![]() |
Podawanie tych "niebezpiecznych atakow" po meczu na podstawie danych z jakiejs platnej platformy do skautingu (albo flashscore'a:D), nie rozumiejac przy tym definicji niebezpiecznego ataku na tychze platformach, potwierdza tylko, ze w tym klubie pracuja idioci. Przykre, ale tak jest.
Chorynatrzykolory - 94 niebezpieczne ataki - 0 bramek. Arka dzisiaj w tym momencie, z ta sama Stala na wyjezdzie, 30 i 3 bramki:lol: |
Cytat:
|
Na wstepie trzeba podkreslic czym jest niebezpieczny atak. To nie jest doslownie niebezpieczny atak, jedynie tak sie nazywa na platformach zbierajacych dane meczowe na zywo. Wg nich niebezpiecznym atakiem jest juz samo operowanie pilka na polowie przeciwnika miedzy 30, a 16 metrem. To czy cokolwiek z tego wyniknie to absolutnie odrebna kwestia dlatego we wczesniejszym wpisie zwrocilem na to uwage i na to, ze pracownicy klubu w dziale sportowym nie maja pojecia o czym mowia. Prawdopodobnie bylo tak, ze Sobol dostal raport z meczu pod nos albo sprawdzil flashscore, zobaczyl "niebezpieczne ataki" i wg wlasnej definicji uznal, ze to jakies grozne sytuacje byly:D
|
kazde podanie do przodu to niebezpieczny atak
|
Cytat:
|
Cytat:
Długo by wymieniać. Kiko to jedyna jakoś tam kompetentna osoba. |
Zwłaszcza kiedy taki pasujący do ligi i w naszym zasięgu przychodzi i po pół roku gra 30% tego co na początku.
Twierdzę, że aktualny zaciąg wcale nie jest dużo słabszy niż poprzedni, różnica jest taka, że Junca i Vilar wyjaśnili im już na początku, że tutaj wypada mieć wyjebane, nie wychylać się, nie przesadzać z ambicją i że atmosfera jest naprawdę rodzinna. To chłopaki po prostu dostosowali się szybciej niż poprzedni zaciąg. I wszyscy zadowoleni. |
Cytat:
|
Zastanawia cisza JK w mediach społecznościowych. Zwykle nawet po wpadkach raczej wychodził do ludzi i próbował łagodzić sytuację, teraz cisza jak makiem zasiał. Może jemu też skończyła się cierpliwość? Oby to była cisza przed burzą.
|
Nawet usuwał swoje przed meczowe wpisy. Oczywiście istnieje możliwość, że będzie w....iony dwa dni, ale mu przejdzie i wszystko będzie po staremu. I tak co tydzień.
|
no ale tak juz na serio?
kto powazny robi jakies wpisy , potem je usuwa etc , rzekomo będąc rozsadnym biznesmenem z poważną firmą |
A co tam było w tych wpisach?
|
Cytat:
Ogólnie żadne wyjaśnienia nic tu nie dadzą. Kibice chcą krwi. I nie jest to kwestia tylko Sobolowskiego, tylko kumulacja frustracji, które zebrały się w ciągu 4 lat. Każdy kolejny nieudany sezon będzie tylko to pogłębiał. |
Cytat:
|
Cytat:
I nie opowiadaj bajeczek o frustracji bo to niesmaczne. Kibice skandowali jego nazwisko na meczu ze Stalą kiedy zagraliśmy kompromitująco przy 32 tysiącach kibiców. Kibice nie kazali mu wypierdalać po kompromitacji z Puszczą przy niemal 30 tys. kibiców mimo że położył mecz kuriozalną taktyką. Miał poparcie większości kibiców podczas obozu przygotowawczego po kompromitującym sezonie bez awansu który w 3/4 był jego dziełem. Mało którzy kibice wykazali kiedykolwiek taką wyrozumiałość jak Ci Wisły, a Ty masz czelność jeszcze bredzić o frustracji? Nie masz wstydu. Jesteś po prostu żałosnym klakierem. Serio, kibice z Sobolewskim obchodzą się jak z jajkiem, ale jest ekspert Kurz który im przypomni jaką są bezrozumną tłuszczą chcącą bez powodu krwi niewinnego trenera który jest tutaj tylko drugi rok, zaliczył jako asystent spadek przy piątym budżecie płacowym i brak awansu z największym - już jako pierwszy. Zaczyna się nowy, zespół wygląda jak zbieranina z Erazmusa, starzy piłkarze wyglądają jak cienie siebie z poprzedniego sezonu, nowi grają pod siebie, atak nie istnieje, obrona nie istnieje a mędrzec Kurz ma diagnozę! Bezrozumni kibice chcą krwi! Ja wymiękam :rotfl: Nie mam słów... P.S. A przyszło Ci do łepetyny że kibice mają powody mieć pretensje do Sobolewskiego? |
Cytat:
Mada> Królewski Fernandez>Goku Motywacje Królewskiego? Po mojemu niechęć oddania władzy. |
Cytat:
Okej, Fernandez nie jest niezbędny do awansu, ale fakt że Mada po dostaniu kosza od Jaro wykłada na niego pieniądze a ten wyjaśni nas wkrótce w lidze i PP jest wielce wymowny. Raz jeszcze, można awansować taniej, ale wtedy trenerem musi być ktoś z głową na karku, ktoś kto nie kojarzy się z porażką. U nas poza Kiko nie ma takich ludzi. Jop, Sobolewski, Kmiecik... Jakie to magiczne algorytmy Synerise mówią Królewskiemu że Sobolewski to jest to? |
Cytat:
|
Cytat:
|
Ale przecież tak wychwalany przez was Kikusiek z pełnym notesem Hiszpanów z trzeciej ligi hiszpańskiej miał bez problemów zbudować drużynę, która bez większych problemów wygra rozgrywki pierwszoligowe.
A teraz nagle ten wymarzony dyrektorek nie spełnia oczekiwań? Ja już wielokrotnie pisałem i to już za pierwszym razem jego pobytu w Wiśle, że to zwykły mitoman, który jedzie na szczęśliwym przyjściu Carlitosa, który jednoosobowo utrzymywał wtedy Wisłę na powierzchni. Pisałem wielokrotnie, że to zła droga. Środowisk menedżerskich nie przekonam, ale już widać, że hiszpańska ofensywa transferowa to niewypał w głównej mierze. Wisła wydaje niebotyczne pieniądze jak na realia pierwszej ligi i nic z tego nie wynika. Więcej Hiszpanów! |
Oczywiście, że droga dobra, bo Ci Hiszpanie nakrywają czapką polaków, takie tuzy jak Sobczak, Gogół, Olejarka. To dopiero wynalazki. Potrzeba tylko trenera, który to poukłada, a nie parodystę.
Dlaczego takie drużyny jak Tychy, które nie mają lepszych jakościowo piłkarzy, wiozą nas jak chcą? Bo jest jakaś myśl taktyczna, a nie zostawione wszystko na zasadzie przypadku. To jest statysta a nie trener. |
Cytat:
|
Cytat:
- robimy pressing, przeszkadzamy ile wlezie dopóki techniczni gracze z Hiszpanii się nie zmęczą, a przy okazji wyprowadzamy kontrę , lub stawiamy na stałe fragmenty. Korzystamy z młodych, surowych technicznie Polaków, ale za to silnych, dynamicznych i szybkich. Taki trochę Raków dla ubogich, bo do Rakowa oprócz siły i szybkości trzeba jeszcze trochę techniki o lidera jak Lopez. Jak na razie się sprawdza. Na razie nie zapowiada się, żebyśmy poszli tą drogą. |
I potrzeba tak niewiele, a nie jakiejś krakowskiej piłki i kwadratowych jaj.
|
Cytat:
I nie jest to głos w obronie trenera (nie jestem jego fanem od jesieni 2022) tylko w obronie rozsądku w dobieranych argumentach. |
Nie wierzcie tym, którzy tylko udają kibiców Wisły, lub próbują wmawiać, że jej problemem jest Kiko Ramirez, a nie beznadziejny trener Sobolewski.
Kiko i Hiszpanie uratowali Wiśle poprzedni sezon i gdyby nie kretyńskie decyzje trenera w końcówce, śmiało mógłby on skończyć się awansem pomimo 10 miejsca w tabeli po jesieni. Ta droga się sprawdziła. Wiadomo konkretnie, kto i co zawiodło. Nie Hiszpanie. Teraz też sytuacja jest jasna: Hiszpanie może nie są wybitni, ale i tak na swoich pozycjach należą do najlepszych w pierwszej lidze. Wskażcie mi lepszego lewego pomocnika/skrzydłowego niż Alfaro, lepiej wyszkolonego w tej lidze? Ilu jest lepszych ofensywnych środkowych pomocników niż Goku, poza Fernandezem? Ilu w tej lidze jest lepiej wyszkolonych prawych pomocników niż Villar, z lepszymi liczbami w ostatnich miesiącach? Ilu napastników reaguje lepiej niż Rodado, który generalnie oczywiście jest bardzo przeciętnym, by nie powiedzieć słabym zawodnikiem, ale porównujemy się do pierwszej polskiej ligi? Ilu środkowych obrońców potrafi lepiej wyprowadzić piłkę i ustawić się niż Eneco? Ilu lepszych lewych obrońców było do niedawna w tej lidze niż Junca, zanim zanotował dramatyczny zjazd formy przy Sobolewskim? Odpowiedzi są oczywiste, Kiko zważywszy na ograniczone środki dał klubowi sensownych zawodników. Niestety mamy trenera i sztab, którzy nie potrafią ich odpowiednio ustawić i wykorzystać. Pod ich ręką nawet najlepsi szybko marnieją. Tu tkwi problem i dramat. |
Cytat:
Mianowicie, stworzyli sobie taki oto Jaro, Kuba, Sobol, Kmiecik i reszta, układ gówniany, ludzi bez kompetencji, nieudaczników (w kwestii tego za co obecnie się zabrali i za co sa odpowiedzialni) i teraz sa więżniami tej sytuacji i samych siebie. Jaro nie może jechać po Sobolu czy Kubie, Kuba po Jarku itp. Bo nazbierane mają na siebie tyle gówna, że jakby zaczęło wypływać, to by nawzajem się pozatapiali w nim. Oczywiście każdy w swoim gównie by się topił. Jakby Jaro poopowiadał o układzie Kuba-Wuja-Władek_Dawid, Kuba jakby poopowiadał jak debilnie rządzi Jaro. To każdy z nich, z tego początkowego super układu, który miał być taki mocny i romantyczny, się skompromitował. Na ich szczeście jedyni mocni gracze tacy jak Jażdżyński (który też początkowo tworzył układy, ale jemu jeszcze można wybaczyć, bo uciekł z tego gówna, zamiast dokładać go więcej) cicho siedzą, nie mówią wiele, nie zdradzają wiele szczegółów, też pewnie w obawie o to, że zacznie ktoś część ich gówna, wylewać na nich. Wielu graczy jest zbyt małych żeby cokolwiek zacząć mówić, bo szybko by zostali przegadani i zjedzeni przez ten układ, dziennikarzy itp Wielu graczy wie mało, bo szybko zostali pogonieni, gdy się okazało, że wyłamują się z tego szambiarskiego układu - Leśnodorski, Hyballa, Obidziński) . Wielu graczy, którzy byli w układzie to rodzina i przyjaciele, którzy też nigdy złego słowa nie mówili (jedynie były mini waleczki ostatnio na linii Jaro - Nowak, tu jest mały wyjątek szambiarski) jak Nowak, Wuja, Dawid. Jaki obraz się z tego wyłania? Każdy kto nie pasował do gówna, bo trochę lub bardzo pachniał, szybko został na siłę pogoniony z klubu i obsmarowany, o zgrozo nie swoim kałem, a to nigdy nie jest przyjemne - Hyballa, Obidziński, Leśnodorski, Jażdżyński Żaden z nich nie był w żadnym stopniu gorszy, mniej profesjonalny itp niż np Nowak, Dawid, Jaro, Kuba, ba można wręcz twierdzić, że wszyscy oni byli najlepsi, najbardziej profesjonalni, znali się na tym co robią, mieli jakąs wizje, a jak gówno wylewało to się w....iali, stawiali się i mówili, że trzeba zmian - robili to i mówili na różnych etapach, w mniejszym lub większym stopniu, najczęściej gdy już z tej układanki wypadli, ale zapewne za kulisami to oni najwięcej mówili i chcieli jakichś zmian, pracy, profesjonalizmu. W kwestii Hyballi jesteśmy tego pewni, bo każdy wie, że jak chciał aby zapierdalano, to się na niego obrażono, jak chciał jebać legendy, bo miał w dupie jakies układy, bo wolał potrenować zamiast w.......ić o jedno jajko więcej na Wielkanoc, to szybko rzesza kibiców w geście protestu o nie szanowanie świąt, tradycji itp. wymalowała transparenty przeciwko niemu i pofatygowała się na trening aby mu to zakomunikować, a niezależni dziennikarze, z pianą w klawiaturach walczyli ze s....ysyńskim podejściem do pracy, Niemca Oprócz tego, wszyscy, którzy byli w szambie, tzn. w układzie, zawsze mogli liczyć na wsparcie innych szambiarzy, tzn. słyszy się, że w klubie od 5 lat wykonywana jest świetna praca. Przez 5 lat wszyscy wykonują kawał dobrej roboty, to nieważne, że ta dobra robota procentuje uwstecznianiem każdego piłkarza, regresem formy, spadkiem Wisły do I ligi, brakiem awansu oraz co raz większymi długami. Ważne, że praca jest wykonywana świetnie, oczywiście nie przez Hyballę czy Obidzińskiego, tylko przez Sobola, Wuja, Kubę, Jarka, Władka, Dawida i resztę ferajny. To jest taki ....a cyrk, że powoli okazuje, się, że WSH to przy tym była igraszka. |
Królewski won, ja już mam dosyć tego klauna. Będzie trzymał ten gówniany sztab do bólu, aż zmarnujemy tyle punków, że będzie po awansie. Sezon się dopiero zaczął a j już jestem niemal pewien, że awansu nie będzie
|
Problem Jaro jest też taki, że on by bardzo chciał zbudować coś trwałego, żeby trener + dyrektor tu byli na lata, a nie zmieniać koncepcje co rundę. I wszystko mogłyby się udać, gdyby rok temu pożegnano razem z Brzęczkiem także Sobola i zatrudniono fachowca. Nie żadnego mistrza, po prostu przyzwoitego trenera, Banasik dla przykładu był wtedy wolny.
No i teraz ten JK jest między młotem a kowadłem: znów robić rewolucję w sztabie, czy liczyć na cud, że drużyna bez trenera awansuje do ekstraklasy? Albo że Sobolewski zacznie uczyć się na własnych błędach i być elastyczny co do taktyki i personaliów. Tyle że jaka jest na to szansa? Ile jeszcze ma wtopić meczów? |
Cytat:
Wysyłąmy wszyscy totka, żeby załatać dziurę w budżecie i zapewnić jakieś bieżące funkcjonowanie? |
Cytat:
|
Cytat:
W Wiśle jest ogromna patologia, za dużo legend, za duży układ, za mało ludzi z kompetencjami, za mało profesjonalizmu, za mało prawdziwej pracy, a za dużo wielkich słów i pustych hasełek. Sobol jedynie wpasował się w tę układankę i dokłada swoje super cegiełki. Dobry trener, który by nawet znał się na pracy, chciałby zrobić progres z Wisłą, musiałby zatrząść tym bagnem = albo by był bezsilny wobec układu i by go pogonili, albo by mu psycha siadła, albo mimo profesjonalizmu i kompetencji nie osiągnął by żadnych dobrych wyników, bo skala patologii i nieprofesjonalizmu w klubie jest zbyt duża aby kopacze się mogli rozwijać i zająć się grą. Ja nie wiem czy tutaj Guardiola by się sprawdził. Może tak, ale mając budżet jak w Man City, no oczywiście żartuję, ale musiałby mieć budżet z 2 czy 5 razy większy niż teraz Wisła... żebym mógł pomyśleć "no mimo tych legend i patologii to się uda, bo trener top i kasa na tyle duża, że piłkarze beda 3 klasy wyżej niż reszta ligi". Spójrzmy co się dzieje w klubie, niby cały czas coś się zmienia a nic się nie zmienia. Żaden trener tu się nie sprawdził, żaden prezes, żaden właściciel, żadna koncepcja, od gegenpresingu, przez swoich Sobolów, Stolarczyków, po słowacko-polski projekt. Żaden piłkarz tu się nie rozwija praktycznie. Prawie wszyscy piłkarze tu gasną. Niezależnie od: - trenera - narodowości piłkarza - wieku - jego umiejętności - wysokości kontraktu - jego bagażu doświadczeń w lepszych klubach czy ligach itd. To pokazuje, że sam trener, ani zaciągi Polaków, Hiszpanów, Słowaków czy Murzynów z RPA, nic tutaj nie zmienią. Jedynie wyniki mogą być lepsze i gorsze, bo wiadomo, że jak polski drewniany młodziak na starcie ma załóżmy 100 pkt do umiejętności, a legendy Wisły mu zeżrą tych punktów o połowę to gra na 50 punktów, a jak się wsadzi Hiszpana najlepszego na jakiego nas stać, i przyjmijmy, że taki gościu to 300 pkt umiejętności, zeżra mu nasze legendy połowę tego, to nadal jest lepszy od naszych młodych talentów, i zrobi lepszy wynik. Tylko to nadal jest marnowanie potencjału i tego Hiszpana i tego młodego Polaka. I to powinno być pierwsze i póki co jedyne zadanie Królewskiego. Póki nie rozwiąże zagadki, co, kto marnuje potencjał tych ludzi, co i kto jest temu winien, to nie ma sensu wydawać na cokolwiek złotówki, bo to będzie zawsze zmarnowana złotówka, dopóki mamy zaciągnięty ten hamulec ręczny. Dziwi mnie, że taka rzekomo mądra głowa jak Jaro, tego nie widzi i nie rozumie. Moja diagnoza jest od dawna ta sama. Za mało ludzi kompetentnych, stawianie na jakieś górnolotne hasła i wybieranie tymi hasłami ludzi do sztabu (bo sa legendami), i niestety te legendy nie umieją i nie chca pracować, buntują się na ciężką pracę i nie patrzenie na zasługi, tylko równośc, taką, żeby każdy musiał zapierdalać (akcja Kuba, Boguś vs Hyballa. Czyli aktywni piłkarze, którzy się obrazili bo chłop chciał żeby więcej trenowali. Liderzy Wisły się obrazili bo chłop chciał pokazać im ale przede wszystkim nie liderom, zagranicznym graczom, młodziakom, że mają zapierdalać jak chcą grać w Wiśle i jak chcą coś osiągnąć) Przez to wszystko jest wypaczenie zasad, piłkarzom w Wiśle robi się kisiel z mózgu. Bo się ich uczy, że tutaj się zarabia na zasługi, za bycie legendą, za nazwisko, za to, że się jest z Hiszpanii itp, że tutaj nie trzeba ciężko pracować, przykładać się. Że można być pokracznym Colleyem z wysokim kontraktem i sobie grać, a jak będzie zarabiał mniej, będziesz się nazywał Moltenis i wyjdzie ci kilka meczów w końcu, to wylądujesz na trybunach. Z kolei jak będziesz stoperem i będziesz widział jakimi łamagami sa Twoi koledzy z druzyny w czasie meczu, to trener Cię nie da na obronę, tylko wymyśli, że będziesz środkowym pomocnikiem, siedzacym na ławce. Normalny człowiek dostałby ....icy. W takich warunkach się nie da żyć spokojnie, pracować i rozwijać. Klub to zwykła firma, jak szefostwo jest pojebane, a zasady chore to wyników z takiej pracy nie będzie. |
Zwróciłbym się w stronę Grupy Deductor
https://sport.tvp.pl/53468926/zrozum...enie-na-futbol (artykuł co prawda z 2021 ale aktualny) https://www.facebook.com/Deductor2/ ale nie wiem czy legendy by się nie obraziły? |
Zobaczcie na Kmiecika, to jest osoba na co dzień widoczna dla przeciętnego kibica. Za co on odpowiada? Jak rozlicza się tego człowieka ze swoich obowiązków? Czy sztab składający się z Kmiecika jest sztabem profesjonalnym?
Teraz pomyślcie ilu jest takich ludzi w klubie, którzy nie są tak na świeczniku jak Kmiecik. A teraz pytanie czy chcielibyście pracować i angażować się w miejscu, gdzie roi się od takich Kmiecików na każdym kroku. |
no oczywiście że nie, pytanie tylko czy Jaro ma tyle jaj żeby przestać być przyjacielem i troskliwym misiaczkiem i będzie potrafił ustawić/wyjebać ich do pionu, wg mnie jesteśmy zgubieni
|
Nie będzie miał jaj, kto wie czy do odrzucenia arabów nie został "namówiony" starym dobrym. Szanuj legendy. Bo ich los przy nowych właścicielach byłby przesądzony.
|
Jest kolejna perełka. :) Mamy u sterów speca co zna niuanse nieznane szerszej publiczności. Możemy spać spokojnie.
â Mam doskonały przegląd opcji szkoleniowych (wad i zalet kandydatów) w Polsce i w Europie z niuansami nieznanymi szerszej publiczności nie od dziś ale od pierwszego dnia, w którym objąłem rolę prezesa klubu. Każdy kto mnie zna, doskonale wie, że taki mam styl działania.â |
Jakie zalety miał wujek Jurek, że pozwoliliście mu na spadek?
Królewicz, przestań bredzić i wypad. |
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:40. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl