![]() |
Co mi się nie podoba w Sobolewskim:
- jego przeświadczenie o nieomylnosci (caly czas pierdzial że nie ma problemu ze SFG), po meczu z Polonia przyznał że problem istnieje, on nie za bardzo wie jak to naprawić ale się stara i rozmawia z zawodnikami xD - brak rozwoju zawodników on ich zwija, Starzynski, Biegański, Junca z Sobolewskim każdy z nich zaliczył zjazd. Co mi się nie podoba w grze Wisły - odkąd RS jest trenerem gramy kryminał w obronie, nie ma absolutnie żadnej poprawy w tym aspekcie gry powiedziałbym że jest gorzej niż było. Z taką grą w obronie mecze typu Łeczna były w zeszłym sezonie będą i w tym. - brak pomysłu B caly czas 4-5-1 (czy tam 4-4-2) i pierdyliajd wrzutek na Rodado (z Pogonią załadował z głowki na domknięciu akcji, ciekawe czy to jego pierwszy taki gol). - jako że gramy do bólu przewidywalnie każdy bardziej kumary trener potrafi ustawić się pod Wisłe Sobolewskiego i tam gdzie potencjały zawodników sa bliżej niż dalej ZAWSZE bedzie w plecy. - zmiany jakie są przeprowadzane to zmiany 1 do 1 - napastnik za napastnika, pomocnik za pomocnika, skrzydlowy za skrzydlowego, młodzieżowiec za młodzieżowca - to są ok zmiany jak prowadzimy i ktoś kto jest bliżej składu ma się ograć ale te zmiany to nie jest reakcja na to co się dzieje na boisku i kiedy trzeba coś zmienić. Zawsze między 60 a 70 minutą - w zeszlym sezonie był Mlyński z Żyro w tym jest Olejarka Bueno (xD) i Szymczak. 1wsza liga jest mocniejsza niż w zeszłym sezonie. Nasz potencjał jest moim zdaniem zblżony - czyli cos tam z przodu stracimy ale jako że obrona jest słaba to większośc meczy bedzie na styku. Sobolewski po raz kolejny dostaje kadre ktora na papierze przerasta lige ale nie jest z tych zawodników w stanie zrobić samograja. Jezeli awansujemy (co Wiśle i sobie życze) to czy ktoś tu wierzy że na poziomie eklapy Sobolewski jest w stanie trenować Wisłe? Moim zdaniem trzeba go zmienić im szybciej tym lepiej. |
Cytat:
Wyskakujesz z Barceloną a mi na dzień dzisiejszy wystarczy żebyśmy grali jak jakaś Warta czy Radomiak z widocznym z tygodnia na tydzień progresem w grze,lepszą organizacją i zawodnikami prezentującymi coraz wyższe umiejętności.Czy za to odpowiada trener?Wydaje mi się,że jak najbardziej tak. Nowy trener mógł dostać czas,mógł dostać całą przerwę między rozgrywkami i sądzę spory kredyt zaufania na kilka kolejek sezonu tak jak dostał Sobolewski.Niestety wygrały własne chore ambicje i romantyzm Królewskiego. Wypadkową tych decyzji będzie ratowanie sezonu w trakcie rundy na biegu szukanym trenerem który wypali albo i nie.Takie są konsekwencje durnych nieprzemyślanych działań. Przestań więc waść pierdzielić bo albo Wolfy trafnie cię zdiagnozował i nie rozumiesz o czym tu kibice dyskutują albo celowo sprowadzasz rozmowę do absurdu,(Barcelona,pierwszy lepszy trener) Powtórzę raz jeszcze,nie Barcelona i nie pierwszy lepszy.Grajmy jak przystało na drużynę z potencjałem i zatrudnijmy w końcu trenera na podstawie jego dokonań w poprzednich klubach a nie tego czy ma Wiślackie DNA |
To nie prawda że każdy trener jest taki sam, że skoro Sobolewski jest ignorantem taktycznym to żaden inny sobie nie poradzi. Karherop, MaLk, Kurz i FraMat postawili tezę że Sobolewski w niczym nie jest gorszy od innych trenerów pierwszoligowych, przy okazji wymieniając Tułacza, Skrobacza i Moskala jako przykłady tych trenerskich cieniasów. Teza z dupy, przykłady same się skomentowały. Bezpośrednie mecze pokazały że trener to nie wszystko, ale ogarnięty może zrobić różnicę.
W sumie AgresywnyChomik napisał z grubsza o co można i należy mieć do trenera pretensje. To samo pisałem i ja, wcześniej. Próba sprowadzania realnych problemów do absurdu to klasyczne zagranie Karheropa, tyle że te są tak ewidentne że nawet u Ryszki pozwalają sobie je zauważać. Król jest nagi, nasza gra obronna to jakaś parodia. Pisałem to już wcześniej, ale nic nie straciło na aktualności - z tak tragiczną grą obronną nie awansujemy. Tak się przykro składa że to co sprawia nam gigantyczne problemy (SFG) jest też elementem na jaki stawiają niemal wszystkie drużyny w lidze. Wszyscy mają nożyce na nasz papier. Pora na kamień. |
Cytat:
|
To jest taki bufon,że stawia swoją pracę ponad pracę czołowych europejskich trenerów.Z pewnością Guardiola czy Ancelotti nie mają zorganizowanych zmian-cokolwiek to znaczy-wstają z łóżka prawą nogą a jak drogę przebiegnie im kot,plują trzy razy przez lewe ramię.
Chłop jest p o j e b a n y .... |
A idź pan w uj z takim zerem trenerskim. Ale trzeba przyznać ze do spółki z â królewiczemâ puchatkiem i kmiecikiem pasuje idealnie. Gang Olsena ....a.
|
Po prostu Radkowi się już odkleiło. Tam wjechał już syndrom oblężonej twierdzy. I to wcale nie jest dziwne. W takim środowisku gdzie wszyscy się klepią po pleckach, to chyba normalne etapy odklejenia.
Podejście Jarka do braku awansu i ogólnie jego nastawienie, też jest całkiem inne niż np. po spadku. Mniej pokry jest, a więcej pychy, wyników nie ma, a pycha jest. Kreują się - Jaro i Radek - na znawców czegoś, a jeszcze im nic nie wyszło w praktyce. Mamy przejebane. Ale to tylko pokłosie trio i akcji z Hyballą. Wtedy ja i kilka osób pisało, że to jest początek końca. Jeszcze wtedy za takie pisanie można było być uznanym tutaj za debila :D Czas pokazał, że układy, układziki, kolesiostwo, klepanie się po pleckach na przemian z lizaniem się po fiutkach, wszczepienie genu frajerstwa, zamiast etyki pracy to pokazanie, że układy ważniejsze, zaowocowało brakiem rozwoju wszelakiego, degrengoladą kilkuletnią i I ligą. Cały czas mamy to samo, układ, kolesiostwo, brak pracy = brak rozwoju. Przez tyle lat udają, ze coś robią, w efekcie nie zrobili nic. Jedyną wymierną pracy w klubie jest rozwój szczególnie młodych piłkarzy. To pokazuje czy klub się rozwija, czy jest profesjonalnie czy trening są sensowne. Na wynik zawsze może mieć wpływ dużo czynników, na to czy się rozwinie jeden czy 10 młodych wpływ mają tylko trenerzy. U nas wszyscy pikują w dół. To wiele tłumaczy. Ale jak się pokazało światu, że Kmiecik nie do ruszenia i trenerowi można wejść na głowę, to proste, że w naszym klubie żeby sobie poradzić, to nie trzeba trenować, tylko trzymać z kim potrzeba i dobrze kombinować = zostajesz legendą albo chociaż chłopakiem z wiślackim serduchem. Patologia jak ...., zobaczymy kiedy to jebnie. To co się stało z Radkiem jest wypadkową tej patologii. Chłop pracuje w Wiśle, jego dzień, życie to Wisła, czyli żyje w bańce obecnie. Jest otoczony tym syfem i wpływa to na jego psychikę, myślenie itd. W sumie co mu się dziwić? Nie awansował? Nie. I co z tego? Prezes go chwali? Tak. To znaczy, że jest super trenerem = może się wymądrzać oraz utwierdza się w przekonaniu, że zna się na swojej robocie. Co z tego, że wyników nie ma, że konferencja po spadku nie trwała minuty? Skoro prezes chwali to chyba jest ok? A debile się czepiają i wymyślają... |
Od wujka Jurka i tak jest sto razy lepszy.
|
No dlatego sie nie robi zmian bo mozna stracic bramke panie Sobolewski.
Skoro juz pan nie wiedzial to sie dowiedzial. Szkoda, ze w takich kolocznosciach. |
Cytat:
|
|
Czytałem wywiad z naszym trenerem i uważam że czem prędzej musi odejść. Czy On był trzeźwy, czy nie był pod wpływem środków? Jak można pierd...ć takie bzdury. Zabobon!!!!! Qrwa tylko, że dzięki temu zabobonwi straciliśmy w dwóch meczach 2 bramki w tym jedną ,która spowodowała stratę 2 pkt.
|
|
Opowieść Sobola o SFG z wczorajszej konferencji zakrawa o kpinę z kibiców.
|
Cytat:
|
Był taki moment, kiedy trenerem był Skowronek, kiedy nie można było patrzeć na naszą grę i było wiadomo, że to koniec.
Dziś był ten dzień dla Sobolewskiego - Wisła z nim na ławce po prostu zgnije w I lidze. Jeśli nie jesteśmy sobie w stanie poradzić na własnym stadionie, przy komplecie publiczności, ze zdziesiątkowaną Stalą, to czego będziemy szukać w meczach z Miedzią czy Motorem? Najmniejszego wymiaru kary? |
Jak mówił Królewski:"Sobolewski to trener na lata..." ( w 1 lidze :rotfl: )
|
Zastanawiam się, ile jeszcze ten amok polegający na trzymaniu na siłę Sobolewskiego będzie trwać? Ile jeszcze tej żenady? Ile jeszcze razy będzie uderzać nas niekompetencja tego trenera i jego bezradność w przygotowaniu oraz prowadzeniu drużyny?
Królewski nie zdaje sobie sprawy, że im dłużej trzyma tego partacza, tym więcej on sam traci, nie tylko wizerunkowo? |
Won z klubu miernoto.
|
Mam nadzieję, że po cichu szukamy od co najmniej dwóch tygodni jakiegokolwiek ogarniętego trenera :-(
Nie wiem czy to coś zmieni, ale z Radkiem światełko gaśnie ... |
Futbol obnażony, jest taka książka
Po dzisiejszym meczu można napisać Sobolewski obnażony A konkretnie(po raz kolejny) jego warsztat trenerski Jednowymiarowy, bez pomysłu, odwagi , przywiązany tylko do jednego ustawienia, nieznoszacy elastyczności Oczywiście zaraz usłyszymy/przeczytamy jak to kontrolowaliśmy mecz, dobrze zaczęlismy-wszystko było pięknie tylko ta nieskuteczność Otóż gówno prawda Klepiemy piłeczkę bo głęboko ustawiony przeciwnik na to pozwala Multum stałych fragmentów po których nie tworzymy kompletnie żadnego zagrożenia Brak odwagi, cały czas przynajmniej 4 zawodników za linią piłki Jedyne akcje to indywidualne zrywy zawodników Nie strzelamy w ogóle z dystansu, chociażby po to żeby wyciągnąć linię obrony wyżej Wrzucamy góra na 1-2 dwóch zawodników będących w polu karnym przeciwko 7 zawodnikom drużyny przeciwnej Środek pola to osobny temat Basha z Duda to właściwie identyczni zawodnicy Nie strzelają z dystansu, nie wbiegają w pole karne, jedyne nadzieja że do zdrowia wraca Sapala ale za kogo ma wejść,za Bashe? Basha jest jednym z dwóch najlepszych zawodników obok Vilara a alternatywnego młodzieżowca za Dudę nie widać Cały czas atakujemy maksymalnie 5 piłkarzami przeciwko głęboko broniącej się drużynie Od 60 minuty się prosiło o dodanie Sobczaka do Rodado, kosztem niewidocznego Goku albo Alfaro (i wtedy Goku na skrzydlo) Długo tak można wymieniać, każdy to widzi poza Prezesem Naprawdę wielki szacunek do Sobola za to jak był piłkarzem i jest człowiekiem ale na trenera to się nadaje co najwyżej do rezerw |
|
Cytat:
;) |
https://www.transfermarkt.co.uk/kiko.../trainer/26409
Tu jest idealny ,,trener". Znakomita kariera trenerska, pełno sukcesów, czegoś chcieć więcej? Hehe Do dnia dzisiejszego zastanawiam się jak taki ktoś mógł być trenerem Wisły? To było upokorzenie Wisły, ale podobnie jak szereg innych wydarzeń na przestrzeni ostatnich lat. Kiko Ramirez jest idealnym dopełnieniem ostatnich lat w Wiśle. Podobnym symbolem jak wujek Jurek, brat Dawidek, Marzenka, Dukat i cała reszta. |
Cytat:
|
tu za to imie sie zgadza i fryzura prawie też
https://www.transfermarkt.co.uk/pepe...l/trainer/6722 |
Cytat:
Sobol został obnażony przez Zagłebie Sosnowiec,ktore robiac jedną kontre pokazało mu miejsce w trenerskim szergu.Bardzo dalekie miejsce. juz wtedy nalezało go zwolnic,i byc moze Wisla dzis byla by w ekstrakalsie,bo normalny trener nie dał by sie ograc tak Puszczy, a jak sie ogrywa Puszcze pokazuje juz dzis zespoly Widzewa i Jagi w eklapie. Co Królewicz tak usilnie usiłuje wmówic kibicom??patrzcie 99% kibiców chce go wy.jebać wiec ja JA jeden wielki zrobie wam na zlosc i udowodnie ze radzio to dobry trener ? jak kiedys profesur Filipiak trzymal łysą pałę Probierza ,tak ten trzyma Sobola,choc wiadomo ze nic z tego nie bedzie. kazdy dzien z nim to strata czasu,jak juz pisalem odliczanego od kompromitacji z turystami z Sosnowca. |
może Kuba nie pozwala ruszyć kolegi ?
|
- Tak naprawdę zabrakło jednego, ale najważniejszego - żeby umieścić piłkę w bramce rywala. Stworzyliśmy niesamowicie dużo sytuacji do strzelenia bramki. 94 niebezpieczne ataki, to naprawdę jest bardzo dużo, natomiast tej skuteczności brakuje - powiedział trener Radosław Sobolewski, na konferencji prasowej po meczu ligowym ze Stalą Rzeszów.
94 niebezpieczne ataki:rotfl: Dokladnie tyle ile pokazuja statystyki na flashscore:lol: Co za gowno. Trener po meczu .......i kocopoly poslugujac sie statami z flashscore. |
Lista największych pokrak trenerskich w dziejach współczesnych Wisły:
1.Robert Maaskant. Przypadkowy gość z Holandii na ławce trenerskiej, bez sukcesów przed pobytem w Wiśle i po. W zasadzie zakończył karierę trenerską po porażce z Cracovią. Niby zdołał wywalczyć MP, ale to raczej zasługa Meliksona i słabej konkurencji. Brak nawet 60 pkt w sezonie. Już w sezonie mistrzowskim było wiele pretensji o styl i jakość gry. Potem po kolejnej ofensywie transferowej kompromitacja w Nikozji, wcześniej męczarnie w Bułgarii, fatalna gra w lidze jesienią 2011 r. Taki turysta trenerski lub słup menedżerski jak Kikuś. Miał prosty cel - wystawiać znacznie przepłacony szrot menedżerski, który zarabiał kilka razy więcej niż wielokrotni MP. Symbolem tej polityki był Lamey. Gość rok w piłkę prawie nie grał, dostał gwiazdorski kontrakt. Valckx to był niezły kombinator. Ładnie Wisłę wydoili na wiele milionów przy okazji zakończyli okres Wielkiej Wisły. 2.Jerzy Brzęczek. Też wiadomo. Mimo dużej niechęci do tego błazna z mojej strony, trzeba jednak zaznaczyć, że to nie on sprowadził ten szrot menedżerski z zaciągu czechosłowackiego. Jak to mówią jeden z czternastu. Symbol układów, trwania w nich i braku resetu. Za spadek dostał nagrodę w postaci trwania na stanowisku trenera Wisły. W pierwszej lidze zanotował serie kompromitujących występów. 3.Kiko Ramirez. Wielokrotnie omawiany. Gość bez kariery zawodowej trenera dostał angaż w Wiśle. Słup menedżerski Manuela J. Pytanie, czemu dalej jest w Wiśle? Czyżby miał jakieś haki, dokumenty? 4.Werner Pliczka vel Liczka. Do dzisiaj zastanawiam się w jaki sposób został trenerem Wisły i to zastępując najwybitniejszego trenera w historii Wisły Henryka Kasperczaka. Kabaret. Marionetka. Niby zdobył MP, ale to zasługa przewagi wypracowanej przez Kasperczaka i najlepszej drużyny w historii Wisły. Przegrał 5:1 z Legią i to mając wybitną drużynę. Taki kolejny zagraniczny turysta trenerski. 5.Franciszek Smuda. O nim powstało mnóstwo artykułów, wywiadów, historyjek, itp. Prawdziwek. Za czasów początkowej wielkiej dominacji Cupiała nie umiał należycie wykorzystać potencjału Wisły, która w tamtym czasie nie powinna nawet meczu remisować. Dwa razy wywalony. Za drugim razem zastąpił go Henryk Kasperczak i praktycznie tymi samymi zawodnikami stworzył najlepszą drużynę w historii, pokazując Smudzie miejsce w szeregu. Po latach wrócił, po kompromitacji na Euro Koko Spoko i pobycie w Regensburgu. Miał ponownie ciekawy skład i znowu zawiódł. Brak pucharów, brak obiecanego inwestora. No i Fabian Burdenski. No i Sorin Oproiescu. Wywalony w sposób na jaki zasłużył. Choć Cupiała ładnie wydoił. Jedna z największych kanalii w ostatnich dwudziestu latach w polskiej piłce. 6.Dan Petrescu. Nie pasował do Wisły pod względem mentalnym. Jego defensywny styl, dramatyczna taktyka... Nie dało się tego oglądać. Po latach ofensywnej, ładnej piłki oglądanie tamtej Wisły to było coś trudnego. Pierwszy trener, który zaczął na potęgę sprowadzać zagraniczny szrot i to za duże pieniądze. Sam turysta z Rumunii Norbert Varga kosztował krocie, a pożytku nie było żadnego. 7.Joan Carrillo. Woził się strasznie. Wydawało się, że pozjadał wszelkie rozumy. Jakby on wynalazł Guardiolę. Guardiolą nawet w realiach Ekstraklasy nie był i daleko mu było do tego. Zawalił sezon. Nie awansował do pucharów ze swoim synkiem Nikolą Mitroviciem. A tej sztuki dokonał Górnik z prawie samymi Polakami i z Marcinem Broszem w roli trenera. Jego późniejsze losy też go ukazują w negatywnym świetle. 8.Dragomir Okuka. Kolejny zagraniczny trener, który nie poradził sobie w Wiśle. Niewypał trenerski. 9.Adrian Gula. Przedstawiany jako utalentowany trener, który miał w przeszłości oferty z Legii, Lecha, pracował w Pilźnie. Co z tego? Zabawił się w menedżerkę, sprowadził niezliczoną liczbę piłkarzy ze swoich rejonów. Miały być puchary, miał być wreszcie oczekiwany reset. Tamten sezon zakończył się spadkiem. Choć wina w głównej mierze spadła na wujka Jurka z wiadomych powodów, ale to on jest tym, który sprawił w głównej mierze, że mimo wielu transferów nie było kim grać, a jeszcze należało się ratować kolejnymi transferami w ostatniej chwili (Manu, Citaiszwili). Dobrze, że był wujek, dlatego Adrian jest nisko w rankingu. 10. Tadeusz Pawłowski. Taki odpowiednik Liczki. Bardzo dziwny wybór. Był krótko, więc tutaj jakby nie ma potrzeby większej analizy. Może to była jakaś rehabilitacja za stratę pewnego jak się wydawało MP przez Śląska sprzed wielu lat? W zasadzie oprócz pobytu w Śląsku nie miał kariery trenerskiej i to na przestrzeni wielu, wielu lat. |
Cytat:
|
Mam nadzieję, że dzisiejszy transparent Quo Vadis Wisło i okrzyki Wisła grać qrwa mać, zmobilizują Królewskiego do działania i spowodują albo ultimatum dla Sobolewskiego albo w przerwie na reprezentację pożegnanie z Nim. Takiej Wisły jak w tym sezonie nie da się oglądać.
|
W sumie nawet dziennikarze nie za bardzo wiedzieli o co pytać to była najkrótsza konferencja od dluższego czasu.
|
Cytat:
za ostatnie dwadzieścia lat (nie licząc trenerów tymczasowych) , nie masz jak widze zastrzeżeń do : Wdowczyka, Probierza, Hyballi, Skowronka, Stolarczyka i Skorży |
To w temacie mobilizacji Królewskiego https://sport.lovekrakow.pl/aktualno...owa_52237.html
Byłem za tym zważając na wyniki na wiosnę żeby został ale tu już nie ma nadzieję na poprawę. Nie wyciąga żadnych wniosków, jego wypowiedzi są buńczuczne i ignoranckie wobec kibiców, taktyki brak, powielanie tych samych błędów w nieskończoność. To z zachowaniem proporcji chyba casus Lamparda; legenda uważa się za super trenera, nie przyjmuje żadnej krytyki, dajcie mi trochę czasu a będzie super, tylko że czas mija a nic się nie zmienia |
Ja to bym do tego zestawienia dopisał:
Henryk Kasperczak Niby zdobył podwójną koronę i odniósł sukces w Europejskich Pucharach ale pytanie ile tam jego zasługi, a ile szczęścia, że trafił z eksplozją czołówki ze składu. Kompromitacje z Tbilisi mimo kozackiego składu. Zresztą ostatni rok/pół roku kadencji to drużynę miał wręcz kosmiczną. Nawet reprezentanci siedzieli na ławce. Kompromitacje z Valerengą i odpadnięcie z PP z drużyną z niższej ligi. Brak budowy perspektywicznego składu. Bazowanie tylko na transferach, a nie wprowadzaniu ludzi do składu. Zabawa w menadżera i ściąganie do Wisły zagranicznego szrotu. Hugues, Belotte, Ouadja, Omeonu itp. Kompromitacja w Warszawie 1-4. Przegrane mistrzostwo w w dogrywanych sezonach. W 2002 r. mimo kozackiego składu, a także w 2010 r. mimo pole position. Bach, bach, Karabach. Maciej Skorża Niby zdobył mistrzostwo z dużą przewagą ale to raczej trafił na ,,prime time" Marka Zieńczuka i Pawła Brożka. Jesienią dużo pomógł powrót Kamila Kosowskiego. Brak stylu po odejściu Kosowskiego. Laga na Brożka I jakoś to będzie. Początek serii totalnych wpadek w Europejskich Pucharach drużyn z Polski od czasów Levadii. Słaba psychika która ujawniała się w sytuacjach konfliktowych z piłkarzami (przykładowe ściągnięcie Piotra Brożka za pyskowanie). Brak ,,twardej ręki" dla piłkarzy. Rezygnacja między innymi z Macieja Stolarczyka. Bardzo częste porażki w szlagierowych meczach krajowych. Saga z bramkarzami. |
Do tej listy można by spokojnie jeszcze dodać Stolarczyka jako trenera i jego pamiętne 7 brameczek w Warszawie , Skowronka, a kiedyś awno temu Jurka Engela haha
|
|
Za takie śmieszkowanie i robienie nadziei powinien być ban. :D
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:16. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl