Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Byli piłkarze, trenerzy i inni pracownicy Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=229)

Niekonik 16.03.2009 00:21

FRANEK WRÓC !!!!! i pokaz kto jest tak naprawde judaszem Ty czy oni czyli ci ktorzy dzialaja na szkode wlasnego klubu zeby tylko udowodnic mijające siue z prawdą wymysly!!!!!!!!

1q2 16.03.2009 00:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Niekonik (Post 693494)

FRANEK WRÓC !!!!! i pokaz kto jest tak naprawde judaszem Ty czy oni czyli ci ktorzy dzialaja na szkode wlasnego klubu zeby tylko udowodnic mijające siue z prawdą wymysly!!!!!!!!

A czy ucieczka w trakcie sezonu, w momencie kiedy nie ma możliwości pozyskania żadnego rozsądnego zastępstwa,wbrew wszelakim przed sezonowym ustaleniom , nie jest działaniem na szkodę klubu?
Nie żebym od nowa chciał rozpoczynać ten 'serial' ale atakujesz jednych(którzy wpływ na polityke transferową mają żaden), a nie widzisz nic złego w postępowaniu drugiej strony.A to był jeden z bardziej jaskrawych przykładów olania pracodawcy(że i kibiców to pomijam) i działania na szkodę klubu

wolfy 16.03.2009 01:14

To nie jest temat do oceniania moderatorów. Radzę o tym pamiętać.
Posty naruszające regulamin forum można zgłaszać w "Pytania do moderatorów(...)", albo ikonką w prawym górnym rogu każdego z nich.

Kluvi 16.03.2009 01:21

1q2 a jak teraz Cleber odszedł bez słowa, sprzedano go w podobnej sytuacji, to jakoś nikt nie ma do niego pretensji.
Przecież mógł powiedzieć, ze chce zostać w Wiśle, a tego nie zrobił.
Zostawcie Franka w spokoju, było jak było, nic tego nie zmieni ( po Uche nikt nie jezdzi tak ostro, a wg mnie zachowal sie gorzej od Franka) tyle w temacie

Kurt 16.03.2009 01:28

To niesamowite ile w dzisiejszych czasach znaczy PR... Wystarczy, że Frankowski powie kolejne słowa "pokazujące" jego miłość i przywiązanie do trójkolorowych barw, a wywołuje orgazm wśród... forumowych fanatyków (ciężko już stwierdzić czy Białej Gwiazdy czy owego kopacza). Jestem w stanie się założyć wręcz, że jeśli przegramy z Jagiellonią po bramkach F. to część stwierdzi, że dobrze się stało, bo teraz wszyscy widzimy ile staciliśmy, dobrze tak Bednarzowi itd... Moim zdaniem "miłość" F. do Wisły jest nie przypadkowa. Śmiem twierdzić (co przynajmniej mnie by nie zdziwiło), że nie po raz pierwszy próbuje on uciec jak szczur ze statku (zdegradowana Jagiellonia), a w ten sposób nauczony doświadczeniami przeszłości, próbuje sobie przygotować podłoże na bezpieczne lądowanie. A tak co do miłości... jeżeli F. tak kocha Wisłe... to rozumiem, że zrezygnuje z występu przeciwko ukochanemu klubowi lub zasymuluje kontuzje...

A co do tych, którzy szukają "sprawiedliwości", za nazywanie Frankowskiego... legendą... powinniście wszyscy zostać zbanowani... bo to obraża kibiców Wisły... a Henryk Reyman...to chyba przewraca się w grobie...

Edyta:
--------------
Cytat:

Zostawcie Franka w spokoju, było jak było, nic tego nie zmieni ( po Uche nikt nie jezdzi tak ostro, a wg mnie zachowal sie gorzej od Franka) tyle w temacie
Tylko nikt z nas od Uche, od Clebera, nie wymagał wierności. Ani Cleber, ani Uche nie wypowiadali się o swojej wielkiej miłości do Wisły Kraków, nie mówili o tym że jej nie zdradzą. Nikt z nas nie oczekiwał że Cleber czy Uche zostaną dla Białej Gwiazdy piłkarzami choćby pokroju Kazka Moskala (czyli ludźmi do których przydomek legenda już pasuje, którzy swoją postawą pokazali... że Wisła Kraków to dla nich coś więcej niż klub... że jest to dla nich wartość w życiu.) Wielu uwierzyło, że Tomasz Frankowski może dołączyć do tej grupy... tym większe rozczarowanie było... gdy okazało się że to co F. mówi rozmija się z tym co F. robi... To specjalne traktowanie w moim mniemaniu to nie tylko kara za frajerskie odejście... a raczej za szerzenie nieprawdy i pokazanie że za nic ma się Wisłe Kraków, jej kibiców, że ważniejsze od wartości są pieniądze, czy ciepłe kraje..., za brak szacunku. Tu jest różnica. Po prostu F. zanim odszedł nie był pierwszym lepszym piłkarzem.

MatMario 16.03.2009 01:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 693500)
A czy ucieczka w trakcie sezonu, w momencie kiedy nie ma możliwości pozyskania żadnego rozsądnego zastępstwa,wbrew wszelakim przed sezonowym ustaleniom , nie jest działaniem na szkodę klubu?

Nie jest jeśli trener nie ma nic przeciwko i ściąga w zastępstwo swojego ulobionego napadziora, przez niektórych zwanego garbatym, rudym .....m.

Nie jest gdy klub otrzymuje zaproponowaną przez siebie kwotę, jako sumę odstępnego.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 693500)
Nie żebym od nowa chciał rozpoczynać ten 'serial' ale atakujesz jednych(którzy wpływ na polityke transferową mają żaden), a nie widzisz nic złego w postępowaniu drugiej strony.A to był jeden z bardziej jaskrawych przykładów olania pracodawcy(że i kibiców to pomijam) i działania na szkodę klubu

Olanie pracodawcy :) dobre. Jak by pracodawca powiedział nie to nikt z tego klubu by nie odszedł! Wielu mówił nie i nie odchodzili, więc teraz nie rób z Frankowskiego dyktatora który wpada do Cupiała i mówi nara, zwijam kramik i spadam do Hiszpani i cmoknij mnie w 4 litery.

Teraz Lech ma Kikuta na którego można się zrzygać i wszyscy powiedzą dobrze mu tak bo zajbeał, tak my mieliśmy Frankowskiego, po odpadnięci z Ligi Mistrzów z któej nie powinniśmy odpaść! Był żal u wszystkich, on nie wytrzymał, odszedł. Z perspektywy czasu sądzę że dobrze zrobił. Wywiad że zostanie tutaj był po meczu z PAO w Krakowie gdzie każdy czuł się już w grupie w LM. Była euforia, high life itp. NIestety życie zweryfikowało tamto, a jemu się dostaje za to że wszedł w ten hura optymizm.

Do Kurta o "kibicach Wisły"
Nie nazywam Frankowskiego "legendą" ale jako kibic Wisły również nie czuję się obrażony tym że ktoś o nim tak mówi drogi Kurcie. Więc może pisz we własnym imieniu a nie wyrażaj zdania za grupę "kibiców Wisły" bo pamiętamy nauczeni historią pewnych stowarzyszeń że nie było to zawsze dobrze odbierane.

Do 1q2
Może trzeba było brać kogoś na gwałt a może było to zgodne z zamierzeniem Engela w tym czasie, pamiętaj że Frankowski nigdy dla tego gościa nie był zawodnikiem cennym i wartościowym. Do reprezentacji się nie łapał, Za to Pawełek powołania dostawał regularnie, występował również regularnie. Co tu dużo mówić był jego pupilem i jestem więcej niż pewny za zamiana Frankowski na Kryszałowicza w tamtym okresie dla Jurka E. była idealnym rozwiązaniem.

1q2 16.03.2009 01:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 693508)
1q2 a jak teraz Cleber odszedł bez słowa, sprzedano go w podobnej sytuacji, to jakoś nikt nie ma do niego pretensji.
Przecież mógł powiedzieć, ze chce zostać w Wiśle, a tego nie zrobił.
Zostawcie Franka w spokoju, było jak było, nic tego nie zmieni ( po Uche nikt nie jezdzi tak ostro, a wg mnie zachowal sie gorzej od Franka) tyle w temacie

Z Cleberem to ch...wi jak to na prawdę było, ale popieram zdecydowanie żeby dyskusje zakończyć.Tak jak sam osobiście nie miał bym nigdy zamiaru 'jechać' po nim na meczu.
W ogóle to mecz z Jaga zbliża się wielkimi krokami i temat na forum wróci, jednak najciekawsze rzeczy to mogą się dziać w trakcie meczu ,bo mamy u nas 2 a nawet 3 obozy(przeciw/olewaczy/za/, z których ten pierwszy na bank zamanifestuje swoja niechęć do Franka.

wiesz MatMario - Garbaty to akurat był takim strzałem na ostatnią sekundę, właśnie przez to że trza było kogoś na gwałt brac, gdzie oczywiście ja nie bronie złotoustego - Garbaty i Gołoś to jego wynalazki które kosztowały/kosztują nas krocie i którzy kompletnie nic pozytywnego do klubu nie wniosły.

For_FuN_ 16.03.2009 01:54

Frankowski jest legenda dla zdecydowanej wiekszosci kibicow, takie sa fakty. Ci ktorzy na niego najezdzaja nie zrobili 1/100 tego co on dla naszego klubu. Nie mowie juz o tym, ze klub chcial go sprzedac i dostal za niego godziwa sume(nawet bardzo, patrzac na jego wiek) - 1 mln euro. Nie wspominam tez o tym, ze najlepsze lata spedzil tutaj, chcial je spedzic i dopiero praktycznie pod koniec swojej przygody z pilka, sprobowal sil za granica. Nie wspominam o tym, ze klub odsprzedawal kolejno w kazdej rundzie swoich najlepszych zawodnikow i mamil takiego Frankowskiego, ze beda wzmocnienia i bedzie LM. Nie wspominam o tym, ze owczesny trener Wisly - Engel nie przepadal(delikatnie mowiac) za Tomkiem...

P.S - Nie wiem na jakim swiecie niektorzy zyja.

Niekonik 16.03.2009 02:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 693511)
Z Cleberem to ch...wi jak to na prawdę było, ale popieram zdecydowanie żeby dyskusje zakończyć.Tak jak sam osobiście nie miał bym nigdy zamiaru 'jechać' po nim na meczu.
W ogóle to mecz z Jaga zbliża się wielkimi krokami i temat na forum wróci, jednak najciekawsze rzeczy to mogą się dziać w trakcie meczu ,bo mamy u nas 2 a nawet 3 obozy(przeciw/olewaczy/za/, z których ten pierwszy na bank zamanifestuje swoja niechęć do Franka.

wiesz MatMario - Garbaty to akurat był takim strzałem na ostatnią sekundę, właśnie przez to że trza było kogoś na gwałt brac, gdzie oczywiście ja nie bronie złotoustego - Garbaty i Gołoś to jego wynalazki które kosztowały/kosztują nas krocie i którzy kompletnie nic pozytywnego do klubu nie wniosły.

Szkoda ze ta pierwsza grupa jest najmniej liczna ale za to najbardziej glosna :) jak te male pieski ktore musza ujadac na maxa zeby przestraszyc przeciwnika. w tym samym czasie duzy pies sobie lezy i odpoczywa bo zna swoja wartosc i nie musi tak szczekac :D

Ja napewno nie bede stal biernie. kiedy zobacze jakas szmate na temat franka, bede gwizdal z calych silna nasza ultraske, wstyd ale tak trzeba a druga rzecz nie wrzuce do puchy juz ani jednej zlowowki. Niech ktos z gory sie zastanowi i walnie piescia w stol czemu ma to sluzyc!!!!!!!!!??????!!!!!!!!!!! czy to przynosi chlube czy raczej wstyd naszemu klubowi?

fanTS1906 16.03.2009 02:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurt (Post 693509)
Ani Cleber, ani Uche nie wypowiadali się o swojej wielkiej miłości do Wisły Kraków

Mam przed oczami jakby to bylo dzis gdy Uche po powrocie z ucieczki do Ajaxu mowi: "I love Wisla" :D

oczywiscie wtrącam to polzartem ;]

Niekonik 16.03.2009 02:11

i kocham waś wsiśtkich, pamietacie :)

Kurt 16.03.2009 02:27

Cytat:

Frankowski jest legenda dla zdecydowanej wiekszosci kibicow, takie sa fakty.
Cytat:

Ci ktorzy na niego najezdzaja nie zrobili 1/100 tego co on dla naszego klubu.
A. To nie przedszkole... i skończmy z argumentacją bo moja racja... jest mojsza. A wśród moich znajomych Wszyscy są za Frankiem... to żałosne i bez sensu... Fakty są takie grupy są trzy... więc nie ma mowy o zdecydowanej większości. Trochę obiektywności.

B. W czym to mierzysz w strzelonych bramkach? Jeżeli tak to trudno... się z Tobą sprzeczać... Jeżeli nie... to straszny farmazon piszesz obrażając wiele ludzi... którzy na Wiśle spędzają pół swojego życia... Oczywiście, których znając życie nawet nie szanujesz...

Cytat:

Szkoda ze ta pierwsza grupa jest najmniej liczna ale za to najbardziej glosna :) jak te male pieski ktore musza ujadac na maxa zeby przestraszyc przeciwnika. w tym samym czasie duzy pies sobie lezy i odpoczywa bo zna swoja wartosc i nie musi tak szczekac :D
eh... bez komentarza...


------- na dzisiaj dobranoc...

Niekonik 16.03.2009 02:42

Kurt, czy napisalem nieprawde? Czy wy naprawde nie umiecie inaczej tylko musicie obrażac ikone naszego klubu? Mozesz pisac co chcesz, ale prawdy nie oszukasz. Wiekszosc Wislakow szanuje Franka i tego nie zmienisz. Was jest garstka!!!

For_FuN_ 16.03.2009 02:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurt (Post 693517)
A. To nie przedszkole... i skończmy z argumentacją bo moja racja... jest mojsza. A wśród moich znajomych Wszyscy są za Frankiem... to żałosne i bez sensu... Fakty są takie grupy są trzy... więc nie ma mowy o zdecydowanej większości. Trochę obiektywności.

B. W czym to mierzysz w strzelonych bramkach? Jeżeli tak to trudno... się z Tobą sprzeczać... Jeżeli nie... to straszny farmazon piszesz obrażając wiele ludzi... którzy na Wiśle spędzają pół swojego życia... Oczywiście, których znając życie nawet nie szanujesz...

eh... bez komentarza...


------- na dzisiaj dobranoc...

a) To wlasnie ty w tym momencie znizyles sie do poziomu gimnazjum. Zupelne oderwanie od rzeczywistosci...nikt nie neguje, ze sa jakies grupy, ale przeciwnicy tego pilkarza sa w zdecydowanej mniejszosci...sam Tomek doskonale zdaje sobie z tego sprawe.

b) Mowie tutaj przede wszystkim o pocie, lzach i krwi, ktore to zostawil na boisku grajac w barwach Wisly. Mowie o mistrzostwach, ktore m. in. dzieki jego bramkom Wisla zdobywala. Takze o ogromnej lojalnosci, kiedy Wisla z sezonu na sezon systematycznie sie oslabiala, a dzialacze oklamywali kibicow, pilkarzy i trenerow... Kogo ja niby obrazilem? Powiedz, prosze Cie bardzo. Rzucasz pustymi haslami, za ktorymi nic nie stoi. Kogo obrazilem? Przede wszystkim mowilem o robieniu czegos(klania sie czytanie ze zrozumieniem) dla Wisly, dla tego klubu, dzialaniem na jego rzecz. W tym momencie mnie kolego pomawiasz...kogo tez nie szanuje? Widze, ze dokladasz do mojego postu rzeczy, o ktorych nie napisalem...dziwna forma dyskusji, a wlasciwie manipulacja bardzo niskich lotow.

1q2 16.03.2009 03:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 693519)
ale przeciwnicy tego pilkarza sa w zdecydowanej mniejszosci..

A skąd Ty masz to niby wiedzieć? - wszystko ujawni się na meczu - gdzie ja nie mam nic przeciwko wygwizdywaniu Franka ,bo to działa deprymująco= na naszą korzyść, natomiast nie chciał bym by go lżono z trybun , ale że wiadomo że nic ode mnie ani od Ciebie nie zależy, to mam jedynie nadzieje że nie dojdzie do jakiś rękoczynów, bo to była by tragedia ale nie wierze by coś takiego miało mieć miejsce.

michel 16.03.2009 09:31

Ja się tak zastanawiam, co będzie się działo jeśli Franek strzeli bramkę na Reymonta i Wisła nie daj Boże przegra ten mecz. Mogę się założyć, że zostanie tutaj jeszcze bardziej potępiony niż jest teraz, chociaż nie mogę sobie wyobrazić mocniejszego słowa niż judasz co do Franka.

Do kurt: A niby czemu miałby zrezygnować z występu przeciwko Wiśle??
Przypominam Ci kolego, że on chciał wrócić do Wisły, ale klub i najlepsi w swoim mniemaniu kibice go nie chcieli.

Zastanawiam się czy iść w ogóle na mecz z Jagą, bo jak mają być wyzwiska, gwizdy albo jakiś transparent to ja nie zamierzam się wstydzić na stadionie.

A tak w ogóle to można założyć osobny temat z Frankowskim, założyć tam ankietę i zobaczymy jakie są proporcje. Tam można by pisać o Franku, bo w tym temacie za dużo miejsca zajmuje jedna sprawa:)

zim zum 16.03.2009 09:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurt (Post 693509)
Ani Cleber, ani Uche nie wypowiadali się o swojej wielkiej miłości do Wisły Kraków, nie mówili o tym że jej nie zdradzą.


Podoba mi się w Wiśle i w Krakowie - zapewnia. - A moi synowie i żona tak dobrze zaaklimatyzowali się w Polsce, że wychodzi na to, iż z całej rodziny to ja najsłabiej znam polski - śmieje się wiślak. - Ale zaraz po podpisaniu dwuletniego kontraktu zaczynam brać lekcje - obiecuje.

Za dwa lata Cleber będzie miał 35 lat. Czy to oznacza, że właśnie w Krakowie chciałby zakończyć karierę?

- Jeśli za dwa lata będzie forma i zdrowie, a klub wyrazi taką chęć, to może pogram tu kolejny rok - zastanawia się Brazylijczyk. - Chciałbym zakończyć karierę w Wiśle!


Cytat:

Nikt z nas nie oczekiwał że Cleber czy Uche zostaną dla Białej Gwiazdy piłkarzami choćby pokroju Kazka Moskala (czyli ludźmi do których przydomek legenda już pasuje, którzy swoją postawą pokazali... że Wisła Kraków to dla nich coś więcej niż klub... że jest to dla nich wartość w życiu.).
wow. Tylko czy ten Twój Kaziu legenda nie uciekł przypadkiem do Lecha Poznań, bo byly lepsze warunki ?

Tom'ash 16.03.2009 09:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum
wow. Tylko czy ten Twój Kaziu legenda nie uciekł przypadkiem do Lecha Poznań, bo byly lepsze warunki ?

Cytat:

W sezonie 1989/90 Moskal nie opuścił ani jednego meczu, zdobył 11 bramek. W lipcu 1990 nastąpiła katastrofa, coś, czego nikt się nie spodziewał. Władze Wisły Kraków sprzedały Kazika poznańskiemu Lechowi! Wbrew jego woli, mimo jego łez ...(...) W nowej rzeczywistości polityczno - ekonomicznej klub ma dużo mniejsze niż dawniej możliwości zdobywania pieniędzy na bieżącą działalność. Z żalem, ale też z konieczności, musieliśmy sprzedać Moskala. Uzyskane środki pozwolą drużynie piłkarskiej na w miarę spokojne życie. [Wisła otrzymała za Kazia dwa miliardy starych złotych]
Jak czegoś nie wiesz do końca to nie pisz...

amauri1990 16.03.2009 09:52

michel, tak się zastanawiam, czy jest jakis Twój post na forum w którym nie używasz fraz: "Franek, Tomek, Tomasz, Frankowski..." ;)


swoją droga mam pytanie: czy ktoś wie co obecnie robi nasz były piłkarz Zbigniew Płaszewski? trenuje gdzieś kogoś? czy zakończył jakąkolwiek działalność w sporcie?

michel 16.03.2009 10:07

Z tego co pamiętam to Moskal został sprzedany do Lecha wbrew jego woli, więc to nie jest dobry przykład....

zim zum 16.03.2009 10:52

no faktycznie, mój błąd

Nitrox 16.03.2009 14:36

http://sport.interia.pl/raport/elms2...brozka,1275516 ---------> Sosin za Brożka w kadrze.

AYALA 16.03.2009 15:08

wywiad z jednym z moich ulubionych zawodników Białej Gwiazdy - Bogdanem Zającem , warto obejrzec

http://www.futbol.pl/index_0001.php

wolfy 16.03.2009 17:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 693548)

Podoba mi się w Wiśle i w Krakowie - zapewnia. - A moi synowie i żona tak dobrze zaaklimatyzowali się w Polsce, że wychodzi na to, iż z całej rodziny to ja najsłabiej znam polski - śmieje się wiślak. - Ale zaraz po podpisaniu dwuletniego kontraktu zaczynam brać lekcje - obiecuje.

Za dwa lata Cleber będzie miał 35 lat. Czy to oznacza, że właśnie w Krakowie chciałby zakończyć karierę?

- Jeśli za dwa lata będzie forma i zdrowie, a klub wyrazi taką chęć, to może pogram tu kolejny rok - zastanawia się Brazylijczyk. - Chciałbym zakończyć karierę w Wiśle!

Czekam na puentę... Nie widzę tu deklaracji o miłości do Wisły, za to w tym samym wywiadzie("PS")Cleber wspomina, że jego ukochanym klubem jest(bodajże)Santos. Wiem, bo czytałem oryginał w całości, a nie kolaż zrobiony dla jakiegoś portalu.

Deklaracja - "nie mam nic przeciwko zakończenia kariery w Wiśle jeśli forma pozwoli i dogadam się z klubem" nie znaczy to samo co "kocham Wisłę, czuję się Wiślakiem i chcę tu zakończyć karierę".

Kluvi 16.03.2009 17:24

sam podkreśliłeś słowa Clebera "chciałbym zakończyć karierę w Wiśle"
jak dla mnie to jest jakaś deklaracja

ktoś napisał że Franek nas zdradził, ale jakoś nie zagrał w żadnym klubie z którym się nie trawimy,
naprawdę skończmy ten wątek. Chciał wyjechać za granicę wyjechał, zasmakował tamtejszej piłki, zasmakował. Ja mu dziękuję za te piękne bramki dla Wisełki, ale dla nas to rozdział skończony.

Myślę ze mimo wszystko Franek nie strzeli nam bramki :d zobaczycie ;p

WILU TS 16.03.2009 17:28

Chcieć a móc to dwie różne sprawy,nie wiem co skomplikowanego jest w jego wypowiedzi ? Jeżeli dogada sie z klubemi wszystko będzie ok to skończy karierę a jeżeli napłynie jakaś oferta interesująca obydwie strony to odejdzie proste.To żadna deklaracja jak dla mnie.

manson777 16.03.2009 17:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 693769)
Czekam na puentę... Nie widzę tu deklaracji o miłości do Wisły, za to w tym samym wywiadzie("PS")Cleber wspomina, że jego ukochanym klubem jest(bodajże)Santos. Wiem, bo czytałem oryginał w całości, a nie kolaż zrobiony dla jakiegoś portalu.

Deklaracja - "nie mam nic przeciwko zakończenia kariery w Wiśle jeśli forma pozwoli i dogadam się z klubem" nie znaczy to samo co "kocham Wisłę, czuję się Wiślakiem i chcę tu zakończyć karierę".

a po deklaracji przyszedł czas na siłowe argumenty
czyli stół i pięść w akcji

:lol::lol::lol::lol:

Kluvi 16.03.2009 17:37

WILU TS a gdzie tam, w wypowiedzi wzmianka o innym klubie niż Wisła?

eye63 16.03.2009 17:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 693769)
Czekam na puentę... Nie widzę tu deklaracji o miłości do Wisły, za to w tym samym wywiadzie("PS")Cleber wspomina, że jego ukochanym klubem jest(bodajże)Santos. Wiem, bo czytałem oryginał w całości, a nie kolaż zrobiony dla jakiegoś portalu.

Deklaracja - "nie mam nic przeciwko zakończenia kariery w Wiśle jeśli forma pozwoli i dogadam się z klubem" nie znaczy to samo co "kocham Wisłę, czuję się Wiślakiem i chcę tu zakończyć karierę".

Puenta jest taka: "J***ć Clebera, j***ć Żurawia (przynajmniej do czerwca), j***ć Dudkę, Frankowski strzelił bramkę dla Jagi i jest BOGIEM - j***ć wszystkich którzy mówią, że nie". Chociaż po zastanowieniu, jednak jeszcze "j***ć zdrajcę Clebera i j***ć dzieci Clebera".

Kluvi 16.03.2009 17:47

żeby nie było to ja żadnego z nich nie potępiam, stało się tak a nie inaczej my mamy teraz swoje problemy
a oni swoje.

Proszę was, skończcie wypisywać te bluzgi na Franka i skupic się na aktualnym składzie naszego klubu i kibicujmy tym, którzy dla nas graja.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:59.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl