Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

jaro1985r 05.09.2011 20:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maxurd (Post 1160270)
Jedno pytanie niekonsumencie - po co w ogóle chodzisz na mecze S.S.A. Wisła Kraków. Jeżeli nie chodzi Ci o wynik i mecz? Dlaczego przychodzisz na miejski stadion, skoro nie interesuje Cię piłka tylko mityczna i magiczna "Wisła"?

Dlaczego nie zaczniecie dopingować dajmy na to skąd inąd zacnej sekcji szachowej??

http://www.szachy.tswisla.pl/

To fanatyczne podejście jest niczym innym niż swoistą odmianą moherowych beretów tylko, że z bawełnianymi szalikami. Zero szacunku dla innych i wydumane przekonanie o własnej wielkości i wyjątkowości... Jesteś takim samym konsumentem jak wszyscy inni kibice, nawet może i nie to, bo z punktu widzenia klubu najwazniejsi kibice siedzą w lożach i najlepiej płatnych miejscach. Dla klubu często "fanatyczni" kibice są utrapieniem, bo nie tylko generują zysk z biletów, ale masę kłopotów z opinią. Absolutnie nic się nie stanie jeżeli tacy kibice przestaną pojawiać się na meczach. Będzie więcej Hiszpanii a mniej Grecji i Turcji. Z mojego punktu widzenia nawet sympatyczniej...

Jak Wisła kiedys będzie miała serię jak pasiata drużyna rok temu to zobaczysz ile dla klubu znaczą najwierniejsi fani. Miałem szczęście ,że Wisłą zaraziłem się jako dziecko gdy ona była w drugiej lidze więc niekoniecznie pokochałem S.S.A. Na Wisłę chodzę dla klimatu, z miłości do klubu( będę na nią chodził nawet w 4 lidze) i dla spotkań z kumplami u których z czasem wolnym ciężko ale na meczu zawsze w tym samym miejscu się spotykamy. Wisła to magia , ciebie kręcą wyniki dla mnie wynik to któraś tam rzecz z kolei. Pewnie tego nie zrozumiesz, trudno

Antystenes 05.09.2011 20:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez legol (Post 1160274)
Nie będę się licytował z tobą kto dłużej jest zarejestrowany na forum... Wiesz jaka jest różnica między mną, a tymi pokemonami? Że kiedyś człowiek jak czuł że jest niekompetentny żeby się wypowiadać to się nie rejestrował i nie pisał debilnych postów. Czuło się jakiś respekt przed ludźmi którzy wiedzą więcej i więcej mogą na dany temat powiedzieć. Jak jest teraz? Wejdzie taki pokemon, zarejestruje się i pisze bzdury bo on może. Bo internet mu na to pozwala przez to czuje się dowartościowany. I pisze w kibicowskim np. 'Ostatnio szedłem przez Azory i widziałem wrzut sraxy. Czy może mi ktoś wyjaśnić jak wygląda sytuacja na Azorach?'. Czemu takie posty piszą ludzie porejestrowani w 2011? Jak myślisz? Moim zdaniem powinien być zakaz pisania postów przez pierwsze 2 lata. Może starsi użytwkonicy forum by się trochę uaktywnili.

Zresztą podobna sytuacja jest w młynie...



To, że ktoś ma inne zdanie od ciebie, nie znaczy, że jest pokemonem czy dzieciakiem. Ktoś mógł się na forum zarejestrować niedawno i jego posty mogą być naprawdę wartościowe. Przykład Wisłazwe. Staż na forum nie ma nic do rzeczy.

Fanatycy im bardziej będą naciskali na "pikników" tym gorzej na tym wyjdą. Reakcja będzie odwrotna. Uważasz, że dorośli ludzie dadzą się zmanipulować młodzieży?

Smok 05.09.2011 20:39

Cytat:

Nikt mi nie wmówi, że banda chamów rzucająca regularnie mięsem w kierunku zawodników to kibice. To jest bydło.
Hmmm, trochę gwizdów i to po raz pierwszy bodajże (a na pewno od baaaardzo, bardzo dawna) , a tu juz urasta to do regularnego, co mecz, wyzywania od ch... i tp.

Cytat:

ja tylko jednego nie rozumiem jak można gwizdać na piłkarzy po 1 meczu przegranym w lidze ? powiedzmy że zrozumiałbym gdyby sie to przytrafiło po 2 czy tam 3 ? ale po pierwszym ?
Jak były pierwsze gwizdy, gdy schodził Mały, to Wisełka miała jeszcze szanse nawet wygrać, tak mi się zdaje. A może inni piłkarze powinni to sobie bardziej wziąć dop serca i jeszcze na gazie dograc mecz?? I może dlatego były gwizdy na koniec??? A na dodatek, to nie chodzi o przegraną. Można przegrać nawet 8:2 z ManU i nie dostać gwizdów. Kto oglądał mecz Arsenal-ManU, to wie o czym piszę. Chodzi generalnie o postawę na boisku i to w zasadzie już od zeszłej rundy, jak sobie zapewnili MP.
I zapewniam Cię, że nie wszyscy mieli ochote Małem zrobić dobrze, albo onanizowali się pod kołdrą z powodu bramki z Apoelem. Tylko ślepym i tym, co wolą skakac plecami do boiska, zamiast oglądać mecz, ta bramka zaciemniła obraz gry Małeckiego.

CH. 05.09.2011 20:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maxurd (Post 1160270)

Dlaczego nie zaczniecie dopingować dajmy na to skąd inąd zacnej sekcji szachowej??

http://www.szachy.tswisla.pl/

Aleś Ty inteligent..


Szachy to gra spokojna i wyciszona. Szachy to nic innego jak filharmonia, teatr czy łyżwiarstwo figurowe.
Piłka nożna to gra dynamiczna, waleczna, charakterna i wywołująca emocje.
Dlatego podczas oglądania gry w szachy człowiek jest siłą rzeczy skupiony w ciszy a podczas oglądania piłki aż w nim wrze i dziwie się tym którzy mogą w spokoju oglądać ten sport.

Cytat:

Jedno pytanie niekonsumencie - po co w ogóle chodzisz na mecze S.S.A. Wisła Kraków. Jeżeli nie chodzi Ci o wynik i mecz? Dlaczego przychodzisz na miejski stadion, skoro nie interesuje Cię piłka tylko mityczna i magiczna "Wisła"?
Chuliganów, ultrasów, wyjazdowiczów, melanżowiczów również interesują wyniki.
To wyssane z palca durnoty pisane przez media jakoby stali tyłem do murawy cały mecz. W przenośnie owszem ale tak samo jak pikników interesują ich wyniki i cieszą się gdy Wisła jest na najwyższym podium. Gdyby tak nie było to by nie skakali po sobie po każdym golu, wykrzykiwali nazwiska strzelców bramek i chodzili na rynek świętować.

Cytat:

Absolutnie nic się nie stanie jeżeli tacy kibice przestaną pojawiać się na meczach. Z mojego punktu widzenia nawet sympatyczniej...
Jak by te osoby sobie odpuściły to miałbyś na Wiśle drugą Odrę Wodzisław, choćby Wisła awansowała rok w rok do LM.
Idac na mecz musiałbyś się chować po kanałach a barwy chować do portek. Zapomniałbyś o piciu piwka przed meczem w barze nieopodal stadionu czy przy AGH. Na trybune weszedł by Pasiak , skroił Cie z szalika i wyszedł. Że nie wspomnę o kompletnej klapie organizacyjnej. Wisła byłaby upokarzana nawet przez tą Odrę bo nikt by się z nią nie liczył, byłaby na każdym kroku opluwana, upokarzana i wyśmiewana. I tyczyłoby się to też Ciebie i Tobie podobnym. Na mecz u siebie z trudem byś doszedł a o pojechaniu na wyjazd mógłbyś zapomnieć.

Ty sobie nawet nie zdajesz sprawy że idać na mecz bezpiecznie to zasługa tychże osób które czuwają nad Waszym bezpieczeństwem i niejednokrotnie cierpią na tym zdrowotnie. Policja przecież Was nie upilnuje, co najwyżej dołoży pałką na siniaki zostawione po atakach Cracovii, tfu, nawet Garbarni. Niech odpuszczą, dostaniesz siekierą czy tasakiem to szybko zmądrzejesz.

Z Gliwic zapewne raz na czas (Apoel) przyjeżdzasz hehe ale dużo wiesz oczywiście. Wybrałeś Wisłę a nie Piasta bo znasz historię Wisły, cenisz ją jako klub, masz szacunek wobec herbu i tego co wielopokoleniowa brać kibicowska robiła dla niej czy dlatego bo wygrała mecz z Parmą?

fialo 05.09.2011 20:45

Powiem tak. Wiele tu mądrego zostało napisane. W szczególności posty Guliego i SkMk są warte uwagi. Natomiast lekko załamałem się czytając post FraMata. Ciężko oczekiwać po forum jakiegokolwiek poziomu od użytkowników forum, skoro jego moderator nie rozumie elementarnej zasady subkultury kibicowskiej, którą wszyscy tworzymy - czyli jedności w działaniu. Ktoś to już kiedyś napisał - skoro jest protest, to mnie nie obchodzi, czy on jest wg mnie słuszny czy też nie, ale podporządkuje się każdej decyzji jaką podejmie osoba, będąca znacznie bardziej zasłużoną dla ruchu kibicowskiego na Wiśle niż ja. I ja rozumiem taką hierarchię. Na stadionie nie może być demokracji, bo inaczej wyglądałoby to tak, że każdy ciągnie wózek w swoją stronę, a to nie o to chodzi. Chodzi o to, żebyśmy tworzyli niezłomną jedność, tworząc Wisłę Kraków. Bo Wisła Kraków to jej kibice, a nie piłkarzyki, które raz kopną piłkę dobrze i już myślą o transferze zagranice.

Co do Małego. Jedno jest pewne postacią jest wybitnie, ale to wybitnie kontrowersyjną. Czy jest dobrym kopaczem? Wydaję mi się, że w Wiśle na jego pozycji byli już lepsi, ale chyba nie było zawodnika, który budziłby takie kontrowersje jak Patryk. Na pewno nie jest to oczytany erudyta, tak jak pewnie większa część forum by chciała. Ważne to? W mojej opinii nie, on ma dobrze kopać kawałek skóry wypełniony powietrzem. Rozumiem jego rozgoryczenie spowodowane gwizdami, przecież on nie jest Messim, słabsze mecze mogą się mu zdarzać i to absolutnie nie jest powodem by 'wynagrodzić' go porcją gwizdów. W meczu z Lechią raczej nie zauważyłem jakiegoś braku ambicji czy walki u Małeckiego. Po prostu wyszły mu słabsze zawody. Także gwizdy w jego kierunku to było nieporozumienie. Jednakże ta cała sytuacja urosła do granic absurdu. Kilkadziesiąt osób gwizdało, a na forum od tygodnia dyskutuje się tylko o tym. Trochę więcej dystansu życzę wszystkim. Mały też mógł oczywiście się ugryźć w język, ale jest jaki jest i rozpętała się burza, zupełni niepotrzebnie. Wysyłanie jakiegokolwiek kibica Wisły na Cracovię było nie na miejscu i trzeba to jasno stwierdzić.

Moim zdaniem ogólnie za bardzo przywiązujemy się do piłkarzy, skandując ich nazwiska, to samo tyczy się trenera. Na takie wyróżnienie wg mnie trzeba sobie zasłużyć długoletnim poświęceniem dla klubu, w mojej opinii jedynym Wiślakiem, godnym skandowania jego nazwiska na meczu jest Radek Sobolewski.

Przykro patrzy się na taki rozłam, zarysowywujący się coraz wyraźniej. Moderator zamiast załagodzić dyskusje, jeszcze dodaje do pieca, bezceremonialnie atakując kiboli zza bramki. Musisz zrozumieć, że gdyby nie część tych fanatyków, którzy w opinii coraz większej ilości osób tutaj są niepotrzebni, to nie mógł byś spokojnie po meczu do samochodu wsiąść bo żydy już by tam były. Także trochę szacunku się należy, to że ktoś płaci za bilet mniej, nie znaczy automatycznie, że można po nim tak bezczelnie jechać. FraMat - takimi postami tylko pogłębiasz podział, niektórzy będą pisać "1906% poparcia", inni będą gnoić, a to nie o to chodzi.

Apeluje o spokój, trochę mniej emocjonalnego podejścia do sprawy. Kibice z E. Miłoby było, gdybyście oprócz narzekania na forum czasami coś odpowiedzieli, pociągnęli doping z młynem. Bo lada moment przyjedzie tu Amica w sile 1.5 koła i będziecie potrzebni, bo inaczej czeka nas siara na całą Polskę. Także w swoim zacietrzewieniu, pamiętajcie też o tym, żeby od czasu do czasu też dać coś z siebie dla Wisły.

Bo Wisła jest jedna, jest naszą wspólną pasją. I to jest wspólny mianownik i dla piknika i dla kibola. Każdy podchodzi do tego bardzo indywidualnie. Dla mnie Wisła to jest sposób na życie dla innych może to być rozrywka na weekendowy wieczór. Cóż to trzeba uszanować. Niech jednak taka osoba nie rości sobie praw do rządzenia na stadionie, bo wtedy to zakrawa na jakiś absurd. I nie chodzi o szufladkowanie ludzi, tylko o zwykły "podział obowiązków", który panuje na wszystkich stadionach w Polsce.

Nie rozumiem jednego. Czemu na Amice czy Legii nie ma takich problemów. Tam jest jedność, tam jest hasło "Cała Legia zawsze razem". U nas tego troszeczkę brakuje i musimy razem pracować, żeby to zmienić. Niech kibice z E czasami się włączą do dopingu, wstaną na fali, dorzucą się czasem do zbiórki, bo inaczej będzie jak będzie. Musimy zacząć stanowić jedność.

W jednym się zgadzam z przedmówcami. Błagam ludzi spod Opola, z podkarpackiego czy lubuskiego, żeby nie wypowiadali się na tematy kibicowskie. Być może grę piłkarzy analizujecie lepiej niż my tu w Krakowie, macie tam telewizory Haj Definyszyn i widzicie wszystko jak na dłoni, ale tematy kibicowskie zostawcie ludziom z Krakowa i okolic. Bo to miasto naprawdę jest specyficzne, kibicowanie tu jest specyficzne i nic nie wie o tym ktoś, kto nie miał styczności z kibicami pewnej drużynki. Zapewniam was, że pisalibyście inaczej mieszkając tutaj w Krakowie. Także skończcie stukać te moralistyczno-pouczające posty, bo na rzeczy znacie się mało, albo wcale :)

Jednym słowem - więcej spokoju, mniej emocji, więcej oddolnego działania na rzecz zjednoczenia Wisły :) Bo Wisła jest jedna.

jaro1985r 05.09.2011 20:52

Ten post jest tak dobrze napisany ,że fajnie gdybyśmy na nim zakończyli dyskusję. Wielkie brawa dla autora !

Kibic_1906 05.09.2011 20:54

@Guli - we wcześniejszych postach piszesz że Mały pokazał charakter. Ja twierdzę że pokazał skrajną głupotę , za którą powinien solidnie zapłacić! On jest dla kibiców a nie kibice dla niego.

jaro1985r 05.09.2011 20:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kibic_1906 (Post 1160287)
@Guli - we wcześniejszych postach piszesz że Mały pokazał charakter. Ja twierdzę że pokazał skrajną głupotę , za którą powinien solidnie zapłacić! On jest dla kibiców a nie kibice dla niego.

I zaczyna się od nowa :D Moderatorzy zakończcie jakoś ten temat

CMSNero 05.09.2011 20:58

poczytaj stronki Amici to zobaczysz jaka maja jednosc - ( MA POWSTAC DRUGI MLYN ) - poczytaj stronki Legii i zobacz jak sie ludzie ciepia o bilety na PSV - ktore rozeszly sie po znajomosciach...(

na Wisle chodzilem jak jeszcze wiekszosci z was nie bylo na swiecie albo raczkowaliscie - jedyne gwizdy jakie pamietam na zawodnikow to byly uzasadnione w 1994 roku(albo 93-juz nie pamietam a nie chce mi sie szukac) - a w zasadzie nie gwizdy tylko spiewanie (zlodzieje) - w kolejnych latach zawsze jak jakies pikniki wychylaly sie z gwizdami to od razu uciszalismy ich jakimis tekstami i bylo spokojnie - teraz stadion duzy i sporo nowych ludzi , trzeba takim wytlumaczyc ze na Wisle sie nie gwizda na zawodnikow , chyba ze jest specyficzna okolicznosc ... a odnosnie Malego to juz w ogole przegiecie i trzeba miec niezle zryta psych zeby go zwyzywac... tylko tyle i az tyle odemnie

wisl@k_TS 05.09.2011 21:04

Świetny post fialo i pozwolę sobie zacytować z czym się zdecydowanie zgadzam z Tobą:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1160282)
Moim zdaniem ogólnie za bardzo przywiązujemy się do piłkarzy, skandując ich nazwiska, to samo tyczy się trenera. Na takie wyróżnienie wg mnie trzeba sobie zasłużyć długoletnim poświęceniem dla klubu, w mojej opinii jedynym Wiślakiem, godnym skandowania jego nazwiska na meczu jest Radek Sobolewski.


zim zum 05.09.2011 21:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1160282)
Powiem tak. Wiele tu mądrego zostało napisane. W szczególności posty Guliego i SkMk są warte uwagi. Natomiast lekko załamałem się czytając post FraMata. Ciężko oczekiwać po forum jakiegokolwiek poziomu od użytkowników forum, skoro jego moderator nie rozumie elementarnej zasady subkultury kibicowskiej, którą wszyscy tworzymy - czyli jedności w działaniu. Ktoś to już kiedyś napisał - skoro jest protest, to mnie nie obchodzi, czy on jest wg mnie słuszny czy też nie, ale podporządkuje się każdej decyzji jaką podejmie osoba, będąca znacznie bardziej zasłużoną dla ruchu kibicowskiego na Wiśle niż ja. I ja rozumiem taką hierarchię.

Zgadzam się z Twoim postem, ale to mi nie pasuje. Jak cala Polska protestowała, to my mówimy "sorry, ale u nas są derby".

wiślak 86 05.09.2011 21:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Guli (Post 1160071)
Jak kupujecie bilet to jest na nim napisane, że jest on gwarancją pięknego meczu i pewnego zwycięstwa?? Nie, więc może się nie plujcie już. Dla tych którzy kupują produkt, niech mają w świadomości to, że jedyne co moga kupić to emocje i to w waszym przypadku nie zawsze pozytywne jak widać. Reszty na szczęście kupić sobie nie możecie.
Był protest całej kibicowskiej Polski to mieliście to w dupie i tłumaczyliście, że drużyna potrzebuje dopingu a reszta was wali, skandowaliście nie okazując jedności. Wtedy krzyczeliście też "Patryk Małecki". Przyjechała nasza zgoda i zamiast pokazać się z jak najlepszej strony to druga strona nie istniała, za ciepło wam było, żeby stworzyć atmosfere? A kopaczą było za ciepło, żeby grać i to wszystko. Po czarze LM nic nie zostało i 12 tysięcy ludzi znikło, przyjdą na Fulham jak im się odbije czkawka. Przegrywać trzeba umieć zwłaszcza na meczu zgodowym, niestety za dużo jest ludzi twierdzących, że coś im się należy... Było pięknie jak były zwycięstwa a teraz część chętnie oddałaby karnety które kupiła, żeby mieć pierwszeństwo w pucharach. Wisła to nie tylko syukces i zapamiętajcie to sobie. Patryk Małecki jeden z ostatnich piłkarzy z charakterem, gwiazdą nie jest ale nieraz pokazał, ze jest jednym z nas! A wy go wywalajcie dalej, zostaną wam obcokrajowcy którzy zawsze was mają w dupie, nie mówią o tym bo liczy się tylko konto. Gdyby nie Sobol i Mały to połowa grzałaby do szatni po każdym meczu...
Chcesz oglądać sukces? To zapłać za sukces, jeżdz na Borussie albo odrazu na Barce, nikt wam nie broni, tu kupujecie rozrywkę a jak idziesz na kręgle to też nie zawsze wygrywasz.

Wrócę do Twojej wypowiedzi bo jako osoba rozpoznawalna na naszym stadionie zabrałeś głoś w tej (moim zdaniem ) haniebnej sprawie.
Po pierwsze piszesz o proteście i o tym że (jak sądzę nawiązujesz do meczu z Amicą) prosta podczas protestu nie przyłączyła się do niego tylko dlaczego nie wspominasz o tym że ci ludzie z sektora E NIE WIEDZIELI O PROTEŚCIE?? czy były one w jakikolwiek sposób poinformowane że nie śpiewamy ponieważ nie wpuszczono oprawy? z moi rozmów z kilkunastoma znajomymi nie. więc jeżeli piszesz bądź dokładny a nie zakłamuj sytuacji.
po drugie piszesz o tym że w meczu z Lechią druga strona nie istniała (siedzę na G wiec sądzę że pisze również do mnie) tylko szkoda że również nie poruszasz ważnej kwestii a mianowicie: młyn jest od dopingowania do tego chcecie doprowadzić a tu kidy Lechia krzyczy o Donaldzie połowa młyna milczy!! tak dokłądnie to było widać.
po trzecie i ostatnie piszesz że Małecki to piłkarz z charakterem, a zapomniałeś sparing w którym powiedział że ma w dupie ławkę i grał nie będzie? a naplucie w twarz kibicom wysyłając ich na drugą stronę to pryszcz? pseudo przeprosiny i dzisiejsza wypowiedź. dlaczego nie piszesz także o meczu z Koroną w którym wychodząc z ławki przeczłapał kilkanaście minut! to jest piłkarz charakterny? co to w ogóle oznacza? czym zasłużył na taką opinię?

nasuwa mi się jedno po tych przeprosinach:
Won z Wisły dla malowanych klakierów i gwiazdeczek !!

dadek 05.09.2011 21:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez CH. (Post 1160279)
Aleś Ty inteligent..


Szachy to gra spokojna i wyciszona. Szachy to nic innego jak filharmonia, teatr czy łyżwiarstwo figurowe.
Piłka nożna to gra dynamiczna, waleczna, charakterna i wywołująca emocje.
Dlatego podczas oglądania gry w szachy człowiek jest siłą rzeczy skupiony w ciszy a podczas oglądania piłki aż w nim wrze i dziwie się tym którzy mogą w spokoju oglądać ten sport.

Chuliganów, ultrasów, wyjazdowiczów, melanżowiczów również interesują wyniki.
To wyssane z palca durnoty pisane przez media jakoby stali tyłem do murawy cały mecz. W przenośnie owszem ale tak samo jak pikników interesują ich wyniki i cieszą się gdy Wisła jest na najwyższym podium. Gdyby tak nie było to by nie skakali po sobie po każdym golu, wykrzykiwali nazwiska strzelców bramek i chodzili na rynek świętować.

Jak by te osoby sobie odpuściły to miałbyś na Wiśle drugą Odrę Wodzisław, choćby Wisła awansowała rok w rok do LM.
Idac na mecz musiałbyś się chować po kanałach a barwy chować do portek. Zapomniałbyś o piciu piwka przed meczem w barze nieopodal stadionu czy przy AGH. Na trybune weszedł by Pasiak , skroił Cie z szalika i wyszedł. Że nie wspomnę o kompletnej klapie organizacyjnej. Wisła byłaby upokarzana nawet przez tą Odrę bo nikt by się z nią nie liczył, byłaby na każdym kroku opluwana, upokarzana i wyśmiewana. I tyczyłoby się to też Ciebie i Tobie podobnym. Na mecz u siebie z trudem byś doszedł a o pojechaniu na wyjazd mógłbyś zapomnieć.

Ty sobie nawet nie zdajesz sprawy że idać na mecz bezpiecznie to zasługa tychże osób które czuwają nad Waszym bezpieczeństwem i niejednokrotnie cierpią na tym zdrowotnie. Policja przecież Was nie upilnuje, co najwyżej dołoży pałką na siniaki zostawione po atakach Cracovii, tfu, nawet Garbarni. Niech odpuszczą, dostaniesz siekierą czy tasakiem to szybko zmądrzejesz.

Z Gliwic zapewne raz na czas (Apoel) przyjeżdzasz hehe ale dużo wiesz oczywiście. Wybrałeś Wisłę a nie Piasta bo znasz historię Wisły, cenisz ją jako klub, masz szacunek wobec herbu i tego co wielopokoleniowa brać kibicowska robiła dla niej czy dlatego bo wygrała mecz z Parmą?

gra idzie o to żeby tą całą "Waszą" wojnę przenieść do lasu.... z całym szacunkiem ale Tobie się chyba wydaje że jesteś jakimś wojownikiem który musi chronić "plebs" przed hordami najeźdźców :rotfl: dorośnij !!! a jako że to temat o Naszych zawodnikach to tego samego życzę Patrykowi "Dorośnij chłopie bo już czas najwyższy..."

jaro1985r 05.09.2011 21:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dadek (Post 1160302)
gra idzie o to żeby tą całą "Waszą" wojnę przenieść do lasu.... z całym szacunkiem ale Tobie się chyba wydaje że jesteś jakimś wojownikiem który musi chronić "plebs" przed hordami najeźdźców :rotfl: dorośnij !!! a jako że to temat o Naszych zawodnikach to tego samego życzę Patrykowi "Dorośnij chłopie bo już czas najwyższy..."

Nie trzeba hord, wystarczy trochę ludzi z Hutnika i to wszystko zostanie spalone na płocie przy pierwszej,lepszej okazji. Ciebie to pewnie wali ale są ludzie dla których taki widok to porażka http://www.google.pl/imgres?q=zdobyc...t:429,r:6,s:20http://www.google.pl/imgres?q=zdobyc...20&tx=156&ty=9

pawel20 05.09.2011 21:51

NIe rozumiem co wy od Małeckiego chcecie. Sprawa oczywista jest ze w trakcie meczu nikt nie ma prawa gwizdac jak sie komus gra nie podoba to niech wypierdala i tyle.

maxurd 05.09.2011 22:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez CH. (Post 1160279)
Aleś Ty inteligent..
Ty sobie nawet nie zdajesz sprawy że idać na mecz bezpiecznie to zasługa tychże osób które czuwają nad Waszym bezpieczeństwem i niejednokrotnie cierpią na tym zdrowotnie. Policja przecież Was nie upilnuje, co najwyżej dołoży pałką na siniaki zostawione po atakach Cracovii, tfu, nawet Garbarni. Niech odpuszczą, dostaniesz siekierą czy tasakiem to szybko zmądrzejesz.

Z Gliwic zapewne raz na czas (Apoel) przyjeżdzasz hehe ale dużo wiesz oczywiście. Wybrałeś Wisłę a nie Piasta bo znasz historię Wisły, cenisz ją jako klub, masz szacunek wobec herbu i tego co wielopokoleniowa brać kibicowska robiła dla niej czy dlatego bo wygrała mecz z Parmą?

Nie no dzięki... Naprawdę nie wiem co bym zrobił gdyby nie wy... Sens jest w tym, że nie bedzie kibiców o których mówisz w żadnym klubie. Nie potrzebuje żeby mnie ktokolwiek chronił, nie potrzebuje żeby mnie ktokolwiek napier... Jedyne czego potrzebuje to żeby ludzie zwalaczający wyimaginowanych wrogów znikneli w puszczy kempinoskiej i tam się bawili w swoje wojny.

I szpiegu szoguna jak już tak obczaiłeś mój profil i w publicznej dyskusji do mnie się czepiasz to wiedz, że na Wisłe chodziłem regularnie nie dlatego, że sobie wybrałem zamiast Piasta, ale dlatego, że przez 9 lat mieszkałem w Krakowie gdzie Wisła z piłkarskiego punktu widzenia jest oczywistym wyborem...

Nie ma to żadnego znaczenia dla dyskusji, bo ona dotyczy nie tego jakimi jestesmy kibicami tylko tego jakim prawem Małecki wyprasza kibiców z stadionu... Parafrazując Pana Zagłobę proponuje żeby następnym razem wielbiącym go kibicom darował Niderlandy...


Cytat:

Pierwotnie napisane przez jaro1985r (Post 1160275)
Wisła to magia , ciebie kręcą wyniki dla mnie wynik to któraś tam rzecz z kolei. Pewnie tego nie zrozumiesz, trudno

Rzecz w tym, że to rozumiem. Nie rozumiem jednak dlaczego inne motywacje mają Cię czynić lepszym kibicem? Dlaczego masz mieć więcej prawa niż inni... Jakim prawem ktoś mówi, że mam wypierdalać ze stadionu jak mi się coś nie podoba co sobie ustalili "kumaci". Jakim prawem nie wolno mi gwizdać na piłkarza X a wam wolno od ch... wyzywać piłkarza Y... Stadion nie jest własnością ani waszą, ani Patryka Małeckiego. Czas zrozumieć, że jest na nim miejsce dla wszystkich na równych zasadach i w roli gospodarzy nie wystepuje określona frakcja kibicowska...

bonawentura 05.09.2011 22:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawel20 (Post 1160306)
NIe rozumiem co wy od Małeckiego chcecie. Sprawa oczywista jest ze w trakcie meczu nikt nie ma prawa gwizdac jak sie komus gra nie podoba to niech wypierdala i tyle.

Jak będziesz chłopie zarabiał, to się wtedy odezwiesz inaczej :-)

Klient płaci - klient wymaga. Zasady są proste. Jak drut!

kacpaw91 05.09.2011 22:19

Gdyby na mecz przychodziło tyle osób ile Małecki powiedział to moglibyśmy śmiało szukać nowego stadionu. Po co nam byłby drogi w utrzymaniu stadion na 30 tysięcy miejsc? Każdy kibic jest ważny i nie można pochwalać takich zachowań. W momencie kiedy stracimy sponsorów, czy zyski z biletów to stadion będzie ciężko utrzymać.

Inna sprawa, że poprzednie zachowania Małeckiego też mają prawo się nie podobać kibicom. Warto sobie również przypomnieć jak wyglądała sprawa odejścia Kosowskiego. Przypomnijcie sobie jak krytykowano innych piłkarzy (np. Pawełka, Paljicia, Paulisty, Uche, Frankowskiego).

legol 05.09.2011 22:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1160311)
Jak będziesz chłopie zarabiał, to się wtedy odezwiesz inaczej :-)

Klient płaci - klient wymaga. Zasady są proste. Jak drut!

No to jak sie nie podoba gra to wypad, nie ma zwyciestw to zegnam, po co wasze wyrafinowane gusta mają znosić tą żenadę... Zasada jest prosta. Jak drut!

I jeszcze jedno jak już tak nawiązujecie do zasady klient płaci klient wymaga - co moim zdaniem jest absolutną bzdurą jeśli chodzi o przełożenie na mecz piłkarski. Małecki jest pracownikiem Wisły. Nie jest tam żeby was zadowalać jak małpa w cyrku. Jest wolnym człowiekiem i może powiedzieć że ma kibiców w dupie. Czemu macie pretensje do Małeckiego?! Miejcie pretensje do Basałaja że go nie wyrzuci z klubu. Tak to działa. Jak jesteście klientami to walcie do pracodawcy a nie do pracownika.... Taka mała rada. Może napiszcie jakiś list, albo petycje. W końcu wymagacie...

starybulon 05.09.2011 22:23

Synki kochane,niedawno prowadziliście dyskusję n.t."frajerstwo...."zastanówcie się,czy być może akcja z Małeckim,jej rozgłos i masowość nie jest rozpoczęta i potęgowana w ramach rewanżu przez "unych". W fabryce tatusia naczelnego kibica"unych" nie takie rzeczy potrafią robić.B C zrobi jak będzie uważał,bo to mimo wszystko{choćby to,że pierwszy mecz który rozkminiłem miał miejsce prawie 43 lata temu}to są jego klocki.Sorry za chaotyczny wpis,ale to mój pierwszy w życiu post,a da części z was mógłbym być na upartego nawet dziadkiem.

Karherop 05.09.2011 22:29

Tu nawet nie chodzi o to po czyjej stronie są racje.

Małecki dostał juz n-razy kolejną szanse , odmówił wyjścia na boisku - ubrania koszulki z Białą Gwiazdą - zostało mu przebaczone. Już wtedy mógł odejść z zespołu . Mniejszy grzechy już pomijam , ale kontrowersji nigdy nie brakowało.

W międzyczasie Maaskant go trochę utemperował , ale w głowie mu już chyba nikt nie naprostuje. Machania rękami i kłócenia się z sędziami można jakoś oduczyć , ale mentalności się nie zmieni .

Zaledwie rok po tamtym wydarzeniu , nadszedł drugi krytyczny moment w Wiśle . Pewnie wpływ na to miały także nieudane pertraktacje kontraktowe . Co jak co , ale Małecki ma złych doradców . Myślę że na 99% to jego ostatnie miesiące w Wiśle . Cupiał takich rzeczy nie wybacza ( chyba że po latach ) .

bonawentura 05.09.2011 22:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez legol (Post 1160316)
No to jak sie nie podoba gra to wypad, nie ma zwyciestw to zegnam, po co wasze wyrafinowane gusta mają znosić tą żenadę... Zasada jest prosta. Jak drut!

Chłopie, stań przed lustrem i powiedz, to co napisałeś do siebie - ciekaw jestem czy będziesz tego samego zdania co teraz.

Gdyby nie Ci kibice, którzy chodzą na mecze i wpierniczają kiełbaski razem z Colą i popkornem, gralibyśmy w trzeciej lidze. Niestety większość przerzuciłaby się na Cracovię, albo na coś innego - niestety w piłce też rządzą brudne rynkowe zasady i Twoja miłość do klubu tego nie zmieni.

lazy 05.09.2011 22:44

Tak się zastanawiam co jest bardziej chamskie? Gwizdy czy ciągłe wyzwiska, które lecą z trybun prawie bez ustanku. A potem te rozmowy w przerwie w stylu:
"Ten pier.... Diaz, co ten ch... robi w na obronie" albo "Niech ten Bunoza w końcu wyp.... z Wisły" itd, itp, etc. W zasadzie dotyczy to każdego zawodnika.
Ja rozumiem że wiele osób przychodzi na stadion żeby sobie pobyć "zjednoczonym i niegrzecznym". Ale czy to jednak usprawiedliwia chamstwo? Jak oglądam mecz to też ponoszą mnie emocję ale jakoś daję rady nie obrzucać wszystkich mięsem.
wolfy ma rację ta "loża szyderców" jest czymś z czym powinno się walczyć.

Wracając jednak do tematu - problem w tym, że i my i piłkarze jesteśmy rozpieszczeni. My wynikami Wisły w ostatnich latach, a piłkarze ciągłym uwielbieniem. To były pierwsze gwizdy od baaaaardzo dawna, a jednak aż tak ubodły Pana Małeckiego.

wolfy 05.09.2011 22:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1160317)
I tu się zgodzę. Zawodnicy to z jednej strony towar, z drugiej strony zaś ludzie. Rozumiem, że można wyrazić dezaprobatę, ale obrażać kogoś, gwizdać? Chamstwo.

Akurat gwizdanie to jest jeszcze wersja light. I tak btw. - nikt mi też nie wmówi, że takie zachowania zachęcą "pikniki" do przychodzenia na mecze. Raz, że atmosfera chujowa, identyfikacja z klubem też żadna, a do tego co się taki piknik nasłucha rozmaitych "ekspertów"...
To ma być atmosfera która zapełni stadion?

Wojtas 05.09.2011 22:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1160325)

Wracając jednak do tematu - problem w tym, że i my i piłkarze jesteśmy rozpieszczeni. My wynikami Wisły w ostatnich latach, a piłkarze ciągłym uwielbieniem. To były pierwsze gwizdy od baaaaardzo dawna, a jednak aż tak ubodły Pana Małeckiego.





Zgadzam sie

na innych stadionach jakos kibice gwizdzą i jada po swoich pilkarach jak po burej suce -i tyle -przekaz jest taki-albo pilkarze wezma sie do roboty albo won stad

A u nas jak polecialo troche gwizdow z 1/10 czesci sektora to Malecki oburzony jakby mu conajmniej dom spalili.
Ja wiem ze Wisla znaczy dla niego wiele itd,ale chodzi mi o podejscie do tej sprawy.

Niech pilkarze WIsly zrozumieja-to nie są swiete krowy ,albo zubry zeby ich trzymac pod ochroną,a krytyka np w postaci gwizdow po kompromitujacej grze ?? a dlaczego nie.jesli to ma im dac kopniaka zeby wreszcie wzieli sie do roboty- to czemu nie.A najlepiej niech zaczną od rożnych ,bo w B-klasie wujek lepiej je wykonuje ,i jest z tego wiecej pozytku.

labtec 05.09.2011 22:57

ktoś z Was wie co z Boguskim ?

Co sobie znowu złamał albo naciągnął ?

legol 05.09.2011 23:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1160324)
Chłopie, stań przed lustrem i powiedz, to co napisałeś do siebie - ciekaw jestem czy będziesz tego samego zdania co teraz.

Gdyby nie Ci kibice, którzy chodzą na mecze i wpierniczają kiełbaski razem z Colą i popkornem, gralibyśmy w trzeciej lidze. Niestety większość przerzuciłaby się na Cracovię, albo na coś innego - niestety w piłce też rządzą brudne rynkowe zasady i Twoja miłość do klubu tego nie zmieni.

Nie wiem czemu miałbym sobie to mówić do lustra, ja nie gwiżdżę na swoją drużynę po 1 porażce. Nie gwiżdżę na drużynę która tydzień wcześniej pozwoliła mi przeżyć najpiękniejszy moment na stadionie chyba w całym moim życiu (nie żebym był pesymistą ale nie wiem czy doczekam w końcu Wisły w LM).

I przestańcie już wyolbrzymiać ogromną rolę zjadaczy kiełbasek. Przez 1.5 roku nie jeździli do Sosnowca i na SS jakoś nie gramy w 3 lidze. Przed nowym stadionem też nie było ich tak dużo a udało nam się zdobyć w tym czasie 7 mistrzostw. Zresztą w takiej ilości w jakiej pojawiają się na lidzę to zysk dla klubu jest wątpliwy.

Kris54 05.09.2011 23:23

Dokladnie, wielka rola KLIENTELI z R22 była ujawniona w sezonie 09/10. W Sosnowcu i ( w pewnej mierze) na Suchych Stawach pojawiały się osoby NAPRAWDĘ zajawione na Wisłę.Chuligani, fanatycy i PRAWDZIWE jak to nazywacie" pikniki", mające Wisłę w sercu a nie tylko na tapecie w laptopie w pracy. Czym ten sezon różnił się pod względem wyniku piłkarskiego od sezonu mistrzowskiego? Samobójem Jopa! Gdyby nie to, to zdobylibyśmy mistrza w takim samym stylu jak w zeszłym sezonie - z tym że bez udzialu biednej, uciśnionej i obrażanej KLIENTELI z Reymonta.

dj_ibutti 05.09.2011 23:53

Gwiżdże to się na psa... albo .....ę przy drodze. Nie na reprezentanta Wisły. Tyle w temacie - płaczki.

tokra 06.09.2011 00:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 1160335)
Gwiżdże to się na psa... albo .....ę przy drodze. Nie na reprezentanta Wisły. Tyle w temacie - płaczki.

Gwizdy to jest droga donikąd, pełna zgoda chłopie. Tylko jak nazwiemy tego, kto odsyła swoich braci na drugą stronę błoń?
Kto płacze PO PIERWSZYCH GWIZDACH NA STADIONIE od x-lat, NO KTO? Gada z dziennikarzami jaki to on jest pokrzywdzony.
Mam nadzieję, że to zrozumiesz.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kris54 (Post 1160332)
Dokladnie, wielka rola KLIENTELI z R22 była ujawniona w sezonie 09/10. W Sosnowcu i ( w pewnej mierze) na Suchych Stawach pojawiały się osoby NAPRAWDĘ zajawione na Wisłę.Chuligani, fanatycy i PRAWDZIWE jak to nazywacie" pikniki", mające Wisłę w sercu a nie tylko na tapecie w laptopie w pracy. Czym ten sezon różnił się pod względem wyniku piłkarskiego od sezonu mistrzowskiego? Samobójem Jopa! Gdyby nie to, to zdobylibyśmy mistrza w takim samym stylu jak w zeszłym sezonie - z tym że bez udzialu biednej, uciśnionej i obrażanej KLIENTELI z Reymonta.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez legol (Post 1160331)
Nie wiem czemu miałbym sobie to mówić do lustra, ja nie gwiżdżę na swoją drużynę po 1 porażce. Nie gwiżdżę na drużynę która tydzień wcześniej pozwoliła mi przeżyć najpiękniejszy moment na stadionie chyba w całym moim życiu (nie żebym był pesymistą ale nie wiem czy doczekam w końcu Wisły w LM).

I przestańcie już wyolbrzymiać ogromną rolę zjadaczy kiełbasek. Przez 1.5 roku nie jeździli do Sosnowca i na SS jakoś nie gramy w 3 lidze. Przed nowym stadionem też nie było ich tak dużo a udało nam się zdobyć w tym czasie 7 mistrzostw. Zresztą w takiej ilości w jakiej pojawiają się na lidzę to zysk dla klubu jest wątpliwy.



NIE MACIE NAJMNIEJSZEGO POJĘCIA O PROWADZENIU KLUBU, MATEMATYCE, BIZNESIE, PRZYCIĄGANIU KIBICÓW. Osobiście chcę, że WISEŁKA była wielkim i znaczącym klubem, WAM TO NIE PASUJE. Apeluję do waszego zdrowego rozsądku.
To co, wejdziemy sobie na politykę transferową i sprawdzimy wasze wybrzydzanie jakich to zawodników Wisełka sprowadza. NIE WIDZICIE ZWIĄZKU PRZYCZYNOWO-SKUTKOWEGO między zapaścią finansową jaką spowodował tamten sezon, stratami wynikającymi z tego, wyprzedażą zawodników itd.
Przerasta WAS to i im prędzej sobie zdacie z tego sprawę, tym lepiej będzie dla Was i Nas wszystkich.
Opowiadacie takie farmazony, że przykro słuchać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez legol (Post 1160331)
Nie gwiżdżę na drużynę która tydzień wcześniej pozwoliła mi przeżyć najpiękniejszy moment na stadionie chyba w całym moim życiu (nie żebym był pesymistą ale nie wiem czy doczekam w końcu Wisły w LM).

Mało musiało być tych chwil w twoim życiu związanych z Wisełką, skoro tak gloryfikujesz ten mecz. Przywilej młodego wieku. Zrozumcie, że każdy zdaje sobie sprawę, że gwizdy to nic dobrego. Tylko jeśli gwizdami próbujesz usprawiedliwić takie, a nie inne zachowanie Pana Małeckiego tzn., że coś Ci się z priorytetami pomerdało.

Luźna propozycja, zrobić sondę: "co myślę o zachowaniu Pana Małeckiego", zebrało się tu paru kolegów od klepania się po pupce i będą się przekonywać, że ich punkt widzenia powiela większość kibiców, że mają patent na rację. Większość osób sobie odpuszcza z wami dyskusje, jest takie mądre przysłowie ludowe o rozmowie z pewnym typem osobnika. ZGROZA.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:43.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl