Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Eliminacje do LE/LKE 2024 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11000)

Drozd 24.08.2024 15:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Książę Palownik (Post 1633076)
Na spokojnie zobaczyłem sobie skrót meczu z Cercle. Z trybun pewnych rzeczy nie widać, emocje też są zbyt silne żeby analizować.

Ta pierwsza bramka... Chryste, przecież to jest dyskwalifikujące dla Jarocha. Jak on się mógł tak ustawić? Przecież to na pierwszy rzut oka widać, że on jest fatalnie ustawiony: powinien przyjąć pozycję jakieś 40-50 cm w kierunku środka boiska, tak aby napastnikowi blokować możliwość zejścia na prawą nogę i powoli wypychać go w kierunku linii końcowej.

Na YT są rolki gdzie dzieciakom się to tłumaczy jak się powinien boczny obrońca ustawić... Chryste, o czym ten facet myślał w tym momencie?

Uryga z Biedrzyckim jak kołki wmontowane w murawę. Z taką fizycznością to oni się nadają do ustawiania autobusu w polu bramkowym i do obrony Częstochowy.

Szkoda strzępić ryja.

Nie to jest najgorsze, po tym jak piłka wpadła do siatki, Jaroch zupełnie nie wygląda na przejętego, jakby zrobił wszystko dobrze i nie miał sobie nic do zarzucenia. On powinien być trzymany jak najdalej od szatni, czy to nie on dzielił premie po pucharze? Dawać młodego, a Jarocha do oldbojów.

To samo zrobił z Trnawą w dogrywce tylko, że tam chłop podał po ziemi w pole karne na patelnię napastnikowi.

Markus 24.08.2024 15:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1633081)
Junca - wiecznie pijany, non stop niedostępny z powodów pozasportowych.

Junka wiecznie pijany? Koaliczek ma nową wizję :rotfl:

Gdzie go widziałeś pijanego, gdy jechał jak kibice Wisły do Warszawy na Puchar Polski obalać rząd Tuska? :lol::evil:

Zawodnicy z Hiszpanii w Wiśle w ostatnich latach:

Rodado, Fernandez, Carbo, Mula, Igbekeme, Villar, Alfaro, Junka (do czasu kontuzji, nawet Moskal się o nim ciepło wypowiadał). 8 nazwisk. Sięgając jeszcze wcześniej można dopisać do nich Carlitosa, Imaza, Lioncha, Gonzaleza, Veleza, Cuestę. Robi się już 14.

Yeboah, który przyszedł z Celty B i który okazał się dużym wzmocnieniem, a później został odsprzedany z dużymi zyskiem to nawet 15 nazwisk.

Tachiego ciężko ocenić, bo grał przez Sobolewskiego nie na swojej pozycji.

Nie sprawdzili się: Benito, Raton, Eneko, niech będzie że i Goku. Na Baenę Moskal stawia. 4 nazwiska, Z tego Goku regularnie wygrywał rywalizację o miejsce w składzie z innymi Polakami.

15 do 4 - tak naprawdę wyglądają te proporcje zawodników z Hiszpanii, którzy się u nas sprawdzili, do tych którzy rzeczywiście okazali się pomyłkami.

Prosta matematyka pokazuje, że szansa na zawodnika stamtąd, który okaże się realnym wzmocnieniem jest dużo większa, niż na zawodnika, który będzie kompletną pomyłką.

A teraz spójrzmy jak wygląda dla kontrastu procent udanych transferów do Wisły krajowych zawodników z pierwszej ligi. Tak naprawdę żaden nie okazał się w ostatnich latach naprawdę udanym transferem, który zrobił różnicę i stał się realnym wzmocnieniem.

Żaden.

Najbliżej tego jest dziś najwyżej Sukiennicki z tego całego grona potężnego stada Młyńskich, Jarochów Łasickich, Wachowiaków, Niewiadomskich, Olejarek, Biegańskich, Biedrzyckich itd.

Tyle w temacie, bo odnoszenie się do Koaliczkowych rojeń jest zwykłą stratą czasu.:-D

FraMat 24.08.2024 15:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1633086)
Tyle w temacie, bo odnoszenie się do Koaliczkowych rojeń jest zwykłą stratą czasu.:-D

Nie widzę, żebyś uważał to za stratę czasu, skoro nieustannie z nim polemizujesz. Po jaką cholerę?

Markus 24.08.2024 15:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1633091)
Nie widzę, żebyś uważał to za stratę czasu, skoro nieustannie z nim polemizujesz. Po jaką cholerę?

Bo niekiedy mogę sobie pozwolić i na taką stratę czasu. :-D

El'kabat 24.08.2024 16:04

Obstawiałem 1:5 u siebie i 1:8 w rewanżu.


Obstawiam, że dalej 1:8 może to się skończyć ;)

Jaroo1 24.08.2024 16:05

Markus, albo po prostu masz jakaś chorobe psychiczną i ciągnie cię do pisania z tym zjebem koalikiem. Generalnie wasz styl bytu na tym forum jest bardzo podobny.

FraMat 24.08.2024 16:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1633093)
Bo niekiedy mogę sobie pozwolić i na taką stratę czasu. :-D

I przez to zabierasz czas innym? Wpisami które są tu zbędne?

doktor granat 24.08.2024 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1633031)
Broda gra tylko w pucharach więc niby po co miałby łapać kontuzję?
Przecież wtedy wejdzie #3, a nie Cziczkan.

Mam nadzieję, że to koniec rotacji w bramce i Moskal tym razem wystawi Cziczkana, który coś nam obroni. Jeszcze chciałbym żeby Brugge nie chciało grać na poważnie od początku do końca bo będzie kolejny straszny łomot.
Największa katastrofa to o ile pamiętam Eintracht-Widzew 9-0 i zróbmy wszystko żeby się to w czwartek nie zmieniło.

Drozd 24.08.2024 19:32

Gdyby nie kompromitacja Brody to wynik u nas nie byłby taki tragiczny. Tamten bramkarz wyjął ze trzy setki. Rodado parę razy nie trafił na centymetry. Spokojnie ten mecz mógł się skończyć 4:2. Żeby mieć wynik z tyle lepszym przeciwnikiem potrzeba grać bez kompromitujących błędów i mieć szczęście. W pierwszym meczu szczęścia nie mieliśmy i trzy bramki podarowaliśmy przeciwnikowi. Tam może być całkiem inny mecz i raczej pogromu się nie obawiam.

AgresywnyChomik 24.08.2024 19:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1633109)
Gdyby nie kompromitacja Brody to wynik u nas nie byłby taki tragiczny. Tamten bramkarz wyjął ze trzy setki. Rodado parę razy nie trafił na centymetry. Spokojnie ten mecz mógł się skończyć 4:2. Żeby mieć wynik z tyle lepszym przeciwnikiem potrzeba grać bez kompromitujących błędów i mieć szczęście. W pierwszym meczu szczęścia nie mieliśmy i trzy bramki podarowaliśmy przeciwnikowi. Tam może być całkiem inny mecz i raczej pogromu się nie obawiam.

Cos w tym jest, tracilismy frajerskie bramki a nam brakowalo szczescia, tak czy inaczej w rewanzu bedzie srogi w......., Kazek da pewnie zagrac Gogulowi, Alfaro, moze 1 lub 2 mlodych niezdolnych.

Carbo i Rodado pewnie max polówke.

Tam pewnie wyjda zawodnicy wracajacy po kontuzjach i walczacy o sklad plus graja u siebie niebwidze tego

Drozd 24.08.2024 21:40

Może wreszcie Zwoliński coś ustrzeli.

thechris 24.08.2024 22:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1632952)
Zbudowaliśmy, nawet dwa razy. Dwa razy z rzędu drużyna zbudowana na ekstraklasę nie potrafiła jednak do tej ekstraklasy awansować z I ligi.

Bo to nie działa tak, że jeśli zbuduje się drużynę na ekstraklasę, to ona sama z siebie gra w ekstraklasie. Naprawdę.

A ja myślę, że Wieczysta buduje drużynę zawsze o jeden poziom rozgrywkowy wyżej niż liga w której aktualnie grają no i w ich przypadku to się sprawdza. Tak jak napisałeś, my budujemy ekpię na drugą ligę (nazwyną idiotycznie I ligą) więc gramy w drugiej lidzę (I lidze).

Patryko 24.08.2024 22:16

Drużyna jeden poziom rozgrywkowy wyżej, pensje dwa poziomy wyżej :D Tak to nawet Pasieczny mógłby budować...

thechris 24.08.2024 22:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1633114)
Drużyna jeden poziom rozgrywkowy wyżej, pensje dwa poziomy wyżej :D Tak to nawet Pasieczny mógłby budować...

W Eklapie też kluby przepłacają. Niektóre budują skład na mistrza/majstra i średnio później to się przakłada na tytuły. U nas też tak bywało w "dobrych czasach". Spora część sukcesów była "przepłacona". Przestaliśmy przepłacać i budować drużynę na mistrza, zaczęliśmy budować powiedzmy, że na środek tabeli to po którymś sezonie takiego budowania spadliśmy z ligi.

OnizukaTSW 25.08.2024 06:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1633109)
Gdyby nie kompromitacja Brody to wynik u nas nie byłby taki tragiczny. Tamten bramkarz wyjął ze trzy setki. Rodado parę razy nie trafił na centymetry. Spokojnie ten mecz mógł się skończyć 4:2. Żeby mieć wynik z tyle lepszym przeciwnikiem potrzeba grać bez kompromitujących błędów i mieć szczęście. W pierwszym meczu szczęścia nie mieliśmy i trzy bramki podarowaliśmy przeciwnikowi. Tam może być całkiem inny mecz i raczej pogromu się nie obawiam.

Przypominam że Belgowie oprócz strzelonych bramek też mieli sporo sytuacji, więc tak czy siak byśmy ten mecz przegrali, tylko wynik mógłby być nieco niższy. I tak mecz rewanżowy jest już bez większego znaczenia, w tej chwili liczy się tylko liga. Na rewanż Moskal powinien wystawić bardziej rezerwowy skład, przypominam że trzy dni później gramy z Kotwicą. Rzadko się z Tobą zgadzam, ale również takiego pogromu jak w Krakowie nie spodziewam się, Belgowie też nie będą nadmiernie się forsować.

Drozd 25.08.2024 08:07

Właśnie w tym rzecz że wcale nie sporo, Broda poza tym co wpuścił, obronił dwa trudne strzały w drugiej połowie i to było wszystko. No chyba, że każdy róg traktujemy jak groźną sytuację dla przeciwnika. Natomiast my mieliśmy strzał chyba Carbo jeszcze przy 0:0, który gdyby był celny przyniósłby bramkę, wolej Rodado w końcówce pierwszej połowy świetnie obroniony przez bramkarza, dwa strzały Gogóła które gdyby były dołem a nie górą pewnie przyniosłyby bramki, dwa sytuacyjne uderzenia Rodado o centymetry mijające słupek, trochę tych okazji było, co przy różnicy w wyszkoleniu sile i szybkości naszych i tamtych zawodników potwierdza to o czym napisałem zaraz po meczu. Byliśmy od nich lepiej zorganizowani jako zespół. Te sytuacje były wypracowywane rozegraniem często z pierwszej piłki. Problem pojawiał się kiedy dochodziło do pojedynków, bo wtedy byliśmy bez szans. Tylko Rodado Carbo i może Fred byli w stanie przepchnąć się czy zastawić piłkę. Przy szczęściu, którego nie było, różnicy indywidualnych możliwości zawodników i przedszkolnych błędach które niektórzy nasi popełniali wynik nie mógł być inny. Trzeba też zaznaczyć, że te błędy podcinały nam skrzydła już na początku, czy to meczu czy drugiej połowy. Jaroch, Broda i Sukiennicki swoimi durnymi zachowaniami zabrali tlen całej drużynie.

horalek 25.08.2024 08:17

@Drozd
Ogólnie zgoda.
Potwierdziło się że Cercle jest taktycznie kiepskie w obronie i jak chcieliśmy, to akcjami na jeden kontakt wjeżdżaliśmy jak w masło, tylko brakowało trochę szczęścia i decyzji, przy finalizacji.
Fred według mnie, będzie lepszy od Goku, tylko musi złapać formę - technicznie jest bardzo ok.
Ten mecz przerżneliśmy po indywidualnych błędach - a że Cercle ma dużo lepiej wyszkolonych piłkarzy, to te błędy wykorzystywali.

Markus 25.08.2024 08:39

Ponieważ nie stać nas byśmy co sezon wymieniali prawie całą kadrę drużyny na coraz lepszą, jest rzeczą oczywistą, że trzeba budować zespół, który będzie mógł poradzić sobie nie tylko w pierwszej lidze.

Chyba że chcemy skończyć tak jak Ruch, ŁKS, Podbeskidzie, Arka, Termalica, Zagłębie Sosnowiec, którzy po awansie do ekstraklasy bardzo szybko znów spadli. To samo zresztą wcześniej czy później czeka i Puszczę oraz Katowice, którymi też tak mocno zachwycali się u nas i nadal zachwycają piewcy skupywania polskich pierwszoligowców tacy jak Koaliczek.

Witalis 25.08.2024 10:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Chris
A ja myślę, że Wieczysta buduje drużynę zawsze o jeden poziom rozgrywkowy wyżej niż liga w której aktualnie grają no i w ich przypadku to się sprawdza. Tak jak napisałeś, my budujemy ekpię na drugą ligę (nazwyną idiotycznie I ligą) więc gramy w drugiej lidzę (I lidze).

Wieczysta jest też zawsze finansowo poziom wyżej od rywali. My niekoniecznie.


Tzn. byliśmy, ale roztrwoniliśmy tę przewagę przez pierwsze dwa lata szukania kwadratowych jaj i łapania się brzytew wobec zniszczenia resztek pionu sportowego i wypłukania know-how z klubu. Najpierw mieli być doświadczeni ekstraklasowicze wg trenera-dyrektora Brzęczka + perły od menedżerów, potem był wagon droższych Hiszpanów od Kiko i mnenedżerów, potem wagon tańszych Hiszpanów od Kiko i menedżerów, a teraz jest wypadkowa pomiędzy możliwościami finansowymi Wisły a rozeznaniem Moskala + odpady od menedżerów, których zna Basha + powroty.

alexx6 25.08.2024 10:31

Drozd ty każdy strzał na bramkę liczysz że padnie gol To po co jest tam bramkarz. My w tym meczu akurat graliśmy bez bramkarza bo wszystko co leciało do bramki to wpadało W rewanżu 6 nie dostaniemy ale Broda niech sobie pogra na orliku

Drozd 25.08.2024 11:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez alexx6 (Post 1633137)
Drozd ty każdy strzał na bramkę liczysz że padnie gol To po co jest tam bramkarz. My w tym meczu akurat graliśmy bez bramkarza bo wszystko co leciało do bramki to wpadało W rewanżu 6 nie dostaniemy ale Broda niech sobie pogra na orliku

Nie każdy tylko te, które były realnym zagrożeniem. Ich bramkarz był wysoki ale średnio elastyczny, dlatego strzały powyżej pasa były dla niego relatywnie łatwiejsze do obrony i kilka takich strzałów obronił, a my w całym meczu ani raz nie strzeliliśmy po ziemi czy dołem.

azor 25.08.2024 15:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1633123)
Właśnie w tym rzecz że wcale nie sporo, Broda poza tym co wpuścił, obronił dwa trudne strzały w drugiej połowie i to było wszystko. No chyba, że każdy róg traktujemy jak groźną sytuację dla przeciwnika. Natomiast my mieliśmy strzał chyba Carbo jeszcze przy 0:0, który gdyby był celny przyniósłby bramkę, wolej Rodado w końcówce pierwszej połowy świetnie obroniony przez bramkarza, dwa strzały Gogóła które gdyby były dołem a nie górą pewnie przyniosłyby bramki, dwa sytuacyjne uderzenia Rodado o centymetry mijające słupek, trochę tych okazji było, co przy różnicy w wyszkoleniu sile i szybkości naszych i tamtych zawodników potwierdza to o czym napisałem zaraz po meczu. Byliśmy od nich lepiej zorganizowani jako zespół. Te sytuacje były wypracowywane rozegraniem często z pierwszej piłki. Problem pojawiał się kiedy dochodziło do pojedynków, bo wtedy byliśmy bez szans. Tylko Rodado Carbo i może Fred byli w stanie przepchnąć się czy zastawić piłkę. Przy szczęściu, którego nie było, różnicy indywidualnych możliwości zawodników i przedszkolnych błędach które niektórzy nasi popełniali wynik nie mógł być inny. Trzeba też zaznaczyć, że te błędy podcinały nam skrzydła już na początku, czy to meczu czy drugiej połowy. Jaroch, Broda i Sukiennicki swoimi durnymi zachowaniami zabrali tlen całej drużynie.

Moment, moment...a Ty pamietasz jaki był wynik? CB nie wcisnęło nam fartem bramki na 1-2 w 97 minucie, tylko rozjechali nas jak walec, u siebie, 1-6 a Ty mówisz, że my byliśmy lepiej zorganizowaną drużyna, tylko indywidualności zawiodły...Przecież to jest lepsze niż gargułowa 4 bramka, która ustawiła mecz :D

Czyli co, w czwartek walczymy o awans, skoro tak nie wiele zabrakło?

FraMat 25.08.2024 16:14

Ja myślę że on chce powiedzieć że na tle CB wyglądaliśmy w otwartej grze całkiem fajnie tylko nasza obrona z bramkarzem nie sprostała.
Zresztą taki scenariusz przedstawiałem w poście tuż przed meczem.

W lidze tego nie widać że obrona jest aż tak dramatycznie słaba

Kurz 25.08.2024 16:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1633154)
Ja myślę że on chce powiedzieć że na tle CB wyglądaliśmy w otwartej grze całkiem fajnie tylko nasza obrona z bramkarzem nie sprostała.
Zresztą taki scenariusz przedstawiałem w poście tuż przed meczem.

W lidze tego nie widać że obrona jest aż tak dramatycznie słaba

Zabrzmiało to tak. Pod względem fryzur wyglądaliśmy fajnie na ich tle. Brody, niestety, odstawały :). Nie bójmy się powiedzieć, że to nie kwestia fryzur i bród, tylko ryje nie te. CB naprawdę nie zostało przez nas zmuszone do maksymalnego wysiłku. Dla nich była to po prostu miła wycieczka na wschód i sparing w znakomitej atmosferze stworzonej przez kibiców Wisły.

Drozd 25.08.2024 16:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1633152)
Moment, moment...a Ty pamietasz jaki był wynik? CB nie wcisnęło nam fartem bramki na 1-2 w 97 minucie, tylko rozjechali nas jak walec, u siebie, 1-6 a Ty mówisz, że my byliśmy lepiej zorganizowaną drużyna, tylko indywidualności zawiodły...Przecież to jest lepsze niż gargułowa 4 bramka, która ustawiła mecz :D

Czyli co, w czwartek walczymy o awans, skoro tak nie wiele zabrakło?

Jak masz problemy ze zrozumieniem polszczyzny to sugeruję zakup elementarza.

Nie oni nas rozjechali tylko sami się rozjechaliśmy, zresztą nie będę się powtarzał. Płaczki i tak albo nie zrozumieją, albo będą udawać, że nie rozumieją.

Kurz 25.08.2024 16:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1633156)
Jak masz problemy ze zrozumieniem polszczyzny to sugeruję zakup elementarza.

Nie oni nas rozjechali tylko sami się rozjechaliśmy, zresztą nie będę się powtarzał. Płaczki i tak albo nie zrozumieją, albo będą udawać, że nie rozumieją.

Drużyny, które nie bronią na poziomie Legii, Rakowa czy Lecha z najlepszych okresów ostatnich 5 lat, nie mają czego szukać w meczach ze średniakami z Austrii, Holandii, Włoch, Belgii czy krajów skandynawskich. Boleśnie przekonała się o tym również Jaga, która gra równie radosny futbol w stylu sialala co my. To oczywiście uchodzi w ekstraklasie, szczególnie, gdy czołowe drużyny są w czarnej dupie, ale tam prowadzi do piłkarskich gwałtów analnych.

W sumie Wisła jest ciekawym eksperymentem piłkarskim. Od kilku lat próbujemy zadać kłam powiedzeniu, że drużynę buduje się od tyłu. Skutki obserwujemy co tydzień.

Drozd 25.08.2024 16:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1633155)
Zabrzmiało to tak. Pod względem fryzur wyglądaliśmy fajnie na ich tle. Brody, niestety, odstawały :). Nie bójmy się powiedzieć, że to nie kwestia fryzur i bród, tylko ryje nie te. CB naprawdę nie zostało przez nas zmuszone do maksymalnego wysiłku. Dla nich była to po prostu miła wycieczka na wschód i sparing w znakomitej atmosferze stworzonej przez kibiców Wisły.


Ja bym to inaczej porównał. Byliśmy kulturalnymi elokwentnymi gośćmi, ale w obszarpanych gaciach i z brudem za paznokciami. Dlatego na imprezę weszli mniej wygadani i kulturalni, ale za to w eleganckich strojach, schludni i zadbani. :).

Drozd 25.08.2024 16:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1633157)
:haha:

San Marino również samo się rozjeżdża w większości meczów. Tak już mają cieniasy z tego kraju i drużyny z 1 ligi Polskiej. Właśnie dlatego są cieniasami i takimi pozostaną.

Na poważnie. Drużyny, które nie bronią na poziomie Legii, Rakowa czy Lecha z najlepszych okresów ostatnich 5 lat, nie mają czego szukać w meczach ze średniakami z Austrii, Holandii, Włoch, Belgii czy krajów skandynawskich. Boleśnie przekonała się o tym również Jaga, która gra równie radosny futbol w stylu sialala co my. To oczywiście uchodzi w ekstraklasie, szczególnie, gdy czołowe drużyny są w czarnej dupie, ale tam prowadzi do piłkarskich gwałtów analnych.

Gra obronna może być dobra pod jednym warunkiem, nie może być indywidualnych kompromitacji. Nawet najlepiej zorganizowana obrona wyłoży się kiedy jej element zrobi to co Jaroch przy pierwszej bramce czy Broda przy drugiej. Ich błędy nie wynikały z jakichś cudownych zagrań CB tylko były przedszkolne i kompromitujące. Wypadało by naszych uświadomić co zrobili źle i żeby więcej tego nie robili, zamiast utwierdzać ich w przekonaniu że nic nie muszą robić bo

są cieniasami i takimi pozostaną.

To samo Jaroch zrobił z Trnawą w dogrywce i skończyło się podobnie. Dlaniego może być już za późno, ale Mikulec czy Biedrzycki może jeszcze mają czas na progres. Nie na poziom pucharowy, ale żeby na 1 ligę byli solidni.

Arkadiusz.Czerepach 26.08.2024 13:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1633158)
Ja bym to inaczej porównał. Byliśmy kulturalnymi elokwentnymi gośćmi, ale w obszarpanych gaciach i z brudem za paznokciami. Dlatego na imprezę weszli mniej wygadani i kulturalni, ale za to w eleganckich strojach, schludni i zadbani. :).

a czy ubiór i higiena nie są elementem kultury osobistej ? :pala:

azor 26.08.2024 14:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1633156)
Jak masz problemy ze zrozumieniem polszczyzny to sugeruję zakup elementarza.

Nie oni nas rozjechali tylko sami się rozjechaliśmy, zresztą nie będę się powtarzał. Płaczki i tak albo nie zrozumieją, albo będą udawać, że nie rozumieją.

Dziękuje, nie omieszkam skorzystać z rady forumowego omnibusa.

Nie uważam, żebyśmy się sami rozjechali. Ba - zaryzykuje, że zagraliśmy całkiem nieźle jak na swoje możliwości. Problemem, a w sumie oczywistością była różnica klas pomiędzy nami a CB. Kilku klas. Z tego wynikały błędy Jarocha, Brody itd. - bo grali przeciwko lepiej zorganizowanej drużynie z lepszymi indywidualnie zawodnikami. Na tym w dużym uproszczeniu polega piłka nożna/każdy sport - popełniasz błędy, bo lepszy przeciwnik cię do nich zmusza.

Stwierdzenie, że tylko dzięki naszym babolom CB wrzuciło nam na dużym luzie 6 bramek...no cóż, nie dziwi mnie że padło od Ciebie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:04.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl