Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Albert Rudé trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10963)

Jagul 20.05.2024 11:50

Lucek przestań manipulować w końcu.

krysztal 20.05.2024 11:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1624230)
Kluczowych gości w kontekście rywalizacji 1 ligowej, która zakałdała niewiadomo co, a skończyłoby się na dnie tabeli. Tak ludzie robiący interesy kosztem Wisły (ciekawe którzy i jakie interesy) nie podają wody i siedzą załamani na ławce w Katowicach. Dobrze macie zmanipulowane i sprane głowy.

Zakodujcie sobie w tych ograniczonych łbach, że Królewski podejmuje samodzielnie decyzje od listopada 2022 - nikt i nic nie ma na to wpływu, żadna vipy, żadni partnerzy biznesowi, czy żadne lizidupy, o których tutaj wielokrotnie wspominaliście.

Lucku ale co ty się tak przyjebałeś do tej wody?To tylko obrazowało atmosferę w zespole i klubie.Jak ten prezes który dzielnie walczy z patologicznym nie wpuszczaniem Wisły na inne stadiony po czym wygodnie zasiada między cyganami i z drugi współwłaścicielem ogląda mecz.

LucjuszWielki 20.05.2024 12:14

Przyjebałem się bo skarabeusz jak zwykle zamiast konkretów insynuuje z dupy brednie by potem jako przykład podać klub, który posiada trenera, drużynę i co najważniejsze przynajmniej połowę zawodników, którzy indywidualnie biją na głowę naszych gwiazdorów.

Poz tym jasno napisał, ze osoby siedzące w sobotę na ławce kopią dołki i realizują swoje prywatne interesy kosztem Wisły, więc chcę się dowiedzieć konkretnie, które to osoby, bo te wszystkie okresy kompromitacji począwszy od Radomia po Katowice łączą tylko Kmiecik i Krzoska (jemu chodzi jeszcze o kogoś prócz JK bo raz, że Jerry siedział na trybunach a nie łąwce, a dwa, ze pisze to wprost). KONKRETY!

Rozumiem, że zaraz napisze coś o łączeniu kropek i że to aluzja by wszystko zaorać tak jak NIBY zrobiła to Lechia zaczynając od sprzątaczki, a Katowice nie wiem od kogo, od podawacza wody :D

Karherop 20.05.2024 12:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 1624213)
my się nie utrzymamy
z takim trenerem i kopaczami

Jak można szybko zlecieć z 1 ligi pokazuje choćby PBB (jeszcze w zeszłym sezonie zabrakło im niewiele do baraży) czy TBB która do 33 kolejki nie była pewna utrzymania.

O ile finansowanie kolejnego roku zabawy w 1 lidze powinno się jeszcze spiąć, tak to będzie już absolutne być albo nie być Wisły na tym poziomie.

Patryko 20.05.2024 12:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1624242)
Jak można szybko zlecieć z 1 ligi pokazuje choćby PBB (jeszcze w zeszłym sezonie zabrakło im niewiele do baraży) czy TBB która do 33 kolejki nie była pewna utrzymania.

O ile finansowanie kolejnego roku zabawy w 1 lidze powinno się jeszcze spiąć, tak to będzie już absolutne być albo nie być Wisły na tym poziomie.

Ciekawa jest też kwestia kiedy skończy się cierpliwość Socios do doraźnego wspomagania finansów klubu.

emjot 20.05.2024 13:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1624242)
Jak można szybko zlecieć z 1 ligi pokazuje choćby PBB (jeszcze w zeszłym sezonie zabrakło im niewiele do baraży) czy TBB która do 33 kolejki nie była pewna utrzymania.

O ile finansowanie kolejnego roku zabawy w 1 lidze powinno się jeszcze spiąć, tak to będzie już absolutne być albo nie być Wisły na tym poziomie.

jak tak patrzę na zarządzanie,
piłkarzy (i ich potencjał...)
trenera/ów

to mam poczucie totalnej degrengolady w ciągu ostatnich 4-5 lat (pominę okres postszarkowy, bo to było co innego, entuzjazm z odzyskanej wolności itp. itd.)
naprawdę obawiam się, że po przyszłym sezonie skundlimy z ligi...

As 20.05.2024 13:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1624192)
Tylko zastanówmy się czy mieliśmy/mamy trzech super trenerów którzy sobie nie poradzili czy 3 przeciętniaków gdzie z góry wiadomo było że sobie nie poradzą.

Gdyby życie to była FIFA to można by się zastanawiać czy kolega który lepiej graosiągałby lepsze wyniki gdyby przejął pada. Życie to niestety nie FIFA i w życiu decyduje to kto biega po boisku.

My mamy kolesia który łapie czerwo w piątej minucie, gościa który pajacuje przy karnym w 90 minucie, gościa który tak podaje że łapie przy tym czerwo, gościa który z 3 metrów strzela prosto w bramkarza, gościa który bawi się piłka na 18 metrze, gościa który w 2 minuty łapie dwie żółte kartki. Gościa który ma dochodzić do dośrodkowań pomiędzy 2 metrowymi obrońcami samemu mając 180 centymetrów i jeszcze kilku innych praw.....ów, którzy wprost uwielbiają się obciąć.

Można się oczywiście łudzić, że następny trener to już ich na pewno nauczy ale ja akurat takim optymistą nie jestem.

TommyTSW 20.05.2024 14:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1624196)
Uwielbiam te zakrzywienie historii z Moskalem.

Sezon 2015/2016 Moskal wyrzucony po 17 kolejce i przegranych derbach. Wisła znajduje się na 6 pozycji w tabeli. Oczywiście kibicom to nie pasowało, bo było za dużo remisów. Pal licho że to i tak dawało ligowa czołówkę.

Sezon 2011/2012 Moskal wyrzucony po 6 spotkaniach ligowych po meczu z Koroną w którym Czekaj wyleciał z boiska już w 1 połowie. Dodatkowo laczac ligę z meczami ze Standardem (dwa remisy) w LE. O 3 wygranych z Twente, Odense i Fulham nie wspominam, bo cóż to za wyczyn.

Moskal brał 2 lata temu rozwalony ŁKS w lecie i potrafił z nich zrobić drużynę na awans. Nie byli wtedy żadnym faworytem. W tym momencie i tak nie ma sensownych trenerów na polskim rynku w zasięgu przeciętnego 1 ligowego klubu.

Przecież pamiętam jak Moskal trenował, miał walczyć o podium a graliśmy jakieś trociny bez żadnych perspektyw.Rudy też zdobył PP, ale coż to za osiągnięcie? może znowu w pucharach przypomną sobie jak gra się w piłkę.

As 20.05.2024 14:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TommyTSW (Post 1624252)
Przecież pamiętam jak Moskal trenował, miał walczyć o podium a graliśmy jakieś trociny bez żadnych perspektyw.Rudy też zdobył PP, ale coż to za osiągnięcie? może znowu w pucharach przypomną sobie jak gra się w piłkę.

Trzeba jednak uczciwie zauważyć że Moskal za każdym razem przychodził “na ratunek” jak drużyna była w mniejszym lub większym kryzysie.
Przecież wtedy co zaliczał tyle remisów to ta kadra była daleka od optymalnej i było sporo kontuzji. Taki Brożek to powinien był chodzić o kulach a brał blokadę i grał całą rundę. Dodatkowo kilka razy ordynarnie punkty zabrali nam sędziowie (wiem wiem mylą się dla wszystkich ale wpływ na ocenę Moskala mieli).

Któryś ze znanych trenerów powiedział że trzeba wiedzieć kiedy przejmować zespół. Kazek z sentymentu brał kiedy tylko go prosili no i teraz ma taką reputację jaką ma.

leszekpw 20.05.2024 14:33

Tak tak patrzcie na suchą średnią punktową między Sobolem a obecnym trenerem. Hejterzy bez rozumu za grosz.
To przecież Sobol zdobył PP, przecież Sobol miał takiego nosa do zmian w trakcie meczu, które częstokroć wnosiły dużo pozytywów.
To dzięki Sobolowi będziecie się jarać eliminacjami pucharów. Tak, postawmy na Kazka "remis" Moskala.

Dopóki się chciało piłkarzom grać (PP), wyniki były. Dopóki była motywacja. A, że wolą pokopać w I lidze za dobre pieniądze, niż być zluzowanymi w przypadku awansu, to już swiadczy o ich mentalności. A może sprycie. Przecież z każdym trenerem tak było, zawsze lepiej zrzucić winę na jedną osobę.
GKS długofalowy projekt, trener 5 rok. Ale tak, zmieniajmy co sezon. Na szczęście Królewski ma trochę oleju w głowie i zostawi Rude na stanowisku. Modlić się tylko aby hiszpan nie pieprznął tym wszystkim.

Jaroo1 20.05.2024 14:37

Piszecie znów o karnym Sobczaka. Śmiem twierdzić,że SObczak w formie z marca by tego karnego strzelił Zagłębiu. Ale on już od kwietnia nie strzelał goli więc tak samo i przy karnym się zesrał. Co oczywiście Rude powinien wiedzieć i jak widzi, że się chłop zablokował to lepiej mu karnego nie dawać bo to nie Ronaldo, że ma psychę stalową i się odblokuje w najtrudniejszym i najwazniejszym momencie.

A co do spadku czy walki o awans. Liga jest na tyle cienka i wyrównana, że wystarczy tak jak u nas - dobry skład ale patologiczne zarządzanie i już się ląduje w środku. A można mieć słaby skład ale dobrą atmosferę i się jest Ruchem, który awansuje. Z drugiej strony gdyby od nas odjąc Rodado to nie wiem czy byśmy w tym sezonie się utrzymali.
Także wystarczy w teorii lekko osłabić skład ale mieć patologicznego właściciela i można się pożegnać nawet z tak słabą ligą.

Cytat:

Dopóki się chciało piłkarzom grać (PP), wyniki były. Dopóki była motywacja. A, że wolą pokopać w I lidze za dobre pieniądze, niż być zluzowanymi w przypadku awansu, to już swiadczy o ich mentalności. A może sprycie. Przecież z każdym trenerem tak było, zawsze lepiej zrzucić winę na jedną osobę.
Co do bredni klakiera lesia i jemu podobnych. Warto by było to zacząc odkłamywać.
Dopóki się piłkarzom chciało grać bla bla bla. Po pierwsze był to efekt nowej miotły, entuzjazmu, który wystąpił u nas zarówno rok temu na wiosnę za Sobola, zarówno po spadku, na początku ligi za Wuja, jak i teraz.
Ogólnie pierwsze 5 meczów to bilans 3-1-1 a dokładnie
- fartowna wygrana ze Stalą
- kompromitacja z Tychami
- nerwowa wygrana z Odrą
- ciężko wywalczony remis z Arką
- jeden z niewielu meczów gdzie oczy nie krwawiły czyli 2:0 z Miedzią

Bilans 3-1-1, 10 pkt w 5 meczach, średnio 2 pkt na mecz. To jest nic nadzwyczajnego jak na I ligę. To jest rapttem bilans na skraju walki o 1-2 miejsce w lidze. Nic nadzwyczajnego jak seria Sobola, GKSu czy Lechii z tej rundy.
No i w tym 3-1-1 mamy fartowną wygraną ze Stalą, wymęczoną z Odrą gdzie też mogły nam 2 pkt uciec.

A co do PP. Wyniki nasze to, bilans z ekstraklasą 1-2-0

- fartowny remis w podstawowym czasie gry po błedzie sędziego i golu w końcówce z Widzewem
- wygrana z Piastem
- fartowny remis w ostatnich sekundach z Pogonią

Czyli typowe dla Rudego mecze. Choć tutaj gra wyglądała świetnie, jak na nasze możliwości, to wyniki takie same jak w I lidze. Średnia pkt 1,66 na mecz. Szału nie ma. A całość zakłamują dogrywki i sukcesy w postaci awansów do kolejnych rund i wygrania pucharu.

Patrząc na to jedynie w podstawowym czasie gry to była to taka sama degrengolada jak w lidze.


Także lesie, markusy i drozdy, nie pompujcie się i nie podniecajcie bo te wasze propagadnowe gadki są na nic.

KOALIK 20.05.2024 14:49

A co byłoby, gdyby Stal Rzeszów nie sfrajerzyła w końcówce, a z Widzewem nie byłoby dużego szczęścia?

Albercika nie byłoby już dawno w klubie i byłaby szansa na uratowanie sezonu.

Jak to wiadomo od lat - na farcie można wygrać raz, drugi, ale jak przyjdzie czas sprawdzenia, to jeżeli fart się skończy, to może być problem i to duży.

Co pokazały dwa ostatnie mecze.

Albercik jechał przez pewien czas na farcie.

Fakt, z Pogonią był dobry mecz, ale wiadomo w jakich okolicznościach.

Stąd, te kluczowe dwa spotkania z Lechią i Katowicami są decydujące o ocenie tego kogoś z Kostaryki.

leszekpw 20.05.2024 14:56

Tak tak lepiej wytłumaczyć wszystko fartem. Wiadomo było od dawna, że Lechia ma drużynę ponad tę ligę i tylko niepoprawni optymiści wierzyli, że nawiążemy z nimi walkę.
A, że gorsi od GKS? To właśnie potwierdza sens długofalowego projektu. A nie zmieniania trenera co sezon. A niechby już przyszedł nawet ktoś PMS. By się pośmiać na zakończenie sezonu (brak awansu) z osób, dla których trener zagraniczny bee, a polski cacy. Od paru sezonów nie mozecie zrozumieć, że problemem jest podejście piłkarzy do wykonywanej pracy. I tak w kółko co sezon, trenerzy się zmieniają a my dalej w czarnej dupie.

TommyTSW 20.05.2024 14:58

mogliśmy wtedy mniej punktów potracić i walczyć nawet o bezpośredni awans

WildDog 20.05.2024 14:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1624260)
A co byłoby, gdyby Stal Rzeszów nie sfrajerzyła w końcówce, a z Widzewem nie byłoby dużego szczęścia?

Albercika nie byłoby już dawno w klubie i byłaby szansa na uratowanie sezonu.

Jak to wiadomo od lat - na farcie można wygrać raz, drugi, ale jak przyjdzie czas sprawdzenia, to jeżeli fart się skończy, to może być problem i to duży.

Co pokazały dwa ostatnie mecze.

Albercik jechał przez pewien czas na farcie.

Fakt, z Pogonią był dobry mecz, ale wiadomo w jakich okolicznościach.

Stąd, te kluczowe dwa spotkania z Lechią i Katowicami są decydujące o ocenie tego kogoś z Kostaryki.

Ty to masz farta, ze staremu kondom w niewalsciwym momencie momentu pekl. A my z tego powodu nieszczescie, ze musimy twoje wypociny trawic!

Arkadiusz.Czerepach 20.05.2024 14:59

myśle że kolejnym trenerem powinien być jakiś murzyn

tego jeszcze nie grali nie tylko w Wiśle, ale chyba wogle w PL

przynajmniej bedziemy konsekwetni w wyznaczaniu nowych standardów

WildDog 20.05.2024 15:01

Murzyn* pedal (tfu; gey) w imie parytetow jewropejskich!



Sorry! AfroPolak powinno byc wg nowomowy zaakceptowanej przez standardy i inne wartosci jewropejskie!

KOALIK 20.05.2024 15:03

A tak zawalone zimowe okienko transferowe, choć propaganda różnych Markusików na temat pączka Omraniego była ogromna.

Pytanie, kto to finansował.

Propagandę o Al i o Omranim.

Do tego Alfons z Kostaryki bez doświadczenia trenerskiego.

Finał?

Dziewiąte miejsce w tabeli pierwszej ligi.

Brawo Jarek! Brawo Kikuś! Brawo Albercik! Brawo klakierzy!

WildDog 20.05.2024 15:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1624268)
A tak zawalone zimowe okienko transferowe, klakierzy!

No fakt, zawalone na maxa. Tyle niebotycznej kasy mielismy przeznaczone na zimowe trnsfery......z duzej chmury wyszla klasyczna 3.14zda!

Karherop 20.05.2024 15:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WildDog (Post 1624267)
Murzyn* pedal (tfu; gey) w imie parytetow jewropejskich!



Sorry! AfroPolak powinno byc wg nowomowy zaakceptowanej przez standardy i inne wartosci jewropejskie!

Proponuję pastora Osmana Chaveza, może chociaż jakieś cuda nam załatwi

wolfy 20.05.2024 19:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1624256)
Trzeba jednak uczciwie zauważyć że Moskal za każdym razem przychodził “na ratunek” jak drużyna była w mniejszym lub większym kryzysie.
Przecież wtedy co zaliczał tyle remisów to ta kadra była daleka od optymalnej i było sporo kontuzji. Taki Brożek to powinien był chodzić o kulach a brał blokadę i grał całą rundę. Dodatkowo kilka razy ordynarnie punkty zabrali nam sędziowie (wiem wiem mylą się dla wszystkich ale wpływ na ocenę Moskala mieli).

Któryś ze znanych trenerów powiedział że trzeba wiedzieć kiedy przejmować zespół. Kazek z sentymentu brał kiedy tylko go prosili no i teraz ma taką reputację jaką ma.

Ale przed tą rundą wg. Karcza nie do końca był zainteresowany Wisłą.

Drozd 20.05.2024 20:13

Bo wie co tutaj jest problemem...

Jaroo1 20.05.2024 20:19

No takie drozdy jak ty, które bronią nienormalnego właściciela, pół boga, .......enia jego głupot, trenera analityka parodystę Rudego albo gwiazdorów hiszpańskich, którzy chuja grają (oprócz Rodado).

Tu zawsze jest frakcja, która inna frakcje liże po fiutach.

krysztal 20.05.2024 21:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1624251)
Gdyby życie to była FIFA to można by się zastanawiać czy kolega który lepiej graosiągałby lepsze wyniki gdyby przejął pada. Życie to niestety nie FIFA i w życiu decyduje to kto biega po boisku.

My mamy kolesia który łapie czerwo w piątej minucie, gościa który pajacuje przy karnym w 90 minucie, gościa który tak podaje że łapie przy tym czerwo, gościa który z 3 metrów strzela prosto w bramkarza, gościa który bawi się piłka na 18 metrze, gościa który w 2 minuty łapie dwie żółte kartki. Gościa który ma dochodzić do dośrodkowań pomiędzy 2 metrowymi obrońcami samemu mając 180 centymetrów i jeszcze kilku innych praw.....ów, którzy wprost uwielbiają się obciąć.

Można się oczywiście łudzić, że następny trener to już ich na pewno nauczy ale ja akurat takim optymistą nie jestem.

Ok można i tak.Można się też zastanowić co ci trenerzy osiągnęli w innych miejscach pracy?Wydaje się że niewiele.
Chciałbym widzieć w końcu próbę z trenerem który ma na koncie choćby awans o ligę wyżej nie w roli strażaka.

krysztal 20.05.2024 21:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WildDog (Post 1624273)
No fakt, zawalone na maxa. Tyle niebotycznej kasy mielismy przeznaczone na zimowe trnsfery......z duzej chmury wyszla klasyczna 3.14zda!

No skoro pozwalaliśmy sobie na łapanie okazji na pozycje na których się "nie paliło" to chyba nie jest tak żle.

MaLk 20.05.2024 21:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1624251)
My mamy kolesia który łapie czerwo w piątej minucie, gościa który pajacuje przy karnym w 90 minucie, gościa który tak podaje że łapie przy tym czerwo, gościa który z 3 metrów strzela prosto w bramkarza, gościa który bawi się piłka na 18 metrze, gościa który w 2 minuty łapie dwie żółte kartki. Gościa który ma dochodzić do dośrodkowań pomiędzy 2 metrowymi obrońcami samemu mając 180 centymetrów i jeszcze kilku innych praw.....ów, którzy wprost uwielbiają się obciąć.

Można się oczywiście łudzić, że następny trener to już ich na pewno nauczy ale ja akurat takim optymistą nie jestem.

Żaden z wymienionych błędów nie był warunkowany umiejętnościami zawodników. To znaczy, że to nie była kwestia tego czy trener ich tego nauczył bądź nie nauczył.

Praktycznie każdy z tych błędów był natomiast warunkowany mentalnie.

Istnieją dwa wytłumaczenia takiego stanu rzeczy: albo sztab trenerski nie jest w stanie ich odpowiednio zmotywować do gry (nieważne czy to kwestia braku motywacji czy przemotywowania - efekt taki sam), albo ci zawodnicy niezależnie od tego, kto ich trenuje, po prostu nie mają odpowiednich zdolności psychicznych do grania w takich warunkach (nieważne czy chodzi tutaj o nadmierną presję czy wprost przeciwnie, chory na tumiwisizm i dobroludzizm klub - znowu, efekt taki sam).

FraMat 20.05.2024 23:01

A to nie może być coś takiego, że są tarcia w drużynie i jedni drugich wrzucają na minę lub olewają zaangażowanie bo na przykład wiedzą że zarząd i tak nie dotrzyma obietnic?
Albo obrażenie się że oni zdobyli PP a JK powiedział że to mało i kasa będzie dla nich pod dodatkowymi warunkami?

wolfy 21.05.2024 08:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1624326)
Żaden z wymienionych błędów nie był warunkowany umiejętnościami zawodników. To znaczy, że to nie była kwestia tego czy trener ich tego nauczył bądź nie nauczył.

Praktycznie każdy z tych błędów był natomiast warunkowany mentalnie.

Istnieją dwa wytłumaczenia takiego stanu rzeczy: albo sztab trenerski nie jest w stanie ich odpowiednio zmotywować do gry (nieważne czy to kwestia braku motywacji czy przemotywowania - efekt taki sam), albo ci zawodnicy niezależnie od tego, kto ich trenuje, po prostu nie mają odpowiednich zdolności psychicznych do grania w takich warunkach (nieważne czy chodzi tutaj o nadmierną presję czy wprost przeciwnie, chory na tumiwisizm i dobroludzizm klub - znowu, efekt taki sam).

Skąd pomysł że to kwestie mentalne? Zgodzę się że Sobczakowi odwaliła sodówa (w wieku 31 lat!), ale błędy w obronie to zwykle pokłosie tego że mamy bardzo wolnych stoperów, mało zwrotnych, do tego część z nich nie umie grać głową. O ile Colley faktycznie nie trzyma ciśnienia, o tyle taki Uryga ma parametry oldboya i jak go ktoś minie to po ptokach. Podobnie Satrustegui i Łasicki. To po prostu goście nie nadający się do gry w tak fizycznej lidze.
Poza Colleyem, Jarochem i może Juncą reszta naszych obrońców to poziom Resovii - oglądałem ich mecze i miałem deja vu.

Jagul 21.05.2024 08:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1624343)
Skąd pomysł że to kwestie mentalne? Zgodzę się że Sobczakowi odwaliła sodówa (w wieku 31 lat!), ale błędy w obronie to zwykle pokłosie tego że mamy bardzo wolnych stoperów, mało zwrotnych, do tego część z nich nie umie grać głową. O ile Colley faktycznie nie trzyma ciśnienia, o tyle taki Uryga ma parametry oldboya i jak go ktoś minie to po ptokach. Podobnie Satrustegui i Jaroch. To po prostu goście nie nadający się do gry w takiej fizycznej lidze.

No to Albercik świetnie dopasował taktykę. Mamy oldbojów w składzie i gramy wysoko ustawioną linią obrony.
Logiczne :D

wolfy 21.05.2024 08:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1624344)
No to Albercik świetnie dopasował taktykę. Mamy oldbojów w składzie i gramy wysoko ustawioną linią obrony.
Logiczne :D

Graliśmy nisko ustawioną to wtedy wrzucali im piłki za plecy, mijali naszych bocznych obrońców i dośrodkowali z boku, wrzucali z autu - do skutku. Nie jest przypadkiem że kiedy się cofamy (również za Brzęczka i Sobolewskiego) to bramka dla rywala wisi w powietrzu.

Nie ma dobrej taktyki dla tak słabych piłkarzy. Oczywiście hejterzy tacy jak Ty uważają że za wszystko odpowiada trener - trudno. Nie chce mi się wdawać w polemikę, strata czasu.

Jagul 21.05.2024 08:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1624346)
Graliśmy nisko ustawioną to wtedy wrzucali im piłki za plecy, mijali naszych bocznych obrońców i dośrodkowali z boku, wrzucali z autu - do skutku. Nie jest przypadkiem że kiedy się cofamy (również za Brzęczka i Sobolewskiego) to bramka dla rywala wisi w powietrzu.

Nie ma dobrej taktyki dla tak słabych piłkarzy. Oczywiście hejterzy tacy jak Ty uważają że za wszystko odpowiada trener - trudno. Nie chce mi się wdawać w polemikę, strata czasu.

Nasz obrona to mem bo nic nie zostało wypracowane. Od lat widać, że nie potrafimy bronić zespołowo, przesuwać, dlatego każde zagranie w nasze pole karne to alarm.
Albercik też nic nie wypracował, chociaż w sumie po 3 meczach podniecałeś się jak to piłkarzy rozwija :lol:

Nie ma dobrej taktyki? Zgadzam się. Trzeba nam klasowych stoperów takich jak grają w Katowicach, Tychach czy Gdyni :lol:

Jak wiadomo dla idiotów Twojego pokroju trener nie odpowiada za nic. Chyba, że ma na nazwisko Sobolewski. Wtedy jest złem wcielonym :D

Karherop 21.05.2024 08:40

Do taktyki która sobie wymyślił Rude w obronie (załóżmy że jakas jest), to nadaje się może Szot i Colley. Reszta to nie ta motoryka, nie ta zwrotność. Może Krzyżanowski po 2 latach gry w tym systemie tez by ogarniał, ale konsekwencje jego wystepow byłyby konkretne.

Ten zespół, z takimi zawodnikami bierze jakikolwiek trener z rynku i robi z nimi baraże tracąc przy tym połowę bramek ile stracił Rude wiosna. Wystarczy że dostosuje taktykę do materiału jaki posiada, a nie odwrotnie.

Rozumiem takie eksperymenty w zespole który nie ma długów presji, jest na poziomie ekstraklasy ze stałym źródłem dochodów, ale nie na miejscu Wisły, która ledwo wiąże koniec z końcem, a aby sprowadzić przyzwoitych piłkarzy podpisuje kontrakty z niekorzystnymi przedłużeniami. Tu łatwiej dostosować taktykę do piłkarzy, niż wymienić nagle 3/4 kadry.

wolfy 21.05.2024 08:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1624347)
Nasz obrona to mem bo nic nie zostało wypracowane. Od lat widać, że nie potrafimy bronić zespołowo, przesuwać, dlatego każde zagranie w nasze pole karne to alarm.
Albercik też nic nie wypracował, chociaż w sumie po 3 meczach podniecałeś się jak to piłkarzy rozwija :lol:

Nie ma dobrej taktyki? Zgadzam się. Trzeba nam klasowych stoperów takich jak grają w Katowicach, Tychach czy Gdyni :lol:

Jak wiadomo dla idiotów Twojego pokroju trener nie odpowiada za nic. Chyba, że ma na nazwisko Sobolewski. Wtedy jest złem wcielonym :D

Że taki prymityw wyzywa od idiotów, a potem histeryzuje jak mu ktoś pociśnie...

Nie masz pojęcia o czym piszesz - nie tylko Arka czy Katowice mają lepszych stoperów niż my, tylko połowa ligi. Przede wszystkim są to stoperzy sprawni fizycznie, szybcy, świetnie grający głową. To jest absolutne minimum w tej lidze, które u nas spełnia tylko Colley.

:lol: nie załatwi braku inteligencji i argumentów.

@Karherop - nikt nie sprawi magicznie samą taktyką że nie będziemy tracić masy bramek. Nie z taką obroną. To są piłkarze fizycznie niezdolni do gry na tym poziomie.

Jagul 21.05.2024 08:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1624352)
Że taki prymityw wyzywa od idiotów, a potem histeryzuje jak mu ktoś pociśnie...

Nie masz pojęcia o czym piszesz - nie tylko Arka czy Katowice mają lepszych stoperów niż my, tylko połowa ligi. Przede wszystkim są to stoperzy sprawni fizycznie, szybcy, świetnie grający głową. To jest absolutne minimum w tej lidze, które u nas spełnia tylko Colley.

:lol: nie załatwi braku inteligencji i argumentów.

@Karherop - nikt nie sprawi magicznie samą taktyką że nie będziemy tracić masy bramek. Nie z taką obroną. To są piłkarze fizycznie niezdolni do gry na tym poziomie.

Widzę, że wspinasz się na wyżyny absurdu, żeby bronić tego chorego układu.
Nawet jeśli założymy, że Twoje urojenia są prawdziwe to właśnie na tym polega praca trenera, żeby kolektywnie ta obrona dawała radę. U nas sprowadza się to do indywidualności dlatego jest jak jest. Jak wiadomo z Twoich wpisów Rude przez 3 mecze znakomicie ich rozwinął ale później dziwnym trafem wszystko wyhamowało :D

:lol: nie ma być argumentem - próbuje obrócić Twoje wpisy w żart, bo jeśli weźmiemy je na serio to możemy Ci tylko współczuć.

Tak z ciekawości - gdzie Ty wilczku widzisz histerie :D??

Karherop 21.05.2024 09:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1624352)
@Karherop - nikt nie sprawi magicznie samą taktyką że nie będziemy tracić masy bramek. Nie z taką obroną. To są piłkarze fizycznie niezdolni do gry na tym poziomie.

O czym ty gadasz.

Ci sami piłkarze runda jesienna: 38-22 w 19 meczach, średnia straconych bramek: 1.15 bramek na mecz 5 czystych kont

Wiosna 14 spotkań, 24-25 średnia straconych bramek: 1.8 bramki na mecz, 1 czyste konto

Do tego na wiosnę 6 czerwonych kartek vs 2 na jesień.

To przepaść. I to zasługa trenera i jego pomysłów. Piłkarze nie grają tak wysoko ustawieni sami z siebie.

Masz miliony przykładów w piłce gdzie trener X przejmuje drużynę i z dnia na dzień, z meczu na mecz zaczynają grać odpowiedzialnej, zmieniają priorytety, nawet z tej buraczanej lidze. I odwrotnie, nagle zaczynają tracić mnóstwo bramek i przegrywać spotkania.

Czy BBT po wywaleniu Latala z tym samym składem zaczął tracić więcej bramek?
Czy Łęczna po zatrudnieniu Mamrotał w zeszłym sezonie nie zaczęła z dnia na dzień tracić mniej bramek?
Czy ŁKS/Tychy/Arka w ostatnich 2 latach po zmianie trenera nie zaczęły lepiej grać i tracić mniej bramek?

Jeśli mówimy że taktyka nic nie znaczy to po co właściciel przywiązujesz taka wagę do tego co próbuje z tymi piłkarzami zrobić Rude?

emjot 21.05.2024 09:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1624350)
Do taktyki która sobie wymyślił Rude w obronie (załóżmy że jakas jest), to nadaje się może Szot i Colley. Reszta to nie ta motoryka, nie ta zwrotność. Może Krzyżanowski po 2 latach gry w tym systemie tez by ogarniał, ale konsekwencje jego wystepow byłyby konkretne.

Ten zespół, z takimi zawodnikami bierze jakikolwiek trener z rynku i robi z nimi baraże tracąc przy tym połowę bramek ile stracił Rude wiosna. Wystarczy że dostosuje taktykę do materiału jaki posiada, a nie odwrotnie.

Rozumiem takie eksperymenty w zespole który nie ma długów presji, jest na poziomie ekstraklasy ze stałym źródłem dochodów, ale nie na miejscu Wisły, która ledwo wiąże koniec z końcem, a aby sprowadzić przyzwoitych piłkarzy podpisuje kontrakty z niekorzystnymi przedłużeniami. Tu łatwiej dostosować taktykę do piłkarzy, niż wymienić nagle 3/4 kadry.

Krzyżanowskiego to trzeba przesunąć wyżej
na skrzydło
jak Kosę lata temu
on nie umie bronić i chyba nie bardzo mu się chce nauczyć
ma dryg w grze do przodu, jak Kosa

co do naszej obrony, to potrzebni są nowi stoperzy, lewy obrońca co najmniej jeden choć Szot od biedy może tam grać
i co najmniej jeden prawy

As 21.05.2024 09:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1624326)
Żaden z wymienionych błędów nie był warunkowany umiejętnościami zawodników. To znaczy, że to nie była kwestia tego czy trener ich tego nauczył bądź nie nauczył.

Praktycznie każdy z tych błędów był natomiast warunkowany mentalnie.

Istnieją dwa wytłumaczenia takiego stanu rzeczy: albo sztab trenerski nie jest w stanie ich odpowiednio zmotywować do gry (nieważne czy to kwestia braku motywacji czy przemotywowania - efekt taki sam), albo ci zawodnicy niezależnie od tego, kto ich trenuje, po prostu nie mają odpowiednich zdolności psychicznych do grania w takich warunkach (nieważne czy chodzi tutaj o nadmierną presję czy wprost przeciwnie, chory na tumiwisizm i dobroludzizm klub - znowu, efekt taki sam).

W porządku, czyli jesteś zwolennikiem teorii o fifie i padzie. Rozumiem ale mam inne zdanie. 30 lat grałem w piłkę w zorganizowanych rozgrywkach. Miałem trenerów lepszych i gorszych ale jaki by to trener nie był to miał zerowy wpływ na to jak wykonałem poszczególne zagranie podczas meczu, to było 100% mojej odpowiedzialności.

Aha i w mojej opinii wszystkie wypisane zagrania wynikały z braku umiejętności.

LucjuszWielki 21.05.2024 09:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1624326)
po prostu nie mają odpowiednich zdolności psychicznych do grania w takich warunkach (nieważne czy chodzi tutaj o nadmierną presję czy wprost przeciwnie, chory na tumiwisizm i dobroludzizm klub - znowu, efekt taki sam).

Tutaj Hajto tłumaczy na naszym przykłądzie jak z tą presją jest :

https://fb.watch/sc4WRqcYAj/


Uryga WON!

Karherop 21.05.2024 09:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1624361)
W porządku, czyli jesteś zwolennikiem teorii o fifie i padzie. Rozumiem ale mam inne zdanie. 30 lat grałem w piłkę w zorganizowanych rozgrywkach. Miałem trenerów lepszych i gorszych ale jaki by to trener nie był to miał zerowy wpływ na to jak wykonałem poszczególne zagranie podczas meczu, to było 100% mojej odpowiedzialności.

Aha i w mojej opinii wszystkie wypisane zagrania wynikały z braku umiejętności.

Jako trener (przynajmniej w moim mniemaniu) powinienem sposobem gry uwypuklić Twoje zalety, a zatuszować wady.

Jak nie potrafisz rozgrywać to nie rozgrywasz. Jak nie jesteś szybki to nie grasz na skrzydle. Jak nie masz zwrotności to grasz niżej by ustawieniem nadrobić swoje braki.

Masa bramek w tej rundzie wynika z założeń naszej gry. No ale Rude powiedział już to po pierwszym sparingu - oni grają tak że będą popełniać błędy. Nie powinno być więc zdziwienia że nie ma nawet baraży. Szkoda się że w tym temacie z Królewskim nie dogadali.

wolfy 21.05.2024 09:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1624359)
O czym ty gadasz.

Ci sami piłkarze runda jesienna: 38-22 w 19 meczach, średnia straconych bramek: 1.15 bramek na mecz 5 czystych kont

Wiosna 14 spotkań, 24-25 średnia straconych bramek: 1.8 bramki na mecz, 1 czyste konto

Do tego na wiosnę 6 czerwonych kartek vs 2 na jesień.

To przepaść. I to zasługa trenera i jego pomysłów. Piłkarze nie grają tak wysoko ustawieni sami z siebie.

Masz miliony przykładów w piłce gdzie trener X przejmuje drużynę i z dnia na dzień, z meczu na mecz zaczynają grać odpowiedzialnej, zmieniają priorytety, nawet z tej buraczanej lidze. I odwrotnie, nagle zaczynają tracić mnóstwo bramek i przegrywać spotkania.

Czy BBT po wywaleniu Latala z tym samym składem zaczął tracić więcej bramek?
Czy Łęczna po zatrudnieniu Mamrotał w zeszłym sezonie nie zaczęła z dnia na dzień tracić mniej bramek?
Czy ŁKS/Tychy/Arka w ostatnich 2 latach po zmianie trenera nie zaczęły lepiej grać i tracić mniej bramek?

Jeśli mówimy że taktyka nic nie znaczy to po co właściciel przywiązujesz taka wagę do tego co próbuje z tymi piłkarzami zrobić Rude?

Te statystyki straconych bramek są mocno zaburzone przez ostatnie występy kiedy nasze asy pękły psychicznie i zaczęły kolekcjonować czerwa, strzelać nad bramką, podawać do rywala etc częściej niż zwykle. Dokładnie tak samo jak w poprzednim sezonie na tym samym etapie (np. występ Colleya z ŁKS-em), kiedy zaczyna się presja gra się sypie. Tak więc ja wiem o czym piszę, w odróżnieniu od Ciebie. Teraz, kiedy doszła presja słabości tych piłkarzy są dodatkowo uwypuklone.

Żaden trener nie sprawi że Uryga przestanie wyglądać jak oldboy, Łasicki będzie szybciej biegał albo grał głową. Wszystkie drużyny z górnej połowy tabeli mają wybieganych, świetnie grających głową stoperów. My musimy łapać na spalone bo tylko Colley jest w stanie kogokolwiek dogonić. Żałosne próby Urygi pozostawiam bez komentarza.

Możemy udawać że istnieje taktyka która sprawi że wolni, mało zwrotni obrońcy wsparci kurduplami stworzą monolit w obronie, ale każdy rozgarnięty człowiek ma wątpliwości.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:06.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl