![]() |
Nie dajmy sie zwariowac - nie wiem skad opinia ze Barca ma slabego trenera a juz ze nie bedzie wiedzial co robic:)?
To wybitny pilkarz a nikt inny jak oni, wiedza o co w tym wszytkim chodzi i doswiadczenie a raczej jego brak nie odgrywa tu znaczacej roli.Gdzie ja nie przekreslam szans ale nie pompujmy balonika i nie szukajmy dziur u rywala , tam gdzie ich nie maja. Najgorsze jest to ze w srode nie bedzie mnie w kraju i meczu nie obejrze...To jakies fatum bo w poprzedniej potyczce z Barca mialem to samo:/ |
Każda czarna seria kiedyś się kończy. Może wiślacki horror pod nazwą "Nieudane podejścia do Ligi Mistrzów" zostanie przerwany przy okazji meczów z Barceloną? Barcelona jest drużyną zdecydowanie lepszą od większości drużyn europejskich, lecz to jaką Wisełkę zobaczyłem w rewanżu z Beitarem wyzwoliło we mnie Ducha Wiary. Czyli .... Wisełko, wystarczy stuknąć Barcelonę i ... witamy w RAJU.
|
Ludzie - skończcie pisać te bzdury o przejściu Barcelony!
Po pierwsze - szanse mamy z nimi jak 1-99. A nawet zakładając że rozegramy 2 mecze życia i jakimś cudem będziemy mieć szanse - to WSZYSTKIEGO PRZYPILNUJE ARBITER spotkania. UEFA nie pozwoli żeby z rozgrywek odpadła na tym etapie kura znosząca złote jaja a zamiast niej awansowała jakaś Wisła. Nic Was nie nauczył mecz z Panathinaikosem?? A Barcelona jest tak 10x ważniejsza niż Panata. Trochę rozsądku życzę wszystkim fantastom. |
Dokladnie.
Smiac mi sie chce jak ktos pisze ze sie uda. Barcelona to klub ktory rok w rok walczy o najwyzsze trofea w europie, to 3 druzyna Hiszpanii... budzet, zawodnicy... o czym my wogole piszemy. Bez Messich i innych kluczowych zawodnikow sobie z palcem w dupie poradza. to jeszcze nie ten poziom... zejdzcie na ziemie. Wisla a Barca sportowo to tak jak Wisla a Polonia Bytom, o! (albo jeszcze gorzej) I nie ma co sie oszukiwac ze jest inaczej. Szanse Wisly to gora 30 %. Niech tylko nasi wloza pelno serca w gre a bede happy i dumny z nich ze chociaz "probuja.."! Ktos tam od nich mowia ze z respectem do Wisly.. a co maja powiedziec, ze pojada nas jak chca? 5-0 jednak robi swoje, ale to byl Beitar a teraz bedzie BARCELONA, klub ktorego moze przejsc Chelsea, Manchester United, Real Madryt, Liverpool i tak dalej.. a nie Wisla. (oczywiscie ze zdarzaja im sie wpadki, ale takie wpadki w rozgrywkach typu LM to jak 1 na 100) jak juz pisalem, ja tam bede szczesliwy jak chlopcy nie poddadza sie juz w szatni i beda probowac walczyc.. a jesli ich przejdziemy? to nie bylaby megasensacja, to bylaby 3 wojna swiatowa nie ma co DominikForza robic minek, taka jest niestety prawda.. |
Cytat:
|
tego tez się obawiam...
chyba nie zdarzyło się jeszcze w historii LM, żeby taka firma odpadła w eliminacjach... i nie sadze że się zdarzy przygotujmy się na 1 rundę pucharu UEFA... tam też bedą emocje i mam nadzieje piękne mecze grupowe... |
Cytat:
Po **** oglądasz jakiekolwiek zawody sportowe w tym mecze piłkarskie skoro nie rozumiesz jego istoty... Może i mamy marne szanse... Może gdybym miał stawiać pieniądze stawiałbym na Barcelonę... Ale to jest piękne w tym sporcie, że nawet mały zakopleksiony może pokonać wielkiego i bogatego... Po co chodzić na mecze skoro się w to nie wierzy... Chyba, że chodzisz tylko na te, w których Wisła jest faworytem... Mecze z Odrą, Ruchem itd. |
bilety na mecz na Camp Nou:
http://www.fcbarcelona.cat/web/engli.../entrades.html zamawianie: https://www.servicaixa.com:443/nws/s...sesId=11247130 pierwsza strona jest tylko dla członkó klubu Barcy, trzeba od razu kliknąc continue Do zobaczenia w Barcelonie |
A kto napisal ze nie wierze.
O to mi wlasnie chodzi, ze jakbym mial stawiac pieniadze to na Barcelone. Wszystko jest na ich korzysc. Poczekamy, zobaczymy... a mecze ogladam od kilkunastu dobrych lat.. ale czasami trzeba trzezwo podejsc do sprawy a nie ze wygrywamy z "jakims" tam Beitarem i od razu kazdy mysli ze Barce pykniemy.. dystans. W tym ze wlasnie ze Barca kilka metrow wyzej zawiesi poprzeczke i naszym moze juz sie tak dobrze nie grac. Tak ja wiem ze sport jest wlasnie dlatego piekny ze wszystko moze sie zdarzyc, "pilka jest okragla a brameczki dwie.." , i tak dalej... ale gdyby porownac Barce do Wisly to trzeba sobie jasno powiedziec ze nie mamy szans - NA PAPIERZE - i o tym wlasnie pisze. A wiara i serce to co innego.. oczywiscie ze wierze. Ja po prostu z usmiechem do tego podchodze.. bo jeszczeprzed wejsciem Telefoniki nie snilo mi sie ze dozyje lat kiedy moja Wisla bedzie grac z takimi przeciwnikami jak Barcelona, Lazio, Real S, Schalke, Liverpool, Real Madryt i tak dalej, i choc nie ze wszystkich potyczek wychodzimy zwyciesko cieszy mnie ze mecz idzie w swiat i coraz glosniej o nas. Jakies Ligi Mistrzow, Puchary Uefa, rok w rok praktycznie majster, dominacja nad reszta.. jakby ktos wtedy powiedzial ze Wisla zajdzie tak daleko to zostalby wysmiany, jest super, cieszy mnie to wszystko, powoli... a dojdziemy do perfekcji, nie koniecznie w dwumeczu z Barca.. ale wkoncu to nastapi! oferta wyjazdu do Barcy http://www.funclub.pl/aktualnosci_arch.php?id_a=276 reszta na http://www.wislakrakow.com/forum/showthread.php?t=4689 Bilety na Barcelone (wyjazd) http://www.wisla.krakow.pl/art.php?id=&news_id=4300 PS: i ponownie prosze o wrzucenie strzalu Brozka z 50 metrow (nie youtube, normalnie do zassania) |
Wystarczyło walnąć Beitarowi 5 bramek i teraz wszyscy twierdzą, że przejdziemy Barcelonę. A najbardziej śmieszą mnie jakieś teorie, że na Camp Nou 1-1, u siebie 1-0... :-D Ja rozumiem, że jako kibice mamy obowiązek wierzyć w swoją drużynę i wspierać ją z całej siły, ale czytając te posty nie sposób się nie uśmiechnąć. Tak, jak ktoś wyżej napisał - niech nasi wyjdą na boisko i WALCZĄ na całego i wtedy będe z nich dumny.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Wszystko zależy od pierwszego meczu na Camp Nou. Tylko, że nawet bramkowy remis niewiele nam specjalnie daje. Przypomnę, że z Barcą na koniec lat 90-tych rywalizowały jak równy z równym Lech Poznań i Legia Warszawa. Oba zespoły grały pierwsze mecze w Barcelonie i obie zremisowały 1:1 co było wówczas faktastycznymi wynikami. Przypomnę jeszcze, że przy stanie 1:0 dla Legii (bramka chyba A. Łatki) drugą bramkę władował Roman Kosecki, której to bramki nie uznał sędzia mimo, że strzelona była prawidłowo...
Rewanże wyglądały tak, że Lech przegrał w karnych na własne życzenie (ostatniego karnego w serii przy remisie w karnych przestrzelił Jarosław Araszkiewicz - gdyby strzelił byłoby po Barcy, pottem przestrzelił Damian Łukasik i odpadli), natomiast Legia w Warszawie przegrała 0:1 po bramce Koemana i tak naprawdę Barca przez cały mecz wiozła ten wynik, a Legia starała się jak mogła, tylko, że nic nie ustrzeliła i też odpadła. Przypomnę, że po remisie z Lazio w Wiecznym mieście 3:3 - w Krakowie wystarczyło zremisować w niższym wymiarze lub wygrać. Pomimo bramki Kuźby w 5 minucie - przegraliśmy 1:2 I odpadliśmy. Dlatego nie liczyłbym, że nawet remis bramkowy daje nam Wielkie szanse na wyeliminowanie Barcy. Jedyna nadzieja w tym, że w pierwszym meczu chłopaki zagrają na luzie i wzniosą się na poziom z meczu z Beitarem w Krakowie(nikt nie daje szans na eliminację Barcy), Barca nas zlekceważy, sędzia nie będzie gwizdał pod gospodarzy (jak np w meczu Legii czy naszym z PAO), Eto nie zagra (uniemożliwi to jego transfer do jakiegokolwiek liczącego się klubu) a Henry, Iniesta, Xavi, Puyol i reszta będą mieli tragiczny dzień. No i jeszcze dużo szcześcia ;-) |
Nie wiem o co Wam chodzi z tym Valdesem. Przydarzyło mu się kilka baboli w sezonie, ale pamiętam mecze jak ratował d**y pogrążonym w kryzysie piłkarzom Barcelony. Barca pozbyła się Deco, Ronaldinho, Eto'o jest na wylocie i... zaczęła grać w piłkę! Teraz centralnymi postaciami byli pozostawieni dotychczas w cieniu Xavi, Iniesta i Henry. Do tego Messi i zasuwająca aż miło drużynka bez rozkapryszonych gwiazd oznacza dla nas kłopoty... Ja uważam, ze mecz z Beitarem był najlepszym w karierze niektórych piłkarzy i ternera Skorży, ale to nie oznacza, ze kazdy mecz w sezonie uda się zagrać na tak świetnym poziomie... A nie wiem czy nawet tak wysoki poziom wystarczyłby na Barcelonę u siebie.... Żeby obrazowo powiedzieć przed jak trudnym zadaniem stoimy, to może napisze tak: Przed Beitarem czułem jakbyśmy szli w górach na Giewont w ładną pogodę, w górskich butach. Przy Barcelonie czuję jakbyśmy szli na Rysy w zimie w trampkach... a może to był Mont Blanc... ;) Całym sercem jestem z Białą Gwiazdą, ale mecz z Beitarem obudził nadzieje, które nie mogą się spełnić. Uważam dodatkowo, że w razie stykowego wyniku, sędzia będzie gwizdać pod Barcelonę, co jest jednocześnie naturalne i smutne. Liga Mistrzów bez Barcelony jest po prostu mniej atrakcyjnym produktem, jest mniej warta. Jestem kibicem wątpiącym i wiele bym dał, abym mógł publicznie odszczekać na jednej nodze pod stołem ten post. Nie chciałbym jednak, aby wątpili piłkarze Wisły. Chciałbym aby podeszli z szacunkiem ale bez respektu do Barcelony. Rewanż z Beitarem pokazał jak potężną bronią jest agresywny pressing, zaangażowanie i pasja. Mecz ten pokazał też, że kibicowsko jesteśmy w Europejskiej czołówce, co dodatkowo pomogło naszym chłopakom. Wierzę, że przeciwko Barcelonie wyjdzie 11 gladiatorów, którzy zrobią wszystko wbrew temu, ze się nie da, aby awansować dalej i że będą w to wierzyć pomimo, iż niewierne Tomasze takie jak ja w to wątpią.
|
Szanse iluzoryczne z Barceloną zawsze są. Na czym opieram swój optymistyczny scenariusz?
1)Guardiola- nie wiadomo co to za trener. Ja już podczas ME wyrażałem swoją opinię co sądzze o młodych trenerach. Coś mi się zdaję że w przypadku Barcelony jest podobnie. Mam nadzieje,że w momentach trudnych dla zespołu nie będzie pozytywnie reagował z ławki. Co z tego,że ma dobrych grajków, trzeba ich jeszcze umieć ustawić,zmotywować. W dwumeczu im awans będzie mniej jasny, kto awansuje, liczę,że Guardiola będzie popełniać błędy, szczególnie, że drugi mecz gramy u siebie. 2) Zlekceważą Wisłę, nawet nie specjalnie ale w podświadomości będą mieli, że i tak muszą przejść. 3) są w okresie przygotowawczym, nasze wyrównane boje z 2001 roku właśnie dzięki temu były wyrównane,że dopiero wchodzili w sezonie. Poza tym nie wiemy, jak debiutant Guardiola przepracował z nimi okres przedsezonowy. 4) Drugi mecz gramy u siebie. Liczę,że wobec braku zgrania Barcelony i prób gry indywidualnej większosc zawodników tego klubu wywieziemy bezbramkowy remis z Camp Nou. 5) nie będzie grał Messi. A teraz kilka punktów dlaczego ich nie przjdziemy. 1) indywidulanie każdy piłkarz jest o kilka klas lepszy od naszych 2) Barcelona musi grać w LM, a jak wiemy UEFA dba o sowich pupilków. Nawet pewnie miski z UEFA nie podejmą się liczenia sum, które może stracić LM jeśli nie będzie w niej produktu o nazwie Barcelona. Nie podejmą się,bo takiej możliwości nikt nie zakłada. Kasa musi się zgadzać dlatego Barcelona nawet jak nie bedzie sama w stanie przejśc Wisły, to zostanie do niej wepchnięta w znany wszystkim dobrze sposób. |
Od sezonu 1997/1998 o Ligę Mistrzów mogą grać wicemistrzowie najsilniejszych lig europejskich, a w późniejszych latach do walki dołączyły drużyny z 3 i 4 miejsc tych lig. Oto największe niespodzianki które miały miejsce w decydującej rundzie spotkań o Champions League:
1997/1998 Rangers - IFK Goteborg 1:1 0:3 1998/1999 NK Croatia Zagreb - Celtic 3:0 0:1 1999/2000 NK Maribor - Olympique Lyon 1:0 2:0 2000/2001 Feyenoord - Sturm Graz 1:1 1:2 Inter Mediolan - Helsingborgs IF 0:0 0:1 2002/2003 FC Basel - Celtic 2:0 1:3 2003/2004 Newcastle Utd - Partizan Belgrad 1:0 0:1 k. 3:4 2006/2007 Ajax Amsterdam - FC Kopenhaga 0:2 2:1 2007/2008 Slavia Praga - Ajax 2:1 1:0 Jak widać z tego zestawienia prawie zawsze dochodziło do jakiejś mniejszej lub większej niespodzianki, choć drużyny pokroju Realu, Barcelony, Manchesteru czy Liverpoolu zawsze przechodziły do fazy grupowej. Może w końcu w tym roku dojdzie do megasensacji :D. Pozdrawiam |
Cytat:
|
Cytat:
2008/2009 Wisla Krakow - FC Barcelona 2-1 2-0 :D |
Cytat:
|
Cytat:
|
Powtórzę za Wołowskim "Po pierwsze piłkarze Wisły muszą umieć marzyć. Marzyć o dniach chwały, zapomnieć kompleksy i niemoc wszechobecne ostatnio w naszej piłce."
Jak słyszę więc jak jeden z drugim kalkulują już o pucharze UEFA to na miejscu trenera albo wysłałbym go do psychologa albo nie wpuszczał na boisko i odizolował od reszty drużyny.. jako tego który ma dramatycznie zły wpływ na morale reszty drużyny. Jeśli ktoś wychodzi na boisko nie marząc nawet o zwycięstwie to dla mnie mógłby w ogóle nie wychodzić. |
Witam całą Wiślacką Brać. Gratuluje wygranej i awansu, serce rosło :)
Jestem od jutra na wakacjach w Barcelonie i na pewno pojawię sie na meczu Barca - Wisła. Czy jest jakis wyjazd organizowany u Was do Hiszpanii? Chętnie bym wpadł na sektor gości, wymienił sie barwami i zdarł gardło za Wisełkę :) Będę wdzięczny za jakieś informacje Łysy - Lechia Gdańsk |
Jestem niepoprawnym optymistą i wierzę, że uda się minimalnie pokonać klub z Katalonii. Przecież na tym polega piękno tego sportu, że każdy jest do ogrania.
Wielu niedowiarków już przekreślało Wisłę w pojedynku z B. Jeruzalem. Jaki rezultat? 6:2 w dwumeczu. To spotkanie pokazało nam wszystkim, że nie pieniądze się liczą na boisku. Kilku z Was pewnie powie, "Nie porównuj Barcelony z Beitarem, bo to dwa różne zespoły". Zgoda. To są dwie różne drużyny, które notabene są na całkiem innym poziomie. Ale czy na pewno? Polsce w starciu z Portugalią też nikt nie dawał cienia szansy. A jednak stało się. wygrana u siebie i remis w Lizbonie dały nam 4 punkty. Wracając do tematu, Barca ma nowego, niedoświadczonego trenera. Zespół nie jest ze sobą w 100 procentach zgrany. Messi w Pekinie, a Valdes, bądźmy szczerzy, puszcza szmaty. Trzeba szukać słabych stron. Wisła jest w rytmie meczowym. Może i przesadzam z wiarą w nasz zespół, ale tylko ona potrafi "przenosić góry". |
Moje zdanie jest takie: Wszyscy nas zapewne spisują na straty i wielu z nas myśli pewnie podobnie i właśnie dlatego powinniśmy wyjść na Camp Nou bez kompleksów i od 1 minuty zagryźć Xavi'ego i spółkę, bez respektu pokazać im że nie będą mieli łatwo taktycznymi faulami przerywać im akcje na ich połowie i co ma być to będzie. I jeżeli my nie będziemy wierzyć to kto ma :>? Bramkowy remis w Barcelonie u nas bezbramkowy i jestem w niebie :)
|
Zresztą to Barcelona jest pod presją. Oni muszą awansować, a my możemy.
|
Tym razem presii awansu nie ma praktycznie zadnej. To spory plus i nalezy z tego skorzystac. Takie przetarcie moze bardzo wiele dac Skorzy od strony szkoleniowiej w kontekscie dalszej rywalizacji w p.Uefa.
Trudno bowiem wyobrazic sobie bardziej wymagajacy sprawdzian (czy sparing) i to za darmo, a w zasadzie z nie malymi korzysciami finansowymi dla nas plynacymi. Mam nadzieje, ze nawet w razie bardzo niekorzystnego wyniku, ten dwumecz zaprocentuje w dalszej czesci sezonu. Obok cholernie wyrazistych indywidualnosci praktycznie na kazdej pozycji, najpotezniejsza bronia Barcy jest szybkosc rozgrywania akcji przez ten zespol. Pamietam jak stosunkowo niedawno, podsmiewalem sie z szybkosci Cantoro, ironizujac sobie, ze kiedy przyjdzie nam w pucharach zagrac z taka AS Roma, wowczas widok gry Maura na ich tle, moze nie byc czyms przyjemnym do ogladania. O Barcelonie to juz nawet wolalem nie myslec, bo to jest niestety ekstremum pod tym wzgledem. Skorza bedzie musial cos obmajstrowac, tak aby jego zespol sprobowal wzbic sie na wyzyny swoich mozliwosci atletycznych i nie dac wkrecic sie w ziemie tempem narzucanym przez Hiszpanow :-) Absencja Messiego w pierwszym meczu, to chyba najlepsza rzecz jaka mogla nas spotkac, gdyz jest to ich najszybszy i najbardziej dynamiczny kopaczyna. Taki swoisty cheeky devil w polu karnym przeciwnika :-D Do tego pojedynki Piotra Brozka z Danielem Alvesem, ktory jest bodaj najbardziej ofensywnym obronca swiata, juz teraz przyprawiaja mnie o gesia skore. Bede zdziwiony, jesli Piotr sie nie spalil w trakcie, czy jeszcze przed spotkaniem, co zdarzalo mu sie juz w polskiej lidze. Krotko mowiac, Piotr ktory wg mnie jest najgorzej radzacym sobie z presja wislakiem, tym razem bedzie musial wyjatkowo mocno w siebie uwierzyc, gdyz w przeciwnym razie moze sie to bardzo zle dla niego skonczyc. Choc tak po prawdzie, z tego zalecenia powinien skorzystac kazdy bez wyjatku pilkarz Wisly :D |
Cytat:
Kluczem do dobrego wyniku z Barceloną będzie wyłączenie z gry (o ile jest to możliwe ) następujących zawodników: Xaviego, Iniesty i Alvesa. Zaręczm, że już w Barcelonie Piotrek Brożek będzie miał taką jazde że masakra. Alves to najlepszy boczny obrońca na świecie. Szczęscie w nieszczęsciu jest takie, że Alves bardzo często pcha się na siłę do przodu i może to być szansa dla Boguskiego, który mam nadzieję, że zagra za Zieńczuka. Xavi jest fantastycznym pomocnikiem, potrafi cudownie podawać prostopadłe piłki, a jak wiemy zarówno Eto jak i Henry dysponują bardzo dużą szybkością. Szykuje się więc niesamowita jazda dla Sobola. Iniesta nie dość że potrafi świetnie rozgrywać, to jeszcze na dodatek jest bardzo szybki i przebojowy. W każdym razie pomoc Barcy to jest największe zagrożenie dla Wisły ... A szansą Valdes ... |
Cytat:
|
gdybyśmy mieli lepszego bramkarza, śmiało bym napisał ze mamy duze szanse na przejście Barcy, a tak pozostaje Puchar Uefa.
jak tylko widze ze piłka dolatuje w jego strone to cały pospinany jestem. Strasznie jest niepewny, piłki zdecydowanie nie potrafi złapac, ciągle się od niego "odbija". Sraczki dostaje gdy jest kontra na jego bramke.. nie moge na to patrzec, wole zamknąc oczy. Jedyny minus to własnie Pawełek z całym szacunkiem dla niego, na lige starczy ale na puchary nie bardzo. A wiadomym jest ze bramkarz jest b. wazną postacią w meczu, dla mnie poza napastnikiem najwazniejszą. |
Kataloński "Sport": uwaga na Brożków
http://sport.wp.pl/kat,1752,title,Ka...wiadomosc.html Ponadto wiedzą że Biała Gwiazda.Przynajmniej tyle:D |
A może Pawełek zostanie wzorem Jana co zatrzymał Anglię i Andrzej - księcia z Parku Książąt zostanie diukiem Camp Nou
|
Cytat:
Widac czlowieku ze nie masz zadnego pojecia o pilce noznej, a ja dostaje sraczki jak czytam takie posty Coscie sie tak utrzepili tego Pawelka? kiedy ostatnio mial jakas wieksza wpadke padla bramka po ewidentnym bledzie, albo puscil szmatlawca? Jak na razie broni pewnie, o czym nawet Skorza powiedzial zeby mu zaufaca nie wozic sie po nim. Sam kiedys bylem bramkarzem i wiem jak to wyglada z pozycji bramkarza. Jak zes taki madry to wes wylap pilke ktora leci srednio ok 100km/h, gdzie maly blad i palce polamane. Po Brozku, Zienczuku, Cantoro,Dizie i Lobodzinskim wiekszosc sie wozilo ze ciency, co oni wogole robia w Wisle, a teraz nagle zdanie zmienilo, dajcie Pawelkowi sie wykazac. Jak by byl cienki to juz dawno Skorza kogos sprowadzili w jego miejsce |
Cytat:
A chociażby w sposób jak to zrobiono w Atenach nieuznając bramkę Penksy. Prawidłową. Sędzia ma pełen wachlarz możliwości.Ale wszystko zależy od pierwszego meczu. |
Zobaczcie jeden mecz a jak się zmieniła nasza sytuacja:)
Przed meczem nawet nie byliśmy w takiej komfortowej sytacji jak Legia czy Lech. A teraz spokojnie sobie gramy z Barcą a tamte kluby muszą walczyć w 2 rundzie eliminacji. 1 mecz a w sumie nie można powiedzieć żeby FK Moskwa było słabsze od Beitaru. :) Grashoppers myślę że słabsze. Ale tak czy inaczej nie mieliśmy najgorzej w 1 rundzie el. pucharu UEFA. Co prawda my byśmy byli rozstawieni ale nie zmienia to faktu że już jesteśmy do przodu z zyskami w stosunku do ligowych rywali. I to ostro. Sądzę że Legia będzie miała bardzo ciężko. A Lech. W sumie chciałbym bardzo żeby zagrał dalej(Legia też ale w to mało wierzę). I wydaje mi się że już fakt że mecz nie jest w Zurychu podpowiada mi że przejdzie Szwajcarów. |
Ostro finansowo przed rywalami jesteśmy, tylko czy te pieniądze zostaną wykorzystane sensownie czy jednak rozpłyną się w powietrzu? Znając życie to wygra niestety opcję drugą:-/
|
Cytat:
Jakos nikt nie wietrzyl spisku gdy sedzia podyktowal karnego ktorego nie bylo, ktory to karny dobil Zydow. A co do Aten - 3 setek w pierwszej polowie, sedzia nie zmarnowal ,takze to nie sedzia puscil 2 babole. Natomiast(z tego co pamietam) to nieuznany nasz gol wcale nie byl taki prosty do oceny. Ktos lecial skrzydlem, jak to bywa, sedzia patrzyl na niego , w polu karnym obronca ostro trzymal za koszulke Kuzbe, ktory w momencie dosrodkowania chcial sie uwolnic od niego i go chyba lekko odepchnal i prawdopodobnie tylko to zobaczyl sedzia.Blad oczywisty bo tylko uznanie gola badz podyktowanie karnego byloby prawidlowe ale jakiejs wielkiej teorii bym z tego powodu nie tworzyl. Wiadomo ze generalnie sedziowie sa niestety bardzije wyrozumiali dla tuzow niz no name-ow , ale problem nr jeden to dorownac Barcy pilkarsko i na tym sie skupmy:> |
Najważniejsze zeby dać z siebie wszystko i nie przegrac tego meczu jeszcze w szatni.
Ja osobiście wierze w nasze szanse i nasz potencjał, bo tylko tyle przecież możemy zrobic. Tak czy inaczej to tylko dwie druzyny po 11 gości i tak nalezy patrzec a nie identyfikowac ich z nazwą. Wyobrazic sobie ze gramy sparing ze Skawą Wadowice, która jest w dość dobrej formie. Wierzę w minimalne zwycięstwo po dramatycznym meczu !!! Liga Mistrzów musi byc !! |
Cytat:
|
Cytat:
Myśle że nasza liga wcale nie jest taka słaba. Wielokrotnie Petrescu mówił, że Wisła to jest poziom Steauy czy Rapidu. Tylko polskie zespoły mają pecha w pucharach. Jak inaczej można wytłumaczyć wyrównane sparingi ze Steauą, FC Kopenhaga czy nawet FC Liverpool ... a potem wtyd w pucharach? |
Albo porażkę z Basel 0:6 i systematycznie takie wpadki pewnego teamu z Polski:)
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:49. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl