie wiem) to bynajniej nie znaczy to że powinien go udostęniać nieupoważniony do tego pracownik, pracujący jednocześnie dla dwóch firm i do tego przesyłający je z z prywatnego konta mailowego. Nawet przy maksimum dobrej woli nie można powiedzieć że jest to oficjalne udostępnianie danych przewoźnikowi. Złamanie procedur i zasad jest tu ewidentne.

Gwiaździsty 13.08.2012 06:50

Szpeniu, zagladnij na temat " 68 rocznica wybuchu PW" . Koledzy na Ciebie tam czekają :) z ciekawą wiadomoscią :).
Taki byłeś oburzony, zaindyczony buczeniem a tu ...he,he. Ciekawe czy tuskowate media o tym wspomną coś ?

http://niezalezna.pl/31842-gen-scibo...tw-zdzislawski

Szpen 13.08.2012 08:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1268504)
^^^ Nie bądź taki hop do przodu

nie jestem hop do przodu, tylko dobitnie pokazuje, że nie ma co ferować wyroków, gdy nie posiada się odpowiedniej wiedzy. Łatwo jest komuś coś zarzucić, gorzej gdy ciężko to udowodnić. Bynajmniej nie bronie tutaj młodego Tuska.

Wiślaku, wywiad przeprowadził dziennikarz GW. Można też znaleźć list od redaktora naczelnego oddziału gdańskiego, gdzie nie wyraża się pochlebnie o M. Tusku. Słusznie.

Śmieszne jest w tej sytuacji tylko to, że Plichta jeszcze kilka dni temu był największym oszustem, za którego rząd dostawał konkretnie od strony prawej, a gdy zamieszany jest w sprawę młody Tusk, to już ten sam Plichta jest prawdomówny i rzeczowy. Troszkę obiektywizmu, a nie subiektywizmu życzę Panowie i Panie.

hunter 13.08.2012 08:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1268548)
nie jestem hop do przodu, tylko dobitnie pokazuje, że nie ma co ferować wyroków, gdy nie posiada się odpowiedniej wiedzy. Łatwo jest komuś coś zarzucić, gorzej gdy ciężko to udowodnić. Bynajmniej nie bronie tutaj młodego Tuska.

Wiślaku, wywiad przeprowadził dziennikarz GW. Można też znaleźć list od redaktora naczelnego oddziału gdańskiego, gdzie nie wyraża się pochlebnie o M. Tusku. Słusznie.

Śmieszne jest w tej sytuacji tylko to, że Plichta jeszcze kilka dni temu był największym oszustem, za którego rząd dostawał konkretnie od strony prawej, a gdy zamieszany jest w sprawę młody Tusk, to już ten sam Plichta jest prawdomówny i rzeczowy. Troszkę obiektywizmu, a nie subiektywizmu życzę Panowie i Panie.

To nie Plichta zmienia tutaj zeznania tylko Tusk Junior. Na początku mówił coś zupełnie innego, kilka dni później zmodyfikował swoją wersję, a obecnie opisywane przez niego działania są przeciwieństwem tego co mówił na początku.

Jedynym który tutaj konfabuluje jest Michał Tusk. Ale to po tatusiu ma.

Arapaho 13.08.2012 11:39

Palikot kontraatakjue. Żenujący kabaret dewianta Biedronia i Rozenka

Cytat:

Ruch Palikota rozpaczliwie próbuje zaistnieć w mediach i odwrócić coraz gorsze dla partii sondaże. Na nic projekt ustawy o związkach partnerskich, na nic coraz ostrzejsze wypowiedzi i zapewnione miejsca na okładkach tygodników. W pogoni za jakimkolwiek rozgłosem posłowie partii wzięli udział w prymitywnym filmie, który mianuje do bycia kabaretowym skeczem. Poczucie humoru – jak przystało na partię winiarza z Biłgoraja – tandetne.

Piętnastominutowy klip, który uświetnili swoją obecnością m.in. Andrzej Rozenek i Robert Biedroń, to jedno wielkie, prymitywne szyderstwo z katolików i ich wiary.

Rozenek co prawda dystansuje się od filmu, tłumacząc „Rzeczpospolitej”, że to tylko kabaret, który nie miał na celu nikogo obrazić i z którym Ruch Palikota nie ma nic wspólnego, ale jak piszą dziennikarze – fakty są inne. Autorzy klipu, którzy nazwali się „Grypą satyryczną Epidiaskop” są bardzo mocno związani z partią Palikota – Jarosław Milewczyk jest szefem struktur Gdynia-Słupsk, a Grzegorz Sikora jest społecznym asystentem posła Biedronia – pisze „Rzeczpospolita”.

Samemu filmowi szkoda poświęcać czegoś więcej niż kilka zdań. Młodzi ludzie, którzy odgrywają w nim główne role, uczą się, jak przygotować relikwie pierwszego stopnia z ludzkich wnętrzności, a gdy na młodego człowieka w okopie spada zakrwawiona wątroba, ten woła „O k…, papież!”. Fragmentem klipu jest „program wyznaniowy Nasienie” w którym młodzi ludzie przebierają się w biskupie stroje, by opowiadać sprośne kawały naszpikowane pornograficznymi opisami i sugerujące pedofilię księży.

W „skeczach” występują też posłowie – Robert Biedroń przyjmujący na korytarzu przysięgę ślubną dwóch homoseksualistów, która kończy się słowami „i że się nie spuszczę aż do śmierci” oraz Andrzej Rozenek, pijący wódkę z „towarzyszem Putinem”, który daje mu 50 rubli „na wieniec”.

Jak pisze „Rzeczpospolita”, zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie ma złożyć poseł Andrzej Jaworski z PiS. Parlamentarzysta mówi w „Rz”:

Prokurator Seremet niedawno deklarował, że mowa nienawiści będzie ścigana. No to teraz czekam na reakcję

- tłumaczy Jaworski.

Nie pierwszy to raz, gdy ludzie głośno wołający o tolerancję, krzyczący o prześladowaniach i raniącej na wskroś mowie nienawiści, przekraczają granice elementarnej przyzwoitości. To zwykłe chamstwo, ukazujące twarz lobby, także homoseksualnego, które poza tanim antyklerykalizmem nie ma absolutnie nic do zaproponowania.

wislak68 13.08.2012 11:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1268548)
1. nie jestem hop do przodu, tylko dobitnie pokazuje, że nie ma co ferować wyroków, gdy nie posiada się odpowiedniej wiedzy. Łatwo jest komuś coś zarzucić, gorzej gdy ciężko to udowodnić. Bynajmniej nie bronie tutaj młodego Tuska.
2.Wiślaku, wywiad przeprowadził dziennikarz GW. Można też znaleźć list od redaktora naczelnego oddziału gdańskiego, gdzie nie wyraża się pochlebnie o M. Tusku. Słusznie.
3. Śmieszne jest w tej sytuacji tylko to, że Plichta jeszcze kilka dni temu był największym oszustem, za którego rząd dostawał konkretnie od strony prawej, a gdy zamieszany jest w sprawę młody Tusk, to już ten sam Plichta jest prawdomówny i rzeczowy. Troszkę obiektywizmu, a nie subiektywizmu życzę Panowie i Panie.

1. Powiadasz ze nie bronisz Tuska? A czym to się różni od "dobitnego pokazywania, że nie ma co ferować wyroków, gdy nie posiada się odpowiedniej wiedzy". Jak rozumiem Ty ta wiedzę masz? Skąd Szpeniu?
2. Gdzie można znaleźć wywiad i list? Nie dałeś żadnego linku.
3. Meandry Twojego rozumowania są zdumiewające. O ile dobrze rozumiem to chesz powiedziec że ponieważ Plichta jest oszustem nie należy wierzyć w jego zeznania. Ale jeśli jest oszustem to jak to się stało że: brylował na bibach organizowanych przez Adamowicza, zatrudniał syna premiera czy sponsorował film o Wałęsie?

wislak68 13.08.2012 11:56

http://biznes.interia.pl/raport/kryz...lodowa,1831057
Chłop nie jest z mojej bajki ale w kontekście ostatnich polemik z Ajaxem dotyczącyh nadchodzącego kryzysu warto się zapoznać.
A specjalnie dla Szpenia: "osobiście nie zgodziłbym się, aby przekazywać Funduszowi Walutowemu 6 mld euro z polskich rezerw dewizowych na pożyczki dla państw dotkniętych problemami gospodarczymi. To był błąd!"

Szpen 13.08.2012 13:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1268586)
1. Powiadasz ze nie bronisz Tuska? A czym to się różni od "dobitnego pokazywania, że nie ma co ferować wyroków, gdy nie posiada się odpowiedniej wiedzy". Jak rozumiem Ty ta wiedzę masz? Skąd Szpeniu?
2. Gdzie można znaleźć wywiad i list? Nie dałeś żadnego linku.
3. Meandry Twojego rozumowania są zdumiewające. O ile dobrze rozumiem to chesz powiedziec że ponieważ Plichta jest oszustem nie należy wierzyć w jego zeznania. Ale jeśli jest oszustem to jak to się stało że: brylował na bibach organizowanych przez Adamowicza, zatrudniał syna premiera czy sponsorował film o Wałęsie?

kolejny raz Wislaku dopierdzielasz sie, sam sobie wyjasniasz sytuacje a pozniej wklada mi to w usta. Po co te konfabulacje?

1. gdzie bronie młodego Tuska? ani nie bronie, ani nie ganie. Obie strony miotają się w zeznaniach, każdy coś dopowiada, a póxniej druga strona prostuje na swoja modlitwę. Poczekajmy na rozwój wypadków. Po tym czasie ukamieniujemy albo jednego, albo drugiego.
2. wywiad jest na głównej stronie gazety, wystarczy wejść.
3. to chyba ty krecisz. jezeli Plichta nie jest oszustem, to co chcesz od panstwa, ze go nie pilnowało? przeciez jest uczciwy. A skoro oszukuje, to może kłamie też w sprawie Tuska?

wislak68 13.08.2012 18:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1268615)
kolejny raz Wislaku dopierdzielasz sie, sam sobie wyjasniasz sytuacje a pozniej wklada mi to w usta. Po co te konfabulacje?

1. gdzie bronie młodego Tuska? ani nie bronie, ani nie ganie. Obie strony miotają się w zeznaniach, każdy coś dopowiada, a póxniej druga strona prostuje na swoja modlitwę. Poczekajmy na rozwój wypadków. Po tym czasie ukamieniujemy albo jednego, albo drugiego.
2. wywiad jest na głównej stronie gazety, wystarczy wejść.
3. to chyba ty krecisz. jezeli Plichta nie jest oszustem, to co chcesz od panstwa, ze go nie pilnowało? przeciez jest uczciwy. A skoro oszukuje, to może kłamie też w sprawie Tuska?

1. Gdzie bronisz Tuska? Proszę bardzo:"Poczekajmy na rozwój wypadków". Znaczy młody Ryży nie pracował dla Plichty, nie wiedział o tym że Plichta jest wielokrotnie skazanym oszustem, nie wiedział że firma matka jest jest na czarnej liście KNF, nie łamał zakazu konkurencji, nie łamał procedur ujawniając bez pozwolenie informacje poufne itp , itd. Na rozwój jakich wypadków mamy czekać? Przecież sam Tusk potwierdził że wszystko to jest szczerą prawdą.
2. Rozumiem że piszesz o GW. Dzięki.
3. Po raz kolejny prezentujesz nam dziwy meandrów Twojego rozumowania. Dlatego jak dziecku: skoro jak twierdzisz Plichta jest oszustem i "może kłamie też w sprawie Tuska" to powtórzę swoją prośbę z mojego poprzedniego postu: "jak to się stało że będąc oszustem: brylował na bibach organizowanych przez Adamowicza, zatrudniał syna premiera czy sponsorował film o Wałęsie" ?

Drozd 13.08.2012 18:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1268615)
3. to chyba ty krecisz. jezeli Plichta nie jest oszustem, to co chcesz od panstwa, ze go nie pilnowało? przeciez jest uczciwy. A skoro oszukuje, to może kłamie też w sprawie Tuska?

A co kogo obchodzi co mówi Plichta? Ważne co robi, a tu chyba nie ma wątpliwości. Tak jak powyżej pojmować świat mogą tylko lemingi, zawsze można wybrać wersję która akurat pasuje. Porażające :D

wislak68 13.08.2012 18:39

I jeszcze o AG
http://niezalezna.pl/31860-rzad-pozw...c-tysiace-osob
i cytat:
"Od połowy 2010 r. Amber Gold nie podlegał więc nadzorowi ani Ministerstwa Gospodarki, ani Ministerstwa Finansów, a rząd wiedział, że Marcin Plichta, jako osoba wielokrotnie skazana za przestępstwa gospodarcze (zgodnie z art. 18 kodeksu spółek handlowych), nie może pełnić funkcji we władzach żadnych spółek. Mimo to sądy rejestrowały jego kolejne spółki. Również Urząd Lotnictwa Cywilnego wydał liniom lotniczym OLT Express koncesje na przewozy lotnicze, pomimo wymogu przedstawienia zaświadczenia o niekaralności osób zarządzających taką działalnością."

Arapaho 13.08.2012 19:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1268724)
I jeszcze o AG
http://niezalezna.pl/31860-rzad-pozw...c-tysiace-osob
i cytat:
"Od połowy 2010 r. Amber Gold nie podlegał więc nadzorowi ani Ministerstwa Gospodarki, ani Ministerstwa Finansów, a rząd wiedział, że Marcin Plichta, jako osoba wielokrotnie skazana za przestępstwa gospodarcze (zgodnie z art. 18 kodeksu spółek handlowych), nie może pełnić funkcji we władzach żadnych spółek. Mimo to sądy rejestrowały jego kolejne spółki. Również Urząd Lotnictwa Cywilnego wydał liniom lotniczym OLT Express koncesje na przewozy lotnicze, pomimo wymogu przedstawienia zaświadczenia o niekaralności osób zarządzających taką działalnością."

Bo są wislak68 sądy i SĄDY - trzeba je umieć rozrózniać . SĄDY skazują Macierewicza ,Sumlińskiego czy Jachowicza za określenie ujawniania ludzi komunistycznych służb lub opisujących różnych delikwentów jako TW na wnioski Dukaczewskich czy innych oficerów SB /WSI/TW a sądy to te uniewinniające (lub w stosunku do prokuratur nie widzące znamion przestępstwa ) Dodę, Maleńczuka,Palikota czy Niesiołowskiego plujących , obrażających katolików, Kaczyńskiego czy ludzi prawicy (zależy kto i co nie będę tu się rozwodził nad tym )

Gwiaździsty 13.08.2012 21:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1268724)
I jeszcze o AG
http://niezalezna.pl/31860-rzad-pozw...c-tysiace-osob
i cytat:
"Od połowy 2010 r. Amber Gold nie podlegał więc nadzorowi ani Ministerstwa Gospodarki, ani Ministerstwa Finansów, a rząd wiedział, że Marcin Plichta, jako osoba wielokrotnie skazana za przestępstwa gospodarcze (zgodnie z art. 18 kodeksu spółek handlowych), nie może pełnić funkcji we władzach żadnych spółek. Mimo to sądy rejestrowały jego kolejne spółki. Również Urząd Lotnictwa Cywilnego wydał liniom lotniczym OLT Express koncesje na przewozy lotnicze, pomimo wymogu przedstawienia zaświadczenia o niekaralności osób zarządzających taką działalnością."

Nazywajmy więc rzeczy po imieniu. To sądowe POmocnictwo nie byłoby możliwe bez POlitycznego przyzwolenia a nawet POparcia. Pytanie czyją kasiorą obracał Plichta ? Jacy politycy mieli u niego rachunki, komu się opłacał, czyim kuzynem jest Plichta ? Mewy nadmorskie skrzeczą, że chyba pana A. przydupaska premiera.

Gwiaździsty 13.08.2012 21:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1268734)
Bo są wislak68 sądy i SĄDY - trzeba je umieć rozrózniać . SĄDY skazują Macierewicza ,Sumlińskiego czy Jachowicza za określenie ujawniania ludzi komunistycznych służb lub opisujących różnych delikwentów jako TW na wnioski Dukaczewskich czy innych oficerów SB /WSI/TW a sądy to te uniewinniające (lub w stosunku do prokuratur nie widzące znamion przestępstwa ) Dodę, Maleńczuka,Palikota czy Niesiołowskiego plujących , obrażających katolików, Kaczyńskiego czy ludzi prawicy (zależy kto i co nie będę tu się rozwodził nad tym )

No właśnie, teraz ten SĄD bierze się za ....Ziemkiewicza bo postkomunistyczny pieszczoch Michnik został zbyt celnie trafiony przez Ziekmiewicza. Wyroku można się spodziewać takiego jak w wielu poprzednich sprawach tego typu wytaczanego przez guru POstkomuny:

Cytat:

Michnik nie ma dość. Pozywa Ziemkiewicza

Będzie kolejny proces z Adamem Michnikiem w roli głównej. Tym razem redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” pozwał publicystę Rafała Ziemkiewicza. Co paradoksalne, za – jak podaje portal wirtualnemedia.pl - stwierdzenie, że Michnik zwykł terroryzować przeciwników pozwami sądowymi.

- Ten pozew uczepiony jest słowa „terroryzować”, ale generalnie konstrukcja myślowa jest taka, żeby mnie skazać „za całokształt”" na czele z „kretyńską” książką „Michnikowszczyzna” - mówi „Super Expressowi” Rafał Ziemkiewicz o procesie wytoczonym mu przez Adama Michnika. Zdaniem publicysty „Rzeczpospolitej” i „Uważam Rze” pozew to „prawdziwe kuriozum”, a pytani przez niego prawnicy przyznają, że czegoś takiego jeszcze nie widzieli. - To kilkanaście stron inwektyw pod adresem moim i moich czytelników, w rodzaju: „Ziemkiewicz mądrzy się”, „bredzi”, pisze „kretynizmy”, „podłe nikczemne kłamstwa”, jest „pseudopublicystą”, „leczącym swoje kompleksy wobec Michnika i innych osób”, piszący dla „czytelników z rynsztoka”. Pada nawet taka obelga, że jestem „rzekomo wykształcony” - opisuje Ziemkiewicz.

Zapowiada, że jeśli nie jest to sprzeczne z prawem, zamierza ten pozew opublikować.

- Ludzkość na to zasługuje, tym bardziej że charakterystyczny styl i argumentacja pozwalają domniemywać, że jego faktycznym autorem jest sam Michnik, a nie jego prawnik - uzasadnia publicysta.

Kamyk 13.08.2012 22:43

http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polit...s-granice.html

Genialne :)

http://www.youtube.com/watch?v=u2oCnhLXWeA
Tu jest ta sapiąca ....a.

serek.c2 13.08.2012 23:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kamyk (Post 1268773)

Co jest genialne w tym tekście? Jesteś w ogóle w stanie przypomnieć mi w jakich okolicznościach podpisano traktat lizbonski (podejrzewam, że nawet nie wiesz o czym On mówi...)?

Drugiej części Twojego wywodu nawet komentować nie zamierzam...

Pablo84 14.08.2012 00:31

serek.c2 i inni
Nie najeżdzajcie na chłopaka.
Niech wytłumaczy o co mu chodzi.Zachowajcie swoje komentarze na pózniej.
Dlatego Kamyk, napisz o co Ci chodzi, ale jeśli możesz rozwin swoją wypowiedź.

hunter 14.08.2012 07:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kamyk (Post 1268773)

Daleko mi do bronienia PiS-u i śp. Lecha Kaczyńskiego, ale drogi Kamyku, chciałbym jedynie byś zrozumiał że powyższy tekst jest na poziomie pierwszej klasy gimnazjum, a i w tym wieku napisanie takiego wywodu nie czyni go bynajmniej "genialnym".

Autor wpisu chce zaszokować i szokuje chyba tylko kompletnych ignorantów. Przypominam, że Lech Kaczyński MUSIAŁ podpisać Traktat Lizboński. Tak nakazywało polskie prawo.

Drozd 14.08.2012 07:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1268791)
serek.c2 i inni
Nie najeżdzajcie na chłopaka.
Niech wytłumaczy o co mu chodzi.Zachowajcie swoje komentarze na pózniej.
Dlatego Kamyk, napisz o co Ci chodzi, ale jeśli możesz rozwin swoją wypowiedź.

Chyba trochę kolegę przeceniasz , sądząc że wie o co mu chodzi. Znalazł linka w którym jakiś mitoman pluje na PiS, więc dla niego jest genialny.

A niżej jak dawniej Kaczyński mlaskał i było to obiektem niezdrowego zainteresowania "mediów", tak teraz pani profesor "sapie" :).

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hunter (Post 1268801)
Przypominam, że Lech Kaczyński MUSIAŁ podpisać Traktat Lizboński. Tak nakazywało polskie prawo.


Trzeba dodać że jako jeden z dwóch przywódców w europie czekał z podpisem na referendum w Irlandii i przez cały ten czas ci sami którzy dzisiaj z popisania traktatu robią zarzut wtedy płakali dlaczego Prezydent nie podpisuje.

AYALA 14.08.2012 07:46

a jakiego innego textu o PiSie można było sie spodziewac na blogu T.Lisa ?

Pablo84 14.08.2012 08:42

Ja się cieszę z jedngo.
Ludziom naprawdę otwierają się oczy-zwłaszcza młodszym, na to co się dzieje w kraju.
Może faktycznie coś z tego będzie.

hunter 14.08.2012 08:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1268812)
Ja się cieszę z jedngo.
Ludziom naprawdę otwierają się oczy-zwłaszcza młodszym, na to co się dzieje w kraju.
Może faktycznie coś z tego będzie.

Ja bym chciał podzielać Twój optymizm, ale mam wrażenie zupełnie odwrotne. To prawda, że jednej strony cieszy coraz większa aktywność młodych na przykład z okazji uroczystości patriotycznych, ale z drugiej ja zauważam że coraz więcej ludzi młodych ma w dupie co się dzieje w kraju. Zawiedzeni tym co się dzieje, po prostu olewają zainteresowanie bieżącymi wydarzeniami.

W styczniu ktoś ich tam postraszył ACTA to wyszli na ulicę, żeby pokrzyczeć (połowa w ogóle nie wie po co przyszła) i wyrazić swoje wielkie "oburzenie". Dlaczego teraz nie ma masowych protestów tych samych młodych w sprawie nowej ustawy o zgromadzeniach? Bo najzwyczajniej w świecie mają to w dupie, nie rozumieją, nie interesują się.

Polska ma w tym momencie jeden ratunek - siłowe przejęcie władzy, autorytarne rządy i wyczyszczenie tego bagna. Więcej może nie napiszę, bo potem mnie odwiedzi seryjny samobójca...

Jaroo1 14.08.2012 11:11

Jak sie nie wejdzie ludziom do domow drzwiami i oknami (radio, tv, internet) to nigdy nie skumaja o co chodzi. Wiekszosc ma wyjebane na polityke (co tam, ze polityka przeklada sie na ich cale zycie i wizerunek Polski), czesc marzy tylko o tym zeby wyjebac za granice, a wiekszosc po prostu woli zajac sie czym innym niz poznawaniem historii Polski i rozmyslaniem o polityce - to cos innego to telewizyjne gowno, ktore sie wciska ludziom we wszystkich stacjach. Mam wyjebane na polityke ale trudne sprawy to z checia poogladam bo sa ciekawe - tak mysla ludzie. Media - tylko poprzez nie mozna odkrecic to szambo, ktore wytworzono ludziom w glowach. To, ze kibice angazuja sie w akcje patriotyczne, charytatywne itd to nic nie znaczy, bo i tak w mediach przekaz jest jeden, kibic = chuligan - i tak beda myslec ludzie dopoki media nie zaczna im kazac myslec inaczej. Przydalyby sie jakies alternatywne media

A co do traktatu lizbonskiego chyba nie powiecie, ze podpisanie go przez SP L. Kaczynskiego bylo strzalem w dziesiatke?

Drozd 14.08.2012 13:58

A co to, tylko od podpisu L. Kaczyńskiego zależała ratyfikacja? Przecież parlament głosował za, miała być ustawa kompetencyjna. Wszystkie media sikały po nogach z podniecenia, kiedy Lech się wstrzymywał żeby nie wywierać presji na Irlandie to komusze media wyzywały go od hamulcowych europy, a to najdelikatniejsze określenie. Więc winni za traktat są głównie ci którzy zrezygnowali w tej sprawie z referendum, czyli komuchy z PO, PSL, SLD.

Jaroo1 14.08.2012 14:26

Tak, mhm. A Kaczynski wcale nie jest winny. Wiadomo, naciskali to musial podpisac. Czyli chcesz powiedziec, ze jesli np teraz PiS dojdzie do wladzy to tak samo pod naciskiem mediow, opinii publicznej i reszty rzadu bedzie dzialac na przekor sobie i na niekorzysc Polski? Wyzywasz wszystkich od lemingow a sam prezentujesz poziom dna, jestes lemingiem do kwadratu. Pisalem ci juz, ze w wielu kwestiach masz racje, masz spora wiedze ale tragiczne jest to, ze w ogien skoczylbys za tymi PiSowcami. Nie neguje tego, ze nie mozna byc wyborca PiSu czy tez po prostu z nimi sympatyzowac ale zatrwazajaca jest twoja slepota na ich bledy i absurdalne tlumaczenie sobie kazdego zlego ruchu tej partii. To jest fanatyczne zaslepienie, obled, ktory moglby doprowadzic Polske (gdyby mial takich sekciarzy jak ty) do katastrofy. Bo dla ciebie Kaczynski to jest Bog i on wszystko moze, pewnie jakby kazal jutro dla dobra Polski zabic kilka osob to bys to zrobil bo w koncu to nie taki glupi pomysl - rozwiazalby problem bezrobocia. Dla mnie rozsadny czlowiek i odpowiedzialny do bycia Polakiem to taki, ktory nie trzyma sie danej partii czy politykow ale umie w odpowiedniej chwili powiedziec stop tym oszustom, umie wyciagac wnioski, widzi bledy politykow. PiS i Kaczynski to takie same szuje jak Tusk i PO. Oboje populisci i frajerzy. Lech podpisal traktat lizbonski (Lecha jeszcze mozna bylo lubic i szanowac) ale Jarek to oszust i populista czystej krwi. Juz nie raz klamal, udawal fajnego, np slodzil kibicom zeby pozniej ich mieszac z blotem (np 11 listopada 2012, przestal mowic na lewice postkomunisci i jesli dobrze pamietam to tez cos tam na temat ludnosci slaskiej swirowal (mniejszosc niemiecka) a pozniej to odkrecal). To taki sam oszust i klamca jak Tusk a rozni sie tylko tym ze jest w opozycji a nie u wladzy. Obudz sie wreszcie

Drozd 14.08.2012 15:38

Ale o czym Ty mówisz? Broniłeś go jak przez rok na niego pluli za to że nie podpisuje? Domagałeś się referendum? NIE Więc teraz jak masz pretensje o traktat to miej je do tych którzy są za jego ratyfikację odpowiedzialni, a nie do jedynej osoby która miała co do niego wątpliwości.

Natomiast zasadnicza część Twojego postu w której zarzucasz mi to że w ogień bym skoczył za PiSowcami serdecznie mnie rozbawiła. A ja tylko staram się przeciwstawić propagandowym bredniom którymi media zalewają Polaków każdego dnia.

Nie neguje tego, ze nie mozna byc wyborca PiSu czy tez po prostu z nimi sympatyzowac ale zatrwazajaca jest twoja slepota na ich bledy i absurdalne tlumaczenie sobie kazdego zlego ruchu tej partii.
Może konkrecik? Bo obwinianie PiS i Lecha za ratyfikowanie przez Polskę TL to przejaw braku kontaktu z rzeczywistością.


To jest fanatyczne zaslepienie, obled, ktory moglby doprowadzic Polske (gdyby mial takich sekciarzy jak ty) do katastrofy. Bo dla ciebie Kaczynski to jest Bog i on wszystko moze, pewnie jakby kazal jutro dla dobra Polski zabic kilka osob to bys to zrobil bo w koncu to nie taki glupi pomysl - rozwiazalby problem bezrobocia.

:) Bardzo ciekawa teoria. Szkoda tylko że zalatuje tym z czym staram się walczyć, mianowicie mniemanologią i prekognicją nie opartą na żadnych przesłankach, a prezentowaną z niewzruszoną pewnością. Dokładnie tak samo wmawiano lemingom że Lech Kaczyński naciskał na pilotów, nie wstyd Ci?

Dla mnie rozsadny czlowiek i odpowiedzialny do bycia Polakiem to taki, ktory nie trzyma sie danej partii czy politykow ale umie w odpowiedniej chwili powiedziec stop tym oszustom, umie wyciagac wnioski, widzi bledy politykow. PiS i Kaczynski to takie same szuje jak Tusk i PO.

Człowiek rozsądny, potrafi rozsądzić co jest rzeczywistością, a co propagandą. Taki człowiek potrafi dostrzegać różnice, nawet wtedy kiedy wydawało by się że ich nie ma.

Lech podpisal traktat lizbonski (Lecha jeszcze mozna bylo lubic i szanowac) ale Jarek to oszust i populista czystej krwi. Juz nie raz klamal, udawal fajnego, np slodzil kibicom zeby pozniej ich mieszac z blotem (np 11 listopada 2012, przestal mowic na lewice postkomunisci i jesli dobrze pamietam to tez cos tam na temat ludnosci slaskiej swirowal (mniejszosc niemiecka) a pozniej to odkrecal).

I co z tego że podpisał? Wzywałeś go żeby nie podpisywał? Ile było wrzasku że nie podpisuje. Dlaczego nie czepiasz się Tuska który ratyfikację w imieniu Twoim przegłosował w sejmie. Tylko szukasz wszędzie winy Kaczyńskich. PiSofobie. :)

Na jakiej podstawie twierdzisz że Jarek to oszust? Konkretnie bo argumenty z TVN przekonują tylko lemingów.

To taki sam oszust i klamca jak Tusk a rozni sie tylko tym ze jest w opozycji a nie u wladzy. Obudz sie wreszcie

To jest argument, oświeconego leminga, który swoje błędne wybory tłumaczy błędnością każdego wyboru, a to już fałszywe usprawiedliwianie własnej ignorancji.

Wytłumacz mi jak w twojej głowie powstała konkluzja że rządzenie i bycie w opozycji to jedyna różnica ? Może na podstawie stosunku do małżeństw homoseksualistów.

wislak68 14.08.2012 16:12

wczoraj był Rybiński dziś Balcerowicz:
http://biznes.interia.pl/raport/kryz...enie-z,1831466
Obaj piszą o nadchodzących kłopotach gospodarki. Obaj nie są z mojej bajki tym niemniej ten fragment:
"Na krótszą metę trudno znaleźć szybko działające środki, ale na dłuższą - można. I tu wracamy do tego, o czym wielokrotnie mówiliśmy - do konieczności przyspieszenia reform, również prywatyzacji, która z kolei jest konieczna, żeby zawęzić skalę nepotyzmu w polskiej gospodarce - postuluje prof. Leszek Balcerowicz, podczas debaty Fundacji Forum Obywatelskiego" zaintrygował mnie dlatego że po raz pierwszy spotykam się z tym aby ktoś z szeroko rozumianego obozu władzy formułował zgadnienie nepotyzmu jako jeden z podstawowych problemów polskiej gospodarki. Z mojego punktu widzenia jest to interesujące dlatego że jeśli zamiast określenia "nepotyzm" zastosować określenie "system oligarchiczny" (co w samo w sobie jest pojęciem znacznie szerszym) a diagnozę w postaci "prywatyzacji" (moim zdaniem sama prywatyzacja bez rozwalenie istniejącego systemu nic nie zmieni a wręcz utrwali istniejacą patologię) zastąpić "eliminacją systemu oligarchicznego" to był bym się w stanie z tą opinią zgodzić.

Jaroo1 14.08.2012 16:15

Cytat:

I co z tego że podpisał? Wzywałeś go żeby nie podpisywał? Ile było wrzasku że nie podpisuje.
Nie mow mi co ja robilem bo ja nie mowie w tej chwili o sobie ani nie pytam sie co Ty wtedy robiles tylko oceniam postawe Kaczynskiego, ktora byla zla. Nie wyskakuj wiec mi z tymi kontrargumentami tylko ....a przyznaj, ze zle zrobil ŚP Lech

Cytat:

Dlaczego nie czepiasz się Tuska który ratyfikację w imieniu Twoim przegłosował w sejmie. Tylko szukasz wszędzie winy Kaczyńskich. PiSofobie.
Jak ci napisze po raz enty, ze .......e Tuska to jeszcze malo ci bedzie? Sram na tego rudzielca a tym bardziej sram na niego kiedy dyskutuje o Lechu, Jarku czy PiSie. Bo jak dyskutuje o czyms to mnie .... obchodzi co innego. Potrafisz tak porozmawiac? Potrafisz skupic sie na PiSie nie czepiajac sie PO (a czepiasz sie tylko po to zeby blad PiSu zakryc wielbładem PO, hipokryzja czystej postaci). I mi tu od pisofobow nie rzucaj bo smiesznie to brzmi w ustach pofoba i pisofila


Cytat:

Na jakiej podstawie twierdzisz że Jarek to oszust? Konkretnie bo argumenty z TVN przekonują tylko lemingów.
Oszust, kłamca a jednym slowem polityk. On sie nie rozni niczym od reszty tych szumowin. Jest to typowy polityk, ktory dzis cie klepie po ramieniu bo ma w tym cel a jutro cie kopnie w dupe jak mu nie bedziesz potrzebny. Przyklady ci podalem wyzej, nie raz sie juz osmieszal raz chwalac kibicow na drugi dzien ich lzac, to samo bylo z lewica i mniejszosci niemieckiej. Poza tym co to za wodz, ktory po bodajze 5 czy 6 przegranych wyborach zamiast ustapic stanowiska to dalej sie trzyma stołka

Ciezko mi sie z toba rozmawia bo jak ja napisze, ze jebie Tuska i Po to i tak jestem dla ciebie pisofobem, protuskowcem, lemingiem, ciezko bo pod nazwisko Kaczynski podstawic nazwisko Tusk i juz bys jechal po tusku, ze podpisal traktat lizbonski, ciezko bo nawet w wyniku naszych sportowcow na IO dopatrzyles sie winy Tuska a zle wyniki polskich sportowcow za rzadow PiSu wybielasz hahaha. jestes chory na PiS. A jesli nie to mi podaj kilka przykladow zlych dzialan Kaczynskich, PiSu, kilka ich porazek.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:49.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl