Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Eliminacje do LE/LKE 2024 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11000)

wolfy 23.08.2024 10:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1632884)
We will see

I co z tego? Zespoł w przebudowie, do tego "pocałunek smierci" w postaci pucharów. I zamiast zacząć rozgrywki jak Nieciecza czy Stal Rzeszów my mamy juz 7 meczy więcej granych zawsze na 100%. To wpływu na grę i wyniki w I lidze nie ma?

To ci umkneło?

Zobaczymy w czerwcu. Teraz to takie płacze ludzi którzy patrzą "tu i teraz" i nie biorą pod uwagę czasu i mozliwych zmian.
Zyja i oceniają chwilą... ale ich nie nazywam analitykami a osobami które reaktywnie reaguja na bodźce.

To co piszesz to klasyczne wyparcie. Nagle Biedrzycki będzie szybszy i bardziej zwrotny, a Mikulec nauczy się bronić?
Moskal gra to samo co grał Rude w obronie - liczenie że pressing i wysoko ustawiona obrona załatwią sprawę.

Stelio 23.08.2024 10:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1632901)
Umówmy się też, że na tę pucharową przygodę możemy popatrzeć z trochę innej perspektywy:
- była szansa zagrania z drużynami trochę innymi niż z naszego I ligowego grajdołka.
- była szansa potraktowania spotkań z silniejszymi od nas rywalami jako pewnych jednostek sparringowych tak, żeby nowi w drużynie piłkarze zgrali się ze sobą
- była szansa ćwiczenia gry ofensywnej, gry do przodu bez pękania przed silnymi zespołami
- była szansa stwierdzenia teraz już na 100%, że gra defensywna będzie kulała z takimi wykonawcami
- zdobyliśmy trochę punktów do rankingu i choć może dzisiaj to mało istotne, kiedyś może zaprocentować

Fakt, że przez to straciliśmy trochę w lidze, ale to, co najważniejsze i tak będzie działo się na wiosnę. Przypomnę, że szansę na awans czy baraże straciliśmy dopiero po finale PP a więc w maju, a inne drużyny tę szanse wtedy wykorzytsały. Ile to jeszcze do maja?

A w maju będzie wielkie liczenie punktów straconych ze "słabszymi zespołami" na jesień, już to przerabialismy dwukrotnie :D :D :D

AgresywnyChomik 23.08.2024 10:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Stelio (Post 1632905)
A w maju będzie wielkie liczenie punktów straconych ze "słabszymi zespołami" na jesień, już to przerabialismy dwukrotnie :D :D :D

Pomyliles fora, serio.
Załóżmy ze wyjebalibysmy sie na Lappi czy to byloby rownoznaczne z awansem? No nie.
Stad wszystko co piszesz mozna potraktowac o kant dupy.

Druzyna jest ciagle w budowie, w polowie Wrzesnia bedzie wiadomo co soba reprezentujemy.

Narazie mozna strzelac ze bedzieny duzo tracic i duzo strzelac.

James I. bedzie kluczowy, z Carbo zamkną środek i mysle ze tez troche lepiej bedziemy bronic tzn mniej bramek w plecy..

Moim zdaniem dogramy tym skladem do zimy chyba ze trafi sie jakas mega okazja.

Gogol i Alfato to nie sa pilkarze slabsi od Sukiennickiego, Starzynski bedzie młodzieżowcem wiec o 2 miejsca z przodu walczą Sukiennicki, Gogoł, Alfaro, Kiss, Duarte oczywiscie kontuzje kartki etc ale moim zdaniem z przodu bedziemy wygladac dobrze do bardzo dobrze.

I tu przechodziny do trenera, uwazam ze on ciagle jest niewolnikiem jednego ustawienia i nie potrafi w obrone. Bedziemy grali 4 2 3 1 do konca jego pobytu w Wisle. Z jakim efektem? Mam nadzieje ze z jak najlepszym.

Kurz 23.08.2024 10:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1632912)

I tu przechodziny do trenera, uwazam ze on ciagle jest niewolnikiem jednego ustawienia i nie potrafi w obrone. Bedziemy grali 4 2 3 1 do konca jego pobytu w Wisle. Z jakim efektem? Mam nadzieje ze z jak najlepszym.

W meczu z nami ŁKS pokazał, że nie. Ale do tego potrzebna jest nie tylko taktyka, ale odpowiedni żołnierze. My zgromadziliśmy gości w większości dosyć jednostronnych, relatywnie fajnych w ofensywie, ale przeciętniutkich w sytuacji, gdy trzeba odbierać piłkę. W związku z tym jesteśmy skazani na swój styl gry, bo prawdziwy koszmar dla nas zaczyna się w momencie, kiedy to nie my prowadzimy grę, ale robią to inni.

Osobną kwestią jest to, że nasz klub chce tak grać. W tej sprawie nic się nie zmieniło.

Ogryzek 23.08.2024 10:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1632904)
To co piszesz to klasyczne wyparcie. Nagle Biedrzycki będzie szybszy i bardziej zwrotny, a Mikulec nauczy się bronić?
Moskal gra to samo co grał Rude w obronie - liczenie że pressing i wysoko ustawiona obrona załatwią sprawę.

A nagle I liga bedzie liga belgijską... pomysl zanim napiszesz coś równie "madrego".

Bo zdaje sie awans robi sie w meczach z Głogowem czy Opolem.. a nie Brugia. A te zespoły.... hmmmm to jak maja sie do takich Rapidów?

btw
Tak, nasza obrona jest przecietna... ale na I lige wystarczy. Zresztą czas to zweryfikuje więc co chcesz mi teraz powiedzieć? Ze masz rację? Juz wiesz co będzie w maju 2025? Zlituj sie chłopie...

Witalis 23.08.2024 11:14

Skoro traktujemy Wisłę jako projekt w budowie, to z jednej strony poprzekładanie spotkań w lidze oraz przetarcie z mocniejszymi drużynami może nam jeszcze wyjść na korzyść.


Choć z drugiej strony mamy kilku kontuzjowanych, w tym Colleya, oraz nie było kiedy trenować.


Tak że zobaczymy, ale te płacze albo gniew są śmieszne. Jeden krzyczy "hańba!", drugi kładzie się reytanem, trzeci niczym błazen Stańczyk marzy w fotelu o hiszpańskiej jedenastce.


Ocena zawodników na podstawie wczorajszego meczu nie jest miarodajna, bo my budujemy drużynę na I ligę, a nie europejskie puchary. I ligę. Zresztą wiemy, którzy nadają się do walki o awans, a którzy nie.

krysztal 23.08.2024 12:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1632912)
Pomyliles fora, serio.
Załóżmy ze wyjebalibysmy sie na Lappi czy to byloby rownoznaczne z awansem? No nie.
Stad wszystko co piszesz mozna potraktowac o kant dupy.

Druzyna jest ciagle w budowie, w polowie Wrzesnia bedzie wiadomo co soba reprezentujemy.

Narazie mozna strzelac ze bedzieny duzo tracic i duzo strzelac.

James I. bedzie kluczowy, z Carbo zamkną środek i mysle ze tez troche lepiej bedziemy bronic tzn mniej bramek w plecy..

Moim zdaniem dogramy tym skladem do zimy chyba ze trafi sie jakas mega okazja.

Gogol i Alfato to nie sa pilkarze slabsi od Sukiennickiego, Starzynski bedzie młodzieżowcem wiec o 2 miejsca z przodu walczą Sukiennicki, Gogoł, Alfaro, Kiss, Duarte oczywiscie kontuzje kartki etc ale moim zdaniem z przodu bedziemy wygladac dobrze do bardzo dobrze.

I tu przechodziny do trenera, uwazam ze on ciagle jest niewolnikiem jednego ustawienia i nie potrafi w obrone. Bedziemy grali 4 2 3 1 do konca jego pobytu w Wisle. Z jakim efektem? Mam nadzieje ze z jak najlepszym.

Zaryglujmy środek i zmuśmy inne drużyny żeby atakowały skrzydłami to przy naszych skrzydłowych i bocznych obrońcach musi przynieść wymierne korzyści.

thechris 23.08.2024 12:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1632923)
Skoro traktujemy Wisłę jako projekt w budowie, to z jednej strony poprzekładanie spotkań w lidze oraz przetarcie z mocniejszymi drużynami może nam jeszcze wyjść na korzyść.


Choć z drugiej strony mamy kilku kontuzjowanych, w tym Colleya, oraz nie było kiedy trenować.


Tak że zobaczymy, ale te płacze albo gniew są śmieszne. Jeden krzyczy "hańba!", drugi kładzie się reytanem, trzeci niczym błazen Stańczyk marzy w fotelu o hiszpańskiej jedenastce.


Ocena zawodników na podstawie wczorajszego meczu nie jest miarodajna, bo my budujemy drużynę na I ligę, a nie europejskie puchary. I ligę. Zresztą wiemy, którzy nadają się do walki o awans, a którzy nie.

Myślałem, że budujemy drużynę na eklapę a nie na I ligę. Jeśli budujemy drużynę na I ligę to będziemy grać w I lidze. Jesli nawet uda się fartem awansować do eklapy to zlecimy z niej z hukiem bo będziemy mieć drużynę na I ligę... :mysli:

FraMat 23.08.2024 13:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1632945)
Myślałem, że budujemy drużynę na eklapę a nie na I ligę. Jeśli budujemy drużynę na I ligę to będziemy grać w I lidze. Jesli nawet uda się fartem awansować do eklapy to zlecimy z niej z hukiem bo będziemy mieć drużynę na I ligę... :mysli:

Nie sądzisz, że jak już awansujemy (codajboże) to zaczniemy budować drużynę na ekstraklasę?
Ruch był drużyną z ekstraklasy a ostatnio jakoś wygraliśmy.

Karherop 23.08.2024 13:31

Łatwiej w esa się utrzymać niż do niej awansować. To banał, ale prawdziwy. Już naprawdę skończymy się przejmowaniem się "co będzie jak awansujemy".

MaLk 23.08.2024 13:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1632945)
Myślałem, że budujemy drużynę na eklapę a nie na I ligę. Jeśli budujemy drużynę na I ligę to będziemy grać w I lidze. Jesli nawet uda się fartem awansować do eklapy to zlecimy z niej z hukiem bo będziemy mieć drużynę na I ligę... :mysli:

Zbudowaliśmy, nawet dwa razy. Dwa razy z rzędu drużyna zbudowana na ekstraklasę nie potrafiła jednak do tej ekstraklasy awansować z I ligi.

Bo to nie działa tak, że jeśli zbuduje się drużynę na ekstraklasę, to ona sama z siebie gra w ekstraklasie. Naprawdę.

El'kabat 23.08.2024 13:52

W sumie to można już zamknąć ten temat w ....u na kilka lat.

TIR_DO_SŁUBIC 23.08.2024 13:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1632953)
W sumie to można już zamknąć ten temat w ....u na kilka lat.

Przychylam się. Obawiam się jednocześnie, że już nigdy go nie otworzymy ponownie. Jeśli jednak to wcześniej o europejskich pucharach podyskutujemy na forum Wieczystej niż ponownie tutaj.

wolfy 23.08.2024 14:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1632949)
Nie sądzisz, że jak już awansujemy (codajboże) to zaczniemy budować drużynę na ekstraklasę?
Ruch był drużyną z ekstraklasy a ostatnio jakoś wygraliśmy.

Kłamstwo. Ruch został mocno przebudowany po spadku.

@Ogryzek - ja oceniam na podstawie meczy w pierwszej lidze. Obrona jest tragiczna. Przestań żalośnie manipulować.

Karherop 23.08.2024 14:20

To się pewnie skończy (wynikową i stylową) katastrofa, ale za tydzień jakoś sobie nie wyobrażam żeby znowu orać przez 90 minut na boisku miał Rodado i Carbo. Mam nadzieję że ten pierwszy zagra max 30 minut, a drugi max 60. Optymalnie by było dać im całkowicie odpocząć ale zapewne Moskal w to nie pójdzie. .

AgresywnyChomik 23.08.2024 14:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1632937)
Zaryglujmy środek i zmuśmy inne drużyny żeby atakowały skrzydłami to przy naszych skrzydłowych i bocznych obrońcach musi przynieść wymierne korzyści.

Tak chce grac Moskal. Kilkukrptnie podkreslal ze potrzebuje srodkowego pomocnika stad pomysl tego kolesia z LKSu.

Nie przesadzajmy w 1 wszej lidze nie ma skrzydlowych na poziomie CB czy Rapidu wiec to zagrozenie bedzie inne. To noe zmienia faktu ze fajnie byloby ściągnąć obronce lub 2. (Ale to pewnie w zimie)

FraMat 23.08.2024 15:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1632953)
W sumie to można już zamknąć ten temat w ....u na kilka lat.

W sumie to poczekamy jeszcze do rewanżu?
Nie, żeby coś się zmieniło, ale miło jest wyjść poza I ligowa młóckę.

Tak swoją drogą - zastanawiam się czy jakaś drużyna z Ekstraklasy miałaby szansę wczoraj postawić się CB?
No, może Puszcza :>

Drozd 23.08.2024 16:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1632923)
Ocena zawodników na podstawie wczorajszego meczu nie jest miarodajna, bo my budujemy drużynę na I ligę, a nie europejskie puchary. I ligę. Zresztą wiemy, którzy nadają się do walki o awans, a którzy nie.

To w końcu wiemy kto się nadaje? Czy, ocena nie jest miarodajna.

Im lepszy przeciwnik tym łatwiej ocenić wartość poszczególnych zawodników, całych formacji i wreszcie zespołu. Bo nie da się tuszować patologii. Jaroch w lidze mógłby i ze trzy mecze kryć na radar, będąc zupełnie nieprzydatnym i mogłoby nic z tego nie wyniknąć. Wczoraj już w pierwszym podejściu rzeczywistość pokazała co komu z takiego obrońcy, nic. To samo Broda, z takim bramkarzem w każdej chwili można się spodziewać straty bramki, bo to jest pozorant, a nie bramkarz.

Główny zysk z gry w pucharach, poza finansowym. To właśnie możliwość konfrontacji na poważnie z przeciwnikami z którymi nasze polskie drużyny grywają od wielkiego dzwonu. Wychodzi kto jest ambitny i chce się rozwijać, a kto tak jak Jaroch czy Broda po zawalonych bramkach nie czują złości, godzą się z tym, że są ogórami i lepsi nie będą. Takie mecze pomagają zwyczajnie odsiać ziarno od plew.

doktor granat 23.08.2024 17:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1632959)
To się pewnie skończy (wynikową i stylową) katastrofa, ale za tydzień jakoś sobie nie wyobrażam żeby znowu orać przez 90 minut na boisku miał Rodado i Carbo. Mam nadzieję że ten pierwszy zagra max 30 minut, a drugi max 60. Optymalnie by było dać im całkowicie odpocząć ale zapewne Moskal w to nie pójdzie. .

Jak tu tu oszczędzić najlepszych grajków i przegrać tak.. nie więcej niż trzema. Oby Brugge miało litość:)

Drozd 23.08.2024 17:12

Broda wrzucił sobie 3. 2,3 i 6. Jakby ktoś miał wątpliwości. Wpuścić tego Letkiewicza gorszy nie będzie. (dla opóźnionych, "wrzucił sobie" to przenośnia).

Witalis 23.08.2024 17:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd
Im lepszy przeciwnik tym łatwiej ocenić wartość poszczególnych zawodników, całych formacji i wreszcie zespołu.


Nie, bo my budujemy drużynę na awans z I ligi, a nie Ligę Mistrzów. Miarodajne są starcia z najlepszymi drużynami I ligi.

Drozd 23.08.2024 17:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1632989)
Nie, bo my budujemy drużynę na awans z I ligi, a nie Ligę Mistrzów. Miarodajne są starcia z najlepszymi drużynami I ligi.

Ale jak zbudujemy drużynę na starcia z najlepszymi drużynami 1 ligi, to możliwe że to nie będzie odpowiednie na konfrontację z najsłabszymi drużynami 1 ligi. Co wtedy ? Może potrzebujemy 3 drużyny, jedną na pierwszą piątkę, drugą na środek tabeli, a trzecią na ogony?

Ciekawe czy Cerkle dałoby radę w 1 lidze, mimo że nie byli na nią budowani :rotfl:

Elefant 23.08.2024 18:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1632887)
To według mnie zła diagnoza. Równie dobrze mogą grać lepiej w innych miejscach dlatego, że trafiają do lepiej poukładanych drużyn, które nie robią rewolucji kadrowych co pół roku. Mogą mieć obok siebie lepszych piłkarzy niż w Wiśle. Mogą grać w klubach, gdzie jest mniejsza presja albo po prostu klubach, które nie są czerwoną latarnią ligii i mają przyjemność częściej grać w piłkę, a nie bić głową w mur. Możliwości jest wiele.

Przy okazji warto zauważyć, że ani Carbo, ani Rodado pobyt w Wiśle nie zaszkodził, więc może te zjazdy nie są zjazdami, tylko problemem jest jakość zawodników, którzy nie są w stanie grać na wysokim poziomie przez dłuższy czas i tylko od czasu do czasu mają przebłyski?

Rodado i Carbo to kwestia talentu i indywidualnych cech charakteru. Wyjątki potwierdzające regułę.


Pada tu hasło, że wczorajszy mecz to nie jest miarodajny a nasza obrona to na I ligę itd. Wiem, że bolesne ale proponuje oglądnąć powtórki bramek. Pierwsza bramka. Najprostszy zwód, zejście do środka. Ani szybko, ani zaskakująco. Klasyka z boisk ekstraklasy czy I ligi. Za szybko i zbyt zaskakująco jak dla Jarocha. Warto jeszcze zwrócić uwagę co robili Carbo z Biedrzyckim gdy zawodnik Cercle szedł na dobitkę. A właściwie czego nie zrobili. Właściwie stali jak kołki (uwaga przenośnia).
Bramka nr 2 to klasyczna rozpierducha naszej linii obronnej, znana z boisk I ligi. Zawodnik Cercle nie musiał pokazywać wielkich umiejętności. Po prostu strzelił na bramkę bo nikt go nie atakował. Gdzie biegł Mikulec ?
Bramka nr 3. To już klasyka znana również z I ligi. Z cyklu bramki ze stałych fragmentów traciło się traci i tracić będzie. Przegrany pojedynek główkowy a Jaroch z Biedrzyckim gubią krycie i trzech zawodników na luzaku wbiega na dobitkę. Można przypomnieć jakiś mecz I ligi, kiedy Biedrzycki nie zgubił krycia. No chyba jak siedział w szatni po czerwonej.
Takich sytuacji w naszej I lidze nasza obrona produkuje na pęczki. Różnica jest tylko taka, że jak w przypadku pierwszej bramki zawodnik Cercle w 7 na 10 przypadków trafia w bramkę. A u nas zawodnik dolnego rejonu I ligi w 9 na 10 w bramkę nie trafi. To i błędy uchodzą i są zapomniane.Dlatego od Cercle dostajemy 6 bramek a od naszych pierwszoligowców czasem 0 a czasem 2 lub 3.
Wśród korzyści z meczów pucharowych warto zwrócić uwagę jeszcze na jedną. Drużyna pokazała, że jak chce a rywal tak bardzo nie odbiega umiejętnościami to potrafi zagrać bardzo dobre spotkanie.Nawet z tą obroną. Kwestia zaangażowania. Świetnie to chyba rozumie Kazek. Warto przewinąć kulisy meczu ze Spartakiem do jego przemowy po meczu (29.20).
Cytat:

Ale, ale chce widzieć takie sam zespól k... w poniedziałek tutaj...

nero 23.08.2024 19:20

Ej panowie czy wy się nie zagalopowali? Już zapomnieli, że my w tym sezonie nie walczymy o awans?

KOALIK 23.08.2024 19:53

Tylko awans!

Damy radę!

Markus 23.08.2024 20:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik
James I. bedzie kluczowy, z Carbo zamkną środek i mysle ze tez troche lepiej bedziemy bronic tzn mniej bramek w plecy.

Owszem, ten ruch może dać w teorii wiele dobrego (czy tak się stanie zobaczymy) i pozwolić na znacznie efektywniejszą grypę niż dotychczas. Z tak wzmocnionym środkiem pola spokojnie można byłoby bić się o awans do ekstraklasy, gdyby nie braki w obronie i brak naprawdę sensownego zmiennika dla Rodado. Pewnie dlatego Moskal tak bardzo chciał takiego piłkarza jak Igbekeme.:-D

Koaliczek już Moskala obrzygał z hejterkiem Jaroo za chęć postawienia na kolejnego rzekomego "alfonsa i sutenera" z hiszpańskich pastwisk będącego wynalazkiem Kiko czy jeszcze nie? :evil:

Hejterek jeszcze nigdzie nie napisał, że to kolejny "zwykły ogór", w przeciwieństwie na przykład do wspaniałego Biedrzyckiego i "normalnego Brody"? Czy już zdążył obwieścić nowy strzał w kolano?:rotfl::evil:

KOALIK 23.08.2024 20:43

Po tylu ogórkach z zeszłego sezonu trudno będzie to przebić: Kikuś, Albercik, Ratonik, Eneko, Omrani, Bregu, itp.

Biedrzycki musiałby cuda wyprawiać, a i tak będzie lepszy.

W zeszłym sezonie poziom szrotomierza wzniósł się bardzo wysoko.

Himalaje albo K2.

Markus 23.08.2024 20:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1633005)
W zeszłym sezonie poziom szrotomierza wzniósł się bardzo wysoko.

Himalaje albo K2.

Szczególnie w Pucharze Polski, gdzie według ciebie kibice Wisły pojechali obalać rząd Tuska, prawda Koaliczku? :rotfl:

Jak to się dzieje, że Moskal dalej stawia na tych rzekomych hiszpańskich sutenerów i alfonsów, ufa im, sprowadza kolejnych stamtąd i są oni nawet liderami jego zespołu? Masochista czy ślepiec?

A może po prostu kompetentny trener, który wie jaką mają wartość dla drużyny, a nie Koaliczek na grzybkach żyjący w świecie absurdów i rojeń?:-D

Witalis 23.08.2024 20:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd
Ale jak zbudujemy drużynę na starcia z najlepszymi drużynami 1 ligi, to możliwe że to nie będzie odpowiednie na konfrontację z najsłabszymi drużynami 1 ligi. Co wtedy ? Może potrzebujemy 3 drużyny, jedną na pierwszą piątkę, drugą na środek tabeli, a trzecią na ogony?

Ciekawe czy Cerkle dałoby radę w 1 lidze, mimo że nie byli na nią budowani :rotfl:


O czym ty bredzisz?


Rozmowa była o miarodajności przeciwników do oceny poziomu naszych grajków. Jeśli chcesz awansować do ekstraklasy, to porównujesz się do drużyn walczących o awans.

Drozd 23.08.2024 21:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1633011)
O czym ty bredzisz?


Rozmowa była o miarodajności przeciwników do oceny poziomu naszych grajków. Jeśli chcesz awansować do ekstraklasy, to porównujesz się do drużyn walczących o awans.

O czym ty bredzisz?

Jak chcesz wiedzieć czy masz dobrych zawodników to sprawdzasz ich z jak najlepszym przeciwnikiem, a nie z kelnerami. (dla opóźnionych, kelnerzy to przenośnia)

Jeżeli drużyna, zawodnicy dadzą sobie radę z dobrym przeciwnikiem, a potem przegrają z kelnerami. To nie dlatego, że nagle nie są dobrzy, tylko dlatego, że z kelnerami nie chce im się grać na 100%, nie wkładają nogi, nie skaczą do główek itd. Tak było w zeszłej rundzie, zwłaszcza po finale PP.

W konfrontacji z kelneremi Jaroch czy Broda wyglądają w miarę solidnie, a teraz już wiemy, że to tylko pozory i nadają się co najwyżej do tarcia chrzanu. Podejrzewam, że przed rewanżem obaj złapią kontuzję... oby nie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:41.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl