![]() |
Cytat:
|
a ja bym się chciał dowiedzieć czy w całej tej kadrze dwudziestu paru zawodników nie ma ani jednego gościa, który potrafiłby tak uderzyć z wolnego żeby zdobyć z niego bramkę ? W głowie mi się nie mieści, że już od czasów Szymka w zasadzie nie ma nikogo, który byłby w stanie taką czynność wykonać!
|
skeba masz rację ale w TYM meczu pokazał się troszkę ten "stary" Małecki ...
|
Ja natomiast staram się zawsze zachowywać umiarkowane stanowisko i wystrzegać mocnych słów, ale pomimo, że powyżej starałem się wypowiedzieć merytorycznie w sprawie meczu z Podbeskidziem, to na Twój komentarz na temat sędziego napiszę krótki komentarz do gry naszych piłkarzy i przebiegu meczu: Frajerstwo.
Niestety Oczywiscie ze masz w pewnym sensie racje,i jej nie neguje,bo zawodowi kopacze musza wygrac mecz,ktory sie kontroluje.Niestety weszl dwoch amatorów,i gra siadla.Troche duzo bledow sedzia popelnil dzis,ale nie obwiniam go o porazke.Sami dopuscili do takich sytuacji. |
a co powiecie koledzy o jakości transmisji zaserwowanej przez TVP Sport?;)
|
Cytat:
|
na BVB forum to po porażce z tym 3- ligowcem to nie wiem co robili jak u nas jest taki lament? widac ze liga jest priorytetem.
|
nie można nazwać inaczej jak skrajnym debilizmem podpisywanie lukratywnego 5 letniego kontraktu z 29 letnim polskim piłkarzem. Dalszy ciąg można łatwo przewidzieć. Mam wrażenie że w meczu pp z Legią sam się podłożył bramkarzowi eLki. Garguła zero ambicji zero zaangażowania zero...
|
@Adenalix - akurat Łobo walczył, oddał kilka strzałów, ciągnął grę.
Strach pomyśleć co by było z tą drużyną bez Meliksona. Dobrze, że w lidze przeciwnicy nie walczą tak ambitnie i zażarcie jak Podbeskidzie bo nie moglibyśmy wtedy myśleć o mistrzostwie. Wystarczało w meczu, że Podbeskidzie na chwilę odpuszczali i już nie istnieli. Te dwie bramki myślę, że by nie padły gdyby nie dwóch bardzo niepewnych środkowych obrońców razem w składzie. |
Cytat:
|
Cytat:
Ciebie nie interesuje PP. Ok. Rozumiem że też nie interesuje Cię to co prezentują ludzie ubierający koszulkę z Białą Gwiazdą na piersi? Nie interesuje Cię jakie świadectwo swoją grą dają Wiśle, nam wszystkim? Podbeskidzie by nam nie zaszkodziło.... Ono długimi fragmentami prowadziło z nami gę, czy to dzisiaj czy dwa tygodnie temu. Ale jasne po co nam ten puchar. Zdobywamy mistrzostwo i wtedy to My pokażemy... |
Cytat:
edit: Jacek Jońca? |
Cóż, stało się. Jestem cholernie wkurzony, ale odpadliśmy po dobrym meczu na własne życzenie.
Już nie chcę czepiać się sędziego, raczej przyczepić można się obrony, która zrobiła to co zrobiła. Jak diabli brakowało Chaveza, a przy tych 2 przeklętych rzutach wolnych zabrakło rozsądku i zaangażowania. Podbeskidzie to niestety drwale, których należy pilnować wkładając w to siłę. Frajersko odpadliśmy po teoretycznie wygranym meczu. Maaskant ściągnął Genkowa i Meliksona chcąc ich oszczędzić, niestety bez nich środek pola i spokój w ataku przepadły. Melikson cięty niemiłosiernie, niestety sędzia widział głównie faule na graczach Podbeskidzia. Rios dostał szansę i zmarnował ją, zamiast strzelić trzecią bramkę bawił się piłką. Garguła trawy już w tym sezonie nie powącha, za to zaskoczył mnie Łobodziński, który chyba ma ambicję, aby walczyć i pierwszy skład. Kubeł zimnej wody mam nadzieję, że podziała mobilizująco przed meczem z Polonią Bytom, to też drużyna cholernie niewygodna, na którą trzeba wyjść z ogniem w oczach. W sumie nawet dobrze, że ten remis trafił się dzisiaj. Odpadliśmy głównie przez pierwszy mecz u siebie i błędy obrony, cóż, trzeba wyciągnąć wnioski, piłkarze muszą wyciągnąć wnioski z własnej postawy. |
Cytat:
|
Cytat:
Oszczędź sobie szydery z Bielska, to miasto jest naprawdę ładne - dworzec kolejowy tam mają chyba najprzystępniejszy w całej Polsce, ponadto całkiem przyjemne centrum - bardzo fajnie się tam spędza czas. Interesuje mnie to co prezentują ludzie ubierający koszulkę z Białą Gwiazdą. Nawet nie wiesz jak bardzo. Ale nie będę twierdził, że ojebali ten mecz skoro tak nie było ! Widziałem walkę, ambicję, chęć strzelania bramek. Akurat do tego nie można się przyczepić. Podbeskidzie dziś prowadziło grę? To chyba inny mecz oglądaliśmy. Podbeskidzie nie istniało do 60 min w tym meczu. Mieliśmy absolutnie pod kontrolą to spotkanie. Ale piłka nożna to gra, która ma to do siebie, że jest nieprzewidywalna oraz na sukces w niej składa się wiele czynników. Podbeskidzie miało niewyobrażalnego wręcz farta w dodatku ewidentnie sędzia im sprzyjał. Wisła miała pecha - dlatego przegraliśmy. Czynnik losowy. Tak się stało. Wiadomo - PP fajnie by było wygrać. Ale się tak nie stanie. Można się załamać, ale po co ? My musimy w tym sezonie zostać Mistrzem, to da niesamowitego kopa temu klubowi. W to powinniśmy celować. Rozpaczanie po mega-pechowej porażce z Podbeskidziem? Dla mnie to bez sensu. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Podbeskidzie prowadziło grę do mniej więcej 15-20 minuty. Po pechowej bramce z niczego dla nas i po drugiej w okolicy 60 minuty się obudzili. A nasi akurat zasnęli na długie pół godziny BO BYLI PEWNI ŻE WYGRAJĄ W CHODZONEGO bo ... my som Wielka Wisła w dodatku Mellikson i Genkov poszli na ławę i ... było po ptokach. Może i farta PBB miało, może i sprzyjał im sędzia. Ale to my a raczej nasi kopacze dali dupy. I tego radziłbym się trzymać, zamiast rozgrzeszać naszych najemników ze wszystkiego. |
Cytat:
do tych wszystkich co twierdza ze nic sie nie stalo, panowie stalo sie. rozumiem przegrac po meczu pelnym walki i checi zwyciestwa, a jedyna druzyna, ktora chciala cos zaprezentowac i wykazala ze jej zalezy to PBB. woli walki u naszych gwiazdek nie zauwazylem ani grama. ktoryz to raz z kolei przychodzi przelknac gorzka pigulke, ktoryz to raz z kolei przyjdzie nam jutro przeczytac, ze to byl ten ostatni raz, kiedy przeszlismy kolo meczu i w sumie nam troche szkoda, ale do nastepnego sezonu nam sie to nie zdarzy, uroczyscie przysiegamy..... wbijcie sobie gwiazdki, ze reprezentujecie KLUB na arenie krajowej, czasem za granica ale skutek jest ten sam, olewacie nizej notowane kluby, bo jestescie zbyt pewni siebie, ale jak ktos napisal ze rozumny i odpowiedzialny czlowiek uczy sie szybko, by nie stawac na mydle pod prysznicem. lata mi to, kto z jakim nazwiskiem i jak dobrym kontraktem goni za pilka w naszym klubie, ale wqrwia mnie to ze ci najemnicy tak marnie reprezentuja Wisle, pokazujac brak jakiejkolwiek ambicji i woli walki. woli walki i determinacji gratuluje pilkarzom Podbeskidzia. wygral lepszy, pokazujac nam miejsce w szeregu. tyle z mojej strony. wesolego dnia sw. Patryka. |
Tegoroczny PP był dobrym poligonem doświadczalnym. Obnażone zostały braki, a Maaskant i Valckx wyciągną wnioski kogo nam potrzeba, a kto już nic drużynie nie da. Że piłkarze nie wicągną to jestem pewien, trzeba to zrobić za nich usuwając słabe ogniwa. :)
Mam nadzieję, że podobnych błędów nie popełnimy w starciu w elm europejskich, gdzie w 1szej rundzie właśnie ktoś klasy PBB stanie nam na drodze. Dobranoc. |
Jakoś czułem, że odpadniemy...
Mecz pokazał, jakim piłkarskim tumanem jest Bunoza. Może w następnym meczu trener da zagrać parze Jaliens - Chavez i uchroni mnie przed wątpliwą przyjemnością oglądania w akcji koślawego Bośniaka. Spotkanie w naszym wykonaniu nawet nienajgorsze, w zasadzie powinniśmy wygrać lekko, łatwo i przyjemnia. Gdyby Rios spokojnie wykorzystał setkę pewnie skończyło by się tak z cztery, pięć do jaja. Ale jak się takich patelni nie wykorzystuje, sędzia zaczyna gwizdać jakieś urojone faule w okolicach naszej szesnastki a w obronie ma się olbrzyma, który potrafi przegrać główkowy pojedynek z jakimkolwiek mikrusem to kończy się tak jak wszyscy widzieliśmy. ps. błagam, oszczędźcie mi nerwów i na następnym meczu nie śpiewajcie "nic się nie stało". |
Chciałem zauważyć tylko że:
a. To Jaliens zawalił przy bramkach (2. na pewno), nawet mu sie skoczyć nie chciało. b. Bramka na 2.1 to był ewidentny faul na Pareice, a nie wiem czy nie było tam spalonego w ogóle. c. Borski nas przekręcił. d. Rios po raz kolejny pokazał dlaczego siedzi na ławce. e. Łobo - może forma wraca? f. to forum to dno. |
No to kilka słów ode mnie: Po pierwsze to tragedii nie było, pierwsze 15 min nasi przespali. Później nasi nieco się obudzili, kompletnie zdominowali Podbeskidzie, które momentami broniło się całą jedenastką w polu karnym. Padł dość szczęśliwy dla nas gol i dalej cisnęliśmy Podbeskidzie tak jak powinniśmy przez całe 180 minut. Mieliśmy kolejne sytuacje (np. słupek Siwakowa). Potem drugi gol, po ładnej akcji i dalej ciśniemy, czego wynikiem jest kolejna sytuacja, tym razem Rios mógł zachować się lepiej. W tym momencie powinno być 3-0(a nawet 4-0) i po meczu. Do tego momentu dobrze graliśmy w obronie, szczególnie wyróżniał się Bunoza który raz po raz przerywał kontry, Jaliens dobrze zachowywał się szczególnie w naszym polu karnym. Boki obrony nieco słabiej, ale też nie schodziły poniżej pewnego poziomu, no i gdy wydawało się że kolejne bramki są kwestią czasu... wszystko szlag trafił. Niesamowicie drukował Borski, który robił wszystko by Podbeskidzie miało jak najwięcej stałych fragmentów, no i niestety miało, a my sobie z nimi nie radziliśmy i padła bramka na 1-2. Potem fatalna zmiana Garguły, broniłem go praktycznie zawsze, ale dziś coś we mnie pękło. Ten chłop nie ma chyba w ogóle w sobie ambicji, ani razu nie powalczył o piłkę, kompletnie odpuszczał. Później znów Borski, złe nasze ustawienie i znów gol. 2-2(gol chyba po faulu, nasz bramkarz miał piłkę i rywal mu wybił, co zresztą doskonale widział drukarz, nawet się zawahał, ale jednak gola uznał) i musimy gonić... ale nie ma kim. Żuraw grał całkiem ok, wydaje się ze nic więcej nie mógł zrobić, a Rios... ja się nie dziwię czemu nie gra. Gość ma technikę, ale jest przeraźliwie wolny i dlatego nie będzie dla niego u nas miejsca. Wydaje się być tak hmm... szeroki w pasie jak Boukhari... Na końcu znów zmasowana obrona Podbeskidzia, a my waliliśmy głową w mur. Kartka Cikosa zasłużona, ale nie ma co mieć do niego pretensji, sam krzyczałem żeby go skosił. To było jedyne słuszne wyjście z tej sytuacji, chociaż... jego ruch ręką na pewno nie spowodował upadku przeciwnika. Podsumowując, graliśmy całkiem ok do momentu w którym Maaskant przeprowadził zmiany, później prze ogromy fart Podbeskidzia + cały mecz złodziej Borski drukował. O ten mecz do drużyny pretensji nie mam, mam za to poczucie że dali z siebie wszystko, a to że odpadli jest wynikiem hmm... powiedzmy "czynników niezależnych od nas". Takie rzeczy się zdarzają. Jedziemy teraz po MP.
A Ci którzy po tym meczu potrafią tylko wyzywać swoich zawodników niech się mocno pierdykną w głowę. |
Mam wrażenie, że tak miało się to skończyć... Widać u tych samych piłkarzy inną postawę w pucharze a inną w lidze. W komentarzach po meczu wściekają się, że wstyd itd, bo cóż innego mogą powiedzieć.
Cupiał postawił na pierwszych "trzech miejscach" MP, więc puścili puchar za cichym przyzwoleniem i tyle. Plus z meczu, dobrze że Genkov wreszcie coś strzelił. |
Cytat:
Awansujcie najpierw do Ekstraklasy.. Co do meczu to aż dziw bierze że oni są całkiem inni w lidze a inni byli w meczach z Podbeskidziem. Ja nie wiem czy to nakaz z góry od Maskaanta czy co.. Parę dni temu ostrzeliwali Ruch czy Widzew a dzisiaj jak dzieci we mgle z anonimowym Podbeskidziem.. a mimo tak słabej postawy był bliski awans. Szkoda niewykorzystanej sytuacji Riosa, chociaż sędzia też swoje dołożył. Nonszalancja i oczekiwanie na koniec meczu, zamiast dobić leżącego + dziwne zmiany Maskaanta jakby też miał w świadomości że to już koniec meczu. I nigdy więcej meczów w TVP Sport, Ci kolesie nie znają nazwisk piłkarzy, mylą ludzi, albo Mały ogrywa dwóch piłkarzy przed polem karnym i po chwili pokazują jakieś trybuny czy powtórkę.. i ta stronniczość, po golach dla Podbeskidzia o mało co się nie spuścił |
Zieliński jest wolny :)
|
Borski zawsze mnie w****iał i do dzis dziwie sie ze to jeszcze nie Marcin B.
Po tym meczu gdzie za duzo tych przypadkow na korzysc Podbeskidzia sklaniam sie ze niedlugo odbedzie on transport do Wrocławia.Oby. Co do meczu.Przy na 2;0 totalnie sie sfrajerzylismy.Frajerstwo do potegi n.Zamiast dobic tą druzyne tańca i piesni to pozwolislismy im sie rozkrecic i grac jak oni chca.Czyli chaos i dzida do przodu. Poza tym wstydem mam nadzieje ze Holendrzy wyciagna jakies wnioski.Kto temu zespolowi juz nic nie da a kto jest nam potrzebny.Napastnik napewno. |
Cytat:
Może nie awansujemy do pucharów i oszczędzimy Ci dyskomfortu. Napisz do Basałaja podanie, na pewno to rozpaczy. Przepraszam wszystkich za takie wycieczki, no ale bez jaj... |
Cytat:
ad b. I znowu mam inne wrażenie. Wydawało mi się że piłkarz PB kopnął (a w zasadzie piłka trafił go w nogę) piłkę wybitą przez Pereikę. ad c. Przekręcił to może zbyt duże słowo ale sędziował nieobiektywnie. Pozwalał drwalom z BB kopać naszych ile się tylko dało (biedny był szczególnie Maor) a faule dla PB gwizdał na ich każde życzenie. Nie było faulu po którym padła bramka na 2:2. ad d. Moim zdaniem pokazał że akurat ławka to nie jest dla niego dobre miejsce. Dopóki grał w pomocy był naprawdę OK. Problem zaczął się w momencie gdy przeszedł na jedynego napastnika. Ale problemem była raczej pomoc z której nie dostawał żadnych podań niż jego gra. ad e. Jedyny ze zmienników który sprawiał wrażenie że mu się chce grać w płkę. Żuraw i Guła: chyba trzeba ich pożegnać w czerwcu Zwrócił bym jeszcze uwagę na Genkowa. Moim zdaniem widać było wyraźnie ile wnosi do gry silny napastnik porównując grę ofensywną Wisły przed i po zejściu Genkowa. Uważam że robi różnicę. |
Ja bym, nie obiwniał sędziego bo w Krakowie był inny i też Wisła przegrała. Do arbitra, można miec pretensje przy meczach z rywalami z wyższej półki (np Panathinaikos) a jeśli gramy z I ligowcem to powinniśmy wygrywac po 5-0 i by nie było problemu.
|
Górale pokazali, że mają poważne aspiracje
Górale bagienni pokazali, że mają aspiracje i ambicje na grę na wyższym poziomie niż I liga. Dla Wisły meczy był jak każdy, dla bielszczan to był mecz marzenie, coś na co czeka się latami itd...
Coś jakby relacja z meczyku http://www.krak.tv/sport-pilka-nozna...podbeskidzie-z |
Szkoda że oni oddali serce na boisku a nasi jak zawsze. Brak obrony
|
No cóż, stało się. Tak jak niektórzy piszą, Podbeskidzie zagrało bardzo ambitnie, z wielką determinacją. Dostali szansę, która nie przychodzi często i ją wykorzystali. Naszym widocznie tak bardzo nie zależało na awansie...
Pozostaje tylko mieć nadzieję, że Wiślacy utrzymają dobrą formę w lidze, zdobędą mistrzostwo i po lekcji wyniesionej z Podbeskidzia zagrają z podobną ambicją w pucharach :) Oni pokazali, że można wygrywać z teoretycznie mocniejszymi, więc i my pokażmy, że możemy!! |
Podbeskidzie oprócz początku pierwszej połowy było później bardzo słabe, można było z nimi spokojnie pojechać ze 3,4 do zera. U nas w dzisiejszym meczu oprócz tego że wyszło iż nasi rezerwowi co dzisiaj weszli nadają się tylko do wykładania chemii w marketach to niestety wyszła maniana iż zamiast gnieść każdego do końca to odpuszczają jak ich zdaniem mecz "jest bezpieczny".
Mam tylko nadzieję iż dzisiejsza wygrana Podbeskidzia podniesie rangę tego pucharu czego sobie i wam życzę bo jakby im się udało wygrać to podejrzewam iż gra w pucharach była by dla nich ogromną nobilitacją. P.S. Pisząc rezerwowi maiłem namyśli Pana W.Ł. i Ł.G. |
Podbeskidzie cały mecz było bardzo słabe piłkarsko. Zero umiejętności poza siłą. Dzida do przodu, a nuż przejdzie.
Zdecydowanie gorszy dzień miała obrona, Bunoza to pomyłka a nie piłkarz, brak spokojnego Chaveza był widoczny jak diabli. Nawet te ich rzuty wolne wyglądały identycznie, podobna wysoka wrzutka na aferę - niestety nasi super obrońcy nie byli w stanie ich wybijać i się gotowało. Zwykłe nasze frajerstwo, bo byliśmy zdecydowanie lepszą drużyną. O ile w pierwszym meczu Podbeskidzie grało jak równy z równym, o tyle we wczorajszym meczu nie mogło Wiśle nic zrobić z gry. Stałe fragmenty ich uratowały, chociaż powinienem napisać, że to my ich uratowaliśmy brakiem koncentracji. |
Mecz wyglądał jak spotkanie Bayern-Inter, frajerstwo nasze na maxa. Kluczowy moment to akcja gdzie Rios przestrzelił, gdyby było 3-0...no właśnie gdyby. Najgorszy na boisku Cikos, jeździec bez głowy, totalny chaos, zero opanowania, Bunoza, dzida, strasznie niepewnie i Jaliens, który mnie na razie strasznie zawodzi. Zaskoczył mnie Łobodziński, chyba sam nie wierze w to co napisze, ale dla mnie był jednym z najlepszych na boisku obok Małego i Siwakova. Wojtkowi ławeczka służy. Wilk niewidoczny, ogólnie straszny wstyd przegrać w taki sposób...
|
Nie ogarnie bo modzi już dawno odeszli na emeryturę.
Zadam tylko pytanie: Czy jeśli jest gdzieś możliwa spektakularna kompromitująca wtopa to zawsze przeciwnikiem jest Wisła ? PS Cieszę się że Lechijka dalej w grze. Oby oni wygrali puchar! |
Kolejny mecz który pokazuje trenerowi których piłkarzy trzeba zastąpić kimś lepszym by znów w lecie nie wtopić z Baku Baku.
|
Cytat:
|
Cytat:
Osobiscie jestem najbardziej zniesmaczony tym co zrobił Rios przy sytuacji na 3:0, mógł spokojnie podać do lewej strony i byłby gol do 'pustaka'. No i najważniejszy punkt Twojej wypowiedzi tak to forum to poziom dna i wodorostów. Pokemony muszą znaleźć sobie kozła ofiarnego padło na Łobo i trenera którego kilku z nich zwolniało już przed meczem z Lechią(5:2). |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:05. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl