Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

darksun 22.06.2012 22:18

Cytat:

Nie ma czegos takiego jak staly porzadek rzeczy. 2000 czy 3000 lat temu w europie nie bylo panstw. Byle plemiona. Ale swiat poszedl do przodu, ludzie tez i... plemiona sie skonczyly. Swiat sie zmienia, wszystko sie zmienia...
Ależ oczywiście, że tak ale próby łączenia różnych narodów w całość jak widzieliśmy w historii (o których pisałem) wcześniej się nie powiodły. Może nie tędy droga?

Cytat:

No ale dobra, zawsze mozna sprawe rozwiazac tak jak w USA (chyba tak to zrobili). W takich delikatnych i swiatopogladowych sprawach niech poszczegolne panstwa/stany sobie decyduja.
No to po co w ogóle rozbijać państwowość narodową? Miejmy różne klony EWG do współpracy gospodarczej, NATO dla obronności. Nie trzeba do tego żadnej federacji. Co nam ona da a czego nie mogą dać umowy międzypaństwowe(po drodze oczywiście ograniczając liczbę urzędników i problemy z tego wynikające...)? Kultura, tradycja będzie różnorodna...a ale przecież są jeszcze idee tworzenia europejczyka, no właśnie...

A, ze masz przyjaciół w innych krajach? Hoho, kto nie ma :) Tylko jak temu mają szkodzić państwa narodowe? :|

Bobek90 22.06.2012 22:46

darksun
Cytat:

Ależ oczywiście, że tak ale próby łączenia różnych narodów w całość jak widzieliśmy w historii (o których pisałem) wcześniej się nie powiodły. Może nie tędy droga?
A jakie to byly proby?
I dlaczego zakladasz ze skoro cos sie nie powiedlo xx lat temu, to nie powiedzie sie innym razem? Czasy sie zmieniaja, swiadomosci ludzkie sie zmieniaja....
I pamietaj ze mowa tu o laczeniu politycznym, nie etnicznym. Powstanie SZE nie sprawie ze narody europy znikna, tak samo jak nie sprawi ze powstanie jakis nowy narod.


Cytat:

No to po co w ogóle rozbijać państwowość narodową?
Bo mikruski europejskie nie majac juz koloni nie beda w stanie pojedynczo byc juz konkurencja dla olbrzymow? I to nie jest jakas odlegla perspektywa. USA juz jest, Chiny to kwestia 10-15 lat, Brazylia, Rosja czy Indie to kwestia moze 50 lat... moze nieco wiecej...

Cytat:

Miejmy różne klony EWG do współpracy gospodarczej, NATO dla obronności. Nie trzeba do tego żadnej federacji. Co nam ona da a czego nie mogą dać umowy międzypaństwowe(po drodze oczywiście ograniczając liczbę urzędników i problemy z tego wynikające...)?
Bo to tak jakbys chcial leciec na ksiezyc przez Marsa...

Cytat:

Kultura, tradycja będzie różnorodna...a ale przecież są jeszcze idee tworzenia europejczyka, no właśnie..
Tworzenie europejczyka? Paliles cos? Nikt powazny o zadnym tworzeniu europejczyka nie gada, bo to absurd. Europejczycy juz istnieja od dawna, i sa bardzo, bardzo, roznorodni.

Cytat:

A, ze masz przyjaciół w innych krajach? Hoho, kto nie ma :) Tylko jak temu mają szkodzić państwa narodowe? :|
No nastepny...:foch:

"Oj, zle to zrozumiales z tymi znajomosciami. Chcialem tylko zwrocic uwage ze w relacjach miedzyludzkich liczy sie tak naprawde intelekt, a nie narodowsc. Czyli, nasza roznorodnosc etniczna nie jest problemem dla zjednoczonej europy. Ba, moze byc nawet atutem.
Tylko tyle. Argumenty za zjednoczone europa sa inne."

Kolumbus 22.06.2012 22:47

donek na naszą klase zdjecia potrzebowal

wislak68 23.06.2012 00:22

Natępna seria linków o drogach:
http://motoryzacja.interia.pl/raport...a,1810077,4336
http://motoryzacja.interia.pl/raport...y,1811385,4336
http://motoryzacja.interia.pl/raport...i,1811143,4336
http://motoryzacja.interia.pl/raport...o-domu,1812915
Jednocześnie wyjaśniam że wrzucane przeze mnie linki wiążą się z dyskusją i zakładem na temat budowy dróg w Polsce. Jeśli ktoś uznaje że przesadzam z ich ilością to prosze tylko o sygnał a dam sobie spokój.

wislak68 23.06.2012 00:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1259110)
No stary dobry wislak68. Jakby to powiedzial Szpen;"po raz kolejny przyczepiłeś sie do słownictwa, a nie do meritum."

Sorry man, ale niebawi mnie taka zabawa w kotka i myszke.

1. Blablabla. Pada bardzo konkretne pytanie. Czy Farage jest za niepodlegloscia Szkocji? Ty zaczynasz cos o jakim SNP, co to podobno nawet on sramtamtam nie jest za referendum.../ niepodlegloscia (wybierz sobie).
Na zdrowy rozum; albo sugerujsz ze skoro nawet cos takiego nie bawi sie w takie gierki to i Farage nie bawi sie, albo... nie jarzysz o czym byl temat a sie wypowiadasz.
P.S
Tematem jest Nigel Farage, a nie niepodleglosc Szkocji ;)
3. Europejski nacjonalizm doprowadzil do dwoch wojen swiatowych. Dwoch wojen ktore zrujnowaly europe. Rywalizacja miedzy narodami europejskimi byla powodem licznych wojen. Dziekuje, postoje.
Widze ze mentalnie to ty dalej w XIX czy XX wieku jestes. Europa kolonii juz nie ma i raczej miec nie bedzie. Skonczyla sie solowka. Jak Wielka Brytania miala od groma kilometros cuadrados kolonii, to sie mogla bawic w potencje. Dzisiaj przy USA czy Chinach juz to nie przejdzie.
4. Blablabla. Kolonizacja afryki to niby kiedy sie rozpoczela?
Niemal kazde panstwo ktore wycieralo sobie gebe "narodem" jesli moglo, to podbijalo czy kolonizowalo. Mozna sie wiec bawic w moli ksiazkowych i uwazac ze to co w slowniku to slowo Boze, mozna tez... myslec.
5. Ogladales wogole te jego przemowienia? Bo mam wrazenie ze nie...
6. Metafora, metafora.
7. Tradycyjna juz mowa trawa? Farage chce z tej UE wyjsc. Dla niego najlepiej jakby jej wogole nie bylo.
Ja chce w tej UE zostac i w miare mozliwosci reformowac ja tak by integracja byla coraz wieksza a sama UE coraz... skuteczniejsza, ze tak to ujme.. Az pewnego pieknego dnia bedzie mozna powiedziec... tak, to Stany Zjednoczne Europy.
I tyle. Nie wiem po co ty zawsze tak tymi gierkami slownymi utrudniasz sobie zycie. On chce wyjsc, ja chce zostac. Do you see the difference?
Przykro mi ze tak nerwowo, ale z toba juz nie moge. Zawsze te uciazliwe doczepianie sie do slowek i malo znaczacych dupereli, i zawsze te uciazliwe mowy trawy. To nie bawi, naprawde. To meczy i nudzi.

Jeśli wydaje Ci się że dyskusja z bezbarwnym i aroganckim małolatem któremu wydaje się że zjadł wszystkie rozumy tylko dlatego że zobaczył kilka krajów europejskich i postudiował trochę u hiszpańskich marksistów mnie bawi to informuję że bawi mnie to mniej więcej w takim samym stopniu w jakim śmieciarza bawi wywożenie śmieci. Tym bardziej gdy małolat oprócz swojej arogancji jest jeszcze na tyle ograniczony aby twierdzić że pomiesznie Farage z SNP to "przyczepianie się do słownictwa, a nie do meritum" .
ad1
Czyli moje podejrzenia były słuszne: nie masz zielonego pojęcia co to jest SNP. W związku z tym bądź uprzejmy drogi Bobku zwrócić uwagę że mój post na temat SNP był skierowany do kolegi Mareq i jak zapewne zauważyłeś z przebiegu dalszej dyskusji, nie miał on najmniejszych problemów ze zrozumieniem sensu tej wypowiedzi. Możesz być pewnym tego że, pomny swoich doświadczeń z wcześniejszych konwersacji z Tobą i znając Twoje możliwości intelektualne sam z siebie nie obciążałbym Cię tak wielkim problemem do rozgryzienia jak ten: co to jest SNP. A że nieproszony postanowiłeś wciąć się w dyskusję mądrzejszych od siebie to już na swoje własne ryzyko.
ad3
Czyli jeszcze są na świecie szkoły (zakładam że marksistowskie pseudouniwersytety w Hiszpanii) w których uczą jeszcze takich bzdur jak to: "Europejski nacjonalizm doprowadzil do dwoch wojen swiatowych" . Spytaj w takim razie swoich komuszych nauczycieli co w takim razie powodowało wojny w starożytności i średnioweczu (biedaki nawet nie wiedzieli że coś takiego jak nacjonalizm istnieje) albo jak to się stało że internacjonaliści socjaliści/komuniści dzielenie wspierali swoje rządy w tych "nacjonalistycznych wojnach światowych". Jeśli potrafili by Ci jeszcze wyjaśnić jak to się stało że II wojnę światową rozpoczęli (atakując Polskę, Finlandię, Pribałtykę i Rumunię) internacjonaliści z Kraju Rad to byłaby jeszcze bardziej wartościowa informacja. O współczesnych dokonaniach "nienacjonalistów" w rodzaju: Węgier, Czech, Korei, Angolii, Namibii, Nikaragui, Afganistanu itp, itd nie musisz już pytać.
A jeśli chodzi o "mentalne przebywanie w XIX wieku" to swoją wypowiedzią powyżej dałeś bardzo poważny asumpt do tego aby zakładać że Twój sposób myślenia jest właśnie na poziomie XIX wiecznych socjalistów. Chodząca naiwność.
ad4
Myśleć mówisz. Myśleć potrafi każda świnia. Tyle tylko że nie wychodzi z tego nic oprócz pochrząkiwania i taplania się w gó..nie. Aby z myślenia coś wynikało potrzebna jest przede wszystkim wiedza. A jak widać w tych komuszych szkołach nie nauczyli Cię nic. Gdyby było inaczej nie stawiałbyś tak idiotycznego pytania ( Kolonizacja afryki to niby kiedy sie rozpoczela) dla potwierdzenia swojej równie idiotycznej tezy. Wiedziałbyś bowiem że Afryka była pierwszym kontynentem na którym rozpoczęła się ekspansja kolonialna. Wiedziałbyś też zapewne że większość narodów europejskich w procesie kolonizacji nie uczestniczyła, a wśród tych które w tym procesie brały udział tzw: nacjonaliści byli jej z reguły przeciwni.
ad5
Oglądałem. I mogę potwierdzić jednoznacznie że Farage nie jest z integracji zadowolony. Tak samo jak Ty. I dlatego jedziecie na jednym wózku.
ad6
Dzięki że wyjasniłeś. Ja nazwałbym to raczej hiperbolą ale to pewnie kwestia wiedzy.
ad7
A jednak semantyka. Wszystko rozbija sie o to co znaczy "ta Unia". Jeśli masz na myśli tę która jest obecnie (a więc zdominowaną przez Niemcy i Francję w której tworzy sie jakies absurdalne regulacje a faktyczną władzę sprawują anominimowi urzędnicy) to zdecydowanie Farage chce z niej wyjść. Nie oznacza to jednak że chce w ogóle zrezygnować z Europy. Widzi ją jako dynamiczny twór który poprzez rozwój wolnego rynku gospodarczego w sposób ewolucyjny i naturalny (a więc przeciwieństwo obecnego systemu urzędniczego) zacznie generować mechanizmy i instytucje integrujące Europę. Innymi słowy mówimy o Europie rozwijającej się w drodze stopniowej ewolucji a nie narzucanej a'priori z góry.
Dodam od siebie że pomimo Twoich szczerych chęci zwyczjanie nie widzę szans aby model który Ty uważasz za "swoją Unię" mógł dalej funkcjonować. Myślę że przekonasz sie o tym już bardzo szybko gdy Twoi hiszpańscy przyjaciele wyjdą na ulicę protestując przeciwko narzuconym przez Niemcy redukcjom wydatków przeznaczonych na ich stypendia.

darksun 23.06.2012 04:15

Cytat:

A jakie to byly proby?
o tym pisałem wyżej -> nieudane. Pisałem, też, że znajdą sie tacy, którzy będą twierdzić, że nieudane z powodu błędu w sztuce nie w założeniach (założenia mym zdaniem (:)) to wszystkim po równo, i chyba skończę w tym miejscu, mając na uwadze ich śmieszność)

Cytat:

I dlaczego zakladasz ze skoro cos sie nie powiedlo xx lat temu, to nie powiedzie sie innym razem? Czasy sie zmieniaja, swiadomosci ludzkie sie zmieniaja....
Przecież pisałeś, że plemiona wyczerpały się dawno temu, czyli dobrze(?) odczytując twoje intencje z historii trzeba wyciągać wnioski -> znów o tym pisałem (ZSRR, Bałkany itd.)

Cytat:

I pamietaj ze mowa tu o laczeniu politycznym, nie etnicznym. Powstanie SZE nie sprawie ze narody europy znikna, tak samo jak nie sprawi ze powstanie jakis nowy narod.
jesteś praktykiem(pisałeś, że "doświadczyłeś" sytuacji, które zmieniły Twoje postrzeganie integracji w UE), to w jaki do **** sposób chcesz w/w połączyć? Co będzie polityczne a nie będzie etnicznie mówiąc prościej...?

Cytat:

Bo mikruski europejskie nie majac juz koloni nie beda w stanie pojedynczo byc juz konkurencja dla olbrzymow? I to nie jest jakas odlegla perspektywa. USA juz jest, Chiny to kwestia 10-15 lat, Brazylia, Rosja czy Indie to kwestia moze 50 lat... moze nieco wiecej...
Mikruski same nie ale dzięki umowom, całkiem możliwe, że siły będą chciały łączyć w pasujących im dziedzinach. Czemu? Bo będą dbały o swój los. Dlaczego? Bo ich politycy będą ściślej związani z ludem wybierającym (przynajmniej w d***kracji). Co do Chin, Brazylii, Indii:; wiesz dlaczego tak prą (mogą przeć) na przód? ( w ogromnym skrócie...) Tak mają tanią sile roboczą ale... Przede wszystkim bazują(chcą) na modelach gospodarki wielokrotnie bardziej wolno rynkowej niż s naszej macosze Juropie, gdzie taka gospodarka istniała ['].Rosja to temat oddzielny (układy postsowieckie i bogactwa naturalne) :)

Cytat:

Bo to tak jakbys chcial leciec na ksiezyc przez Marsa...
żeby w ogóle...

Cytat:

Tworzenie europejczyka? Paliles cos? Nikt powazny o zadnym tworzeniu europejczyka nie gada, bo to absurd. Europejczycy juz istnieja od dawna, i sa bardzo, bardzo, roznorodni.
Świetnie, więc po cóż akurat to zmieniać.Są Polacy, Norwegowie, Szwajcarzy, którzy w dalszej kolejności są również europejczykami; są też...

Cytat:

"Oj, zle to zrozumiales z tymi znajomosciami. Chcialem tylko zwrocic uwage ze w relacjach miedzyludzkich liczy sie tak naprawde intelekt, a nie narodowsc.
Jaki masz stosunek do swojej rodziny? Pytam serio. Patrzysz na jej wartość intelektualną czy "związek krwi", dna czy coś...

Cytat:

Czyli, nasza roznorodnosc etniczna nie jest problemem dla zjednoczonej europy. Ba, moze byc nawet atutem.
Nie może ale JEST. tylko właśnie po co jej (różnorodności) się pozbywać (poprzez np. wspólne prawo -> to było punktowane wyżej)?

Cytat:

Tylko tyle. Argumenty za zjednoczone europa sa inne.
No w końcu... JAKIE (za Europą federacji oczywiście - wraz z kontekstem moich postów:))?

Bobek90 23.06.2012 05:00

wislak68

1.
Cytat:

postudiował trochę u hiszpańskich marksistów
Cytat:

Czyli jeszcze są na świecie szkoły (zakładam że marksistowskie pseudouniwersytety w Hiszpanii)
Cytat:

Spytaj w takim razie swoich komuszych nauczycieli
Cytat:

w tych komuszych szkołach nie nauczyli Cię nic
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenia_urojeniowe


2.
Cytat:

Czyli moje podejrzenia były słuszne: nie masz zielonego pojęcia co to jest SNP.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Szkocka_Partia_Narodowa


3.
Cytat:

"Europejski nacjonalizm doprowadzil do dwoch wojen swiatowych"
http://pl.wikipedia.org/wiki/I_wojna_%C5%9Bwiatowa
http://pl.wikipedia.org/wiki/Narodowy_socjalizm


4.
Cytat:

Jeśli potrafili by Ci jeszcze wyjaśnić jak to się stało że II wojnę światową rozpoczęli (atakując Polskę, Finlandię, Pribałtykę i Rumunię) internacjonaliści z Kraju Rad
http://pl.wikipedia.org/wiki/II_wojna_%C5%9Bwiatowa


5.
Cytat:

Wiedziałbyś bowiem że Afryka była pierwszym kontynentem na którym rozpoczęła się ekspansja kolonialna.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wy%C5%9Bcig_o_Afryk%C4%99


6.
Cytat:

wśród tych które w tym procesie brały udział tzw: nacjonaliści byli jej z reguły przeciwni.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Imperializm


7.
Cytat:

Oglądałem. I mogę potwierdzić jednoznacznie że Farage nie jest z integracji zadowolony. Tak samo jak Ty. I dlatego jedziecie na jednym wózku.
:czytaj:




Tak wiem; wikipedia to bardzo, bardzo, kiepskie zrodlo. Ale jakos nie mialem ochoty spedzac pol nocy na szukaniu fajnych zrodel. Dalem Ci tylko podstawy. Jak chcesz powazniejsze zrodla to poszukaj sobie sam.
Milej nauki ;)



darksun
Cytat:

o tym pisałem wyżej -> nieudane.
Ale ja prosze o podanie tych prob, a nie o opisanie ;)

Cytat:

Przecież pisałeś, że plemiona wyczerpały się dawno temu, czyli dobrze(?) odczytując twoje intencje z historii trzeba wyciągać wnioski -> znów o tym pisałem (ZSRR, Bałkany itd.)
Tak, trzeba wyciagac wnioski.
A tak poza tym... to na pewno jest odpowiedz na pytanie ktore zadalem?

Cytat:

jesteś praktykiem(pisałeś, że "doświadczyłeś" sytuacji, które zmieniły Twoje postrzeganie integracji w UE), to w jaki do **** sposób chcesz w/w połączyć? Co będzie polityczne a nie będzie etnicznie mówiąc prościej...?
??

Cytat:

Co do Chin, Brazylii, Indii:; wiesz dlaczego tak prą (mogą przeć) na przód? ( w ogromnym skrócie...) Tak mają tanią sile roboczą ale... Przede wszystkim bazują(chcą) na modelach gospodarki wielokrotnie bardziej wolno rynkowej niż s naszej macosze Juropie, gdzie taka gospodarka istniała ['].Rosja to temat oddzielny (układy postsowieckie i bogactwa naturalne) :)
a) Racja. Ale potencjal tez maja duuuuuzo wiekszy.
b)Proste odpowiedzi na zlozone kwestie rzadko kiedy zdaja egzamin ;)


Cytat:

Jaki masz stosunek do swojej rodziny? Pytam serio. Patrzysz na jej wartość intelektualną czy "związek krwi", dna czy coś...
Kowalski z Pyzic Dolnych jest dla mnie tak samo obojetny i anonimowy jak Mueller z Sakenbruken.
Nie wyglupiaj sie i nie identyfikuj narodu z rodzina bo to juz dziwne.


Cytat:

Nie może ale JEST. tylko właśnie po co jej (różnorodności) się pozbywać (poprzez np. wspólne prawo -> to było punktowane wyżej)?
a) Moglbys uargumentowac dlaczego myslisz wlasnie tak?
b) Kto mowi o pozbywaniu sie roznorodnosci?


Cytat:

No w końcu... JAKIE (za Europą federacji oczywiście - wraz z kontekstem moich postów:))?
Zdaje sie ze w pierwszych postach troszeczke na ten temat nabazgralem. Jak Ci nie wystarczy to napisz ;)

wislak68 23.06.2012 11:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1259281)
Tak wiem; wikipedia to bardzo, bardzo, kiepskie zrodlo. Ale jakos nie mialem ochoty spedzac pol nocy na szukaniu fajnych zrodel. Dalem Ci tylko podstawy. Jak chcesz powazniejsze zrodla to poszukaj sobie sam.
Milej nauki ;)

No Bobku znowu błysnąłeś swoją wiedzą :D. Nacjonalizm jest dla Ciebie tożsamy z imperializmem a "wyścig o Afrykę" to dla Ciebie początek kolonizacji kontynentu. Gdybym wspomniał o Kancie to dałbyś zapewne linki do strony dla szulerów albo stolarzy :D. No ale przewodnie motto to: "po raz kolejny przyczepiłeś sie do słownictwa, a nie do meritum."
Fajne jest natomiast to że pochwaliłeś się nam wszystkim iż nareszcie dowiedziałeś się co to jest SNP i że w wojnach światowych stronami znacznie bardziej agresywnymi niż "nacjonaliści" byli internacjonałowie mordujący miliony ludzi w imię walki z "nacjonalizmem" (szkoda tylko że nie dałeś linku do strony która wyjaśniałaby dlaczego wojny toczyły sie już wtedy kiedy o nacjonaliźmie nie wiedziano nawet tego że kiedyś coś takiego powstanie).
Jak widzę jesteś też na tropie analizy wpływu komuszych szkóły i nauczycieli na zaburzenia urojeniowe. Trop jest dobry czego niestety (no wybacz ale tak to wygląda) jesteś widocznym znakiem.
I na tym właśnie polega wasz problem: Twój i takich Szpeniów. Przez lata chodowano waszą arogancję wmawijąc wam że jesteście mądrzy odcinając was jednocześnie od jakiejkolwiek wiedzy. I tym sposobem nie jesteście nawet w stanie zauważyć że wciska się wam zupełne nonsensy których nie jesteście nawet w stanie analizować, bo nie macie ku temu wystarczających informacji: na chasło Kant zaczniecie mówić o karcianych oszustwach. Biedne lemingi.

serek.c2 23.06.2012 11:25

Bobku, właśnie przez takie Twoje odpowiedzi nigdy nie chciało mi się z Tobą wchodzić w dyskusję (i żebyś źle mojego posta nie odczytał - nie chodzi o jakość Twoich argumentów a raczej o całkiem sporą niewiedzę w kwestii podejmowanych tematów)... Że też wiślakowi się jeszcze chce z Tobą gadać (choć jak widzę ma coraz mniejszy zapał ;)).

wislak68 23.06.2012 11:48

I jeszcze coś o gazie:
http://biznes.interia.pl/wiadomosci/...a,1812443,4199
http://biznes.interia.pl/raport/gaz-...olske,1732473,
http://biznes.interia.pl/wiadomosci/...e,1609311,4199

michu-k 23.06.2012 12:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1259297)
na chasło Kant zaczniecie mówić o karcianych oszustwach. Biedne lemingi.

Lepie być lemingiem niż...

Dokończ sobie :D

Pablo84 23.06.2012 12:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michu-k (Post 1259307)
Lepie być lemingiem niż...

Dokończ sobie :D

Kim?
Brawo, ale mu "dopiekłeś :-D !!

Belzebub 23.06.2012 12:57


http://biznes.interia.pl/wiadomosci/...e,1609311,4199
Szczególnie wywiad z Gudzowatym warty przeczytania, mimo tego, że troszke chaotyczny..Zawsze myślałem, że Gudzowaty to człowiek z samego środka "układu"..Coś się pozmieniało, czy miałem o nim mylne wrażenie, pewnie sugerując się ogromnym majątkiem..

Co do pozostałych artykułow..
Mozna się domyślać co miały sugerować opini publicznej tvnowskie UWAGI o tym jak miejsca odwiertów niszczą środowisko, a czarna woda płynie w studniach w okolicach odwiertów..Sprytny zabieg..Niby chodziło o dobro pojedynczych ludzi, niby tylko o odwierty, a nie o samą eksploatacje, ale przekaz popłynął jasny co w połączeniu z regularną dezinformacją na temat gazu łupkowego, już odnosi pierwsze sukcesy.. Co za "państwo"..ja pierodle..

Pablo84 23.06.2012 13:22

Jak by ktoś jeszcze nie oglądał (jak wspomina sam Kamiński) o jego sprawie nie było w mediach NIC.

http://www.youtube.com/watch?v=jMGUckLCA78

Gwiaździsty 23.06.2012 13:40

No cóż zdrajcy, w dużej części prowadzeni przez obce wywiady rozsprzedają resztki Polski, które jeszcze zostały. Za chwilę sprzedadzą sieć transportową kraju czyli PKP Cargo, która to spółka jest w stanie rozkwitu. I sprzedadzą to któremuś z sąsiadów i konkurentów, w dodatku zarówno Deutsche Bahn czy Rosyjskie Koleje są firmami państwowymi !

Drozd 23.06.2012 14:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michu-k (Post 1259307)
Lepie być lemingiem niż...

Dokończ sobie :D

Mylisz się kolego. Być lemingiem to największy upadek, nawet zwierze nie będzie robić bezkrytycznie tego co mu pan nakaże. Zwłaszcza kiedy na posłuszeństwie traci.

Więc choćby porównać do leminga niepiśmiennego chłopa, który podpisuje się krzyżykiem. Jawi się on jako doświadczony mędrzec, bo potrafi sam ocenić co będzie dla niego dobre, czego leming nawet nie próbuje. Bo ślepo wierzy w zewnętrzne nakazy.

Najlepszy przykład z ruskim przemarszem. Grali w Warszawie dwa mecze. Zadyma była tylko przed jednym. Rosyjska prasa zauważa, że to dlatego że pozwolono na zorganizowany przemarsz i że nie powinno się wyrażać na niego zgody. Mamy dwa dowody na to że wyrażenie zgody na przemarsz to błąd. Pierwszy to zadyma, drugi to stanowisko rosyjskich mediów. Wydawało by się że każdy już po fakcie się z tą oceną zgodzi. Ale nie, zaprogramowany leming dalej będzie twierdził że przemarsz był koniecznością, bo : mielismy ich helikopterami dowieźć na stadion. daj Pan spokój, dziecinada. Takie zachowanie jest charakterystyczne. W Czechach znaleziono dokumenty potwierdzające kto był bolkiem. Czy leminga sprowokowało to do rewizji swoich zapatrywań? To pytanie czysto retoryczne. Więc drogi michu wolałbym nie umieć czytać i każdy myślący by wolał ...

Bobek90 23.06.2012 15:28

wislak68

Cytat:

Nacjonalizm jest dla Ciebie tożsamy z imperializmem
"W dawnych czasach imperializm odwoływał się do idei uniwersalistycznych ... Po Wiośnie Ludów imperializm porzucił idee uniwersalistyczne na rzecz idei nacjonalistycznych."


Cytat:

a "wyścig o Afrykę" to dla Ciebie początek kolonizacji kontynentu.
Bobek90 pisze: "Zloty wiek nacjonalizmu europejskiego zbiega sie z posiadlosciami kolonialnymi."

wislak68 pisze: "Teza nieprawdziwa. Kolonializm i posiadłości kolonialne to zjawisko znacznie starsze niż państwo narodowe. To pierwsze zaczyna się pod koniec XV wieku to drugie dopiero trzy wieki później"

Bobek90: "Wyścig o Afrykę; okres gwałtownej ekspansji kolonialnej na terenie Afryki, trwający od roku 1885 do wybuchu I wojny światowej."


Cytat:

szkoda tylko że nie dałeś linku do strony która wyjaśniałaby dlaczego wojny toczyły sie już wtedy kiedy o nacjonaliźmie nie wiedziano nawet tego że kiedyś coś takiego powstanie
Szkoda tylko że nie dałeś linku do strony która wyjaśniałaby dlaczego wojny toczyły sie już wtedy kiedy o komunizmie nie wiedziano nawet tego że kiedyś coś takiego powstanie

Z seriii... teksty glupie i glupsze...


Cytat:

Przez lata chodowano waszą arogancję wmawijąc wam że jesteście mądrzy odcinając was jednocześnie od jakiejkolwiek wiedzy.
A tu przyklad tej ignorancji:

Wislak68 pisze: "Jeśli potrafili by Ci jeszcze wyjaśnić jak to się stało że II wojnę światową rozpoczęli (atakując Polskę, Finlandię, Pribałtykę i Rumunię) internacjonaliści z Kraju Rad"

Bobek90: "Wojna wybuchła 1 września 1939 po ataku III Rzeszy niemieckiej ... 17 września bez określonego w prawie międzynarodowym wypowiedzenia wojny zaatakowała Polskę również Armia Czerwona."


Cytat:

na chasło Kant zaczniecie mówić o karcianych oszustwach.
Immanuel?

Gwiaździsty 23.06.2012 16:01

Dużo szumu jest ostatnio po wypowiedzi dwóch medialnych PO-stytutek. Kiedy ich wypowiedzi dotyczyły polityków PiS lub ludzi związanych z opcją niepodległościową to był wielki aplauz i gratulacje. Teraz gdy zagalopowali się w trakcie Euro ich mocodawcy się obruszyli:

Cytat:

"Nasz Dziennik" komentuje sprawę Wojewódzkiego i Figurskiego

"Nasz Dziennik" szeroko komentuje wczorajszy program radiowy z udziałem Kuby Wojewódzkiego i Michała Figurskiego, podczas którego prowadzący w kontrowersyjny sposób żartowali z Ukraińców. Gazeta pisze m.in., że obaj dziennikarze są "znani z prostactwa i chamstwa", a ich audycja jest "skierowana do najbardziej prymitywnej publiczności polega na atakowaniu i wyśmiewaniu osób wierzących, ogólnie Polaków (...)". "Nasz Dziennik" w artykule Macieja Walaszczyka sugeruje też, że obaj dziennikarze "zrobili zawrotną karierę" dzięki atakom na "politycznych przeciwników premiera i Platformy Obywatelskiej".

Gazeta przypomina, że ostatnia audycja Wojewódzkiego i Figurskiego, która wywołała wiele kontrowersji w Polsce i na Ukrainie, to nie pierwszy wybryk dziennikarzy. Rok temu, również na antenie radia Eska Rock, prowadzący dopuścili się rasistowskich żartów z rzecznika Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego Alvina Gajadhura, za co zostali skrytykowani przez KRRiT. W tej sprawie, jak informuje "Nasz Dziennik" na Figurskim nadal ciąży zarzut znieważenia Gajadhura.

"Nasz Dziennik" dziwi się również, że Michał Figurski został zaakceptowany przez UEFA w roli wodzireja przed meczami mistrzostw Europy w piłce nożnej w Polsce. Wskazuje też, że znaczące rolę podczas organizacji rozpoczęcia polskiej prezydencji w Unii Europejskiej odegrał Kuba Wojewódzki, ktory organizował oficjalny koncert z tej okazji.
Całą sprawę na łamach "Naszego Dziennika" komentuje też znany satyryk Janusz Rewiński. Jego zdaniem w Polsce "już dawno przekroczono wszelkie granice". - Szkoda gadać, szkoda słów. Od pewnego czasu omijam tego typu sytuacje, to najlepsza metoda - twierdzi. Były aktor i niedawny kandydat do Sejmu atakuje też obecną władzę. - Cała ta zgraja razem z rządem jest jedną wielką prowokacją, kłamstwem i ściemą. Oni są tacy, bo taka jest władza - podkreśla.

Oburzenie MSZ Ukrainy i kilku organizacji wywołał program radiowy, w którym Wojewódzki i Figurski rozmawiają o przegranym przez Ukrainę meczu mistrzostw Europy w piłce nożnej. Apel ukraińskiego ministerstwa poparł też polski MSZ.

Wojewódzki mówi m.in. na antenie, że po porażce Ukrainy "zachował się jak prawdziwy Polak" i "wyrzucił swoją Ukrainkę". Figurski dodaje ze swej strony: "Ja po złości jej dzisiaj nie zapłacę" oraz "Powiem ci, że gdyby moja była chociaż odrobinę ładniejsza, to jeszcze bym ją zgwałcił".

"Nie możemy przymykać oczu na pojawiające się w polskiej przestrzeni medialnej niedopuszczalne wypowiedzi, które obrażają cześć i godność Ukraińców (...)" - czytamy w komunikacie MSZ.

Ukraińska dyplomacja podkreśliła, że prowadzący program w radiu Eska Rock "pozwolili sobie na skrajnie poniżające wypowiedzi pod adresem Ukraińców, co jest nie do przyjęcia przez jakiegokolwiek cywilizowanego człowieka, oraz demokratyczne społeczeństwo, w którym nie powinno być miejsca dla publicznych obraz, bądź dyskryminacji na tle narodowościowym".

MSZ w Kijowie zaznaczyło, że dwaj dziennikarze pozwolili sobie na obraźliwe słowa o Ukraińcach, gdy Polska i Ukraina "razem i z sukcesem przyjmują finał Euro 2012".

"MSZ Ukrainy domaga się publicznych przeprosin od autorów tych wypowiedzi, oraz jest przekonane, że strona polska użyje wyczerpujących środków w celu odpowiedniej reakcji oraz niedopuszczenia do podobnych sytuacji w przyszłości" - głosi komunikat.

O audycji Wojewódzkiego i Figurskiego oraz ich dyskusji na temat Ukrainek, piszą w czwartek najważniejsze ukraińskie media. Przeciwko wypowiedziom dziennikarzy protestuje na Facebooku grupa o nazwie "Powiedz chamstwu Wojewódzkiego i Figurskiego NIE".

Kilka godzin później Kuba Wojewódzki przeprosił wszystkich Ukraińców, którzy poczuli się obrażeni prowadzoną wraz z Michałem Figurskim audycją "Poranny WF". "Jeśli każde słowo, zdanie czy żart w audycji karmiącej się absurdem, groteską, skrótem myślowym czy kpiną ze stereotypów będą traktowane jako deklaracja światopoglądowa lub nota dyplomatyczna, to swoją przyszłość w zawodzie widzę czarno" - napisał Wojewódzki w specjalnym oświadczeniu.

Wojewódzki napisał w oświadczeniu, że audycja jest "surrealistycznym słuchowiskiem kpiącym z rzeczywistości. Nie publicystycznym. Raczej ironicznie publicystycznym. Wszyscy mamy prawo do poczucia humoru, nawet kiepskiej jakości. Nie wszyscy musimy z tego prawa korzystać. »Poranny WF« to nie jest audycja dla każdego Tworząc ją, wiemy, że udało nam się powołać do życia określoną konwencję oraz słuchacza, który ją rozumie. Niestety czasami pojawiają się intruzi z krainy patosu i przesady".

"Apeluję zatem do wszystkich szukających u nas nienawiści, ksenofobii czy rasizmu. Nie znajdziecie go. Wkraczając w świat satyry z cenzorskimi zapędami, ośmieszacie się sami" - zakończył Wojewódzki.

Sposób prowadzenia audycji przez Wojewódzkiego i Figurskiego wywołał kontrowersje także rok temu. W programie z maja ub.r. pod adresem rzecznika Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego Alvina Gajadhura, którego ojciec jest Hindusem, prowadzący używali m.in. sformułowań: "Może zadzwonimy teraz do Murzyna", "Audycję sponsoruje warszawski oddział Ku-Klux-Klanu".

Gajadhur złożył zawiadomienie do prokuratury. Prokuratura umorzyła śledztwo, ale pokrzywdzony skutecznie się odwołał. W czerwcu 2012 r. do warszawskiego sądu trafił akt oskarżenia wobec prezenterów radia Eska Rock; oskarżeni są o znieważenie osoby ze względu na jej przynależność rasową i narodową, grozi im do trzech lat pozbawienia wolności.

Rada Etyki Mediów uznała, że podczas wspomnianej audycji radia Eska Rock doszło do "drastycznej demonstracji ksenofobii".
Po Euro ich dysponenci zapewne, przywrócą ich do łask, gdy wrzawa ucichnie . Pewnie będą musieli z podwójną mocą pluć na Kaczyńskiego i PiS aby ludzie ryżego fuhrera dali im znowu dobrze zarobić.

wislak68 23.06.2012 16:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michu-k (Post 1259307)
Lepie być lemingiem niż...

Dokończ sobie :D

...Dyslektykiem?? Co prawda za leminga się nie uważam dlatego nie wiem jak to jest nim być ale jeśli miałbym wybierać to wolę być dyslektykiem. Zresztą podobno dyslektycy nadrabiają inteligencją :p.
A przy okazji dzięki za zwrócenie uwagi na mój błąd ortograficzny. Jeśli tylko tyle masz do dodania po przeczytaniu całego tekstu to chyba musiał Cię przekonać :-D.

wislak68 23.06.2012 16:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Belzebub (Post 1259313)
http://biznes.interia.pl/wiadomosci/...e,1609311,4199
Szczególnie wywiad z Gudzowatym warty przeczytania, mimo tego, że troszke chaotyczny..Zawsze myślałem, że Gudzowaty to człowiek z samego środka "układu"..Coś się pozmieniało, czy miałem o nim mylne wrażenie, pewnie sugerując się ogromnym majątkiem..
Co do pozostałych artykułow..
Mozna się domyślać co miały sugerować opini publicznej tvnowskie UWAGI o tym jak miejsca odwiertów niszczą środowisko, a czarna woda płynie w studniach w okolicach odwiertów..Sprytny zabieg..Niby chodziło o dobro pojedynczych ludzi, niby tylko o odwierty, a nie o samą eksploatacje, ale przekaz popłynął jasny co w połączeniu z regularną dezinformacją na temat gazu łupkowego, już odnosi pierwsze sukcesy.. Co za "państwo"..ja pierodle..

To jednak ktoś to czyta! :alleluja: W takim razie będę zamieszczał następne linki.
Jeśli chodzi o Gudzowatego to zamieściłem ten link dlatego że podaje kilka istotnych szczegółów związanych z transakcjami gazowymi. Mnie osobiście zaskoczyło że zaskarżył do sądu ostatnią umowę podpisaną przez Pawlaka. Tym niemniej ze wszystkimi jego rewelacjami radziłbym być bardzo ostrożny. Jest bez wątpienie człowiekiem służb. Złośliwi twierdzą że nie tylko polskich. W pewnym momencie stracił dobre kontakty w Gazpromie (podobno w momenecie przejęcia tej firmy przez ludzi Putina) i stał się takim roninem, ale do każdej informacji podanej przez niego radził bym podchodzić bardzo ostrożnie. Napewno nie jest to człowiek wolnej Polski.

wislak68 23.06.2012 17:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1259335)
wislak68
1. "W dawnych czasach imperializm odwoływał się do idei uniwersalistycznych ... Po Wiośnie Ludów imperializm porzucił idee uniwersalistyczne na rzecz idei nacjonalistycznych."
2. Bobek90 pisze: "Zloty wiek nacjonalizmu europejskiego zbiega sie z posiadlosciami kolonialnymi."
wislak68 pisze: "Teza nieprawdziwa. Kolonializm i posiadłości kolonialne to zjawisko znacznie starsze niż państwo narodowe. To pierwsze zaczyna się pod koniec XV wieku to drugie dopiero trzy wieki później"
Bobek90: "Wyścig o Afrykę; okres gwałtownej ekspansji kolonialnej na terenie Afryki, trwający od roku 1885 do wybuchu I wojny światowej."
3.Szkoda tylko że nie dałeś linku do strony która wyjaśniałaby dlaczego wojny toczyły sie już wtedy kiedy o komunizmie nie wiedziano nawet tego że kiedyś coś takiego powstanie
Z seriii... teksty glupie i glupsze...
4.A tu przyklad tej ignorancji:
Wislak68 pisze: "Jeśli potrafili by Ci jeszcze wyjaśnić jak to się stało że II wojnę światową rozpoczęli (atakując Polskę, Finlandię, Pribałtykę i Rumunię) internacjonaliści z Kraju Rad"
Bobek90: "Wojna wybuchła 1 września 1939 po ataku III Rzeszy niemieckiej ... 17 września bez określonego w prawie międzynarodowym wypowiedzenia wojny zaatakowała Polskę również Armia Czerwona."
5. Immanuel?

ad1
Czyli jednak Twoim zdaniem imperializm i nacjonalizm to to samo :D. Jak widać do szkół komuszych rewizjonizm jeszcze nie dotarł i cały czas są na etapie "Krótkiego kursu historii WKP(b)".
ad2
wislak68: Wiedziałbyś bowiem że Afryka była pierwszym kontynentem na którym rozpoczęła się ekspansja kolonialna.
bobek: Wyścig o Afrykę; okres gwałtownej ekspansji kolonialnej na terenie Afryki, trwający od roku 1885 do wybuchu I wojny światowej
ad3
Gdybym postawił taką tezę: "Europejski internacjonalizm doprowadzil do dwoch wojen swiatowych" to zapewne szukałbym obcenie linku tłumaczącego dlaczego wojny toczyły się już wtedy, kiedy o komunizmie nie wiedziano nawet tego że kiedyś coś takiego powstanie. Problem polega na tym że ja takiej tezy nie stawiałem. Jest natomiast ktoś kto napisał że "Europejski nacjonalizm doprowadzil do dwoch wojen swiatowych", linku tłumaczącego dlaczego wojny toczyły sie już wtedy kiedy o nacjonaliźmie nie wiedziano nawet tego że kiedyś coś takiego powstanie nie zamieścił, natomiast pisze coś o tekstach głupich i głupszych. Ciekawe: głupi czy głupszy??
ad4
O ile dobrze rozumiem to argumentem ostatecznie potwierdzającym tezę że do II wojny światowej doprowadził europejski nacjonalizm a nie bolszewicki internacjonalizm jest fakt że Niemcy zaatakowały Polskę 1 września a Sowiety dopiero 17 września :). Wykładnia wypisz wymaluj jak za Stalina. Pomija tylko ten drobny szczegół że już 23 sierpnia, po dlugotrwałych zalotach ze strony internacjonalistów, nacjonaliści dali się w końcu przekonać i wspólnie z internacjonalistami podpisali pakt w którym postanowili o wspólnym ataku na Polskę i wspólnym podziale łupów w Europie Środkowej. Dlatego sporo historyków za początek II wojny uznaje nie 1 września ale własnie datę podpisania paktu. Co więcej przez następne dwa lata nacjonalistyczna machina z Niemiec mogła prowadzić wojnę z nacjonalistami z Francji i Anglii tylko dzięki dostawom surowców z internacjonalistycznych Sowietów. Nacjonaliści i internacjonaliści nie mieli również oporów żeby współpracować przy eliminacji na ziemiach przez siebie podbitych tych którym ich współpraca się nie podobała.
I kto tu jest ignorantem??
ad5
I tym sposobem pokazałeś nam wszystkim że oprócz pojęcia SNP udało Ci się opanować jeszcze jedno nowe słowo: Kant. I to bynajmniej nie z żargonu szulerskiego. Brawo. Jeszcze parę lat a być może uda Ci się dowiedzieć że imperializm to nie to samo co nacjonalizm a kolonizacja Afryki zaczęła się już kilkaset lat przed "Wyścigiem o Afrykę". Jeśli będziesz się mocno starał to być może uda Ci się w pewnym momencie przepoczwarzyć z leminga a wtedy będzie Ci wstyd za wszystkie te bzdury które nam tu serwujesz. Czego Ci szczerze życzę.

Bobek90 23.06.2012 18:46

wislak68

1.
Cytat:

Czyli jednak Twoim zdaniem imperializm i nacjonalizm to to samo :D.
Bobek90 napisal: "W dawnych czasach imperializm odwoływał się do idei uniwersalistycznych ... Po Wiośnie Ludów imperializm porzucił idee uniwersalistyczne na rzecz idei nacjonalistycznych."


Panie, posiadamy zdolnosc czytania ze zrozumieniem?



2.
Bobek90 napisal: "Zloty wiek nacjonalizmu europejskiego zbiega sie z posiadlosciami kolonialnymi."
Bobek90 napisal: "Wyścig o Afrykę; okres gwałtownej ekspansji kolonialnej na terenie Afryki, trwający od roku 1885 do wybuchu I wojny światowej."

wislak68 napisal: "Wiedziałbyś bowiem że Afryka była pierwszym kontynentem na którym rozpoczęła się ekspansja kolonialna."
wislak68 napisal: "a "wyścig o Afrykę" to dla Ciebie początek kolonizacji kontynentu."

wislak68 jak zawsze konkretnie, bez manipulacji i na temat :D


3.
Cytat:

Gdybym postawił taką tezę: "Europejski internacjonalizm doprowadzil do dwoch wojen swiatowych" to zapewne szukałbym obcenie linku tłumaczącego dlaczego wojny toczyły się już wtedy, kiedy o komunizmie nie wiedziano nawet tego że kiedyś coś takiego powstanie.
A jakbym napisal ze nazizm doprowadzil do drugiej wojny swiatowej, to tez bys wymagal linku tlumaczacego powody wybuchu wojen wczesniejszych?

Daj spokoj. Raz ze nie na temat, dwa ze to juz pedantyzm.


4.
Cytat:

O ile dobrze rozumiem to argumentem ostatecznie potwierdzającym tezęże do II wojny światowej doprowadził europejski nacjonalizm a nie bolszewicki internacjonalizm jest fakt że Niemcy zaatakowały Polskę 1 września a Sowiety dopiero 17 września :)
wislak68 napisal: "Jeśli potrafili by Ci jeszcze wyjaśnić jak to się stało że II wojnę światową rozpoczęli (atakując Polskę, Finlandię, Pribałtykę i Rumunię) internacjonaliści z Kraju Rad"


Oj, ale ty lubisz manipulowac lub... kantowac ;)
Nie pisales o tym kto doprowadzil do wojny, tylko kto ta wojne rozpoczal.

Bobek90 napisal: "Wojna wybuchła 1 września 1939 po ataku III Rzeszy niemieckiej..."


Cytat:

Pomija tylko ten drobny szczegół że już 23 sierpnia, po dlugotrwałych zalotach ze strony internacjonalistów, nacjonaliści dali się w końcu przekonać i wspólnie z internacjonalistami podpisali pakt w którym postanowili o wspólnym ataku na Polskę i wspólnym podziale łupów w Europie Środkowej.
Rzeczywiscie. Nikt w Niemczech nie myslal o Austrii, Czechoslowacji, polskim "korytarzu" i tym podobnych duperelach. To podly Stalin namowil Hitlera do szukania "przestrzeni zyciowej" :D

Tak swoja droga... nie jest ironia ze marzenia o polsce narodowej zostaly spelnione nie przez nacjonaliste, a komuniste?


Cytat:

Dlatego sporo historyków za początek II wojny uznaje nie 1 września ale własnie datę podpisania paktu.
A poczatek I wojny swiatowej to datuja na 1882, co?
Slyszalem o tych co wskazuja na rok 1937 (ofensywa Japonii w Chinach). O tych co wskazuja na 1941. O tych co wskazuja na 3 wrzesnia 1939 roku. Ale 23 sierpnia? Nie.
Cytat:

Co więcej przez następne dwa lata nacjonalistyczna machina z Niemiec mogła prowadzić wojnę z nacjonalistami z Francji i Anglii tylko dzięki dostawom surowców z internacjonalistycznych Sowietów. Nacjonaliści i internacjonaliści nie mieli również oporów żeby współpracować przy eliminacji na ziemiach przez siebie podbitych tych którym ich współpraca się nie podobała.
Zgadzam sie z tym. Ale to nie zmienia faktu ze pierwsze kroki ku nowej wojnie wykonal Hitler budujac swoje "Wielkie Niemcy" a nie Stalin.




----------------------------------------
No nic, do nastepnego razu. Powodzenia w twoim polowaniu na lemingi :xena:

Gwiaździsty 23.06.2012 19:02

Mamy nowego POlaka, komu, komu bo idę do domu ? :
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artyk...kim-obywatelem

Drozd 23.06.2012 19:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1259353)

No nic, do nastepnego razu. Powodzenia w twoim polowaniu na lemingi :xena:

Bobuś nikt na lemingi nie poluje, po co się męczyć. Wystarczy poczekać u podnóża urwiska :).

wislak68 24.06.2012 00:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1259353)
wislak68

1.
Bobek90 napisal: "W dawnych czasach imperializm odwoływał się do idei uniwersalistycznych ... Po Wiośnie Ludów imperializm porzucił idee uniwersalistyczne na rzecz idei nacjonalistycznych."
Panie, posiadamy zdolnosc czytania ze zrozumieniem?
2.
Bobek90 napisal: "Zloty wiek nacjonalizmu europejskiego zbiega sie z posiadlosciami kolonialnymi."
Bobek90 napisal: "Wyścig o Afrykę; okres gwałtownej ekspansji kolonialnej na terenie Afryki, trwający od roku 1885 do wybuchu I wojny światowej."

wislak68 napisal: "Wiedziałbyś bowiem że Afryka była pierwszym kontynentem na którym rozpoczęła się ekspansja kolonialna."
wislak68 napisal: "a "wyścig o Afrykę" to dla Ciebie początek kolonizacji kontynentu."
wislak68 jak zawsze konkretnie, bez manipulacji i na temat :D
3.
A jakbym napisal ze nazizm doprowadzil do drugiej wojny swiatowej, to tez bys wymagal linku tlumaczacego powody wybuchu wojen wczesniejszych?
Daj spokoj. Raz ze nie na temat, dwa ze to juz pedantyzm.
4.
wislak68 napisal: "Jeśli potrafili by Ci jeszcze wyjaśnić jak to się stało że II wojnę światową rozpoczęli (atakując Polskę, Finlandię, Pribałtykę i Rumunię) internacjonaliści z Kraju Rad"
Oj, ale ty lubisz manipulowac lub... kantowac ;)
Nie pisales o tym kto doprowadzil do wojny, tylko kto ta wojne rozpoczal.
Bobek90 napisal: "Wojna wybuchła 1 września 1939 po ataku III Rzeszy niemieckiej..."
Rzeczywiscie. Nikt w Niemczech nie myslal o Austrii, Czechoslowacji, polskim "korytarzu" i tym podobnych duperelach. To podly Stalin namowil Hitlera do szukania "przestrzeni zyciowej" :D
Tak swoja droga... nie jest ironia ze marzenia o polsce narodowej zostaly spelnione nie przez nacjonaliste, a komuniste?
A poczatek I wojny swiatowej to datuja na 1882, co?
Slyszalem o tych co wskazuja na rok 1937 (ofensywa Japonii w Chinach). O tych co wskazuja na 1941. O tych co wskazuja na 3 wrzesnia 1939 roku. Ale 23 sierpnia? Nie.
Zgadzam sie z tym. Ale to nie zmienia faktu ze pierwsze kroki ku nowej wojnie wykonal Hitler budujac swoje "Wielkie Niemcy" a nie Stalin.
No nic, do nastepnego razu. Powodzenia w twoim polowaniu na lemingi :xena:

ad1
"...imperializm porzucił idee uniwersalistyczne na rzecz idei nacjonalistycznych" czyli zgodnie z komuszą logika na dzień dzisiejszy imperializm i nacjonalizm to to samo. Jak u Lenina kurna: nacjonalizm najwyższa forma imperializmu :D.
A jeśli chodzi o czytanie ze zrozumieniem: ponieważ ja tę zdolność posiadam a Ty nie w związku z tym My tej zdolności nie posiadamy (koniunkcja). Wyjaśniam przez grzeczność bo wiem że masz problemy z logicznym myśleniem.
ad2
To w końcu jak to Twoim zdaniem Bobku jest: czy kolonizacja Afryki (rozpoczęta w czasach gdy jeszcze nie wiedziano co to nacjonalizm) to to samo co "Wyścig o Afrykę" czy może jednak nie?? I od razu będziemy wiedzieć kto tu próbuje pójść w manipulację.
ad3
Zdecydowanie tak. Bo była by to dokładnie taka sama bzdura jak ta z nacjonalizmem.
I tu jest właśnie różnica o której pisałem wcześniej: dla Ciebie to zagadnienie to "raz ze nie na temat, dwa ze to juz pedantyzm" i nie zauważasz że własnie zadziałał Twój wbudowany chip który blokuje Ci to do czego tak bardzo lubisz się odwoływać: MYŚLENIE.
ad4
Starasz się być tak precyzyjny a tymczasem patrz: nie zauważyłeś że ja piszę o rozpoczęciu a nie o wybuchu II wś. A wojna rozpoczęła sie w momencie gdy Hitler ze Stalinem ustalili że wspólnie zaatakują Polskę. Przed tym momentem można było jeszcze machinę powstrzymać. Po podpisaniu reszta poszła już z automatu. Tak Bobku: to Sowieci wspólnie z Niemcami rozpoczęli tę wojnę.
A teraz o zalotach. Proszę oto link z Twojej ulubionej wiki: http://pl.wikipedia.org/wiki/Pakt_Ribbentrop-Mo%C5%82otow. I parę cytatów:
Traktat był następstwem układu w Rapallo o współpracy gospodarczej i wojskowej zawartego w 1922 roku między Rosją Sowiecką a Niemcami (Republiką Weimarską), potwierdzonego układem berlińskim (1926). Po dojściu NSDAP i Adolfa Hitlera do władzy współpraca polityczna i wojskowa pomiędzy Niemcami a ZSRR, wynikająca z tych paktów, została jednak w końcu roku 1933 zawieszona wobec postawy strony niemieckiej. Adolf Hitler wbrew konserwatywnym kręgom ziemian pruskich wyrażał jednak postawę antysowiecką i zarazem antyrosyjską. Józef Stalin konsekwentnie dążył do odbudowy stosunków sowiecko-niemieckich, pomimo dojścia Hitlera i NSDAP do władzy w Niemczech. Rozmowy w tej sprawie prowadził m.in. w r. 1937Dawid Kandełaki, pomimo oficjalnej polityki antyfaszystowskichFrontów Ludowych ogłoszonej przez VII Kongres Kominternu w 1935 roku. Punktem zwrotnym w stosunkach rosyjsko-niemieckich było przemówienie Józefa Stalina wygłoszone 10 marca 1939 roku podczas obrad XVIII Zjazdu Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego w Moskwie, które przeszło do historii pod nazwą "Kasztanowej mowy". Negocjacje w sprawie zawarcia paktu politycznego i gospodarczego ZSRR - III Rzesza zostały podjęte przez stronę niemiecką w kwietniu 1939 na kolejny wniosek strony sowieckiej (attaché ambasady ZSRR w Berlinie Gieorgij Astachow).
Mam nadzieję że to powyżej da ci również trochę do myślenia jeśli chodzi o to: "pierwsze kroki ku nowej wojnie wykonal Hitler budujac swoje "Wielkie Niemcy" a nie Stalin"
Jeśli chodzi o dygresje dotyczącą "marzeń o Polsce narodowej" to chciałbym tylko zwrócic uwagę że Twoja wiedza na temat tego o jakiej Polsce marzyli narodowcy jest mniej więcej taka sama jak wiedza o: imperialiźmie, nacjonaliźmie, kolonizacji Afryki czy "Wyścigu o Afrykę". Dlatego za Sienkiewiczem: ...oszczędź sobie Waść przynajmniej wstydu.
I na koniec data rozpoczęcia II wś. Cały czas powtarzam Ci Bobku że bardzo mało wiesz. Proszę link: http://ofiaromwojny.republika.pl/teksty/0270.htm i bezpośredni cytat śp. profesora Pawła Wieczorkiewicza:
Wojna zaczęła się 23 sierpnia 1939 roku, kiedy zawarto pakt sowiecko-niemiecki, a de facto sojusz wojskowy, który był koniecznym warunkiem niemieckiego ataku na Polskę

Bobek90 24.06.2012 05:36

wislak68

Cytat:

A wojna rozpoczęła sie w momencie gdy Hitler ze Stalinem ustalili że wspólnie zaatakują Polskę.
Hitler i swita planowali atak na Polske juz od momentu gdy okazalo sie ze ta dobrowolnie nie stanie sie pol-satelita Niemiec. Czyli poczawszy od marca-kwietnia 1939 roku.
Od tego momentu III Rzesza kombinowala jak tu ukluc Polske. Mowiac prosciej; niemieckie plany inwazji na Polske poprzedzaja porozumienie ze ZSRR.
Politycznie owe porozumienie to nie tylko podzial stref wplywow, to takze, a moze przede wszystkim, zabezpieczenie frontu wschodniego na pewien czas.

Tak, ZSRR przyczynil sie do wybuchu II wojny swiatowej, ale to III Rzesza byla glownym motorem napedowym IV rozbioru Polski.


Cytat:

Jeśli chodzi o dygresje dotyczącą "marzeń o Polsce narodowej"...
Kolego nie napinaj sie tak. Chodzilo mi tu tylko o wzgledy etniczne. Polska po II wojnie swiatowej stala sie krajem jednolitym etnicznie.


Cytat:

I na koniec data rozpoczęcia II wś. Cały czas powtarzam Ci Bobku że bardzo mało wiesz. Proszę link: http://ofiaromwojny.republika.pl/teksty/0270.htm i bezpośredni cytat śp. profesora Pawła Wieczorkiewicza:
Wojna zaczęła się 23 sierpnia 1939 roku, kiedy zawarto pakt sowiecko-niemiecki, a de facto sojusz wojskowy, który był koniecznym warunkiem niemieckiego ataku na Polskę
Bardzo malo wiem, bo profesor X uznaje taka date? A jak Ci przytocze opinie profesora Z ktory podaje 1 wrzesnia, to nagle okaze sie ze duzo wiem? Bezsensu. U Ciebie absurd goni absurd.




--------------------------------------------
Do reszty zagadnien nie chce mi sie juz odnosic. Kwestie walkowane raz po raz. Ot, jak grochem o sciane. A Wislak68 jak sie czegos doczepi to bedzie to walkowac przez stron 50. Ot, chocby nie mialo to wiele wspolnego z tematem i... na dodatek zostalo wyjasnione wczesniej.
Pedantyzm, zawieszony dysk, kujon mode... nie wiem juz jak to nazwac :magisterka:


Wogole juz mi sie nie chce ciagnac tej rozmowy. Nie widze juz sensu. Zyj sobie Wislaku68 w tym swoim swiecie gdzie komunisci z lodowek wyskakuja. Ja zostane w moim :)

Don Donson 24.06.2012 07:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1259377)
Wojna zaczęła się 23 sierpnia 1939 roku, kiedy zawarto pakt sowiecko-niemiecki, a de facto sojusz wojskowy, który był koniecznym warunkiem niemieckiego ataku na Polskę

Widzę, że kolega chce ekstrapolować odosobniony pogląd na ogólnie przyjętą historię.
Śp. Wieczorkiewicz badał Ruskich całe życie i oczywistym jest że dążył do wyjaskrawienia ich roli w czymkolwiek. Jakby zajmował się Finlandią to w jego oczach Finlandia byłaby jednym z głównych graczy w Europie. To normalne wśród badaczy, więc trzeba krytycznie podchodzić do wszelkich naukowych doniesień, zwłaszcza, że teorii jest wiele.

Wg w/w cytatu, można dojść do wniosku, że determinizm jest jedną z istot nadających sens życia cytującego.
Wg Twojej (i prof. Wieczorkiewicza) teorii wojna ZACZĘŁA SIĘ w momencie podpisania paktu. Idąc dalej tym tropem można dojść logicznie do wniosku, że Pakt został podpisany ponieważ Ribbentrop był ministrem w Rzeszy (inaczej pakt nazywałby się inaczej, absolutnie nie wypaczając jego treści i abstrahując od niej).
Ribbentrop wykonywał czynności zgodnie z wolą Adolfa Hitlera, który doszedł do władzy w 1933.
Podsumowując - wychodząc z Twojego założenia, wojna rozpoczęta była w momencie dojścia Hitlera do władzy, bo potem wszystko inne było tylko konsekwencją tej okoliczności.

Teraz drobna uwaga dotycząca faktów: Ze względu na braki w zasobie ludzkim jak i sprzętowym Hitler nie był pewien czy zdąży zaatakować zanim Rosjanie nie ruszą na Zachód.
Podczas wizyty Nazistów na Ukrainie przed Wojną - bodajże w roku 1937 bądź 1938 w lecie, nie pamiętam teraz - Rosjanie zrobili pokaz wojsk powietrzno desantowych i Hitler był tym przerażony. Nakazał błyskawiczną produkcję czego tylko się da i ile się da.
FAKTY były takie, że nie miał siły na dwa fronty. Podpisali pakt z Ruskimi, żeby ich Stalin nie najechał jak po rozprawie z Polską będą najeżdżać Wielką Brytanię. Dokumenty szpiegowskie z tego okresu jasno wskazują na intencję obu stron. Pakt służył obu stronom - Hitler był po prostu szybszy.
Finalne konsekwencje są powszechnie znane.

Drozd 24.06.2012 09:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Don Donson (Post 1259385)
FAKTY były takie, że nie miał siły na dwa fronty. Podpisali pakt z Ruskimi, [b]żeby ich Stalin nie najechał jak po rozprawie z Polską będą najeżdżać Wielką Brytanię. [b/] Dokumenty szpiegowskie z tego okresu jasno wskazują na intencję obu stron. Pakt służył obu stronom - Hitler był po prostu szybszy.
Finalne konsekwencje są powszechnie znane.

Fakty sa takie że Niemcy w kampanii wrześniowej w Polsce nie wygrali żadnej bitwy. Bo polskie rozkazy były proste "cofamy się na linię Wisły". W miejscach w których Polacy stawiali opór Niemcy dostawali w cyce

Cytat:

Oddziały polskie podjęły walkę z forpocztami 4 Dywizji Pancernej natychmiast po przekroczeniu przez nią granicy. Około godziny 10.00 gen. Reinhardt, nie spodziewając się, że walczy z siłami całej „W” BK, wysłał do boju 36 pułk pancerny celem przebicia się przez polskie pozycje. Niemcy ponieśli jednak porażkę we wsi Mokra w starciu z zamaskowaną i doskonale wstrzelaną w teren polską artylerią. Jednocześnie natarcia niemieckiej piechoty na skrzydłach zostały odparte przez okopane w lasach pododdziały 19 pułku ułanów i IV batalionu 83. Pułku Piechoty.

Około godziny 12.00 Niemcy ponowili atak siłami 35 pułku pancernego, zdobyli wieś Mokra i zmusili 21 Pułk Ułanów do odwrotu, zadając mu ciężkie straty. Zostali jednak ponownie zatrzymani i zmuszeni do odwrotu przez artylerię i działa przeciwpancerne oraz pociąg pancerny, przy próbie zdobycia wiaduktu pod torami kolejowymi tuż za wsią. Wycofujące się niemieckie czołgi wywołały panikę w kolumnach zaopatrzeniowych, co zmusiło niemieckich dowódców do reorganizacji i powstrzymało dalsze ataki na wieś Mokra i przepust kolejowy.
Hitler bał się Polaków, wiedział że się nie poddadzą, dlatego puki nie dogadał się z ruskimi nie zaczynał wojny. Stąd przyjęcie daty podpisania paktu dzielącego Polskę między Hitlera a Stalina można jak najbardziej uznać za moment jej rozpoczęcia . Zwłaszcza że już po trzech dniach jedni a po 20 drudzy najechali Polskę.

wislak68 24.06.2012 13:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1259380)
wislak68

1. Hitler i swita planowali atak na Polske juz od momentu gdy okazalo sie ze ta dobrowolnie nie stanie sie pol-satelita Niemiec. Czyli poczawszy od marca-kwietnia 1939 roku.
Od tego momentu III Rzesza kombinowala jak tu ukluc Polske. Mowiac prosciej; niemieckie plany inwazji na Polske poprzedzaja porozumienie ze ZSRR.
Politycznie owe porozumienie to nie tylko podzial stref wplywow, to takze, a moze przede wszystkim, zabezpieczenie frontu wschodniego na pewien czas.
2.Tak, ZSRR przyczynil sie do wybuchu II wojny swiatowej, ale to III Rzesza byla glownym motorem napedowym IV rozbioru Polski.
3. Kolego nie napinaj sie tak. Chodzilo mi tu tylko o wzgledy etniczne. Polska po II wojnie swiatowej stala sie krajem jednolitym etnicznie.
4.Bardzo malo wiem, bo profesor X uznaje taka date? A jak Ci przytocze opinie profesora Z ktory podaje 1 wrzesnia, to nagle okaze sie ze duzo wiem? Bezsensu. U Ciebie absurd goni absurd.
5. Do reszty zagadnien nie chce mi sie juz odnosic. Kwestie walkowane raz po raz. Ot, jak grochem o sciane. A Wislak68 jak sie czegos doczepi to bedzie to walkowac przez stron 50. Ot, chocby nie mialo to wiele wspolnego z tematem i... na dodatek zostalo wyjasnione wczesniej. Pedantyzm, zawieszony dysk, kujon mode... nie wiem juz jak to nazwac :magisterka:. Wogole juz mi sie nie chce ciagnac tej rozmowy. Nie widze juz sensu. Zyj sobie Wislaku68 w tym swoim swiecie gdzie komunisci z lodowek wyskakuja. Ja zostane w moim :)

ad1
Nawet jeśliby przyjąć kryterium długości przygotowań do ataku na Polskę to okaże sie że Niemcy nie mają startu do Sowietów. Dla AC zawsze najważniejszym celem była wojna ofensywna (eksport rewolucji) a ponieważ to Polska była pierwszym krajem w ich drodze na Zachód stąd siłą rzeczy była ich pierwszym celem ataku. Stąd gigantyczne sowieckie nakłady na zbrojenia (znacznie większe niż w Niemczech), ofensywna doktryna wojskowa, ofensywny charakter zbrojeń (to sowieci byli prekursorami rozwoju broni pancernej i powietrzno-desantowej), inwigilacja wywiadowcza poprzez KPP i próby destabilizacji sytuacji politycznej w kraju. Jeśli dołożyć jeszcze do tego obsesje Stalina na punkcie klęski wojny 1920 (był politrukiem na froncie południowym i to w dużym stopniu jego decyzje zaważyły na tym że Tuchaczewski został rozgromiony) to dostaniemy obraz kraju który cały czas dyszy chęcią zemsty za wcześniejszą klęskę i w imię tej zemsty jest gotów poświęcić swoich "towarzyszy" w Europie.
ad2
Kompletna bzdura. Do momentu odrzucenia niemieckiego ultimatum Niemcy (i to zarówno weimarskie jak i hitlerowskie) nie miały planów rozbioru Polski. W przeciwieństwie do sowieckiej Rosji (patrz punkt 1 powyżej). Zresztą załączony w poprzednim poście link pokazje z jaką determinacją sowieci dążyli do tego aby porozumieć się z Niemcami w sprawie rozbioru. Było to dla nich ważniejsze niż różnice ideologiczne czy życie "towarzyszy" z Frontów Ludowych. Dokładnie tak jak w przypadku trzech wcześniejszych rozbiorów tak i w przypadku rozbioru czwartego to Rosja była czynnikiem sprawczym pozostawiając Niemcom rolę wspólnika.
ad3
Kolego, mogę tylko powtórzyć to co napisałem wcześniej: "chciałbym tylko zwrócic uwagę że Twoja wiedza na temat tego o jakiej Polsce marzyli narodowcy jest mniej więcej taka sama jak wiedza o: imperialiźmie, nacjonaliźmie, kolonizacji Afryki czy "Wyścigu o Afrykę". Dotyczy to również aspektu etnicznego. Sugestia z poprzedniego postu pozostaje bez zmian.
ad4
Absurd powiadasz. No to przypominam. Napisałeś tak: "Slyszalem o tych co wskazuja na rok 1937 (ofensywa Japonii w Chinach). O tych co wskazuja na 1941. O tych co wskazuja na 3 wrzesnia 1939 roku. Ale 23 sierpnia? Nie". W takim razie zamieszczam Ci cytat profesora uznawanego za jednego z najwększych w kraju specjalistów historii II WŚ twierdzącego że wojna zaczęła się 23 sierpnia. Po czy dowiaduje się że: "Bardzo malo wiem, bo profesor X uznaje taka date? A jak Ci przytocze opinie profesora Z ktory podaje 1 wrzesnia, to nagle okaze sie ze duzo wiem? Bezsensu. U Ciebie absurd goni absurd". W rzeczy samej: absurd.
ad5
Pozwolę sobie w takim razie przypomnieć to co ja sądzę o wątpliwej "przyjemności" polemiki z Tobą. Jest ona dla mnie równie przyjemna jak dla śmieciarza przyjemnym jest codzienne wywożenie śmieci. Uwierz mi że w realu nie straciłbym nawet minuty na rozmowę z kimś tak banalnym jak Ty. Jednak na tym forum poczywam się do obowiązku aby po takich jak Ty sprzątać. Zwyczajnie nie chcę aby forum mojego klubu było zaśmiecane nonsensami takimi jakie starasz się nam tu serwować.

JEDREK76 24.06.2012 13:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1259380)
[...]Wogole juz mi sie nie chce ciagnac tej rozmowy. Nie widze juz sensu. Zyj sobie Wislaku68 w tym swoim swiecie gdzie komunisci z lodowek wyskakuja. Ja zostane w moim :)

Z tego co zauważyłem to w Twoim świecie "komuniści z lodówek wyskakują".
Tak z ciekawości zapytam o fragment Twojego tekstu Panie Bobek

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90
[...]Tak swoja droga... nie jest ironia ze marzenia o polsce narodowej zostaly spelnione nie przez nacjonaliste, a komuniste?[...]

Jakiemuż to komuniście zawdzięczamy "Polskę narodową"? Marchlewskiemu, Dzierżyńskiemu, czy może Róży Luksemburg? Ciekaw jestem kogo miałeś na myśli.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd
[...]Fakty sa takie że Niemcy w kampanii wrześniowej w Polsce nie wygrali żadnej bitwy. Bo polskie rozkazy były proste "cofamy się na linię Wisły". W miejscach w których Polacy stawiali opór Niemcy dostawali w cyce[...]

Przeginasz Drozd. Rozkazy cofania się na linię Wisły poszły dopiero jak przegraliśmy tzw. "wojnę graniczną" i powstało zagrożenie okrążenia polskich Armii. A z tymi bitwami... Drozd przeginasz, po prostu. Historia wrześniowej wojny obronnej (tak, bowiem w moim odczuciu pojęcia "kampania wrześniowa" to sobie mogą Niemcy swobodnie używać) była w ogromnym stopniu w okresie PRL-u zakłamywana, ale nie można też popadać w drugą skrajność. Przegraliśmy, bo zabrakło nam czasu dobrze przygotować się do obrony (niektórzy wręcz twierdzą, że miast do obrony winniśmy dużo wcześniej sami prewencyjnie zaatakować, o co apelował do Francji, Marszałek Józef Piłsudski. Obok znakomitej i nowoczesnej broni (niestety nielicznej) jak bombowiec PZL-37 Łoś (swoją drogą skoro nasze dowództwo zamierzało się bronić, to po kiego grzyba bombowiec miast myśliwca?, choć "Karasie" na ówczesną chwilę nie były takie złe, po prostu za mało ich było), karabiny ppanc. wz 35 ur (większość dostała się w ręce niemieckie, nawet niewypakowana), większość była przestarzała. Można też mieć zastrzeżenia pod adresem SG o kierunek w jakim szły nakłady na unowocześnienie Armii, jak np. czy nie nazbyt forowano Marynarkę Wojenną (ORP "Orzeł" i ORP "Sęp" w 1938 r. z których we wrześniu 1939 r. nie było wielkiej pociechy).
Wśród wielu wspaniałych dowódców, jak choćby gen. Kutrzeba, gen. Anders, gen. Sosnkowski, mieliśmy także kompletnie beznadziejnych, którzy nie wiadomo dlaczego wciąż byli promowani, jak gen. Dąb-Biernacki, który po swojej pierwszej dezercji z dowodzonej przez siebie Armii "Prusy", miast kuli w łeb otrzymał nominację na dowodzenie kolejną jednostką taktyczną, z ktorej także zdezerterował.
Drozd niestety, ale większość bitew przegraliśmy (jeśli nie koniec końców wszystkie), wskutek tego przegraliśmy wojnę obronną.

Drozd 24.06.2012 15:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 1259430)
Drozd niestety, ale większość bitew przegraliśmy (jeśli nie koniec końców wszystkie), wskutek tego przegraliśmy wojnę obronną.

To wymień kilka z tych przegranych bitew. Tylko nie pisz o Westerplatte bo tam się broniło kilkudziesięciu żołnierzy. Nic nie przeginam :). 1 IX 39' nasza zachodnia granica miała taki kształt że polskie jednostki nadgraniczne jeszcze przed przekroczeniem granicy przez Niemców już były prawie okrążone. Dlatego większość wycofywała się w stronę Warszawy od pierwszego dnia. Niech o skali odwrotu świadczy fakt że 17 IX w ręce sowietów wpadły tysiące oficerów.

Wiadomo że koniec końców przegraliśmy, ale nie dlatego że Niemcy nas zmiażdżyli tylko dlatego że od tyłu wjechali nam ruscy. Chyba nie masz zamiaru z tym dyskutować. A skoro tak to pakt sowiecko-niemiecki z przedednia wojny był dla niemców konieczny aby jakąkolwiek walkę zaczynać. Zatem data jego podpisania jak najbardziej może być traktowana jako początek wojny. Gdyby nie on Niemcy by do Polski nie wjechali.

wislak68 24.06.2012 15:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Don Donson (Post 1259385)
Widzę, że kolega chce ekstrapolować odosobniony pogląd na ogólnie przyjętą historię.
Śp. Wieczorkiewicz badał Ruskich całe życie i oczywistym jest że dążył do wyjaskrawienia ich roli w czymkolwiek. Jakby zajmował się Finlandią to w jego oczach Finlandia byłaby jednym z głównych graczy w Europie. To normalne wśród badaczy, więc trzeba krytycznie podchodzić do wszelkich naukowych doniesień, zwłaszcza, że teorii jest wiele.

Wg w/w cytatu, można dojść do wniosku, że determinizm jest jedną z istot nadających sens życia cytującego.
Wg Twojej (i prof. Wieczorkiewicza) teorii wojna ZACZĘŁA SIĘ w momencie podpisania paktu. Idąc dalej tym tropem można dojść logicznie do wniosku, że Pakt został podpisany ponieważ Ribbentrop był ministrem w Rzeszy (inaczej pakt nazywałby się inaczej, absolutnie nie wypaczając jego treści i abstrahując od niej).
Ribbentrop wykonywał czynności zgodnie z wolą Adolfa Hitlera, który doszedł do władzy w 1933.
Podsumowując - wychodząc z Twojego założenia, wojna rozpoczęta była w momencie dojścia Hitlera do władzy, bo potem wszystko inne było tylko konsekwencją tej okoliczności.

Teraz drobna uwaga dotycząca faktów: Ze względu na braki w zasobie ludzkim jak i sprzętowym Hitler nie był pewien czy zdąży zaatakować zanim Rosjanie nie ruszą na Zachód.
Podczas wizyty Nazistów na Ukrainie przed Wojną - bodajże w roku 1937 bądź 1938 w lecie, nie pamiętam teraz - Rosjanie zrobili pokaz wojsk powietrzno desantowych i Hitler był tym przerażony. Nakazał błyskawiczną produkcję czego tylko się da i ile się da.
FAKTY były takie, że nie miał siły na dwa fronty. Podpisali pakt z Ruskimi, żeby ich Stalin nie najechał jak po rozprawie z Polską będą najeżdżać Wielką Brytanię. Dokumenty szpiegowskie z tego okresu jasno wskazują na intencję obu stron. Pakt służył obu stronom - Hitler był po prostu szybszy.
Finalne konsekwencje są powszechnie znane.

Coś takiego jak data rozpoczęcie wojny takiej jak ta światowa jest z definicji subiektywna. Dla Chińczyków będzie to agresja japońska, dla Etipoczyków inwazja Włochów, dla Amerykanów Pearl Harbour dla Francuzów 3 września itp, itd. Wieczorkiewicz który dość powszechnie uznawany był za jednego z lepszych w Polsce specjalistów od II wś podaje 23 sierpnia i uzasadnia to w sposób, jak dla mnie, przekonujący. Jeśli wojna miała się rozpocząć w Polsce to konieczne było wcześniejsze porozumienie Niemiec i Sowietów. Bez tego wojna była nie wybuchła (przynajmniej nie w Polsce). Moment podpisania układu oznaczał w praktyce że klamka zapadła i cała reszta była już tylko kwestią wydania rozkazów. Jeśli za datę rozpoczęcia wojny chcesz przyjąć datę rozpoczecia walk to w takim razie należałoby też uznać że I wś nie rozpoczęła się od zamachu w Sarajewie ale od momentu rozpoczęia fizycznych walk. Tyle tylko że każdy zdaje sobie sprawę że faktycznym kamyczkiem który spowodował lawinę był zamach. I dokładnie tak samo jest z paktem niemiecko-sowieckim. Mnie ta argmentacja przekonuje. Jeśli Ty pozostajesz przy swoim zdaniu to będziemy musieli z tym jakoś żyć.

wislak68 24.06.2012 15:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1259434)
To wymień kilka z tych przegranych bitew. Tylko nie pisz o Westerplatte bo tam się broniło kilkudziesięciu żołnierzy. Nic nie przeginam :). 1 IX 39' nasza zachodnia granica miała taki kształt że polskie jednostki nadgraniczne jeszcze przed przekroczeniem granicy przez Niemców już były prawie okrążone. Dlatego większość wycofywała się w stronę Warszawy od pierwszego dnia. Niech o skali odwrotu świadczy fakt że 17 IX w ręce sowietów wpadły tysiące oficerów.

Wiadomo że koniec końców przegraliśmy, ale nie dlatego że Niemcy nas zmiażdżyli tylko dlatego że od tyłu wjechali nam ruscy. Chyba nie masz zamiaru z tym dyskutować. A skoro tak to pakt sowiecko-niemiecki z przedednia wojny był dla niemców konieczny aby jakąkolwiek walkę zaczynać. Zatem data jego podpisania jak najbardziej może być traktowana jako początek wojny. Gdyby nie on Niemcy by do Polski nie wjechali.

Bronisz przegranej sprawy. We wrześniu zostaliśmy przez Niemców zmieceni. Żeby jednak nie przedłużać tu niepotrzebnej dyskusji podaje Ci link do bardzo dobrej strony dotyczącej historii w ogóle ale ze znakomitą podstroną o kampanii wrześniowej. Znajdziesz tam wszystkie informacje o które zapytałeś a dodatkowo mnóstwo innych.
www.historycy.org
Postawiony przez Ciebie problem tzn: czy Polska zostałaby w całości zajęta gdyby nie atak sowiecki pozostaje oczywiście otwarta (jest tam również temat który zajmje sie tą sprawą). Moim zdaniem nie. Tyle tylko że gdyby nie było układu Niemiecko-sowieckiego Hitler by Polski w ogóle nie zaatakował. Dlatego trzeba zdawać sobie sprawę z tego że same w sobie tego typu rozważania sa bezprzedmiotowe.
edycja: własnie doczytałem końcówkę Twojej wypowiedzi. Wygląda na to że się zgadzamy co do paktu. Jeśli chodzi o to że Niemcy nas we wrześniu zmiażdżyli (co nie znaczy że sami byliby w stanie zająć całą Polskę) rację ma Jedrek76. Z całą pewnościa to co działo się od powiedzmy 3 września to nie był zaplanowany odwrót za linię Wisły.

JEDREK76 24.06.2012 16:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1259434)
To wymień kilka z tych przegranych bitew. Tylko nie pisz o Westerplatte bo tam się broniło kilkudziesięciu żołnierzy. Nic nie przeginam :). 1 IX 39' nasza zachodnia granica miała taki kształt że polskie jednostki nadgraniczne jeszcze przed przekroczeniem granicy przez Niemców już były prawie okrążone. Dlatego większość wycofywała się w stronę Warszawy od pierwszego dnia. Niech o skali odwrotu świadczy fakt że 17 IX w ręce sowietów wpadły tysiące oficerów. [...]

Drozd, w każdej z bitew i potyczek września'39 Niemcy nas bili przewagą liczebną oraz potencjału zbrojnego. Jeśli wykluczasz Westerplatte, zaraz wykluczysz mi zapewne w sposób identyczny bitwę pod Mławą, bitwę pod Piotrkowem Trybunalskim, bitwę nad Bzurą, obie bitwy pod Tomaszowem Mazowieckim itp. itd. Może łatwiej będzie jeżeli wymienisz mi te wygrane przez nas?
Chłopie o jakich jednostkach nadgranicznych Ty mówisz? Cofały się na drugą stronę Wisły wszystkie Armie, bo pierwszym etapem planu obrony była obrona granic nie oparta (może jedynie na północy) o przeszkody naturalne, gdzie polskie dowództwo obawiało się utraty Śląska i Pomorza i miało nadzieję na szybkie włączenie się do działań zbrojnych "sojuszników" Anglii i Francji. Wszystkie polskie Armie, wszystkie jednostki taktyczne (poza jedynie KOP na wschodzie oraz trzema Samodzielnymi Grupami Operacyjnymi broniącymi granic od północy, od strony Prus Wschodnich) skupione były po lewej stronie Wisły na Zachodzie. Już od 2 września Armia "Kraków" wycofywała się ze Śląska.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1259434)
[...] Wiadomo że koniec końców przegraliśmy, ale nie dlatego że Niemcy nas zmiażdżyli tylko dlatego że od tyłu wjechali nam ruscy. Chyba nie masz zamiaru z tym dyskutować. A skoro tak to pakt sowiecko-niemiecki z przedednia wojny był dla niemców konieczny aby jakąkolwiek walkę zaczynać. Zatem data jego podpisania jak najbardziej może być traktowana jako początek wojny. Gdyby nie on Niemcy by do Polski nie wjechali.

Owszem Sowieci wbili nam nóż w plecy, ale wkroczyli do akcji dopiero wówczas, kiedy wiedzieli po konferencji w Abbeville 12 września, że alianci nie przyjdą nam z pomocą. Wkroczyli bo obawiali się widząc postępy wojsk niemieckich, że przepadnie im uzgodniona w traktacie Ribbentrop-Mołotow część II RP.
Tak czy inaczej ta wojna była już przegrana. Odpowiedz mi na pytanie kiedy Rydz-Śmigły wraz ze swoim sztabem i rządem opuścił Warszawę?
Niestety, ale właśnie Niemcy nas zmiażdżyli. Jedyną nadzieją Rydza-Śmigłego (o czym był świadomy, kiedy w pierwszym rozkazie z 1 września do żołnierzy mówił "Bez względu na długotrwałość wojny i poniesione ofiary ostateczne zwycięstwo będzie należało do nas i do naszych sprzymierzonych") przed 17 września było przystąpienie do działań militarnych Anglii i Francji.

Gwiaździsty 24.06.2012 16:32

Drozd, niestety ale Jędrek ma racje. Stłamsili nas liczbą i techniką. Nowość wtedy czyli zagony pancerne wyznaczyły kierunek sposobu walki w tej wojnie. Furmankami nie byliśmy w stanie podołać. O samolotach też nie wspomnę. Obecnie nie wiem czy ta przepaść nie jest jeszcze większa. Bo czynnik ludzki o wiele słabszy. Kadra zdemoralizowana. A mottem dla lemingów jest zdanie jakie wygłosił ich celebryta, że w razie wojny to się pakuje i spier...a z Polski. Spotkało się to z ogromnym aplauzem w mediach. Co by nie mówić o przedwojennej Polsce to wojsko miało ogromny szacunek i armię po prostu kochano, a składała się z ludzi fanatycznie patriotycznych. To był największy skarb.

Pablo84 24.06.2012 18:34

Co jak co, ale z Jędrkiem ja bałbym się spierać na tematy historyczne a zwłaszcza te dotyczące najnowszej historii :-D

.W faktach jakaś blond prowadząca zapodała tematem o "Euroentuzjastach".Mówi, że media i kibice zagraniczni chwalą nas pod niebiosa, ale poseł PiS mówi, bo są po 3 piwach.
Tak są tacy ludzie, którzy nie dali się podnieść euroentuzjazmowi i którzy mimo, że są kibicami mają ten cyrk głęboko w dupie.
....a, co mnie obchodzą inne kraje?Czy ci ludzie dadzą mi chleb?
Fajnie, że poprawił się wizerunek Polski, ale już bez przesady.

wislak68 24.06.2012 19:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 1259448)
Owszem Sowieci wbili nam nóż w plecy, ale wkroczyli do akcji dopiero wówczas, kiedy wiedzieli po konferencji w Abbeville 12 września, że alianci nie przyjdą nam z pomocą. Wkroczyli bo obawiali się widząc postępy wojsk niemieckich, że przepadnie im uzgodniona w traktacie Ribbentrop-Mołotow część II RP.

Czy spróbowałbyś pospekulować i odpowedzieć na to pytanie: czy Polska zostałaby w całości zajęta przez Niemców gdyby nie atak sowiecki ? Oczywiście założenie czysto teoretyczne tym niemiej taka zabawa sama w sobie ma pewne walory.

JEDREK76 24.06.2012 19:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1259477)
Czy spróbowałbyś pospekulować i odpowedzieć na to pytanie: czy Polska zostałaby w całości zajęta przez Niemców gdyby nie atak sowiecki ? Oczywiście założenie czysto teoretyczne tym niemiej taka zabawa sama w sobie ma pewne walory.

Niestety, ale sądzę, że tak. Co prawda moglibyśmy się bronić nawet kilka miesięcy dłużej, ale ta wojna przy panującym w powietrzu lotnictwie niemieckim nie była do wygrania dla jednostek operujących w otwartym polu, bez jakiejkolwiek możliwości odgryzienia się.
Jednak wkroczenie Sowietów, było decydujące w tym sensie, że zniszczyło nasz potencjał osobowy do walki na tyłach, partyzanckiej. Tych 20 tys. oficerów, których wymordowali bolszewicy mogło stworzyć mocny ruch oporu. Niemcy sami nie byliby w stanie panować nad takim obszarem, mając w perspektywie dalszą wojnę na zachodzie. Mogliby owszem uruchomić jako swoich sojuszników Ukraińców, ale jednak Sowieci byli dla nich lepszym wyjściem. Nie musieli tworzyć żadnego bufora między sobą a Sowietami.

uposledzony_ale_kumaty 24.06.2012 20:44

Wywiad z Jarosławem Kaczyńskim:

cz. 1 - http://niezalezna.pl/30325-jaroslaw-...e-po-euro-2012
cz. 2 - http://niezalezna.pl/30326-ii-czesc-...-pis-i-mlodych

Teraz czekać tylko wyrwane z kontekstu wypowiedzi i atak gw i innych ....

Don Donson 24.06.2012 20:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1259435)
Coś takiego jak data rozpoczęcie wojny takiej jak ta światowa jest z definicji subiektywna. Dla Chińczyków będzie to agresja japońska, dla Etipoczyków inwazja Włochów, dla Amerykanów Pearl Harbour dla Francuzów 3 września itp, itd. Wieczorkiewicz który dość powszechnie uznawany był za jednego z lepszych w Polsce specjalistów od II wś podaje 23 sierpnia i uzasadnia to w sposób, jak dla mnie, przekonujący. Jeśli wojna miała się rozpocząć w Polsce to konieczne było wcześniejsze porozumienie Niemiec i Sowietów. Bez tego wojna była nie wybuchła (przynajmniej nie w Polsce). Moment podpisania układu oznaczał w praktyce że klamka zapadła i cała reszta była już tylko kwestią wydania rozkazów. Jeśli za datę rozpoczęcia wojny chcesz przyjąć datę rozpoczecia walk to w takim razie należałoby też uznać że I wś nie rozpoczęła się od zamachu w Sarajewie ale od momentu rozpoczęia fizycznych walk. Tyle tylko że każdy zdaje sobie sprawę że faktycznym kamyczkiem który spowodował lawinę był zamach. I dokładnie tak samo jest z paktem niemiecko-sowieckim. Mnie ta argmentacja przekonuje. Jeśli Ty pozostajesz przy swoim zdaniu to będziemy musieli z tym jakoś żyć.

Ja już chyba tradycyjnie zaczynam z Tobą polemizować:) Dla mnie to przyjemność bo rozmowa jest rzeczowa (jak przy autostradach).
Wychodząc z Twojego założenia, współczesna wojna z terroryzmem zaczęła się 11 września 2001, bo bez tego nie byłoby inwazji na Afgan i i Irak (kwestie związane z ropą w Iraku i uprawami maku w Agfanie pomińmy - akademicko). Ok. Ale konflikt co do zasady rozpoczął się od wjechania Jankesów na tereny tych krajów.

Kwestią otwartą jest zachowanie naszych "sojuszników" w 1939. Jakby szybciej ruszali tyłki to moglibyśmy bardziej ofensywnie podejść do Niemców, ale to jest myślenie życzeniowe. Było jak było.

Pozdrawiam


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:44.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl