Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

Sartre 17.05.2011 13:15

Cytat:

Gra w reprezentacji i kopanie w solidnym klubie ligi rosyjskiej jest lepszą rekomendacją niż rok na ławie w Evertonie.
Jest lepszą rekomendacją, niż rok na ławie w Evertonie, gra w reprezentacji i całkiem solidna gra na MŚ. Zgadzam się. Ale to byłoby pytaniem, gdybyśmy brali człowieka, o którym mało kto słyszał lub który nie jest jakoś szczególnie rozpoznawalny. Mucha jest - i to pod wieloma względami, zarówno jako piłkarz, jak i konkretny gość, który potrafi poustawiać ludzi w szatni jak trzeba.

Cytat:

Slogany o tym,że lepiej siedzieć na ławie w dobrym klubie niż grać w solidnej lidze do mnie nie przemawiają.
Nikt nie mówi, że lepiej jest grać w solidnej lidze, niż siedzieć na ławie w dużo lepszej. Pewnie, że nie. Jano też się z tym zgadza - dlatego chce czmychnąć z Evertonu, gdzie mu się nie udało i raczej już nie uda wygryźć Howarda. A czy chodzi o odejście do Legii, to już zupełnie inna rozmowa.

Cytat:

Nie mam pojęcia co kierowało Muchą,że podpisał umowę z Evertonem. Landryny zawdzięczają Howardowi bardzo wiele, jest solidnym bramkarzem, prawie ikoną tego klubu, i nie wiem na co liczył Mucha wybierając się do Evertonu.
No jak to na co? Że wygra. Miał powiedzieć: "nie, no chcę grać w lepszym klubie, ale dajcie mi gwarancję grania w składzie, bo jak nie, to ja odpuszczam"? To raczej takie gadanie jest charakterystyczne dla polskich zakompleksionych gwiazdeczek, które wolą mieć tu jak u Pana Boga za piecem, niż zaryzykować, postawić na własne umiejętności i powalczyć o pierwszy skład w klubie, w którym nikt im tego pierwszego składu nie obieca, a już na pewno nie da za darmo lub pół-darmo. Mucha zaryzykował, jak przechodził do Evertonu akurat były MŚ które skończyły się dla niego bardzo porządnie i mógł liczyć na to, że jak tylko Howard siądzie z formą, to będzie mógł wejść na jego miejsce. Nie udało się – ale to już jest zupełnie inna sprawa.

Cytat:

Że kilka razy wybił piłkę w meczach z Zabrzem czy inną Polonią nie znaczy,że da sobie radę w Anglii.
Nie znaczy, ale Boruc, czy Fabiański też nie zaczynali od Premiership, tylko od ekstraklasy, a konkretnie od tego samego zespołu, z którego on sam się wywodził. Szczęsny to samo, tyle że on odchodził jako chłoptaś bez ekstraklasowego doświadczenia. Zresztą o ile dobrze pamiętam, Kuszczak przed odejściem do WBA też nie rozegrał żadnego meczu. Wiadomo – Kuszczak czy Szczęsny to zupełnie inne przykłady, bo oni byli brani jako potencjalne talenty, a nie jako doświadczeni bramkarze do walki o pierwszy skład, ale chodzi o to, że nie trzeba od dziecka łapać piłek od Rooney-juniorów, żeby móc realnie myśleć o grze w Premiership.

Równie dobrze można powiedzieć: że skoro potrafi kopnąć piłkę prosto pomiędzy obrońcami Górnika Zabrze, czy innej Polonii nie znaczy, że da sobie radę w Niemczech, Francji, Hiszpanii, Anglii… więc po co w ogóle ma tam jechać? Skoro ekstraklasowy piłkarz to wieczny ułom, to po cholerę im jakakolwiek ambicja? Walczyć, podejmować ryzyko? To nie dla nas.

Cytat:

Jeśli czuje się taki dobry,a musi tak się czuć,bo wygrał się do Evertonu, to niech idzie do Francji,Hiszpanii, czy Włoch a nie wraca do Legii.
A to już zupełnie inna sprawa. Cholera go wie po co i na jakich warunkach miałby wracać do Legii. O ile dla kibica Legii to jest fantastyczna wiadomość, motywacje Muchy związane z powrotem tutaj to już odrębna sprawa. Tyle, że jak to się ma do rozpatrywania go jako wzmocnienia Legii? Jest zły, bo powinien grać w lepszym zespole?

Cytat:

Legia zamiast wzmocnić obronę,atak,pomoc,skrzydła sprowadzi za dużą kasę bramkarza, który ma być remedium pewnie na wszystkie bolączki zespołu. I co to da?W przyszłym sezonie podobna padaka. Tyle,że teraz dochodzą jeszcze puchary a z taką grą Legia za wiele nie podziała.
Jakby ściągali za dużą kasę powiedzmy skrzydłowego, to byś mógł powiedzieć: Legia zamiast wzmocnić bramkę, obronę, atak i środek pomocy, ściąga za dużą kasę skrzydłowego, który ma być remedium pewnie na wszystkie bolączki zespołu. I co to da? W przyszłym sezonie podobna padaka… itd.

Alternatywą jest albo wydać kupę kasy na zawodnika z każdej z tych pozycji (wiadomo, że nie), albo ściągnąć 5 zawodników za małe pieniądze. Czytaj: letnia rewolucja transferowa Legia lato 2010. Dla mnie to jakieś absurdalne rozumowanie. Wolę, żeby ściągnęli jednego czy dwóch zawodników za dużą kasę na najbardziej newralgiczne pozycje (a bramkarz wyprzedza pozostałe o 3 długości), niż żeby mieli cackać się z jakimiś ciotkami z Macedonii czy Mozambiku za mniejszą kasę, które dają 10% szans że okażą się Bogami Piłki, ale za to 90% szans na bycie totalnym niewypałem.

Cytat:

To jest takie typowe polskie myślenie. Był dobry kiedyś, to brać go teraz. I to jeszcze trzeba dopłacić,mimo,że wcześniej oddało się do za darmo. Przez ten czas należało poważnie znaleźć jego następcę. Tylko do tego potrzeba sieci scautów, rozpoznania, nie wiem jak z tym jest w Legii. Chęć podpisania Muchy raz jeszcze dowodzi tylko,że ten klub działa troszkę dziwnie.
Był dobry jeszcze rok temu – a teraz cholera go wie. Ale daje większą gwarancję na to, że będzie dobry, niż ktokolwiek inny w naszym zasięgu. Jasne, fajnie by było ściągnąć takiego Pareikę. Tylko, że ściągając Pareikę ryzykuje się, że w rzeczywistości typ okaże się być Jovanićem, Antolovićem albo Burićem. Ściągając Muchę wiadomo kogo się kupuje. Poza tym, tak jak pisałem wcześniej, bramkarz od rocznego siedzenia na ławie nie staje się gorszy, a przynajmniej nie tyle gorszy, co piłkarz z pola. Przykłady podawałem w poprzednim poście.

szprotson 17.05.2011 13:55

IMHO Janek Mucha był synonimem słowa solidny bramkarz.

Flapyhandsky - nie.

Karamazow 17.05.2011 14:12

Mucha to sprawdzony i jak na warunki polskiej ligi bardzo dobry bramkarz, lepsi od niego nie będą przychodzić do naszej ligi.

Marszałek 17.05.2011 14:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sartre (Post 1095060)

Nie znaczy, ale Boruc, czy Fabiański też nie zaczynali od Premiership, tylko od ekstraklasy, a konkretnie od tego samego zespołu, z którego on sam się wywodził. Szczęsny to samo, tyle że on odchodził jako chłoptaś bez ekstraklasowego doświadczenia. Zresztą o ile dobrze pamiętam, Kuszczak przed odejściem do WBA też nie rozegrał żadnego meczu. Wiadomo – Kuszczak czy Szczęsny to zupełnie inne przykłady, bo oni byli brani jako potencjalne talenty, a nie jako doświadczeni bramkarze do walki o pierwszy skład, ale chodzi o to, że nie trzeba od dziecka łapać piłek od Rooney-juniorów, żeby móc realnie myśleć o grze w Premiership.
.

Tyle,że Boruc trafił do Celtiku. Inna to bajka niż Premiership. Kuszczak zbierał szlfy w Berlinie u Kiralego.
Skoro już jesteśmy przy Kuszczaku. Zwróć uwagę na jedną rzecz. Poszedł do słabego klubu,aby się pokazać, i to zaprocentowało. Mucha mógł iść do jakiegoś WHU, ładnie się przedstawić wyciągając kilka piłek i dopiero uderzać gdzieś wyżej. A on od razu zaatakował coś co z góry było skazane na niepowiedzenie. Pisanie,że był, spróbował i mu się nie udało jest nietrafne. Jemu nie dano nawet szansy na udowodnienie czegokolwiek. Za wysokie progi,szkoda czasu jego i ich.
To mniej więcej tak jakby dano Rzeźniczakowi ofertę z Realu, Barcelony lub innej Wisły:) i on ją przyjął. Po co?Przecież wiadomym jest,że jest na to za słaby i nie ma żadnych szans aby udało mu się wywalczyć plac. Trzeba mierzyć siły na zamiary.

Legia zamiast wyhodować, młodego,zdolnego to idzie na łatwiznę. Nic to drużynie nie da, mają większe potrzeby. Na każdej pozycji. Podpiszą Muchę i już wsio załatwione?

szprotson 17.05.2011 14:22

podpiszą...chyba Anie Muchę.

przeciez on tam dosc wysoki kontrakt dostał, naprawde cięzko mi uwierzyc na taki krok do tyłu Janka.
Gorzej, że drugim kandydatem jest Dubrawka. A to nazwisko pojawiało sie w kontekście Wisły już jakiś czas a podczas ostatniego okienka transferowego CV Słowaka przegrało z CV Pareiko.;/

ToTylkoJa 17.05.2011 14:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1095101)

Legia zamiast wyhodować, młodego,zdolnego to idzie na łatwiznę. Nic to drużynie nie da, mają większe potrzeby. Na każdej pozycji. Podpiszą Muchę i już wsio załatwione?

Po latach tłustych przyszedł rok chudy (i być może kolejne) w kontekście bramki. Dopóki udawało się w jakiś tam sposób ''wyhodować'' samemu bramkarza, to Legia to robiła. Napisałeś, że podpisanie Jana Muchy (ewentualne) nic drużynie nie da- to żart? Nie jeden trener mówi, że zespół buduje się od tyłu. A solidny (przynajmniej solidny, jak nie bardzo dobry) bramkarz to podstawa. Po wyczynach Antolovica, Skaby czy Machowskiego ja Muchę przywitam z pieśnią na ustach. On ma 29 lat, idealny wiek jak na ta pozycję. Spokojnie może pograć jeszcze minimum 6 lat na wysokim poziomie.

I podpisanie Muchy nie jest załatwieniem wszystkich spraw, ale jest powiedźmy 1/5 częścią pilnych wzmocnień pierwszego zespołu.


A Wisła czemu sobie nie ''wyhodowała'' młodego, zdolnego bramkarza, tylko poszła na łatwiznę? Najpierw Jovanic, teraz Pareiko.


szprotson- jeśli Weiss zostanie trenerem, to naprawdę widzę spore szansę na powrót Muchy na Łazienkowską. Sam Jan nie ma nic przeciwko takiemu obrotowi sprawy, więc o co chodzi? Ewentualnie tylko veto i zaporowa cena Evertonu może być problemem (ale jak Mucha się uprze na odejście, to może tego dokonać).

Telus 17.05.2011 14:52

A Wisła czemu sobie nie ''wyhodowała'' młodego, zdolnego bramkarza, tylko poszła na łatwiznę? Najpierw Jovanic, teraz Pareiko.

Bo u nas bramkarzy nie trenuje Krzysztof Dowhań?

kreseq 17.05.2011 15:00

Krzysiu Dowhan to i z g**** bata nie ukreci. Taki Skaba radzil sobie jako tako na wypozyczeniu ale widac ze to nie bramkarz na Legie.

Muszkin owszem siedzi na lawie, ale swoje w naszej lidze pokazal i nawet jesli w tej chwili musialby dojsc do formy to i tak bedzie lepszy niz te nasze reczniki.

Kibice Gornika chcieliby za Jeza 2 miliony Euro.... Taki Kagawa kosztowal 250 tysiecy a porownywac ich nawet nie ma sensu ( inna pozycja to juz inna sprawa ;) ).

Gornik naprawde ma konkretne problemy finansowe i jesli nic sie nie zmieni ( a na to sie nie zanosi ) to bedzie tam wyprzedaz i to konkretna.

ToTylkoJa 17.05.2011 15:06

Telus idąc Twoim tokiem rozumowania, to winą Krzysztofa Dowhania jest to, że w tej chwili Legia nie ma bramkarza (bramkarza, a nie ręcznik) bo nie potrafi wydobyć z nich potencjału. Widocznie nie ma z czego tego zrobić, dlatego trzeba szukać opcji ''b'' i ściągnąć Muchę z powrotem, jeśli tylko będzie taka możliwość. Czemu Wisła sięgnęła po Żurawskiego? Nie lepiej było sobie wychować jakiegoś zdolnego młodego? Takich pytań można mnożyć i mnożyć.

Sorry, ale nie ma człowieka nieomylnego i któremu będzie wychodziło wszystko w 100%, czasem i Panu Dowhaniowi może zdarzyć się błąd w ocenie potencjału.

szprotson 17.05.2011 15:07

a czy piłkarz może przejsc w ciagu 1 okienka transferowego do 2 klubów? Bo chyba było że nie.
Chodziło mi o Jeżego Jeża

Sartre 17.05.2011 15:14

Cytat:

Tyle,że Boruc trafił do Celtiku. Inna to bajka niż Premiership. Kuszczak zbierał szlfy w Berlinie u Kiralego.
Skoro już jesteśmy przy Kuszczaku. Zwróć uwagę na jedną rzecz. Poszedł do słabego klubu,aby się pokazać, i to zaprocentowało. Mucha mógł iść do jakiegoś WHU, ładnie się przedstawić wyciągając kilka piłek i dopiero uderzać gdzieś wyżej. A on od razu zaatakował coś co z góry było skazane na niepowiedzenie. Pisanie,że był, spróbował i mu się nie udało jest nietrafne. Jemu nie dano nawet szansy na udowodnienie czegokolwiek. Za wysokie progi,szkoda czasu jego i ich.
To mniej więcej tak jakby dano Rzeźniczakowi ofertę z Realu, Barcelony lub innej Wisły:) i on ją przyjął. Po co?Przecież wiadomym jest,że jest na to za słaby i nie ma żadnych szans aby udało mu się wywalczyć plac. Trzeba mierzyć siły na zamiary.
No dobra, ale Kuszczak w tej Hercie nie zagrał ani jednego oficjalnego meczu jeżeli dobrze pamięam. Szczęsny nawet półśrodków nie potrzebował i od razu z Legii/Agrykoli wskoczył do Arsenalu, bez patyczkowania się. No ale to jest zupełnie inna rozmowa - obaj nigdy nie szli do Premiership z założeniem, że idą tam jako poważny kandydat na pierwszego bramkarza.

Nie przesadzajmy też, że Everton to nie wiadomo co. To jest, w skali Premiership oczywiscie, bardziej średniak z tradycjami, niż mocna drużyna. Mucha mógł faktycznie uderzać jeszcze niżej, ale gdzie jest ta granica? To zależało bardziej od jego ambicji - przeliczył się, ale wcale nie musiał. Wolę takie podejście, niż pójść do jakiegoś WBA czy Nottingham Forrest i liczenie na to, że się przebije jeszcze wyżej.

No i moim zdaniem Celtic, czy Rangers > Everton - ale to jest dyskusyjne. Tak czy siak nie są to, w żadnym wypadku, za wysokie progi. Jak masz ambicje i umiejętności, to nie ma czegoś takiego jak za wysokie progi. Myślenie o za wysokich progach zazwyczaj powoduje, że nasi piłkarze faktycznie wąchają ławy w mocnych klubach - bo nie potrafią walczyć, ba, nie mają jaj żeby spróbować. BvB to nie są przypadkiem za wysokie progi dla Lewandowskiego? Nie powinien podkulić ogona, zrezygnować póki go Barrios nie wygryzie na stałe ze składu i przejść do jakiegoś bezpieczniejszego zespołu, np. Koeln?

Cytat:

To mniej więcej tak jakby dano Rzeźniczakowi ofertę z Realu, Barcelony lub innej Wisły:) [:rotfl::rotfl::rotfl: - no tak, w końcu wy możecie i Barcelonie zagrozić, jak powiedział ostatnio waż treneiro] i on ją przyjął. Po co?Przecież wiadomym jest,że jest na to za słaby i nie ma żadnych szans aby udało mu się wywalczyć plac. Trzeba mierzyć siły na zamiary.
Różnica jest jednak zasadnicza. Mucha był dla mnie spokojnie w gronie 3 najlepszych piłkarzy w ekstraklasie i ewidentnie wyrastał umiejętnościami ponad nią. Rzeźniczak już nie. Poza tym, tak jak pisałem, Everton to nie jest aż taka firma. To na pewno nie jest Real albo Barca. Zresztą jakby Rzeźniczak dostał ofertę z Evertonu, to też na jego miejscu bym się nie zastanawiał i miałbym Cię w dupie :P

Cytat:

Legia zamiast wyhodować, młodego,zdolnego to idzie na łatwiznę. Nic to drużynie nie da, mają większe potrzeby. Na każdej pozycji. Podpiszą Muchę i już wsio załatwione?
Tak było zawsze - Legia miała solidnego bramkarza, a za jego plecami wychowywany był następca. Jak solidny odchodził, następca wskakiwał na jego miejsce, a za jego plecami wychowywany był następny. I tak aż do Muchy i Machnowskiego - tyle, że Machnowski nie spełnił pokładanych w nim nadziei, a Mucha odszedł mimo że próbowali go zatrzymać. Trzeba więc było sprowadzić kogoś, kto będzie jednocześnie "wychowywany", jak i będzie mógł stać na budzie już w pierwszym składzie. Ściągnęli Antolovića - i niewypał totalny. Cóż, teraz jest rok stracony, więc trzeba ratować to, co jest do uratowania. Dlatego zupełnie rozsądne jest ściągnięcie Muchy z powrotem - za jego plecami szkolić sie będą mogli Antolović i Szumski (ten drugi dobrze rokuje) i wszystko będzie mogło wrócić do normy. Ale w przyszłym roku ktoś musi bronić i to ktoś, na kim można polegać. Jak nie Mucha, to kto?

Bramkarz, to jest dla nas w tej chwili absolutny priorytet. Wolałbym, żeby ściągnęli bramkarza i nikogo poza nim, niż wszystkich poza bramkarzem.

ToTylkoJa 17.05.2011 15:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1095140)
a czy piłkarz może przejsc w ciagu 1 okienka transferowego do 2 klubów? Bo chyba było że nie.

Jeśli piszesz o Musze, to on odszedł z Legii już prawie rok temu (letnie okno transferowe). Więc taki przepis by go w zupełności nie dotyczył.

Ivory1906 17.05.2011 15:28

Ja popieram naszych gosci z Warszawy...Lepiej sciagnac Muche i miec troche bardziej spokojne serce przy akcji druzyny przeciwnej ( Napisalem Troche poniewaz tak naprawde nikt nie wie w jakiej jest formie janek ) niz za przeproszeniem srac sie o kazdy strzal gry w bramce jest Antalovic czy Machnowski. Jednak nawet bez formy mysle ze Janek dawal by spokoj z tylu Legionistom.

murray 17.05.2011 15:30

Bramkarz to 3/4 drużyny. Jak mają beznadzieję-golkipera, to się cofają, by było jak najmniej strzałów. A potem z przodu padaka.

Ciekawe, czy jak wróci Mucha, to dalej będzie gadał, że polska liga jest słaba i w ogóle to on się sprawdzi w Premier League.

szprotson 17.05.2011 15:36

Oby sie nie udało sprowadzić Muchy :)

Niech wezmą Załuske, w cm3 był przekotem

AYALA 17.05.2011 15:36

skoro Weiss ma byc trenerem Legii to pewnie kilku Słowaków sprowadzi (np. ze Ziliny która grała w LM).W Polsce znacznie lepiej płacą a mimo to LM nie możemy sie doczekac od 15 lat już a Słowacy w ostatnich 6 latach grali aż dwa razy (Artmedia,Zilina)

kreseq 17.05.2011 15:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1095165)
skoro Weiss ma byc trenerem Legii to pewnie spooooro Słowaków naściaga (np. ze Ziliny która grała w LM)

Odnosnie Muchy
"Wszystko powinno wyjaśnić się do zakończenia sezonu. Gdyby jednak to się nie udało, przy Łazienkowskiej mają opcję rezerwową, także Słowaka - 22-letniego Martina Dubravkę z MSK Żilina, młodzieżowego reprezentanta kraju."

PS Gosc wyglada jak... Skaba :D

http://www.transfermarkt.co.uk/en/ma...ler_74960.html

mateusz212 17.05.2011 15:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 1095120)

A Wisła czemu sobie nie ''wyhodowała'' młodego, zdolnego bramkarza, tylko poszła na łatwiznę? Najpierw Jovanic, teraz Pareiko.


.

poczekaj dwa sezony i zobaczysz młodego zdolnego u nas w bramce. Bo już takiego mamy.

martin_6 17.05.2011 15:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mateusz212 (Post 1095167)
poczekaj dwa sezony i zobaczysz młodego zdolnego u nas w bramce. Bo już takiego mamy.

Dyskusyjna teza. Dla mnie Kurto to piłkarz z kategorii "może coś z niego będzie". Dostał szansę zimą i jej nie wykorzystał. Taki Sandomierski jako nastolatek grał już regularnie i bywał wybierany na piłkarza miesiąca ligi.

Ivory1906 17.05.2011 15:51

A ilez On gral ? raptem 2 mecze o ile dobrze pamietam. Nie sadzisz zeby cos pokazac trzeba miec troszke czasu ? Kurto moim zdaniem nie dostal Go za wiele. Przy Pareice moze sie fajnie rozwinac a w przyszlosci zastapic Sergiea :)

AS82 17.05.2011 15:54

Mucha ma jeszcze 2 letni kontrakt,co prawda siedzi na lawie , ale zarabia tam pewien 5 razy wiecej niz w Legii,wiec jakos mi sie nei widzi zeby wracal

Kluvi 17.05.2011 15:55

martin_6 o jakiej ty szansie Kurto mówisz?? Bo to co zagrał to nie można nazwać szansą, 15 min w meczu z Jagą uważasz szansą? W dodatku zagrał naprawdę dobrze wtedy pomimo że graliśmy w osłabieniu...
A porównanie do Sandomierskiego to już jakaś kpina..

martin_6 17.05.2011 16:01

Ok, ale tak samo gość musi coś więcej pokazać w więcej niż kilku meczach, by nazwać go wielkim talentem. Nie mówię, że to jego wina, że nie dostał poważnej szansy, ale jak na razie wiele nie pokazał. Póki co duża niewiadoma jak dla mnie. Jedynie tyle, że wszyscy trenerzy go chwalą, ale nawet w ME jakoś nie błyszczy szczególnie.

Sartre 17.05.2011 16:09

Cytat:

Ok, ale tak samo gość musi coś więcej pokazać w więcej niż kilku meczach, by nazwać go wielkim talentem. Nie mówię, że to jego wina, że nie dostał poważnej szansy, ale jak na razie wiele nie pokazał. Póki co duża niewiadoma jak dla mnie. Jedynie tyle, że wszyscy trenerzy go chwalą, ale nawet w ME jakoś nie błyszczy szczególnie.
Nie, no u nas tak samo Kuba Szumski podobno świetnie rokuje i daje radę w MESA i w ogóle jest byczym kozakiem (chociaż na samca alfa, to on nie wygląda ;)http://img.90minut.pl/pix/players/szumski_jakub.jpg -a to i tak jego całkiem "dorosłe" zdjęcie :p), ale dopóki taki nie rozegra przynajmniej 6 meczów na normalnym poziomie rozgrywkowym, to dla mnie on sobie może istnieć w jakichś meta-rozważaniach piłkarskich, ale na poważnie go brać nie można. To samo Kurto.

Kluvi 17.05.2011 16:36

ale sam fakt że facet wchodzi w 75 minucie po czerwieni dla Pawełka i broni pewnie, dla Ciebie nic nie znaczy? Kurto teraz miał kontuzje bodajże więc w ME dużo nie grał.
W Jadze był problem z bramkarzami, zaryzykowano i postawili na młodego.. Ja przed zatrudnieniem Pareki też byłem za tym by Filipowi dać szansę.. Teraz mamy naprawdę dobrego bramkarza, od którego Filip się może sporo nauczyć, mam nadzieję że nasz trener np zrobi tak że w przyszłym sezonie w PP będzie bronił Filip a w Lidze czy w pucharach Pareiko, tak by nabierał krzepy nasz Filipek.
Widzisz tacy to są ludzie tutaj, najpierw żądają by młody zawodnik grał, a później narzekają że presja na wynik i powinno się bardziej "doświadczonych" wpuszczać... zdecydujcie się Panowie..

Ivory1906 17.05.2011 18:07

http://www.sport.pl/pilka/1,65039,96...c_stadion.html
WTF ? A teraz jaki bedzie powod ? ktos umie to sensownie wytlumaczyc ?

jova 17.05.2011 19:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1095134)
Kibice Gornika chcieliby za Jeza 2 miliony Euro.... Taki Kagawa kosztowal 250 tysiecy a porownywac ich nawet nie ma sensu ( inna pozycja to juz inna sprawa ;) ).

Zdziwię się jeśli ktoś da za Jeza więcej niż 500 tys. Euro. Gdyby to był młodziutki chłopak, którego można by sprzedać dalej, to cena powyżej 1 mln faktycznie byłaby uzasadniona. Za grajka, który za chwilę dobije do 30tki, nikt rozsądny nie da wielkich pieniędzy.

Jaroo1 17.05.2011 20:47

Sorki ze nie w tym temacie ale tutaj zaglada chyba wiecej Legionistow niz do tematu "kibicowanie na polskich stadionach"
Podczas Waszego protestu pod stadionem na meczu z Korona pojawila sie informacja w sieci ze SKLW planuje ogolnopolska manifestacje pod siedziba premiera. Czy cos wiadomo wiecej w tej sprawie? Nie chce mi sie wertowac wszystkich stron i for wiec pomozcie

legion18 17.05.2011 22:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1095377)
Sorki ze nie w tym temacie ale tutaj zaglada chyba wiecej Legionistow niz do tematu "kibicowanie na polskich stadionach"
Podczas Waszego protestu pod stadionem na meczu z Korona pojawila sie informacja w sieci ze SKLW planuje ogolnopolska manifestacje pod siedziba premiera. Czy cos wiadomo wiecej w tej sprawie? Nie chce mi sie wertowac wszystkich stron i for wiec pomozcie

Jeśli coś będzie pewne, to info będzie na stronie ozsk.pl i na stronach poszczególnych stowarzyszeń. Protesty podczas meczów to tylko wstęp, i jakaś menifestacja raczej powinna się odbyć. Pytanie tylko czy jedna w Warszawie, czy też w każdym mieście poszczególne ekipy będą ogarniać temat łącznie z odpowiednim ozdobieniem miast. Póki co pewnego info na ten temat nie ma.

flamengista 18.05.2011 07:37

Dla mnie nie ulega wątpliwości, że Mucha Legii bardzo by się przydał. Moim zdaniem jednak pozyskanie go będzie b. ciężkie:
1. Everton - w Premiership kluby muszą mieć solidnych zmienników na bramce - a Mucha jest idealnym zmiennikiem Howarda. Nie dostał na razie szansy, ale o kontuzje na bramce dość łatwo. Oni muszą to brać pod uwagę.
2. Skoro tak, to w grę wchodzi raczej wypożyczenie do klubu z niższych lig - z opcją natychmiastowego powrotu w przypadku kontuzji Howarda.
3. Chyba, że Everton ma dość fochów Muchy i godnych jego następców. W takim wypadku może bezproblemowo zawodnika puścić, ale
4. Pozostają zarobki. O ile Legia byłaby skłonna wydać na Muchę nawet 1mln € (co dla Evertonu mogłoby być kwotą do przyjęcia, za rezerwowego i niechcianego bramkarza), o tyle nie wyobrażam sobie negocjacji w sprawie kontraktu. Mucha w Evertonie zarabia min. 1 mln € - ma teraz z tego zrezygnować dla kontraktu 3-krotnie niższego? Przecież Legia nie da mu więcej, niż 350-400 tys. € rocznie.

Jak widać, w tym równaniu jest zbyt wiele niewiadomych.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:56.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl