Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Kiko Ramirez były trener Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9750)

KOALIK 23.09.2017 21:28

Ile jeszcze Junco z Ramirezem przy akceptacji Sarapaty i reszty zarządu będą demolować klub?

Dziwię się, że Sobolewski, Głowacki, Brożek, Małecki chcą uczestniczyć w tym cyrku, bo oni powinni zareagować - chociażby odmówić dalszej gry, a w przypadku Sobola pomagania temu amatorowi Ramirezowi.

Takiej błazenady nie było od ponad dwudziestu lat.

Marzenko, przestań udawać, tylko wreszcie zareaguj!

To jest niewyobrażalny wstyd, gdyby nie mega fart i Carlitos, byłoby ostatnie miejsce w tabeli i to w pełni zasłużone.

Kadra liczy 25 osób, a nawet nie ma jedenastki do gry.

Ramirez z Junco całkowicie obrzydzili oglądanie Wisły.

dynek.pl 23.09.2017 21:28

Tylko dwa pierwsze mecze w tym sezonie dało się oglądać.
Junco i Kiko myśleli, że wynaleźli sposób na ekstraklasę: grać 3-ligowymi Hiszpanami ale co za dużo to nie zdrowo - proporcje zostały zachwiane i to nie hula.
Poszli tą samą drogą co Valckx i Masskant i wszystko zmierza w tym samym kierunku.

Tęsknię za Wisłą Moskala - to była ostatnia drużyna, ktrórej gra dostarczała emocje (wiadomo czasem było w....ienie ale to też emocje, a przecież o to w kibicowaniu chodzi)

teo 23.09.2017 21:30

Do tej pory bylem zwolennikiem Kiko. Widzialem pozytywne aspekty w grze druzyny, ale zamiast na tych pozytywach bazowac to Kiko zabil te dobre elementy.

Golym okiem widac, ze w tej druzynie ma kto grac pilka. Imaz, Perez, Arsenic, Gonzalez, Sadlok, Cywka, Basha - kazdy z nich dobrze operuje pilka, dobrze gra podaniem. Do tego sa Wojtkowski, Malecki, Ze Manuel ktorych pilka przy nodze tez nie boli.
Dluga bula na Carlitosa to moglo zagrac, raz, dwa, piec, ale nie wiecznie.

Dzis powinno byc 4:1 i wcale nie bylby to nieuczciwy wynik.
Niestety, ale trener nie rozwija tej druzyny. To co robil w rundzie wiosennej, czyli nacisk na rozwoj indywidualnych umiejetnosci zawodnikow gdzies zniknelo. Budowa kolektywu zniknela.
Golym okiem widoczny byl brak zaangazowania i walki o wynik. Basha niby w srodku walczyl, ale brakuje u niego takiej zadry jaka mial Pol w rundzie wiosennej - notabene u niego tez nie widac determinacji.

Nie wiemy co sie dzieje w szatni, ale wyglada na to, ze jest ostry konflikt.
Wcale sie nie zdziwie jesli byl to ostatni mecz Kiko na lawce Wisly. Ale sadze, ze dostanie jeszcze mecz z Jagiellonia. Jesli nie bedzie wygranej to pewnie bedzie ktos w jego miejsce.

Zastanawiam sie tylko, co oni trenuja na kazdym treningu przez ostatnie 3 tygodnie, bo nie widac w grze druzyny zadnego schematu poza dluga pilka na napastnika.

koniak 23.09.2017 21:31

Time to say goodbye...

Dariook 23.09.2017 21:32

Wdowczyk przejebal 7 meczow...dajcie Kiko czas :D

Garret 23.09.2017 21:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jam55 (Post 1483620)
Ciekawy jestem czy z takim stylem gry jakikolwiek polski trener miałby takie poparcie na forum przy takiej grze?

Rok temu, gdy Wdowczyk przep.ierdolił siedem meczów z rzędu, proporcje przeciwników/zwolenników zwolnienia trenera były bardzo podobne.

Niestety, ostatnimi czasy gra też wygląda bardzo podobnie...

Chaos, chaos, chaos. Poszczególni zawodnicy grają gorzej niż na wiosnę - i to nie jest kwestia zgrania. Gonzalez, Małecki, Cywka, Boguski - poziom niżej. Llonch też, ale tutaj jeszcze można mieć na uwadze jego niedawną kontuzję.

Źle to wygląda, bardzo źle. Ramirez musi jakoś to ogarnąć, bo w innym wypadku cała ta sytuacja nie będzie miała pozytywnej konkluzji.

Revolver 23.09.2017 21:34

Kiko nie można teraz absolutnie zwolnić! Jego trzeba ku*wa wy.......ić na zbity pysk!

bridgeburner 23.09.2017 21:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1483641)
Wdowczyk przejebal 7 meczow...dajcie Kiko czas :D

to spojrz w terminarz :D

fansorina 23.09.2017 21:38

Za chwilę przerwa na reprezentacje, trzeba reagować.

koniak 23.09.2017 21:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Garret (Post 1483644)
Rok temu, gdy Wdowczyk przep.ierdolił siedem meczów z rzędu, proporcje przeciwników/zwolenników zwolnienia trenera były bardzo podobne.

Niestety, ostatnimi czasy gra też wygląda bardzo podobnie...

Chaos, chaos, chaos. Poszczególni zawodnicy grają gorzej niż na wiosnę - i to nie jest kwestia zgrania. Gonzalez, Małecki, Cywka, Boguski - poziom niżej. Llonch też, ale tutaj jeszcze można mieć na uwadze jego niedawną kontuzję.

Źle to wygląda, bardzo źle. Ramirez musi jakoś to ogarnąć, bo w innym wypadku cała ta sytuacja nie będzie miała pozytywnej konkluzji.

Inna sytuacja w klubie, nie ma co porównywać. Wdowczyk bezpośrednio po przyjściu odmienił znacząco grę Wisły bez żadnych dodatkowych piłkarzy

Arked 23.09.2017 21:41

Jeśli oczekujecie odpowiedzi obrońców Ramireza to od ostatniego meczu nic się zmieniło. Danie trenerowi czasu na poukładanie drużyny to nie są 3 dni, tydzień albo nawet 2 miesiące. Bez odbioru.

s1mone 23.09.2017 21:43

Znowu dwóch gości, którzy nie dają żadnej gry do przodu - Basha i LLonch. Gratulacje. Tak to można grać, żeby powstrzymywać Barcelonę albo jak ktoś ma kompleksy to w meczu z Legią / Lechem i liczyć na fart!

Zagraliśmy gówniane zawody. Co z tego, że niby dwóch napastników jak dajemy dwóch przecinaków w pomocy? Kto ma niby z tymi napastnikami grać?

Już lepszy był zestaw na PP z Halilovicem Boguskim i Wojtkowskim, bo chociaż czasem potrafili zagrać piłką i nie dawali się tak rozjechać w środku pola (mowa o grze do momentu czerwonej dla Korony).

Od początku Wisły Kiko nie podobała mi się nasza gra. Była brzydka, ale skuteczna. Przynajmniej tworzyliśmy na początku pracy Hiszpana jakieś konkretne sytuacje. Obecnie gramy totalny piach. Gramy wolno, nieskładnie, niedokładnie, nie potrafimy wyjść spod pressu i jedyny pomysł to oddać piłkę Carlitosowi - niech się martwi.

Jak zwolnią Kiko to się ucieszę - nasza gra nigdy nie wyglądała tak katastrofalnie jak obecnie. I szczerze wątpię, aby czas tutaj cokolwiek zmienił. Korona też wymieniła w lecie cały skład, więc nie bardzo mnie interesuje dawanie czasu. Kiko od zeszłego sezonu stracił dwóch piłkarzy z pola, którzy w poprzednim sezonie grali w 1 składzie regularnie. DWÓCH. Nikt mu nie każe od razu stawiać na nowych na każdej pozycji, skoro wiadomo, że nie są zgrani z zespołem. Także argument o za dużej ilości zmian z dupy. Skoro miał takie problemy mógł dalej wystawiać Brożka, Boguskiego i wprowadzać zmienników powoli. To był jego wybór, więc skończcie z tym pitoleniem o zmianach.

Jam55 23.09.2017 21:44

Mnie najbardziej przeraża fakt że z meczu na mecz gramy coraz gorzej.Nie widać żadnego pomysłu na prowadzenie gry. Nie wiem czy to Ramirez nie ma warsztatu żeby ogarnąć tyłu piłkarzy czy też piłkarze już olewają trenera.Co by nie było to niestety nie wygląda abyśmy mieli jakąś świetlaną przyszłość. Przed nami gra z dużo lepszymi zespołami niż koroniarze a dzisiaj oni nam dali lekcje gry w piłkę.

Garret 23.09.2017 21:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koniak (Post 1483653)
Inna sytuacja w klubie, nie ma co porównywać. Wdowczyk bezpośrednio po przyjściu odmienił znacząco grę Wisły bez żadnych dodatkowych piłkarzy

Pewnie, że inna, ale wtedy graliśmy totalną padakę pod względem taktycznym. Dublowanie się piłkarzy na pozycjach i zostawianie dziur w środku pola to nie był efekt Meresińskiego, a romansowanie Wdowczyka przez całe letnie przygotowania z ustawieniem 3-5-2.

Graliśmy wtedy fatalnie nie tylko ze względu na zawirowania właścicielskie z rowerzystą, ale także przez błędy ówczesnego trenera.

I oddajmy cesarzowi co cesarskie - gra na wiosnę za Ramireza była bardzo solidna, lepsza niż pod koniec jesieni. Pewnie, że nie w grupie mistrzowskiej, ale w sezonie zasadniczym graliśmy po prostu porządny futbol. Niezbyt przyjemny dla oka, bez fajerwerków, ale skuteczny. W większości meczów kontrolowaliśmy wydarzenia na boisku, co zaowocowało niezłym bilansem zwycięstw.

Niestety po przerwie letniej coś się pochrzaniło, i tak jak wspomniałem wcześniej, to nie tylko wina nowych zawodników i braku zgrania, bo i poszczególni piłkarze, będący w klubie od dawna, wyglądają gorzej niż jeszcze kilka miesięcy temu.

Snow 23.09.2017 21:46

Szkoda slow. Człowiek logicznie apeluje o czas dla trenera, a później gramy najgorszy mecz w sezonie.
Tak bardzo zly, że nie da się go wytłumaczyć. Nasze formacje są oddalone od siebie o hektary. Pamiętam jeden z pierwszych wywiadów z którymś z naszych zawodników po przyjściu Kiko. Mówił o tym jak duży nacisk kładzie na przesuwanie się formacji razem. Teraz wyglądamy jak rozsmarowane masło na zbyt dużej kromce chleba.
Nie chce żadnego trenera z łapanki, więc niech Kiko pracuje do końca rundy. Moze jeszcze zobaczę ten jeden błysk który da mi nadzieję, na lepszą przyszłość z tym trenerem (daje temu 1%), ale na tą chwilę mam nadzieję, że Junco ma lub poszuka alternatywy.
Więc nawet ja razem z teo powyżej przechodzę na ciemną stronę mocy ;)

Dzimi 23.09.2017 21:47

Jeśli go nie wywalą - na następny transparent "Kiko go home"

jova 23.09.2017 21:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone
Co z tego, że niby dwóch napastników jak dajemy dwóch przecinaków w pomocy? Kto ma niby z tymi napastnikami grać?

Akurat to, to jest obecnie taktyczny standard praktycznie we wszystkich poważnych ligach. Albo grasz z 10tką i jednym wysuniętym napastnikiem, albo grasz z dwoma napastnikami, z których jeden się cofa, a w pomocy masz 6tkę i 8kę lub dwie 6tki. Wymieniłbyś jakiś sensowny zespół, który gra dwoma napastnikami i jeszcze klasyczną 10tką?

teo 23.09.2017 21:52

No tu nie ma czego bronic.
Nawet nie ma stalego fragmentu gry. Ani roznych, ani wolnych.
Zawodnicy na boisku podejmuja zle decyzje. Nie widza oczywistych mozliwosci zagran. Za dlugo przetrzymuja pilke dajac rywalom czas na ustawienie i reakcje.
Za duzo jest dyskusji na boisku.
Tez mi sie rzucilo w oczy jakie byly odleglosci pomiedzy formacjami.
Przed tym meczem pisalem ze problemem jest gra defensywna a nie obroncy. Bronic powinien caly zespol, a atakowac 7 zawodnikow.
U nas broni realnie 6 a atakuje moze 5.
Tak sie nie da i nie bedzie dalo wygrywac meczow.
Pierwsze dwa spotkania sezonu wygladalo to niezle. Gralismy pilka, gralismy do przodu i choc czasem byla dluga pilka to nie bylo tak czesto jak teraz.

Kurz 23.09.2017 21:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1483663)
Jeśli go nie wywalą - na następny transparent "Kiko go home"

A może Junco go home? Kto jest bardziej winny?

AS82 23.09.2017 21:55

Ta drużyna jest nie przygotowana mentalnie do walki , do zwycięstw. Piłkarzy może i mamy niezłych ale Kiko nie potrafi ich zmotywowac do tego żeby dawali z siebie wszystko i wierzyli w zwyciestwo.

Dive Pirate 23.09.2017 21:57

A może no body go home i w przerwie zimowej ewentualne roszady ?
Niestety ale wracamy do momentu w którym na trzeźwo ciężko się nas ogląda.

Fugiel 23.09.2017 21:58

Zespol totalnie nie ma formy. Obojetne czy gra Brozek czy Imaz czy Manulea

Jam55 23.09.2017 21:58

Naprawdę wydawało mi się że po środzie wyjdziemy na ten mecz mega naładowani i z piana na ustach będziemy zapierdalać żeby zmazać plamę. Niestety pomimo braku pomysłu na grę nie było również ani krzty sportowej złości. Nie mieliśmy dzisiaj żadnych argumentów żeby wygrać lub choćby zremisować ten mecz. Dlatego zastanawiam się czy to nie jest już moment kiedy zawodnicy widzą że z tego mąki nie będzie chleba i czekają na zmianę.

Adenalix 23.09.2017 21:58

Buchalik-Cywka, Arsenć, Gonzalez, Saldok-Małecki, Wojtkowski, Llonch, Bascha - Carlitos, Bałaniuk. Gdzie te zachwiane proporcje? W czym te zachwiane proporcje? W narodowości? Przecież to bzdura. Carlitos nie kłuje w oczy? Albo ktoś umie grać w piłkę albo nie. Po prostu szrot przyszedł tylko tańszy w utrzymaniu niż szrot typu Mójta czy Uryga. Carlitos wypalił, a reszta nie. Sądzę, że to ruletka. Od razu mi się przypomina anegdota jak Małysz po zdobyciu trzech kryształowych kul z rzędu miał zjazd formy i przy wódce pyta się późno w nocy na posiadówce trenera dziennikarz dlaczego przestał skakać: motoryka? technika? psychika? sprzęt? A trener mówi do dziennikarza: Krzysiu, my do końca nie wiemy dlaczego on k.urwa zaczął dobrze skakać...
Jest lipa i wszyscy się boimy, ale czy nas zbawi kolejny ....a Rumak czy inny Staszek Levy... Piłkarzy i tak nie będziemy mieć póki co lepszych. Mamy ich za dużo? To chyba lepiej, niż za mało? Mamy w ....u nowych piłkarzy, sądzę, że zdolnych, ale po przejściach. Niż oprócz cierpliwości i ciężkiej pracy nam nie pomoże. Żadna czarodziejska różdżka w postaci Janka Urbana czy Ojrzyńskiego.

Galonek 23.09.2017 21:58

Fatalne wyniki i gra to jedna strona medalu. Druga to fakt, że w naszej grze nie widać żadnego pomysłu, zalążku stylu (La Lagi nie uważam za sposób na grę w piłkę), ani też żadnego progresu. Gdyby mnie ktoś teraz zapytał, jaką piłkę gra Wisła, to odpowiedziałbym, że chu*ową...

Kolejna sprawa. Jak widzę jak gra taki gość jak Perez, to po jego kilku zagraniach wiem, że nie powinno go nawet być w autobusie na mecz, no chyba żeby wypakować chłopakom torby i wrócić do Krakowa. Pomagać w tym mógłby mu Imaz. Nie twierdzę, że to słabi piłkarze, twierdzę za to, że goście są NIEPRZYGOTOWANI do gry i zupełnie nie wiedzą do jakiej ligi przyszli! Przegrywają wszystkie pojedynki siłowe!

Jak muszą czuć się piłkarze, którzy przepracowali całą przerwę pomiędzy rozgrywkami, a przychodzi zapuszczony gość i dostaje plac? Przecież to jest trenerskie samobójstwo! Nawet, gdyby rzeczywiście ci piłkarze byli gotowi do gry, to należałoby ich wprowadzać spokojnie w taki sposób, żeby swoimi coraz dłuższymi występami potwierdzili, że zasługują na grę. Dzięki temu odebrali by argumenty tym zawodnikom, którzy przez to usiedli na ławce.

Zarządzanie grupą się kłania. Z wielu miejsc słychać o rzekomym świetnym zarządzaniu zespołem przez Kiko. Takie postępowanie jak napisałem powyżej, na pewno nie jest elementem świetnego zarządzania...

wiesniak842 23.09.2017 22:00

Bla bla bla bla bla bla. Nara czesc.

teo 23.09.2017 22:01

Adenalix.

Ja sie z Toba zgadzam.
Ale ta druzyna nawet nie probuje grac w pilke. Gdyby probowala wszystko co napisales mialoby sens.
To co pokazuje Wisla to czekanie i czekanie na fart. Fart sie stal dzisiaj raz jak Carlitos zalozyl dwie siaty przy jednym strzale.
Stal sie tez pech. Trafilismy na poukladana druzyne, ktora wie co ma grac i idzie jak przecinak w dazeniu do celu.

s1mone 23.09.2017 22:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1483668)
Akurat to, to jest obecnie taktyczny standard praktycznie we wszystkich poważnych ligach. Albo grasz z 10tką i jednym wysuniętym napastnikiem, albo grasz z dwoma napastnikami, z których jeden się cofa, a w pomocy masz 6tkę i 8kę lub dwie 6tki. Wymieniłbyś jakiś sensowny zespół, który gra dwoma napastnikami i jeszcze klasyczną 10tką?

Kto tu mówi o 10tce?

Pokaż mi drużynę, która gra o cokolwiek więcej niż utrzymanie w którejkolwiek topowej lidze, w której gra się dwoma napastnikami i dwoma pomocnikami grającymi 24/7 pod stoperami. LLonch jak gra jako jedyny defensywny jest OK, Basha moim zdaniem świetny. Ale razem? Razem to jest równoznaczne z oddaniem całego boiska dla przeciwnika. Przerabialiśmy to już w jednym meczu w tym sezonie tylko w zestawieniu z Velezem, który ma podobne walory.

Takie coś może wypalić jak grasz tylko z kontry i masz dwóch skrzydłowych z napędem turbo typu Grosicki + system wrzutka wrzutka wrzutka.

Podejrzewam, że jakby grał w składzie przeciętny Halilović albo zapuszczony Perez zamiast Bashy lub Lloncha to mecz by wyglądał zupełnie inaczej. Ba, podejrzewam, że nawet z takim Wojtkowskim (który jest bardziej 10 niż 8) byłoby lepiej, bo może by były dziury w zębach, ale przynajmniej gra z przodu by się kleiła i Korona nie mogłaby sobie pozwolić na taką luźną grę. Dodam też, że oprócz pomocy to skrzydeł też nie było. Krytykowany tu zewsząd Boguski, mimo swoich oczywistych wad i braków, to nakrywa czapką wszystkie nasze skrzydłowe eksperymenty. Bo w meczach, w których włączał system WIDMO przynajmniej nie dawał się tak przeciwnikowi wozić hen i nazad.

Dariook 23.09.2017 22:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1483651)
to spojrz w terminarz :D

Patrze i widze 9 pkt do zdobycia :D

bridgeburner 23.09.2017 22:05

Chyba do konca roku :P

Dive Pirate 23.09.2017 22:06

Galonek to dobrze podsumował, Kiko robi wszystkim krzywdę (nam, sobie, piłkarzom oraz klubowi) wystawiając do gry chłopów prosto z samolotu.

teo 23.09.2017 22:06

S1mone i Jova
Zaden z Was nie ma racji i obaj ja macie.
Problem nie jest w doborze formacji, ale w odleglosciach miedzy formacjami. Nie raz i nie dwa dzisiaj Llonch podbiegal 20 metrow z pilka zeby miec do kogo zagrac. Albo pilka byla cofana do boku i boczny obronca dluga pilke puszczal.
Problemem jest organizacja gry, odleglosci formacji.

heoij 23.09.2017 22:07

Wiceprezes Wisły odnośnie "gry"

https://twitter.com/DamianDukat/stat...96189896187904

KOALIK 23.09.2017 22:07

Wisła z Moskala z kadrą 13-14 zawodników prezentowała się kilka razy lepiej od tego czegoś obecnego.

Remisowała mecze w których powinna pewnie wygrać.

Gdyby wtedy był Carlitos i jeden kreatywny pomocnik/skrzydłowy, byłaby w pełni uzasadniona walka o MP.

Ogryzek to dobrze napisał.

A ja dodam jeszcze więcej.

Gdy Polski piłkarz odchodzi, to w zagranicznym klubie musi być lepszy od tamtejszego gracza.

W Ekstraklasie jest tak, że typowy obcokrajowiec jest kilka razy gorszy, ale i tak będzie grał.

Przez lata pewna grupa użytkowników wmawiała, że trzeba wywalić wszystkich Polaków z drużyny i że to jedyny pomysł na sukces (ich nicki są doskonale znane od piętnastu lat).

Przeszkadzała Wam Wisła Kasperczaka, zniszczyliście ją, bo grało za dużo Polaków.

Niestety Cupiał uwierzył tym wszystkim, którzy przekonywali, że Vidlicka, Chiacu, Varga, Barreto, a potem Branco, Lamey, Jaliens i cała reszta są lepsi niż Żurawski, Frankowski, Kosowski, Szymkowiak, Głowacki, Baszczyński, Sobolewski, Brożek, itp.

Po zniszczeniu Wisły Kasperczaka tylko za czasów Skorży było nawiązanie do tamtych czasów.

Wokół zagranicznych pseudotrenerów i miernych dyrektorów sportowych od lat jest roztaczany niewyobrażalny parasol ochronny - niczym nieuzasadniony.

Fakty są takie, że za czasów zagranicznych Wisła zawsze grała gorzej.

Gdyby to Polski trener z Polskim dyrektorem sportowym sprowadziliby w ciągu roku ok. dwudziestu piłkarzy - z czego 90% to totalny złom, to co by się tu działo.

A tak jest udawanie, że nic się nie dzieje, że Polaczki mieszkający w chatkach z drewna mają podziwiać pracę Ramireza oraz Junco, nie krytykować ich, cieszyć się, że tacy wybitni fachowcy pracują u nas, bo to jest niewyobrażalny zaszczyt, który spotkał Białą Gwiazdę.

Gdyby Junco z Ramirezem musieliby wytłumaczyć się z każdego transferu, nie umieliby udowodnić faktu sprowadzenia tego złomu w 90%.

To powinno nastąpić.

Zamiast automatycznie podpisywać kontrakty ze złomem, należy wpierw udowodnić, że taki ktoś jest Wiśle potrzebny, bo potem przy braku reakcji widzimy efekty w rundzie jesiennej.

Karherop 23.09.2017 22:08

" Damian Dukat‏ @DamianDukat 9 min.9 minut temu




Po prostu czuje się upokorzony i w....iony! Nie akceptuje takiej gry!
"


Zapraszamy do dyskusji obrońców Ramireza.

xanti1906 23.09.2017 22:09

Przede wszystkim ta zbieranina ludzi to nie jest drużyna. Przyszli chłopaki pograć, ale tu nie ma nici porozumienia i dążenia do osiągnięcia wspólnego celu. Najlepiej podczas przerwy na reprezentację wziąć wszystkich na 3 dni, postawić zgrzewkę wódy i niech się zintegrują. Podejrzewam, że da to efekty o wiele lepsze niż 6 jednostek treningowych pod okiem Ancelottiego czy innego Mourinho.

serek.c2 23.09.2017 22:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1483686)
Patrze i widze 9 pkt do zdobycia :D

Ja widzę kolejne punkty już 3 listopada :D ;)

Pepinho 23.09.2017 22:12

Z całym szacunkiem ale amator Dukat z amatorką Sarpatą zatrudniali Panów Junco i Ramireza, Przecież to tak musiało się skończyć. Ci sponsorzy biją drzwiami i oknami, w zimie pewnie znów wszystko stanie na głowie włącznie ze zmianą właściciela.

s1mone 23.09.2017 22:12

Tu nie chodzi o terminologię tylko zarówno Basha jak i Llonch za bardzo się cofają i oni to mają we krwi. Jest 40 metrów pomiędzy środkiem pomocy a gościami z przodu, to jak to można rozegrać?

Przez szybkie skrzydła?

Ale przecież my nie mamy szybkich skrzydłowych tylko byczkowatego Małeckiego z dobrym balansem i grą ciałem i dobrego technicznie Wojtkowskiego z przeciętną szybkością. To nie miało prawa wypalić.

Dzimi 23.09.2017 22:13

100% zgody dla poniższych opinii:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1483693)
Wisła z Moskala z kadrą 13-14 zawodników prezentowała się kilka razy lepiej od tego czegoś obecnego. Remisowała mecze w których powinna pewnie wygrać. Gdyby wtedy był Carlitos i jeden kreatywny pomocnik/skrzydłowy, byłaby w pełni uzasadniona walka o MP.

Gdyby to Polski trener z Polskim dyrektorem sportowym sprowadziliby w ciągu roku ok. dwudziestu piłkarzy - z czego 90% to totalny złom, to co by się tu działo.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1483665)
korona zespół budowany za psie pieniądze - pewnie za jeszcze mniejszą kasę niż Wisła. Ma trenera z Niemiec który hołduje pracy i grze zespołowej. Jest dyscyplina w jego zespole. Na dzień dobry wyjebał Hiszpana Palance który się opierdalał. W ich grze pomimo gorszego składu widać postęp. U nas odwrotnie. Zaczęliśmy dobrze a gramy coraz gorzej z biegiem czasu. Korona miała nie mniejsza przebudowę latem. Taką jak my. Na dzisiaj mają straty 2 punkty do nas, a poziomem gry nas GASZĄ.

No ale w koronie jest trener który WSZYSTKIM każe biegać i jeździć na dupie. Nasz treneiro to kolega dla swoich rodaków widać. No i są efekty.



Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:51.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl