Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w pucharach europejskich 2009/10 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5815)

FraMat 20.07.2009 14:36

prognoza pogody Tallinn wieczorem: możliwość deszczu 20-40%

funkykoval 20.07.2009 15:17

oby chłopaki zagrali swoje to wtedy nawet deszcz będzie nam nie straszny.

Mój optymizm opieram na tym, że Wisła gorzej zagrać już nie może, a Levadia podejrzewam, że na wyższy poziom już się nie wzniesie ;-)

westersyl 20.07.2009 15:37

Słowa Kirma:
Cytat:

Przede wszystkim w Tallinie musimy zagrać bardziej ofensywnie. Na boisku Levadii powinniśmy być też bardziej agresywni, atakować Estończyków zdecydowanie bliżej ich pola karnego. To może być klucz do zwycięstwa.
I Kirm w 100 % ma rację. Nasz pressing, a właściwiej jego brak na połowie Levadii to była komedia. Nie wiem czy Skorża kazał im cofać się na własną połowę i ustawiać zasieki, które Levadia swobodnie omijała grając długą piłką, czy wynikało to z braku sił czy jeszcze czegoś innego ale przecież ich wystarczy tylko przycisnąć, i będą nam oddawać piłkę dalekim wykopem albo uda nam się jeszcze ją odebrać na połowie przeciwnika. Po nieudanej akcji było u nas ZERO zagazowania w przechwyt, nie powinniśmy się cofać tylko odraza odbierać piłkę...

GrzeGie 20.07.2009 17:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 764803)
Słowa Kirma:
I Kirm w 100 % ma rację. Nasz pressing, a właściwiej jego brak na połowie Levadii to była komedia. Nie wiem czy Skorża kazał im cofać się na własną połowę i ustawiać zasieki, które Levadia swobodnie omijała grając długą piłką, czy wynikało to z braku sił czy jeszcze czegoś innego ale przecież ich wystarczy tylko przycisnąć, i będą nam oddawać piłkę dalekim wykopem albo uda nam się jeszcze ją odebrać na połowie przeciwnika. Po nieudanej akcji było u nas ZERO zagazowania w przechwyt, nie powinniśmy się cofać tylko odraza odbierać piłkę...

Zgadzam się w 100% jak oglądałem mecz Polonii z Juvenes to owszem wygrali tylko 1:0 ale przez cały mecz stosowali pressing juz na polowie rywala(tylko przez mecz zycia bramkarza i dwie tyczki i slupek byl tak niski wynik),wiec jak oni mieli siłe na pressing przez caly mecz to graczy Wisły też na niego stać.

Wojtas 20.07.2009 19:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sessegnon (Post 764691)
Sprawdzalem wczoraj czy mecz Flora-Broendby bedzie w TV i sie okazuje, ze bedzie.Dunska TV2 Sport bedzie transmitowala ten mecz.Tylko nie wiem czy sygnal bedzie produkowala wlasnie ona czy znalazla sie TV w Estonii chetna przeprowadzic transmisje.Jest szansa, ze znajdzie sie chetny do transmisji meczu Wisly, tymbardziej po dobrym wyniku ich zespolu...




No wlasnie ,bo tu chyba o ta "produkcje " tansmisji sie rozchodzi.

Bo Polsat owszem zrobil by transmisje ale majac wszytsko podane na tacy,czyli gdyby ktoras estonska stacjia zrobila transmisje.A tak to pewnie im sie nie oplaca,musili by wysylac kamery operatorow itd.

Pozostaje liczyc ze ktoras Estonska stacja sie za to wezmie,w koncu w kraju panuje "radosc i euforia " po remsie w Sosnowcu z Mistrzem Polski ...Wisla Krakow...jak smiesznie by to nie zabrzmiało :)


A co do gry -> najlepszą obroną jest atak :)Kirm zna sie na rzeczy .

piter116 20.07.2009 19:11

Na 99% nie będzie transmisji niestety...
http://wislaportal.pl/news.php?id=15761

Przypomnijcie mi kiedy Wisła ostatnio wygrała mecz na wyjeździe w europejskich pucharach ?
Saloniki ?

madenn 20.07.2009 19:16

nie jest to najlepszy temat do tego ale moze ktos wie czy Cantoro jest juz zdrowy??
Jop, Łobo i Głowa są zdolni do gry ale potrzeba tez kogos na ławkę...

Nehiar 20.07.2009 19:33

Sądzę, że Łobo powędruje na ławę, a na prawej obronie będzie grał Jop, wszystko na to wskazuje. Miejmy nadzieje, że jak Wojtek wejdzie to zrobi to co na Lechii :)

Domas 20.07.2009 19:43

no i wychodzi na to, że Jop zagra na prawej obronie, mimo, że nie rozegrał ŻADNEGO meczu na tej pozycji.
znowu ryzyko... a jego doświadczenie w obronie, to już mieliśmy okazje zobaczyć 5 dni temu, gdy też postawiliśmy niezłą sumke na niego.

jeśli Mariusz to czytasz, moim zamierzeniem nie jest ciągła kytyka, ale wyjasnienie, że pewni zawodnicy potrzebują czasu, by sie wkomponowac , by nie grać na innych niż SWOJE pozycje. mam nadzieję, że wytrzymasz presję i wysmienicie zrekompensujesz tamten błąd, po którym podła bramka.

PhantomRanger 20.07.2009 20:31

Tylko u nas jest jeden szkopuł. Celtic Glasgow przegrał 0:5 i odpadł - trener został. Glasgow Ranger z FBK Kowno odpadło - trener został. My odpadniemy trener wyleci, a na chwile obecną w Polsce nie ma lepszego. Jednak tak ja typowałem tak dalej wierze, że pojedziemy ich 5:0 i będzie 3 do przerwy. Jednak przy korzystnym wyniku jeśli Głowa zagra od 1 minuty to zmieniłbym go bo nie ma co kusić losu.

sessegnon 20.07.2009 20:40

W tych dwoch klubach trenerow zmienia sie bardzo rzadko.Rangersi w ponad 130-letniej historii mieli tych trenerow tylko 15 czy 16...Nie ma co porownywac Polski do Szkocji.A Strachana nie zwolniono, bo pracowal miesiac i dopiero budowal druzyne

Robek 20.07.2009 20:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PhantomRanger (Post 764943)
Tylko u nas jest jeden szkopuł. Celtic Glasgow przegrał 0:5 i odpadł - trener został. Glasgow Ranger z FBK Kowno odpadło - trener został. My odpadniemy trener wyleci, a na chwile obecną w Polsce nie ma lepszego. Jednak tak ja typowałem tak dalej wierze, że pojedziemy ich 5:0 i będzie 3 do przerwy. Jednak przy korzystnym wyniku jeśli Głowa zagra od 1 minuty to zmieniłbym go bo nie ma co kusić losu.

Tak,tak tylko że wyspy to już chciał jeden Pan u nas zrobić i co?
Co prawda chciał Irlandie a drugi wiele lat wcześniej Japoniea mamy jak mamy:P
A propo trenera to Franz S. jest bezrobotny i pod ręką bo go widziałem nie dawno na Kalwaryjskiej
czy to przypadek że lubi to samo whisky co B.C. ??

Domas 20.07.2009 23:43

http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,358...do_awansu.html

Głowa wie, że to o nasze być albo nie być

prober 20.07.2009 23:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piter116 (Post 764915)
Przypomnijcie mi kiedy Wisła ostatnio wygrała mecz na wyjeździe w europejskich pucharach ?
Saloniki ?

Tak, prawie 3 lata temu było ostatnie zwycięstwo wyjazdowe. Sytuację przed rewanżem Wisła miała wtedy fatalną (porażka 0:1 u siebie).
Później były porażki w Nancy i w Rotterdamie.
2007- rok odpoczynku ;)
2008 - porażka w Jerozolimie (na własne życzenie), w Barcelonie i w Londynie.

Nie zdobyliśmy punktów na wyjeździe w pięciu ostatnich meczach w pucharach europejskich... Pora przerwać tę passę - ba, nie mamy wyjścia: trzeba ją przerwać.

Za to w lidze dużo lepiej: w siedmiu ostatnich meczach były 3 zwycięstwa i 4 remisy.

Sami 21.07.2009 09:25

Wisła Kraków w europejskich pucharach:

1998/99:
Newton 0:0(W) i 7:0(D)
Trabzonspor 5:1(D) i 2:1(W)
Maribor 2:0(W) i 3:0(D)
Parma 1:1(D) i 1:2(W)

2000/01:
Żeljeznicar 0:0(W) i 3:1(D)
Saragossa 1:4(W) i 4:1(D)
Porto 0:0(D) i 0:3(W)

2001/02:
Skonto 2:1(W) i 1:0(D)
Barcelona 3:4(D) i 0:1(W)
Hajduk 2:2(W) i 1:0(D)
Inter 0:2(W) i 1:0(D)

2002/03:
Glentoran 2:0(W) i 4:0(D)
Primorje 2:0(W) i 6:1(D)
Parma 1:2(W) i 4:1(D)
Schalke 1:1(D) i 4:1(W)
Lazio 3:3(W) i 1:2(D)

2003/04:
Omonia 5:2(D) i 2:2(W)
Anderlecht 1:3(W) i 0:1(D)
NEC 2:1(D) i 2:1(W)
Valerenga 0:0(W) i 0:0(D)

2004/05:
WIT 8:2(W) i 3:0(D)
Real 0:2(D) i 1:3(W)
Dinamo 4:3(D) i 1:2(W)

2005/06:
Panathinaikos 3:1(D) i 1:4(W)
Vitoria 0:3(W) i 0:1(D)

2006/07:
Mattersburg 1:1(W) i 1:0(D)
Iraklis 0:1(D) i 2:0(W)
Blackburn 1:2(D)
Nancy 1:2(W)
Basel 3:1(D)
Feyenoord 1:3(W)

2008/09:
Beitar 1:2(W) i 5:0(D)
Barcelona 0:4(W) i 1:0(D)
Tottenham 1:2(W) i 1:1(D)

2009/10:
Levadia 1:1(D) i ?:?(W)

8 zwycięstw na wyjeździe na 33 rozegrane spotkania.
Odejmując od tego m.in. Barcę i Tottenham oraz pozostałe drużyny, z którymi nie jest wstydem przegrać na wyjeździe daje to wynik 8/20 - 40%.

6 razy kiedy pierwsi graliśmy u siebie mieliśmy niekorzystne wyniki (remis lub porażka) - 2 razy potrafiliśmy awansować (Iraklis i Schalke). 2/6 - 33%.

prober 21.07.2009 09:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sami (Post 765110)
6 razy kiedy pierwsi graliśmy u siebie mieliśmy niekorzystne wyniki (remis lub porażka) - 2 razy potrafiliśmy awansować (Iraklis i Schalke). 2/6 - 33%.

Warto dodać, iż Levadia jest słabsza od ówczesnych rywali, a obecna Wisła jest w stanie grać na poziomie tej kasperczakowej.

AS82 21.07.2009 09:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prober (Post 765114)
Warto dodać, iż Levadia jest słabsza od ówczesnych rywali, a obecna Wisła jest w stanie grać na poziomie tej kasperczakowej.

Sadze ze dzisiejsza Wisła ,mimo ze Skorża wyciaga z niej 110% w niektorych meczach, jest duzo slabsza od Wisły Kasperczaka.
Jak nie przejdziemy Levadii ,to sadze ,że Cupiał powie: dziekuje

Dozamet1 21.07.2009 09:51

Wisła Kasperczkaka to była Wisła której jak na razie nie dorównaliśmy ale mam nadzieje że szybko chociaż dorównany

saklak1906 21.07.2009 09:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 765124)
Sadze ze dzisiejsza Wisła ,mimo ze Skorża wyciaga z niej 110% w niektorych meczach, jest duzo slabsza od Wisły Kasperczaka.
Jak nie przejdziemy Levadii ,to sadze ,że Cupiał powie: dziekuje

Gdyby Skorza dwa lata temu mial taka kase do wydania co Kasperczak to dzisiaj bysmy nie drzeli o jutrzejszy mecz, gdyby w tym roku byly wzmocnienia jakich potrzeba przed zgrupowaniem tez inaczej bysmy teraz rozmawiali.

Jetem tylko ciekaw co by teraz Kasperczak pokazal z tym skladem, smiem twierdzic po wyniku Zabrza ze bysmy nawet na podium nie byli.

funkykoval 21.07.2009 10:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 765128)
Gdyby Skorza dwa lata temu mial taka kase do wydania co Kasperczak to dzisiaj bysmy nie drzeli o jutrzejszy mecz, gdyby w tym roku byly wzmocnienia jakich potrzeba przed zgrupowaniem tez inaczej bysmy teraz rozmawiali.

Jetem tylko ciekaw co by teraz Kasperczak pokazal z tym skladem, smiem twierdzic po wyniku Zabrza ze bysmy nawet na podium nie byli.

Nie żebym był jakimś wielkim obrońcą Heńka - ale kasę na zakup zawodników dostał w jednym roku gdy zakupiono Dawida, Zienia i zakontraktowano Kłosa, Kukiełkę i Majdana - w sumie to było wówczas może ponad 1 mln. eurasiów nie licząc kontarktów. Wisła 2 lata temu sprowadziła Jirsaka (700 tys) Ćwielonga (ponad 200 tys) oraz Niedzielana - z tego co się wówczas mówił dostał kasę za samo podpisanie kontraktu - pewnie podobnej wysokości jak wcześniej Kłos i Majdan. Czyli Wisła na wejście Maćka również wydała sporo kasy, tylko, że niekoniecznie na zakupy zawodników, których chciał trener - problem z Jirsakiem.

co zaś do skuteczności Kaspra - wydaje się, że Wisła to były jego ostatnie podrygi, potem nie osiągnął większych sukcesów na niwie trenerskiej - Senegal - Górnik.

pozdrawiam

AS82 21.07.2009 10:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 765128)
Gdyby Skorza dwa lata temu mial taka kase do wydania co Kasperczak to dzisiaj bysmy nie drzeli o jutrzejszy mecz, gdyby w tym roku byly wzmocnienia jakich potrzeba przed zgrupowaniem tez inaczej bysmy teraz rozmawiali.

Jetem tylko ciekaw co by teraz Kasperczak pokazal z tym skladem, smiem twierdzic po wyniku Zabrza ze bysmy nawet na podium nie byli.

Co do meczu z Levadia to sadze ze nie skład byl najwzniejszy ,tylko fatalne przygotowanie fizyczne ,nasi sie słaniali na nogach, grali niedokladnie itd .każdy widział.
Pytanie o dalsze rundy ,czy beda wzmocnienia ,czy te wzmocnienia sie wkomponuja do zespolu.Zreszta wole sie martwic o kolejne rundy,jak przejdziemy ta.
Co do skladu Kasperczaka,to Malecki nie jest Kalu Uche ,a Jirsak to nie Szymkowiak

IncognitoTSW 21.07.2009 10:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 765134)
Co do skladu Kasperczaka,to Malecki nie jest Kalu Uche ,a Jirsak to nie Szymkowiak

A Brożek to nie Wyn Belotte

AYALA 21.07.2009 10:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 765134)
Co do skladu Kasperczaka,to Malecki nie jest Kalu Uche ,a Jirsak to nie Szymkowiak

to były troszke inne czasy, wtedy zazwyczaj kupowano najlepszych zawodników z naszej ligi a nie jak teraz tylko za free albo takich którym sie za chwile kontrakt kończy i cena jest niewielka.Taki Jirsak 6-7 lat temu to pewnie grałby co najwyżej w drugiej drużynie.

AS82 21.07.2009 11:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 765141)
A Brożek to nie Wyn Belotte

Belotte jak rozumiem gral z Schalke ,Parma i Lazio w podstawowym skladzie ?

wieszcz 21.07.2009 12:00

Zespół z Debreczyna w minioną sobotę po raz czwarty w historii zdobył Superpuchar Węgier i tym samym wyrównał rekord kraju co do liczby zdobytych trofeów należący do odchodzącego powoli w zapomnienie Ferencvarosu Budapeszt


Podopieczni Andrasa Herczega po nieciekawym widowisku, grając w rezerwowym składzie, zdołali pokonać 1:0 na neutralnym obiekcie w Siofok drużynę Kispestu Honved. Po tych wątpliwych emocjach przed Debrecen VSC kolejne, nieporównywalnie większe - walka o miejsce w elitarnej Lidze Mistrzów.
Mistrz Węgier w przypadku wyeliminowania w II rundzie kwalifikacyjnej szwedzkiego Kalmar FF zmierzy się w kolejnym etapie z Wisłą Kraków, o ile ta także upora się ze swym aktualnym przeciwnikiem, estońską Levadią Tallinn. Korespondent Gabor Horvath twierdzi jednak, że nikt tak naprawdę głośno w obliczu mimo wszystko trudnego rewanżu w Skandynawii o mistrzach Polski jeszcze nie myśli.



- Co się tyczy meczów z Wisłą, nikt jeszcze za dużo o nich nie mówi - relacjonuje węgierski korespondent. - Generalnie opinia panuje taka, że jeśli Debrecen pokona Kalmar, to nie będzie powodów do obaw przed Wisłą. Tak naprawdę jednak niewiele wiadomo na temat ekipy z Krakowa, prasa temu rywalowi nie poświęca dużo miejsca.
Sobotni mecz superpucharowy nie stanowił porywającego widowiska i jeśli wierzyć innemu korespondentowi agencji Atilli Gyorgiemu Kissowi, ekipa z Debreczyna nie zasłużyła na trofeum.
- Superpuchar był kiepskim widowiskiem, i nudnym. - Rozegrano go na neutralnym terenie. Debrecen zagrał drugim składem i miał szczęście, że zdobył to trofeum. Honved zagrał znacznie lepiej i wypracował sporo okazji bramkowych, ale napastnicy pudłowali. Poza tym Honved po czerwonej kartce grał w osłabieniu - podkreślił Kiss.
Korespondent poinformował o konieczności rozegrania przez Debrecen VSC ewentualnego meczu z Wisłą na stadionie w Budapeszcie. Obiekt mistrzów kraju, na którym odbyło się pierwsze spotkanie ze Szwedami (2:0) nie przypadł do gustu oficjelom UEFA.
- Pojawił się dla Debrecena problem, ponieważ zespół nie będzie mógł zagrać u siebie, jeśli przejdzie do następnej rundy - podkreślał Gyorgi Kiss. - Obserwator UEFA po spotkaniu Debrecen - Kalmar znalazł wiele problemów na obiekcie gospodarzy i w piątek klub otrzymał od UEFA pismo. Z jego treści wynikało, że Debrecen rozegra następne mecze Ligi Mistrzów w Budapeszcie. To ogromna strata dla tego klubu - stwierdził mieszkaniec węgierskiej stolicy.
Według Atilli, trener Debrecena uważa, że jego zespół i Wisła mają równe szanse na awans, jeśli dojdzie do pojedynku między nimi.
- Po losowaniu w Nyonie szkoleniowiec Debrecena nie był szczęśliwy - komentował korespondent. - Uznał, że oba zespoły mają po 50 procent szans na awans. Pamiętajmy, że przedtem oba kluby czekają jeszcze ważne mecze w środę - zauważył Atilla.
W pierwszych spotkaniach II rundy Debrecen VSC pokonał u siebie szwedzki Kalmar 2:0, a Wisła podejmująca Levadię w Sosnowcu zremisowała 1:1.



źródło informacji: ASInfo/INTERIA.PL

tofik 21.07.2009 12:18

O, widzę, że wszystko sie układa pod Wisłę. Debrecen również nie zagra na własnym stadionie, co powinno wyrównać szanse.
Tylko jeden szkopuł. Trzeba wziąć sprawy w swoje ręce i do tej następnej rundy awansować. Co łatwe na pewno nie będzie. Kto wie, może czekają nas emocje jak z Iraklisem i dogrywka.

flamengista 21.07.2009 12:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PhantomRanger (Post 764943)
Tylko u nas jest jeden szkopuł. Celtic Glasgow przegrał 0:5 i odpadł - trener został. Glasgow Ranger z FBK Kowno odpadło - trener został. My odpadniemy trener wyleci, a na chwile obecną w Polsce nie ma lepszego. Jednak tak ja typowałem tak dalej wierze, że pojedziemy ich 5:0 i będzie 3 do przerwy. Jednak przy korzystnym wyniku jeśli Głowa zagra od 1 minuty to zmieniłbym go bo nie ma co kusić losu.

Nie, u nas wcale nie jest tak źle.

Skorża już w zeszłym roku zawiódł w europejskich pucharach. Bo jednak z upływem czasu stwierdzam, że z Totenhamem można było przynajmniej powalczyć jak równy z równym. A nawet awansować.

Jednak ew. odpadnięcie z Levadią byłoby dnem dna, po czymś takim choć Maćka Skorżę lubię - to nie miałbym do niego przekonania, jako do trenera.

A już zupełnie sobie nie wyobrażam, jak BC mógłby nie zareagować.

Co by o Smudzie powiedzieć, pod jego rządami Wisła nie miała problemów z Estończykami.

Ja trzymam kciuki za Skorże, bo co innego pozostaje. Tylko, że sam Skorża musi dać sobie szansę.

AS82 21.07.2009 12:51

Jak nie awansujemy,to Skorża zaprzepaści cały dorobek jaki wypracował sobie przez te 2 lata. Trzesienie ziemii napewno bedzie w takim wypadku.

Stavanger 21.07.2009 12:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 765226)
Jak nie awansujemy,to Skorża zaprzepaści cały dorobek jaki wypracował sobie przez te 2 lata. Trzesienie ziemii napewno bedzie w takim wypadku.


Jeżeli trener trafi z ustawieniem taktycznym, to reszta zależy od zawodników, czyli ile dadzą z siebie zaangażowania.

Nuitari 21.07.2009 13:04

Gdyby Wisła przegrała jutro z Estończykami ktoś za to musi polecieć i najpewniej będzię to trener.
W końcu kto inny odpowiada za wyniki i przygotowanie zespołu. Rozumiem, że Wisła może nie mieć tak silnego składu aby awansować do fazy grupwej Ligi Mistrzów, jednak pokonanie mistrza Estonii w normalnych okolicznościach nie powinno stanowić dla naszych problemu...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:20.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl