![]() |
Oni nie mogą o nic zapytać bo jeden z drugim skończy jak Hyballa, łatką wariata.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
A ja się pochwalę. W tym sezonie nie wiedziałem ani jednego meczu Wisły na żywo, bo z tym sztabem to jedynie strata czasu i nerwów. Będę te moją udaną passę kontynuował, dopóki ci przebierańcy nie zostaną zmienieni na profesjonalistów. Nawet jeśli miało by to oznaczać, że w tej dekadzie nie obejrzę już meczu Wisły. Polecam wszystkim, bo jedynie totalna niechęć kibiców do obecnej Wisły zmusi Królewskiego do myślenia, tak jak było to o schyłku Brzeczka.
|
Cytat:
Dopóki frajerzy będą kupować te bajeczki dopóki Radzio i Królewski będą mogli je bezkarnie opowiadać. Na pseudodziennikarzy sportowych nie ma co nawet liczyć, są częścią kółeczka. Tylko kibice mogą zatrzymać ten cyrk. Kusiło mnie ale nie kupiłem w tym roku karnetu. Dość finansowania patologi. |
Proszę się rozejść!
Prezes Wisły Jarosław Królewski: Mamy zespół, który będzie się rozkręcał! Ale zapomniał dodać, że w kolejnych latach w I lidze... Ale dalej to już petarda: Klub taki jak Wisła musi chcieć awansowac przy takiej kadrze i nastrojach. Na sezon musimy patrzeć jak na maraton, nie emocjonować się zbytnio wygranymi na samym początku. Rok temu wyniki były abstrakcyjnie dobre, ale gra wyglądała różnie. Dziś jest lepiej, sami to przyznacie, ale punktów nie ma. Tak to wygląda w sporcie. Musimy rozwijać rzeczy wymagające poprawy. Żródło: https://sport.lovekrakow.pl/aktualno...owa_52237.html Dla niego i dla nas nie ma już ratunku... |
Jest lepiej tylko w jego bańce. Gramy gówno w ataku i obronie.
|
Cytat:
|
Myślę że za 4 kolejki, przed przerwą reprezentacyjna, przyjdzie otrzeźwienie
Będziemy mieli wtedy, ok 8-10 pkt straty do miejsc gwarantujących awans , to może Królewski przejrzy na oczy |
Cytat:
|
Cytat:
|
To nie jest żaden długofalowy projekt. Bezjajeczni Hiszpanie po 30tce, którzy jak jakimś cudem awansują to się s.......ą z tej ligi po sezonie. Oparty na Ramirezie pion sportowy, który jedynie co ma to swój notes, wystarczy, że odejdzie i cały plan leży, bo opiera się na jednym człowieku. Kolejna rewolucja na horyzoncie albo po awansie albo po odejściu Ramireza albo po sprzedaży klubu (oby), ew. wszystko na raz. Tkwimy w tymczasowości.
Dlatego dobrze, że trybuny się odezwały wczoraj, może kogoś to otrzeźwi. Wszyscy się klepią po plecach, a jesteśmy jak na Titanicu. Góra już majaczy na horyzoncie. |
Wczorajszy mecz dobitnie pokazał,że na ławce nie ma ani jednej osoby ze sztabu trenerskiego ,która by miała jakie kolwiek pojęcie o piłce nożnej ,taktyce na poziomie pierwszej ligi,a obawiam się że w drugiej lidze też by mieli problemy.Panie Radku każdy z nas szanuje pana jako byłego piłkarza,ale trenerka nie jest dla Pana. Podaj się do dymisji póki nie jest jeszcze za późno.Jesli w 6 najbliższych kolejkach Wisła zdobędzie 2 pkt to będzie wszystko.Ta drużyna cofa się w rozwoju w zastraszającym tempie!!!!Tu nie ma nic, schematów,logiki ,myślenia na boisku,trafionych zmian,kondycji,nic.Jest tylko strach , bezradność,brak woli walki. Tak jedyne co jest to tylko ta nasza wspaniała Wiślacka rodzinna atmosfera w szatni ,sztabie szkoleniowym,przywiązanie do legend,obysmi za niedługo nie byli tylko piękna historią....
|
Miało być na świeżo, ale jest na chłodno. Pewnie to i lepiej, bo wczoraj wylałby się słowny rynsztok.
W naszej grze nie ma absolutnie cienia postępu. Gramy dokładnie to samo, co w zeszłym sezonie, mając wykonawców mniej więcej na tym samym poziomie. Zejście do boku i dziesiątki dośrodkowań. Zejście z środka pola na krótką grę i do boku i dośrodkowanie. Nic ponad to. Jedyne to są przebłyski Goku, jak wyłamie się ze schematu gry. Bardzo Was proszę o odpowiedź na jedno zasadnicze pytanie. Co miał na myśli nasz "ukochany" trener zdejmując ledwo poruszającego się od 50 minuty po boisku Bashe i zostawiając środek pola w rękach dwóch młodzieżowców, Dudy i Gogóla ? Niech chociaż jedna osoba spróbuje tę decyzję obronić - ja i reszta ludzi na trybunach nie mogliśmy uwierzyć, w to co się dzieje. Ewidentnie od tego momentu przeciwnik zaczął dochodzić bardziej do głosu i pchać więcej akcji środkiem pola. Dlaczego wtedy nie wszedł Sapała ? Druga sprawa, Alfaro na skrzydle. Gośc od 60 minuty nie miał kompletnie siły. Zresztą nie chodzi tylko o siłę, ale o to, że jeżeli 8-10 razy grasz to samo, to Twój przeciwnik uczy się tego, co robisz i jest w stanie dużo lepiej to zabezpieczyć. Nasze skrzydła leżały. Kolejne wątpliwości mam o tajming zmian i dlaczego nie byliśmy w stanie wpuścić, obok Rodado, Sobczaka ? Jedyne co jest stałe to machanie łapami Sobola. Trzy razy brawo, dwa razy dookoła osi i okejki - to samo z Zającem, cały mecz. Im szybciej zrobimy zmianę i pożegnamy CAŁY sztab szkoleniowy, tym mamy większe szanse na uratowanie tego sezonu. |
Cytat:
Jak co sezon startujemy z wysokiego C, czyli dajemy najwięcej co mamy, później entuzjazm spada i wyniki też są gorsze. W tamtej rundzie dzięki temu entuzjazmowi była seria 7 wygranych pod rząd, w poprzednich latach też dobrze zaczynaliśmy sezon, Hyballa też dobrze zaczął z Wisłą, Wuja też dobrze zaczął tamten sezon. Później do rozsądku piłkarzy dochodzi, że mają do czynienia z wiślackim bagienkiem, za dużo DNA wchodzi do głowy i jak się zacznie myślenie, a nie takie beztroskie granie (dzięki beztroskiej grze głowa jest wolna od myślenia, i wtedy pokazują jakieś umiejętności), a jak się zaczyna myślenie, co robić i jak robić, jak grać, to się okazuje, że żadnego planu i pomysłu nie ma więc wszystko się sypie. Ta runda też taka jest, dwa pierwsze mecze były mocne w naszym wykonaniu, mogliśmy je pozamykać, wygrywać ze 3:0 do 60 minuty i przeczłapać do końca meczu. Psycha w obydwu meczach już zaczynała siadać, no ale 4 pkt na wyjazdach zrobione. To co było wczoraj, czyli pożegnanie Kuby, mecz u siebie, 30 tys ludzi, słaba Stal. No nic tylko wygrać ze 2:0 (już nie mówię, że 4:0) i mieć chwilę radości. Niestety, my już z tego co najlepsze się wystrzelaliśmy. Wczoraj dramatyczny mecz, nawet tej naszej przewagi nie było widać. Fartownie nieuznane gole dla Stali, po spalonych, dużo frajerstwa i nieporadności Stali, na nasze szczęście nie odpalili się ani na moment jak Łęczna czy Polonia więc nie wrzucili nam nic do bramki. Wczoraj już był typowy mecz pokazujący, że trenera trzeba zwolnić. Sytuacji jakichś super nie było, konkretnego oblęzenia bramki rywala, tak żeby rywal miał srakę w majtach nie było, niemoc u siebie na stadionie - to zawsze boli bardziej, niż na wyjeździe. No ale wiadomo, Sobol, Zając i Jaro zadowoleni. Jest lepiej niż w tamtej rundzie, gra jest dobra, 140 ataków, 90 ataków niebezpiecznych(!!!), drużyna będzie się rozkręcać. Nic tylko czekać, aż z tej chujowizny będzie eksplozja formy. Obstawiam więc, że w tej rundzie, bez zmian, już nic więcej niż ta seria gry jak z Łęczna i Polonią a przy okazji punktowania 4 pkt na 2 mecze, 5 pkt na 3 mecze, nam się nie przydarzy. Może nawet i 6 pkt gdzieś pod rząd zdobędziemy ale to na farcie, po jakichś fartownych zwycięstwach, a grze gorszej niż w tych 2 pierwszych meczach. |
Pisałem o tym wcześniej Sobolewski pociągnie Królewskiego wizerunkowo na samo dno.
Królewskiemu jestem wdzięczny za to co zrobił ale niestety obecnke z Sobolewskim .......i podobnie jak Sobolewski ze SFG. Oczywiscie w klubie jest miejsce dla legend, jako ambasadorów, w pionie sportowym lub w innych miejscach. Sobolewski nie musi być trenerem on w to nie potrafi. Nie znam możliwości finansowych Królewskiego ale jeżeli ma wyjebane na wizerunek i przytrzyma RS to niech już teraz kmini jak dosypac kolejne 6-12 mln w następnym sezonie. |
Cytat:
I nie tylko Kiko jest jedyną osobą na świecie, która doskonale zna tamtejszy rynek: nawet jak i on odejdzie, można w jego miejsce zatrudnić stamtąd podobną osobę z równie bogatym notesem, albo nawet jeszcze lepszą. Zwłaszcza, że szlak już będzie przetarty. U nas jeszcze nie działa to dobrze po prostu dlatego, że mamy beznadziejny sztab szkoleniowy, który położyłby obojętnie jaką koncepcję sportowego rozwoju klubu. Nasz sztab trenerski nawet gdyby dostał hipotetycznie 10-ciu super zdolnych młodych Polaków, niemal każdego by jedynie uwstecznił, a nie rozwinął. Więc tu jest problem i potrzeba wprowadzenia korekty, a nie w Hiszpanach, których sprowadzanie może trwać z powodzeniem nawet latami. Dlatego Królewski postępuje skrajnie niekonsekwentnie i głupio trzymając na siłę Sobolewskiego. |
Dodam jeszcze, że żaden klub nie zwalnia trenera po 3 kolejkach. Zapewne do zmiany będziemy czekać do ok 10 kolejki, chyba że Radek zacznie punktować.
Na nasze szczęście / nieszczęście mecze układają się tak, że możemy każdy wygrać (sporo sytuacji stwarzamy) i każdy przegrać (bardzo źle gramy w obronie). Radkowi niewiele brakuje do wygrywania meczów. Jeśli dopisze mu szczęście to zostaniemy z nim na dłużej a wtedy większość meczów będzie przyprawiała o zawał serca |
Cytat:
|
Patrzcie co taki Waldek Fornalik poukładał Zagłębie. Lech w pierwszej połowie nie istniał. Nie mówię oczywiście, że mamy go od razu tu ściągać, ale to właśnie tyle znaczy dla klubu dobry trener. Żeby z takiego średniaczka zrobić taką pakę.
|
Cytat:
|
Sobolewski jest od 28 kolejek w klubie. Od jakiś 10 kolejek jest ciągły zjazd. Co to za trener co nie rozwija piłkarzy. Nie wiem o którym można powiedzieć, że pod jego skrzydłami się rozwinął. Dużo łatwiej powiedzieć, kto jest coraz słabszy.
|
Jak tak to opornie szło,to od 60-tej minuty powinien zagrać w ustawieniu z dwoma napastnikami a nie wymienić za Rodado i wprowadzać np. Krzyżanowskiego(z całym szacunkiem) za Juncę
|
|
Który siedzi z tyłu ?
|
Miejmy nadzieję, że Sobol
|
https://gifyu.com/image/ScCvv
Mnie dobiła średnia wieku... Nie wiem czy GKS to utrzyna ale przynajlniej widać pewien pomysł budowania drużyny to plus trener który ogarnia, ja bym się zamienił (na trenerów). |
Cytat:
|
Czyli wychodzi na to, że nawet Władeczek budowlaniec w gumofilcach miał lepszy pomysł (bo przynajmniej chciał postawić na zadaniowca). TJ na pewno byłby za, bo w sumie niedawno tu na forum wyraził to praktycznie explicite.
No ale mamy długofalowy projekt w oparciu o legendy i DNA i czeka nas Liga Mistrzów (co stanie się zaraz po wejściu Synerise na NASDAQ) |
Cytat:
|
Cytat:
Co do wiarygodności to odprysk jest tutaj w wywiadzie. Tyle, że tutaj to już jest tłumaczenie po fakcie żeby rozmyć temat. https://sport.interia.pl/klub-wisla-...du,nId,6333314 Nie chce mi się szukać tych artykułów w których sprawa wyszła. To jakiś mniejszy portal był, ale Nowak wyraźnie potwierdza, że przecieki miały podstawy. |
Cytat:
Do Banasika chciałem zdobyć numer telefonu, a zanim mi się to udało zrobić, to pojawiły się już doniesienia, że Wisła rozmawia z tym trenerem. Tymczasem ja nikogo do nich nie upoważniłem, więc takich rozmów być nie mogło. Dlatego postanowiłem nie dzwonić do pana Banasika. xDDDDD Idz chłopie ze swoimi sensacjami "szukał kontaktu ale postanowił nie zadzwonić" |
Cytat:
Pisałem to jako ciekawostkę przed kolejnym meczem dla ludzi myślących, których sporo jest na tym forum i którzy zaczynają rozumieć sytuację. Na ile pamiętam dyskusje z ostatnich lat Ty raczej nie rokujesz w tym zakresie. PS. I żeby ktoś tu nie wyciągnął wniosków, że ja to w imieniu Nowaka piszę. Tak nie jest. Nie mam o tym ananasie zbyt wysokiego zdania. Choć wg mnie jego błędy i potknięcia wynikają raczej z braków intelektualnych, nie z bezczelnej ściemy i wyrahowanej strategii jak w przypadku innego reprezentanta gorluckiej ziemi. |
Cytat:
|
Czy taki temat był grzany czy nie - to nieistotne.
Najważniejsze - niestety - że koalicja JK&JB postanowiła pozostawić Sobola na stołku, robiąc mu tym ogromną krzywdę. Nikt w życiu by na tego gościa złego słowa nie powiedział, ba mógłby stać w samym szeregu co Głowa, Brożek, Kosowski, Żurawski itd., pamiętam jakie dostał u nas przywitanie jak grał w Zabrzu, a tak...będzie się niestety kojarzył tylko i wyłącznie z gównem, które się tu odpierdala. |
I to jest dobry argument aby odsunąć legendy od Wisły. Legendy mogły by być i to nawet na waznych stanowiskach ale w ilości 1-2 sztuk... Reszta to powinni być profesjonaliści, a legendy przy tych profesjonalistach by się nauczyły trenerki, srenerki czy czego chcą.
Aktualnie sami szmacimy własne legendy, wrzucając ich na głęboką wodę, żeby nie powiedzieć, że do szamba. A później tylko całe środowisko wiślackie obserwuje jak legendy nie dają rady, miotają się, gadają głupoty żeby jakoś się bronić. Takiego szacunku do legend to ja nie rozumiem. |
A może my robimy po kosztach po prostu pion sportowy? Inaczej obecności tyłu cymbałów, którym piłka uratowała życie nie jestem w stanie sobie wytłumaczyć
|
Sobolewski sam powinien, bez żadnych nacisków, podać się do dymisji po meczach z Sosnowcem i Puszczą i nie reagować na żadne głupawe, ewentualne namowy JB i JK. Teraz będzie już tylko gorzej.
|
Z tego co pisze BCGorlice to niestety wygląda to dramatycznie... Kto wie czy to JB nie namawia JK do trzymania Sobolewskiego, a może też czynił podszepty, aby odrzucić inwestora, bo to sprawiłoby, że "nasi" musieliby odejść, musieli by przyjść "obcy", których tak nie chcemy. To przecież bardzo klasyczne dla niego takie otaczanie się tylko swoimi, oblężona twierdza, brak zaufania do innych. Z Brzęczkiem to grane było non stop, toksyczna atmosfera, Raków, kadra.
Dopóki nie będzie resetu i obecne władze całkowicie nie odejdą z klubu, nic dobrego się tu nie wydarzy. |
Przeczytajcie sobie wywiad z Królewskim z GK,ja momentami łapie sie za głowe.
https://gazetakrakowska.pl/kibice-za...ar/c2-17780605 W drugiej połowie kibice zaprezentowali oprawę, na której umieścili pytanie: "Quo vadis Wisło?". Jaka jest Pana odpowiedź? Wisła będzie się zachowywała rozważnie, racjonalnie i spokojnie. Mam nadzieję, że będziemy punktować w kolejnych meczach. Przede wszystkim nie chciałbym, żebyśmy przegrywali. Ta drużyna musi nabrać pewności, w tym w grze obronnej, ale też trochę ze sobą pograć, jeżeli chodzi o grę ofensywną. Nowi zawodnicy muszą się zgrać. Jest wiele pozytywów po spotkaniu ze Stalą. Oczywiście widzimy też, że jest wiele rzeczy do poprawy. Po trzech meczach wiemy tak naprawdę nad czym pracować. Odpowiadając jednak wprost na pytanie: "Quo vadis Wisło?", mam nadzieję, że do ekstraklasy. Czyli nie wymaga od Sobola zwyciestw? czy to jest jakas kpina? w zeszlym roku tez miał "nadzieje" na awans. Majac najwiekszy budzet i najlepszych zawodników.Miejsce w szeregu pokazała mu Puszcza. Drugi nieomylny.Sobol to nieomylny trener,Jaro nieomylny własciel.Nie ma błedów wszytsko jest dobrze.Wisła to jest "potenga". Juz nawet nie ma złudzen ze bedzie lepiej. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:49. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl