Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Albert Rudé trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10963)

wolfy 02.05.2024 21:44

To już wszystko wiemy, s1mone wyjaśnił temat - Rude ma farta.
Można się rozejść.

MaLk 02.05.2024 21:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1622077)
To już wszystko wiemy, s1mone wyjaśnił temat - Rude ma farta.
Można się rozejść.

Jeśli będzie miał farta w meczach decydujących o awansie, to warto było go sprowadzić. Na końcu liczy się wynik, a nie to, ile w tym wyniku było szczęścia. Szczególnie w naszej sytuacji.

Drozd 02.05.2024 21:51

Jak Rude przegrywa to skrewił, jak wygrywa to ma farta :). Filozofia nawiedzonych.

Najgorsze, że jest ich całkiem sporo, choćby taki Żurawski, kto słuchał jego komentarza to wie o czym mówię.

s1mone 02.05.2024 21:58

Drozd, Wolfy :
A nie miał farta w pucharze?
Nie róbcie kur.y z logiki.

Z Widzewem ostatnia akcja meczu - bramka dająca dogrywkę po ewidentnym błędzie sędziego. Potem bodajże błąd Ratona, który powinien zakończyć się golem - na jego szczęście bez konsekwencji.
Teraz gol w ostatniej akcji regulaminowego czasu gry po ladze na bałagan i brak karnego dla Pogoni w końcówce dogrywki?
Jak to mam nazwać?
Umiejętnościami trenerskimi?

Chyba umiejętnością do posiadania farta conajwyżej. I bardzo dobrze, to też jest ważne.
Wystarczyłoby poprawne zachowanie sędziego a byśmy skończyli Puchar na ćwierćfinale, a w lidze dalej byśmy byli w du...szy :)

Jednakże w jednym Malk ma rację. W fachu trenera szczęście jest bardzo ważnym aspektem. Niech Rude uratuje 6 miejsce rzutem na taśmę w ostatniej kolejce i potem wejdzie po dwóch dreszczowcach do Ekstraklasy. Tego mu życzę.

Ocenię wtedy jego przyjście na fantastyczne, co nie zmieni faktu, że nie będę się rozpisywał o jego fachowości jak Markus.

W Pucharach często fart jest decydujący.
Dlatego też Manchester City, mimo posiadania najlepszej drużyny na świecie od lat ligę mistrzów wygrywa conajwyżej okazjonalnie. Liga bardziej miarodajnie odzwierciedla poziom gry danej drużyny.

Nie zrozumcie mnie źle - ja bardzo doceniam dzisiejszy sukces. Do tego stopnia, że chwilowo przymykam oko na ligę. Rude dostaje u mnie taryfę ulgową do momentu zakończenia baraży. Może to nie jakiś wybitny fachowiec, ale może się jeszcze okazać wprost skrojony pod nas.


Dodam też pół-żartem pół-serio, że może z tej mąki będzie jeszcze chleb. Rude wreszcie odkrył, że nasze asy średnio się czują w grze z wahadłowymi, bo wreszcie postawił na tradycyjną czwórkę z tyłu. Duży sukces z jego strony. Trochę mu to zajęło, ale w takim dniu jak dzisiaj nie będę się czepiał. Teraz może być tylko lepiej :D:D

MaLk 02.05.2024 22:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1622083)
Drozd :
A nie miał farta w pucharze?
Nie rób kur.y z logiki.

Z Widzewem 90 minuta bramka dająca dogrywkę po ewidentnym błędzie sędziego. Potem błąd Ratona z tego co pamiętam bez konsekwencji.
Teraz gol w ostatniej akcji regulaminowego czasu gry po ladze na bałagan i brak karnego dla Pogoni w końcówce dogrywki?
Jak to mam nazwać?
Umiejętnościami trenerskimi?

Nie no, zachowajmy umiar. W obu wspomnianych meczach byliśmy LEPSI od rywala, trudno to pominąć przy ocenie trenera, skoro obarczamy go np. odpowiedzialnością za to, że w I lidze niekoniecznie sobie radzi w meczach z drużynami, które walczą autobusem albo fizycznością.

Oczywiście - gdyby sędziowanie było takie, jak np. w sezonie spadkowym, wszystkie te sytuacje byłyby rozstrzygnięte na naszą niekorzyść. To jest element szczęścia. Ale w takiej sytuacji również te sytuacje, w których sędziowie w takim meczu z Widzewem (oraz w meczach ligowych) gwizdali niesłusznie przeciwko nam, należałoby konsekwentnie uznać, za element pecha. Więc nie jest wyłącznie tak, że leci na samym szczęściu.

Póki co jest mniej więcej zgodnie z tym, co można było przewidzieć, także mając na uwadze to, jak jest zbudowana nasza kadra. W I lidze nie do końca sobie radzi, bo ma twarde zderzenie z tym, że tutaj gra się inaczej. W pucharach, w otwartych meczach z drużynami, które grają z nami w trochę bardziej cywilizowaną odmianę tego sportu, radzi sobie dużo lepiej, czyli coś tam potrafi.

Pozostają ostatnie kluczowe rzeczy na końcówkę rundy - po pierwsze czy uda mu się wreszcie dostosować do wymogów I ligi (część tego sportu dotycząca umiejętności), po drugie czy w decydujących meczach szczęście go nie opuści (część dotycząca losowości).

s1mone 02.05.2024 22:15

Jest nadzieja na lepsze jutro, Rude po połowie rundy zrobił dwie rzeczy :
- zławkował Ręcznikona
- zrezygnował z wahadeł

Już te dwa fakty świadczą, że może nasz analityk nie jest zbyt szybki w wyciąganiu wniosków, ale jak się mu da chwilę czasu jest już dużo lepiej :):):)

Jak będzie się trzymać dwóch w/w zasad to powinniśmy spokojnie wejść do baraży. Jak zacznie kombinować z Ratonem i wahadłami to różnie może się to skończyć jeszcze.

gizmowisla 02.05.2024 22:16

simeone czy jak ci tam juz chlopcze skoncz sie kompromitoac https://www.youtube.com/watch?v=CExlwc5DSpM zadzwon do jaro , koalika, inkognito iinnych takich idiotow

wolfy 02.05.2024 22:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1622086)
Jest nadzieja na lepsze jutro, Rude po połowie rundy zrobił dwie rzeczy :
- zławkował Ręcznikona
- zrezygnował z wahadeł

Już te dwa fakty świadczą, że może nasz analityk nie jest zbyt szybki w wyciąganiu wniosków, ale jak się mu da chwilę czasu jest już dużo lepiej :):):)

Jak będzie się trzymać dwóch w/w zasad to powinniśmy spokojnie wejść do baraży. Jak zacznie kombinować z Ratonem i wahadłami to różnie może się to skończyć jeszcze.

Jesteś idiotą. Szkoda czasu na odpisywanie.

s1mone 02.05.2024 22:20

Piłka nożna jest dość prostym sportem.
Nie trzeba wielkich analiz, żeby zauważyć że graliśmy z ręcznikiem w bramce, który regularnie podawał tlen przeciwnikom oraz, że chłopaki mocno średnio się czuli w grze na wahadła. Możecie mi ubliżać, ale dla mnie to jest jasne jak słońce i rzucało się w oczy od początku rundy.
Punktów w lidze nie traciliśmy regularnie przez przypadek.
Czirsik.

pepe72 02.05.2024 22:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1622083)
Drozd, Wolfy :
A nie miał farta w pucharze?
Nie róbcie kur.y z logiki.

Z Widzewem ostatnia akcja meczu - bramka dająca dogrywkę po ewidentnym błędzie sędziego. ...

Wcześniej brak 3 czerwonych kartek dla zawodników Widzewa i dra razy nie podyktowal rzutu karnego.
Jeśli "Widzew" ma być argumentem, że Rude ma farta to może zmień chłopie forum.
Można Rudego nie lubić ale kur** bez przesady.

s1mone 02.05.2024 22:39

Dla mnie gol z Widzewem to była sytuacja zero-jedynkowa. Nie żadna miękka tylko zero-jedynkowa. Ewidentny spalony poprzez absorbowanie uwagi bramkarza, mieliśmy zwyczajnego farta, że sędzie popełnił ewidentny błąd na naszą korzyść.

Jakbym miał brać pod uwagę miękkie faule, kartki czy sytuacje do tzw interpretacji to bym zwariował.

Z resztą decyzji nas krzywdzących też było sporo, chociażby ostatnio w lidze nie było karnego po ewidentnej paradzie obronnej przeciwnika przy zagraniu ręką.

Nie zmienia to jednak faktu, że zarówno z Widzewem jak i z Pogonią szczęście było po naszej stronie. I bardzo dobrze. Forum nie muszę zmieniać, ale nie będę bredził o jakieś fachowości bo Cziczkan dobrą lagę puścił w 90 minucie. Bez żartów.

Trenerów się rozlicza z wyników. Rude może nadal w tym sezonie zrobić wynik na ocenę celującą. Niech awansuje do ESA. Pierwszy będę bił brawo. Co nie zmienia faktu, że trzymanie jak najdalej od boiska Ratona i granie czwórką w tyłach by mu niebywale sprawę ułatwiło. Pozdro :):)

gizmowisla 02.05.2024 22:42

prosze cie , prosze cie , prosze cie .......

wolfy 02.05.2024 23:28

Teraz wychodzi jednak że rotowanie składem miało sens. Chichkan i Satrustegui złapali ważne minuty z Podbeskidziem, Sobczak odpoczął, Colley odpoczął. Cała czwórka zagrała bardzo dobry mecz z Pogonią. Sobczak dawno tak dobrze nie wyglądał jak w tym meczu.

Elendil 02.05.2024 23:48

Dziwne jest to, że niektórzy tak łatwo wytykają "fart", bo w dwóch meczach strzeliliśmy bramki w ostatnich sekundach, ale jakoś ślepi są na to, że zarówno dziś, jak i z Widzewem (oraz Piastem pomiędzy), byliśmy po prostu drużynami lepszymi w piłkę nożną. Te bramki nie wzięło się z niczego, tylko z konsekwentnej, mądrej gry. Nie widzę sensu dyskutować z kimś, kto nie widzi całych 90/120 minut, tylko zachowuje się, jakby istniały tylko akcje bramkowe.

TommyTSW 03.05.2024 00:05

no tak, a w lidze kopanie po czole i popełnianie dziecinnych błędów.wychodzi że mają wvjebkę w tą ligę a 3pkt powinni dostawać za samo wyjście na boisko

Ogryzek 03.05.2024 06:02

Ale co to za dyskusja. Graliśmy bez Ratona w FINALE bo TRENER tak zdecydował. Bez Krzyzanowskiego bo TRENER tak zdecydował. Widac uczy sie na swoich błędach (albo wcześniej nie zawsze miał alternatywę).

Tez uważam zaledwie po 2 meczach ze Czikczan daje spokój i gra świetnie nogami - daleko Ratonowi i Brodzie do niego. Najlepszy nasz bramkarz na ten moment. Z Ratonem mogłoby byc róznie.

Martinus 03.05.2024 07:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1622095)
Dla mnie gol z Widzewem to była sytuacja zero-jedynkowa. Nie żadna miękka tylko zero-jedynkowa. Ewidentny spalony poprzez absorbowanie uwagi bramkarza, mieliśmy zwyczajnego farta, że sędzie popełnił ewidentny błąd na naszą korzyść.

Jakbym miał brać pod uwagę miękkie faule, kartki czy sytuacje do tzw interpretacji to bym zwariował.

Z resztą decyzji nas krzywdzących też było sporo, chociażby ostatnio w lidze nie było karnego po ewidentnej paradzie obronnej przeciwnika przy zagraniu ręką.

Nie zmienia to jednak faktu, że zarówno z Widzewem jak i z Pogonią szczęście było po naszej stronie. I bardzo dobrze. Forum nie muszę zmieniać, ale nie będę bredził o jakieś fachowości bo Cziczkan dobrą lagę puścił w 90 minucie. Bez żartów.

Trenerów się rozlicza z wyników. Rude może nadal w tym sezonie zrobić wynik na ocenę celującą. Niech awansuje do ESA. Pierwszy będę bił brawo. Co nie zmienia faktu, że trzymanie jak najdalej od boiska Ratona i granie czwórką w tyłach by mu niebywale sprawę ułatwiło. Pozdro :):)

Przede wszystkim cały czas ignorujesz fakt, że w każdym z tych meczów byliśmy lepsi. Byliśmy lepsi grając na neutralnym stadionie z czołową drużynę eklasy. I tak to jest wielka zasługa Rude. Ale tego nie napiszesz, co nie?
Czy miał szczęście w ostatniej akcji meczu? Tak, ogromne. Czy miał pecha przy słupku Sobczaka? Tak. Czy miał pecha przy strzale Goku? Tak. Czy wynik jest sprawiedliwy? Tak.

AgresywnyChomik 03.05.2024 07:11

Mial farta, Puchar wygrał bo nauczył sie 1wszej ligi xD

s1mone 03.05.2024 07:44

Byliśmy lepsi wizualnie, oczywiście.
Tylko, że za wrażenia artystyczne punktów nie rozdają o czym przypomina liga. My mamy mocną kadrę, co m.in. wczoraj udowodniliśmy. Nawet najlepszy trener nie jest w stanie ciamajd nauczyć grać w piłkę. To, że mamy taki rozrzut jakościowy pomiędzy meczami to raczej jest kamyczek do ogródka trenera, nie zaleta.

Jak Rude zrobi awans to ocenię go duzo łaskawiej. Niech tylko nie wraca do Ratona i wahadłowych, bo sobie znowu sam problem stworzy z niczego.

Drozd 03.05.2024 08:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1622116)
Byliśmy lepsi wizualnie, oczywiście.
Tylko, że za wrażenia artystyczne punktów nie rozdają o czym przypomina liga. My mamy mocną kadrę, co m.in. wczoraj udowodniliśmy. Nawet najlepszy trener nie jest w stanie ciamajd nauczyć grać w piłkę. To, że mamy taki rozrzut jakościowy pomiędzy meczami to raczej jest kamyczek do ogródka trenera, nie zaleta.

Jak Rude zrobi awans to ocenię go duzo łaskawiej. Niech tylko nie wraca do Ratona i wahadłowych, bo sobie znowu sam problem stworzy z niczego.

Prawdziwy łaskawca :rotfl:, recenzent ...

Twoje "oceny" są tyle warte co zeszłoroczny śnieg, bo nie masz zielonego pojęcia o tym co łaskawie oceniasz. Fakt, że rzeczywistość dowiodła klasy trenera, a mimo to gąb co bardziej nawiedzonych krytykantów wciąż nie pozamykała, świadczy tylko o poziomie ignorancji który prezentują.

Psy szczekają, a karawana jedzie dalej...

Lepsi wizualnie? :rotfl: A wynik to jaki był... skoro byliśmy lepsi wizualnie i wygraliśmy to w czym problem?

A wiem...

Rude wyszukany przez AI na zlecenie zaskrońca Królewskiego, znajomek Kiko który się nie nadaje, wykręcił wynik niewidziany w Wiśle od czasów Cupiała. Piąty raz w prawie 120 letniej historii klubu.

Co za niefart. :>:rotfl:

Markus 03.05.2024 08:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1622072)
widzę te pseudo intelektualne wysrywy Markusa.

Pseudo intelektualne "wysyrywy" produkowałeś i produkujesz tu przede wszystkim Ty:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez S1meone
Nie byłem fanem Sobola ale na tą chwilę to Rudy może mu conajwyzej buty wypucować.Budujemy akcje z 3 stoperami w linii i wychodzącym między nimi Carbo i dziwary, że z przodu nic nie tworzymy, jak prawie pół zespołu zostaje w tyłach.... Wypierdzielić tego pieprzonego tchórza.

Rude jest zakochany w grze wahadłowymi i będziemy taką ostrożną grę uprawiać.
Oczy bolą.....
A chłop jest ślepy, dostał ostrzeżenie w poprzednim meczu ze Świtem i z Resovią robimy to samo. Jak dla mnie facet ma gadane, może znać się na taktyce, ale on nie potrafi dobrać piłkarzy do pozycji / taktyki do materiału. Jak dla mnie do wypierdzielenia w trybie pilnym. Jak zostanie na przyszły sezon to witaj 1 ligo na dłużej.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez S1meone
Drozdy, Malkolmy, Leszki idą w zaparte
Jak na moje to wypieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeerdolić !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przetrzeźwieje w locie !!!! (c) ciało.
Idealny moment na danie szansy Jopowi. Szanse na awans bardzo małe, jedynie przez baraż. Duża szansa na pozostanie w 1 lidze. Rude wyników nie robi, jeśli mamy dać Jopowi szansę, to kiedy będzie lepszy moment niż teraz

Cytat:

Pierwotnie napisane przez S1meone
Generalnie jestem zażenowany naszą postawą i dziwię się, że Rude ma tu tylu popleczników podczas, gdy ani gra, ani wyniki się nie zgadzają.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez S1meone
Wolfy : nie udawaj idioty. Jesteśmy w pierwszej lidze, praktycznie co mecz stwarzamy sobie małą liczbę sytuacji bramkowych i stąd wynikają nasze problemy. Nie wymagam gry jak za Kasperczaka, ale my tylko mecze przepychamy. (...) Co do Markusika. Ja wygłaszam swoją opinie nt naszej gry od początku rundy. Może i było mniej walki w tym meczu, a może sam Uryga musiał coś powiedzieć Cała reszta była na swoim stałym poziomie. Mało odważna gra do przodu, ospała gra piłką, dużo biegania w jednym tempie. Rude w pigułce. Zobaczymy co pokaże w kolejnych meczach. Jak na razie to ani wizualnie, ani punktowo się to nie spina.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez S1meone
Oczywiście wygrywamy 2:1 bo nie bylo dwóch baboli Krzyżana - swietna gra, walka do końca, pokazali charakter!! Super trener, gratulacje, liżemy się po fiutach mniammm! Zrozumcie: My gramy cały czas mniej więcej to samo w każdym meczu!!!!!! Tyle, że akurat ostatnio zebralismy w papę!!

Cytat:

Pierwotnie napisane przez S1meone
Mi się nasza gra za Rude nie podoba.
Jesteśmy wybiegani ale brakuje dynamiki. Czytaj biegamy dużo, ale w jednym tempie. I tak samo gramy. Powoli. Dołóż do tego zostawianie 3 stoperów z tyłu w fazie konstruowania akcji i co mecz mamy piep**oną bryndzę.

To nie jest żaden kryzys, to jest rezultat!!

Za mocne treningi, niedopasowane do możliwości drużyny + zbytnia asekuracja w rozegraniu =Rude.
Pan trener znalazł sobie genialny moment na 'przesuwanie barier' możliwości naszych piłkarzy i pewnie to robi, tylko że to może dać efekt dopiero po czasie, a my tego czasu nie mamy!!
Przy obecnych obciążeniach oni dalej będą biegać jednostajnie i powoli. I będzie to wyglądać jakby im się nie chciało niestety. Bo tak to wygląda od początku rundy!!

Cytat:

Pierwotnie napisane przez S1meone
Powiedz mi czy ty naprawdę uważasz, że gramy ładnie za Rudego? Bo to, że nie gramy skutecznie jest niepodważalne

Cytat:

Pierwotnie napisane przez S1meone
My zagraliśmy gówno głównie przez autorskie kretynskie pomysły Rudego. Osłabia nas od wejścia wystawiając pilkarzy na nieoptymalnych pozycjach, bo tak bardzo jest zakochany w swoim ulubionym ustawieniu. Rude próbuje futbol na siłę na nowo wymyślać i pokazać jaki jest mundry. Niestety dla niego wychodzi to po prostu mega choojowo. Generalnie nie widzę żadnej różnicy na plus względem Radka.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez S1meone
Markus to, że powtórzysz 30x że Carbo jest najlepszym pomocnikiem ligi nie sprawi, że to na pewno będzie prawda. Carbo jest dobry, ale na podobnym poziomie gra wielu pomocników w tej lidze. Skoro chcesz kogoś kto był w naszym zasięgu na podobnym poziomie - Polaka - proszę : Janusz Gol

Teraz też kolejne "mądrości", że Wisła wygrywa dzięki fartowi. Otóż na ten fart trzeba sobie zapracować, trzeba tworzyć sytuacje, mieć taktykę, która pozwala skutecznie bronić i operować piłką, zmuszać rywala do błędów cały czas aż do ostatniego gwizdka. Rude taką taktykę dla Wisły ma i ją wdraża. Wygrał 3 mecze z ekstraklasowymi drużynami, w każdym nasz zespół pokazał bardzo dobrą jakość gry pomimo pomyłek sędziowskich również i na naszą niekorzyść (z Widzewem to rywale powinni grać w dziewiątkę, a my mieć w regulaminowym czasie gry oprócz tego jeszcze ze dwa karne). Dodatkowo Rude świetnie zarządza meczem i umiejętnie rotuje zawodnikami, tak by zachować jak największą część ich sił.

Twoja dotychczasowa narracja legła w gruzach, więc daruj sobie kolejne kompromitujące przemyślenia i oceny.

FraMat 03.05.2024 08:40

Markus, mógłbyś naprawdę chociaż przez kilka dni przestać grzebać w śmietniku tego forum tylko po to, żeby się do kogoś dosrywać.
Wszyscy się cieszą z sukcesu, nawet jeśli zauważają pewne braki, czy niedoskonałości, ale ty zawsze musisz przypieprzać się do każdego o to, co powiedział/nie powiedział/źle powiedział/inaczej powiedział.
Weź, wyjdź na pole, popatrz: jest słonecznie, zielono, słuszna część Krakowa się cieszy.
Ciesz się i ty zamiast szukać okazji do dosrywania.

No jesteś jak krakowski gołąb z Rynku: fruwasz w odmętach swoich analiz i tylko czekasz, by na kogoś z góry nasrać.

Martinus 03.05.2024 08:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1622116)
Byliśmy lepsi wizualnie, oczywiście.
Tylko, że za wrażenia artystyczne punktów nie rozdają o czym przypomina liga. My mamy mocną kadrę, co m.in. wczoraj udowodniliśmy. Nawet najlepszy trener nie jest w stanie ciamajd nauczyć grać w piłkę. To, że mamy taki rozrzut jakościowy pomiędzy meczami to raczej jest kamyczek do ogródka trenera, nie zaleta.

Jak Rude zrobi awans to ocenię go duzo łaskawiej. Niech tylko nie wraca do Ratona i wahadłowych, bo sobie znowu sam problem stworzy z niczego.

Nie, nie byliśmy lepsi wizualnie. Lepsi wizualenie to jesteśmy w meczach I ligi, gdzie mamy 98% posiadania piłki i ani jednej sytuacji (bo widzisz, w przeciwieństwie do Ciebie potrafię zauważyć dobre i złe strony pracy trenera). Tu byliśmy po prostu lepsi. Konkretniejsi. Stworzyliśmy więcej sytuacji. I zasłużenie wygraliśmy.

krysztal 03.05.2024 08:48

Brawa dla trenera,dla drużyny za grę w tegorocznej edycji Pucharu Polski.To niewątpliwie ogromny sukces Rude ale też Sobolewskiego i Jopa.Wygraliśmy zasłużenie co nawet sami gracze Pogoni przyznali.Świetny game plan,bardzo dobre wykonanie.Mam nadzieje,że będzie to impuls do zakończenia ligi z przytupem i awansu do Esy.
Ps.Drozd przestań pieprzyć o Sobczaku.Gdyby nie on nawet połowy piłek nie udałoby się opanować z przodu.Zawodnik idealnie skrojony na taką grę.Obrońcy najczęściej muszą uciekać sie do fauli żeby odebrać mu piłkę

s1mone 03.05.2024 08:57

Ja też uważam, że zasłużyliśmy na zwycięstwo.

Po prostu widzę, że jedyne dobre mecze rozegraliśmy niestety w Pucharze Polski.

Powtarzam kolejny raz - niech trener awansuje do ESA to sam będę piał peany pod jego adresem.

A co do gry trzema stoperami to dalej podtrzymuje. Raton i wahadłowi to dwa nietrafione pomysły obecnego trenera. Zobaczymy czy w lidze też wreszcie wyjdziemy czwórką w tyłach, tak jak wczoraj z Pogonią. Mocno na to liczę. Tak czy siak jeśli Rude to spieprzy i nie awansuje to jestem za tym, aby do następnego sezonu przygotowywał nas inny trener. Dla mnie najważniejszy jest awans. Puchar Polski to była fantastyczna przygoda, na którą zapracowało 3 trenerów - ale to jedynie puchar pocieszenia.

Wróćmy tam, gdzie nasze miejsce - a będę trenera, który tego dokona wychwalał pod niebiosa. To takie proste.

-------------------------------------------

Tak przeanalizowałem co tam pisałem i co tam niby jest kontrowersyjnego?
Chłop ma problem, żeby 1,5 punkta średnio w 1 lidze robić to co miałem go głaskać i piać jakim niebywałym fachowcem jest?
No na ta chwilę nie jest, mimo 3 bardzo dobrych meczy w PP. To, że my potrafimy zagrać tak jak z Pogonią świadczy, że mamy bardzo dobrych piłkarzy. To, że punktujemy tak żałośnie w lidze jest niebywałe.
Ale tak jak mówię, ja go tam nie będę teraz specjalnie krytykował dopóki liga się nie skończy - zapracował na to u mnie zdobyciem PP. Chyba, że ciągle mnie będę markusiki i inne drozdy wywoływać do tablicy.

Podsumowując :

Ja mam nadzieję, że Rude potrafi uczyć się na błędach i wyciąga wnioski. Byłby to dobry prognostyk przed ligą. Ja jestem fanem filozofii bodajże najbardziej utytułowanego trenera w historii piłki. Co ma zrobić trener? Przede wszystkim nie szkodzić, czasem pomóc. To są słowa Carlo Ancelottiego. Niech nasz trener da naszym piłkarzom grać tak jak lubią i potrafią. Niech lekko pomoże wtedy, gdy trzeba. Niech nie szuka kwadratowych jaj i nie odkrywa piłki na nowo.

Dwa filary awansu wg s1mone :
- Raton jak najdalej od murawy
- Brak wahadłowych

Drozd 03.05.2024 09:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1622125)
Ps.Drozd przestań pieprzyć o Sobczaku.Gdyby nie on nawet połowy piłek nie udałoby się opanować z przodu.Zawodnik idealnie skrojony na taką grę.Obrońcy najczęściej muszą uciekać sie do fauli żeby odebrać mu piłkę

Ale ja nie twierdze, że zagrał słabo, twierdzę że zagrał lepiej niż zwykle. Natomiast nie ma się co oszukiwać pewnego poziomu nie przeskoczy. Ta główka w pierwszej połowie to musi być gol. W kilku innych sytuacjach też mógł lepiej się zachować. Gdyby poza walką wręcz miał jeszcze skuteczność to może, ale na dzisiaj potrzebny jest silny napastnik. Żyro byłby dobry gdyby nie kontuzje.

krysztal 03.05.2024 09:40

Grę Żyry w tym finale na razie przemilczę,teraz jest czas na radość.

wolfy 03.05.2024 09:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1622112)
Mial farta, Puchar wygrał bo nauczył sie 1wszej ligi xD

Z głupimi nie na sensu dyskutować. Teza Królewskiego że ta drużyna radziłaby sobie lepiej w Ekstraklasie niż pierwszej lidze została udowodniona. Pewnie sam rzucał to na zasadzie że nikt tego nigdy nie sprawdzi, ciekawe scenariusze pisze życie.

Rude wdraża swój system gry i przynosi to owoce. Tyle że nic wartościowego nie powstaje od razu. Największym błędem było pozostawienie Sobolewskiego który jest bez pojęcia i strata przez to całej rundy.

Rude odbudowuje tych piłkarzy przede wszystkim mentalnie. To może zaowacować w ewentualnych barażach. Sobolewski wyszedł na Puszczę 7-mioma obrońcami, z wiadomym efektem. Rude z Pogonią grał swoką piłkę.

Żal czasu zmarnowanego przez Sobolewskiego, ale może nie wszystko stracone.

kbr 03.05.2024 09:52

Szkoda, że inni trenerzy przez ostatnie 13 lat nie mieli takiego "farta".

Kurz 03.05.2024 10:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1622138)
Z głupimi nie na sensu dyskutować. Teza Królewskiego że ta drużyna radziłaby sobie lepiej w Ekstraklasie niż pierwszej lidze została udowodniona.

Nie została. Wszystkie mecze, które rozegraliśmy były dosyć otwarte. I to jest najistotniejszy czynnik w tej kwestii. Ekstraklasowcom nie za bardzo wypadało murować w meczach z pierwszoligowcem. Może niektórzy myśleli, ze mecze wygrają się same. Nie chcę wszystkiego zwalać na brak zaangażowania z ich strony, bo wykonaliśmy kawał świetnej roboty, ale... Wracając do tematu liczą się jeszcze 2 słowa "respekt" i "rutyna". Otóż mecze w ekstraklasie byłyby tak otwarte, jak te w pucharach tylko do momentu pojawienia się respektu (z którym mamy do czynienia w 1 lidze). Potem w wielu spotkaniach zaczęłoby się murowanie. Rutyna to 2 kwestia, mecze w PP były jak święta Bożego Narodzenia, niezwykłe wydarzenia, dla których chce się żyć i da się wykrzesać niezwykłą energię. Chcąc nie chcąc gra, nawet w ekstraklasie, szybko zmienia się w rutynę. I to na rutynie trzeba wychodzić na boisko i wygrywać mecze co tydzień. Różnicę pomiędzy piłkarską przygodą i otwartą piłką a rutyną i murowaniem mamy okazje obserwować co tydzień.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:46.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl