Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Byli piłkarze, trenerzy i inni pracownicy Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=229)

czaro 17.08.2018 20:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1512523)
ten ćwok obok zawodowego piłkarza nie stał

Szczerze mówiąc, trzymałem kciuki za to, że go zdążymy sprzedać, zanim zaliczy nieuchronny zjazd. Szkoda tylko, że nie wyrwaliśmy za niego więcej.

pietruch 18.08.2018 00:50

Tak, teraz każdy jest mądry po fakcie i dopasowuje swoje teorie do panujących realiów.
Bez jaj, chłopak odchodząc od nas miał 24 gole i 7 asyst. Królował w klasyfikacji strzelców (24) jak i w kanadyjskiej (24+7).

Ostatni taki zawodnik w Wiśle to albo Brożek albo Zieńczuk jak miał sezon konia.


Carlitos miał 2 kluczowe wady:
- nie chciał iść za granicę za konkretne dla Wisły pieniądze pozwalające uregulować zaległości względem stadionu praktycznie w 100%
- nie ma psychiki do grania o najwyższe cele.
Być może teraz mu nie idzie, ale moze to być kwestią atmosfery w szatni lub prowadzenia w zespole. Nie jest powiedziane, że w 7 w ogóle odpali, ale pobytem w Wiśle udowodnił swoją wartość i pokazał, że papiery na granie posiada.
Ujmowanie w tym kontekście jest krótkowzroczne, niezależnie od tego jaki wynik wykręci w swojej karierze poza Wisłą.

wolfy 18.08.2018 08:09

"Ma papiery na granie" o gościu który ma 27 lat i dostał kopa w de w każdej lidze w której grał? Coś takiego tylko u nas.

Koleś został negatywnie zweryfikowany już tyle razy, że nikt nie powinien mieć wątpliwości, a tym że spasł się i nie trenował przed przyjściem do swojego ukochanego ( :lol: ) klubu pokazuje kim naprawdę jest. Pozorantem. Żeby zawodowy sportowiec się tak zapuścił w dwa miesiące? Znam gości którzy po wakacjach w tropikach wracają w idealnej formie bo jak masz zdrowe nawyki to organizm domaga się wysiłku.

Boleję nad tym że takie zera, takie piłkarskie spady jak on czy Stilić są u nas hołubione i mają gromadkę wyznawców. To samo pokazuje jak nisko upadliśmy, że praktycznie taplamy się w mule jako liga.

A bajeczki o tym jak to Carlitos pójdzie za granicę za grubą kasę to były od początku mrzonki.

To zabawne ale nie miałem pretensji o ten cyrk przy przejściu (żałowałem tylko że klub nie może go dla przykładu totalnie zgnoić, ale teraz widać jak bardzo Carlitos ceni sobie bycie w formie i treningi), ale po tym co pokazał w Legii zrozumiałem co to za zgniłe jajo Legii podrzuciliśmy.

Patryko 18.08.2018 09:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1512523)
Jaki Carlitos i Liga Mistrzów? Przepłacanie frajerów to choroba polskiej piłki, a ten ćwok obok zawodowego piłkarza nie stał. Jak trzeba mieć nasrane w głowie, żeby tak się zapuścić przed pucharami? W nowym klubie?

Dalej stawiajcie tej sierocie ołtarzyki bo miała sezon konia i kiwała inne sieroty. Dla mnie jest on żałosnym parapiłkarzem z zerową ambicją. Zamiast trenować, nawet indywidualnie skoro miał już alergię na Kraków spasł się jak świnia bo dostał wysoki kontrakt i kasę za podpis.

Nie miałem bólu dupy o tą hiszpańską przybłędę, ale po tym co pokazał w nowym klubie przestałem go traktować jako profesjonalnego piłkarza. Nawet jeżeli wygra Legii tą gównianą ligę (w co wątpię) dla mnie nie jest sportowcem, jest zwykłym hochsztaplerem.

Nie dogadamy się w tym względzie.

Napisałem wyraźnie Carlitos, Vadis w formie. To są goście, którzy technicznie przerastają tą ligę i niestety tylko tak wysokie kontrakty są ich w stanie zatrzymać w Polsce. Myślisz, że jakby Carlitos nie dostał 40-50k euro na miesiąc w Legii, to by się w niej mimo to zakochał i wymuszał transfer właśnie tam? Dostałby 2k euro więcej w lidze azerskiej to tyle by go Legia widziała. A Legia?? Dostali najlepszego grajka zeszłego sezonu za bezcen, to mogli trochę mu dosypać do kontraktu i tym go do Warszawy zwabili. Jak go weźmie w obroty Sa Pinto, to jeszcze niestety będą z niego mieli pociechę.

Karherop 18.08.2018 11:24

Legia będzie miała oczwiście jeszcze pociechę z Carlitosa, ale tak jak wolfy uważam, że w tym sezonie ligi nie wygrają. Lech i Jaga wyglądają zbyt stabilnie i może w końcu tego nie spartaczą.

Poza tym zostały 2 tygodnie okienka transferowego i sądzę, że Legia na gwałt musi kogoś sprzedać. Jak już Stanowski zasiał ferment o ogromnych długach Legii (najpierw mówił o 100 tys zł, teraz o ponad 50 mln) to w niedługim czasie, tak na wiosnę, mogą skończyć jak my po erze Holenderskiej.
Będzie się to wiązało niewątpliwie ze spadkiem poziomu sportowego oraz wyprzedażą najlepszych piłkarzy.

czaro 18.08.2018 11:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pietruch (Post 1512529)
Tak, teraz każdy jest mądry po fakcie

No właśnie nie. Byłem za tym, żeby go sprzedać jak najdrożej zanim się okaże, że to jednak żaden golleador. Zresztą to nie ma znaczenia, czy Carlitos jest dobry czy nie - u nas każdy jest na sprzedaż.

wolfy 18.08.2018 12:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1512533)
Napisałem wyraźnie Carlitos, Vadis w formie.

Nie porównujmy gówna z czekoladą, że aż zacytuję Hajto. Vadis grał i gra w ligach i zespołach które dla Carlosa Lopeza to abstrakcja, z formą czy nie. Jedyny ich punkt styczny to Legia. Tylko że dla Lopeza to jest maks a dla Vadisa to było zawodowe gówno, dno na które się stoczył, czerwona lampka że trzeba wziąć dupę w troki.
Vadis z Legii s.......ił przy pierwszej okazji, ani przez chwilę nie udawał że traktuje tę ligę poważnie. Carlitosa na razie Legia przerasta. Nie Legia wchodząca do Ligi Mistrzów, ale Legia odpadająca z mistrzem Luksemburga.

Carlitos w FORMIE to piłkarzyk na wiejski festyn w Gliwicach albo Legnicy, zakładając że całą drużynę ułożysz pod niego.
Szkoda że tak mało za niego dostaliśmy, ale może się okazać że nawet tyle nie był wart.

Vinci 18.08.2018 14:29

Trochę o bardzo dawnych naszych piłkarzach i kibicach:

http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...mpaign=artykul

kacpaw91 18.08.2018 14:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1512536)
Nie mam pojęcia co to za kasa z market pool (kolejne 8,5 mln zł). ...a to była kasa, którą zakładał budżet.

Głównie prawa telewizyjne, na koniec sezonu płatne bodajże, ale też inne czynniki:
http://transfery.info/61374,zagadkow...ie-w-pucharach

arti 18.08.2018 15:23

… i quiz-zabawa - http://www.gazetakrakowska.pl/quiz/2...rakow,q,t.html

Adrio 18.08.2018 15:29

Kiedy Carlitos grał u nas to przewyższał ligę, a teraz jest gównem, nic nie potrafi i nagle to liga przewyższa jego i w żadnej poważnej by się nie wybił. Dajcie spokój. Cała Legia gra ciulowo więc sam Carlitos nie pociągnie drużyny. Nagle z najlepszego gracza od lat w ekstraklasie robicie nie wiadomo co...

wolfy 18.08.2018 15:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adrio (Post 1512549)
Kiedy Carlitos grał u nas to przewyższał ligę, a teraz jest gównem, nic nie potrafi i nagle to liga przewyższa jego i w żadnej poważnej by się nie wybił. Dajcie spokój. Cała Legia gra ciulowo więc sam Carlitos nie pociągnie drużyny. Nagle z najlepszego gracza od lat w ekstraklasie robicie nie wiadomo co...

Krótka piłka mistrzu - miał gdzieś dobry sezon w całej karierze poza ekstraklasą? Nie miał.
Grał w poważnych zespołach? Nie grał.

Najlepszym piłkarzem ligii to był Vadis, a wcześniej to chyba Marcelo.

arti 18.08.2018 16:05

Wiadomo, że wszystkich boli, że dogadał się z l, zgarnął max kasy dla siebie, a Wisła dostała czapkę gruszek.
Tu oczywiście pytanie do zarządu jak to się mogło wydarzyć.
Sportowo oby każdy przychodzący dał nam tyle co Carlitos.
A jak mu się wiedzie teraz na poziomie oczekiwań wyższym niż top 8 to już problem l&c.

Dariook 18.08.2018 16:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1512551)
Krótka piłka mistrzu - miał gdzieś dobry sezon w całej karierze poza ekstraklasą? Nie miał.
Grał w poważnych zespołach? Nie grał.

Najlepszym piłkarzem ligii to był Vadis, a wcześniej to chyba Marcelo.

Jeszcze Ljuboia byl dobry ale on mial 53 lata.

crux.a 18.08.2018 17:25

Nie można tak lekko mówić, że Carlitos jest piłkarsko bezwartościowy, bo np. dla nas był wart bodaj 24 bramki i 7 asyst w sezonie. Da się wskazać kilku słabszych napadziorów w naszej lidze, poważnie.

Zarazem wolfy ma sporo racji - Lopez został już kilka razy negatywnie zweryfikowany w ligach mniej humorystycznych od naszej, przecież Polska to nie jest jego pierwszy wyjazd.

Dlatego doskonale rozumiem jego żałosne parcie na Legię. To była jego jedyna (oprócz może jeszcze Lecha) szansa na znaczny awans finansowy przy jednoczesnym zachowaniu statusu gwiazdy i dobrego samopoczucia. W poważnej lidze on już nigdy nie pogra i sądzę, że od dawna ma tego świadomość. W polskim Bayernie ciągle może mu się udać.

A że Ligę Mistrzów ma w tv? Jaka szkoda:)

wolfy 18.08.2018 18:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crux.a (Post 1512556)
Nie można tak lekko mówić, że Carlitos jest piłkarsko bezwartościowy, bo np. dla nas był wart bodaj 24 bramki i 7 asyst w sezonie. Da się wskazać kilku słabszych napadziorów w naszej lidze, poważnie.

Zarazem wolfy ma sporo racji - Lopez został już kilka razy negatywnie zweryfikowany w ligach mniej humorystycznych od naszej, przecież Polska to nie jest jego pierwszy wyjazd.

Dlatego doskonale rozumiem jego żałosne parcie na Legię. To była jego jedyna (oprócz może jeszcze Lecha) szansa na znaczny awans finansowy przy jednoczesnym zachowaniu statusu gwiazdy i dobrego samopoczucia. W poważnej lidze on już nigdy nie pogra i sądzę, że od dawna ma tego świadomość. W polskim Bayernie ciągle może mu się udać.

A że Ligę Mistrzów ma w tv? Jaka szkoda:)

Ja też myślałem podobnie, że Legia to jego szansa na sportowy awans na miarę jego możliwości. A potem zobaczyłem w jakim stanie się tam pojawił i stwierdziłem, że koleś jest zwyczajnie niepoważny.

brylant17 18.08.2018 18:57

Stępiński strzela gola Juve lecz przegrywa 2-3 może w końcu coś ugra Stępień ? strzeli te 10 goli ?

Adrio 19.08.2018 04:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy
Krótka piłka mistrzu - miał gdzieś dobry sezon w całej karierze poza ekstraklasą? Nie miał.
Grał w poważnych zespołach? Nie grał.

Najlepszym piłkarzem ligii to był Vadis, a wcześniej to chyba Marcelo.


Czyli wyznacznikiem tego czy piłkarz był gwiazdą ligi jest to, że grał potem w dobrych zespołach? Idąc tym tokiem rozumowania Lewandowski był najlepszym z najlepszych bo trafił do Borussi a teraz gra w Bayernie już któryś sezon. Czy Paulinio który gra w reprezentacji Brazylii a kiedyś tam grał w ŁKSie?


Jest dopiero początek sezonu, jeżeli Sa Pinto okaże się tak dobrym trenerem jak o nim mówią dziennikarze to jeszcze w tym sezonie Lopez wystrzeli z formą.



A chcesz czy nie to był najlepszym graczem Wisły od kilku jak nie kilkunastu lat i w tamtym sezonie pozamiatał ligę, jeżeli by miał lepiej ułożone w głowie to by zapewne powtórzył to i w tym sezonie.

Dariook 19.08.2018 07:51

Tak.
Sa Pinto jest tak samo dobrym trenerem jak pewnie Carlitos pilkarzem. Dlatego oboje zmieniaja zespoly jak rekawiczki. (Teraz powinni siasc na dupie, oboje maja w Wwie zostac 3 lata :D)

Carlitos najlepszym graczem Wisly od kilkunastu lat?...lol

serek.c2 19.08.2018 07:56

Najlepszym w historii, bez dwóch zdań!

:D

wolfy 19.08.2018 08:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1512571)
Najlepszym w historii, bez dwóch zdań!

:D

Najlepszym graczem w historii Ekstraklasy, byłby najlepszy też w Primera Division ale się frajerzy na nim nie poznali.

Tak że tak:>

filemon 19.08.2018 08:58

Teza o kilkunastu latach nie wytrzymuje porównania z tym, że Melikson grał tu 7 lat temu i jeśli nie był lepszy, to na pewno nie gorszy. Siedem nijak nie jest „kilkanaście”. A przeciwników miał Maor cięższych.
I zapewne niektórzy w ogóle skróciliby ten okres do pierwszego pobytu Stilicia czy też Wolskiego.

wolfy 19.08.2018 09:10

Po prostu był pierwszym od jakiegoś czasu technicznym zawodnikiem i niektórzy przez to dostali małpiego rozumu. Jak przy "maestro" Stiliciu.

Arkadiusz.Czerepach 19.08.2018 09:47

to jest groteskowe

R33 19.08.2018 11:14

Powstaje film dokumentalny o Leszku Lipce, Marku Motyce i Andrzeju Iwanie:
https://vimeo.com/285579586/b7659a9bd0

PhantomRanger 19.08.2018 12:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1512502)
Jeśli klub z Ekstraklasy marzy o grze w Lidze Mistrzów (i chce mieć na to chociaż cień szansy), to kopaczy na takich kontraktach musi mieć - tam nie da się awansować noname'ami z kontraktami liczonymi w dziesiątkach tysięcy euro. Potrzebujesz takich Vadisów w formie, Carlitosów w formie, graczy, którzy potrafią przyjąć piłkę i zrobić coś nieszablonowego, niekiedy jednym zagraniem wygrać dwumecz.
Oczywiście nie mówię tutaj o potrzebie zatrudnienia trenera z prawdziwego zdarzenia, bo to chyba oczywiste.

Właśnie takie myślenie wpędziło nas w szambo z którego to tej pory nie możemy się wygrzebać. Taki piłkarzy jak Vadis, którzy są w formie na naszą ligę nawet by nie spojrzeli. Chyba, że płaciłbyś im 3 mln euro rocznie. Pieniądze nie grają. Jakoś 15 lat temu, kiedy w polskiej lidze nie płaciło się kokosów, a kontrakt w wysokości 300 tys euro lub więcej był zarezerwowany dla najlepszych, a nie połowy zespołu.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adrio (Post 1512569)
Czyli wyznacznikiem tego czy piłkarz był gwiazdą ligi jest to, że grał potem w dobrych zespołach? Idąc tym tokiem rozumowania Lewandowski był najlepszym z najlepszych bo trafił do Borussi a teraz gra w Bayernie już któryś sezon. Czy Paulinio który gra w reprezentacji Brazylii a kiedyś tam grał w ŁKSie?


Jest dopiero początek sezonu, jeżeli Sa Pinto okaże się tak dobrym trenerem jak o nim mówią dziennikarze to jeszcze w tym sezonie Lopez wystrzeli z formą.



A chcesz czy nie to był najlepszym graczem Wisły od kilku jak nie kilkunastu lat i w tamtym sezonie pozamiatał ligę, jeżeli by miał lepiej ułożone w głowie to by zapewne powtórzył to i w tym sezonie.

Gość na poważnie trenuje 6 lat. W tym czasie zaliczył 8 klubów - 7 to jego 9. W polskiej lidze może się sprawdzić, wszak to jest liga półzawodowa.

arti 19.08.2018 13:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PhantomRanger (Post 1512578)
Właśnie takie myślenie wpędziło nas w szambo z którego to tej pory nie możemy się wygrzebać. Taki piłkarzy jak Vadis, którzy są w formie na naszą ligę nawet by nie spojrzeli. Chyba, że płaciłbyś im 3 mln euro rocznie. Pieniądze nie grają. Jakoś 15 lat temu, kiedy w polskiej lidze nie płaciło się kokosów, a kontrakt w wysokości 300 tys euro lub więcej był zarezerwowany dla najlepszych, a nie połowy zespołu.




Gość na poważnie trenuje 6 lat. W tym czasie zaliczył 8 klubów - 7 to jego 9. W polskiej lidze może się sprawdzić, wszak to jest liga półzawodowa.

Oczywiście, że to głównie pieniądze grają... tylko trzeba je mądrze wydawać, a nie wyrzucać w błoto.
15 lat nie było to jeszcze na taką skalę jak dziś, ale moim zdaniem tamte czasy nie mają żadnego odniesienia do dziś.

Adrio 19.08.2018 14:24

Niech będzie od kilku, z kilkunastoma trochę popłynąłem. Mam swoje zdanie i się go będę trzymał. Nie będę już zaśmiecał tematu bo do konsensusu nie dojdziemy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PhantomRanger

Gość na poważnie trenuje 6 lat. W tym czasie zaliczył 8 klubów - 7 to jego 9. W polskiej lidze może się sprawdzić, wszak to jest liga półzawodowa.


Nie znam gościa, nie interesowała mnie jego kariera trenerska napisałem tylko to co wyczytałem z artykułów prasowych.

Patryko 19.08.2018 14:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PhantomRanger (Post 1512578)
Taki piłkarzy jak Vadis, którzy są w formie na naszą ligę nawet by nie spojrzeli.

No i ten Vadis, nawet jeśli nie był w 100% swojej optymalnej dyspozycji, rozniósł ta ligę i czasem w pojedynkę wygrywał Legii mecze. Zrobił różnicę i został za to wynagrodzony odpowiednio do swojego poziomu sportowego. Do LM nie wejdziesz graczami pokroju Kucharczyka, u których przyjęcie kierunkowe wykonywane jest z obiciem piłki na 5 metrów.
Zgadzam się, że zarobki w polskiej lidze są kompletnie nieadekwatne do poziomu sportowego prezentowanego przez naszych kopaczy, niemniej jednak żeby zwabić tutaj kogoś, kto pociągnie drużynę do góry, trzeba mu niestety słono zapłacić (oczywiście jeśli klub jest nastawiony na awans tu i teraz).

Pieniądze to nie wszystko (czego niestety przykładem jest też Wisła), ale zdecydowanie łatwiej jest awansować do LM mając piłkarzy dysponujących odpowiednimi umiejętnościami, niż piłkarzy z brakami sięgającymi piłkarskiego abecadła?

Adasss 19.08.2018 15:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PhantomRanger (Post 1512578)
...Pieniądze nie grają. Jakoś 15 lat temu, kiedy w polskiej lidze nie płaciło się kokosów, a kontrakt w wysokości 300 tys euro lub więcej był zarezerwowany dla najlepszych, a nie połowy zespołu. ...

Ciekawe, że napisałeś akurat "15 lat". Zwłaszcza jak się to porówna z datą naszego wejścia do Unii.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:34.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl