![]() |
jakie iść na noże?
Czy pożegnaliśmy wczoraj oficjalnie Mitrovica ? (wczoraj, przed wczoraj jeden chu.) TAK wiec w jakim celu tworzenie sztucznego problemu? Chłopa nie ma, a trener został. Koniec tematu lecim dalej |
Mimo wszystko Mitrovicowi należą się podziękowania. Wolny, ospały statyczny, ale chyba dużo grał w dziada, gdyż jak dostawał podanie przy presingu przeciwnika zawsze odgrywał z klepki (w większości celnie) - to było jego firmowe zagranie, niestety mało pomocne dla drużyny. W mojej ocenie Mitro na środku był lepszy od Cywki :]
Miejmy nadzieję, że przyjdzie ktoś lepszy w jego miejsce. |
Cytat:
|
Tu się nie zgadzam. Koledzy zabrali mu sporo potencjalnych asyst, przez co trudno spamiętać jego dobre długie podania. A w głowie zostają tylko krótkie wymiany piłek z najbliższymi zawodnikami (co zrozumiałe).
Żeby nie było - uważam, że dobrze się stało, że się pożegnaliśmy, bo nie ma w obecnej piłce miejsca dla piłkarzy człapiących, którzy nie biegają. Ale też nie mogę się zgodzić z tym, że Mitrović był aż tak beznadziejny, jak niektórzy tu sugerują. Sam kląłem pod nosem, widząc jego pierwsze mecze. Natomiast końcówkę rundy miał już wyraźnie lepszą. |
Cytat:
W każdym razie nie zasłużył na gwizdy i wyzwiska z trybun. Jak komuś się chce może zrobić porównanie do Pereza. |
Oficjalnie Gonzales pożegnany, szkoda jego kolan, bo gracz na Polską ligę dobry :) Powodzenia w dalszej karierze !
|
Kolejny gracz oficjalnie pożegnalny. Nr 5 w tym okienku.
Powodzenia Ivan. Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia. |
Szkoda mi chłopa, naprawdę bardzo dobry obrońca, pewniejszy od Ryśka. Mam nadzieję, że tylko jego stan zdrowia przekreślił przedłużenie kontraktu u nas.
|
Cytat:
|
Cytat:
Jeżeli ta tendencja się utrzyma to w ciągu tego okienka pożegnamy cały hiszpański zaciąg sprowadzony za Ramireza. |
Jakim cudem Kuchenkorz wziął Cywkę, jednocześnie mogąc podebrać nam Pola (bo nie wierzę, że nie byliby w stanie dać mu kasy takiej samej/lepszej niż Tilburg) to chyba tylko w Poznaniu wiedzą.....
|
Widocznie nie mogli. Wszyscy mieli 6 miesiecy na to a udalo sie outsiderowi ligi holenderskiej.
|
Cytat:
A może nie lubi ziemniaków? |
Albo chciał tu zostać, tylko na coś się wkurzył...
|
Cytat:
Kopanie się po czole na dole tabeli w lidze holenderskiej vs. walka w europejskich pucharach i o mistrzostwo tutaj? |
Bankowo wyjebało się na ostatniej prostej, nie sądzę, żeby kartą przetargową było parę EUR więcej od słabiaka z Holandii. Klub musiał przygrać w chuja :(
|
A ja obstawiam ze to Llonch przygral w chuja i wypial sie na Wisle.
Kontraktu, negocjacji, testow medycznych nie zalatwia sie w jeden dzien. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Według mnie Llonch z agentem musieli negocjować równocześnie z Wisłą i Holendrami. Tak naprawdę Wisła miała tylko jeden argument w negocjacjach- gra w europejskich pucharach, niestety w pucharach gra Górnik i Pola w Krakowie już nie ma.
A że idzie do przeciętniaka z Holandii w jego wieku i na tej pozycji lepiej się wybić z przeciętniaka z Eredivisie niż u nas z mistrza kraju |
Cytat:
|
To teraz całą kasę co miała iść na Pola dawać do tego co proponują Carlitosowi i Lud będzie uspokojony :D
|
Nie rozumiem jakie powody by miał mieć nasz klub by przygrać w chuja?
Bo już Llonch mógł mieć swój interes w zwodzeniu Wisły. Póki nie podpisał kontraktu z Holendrami, zawsze miał nas w opcji awaryjnej gdyby tam coś się wysypało na ostatniej prostej. Co się przecież nie raz zdarza. Smutne ale prawdziwe. Dziwi mnie, że tak łatwo idzie wam oskarżanie zarządu o złą wolę, a tak ciężko uwierzyć logiczne wytłumaczenie, że Pol jest po prostu zwykłym najemnikiem i poszedł tam gdzie uważa, że będzie mu lepiej. |
Snow dokładnie tak samo myślę
|
Ja tam zarządu nie posądzam o złą wolę, ale o głupotę i amatorszczyznę. Llonch to kluczowy zawodnik, więc kontakt powinien zostać podpisany w lecie, a już za wszelką cenę do końca listopada. A jak się nie zgadza to sprzedać wtedy za ile się da, bo kasa potrzebna jak woda. A tak skończyło się na odejściu za free kluczowego gracza. Już od stycznia menager mu pewnie szukał klubu, a ten grał na nowy kontrakt. Może uzgodnił warunki z Wisłą na wypadek awansu do europejskich pucharów, a może na wypadek, gdyby nic lepszego nie znalazł. A tak pogra sobie w Holandii i jak tam też da radę to pójdzie wyżej. I tylko nasi geniusze w zarządzie łudzili się, że miesiąc przed końcem kontaktu przedłużą kluczowego zawodnika... Chyba żyją w innym świecie :/
|
Cytat:
Jednak życzyłbym sobie samych takich najemników, którzy do ostatniej minuty ostatniego meczu gryzą trawę i nie odpuszczają. |
Cytat:
|
Cytat:
Llonch dał się poznać już wiosną 2017, był szmat czasu od końca sezonu 16/17 do grudnia, zarząd nie podjął ryzyka i teraz szampana piją w Tilburgu. |
Następny, co będzie podejmował ryzyko nie mając grosza przy dupie :)
|
Cytat:
Mogliśmy podpisac Lloncha wczesniej, albo zamiast roku wynegocjować 2 lata kontraktu. Dalismy ciala czekając ma ostatnia chwile z kontraktem dla niego. Tyle. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:40. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl