Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła w pucharach europejskich 2008/2009 (Beitar, Barcelona, Tottenham ...) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4293)

1q2 08.08.2008 01:01

Nie dajmy sie zwariowac - nie wiem skad opinia ze Barca ma slabego trenera a juz ze nie bedzie wiedzial co robic:)?

To wybitny pilkarz a nikt inny jak oni, wiedza o co w tym wszytkim chodzi i doswiadczenie a raczej jego brak nie odgrywa tu znaczacej roli.Gdzie ja nie przekreslam szans ale nie pompujmy balonika i nie szukajmy dziur u rywala , tam gdzie ich nie maja.

Najgorsze jest to ze w srode nie bedzie mnie w kraju i meczu nie obejrze...To jakies fatum bo w poprzedniej potyczce z Barca mialem to samo:/

Pavlun 08.08.2008 07:00

Każda czarna seria kiedyś się kończy. Może wiślacki horror pod nazwą "Nieudane podejścia do Ligi Mistrzów" zostanie przerwany przy okazji meczów z Barceloną? Barcelona jest drużyną zdecydowanie lepszą od większości drużyn europejskich, lecz to jaką Wisełkę zobaczyłem w rewanżu z Beitarem wyzwoliło we mnie Ducha Wiary. Czyli .... Wisełko, wystarczy stuknąć Barcelonę i ... witamy w RAJU.

TeeS 08.08.2008 07:52

Ludzie - skończcie pisać te bzdury o przejściu Barcelony!
Po pierwsze - szanse mamy z nimi jak 1-99. A nawet zakładając że rozegramy 2 mecze życia i jakimś cudem będziemy mieć szanse - to WSZYSTKIEGO PRZYPILNUJE ARBITER spotkania. UEFA nie pozwoli żeby z rozgrywek odpadła na tym etapie kura znosząca złote jaja a zamiast niej awansowała jakaś Wisła. Nic Was nie nauczył mecz z Panathinaikosem?? A Barcelona jest tak 10x ważniejsza niż Panata.

Trochę rozsądku życzę wszystkim fantastom.

SpoXsteR 08.08.2008 08:07

Dokladnie.
Smiac mi sie chce jak ktos pisze ze sie uda. Barcelona to klub ktory rok w rok walczy o najwyzsze trofea w europie, to 3 druzyna Hiszpanii... budzet, zawodnicy... o czym my wogole piszemy. Bez Messich i innych kluczowych zawodnikow sobie z palcem w dupie poradza.
to jeszcze nie ten poziom... zejdzcie na ziemie.

Wisla a Barca sportowo to tak jak Wisla a Polonia Bytom, o! (albo jeszcze gorzej)
I nie ma co sie oszukiwac ze jest inaczej.
Szanse Wisly to gora 30 %.
Niech tylko nasi wloza pelno serca w gre a bede happy i dumny z nich ze chociaz "probuja.."!


Ktos tam od nich mowia ze z respectem do Wisly.. a co maja powiedziec, ze pojada nas jak chca?
5-0 jednak robi swoje, ale to byl Beitar a teraz bedzie BARCELONA, klub ktorego moze przejsc Chelsea, Manchester United, Real Madryt, Liverpool i tak dalej.. a nie Wisla. (oczywiscie ze zdarzaja im sie wpadki, ale takie wpadki w rozgrywkach typu LM to jak 1 na 100)

jak juz pisalem, ja tam bede szczesliwy jak chlopcy nie poddadza sie juz w szatni i beda probowac walczyc.. a jesli ich przejdziemy? to nie bylaby megasensacja, to bylaby 3 wojna swiatowa


nie ma co DominikForza robic minek, taka jest niestety prawda..

DominoForza 08.08.2008 08:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SpoXsteR (Post 581490)
Dokladnie.
Smiac mi sie chce jak ktos pisze ze sie uda. Barcelona to klub ktory rok w rok walczy o najwyzsze trofea w europie, to 3 druzyna Hiszpanii... budzet, zawodnicy... o czym my wogole piszemy. Bez Messich i innych kluczowych zawodnikow sobie z palcem w dupie poradza.
to jeszcze nie ten poziom... zejdzcie na ziemie. I
bede szczesliwy jak nasi grajki beda walczyc tak jak z Beitarem u nas, i to by bylo na tyle.

Wisla a Barca sportowo to tak jak Wisla a Polonia Bytom, o!
I nie ma co sie oszukiwac ze jest inaczej.
Niech tylko nasi zloza pelno serca w gre a bede happy i dumny z nich ze chociaz "probuja.."!

:shock: moze nie bede tego komentowal

Flesz 08.08.2008 08:16

tego tez się obawiam...
chyba nie zdarzyło się jeszcze w historii LM, żeby taka firma odpadła w eliminacjach... i nie sadze że się zdarzy
przygotujmy się na 1 rundę pucharu UEFA... tam też bedą emocje i mam nadzieje piękne mecze grupowe...

St@chu 08.08.2008 09:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SpoXsteR (Post 581490)
Dokladnie.
Smiac mi sie chce jak ktos pisze ze sie uda. Barcelona to klub ktory rok w rok walczy o najwyzsze trofea w europie, to 3 druzyna Hiszpanii... budzet, zawodnicy... o czym my wogole piszemy. Bez Messich i innych kluczowych zawodnikow sobie z palcem w dupie poradza.
to jeszcze nie ten poziom... zejdzcie na ziemie.

Wisla a Barca sportowo to tak jak Wisla a Polonia Bytom, o! (albo jeszcze gorzej)
I nie ma co sie oszukiwac ze jest inaczej.
Szanse Wisly to gora 30 %.
Niech tylko nasi wloza pelno serca w gre a bede happy i dumny z nich ze chociaz "probuja.."!


Ktos tam od nich mowia ze z respectem do Wisly.. a co maja powiedziec, ze pojada nas jak chca?
5-0 jednak robi swoje, ale to byl Beitar a teraz bedzie BARCELONA, klub ktorego moze przejsc Chelsea, Manchester United, Real Madryt, Liverpool i tak dalej.. a nie Wisla. (oczywiscie ze zdarzaja im sie wpadki, ale takie wpadki w rozgrywkach typu LM to jak 1 na 100)

jak juz pisalem, ja tam bede szczesliwy jak chlopcy nie poddadza sie juz w szatni i beda probowac walczyc.. a jesli ich przejdziemy? to nie bylaby megasensacja, to bylaby 3 wojna swiatowa


nie ma co DominikForza robic minek, taka jest niestety prawda..

A czy realne było że po 3-0 do przerwy z Milanem Liverpool wygra lige mistrzów? Czy realne było że po 70 minutach rewanżu z Parmą, kiedy przegrwaliśmy 1-0, a w pierwszym meczu dostaliśmy 2-1, czy realne wtedy było że awansujemy? czy w końcu realne było dla jakiegoś małego klubu z Kowna, który nie ma w składzie nawet reprezentantów Litwy wyelminowanie Glasgow Rangers... To samo tyczy się BATE Borisow i Anderlechtu...

Po **** oglądasz jakiekolwiek zawody sportowe w tym mecze piłkarskie skoro nie rozumiesz jego istoty...

Może i mamy marne szanse... Może gdybym miał stawiać pieniądze stawiałbym na Barcelonę...

Ale to jest piękne w tym sporcie, że nawet mały zakopleksiony może pokonać wielkiego i bogatego... Po co chodzić na mecze skoro się w to nie wierzy... Chyba, że chodzisz tylko na te, w których Wisła jest faworytem... Mecze z Odrą, Ruchem itd.

boxer98 08.08.2008 09:09

bilety na mecz na Camp Nou:

http://www.fcbarcelona.cat/web/engli.../entrades.html

zamawianie:

https://www.servicaixa.com:443/nws/s...sesId=11247130

pierwsza strona jest tylko dla członkó klubu Barcy, trzeba od razu kliknąc continue

Do zobaczenia w Barcelonie

SpoXsteR 08.08.2008 09:13

A kto napisal ze nie wierze.
O to mi wlasnie chodzi, ze jakbym mial stawiac pieniadze to na Barcelone.
Wszystko jest na ich korzysc. Poczekamy, zobaczymy... a mecze ogladam od kilkunastu dobrych lat.. ale czasami trzeba trzezwo podejsc do sprawy a nie ze wygrywamy z "jakims" tam Beitarem i od razu kazdy mysli ze Barce pykniemy.. dystans. W tym ze wlasnie ze Barca kilka metrow wyzej zawiesi poprzeczke i naszym moze juz sie tak dobrze nie grac. Tak ja wiem ze sport jest wlasnie dlatego piekny ze wszystko moze sie zdarzyc, "pilka jest okragla a brameczki dwie.." , i tak dalej... ale gdyby porownac Barce do Wisly to trzeba sobie jasno powiedziec ze nie mamy szans - NA PAPIERZE - i o tym wlasnie pisze.
A wiara i serce to co innego.. oczywiscie ze wierze. Ja po prostu z usmiechem do tego podchodze.. bo jeszczeprzed wejsciem Telefoniki nie snilo mi sie ze dozyje lat kiedy moja Wisla bedzie grac z takimi przeciwnikami jak Barcelona, Lazio, Real S, Schalke, Liverpool, Real Madryt i tak dalej, i choc nie ze wszystkich potyczek wychodzimy zwyciesko cieszy mnie ze mecz idzie w swiat i coraz glosniej o nas. Jakies Ligi Mistrzow, Puchary Uefa, rok w rok praktycznie majster, dominacja nad reszta.. jakby ktos wtedy powiedzial ze Wisla zajdzie tak daleko to zostalby wysmiany, jest super, cieszy mnie to wszystko, powoli... a dojdziemy do perfekcji, nie koniecznie w dwumeczu z Barca.. ale wkoncu to nastapi!


oferta wyjazdu do Barcy
http://www.funclub.pl/aktualnosci_arch.php?id_a=276

reszta na
http://www.wislakrakow.com/forum/showthread.php?t=4689

Bilety na Barcelone (wyjazd)
http://www.wisla.krakow.pl/art.php?id=&news_id=4300



PS: i ponownie prosze o wrzucenie strzalu Brozka z 50 metrow (nie youtube, normalnie do zassania)

SkMk 08.08.2008 09:49

Wystarczyło walnąć Beitarowi 5 bramek i teraz wszyscy twierdzą, że przejdziemy Barcelonę. A najbardziej śmieszą mnie jakieś teorie, że na Camp Nou 1-1, u siebie 1-0... :-D Ja rozumiem, że jako kibice mamy obowiązek wierzyć w swoją drużynę i wspierać ją z całej siły, ale czytając te posty nie sposób się nie uśmiechnąć. Tak, jak ktoś wyżej napisał - niech nasi wyjdą na boisko i WALCZĄ na całego i wtedy będe z nich dumny.

HEDu 08.08.2008 09:54

Cytat:

Tak jak słusznie zauważył i wyliczył: (...)
+ Maja Valdesa

Zbychu 08.08.2008 09:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grosz (Post 581553)
Ludzie Szanujmy sie!
Jak można pisać że "musimy" jak najlepiej ugościć "Wielką Dume Kataloni"- im trzeba zgotować piekło a nie padać na koana przed Wielka Barcą. To Nasza Wisła Jest "Wielka" i jest "Dumą"
Ich trzeba zakwaterować w domkach kempingowych, z Wcetami na dworze, zimną wodą w kranie, i deskami na spanie, a dać do trenowania nasze boczne boisko-klepisko:)

!

Fakt,ale chyba większe piekło może być na większym stadionie:D

funkykoval 08.08.2008 10:02

Wszystko zależy od pierwszego meczu na Camp Nou. Tylko, że nawet bramkowy remis niewiele nam specjalnie daje. Przypomnę, że z Barcą na koniec lat 90-tych rywalizowały jak równy z równym Lech Poznań i Legia Warszawa. Oba zespoły grały pierwsze mecze w Barcelonie i obie zremisowały 1:1 co było wówczas faktastycznymi wynikami. Przypomnę jeszcze, że przy stanie 1:0 dla Legii (bramka chyba A. Łatki) drugą bramkę władował Roman Kosecki, której to bramki nie uznał sędzia mimo, że strzelona była prawidłowo...
Rewanże wyglądały tak, że Lech przegrał w karnych na własne życzenie (ostatniego karnego w serii przy remisie w karnych przestrzelił Jarosław Araszkiewicz - gdyby strzelił byłoby po Barcy, pottem przestrzelił Damian Łukasik i odpadli), natomiast Legia w Warszawie przegrała 0:1 po bramce Koemana i tak naprawdę Barca przez cały mecz wiozła ten wynik, a Legia starała się jak mogła, tylko, że nic nie ustrzeliła i też odpadła.
Przypomnę, że po remisie z Lazio w Wiecznym mieście 3:3 - w Krakowie wystarczyło zremisować w niższym wymiarze lub wygrać. Pomimo bramki Kuźby w 5 minucie - przegraliśmy 1:2 I odpadliśmy. Dlatego nie liczyłbym, że nawet remis bramkowy daje nam Wielkie szanse na wyeliminowanie Barcy. Jedyna nadzieja w tym, że w pierwszym meczu chłopaki zagrają na luzie i wzniosą się na poziom z meczu z Beitarem w Krakowie(nikt nie daje szans na eliminację Barcy), Barca nas zlekceważy, sędzia nie będzie gwizdał pod gospodarzy (jak np w meczu Legii czy naszym z PAO), Eto nie zagra (uniemożliwi to jego transfer do jakiegokolwiek liczącego się klubu) a Henry, Iniesta, Xavi, Puyol i reszta będą mieli tragiczny dzień. No i jeszcze dużo szcześcia ;-)

Adenalix 08.08.2008 10:08

Nie wiem o co Wam chodzi z tym Valdesem. Przydarzyło mu się kilka baboli w sezonie, ale pamiętam mecze jak ratował d**y pogrążonym w kryzysie piłkarzom Barcelony. Barca pozbyła się Deco, Ronaldinho, Eto'o jest na wylocie i... zaczęła grać w piłkę! Teraz centralnymi postaciami byli pozostawieni dotychczas w cieniu Xavi, Iniesta i Henry. Do tego Messi i zasuwająca aż miło drużynka bez rozkapryszonych gwiazd oznacza dla nas kłopoty... Ja uważam, ze mecz z Beitarem był najlepszym w karierze niektórych piłkarzy i ternera Skorży, ale to nie oznacza, ze kazdy mecz w sezonie uda się zagrać na tak świetnym poziomie... A nie wiem czy nawet tak wysoki poziom wystarczyłby na Barcelonę u siebie.... Żeby obrazowo powiedzieć przed jak trudnym zadaniem stoimy, to może napisze tak: Przed Beitarem czułem jakbyśmy szli w górach na Giewont w ładną pogodę, w górskich butach. Przy Barcelonie czuję jakbyśmy szli na Rysy w zimie w trampkach... a może to był Mont Blanc... ;) Całym sercem jestem z Białą Gwiazdą, ale mecz z Beitarem obudził nadzieje, które nie mogą się spełnić. Uważam dodatkowo, że w razie stykowego wyniku, sędzia będzie gwizdać pod Barcelonę, co jest jednocześnie naturalne i smutne. Liga Mistrzów bez Barcelony jest po prostu mniej atrakcyjnym produktem, jest mniej warta. Jestem kibicem wątpiącym i wiele bym dał, abym mógł publicznie odszczekać na jednej nodze pod stołem ten post. Nie chciałbym jednak, aby wątpili piłkarze Wisły. Chciałbym aby podeszli z szacunkiem ale bez respektu do Barcelony. Rewanż z Beitarem pokazał jak potężną bronią jest agresywny pressing, zaangażowanie i pasja. Mecz ten pokazał też, że kibicowsko jesteśmy w Europejskiej czołówce, co dodatkowo pomogło naszym chłopakom. Wierzę, że przeciwko Barcelonie wyjdzie 11 gladiatorów, którzy zrobią wszystko wbrew temu, ze się nie da, aby awansować dalej i że będą w to wierzyć pomimo, iż niewierne Tomasze takie jak ja w to wątpią.

Marszałek 08.08.2008 10:20

Szanse iluzoryczne z Barceloną zawsze są. Na czym opieram swój optymistyczny scenariusz?

1)Guardiola- nie wiadomo co to za trener. Ja już podczas ME wyrażałem swoją opinię co sądzze o młodych trenerach. Coś mi się zdaję że w przypadku Barcelony jest podobnie. Mam nadzieje,że w momentach trudnych dla zespołu nie będzie pozytywnie reagował z ławki. Co z tego,że ma dobrych grajków, trzeba ich jeszcze umieć ustawić,zmotywować. W dwumeczu im awans będzie mniej jasny, kto awansuje, liczę,że Guardiola będzie popełniać błędy, szczególnie, że drugi mecz gramy u siebie.
2) Zlekceważą Wisłę, nawet nie specjalnie ale w podświadomości będą mieli, że i tak muszą przejść.
3) są w okresie przygotowawczym, nasze wyrównane boje z 2001 roku właśnie dzięki temu były wyrównane,że dopiero wchodzili w sezonie. Poza tym nie wiemy, jak debiutant Guardiola przepracował z nimi okres przedsezonowy.
4) Drugi mecz gramy u siebie. Liczę,że wobec braku zgrania Barcelony i prób gry indywidualnej większosc zawodników tego klubu wywieziemy bezbramkowy remis z Camp Nou.
5) nie będzie grał Messi.


A teraz kilka punktów dlaczego ich nie przjdziemy.


1) indywidulanie każdy piłkarz jest o kilka klas lepszy od naszych
2) Barcelona musi grać w LM, a jak wiemy UEFA dba o sowich pupilków. Nawet pewnie miski z UEFA nie podejmą się liczenia sum, które może stracić LM jeśli nie będzie w niej produktu o nazwie Barcelona. Nie podejmą się,bo takiej możliwości nikt nie zakłada. Kasa musi się zgadzać dlatego Barcelona nawet jak nie bedzie sama w stanie przejśc Wisły, to zostanie do niej wepchnięta w znany wszystkim dobrze sposób.

gustaw 08.08.2008 10:40

Od sezonu 1997/1998 o Ligę Mistrzów mogą grać wicemistrzowie najsilniejszych lig europejskich, a w późniejszych latach do walki dołączyły drużyny z 3 i 4 miejsc tych lig. Oto największe niespodzianki które miały miejsce w decydującej rundzie spotkań o Champions League:

1997/1998
Rangers - IFK Goteborg 1:1 0:3

1998/1999
NK Croatia Zagreb - Celtic 3:0 0:1

1999/2000
NK Maribor - Olympique Lyon 1:0 2:0

2000/2001
Feyenoord - Sturm Graz 1:1 1:2
Inter Mediolan - Helsingborgs IF 0:0 0:1

2002/2003
FC Basel - Celtic 2:0 1:3

2003/2004
Newcastle Utd - Partizan Belgrad 1:0 0:1 k. 3:4

2006/2007
Ajax Amsterdam - FC Kopenhaga 0:2 2:1

2007/2008
Slavia Praga - Ajax 2:1 1:0

Jak widać z tego zestawienia prawie zawsze dochodziło do jakiejś mniejszej lub większej niespodzianki, choć drużyny pokroju Realu, Barcelony, Manchesteru czy Liverpoolu zawsze przechodziły do fazy grupowej. Może w końcu w tym roku dojdzie do megasensacji :D. Pozdrawiam

irman 08.08.2008 11:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gustaw (Post 581584)
...

Dodałbym jeszcze Artmedie i Celtic sprzed trzech lat.

DominoForza 08.08.2008 11:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gustaw (Post 581584)
Od sezonu 1997/1998 o Ligę Mistrzów mogą grać wicemistrzowie najsilniejszych lig europejskich, a w późniejszych latach do walki dołączyły drużyny z 3 i 4 miejsc tych lig. Oto największe niespodzianki które miały miejsce w decydującej rundzie spotkań o Champions League:

1997/1998
Rangers - IFK Goteborg 1:1 0:3

1998/1999
NK Croatia Zagreb - Celtic 3:0 0:1

1999/2000
NK Maribor - Olympique Lyon 1:0 2:0

2000/2001
Feyenoord - Sturm Graz 1:1 1:2
Inter Mediolan - Helsingborgs IF 0:0 0:1

2002/2003
FC Basel - Celtic 2:0 1:3

2003/2004
Newcastle Utd - Partizan Belgrad 1:0 0:1 k. 3:4

2006/2007
Ajax Amsterdam - FC Kopenhaga 0:2 2:1

2007/2008
Slavia Praga - Ajax 2:1 1:0

Jak widać z tego zestawienia prawie zawsze dochodziło do jakiejś mniejszej lub większej niespodzianki, choć drużyny pokroju Realu, Barcelony, Manchesteru czy Liverpoolu zawsze przechodziły do fazy grupowej. Może w końcu w tym roku dojdzie do megasensacji :D. Pozdrawiam

Brakuje jednego

2008/2009
Wisla Krakow - FC Barcelona 2-1 2-0 :D

Rob_Zombie 08.08.2008 11:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 581571)
2) Barcelona musi grać w LM, a jak wiemy UEFA dba o sowich pupilków. Nawet pewnie miski z UEFA nie podejmą się liczenia sum, które może stracić LM jeśli nie będzie w niej produktu o nazwie Barcelona. Nie podejmą się,bo takiej możliwości nikt nie zakłada. Kasa musi się zgadzać dlatego Barcelona nawet jak nie bedzie sama w stanie przejśc Wisły, to zostanie do niej wepchnięta w znany wszystkim dobrze sposób.

Nie wiem jaki.. ale coś w tym jest. Przede wszystkim dba się o te dobre zespoły rozstawieniami, ale też UEFA pomaga im w taki sposób że do rywalizacji podchodzą później niż reszta zespołów (my zaczynaliśmy od 2 rundy Barca od 3...) i wiadomo że zespół który już jakieś mecze zagrał będzie w mniejszy lub większy sposób wykartkowany, bo nie ma meczów bez choćby jednego żółtka. I tak jeżeli któryś z Brożków lub Cleber dostanie żółtko na Camp Nou to w rewanżu nie zagrają, podczas gdy Barca jest w komfortowej sytuacji bo u nich żaden z zawodników żółtka na koncie nie ma.

bonawentura 08.08.2008 11:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 581616)
Nie wiem jaki.. ale coś w tym jest. Przede wszystkim dba się o te dobre zespoły rozstawieniami, ale też UEFA pomaga im w taki sposób że do rywalizacji podchodzą później niż reszta zespołów (my zaczynaliśmy od 2 rundy Barca od 3...) i wiadomo że zespół który już jakieś mecze zagrał będzie w mniejszy lub większy sposób wykartkowany, bo nie ma meczów bez choćby jednego żółtka. I tak jeżeli któryś z Brożków lub Cleber dostanie żółtko na Camp Nou to w rewanżu nie zagrają, podczas gdy Barca jest w komfortowej sytuacji bo u nich żaden z zawodników żółtka na koncie nie ma.

Ale tu chodziło raczej o to, że sędziowie im pomogą.

Wertian 08.08.2008 11:45

Powtórzę za Wołowskim "Po pierwsze piłkarze Wisły muszą umieć marzyć. Marzyć o dniach chwały, zapomnieć kompleksy i niemoc wszechobecne ostatnio w naszej piłce."
Jak słyszę więc jak jeden z drugim kalkulują już o pucharze UEFA to na miejscu trenera albo wysłałbym go do psychologa albo nie wpuszczał na boisko i odizolował od reszty drużyny.. jako tego który ma dramatycznie zły wpływ na morale reszty drużyny. Jeśli ktoś wychodzi na boisko nie marząc nawet o zwycięstwie to dla mnie mógłby w ogóle nie wychodzić.

lysy82 08.08.2008 11:46

Witam całą Wiślacką Brać. Gratuluje wygranej i awansu, serce rosło :)
Jestem od jutra na wakacjach w Barcelonie i na pewno pojawię sie na meczu Barca - Wisła. Czy jest jakis wyjazd organizowany u Was do Hiszpanii? Chętnie bym wpadł na sektor gości, wymienił sie barwami i zdarł gardło za Wisełkę :) Będę wdzięczny za jakieś informacje

Łysy - Lechia Gdańsk

Simao1 08.08.2008 12:00

Jestem niepoprawnym optymistą i wierzę, że uda się minimalnie pokonać klub z Katalonii. Przecież na tym polega piękno tego sportu, że każdy jest do ogrania.

Wielu niedowiarków już przekreślało Wisłę w pojedynku z B. Jeruzalem. Jaki rezultat? 6:2 w dwumeczu. To spotkanie pokazało nam wszystkim, że nie pieniądze się liczą na boisku. Kilku z Was pewnie powie, "Nie porównuj Barcelony z Beitarem, bo to dwa różne zespoły". Zgoda. To są dwie różne drużyny, które notabene są na całkiem innym poziomie. Ale czy na pewno?

Polsce w starciu z Portugalią też nikt nie dawał cienia szansy. A jednak stało się. wygrana u siebie i remis w Lizbonie dały nam 4 punkty.

Wracając do tematu, Barca ma nowego, niedoświadczonego trenera. Zespół nie jest ze sobą w 100 procentach zgrany. Messi w Pekinie, a Valdes, bądźmy szczerzy, puszcza szmaty. Trzeba szukać słabych stron. Wisła jest w rytmie meczowym. Może i przesadzam z wiarą w nasz zespół, ale tylko ona potrafi "przenosić góry".

spinnaker 08.08.2008 12:18

Moje zdanie jest takie: Wszyscy nas zapewne spisują na straty i wielu z nas myśli pewnie podobnie i właśnie dlatego powinniśmy wyjść na Camp Nou bez kompleksów i od 1 minuty zagryźć Xavi'ego i spółkę, bez respektu pokazać im że nie będą mieli łatwo taktycznymi faulami przerywać im akcje na ich połowie i co ma być to będzie. I jeżeli my nie będziemy wierzyć to kto ma :>? Bramkowy remis w Barcelonie u nas bezbramkowy i jestem w niebie :)

Simao1 08.08.2008 12:20

Zresztą to Barcelona jest pod presją. Oni muszą awansować, a my możemy.

Eustachy 08.08.2008 12:21

Tym razem presii awansu nie ma praktycznie zadnej. To spory plus i nalezy z tego skorzystac. Takie przetarcie moze bardzo wiele dac Skorzy od strony szkoleniowiej w kontekscie dalszej rywalizacji w p.Uefa.
Trudno bowiem wyobrazic sobie bardziej wymagajacy sprawdzian (czy sparing) i to za darmo, a w zasadzie z nie malymi korzysciami finansowymi dla nas plynacymi. Mam nadzieje, ze nawet w razie bardzo niekorzystnego wyniku, ten dwumecz zaprocentuje w dalszej czesci sezonu.

Obok cholernie wyrazistych indywidualnosci praktycznie na kazdej pozycji, najpotezniejsza bronia Barcy jest szybkosc rozgrywania akcji przez ten zespol. Pamietam jak stosunkowo niedawno, podsmiewalem sie z szybkosci Cantoro, ironizujac sobie, ze kiedy przyjdzie nam w pucharach zagrac z taka AS Roma, wowczas widok gry Maura na ich tle, moze nie byc czyms przyjemnym do ogladania. O Barcelonie to juz nawet wolalem nie myslec, bo to jest niestety ekstremum pod tym wzgledem.
Skorza bedzie musial cos obmajstrowac, tak aby jego zespol sprobowal wzbic sie na wyzyny swoich mozliwosci atletycznych i nie dac wkrecic sie w ziemie tempem narzucanym przez Hiszpanow :-)
Absencja Messiego w pierwszym meczu, to chyba najlepsza rzecz jaka mogla nas spotkac, gdyz jest to ich najszybszy i najbardziej dynamiczny kopaczyna. Taki swoisty cheeky devil w polu karnym przeciwnika :-D

Do tego pojedynki Piotra Brozka z Danielem Alvesem, ktory jest bodaj najbardziej ofensywnym obronca swiata, juz teraz przyprawiaja mnie o gesia skore. Bede zdziwiony, jesli Piotr sie nie spalil w trakcie, czy jeszcze przed spotkaniem, co zdarzalo mu sie juz w polskiej lidze. Krotko mowiac, Piotr ktory wg mnie jest najgorzej radzacym sobie z presja wislakiem, tym razem bedzie musial wyjatkowo mocno w siebie uwierzyc, gdyz w przeciwnym razie moze sie to bardzo zle dla niego skonczyc. Choc tak po prawdzie, z tego zalecenia powinien skorzystac kazdy bez wyjatku pilkarz Wisly :D

pawelos84 08.08.2008 12:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Simao1 (Post 581636)
Wracając do tematu, Barca ma nowego, niedoświadczonego trenera. Zespół nie jest ze sobą w 100 procentach zgrany. Messi w Pekinie, a Valdes, bądźmy szczerzy, puszcza szmaty. Trzeba szukać słabych stron. Wisła jest w rytmie meczowym. Może i przesadzam z wiarą w nasz zespół, ale tylko ona potrafi "przenosić góry".

A widziałeś w jakiej Barca jest formie? Grała z czołową drużyną z USA i rozniosła ich w Nowym Jorku 6:2 a mogła z 10:2.

Kluczem do dobrego wyniku z Barceloną będzie wyłączenie z gry (o ile jest to możliwe ) następujących zawodników: Xaviego, Iniesty i Alvesa. Zaręczm, że już w Barcelonie Piotrek Brożek będzie miał taką jazde że masakra. Alves to najlepszy boczny obrońca na świecie. Szczęscie w nieszczęsciu jest takie, że Alves bardzo często pcha się na siłę do przodu i może to być szansa dla Boguskiego, który mam nadzieję, że zagra za Zieńczuka.

Xavi jest fantastycznym pomocnikiem, potrafi cudownie podawać prostopadłe piłki, a jak wiemy zarówno Eto jak i Henry dysponują bardzo dużą szybkością. Szykuje się więc niesamowita jazda dla Sobola.

Iniesta nie dość że potrafi świetnie rozgrywać, to jeszcze na dodatek jest bardzo szybki i przebojowy. W każdym razie pomoc Barcy to jest największe zagrożenie dla Wisły ...

A szansą Valdes ...

AYALA 08.08.2008 12:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Simao1 (Post 581636)

Wracając do tematu, Barca ma nowego, niedoświadczonego trenera. Zespół nie jest ze sobą w 100 procentach zgrany. Messi w Pekinie, a Valdes, bądźmy szczerzy, puszcza szmaty. Trzeba szukać słabych stron. Wisła jest w rytmie meczowym. Może i przesadzam z wiarą w nasz zespół, ale tylko ona potrafi "przenosić góry".

oj na to to ja bym nie liczył,Ci zawodnicy graja ze sobą od kilku lat razem wiec raczej o braku zgrania nie ma mowy.Może Ci nowi nie wkomponowali sie jeszcze w skład (Hleb,Alves,Keita).Największy plus że nie bedzie Messiego no ale są przecież Eto,Henry wiec na pewno Cleber z Baszczem beda mieć sporo roboty

autocontrol 08.08.2008 12:25

gdybyśmy mieli lepszego bramkarza, śmiało bym napisał ze mamy duze szanse na przejście Barcy, a tak pozostaje Puchar Uefa.

jak tylko widze ze piłka dolatuje w jego strone to cały pospinany jestem.
Strasznie jest niepewny, piłki zdecydowanie nie potrafi złapac, ciągle się od niego "odbija". Sraczki dostaje gdy jest kontra na jego bramke.. nie moge na to patrzec, wole zamknąc oczy. Jedyny minus to własnie Pawełek z całym szacunkiem dla niego, na lige starczy ale na puchary nie bardzo.


A wiadomym jest ze bramkarz jest b. wazną postacią w meczu, dla mnie poza napastnikiem najwazniejszą.

Zbychu 08.08.2008 13:21

Kataloński "Sport": uwaga na Brożków
http://sport.wp.pl/kat,1752,title,Ka...wiadomosc.html

Ponadto wiedzą że Biała Gwiazda.Przynajmniej tyle:D

funkykoval 08.08.2008 13:22

A może Pawełek zostanie wzorem Jana co zatrzymał Anglię i Andrzej - księcia z Parku Książąt zostanie diukiem Camp Nou

saklak1906 08.08.2008 13:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez autocontrol (Post 581649)
gdybyśmy mieli lepszego bramkarza, śmiało bym napisał ze mamy duze szanse na przejście Barcy, a tak pozostaje Puchar Uefa.

jak tylko widze ze piłka dolatuje w jego strone to cały pospinany jestem.
Strasznie jest niepewny, piłki zdecydowanie nie potrafi złapac, ciągle się od niego "odbija". Sraczki dostaje gdy jest kontra na jego bramke.. nie moge na to patrzec, wole zamknąc oczy. Jedyny minus to własnie Pawełek z całym szacunkiem dla niego, na lige starczy ale na puchary nie bardzo.


A wiadomym jest ze bramkarz jest b. wazną postacią w meczu, dla mnie poza napastnikiem najwazniejszą.


Widac czlowieku ze nie masz zadnego pojecia o pilce noznej, a ja dostaje sraczki jak czytam takie posty

Coscie sie tak utrzepili tego Pawelka? kiedy ostatnio mial jakas wieksza wpadke padla bramka po ewidentnym bledzie, albo puscil szmatlawca?
Jak na razie broni pewnie, o czym nawet Skorza powiedzial zeby mu zaufaca nie wozic sie po nim.
Sam kiedys bylem bramkarzem i wiem jak to wyglada z pozycji bramkarza.
Jak zes taki madry to wes wylap pilke ktora leci srednio ok 100km/h, gdzie maly blad i palce polamane.

Po Brozku, Zienczuku, Cantoro,Dizie i Lobodzinskim wiekszosc sie wozilo ze ciency, co oni wogole robia w Wisle, a teraz nagle zdanie zmienilo, dajcie Pawelkowi sie wykazac.
Jak by byl cienki to juz dawno Skorza kogos sprowadzili w jego miejsce

Marszałek 08.08.2008 14:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 581616)
Nie wiem jaki.. ale coś w tym jest. .


A chociażby w sposób jak to zrobiono w Atenach nieuznając bramkę Penksy. Prawidłową. Sędzia ma pełen wachlarz możliwości.Ale wszystko zależy od pierwszego meczu.

Raporter 08.08.2008 15:17

Zobaczcie jeden mecz a jak się zmieniła nasza sytuacja:)
Przed meczem nawet nie byliśmy w takiej komfortowej sytacji jak Legia czy Lech. A teraz spokojnie sobie gramy z Barcą a tamte kluby muszą walczyć w 2 rundzie eliminacji.
1 mecz a w sumie nie można powiedzieć żeby FK Moskwa było słabsze od Beitaru. :) Grashoppers myślę że słabsze. Ale tak czy inaczej nie mieliśmy najgorzej w 1 rundzie el. pucharu UEFA.
Co prawda my byśmy byli rozstawieni ale nie zmienia to faktu że już jesteśmy do przodu z zyskami w stosunku do ligowych rywali. I to ostro.

Sądzę że Legia będzie miała bardzo ciężko.
A Lech. W sumie chciałbym bardzo żeby zagrał dalej(Legia też ale w to mało wierzę). I wydaje mi się że już fakt że mecz nie jest w Zurychu podpowiada mi że przejdzie Szwajcarów.

Philips_Zaspa 08.08.2008 16:33

Ostro finansowo przed rywalami jesteśmy, tylko czy te pieniądze zostaną wykorzystane sensownie czy jednak rozpłyną się w powietrzu? Znając życie to wygra niestety opcję drugą:-/

1q2 08.08.2008 16:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 581717)
A chociażby w sposób jak to zrobiono w Atenach nieuznając bramkę Penksy. Prawidłową. Sędzia ma pełen wachlarz możliwości.Ale wszystko zależy od pierwszego meczu.

Nie przesadzaj.
Jakos nikt nie wietrzyl spisku gdy sedzia podyktowal karnego ktorego nie bylo, ktory to karny dobil Zydow.

A co do Aten - 3 setek w pierwszej polowie, sedzia nie zmarnowal ,takze to nie sedzia puscil 2 babole.
Natomiast(z tego co pamietam) to nieuznany nasz gol wcale nie byl taki prosty do oceny.

Ktos lecial skrzydlem, jak to bywa, sedzia patrzyl na niego , w polu karnym obronca ostro trzymal za koszulke Kuzbe, ktory w momencie dosrodkowania chcial sie uwolnic od niego i go chyba lekko odepchnal i prawdopodobnie tylko to zobaczyl sedzia.Blad oczywisty bo tylko uznanie gola badz podyktowanie karnego byloby prawidlowe ale jakiejs wielkiej teorii bym z tego powodu nie tworzyl.

Wiadomo ze generalnie sedziowie sa niestety bardzije wyrozumiali dla tuzow niz no name-ow , ale problem nr jeden to dorownac Barcy pilkarsko i na tym sie skupmy:>

kiju.ts 08.08.2008 16:48

Najważniejsze zeby dać z siebie wszystko i nie przegrac tego meczu jeszcze w szatni.
Ja osobiście wierze w nasze szanse i nasz potencjał, bo tylko tyle przecież możemy zrobic.

Tak czy inaczej to tylko dwie druzyny po 11 gości i tak nalezy patrzec a nie identyfikowac ich z nazwą. Wyobrazic sobie ze gramy sparing ze Skawą Wadowice, która jest w dość dobrej formie.

Wierzę w minimalne zwycięstwo po dramatycznym meczu !!! Liga Mistrzów musi byc !!

WHITE*STAR 08.08.2008 16:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HEDu (Post 581555)
+ Maja Valdesa

Nasz największy atut :D

pawelos84 08.08.2008 17:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Raporter (Post 581746)
Zobaczcie jeden mecz a jak się zmieniła nasza sytuacja:)
Przed meczem nawet nie byliśmy w takiej komfortowej sytacji jak Legia czy Lech. A teraz spokojnie sobie gramy z Barcą a tamte kluby muszą walczyć w 2 rundzie eliminacji.
1 mecz a w sumie nie można powiedzieć żeby FK Moskwa było słabsze od Beitaru. :) Grashoppers myślę że słabsze. Ale tak czy inaczej nie mieliśmy najgorzej w 1 rundzie el. pucharu UEFA.
Co prawda my byśmy byli rozstawieni ale nie zmienia to faktu że już jesteśmy do przodu z zyskami w stosunku do ligowych rywali. I to ostro.

Sądzę że Legia będzie miała bardzo ciężko.
A Lech. W sumie chciałbym bardzo żeby zagrał dalej(Legia też ale w to mało wierzę). I wydaje mi się że już fakt że mecz nie jest w Zurychu podpowiada mi że przejdzie Szwajcarów.

Raczej Legia sobie z FK Moskwa poradzi. Po pierwsze gra tak "Mariusz swojak Jop", który był najlepszym zawodnikiem Lazio w meczach Lazio - Wisła, za wyjątkiem Chiesy. Po drugie to nie jest ten zespół co w tamtym roku, teraz wloką się w ogonie tabeli a Jop gra w pierwszym składzie. Legie stać na wyeliminowanie Rosjan, tak samo jak Lecha na wygranie z Konikami Polnymi. Co tu dużo ukrywać, Szwajcarzy nie dość , że znacznie odstają od Basel czy FC Zurich, to jeszcze będą grać jeden mecz na neutralnym stadionie drugi na wyjezdzie.

Myśle że nasza liga wcale nie jest taka słaba. Wielokrotnie Petrescu mówił, że Wisła to jest poziom Steauy czy Rapidu. Tylko polskie zespoły mają pecha w pucharach. Jak inaczej można wytłumaczyć wyrównane sparingi ze Steauą, FC Kopenhaga czy nawet FC Liverpool ... a potem wtyd w pucharach?

Raporter 08.08.2008 17:41

Albo porażkę z Basel 0:6 i systematycznie takie wpadki pewnego teamu z Polski:)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:49.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl