![]() |
Cytat:
Tak Cie boli, że to pasuje do twojego guru ? Zresztą po co z Tobą dyskutować, ja wiem ty myślisz samodzielnie a ja piszę to co w tajemniczych broszurkach znajdzie i co mi wszechwładne TVN każe |
Cytat:
Odniosę się do tego co powyżej, ostatnio omijam ten temat, ale niektórych rzeczy nie można zostawić bez komentarza. 1. Ja to odbieram jako zarzut w kontekście poglądów Kaczyńskiego nt. polityki zagranicznej i w ogóle stosunków z sąsiadami - chyba że coś innego miałeś na myśl. No to ten zarzut kompletnie nie pasuje, bo podstawy są całkowicie wystarczające - a tymi podstawami jest zwyczajnie znajomość historii i elementarna wiedza na temat funkcjonowania państw/społeczeństw/narodów. 2. Ten zarzut też nie pasuje, bo u Kaczyńskiego do tej pory to zaabsorbowanie dotyczyło uzasadnionych wątpliwości - vide ostatni casus z Kluzik-Rostkowską. O tym jak wyglądały dzieje prawicy w III Rp (np. Konwent Świętej Katarzyny) i ilu było "rozbijaczy", to też warto wspomnieć, bo to wszystko wskazuje na to, że wątpliwości zwyczajnie są uzasadnione. 3. To tutaj już zupełnie kula w płot - jako polityk Kaczyński po pierwsze - nie powinien się zwierzać, bo to może być wykorzystane w walce politycznej (bo jest to całkowicie typowe dla polityki), a po drugie ten "lęk" w żadnym razie nie jest nieuzasadniony - w polityce nawet współczesnej jest mnóstwo przypadków, gdzie takie informacje mogły bądź były wykorzystane. 4. Tak, bo w polityce oprócz Kaczora to same aniołki siedzą, które chcą wszystkich miłować. Przykładowo tzw. wojna o stołek to był typowy sposób na poniżanie Prezydenta, tak samo jak zrobienie przez ruskich "oficjalnych" obchodów rocznicy Katynia i zaproszenie na nie Tuska. Ruskie chcieli nam namieszać, a Tusk w to "wdepnął". 5. Przykład Dorna, z którym Kaczyński mocno się poróżnił, przykład przyjęcia z powrotem Polski +, nieudane namowy powrotu Jurka itd. ewidentnie pokazują, że Kaczyński potrafi schować urazę, "wybaczyć" nielojalność itd. A to, że niektóre urazy są zbyt duże, by je wybaczyć, to inna sprawa, nikt nie ma obowiązku wybaczania każdej zniewagi. Zresztą, w Polsce do absurdu został sprowadzony element braku sporu, "wspólnego frontu" itp. Polacy najwyraźniej lubią słyszeć o "wspólnym" budowaniu itp. A guzik, opozycja jest od tego, żeby nawalać w rząd dniem i nocą. Wyjątkiem jest stan zagrożenia zewnętrznego dla państwa. I to dzięki takiemu głupiemu przekonaniu, "wypracowanemu w mediach", że opozycja powinna pomagać rządowi, doszło do tego, że rząd nic nie musi, a opozycja nawet nie może tego rozliczać, bo od razu podnosi się jazgot, że PiS (Kaczyński) znowu jest agresywny i straszy dzieci. 6. Znaczna część polityki opiera się właśnie na atakach na reputację konkurenta. Fakt, że wiele osób tak nienawidzi Kaczyńskiego, że nie potrafi dojrzeć ataku, i to niesprawiedliwego, na jego reputację, to jest problem tych osób. Generalnie to bardzo sprytny post - wkleić objawy choroby, które w odniesieniu do zwyczajnej osoby pracującej np. jako mechanik samochodowy, dają podstawy do wyciągnięcia stosownych wniosków - o odnieść je do polityka, który co do zasady musi się cechować tego typu zachowaniami, tyle że sama polityka je właśnie usprawiedliwia. |
Cytat:
ps. Jakich "ałtorytetów"? Dowolnych. Im większy tym większy kretynizm "potrafi" uzasadnić. Likwidując logiczną potrzebę argumentacji tezy. |
W najnowszym "Uważam, rze" polecam ostatnią stronę ("łysa prawda"). Łysiak ostro jedzie po Platformie...
|
Cytat:
Sędzia, każdy widzi to co chce widzieć, i w normalnym kraju opozycja jest po coś więcej niż po to aby 24/7 jechać na rząd i być ciągle na nie tylko dlatego że rząd musi wszytko robić źle, a jak coś zrobi dobrze to i to tak jest złe, tak było jak w opozycji było PO, tak jest i teraz. PO beż PiS i PiS bez PO by zapewne mało znaczyło. Potem ludzie głosują na PO by PiS nie wygrał i na PiS byle PO nie wygrało, a im tylko o to chodzi\, jedni i drudzy powiedzą wszytko aby wygrać. Drozd, na tej http://niezalezna.pl/ stronie myślę się odnajdziesz i będziesz idealnie tam pasować, no a ta stronka to już całkiem inny temat, taka hybryda FAKTu i GW, tyle że są jeszcze mistrzami w pomijaniu niewygodnych faktów |
Cytat:
Wiadomo że "niezależna" jest najbliższa prawdy w opisie rzeczywistości, dlatego nie trudno się tam znaleźć. PiS bez PO nie miałoby przyprawionej bezpodstawnie "gemby", myślisz że by im zaszkodziło? |
Nie będzie TVN i GW to na ostrzał wystawicie inne medium , bo niestety skrajna wizja rzeczywistości(skrajna nigdy nie jest całościowa, nie może być) nie może się obronić , nie tylko w Polsce ale i na świecie .To nie jest tylko takie gadanie ja akurat interesuje się tym jak działa ciało-umysł ,czym jest świadomość i jak ją poszerzać.
TVN moim zdaniem jest przeciętnym medium , jest dziwnym skrzyżowaniem tabloida i "poprawności" politycznej - to że są tabloidowe jest korzystne dla Pis , zaś to że "poprawne" dla PO - tyle że na całym świecie takie ogólne media są "poprawne" tzn . nie mają takiej samego spojrzenia jak partie skrajne a raczej są bliżej centrum, jak dla mnie to TVN jest konserwatywny . Co do myślenia samodzielnego , to sami nie wpadliście na to żeby tak "eksponować" te media , takie mieszanie ich z błotem pokazuje tylko słabość , nie widzę żeby ktoś tu na siłę udowadniał że niektóre "prawicowe" media są nierzetelne czy słabe a przede wszystkim ich publicznie nie znieważa , choć oczywiście te media same się często ośmieszają , czy pokazują z niekorzystnej strony . Przesłuchajcie się temu kto używa więcej chwytów retorycznych , sztuczek słownych , brudnych zagrań, pomija nie wygodne pytania i tematy ... Pis czy PO ? Pis jak i media które są bliżej tej partii mogą to robić , bo robią to w szlachetnym celu ? Nie , bo ja np. nie używam takich chwytów i żaden szlachetny człowiek nie będzie ich używał , to nie jest zabawa , pewni ludzie są do tego po prostu zdolni , inni nie . gosc2332 Cytat:
PO byłoby pewnie trudniej , ale nie widać partii która miałaby wystrzelić i przykładowo zmieść platformę . Rząd zawsze się wypala , przecież PO jako pierwsze dokończy kadencje , w przyszłości myśle jednak że Polacy będą mieli do tego większy dystans , a rządzący stabilnosc przynajmniej przez kadencje o ile oczywiscie będą w miarę sobie radziły ,a opozycja wygra wtedy gdy będzie na podobnym poziomie albo lepszym . --- Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Ile ty masz lat że rozpisujesz się tu o chwytach politycznych, retoryce, brudnych zagraniach? Chcesz mi powiedzieć że kiedykolwiek pojawiala się lub będzie partia która tego nie będzie używać? NIe zabijaj mnie :) Będzie takie zachowanie zawsze bo na tym partie zbijają kapitał i to tylko dlatego że ludzie w ogromnej większości są ciemni jak dwunasta w nocy i łykają tylko to co jest napisane w czołówce gazety, w newsie telewizyjnym albo to co ktoś głósniej czy obraźliwiej krzyknie ( vide Palikot). Pomijam tu stale elektoraty głównie PIS (ok.25%) i SLD (ok.8-9%), czesciowo PSL(4-5%) które z różnych i głównie przeciwstawnych powodów są świadome o co walczą. |
Cytat:
Po 1. Rodzice muszą kupić te mundurki. U mojej siostry w szkole było to tak, ze była kamizelka i T-shirt. czyli trzeba było kupić min. 2 T-shirty i kamizelke co było kosztem chyba ok. 40zł. Wiem, ze paru uczniów z jej klasy miało problem z takiego powodu, że dla niektórych rodziców był to niepotrzebny wydatek. Po 2. Jak dla mnie takich rzeczy jak elegancja powinni uczyć dzieci rodzice, a nie szkoła. Oczywiście, ze pare razy do roku (rozpoczęcie, zakończenie, jakaś wigilia czy coś) powinien być obowiązek jakiegoś stroju odświętnego, ale bez przesady. Uczyć dzieci, żeby codziennie ubierały mundurek? Po 3. Jest to w jakiś sposób odbieranie prawa dzieciom do własnego zdania. Dzieci nie mogą wybrać co chcą ubrać, a przecież wiadomo jak ważne jest dla niektórych jak wyglądają. Po 4. Wiele znakomitych szkół wymaga mundurków? Na pewno wiele też ich nie wymaga. Po 5. Mówisz, że szkoła powinna wpajać zasady. Co z tego że nauczą dzieci elegancji, jak dziecko nauczone już pójdzie do szkoły, ktoś zrobi coś głupiego a uwage dostanie cała klasa bo nikt się nei przyzna? Jak wiadomo nie wolno stosować odpowiedzialności zbiorowej. No ale jak mamy to egzekwować w szkołach jak nawet politycy ją stosują (zamykanie stadionów za race). Po 6. Nie mam lepszej opinii o dzieciakach w mundurkach. Wręcz im współczuje tego, że nie mogą same się ubrać tak jak by chciały. Powiem nawet, że są takie sytuacje (w byłej mojej szkole) że uczniowie po zakończeniu szkoły spalili mundurki na zorganizowanym ognisku. I staram się nie oceniać ludzi po tym jak wyglądają i w co są ubrani. Po 7. Pierwsze wrażenie bywa zgubne, a opinie powinno wyrabiać nie ubiór czy wygląd, a czyny i zachowanie. Po 8. A co jeśli część uczniów na tym straci? Ja, jako jestem za sprywatyzowaniem szkół, uważam żę każdy by posłał dziecko tam gdzie mu pasuje. Jeśli ktoś nie ma nic przeciwko kolczykom i tatuażom wśród gimnazjalistów to do takiej szkoły posle dziecko. Natomiast jeśli ktoś chce żeby dziecko miało mundurek to pośle do szkoły gdzie są one obowiązkowe. Jednak w obecnej sytuacji muszę się z jednym zgodzić. W szkołach publicznych powinny być jakieś zakazy na temat ubioru. Np. zakaz noszenia kolczyków przez chłopaków, czy zakaz dredów. Ale nakaz ubierania mundurków jest jak dla mnie przesadą. |
Cytat:
Widziałeś na jakimś poważnym portalu takie coś: "Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. W wypadku powtarzania się w/w działań, autorom całkowicie zablokowany zostanie dostęp do strony. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania pięciu lat poniżania i sączenia jadu przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych" W praktyce wygląda to tak że wszystkich co nie są za PiSem można dowoli wyzywać od najgorszych i dowoli. A na PiS coś napiszesz złego to tego nie publikują, mimo że nie używasz żadnych wyzwisk itp. ot wolność słowa, zresztą wiele można by pisać o niezależnej, a raczej zaleznej |
Tak Niezależna jest be, bo nie ma tam nic złego na PiS i kretyńskich sondaży nie drukują. Przypominam że PiS od czterech lat jest w opozycji czyli nic nie może ( ile PiSowskich projektów ustaw uwalono w pierwszym czytaniu? Wszystkie?). A skoro nic nie może to to nie ma go za co merytorycznie krytykować.
Niestety propaganda jak w każdym reżimie uwielbia krytykować opozycję, a obywatelom wmawiać ze to rząd nic nie może. Jak ktoś odpiął sobie mózg to wierzy w takie brednie i brak możliwości krytykowania opozycji odbiera jako gwałt na demokracji. W sytuacji kiedy opozycję można krytykować jedynie za słabą krytykę rządu, u nas krytykuje sie za to że "opozycja nie pomaga rządowi" :). Oczekuje sie od opozycji rozwiązań :) bo rząd jest ułomny i przez cztery lata swoich rozwiązań nie wymyślił. Z takiego karkołomnego punktu widzenia faktycznie "Niezależna" wyłamuje sie za schematu i całe szczęście bo kolega może sobie tam wejść i zobaczyć jak wygląda normalność. |
http://passent.blog.polityka.pl/2011...s-jego-pana-2/ Fajny tekst, polecam.
Fanom niezaleznej.pl odradzam wchodzenie, bo czeka tam na nich obrzydliwa PeOwska propaganda... (żeby nie było, że nie uprzedzałem) Swoją drogą, czy jakiś zwolennik PiS mógłby mi wytłumaczyć w jakiś logiczny sposób, jaki jest powód bojkotowania przez tą partię udziału w debatach przedwyborczych? Jakkolwiek bym analizował taką postawę to jej nie rozumiem... Wydaje mi się, że to nic innego, jak zwyczajne strzelanie sobie w stopę przed wyborami... Powstaje wrażenie, że partia boi się dyskusji i nie ma nic do zaoferowania, a to przecież nieprawda, co stwierdzam nawet mimo mojej niezbyt dużej sympatii do tego ugrupowania (abstrahując od poziomu tej oferty). |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Piszesz też, że strategia taka naśladuje taktyki wyborcze, które znane są już w świecie... Zastanawiam się, czy gdziekolwiek się one sprawdziły, choć zapewne różne chwyty były w nich stosowane i ich efekt jak mniemam zależy właśnie od tych chwytów i wyczucia w ich stosowaniu... Mam wrażenie, że tutaj powoli robi się taka ślepa uliczka... |
Cytat:
Cytat:
A co do niezaleznej jeszcze, to jak ktoś chce sobie humor poprawić to niech poczyta komentarze tam, tam to ludzie mają jazdy, albo im się tak w domach nudzi że to wymyślają albo naprawdę coś z nimi nie tak |
Cytat:
2. Proszę mnie skorygować ale czy to przypadkiem nie Tusk zabronił swoim ministrom uczestniczenia w debatach z przedstawicielami PiS?? 3. Gdybym ja był strategiem kampani PiS to starałbym się aby debaty były wielostronne (tzn: z przedstawicilami jak największej ilości partii) a nie dwustronne. Powód jest bardzo prosty: wydaje mi się (nie mam pod to konkretnych badań) że promocja takich partii jak PJN czy SLD poprzez udział w debatach w większym stopniu może "skrócić" z elekoratu PO niż PiS. Analizjąc ostatnie przepływy elektoratu widać bardzo wyraźnie że ubytki "elektoratu centrowego" PO nadrobiło przepływem "elektoratu lewicowego" związanego z "transferami" Arłukowicza, Rosatiego i spółki. W interesie PiS było by teraz aby Napieralski kontratakował. W ten sposób PO zostanie poniekąd "oskrzydlona" i ciężar krytyki "ich przyjaciół w mediach" będzie się musiał rozkładać na dwa co będzie z korzyścia dla PiS. Jeśli taki jest plan to moim zdaniem jest on dobry. |
Cytat:
Oto treść listu Jacka Kleyffa: "Jako obywatel i ewentualny przyszły wyborca serdecznie zapraszam pana Jarosława Kaczyńskiego na czwartek 01 września 2011 roku na godzinę 16:45 do specjalnie na tę okazję stworzonego centrum informacyjnego (wygodne fotele, kadzidła przeciw komarom, nagrywarka) na tarasie mego domu, gdzie zamierzam szczegółowo dowiedzieć się wszystkiego na temat dotychczasowych dokonań Zaproszonego jako byłego premiera III RP i dotychczasowego przywódcy opozycji. Będą ciasteczka i pełen obiektywizm". :lol: |
Cytat:
Zmiana tematu - KNP ma problemy z zarejestrowaniem list w części z okręgu. Jak u mnie nie dadzą rady, to będę miał problem, na kogo zagłosować. :-/ Cytat:
Swoją drogą nieśmiało przypominam: Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Tak odnośnie debat, cytat z było nie było symaptyzującego z PiS Dziennika Polskiego:
Cytat:
|
DP sympatyzujący z PiSem? Nie wydaje mi się. Oni to raczej tacy dość neutralni politycznie się wydają (chociaż nie czytam regularnie, więc na 100% trudno mi powiedzieć, po prostu nie zauważyłem tam nigdy nic szczególnie tendencyjnego w którąś ze stron). Pewnie, że publicyści tam piszący jakieś tam poglądy mają, bo muszą mieć, czasem ktos mógł tam coś napisać pozytywnego o PiSie, ale mimo wszystko nigdy nie odniosłem wrażenia, by gazeta miała jakieś skrzywienie ideologiczne.
|
martin - ośmielam się zauważyć, bo pomimo jasnej definicji panującej w Polsce od 6 lat Ty tego nie zauważyłeś - a powinieneś wiedzieć, choćby dla własnego bezpieczeństwa i zdrowia psychicznego - iż SYMPATYZUJĄCE Z PISEM są każde media które NIE NAP****Ą w PIS/Kaczyńskiego.
Za PISOWSKIE zaś są postrzegane są takie media, które uważają, iż fakt, iż śp. Kaczor trzymał szalik Polski na meczu do góry nogami nie stanowi powodu do hańby, wstydu i emigracji a pies może mieć ksywę irasiad. St@ch jako baczny i wytrawny obserwator już doskonale wie i potrafi z łatwością wskazać na media sympatyzujące i propisowskie. Umiejętność ta oprócz walorów wskazanych na wstępie ma jeszcze jedną ukrytą przesłankę - powiedziałbym taką bombę z cykającym już zapłonem. Otóż kiedy Rysiu Kalisz otworzy siódmą pieczęć i krzyknie biada. Kiedy zawyją trąby nad Jarosławem przygotowującym się na szafot - każdy porządny obywatel tego kraju będzie dokładnie wskazywał ogniska gangreny - a jednym z tych ognisk jest Dziennik Polski. Jednak i tu mam całkiem dobre wieści dla St@cha - otóż musisz przygotować się na rewizję swojego poukładanego świata albowiem - cichaczem, po cichutku. Bezszelestnie i omal bez piśnięcia - wzeszłym miesiącu Dziennik Polski został przejęty przez Polskapresse - jak wiadomo światły i właściwy podmiot medialny. Który nie toleruje wypaczeń, urojeń i nawet myśli o tym, iż ktokolwiek z jego pracowników może być za przeproszeniem propisowski... Możesz spać spokojnie |
Porzucając wielce medialny , ale mało merytoryczny temat dotyczący tego gdzie , kiedy i jak będą przeprowadzane debaty , warto przyjrzeć się tematowi zmian konstytucji.
Gowinowi udało się wypracować kompromis między projektem PiSu a projektem prezydenckim . Nieoczekiwanie PO zgłosiła do poprawki , które zostały na komisji odrzucone głosami opozycji oraz......PSLu a także posłów Tomczaka i Gowina :) http://www.rp.pl/artykul/9133,708925...nstytucji.html http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,tit...wiadomosc.html Taki rozdział w konstytucji uważam za potrzebny , ale wychodzi na to że projekt trafi do kosza bo albo procedura ustawodawcza nie zostanie zakończona przed końcem kadencji(pewnie najbardziej prawdopodobny wariant) , albo większość klubu PO zagłosuje przeciwko co będzie oznaczało brak wymaganej większości. Szkoda , bo nie wydaje mi się żeby sejmowi przyszłej kadencji łatwiej było wypracować podobny kompromis. Czy zmiany były by pożądane czy też nie są konieczne niech każdy oceni sam. http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/wgdruku/4450 |
A na prawicy jak zwykle dramat... Była spora szansa na zebranie podpisów pod listami KNP w połowie (21) okręgów wyborczych, co oznaczałoby z automatu klepnięcie list w całej Polsce, co dawałoby szanse na dostanie się w końcu do Sejmu. Jednak (już chyba można powiedzieć), tych podpisów zabraknie. Niewiele, bardzo niewiele. PKW poodrzucała trochę podpisów (różne sprawy formalne) i wychodzi na to, że uda się zarejestrować prawdopodobnie 19-20 list. Jakieś tam światełko w tunelu jest, deadline jest dziś o północy, ale nie ma się raczej co łudzić. Skoro na KNP będzie można głosować jedynie w połowie Polski, to przy poparciu w skali Polski kliku procent nie ma na wejście do Sejmu nawet teoretycznych szans.
PR też nie dało rady zarejestrować się w połowie okręgów. Pozostaje PJN, ale nie wiem, czy można ich traktować poważnie. sambo - no tak, zapomniałem. W sumie, nie dotyczy to tylko mediów. Ja też, mimo że do tej pory nigdy na PiS nie głosowałem (raz na Kaczora w drugiej turze rok temu), to jestem według niektórych pisiorem :D |
Cytat:
Dlaczego nikt nie doprowadzil do lustracji agentów komunistycznych? To sa jasne dowody na to, ze wiekszosc tych smieci z "góry" to komunisci. I mozna sie oszukiwac, ze nie, ze jest fajnie i zyjemy w pieknej Polsce, ktora staje sie pelnoprawna czescia Europy ale po co? Zyjemy w kraju agentow, frajerow, w kraju gdzie najwiekszymi mediami trzesa ludzie zwiazani z tamtym ustrojem Walter - TVN, Michnik - GW. Mi sie nie chce w te tematy szczegolowo zaglebiac bo to nie na moje nerwy ale chyba kazdy trzezwomyslacy czlowiek (a moze przedewszystkim myslacy) dojdzie do takich wnioskow jak te moje. Wymordowano nam kilkadziesiat lat temu elity, patriotow, ludzi, ktorzy chcieli oddawac zycie za Polske i teraz musimy to odpokutowac. Pytanie brzmi czy wychowane zostana kolejne patriotyczne i "kumate" pokolenia Polakow. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:44. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl