Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   TS Wisła byłym właścicielem Wisły Kraków S.A. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9691)

Lemoniadowy Joe 23.05.2017 18:15

Cupiał aby znowu było tak jak było lepiej nie.

lucas8 23.05.2017 18:23

Cytat z twittera Janekxa89 apropo pytania w tej sprawie

''Słyszałem, nic więcej nie piszę aż nie zweryfikuje i nie chcę spamu"

s1mone 23.05.2017 18:36

Jeżeli to byłby Cupiał prywatnie i sypnął kasą jak na początku (czytaj zrównał nasz budżet z budżetem Legii) to bym się wcale nie obraził :D Długi można zawsze później spłacić, sukcesy są tego warte.

Abstrahując od tego jakie to sci - fi, to jednak jakby miało to wyglądać jak w poprzednich 2-3 sezonach to już wolę zarządzanie TSu, które jak narazie oceniam bardzo pozytywnie.

krzaq12 23.05.2017 18:39

Cytat:

Cytat z twittera Janekxa89 apropo pytania w tej sprawie

''Słyszałem, nic więcej nie piszę aż nie zweryfikuje i nie chcę spamu"
Wiarygodna osoba, możliwe że rzeczywiście coś się dzieje.

Idealnie jakby pojawił się ktoś z kasą, ktoś kto zostawi obecny zarząd w niezmienionym składzie. To jednak chyba nierealna.....

PvD 23.05.2017 18:41

Mi się wydaje, że me ma się co zbytnio emocjonować tym newsem

MB1906 23.05.2017 19:09

Trzeba zadać sobie pytanie, czemu Cupial miałby teraz poprowadzić klub z głową i nie otaczać się Kapkami. Pamiętajmy też komu klub sprzedał.

FraMat 23.05.2017 19:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MB1906 (Post 1470922)
Trzeba zadać sobie pytanie, czemu Cupial miałby teraz poprowadzić klub z głową i nie otaczać się Kapkami. Pamiętajmy też komu klub sprzedał.

Najpierw trzeba byłoby wiedzieć dlaczego Cupial prowadził klub jak prowadził i otaczał się Kapkami. I czy te powody istnieją nadal, czy należą do przeszłości.
:mysli:
Moim zdaniem nic się nie zmieniło. Cupiał może sprawdzić się w roli sponsora (kto wie, może cały czas coś płaci?), ale nie sterującego klubem. Nawet jeśli TF nie miałaby z tym nic wspólnego.
Wystawienie Wisły na szwank przez sprzedaż Meresińskiemu dyskredytuje Cupiała jako właściciela. Chyba, że są ważne sprawy, o których nie wiemy i nigdy się nie dowiemy.

krzaq12 23.05.2017 19:18

Cytat:

Trzeba zadać sobie pytanie, czemu Cupial miałby teraz poprowadzić klub z głową i nie otaczać się Kapkami. Pamiętajmy też komu klub sprzedał.
Bo Głowacki właśnie przedłużył swój kontrakt :D

A tak na poważnie. Tuż przed podpisaniem umowy z LVbet jako sponsorem koszulkowym (wcześniej to był zwykły sponsor) ukazał się wywiad z prezesem firmy LV bet, w którym jednoznacznie zaprzeczył on jakoby ów bukmacher miał zostać wyczekiwanym od miesięcy sponsorem koszulkowym Wisły. Kilka dni później stało się to faktem.

I teraz tak sobie myślę. Może Wisła rzeczywiści ma kogoś nagranego (jako współwłaściciela/inwestora) ale wszędzie zaprzecza, wypuszczając informację ,,Klub nie jest na sprzedaż", aby nie kusić Cupiała.

A może sam Cupiał rzeczywiście chce wrócić.

1 lipca będziemy mądrzejsi....

ps. Obecny model klubu i praca jaką wykonuje TS bardzo mnie przekonuje, więc nie wyczekuje nowych władz, podoba mi się tak jak jest. Zdaję sobie jednocześnie sprawę, że bez finansowego ryzyka/inwestora/współwłaściciela nie wzniesiemy się na pewien poziom (TOP ligi)

MB1906 23.05.2017 19:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1470923)
Najpierw trzeba byłoby wiedzieć dlaczego Cupial prowadził klub jak prowadził i otaczał się Kapkami. I czy te powody istnieją nadal, czy należą do przeszłości.
:mysli:
Moim zdaniem nic się nie zmieniło. Cupiał może sprawdzić się w roli sponsora (kto wie, może cały czas coś płaci?), ale nie sterującego klubem. Nawet jeśli TF nie miałaby z tym nic wspólnego.
Wystawienie Wisły na szwank przez sprzedaż Meresińskiemu dyskredytuje Cupiała jako właściciela. Chyba, że są ważne sprawy, o których nie wiemy i nigdy się nie dowiemy.

Też tak uważam. Sponsor ok. Decydent zdecydowanie NIE.

Patryko 23.05.2017 19:44

Mam nadzieję, że etap Cupiała w Wiśle jest definitywnie zamknięty. Trzeba mu oddać to, co dla Wisły zrobił, ale tak się po prostu nie da działać we współczesnej piłce na dłuższą metę. Zdecydowanie wolę obecne zarządzanie, oparte na bilansowaniu przychodów i wydatków, niż życie na kredyt.
Podzielam zdanie krzaq12 - z obecnie przyjętą strategią, gdzie będziemy się starali stawiać na wychowanków i wynajdowanie perełek typu Marcelo, bez konkretnego zastrzyku gotówki sufitem będzie TOP3 z regularną grą w górnej ósemce.

nesta 23.05.2017 20:03

Prawda jest taka, że bez pieniędzy z zewnątrz zbudowanie silnego klubu, walczącego o MP, grającego w pucharach jest bardzo ciężkie.
Wizja TS-u jest bardzo szlachetna, ale tyleż samo trudna i wymagająca niesamowitej konsekwencji. Po latach takiej pracy można wtedy, bez żadnej gwarancji, mieć nadzieje na sukces. A i tak uważam, ze potrzeba jeszcze trochę szczęścia w tym wszystkim.

Optymalny scenariusz to inwestor z dużymi pieniędzmi, który moze mieć tez udziały w klubie, a jako decyzyjne zostają osoby, mające Wisle w sercu, emocjonalnie związane z klubem. Bo to musi być w tym biznesie, bez tego nie będzie żadnego sukcesu nawet z milionami.

MaLk 23.05.2017 20:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1470932)
Prawda jest taka, że bez pieniędzy z zewnątrz zbudowanie silnego klubu, walczącego o MP, grającego w pucharach jest bardzo ciężkie.

Normalnie tak. Ale nasza liga normalna nie jest.

Taka Legia, jeśli wierzyć Mioduskiemu, żyje na kredyt, a conto tego, co wpłynie z Ligi Mistrzów. Ale czy wpłynie w przyszłym sezonie, podczas gdy kontrakty piłkarzy są jednak kilkuletnie? Lech jest, jak zwykle, kolosem na glinianych nogach, w którym od dawna nie ma pompowania pieniędzy właścicielskich, a drużyna nie ma mentalności zwycięzców (obydwa ostatnie mistrzostwa nie tyle wygrał, co jego rywale je sami oddali). Jagiellonia wielkich pieniędzy nie ma i skacze sinusoidą pomiędzy walką o puchary a dolną ósemką. Lechia niby bogaty klub, a drobnych transferów nie płaci, punkty ujemne też potrafi zbierać, a puchary to omija szerokim łukiem (pytanie czy nie celowo) i przypomina bardziej stajnię menedżerską niż klub. Zagłębie czy Płock to miejsca, gdzie piłkarze tracą ambicję. Cracovię to nawet nie wiem jak scharakteryzować, bo ich jedynym sensem istnienia wydają się być derby. Śląski, Ruchy, Korony, Pogonie, Piasty, Arki - czy tam są jakieś wielkie pieniądze? Itd., itp.

Właściwie to w polskiej lidze nic nie wskazuje na to, żeby pieniądze były w tej lidze nie wiadomo jakim być albo nie być dla walki o TOP-3. Przecież w tej lidze dopiero co wicemistrzem był Piast, Jagiellonia dostawała od nas po 4 bramki, a Cracovia wywalczyła miejsce w pucharach ;)

PhantomRanger 23.05.2017 21:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WislaFan123 (Post 1470906)
Historia jest budowana od 111 lat, nie marka. Z perspektywy marketingowej, liczy się nie raz max 3-5 lat, w przypadku klubów może być dłużej, a tu patrzymy na erę Cupiała.

Zabawne, według Ciebie historia klubu nie jest wartością marketingową samą w sobie? Zresztą w 2 zdaniu przeczysz sam sobie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krzaq12 (Post 1470918)
Wiarygodna osoba, możliwe że rzeczywiście coś się dzieje.

Idealnie jakby pojawił się ktoś z kasą, ktoś kto zostawi obecny zarząd w niezmienionym składzie. To jednak chyba nierealna.....

Dla nas rozpoczął się sezon ogórkowy. Cupiał jako ponowny właściciel Wisły? Podobno powroty nigdy nie są udane.

Karherop 23.05.2017 22:16

Niech TS spokojniej pracuje i za 2 lata ew zastanowi sie co dalej. Wolę zdecydowanie opcję "biednie, ale normalnie". Zakładając nawet że nowa zmiana wlascicielska (kiedykolwiek ona będzie) będzie miala dobre intencje, to na pewno zacznie od wywrocenia wszystkiego w klubie do góry nogami. Tak maja do siebie nowe władze ze wciskają wszedzie swoich ludzi.
Mamy teraz ciekawa opcję hiszpańska. Myślę że każdy by chcial aby Junco pozostał dlugo na swoim stanowisku i aby mógł wdrożyć krok po kroku swoj plan na nowa mocną Wisle " fabrykę piłkarzy".
Jak się nie uda, to przynajmniej nikt nie powie, że nie próbowaliśmy.

czaro 23.05.2017 22:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1470923)
Najpierw trzeba byłoby wiedzieć dlaczego Cupial prowadził klub jak prowadził i otaczał się Kapkami. I czy te powody istnieją nadal, czy należą do przeszłości.
:mysli:
Moim zdaniem nic się nie zmieniło. Cupiał może sprawdzić się w roli sponsora (kto wie, może cały czas coś płaci?),

Miałem taką teorię, że nas trochę pociągnął za uszy po wyprostowaniu sprawy z JM.

s1mone 23.05.2017 23:03

Tak czysto teoretyzując niektórzy tu piszą, że woleliby Wisłę w środku / górnej części tabeli niż Wisłę, która demoluje ligę? :P Tylko dlatego, że burdel organizacyjny był i się trenerzy zmieniali?

Bez jaj :D Jakby Cupiał miał wrócić i naprawdę sypnąć kasą (w co osobiście nie wierzę) i pchnąć nas po kolejne mistrzostwa nie miałbym nic przeciwko jakby klub po serii zdobyciu kolejnych 5 MP wpadł w taki kryzys jak ostatnimi laty na te 3-4 lata.

Taki tylko offtop, bo mnie osobiście to podejście śmieszy.

Oczywiście, że to jest typowe sci-fi. Podejrzewam, że Cupiała nie stać na takie ekstrawagancje jak kiedyś (tym bardziej, że w polskiej piłce od lat 90-milenijnych znacząco urosły budżety i teraz by musiałoby zostać wpompowane dużo więcej kasy niż wtedy by odnosić podobne sukcesy). Po prostu śmieszy mnie podejście typu lepiej ch.ujowo ale stabilnie! :))) Generalnie Cupiał ma swoje za uszami, sprzedanie Wisły oszustowi to był bardzo duży cios dla wielu z nas w tym mnie. Ale 8 MP nikt nam nie zabierze i zawdzięczamy je właśnie jemu. A długi? No cóż były i są. Część została spłacona, część się spłaca. Marka o której tu ktoś wspominał wyrobiona. I tak, została wyrobiona za czasów Cupiała właśnie. Ja rozumiem, że dla nas to od zawsze był najlepszy, jedyny klub, ale przed Erą Cupiała byliśmy kopciuszkiem, który parę razy zdobył mistrzostwo w zamierzchłych czasach. Wisła jako marka kojarzyła się raczej z zespołem typu Widzew Łódź przed spadkiem z ekstraklasy. Tj drużyna, która coś tam kiedyś grała, ale generalnie taki ligowy dostarczyciel punktów, klub bez kasy, bez środków, z ruderą zamiast stadionu. Ja pamiętam ciągłą walkę o jutro, o utrzymanie w lidze, o awans do ekstraklasy.

Po prostu czytam ten bełkot w stylu 'Cupiał miałby wrócić i wpompować kasę w Wisłę? NIE, wolę klepać normalną biedę! Przynajmniej jest normalna!' i brechtam.

konik28 24.05.2017 02:43

Gwoli wyjaśnienia tu chodzi o częściowe przejęcie ale jaki stosunek procentowy to musimy czekać na rozwój sytuacji :) ;)

Karherop 24.05.2017 05:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1470940)

Po prostu czytam ten bełkot w stylu 'Cupiał miałby wrócić i wpompować kasę w Wisłę? NIE, wolę klepać normalną biedę! Przynajmniej jest normalna!' i brechtam.

A gdyby TSowi nie udalo się uratować klubu i wylądowaliśmy w IV lidze? To takze bylby powod do śmiechu? Szanuj zdanie innych.

Ja osobiście w kwestii nowego inwestora nie odnoszę się do powrotu Cupiala, bo to po prostu s-f. I tak, wolę poklepac teraz biedę, ale za to zobaczyć normalnie funkcjonujacy klub który nie szuka drogi na skróty. Jesli zbudujemy trwałe podstawy poprzez akademie, sprawna organizacje, marketing to będziemy mieć spokojną przyszłość i być może samowystarczalny klub. Nie będziemy musieli liczyc na "szejka" czy innego Wojciechowskiego od którego humoru zależy polityka klubu.

Poza tym, tak uczciwie to lada chude dobrze zrobią na psychikę nas, kibiców Wisły Kraków. Zostaliśmy rozpieszczeni sukcesami za Cupiala i nawet teraz nie potrafimy docenić tego co udało się już zbudowac TSowi i 9 miesięcy. To po prostu przykre.

PAC 24.05.2017 06:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1470942)

Poza tym, tak uczciwie to lada chude dobrze zrobią na psychikę nas, kibiców Wisły Kraków. Zostaliśmy rozpieszczeni sukcesami za Cupiala i nawet teraz nie potrafimy docenić tego co udało się już zbudowac TSowi i 9 miesięcy. To po prostu przykre.


Idealne podsumowanie tego co niektórzy myślą i jak się zachowują. Lepiej bym tego nie napisał. Jest mi wstyd jak czytam wypowiedzi co niektórych. To co zrobił TS od sierpnia tamtego roku zasługuje na brawa i pochwały a tu jeden z drugim ma jakieś ale i pretensje. No po prostu szok w jakim świecie niektórzy żyją. Mam nadzieję, że obecny zarząd będzie jeszcze wiele lat rządził. Może skromniej z mniejszymi sukcesami ale w końcu ten klub jest budowany tak jak powinien być krok po kroku. Jak słyszę o jakimiś powrocie Cupiała i kogoś innego to mnie ciarki przechodzą bo wtedy myślę tylko o chaosie i syfie w jakim nas Cupiał zostawił. Sprzedaż klubu Mereśińskiemu była podsumowaniem jego podejścia do zarządzania klubem piłkarskim.

PvD 24.05.2017 07:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WislaFan123 (Post 1470906)
Historia jest budowana od 111 lat, nie marka. Z perspektywy marketingowej, liczy się nie raz max 3-5 lat, w przypadku klubów może być dłużej, a tu patrzymy na erę Cupiała.

@PVD - nie ;)

Po pierwsze, popatrzcie kiedy mam datę rejestracji na forum, więc od dziś nie jestem, a po drugie jak mówiłem, wrócę tu za jakiś czas i wtedy będzie można weryfikować - fakty są takie: jest klauzula która pozwala na przejęcie Wisły SA BEZ ZGODY TS , czy zostanie aktywowana, czas pokaże ale dyplomatycznie można powiedzieć że "coś się zaczyna dziać"

sam jestem ciekaw co będzie za jakiś czas i tej klauzuli, bo ja mam zupełnie inne informacje :)

Marcinnno 24.05.2017 07:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PvD (Post 1470946)
sam jestem ciekaw co będzie za jakiś czas i tej klauzuli, bo ja mam zupełnie inne informacje :)

a jakie :>

PvD 24.05.2017 08:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinnno (Post 1470947)
a jakie :>

że nie ma takiej klauzuli,( że bez zgody TS może nastąpić przejęcie)

Marcinnno 24.05.2017 08:25

czyli, że bez zgody TS, Cupiał może ponownie przejąć Wisłę ? Dobrze zrozumiałem?

PvD 24.05.2017 08:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinnno (Post 1470949)
czyli, że bez zgody TS, Cupiał może ponownie przejąć Wisłę ? Dobrze zrozumiałem?

nie piszę nic o Cupiale odnoszę się tylko to wpisu o klauzuli, którą wspomniał użytkonik WislaFan123,a mianowicie, że zapis tej klauzuli pozwala na przejęcie Wisły bez zgody TSu. Z mojej wiedzy wynika, nie ma możliwości by ktokolwiek przejął Wisłę bez zgody TSu.A czy są jakieś klauzule i jakieś zapisy/warunki odnośnie opcji przejęcia to tego nie wiem.

FraMat 24.05.2017 09:08

Jeśli jest jakaś klauzula, że Cupiał czy TF mogą na nowo przejąć Wisłę od TS (za jego zgodą czy bez) to znaczy, że cała sprzedaż to była tylko wydmuszka dla banków.
Czy to Mereś, czy to TS - to tylko słupy chroniące interesy TF. Kiedy sytuacja się wyczyści TF, albo Cupiał wrócą i odbiorą Wisłę od TS.
Nie wiem: śmiać się czy płakać?

konik28 24.05.2017 09:13

Wątpię aby TS zgodził się na taką klauzulę przejmując klub no zastanówcie się panowie.

Prezydentowa 24.05.2017 09:17

Płakać....

jason wiślak 24.05.2017 09:31

Zaraz, zaraz. Musimy brać pod uwagę realne rozwiązania. Nikt nigdy nie zgodziłby się na zawarcie umowy, w której zamieszczona byłaby klauzula, mówiąca, że bez zgody obecnego właściciela może dojść do jego zmiany :lol:

Najbardziej prawdopodobne jest to, że faktycznie Cupiał zagwarantował sobie prawo pierwokupu, niejako zostawiając sobie jakąs furtkę do powrotu. Tylko tyle i aż tyle. Sprzyja to wielu domysłom i interpretacjom, ale myślę, że wynikało to jedynie z sentymentu i jakiejś zachcianki dawnego Bossa, który mógłby nagle zatęsknić za klubem. Wydaje mi się, że TS dalej będzie prowadził spółkę i w miarę możliwości ją rozwijał. Wydaje się to najrozsądniejsze.

Nawet gdyby Cupiał wrócił, to prędzej czy później, dotarlibyśmy do punktu wyjścia. To zaklęty krąg moi drodzy.

konik28 24.05.2017 09:40

Wątpię żeby TS zgodził się na taką klauzulę przejmując klub no zastanówcie się panowie zwłaszcza ze rozdawał wtedy karty

FraMat 24.05.2017 09:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez konik28 (Post 1470957)
Wątpię żeby TS zgodził się na taką klauzulę przejmując klub no zastanówcie się panowie zwłaszcza ze rozdawał wtedy karty

niby komu TS rozdawało te karty?
:rotfl:

rozarian 24.05.2017 10:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PAC (Post 1470944)
To co zrobił TS od sierpnia tamtego roku zasługuje na brawa i pochwały a tu jeden z drugim ma jakieś ale i pretensje. No po prostu szok w jakim świecie niektórzy żyją. Mam nadzieję, że obecny zarząd będzie jeszcze wiele lat rządził. Może skromniej z mniejszymi sukcesami ale w końcu ten klub jest budowany tak jak powinien być krok po kroku. Jak słyszę o jakimiś powrocie Cupiała i kogoś innego to mnie ciarki przechodzą bo wtedy myślę tylko o chaosie i syfie w jakim nas Cupiał zostawił. Sprzedaż klubu Mereśińskiemu była podsumowaniem jego podejścia do zarządzania klubem piłkarskim.

Słowa prezes Sarapaty o tym, że Wisła nie jest na sprzedaż, są wyraźnie związane z jakimś zapisem dot. TF.
Może TS ma jakieś propozycje, ale woli przeczekać, by minął termin (?) związany z możliwością wykupu przez TF. Jeśliby natomiast takowych zapisów nie było, albo nie były zbyt mocne, to taka wypowiedź byłaby dla mnie całkowicie niezrozumiała jeśli chodzi o rozwój Wisły. Oczywiście, może niektórym podoba się wegetowanie na obecnym poziomie (żeby nie było, doceniam wyprowadzenie Wisły przez TS z niewoli meresińskiej).
Takie funkcjonowanie klubu, gdzie max 5 miejsce będzie sufitem. Nikt przy takich układach w polskim świecie piłkarskim nie będzie się liczył z gołodupcem. Taki ktoś będzie bezwzględnie jeb.ny i oszukiwany przez sędziów oraz działaczy z centrali. Już późny Cupiał był tak traktowany, bo uznano że nie śmierdzi groszem.
Absolutnie nie wierzę w polskich warunkach w model Ajaxu, gdzie szkoli się masowo dobrych piłkarzy i buduje się na tym swoją mocną pozycję. Nie w Polsce.
Tak więc, można rzecz jasna trzymać się na długie lata takiego modelu funkcjonowania klubu (nieważne czy w ekstraklasie czy niższej lidze), ale trzeba mieć świadomość, że najbardziej na tym zyska temat Wisła vs. PZPN na tutejszym forum :-/

nesta 24.05.2017 10:35

Myślę, że prędzej czy później sytuacja dojrzeje do zmiany. A raczej prędzej. Obecny stan nie może trwać długo, bo po prostu nie da się tak funkcjonować. Albo musisz mieć dużych sponsorów, którzy będą ładować kasę w klub albo podzielić się udziałami albo sprzedać 100%. Nie ma innego wyjścia pod warunkiem, że chcesz coś oczywiście znaczyć sportowo. Zaraz odejdą weterani, kadra będzie słabsza i jeśli Wisła nie chce dryfować na dole tabeli to trzeba będzie podjąć jakąś decyzję, zdecydować się na jakiś krok. Te stanowcze deklaracje, że "Wisła nie jest na sprzedaż" brzmią jakby miały jakieś drugie dno, ale jakie nie mam pojęcia. Tym bardziej, że niestety w klubie jest dużo mniej kolorowo jeśli chodzi o finanse niż się to przedstawia w mediach.

Marcinnno 24.05.2017 10:56

Powiem tak. Wszystko fajnie jest, ale TS po prostu nie stać na piłkarską Wisłę. Takie są fakty. TS nie ma takich pieniędzy i nigdy nie bedzie miał. Mozna pozyskać x sponsorów, ale musi być inwestor.

Martinus 24.05.2017 11:22

Nikt z nas nie ma chyba wątpliwości, że naszym celem w najbliższej perspektywie musi być realne włączenie się do walki o mistrzostwo Polski. Bez tego nie sposób będzie odbudować mody na Wisłę, bez tego nie sposób będzie zapełnić stadionu, nawet najlepszy marketing tutaj nie pomoże. Oczywiście w porównaniu z tym co działo się w klubie w lecie ubiegłego roku jest olbrzymi progres, atmosfera wokół klubu jest dużo lepsza, ale na kolejne sezony przeciętności nie możemy sobie pozwolić. Czy samo TS, w oparciu o dywersyfikacje źródeł finansowania jest w stanie temu zadaniu podołać? Tego nie wiem, natomiast w momencie przejęcia klubu samo wspominało o możliwości znalezienia inwestora.
Jeżeli Cupiał miałby wrócić to na pewno nie po to żeby Wisła w dalszym ciągu walczyła o 5 czy 6 miejsce. Oczywiście idealnym modelem byłaby sytuacja w której byłby (współ?)właścicielem drużyny, zaś bieżące funkcjonowanie klubu pozostawił w rękach obecnej ekipy. Póki co to jednak czyste spekulacje, nawet nie wiemy czy rzeczywiście taki temat jest grany...

Ar222 24.05.2017 11:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1470940)
Tak czysto teoretyzując niektórzy tu piszą, że woleliby Wisłę w środku / górnej części tabeli niż Wisłę, która demoluje ligę? :P Tylko dlatego, że burdel organizacyjny był i się trenerzy zmieniali?

Bez jaj :D Jakby Cupiał miał wrócić i naprawdę sypnąć kasą (w co osobiście nie wierzę) i pchnąć nas po kolejne mistrzostwa nie miałbym nic przeciwko jakby klub po serii zdobyciu kolejnych 5 MP wpadł w taki kryzys jak ostatnimi laty na te 3-4 lata.

Taki tylko offtop, bo mnie osobiście to podejście śmieszy.

Oczywiście, że to jest typowe sci-fi. Podejrzewam, że Cupiała nie stać na takie ekstrawagancje jak kiedyś (tym bardziej, że w polskiej piłce od lat 90-milenijnych znacząco urosły budżety i teraz by musiałoby zostać wpompowane dużo więcej kasy niż wtedy by odnosić podobne sukcesy). Po prostu śmieszy mnie podejście typu lepiej ch.ujowo ale stabilnie! :))) Generalnie Cupiał ma swoje za uszami, sprzedanie Wisły oszustowi to był bardzo duży cios dla wielu z nas w tym mnie. Ale 8 MP nikt nam nie zabierze i zawdzięczamy je właśnie jemu. A długi? No cóż były i są. Część została spłacona, część się spłaca. Marka o której tu ktoś wspominał wyrobiona. I tak, została wyrobiona za czasów Cupiała właśnie. Ja rozumiem, że dla nas to od zawsze był najlepszy, jedyny klub, ale przed Erą Cupiała byliśmy kopciuszkiem, który parę razy zdobył mistrzostwo w zamierzchłych czasach. Wisła jako marka kojarzyła się raczej z zespołem typu Widzew Łódź przed spadkiem z ekstraklasy. Tj drużyna, która coś tam kiedyś grała, ale generalnie taki ligowy dostarczyciel punktów, klub bez kasy, bez środków, z ruderą zamiast stadionu. Ja pamiętam ciągłą walkę o jutro, o utrzymanie w lidze, o awans do ekstraklasy.

Po prostu czytam ten bełkot w stylu 'Cupiał miałby wrócić i wpompować kasę w Wisłę? NIE, wolę klepać normalną biedę! Przynajmniej jest normalna!' i brechtam.

Nie o to przecież chodzi, że fajnie jest grać bez wzlotów i upadków i wała ugrać. I na to każdy liczy. Częściowo wyjaśnił to już Karherop. Tyle lat, kiedy były sukcesy, wiele osób martwiło się (słusznie), że to bez długofalowej wizji, bez planów awaryjnych, na kredyt. Albo wejdziemy do Ligi Mistrzów i zawojujemy ligę na 100 lat, albo zostaniemy na debecie. Jak wiadomo do LM nie weszliśmy. Jasne, że fajnie było śwętować parę razy MP albo oglądać, jak oklepujemy tych czy tamtych, ale ostatecznie zostaliśmy z niczym. Czy nie warto budować długofalowo, na mocnym fundamencie? To zawsze trwa i długi czas nie wygląda ładnie, ale w końcu procentuje.

!!IRIVER!! 24.05.2017 12:10

Bawi mnie, że cała ta dyskusja rozwinęła się po tym, jak jeden user na forum + jeden twitterowiec, który dużo mącił w czasie "Wisły Meresia", coś tam pierdnęli, że gdzieś tam usłyszeli.

Jak napiszę, że widziałem Cupiała tu i tam albo Araba w okolicach R22, to też zaczniecie dywagować, że nowopowstające wielkie konsorcjum myślenicko-arabskie rozważa zakup Wisły Kraków?

Czy są jakiekolwiek przesłanki ku temu, że KTOKOLWIEK miałby Wisłę przejmować?

Martinus 24.05.2017 12:52

Ar222:
Cytat:

Nie o to przecież chodzi, że fajnie jest grać bez wzlotów i upadków i wała ugrać. I na to każdy liczy. Częściowo wyjaśnił to już Karherop. Tyle lat, kiedy były sukcesy, wiele osób martwiło się (słusznie), że to bez długofalowej wizji, bez planów awaryjnych, na kredyt. Albo wejdziemy do Ligi Mistrzów i zawojujemy ligę na 100 lat, albo zostaniemy na debecie. Jak wiadomo do LM nie weszliśmy. Jasne, że fajnie było śwętować parę razy MP albo oglądać, jak oklepujemy tych czy tamtych, ale ostatecznie zostaliśmy z niczym. Czy nie warto budować długofalowo, na mocnym fundamencie? To zawsze trwa i długi czas nie wygląda ładnie, ale w końcu procentuje.
Pewnie, tylko pytanie jaki ma być nasz cel? Bo wiadomo, że fajnie się mówi o tym, że mamy się włączyć do walki o MP. Cały problem polega jednak na tym czy w wizji rozwoju zaproponowanej przez TS jesteśmy w stanie, w przeciągu powiedzmy 2-3 lat, realnie taką walkę nawiązać? Bo model rozwoju oparty na dywersyfikacji źródeł finansowania, nie byciu uzależnionym od jednego dobrodzieja jest oczywiście bardzo dobry. Tylko pytanie czy pozwoli on w naszej rzeczywistości na coś więcej niż walkę o 3, 4 czy 5 miejsce.

Karherop 24.05.2017 14:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Martinus (Post 1470973)
Ar222:


Pewnie, tylko pytanie jaki ma być nasz cel? Bo wiadomo, że fajnie się mówi o tym, że mamy się włączyć do walki o MP. (...) Tylko pytanie czy pozwoli on w naszej rzeczywistości na coś więcej niż walkę o 3, 4 czy 5 miejsce.

Pytanie jaki budżet ma Jagiellonia albo jaki mial Piast w zeszlym sezonie. Wynik sportowy to w duzej mierze kwestia organizacji i dobrego skautingu. Wyłożone pieniądze nie sa tutaj miarodajne.

Na ten moment nasi rywale nie są w żadnym aspekcie o lata swietlne przed nami. Każdy boryka sie ze swoimi problemami. Lechia zaczyna mieć poslizgi z kasa, Lech musi sprzedawac najlepszych pilkarzy a Legia slowami Miodulskiego jest kolosem na glinianych nogach.
Wiele osob widzi nasz klub tak: albo dominujemy ligę albo będziemy przecietniakami walczacymi o utrzymanie. A to wszystko nie jest czarno-białe. Wojciechowski swego czasu pompowal ogromne pieniądze i nie zrobił żadnego wyniki sportowego.

Ja oczekuje że z TSem będziemy utrzymywac sie w czołówce (pierwsza 6) i moze znowu regularnie grac w pucharach. Kwestia mistrzostwa to splot wielu czynnikow (w tym szczescia i slabosci rywali) ale zakladam że mistrzostwo za Maaskanta nie będzie ostatnim w tym wieku.

Ogryzek 24.05.2017 17:41

Karherop
Dokładnie tak jak piszesz. Tak Jaga ma mniejszy budżet od naszego, ale dobrze rozwinięty skauting i trenera który nie boi się ogrywać młodych piłkarzy. Model Jagi jesteśmy w stanie bardzo szybko skopiować - a dodając poprawkę Kraków - Białystok - możemy być większym magnesem dla piłkarzy.
Głównym naszym problemem jest stary dług - 12-16 mln złotych odziedziczony po TF. Gdyby nie to o wiele szybciej moglibyśmy włączyć się w walkę o trofea w naszej lidze. Uważam że nie potrzeba inwestora żeby być taką Jagą i walczyć realnie o MP i puchary. Przy TS ten poziom sportowy minimum jak Jaga możemy osiągnąć.

lukaszsz86 24.05.2017 17:52

Problemem tutaj są oczekiwania w Krakowie i Białymstoku. Jeśli Jagiellonia w jednym czy dwóch sezonach zagra w grupie spadkowej to nie będzie jakiejś wielkiej tragedii. W Krakowie presja jest większa i na trenerze i na zawodnikach


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:20.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl