Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

Pablo84 19.06.2012 13:26

A na niego jeszcze nic nie znaleźli?Jak nie, to napewno znajdą.Zaraz napiszą, że z kimś wpołpracował, jakiś przekręt i wsadzą chlopa do więzienia lub w najlepszym wypadku oczernią.

Gwiaździsty 19.06.2012 19:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yarow (Post 1258399)
Zresztą sam tak zrobię. Przy tej okazji, również chciałbym powiedzieć, że nie mam myśli samobójczych i nigdy ich nie miałem. Nie zamierzam popełnić samobójstwa i czuję się bardzo dobrze. Szczęśliwy, zdrów na ciele i umyśle.

Ale oni zawsze mogą wytłumaczyć, że załamanie nerwowe przyszło nagle i decyzja została podjęta gwałtownie pod wpływem emocji :)

pan Dudi 19.06.2012 19:43

Możesz mieć Alzhaimera i nie pamiętać, że jednak masz depresję i czujesz się fatalnie.

JEDREK76 19.06.2012 20:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 1258504)
Możesz mieć Alzhaimera i nie pamiętać, że jednak masz depresję i czujesz się fatalnie.

Albo przeżyłeś właśnie okrutny zawód miłosny i postanowiłeś z tej rozpaczy rozstać się z szarością życia bez Słońca, które by Ci to życie rozświetlało i czyniło jaśniejszym ciemności dnia powszedniego...:>

Oglądałem rozmowę "Stokrotki" z mec. Brochwiczem, ponoć "przyjacielem" gen. Petelickiego (swoją drogą patrząc i słuchając tych ludzi powiedzenie "chroń mnie Panie od przyjaciół z wrogami sam sobie poradzę", staje się dla mnie czytelniejsze). Pomijając już nawet niczym nie maskowane sympatie i antypatie propagandzistki rządowej, rozmowa dosyć ciekawa i rzecz jasna sprowadzająca się w przekazie mec. Brochwicza, że jednak było to samobójstwo, kiedy to mec. starał się "zbijać" jeden po drugim z poddawanych przez "Stokrotkę" (uprzedzała, że są to stwierdzenia przebrzydłych "prawicowych mediów i polityków") argumentów przeciwnych teorii samobójstwa. Kilku sprawom natomiast nie zaprzeczył a wręcz potwierdził. M.in. to, że przez swoje "zaangażowanie polityczne" (czyli powiedzmy wprost przez krytykę rządów Tuska) gen. Petelicki zaczął mieć problemy biznesowe, dotychczasowi partnerzy biznesowi odsunęli się od niego.
Do tego rzecz jasna mdły tekścik dla publiki TVN (mający uwiarygodnić możliwość popełnienia samobójstwa przez Generała), o tym, iż pod generalskim mundurem kryło się delikatne serce artysty kochającego malarstwo, muzykę i sport.

Z powyższego sądzę, że teza szerzona wcześniej tutaj przez niejakiego Szpenia może być prawdziwa. Nawet jeżeli gen. Petelicki popełnił samobójstwo musiał do tego zostać skłoniony przez kogoś szantażem, sytuacją bez wyjścia. A wszelkie niedomówienia i poszlaki wskazujące, że to nie było samobójstwo (m.in. brak listu pożegnalnego, w przypadku Kogoś tak medialnego i Człowieka, który przede wszystkim lubił mówić i rozmawiać, jest wręcz dla mnie niewiarygodne), są "zemstą zza grobu" Generała, Jego śladem dla wszystkich pozostawionym, że coś tutaj jest nie tak. Gdzieś już czytałem o takim przypadku, nie wiem czy tutaj na forum czy gdzieś na necie.
Choć z drugiej strony naprawdę ciężko mi uwierzyć żeby Ktoś z tak mocną konstrukcją psychiczną, z taką wiedzą, Ktoś tak kochający życie i swoją Rodzinę pozwolił się doprowadzić do takiego stanu, do takiego kroku...


Edit.
hmm sądziłem dotąd, że to jesień jest miesiącem wpływającym na osoby o skłonnościach depresyjnych...
http://niezalezna.pl/30101-samobojst...racownika-pzpn

dla osób (gość któryś tam z kolei), które cierpią na "Sakiewiczo-wstręt"
http://sport.dziennik.pl/pilka-nozna...e-biletow.html

Gwiaździsty 20.06.2012 06:47

2 Irlandia za pasem. Skutki rządów Słońca Peru i jego wesołych kamratów:

Cytat:


Polska bieda piszczy coraz głośniej

W ub. roku po raz pierwszy od sześciu lat przybyło w naszym kraju rodzin w niezwykle trudnej sytuacji materialnej. W nędzy żyło 2,6 mln Polaków. W tym roku ubóstwo prawdopodobnie jeszcze wzrośnie, przewiduje "Dziennik Gazeta Prawna".
Z obliczeń "DGP" wynika, że w 2011 r. liczba osób dotkniętych skrajnym zubożeniem zwiększyła się o ok. 400 tys. Ich wydatki były mniejsze od minimum egzystencji obliczanego przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych. W ub.r. takie miesięczne minimum dla jednoosobowego gospodarstwa domowego wynosiło 495 zł, a dla czteroosobowego (dwie osoby dorosłe i dwoje dzieci do 14 lat) - 1336 zł.

Ubóstwem najbardziej zagrożone są gospodarstwa domowe osób tracących pracę. W minionym roku poniżej minimum egzystencji żyło aż 34,5 proc. osób mających w rodzinach dwoje lub więcej bezrobotnych. Natomiast wśród tych gospodarstw domowych, w których wszyscy pracowali, skrajna bieda była udziałem tylko 5 proc. osób.

Bieda rośnie, bo zmniejsza się dynamika wynagrodzeń, ostrzega "DGP" i konkluduje, że liczba osób skrajnie ubogich wzrośnie w tym roku w skali nie mniejszej niż w roku 2011.
P.S. Spotkałem kolegę z walizką, jadącego na Balice. Powiedział, że wyjeżdża z Polski bo nie chce ....popełnić "samobójstwa" :)

Marszałek 20.06.2012 09:15

Bank Światowy przyznał Polsce 750 mln euro pożyczki

Rada Dyrektorów Banku Światowego zatwierdziła we wtorek 750 mln euro pożyczki, pierwszej z dwóch, których celem jest wzmocnienie polskich finansów publicznych - poinformował w komunikacie Bank Światowy. "Program wsparcia Polski jest kluczowym w zaangażowaniu Banku Światowego w sferę reform finansów publicznych kraju" - powiedział cytowany w komunikacie dyrektor Banku Światowego na Europę centralną i kraje bałtyckie Peter Harrold. Jego zdaniem pożyczka to wyraz uznania dla reform podjętych przez polski rząd, w tym dotyczących systemu emerytalnego.

Ciekawe na jaki procent ta pożyczka:)

Kocur 20.06.2012 09:37

Jest to kompletny debilizm - my pożyczamy Grecji a Bank Ś. pożycza nam - przecież to jest nawarstwianie odsetek tylko nic więcej.

Szpen 20.06.2012 10:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1258621)
Bank Światowy przyznał Polsce 750 mln euro pożyczki

Rada Dyrektorów Banku Światowego zatwierdziła we wtorek 750 mln euro pożyczki, pierwszej z dwóch, których celem jest wzmocnienie polskich finansów publicznych - poinformował w komunikacie Bank Światowy. "Program wsparcia Polski jest kluczowym w zaangażowaniu Banku Światowego w sferę reform finansów publicznych kraju" - powiedział cytowany w komunikacie dyrektor Banku Światowego na Europę centralną i kraje bałtyckie Peter Harrold. Jego zdaniem pożyczka to wyraz uznania dla reform podjętych przez polski rząd, w tym dotyczących systemu emerytalnego.

Ciekawe na jaki procent ta pożyczka:)

ciekawe czy to jest ta sama pożyczka (taka sama kwota) o której pisał kilka dni temu Puls Biznesu. W PB było napisane, że to na rozwój energetyki. A tu mamy że na poprawę finansów.

jendrus 20.06.2012 11:16

Tusk kupuje 35 nowiutkich wypasionych limuzyn wart 5,5 mln zł!! W końcu te co kilka miesięcy temu kupowali już są przestarzałe i nie bezpieczne... dla nas

wislak68 20.06.2012 11:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1258621)
Bank Światowy przyznał Polsce 750 mln euro pożyczki

Rada Dyrektorów Banku Światowego zatwierdziła we wtorek 750 mln euro pożyczki, pierwszej z dwóch, których celem jest wzmocnienie polskich finansów publicznych - poinformował w komunikacie Bank Światowy. "Program wsparcia Polski jest kluczowym w zaangażowaniu Banku Światowego w sferę reform finansów publicznych kraju" - powiedział cytowany w komunikacie dyrektor Banku Światowego na Europę centralną i kraje bałtyckie Peter Harrold. Jego zdaniem pożyczka to wyraz uznania dla reform podjętych przez polski rząd, w tym dotyczących systemu emerytalnego.

Ciekawe na jaki procent ta pożyczka:)

Ktoś coś wie o jakichś reformach finansów publicznych w Polsce?? No chyba że chodzi o zmiany emerytalne, ale jeśli ich wdrożenie miałoby kosztować 750 mln Euro no to nie wiem :-/. Generalnie sygnał że kraj zaczyna się finansować z BŚ zamiast z rynku to zły sygnał. Koszty takiego finansowania z reguły też są wyższe.
I jeszcze coś o drogach. CBA zaczyna się interesować tematem:
http://motoryzacja.interia.pl/raport...owa-a2,1811727

Szpen 20.06.2012 11:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1258662)
Ktoś coś wie o jakichś reformach finansów publicznych w Polsce?? No chyba że chodzi o zmiany emerytalne, ale jeśli ich wdrożenie miałoby kosztować 750 mln Euro no to nie wiem :-/. Generalnie sygnał że kraj zaczyna się finansować z BŚ zamiast z rynku to zły sygnał. Koszty takiego finansowania z reguły też są wyższe.
I jeszcze coś o drogach. CBA zaczyna się interesować tematem:
http://motoryzacja.interia.pl/raport...owa-a2,1811727

Nie siej paniki, bo pożyczki z BŚ to rzecz normalna. Od 1990 roku pożyczyliśmy ponad 7,5 mld dolców na 45 różnych projektów. Dobrze wiesz, ze nie ma Państwa które nie wspomaga się pożyczkami. Wpływy do budżetu nie są równomierne, za to wydatki w większej części tak. Trzeba mieć czym je pokrywać.

Widziałeś, po jakiej stopie poszły ostatnie 10-latki? Zatkało, co?

Gwiaździsty 20.06.2012 12:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jendrus (Post 1258660)
Tusk kupuje 35 nowiutkich wypasionych limuzyn wart 5,5 mln zł!! W końcu te co kilka miesięcy temu kupowali już są przestarzałe i nie bezpieczne... dla nas

Te co kupili kilka miesięcy temu, odkupią sobie teraz prywatnie za bezcen na przetargu.

yarow 20.06.2012 12:40

Macie Panowie oczywiście rację, że moje oświadczenie, że jestem szczęśliwy i nie zrobię sobie "ziazi" mogę pewnie oprawić sobie tylko w ramki.
W obecnej Polsce okupowanej przez tak zwane i wszechwładne "PAŃSTWO", wszystko można ludziom wmówić a dowody powstają na pstryknięcie palcami.

----

Poniżej natomiast o tym,. czy gen. Czempiński ma polisę na życie:


http://wpolityce.pl/dzienniki/dzienn...olise-na-zycie

wislak68 20.06.2012 12:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1258670)
Nie siej paniki, bo pożyczki z BŚ to rzecz normalna. Od 1990 roku pożyczyliśmy ponad 7,5 mld dolców na 45 różnych projektów. Dobrze wiesz, ze nie ma Państwa które nie wspomaga się pożyczkami. Wpływy do budżetu nie są równomierne, za to wydatki w większej części tak. Trzeba mieć czym je pokrywać.

Widziałeś, po jakiej stopie poszły ostatnie 10-latki? Zatkało, co?

Szpenio,
naprawdę wzruszające jest to z jakim zacięciem starasz się napisać coś "pozytywnego" a za każdym razem wychodzi tak samo :D.
Pożyczki z BŚ były stosowane jak do tej pory w mixcie z innymi źródłami finansowania i przeznaczane były na projekty infrastrukturalne (drogi, energetyka). Z przytoczonych przez Ciebie danych można łatwo wyliczyć że średnio w roku wykorzystywano około 340 mln USD przy średnim 160 mln USD zaangażowaniu w projekt. Tymczasem z informacji podanych przez admina wynika że nagle wypłynęło finansowanie na "sferę reform finansów publicznych kraju" o której nikt nie ma pojęcia co to jest, z całą pewnościa nie ma nic wspólnego z infastrukturą, nic nie wiadomo o żadnym mixcie w finansowaniu a sam projekt wart jest około 1 mld USD. Sprawa jest conajmniej dziwna.
Jeśli chodzi o wspomaganie się państw pożyczkami to oczywiście jest to prawda. Tyle tylko że w krajach rozwiniętych finansowanie to jest organizowane poprzez rynek i emisję obligacji rządowych. Po pieniędze z BŚ czy MFW sięga się w zupełnie wyjątkowych sytuacjach (np: w przypadku krachu finansowego jak obecnie w Grecji). Finansowanie poprzez rynek jest zwyczajnie tańsze i (tak długo jak kraj ma wiarygodność płatniczą) również łatwiejsze.
Natomiast jeśli chcesz mnie zszokować informacją na temat ostatniej aukcji 10 latek to:
1. Jeśli pisząc "stopa" miałeś na myśli YTM to naprawdę trudno jest mi zrozumieć Twoje podniecenie :D. Rentowność na długim końcu krzywej już od dawna utrzymuje się na mniej więcej tym samym poziomie i zupełnie nie wiem czym tu się podniecać?? A pisanie o "zatykaniu" to już zupełny żart. Dla porównania sprawdź sobie lepiej jaka jest obecnie rentowność papierów amerykańskich czy niemieckich. Wtedy być może naprawdę Cię "zatka".
2. Nie rozumiem za bardzo w jaki sposób rentowność 10-latek miałaby przekładać się na koszty finansowania w zupełnie innej walucie i na zupelnie innym rynku?

Gwiaździsty 20.06.2012 13:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yarow (Post 1258694)
Poniżej natomiast o tym,. czy gen. Czempiński ma polisę na życie:
http://wpolityce.pl/dzienniki/dzienn...olise-na-zycie

Bardzo ciekawe są wpisy pod tym artykułem.

A tu dla tych co z dziećmi chcą wyjachać za granicę na wczasy, aby nie obudzili sie z ręką w nocniku jak urzędnicy Tuska:
Cytat:

Tysiące osób ma problem z paszportami dla dzieci

Po 26 czerwca br. żadne dziecko nie wyjedzie z Polski bez swojego paszportu. O tym, że tego dnia tracą wpisy dzieci do paszportu rodziców zdecydowała Komisja Europejska w 2009 r. Polskie władze zauważyły to dopiero teraz, tuż przed wakacjami, na gwałt rozpoczęły akcję informowania o tym mieszkańców. Dla wielu to zbyt późno, by zdążyć wyrobić dziecku paszport. Tylko w Małopolsce problem dotyczy 6 tys. dzieci.
Pan Maciej zawiadomienie o zmianie prawa dostał z Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego (MUW) pocztą 14 czerwca. Informacja została sporządzona 5 czerwca.

- Dlaczego urzędnicy tak późno ją wysłali? To zmniejsza nasze szanse na odpowiednio wczesne otrzymanie paszportu dla syna - ubolewa. Sprawdziliśmy, że urzędy dopiero po trzech latach zauważyły zmianę prawa unijnego. Poszczególne urzędy wojewódzkie co prawda na bieżąco informowały mieszkańców o zmianach, jednak do wielu ludzi informacje nie dotarły.
- Wpisy w paszporcie tracą ważność 26 czerwca br. My wyjeżdżamy na zagraniczny urlop 2 lipca. Wczasy, na które oszczędzaliśmy cały rok, są już opłacone. Nie widzę najmniejszej możliwości wyrobienia dla syna paszportu w dwa tygodnie, czyli wycieczka mi po prostu przepada - żali się pan Maciej, mieszkaniec Krakowa.

Urzędnicy z MUW nie mają sobie nic do zarzucenia.

- Dane o zmianach w prawie i o tym, że wpisy dzieci w paszportach nie będą ważne otrzymaliśmy z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych na początku czerwca. I natychmiast, najszybciej jak się dało podaliśmy ją do publicznej wiadomości - podkreśla Monika Frenkiel, rzeczniczka wojewody małopolskiego.

W maju takie informacje pojawiły się na stronie internetowej urzędu, zostały też wysłane mediom, szkołom, samorządom i biurom podróży. Urząd Wojewódzki poinformował też listownie zainteresowanych rodziców, czyli ok. 6 tysięcy osób.

- Oczywiście informacje nie zostały wysłane natychmiast. Z ministerstwa otrzymaliśmy jedynie numery PESEL mieszkańców, musieliśmy ustalić ich adresy, a to trochę trwało - tłumaczy Frenkiel.

MSW uważa, że informacja o zmianach została podana właściwie. Małgorzata Woźniak, rzeczniczka MSW, nie odpowiada na pytanie, dlaczego wielkiej akcji informacyjnej nie przeprowadzono np. na początku roku lub w marcu, a dopiero tuż przed wakacjami.

Wcześniej też można było z wyprzedzeniem listownie powiadomić rodziców, że 26 czerwca tracą ważność wpisy ich dzieci do paszportu. - Jeżeli ktoś został poinformowany za późno i tak ma szansę na wyrobienie dokumentu dla dziecka. Wszystkie podania o paszporty, które zostaną złożone w związku z utratą ważności wpisów dzieci będą traktowane priorytetowo - obiecuje Małgorzata Woźniak. Rodzicom, którzy chcą otrzymać dokument dla dziecka radzi jak najszybciej złożyć podanie w urzędzie.

- Termin oczekiwania nie będzie dłuższy jak 2 tygodnie - obiecuje.

Sprawdziliśmy, jak wygląda sytuacja w biurze paszportowym w Krakowie. Wbrew temu, co mówi rzeczniczka ministerstwa, urzędnicy rodzicom czekającym na paszporty dla dzieci wyznaczają ok. 30-dniowe terminy oczekiwania. Pani Mariola, która złożyła wczoraj podanie o paszport dla syna Dawida, otrzymała termin na ... 17 lipca.

Urzędnicy tłumaczą, że krótszy termin przyznają jedynie osobom, które np. mają już zarezerwowane terminy wczasów i wycieczek. - Na pewno zdążą na nie pojechać. Muszą tylko zaznaczyć, składając podanie o paszport, że proszą o krótszy termin oczekiwania - twierdzi Monika Frenkiel.

Gdzie starać się o paszport
Kraków, ul. Przy Rondzie 6
Nowy Sącz, ul. Jagiellońska 52,
Tarnów, al. Solidarności 5-9.

Dokumentem, który upoważnia dziecko do wyjazdu za granicę może być: paszport biometryczny, paszport tymczasowy lub dowód osobisty (jeżeli zezwalają na to przepisy krajów, przez które odbywa się podróż). Paszport tymczasowy dla dzieci do 5. roku życia kosztuje 30 zł i jest ważny rok. Koszt paszportu dla dzieci między 5. a 13. rokiem życia to 30 zł i dokument jest ważny 5 lat.

Szpen 20.06.2012 13:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1258700)
1. pisanie o "zatykaniu" to już zupełny żart. Dla porównania sprawdź sobie lepiej jaka jest obecnie rentowność papierów amerykańskich czy niemieckich. Wtedy być może naprawdę Cię "zatka".
2. Nie rozumiem za bardzo w jaki sposób rentowność 10-latek miałaby przekładać się na koszty finansowania w zupełnie innej walucie i na zupelnie innym rynku?

1. jak Ty porównujesz NImcy i Stany do nas to nie mam pytań.
2. czy ja dałem porównanie? Zapytałem Cię, czy widziałeś jak świetnie i na jaki procent rozeszły się nasze oblilgacje.

JEDREK76 20.06.2012 14:41

Naciski itp. słówka wytrychy PO mające być zarzutami wobec Mariusza Kamińskiego poszły się j...ć

http://fakty.interia.pl/polska/news/...orzony,1811984

mam nadzieję, że po uprawomocnieniu się tego wyroku (jeśli prokuratura będzie na tyle bezczelna by się odwoływać) zostanie wszczęte śledztwo w sprawie ew. nacisków na prokuratorów prowadzących to polityczne postępowanie, czy odgórnie nie nakazano im "odstrzelenia" szefa CBA. Przypominam, że został odwołany przez Tuska po postawieniu Mu zarzutów przez prokuratorów.

hunter 20.06.2012 15:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 1258727)
Naciski itp. słówka wytrychy PO mające być zarzutami wobec Mariusza Kamińskiego poszły się j...ć

http://fakty.interia.pl/polska/news/...orzony,1811984

mam nadzieję, że po uprawomocnieniu się tego wyroku (jeśli prokuratura będzie na tyle bezczelna by się odwoływać) zostanie wszczęte śledztwo w sprawie ew. nacisków na prokuratorów prowadzących to polityczne postępowanie, czy odgórnie nie nakazano im "odstrzelenia" szefa CBA. Przypominam, że został odwołany przez Tuska po postawieniu Mu zarzutów przez prokuratorów.

łooo...

To spodziewam się tego jako informacji dnia w "Fatkach", potem rozmowy o tym w "Faktach po faktach" i oczywiście w "Kropce nad i". :lol:

Tylko mam dziwne uczucie, że nawet sekundy nikt temu nie poświęci.

wislak68 20.06.2012 15:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1258707)
1. jak Ty porównujesz NImcy i Stany do nas to nie mam pytań.
2. czy ja dałem porównanie? Zapytałem Cię, czy widziałeś jak świetnie i na jaki procent rozeszły się nasze oblilgacje.

1. To że nie masz pytań to jakoś mnie nie dziwi :D. O rynku obligacji wiesz tyle samo co o drogach czy pożyczkach z MFW. Gdybyś miał na ten temat jakiekolwiek pojęcie to wiedziałbyć że własnie USA i Niemcy (w Azji jeszcze Japonia) stanowią najbardziej popularny na świecie benchmark do którego porównuje się rentowność obligacji danego kraju. I gdybyś porównał sobie spready na bundach i obligacjach polskich to zobaczyłbyś jaka jest tendencja oceny ryzyka papierów polskich. Niewiele niższa niż dla właśnie bankrutującej Hiszpanii. No ale Ty zapewne nawet nie rozumiesz o czym piszę??
2. Czyli o ile dobrze rozumiem chciałes sobie ot tak pogadać :). W takim razie śpiesze donieść że jestem na bieząco z wynikami sprzedaży obligacji rządu polskiego na rynku pierwotnym. Tym większe jest więc moje zdziwienie że kładziesz taki nacisk na ostatnią aukcję w której nie było nic takiego co odbiegałoby od ostatnich tendencji. Pomysł aby przypisywać jakiekolwiek znaczenie wynikom pojedynczej aukcji jest sam w sobie wyjątkowo kuriozalny. Mam zresztą nieodparte wrażenie że Twoja wiedza na temat rynku polskich obligacji rządowych jest wyjątkowo wybiórcza i sprowadza się do aktów samoczynnej euforii przy czytaniu artykułów prasowych podsumowujących pojedyncze aukcje.

Szpen 20.06.2012 15:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1258733)
1. To że nie masz pytań to jakoś mnie nie dziwi :D. O rynku obligacji wiesz tyle samo co o drogach czy pożyczkach z MFW. Gdybyś

dobrze, już dobrze. zakładaj sandały i zbieraj się do wyjścia. o 17 spotkanie klanu PiS na Łobzowskiej

wislak68 20.06.2012 16:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1258740)
dobrze, już dobrze. zakładaj sandały i zbieraj się do wyjścia. o 17 spotkanie klanu PiS na Łobzowskiej

A nie mówiłem że znów wyjdziesz na "bożego prostaczka". Trzeba Ci jednak przyznać że w swojej prostocie jesteś wyjątkowo zabawny :D. Jak widać jesteś też na bieżąco z harmonogramem spotkań PiS?? Ciekawe czy to z powodów służbowych czy też może skrywana miłość?? :)

wislak68 20.06.2012 18:46

I jeszcze coś o gazie:
http://biznes.interia.pl/wiadomosci/...polski,1812023
Najzabawniejszy jest cytowany na końcu Pawlak. Jeszcze dwa lata temu robił wszystko aby kontrakt z Gazpromem oparty o cenę ropy trwał do 2037 a teraz chłop zaczyna mędrkować: "wyznacznikiem ceny tego surowca dla Polski powinny być jego ceny na rynku niemieckim". Gdyby był taki mądry dwa lata temu to nie mielibyśmy obecnych podwyżek cen gazu. Ale jak zwykle za głupotę obecnie rzadzących płacimy wszyscy.

Arapaho 20.06.2012 18:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1258670)
Nie siej paniki, bo pożyczki z BŚ to rzecz normalna. Od 1990 roku pożyczyliśmy ponad 7,5 mld dolców na 45 różnych projektów. Dobrze wiesz, ze nie ma Państwa które nie wspomaga się pożyczkami. Wpływy do budżetu nie są równomierne, za to wydatki w większej części tak. Trzeba mieć czym je pokrywać.

Widziałeś, po jakiej stopie poszły ostatnie 10-latki? Zatkało, co?

W 5-tym roku rządów PO ich cena dorównała tym które były w 18-tym miesiącu rządów PIS.Zatkało?
Wytłumaczy mi ktoś zawiły ekonomicznie fakt że stawiamy do dyspozycji MFW kasę dla Grecji a sami w tym czasie bieżemy pożyczkę z BŚ ? Kto łyka prowizje z pożyczek ?Kaczor Donald to dobry druh nie jednemu w UE da zarobić.I jak go nie lubić?

sanderuss 20.06.2012 19:07

tu bardzo interesujaca wypowiedz Nigela Farage'a na temat polityki pożyczania pieniędzy w Euro Titanicu jak to ładnie ujął :)

Gwiaździsty 20.06.2012 19:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1258746)
A nie mówiłem że znów wyjdziesz na "bożego prostaczka". Trzeba Ci jednak przyznać że w swojej prostocie jesteś wyjątkowo zabawny :D. Jak widać jesteś też na bieżąco z harmonogramem spotkań PiS?? Ciekawe czy to z powodów służbowych czy też może skrywana miłość?? :)

Niie zdziwiłbym się gdyby to była wiedza operacyjna. Może ich nawet nagrywają. W najlepszym przypadku pionier Schetyny rzucony na odcinek "forum Wisły Kraków" bo szerzy się tu wywrotowy element zagrażający przewodniej roli PO i Geniusza Kaszub.

Bobek90 20.06.2012 20:21

sanderuss, czy Nigel Farage jest zwolennikiem zlikwidowania Wielkiej Brytanii?

Kocur 20.06.2012 20:26



Dzięki wielkie za tego linka ! :gp:


Polecam wszystkie wypowiedzi Nigela - bo jako jeden z kilku polityków ostatniego 30 lecia mówi głośno to co wie większość obywateli Unii ale wszyscy chowają głowy w piasek.


http://www.youtube.com/watch?v=E6eob...eature=related

http://www.youtube.com/watch?v=Te0rB...feature=relmfu


I te powyższe i wszystkie pozostałe polecam raz jeszcze.

sanderuss 20.06.2012 21:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1258805)
sanderuss, czy Nigel Farage jest zwolennikiem zlikwidowania Wielkiej Brytanii?

Nie, dlaczego? Farage po krotce jest za Europą narodów, a nie eurokołchozem. Za wolnością słowa, za społeczeństwem obywatelskim, likwidacją zbednej biurokracji i powrotem do tradycji państw narodowościowych.

serek.c2 20.06.2012 21:44

Wystąpienia Farage'a śledzę od dawna - szkoda, że nie mamy na naszej scenie politycznej tak barwnej postaci...

martin_6 20.06.2012 21:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sanderuss (Post 1258826)
Nie, dlaczego? Farage po krotce jest za Europą narodów, a nie eurokołchozem. Za wolnością słowa, za społeczeństwem obywatelskim, likwidacją zbednej biurokracji i powrotem do tradycji państw narodowościowych.

Wielką Brytanię, pomimo oczywistej dominacji Anglików, trudno nazwać państwem narodowym...

Mareq 20.06.2012 22:22

innymi slowy czy Farage znany miłośnik demokracji i prawa samostanowienia narodów, zajął się już agitacją na rzecz szkockiego referendum niepodległościowego ; ) ?
Nie wiem czy o to bobkowi90 chodziło kiedy zadawał pytanie o likwidację UK, ale tak to rozumiem, a zarazem ciekawi mnie czy Farage jest konsekwentny w swoich poglądach.

wislak68 21.06.2012 00:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1258782)
Wytłumaczy mi ktoś zawiły ekonomicznie fakt że stawiamy do dyspozycji MFW kasę dla Grecji a sami w tym czasie bieżemy pożyczkę z BŚ ? Kto łyka prowizje z pożyczek ?Kaczor Donald to dobry druh nie jednemu w UE da zarobić.I jak go nie lubić?

Odpowiadając na poważnie. Z punktu biznesowego nie ma to oczwiście żadnego sensu. Za kredyt z BŚ zapłacimy znacznie więcej niż dostaniemy za depozyt złożony w MFW na fudusz stabilizacyjny. Innymi słowy z punktu widzenia czysto biznesowego lepiej było by nie zaciągać kredytu w BŚ a wydatki które mają być sfinasowane tym kredytem sfinansować pieniędzmi które zostały zdeponowane w MFW, oszczędzając jednocześnie różnicę w kwocie odsetek otrzymanych i zaplaconych (myśle że mówimy o nie mniej niż 40-50 mln USD w skali roku).
Temat jednak jest oczywiście polityczny. Na fundusz złożyły się wszystkie kraje UE (bez UK i Czech chyba) i prawdopodobnie została również wywarta presja na ryżego aby partycypował w tym dealu. Prawdopodobnie marchewką była tu perspektywa finansowania z budżetów Unii w następnym okresie budżetowym, a kijkiem groźba odcięcia ryżego od możliwości dalszej kariery jako komisarza Unii. Moim zdaniem ryży po raz kolejny popełnił bardzo poważny błąd: wbrew temu co sądzi nasz wkład w fundusz stabilizacyjny jest wystawiony na ogromne ryzyko (znacznie większe niż w przypadku zainwestowania tych pieniędzy np. w obligacje amerykańskie), jeśli kryzys będzie się pogłębiał (a zapewne tak będzie) to zamiast dotacji z Unii dostaniemy figę z makiem, a jego kariera jako komisarza i tak spali na panewce po porażce Sarkozego (i sposobie w jaki potraktował Hollanda przyjeżdżającego do Polski jako kandydat na prezydenta) i wielce prawdopodonej porażce Merkel. Dinozaura nikt nie będzie potrzebował w nowym rozdaniu

wislak68 21.06.2012 00:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 1258851)
innymi slowy czy Farage znany miłośnik demokracji i prawa samostanowienia narodów, zajął się już agitacją na rzecz szkockiego referendum niepodległościowego ; ) ?
Nie wiem czy o to bobkowi90 chodziło kiedy zadawał pytanie o likwidację UK, ale tak to rozumiem, a zarazem ciekawi mnie czy Farage jest konsekwentny w swoich poglądach.

O ile sie nie mylę to na chwile obecną zwolennikiem referendum niepodległościowego w Szkocji nie jest nawet sama SNP.

Bobek90 21.06.2012 01:12

Mareq, dokladnie.

wislak68, a wiec Farage to hipokryta.

sanderuss, co 10 lat temu mogles powiedziec czego nie mozesz powiedziec teraz?



--------------------------------------------
Ja osobiscie czuje sie europejczykiem, takze mi idea Stanow Zjednoczonych Europy podoba sie bardzo. Nie podoba mi sie forma obrana przez UE, ale i tak wole taka "niepelnosprawna" Europe niz jakis powrot do mitycznych panstw narodowych. Do jakich, pytam sie? Do tych kolonialnych czy do tych przedwojennych?

Poza tym, patrzac bardziej pragmatycznie, zjednoczona Europa to jedyna opcja jesli Europa... chce cos znaczyc w swiecie za 50 czy 100 lat. Nie oszukujmy sie, ale "mikruski" europejskie nie beda w stanie pojedynczo dotrzymac kroku olbrzymom. Kolonie sie "nam" juz skonczyly...
USA, zaraz China, za kilkadziesiat lat zapewne Brazylia, Rosja czy Indie...
Zjednoczona Europa to nie tylko kwestia tego czy sie czujemy europejczykami czy tez nie. To tez wybor. Europa chce byc pionkiem na szachownicy swiata, czy tez graczem?

yarow 21.06.2012 01:46

Jeszcze Jan Pietrzak o śmierci gen. Petelickiego:

http://www.youtube.com/watch?v=8XUvn...layer_embedded

Zapomniał tylko dodać, że i on nie zamierza się zabijać. :(

sanderuss 21.06.2012 07:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1258871)

sanderuss, co 10 lat temu mogles powiedziec czego nie mozesz powiedziec teraz?
--------------------------------------------
Ja osobiscie czuje sie europejczykiem, takze mi idea Stanow Zjednoczonych Europy podoba sie bardzo. Nie podoba mi sie forma obrana przez UE, ale i tak wole taka "niepelnosprawna" Europe niz jakis powrot do mitycznych panstw narodowych. Do jakich, pytam sie? Do tych kolonialnych czy do tych przedwojennych?

Poza tym, patrzac bardziej pragmatycznie, zjednoczona Europa to jedyna opcja jesli Europa... chce cos znaczyc w swiecie za 50 czy 100 lat. Nie oszukujmy sie, ale "mikruski" europejskie nie beda w stanie pojedynczo dotrzymac kroku olbrzymom. Kolonie sie "nam" juz skonczyly...
USA, zaraz China, za kilkadziesiat lat zapewne Brazylia, Rosja czy Indie...
Zjednoczona Europa to nie tylko kwestia tego czy sie czujemy europejczykami czy tez nie. To tez wybor. Europa chce byc pionkiem na szachownicy swiata, czy tez graczem?

Fakt. Dla Polaków niewiele sie zmieniło. Z tym ze zamast SB o 6 rano do drzwi zapuka ABW. Historii na temat stony antyKomor czy innych w których podstawowa wolnośc słowa zoslała zakneblowana przez prokurature, tudzież "niezawisłe" sądy nie musze przytaczac bo wszyscy je znają.
Co do Unii - tez czuje sie po częsci europejczykiem. Tez rozumiem ze przyszłosc Europy lezy we wspolnej kooperacji. Ale to czego obecnie jestesmy czescią, tej komunistycznej hybrydzie z siedzibą w Brukseli mówie NIE. Poprzez wszelkiego rodzaju regulacje i traktaty wladza obecnie znajduje sie w grupie eurokratów których nie do końca wiadomo kto wybrał i komisji europejskich o podobnym statusie. Poroniony pomysł Euro jako wspolnej waluty i uporczywe sie jego trzymanie w obecnej sytuacji, pompowanie w ten projekt ogromnych pieniędzy, przy jednoczesnych próbach zniszczenia wewnętrznej gospodarki przy pomocy chociażby nieszczęsnego carbon offset. No czy to jest mądre? Wiesz ile warzyw i owoców w Hiszpanii czy Włoszech ladowało na śmietniku jako niezdatne do dalszego przetwarzania tylko dlatego ze krzywizna banana albo kolor mandarynki był niezgodne z kryteriami przyjetymi przez jakąś eurokomisje?
Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1258842)
Wielką Brytanię, pomimo oczywistej dominacji Anglików, trudno nazwać państwem narodowym...

No nie można.Zresztą oficjalna nazwa to Zjednoczone Królestwo Anglii , Walii, Szkocjii i Irlandii Północnej. Czyli wskazuje na odrębnosci państwowe w Koronie. Poza tym jesli Szkotom, bo zapewne o to ci chodzi, powiedzie sie secesja to oprócz częsciowego dostepu do platform na morzy Północnym zostana z niczym. Także partia Solomona bedzie zdobywac te 10% w szkockim parlamencie ale to bedzie raczej taka ichniejsza wersja PSL.

Gwiaździsty 21.06.2012 08:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1258839)
Wystąpienia Farage'a śledzę od dawna - szkoda, że nie mamy na naszej scenie politycznej tak barwnej postaci...

Szkoda tylko, ze społeczeństwo nie dostaje rzetelnej informacji na to co się dzieje podczas debat w eurokołchozie, tylko musi szukać po youtubach. Reżimowa propaganda pokazuje migawki ze spotkań Donaldu czy z jego bełkotu przy mównicy ale nie z takich podsumowań jakie wygłosił Farage w stosunku do Tuska :)

Szpen 21.06.2012 08:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1258865)
Odpowiadając na poważnie. Z punktu biznesowego nie ma to oczwiście żadnego sensu. Za kredyt z BŚ zapłacimy znacznie więcej niż dostaniemy za depozyt złożony w MFW na fudusz stabilizacyjny. Innymi słowy z punktu widzenia czysto biznesowego lepiej było by nie zaciągać kredytu w BŚ a wydatki które mają być sfinasowane tym kredytem sfinansować pieniędzmi które zostały zdeponowane w MFW, oszczędzając jednocześnie różnicę w kwocie odsetek otrzymanych i zaplaconych (myśle że mówimy o nie mniej niż 40-50 mln USD w skali roku).
Temat jednak jest oczywiście polityczny. Na fundusz złożyły się wszystkie kraje UE (bez UK i Czech chyba) i prawdopodobnie została również wywarta presja na ryżego aby partycypował w tym dealu. Prawdopodobnie marchewką była tu perspektywa finansowania z budżetów Unii w następnym okresie budżetowym, a kijkiem groźba odcięcia ryżego od możliwości dalszej kariery jako komisarza Unii. Moim zdaniem ryży po raz kolejny popełnił bardzo poważny błąd: wbrew temu co sądzi nasz wkład w fundusz stabilizacyjny jest wystawiony na ogromne ryzyko (znacznie większe niż w przypadku zainwestowania tych pieniędzy np. w obligacje amerykańskie), jeśli kryzys będzie się pogłębiał (a zapewne tak będzie) to zamiast dotacji z Unii dostaniemy figę z makiem, a jego kariera jako komisarza i tak spali na panewce po porażce Sarkozego (i sposobie w jaki potraktował Hollanda przyjeżdżającego do Polski jako kandydat na prezydenta) i wielce prawdopodonej porażce Merkel. Dinozaura nikt nie będzie potrzebował w nowym rozdaniu


jest tylko jeden szkopuł. pieniądze do MFW daliśmy (de facto jeszcze nie daliśmy - obiecaliśmy, ze damy jak będzie taka potrzeba) z nadwyżek naszego NBP, budżetowi od tych pieniędzy wara. Nie można sobie ich ot tak wsadzić w budżet, bo jest to zabronione prawem. Już przerabialiśmy skoki na kasę z NBP.
Kasa z BŚ idzie do budżetu.

serek.c2 21.06.2012 08:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1258871)
Mareq
Ja osobiscie czuje sie europejczykiem, takze mi idea Stanow Zjednoczonych Europy podoba sie bardzo. Nie podoba mi sie forma obrana przez UE, ale i tak wole taka "niepelnosprawna" Europe niz jakis powrot do mitycznych panstw narodowych. Do jakich, pytam sie? Do tych kolonialnych czy do tych przedwojennych?

Poza tym, patrzac bardziej pragmatycznie, zjednoczona Europa to jedyna opcja jesli Europa... chce cos znaczyc w swiecie za 50 czy 100 lat. Nie oszukujmy sie, ale "mikruski" europejskie nie beda w stanie pojedynczo dotrzymac kroku olbrzymom. Kolonie sie "nam" juz skonczyly...
USA, zaraz China, za kilkadziesiat lat zapewne Brazylia, Rosja czy Indie...
Zjednoczona Europa to nie tylko kwestia tego czy sie czujemy europejczykami czy tez nie. To tez wybor. Europa chce byc pionkiem na szachownicy swiata, czy tez graczem?

Niestety ja się Europejczykiem nie czuję - jak najbardziej czuję się za to tanią siłą roboczą Europejczyków. Jestem przede wszystkim Polakiem. Farage jest zwolennikiem zjednoczonej Europy ale nie w obecnej formie. Posłuchaj więcej jego wystąpień.

Z tego co pamiętam jesteś zwolennikiem Tuska - jeśli się nie mylę to pisanie przez Ciebie o Farage'u vel "hipokryta" jest śmieszne...

Arapaho 21.06.2012 09:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1258892)
jest tylko jeden szkopuł. pieniądze do MFW daliśmy (de facto jeszcze nie daliśmy - obiecaliśmy, ze damy jak będzie taka potrzeba) z nadwyżek naszego NBP, budżetowi od tych pieniędzy wara. Nie można sobie ich ot tak wsadzić w budżet, bo jest to zabronione prawem. Już przerabialiśmy skoki na kasę z NBP.
Kasa z BŚ idzie do budżetu.


Głupoty waść prawisz- co roku zyski z NBP trafiają do budżetu.Kolejny raz się kompromitujesz :

2012 r
Cytat:

Zysk z NBP ratuje budżet państwa.To historyczny rekord: w tym roku z kasy banku centralnego do budżetu państwa trafi 8,2 mld zł zysku. Wypłata pozwoli zmniejszyć wielkość długu publicznego Polski o jakieś 0,5 proc. PKB. I zredukuje deficyt nawet o 16 mld zł. http://forsal.pl/artykuly/608477,zys...t_panstwa.html
2011r.
Cytat:

Zysk NBP w 2010 roku wyniósł 6,5 mld zł
95 procent tej kwoty instytucja kierowana przez Marka Belkę wpłaci do budżetu.

4 kwietnia 2011 r. Rada Polityki Pieniężnej przyjęła roczne sprawozdanie finansowe Narodowego Banku Polskiego sporządzone na 31 grudnia 2010 r. W 2010.

- Zgodnie z ustawą o Narodowym Banku Polskim zysk NBP, pomniejszony o 5-procentowy odpis na fundusz rezerwowy, zostanie przekazany do budżetu państwa - podał Bank komunikacie. W budżecie na 2011 rok założono, że zysk NBP wyniesie około 1,75 mld zł. http://www.money.pl/gospodarka/wiado...,0,806992.html


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:52.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl