Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

MichalD13 30.12.2009 10:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Luk4s (Post 835680)
a tu takie coś znalazłem... http://sport.onet.pl/74331,1248675,2...wiadomosc.html
ale licząc się z tym, że w klubie pieniędzy na transfery brak, to kolejny gość zostanie nam podkupiony...

Akurat on nie robi jakiegoś strasznego wrażenia. W tym sezonie 17 meczów, 4 gole, 1 asysta. Nie rzuca na kolana.

Co do Leandro, jak jest dobry brać go na lewą, a Kirm poszedłby na prawą i byłoby elegancko.

Zwierze 30.12.2009 11:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kibicwisły1906 (Post 835683)
Od kilku lat już Wisła na polu transferowym nie przeprowadza spektakularnych wzmocnień - takich na LM czy szerzej na europejskie puchary bo jej na to nie stać

Nie chce mi się dalej czytać co napisałeś. Ostatnie okienko transferowe? Byłeś w Polsce? Może coś obiło się o uszy w Internecie. Co tam podpowiem. Garguła reprezentant Polski, uważany za najlepszego rozgrywającego w Polsce (nie pisać o kontuzji). Kirm - uczestnik MŚ w przyszłym roku z drużyną która potrafiła ograć np Rosję w barażach. Podstawowy zawodnik tej drużyny. Diaz kolejny, Marcelon następny.
W głowach Wam się popier... Jak czytam ten temat to mi się słabo robi...

Okienko jeszcze się nie zaczęło a tu płacze jak co pół roku zresztą. Nie chce mi się już pisać:)

A jeszcze do tego nie stać - Mój kolega Legionista co pół roku od jakiś 4 lat mi mówi że już jest koniec Wisły bo się kasa skończyła. Ostatnio coś już przestał. Co poniektórym się chyba wydaje że Ci wszyscy to za wodę i chleb przyszli tutaj grać. Czy myślicie że jak piłkarzowi się kończy umowa za pół roku to przychodzi do nas bo tak musi być?

skeba 30.12.2009 14:47

Cytat:

Okienko jeszcze się nie zaczęło a tu płacze jak co pół roku zresztą. Nie chce mi się już pisać:)
Ta, ale jakoś to nie przeszadza Lechowi pozyskać świetnie zapowiadającego się pomocnika.

Zwierze 30.12.2009 15:01

Ján Zápotoka o tym piszesz? Jakoś im szczególnie nie zazdroszczę kadry może z wyjątkiem jakimś...
A poza tym chłopie ty chyba nie wdziałeś kim oni grali pod koniec rundy. To w sumie nie dziwi że co pól roku pozyskują "świetnie zapowiadającego się pomocnika" Byle dalej i co za tym idzie forma w lidze

bearex 30.12.2009 15:21

Chodziło mu zapewne o Krivetza- Białorusin pozyskany z BATE około tygodnia(?) temu.

Skrzat 30.12.2009 16:13

Wszyscy narzekają na politykę transferową Wisły a prawda jest taka,że w Polsce po prostu nie ma na co więcej liczyć i trzeba się cieszyć tym co jest.

skeba 30.12.2009 16:27

Cytat:

Chodziło mu zapewne o Krivetza- Białorusin pozyskany z BATE około tygodnia(?) temu.
Właśnie mi o niego chodziło.
*Zwierze - nie orientujesz się widzę :p
Wiesz, na razie mnie to nie intresuje jak gra. Na papierze jest bardzo dobry.
Pomocnik, który strzela dużo bramek, asystuje. Widzialem pare jego brameczek i pokazuje, ze niezłą kiwkę ma.
Chodzi o sam fakt pozyskania zawodnika. Jest ryzyko, ale jak się sprawdzi to mogą niezle zarobić, a jak sie nie sprawdzi na tyle to i tak w polskiej lidze da radę.

Edo 30.12.2009 16:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 835895)
Właśnie mi o niego chodziło.

Pomocnik, który strzela dużo bramek, asystuje. Widzialem pare jego brameczek i pokazuje, ze niezłą kiwkę ma.

jak zostanie Marcelo, to go powstrzyma, bez obaw:P

kristos 30.12.2009 16:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 835895)
Właśnie mi o niego chodziło.
*Zwierze - nie orientujesz się widzę :p
Wiesz, na razie mnie to nie intresuje jak gra. Na papierze jest bardzo dobry.
Pomocnik, który strzela dużo bramek, asystuje. Widzialem pare jego brameczek i pokazuje, ze niezłą kiwkę ma.
Chodzi o sam fakt pozyskania zawodnika. Jest ryzyko, ale jak się sprawdzi to mogą niezle zarobić, a jak sie nie sprawdzi na tyle to i tak w polskiej lidze da radę.

Masz rację ,nie ważne jak gra, najważniejsze że kupili.
No i walą na majstra ...

1q2 30.12.2009 16:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 835895)
.
Chodzi o sam fakt pozyskania zawodnika. Jest ryzyko, ale jak się sprawdzi to mogą niezle zarobić, a jak sie nie sprawdzi na tyle to i tak w polskiej lidze da radę.

Żeby nie było , tez oczywiście bym chciał by to wyglądało 'po ludzku' czyli w trakcie rundy obserwujemy, zbieramy tych co niby jesteśmy pewni że okażą się wzmocnieniem, szybkie negocjacje i potencjalne wzmocnienie gotowe, tyle że jak sobie tak wrócę pamięcią to obraz tzw wzmocnień za kilkaset tys ojro, wygląda nieciekawie, już chyba lepiej nam idzie z tzw darmowcami.

Jeszcze za Kaspra

Nikola - chyba 600 tyś o ile pamiętam, początki obiecujące, potem wszyscy wiemy co = kasa w błoto

Engel

Kryszał i Gołoś - chyba po 200 tyś jeszcze mnie pamięć nie myli = kasa w błoto

Skorża
Jirsak - czy 400 czy 700 mało ważne, ważne że to się nie zwraca
Łobo - 400 = kasa w błoto
Kirm - 400 - jest nadzieja ale nic więcej

Mamy 6 gotówkowych transferów zaczynając od 200 tyś i kupa, pisząc wprost.

Cupiał nie jest głupi - gdyby miał nadzieje że wyłoży powiedzmy milion ojro na 2 grajków , którzy nie dość że spowodują że zespół będzie grał lepiej to jeszcze po roku będą realnie warci choćby 2 razy tyle , to pewnie by dał(o ile pozwala mu na to jego sytuacja finansowa).
Widać boi się że rzuci kasą a do klubu przyjdzie taki Łobo 2 albo Jirsak 2.

Buziek_LG 30.12.2009 17:22

Tak naprawdę to poziom 2 mln euro(według europejskiego, a nie naszego ligowego cennika) to jest próg w którym jest wysokie prawdopodobieństwo że inwestycja się zwróci. Czyli wysokie prawdopodobieństwo że taki piłkarz pogra 2 lata w drużynie wzmacniając ją umiejętnościami po czym da się go odsprzedac za co najmniej tyle samo. Jeśli klub sprowadza graczy po 200~400 tyś euro(mówię o zawodnikach grających w Europie, bo z Afryki za te pieniądze można ściągnąc zawodnika który po 4 latach będzie wart 10 i więcej mln euro) to szanse na to że będzie to udany transfer są równe 50%, czyli albo się uda albo się nie uda. Więc równie dobrze można czerpac z zawodników z kartą w ręce, prawdopodobieństwo udanego transferu takie same.

NHwiernyTS 30.12.2009 18:08

http://www.ekstraklasa.wp.pl/kat,174...l?ticaid=195fa
Chyba każdy wie jak to się skończy....

magowski 30.12.2009 18:23

Tak, Lech kupi, przepłaci a my zdobędziemy mistrzostwo....

Zwierze 30.12.2009 18:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 835895)
Właśnie mi o niego chodziło.
*Zwierze - nie orientujesz się widzę :p
Wiesz, na razie mnie to nie intresuje jak gra. Na papierze jest bardzo dobry.
Pomocnik, który strzela dużo bramek, asystuje. Widzialem pare jego brameczek i pokazuje, ze niezłą kiwkę ma.
Chodzi o sam fakt pozyskania zawodnika. Jest ryzyko, ale jak się sprawdzi to mogą niezle zarobić, a jak sie nie sprawdzi na tyle to i tak w polskiej lidze da radę.

Hahaha widzę że słowo sarkazm nie jest ci obce:D

Tak doskonale znam tego zawodnika i myślę że co najmniej połowa forum gdyby ich obudzić w środku nocy wymienią jego poprzednie 2 kluby bądź 4 najlepsze akcję jakie przeprowadził w BATE! ;)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez magowski (Post 835954)
Tak, Lech kupi, przepłaci a my zdobędziemy mistrzostwo....

BRAWO:) takie podejście mi się podoba!

Wojtas 30.12.2009 19:07

Cupial na wróżke mi nie wyglada stad zwyczjnie nie chce wydac po raz kolejny kasy na kogos kto niby super sie zapowiada ,wymiata w klubie gra w reprezentacji ,a tu nagle przychodzi co do czego to niepotafi celnie dośrodkować piłki.


Przyklad Lobodzinskiego i po czesci Kirma z Jirsakiem w duzym stopinu przyczynily sie do tego ze Cupial "sparzył" sie na takim kupowaniu.


Trzeba najpierw stworzyc system ktory uporządkował by kwestie transferow i ludzi ktorzy zajmowali by sie tym od poczatku do konca + zadnie i opinia Skorzy.

Bo tak to my wlasciwie transferow robic nie bedziemy ,bo zawsze bedzie ta mysl" a co jak nie wypali???" ...

skeba 30.12.2009 19:09

Nie, lepiej nie kupywać nikogo.
Z tego co wiem to Lech go obserwował długo. Zobaczymy.
My kupimy kogos z Dvd, zeby tylko do reki Skorzy nie dostała się kaseta z serii: "piłkarskie jaja"

Znajdź mi w Polsce, który strzela 14 bramek w sezonie i drugie tyle asyst. Raz się Zienczukowi udało, ale w jakim on był gazie. Dzięki wlasnie takiemu zawodnikowi jak Zienczuk zdobylismy ten tytul, więc koleś ma papiery na granie. Plakac mi sie chce, jak porównuje ligę Białoruską do Polskiej, ale niestety w ostatnich latach to i oni lepiej się prezentują.

Zwierze 30.12.2009 19:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 835974)
Nie, lepiej nie kupywać nikogo.
Z tego co wiem to Lech go obserwował długo. Zobaczymy.
My kupimy kogos z Dvd, zeby tylko do reki Skorzy nie dostała się kaseta z serii: "piłkarskie jaja"

Ján Zápotoka? Przepraszam, nie mogłem się opanować:D

Uran235 30.12.2009 19:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 835974)
Nie, lepiej nie kupywać nikogo.
Z tego co wiem to Lech go obserwował długo. Zobaczymy.
My kupimy kogos z Dvd, zeby tylko do reki Skorzy nie dostała się kaseta z serii: "piłkarskie jaja"

Znajdź mi w Polsce, który strzela 14 bramek w sezonie i drugie tyle asyst. Raz się Zienczukowi udało, ale w jakim on był gazie. Dzięki wlasnie takiemu zawodnikowi jak Zienczuk zdobylismy ten tytul, więc koleś ma papiery na granie. Plakac mi sie chce, jak porównuje ligę Białoruską do Polskiej, ale niestety w ostatnich latach to i oni lepiej się prezentują.

Prosto z mostu- ILE WIDZIAŁEŚ SPOTKAŃ LIGI BIAŁORUSKIEJ? Jeżeli będziesz chciał wdawać się w dalszą polemikę to przygotuj się również na pytanie ile widziałeś spotkań ekstraklasy.

A co do zawodnika, który strzela 14 bramek na sezon i ma podobną liczbę asyst- Kirm miał podobne statystyki w Domzale i póki co u nas nie błyszczy. No ale tak, gdzie lidze słoweńskiej do białoruskiej. Zresztą jak sam zauważyłeś RAZ się Zieńczukowi udało, czyli raz to się może każdemu udać, każdy może mieć sezon konia. No oczywiście oprócz Krivetsa, bo on poszedł do Lecha, a jak wiemy Lech nie popełnia transferowych pomyłek( Zwierze- powstrzymaj się).

I odnosząc się do pierwszego zdania- tak, nikogo nie kupować, dokładnie. Jeżeli piłkarze będą wracać do zdrowia zgodnie z przewidywaniami i nikogo nie sprzedamy, to ta kadra w zupełności wystarczy na wiosnę. Nasz budżet nie jest z gumy i jak długo nie odchudzimy kadry ze zbędnych grajków, tak długo będzie problem z pensjami dla nowych zawodników.

skeba 30.12.2009 19:59

1. Czy muszę oglądać ligę Angielską, by wiedzieć, że jest silniejsza od Niemieckiej ?
Nie, nie musze. Od 3 lat regularnie oglądam spotkania ekstraklasy polskiej. Co weekend 2-3 mecze (Lech, Legia, Wisła)

Bate Borysow - Nie no, oczywiście. Awansować do Ligi Mistrzów - pestka, przecież to zadne osiagniecie. My gramy w niej co roku.
Rok temu wyeliminowali Anderlecht (taaa, chyba z nami wygrali) Grali w Lm, a w tym sezonie grali w fazie grupowej LE. Wygrywając z Evertonem, AEK Ateny.

Zresztą. Nie wiadomo, czy ten Krivets sobie poradzi, ale chodzi mi o chęci dzialaczy Lecha.
Przynajmniej wykazuja checi i probuja pozyskac zawodnika.
Pogadamy o tym, gdy okienko się skonczy, bo teraz glupio tak gadac, bo a nóż uda się po cichu kogos zalatwic.

Edit: Przepraszam, czy widać jakieś efekty pracy Klejdinsta i Csaplar
Czy dostaja kasę za siedzenie i oglądanie DVD?

Uran235 30.12.2009 20:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 836003)
1. Czy muszę oglądać ligę Angielską, by wiedzieć, że jest silniejsza od Niemieckiej ?
Nie, nie musze. Od 3 lat regularnie oglądam spotkania ekstraklasy polskiej. Co weekend 2-3 mecze (Lech, Legia, Wisła)

Bate Borysow - Nie no, oczywiście. Awansować do Ligi Mistrzów - pestka, przecież to zadne osiagniecie. My gramy w niej co roku.
Rok temu wyeliminowali Anderlecht (taaa, chyba z nami wygrali) Grali w Lm, a w tym sezonie grali w fazie grupowej LE. Wygrywając z Evertonem, AEK Ateny.

Nie musisz, oczywiście, tak samo jak nie musisz znać programu wyborczego żeby wiedzieć na kogo zagłosować.

Czyli jak rozumiem bazujesz swoją ocenę poziomu ligi na podstawie osiągnięć w pucharach. No to cholera na co my jeszcze czekamy, w Levadii piłkarze zarabiają psie pieniądze, a to przecież asiory jakich mało. W pucharach też zaszli dalej jak my, więc i ligę mają mocniejszą, a swoich rywali ligowych golą pięcioma bramkami minimum.

Idąc dalej Twoim tokiem rozumowania-> wygrali z Evertonem, czyli spokojnie dawaliby sobie radę w Premiership, tak? Rok temu wyeliminowali Anderlecht, no to to by znaczyło, że liga białoruska jest lepsza od belgijskiej. Hmmm, w sumie skoro Rubin wygrał i zremisował z Barceloną to to prawdopodobnie jest najlepsza drużyna na świecie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 836003)
Zresztą. Nie wiadomo, czy ten Krivets sobie poradzi, ale chodzi mi o chęci dzialaczy Lecha.
Przynajmniej wykazuja checi i probuja pozyskac zawodnika.
Pogadamy o tym, gdy okienko się skonczy, bo teraz glupio tak gadac, bo a nóż uda się po cichu kogos zalatwic.

Edit: Przepraszam, czy widać jakieś efekty pracy Klejdinsta i Csaplar
Czy dostaja kasę za siedzenie i oglądanie DVD?

Dobrymi chęciami to piekło jest wybrukowane. Z dobrych chęci działaczy Lecha wyszedł Golik, Zapotoka i jakieś inne asiory kupowane za grube pieniądze, wyszedł też Smuda na bruku i zatrudniony Zieliński, jak również czwarty czy piąty sezon "majstrowania" i "oglądania pleców".

Póki co pod wpływem Klejdinsta i Csaplara Skorża wybierał się na dwa mecze LE oraz przetestował kilka odpadów, czyli to samo co za Bednarza i prawdopodobnie za podobne pieniądze, chociaż raczej trochę oszczędzamy.

I litości- "A NUŻ", bo to ze sztućcami nie ma nic wspólnego.

Markus 30.12.2009 20:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran
I odnosząc się do pierwszego zdania- tak, nikogo nie kupować, dokładnie. Jeżeli piłkarze będą wracać do zdrowia zgodnie z przewidywaniami i nikogo nie sprzedamy, to ta kadra w zupełności wystarczy na wiosnę. Nasz budżet nie jest z gumy i jak długo nie odchudzimy kadry ze zbędnych grajków, tak długo będzie problem z pensjami dla nowych zawodników.

Ile razy to już słyszeliśmy...Efekt pokazywał się dobitnie pół roku później w pucharach.

Myśląc o nich, trzeba kompletować skład znacznie wcześniej niż dopiero w letnim okienku. Też to już wiele razy z wiadomym efektem przerabialiśmy. Możemy przerabiać jeszcze raz, ale niech nikt nie liczy na efekt lepszy niż w tym roku i poprzednich. A o puchary przecież najbardziej chodzi, to one najmocniej oddziałują na budżet.

Opierasz się na słowie "jeżeli". Jeżeli wrócą....Otóż to błąd. Tak się nie robi. Po pierwsze jesień pokazała, że mamy za szczupłą kadrę. To gwarantuje straty punktów przynajmniej w kilku ważnych meczach.

Po drugie nigdy nie ma tak, że wszyscy piłkarze są do dyspozycji trenerów, wracają planowo do zdrowia, nie wypadają ze składu kolejne ważne lub te same ogniwa na skutek urazów.

Więc Twoje założenie oparte na wykorzystaniu pełnego potencjału posiadanej kadry wiosną już u swych fundamentów jest błednę - bo nigdy nie będzie tak, że będą mogli grać jednocześnie wszyscy najważniejsi piłkarze i wszyscy będą w optymalnej formie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 836015)
Nie musisz, oczywiście, tak samo jak nie musisz znać programu wyborczego żeby wiedzieć na kogo zagłosować.

Czyli jak rozumiem bazujesz swoją ocenę poziomu ligi na podstawie osiągnięć w pucharach. No to cholera na co my jeszcze czekamy, w Levadii piłkarze zarabiają psie pieniądze, a to przecież asiory jakich mało. W pucharach też zaszli dalej jak my, więc i ligę mają mocniejszą, a swoich rywali ligowych golą pięcioma bramkami minimum.

Poziom ligi nie jest stricte wyznacznikiem poziomu najlepszych zespołów tejże ligi, więc toczycie próżną i nonsensowną dyskusję. Najlepszym przykładem Szkocja.

Poziom indywidualnego wyszkolenia zawodników też nie jest ściśle warunkowany ogólnym poziomem gry drużyny - najlepsi i najgorsi mogą istotnie od niego odbiegać, co znów pokazuje, że toczycie pustą debatę.

W chwili obecnej, gra czołowych drużyn Białoruskich zdecydowanie odbiega na plus od poziomu prezentowanego przez czołowe drużyny w Polsce.

Nie znam dobrze tego rozgrywającego, ale wiele wskazuje na to, że Lech zrobił dobrą inwestycję.

Uran235 30.12.2009 20:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 836017)
Ile razy to już słyszeliśmy...Efekt pokazywał się dobitnie pół roku później w pucharach.

Myśląc o nich, trzeba kompletować skład znacznie wcześniej niż dopiero w letnim okienku. Też to już wiele razy z wiadomym efektem przerabialiśmy. Możemy przerabiać jeszcze raz, ale niech nikt nie liczy na efekt lepszy niż w tym roku i poprzednich. A o puchary przecież najbardziej chodzi, to one najmocniej oddziałują na budżet.

Opierasz się na słowie "jeżeli". Jeżeli wrócą....Otóż to błąd. Tak się nie robi. Po pierwsze jesień pokazała, że mamy za szczupłą kadrę. To gwarantuje straty punktów przynajmniej w kilku ważnych meczach.

Po drugie nigdy nie ma tak, że wszyscy piłkarze są do dyspozycji trenerów, wracają planowo do zdrowia, nie wypadają ze składu kolejne ważne lub te same ogniwa na skutek urazów.

Więc Twoje założenie oparte na wykorzystaniu pełnego potencjału posiadanej kadry wiosną już u swych fundamentów jest błednę - bo nigdy nie będzie dłguo tak, że będą mogli grać jednocześnie wszyscy najważniejsi piłkarze i wszyscy będą w optymalnej formie.

Ale ja zdaję sobie sprawę, że nasza kadra jest za szczupła na puchary. Natomiast jakość pierwszej jedenastki na tą chwilę jest przyzwoita i nie da jej się wyraźnie podnieść bez poważnych nakładów finansowych. Wzmocnienia faktycznie powinny dojść do drużyny teraz, a nie latem. Ale na wzmocnienia nie mamy pieniędzy, a większość wolnych zawodników będzie wolnych dopiero latem. Możemy próbować poszerzać kadrę, ale to mija się z celem skoro mamy tylko 13 spotkań ligowych do rozegrania. Jedyna nadzieja- znaleźć amatorów na Ćwielonga, Łobodzińskiego i Jirsaka ewentualnie przyjąć dobrą ofertę na Diaza. Tylko kogo w to miejsce? Największe braki mamy w środku pola, a ja niestety mam w tym względzie kiepskie rozeznanie. W Polsce jest dwóch ciekawych kopaczy- Petasz z Pogoni Szczecin, który jest Grosickim przemnożonym przez dziesięć i Gol z Bełchatowa, który ma nierówną formę i kosztuje minimum 0,5 mln euro. Ja mówię dawać szanse Mączyńskiemu i Chrapkowi. Był moment, że można było wyjmować piłkarzy z Southampton, a oni mają w środku pola co najmniej dwóch fajnych kopaczy, ale ten moment już minął. Kto inny- Kaz zwany kiedyś Kaźmierskim? Oprócz tego Grzelak z Golańskim mają być wolni. Ale to wszystko bazowanie na okazjach, a nie polityka transferowa. Do ataku mogę z miejsca podać dwa nazwiska- teoretycznie prawie za darmo, w praktyce ze wszystkimi menadżerskimi opłatami itp. i tak skończyłoby się przynajmniej na jakichś 500 tyś. euro.

Fajnie by było mieć 18 równorzednych piłkarzy na poziomie Marcelo i do tego zdolną młodzież, ale nas na to nie stać. Także jak przyjdzie 1-2 nowych ale solidnych graczy z koszyka z okazjami, to ja będę szczęśliwy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 836017)
Poziom ligi nie jest stricte wyznacznikiem poziomu najlepszych zespołów tejże ligi, więc toczycie próżną i nonsensowną dyskusję. Najlepszym przykładem Szkocja.

Ale dokładnie o to mi chodzi. Ja nie twierdzę, że BATE nie jest aktualnie niezłą ekipą, nie deprecjonuję ich osiągnięć pucharowych. Chodzi mi tylko o to, że nie mam pojęcia jak wygląda liga białoruska, jaki prezentuje poziom i podobnie większość osób na tym forum. Dlatego uciekanie się do argumentów o poziomie ligi białoruskiej nie ma poparcia merytorycznego.

1q2 30.12.2009 21:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 836003)
Edit: Przepraszam, czy widać jakieś efekty pracy Klejdinsta i Csaplar
Czy dostaja kasę za siedzenie i oglądanie DVD?

Ślepyś czy co?Przecież Janas już chyba ze 3 tygodnie temu mówił o owocach ich ciężkiej pracy...Pazdan sobie chwile z nami pokopał, jakiś Białorusin PKP zajechał...Teraz wszyscy mogą się porozjeżdżać na urlopy w poczuciu dobrze wykonanej pracy :lol:

szczepanwislak 30.12.2009 21:14

Ale czy np Mączyński poradzi sobie z presją ???Wątpie. A żeby miec transfery to trzeba miec kasy a prawdą jest to że za dużo jej nie mamy. Cupiał musialby dość dużo pieniędzy wyłożyć , kasa z Canal Plus nie wystarczy. Skorża jest menadżerem więc sam musi dochody wygospodarować na wzmocnienia , a więc także myśle , że można Diaza sprzedać. Na razie np Lech jest do przodu z transferami- ten Kriwiec wyglada obiecująco, teraz czas na nas !!!!

libero 30.12.2009 21:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 836003)

Edit: Przepraszam, czy widać jakieś efekty pracy Klejdinsta i Csaplar
Czy dostaja kasę za siedzenie i oglądanie DVD?


A przepraszam kiedy chciałeś zobaczyć efekty ich pracy? Okienko transferowe dopiero się zaczyna,tak jak i czas testowania. Ponadto tacy dedykowani skauci muszą działać po cichu, żeby na ten przykład Amica nie podkupiła nam drugiego Janka Zapatoki.

kolend 30.12.2009 22:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 836003)
Edit: Przepraszam, czy widać jakieś efekty pracy Klejdinsta i Csaplar
Czy dostaja kasę za siedzenie i oglądanie DVD?

na jakiej podstawie można ocenić ich pracę, skoro gotówki na transfery ni ma? nawet kogoś z kartą na ręku będzie trudno zakontraktować, skoro niecałe 200k euro to cena nie do przeskoczenia za zawodnika który grał w porządnych klubach

skeba 30.12.2009 22:22

Cytat:

na jakiej podstawie można ocenić ich pracę, skoro gotówki na transfery ni ma? nawet kogoś z kartą na ręku będzie trudno zakontraktować, skoro niecałe 200k euro to cena nie do przeskoczenia za zawodnika który grał w porządnych klubach
Czyli Cupiał jest hipokrytą, bo wysyła "skautów" w misję imposible.
Chyba, ze liczy, ze mu poznajdują za psie pieniądze Marcelów :P (smiesznie odmienilem)

Chodzi mi raczej o drużyne, niz o ligę, zle sie wyrazilem.
Mielismy swoją sytuację z PAO, ale sfrajerowalismy sytuacje, plus głupi angol.

konik28 30.12.2009 22:25

musimy byc cierpliwi.Faktycznie nawet za darmo można pozyskac ciekawego piłkarza,a jeśli chodzi o piłkarza którego powinniśmy sprzedac to jest nim Diaz jest za bardzo chimeryczny.Przynajmniej będzie kasa na transfery.Marcelo powinien jeszcze zostac przynajmniej rok,będzie więcej wart.

konik28 30.12.2009 22:29

Jeśli chodzi o naszych skautów też trzeba dac im czasu.Myśle że Skorża wie co robi i ile ma budżetu trzeba mu zaufac i nie ma co się nakrecac.

JOSE 841 30.12.2009 22:55

proste S-Team przestał sie chwalić transferami z obawy przed Amikowcami,Legionistami i resztą w sumie Amica zrobiła swoje usłyszeli gdzieś Że S-Team zainteresowany jest kilkoma graczami BATE i już zaczęła podkupywać Skorży zawodnika na pocieszenie Kriwiec nie był celem transferowym Skorży tylko 2jka innych kopaczy zrozumcie jeśli Skorża i jego team chwalił by sie każdym zainteresowanym graczem to marne szanse by któryś z nich zawitał na Reymonta w sumie konkurencja czuwa zresztą nie ma co narzekać Csaplar jest w S-Team więc może zobaczymy kogoś z ligi Angielskiej w końcu Cspalar zna sie na lidze Angielskiej już tam kiedyś pracował chyba w Evertonie

Proud 30.12.2009 23:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JOSE 841 (Post 836076)
proste S-Team przestał sie chwalić transferami z obawy przed Amikowcami,Legionistami i resztą w sumie Amica zrobiła swoje usłyszeli gdzieś Że S-Team zainteresowany jest kilkoma graczami BATE i już zaczęła podkupywać Skorży zawodnika na pocieszenie Kriwiec nie był celem transferowym Skorży tylko 2jka innych kopaczy zrozumcie jeśli Skorża i jego team chwalił by sie każdym zainteresowanym graczem to marne szanse by któryś z nich zawitał na Reymonta w sumie konkurencja czuwa zresztą nie ma co narzekać Csaplar jest w S-Team więc może zobaczymy kogoś z ligi Angielskiej w końcu Cspalar zna sie na lidze Angielskiej już tam kiedyś pracował chyba w Evertonie

taa...stawiam na Torresa do ataku i Fabregasa na rozegranie. Torres nieźle wczoraj grał, myśle że by sobie poradził u nas.

tak na poważnie...ja będę zadowolony jak utrzymamy obecny skład i do pełni zdrowia wrócą Głowacki, Sobolewski i Brożek. Wtedy powinniśmy mieć spore szanse na obronę mistrzostwa.

szczebel 30.12.2009 23:19

Chłopie będziemy zadowoleni gdy na boisko wrócą Głowacki , Sobolewski , Brożek i zdobędziemy mistrzostwo , ale klub z ambicjami nie może sobie pozwolić na niepewność kadrową. Wiem ,że klub ma dziurę w budżecie i na transfery gotówkowe nie ma kasy , ale jednak z tą poronionią rzeczywistością Wisła sobie radzi . Przykłady takie jak Marcelo , Singlar pokazują ,że można znaleść dobrych grajków z wolną kartą .

JOSE 841 30.12.2009 23:26

Proud nie mówie że od razu z górnej półki Csaplar wytrzaśnie grajków ale np w Southampton taki Białkowski byłby raczej do wyciagnięcia albo Starosta który jeszcze niedawno grał w Lechii Gdańsk

Cichy 30.12.2009 23:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 836017)
(...)

Nie odpowiedziałeś na mój post. Co, burzy koncepcję?

Wizard 30.12.2009 23:35

Jose, Starostę to sobie darujmy, to ledwo ledwo poziom ekstraklasy akurat :). W Lechii grał - bo musiał (czytaj brak konkurencji). Popełniał dużo błędów, a jego zastępca Krzysiu Bąk (który nie oszukujmy się, wirtuozem nie jest ;) ) kładzie Starostę na łopatki.

wislak68 31.12.2009 01:31

Przepraszam za trywialność ale jakiś czas temu uświadomiłem sobie jedną rzecz: pomstujemy na porażkę z Levadią (i słusznie) ale gdybyśmy odnieśli sukces w pucharach (powiedzmy że gralibyśmy w fazie grupowej LM albo LE) to biorąc pod uwagę liczbę kontuzji (Sobol, Głowa,Boguski, Pa Brożek, Guła, Singlar) oraz ilość dodatkowych meczów z naprawdę silnymi drużynami to mam wrażenie że w lidze przyszło by nam grać na codzień Burligami i Leszczakami. I obawiam się że w takiej syuacji nie bylibyśmy obecnie na pierwszym miejscu w tabeli. Być może to takie nasze szczęście w nieszczęściu z tą Levadią.
Do czego zmierzam? A no do tego że jedno z dwóch: albo jest jakiś problem z ilością kontuzji w drużynie (i trzeba by było wyjaśnić z czego to wynika) albo w naszej kadrze jest za mało zawodników. I nie mówię tu o jakichś orłach ale o średnich ligowcach którzy byliby w stanie zastępować przynajmniej w lidze i PP "gwiazdorów". Dlatego zastanawiam się czy wbrew opinii większości tu się wpisujących nie powinniśmy jednak (w pewnym zakresie przynajmniej) postawić na ilość raczej niż na jakość.

pan Dudi 31.12.2009 09:47

Jeśli mamy stawiać na ilość, to przecież w drużynie młodej ekstraklasy są zawodnicy na każdą pozycję i nie trzeba nikogo na kilogramy kupować.

ociec Ciemka 31.12.2009 10:18

Najlepszym transferem byłoby ściągnięcie fachowego dyrektora zarządzającego z doświadczeniem (i sukcesami) na stanowisko prezesa klubu. Przy całym szacunku dla prezesa Wilczka, to nie wierzę by firma zarządzana przez ekonomistę odniosła sukces. Dyrektor finansowy jest w każdej firmie drugi - po prezesie. I prezes swoimi pomysłami motywuje finansistę do nieco bardziej kreatywnych rozwiązań. Finansista wybierze takie rozwiązania, żeby minimalizować ryzyko. Teoretycznie takim prezesem jest Cupiał ale on nie zna się na budowaniu klubu i nie bardzo chce się uczyć. Nierozwiązane kwestie elementarne, o których mówi się na tym forum od lat (baza, skauting) są najlepszym tego przykładem. Wilczek jest wygodny dla Cupiała z jakichś powodów. Na pewno też nie ośmiesza nas i nie dzieli jak Basałaj (Janusz Basałaj) Ale nie jest prezesem z wizją i planem. Weźmy sprawę kontuzji, a właściwie opieki lekarskiej. Kto za to odpowiada? Skorża? Od kiedy właściwie? Lenczyk współpracuje z dr Wielkoszyńskim. To dobry lekarz. Czemu nie możemy i my? Budowa klubu i funkcjonowanie to zadanie prezesa! Trener i polityka transferowa powinny być tej budowie podporządkowane. A szukanie dyrektora marketingu w sytuacji, gdy za pół roku (mam nadzieję) będzie stadion to nie wygląda na profesjonalne działanie.

I generalnie w Nowym Roku życzę nam takiego prezesa i takiego budowania potęgi klubu, w którym każdy robi swoje najlepiej jak potrafi, doskonali swoje umiejętności a wszystko jest spięte sensownym planem i zmierza w jednym kierunku (a nie każdy swoje interesiki). Wtedy będzie to szczęśliwy rok:)

Ejdzbiol 31.12.2009 12:01

Zgadzam się, że u nas fizjoterapeuta (bodajże Filip Pięta) jest beznadziejny. Większość piłkarzy na kontuzjach długoterminowych siada i to bym jako pierwsze ulepszył, opiekę medyczną. Bo kontuzje naszych piłkarzy to niekiedy istny dramat szekspirowski z opisami homeryckimi i analizą psychologiczną w jednym! W między czasie przedłużając kontrakty z czołowymi lub potrzebnymi graczami drużynie. Prawda jest taka, że na dzień dzisiejszy 2 porządne transfery byłyby już poważnym wzmocnieniem: napastnik i lewy obrońca lub bramkarz. Oczywiście nikogo nie sprzedając wcześniej. Dopiero potem można się zająć czymś takim jak baza szkoleniowa, bo fakt jest taki, że nawet jak uda nam się awansować do tej LM to jestem na 100 % pewien, że przez nią stracimy Mistrza Polski. Potrzeba pierwszego składu przygotowanego na 100 %, a rezerwowego wręcz na 110 %, bo kontuzje, kartki, zmęczenie chodzą po ludziach i nie omijają naszych graczy.

Lemoniadowy Joe 31.12.2009 13:32

Według "Dziennika Polskiego" Alvarez ma kontrakt z Regginą do 2012 suma ustalona transferu to 400 tys euro a poza tym z ciekawostek Alvarez grał tylko pól roku w swojej lidze i został wybrany najlepszym graczem :)

zresztą to jest logiczne podpisał 5- letni kontrakt do 2012 wiec trzeba ewentualnie przygotować kasę na ten transfer, nielogiczne byłoby wypożyczenie gracza któremu i tak by sie kończył kontrakt


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:56.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl