Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

Dubi 16.05.2011 19:40

Drabczyk - lubię go ! :)
PS. jednak za tym pucharem w Legii schowa się znacznie wiecej osób (pisali o tym na weszlo - gratuluję trafnego scenariusza ! )

Karherop 16.05.2011 19:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sartre (Post 1094739)
Padłem!!! :rotfl::rotfl::rotfl::rotfl:

Co za parodia parodii parodii!

"Myślę, że Legia nie potrzebuje latem ofensywy transferowej. Chociaż to może wydawać się dla niektórych niewiarygodne, mamy bardzo silny zespół."
ten cały Drabczyk pobił właśnie kibica Cracovii jeśli chodzi o tekst tygodnia , przypominam że miał mocną kandydaturę w postaci tekstu " Żyd Żydowi Żydem " :rotfl:


pamiętam jak niedawno weszlo napisało , że wszyscy rywale Legii powinny jej kibicować w finale PP , bo to będzie oznaczać sprzatnięcie problemów pod dywan i szansę dla Macieja S. na pozostanie w Legii . kolejny sezon kompromitacji i gry nieudolnych piłkarzy

murray 16.05.2011 19:46

Skorża to bardzo dobry trener. Facet perfekcyjnie przygotowany do treningów. Trudno u niego na zajęciach o przypadek, wszystko jest dostosowane do pewnej myśli, co potwierdzają nie tylko jego klakierzy. Tak więc warsztatowo trudno mu cokolwiek zarzucić. Taktyk z niego też zacny. Problem jest taki, że dobrze sobie Maciek radzi tylko wtedy, gdy.... problemów nie ma. Najlepiej przychodzić mu do klubu, w którym drużyna jest ze sobą zżyta i po prostu potrzebują dobrej ręki do tego, by wygrywać. Dlatego świetnie wypaliła jego wiślacka jedenastka w rundzie jesiennej 2007/2008.
Gdy przychodził do Legii, musiał nie tylko wprowadzić swoje metody, ale też skonsolidować drużynę i potrafić nią wstrząsnąć przy słabszych spotkaniach. W Wiśle tego problemu nie miał, bo miał Kosowskiego i Sobolewskiego, którzy potrafili przemawiać do drużyny.
Pamiętacie jak skończył swoją przygodę z Wisłą? Widzieliśmy człowieka, który nie miał pomysłu na zespół, choć ten ciągle był na pierwszym miejscu tabeli. Z Legią jest tak samo. Doczłapał do europejskich pucharów dzięki PP, ale w lidze radzi sobie miernie. Głównie dlatego, że nie potrafi dotrzeć do każdego zawodnika indywidualnie i metodą "dziel i rządź" stworzyć prawdziwą drużynę. Gdy ta przegrywa, nie potrafi on przemówić do piłkarzy i odwrócić losy spotkania. Widać to było świetnie w spotkaniu ze Śląskiem - po straconej bramce Legia straciła zęba i nie potrafiła zrobić efektywnego sztycha.
A propos Śląska. Jeżeli Lenczyk odejdzie - Skorża to byłby idealny dla wrocławian trener. Dostanie niezłą ekipę, która nie gra ze sobą od wczoraj i będzie mógł wprowadzić swoje metody.

flamengista 16.05.2011 19:49

Cytat:

"Myślę, że Legia nie potrzebuje latem ofensywy transferowej. Chociaż to może wydawać się dla niektórych niewiarygodne, mamy bardzo silny zespół. Zdobyliśmy Puchar Polski bez żadnej porażki i mamy realne szanse na zajęcie drugiego miejsca w lidze" - powiedział Marek Drabczyk, członek zarządu Legii Warszawa w Magazynie Legia na antenie Radia dla Ciebie.
To jest bardzo słuszna koncepcja.

Cytat:

Członek zarządu Legii zaznaczył jednak, że nie zapadła jeszcze decyzja odnośnie Macieja Skorży. "Jesteśmy znani z tego, że analizujemy wszystko bardzo dokładnie i nie podejmujemy decyzji pochopnie. Na trzy kolejki przed zakończeniem sezonu nie podjęliśmy jeszcze decyzji względem trenera Macieja Skorży ani żadnego z piłkarzy. Przy ocenie będziemy brać pod uwagę m.in. miejsce, jakie Legia zajmie na zakończenie rozgrywek. W mediach codziennie pojawiają się różne informacje na temat transferów warszawskiego klubu. Nie mamy czasu, by je wszystkie weryfikować" - powiedział.
A więc jest jeszcze nadzieja. Jak to dobrze, że w Legii pracują tak mądrzy i cierpliwi ludzie jak Pan Drabczyk.

Paweł 16.05.2011 19:53

Ależ Sartre, o co Ci chodzi? Nie da się uszczęśliwić wszystkich, a zapewniam Cię, że wiele osób ma "Legię, o jakiej marzyli", więc po co coś zmieniać? :-)

Sartre 16.05.2011 19:58

Cytat:

Ależ Sartre, o co Ci chodzi? Nie da się uszczęśliwić wszystkich, a zapewniam Cię, że wiele osób ma "Legię, o jakiej marzyli", więc po co coś zmieniać?
Jakieś 75% ludności Polski chyba :D ITI po prostu uderza w największy możliwy target.

bridgeburner 16.05.2011 20:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sartre (Post 1094739)
Padłem!!! :rotfl::rotfl::rotfl::rotfl:

Co za parodia parodii parodii!

Edit: że nas nie szanują, to wiadomo od lat. Ale żeby aż tak bardzo nie szanowali siebie samych? Ja bym nie dał rady usiąść przed mikrofonem, powiedzieć takie dyrdymały i nie czuć się jak szmata... :D

Był na weszło! świetny artykuł o tym, że w przypadku zdobycia przez Legie pucharu prominenci moga oglosic sezon za udany i obejdzie sie bez rewolucji
Sprawdza się idealnie, tylko pewnie zmiana trenera jest nieunikniona ale mam nadzieje że Maciej S. wyladuje w Poznaniu a w 2012 bedziemy swietować 14 mistrzostwo

Acima 16.05.2011 20:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray (Post 1094752)
Gdy ta przegrywa, nie potrafi on przemówić do piłkarzy i odwrócić losy spotkania. Widać to było świetnie w spotkaniu ze Śląskiem - po straconej bramce Legia straciła zęba i nie potrafiła zrobić efektywnego sztycha.

Skorża w Wisle potrafił odwrócić losy kilku spotkań (np. w derbach z 0-1 na 4-1 bez kontuzjowanego Brożka).

Jeżeli chodzi o wypowiedź Drabczyka to trzeba go trochę zrozumieć. Przecież wręczenie przykładowo 5 mln euro duetowi Miklas/Jóźwiak wcale nie gwarantuje znacznego podniesienia jakości drużyny. Logicznym wydawałoby się więc zatrudnienie nowego dyrektora sportowego z doświadczeniem, a ten powinien rozejrzeć się za trenerem i zawodnikami. Problem w tym, że w zarządzie Legii nie znają się za bardzo na piłce, gdyż prawie każdy dostał tam się z ITI.

rw88 16.05.2011 20:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1094731)
Cóż, bardzo dziękuję za tak wyczerpującą i ciekawą analizę.:-D

Mam nadzieje, że to nie była ironia :D

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1094731)
Z twoich danych gołym okiem widać, że dwa kluby wyróżniają się zdecydowanie, jeśli chodzi o dawanie szans młodym. W pierwszym przypadku nie ma niespodzianki - jest nim Legia. W drugim pewne zaskoczenie - chodzi o Zagłębie.

Zaskoczenie i nie, bo w końcu Zagłębie w ostatnich latach miało sporą ilość przeróżnych sukcesów w mistrzostwach Polski juniorów, młodzików, zwycięstwo w ME itd. Ale też wydaje mi się, że lepsze - nazwijmy to - indywidualności wychował sobie Ruch (Sadlok, Sobiech, Jankowski, Lisowski), chociaż może to akurat też kwestia bardziej farta, czy też umiejętności znalezienia odpowiednich talentów do wytrenowania, niż samego poziomu szkolenia.

Jestem też pewien, że do tego grona dołączy Górnik, oczywiście jak się wcześniej finansowo nie rozsypie. W Zabrzu mają fajny skauting w niższych ligach i ostatnio wyciągają stamtąd zdecydowanie najciekawszych, najbardziej wyróżniających się zawodników. Chociaż Nawałka jakoś wyraźnie tych młodych regularnie do składu nie wprowadza, woli stawiać raczej na doświadczonych zawodników i poniekąd go rozumiem. Ale też taki Jonczyk gdyby nie kontuzja, pewnie do tej pory by wychodził na ich lewej pomocy, bo w meczach w których grał, prezentował się bardzo, bardzo dobrze. A innych kilku zaliczyło pojedyncze epizody.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1094731)
Wcześniej, czyli właśnie jakieś 5, a raczej 10 lat temu. I nie chodziło mi tu o obcokrajowców (tu się zgadzam: tych naprawdę dobrych było wtedy mniej, niż obecnie) - tylko o ogólny poziom. 10 lat temu w lidze było co najmniej 5-6 solidnych snajperów: Żurawski, Frankowski, Śrutwa, Sosin, Dembiński, Saganowski. Do tego co najmniej tyle samo dobrych bocznych obrońców: Kiełbowicz, Omieljanczuk, Baszczyński, Kuś, Stolarczyk, Sznaucner. Dobrych stoperów naliczyłem z 10: Węgrzyn, Kaliszan, Dziewicki, Murawski, Jarzębowski, Głowacki, Bosacki, Pęczak, Dudka, Jamróz, Świerczewski. Bramkarze? W samej Legii Boruc był nr. 1, a Kowalewski grzał ławę, do tego Lech z Gieksy, Liberda w Polonii, Szamotulski w Amice, Matysek w Zagłębiu.

Pomocników nie chce mi się liczyć, ale wystarczy wspomnieć, że w Wiśle był Kosowski z Szymkowiakiem, w Legii Karwan, Piekarski i Vuko, w Pogonii Drumlak, Dźwigała i Gęsior, Ruchu - Gorawski, Surma, Woś, Madej...

Każdego z tych grajków pamiętam i wiem, że prezentowali co najmniej przyzwoity poziom. Gdybym miał dzisiaj wyliczać, to nie wiem czy doliczyłbym się więcej niż 4 na każdą pozycję.

W sumie to faktycznie, jeśli chodzi o polskich zawodników to teraz jest chyba nieco gorzej. Ale sądzę, że łącznie z zagranicznymi, to wychodzi mniej więcej status quo pod tym względem. W bramce warci uwagi sa Pareiko, Sandomierski, Kelemen, Kaczmarek, Isailovic, świetny był szczególnie w poprzednim sezonie Pilarz, ale coś się w tych Kielcach zagubił. Z bocznych obrońców to można dodać Rzeźniczaka, Wawrzyniaka (świetna wiosna), Wojtkowiaka (przed kontuzją), Henriqueza, Ben Radhię, Dudu, fajnie w Śląsku gra Socha, a w Bytomiu szczyt formy przeżywa Telichowski, potencjal ma Cikos.

Ze środkowych obrońców naprawdę dobry poziom pokazują tacy zawodnicy Chavez, Madera, Jodłowiec, Celeban, Banaś, K.Bąk mimo wszystko też Arboleda, obiecująco wyglądają Vucko z Trivunoviciem, bardzo dobrze przed kontuzją grał Nawotczyński, solidnie grają piłkarze w stylu Bieniuka czy Grodzickego, jest tu też zawodnik z najlepszym CV od lat w naszej lidze, czyli Jaliens. Sporo jest bardzo dobrych defensywnych pomocników takich jak Wilk, Sobolewski, Murawski, Injac, Bandrowski, Borysiuk, Vrdoljak, Grzyb, Panka, Broź, Kaźmierczak, Sawala, Trałka, Surma, kilku młodych typu Budziński, Tymiński, Dąbrowski i jeszcze kilku innych, świetnie jesienią prezentował się Gol, teraz zaczyna powoli się budzić w Legii - ta pozycja jest chyba w naszej lidze najlepiej obsadzona ze wszystkich.

Boki pomocy to głownie Pawłowski, Kupisz, Kirm, Małecki, Sobota, Traore, Ntibazonkiza, Małkowski, Wróbel, Smolarek, nieśmiertelny W.Grzyb, czy ostatnio zupełnie niezły Gasparik. Jest też może niezbyt wielka ilość rozgrywających, ale naprawdę bardzo ciekawie się prezentujących, typu Stilic, Mierzejewski, Melikson, Klich, Mila, Radovic, Jeż, Krivets, Dzalamidze, uśpiony potencjał ma moim zdaniem Cabral, w stagnacji pogrążają się utalentowani Późniak i Cetnarski, oznaki olbrzymiego potencjału wykazuje młody Wolski z Legi, ale on to akurat melodia przyszłości.

W ataku - tak jak ktoś powiedział przedtem - większość stosuje grę jednym napastnikiem, doliczyłem się około 12-13 drużyn regularnie grających takim ustawieniem. I tak są Genkow, Rudnevs, Sobiech, Sernas, Frankowski, Hubnik, Niedzielan, Jankowski, Sikorski, Nowak czy Żewłakow, plus kilku innych ich uzupełniających. W Lechii za strzelanie bramek odpowiada Traore, w Śląsku mają Diaza, który grać w piłkę potrafi, ale jeszcze się w pełni nie zaaklimatyzował. Generalnie pomimo sprzedarzy Brożka, Robaka i Grosickiego, ogólny poziom napastników w lidze strasznie nie ucierpiał.

Podsumowując...dobrych Polaków w tej lidze rzeczywiście trochę ubywa, z takich, których można wysłać do niezłych klubów zagranicznych pozostali chyba już tylko Sandomierski, Rzeźniczak, Jodłowiec, Murawski, Bandrowski i Wojtkowiak (obaj przed kontuzjami), Kaźmierczak, Małecki, Sobiech może w niedalekiej przyszłości Borysiuk, Gol czy Czarek Wilk. Poniekąd jest to oczywisty skutek uboczny tego, że mamy kilkukrotnie większą ilość dobrych zawodników spoza Polski niż kiedyś, oni "zabierają" szansę pokazania swoich umiejętności Polakom, jednak raczej w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Ale też ogólna liczba wartościowych zawodników w tej lidze mimo wszystko chyba jednak niższa nie jest.

Zbychu 16.05.2011 20:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1094595)
Ano właśnie. Jestem gotów się założyć, że solidarnie weźmiemy oklep. Chyba, że do pucharów dostanie się Amika - oni dzięki rozstawieniu mogą w LE coś ugrać.

PS.

Wstrzymałbym się z pochwałami. Niech Cupiał nie zrobi kolejnej wyprzedaży, a Stan kupi 2-3 solidnych grajków, by załatać największe dziury (lewy obrońca + skrzydłowy + napastnik). Niech Maaskant w kolejnym sezonie pokaże, że jego drużyna ma jakiś styl. Niech faktycznie wyeliminują egzotyczne drużyny ze Wschodu i Zachodu, odpadając po walce z jakąś firmą.

Na razie mamy zlepek drużyny z kilkoma indywidualnościami (Meleks, Mały, Genkow). To może być nawet za mało na Karabach i Levadię.

Zgadzam się,aczkolwiek na szczęście(w nieszczęściu) wyprzedaży się nie obawiam z prostego powodu - nikt z obecnej Wisły nie prezentuje poziomu,którym zainteresowałby się chociażby solidny średniak europejskiej piłki więc zwyczajnie nie będzie chętnych aby kogoś od nas kupić.No może z wyjatkiem Meliksona,ale on ledwo co dałączył do klubu więc raczej przez najbliższy czas troche jeszcze w Wiśle pogra.

Realnie patrząc chciałbym abyśmy przez 2-3 sezony pograli w fazie grupowej Ligi Europy a następnie zyskując rozstawienie awansowali dzięki temu do upragnionej Ligi Mistrzów.

0 22 16.05.2011 21:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1094734)
tutaj sie akurat mylisz bo będąc mistrzem kraju , do gry w grupie LE awansujesz wygrywając dwa pojedynki w el LM , trzeci rywal decyduje o awansie do LM

Nie liczy się ilość tylko jakość. W najgorszym razie w eliminacjach do LM mistrz Polski ostatecznie trafia na Kopenhagę lub Hapoel, a wicemistrz w ostatniej fazie do eliminacji do grupy w uefie moze trafić na Romę, Tottenham i wiele innych. Poważnie, po reformie Platiniego zdecydowanie łatwiej z niskim rankingiem wejść do LM (i zebrać tam oczywiście mega oklep) niż do fazy grupowej uefa (tutaj jest tak ciężko jak kiedyś do LM - czyli kilku rywali z Włoch, Niemiec, Anglii, Francji, a ci 'łatwiejsi' z Portugali czy Rosji).


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1094734)
tak poza tym to juz nie ma czegos takiego jak puchar uefa

Dobrze, że napisałeś, bo nie zauważyłem. A ppważnie - puchar uefa to puchar uefa, liga europejska to jakaś śmieszna nazwa dla nowych kibiców.

PhantomRanger 16.05.2011 21:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1094787)
Był na weszło! świetny artykuł o tym, że w przypadku zdobycia przez Legie pucharu prominenci moga oglosic sezon za udany i obejdzie sie bez rewolucji
Sprawdza się idealnie, tylko pewnie zmiana trenera jest nieunikniona ale mam nadzieje że Maciej S. wyladuje w Poznaniu a w 2012 bedziemy swietować 14 mistrzostwo

Szczerze to Bakero wykonuje tam kawał dobrej roboty i mógłby zostać :rotfl:

Cytat:

"Myślę, że Legia nie potrzebuje latem ofensywy transferowej. Chociaż to może wydawać się dla niektórych niewiarygodne, mamy bardzo silny zespół. Zdobyliśmy Puchar Polski bez żadnej porażki i mamy realne szanse na zajęcie drugiego miejsca w lidze" - powiedział Marek Drabczyk, członek zarządu Legii Warszawa w Magazynie Legia na antenie Radia dla Ciebie.
Cóż tu powiedzieć? Dobrze gada polać mu! Oby więcej takich rozsądnych ludzi działało w Legii.

wolfy 16.05.2011 21:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PhantomRanger (Post 1094854)
Cóż tu powiedzieć? Dobrze gada polać mu! Oby więcej takich rozsądnych ludzi działało w Legii.

Właśnie. Mam nadzieję, że reprezentuje on opinię Waltera - Legii nie trzeba zmian, jak coś działa to szkoda psuć.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1094754)
A więc jest jeszcze nadzieja. Jak to dobrze, że w Legii pracują tak mądrzy i cierpliwi ludzie jak Pan Drabczyk.

Zwalnianie trenera co rok jest po prostu głupie i do niczego nie prowadzi. Fakt, że Manu ma siłę biegać przez 90 minut wskazuje na dopiero co rozpoczętą pracę naszego byłego coacha. Przyznam, że Skorża buduje Legię moich marzeń, trzeba więc dać mu czas.

murray 16.05.2011 21:31

Prezes(czy jak mu tam) w Legii jest w opcji wybitnie korporacyjnej. Każdy chroni własną dupę, byle nie podejmować odważnych decyzyj, bo nie wiadomo jak zareaguje rynek/góra/odbiorcy.
Co wpisuje się w to, co mówił Skorża. Czym się różni Legia od Wisły? W Legii liczy się wynik marketingowy, w Wiśle sportowy.

:-)

fox mulder 16.05.2011 21:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray (Post 1094862)
Prezes(czy jak mu tam) w Legii jest w opcji wybitnie korporacyjnej. Każdy chroni własną dupę, byle nie podejmować odważnych decyzyj, bo nie wiadomo jak zareaguje rynek/góra/odbiorcy.
Co wpisuje się w to, co mówił Skorża. Czym się różni Legia od Wisły? W Legii liczy się wynik marketingowy, w Wiśle sportowy.

:-)

http://www.youtube.com/watch?v=yrc3lFCPbn0 tak mi się nasunęło, takich działaczy potrzeba Legii, stabilizacja przede wszystkim.

flamengista 16.05.2011 23:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1094827)
Mam nadzieje, że to nie była ironia :D

Serio, analiza pierwszorzędna.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1094827)
Zaskoczenie i nie, bo w końcu Zagłębie w ostatnich latach miało sporą ilość przeróżnych sukcesów w mistrzostwach Polski juniorów, młodzików, zwycięstwo w ME itd. Ale też wydaje mi się, że lepsze - nazwijmy to - indywidualności wychował sobie Ruch (Sadlok, Sobiech, Jankowski, Lisowski), chociaż może to akurat też kwestia bardziej farta, czy też umiejętności znalezienia odpowiednich talentów do wytrenowania, niż samego poziomu szkolenia.

No dla mnie jednak zaskoczenie, bo meczy Zagłębia aż tak bardzo nie śledzę. W dodatku sukcesy juniorów - a wprowadzenie ich na poziom seniorski - to często 2 różne sprawy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1094827)
W sumie to faktycznie, jeśli chodzi o polskich zawodników to teraz jest chyba nieco gorzej. Ale sądzę, że łącznie z zagranicznymi, to wychodzi mniej więcej status quo pod tym względem.

No ale weź pod uwagę, że ja w mojej wyliczance podałem wyjadaczy ligowych, którzy przez co najmniej 2-3 sezony grali na b. przyzwoitym poziomie. A na twojej liście jest szereg piłkarzy, których forma może być jednorazowym wyskokiem, lub którzy grają stosunkowo krótko. A i do nich można się przyczepić.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1094827)
W bramce warci uwagi sa Pareiko, Sandomierski, Kelemen, Kaczmarek, Isailovic, świetny był szczególnie w poprzednim sezonie Pilarz, ale coś się w tych Kielcach zagubił.

Pareiko - ma za sobą niecałą rundę. Owszem, gra na razie zajebiście, ale to trochę mało czasu. Z wymienionych nie mam uwag do Sandomierskiego, Kaczmarka i Kelemena. Czyli 3, na siłę wliczyć można Pareikę. Isailović jest spasiony do granic możliwości, ewenement że tak otłuszczony facet może grać zawodowo w piłkę. I niestety to się odbija na jego interwencjach. Mocno obniżył loty - w dosłownym tego słowa znaczeniu. Pilarz - sam przyznałeś. Brak stabilności.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1094827)
Z bocznych obrońców to można dodać Rzeźniczaka, Wawrzyniaka (świetna wiosna), Wojtkowiaka (przed kontuzją), Henriqueza, Ben Radhię, Dudu, fajnie w Śląsku gra Socha, a w Bytomiu szczyt formy przeżywa Telichowski, potencjal ma Cikos.

Nie no, tu już w akcie desperacji dałeś Wojtkowiaka, Henriqueza czy Telichowskiego. Trzeba było sobie nie żałować - dołożyć Nolla (o którym sam coś miłego napisałem). A na poważnie: obecnie w tej lidze są dwaj solidni boczni obrońcy: Rzeźniczak i Wawrzyniak. Ewentualnie jeszcze Dudu - jeśli potwierdzi formę w przyszłym sezonie. No i potencjał ciągle ma... Król, pod warunkiem że wysiądzie z samochodu Raula. Cikosz? Na dwoje babka wróżyła, moim zdaniem ponad poziom Wojtka Szali raczej się nie wzbije, choć w derbach zagrał świetnie. Podsumowując: wśród skrajnych obrońców jest szczególna posucha.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1094827)
Ze środkowych obrońców naprawdę dobry poziom pokazują tacy zawodnicy Chavez, Madera, Jodłowiec, Celeban, Banaś, K.Bąk mimo wszystko też Arboleda, obiecująco wyglądają Vucko z Trivunoviciem, bardzo dobrze przed kontuzją grał Nawotczyński, solidnie grają piłkarze w stylu Bieniuka czy Grodzickego, jest tu też zawodnik z najlepszym CV od lat w naszej lidze, czyli Jaliens.

No tu już pojechałeś po bandzie, chyba że to ironia. Szczególnie z tym Nawotczyńskim:-D W tej lidze mamy tragedię, jeśli chodzi o stoperów - dowodem jest to, że w Amice nadal gra Bosacki, a Legia nadal myśli o ściągnięciu Żewłakowa. Jeśli mam wymienić dobrych obrońców o ustalonej renomie, to w zasadzie pozostał Manu Arboleda. Ok, dodam też Banasia. Madera, Chavez - zgoda, ale niech potwierdzą to w przyszłym sezonie. A Jaliens niech wreszcie zacznie grać na miarę swojego CV. Bieniuk - jego jedynym atutem jest partnerka życiowa. Pozostali nawet nie zasługują na komentarz. Nie, tu jest naprawdę źle.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1094827)
Sporo jest bardzo dobrych defensywnych pomocników takich jak Wilk, Sobolewski, Murawski, Injac, Bandrowski, Borysiuk, Vrdoljak, Grzyb, Panka, Broź, Kaźmierczak, Sawala, Trałka, Surma, kilku młodych typu Budziński, Tymiński, Dąbrowski i jeszcze kilku innych, świetnie jesienią prezentował się Gol, teraz zaczyna powoli się budzić w Legii - ta pozycja jest chyba w naszej lidze najlepiej obsadzona ze wszystkich.

Pełna zgoda. Dlatego i u nas na tej pozycji grają na ogół Polacy - a nie szukamy na siłę obcokrajowców.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1094827)
Boki pomocy to głownie Pawłowski, Kupisz, Kirm, Małecki, Sobota, Traore, Ntibazonkiza, Małkowski, Wróbel, Smolarek, nieśmiertelny W.Grzyb, czy ostatnio zupełnie niezły Gasparik.

Znowu - brakuje graczy, którzy trzymają równą formę. Nawet nie przez 2-3 lata, a przez jedną rundę. Traore potrafi zachwycić w 3 meczach, by w 4 zagrać totalną kaszanę. Sobota - jeździec bez głowy, podobnie Saidi. Pawłowski - wiecznie niespełniony talent, taki Ariel Jakubowski. Kirm - Beto ma od niego lepsze przyspieszenie. Moim zdaniem przyzwoicie prezentują się: Mierzejewski (to raczej skrzydłowy, nie rozgrywający), Kupisz, Małecki, Kiełb, Radović (jak pozwoli mu się grać na jego nominalnej pozycji).

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1094827)
Jest też może niezbyt wielka ilość rozgrywających, ale naprawdę bardzo ciekawie się prezentujących, typu Stilic, Mierzejewski, Melikson, Klich, Mila, Radovic, Jeż, Krivets, Dzalamidze, uśpiony potencjał ma moim zdaniem Cabral, w stagnacji pogrążają się utalentowani Późniak i Cetnarski, oznaki olbrzymiego potencjału wykazuje młody Wolski z Legi, ale on to akurat melodia przyszłości.

Tu uczciwie trzeba przyznać, że i wcześniej nie było najlepiej. Szymkowiak to była perełka, Drumlak okazał się graczem jednego tylko klubu. Stilić, Mila, Krivets + Meleks, Klich i Jeż, jeśli powtórzą dobrą formę w przyszłym sezonie. Wbrew pozorom nie jest źle.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1094827)
W ataku - tak jak ktoś powiedział przedtem - większość stosuje grę jednym napastnikiem, doliczyłem się około 12-13 drużyn regularnie grających takim ustawieniem. I tak są Genkow, Rudnevs, Sobiech, Sernas, Frankowski, Hubnik, Niedzielan, Jankowski, Sikorski, Nowak czy Żewłakow, plus kilku innych ich uzupełniających. W Lechii za strzelanie bramek odpowiada Traore, w Śląsku mają Diaza, który grać w piłkę potrafi, ale jeszcze się w pełni nie zaaklimatyzował. Generalnie pomimo sprzedarzy Brożka, Robaka i Grosickiego, ogólny poziom napastników w lidze strasznie nie ucierpiał.

Tłumaczenie z systemem 4-5-1 jest sensowne, ale nie tłumaczy wszystkiego. Na chwilę obecną stabilną formę przez cały sezon (a raczej: przez większość sezonu) prezentują: Frankowski, Niedzielan , Sobiechi Rudnevs. Sernas się zagubił, reszta to przeciętniacy. Genkow ma za sobą tylko 1 rundę i to nie całą. Podobnie Hubnik, który ma spory potencjał. Moim zdaniem snajperów także brakuje.

Moim zdaniem jednak porównanie wypada na niekorzyść. 10 lat temu poziom był wyższy, a i w europejskich pucharach nie było tak źle. Oprócz sukcesów Wisły czy Groclinu, Legia potrafiła nawet ogrywać średniaków z Holandii, a inni bezproblemowo lali Gruzinów, Kazachów czy Ormian - dziś poważne przeszkody.

lorddavy 16.05.2011 23:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1094900)

Moim zdaniem jednak porównanie wypada na niekorzyść. 10 lat temu poziom był wyższy, a i w europejskich pucharach nie było tak źle. Oprócz sukcesów Wisły czy Groclinu, Legia potrafiła nawet ogrywać średniaków z Holandii, a inni bezproblemowo lali Gruzinów, Kazachów czy Ormian - dziś poważne przeszkody.

Co do całej analizy w większości mogę się zgodzić. Problem w pucharach polega na tym, że w krajach słabszych od nas poziom poszedł znacznie w górę, np. Azerbejdżan, Irlandia, Gruzja itp. a u nas stoi w miejscu no może lekko się podnosi. Jeśli do tego dodamy późny start ligi okazuje się, że naszym drużynom ciężko jest wyeliminować rozpędzone drużyny ze słabszych lig. Popatrz sobie na przykład Amiki, w wielkim bólu odprawili Azerów by potem poradzić sobie z MC a nawet Juve. Wg. mnie rozwiązanie naszych problemów to start ligi w 1 tyg. lipca. Ale nasi pseudodziałacze z Ekstraklasy SA to zwykłe głąby i nie wiem ile jeszcze potrzeba blamażów by w końcu to pojęli.

kreseq 17.05.2011 08:03

Poziom tych lig moze i sie podnosi, ale nie robmy sobie jaj, to nadal zascianek ( mowie o Azerbejdzanie i Gruzji ).
Graja w swojej lidze, potem sprezaja sie na puchary i czasami cos wyjdzie. Owszem u Nas tez, ale nie wiem czy jesli chodzi o infrastrukture i cale zaplecze plus place to jest chocby zblizony poziom. Jesli chodzi o wydawanie kasy to jestesmy w czubie Europy :D Niestety wyniki nie ida w parze z wydatkami.

Weiss w sumie juz w Legii, podobno jedyna mozliwosc by go nie zatrudnili to jego odmowa. Wiem ze dziwnie brzmi to zdanie ale takie info poszlo w swiat.
Mucha i Jez w Legii... takie ploty chodza ;) Sikorski i Jez w pakiecie za 2,5 miliona zlotych. Oczywiscie cena wydaje sie smieszna do tego Sikorski ma chyba klauzule 1m Euro. Tak czy siak zobaczymy.
Weiss bedzie pewnie chcial sprowadzic Jeza ale czy dostanie na to kasiore :D Dziwnie zachowuje sie agent Jeza, mowiac ze jesli bedzie trener to do Legii Jeza sciagnie. Czyzby chcial wywindowac juz teraz cene za zawodnika? Dziwne zachowanie, no ale Gornik mowi otwarcie ze jesli bedzie dobra cana to sprzedadza jednego i drugiego. Widac cisnienia u nich nie ma :D
Mucha bylby super rozwiazaniem, ale kij w tylek zarzadowi ktory oddal go za darmo a teraz bedzie za niego placic.

Marszałek 17.05.2011 09:26

Mucha?skoro nie poradził sobie w Evertonie a taki to miał być gwiazdor, to po co wraca do Legii?Jeszcze trzeba za niego płacić. Francja,Niemcy,Anglia już mu się nie widzą?Wg mnie powinni szukać,szkolić młodych a nie zawracać sobie głowy Muchą. Legia to było maksimum jego możliwości tak naprawdę. Widać uznali,że poważne granie to nie dla niego i gość już chce wracać/. Dziwne to działanie Legii. Natomiast Jeż to dobry pomysł.

Gwiaździsty 17.05.2011 09:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1094928)
Mucha bylby super rozwiazaniem, ale kij w tylek zarzadowi ktory oddal go za darmo a teraz bedzie za niego placic.

Co się martwisz, kasa Waltera. Ciekawe raczej w jakiej będzie formie po rocznym grzaniu ławy ? Przykład choćby Murawskiego z Amiki, który przecież grał cały czas jest wymowny.

legion18 17.05.2011 10:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1094960)
Mucha?skoro nie poradził sobie w Evertonie a taki to miał być gwiazdor, to po co wraca do Legii?Jeszcze trzeba za niego płacić. Francja,Niemcy,Anglia już mu się nie widzą?Wg mnie powinni szukać,szkolić młodych a nie zawracać sobie głowy Muchą. Legia to było maksimum jego możliwości tak naprawdę. Widać uznali,że poważne granie to nie dla niego i gość już chce wracać/. Dziwne to działanie Legii. Natomiast Jeż to dobry pomysł.

Co to znaczy, że sobie nie poradził w Evertonie? Jak sobie mógł poradzić jak nie dostał wogóle szansy? Howard puścił w sezonie conajmniej 2 szmaty a mimo to Moyes ani myślał go sadzać. Co innego jakby Mucha grał i nic niepokazywał. Pareiko się nawet nie otarł o klub tego pokroju, czyli też jest cienki bo nawet mu przez myśl nie przeszło poważne granie...
E: ostatnie zdanie to oczywiście rozumowanie w stylu przedmówcy, którego nie podzielam.

Sartre 17.05.2011 10:36

Bramkarz chyba to jednak co innego niż gracz z pola. Podejrzewam, że Mucha, Dudek, Fabiański, Kuszczak, w swoich klubach grzejący ławy, u nas by wyłapywali wszystko jak leci praktycznie z marszu. Zresztą ile czasu ławę grzał nasz, bardzo prawdopodobnie, przyszły "bohater narodowy" - Wojtek Szczęsny? Boruc też swoje się nasiedział, a potem wyłapywał dla Fiorentiny piłki jak trzeba. Bramkarz jest mimo wszystko nieco innym rodzajem sportowca, niż piłkarz z pola i rządzi się swoimi prawami. Od nie grania w meczach o stawkę aż tak bardzo się nie psuje.

Jakieś plotki transferowe z innych zespołów już się pojawiają? Bo o Legijnych napisał Kresek - Żewłak, Mucha, Sikorski, Jeż, tam jeszcze przewijał się do pary z Weissem temat Filipa Sebo (jakiś "kumaty" z legia.net jeszcze coś wspominał, że temat Melivillo (takiego bachora co był u nas testowany latem) nie jest jeszcze zamknięty - możliwe że to o niego chodziło w amerykańskiej wycieczce Marka Jóźwiaka). Gdzie indziej cisza?

Edit:

Cytat:

Mnie ten Sikorski kompletnie nie przekonuje
Mnie również. Dla mnie to, że "jest lepszy od Mezengi" albo to, że "wie co to jest Legia" to są atrybuty, które mogłyby świadczyć na korzyść angażu gościa w Młodej Legii - a i to niekoniecznie, bo u nas Młoda Legia swoje standardy ma :D Gość ma 23 lata, 6 bramek na koncie i tendencje do marnowania setek. W samej e-klasie mamy kilku napastników, którzy są od niego wyraźnie lepsi. No ale zauważyłem, że z jakiegoś niezrozumiałego dla mnie powodu iluś tam e-kibiców Legii się nim jara.

Edit2:

Lech zainteresowany Pawłowskim. Znowu.

Oldpara 17.05.2011 10:45

Mucha w Legii to +10 pkt w sezonie. Mam nadzieje, ze to się nie uda :) Jeż i Sikorski to też by były wzmocnienia, ale wydaje mi się, że tam bardziej tych wzmocnień potrzebuje obrona.

Zwierze 17.05.2011 10:49

Mnie ten Sikorski kompletnie nie przekonuje. Co do Jeża nie wypowiadam się, nie wiem jak ten Pan gra

Marszałek 17.05.2011 12:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez legion18 (Post 1094976)
Co to znaczy, że sobie nie poradził w Evertonie? Jak sobie mógł poradzić jak nie dostał wogóle szansy? Howard puścił w sezonie conajmniej 2 szmaty a mimo to Moyes ani myślał go sadzać. Co innego jakby Mucha grał i nic niepokazywał. Pareiko się nawet nie otarł o klub tego pokroju, czyli też jest cienki bo nawet mu przez myśl nie przeszło poważne granie...
E: ostatnie zdanie to oczywiście rozumowanie w stylu przedmówcy, którego nie podzielam.

Gra w reprezentacji i kopanie w solidnym klubie ligi rosyjskiej jest lepszą rekomendacją niż rok na ławie w Evertonie. Slogany o tym,że lepiej siedzieć na ławie w dobrym klubie niż grać w solidnej lidze do mnie nie przemawiają. Nie mam pojęcia co kierowało Muchą,że podpisał umowę z Evertonem. Landryny zawdzięczają Howardowi bardzo wiele, jest solidnym bramkarzem, prawie ikoną tego klubu, i nie wiem na co liczył Mucha wybierając się do Evertonu. Że kilka razy wybił piłkę w meczach z Zabrzem czy inną Polonią nie znaczy,że da sobie radę w Anglii. Gość od razu poszedł na głęboką wodę i nawet utopić mu się nie dano. Jeśli czuje się taki dobry,a musi tak się czuć,bo wygrał się do Evertonu, to niech idzie do Francji,Hiszpanii, czy Włoch a nie wraca do Legii. Po co tu?Przyjdzie za jakąś kasę, pewnie będzie zarabiał krocie i tyle. Legia zamiast wzmocnić obronę,atak,pomoc,skrzydła sprowadzi za dużą kasę bramkarza, który ma być remedium pewnie na wszystkie bolączki zespołu. I co to da?W przyszłym sezonie podobna padaka. Tyle,że teraz dochodzą jeszcze puchary a z taką grą Legia za wiele nie podziała.

To jest takie typowe polskie myślenie. Był dobry kiedyś, to brać go teraz. I to jeszcze trzeba dopłacić,mimo,że wcześniej oddało się do za darmo. Przez ten czas należało poważnie znaleźć jego następcę. Tylko do tego potrzeba sieci scautów, rozpoznania, nie wiem jak z tym jest w Legii. Chęć podpisania Muchy raz jeszcze dowodzi tylko,że ten klub działa troszkę dziwnie.

T

AYALA 17.05.2011 12:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zwierze (Post 1094995)
Mnie ten Sikorski kompletnie nie przekonuje. Co do Jeża nie wypowiadam się, nie wiem jak ten Pan gra

w meczu na Reymonta Jeż zagrał kapitalnie,to zawodnik dysponujący dokładnym prostopadłym podaniem do napastnikówj.Dla mnie Jeż to jeden z najepszych rozgrywających w lidze.
Jirsak mógłby sie od niego wieeeele nauczyc.

Co do Sikorskiego to w lepszym klubie który stwarza więcej okazji bramkowych ma szanse stac sie liderem strzelców ekstraklasy.Szybki,dynamiczny,wie gdzie sie ustawic w polu karnym.Jak to sie mówi piłka go szuka.

szprotson 17.05.2011 12:41

tylko pany, Jeż to ma kontrakt z Górnikiem od 1 Lipca na 3 lata podpisany więc jeśli już miałby jakims cudem odejśc to za morze kapusty

Sikorskiego testowali w Lechii w lecie i jakoś im nie spasował. Tyle ze znowu Lechia wzięła Deleu którego znowu nie chciał Widzew

leszekm_ 17.05.2011 12:45

Górnik nie stoi za mocno finansowo, więc może Jeża by się udało wyciągnąć za rozsądne pieniądze. Podobnie z Widzewem, w którym gra chyba najlepszy lewy obrońca ligi - Dudu.

emj10 17.05.2011 12:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekm_ (Post 1095039)
Górnik nie stoi za mocno finansowo, więc może Jeża by się udało wyciągnąć za rozsądne pieniądze.

Powiedziałbym, że Górnik stoi na skraju bankructwa. Allianz może wyjść w każdej chwili, a mówi się w kuluarach, że to drugi po Polonii Bytom klub, który ma rzeczywistą szansę na to, że nie dostanie licencji.

Nawet na oficjalnej walnęli tak artykuł:
http://www.gornikzabrze.pl/pl-news,n...sfer_ratunkowy

Cytat:

Jakby jednak na sprawę nie spojrzeć, to Sikorski musi w lecie odejść, by ratować finanse Górnika. Decyzja komisji licencyjnej, która odrzuciła wniosek śląskiego klubu powinna tylko przyspieszyć działania w tym względzie. Zabrzanie muszą bowiem przekonać działaczy z PZPN, że w najbliższych rozgrywkach nie będą mieli kłopotów z zapewnieniem finansowej płynności.
Miesięczny koszt utrzymania drużyny wynosi 1,5 mln zł, co daje 18 mln zł na sezon. Tych pieniędzy w kasie nie ma. Środki z Canal+ oraz wsparcie Allianz to za mało. W budżecie muszą się pojawić dochody z transferów. Dziś najbardziej łakomym kąskiem jest Sikorski. W jego kontrakcie znajduje się klauzula odstępnego w wysokości miliona euro. Wydaje się jednak, że suma transferu nie przekroczy 1,5 mln zł. Górnik nie może blokować Sikorskiego z dwóch powodów. Po pierwsze zawodnik przenosząc się do polskiej ligi zrezygnował z 10000 euro miesięcznie w rezerwach Bayernu Monachium na rzecz 20000 zł. Poza tym piłkarz już teraz, gdyby się uparł, mógłby ubiegać się o rozwiązanie kontraktu z winy klubu, bo w Zabrzu nie płacą od 4 miesięcy.
Wyobraźcie sobie, że Legia, albo Wisła wrzucają oficjalną taki artykuł?

murray 17.05.2011 13:05

Jeż dla mnie to jeden z lepszych środkowych pomocników ligi, a na pewno jest lepszy od Jirsaka. Problem jest taki, że Górnik może być nieskory do jego sprzedaży i większe nadzieje zabrzanie wiążą z pozbyciem się Sikorskiego, który również niejedno potrafi.
Na pewno Jeż i Sikorski to dwa łakome kąski do wyciągnięcia z Zabrza. Ja bym jednak w Wiśle wolał widzieć Jeża.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:12.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl