![]() |
Lucek przestań manipulować w końcu.
|
Cytat:
|
Przyjebałem się bo skarabeusz jak zwykle zamiast konkretów insynuuje z dupy brednie by potem jako przykład podać klub, który posiada trenera, drużynę i co najważniejsze przynajmniej połowę zawodników, którzy indywidualnie biją na głowę naszych gwiazdorów.
Poz tym jasno napisał, ze osoby siedzące w sobotę na ławce kopią dołki i realizują swoje prywatne interesy kosztem Wisły, więc chcę się dowiedzieć konkretnie, które to osoby, bo te wszystkie okresy kompromitacji począwszy od Radomia po Katowice łączą tylko Kmiecik i Krzoska (jemu chodzi jeszcze o kogoś prócz JK bo raz, że Jerry siedział na trybunach a nie łąwce, a dwa, ze pisze to wprost). KONKRETY! Rozumiem, że zaraz napisze coś o łączeniu kropek i że to aluzja by wszystko zaorać tak jak NIBY zrobiła to Lechia zaczynając od sprzątaczki, a Katowice nie wiem od kogo, od podawacza wody :D |
Cytat:
O ile finansowanie kolejnego roku zabawy w 1 lidze powinno się jeszcze spiąć, tak to będzie już absolutne być albo nie być Wisły na tym poziomie. |
Cytat:
|
Cytat:
piłkarzy (i ich potencjał...) trenera/ów to mam poczucie totalnej degrengolady w ciągu ostatnich 4-5 lat (pominę okres postszarkowy, bo to było co innego, entuzjazm z odzyskanej wolności itp. itd.) naprawdę obawiam się, że po przyszłym sezonie skundlimy z ligi... |
Cytat:
My mamy kolesia który łapie czerwo w piątej minucie, gościa który pajacuje przy karnym w 90 minucie, gościa który tak podaje że łapie przy tym czerwo, gościa który z 3 metrów strzela prosto w bramkarza, gościa który bawi się piłka na 18 metrze, gościa który w 2 minuty łapie dwie żółte kartki. Gościa który ma dochodzić do dośrodkowań pomiędzy 2 metrowymi obrońcami samemu mając 180 centymetrów i jeszcze kilku innych praw.....ów, którzy wprost uwielbiają się obciąć. Można się oczywiście łudzić, że następny trener to już ich na pewno nauczy ale ja akurat takim optymistą nie jestem. |
Cytat:
|
Cytat:
Przecież wtedy co zaliczał tyle remisów to ta kadra była daleka od optymalnej i było sporo kontuzji. Taki Brożek to powinien był chodzić o kulach a brał blokadę i grał całą rundę. Dodatkowo kilka razy ordynarnie punkty zabrali nam sędziowie (wiem wiem mylą się dla wszystkich ale wpływ na ocenę Moskala mieli). Któryś ze znanych trenerów powiedział że trzeba wiedzieć kiedy przejmować zespół. Kazek z sentymentu brał kiedy tylko go prosili no i teraz ma taką reputację jaką ma. |
Tak tak patrzcie na suchą średnią punktową między Sobolem a obecnym trenerem. Hejterzy bez rozumu za grosz.
To przecież Sobol zdobył PP, przecież Sobol miał takiego nosa do zmian w trakcie meczu, które częstokroć wnosiły dużo pozytywów. To dzięki Sobolowi będziecie się jarać eliminacjami pucharów. Tak, postawmy na Kazka "remis" Moskala. Dopóki się chciało piłkarzom grać (PP), wyniki były. Dopóki była motywacja. A, że wolą pokopać w I lidze za dobre pieniądze, niż być zluzowanymi w przypadku awansu, to już swiadczy o ich mentalności. A może sprycie. Przecież z każdym trenerem tak było, zawsze lepiej zrzucić winę na jedną osobę. GKS długofalowy projekt, trener 5 rok. Ale tak, zmieniajmy co sezon. Na szczęście Królewski ma trochę oleju w głowie i zostawi Rude na stanowisku. Modlić się tylko aby hiszpan nie pieprznął tym wszystkim. |
Piszecie znów o karnym Sobczaka. Śmiem twierdzić,że SObczak w formie z marca by tego karnego strzelił Zagłębiu. Ale on już od kwietnia nie strzelał goli więc tak samo i przy karnym się zesrał. Co oczywiście Rude powinien wiedzieć i jak widzi, że się chłop zablokował to lepiej mu karnego nie dawać bo to nie Ronaldo, że ma psychę stalową i się odblokuje w najtrudniejszym i najwazniejszym momencie.
A co do spadku czy walki o awans. Liga jest na tyle cienka i wyrównana, że wystarczy tak jak u nas - dobry skład ale patologiczne zarządzanie i już się ląduje w środku. A można mieć słaby skład ale dobrą atmosferę i się jest Ruchem, który awansuje. Z drugiej strony gdyby od nas odjąc Rodado to nie wiem czy byśmy w tym sezonie się utrzymali. Także wystarczy w teorii lekko osłabić skład ale mieć patologicznego właściciela i można się pożegnać nawet z tak słabą ligą. Cytat:
Dopóki się piłkarzom chciało grać bla bla bla. Po pierwsze był to efekt nowej miotły, entuzjazmu, który wystąpił u nas zarówno rok temu na wiosnę za Sobola, zarówno po spadku, na początku ligi za Wuja, jak i teraz. Ogólnie pierwsze 5 meczów to bilans 3-1-1 a dokładnie - fartowna wygrana ze Stalą - kompromitacja z Tychami - nerwowa wygrana z Odrą - ciężko wywalczony remis z Arką - jeden z niewielu meczów gdzie oczy nie krwawiły czyli 2:0 z Miedzią Bilans 3-1-1, 10 pkt w 5 meczach, średnio 2 pkt na mecz. To jest nic nadzwyczajnego jak na I ligę. To jest rapttem bilans na skraju walki o 1-2 miejsce w lidze. Nic nadzwyczajnego jak seria Sobola, GKSu czy Lechii z tej rundy. No i w tym 3-1-1 mamy fartowną wygraną ze Stalą, wymęczoną z Odrą gdzie też mogły nam 2 pkt uciec. A co do PP. Wyniki nasze to, bilans z ekstraklasą 1-2-0 - fartowny remis w podstawowym czasie gry po błedzie sędziego i golu w końcówce z Widzewem - wygrana z Piastem - fartowny remis w ostatnich sekundach z Pogonią Czyli typowe dla Rudego mecze. Choć tutaj gra wyglądała świetnie, jak na nasze możliwości, to wyniki takie same jak w I lidze. Średnia pkt 1,66 na mecz. Szału nie ma. A całość zakłamują dogrywki i sukcesy w postaci awansów do kolejnych rund i wygrania pucharu. Patrząc na to jedynie w podstawowym czasie gry to była to taka sama degrengolada jak w lidze. Także lesie, markusy i drozdy, nie pompujcie się i nie podniecajcie bo te wasze propagadnowe gadki są na nic. |
A co byłoby, gdyby Stal Rzeszów nie sfrajerzyła w końcówce, a z Widzewem nie byłoby dużego szczęścia?
Albercika nie byłoby już dawno w klubie i byłaby szansa na uratowanie sezonu. Jak to wiadomo od lat - na farcie można wygrać raz, drugi, ale jak przyjdzie czas sprawdzenia, to jeżeli fart się skończy, to może być problem i to duży. Co pokazały dwa ostatnie mecze. Albercik jechał przez pewien czas na farcie. Fakt, z Pogonią był dobry mecz, ale wiadomo w jakich okolicznościach. Stąd, te kluczowe dwa spotkania z Lechią i Katowicami są decydujące o ocenie tego kogoś z Kostaryki. |
Tak tak lepiej wytłumaczyć wszystko fartem. Wiadomo było od dawna, że Lechia ma drużynę ponad tę ligę i tylko niepoprawni optymiści wierzyli, że nawiążemy z nimi walkę.
A, że gorsi od GKS? To właśnie potwierdza sens długofalowego projektu. A nie zmieniania trenera co sezon. A niechby już przyszedł nawet ktoś PMS. By się pośmiać na zakończenie sezonu (brak awansu) z osób, dla których trener zagraniczny bee, a polski cacy. Od paru sezonów nie mozecie zrozumieć, że problemem jest podejście piłkarzy do wykonywanej pracy. I tak w kółko co sezon, trenerzy się zmieniają a my dalej w czarnej dupie. |
mogliśmy wtedy mniej punktów potracić i walczyć nawet o bezpośredni awans
|
Cytat:
|
myśle że kolejnym trenerem powinien być jakiś murzyn
tego jeszcze nie grali nie tylko w Wiśle, ale chyba wogle w PL przynajmniej bedziemy konsekwetni w wyznaczaniu nowych standardów |
Murzyn* pedal (tfu; gey) w imie parytetow jewropejskich!
Sorry! AfroPolak powinno byc wg nowomowy zaakceptowanej przez standardy i inne wartosci jewropejskie! |
A tak zawalone zimowe okienko transferowe, choć propaganda różnych Markusików na temat pączka Omraniego była ogromna.
Pytanie, kto to finansował. Propagandę o Al i o Omranim. Do tego Alfons z Kostaryki bez doświadczenia trenerskiego. Finał? Dziewiąte miejsce w tabeli pierwszej ligi. Brawo Jarek! Brawo Kikuś! Brawo Albercik! Brawo klakierzy! |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Bo wie co tutaj jest problemem...
|
No takie drozdy jak ty, które bronią nienormalnego właściciela, pół boga, .......enia jego głupot, trenera analityka parodystę Rudego albo gwiazdorów hiszpańskich, którzy chuja grają (oprócz Rodado).
Tu zawsze jest frakcja, która inna frakcje liże po fiutach. |
Cytat:
Chciałbym widzieć w końcu próbę z trenerem który ma na koncie choćby awans o ligę wyżej nie w roli strażaka. |
Cytat:
|
Cytat:
Praktycznie każdy z tych błędów był natomiast warunkowany mentalnie. Istnieją dwa wytłumaczenia takiego stanu rzeczy: albo sztab trenerski nie jest w stanie ich odpowiednio zmotywować do gry (nieważne czy to kwestia braku motywacji czy przemotywowania - efekt taki sam), albo ci zawodnicy niezależnie od tego, kto ich trenuje, po prostu nie mają odpowiednich zdolności psychicznych do grania w takich warunkach (nieważne czy chodzi tutaj o nadmierną presję czy wprost przeciwnie, chory na tumiwisizm i dobroludzizm klub - znowu, efekt taki sam). |
A to nie może być coś takiego, że są tarcia w drużynie i jedni drugich wrzucają na minę lub olewają zaangażowanie bo na przykład wiedzą że zarząd i tak nie dotrzyma obietnic?
Albo obrażenie się że oni zdobyli PP a JK powiedział że to mało i kasa będzie dla nich pod dodatkowymi warunkami? |
Cytat:
Poza Colleyem, Jarochem i może Juncą reszta naszych obrońców to poziom Resovii - oglądałem ich mecze i miałem deja vu. |
Cytat:
Logiczne :D |
Cytat:
Nie ma dobrej taktyki dla tak słabych piłkarzy. Oczywiście hejterzy tacy jak Ty uważają że za wszystko odpowiada trener - trudno. Nie chce mi się wdawać w polemikę, strata czasu. |
Cytat:
Albercik też nic nie wypracował, chociaż w sumie po 3 meczach podniecałeś się jak to piłkarzy rozwija :lol: Nie ma dobrej taktyki? Zgadzam się. Trzeba nam klasowych stoperów takich jak grają w Katowicach, Tychach czy Gdyni :lol: Jak wiadomo dla idiotów Twojego pokroju trener nie odpowiada za nic. Chyba, że ma na nazwisko Sobolewski. Wtedy jest złem wcielonym :D |
Do taktyki która sobie wymyślił Rude w obronie (załóżmy że jakas jest), to nadaje się może Szot i Colley. Reszta to nie ta motoryka, nie ta zwrotność. Może Krzyżanowski po 2 latach gry w tym systemie tez by ogarniał, ale konsekwencje jego wystepow byłyby konkretne.
Ten zespół, z takimi zawodnikami bierze jakikolwiek trener z rynku i robi z nimi baraże tracąc przy tym połowę bramek ile stracił Rude wiosna. Wystarczy że dostosuje taktykę do materiału jaki posiada, a nie odwrotnie. Rozumiem takie eksperymenty w zespole który nie ma długów presji, jest na poziomie ekstraklasy ze stałym źródłem dochodów, ale nie na miejscu Wisły, która ledwo wiąże koniec z końcem, a aby sprowadzić przyzwoitych piłkarzy podpisuje kontrakty z niekorzystnymi przedłużeniami. Tu łatwiej dostosować taktykę do piłkarzy, niż wymienić nagle 3/4 kadry. |
Cytat:
Nie masz pojęcia o czym piszesz - nie tylko Arka czy Katowice mają lepszych stoperów niż my, tylko połowa ligi. Przede wszystkim są to stoperzy sprawni fizycznie, szybcy, świetnie grający głową. To jest absolutne minimum w tej lidze, które u nas spełnia tylko Colley. :lol: nie załatwi braku inteligencji i argumentów. @Karherop - nikt nie sprawi magicznie samą taktyką że nie będziemy tracić masy bramek. Nie z taką obroną. To są piłkarze fizycznie niezdolni do gry na tym poziomie. |
Cytat:
Nawet jeśli założymy, że Twoje urojenia są prawdziwe to właśnie na tym polega praca trenera, żeby kolektywnie ta obrona dawała radę. U nas sprowadza się to do indywidualności dlatego jest jak jest. Jak wiadomo z Twoich wpisów Rude przez 3 mecze znakomicie ich rozwinął ale później dziwnym trafem wszystko wyhamowało :D :lol: nie ma być argumentem - próbuje obrócić Twoje wpisy w żart, bo jeśli weźmiemy je na serio to możemy Ci tylko współczuć. Tak z ciekawości - gdzie Ty wilczku widzisz histerie :D?? |
Cytat:
Ci sami piłkarze runda jesienna: 38-22 w 19 meczach, średnia straconych bramek: 1.15 bramek na mecz 5 czystych kont Wiosna 14 spotkań, 24-25 średnia straconych bramek: 1.8 bramki na mecz, 1 czyste konto Do tego na wiosnę 6 czerwonych kartek vs 2 na jesień. To przepaść. I to zasługa trenera i jego pomysłów. Piłkarze nie grają tak wysoko ustawieni sami z siebie. Masz miliony przykładów w piłce gdzie trener X przejmuje drużynę i z dnia na dzień, z meczu na mecz zaczynają grać odpowiedzialnej, zmieniają priorytety, nawet z tej buraczanej lidze. I odwrotnie, nagle zaczynają tracić mnóstwo bramek i przegrywać spotkania. Czy BBT po wywaleniu Latala z tym samym składem zaczął tracić więcej bramek? Czy Łęczna po zatrudnieniu Mamrotał w zeszłym sezonie nie zaczęła z dnia na dzień tracić mniej bramek? Czy ŁKS/Tychy/Arka w ostatnich 2 latach po zmianie trenera nie zaczęły lepiej grać i tracić mniej bramek? Jeśli mówimy że taktyka nic nie znaczy to po co właściciel przywiązujesz taka wagę do tego co próbuje z tymi piłkarzami zrobić Rude? |
Cytat:
na skrzydło jak Kosę lata temu on nie umie bronić i chyba nie bardzo mu się chce nauczyć ma dryg w grze do przodu, jak Kosa co do naszej obrony, to potrzebni są nowi stoperzy, lewy obrońca co najmniej jeden choć Szot od biedy może tam grać i co najmniej jeden prawy |
Cytat:
Aha i w mojej opinii wszystkie wypisane zagrania wynikały z braku umiejętności. |
Cytat:
https://fb.watch/sc4WRqcYAj/ Uryga WON! |
Cytat:
Jak nie potrafisz rozgrywać to nie rozgrywasz. Jak nie jesteś szybki to nie grasz na skrzydle. Jak nie masz zwrotności to grasz niżej by ustawieniem nadrobić swoje braki. Masa bramek w tej rundzie wynika z założeń naszej gry. No ale Rude powiedział już to po pierwszym sparingu - oni grają tak że będą popełniać błędy. Nie powinno być więc zdziwienia że nie ma nawet baraży. Szkoda się że w tym temacie z Królewskim nie dogadali. |
Cytat:
Żaden trener nie sprawi że Uryga przestanie wyglądać jak oldboy, Łasicki będzie szybciej biegał albo grał głową. Wszystkie drużyny z górnej połowy tabeli mają wybieganych, świetnie grających głową stoperów. My musimy łapać na spalone bo tylko Colley jest w stanie kogokolwiek dogonić. Żałosne próby Urygi pozostawiam bez komentarza. Możemy udawać że istnieje taktyka która sprawi że wolni, mało zwrotni obrońcy wsparci kurduplami stworzą monolit w obronie, ale każdy rozgarnięty człowiek ma wątpliwości. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:06. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl