Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Franciszek Smuda byłym trenerem Wisły Kraków - dyskusje, opinie, komentarze! (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9039)

Arked 28.01.2014 18:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1346493)
Jako, że miałem wtedy z 19 lat myślałem sobie "Smuda pedał Wisłę sprzedał" ;) Nieco mi się pogląd na sytuację zmienił od tego czasu, jednak dalej Franza nie trawię...

Myślałem tak samo;) Od tego momentu minęło jednak sporo czasu i człowiek nabrał dystansu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty
No to co wg. Ciebie spowodowało, że Boguś wy...ł go po pierwszym w sezonie i w dodatku wygranym meczu ?

Pytanie czemu Cupiał zmieniał trenerów to jak pytanie czemu woda jest mokra ;) Boss ma to we krwi. Był kiedyś okres, kiedy średni czas pracy trenera w Wiśle wynosił 4 miesiące.

W przypadku Smudy chodziło o to, że Wisła grała po prostu znacznie poniżej oczekiwań Cupiała czyli nie gromiła rywali w każdym meczu. To były czasy kiedy mecz niewygrany przynajmniej trzema bramkami był meczem straconym. Popularny był też wtedy pogląd, że Smuda zajechał drużynę, która z meczu na mecz wyglądała słabiej.

R33 29.01.2014 00:02

Jestem ciekawy dlaczego tak wszyscy właśnie jadą po Smudzie, że odszedł do Legii, a do Skorży jakoś nikt pretensji nie ma.

PS: Nie jestem zwolennikiem Smudy.

SharksiK 29.01.2014 00:49

A to Skorża jest naszym trenerem? Zostanie to się doczekasz.

kristos 29.01.2014 10:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1346500)
Co do przedłużania kontraktów to oczywiście najpewniej powodem jest brak kasy w tej chwili, ale oby to nie zaowocowało przede wszystkim tym, że w maju będzie kilku kolejnych "zdrajców" do opluwania.

Na pewno jest to ryzykowne ,ale skoro nie ma teraz pieniędzy ,to i tak zaproponowane kontrakty zostaną odrzucone.
Jeśli natomiast da się im czas do maja ,będą chcieli pokazać się przed władzami klubu , jak też ewentualnymi nowymi pracodawcami.
Takie jest moje zdanie ,czy słuszne ? Niedługo się okaże.

szprotson 29.01.2014 10:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez R33 (Post 1346545)
Jestem ciekawy dlaczego tak wszyscy właśnie jadą po Smudzie, że odszedł do Legii, a do Skorży jakoś nikt pretensji nie ma.

PS: Nie jestem zwolennikiem Smudy.

Bo Skorża dał dres an aukcje!

R33 29.01.2014 19:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SharksiK (Post 1346548)
A to Skorża jest naszym trenerem? Zostanie to się doczekasz.

Nie ale jest tutaj analogia, obydwaj byli trenerami Wisły i oboje po zakończeniu przygody z nią zostali trenerami Legii.

edit:
poprawione

FraMat 29.01.2014 22:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez R33 (Post 1346624)
Nie ale jest tutaj analogia, oboje byli trenerami Wisły i oboje po zakończeniu przygody z nią zostali trenerami Legii.

Oboje?
Ktory z nich to "ona"?


Jesli już to obaj, obydwaj...

Dwóch chłopców, to obaj, obydwaj. Chłopiec i dziewczyna, to oboje, obydwoje. Dwie dziewczyny, to obie.

Fiti 29.01.2014 22:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1346644)
Oboje?
Ktory z nich to "ona"?


Jesli już to obaj, obydwaj...

Dwóch chłopców, to obaj, obydwaj. Chłopiec i dziewczyna, to oboje, obydwoje. Dwie dziewczyny, to obie.

Wg. mnie to psujesz dyskusje.

Co do tematu to mam w tyle czy Smuda trenował ległą czy nie. Ważne ze teraz jedziemy na jednym wózku i wyglada to nieźle.

gypsy 30.01.2014 11:15

Andrzej Iwan o Franku Smudzie: http://www.przegladsportowy.pl/felie...83,1,1078.html

Drozd 24.02.2014 14:33

Ciekawe, że mądrości Smudy nikogo nie niepokoją. Jak trener wicelidera tabeli może mówić że potrzeba mu jeszcze trzech punktów żeby się utrzymać w lidze :).

Biedny Franek boi się chyba, że ktoś będzie od niego oczekiwał walki o tytuł, a nie taka była umowa.

Ręce opadają...

Sami 24.02.2014 14:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1350118)
Ciekawe, że mądrości Smudy nikogo nie niepokoją. Jak trener wicelidera tabeli może mówić że potrzeba mu jeszcze trzech punktów żeby się utrzymać w lidze :).

Biedny Franek boi się chyba, że ktoś będzie od niego oczekiwał walki o tytuł, a nie taka była umowa.

Ręce opadają...

nie w lidze, tylko w pierwszej ósemce. Poza tym Smuda jest swiadomy, ze wykręca wynik ponad stan. Kadre caly czas mamy waska, wystarczka kartki + kontuzje i moze byc lipa, a do konca sezonu jeszcze 14 kolejek. Jeszcze sporo sie moze wydarzyc

Hives4 24.02.2014 14:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1350118)
Ciekawe, że mądrości Smudy nikogo nie niepokoją. Jak trener wicelidera tabeli może mówić że potrzeba mu jeszcze trzech punktów żeby się utrzymać w lidze :).

Biedny Franek boi się chyba, że ktoś będzie od niego oczekiwał walki o tytuł, a nie taka była umowa.

Ręce opadają...

To masz coś nie tak z rękami, udaj się lepiej do lekarza ;)

Smuda tonuje nastroje i bardzo dobrze. Jesteśmy teraz na fali, ale wystarczy jedna czy dwie kartki/kontuzje, nie będzie materiału do łatania składu, zdarzą się dwa czy trzy mecze bez zwycięstwa i pojawi się kupa w gaciach frustratów, którzy napompowali balonik. Wyciągajcie ręce z gaci i przestańcie pompować, bo Wisła dopiero zaczyna wracać na właściwe tory i trzeba być cierpliwym. Smuda nie zawsze potrafi się wypowiedzieć, ale przynajmniej widać, że ogarnia sytuację.

xanti1906 24.02.2014 14:58

Dokładnie, na rezerwie do pierwszego składu jest tylko Chavez, Dudka, Stjepanović. Gdzie nam do Legii, która może dwie jedenastki złożyć :>

silver03 24.02.2014 15:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1350118)
Ciekawe, że mądrości Smudy nikogo nie niepokoją. Jak trener wicelidera tabeli może mówić że potrzeba mu jeszcze trzech punktów żeby się utrzymać w lidze :).

Biedny Franek boi się chyba, że ktoś będzie od niego oczekiwał walki o tytuł, a nie taka była umowa.

Ręce opadają...

Akurat to były bardzo mądre (jak na Franka) słowa. Cofnij się pamięcią kilkanaście kolejek wstecz... "walczymy o utrzymanie", "byle dostać się do tej 8" itd., a kadra jakoś drastycznie do tej pory się nie zmieniła.

Drozd 24.02.2014 15:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hives4 (Post 1350129)
To masz coś nie tak z rękami, udaj się lepiej do lekarza ;)ó

Smuda tonuje nastroje i bardzo dobrze. Jesteśmy teraz na fali, ale wystarczy jedna czy dwie kartki/kontuzje, nie będzie materiału do łatania składu, zdarzą się dwa czy trzy mecze bez zwycięstwa i pojawi się kupa w gaciach frustratów, którzy napompowali balonik. Wyciągajcie ręce z gaci i przestańcie pompować, bo Wisła dopiero zaczyna wracać na właściwe tory i trzeba być cierpliwym. Smuda nie zawsze potrafi się wypowiedzieć, ale przynajmniej widać, że ogarnia sytuację.

Jakie k.... tonuje nastroje? Bo ja mam wrażenie, że trener powinien nastroje budować. Może powiedzieć, że wyniki są ponad stan, ale w kolejnym zdaniu MUSI dodać, że będzie robił wszystko żeby nadal tak było. A nie, że jeszcze tylko trzy punkty do utrzymania. Znaczy, że celem w kolejnych siedmiu meczach jest zdobycie trzech punktów i czy to zrobimy za tydzień czy za miesiąc to dla Smudy nie robi różnicy, bo utrzymanie będzie? Czy może to podkład pod spiskową teorię w którą nikt nie wierzy...

A co do składu, kto Ci powiedział, że Legia jest mocniejsza? Tylko bramkarza mają na mój gust pewniejszego. A to, że możemy tracić punkty to jasne ale co to zmienia? Trener powinien dążyć do tego żeby nie stracić żadnego. A nie mówić że jemu potrzebne są trzy kiedy do zdobycia jest dwadzieścia jeden.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1350142)
Akurat to były bardzo mądre (jak na Franka) słowa. Cofnij się pamięcią kilkanaście kolejek wstecz... "walczymy o utrzymanie", "byle dostać się do tej 8" itd., a kadra jakoś drastycznie do tej pory się nie zmieniła.

Ale sytuacja w tabeli się zmieniła, czy nie?

Mam do Ciebie proste pytanie, na Lechię jedziemy wygrać czy będziemy uradowani z remisu. Co po wypowiedzi Smudy myśli o tym drużyna?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez xanti1906 (Post 1350137)
Dokładnie, na rezerwie do pierwszego składu jest tylko Chavez, Dudka, Stjepanović. Gdzie nam do Legii, która może dwie jedenastki złożyć :>

A Jova, Boguski gips? Nie mówiąc że te "dwie jedenastki Legii" obie są od nas słabsze :).

Gdyby tak waleczne podejście jak Smuda prezentował niejaki Zbigniew Bródka to przed Holendrami by się położył. A przecież porównywanie "przewagi Legii" w naszej lidze do przewagi Holendrów w panczenach to duże nadużycie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sami (Post 1350125)
nie w lidze, tylko w pierwszej ósemce. Poza tym Smuda jest swiadomy, ze wykręca wynik ponad stan. Kadre caly czas mamy waska, wystarczka kartki + kontuzje i moze byc lipa, a do konca sezonu jeszcze 14 kolejek. Jeszcze sporo sie moze wydarzyc

Ale pierwsza ósemka to utrzymanie, a przecież bronimy się przed spadkiem...

I przestańcie pitolić o kartkach i kontuzjach skoro odpukać nie jest najgorzej. Jak można rezygnować z czegoś w obawie przed ewentualnym przyszłym pechem. To tak jakby zakładać, że nie da rady przejechać sprawnym rowerem 10 km bo może zejść z koła powietrze, a nie ma pompki.

Oldpara 24.02.2014 15:47

Ale bredzisz Drozd. Kilka zwycięstw i się w dupie poprzerwacało. Przecież w zasadzie, to mamy samograja, a Smuda psuje atmosfere głupimi komentarzami.

silver03 24.02.2014 15:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1350153)
Jakie k.... tonuje nastroje? Bo ja mam wrażenie, że trener powinien nastroje budować. Może powiedzieć, że wyniki są ponad stan, ale w kolejnym zdaniu MUSI dodać, że będzie robił wszystko żeby nadal tak było. A nie, że jeszcze tylko trzy punkty do utrzymania. Znaczy, że celem w kolejnych siedmiu meczach jest zdobycie trzech punktów i czy to zrobimy za tydzień czy za miesiąc to dla Smudy nie robi różnicy, bo utrzymanie będzie? Czy może to podkład pod spiskową teorię w którą nikt nie wierzy...

Myślę, że nie zrozumiałeś wypowiedzi Smudy. Zapewne również nie pamiętasz jego poprzednich wypowiedzi przez co nie pojąłeś ogólnego kontekstu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd
A co do składu, kto Ci powiedział, że Legia jest mocniejsza? Tylko bramkarza mają na mój gust pewniejszego. A to, że możemy tracić punkty to jasne ale co to zmienia? Trener powinien dążyć do tego żeby nie stracić żadnego. A nie mówić że jemu potrzebne są trzy kiedy do zdobycia jest dwadzieścia jeden.

I twoim zdaniem trener Smuda nie dąży do zdobywania pkt. w każdym meczu? Reszta wypowiedzi j/w.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd
Ale sytuacja w tabeli się zmieniła, czy nie?

Mam do Ciebie proste pytanie, na Lechię jedziemy wygrać czy będziemy uradowani z remisu. Co po wypowiedzi Smudy myśli o tym drużyna?

Będę zadowolony z remisu, ponieważ mam świadomość jak zespół prezentuje się na wyjazdach, wygrają - naprawdę super, przegrają - zdarza się, muszą nadal pracować nad wyjazdami.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd
A Jova, Boguski gips? Nie mówiąc że te "dwie jedenastki Legii" obie są od nas słabsze :).

Gdyby tak waleczne podejście jak Smuda prezentował niejaki Zbigniew Bródka to przed Holendrami by się położył. A przecież porównywanie "przewagi Legii" w naszej lidze do przewagi Holendrów w panczenach to duże nadużycie.

Faktycznie Jova jak coś może wejść za np. Buno juz w meczu z Lechią albo z Ruchem, tak samo Boguś inwalida. Nie wiem jak skomentować twoją wypowiedz odnośnie waleczności Smudy... bo to po prostu zwykłe pieprzenie farmazonów w twoim wykonaniu. Za odpowiedź niech posłuży ci obecne miejsce zespołu w tabeli.

PS. Wiesz o tym, że bieg o finał Polacy odpuścili? :-)
PS2. Legia nie ma mocniejszego składu - naprawdę dobry żart!

Viper 24.02.2014 15:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1350153)
Jakie k.... tonuje nastroje? Bo ja mam wrażenie, że trener powinien nastroje budować. Może powiedzieć, że wyniki są ponad stan, ale w kolejnym zdaniu MUSI dodać, że będzie robił wszystko żeby nadal tak było. A nie, że jeszcze tylko trzy punkty do utrzymania. Znaczy, że celem w kolejnych siedmiu meczach jest zdobycie trzech punktów i czy to zrobimy za tydzień czy za miesiąc to dla Smudy nie robi różnicy, bo utrzymanie będzie? Czy może to podkład pod spiskową teorię w którą nikt nie wierzy...

Sorry ale nie za bardzo wiesz o czym piszesz. Zbytnia pewność siebie jest równie zgubna niż jej brak. Rolą trenera jest to wyczuć i tak je regulować by były w sam raz. Przypomnę że kadrę mamy wąską, a ta co jest według przedsezonowych zapowiedzi to miała się bić o utrzymanie a nie o puchary. Wisła w każdy meczu ma kryzysowe momenty, gdy przeciwnik ją dominuje ale mimo to udaje się wygrywać/remisować mecze i zbierać punkty. Tutaj nie ma miejsca na przesadne napinanie mięśni.

Zwłaszcza, że czekają nas teraz dwa trudne mecze wyjazdowe a na jesień to była nasza słabość.

radekogi 24.02.2014 15:58

Mamy bardzo wąską kadrę więc naprawdę nie ma się co napalać. Teraz jest dobrze, wszystko się zazębia i piłkarze mają całkiem niezłą formę, ale czy ktoś się zastanawiał co by było gdyby zabrakło Głowackiego, albo Brożka? Może bez Pawła jeszcze by się to jakoś udało poukładać grając z fałszywym napastnikiem Gargułą, albo Stilicem, ale jakoś nie jestem w stanie sobie wyobrazić naszej defensywy bez Głowy. Ten gość wykonuje 90% roboty i tylko dzięki niemu Bunoza i Burliga wyglądają dobrze. Piotrek Brożek jest w dobrej formie i on się broni sam, ale bez Głowackiego który cały czas jest zagrożony pauzą, nie można założyć że w końcu go nie zabraknie. Niektórym wydaje się że musimy zdobyć mistrza i będzie płacz jak to się nie uda, ale póki co bardziej martwiłbym się drużynami goniącymi nas, bo po obcięciu punktów o połowę będzie Ruch, Pogoń, Lech, które będą mogły nas wyprzedzić po jednej wpadce. Oczywiście bardzo bym chciał żeby omijały nas kontuzje i kartki i wtedy mamy szanse na mistrza bo Legia w tych dwóch meczach nie pokazało zbyt wiele dobrego poza graniem długich piłek od obrony do napastników, ale cały czas jest za nami grupa pościgowa i życzę sobie i wszystkim na tym forum, żebyśmy oglądali nasza drużynę w pucharach w nowym sezonie

Drozd 24.02.2014 16:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1350176)
Sorry ale nie za bardzo wiesz o czym piszesz. Zbytnia pewność siebie jest równie zgubna niż jej brak. Rolą trenera jest to wyczuć i tak je regulować by były w sam raz. Przypomnę że kadrę mamy wąską, a ta co jest według przedsezonowych zapowiedzi to miała się bić o utrzymanie a nie o puchary. Wisła w każdy meczu ma kryzysowe momenty, gdy przeciwnik ją dominuje ale mimo to udaje się wygrywać/remisować mecze i zbierać punkty. Tutaj nie ma miejsca na przesadne napinanie mięśni.

Zwłaszcza, że czekają nas teraz dwa trudne mecze wyjazdowe a na jesień to była nasza słabość.

Jaka zbytnia pewność? Problemy wyjazdowe to właśnie wynik braku pewności. I teraz po dobrym początku rundy, zamiast pewność siebie budować to trener zaraża minimalizmem. Co znaczy kadrę mamy wąską? Jest 23 czy nie? Lider nie potrafił strzelić gola w pięciu kolejnych meczach pucharowych, wszystkie przegrał, a rywali kosmicznych nie miał. Czego tu się bać? Mistrzostwo smakuje najlepiej kiedy nie jest się faworytem. Bez presji ale ambitnie i z fantazją, a nie kunktatorstwo niskich lotów które prezentuje Smuda.

A przedsezonowe zapowiedzi świadczą tylko o fachowości tych, którzy je wygłaszali... ci sami dzisiaj kraczą o kartkach i kontuzjach.

Jagul 24.02.2014 16:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1350153)
Jakie k.... tonuje nastroje? Bo ja mam wrażenie, że trener powinien nastroje budować. Może powiedzieć, że wyniki są ponad stan, ale w kolejnym zdaniu MUSI dodać, że będzie robił wszystko żeby nadal tak było. A nie, że jeszcze tylko trzy punkty do utrzymania. Znaczy, że celem w kolejnych siedmiu meczach jest zdobycie trzech punktów i czy to zrobimy za tydzień czy za miesiąc to dla Smudy nie robi różnicy, bo utrzymanie będzie? Czy może to podkład pod spiskową teorię w którą nikt nie wierzy...

Kwintesencja Drozda. Wyciął sobie zdanie z kontekstu i tworzy wokół niego teorie spiskowe. Cała wypowiedź Franka:

"- Każdy chce wygrać w derbach, można powiedzieć, że to mecz walki. Chcemy każdy mecz wygrać, najważniejsze są punkty. Wiadomo, że do utrzymania brakuje nam trzech punktów - żeby być w górnej ósemce i nie walczyć w dolnej ósemce o utrzymanie. To jest dla nas priorytet. Jeśli to osiągniemy, to będziemy myśleli o dalszej walce w lidze"

Celem Wisły przed rozpoczęciem sezonu było utrzymanie i tego się należy trzymać. A jak byk masz napisane, że w przypadku zapewnienia sobie utrzymania, Wisła dalej będzie walczyć o coś więcej. Ty tymczasem stworzyłeś aferę z niczego i łapiesz Smude za słówka. Gdybyś taki wyszczekany i dociekliwy był jeśli chodzi o wypowiedzi Twoich idoli z PiS...


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1350153)
A Jova, Boguski gips? Nie mówiąc że te "dwie jedenastki Legii" obie są od nas słabsze :).

Gdyby tak waleczne podejście jak Smuda prezentował niejaki Zbigniew Bródka to przed Holendrami by się położył. A przecież porównywanie "przewagi Legii" w naszej lidze do przewagi Holendrów w panczenach to duże nadużycie.

Zejdź na ziemie. Widzę, że po dwóch zwycięstwa z rzędu niektórym sodówka uderzyła do głowy. Jak do tej pory wygraliśmy 2 (słownie: DWA) mecze na wyjeździe. I Ty chcesz gonić Legie z takim wynikiem? Z czym do ludzi... I jeszcze z kaleką Boguskim...

Wisła ma grać swoje i nie oglądać się na innych. Zobaczymy jak się sytuacja rozwinie, jaka będzie nasza forma wyjazdowa w przyszłości. Będzie podział punktów i wtedy można będzie się zastanawiać o co walczymy, a nie jakieś 14 kolejek przed końcem.

silver03 24.02.2014 16:34

To są po prostu posty "byleby się przy.pier.dolić". Szukanie dziury w całym. Mam wrażenie, że pewne osoby posikałyby się ze szczęścia, gdyby Smuda jakiś mecz przegrał, wtedy można będzie go "zmiażdżyć" na forum wypisując swoje mądrości na temat trenerki/podejścia do zawodników/wypowiedzi/taktyki, całe szczęście ta chora grupa jest coraz węższa.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd
Co znaczy kadrę mamy wąską? Jest 23 czy nie?

To jest już kabaret. Nie orientujesz się nawet w elementarnych zagadnieniach, a zgrywasz najmądrzejszego.

Drozd 24.02.2014 16:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez radekogi (Post 1350178)
[...]]. Niektórym wydaje się że musimy zdobyć mistrza i będzie płacz jak to się nie uda, ale póki co bardziej martwiłbym się drużynami goniącymi nas, bo po obcięciu punktów o połowę będzie Ruch, Pogoń, Lech, które będą mogły nas wyprzedzić po jednej wpadce. Oczywiście bardzo bym chciał żeby omijały nas kontuzje i kartki i wtedy mamy szanse na mistrza bo Legia w tych dwóch meczach nie pokazało zbyt wiele dobrego poza graniem długich piłek od obrony do napastników, ale cały czas jest za nami grupa pościgowa i życzę sobie i wszystkim na tym forum, żebyśmy oglądali nasza drużynę w pucharach w nowym sezonie

Jakie napalać? Jakie musimy? Z tabeli wynika, że możemy. A trenerowi zdaje się zupełnie na tym nie zależeć. To jest moim zdaniem kpina.

Jak będziemy walczyć o mistrza to puchary ugramy tym bardziej to chyba logiczne

wislak2214 24.02.2014 16:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1350185)
Jakie napalać? Jakie musimy? Z tabeli wynika, że możemy. A trenerowi zdaje się zupełnie na tym nie zależeć. To jest moim zdaniem kpina.

Jak będziemy walczyć o mistrza to puchary ugramy tym bardziej to chyba logiczne

I Ty myślsz , że jak Smuda powiedział o utrzymaniu to o niczym inny nie myśli? Prosze Cie.....

radekogi 24.02.2014 16:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1350185)
A trenerowi zdaje się zupełnie na tym nie zależeć. To jest moim zdaniem kpina.

pozostawię bez komentarza to co napisałeś. Na pewno Smudzie nie zależy i po zdobyciu tych upragnionych 3 punktów w następnym spotkaniu resztę celowo przegrają, bo trenerowi nie zależy na niczym więcej. Nikt nie widzi tego że Smuda celowo prowadzi gierki i mówi mediom sarkastycznie to co one trąbiły przed sezonem, czyli że gramy o utrzymanie. Co ty byś chciał? Żeby Smuda teraz trąbił że walczymy o mistrza i gonimy Legie? Po co? Po to żeby pompować balonik i żeby był płacz po sezonie że trener obiecywał walkę a tu 3 miejsce. Opanujcie się, nie wiecie jak wygląda sytuacja w szatni i co mówi Smuda do piłkarzy. To jest najważniejsze a nie to co pójdzie do gazety.

adam_09 24.02.2014 17:11

Drozd, przypominasz mi dwóch moich znajomych właścicieli firm. Obydwóch jeszcze kilka lat temu byli na podobnym poziomie rozwoju swoich działalności. Tak się stało, że prędzej czy później każdy wygrał jakiś gruby przetarg na roboty budowlane. Pierwszy postanowił pójść na ciosem i skoro wygrał taką "mocną" robotę to nakupił sprzętu, pozatrudniał ludzi, roboty wykonał i od tego czasu konsekwentnie co 6 miesięcy zmienia manager`a bo myśli, że skoro wygrał raz to jest już hiper przedsiębiorcą a każdy kolejny manager jest do bani bo nie umie załatwić takiego kontraktu. Ciągłe zwalnianie, zatrudnianie nowych ludzi doprowadziło go do sytuacji, że jest gorzej niż przed owym złotym strzałem. Drugi kolega, dwa - trzy lata później też wygrał dobry przetarg ale nie nakupował sprzętu, zatrudnił ludzi na czas budowy na kontrakcie i teraz spokojnie prowadzi stabilną działalność bez presji, że nie ma na wypłaty do 10-tego i nie chałturzy po budowach.

Ty jesteś dla mnie idealnym odzwierciedleniem przykładu numer 1. Robimy wynik ponad stan więc zakładasz, że już zawsze tak będzie. Przypominam Ci, że Wisła aktualnie nie ma pieniędzy. Nasza kadra powstała bazując głównie na wymaganiach finansowych zawodników a nie na ich umiejętnościach. Maaskant też zrobił wynik ponad stan w pierwszym roku i jak się to skończyło wszyscy wiemy. Twoje działanie to nic innego jak droga ku ponownemu przeinwestowaniu.

Drozd 24.02.2014 18:15

:rotfl: To kolega parabolą przysadził.

Czy ja wymagam od Smudy żeby nakupił sprzętu, pozatrudniał ludzi? Nie !

Ja wymagam, żeby będąc trenerem drużyny na drugim miejscu w tabeli mającej pięć punktów przewagi nad trzecią, miał na celu walkę o pierwsze miejsce, a nie pieprzył coś o trzech punktach których mu brakuje do gwarantowanego miejsca ósmego. Nie wiem jak można tego nie rozumieć ...

Ale zadowoleni z "ciepłej wody w kranie" może tak po prostu mają....

Mario Nh 24.02.2014 18:52

Drozd, przecież to co Smuda powiedział to gra psychologiczna. Wreszcie coś mądrego.
W stylu Jose.
Trzyma rękę na pulsie i dozuje pewność siebie swoich zawodników.

wislak2214 24.02.2014 19:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1350204)
:rotfl: To kolega parabolą przysadził.

Czy ja wymagam od Smudy żeby nakupił sprzętu, pozatrudniał ludzi? Nie !

Ja wymagam, żeby będąc trenerem drużyny na drugim miejscu w tabeli mającej pięć punktów przewagi nad trzecią, miał na celu walkę o pierwsze miejsce, a nie pieprzył coś o trzech punktach których mu brakuje do gwarantowanego miejsca ósmego. Nie wiem jak można tego nie rozumieć ...

Ale zadowoleni z "ciepłej wody w kranie" może tak po prostu mają....


Tak , nie wiem jak MOŻESZ tego nie rozumieć.... Myślisz , że jego ambicją jest to żeby nie spaść? ogarnij... Specjalnie tak gada bo nie chce pompować balonu ...

silver03 24.02.2014 19:16

Drozd ma po prostu braki w rozumieniu tekstu, kolega mu przytoczył pełną wypowiedź Smudy, a on dalej swoje.

kot 24.02.2014 19:20

A co byście mówili na jego miejscu, jeśli mimo jego nadziej na napastnika chociażby i kompletnym braku zmienników na większości pozycji, klub nie sprowadził ( lub wypożyczył jak Smuda sugerował) nikogo więcej ?
Smuda przyznał przecież, że Cupiał chce mistrza, tylko trzeba mierzyć siły na zamiary. Biedniejsza Legia kupiła co jej brakowało a chyba sam Smuda ma ograniczoną wiarę w swoje własne cuda, które przecież nie będą trwać wiecznie, bo wiadomo powszechnie, że ilość paliwa określa długość drogi a na oparach nawet cudotwórcy mają swój limit i tyle.

wislak2214 24.02.2014 19:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 1350225)
A co byście mówili na jego miejscu, jeśli mimo jego nadziej na napastnika chociażby i kompletnym braku zmienników na większości pozycji, klub nie sprowadził ( lub wypożyczył jak Smuda sugerował) nikogo więcej ?
Smuda przyznał przecież, że Cupiał chce mistrza, tylko trzeba mierzyć siły na zamiary. Biedniejsza Legia kupiła co jej brakowało a chyba sam Smuda ma ograniczoną wiarę w swoje własne cuda, które przecież nie będą trwać wiecznie, bo wiadomo powszechnie, że ilość paliwa określa długość drogi a na oparach nawet cudotwórcy mają swój limit i tyle.

A co Ty nie wiesz , że Smuda lubi sobie popier****ić? Wszystko łykacie jak pelikany a później jest rozczarowanie , wynika są ponad stan więc wypada się cieszyć.

KOMINEK 24.02.2014 19:53

Ludzie to dzięki Smudzie przyszedł Stilic, jeden i drugi Brożek, Dudka, przy powiedzmy porównywalnej kadrze w zeszłym sezonie mieliśmy 28 PUNKTÓW Czy Wy jesteście ślepi.

Drozd 24.02.2014 20:08

Ja nie wiem :). Czy ja słowem wspomniałem o merytorycznych zasługach Franciszka?

Jeżeli to miała być z jego strony drwina, to w porządku. Jednak odebrałem to inaczej stąd mój niepokój.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak2214 (Post 1350218)
Tak , nie wiem jak MOŻESZ tego nie rozumieć.... Myślisz , że jego ambicją jest to żeby nie spaść? ogarnij... Specjalnie tak gada bo nie chce pompować balonu ...

Jakiego balonu? Cała psychologia sportu polega na "pompowaniu balonu" i podtrzymywaniu wiary, że ów nie pęknie. Chyba, że rozmawiamy o tych dla których najważniejszy jest udział czy utrzymanie...

Hives4 24.02.2014 20:41

Każdy balon kiedyś pęknie i jest z tego nieszczęście. Twoi starzy o tym wiedzą. Smuda też, więc nie owija w bawełnę. Niech mobilizuje piłkarzy w szatni i na treningach, a w mediach niech chłodzi głowy takim Drozdom. Tyle na ten temat.

kot 24.02.2014 21:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak2214 (Post 1350231)
A co Ty nie wiesz , że Smuda lubi sobie popier****ić? Wszystko łykacie jak pelikany a później jest rozczarowanie , wynika są ponad stan więc wypada się cieszyć.

Czy ty umiesz czytać ze zrozumieniem, bez nastawienia jak pelikan na wymyślony sobie pokarm ?? Smuda czyni cuda tzn. na dziś robi wyniki ponad stan, czyli obaj powiedzieliśmy to samo. Dokonane transfery raczej zagwarantują utrzymanie, czyli pierwszą 8 a może i nawet puchary. A jak Cupiał lub inni chcą wymagać od Smudy mistrza i LM to muszą mu wzmocnić drużynę, bo dotychczasowe cuda mogą nie wystarczyć i tyle.:>

Wojtas 24.02.2014 21:08

Wczoraj byl 1 na 1 z Glowackim na C+

akurat wpadlem na fragment gdzie Roslon pyta Arka o relacje z trenerem itd

Glowa jednoznacznie odopowiedzial ze to wlasnie Smuda dodal pewnosci siebie chlopakom,pokazal ze mozna cos ugrac.

jak dla mnie to Smuda jest autorem tego gdzie dzis jest Wisla.

Drozd 24.02.2014 21:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 1350251)
Czy ty umiesz czytać ze zrozumieniem, bez nastawienia jak pelikan na wymyślony sobie pokarm ?? Smuda czyni cuda tzn. na dziś robi wyniki ponad stan, czyli obaj powiedzieliśmy to samo. Dokonane transfery raczej zagwarantują utrzymanie, czyli pierwszą 8 a może i nawet puchary. A jak Cupiał lub inni chcą wymagać od Smudy mistrza i LM to muszą mu wzmocnić drużynę, bo dotychczasowe cuda mogą nie wystarczyć i tyle.:>

Mogą nie wystarczyć, a mogą wystarczyć. Od kogo to zależy? Nikt nie wymaga mistrzostwa, ale każdy powinien wymagać chęci walki o mistrzostwo, a nie pieprzyć o pompowaniu balonów czy studzeniu głów.

Gdyby ktoś we wrześniu powiedział że będziemy w lutym tu gdzie jesteśmy to też by było pitolenie o balonach. A ile punktów uciekło frajersko? Więc z tekstem Smudy, że w każdym kolejnym meczu walczymy o 3 pkt nie da się nie zgodzić. Dlaczego tego nikt nie nazywa pompowaniem balona?

No i zasadnicza sprawa mistrzostwo, a LM to dwie całkiem inne bajki. O ile na mistrzostwo jak najbardziej mamy szanse, to o grupie LM nie ma co wspominać.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hives4 (Post 1350245)
Każdy balon kiedyś pęknie i jest z tego nieszczęście. Twoi starzy o tym wiedzą. Smuda też, więc nie owija w bawełnę. Niech mobilizuje piłkarzy w szatni i na treningach, a w mediach niech chłodzi głowy takim Drozdom. Tyle na ten temat.

Moich starych jasiu to zostaw w spokoju, a jak nie rozumiesz o czym mowa to zamilcz. Mam nadzieje, że Głowa, Brożek czy Garguła sami poczują krew i nie będą słuchać pitolenia Franciszka. Tyle na ten temat.

Viper 24.02.2014 21:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1350181)
A przedsezonowe zapowiedzi świadczą tylko o fachowości tych, którzy je wygłaszali... ci sami dzisiaj kraczą o kartkach i kontuzjach.

Sorry ale pamiętasz wyniki z dwóch wcześniejszych sezonów, gdzie kadra była szersza i teoretycznie mocniejsza?.

Brak zwycięstw na wyjeźdze to efekt braku pewności, doskonała i na pewno w 100% trafna analiza. Może zrobisz licencję i spróbujesz sił jako trener, albo wyślesz list do Smudy. Na pewno ta jedna zdaniowa analiza gry na wyjeździe przekona wszystkich. :lol:

Drozd 24.02.2014 22:13

Ale za trenera mieliśmy sabotażystę. Który z drużyną która wyszła z grupy LE zajął w lidze które miejsce. Nie pamiętam nawet. Więc snucie przewidywań co do naszego potencjału na podstawie dwóch sezonów zmarnowanych przez motywatora to właśnie brak fachowości o którym wspomniałem.

Oczywiście, że brak wyników na wyjazdach to efekt braku przekonania o swoich umiejętnościach. Dlatego po strzeleniu bramki oddawaliśmy pole na tyle, że zwykle bramkę traciliśmy. Smuda dobrze o tym wie... dlatego się asekuruje,co moim zdaniem jest błędem.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:38.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl