Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

JrQ- 22.03.2012 12:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szlaQ (Post 1232772)
Jak się młodzi mają identyfikować z taka Wisłą?? Gra jeden Polak w dodatku z Warszawy śmiech na sali ...
Wiem że kosmopolityzm jest w modzie i "jaranie" wszystkim co zagraniczne , ale zastanówcie się czy nie bylibyście dumni jakby w zespole znaczącą sile stanowili Krakowianie z krwi i kości z Wisłą we krwi ???

taa, będą się identyfikować w drugiej lidze ;)
wyluzujcie z tymi wychowankami, zwłaszcza, że ich nie mamy i nie zanosi się, żeby nagle się pojawili

nero 22.03.2012 12:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 1232791)
Wisla to nie jest klub do ogrywania mlodzikow. Wisla to klub ktory musi wygrywac. A jedno i drugie nie idzie w parze.

Kim wy chcecie osiagac sukcesy w Europie, polskim szrotem ktoremu sie nie chce grac tylko gonic po sklepach i sie lansowac?
Szrotem ktory po trzech meczach jest zmeczony sezonem.


Czekaj mial szanse sie ograc to zalatwil dwie czerwone kartki na trzy mecze.
Jestem ciekawy czy lepszy byl awan do kolejnej rundy i kolejne pkt w lidze czy ogrywanie mlodego zawodnika

Gdyby parę lat temu w Wiśle wyglądałoby tak jak dzisiaj, Brożekowie byliby teraz pewnie w jakimś klubie pierwszo, albo drugoligowym bo w Wiśle nigdy nie dostaliby szansy. Nie mówię tutaj o szansie typu 2 mecze po parę minut i do rezerw. Większe prawdopodobieństwo okrycia talentu piłkarskiego (Polaka) jest wtedy gdy Polacy będą stanowić człon drużyny, a co my teraz możemy okryć? że taki Czekaj albo Brud nie są wstanie nawet porozmawiać z kolegami z pierwszy drużyny?

LucjuszWielki 22.03.2012 13:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1232707)
Wielu ludzi po studiach dostaje dobrą pracę. Osobiście nie znam innej pewnej drogi niż posiadanie dobrego zawodu, o ile za papierem idą umiejętności.
A wszystko co wtedy napisałem podtrzymuję. Traf chciał, że ostatnio dostałem duuuży awans i będę negocjował podwyżkę. Jeżeli jesteś dobry, powinieneś się cenić, jeśli nie - musisz brać co dają. Patryk jest już na tyle dobry, że może wybierać (chociaż nie przesadzajmy - IMHO Championship to dla niego obecnie maksimum, ale to i tak awans sportowy i finansowy z ekstraklasy).

No i ok, zgadza się nikt temu nie zaprzeczał i nie zaprzecza. Chodzi o STYL negocjacji, robienie focha, sranie na trenera, osłabianie składu w ważnych meczach, kolejny wybryk itd...

Dla mnie to było zachowanie karygodne, bez względu na to czy Basałaj z nim rozmawiał, czy nie maił czasu....Jak ktoś broni takie zachowanie, podając argument, że trzeba się cenić to.... no sory, szanujmy Wisłę.



PS.
już dawno obstawiałem, że chodzi nie o informatyke, bo programiści się obrażają jak się mówi:
- "ty jestes informatykeim, napraw to"
- "NIE, nie jestem informatykiem, jestem programistą" :-D

Zgadłem?

Bobek90 22.03.2012 13:55

wolfy
Cytat:

Hmm, ale ty nie byles juz rekinem finansowym gdzies tam co to dopinal transakcje warte miliony?
Cytat:

Pokaż cytat. Do czasu aż to zrobisz będę uważał Cię za funkcjonalnego analfabetę. Później pewnie też, bo wiem co napisałem. Ja niczego nie podpisuję, bo to nie moja działka. Po prostu znam liczby i mam punkt odniesienia:)

"Ja zarabiam za mało, choć pewnie więcej niż trzy czwarte forum. Mam w najbliższym czasie negocjować podwyżkę. Jeżeli się nie dogadamy, pracodawca mnie straci. Wie, że nikogo lepszego za te pieniądze nie znajdzie - łatwo było zastąpić moich poprzedników, ponieważ byli słabi. Ze mną jest o wiele trudniej."

"Widzisz, ja nie pracuję w Tesco, Biedronce, nie jestem też biurwą (chociaż żadna praca nie hańbi i kto wie, jak może życie się potoczyć...). Powiedziałem dokładnie to poprzedniemu szefowi i do dziś nie znaleźli nikogo na moje miejsce. Z obecnym będę negocjował podwyżkę i jeżeli nie będę zadowolony, to problem będzie miał on, a nie ja. Ja pracę znajdę bez większego problemu."

"Nie stać by Cię było na mnie, dzieciaku. Prowadzisz w ogóle jakąś działalność, pracujesz?
Podejrzewam, że przeżyłbyś ciężki szok gdybyś zobaczył jak to u mnie wygląda, ale z szefem jestem na Ty." ---> :rotfl: (nie moglem sie powstrzymac, a ja panie z szefem na ty jestem!)

"Ludzie są różni, większość nie zachowuje się chłodno i racjonalnie. Ja jestem pod tym względem "odmieńcem", ale przez to często popełniam błąd polegający na założeniu, że wszyscy tak chłodno kalkulują jak ja."

"Zadam Ci proste pytanie i nie jest ono złośliwe: czy wiesz ile to jest milion euro? Czy zetknąłeś się kiedyś z taką sumą?"

"Ja wiem ile ciężkiej stresującej pracy dużej ilości osób przez wiele miesięcy potrzeba, żeby zaliczyć przychód wysokości miliona euro."

"moja pozycja na rynku wynika z talentu, ale też - braku sensownej konkurencji."



*Przykro mi panie, ale jeszcze calkiem niedawno sie spinales jakbys byl nie wiadomo kim. Z jakimi ty sumami sie nie stykales (i znales ich realna wartosc!) , jaki ty niezastapiony jestes, z kim ty na "ty" nie jestes, itd.,itp.
I co nagle mamy? Goscia ktory ledwo co od cycka sie oderwal, edukacji jeszcze nie skonczyl, i... uzywa jeszcze komunikacji publicznej (sic!). A ego jakby byl Abramowiczem.

Jak bedziesz mial 50 samochodow, kilka banek euro w kieszeni na drobe wydatki, to sobie wtedy kozakuj jesli Ci to pomaga. Poki co, jestes dokladnie taki sam jak Malecki. Gowno jeszcze osiagnal a uwaza sie za niewiadomo kogo. Parafrazujac pewnego jegomoscia; Kim ty k**** jestes?!


--------------------------------------------------------------------------------------

Co do liczby Polakow w skladzie. Ludzie, czy wy rozumiecie ze u na nie ma teraz zadnej mozliwosci na budowe "polskiej" Wisly? Przypadki takie jak Lewandowski czy Blaszczykowski naleza do zbyt rzadkich by na tym opierac budowe kadry. Budowanie natomiast kadry na Pietrasiakach i Celebanach to skazanie Wisly na przecietnosc. "Polska" Wisle to mozna budowac jak sie ma szkolenie i rozwiniety scauting mlodziezowy; a my... tego nie mamy. I nie bedziemy mieli przez najblizsze kilka lat. Jedyna opcja to opieranie kadry na obcokrajowcach przy jednoczesnym budowaniu szkolenia i scautingu.

No tak, problem w tym ze my opieramy kadre na obcokrajowcach, ale bardzo miernych. Chavezami, Genkovami, czy Jovanoviciami to my LM nie zdobedziemy...
Szkolenia tez nie budujemy...
Tak swoja droga, nasza kadra ma tak ogromne braki, ze w lato albo wykladamy kilka banek, albo godzimy sie z rola sredniaka ligowego. Jestem ciekaw co tez zrobi B.C...

mihaq 22.03.2012 13:56

Czy da ktoś namiary na jakiś filmik, materiał video lub chociaż audio, na którym można przekonać się jak Genkov mówi po polsku? Ten chłop w ogóle jest taki cichy, że nawet nie wiem jak brzmi jego głos, a skoro podobno nauczył się już udzielać wywiadów po polsku, to chciałoby się to sprawdzić.

INZAGHI 22.03.2012 15:00

TO JAKIŚ DOWCIP CZY KTOŚ TAK NAPRAWDĘ NAPISAŁ?


<<<<<<<<<<<<<
""Ja zarabiam za mało, choć pewnie więcej niż trzy czwarte forum. Mam w najbliższym czasie negocjować podwyżkę. Jeżeli się nie dogadamy, pracodawca mnie straci. Wie, że nikogo lepszego za te pieniądze nie znajdzie - łatwo było zastąpić moich poprzedników, ponieważ byli słabi. Ze mną jest o wiele trudniej."

"Widzisz, ja nie pracuję w Tesco, Biedronce, nie jestem też biurwą (chociaż żadna praca nie hańbi i kto wie, jak może życie się potoczyć...). Powiedziałem dokładnie to poprzedniemu szefowi i do dziś nie znaleźli nikogo na moje miejsce. Z obecnym będę negocjował podwyżkę i jeżeli nie będę zadowolony, to problem będzie miał on, a nie ja. Ja pracę znajdę bez większego problemu."

"Nie stać by Cię było na mnie, dzieciaku. Prowadzisz w ogóle jakąś działalność, pracujesz?
Podejrzewam, że przeżyłbyś ciężki szok gdybyś zobaczył jak to u mnie wygląda, ale z szefem jestem na Ty." ---> (nie moglem sie powstrzymac, a ja panie z szefem na ty jestem!)

"Ludzie są różni, większość nie zachowuje się chłodno i racjonalnie. Ja jestem pod tym względem "odmieńcem", ale przez to często popełniam błąd polegający na założeniu, że wszyscy tak chłodno kalkulują jak ja."

"Zadam Ci proste pytanie i nie jest ono złośliwe: czy wiesz ile to jest milion euro? Czy zetknąłeś się kiedyś z taką sumą?"

"Ja wiem ile ciężkiej stresującej pracy dużej ilości osób przez wiele miesięcy potrzeba, żeby zaliczyć przychód wysokości miliona euro."

"moja pozycja na rynku wynika z talentu, ale też - braku sensownej konkurencji.">>>>>>>>>>>>>

LucjuszWielki 22.03.2012 15:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1232817)
*Przykro mi panie, ale jeszcze calkiem niedawno sie spinales jakbys byl nie wiadomo kim. Z jakimi ty sumami sie nie stykales (i znales ich realna wartosc!) , jaki ty niezastapiony jestes, z kim ty na "ty" nie jestes, itd.,itp.
I co nagle mamy? Goscia ktory ledwo co od cycka sie oderwal, edukacji jeszcze nie skonczyl, i... uzywa jeszcze komunikacji publicznej (sic!). A ego jakby byl Abramowiczem.

Jak bedziesz mial 50 samochodow, kilka banek euro w kieszeni na drobe wydatki, to sobie wtedy kozakuj jesli Ci to pomaga. Poki co, jestes dokladnie taki sam jak Malecki. Gowno jeszcze osiagnal a uwaza sie za niewiadomo kogo. Parafrazujac pewnego jegomoscia; Kim ty k**** jestes?!

Widzisz wolfy przez ponad dwa lata pośrednio chciałem to udowodnić a tu Bobek nie jeb. się w tańcu i bezpośrednio napisał tak, że sam nie zrobiłbym tego lepiej :mysli:

Ciebie z Patrykiem łączy przerośnięte ego. To nic złego, wystarczy się uderzyć w pierś i przyznać.

Wolfy pisanie programów to jeszcze nie władanie światem... widzisz Boguś szkoły nie skończył a jakią kapuchę trzepie...


Nie jestem zdziwiony tą sytuację u nas to normalne. Cupiał nie chce więcej buły tracić i nie chce więcej strat, Małecki jest jaki jest, pisałem już o tym, talent ma (mimo irytujących zachowań, bicia rożnych, strzałów z 50 metrów przy asekuracji 3 obrońców, samolubstwa itd) ale z psychą jak u Andrzeja G.

Wolfy miejmy nadzieję, że zbudujesz imperium na miarę Microsoftu i wtedy zafundujesz nam Crystyne R. w wieku emerytalnym :D

wolfy 22.03.2012 15:15

Bobek - teraz mogę już oficjalnie napisać: jesteś funkcjonalnym analfabetą:>
__________________________________________________ __________________


Żeby nie było offtopa - jedna rzecz mi nie pasuje w teorii, że przywróciliśmy Patryka żeby go lepiej sprzedać: jest spore prawdopodobieństwo że odejdzie na mocy prawa Webstera, więc to czy gra czy nie nie ma chyba większego finansowego znaczenia. Klub musiałby się jakoś zabezpieczyć przed taką możliwością.

Inna rzecz, że sam Probierz mógł to załatwić, bo nasza sytuacja kadrowa jest beznadziejna, zwłaszcza biorąc pod uwagę formę Kirma, wydolność Ilieva i kontuzję Meliksona. Każdy chyba wie, że Cupiał żąda wyniku na teraz, bez względu na okoliczności, inaczej drużynę trenowałby wciąż Moskal.
Dla Probierza wiarygodność Wisły (zakładając że jakąkolwiek jeszcze ma), anse grupy kibiców czy paszkwile weszło nic nie znaczą, skoro po kilku meczach bez wyniku ze stanowiska poleci.

Cały ten cyrk z zawieszaniem i odwieszaniem Małeckiego pozostawił duży niesmak.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nero (Post 1232802)
Gdyby parę lat temu w Wiśle wyglądałoby tak jak dzisiaj, Brożekowie byliby teraz pewnie w jakimś klubie pierwszo, albo drugoligowym bo w Wiśle nigdy nie dostaliby szansy. Nie mówię tutaj o szansie typu 2 mecze po parę minut i do rezerw. Większe prawdopodobieństwo okrycia talentu piłkarskiego (Polaka) jest wtedy gdy Polacy będą stanowić człon drużyny, a co my teraz możemy okryć? że taki Czekaj albo Brud nie są wstanie nawet porozmawiać z kolegami z pierwszy drużyny?

Jakie odkrywanie? Brożkowie przebili się sami o składu, podobnie Kokoszka czy Małecki. Ale oni mieli talent którym nadrobili braki wynikłe z beznadziejnego szkolenia. Zauważ jednak, że każdy miał poważne braki, które wyszły na jaw (lub wyjdą - jak w przypadku Małeckiego) dopiero gdy opuścili nasze podwórko.

Kolejny który chce na siłę wpychać do składu beztalencia, bo "młodzi i z Krakowa".

Skoro przy naszej sytuacji kadrowej nikt młody na dobre nie wszedł do składu znaczy to tyle, że mamy w ME beztalencia. W dodatku nie stworzyliśmy im żadnych warunków do sensownego rozwoju, więc niespodzianki nie ma.
Przykład pierwszy z brzegu: taki Pajlić talentu za grosz nie ma, ale technicznie jest dobrze wyszkolony. U nas od wielkiego dzwonu przebije się jakiś talent, ale będzie to zawodnik surowy, nieobrobiony.

Tylko po co znowu ta dyskusja, skoro właściciel powiedział jasno nie szkoleniu?

tofik 22.03.2012 17:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1232826)

Wolfy miejmy nadzieję, że zbudujesz imperium na miarę Microsoftu i wtedy zafundujesz nam Crystyne R. w wieku emerytalnym :D

Polski Bill Gates już zainwestował w krakowski klub :haha:

rafkur 22.03.2012 17:21

Parafrazując klasyka - Ja na przykład ostatni raz jechałem komunikacją miejską w 1979 ( no może trochę później ale też już bardzo dawno temu.

A co do tematu: podjechałem sobie dzisiaj pod nasze wypaśne centrum treningowe. Trochę mi skomplikowali życie - nie da się dojść od strony Błoń. Chyba rusza budowa synagogi bo sprzątają tam teren a to chyba ich. (Ooo właśnie - znów mnie obrzezani w....ili bo zawsze sobie parkowałem przy Błoniach a teraz trzeba stawać koło hali i obejść na około).
Widziałem trening zawodników, którzy chyba nie wybiegną w pierwszym składzie i widziałem trenującą gwiazdę tematu ale przede wszystkim widziałem też Sobola. Widać chyba koniec jego absencji. Za krótko tam stałem żeby oceniać ale wygląda na to, że Sobol trenuje już na całego.

Krotochwila 22.03.2012 17:30

Deja vu. Znów się wolfy i towarzystwo przerzuca kwotami i deklaracjami samozajebistości. W temacie o Małeckim.
Weźcie się spotkajcie w realu, sprawdzcie sobie zasobność portfela i nie raczcie już tego forum publicznym porównywaniem fiutów.
Nikogo tu nie obchodzi ile wolfy ma petrodolarów, natomiast faktem niezaprzeczalnym jest to, że brak mu KLASY.Bez wzgledu na stan portfela. Takich zenujacych postow chyba jeszcze na tym forum nie czytalem.

W temacie Małeckiego wreszcie.
Opcja biznesowa wygrała z opcją wychowawczą. Małecki odejdzie za kilka/kilkanascie tygodni za kwote pewnie o ok 200-300k wieksza niz tak, ktora dostalibysmy za niego gdyby przez kolejny miesiac kopal sie po czole na Bloniach. Bedzie sie wiec kopal po czole na nieco lepszej murawie a nas moze bedzie stac na lewego obronce.
Nie zmienia to faktu, ze wedlug mnie nie zasluguje juz na noszenie koszulki z Biala Gwiazda. Klub najwyrazniej jest w tak zlej kondycji finansowej, ze nie jest w stanie nawet wlasciwie ukarac glupkowatego pilkarzyny. No trudno.

aNouc 22.03.2012 17:36

A jak Małecki złapie kontuzje albo nie wyjdzie mu gra przez ten okres to Middlesbrough dalej bedzie chciało go kupi ?
A no własnie , więc teoria ze go powrócili żeby sprzedać do Middlesbrough lub jak ktoś tu mądrze juz pisał po to bo tak Middlesbrough sobie zażyczyło jest troche z dupy :D
zresztą taka kara nie krzywdzi piłkarza, tylko zespół bo traci czołowego gracza. Karze się karą pienieżną, a nie osłabia świadomie zespół jak zrobił Basałaj. Od początku ta kara była śmieszna.

Uche to nie Małecki. Poza tym to była inna sprawa, Uche wymuszał transfer, a Mały po powrocie usmiechniety na treningu bo brakowało mu tego jak tlen, a tlenem dla niego jest Wisła. Uche to typowy grojek co zamierzał strzelić bramkę znanemu zespołowi i iść w p.i.z.d.u

zresztą nie do końca to tak z Uche wyglądało, bardziej skomplikowane to było. Do zapoznania się z tym przesyłam na http://historiawisly.pl/

Blaszczu16 22.03.2012 17:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1232848)
A jak Małecki złapie kontuzje albo nie wyjdzie mu gra przez ten okres to Middlesbrough dalej bedzie chciało go kupi ?
A no własnie , więc teoria ze go powrócili żeby sprzedać do Middlesbrough lub jak ktoś tu mądrze juz pisał po to bo tak Middlesbrough sobie zażyczyło jest troche z dupy :D
zresztą taka kara nie krzywdzi piłkarza, tylko zespół bo traci czołowego gracza. Karze się karą pienieżną, a nie osłabia świadomie zespół jak zrobił Basałaj. Od początku ta kara była śmieszna.

Nie była śmieszna. Z Uche tak samo postąpili, tyle, że nie anulowali mu po miesiącu kary.

wolfy 22.03.2012 18:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1232851)
Nie była śmieszna. Z Uche tak samo postąpili, tyle, że nie anulowali mu po miesiącu kary.

Bo sytuacja ich do tego nie zmusiła.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krotochwila (Post 1232847)
Nikogo tu nie obchodzi ile wolfy ma petrodolarów, natomiast faktem niezaprzeczalnym jest to, że brak mu KLASY.Bez wzgledu na stan portfela. Takich zenujacych postow chyba jeszcze na tym forum nie czytalem.

Life's brutal. Jeżeli jesteś dobry, to wolno ci więcej. Wczoraj czytałem o tym, jak dwóch młodych zawodników Chelsea zrobiło głupi dowcip który skończył się ewakuacją całego kompleksu. Jednego z miejsca wy... pożegnali, drugiemu dali kare finansową. Czemu tak duży rozstrzał kar? Ten którego wywalili jakiś czas temu przestał się rozwijać i trenerzy postawili na nim kreskę, zaś jego kolega jest uznawany za spory talent.
Tak więc, reasumując co wcześniej napisałem:
- piłkarze zarabiają bardzo duże pieniądze i nie ma sensu porównywać tych kwot do zarobków przeciętnego Kowalskiego
- nie ma sprawiedliwości społecznej i równego traktowania. Wszystko zależy od branży/firmy, ale zwykle jeśli jesteś dobry to masz przywileje. Wolno Ci więcej. Bruda już po jednej akcji w stylu Małeckiego by nie było...

Ja nie tyle bronię Patryka, co staram się racjonalnie patrzeć na sprawę.
Pokazówka klubu skończyła się żenująco, trzeba teraz schować dumę w buty i udawać, że wszystko jest w porządku.

Acha, moja kasa to carbozłote, a nie petrodolary :lol:

koniak 22.03.2012 18:03

Poza tym sytuacja Uche a Małeckiego to dwie całkiem inne sprawy

Krotochwila 22.03.2012 18:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1232848)
A jak Małecki złapie kontuzje albo nie wyjdzie mu gra przez ten okres to Middlesbrough dalej bedzie chciało go kupi ?
A no własnie , więc teoria ze go powrócili żeby sprzedać do Middlesbrough lub jak ktoś tu mądrze juz pisał po to bo tak Middlesbrough sobie zażyczyło jest troche z dupy :D
zresztą taka kara nie krzywdzi piłkarza, tylko zespół bo traci czołowego gracza. Karze się karą pienieżną, a nie osłabia świadomie zespół jak zrobił Basałaj. Od początku ta kara była śmieszna.

Uche to nie Małecki.

Zadną miarą nie była śmieszna. Finansowo to sobie można karać za pojedyncze wybryki, wizyty w nocnych klubach czy palenie fajek. Ten matoł od kilku lat sprawia problemy, finansowo był karany kilkukrotnie, przypomnisz mi efekty? No własnie.
Podważył autorytet trenera, po.......ił drużynę, obraził kibiców, postawił siebie ponad Klubem.
A Ty być mu dowalił 20 tyś, pogłaskał po głowie i udawał, że nic się nie stało. Keep on rockin'.

TommyTSW 22.03.2012 18:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mrsnh (Post 1232545)
To chyba jakiś żart. Mały powinien pobiegać jeszcze przez parę miesięcy po Błoniach w ramach kary (i treningu), a nie być przywróconym do 1 drużyny.

ja biegam po Błoniach za darmo i z własnej woli.

Bobek90 22.03.2012 18:06

aNouc
Cytat:

Uche to nie Małecki. Poza tym to była inna sprawa, Uche wymuszał transfer, a Mały po powrocie usmiechniety na treningu bo brakowało mu tego jak tlen, a tlenem dla niego jest Wisła. Uche to typowy grojek co zamierzał strzelić bramkę znanemu zespołowi i ucieć w ......
Racja. Uche, to znacznie lepszy grajek.
Tak, za to ty wiesz co zamierzal Malecki :> Prosze Cie, stosunek jaki ma Malecki do Wisly jest znany od dawna; "Wisla to ja". I tak, potrafi odmowic wyjscia na boiska, napluc w twarz wislakowi z krwi i kosci (Moskal), i wygonic kibicow Wisly Krakow do klubiku obok...

P.S
Takim tlenem jest dla Maleckiego Wisla, ze jak gralismy ze Standartem to Malecki bez mrugniecia oka zepsul atmosfere i oslabil druzyne (na papierze).

P.S 2
A moze jest poprostu usmiechniety bo wyszlo na jego? Bo kolejny raz mu sie upieklo, i kolejny raz jego "Wisla to ja" znalazlo potwierdzenie (przynajmniej w jego glowce)?

Edit: Co sugerujesz w takim razie? Ze 24-letniego czlowieka trzeba prowadzic za raczke? A co to, Malecki jest intelektualnie zacofany, czy co? Zycie polega na podejmowaniu decyzji, i odczuwaniu skutkow tych decyzji. Nie robmy z 24-latka 12-letniego brzdaca bo to niesmaczne wrecz...

Edit: Ja nie wiem co zamierzal i co zamierza Malecki. Ale ty tego tez nie wiesz.

aNouc 22.03.2012 18:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krotochwila (Post 1232856)
Zadną miarą nie była śmieszna. Finansowo to sobie można karać za pojedyncze wybryki, wizyty w nocnych klubach czy palenie fajek. Ten matoł od kilku lat sprawia problemy, finansowo był karany kilkukrotnie, przypomnisz mi efekty? No własnie.
Podważył autorytet trenera, po.......ił drużynę, obraził kibiców, postawił siebie ponad Klubem.
A Ty być mu dowalił 20 tyś, pogłaskał po głowie i udawał, że nic się nie stało. Keep on rockin'.


Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Ty to widzisz po swojemu, inni po swojemu. Mógł się troszke lepie zachować (niepodanie reki trenerowi to jeszce nie zbrodnia, co 20 piłkarz nie podaje czesto od razu kierujac sie do szatni) ale wielu nie widzi drugiej strony medalu czyli to z jakimi problemami sie boryka i ze pewne osoby nie chcą go wysłuchać zrzucajac cała wine na niego. Poza tym pewne zródło podaje ze za odsunieciem Małeckiego był co nie dziwne Basałaj, Moskal chciał go zostawić, potem on sam padł ofiarą tej samej osoby. Po jego odejsciu liczyc trzeba na to ze góra nie bedzie obojętna na problemy piłkarzy, którzy są takim i samymi ludzmi co my.



Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1232858)
aNouc
Racja. Uche, to znacznie lepszy grajek.
Tak, za to ty wiesz co zamierzal Malecki :> Prosze Cie, stosunek jaki ma Malecki do Wisly jest znany od dawna; "Wisla to ja". I tak, potrafi odmowic wyjscia na boiska, napluc w twarz wislakowi z krwi i kosci (Moskal), i wygonic kibicow Wisly Krakow do klubiku obok...

P.S
Takim tlenem jest dla Maleckiego Wisla, ze jak gralismy ze Standartem to Malecki bez mrugniecia oka zepsul atmosfere i oslabil druzyne (na papierze).

P.S 2
A moze jest poprostu usmiechniety bo wyszlo na jego? Bo kolejny raz mu sie upieklo, i kolejny raz jego "Wisla to ja" znalazlo potwierdzenie (przynajmniej w jego glowce)?

Tak, za to ty wiesz co zamierzal Malecki :> Prosze Cie

Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Dlatego kończę.

wolfy 22.03.2012 18:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koniak (Post 1232855)
Poza tym sytuacja Uche a Małeckiego to dwie całkiem inne sprawy

W przypadku Uche była próba jednostronnego wypowiedzenia kontraktu (za odszkodowaniem), sądzenie się z klubem i odmowa gry. Chciałbym przypomnieć, że zanim go zawieszono to Kasperczak z nim negocjował i próbował nakłonić go do powrotu.

Nie ma za bardzo porównania do sytuacji Małeckiego. Jakby to ująć: Patryk działał w sposób mniej wyrachowany, nie zbyt chyba przemyślany, w celu nie do końca wiadomym - pewnie nawet jemu samemu:>

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krotochwila (Post 1232856)
Zadną miarą nie była śmieszna. Finansowo to sobie można karać za pojedyncze wybryki, wizyty w nocnych klubach czy palenie fajek. Ten matoł od kilku lat sprawia problemy, finansowo był karany kilkukrotnie, przypomnisz mi efekty? No własnie.

Finansowo można karać za to, co uzna się za stosowne. Klub sam decyduje co dla niego najlepsze. Patrz przykład z młodymi piłkarzami Chelsea.
A epitety obie daruj, geniuszu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krotochwila (Post 1232856)
Podważył autorytet trenera, po.......ił drużynę, obraził kibiców, postawił siebie ponad Klubem.

Dodajmy - bardzo szanowanego trenera, szczególnie przez prezesa i właściciela klubu. Ten szacunek wyraził się w tym, że dowiedział się o swoim "odpoczynku" na pół godziny przed dziennikarzami, a dwie - po prezesie.
Co do drużyny - mamy ją w ogóle?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krotochwila (Post 1232856)
A Ty być mu dowalił 20 tyś, pogłaskał po głowie i udawał, że nic się nie stało. Keep on rockin'.

No to Zarząd - Basałaj zawiesił go do końca sezonu, po czym Zarząd - już nie Basałaj - odwiesił go po miesiącu, pogłaskał po głowie i udaje, że sprawy nie było. Różnica taka, że rozwiązanie aNouca byłoby mniej szkodliwe wizerunkowo i ogólnie - nie tak żenujące.

bozar 22.03.2012 18:31

Abstrahując od jakże pasjonujących tematów dotyczących zarobków forumowiczów i ich postaw w negocjacjach z pracodawcą i gorących relacjach z przełożonym, chciałbym - O zgrozo! - napisać na temat Małeckiego i polityki wizerunkowej Wisły Kraków. Otóż cała ta sytuacja pokazuje po raz kolejny, że właściciel naszego klubu zmiennym w uczuciach jest jak latina w południowoamerykańskich telenowelach. Klub wysyła w Polskę i świat serię sprzecznych sygnałów budząc już nie tyle zdziwienie co zażenowanie.
Mając to na uwadze nie dziwię się że od lat nie możemy znaleźć godnego tytularnego sponsora na koszulkę. Poważne firmy lubią stabilnych partnerów. Wisła Cupiała nigdy taką nie była i szczerze wątpię czy kiedykolwiek będzie.

TommyTSW 22.03.2012 18:34

Moskal powiedział że nie skreśla Małeckiego i jest gotowy mu pomóc nie mając nic za złe, więc przestańcie pisać o szacunku do Moskala skoro w sprawie pomiędzy tymi dwoma panami sami nie potraficie uszanować zdania Kazika,tylko wykorzystujecie do jakiś prywatnych pobudek tylko dlatego bo na słowo Małecki robicie się bordowi.

Kary nadaje się po to, żeby ktoś mógł się czegoś nauczyć.Kara nadana przez Basałaja to był jakiś lincz, który żadnej ze stron nie przyniósł korzyści.Zawieszenie ok, blokowanie treningów to jakaś komedia.Basałaj chciał utrzeć nosa Małeckiemu, i zgarnąć na nim parę srebrników.Plan mu nie wyszedł, teraz inne osoby mają w klubie więcej do powiedzenia, a Basałaj to żaden guru żeby kontynuować jego politykę.
Teaz za zarząd to Cupiał robi, Bednarz czy Probierz dzwonią do niego i mają decyzję.

-Goral- 22.03.2012 19:06

Piszecie, rozmawiacie tyle o tym, dziennikarze już tyle o tym napisali. Ciągle to samo wałkowanie, masło maślane.

Tylko tak naprawdę nikt nie napisał sedna sprawy o co dokładnie poszło.

Weszło napisało, że Małecki miał jakieś wąty do Moskala już wcześniej, unikał go w szatni, kulminacyjnym punktem było nie podanie ręki w meczu ze Standardem.

Pytanie jest co zaszło ?
Czym Moskal tak wku.wił Małeckiego, że ten nawet postawił na szali swoją karierę(Bo kto wie jakbyśmy wygrali z Zagłębiem z Koroną to dalej w klubie byliby Moskal, Basałaj) ?

wolfy 22.03.2012 21:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez -Goral- (Post 1232871)
Pytanie jest co zaszło ?
Czym Moskal tak wku.wił Małeckiego, że ten nawet postawił na szali swoją karierę(Bo kto wie jakbyśmy wygrali z Zagłębiem z Koroną to dalej w klubie byliby Moskal, Basałaj) ?

Niestety - bardzo prawdopodobną odpowiedzią jest: "nic". Patryk był podłamany tym jak klub go traktuje, więc w pewnym momencie postanowił "im" pokazać.
Wątpię również, żeby świadomie postawił na szali swoją karierę. Możliwe że dopiero po zawieszeniu dotarło do niego, że może być niewesoło.

Ujmując rzecz inaczej: IMHO to nie była zaplanowana akcja. Raczej spontaniczne strzelenie sobie w kolano. Klub też oberwał, ale ponosi dużą część odpowiedzialności za całą akcję. Osobiście zgadzam się z tym, co napisał A. Kałwa.

Swoja drogą: jak na tak krótki okres Moskal został wyjątkowo dokładnie przeczołgany. Zaczął z piętnem "tymczasowego trenera", musiał firmować burdel w klubie i zimowe okienko transferowe swoim nazwiskiem, a na koniec został potraktowany jak śmieć. Bo Cupiałowi się punkty w tabeli nie zgadzały...

La Furia Dell' Est 22.03.2012 21:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bódyń (Post 1232644)
No tak glupio, ze Prostak z Suwalk osmiesza i wystawia na kpine Wisle z Krakowa.

Za to Ty przyjacielu jesteś przez małe "p". Bez odbioru.

jerry.lii.lewis 22.03.2012 21:37

A pisałem już dawno, że wolfy to Małecki - wszystko się zgadza - IQ, kasa, pycha bez podstaw, poczucie bezkarności i wyjątkowości, bezczelność.
Życzę wolf... tzn Małeckiemu transferu do dobrego zespołu dobrej ligi. Tam go podrównają.
Dyskusja nie ma sensu. Jak się Małec... wolfiemu kończą argumenty to albo od śmieci kogoś wyzwie, albo od analfabetów funkcjonalnych (cóż za słownictwo, fiu fiu), a to ręki nie poda albo odmówi gry.
Nieszczęście wol... Małeckiego polega na tym, że nigdy dotąd nie poniósł konsekwencji. Im później ich doświadczy tym bardziej będzie bolało. Nawet mi go nie żal.

lorddavy 22.03.2012 21:55

Chociaż Patryk przegiął i został słusznie zdyskwalifikowany, cieszę się, że wraca. A wy zluzujcie gacie, większość tu po nim jadących niech się zastanowi czy jest taka kryształowa. Nic nie jest takie jakie się na pierwszy rzut oka wydaje. Nawet u multimilionerów w City przywrócono Balotellego i to samo będzie chyba z Tevezem. A u nas standardowy płacz i zgrzytanie zębów. Powtórzę - cieszę się, że wraca i niech nas prowadzi do sukcesu.

TommyTSW 22.03.2012 22:22

A na czym by miała polegać ta konsekwencja niecnego czynu? Na liczeniu podobnej sumy co miesiąc tylko w walucie GBP?

Krotochwila 22.03.2012 22:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1232908)
Niestety - bardzo prawdopodobną odpowiedzią jest: "nic". Patryk był podłamany tym jak klub go traktuje, więc w pewnym momencie postanowił "im" pokazać.
Wątpię również, żeby świadomie postawił na szali swoją karierę. Możliwe że dopiero po zawieszeniu dotarło do niego, że może być niewesoło.

Ujmując rzecz inaczej: IMHO to nie była zaplanowana akcja. Raczej spontaniczne strzelenie sobie w kolano. Klub też oberwał, ale ponosi dużą część odpowiedzialności za całą akcję. Osobiście zgadzam się z tym, co napisał A. Kałwa.

Swoja drogą: jak na tak krótki okres Moskal został wyjątkowo dokładnie przeczołgany. Zaczął z piętnem "tymczasowego trenera", musiał firmować burdel w klubie i zimowe okienko transferowe swoim nazwiskiem, a na koniec został potraktowany jak śmieć. Bo Cupiałowi się punkty w tabeli nie zgadzały...

Chłopie, jak się z Tobą zazwyczaj nie zgadzam i czasami zęby mnie bolą jak czytam Twoje posty - tak tutaj pełna zgoda. A już za wytłuszczone zdanie hiiiigh five!.

Ale to porusza inną kwestię.
Z Małeckiego taki Wiślak, że "ich" (czytaj Basałaja i zarząd) pomylił z Kazimierzem Moskalem - jedną z niewielu nam wspólczesnych wiślackich legend. Pomylił człowieka o którym po kilkunastu latach wciąż śpiewa się na Reymonta pieśni (ilu takich mamy?) z Prezesem Klubu - facetem, który nie chciał dać mu podwyżki.
Moskala Patryk Małecki powinien darzyć szczególną atencją i szacunkiem.
Bo jeśli czegokolwiek się ten ćwok (szukałem delikatnego słowa) przez te kilka lat gadania o przywiązaniu do barw miał nauczyć, to tego m.in., że "Moskal Kazimierz, nie rusz Kazika...". I nie o znajomość tekstu samej przyśpiewki mi chodzi (bo Patryk zapewne ją zna) ale jej nieco głębsze znaczenie.

A jeszcze wcześniej, kibiców Wisły, którzy gwizdami (tylko lekkimi gwizdami, nie tam żadnymi zdrowiu zagrażającymi poczynaniami) śmiali wyrazić niezadowolenie z jego bezproduktywnych, egoistycznych i nonsensownych poczynań piłkarskich w meczu z Lechią również z owymi "nimi" pomylił i kazać iść sobie na stadion po drugiej stronie Błoń. Ha! Pomylił 50 letniego z okładem Bogdana Basałaja, meżczyznę o dość pospolitej urodzie, lekkiej nadwadze i nieco pretensjonalnym sposobie bycia z kilkoma tysiącami ludzi, z których spora część na Wisłę chodzi kilkadziesiąt lat, wyjazdów ma więcej niż Patryk poprawnie działających synapsów i która - na swoje nieszczęście - na starość odkryła w sobie słabość do pieczonej kiełbasy.

Taki ten nasz Patryk łebski.

Lukasz 22.03.2012 22:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lorddavy (Post 1232921)
Chociaż Patryk przegiął i został słusznie zdyskwalifikowany, cieszę się, że wraca. A wy zluzujcie gacie, większość tu po nim jadących niech się zastanowi czy jest taka kryształowa. Nic nie jest takie jakie się na pierwszy rzut oka wydaje. Nawet u multimilionerów w City przywrócono Balotellego i to samo będzie chyba z Tevezem. A u nas standardowy płacz i zgrzytanie zębów. Powtórzę - cieszę się, że wraca i niech nas prowadzi do sukcesu.

Tonący (klub) brzytwy się chwyta - to jest najbardziej w tym wszystkim żałosne. O jakim sukcesie mówimy?

Gdyby była pewność iż wkład Patryka w grę będzie na plus albo przynajmniej na zero - byłbym spokojny. Coś w stylu powrotu Żurawskiego. A tak to.. no właśnie .... gramy w rosyjska ruletkę.

Fatalną sprawą jest to iż klubu nie stać na pewne przemyślane decyzje, że nie ma alternatywy dla własnych posunięć. Odsuwając Patryka a następnie przywracając do składu dreptamy w miejscu. Krok do przodu krok w tył (czy jak kto woli: krok do tylu, krok do przodu).

Wolałbym usłyszeć inną, pozytywną, wiadomość niż tylko Małecki to Małecki tamto Małecki tam ... Z Patryka zapewne niewiele będziemy mieć pożytku wiec liczę na pozytywny akcent 'niezatapialnego' oraz czekam na sponsora no i oczywiście 'bilety przez internet', wszakże 'mamy klubie kilka osób, które w ramach tego samego wynagrodzenia mogą wypełniać kilka ciekawych ról'. ;) Będzie się działo :rotfl:

Dariook 23.03.2012 01:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krotochwila (Post 1232936)
Chłopie, jak się z Tobą zazwyczaj nie zgadzam i czasami zęby mnie bolą jak czytam Twoje posty - tak tutaj pełna zgoda. A już za wytłuszczone zdanie hiiiigh five!.

Ale to porusza inną kwestię.
Z Małeckiego taki Wiślak, że "ich" (czytaj Basałaja i zarząd) pomylił z Kazimierzem Moskalem - jedną z niewielu nam wspólczesnych wiślackich legend. Pomylił człowieka o którym po kilkunastu latach wciąż śpiewa się na Reymonta pieśni (ilu takich mamy?) z Prezesem Klubu - facetem, który nie chciał dać mu podwyżki.
Moskala Patryk Małecki powinien darzyć szczególną atencją i szacunkiem.
Bo jeśli czegokolwiek się ten ćwok (szukałem delikatnego słowa) przez te kilka lat gadania o przywiązaniu do barw miał nauczyć, to tego m.in., że "Moskal Kazimierz, nie rusz Kazika...". I nie o znajomość tekstu samej przyśpiewki mi chodzi (bo Patryk zapewne ją zna) ale jej nieco głębsze znaczenie.

A jeszcze wcześniej, kibiców Wisły, którzy gwizdami (tylko lekkimi gwizdami, nie tam żadnymi zdrowiu zagrażającymi poczynaniami) śmiali wyrazić niezadowolenie z jego bezproduktywnych, egoistycznych i nonsensownych poczynań piłkarskich w meczu z Lechią również z owymi "nimi" pomylił i kazać iść sobie na stadion po drugiej stronie Błoń. Ha! Pomylił 50 letniego z okładem Bogdana Basałaja, meżczyznę o dość pospolitej urodzie, lekkiej nadwadze i nieco pretensjonalnym sposobie bycia z kilkoma tysiącami ludzi, z których spora część na Wisłę chodzi kilkadziesiąt lat, wyjazdów ma więcej niż Patryk poprawnie działających synapsów i która - na swoje nieszczęście - na starość odkryła w sobie słabość do pieczonej kiełbasy.

Taki ten nasz Patryk łebski.

A teraz zastanow sie jakim potrzeba byc zjebem zeby poczuc sie urazonym slowami Maleckiego?
Najlepsze jest to ze chcesz Malego uczyc wyzszych wartosci a sam nie dostrzegasz tego ze niczym sie twoje zachowanie nie rozni.
Dla mnie gwizdanie na wlasnych zawodnikow jest tak samo nie godne kibica Wisly jak nie odpowiednie zachowanie Maleckiego.
Nie wiem , moze to ja jednak zostalem inaczej wychowany, a jebanie swoich pilkarzy jest ok?
Dlatego z ciezkim sercem musze stwierdzic ze, kibic Wisly idzie w hujowa strone.
Podaza dokladnie tam gdzie powinno byc jego miejsce! Na niewłasciwa stronę blon!
Nie gwizdalem i nigdy nie będę. Nigdy wiecej Nie mam ochoty "w moim domu", słuchac tych judaszowych pisków pod adresem mojej druzyny, dlatego ciesze sie ze swoje urazone i rozdarte serduszka zostawiacie w bujanym fotelu na resorach.
Takie prostackie zachowanie trzeba tępic, jak zarazę. Wykopac chamstwo ze stadionu ! chcialo by sie rzec.

Ps: Moskal sam sie obroni ... raczej nie potrzebuje tobie podobnych , obroncow z urzędu. To bardziej irytuje niz pomaga. Dlatego coraz bardziej sie zastanawiam czy aby to z Moskalem jest cos nie halo... pewnie nie potrzebnie , a za cale zjawisko winni sa glownie desperados.

wolfy 23.03.2012 02:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1232937)
(...) wszakże 'mamy klubie kilka osób, które w ramach tego samego wynagrodzenia mogą wypełniać kilka ciekawych ról'. ;)

Jeżeli uważasz, że Kapka Ci w wolnej chwili system dystrybucji biletów w php napisze...
Bo chyba to sugerowałeś?
:>

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krotochwila (Post 1232936)
A jeszcze wcześniej, kibiców Wisły, którzy gwizdami (tylko lekkimi gwizdami, nie tam żadnymi zdrowiu zagrażającymi poczynaniami) (...)

Ten cytat mnie zabił.
Ja tam uważam że gwizdający to swołocz, ale rozumiem że Małecki powinien dziękować wam, że go nie zlinczowaliście po meczu?

Złamię Ci serce, ale klub ma was w głębokim poważaniu. Po zawieszeniu Patryka frekwencja nie wzrosła, więc teraz liczą że wynik sportowy pomoże.


A tak btw. - nie ma co ukrywać, że Patryk Probierzowi idealnie pasuje do taktyki, a raczej jej braku. Jest szansa że się urwie, zrobi akcję, wiadomo że nie odpuści...

Dariook 23.03.2012 02:23

A po huja sprzedaz biletow przez internet?
My nawet biletow w kasach nie potrafimy wykupic!
Zbyteczny wydatek na wdrazanie czegos co jest nam nie potrzebne. Mozna spokojnie przyjsc kilka minut przed pierwszym gwizdkiem i nabyc bilet. Dla wszystkich powinno wystarczyc - zapraszam!

JrQ- 23.03.2012 06:47

Tu chodzi o wygodę, a nie o zwiększenie ilości sprzedanych biletów, choć coś tam powinno przybyć kibiców, ale nie liczyłbym na gwałtowny skok. Zresztą, przeczytajcie sobie co pisze na odwrocie biletu, haha!

kaco1985 23.03.2012 07:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1232954)
A po huja sprzedaz biletow przez internet?
My nawet biletow w kasach nie potrafimy wykupic!
Zbyteczny wydatek na wdrazanie czegos co jest nam nie potrzebne. Mozna spokojnie przyjsc kilka minut przed pierwszym gwizdkiem i nabyc bilet. Dla wszystkich powinno wystarczyc - zapraszam!

,,Mozna spokojnie przyjsc kilka minut przed pierwszym gwizdkiem i nabyc bilet''

Ty sobie jaja robisz? ;]

Jasne... I jade 3 godziny na mecz, zeby wejść na drugą połowe... bo taaaaaka kolejka (aaa i w trakcie czekania w tej kolejce wogole mnie nie interesuje co sie dzieje na boisku :)) Nie... po co... sprzedaz internetowa Nam nie jest potrzebna, widac to bylo przed Apoelem, kiedy kolejki byly na 8 godzin...

jerry.lii.lewis 23.03.2012 09:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1232954)
A po huja sprzedaz biletow przez internet?
My nawet biletow w kasach nie potrafimy wykupic!
Zbyteczny wydatek na wdrazanie czegos co jest nam nie potrzebne. Mozna spokojnie przyjsc kilka minut przed pierwszym gwizdkiem i nabyc bilet. Dla wszystkich powinno wystarczyc - zapraszam!

Samochody też niepotrzebne bo w 2-3 godziny to z każdego zakątka Krakowa można doczłapać. Każdy jak chce to zdąży, a kto nie zdąży to nie kibic i jeszcze może by na swojaka gwizdał zamiast oklaskiwać strzały z 50 metrów.
Fuj.
Fuj te wszystkie wymysły cywilizacji.


PS. Nie zapomnij butów przed stadionem włożyć :haha:

Dariook 23.03.2012 09:12

To kup sobie karnet.
Bedziesz miał , szybko , tanio i przyjemnie. Klub zarobi, a ty nie bedziesz musiał się przeprowadzać do Krakowa.

Sialalalala 23.03.2012 09:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1232976)
To kup sobie karnet.
Bedziesz miał , szybko , tanio i przyjemnie. Klub zarobi, a ty nie bedziesz musiał się przeprowadzać do Krakowa.

klub zarobi więcej jak będe chodził na biletach niz posiadajac karnet ! :)

po co ci internet ?

jerry.lii.lewis 23.03.2012 09:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1232953)
Ja tam uważam że gwizdający to swołocz, ale rozumiem że Małecki powinien dziękować wam, że go nie zlinczowaliście po meczu?

Ja uważam, że piłkarz grający padakę i piach to patałach, ale rozumiem że kibice powinni mu dziękować, że na boisko łaskawie wyszedł i samobója nie strzelił.

Dlatego życzę mu transferu do dobrej ligi - tam mu precyzyjnie pokarzą miejsce w szeregu i konsekwencje brykania.

Dariook 23.03.2012 09:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jerry.lii.lewis (Post 1232975)
Samochody też niepotrzebne bo w 2-3 godziny to z każdego zakątka Krakowa można doczłapać. Każdy jak chce to zdąży, a kto nie zdąży to nie kibic i jeszcze może by na swojaka gwizdał zamiast oklaskiwać strzały z 50 metrów.
Fuj.
Fuj te wszystkie wymysły cywilizacji.


PS. Nie zapomnij butów przed stadionem włożyć :haha:

Ooo jaki wyssany z palca argument, co za porównanie... :)
Powiem krótko, z tobą nie warto rozmawiać na takie tematy, jednak czytając takie smuty to jestem pewny że stoję po właściwej stronie.
Patryk Małecki miał rację!


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sialalalala (Post 1232977)
klub zarobi więcej jak będe chodził na biletach niz posiadajac karnet ! :)

po co ci internet ?

Jakoś nie wierze ze pojawisz sie na wszystkich meczach. Dla klubu to podstawa zeby sprzedac karnety, mieć pewna gotówkę a nie liczyć na to czy ci mama na mecz pozwoli iść.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:06.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl