![]() |
Cytat:
|
Cytat:
Oczywiście, że znam jego program. Nie ma czegoś takiego jak 'darmowy internet' i nie będzie. Najpierw trzeba będzie zabrać w podatkach żeby ten internet obywatelom zapewnić. Państwo stworzy internetowy monopol i ceny zamiast maleć będą rosły tylko podatnicy tego nie będą widzieć. Kolejna okazja do lewych przetargów. To samo będzie z prezerwatywami. A może zamiast darmowego internetu lepiej te pieniądze przeznaczyć na spłatę długu publicznego, o którym nie ma w tym programie ani słowa? Co miałem na myśli mówiąc o wolności w kontekście Palikota? Otóż np. to, że jego nagła nienawiść do kościoła ma spowodować ZAKAZ udziału osób duchownych w uroczystościach świeckich. Czyli jeśli jakiś ksiądz będzie chciał sobie pójść na jakieś obchody świąt państwowych to absolutnie nie ma prawa zrobić tego w koloratce. Ja szczerze mówiąc takiego rodzaju 'wolności' nie rozumiem. Innym ciekawym przykładem jest punkt "Takie same pensje kobiet i.mężczyzn". Jakim prawem ktoś ma mi dyktować ile komuś zapłacę za wykonaną pracę? Brak wolności do podejmowania decyzji na tej płaszczyźnie. Nie chce tutaj już wspominać o rzeczach oczywistych tj. przymus ubezpieczeń, przymus edukacji...itd. Ja szczerze mówiąc nie chce żeby Państwo dawało cokolwiek poza bezpieczeństwem. Pomysł ze stworzeniem Ministerstwa przedsiębiorczości też idiotyczny. Najbardziej Państwo pomogło by przedsiębiorcom jakby się od nich trochę odpieprzyło. Zgadzam się, kilka pomysłów jest ok, ale w kontekście całego programu chowają się pomiędzy tymi mniej sensownymi. |
Cytat:
|
http://www.sport.pl/euro2012/1,10907..._na_Euro_.html
Ciekawe, czy jeszcze ktoś wierzy w Polsce w tzw. efekt barceloński po Euro2012... Od dawna uważałem i wciąż uważam, że naszym największym sukcesem przy okazji tej imprezy może być co najwyżej wyjście na "zero" i uniknięcie tego co miało miejsce w Montrealu, czy Atenach po olimpiadzie |
Czemu w tej pięknej ankiecie jest "Zakon Jedi", a nie ma "KNP"?
|
Cytat:
Jak się sp....iło przygotowania to pretensje o brak zysku tylko do siebie. Co do ankiety te dwie ostatnie pozycje to chyba tęsknota za robieniem z wyborów szopki. A KNP jet pomijany gdzie tylko się da. WSTYD że również tutaj. |
Cytat:
Rozumiem, że przez ostatnie 4 lata nie inwestowano w infrastrukturę? Co więcej Twoim zdaniem jedynie ostatnie 4 lata są w tej materii istotne i decydujące, jeśli chodzi o stan infrastruktury i potencjalny wizerunek Polski po Euro... Gratuluję. Szkoda, że mam jakieś klapki na oczach i nie pamiętam tej sielanki, która była przed 2007. Gdyby wciąż był ten rząd co wtedy z pewnością stalibyśmy się drugim w historii (po Barcelonie) miastem, które doświadczyło efektu barcelońskiego... |
Po Euro, rynek, jak to się ładnie mówi, zdyskontuje wygibasy tego i poprzednich rządów. Wystawi rachunek.
|
Cytat:
|
a ja wcale nie oddałem głosu w tej ankiecie - wypraszam sobie!!!
|
Ja też nie oddałem głosu, czekając na to, aż twórca doda KNP... (rozumiem, że taka opcja zostanie dodana, jak tylko uda im się zarejestrować listy, na co jest cały czas szansa?)
No i powtórzę się: Cytat:
|
Cytat:
|
Dokonałem edycji ankiety. Dodałem Nową Prawicę, Prawicę RP. Tym samym mając nowy wybór skasowałem wcześniejsze wyniki. Aby było sprawiedliwie wszyscy głosują od nowa.
Z drugiej strony im bliżej wyborów, to proponuje częściej czyścić ankietę, żeby przybrała charakter sondażowy. Zawsze ktoś po jakiejś debacie może zmienić zdanie, poglądy:). Co o tym sądzicie?Nie o takich ludkach ale o pomyśle. |
Cytat:
|
Cytat:
|
"Świnie się zmieniają, koryto pozostało" patrz na poniższy link:
http://www.youtube.com/watch?v=CB3pg...layer_embedded Coś o kibicach patrz niżej: http://www.youtube.com/watch?v=a5Mx8...eature=related |
Jeśli pozycja, na którą oddało się głos jest napisana kursywą to znaczy, że dalej jest coś nie tak.
|
z JKM jest ciekawa sytuacja, bo co 4 lata jak są wybory, to na prawdę wielu moich znajomych mówi że będzie na niego głosować, sporo w necie jest też postów , wiadomości i wszelakiego rodzaju reklamy dla tej persony, a przychodzi co do czego i w granicach błędu statystycznego jego wynik wynosi...
|
Bo jak wiadomo na JKM głosują przeważnie ludzie młodzi(studenci) i młodzi o ugruntowanych poglądach z braku innej alternatywy. Gdyby można było głosować przez internet to nasza scena polityczna rozbiła by się trochę. A tak mamy beton a mniejsze partie bez siły przebicia. Powinni kampanię wyborczą nakazać odgórnie czyli równe prawa dla wszystkich komitetów, ten sam czas antenowy, i liczba plakatów bo tak jak jest obecnie to każdy widzi. Sam zagłosowałbym na JKM ale szkoda głosu więc głosuję na najbliższą alternatywę czyli PiS.
|
Cytat:
Któryś to powiedział, że debata będzie PO-PiS bo reszta to "nie ta liga" - demokracja pełną gębą. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
a jest w ogóle jakieś państwo gdzie można przez neta głosować ? Przypadkiem w którymś z krajów Skandynawii nie ma takiej opcji ? |
W Estonii chyba.
|
Cytat:
Czy dowolny wyborca który oddał głos, może być obecny przy ich liczeniu po zamknięciu lokalu? Choćby miał tylko zaglądać przez okno. Zrobić nieważny głos w ważnego to ułamek sekundy, wystarczy mieć coś do pisania. Jak sobie przypomnę ile w 2007 było czasu żeby kręcić wałki to skóra cierpnie. |
Żadna partia nie powinna mieć możliwości majstrowania przy urnach i dlatego powinny być zaostrzone reguły podczas wyborów i kazda partia powinna mieć prawo wystawić tam swoich ludzi do kontroli. Wtedy każdy bedzie patrzył na ręce każdemu. Dlatego np. głosowanie przez pelnomocnika jest dla mnie podejrzane i daje pole do manipulacji.
Z JKM jest ciekawy temat . Z końcem lat 90 tych głosowałem na niego ale po latach stwierdzam że to ni geniusz ni idiota. Wiele planów ma bardzo dobrych ale jest kilka z nim problemów i to bardzo poważnych. 1.Plany jego żeby zostaly wprowadzone wymagałyby przynajmniej 2 kadencji w których miałby większosć w parlamencie i równocześnie żeby budżet Państwa pozwolił na zrobienie tak daleko idących reform (likwidacje funduszy socjalnych, większości ministerstw przy drastycznych obniżkach podatków , likwidacji państwowej slużby zdrowia etc). Trzeba być kosmitom żeby w to wierzyć 2.Nie wiem jakby rynek gospodarczy w Polsce zareagował na takie zmiany gdyż chyba w żadnym większym państwie na świecie nie ma takiego rządu żeby mieć odniesienie 3. Nie ma żadnej pewności że kiedy JKM dorwie się do władzy to nie będzie kolejnym przy korycie i nie porzuci ambitnych reform . Co bylo udziałem wielu już rządów "odsuwających" innych od koryta |
JKM byłby dobry jako koalicjant dla konserwatywnej partii. Z mieszanki liberalno konserwatywnej mogłoby się zrodzić coś pozytywnego. Mówię o konserwatyzmie światopoglądowym i liberalizmie gospodarczym gdyby ktoś nie zrozumiał.
Wysoko postawiony urzędnik z otoczenia premiera Tuska proponował mi stanowisko prezesa urzędu centralnego. Próbowano mnie przekupić, przyciągnąć marchewką. Kiedy nie udało się mnie przekonać, zastraszano moją żonę. Demokracja w Polsce jest chora - ujawnił w "Kontrwywiadzie RMF FM" Krzysztof Rybiński. ' http://wybory.onet.pl/parlamentarne-...ktualnosc.html Czy to jeszcze Białoruś czy już KRLD? |
Co do wałków przy urnie. Zapadł jakiś wyrok lub co najmniej wyjaśniono sprawę sfałszowania wyników wyborów w lokalu wyborczym ambasady polskiej w Brukseli. Tam w komisji chyba nie siedzieli przypadkowi ludzi w stylu: "Krystyna z Gazowni" czy " hydraulik Staszek" ? Nie mam złudzeń, że fałszowanie będzie się odbywało na dalej. Pytanie tylko czy na masową skalę. Jesli nie bedzie należytej kontroli to bedzie koljne kilka milionów "nieważnych" głosów.
|
Cytat:
Cytat:
A kto wiedział jak rynek zareaguje na przejście z gospodarki planowej do, coś na wzór, kapitalizmu. Nikt nie wiedział. Ale każdy kto poczuł,że w jakimś stopniu państwo na nim nie siedzi, to zaczął coś sam tworzyć. Z lepszym bądź gorszym skutkiem. O to właśnie chodzi, potrzeba dać możliwość sprawdzenia się bez gigantycznych kosztów na początek. Niech ludzie zaczną działać, sprawdzać się,myśleć. A państwo nie przeszkadza. Pomóc nie może, chociażby poprzez infrastrukturę,to niech nie przeszkadza. To i tak wszystko .......nie prędzej czy później. Kasy nie będzie na nic. Więc czy nie lepiej skończyć z tym okłamywaniem ludzi,że jest zajebiście i super, i pokazać jak jest naprawdę? Cytat:
To jak zachowają się inni wiemy dobrze, a mimo to na nich lud głosuje. Mimo,iż głoszą większe herezje od niego, wbrew temu co sugerujesz. Pewnie,że nikt nie wspomina o chłoście,ale gospodarczo matrix prezentują straszny. Żeby była jasność,nie wierze w to,że nagle partia pokroju NP obejmie władze w Polsce. Nie ma szans, bo byłoby to ewenementem w skali Europy,gdzie system koncesyjno etatystyczny ma się dobrze. Co prawda rynek kwestionuje już wydolność takiego systemu i zmiana będzie na pewno, ale nie tak radykalna jakby chciał Mikke czy Ron Paul w USA. Stworzy się jakaś hybryda może z mniejszym socjo. |
Co do obniżenia podatków jedna uwaga, bo akurat trochę siedzę w temacie.
Na jakieś makroekonomii kompletnie się nie znam ale wielu przedsiębiorców i to jak na lokalne warunki przynajmniej średnich (nie ma to nic wspólnego z definicją średniego przedsiębiorcy) z pewnością ujawniłoby większą część jeśli nie całość dochodów przy obniżeniu CIT do poziomu ok. 10-12%. Podobnie było po wprowadzeniu 19% CIT oraz liniowego dla przedsiębiorców - osób fizycznych. To są po prostu pewne progi opłacalności, kiedy jeszcze się opłaca kombinować a kiedy nie. I to nie jest teoria, tak wygląda codzienna praktyka. Druga sprawa - kwestia rodzinnych ulg w podatku dochodowym od osób fizycznych. W tej chwili tysiące urzędasów kontroluje prawidłowość korzystania z nich przez podatnika. I wielkie halo że jest pomoc dla rodziny w postaci ulgi na dzieci... Tylko ile ta ulga nas - bo my to przecież utrzymujemy - kosztuje? Nonsens. Czy nie byłoby prościej dzielić łączne dochody każdej rodziny przez ilość osób, z których się ona składa?! Np. w modelu 2+2 dochód rodziców byłby po prostu dzielony na 4 i koniec. Wszystkie dane osobowe są w systemie komputerowym i program mógłby to automatycznie sprawdzać. Jestem przekonany że i dla budżetu byłoby to tańsze a i my byśmy więcej skorzystali. No ale zasadniczy problem - iluś urzędników okazałoby się zbędnych i musieliby branżę zmienić. Ale do takich rozwiązań chyba musi w końcu dojść, bo tak jak napisał kolega wyżej - obecny system musi w końcu - delikatnie mówiąc - pierdyknąć. I pierwsi odczują to emeryci, renciści a potem budżetówka. Bo po prostu nie będzie z czego im płacić. Tylko że póki co zdecydowana większość ludzi uważa, że bankructwo państwa jest czymś nierealnym. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:38. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl