Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Błaszczykowski, Jażdżyński, Królewski - właściciele Wisły Kraków S.A. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10278)

skarabeus 09.02.2022 11:39

Czerepachu, o kogo chodzi, bo nie sledze zbyt dokladnie forum w ostatnich dniach

Armin 09.02.2022 11:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1577294)
Myślę, że prędzej odejdą Królewski z Jażdżyńskim, niż Błaszczykowski.

PS Czy TJ zakończył już cykl publikacji nt. pierwszeństwa historycznego Wisły?


Cykl publikacji został prawdopodobnie zakończony po tym jak pojawiło sie kilka publikacji ekspertów w tej dziedzinie którzy tą kwestię próbowali wyjaśniać, dlatego pewnie temat upadł.

dziki 09.02.2022 12:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Armin (Post 1577341)
Cykl publikacji został prawdopodobnie zakończony po tym jak pojawiło sie kilka publikacji ekspertów w tej dziedzinie którzy tą kwestię próbowali wyjaśniać, dlatego pewnie temat upadł.

Albo raczej w momencie, w którym skończył się rok jubileuszowy. Dyskusja ciekawa, akcja fajna, zrobiła dużo dobrego PRu wokół klubu i tematu. Niekoniecznie skończyło się to nagłą zmianą optyki w całym środowisku, ale kilka osób zaczęło negować.podejście Cracovii, czytaj 'jesteśmy starsi i ....'. 'Eksperci' są podzieleni, bo i źródła pozwalają na różną.interpretację. Wisła przedstawiła w zeszłym roku sporo ciekawych materiałów, Pasy ograniczyły się do negowania tego między innymi poprzez obrzucanie TJ błotem. Ta dyskusja trwać będzie jeszcze długo.

Najwyraźniej niektórym kibicom Wisły bliżej do strategii Cracovii, czyli do podejścia 'na .... ruszacie temat, przecież to zostało już wyjaśnione'.

A celem marketingu Wisły w tym roku, powinien być jakiś nowy pomysł wizerunkowy. Myślę, że to cholernie trudne, zważywszy na to, że część kibiców przyjęła retorykę.'wynik sportowy, albo smierć', w której jakiekolwiek działania organizacyjne nie równoważą przeciętnego lub słabego wyniku sportowego ad hoc. Nic nie zmieni to, że klub może skończyć na 10 miejscu, albo tuż nad strefą spadkową, bo część kibiców uważa, że klubowi to 'nie przystoi'.

I ani strategia promocyjna na 'ofensywną Wisłę', też nie podejście 'inteligentnego (AI) klubu', albo innych konceptów, które mogłyby być skuteczne, mogą nie zadziałać. Także ciekaw jestem w jakim kierunku to wszystko ruszy.

Arkadiusz.Czerepach 09.02.2022 12:28

ja bym w PR sie skupil na oczyszczeniu troche Kuby z bagna , bo aż żal patrzec jak sie zmieniła optyka na jego temat odkąd wrócił do nas z niemiec na białym koniu (celowo pomijam czy słusznie i na ile sobie zasłużył)

wolfy 09.02.2022 12:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dziki (Post 1577346)
Albo raczej w momencie, w którym skończył się rok jubileuszowy. Dyskusja ciekawa, akcja fajna, zrobiła dużo dobrego PRu wokół klubu i tematu. Niekoniecznie skończyło się to nagłą zmianą optyki w całym środowisku, ale kilka osób zaczęło negować.podejście Cracovii, czytaj 'jesteśmy starsi i ....'. 'Eksperci' są podzieleni, bo i źródła pozwalają na różną.interpretację. Wisła przedstawiła w zeszłym roku sporo ciekawych materiałów, Pasy ograniczyły się do negowania tego między innymi poprzez obrzucanie TJ błotem. Ta dyskusja trwać będzie jeszcze długo.

Najwyraźniej niektórym kibicom Wisły bliżej do strategii Cracovii, czyli do podejścia 'na .... ruszacie temat, przecież to zostało już wyjaśnione'.

A celem marketingu Wisły w tym roku, powinien być jakiś nowy pomysł wizerunkowy. Myślę, że to cholernie trudne, zważywszy na to, że część kibiców przyjęła retorykę.'wynik sportowy, albo smierć', w której jakiekolwiek działania organizacyjne nie równoważą przeciętnego lub słabego wyniku sportowego ad hoc. Nic nie zmieni to, że klub może skończyć na 10 miejscu, albo tuż nad strefą spadkową, bo część kibiców uważa, że klubowi to 'nie przystoi'.

I ani strategia promocyjna na 'ofensywną Wisłę', też nie podejście 'inteligentnego (AI) klubu', albo innych konceptów, które mogłyby być skuteczne, mogą nie zadziałać. Także ciekaw jestem w jakim kierunku to wszystko ruszy.

Ja bym poszedł w kierunku "Wisła Kraków w Pierwszej Lidze". Przynajmniej nie będzie dysonansu z rzeczywistością która naszym geniuszom marketingowym znowu psuje szyki. Zaznaczyć z jakimi zasłużonymi klubami będziemy się tam mierzyć, tło historyczne, że kiedyś pierwsza liga była tą najwyższą, historia Wisły na niższym szczeblu, przewodnik wyjazdowy, zabawne gadżety...

Bo niestety, PR i marketing są na wysokim poziomie ale żyjemy w tak dziwnym świecie, w którym klub piłkarski jest oceniany przede wszystkim - wiem że to niesprawiedliwe - z gry w piłkę nożną. I choćby z każdą sprowadzoną łamagą przeprowadzić po dwadzieścia zabawnych wywiadów, na koniec trzeba - znów, niestety dla nas - wyjść na boisko i zagrać mecz. I nawet jeśli sprowadzona ofiara poruszająco zaśpiewa "Despacito", to będzie jednak krytykowana za to że wy.......iła się na piłce w polu karnym przeciwnika.

"Taki to Świat/ Niedobry Świat/ Czemu lepszego nie ma świata?".

Ale fajnie przeczytać opinię kogoś tak kompletnie odklejonego jak Ty, zajrzeć w inny świat w którym nie liczy się rzeczywistość, tylko to jaki jej nadać spin żeby kibice jednak zjedli to gówno które im się serwuje. Żeby kupili koszulkę i kubek Klimenta.

Naprawdę - bardzo pouczające.

Tylko że zabierając się od sprawy od dupy strony nie zauważasz, że PR i marketing mogą wywindować średni produkt, ale ratować słaby - tylko przez bardzo ograniczony okres czasu.

Na koniec trzeba wyjść na boisko.

czaro 09.02.2022 15:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dziki (Post 1577346)
Albo raczej w momencie, w którym skończył się rok jubileuszowy. Dyskusja ciekawa, akcja fajna, zrobiła dużo dobrego PRu wokół klubu i tematu. Niekoniecznie skończyło się to nagłą zmianą optyki w całym środowisku, ale kilka osób zaczęło negować.podejście Cracovii, czytaj 'jesteśmy starsi i ....'. 'Eksperci' są podzieleni, bo i źródła pozwalają na różną.interpretację. Wisła przedstawiła w zeszłym roku sporo ciekawych materiałów, Pasy ograniczyły się do negowania tego między innymi poprzez obrzucanie TJ błotem. Ta dyskusja trwać będzie jeszcze długo.

Najwyraźniej niektórym kibicom Wisły bliżej do strategii Cracovii, czyli do podejścia 'na .... ruszacie temat, przecież to zostało już wyjaśnione'.

A celem marketingu Wisły w tym roku, powinien być jakiś nowy pomysł wizerunkowy. Myślę, że to cholernie trudne, zważywszy na to, że część kibiców przyjęła retorykę.'wynik sportowy, albo smierć', w której jakiekolwiek działania organizacyjne nie równoważą przeciętnego lub słabego wyniku sportowego ad hoc. Nic nie zmieni to, że klub może skończyć na 10 miejscu, albo tuż nad strefą spadkową, bo część kibiców uważa, że klubowi to 'nie przystoi'.

I ani strategia promocyjna na 'ofensywną Wisłę', też nie podejście 'inteligentnego (AI) klubu', albo innych konceptów, które mogłyby być skuteczne, mogą nie zadziałać. Także ciekaw jestem w jakim kierunku to wszystko ruszy.

Nie wiem, czy krytyczna ocena całego tego przedsięwzięcia sprawia, że bliżej mi do Cracovii. Ja się jej bliski nie czuje, ale masz prawo do swojego zdania.

Sam pomysł z ruszeniem tematu z okazji jubileuszu - fajny. Ale może wystarczyło opublikować na ten temat jeden artykuł, ewentualnie wydawnictwo zbiorowe i postawić fajną multimedialną stronę internetową, a nie wyskakiwać z tekstami co tydzień z każdej lodówki. I może więcej do powiedzenia mogliby mieć w tym zakresie historycy niż wiceprezes Wisły. A już na pewno wiceprezes zainteresowany historią klubu mógłby nie wdawać się w przepychanki słowne i uszczypliwości pod adresem Cracovii (to fajne, że podjął temat, że jest jego konikiem, ale trzeba to robić z klasą; zresztą najbardziej boli obojętność).

A wisienką na torcie mojej irytacji było to, że wiceprezes zajmował się tym tematem, kiedy niespecjalnie idzie nam sportowo. Nie tylko dlatego, że mamy pecha, małe możliwości i co tam jeszcze (choć tak jest i to zrozumiałe), ale także dlatego, że można klubem od strony sportowej zarządzać trochę lepiej.

Tak że pozwól, że już nie będę zaznaczał, że wspaniale, że ktoś klub uratował, że się nim zajmuje i co tam jeszcze, bo wiadomo, że tak; że nie będę podkreślał, że nikogo nie obrażam, bo parę osób zasługuje na szacunek. Wracam do życzliwej złośliwości (o, to fajne hehe) dotyczącej spraw bieżących.

serek.c2 09.02.2022 15:25

Wiceprezes Wisły się tematem nie zajmował :)

czaro 09.02.2022 15:40

Racja, sorry :d

Ale czy to moje zagapienie się nie potwierdza, że trochę ten nasz zarząd jest wirtualny, a zarządzaniem zajmują się główni akcjonariusze?

azor 10.02.2022 12:45

trio jest jakie jest, ale to co filipiak odleciał zahacza już o Babińskiego

https://weszlo.com/2022/02/10/janusz-filipiak-wywiad/

czaro 10.02.2022 13:00

A to na pewno. Na tle wypadają dobrze :)

Stelio 10.02.2022 13:42

Filipiak jaki jest taki jest, ale prawda jest taka, że jeszcze parę lat takiej ch*jozy sportowej z naszej strony, wystepującej równloegle z (oby nie) jakimiś sukcesami sąsiadki i ta bardziej "miękka" część kibiców może zacząc się bardziej interesować tym co dzieje się tam. Serio, nie wiem ilu z Was mieszka w Krakowie na codzień, albo w jakichś środowiskach się obracacie, ale ja znam sporą część osób które nie identyfikują się jako stali kibice jednej czy drugiej strony, tylko szeroko pojętego "krakowskiego futbolu" i chodzą tam, gdzie aktualnie są sukcesy. I ja oczywiście zdaję sobie sprawę, że część odpowie "to w dupie mamy takich kibiców", ale prawdziwych true, OG fanów Wisły którzy będą przychodzić na mecze i się interesować po 20 latach ch*jni zostanie kilka tysięcy MAX. Polska to nie Anglia, w kraju gdzie w narodowym sporcie sukcesów brak, ludzie będą szli za tymi którym idzie lepiej. Fakt, że Wisła ma taką rzeszę kibiców aktualnie, jest spowodowany właśnie tym zjawiskiem i sukcesami z ery Cupiałowej. Cholera wie który klub byłby liczniejszy kibicowsko gdyby nie te 10 lat prosperity. A to się niestety może w czasie zmieniać...

wściekłe pięści węża 10.02.2022 14:08

To ja tu jeszcze przekleję swoje wypociny z SB, bo mam taką potrzebę. :D

Z tego wywiadu czuć determinację i rzeczywiście dużo pracuje chłop nad poprawą wizerunku tego s....iałego klubu. Dobrze, że są na trybunach jeszcze żydy, które będą skutecznie niweczyć jego wysiłek, ale to też pewnie do czasu i jak zarząd Wisły się nie otrząśnie, to za parę lat może tak być, że frekwencja się odwróci. Niech wytrzasną jeszcze ze 2-3 takich magików jak Gula, niech do reszty zarżną efektowną grę i niech każdego wybijającego się ponad przeciętność piłkarza od razu sprzedają, niech dalej biadolą wciąż o tym jaka jest bieda i w ogóle dej, dej, dej piniondza, BO DŁUG, to w końcu przepowiednie Filipiaka się spełnią. I tylko zarząd Wisły będzie temu winny.

Jak widać wyżej, jestem dużym optymistą pisząc, że trzeba jeszcze 2-3 takich jak Gula, żeby wszystko jebło, bo tak naprawdę jeden Adrian wystarczy. Jeśli wciąż będzie tkwił na naszej ławce i tak sumiennie przygotowywał drużynę do kolejnych meczów jak teraz mając oczywiście wciąż "pełne poparcie zarządu", to będzie po wszystkim do końca sezonu (mówię oczywiście o spadku z ligi).

Zobaczymy w sobotę ile będzie ludzi. Pogoda ma być niezła, sobota, więc może nie będzie totalnie źle, ale jeśli tego meczu nie wygramy i nie będzie to ładny mecz w naszym wykonaniu, to na Łęczną nie dobijemy nawet do 10K.

willow 11.02.2022 06:14

Krótkie podsumowanie wczorajszego pokoju z Pasiecznym:

"bla, bla bla, jest super, ale czasami nie jest, ale wierzymy, że zaraz będzie"...

Jak dla mnie w większości strata czasu. Dobrze, że równolegle oglądałem konferencję o początkach państwa polskiego. Otóż, dowiedziałem się, że:

1. Nie potrzebujemy przy naszym systemie gry klasycznej "10" (???)
2. System jest ryzykowny i wymaga czasu, żeby się go wszyscy nauczyli, ale młodzi już łapią (już???)
3. Zawodników mamy dobrych jakościowo, z potencjałem, ale ch.... wie, czemu grają piach,
4. Sztab trenerski też mamy zajebisty, ale też ch.... wie, czemu to nie funkcjonuje, ale wierzymy, że będzie (słowo
"wierzymy" zostało powtórzone jakieś 1456 razy),
5. Sadlok zagrał dramatyczne mecze, ale przecież zagrał też zajebiste (zostały wymienione raptem dwa)
6. Kliment jest co najmniej tak dobry, jak Lewandowski, nie wiadomo, czemu tego nie pokazuje na boisku,
poczekajmy, wymaga czasu, "wierzymy" że zaraz będzie wymiatał (zaraz to jest k...a kiedy? w I lidze?)
7. Mehremić przegrał konkurencję o środek pola (z kim, ....a, ją przegrał? z Sadlokiem????)
8. Gula jest długodystansowcem i ma pełne zaufanie,

Generalnie nie chce mi się już więcej cytować tych wypocin Pasiecznego, choć zdarzyło mu się i gadać z sensem, to nie tak, że cały czas bredził. ale ... trochę się chłop odbrązowił w moich oczach po wczorajszym dniu. Chciałem go zapytać, czemu - skoro jest tak zajebiście, mamy świetnych piłkarzy, świetny sztab trenerski, warunki itp - jest tak chujowo, ale jakoś nie potrafiłem poprosić o głos ....odnoszę wrażenie (obym się mylił), że oni jednak nie zdiagnozowali problemu naszej fatalnej gry, tylko nie bardzo chcą się do tego przyznać...

Miłego piątku Państwu życzę i serdeczności weekendowych,

Levis88 11.02.2022 07:16

9. Maciek Sadlok jest wygranym okresu przygotowawczego.

silver03 11.02.2022 08:52

10. Nie ściągamy dobrych skrzydłowych, żeby nie blokować rozwoju młodych :D

pawlozm 11.02.2022 08:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1577455)
Krótkie podsumowanie wczorajszego pokoju z Pasiecznym:

"bla, bla bla, jest super, ale czasami nie jest, ale wierzymy, że zaraz będzie"...

Jak dla mnie w większości strata czasu. Dobrze, że równolegle oglądałem konferencję o początkach państwa polskiego. Otóż, dowiedziałem się, że:

1. Nie potrzebujemy przy naszym systemie gry klasycznej "10" (???)
2. System jest ryzykowny i wymaga czasu, żeby się go wszyscy nauczyli, ale młodzi już łapią (już???)
3. Zawodników mamy dobrych jakościowo, z potencjałem, ale ch.... wie, czemu grają piach,
4. Sztab trenerski też mamy zajebisty, ale też ch.... wie, czemu to nie funkcjonuje, ale wierzymy, że będzie (słowo
"wierzymy" zostało powtórzone jakieś 1456 razy),
5. Sadlok zagrał dramatyczne mecze, ale przecież zagrał też zajebiste (zostały wymienione raptem dwa)
6. Kliment jest co najmniej tak dobry, jak Lewandowski, nie wiadomo, czemu tego nie pokazuje na boisku,
poczekajmy, wymaga czasu, "wierzymy" że zaraz będzie wymiatał (zaraz to jest k...a kiedy? w I lidze?)
7. Mehremić przegrał konkurencję o środek pola (z kim, ....a, ją przegrał? z Sadlokiem????)
8. Gula jest długodystansowcem i ma pełne zaufanie,

Generalnie nie chce mi się już więcej cytować tych wypocin Pasiecznego, choć zdarzyło mu się i gadać z sensem, to nie tak, że cały czas bredził. ale ... trochę się chłop odbrązowił w moich oczach po wczorajszym dniu. Chciałem go zapytać, czemu - skoro jest tak zajebiście, mamy świetnych piłkarzy, świetny sztab trenerski, warunki itp - jest tak chujowo, ale jakoś nie potrafiłem poprosić o głos ....odnoszę wrażenie (obym się mylił), że oni jednak nie zdiagnozowali problemu naszej fatalnej gry, tylko nie bardzo chcą się do tego przyznać...

Miłego piątku Państwu życzę i serdeczności weekendowych,

Według mnie Pasieczny mówił sensownie. Logiczne jest, że jak chcemy coś zbudować trwałego od podstaw to kluczowy jest czas i cierpliwość. Kto tego nie rozumie to jego problem. Tak budowali w Rakowie czy Pogoni i teraz zbierają owoce. Co do samej gry pierwszego zespołu, to niestety ale czasem tego czasu potrzeba więcej żeby wszystko zatrybiło, ja jestem pewien, że ta drużyna odpali. Teraz nie mamy do czynienia z trenerem typu Hyballa, który przyszedł i w pierwsze tygodnie wszystkich oczarował - zespół zrobił zryw, kibice uwierzyli. Taki model jest OK, ale na chwilę. Przy takim podejściu zapał i idee mijają szybciej niż się zaczynają. Żeby coś konkretnego zbudować potrzeba CZASU i CIERPLIWOŚCI. Oczywiście również wspomnianej wiary w ten projekt - jeśli Panowie u Góry nie mieli by przekonania co do jej słuszności to wtedy nie byłoby sensu prowadzić jakiegokolwiek projektu, bo po co?? Wystarczy zmiana trenera co runde i jazda! Tego chcecie? Ja nie.
"Słowo wierzymy zostało powtórzone jakieś 1456 razy" - dlatego ja za każdym razem jak Pasieczny mówił "wierzymy" cieszyłem się, że odgórnie jest wiara w ten projekt, a nie coś w stylu gorących głów.

pawlozm 11.02.2022 08:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1577464)
10. Nie ściągamy dobrych skrzydłowych, żeby nie blokować rozwoju młodych :D

Przecież tutaj wyraźnie chodziło, że mamy Starzyńskiego i Młyńskiego, którzy teraz rywalizując z Hugim, Savicem + teraz jeszcze z Cisse, mają dobrą możliwość podnoszenia umiejętności w tym z realną szansą na łapanie minut. Jasne ja też bym wolał odpalić Savica, Hugiego i Momo - w ich miejsce kupić 2 zaje*istych skrzydłowych i do nich dołożyć Starzyńskiego i Młyńskiego. Ale to nie takie proste.

maciekkk 11.02.2022 09:35

Tu bardziej chodzi o to, że wiedząc w trakcie rundy jesiennej, że Yaw przebiera nogami na transfer, założyli, że nie będą potrzebowali nikogo konkretnego do gry na skrzydle tylko zostanie tak jak jest.
W zasadzie tylko o to mam pretensje, bo ok, jest Cisse, ale wiedzieli o tym, że on nie będzie gościem do pierwszej 11.
Więc wiedząc, że Yaw odejdzie, było sporo czasu aby znaleźć kogoś konkretnego w jego miejsce.

dziki 11.02.2022 09:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maciekkk (Post 1577468)
Tu bardziej chodzi o to, że wiedząc w trakcie rundy jesiennej, że Yaw przebiera nogami na transfer, założyli, że nie będą potrzebowali nikogo konkretnego do gry na skrzydle tylko zostanie tak jak jest.
W zasadzie tylko o to mam pretensje, bo ok, jest Cisse, ale wiedzieli o tym, że on nie będzie gościem do pierwszej 11.
Więc wiedząc, że Yaw odejdzie, było sporo czasu aby znaleźć kogoś konkretnego w jego miejsce.

Jak dużo konkretnych transferów skrzydłowych i napastników w okienku zimowym jesteś.w stanie wskazać w Ekstraklasie? I nie w Lechu, Pogoni, Rakowie, Legii i innych klubach, mających +/- kilkukrotnie wyższe budżety transferowe, ale w klubach półki budżetowej Wisły.

Czasami brzmicie, jakby sprowadzenie Yeboaha było naturalne i że takich piłkarzy jest na pęczki, wystarczy bardzo mocno chcieć i bardzo dobrze się przygotować.kilka tygodni przed zakupem.

Jagul 11.02.2022 10:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dziki (Post 1577469)
Jak dużo konkretnych transferów skrzydłowych i napastników w okienku zimowym jesteś.w stanie wskazać w Ekstraklasie? I nie w Lechu, Pogoni, Rakowie, Legii i innych klubach, mających +/- kilkukrotnie wyższe budżety transferowe, ale w klubach półki budżetowej Wisły.

Czasami brzmicie, jakby sprowadzenie Yeboaha było naturalne i że takich piłkarzy jest na pęczki, wystarczy bardzo mocno chcieć i bardzo dobrze się przygotować.kilka tygodni przed zakupem.

Ale to ma być argument za czym?
Skoro zdecydowali się go puścić, to byli świadomi, że jest potrzebne sensowne zastępstwo. A jak nie było szansy na znalezienie takowego, to należy zadowolić piłkarza kosztem osłabienia klubu? Jeszcze rozumiem jakby ktoś z aktualnych skrzydłowych dawał nadzieje, że może wskoczyć w buty Yawa ale bez jaj.

pawlozm 11.02.2022 10:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1577470)
Ale to ma być argument za czym?
Skoro zdecydowali się go puścić, to byli świadomi, że jest potrzebne sensowne zastępstwo. A jak nie było szansy na znalezienie takowego, to należy zadowolić piłkarza kosztem osłabienia klubu? Jeszcze rozumiem jakby ktoś z aktualnych skrzydłowych dawał nadzieje, że może wskoczyć w buty Yawa ale bez jaj.

A myślisz, że trzymanie niezadowolonego piłkarza dałoby efekt? 100%, że Yaw obniżyłby znacząco loty i tak by się to skończyło. Doszli do wniosku, że przy odejściu Yeboaha więcej szans dostanie Hugi, Savic, Młyński, Starzyński, dołożyli 5 do walki Cisse, który ma wpłynąć na rywalizacje.
Ileż było głosów, że przez indywidualności Yawa tracimy na kolektywie, może teraz mając innego typu skrzydłowych zaczniemy grać bardziej zespołowo. Prawda jest taka, że z w/w zawodników na szybkiego i dynamicznego skrzydłowego, który pójdzie w drybling wygląda tylko Starzyński (przy czym potrzebuje więcej odwagi) i niewiadomą jest Momo. Reszta to inny typ i czas pokaże jak to przeniesie się na grę całego zespołu.

Jagul 11.02.2022 10:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawlozm (Post 1577471)
A myślisz, że trzymanie niezadowolonego piłkarza dałoby efekt? 100%, że Yaw obniżyłby znacząco loty i tak by się to skończyło. Doszli do wniosku, że przy odejściu Yeboaha więcej szans dostanie Hugi, Savic, Młyński, Starzyński, dołożyli 5 do walki Cisse, który ma wpłynąć na rywalizacje.
Ileż było głosów, że przez indywidualności Yawa tracimy na kolektywie, może teraz mając innego typu skrzydłowych zaczniemy grać bardziej zespołowo. Prawda jest taka, że z w/w zawodników na szybkiego i dynamicznego skrzydłowego, który pójdzie w drybling wygląda tylko Starzyński (przy czym potrzebuje więcej odwagi) i niewiadomą jest Momo. Reszta to inny typ i czas pokaże jak to przeniesie się na grę całego zespołu.

No wybacz ale interes klubu jest dla mnie istotniejszy i myślę, że jeśli faktycznie nie szło znaleźć sensownego zastępstwa to można go było puścić po tym sezonie. Rozumiem, że Trio chce budować klub, który pozwala piłkarzom na odejście jak pojawia się na to okazja ale nie może być tak, że jednego okienka sprzedajemy wszystko co u nas najlepsze i nie szukamy nikogo na zastępstwo zasłaniając się tym, że to zima.
Poza tym argument o tym, że ciężko kogoś znaleźć w zimie jest śmieszny. Yeboah zachwycał na początku sezonu i nawet chodziły głosy, że może odejść już w okienku letnim. Został, a czasu na poszukiwania było od groma.

Proponuje się pozbyć jeszcze Frydrycha (bo mamy Sadloka lub Szotę) oraz Biegańskiego (jest Kieszek) i jedziemy z tym koksem.

wiesniak842 11.02.2022 10:59

Ogolnie to pytania na temat gry, stylu i dlaczego gra ten, a nie inny powinny byc kierowane do Guli, a nie Pasiecznego.
Co do samego dyrektora wiadomo, ze nawijal makaron na uszy, bo co mial robic, ale odlecial z ta nasza kadra i jej jakoscia. Tak samo z ocena naszej gry, jak on widzial jakies nasze dobre mecze, a Kliment to Lewandowski i tylko trzeba poczekac kiedy zacznie na....iac po 40 bramek w sezonie, to faktycznie pozostaje nam tylkow WIERZYC, WIERZYC, ze sie nie s.......imy, bo chyba ani Pasiecznego ani zarzadu nie stac na chlodna ocene obecnego stanu i znalezienia czegokolwiek do poprawienia. Trzeba tylko wierzyc i czekac...

maciekkk 11.02.2022 11:05

Nie no co do zastąpienie Yawa, to będę się upierał, że powinni mieć kogoś na jego miejsce. Chyba, że tym zastępstwem ma być Fernandez to ok, ale na razie grał 30 min w sparingu, więc nawet nie wiem gdzie go do końca widzi trener.

To nie jest tak, że nie ma zawodników i zdaje sobie sprawę, że żaden z zawodników, który do nas przychodzi to nie można powiedzieć od razu, że będzie wzmocnieniem. Jak Yaw przychodził to też były wątpliwości.

Griszka30KR 11.02.2022 11:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1577427)
trio jest jakie jest, ale to co filipiak odleciał zahacza już o Babińskiego


To fakt ,ale po wysłuchaniu wczorajszego "pokoju na TT" z Piasecznym,ten też ma chyba powinien się udać przynajmniej na jakieś konsultacje...

pawlozm 11.02.2022 11:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1577472)
No wybacz ale interes klubu jest dla mnie istotniejszy i myślę, że jeśli faktycznie nie szło znaleźć sensownego zastępstwa to można go było puścić po tym sezonie. Rozumiem, że Trio chce budować klub, który pozwala piłkarzom na odejście jak pojawia się na to okazja ale nie może być tak, że jednego okienka sprzedajemy wszystko co u nas najlepsze i nie szukamy nikogo na zastępstwo zasłaniając się tym, że to zima.
Poza tym argument o tym, że ciężko kogoś znaleźć w zimie jest śmieszny. Yeboah zachwycał na początku sezonu i nawet chodziły głosy, że może odejść już w okienku letnim. Został, a czasu na poszukiwania było od groma.

Proponuje się pozbyć jeszcze Frydrycha (bo mamy Sadloka lub Szotę) oraz Biegańskiego (jest Kieszek) i jedziemy z tym koksem.

Dokładnie tak i dlatego w interesie klubu było sprzedać zawodnika, za którego była świetna oferta finansowa. Do tego sprzedać zawodnika, który już mocno "przebierał nóżkami" - nic dobrego by nie było z tego jakby był trzymany za wszelką cenę - z niewolnika nie ma pracownika. Po 3 wreszcie to jest to o czym mówiono: taki gość jak Yaw czy Ashraf przyszli do Wisły, by spróbować się pokazać i pójść gdzieś dalej. Niestety. Wisła z założenia była odskocznią, na tych transferach jest win-win. Z Fazlagicem jest teraz to samo. Zagra dobre 3 rundy, wybije się - pójdzie dalej. Tylko dlatego tu trafił.
Co do tego, że sprzedajemy, a nie szukamy zastępstw to się nie zgodzę: w miejsce Aschrafa jest Fazlagic, a ma dojść jeszcze jeden typowy def. pom., a na skrzydłach obecnie trener ma 5 opcji - może więcej szans dostanie Hugi i odpali, może Savic wreszcie zaskoczy w pełni, zostają młodzi Starzyński, Młyński i Cisse. Osobiście widzę to tak, że na lewym skrzydle ktoś z dwójki Hugi/Savic, a na prawym Starzyńśki/Młyński/Cisse

Jagul 11.02.2022 11:23

Ale tu nie chodzi o ilość tylko o jakość.
Idąc Twoim tokiem rozumowania do środka pola już nikt nie jest potrzebny bo są: Fazlagić, Skvarka, Plewka, Kuveljić, Fernandez, Żukow + Savić, który może zagrać w środku spokojnie. 7 graczy i 3 pozycje od obsadzenia. Po co ktoś więcej?

czaro 11.02.2022 11:42

Przeczytałem: "tu nie chodzi o litość".

Nie jest dobrze z Wisłą.

d 11.02.2022 12:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1577455)
7. Mehremić przegrał konkurencję o środek pola (z kim, ....a, ją przegrał? z Sadlokiem????)

Mało tego, on to argumentował, że "Mehremić zagrał w bodajże 4 sparingach i przegrał rywalizację" -“ gratuluję sztabowi trenerskiemu, który przy tak żenująco grającej defensywie przez całą rundę nie dał zawodnikowi ani minuty gry, bo "4 sparingi".

Poza tym jeszcze kilka złotych myśli typu "parę rzeczy w meczu z Rakowem nie funkcjonowało" (może Pan Dyrektor powie zatem co w tym meczu funkcjonowało?), ogólnie gadka w stylu "nie myślimy o spadku, nie bierzemy tego pod uwagę". To może ....a zacznijcie.

Po wysłuchaniu tej audycji (tj. jej części, bo całości nie zdzierżyłem) i przeczytaniu wywiadu z DB zaczynam odczuwać przerażenie poziomem oderwania od rzeczywistości tej ekipy. Do Filipiaka nadal daleko, ale jest to mocno niepokojące, niestety w pełni zgadzam się z tym, co Stelio napisał na poprzedniej stronie.

pepe72 11.02.2022 12:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1577455)
Krótkie podsumowanie wczorajszego pokoju z Pasiecznym:

"bla, bla bla, jest super, ale czasami nie jest, ale wierzymy, że zaraz będzie"...

Jak dla mnie w większości strata czasu. Dobrze, że równolegle oglądałem konferencję o początkach państwa polskiego. Otóż, dowiedziałem się, że:

1. Nie potrzebujemy przy naszym systemie gry klasycznej "10" (???)
2. System jest ryzykowny i wymaga czasu, żeby się go wszyscy nauczyli, ale młodzi już łapią (już???)
3. Zawodników mamy dobrych jakościowo, z potencjałem, ale ch.... wie, czemu grają piach,
4. Sztab trenerski też mamy zajebisty, ale też ch.... wie, czemu to nie funkcjonuje, ale wierzymy, że będzie (słowo
"wierzymy" zostało powtórzone jakieś 1456 razy),
5. Sadlok zagrał dramatyczne mecze, ale przecież zagrał też zajebiste (zostały wymienione raptem dwa)
6. Kliment jest co najmniej tak dobry, jak Lewandowski, nie wiadomo, czemu tego nie pokazuje na boisku,
poczekajmy, wymaga czasu, "wierzymy" że zaraz będzie wymiatał (zaraz to jest k...a kiedy? w I lidze?)
7. Mehremić przegrał konkurencję o środek pola (z kim, ....a, ją przegrał? z Sadlokiem????)
8. Gula jest długodystansowcem i ma pełne zaufanie,

Generalnie nie chce mi się już więcej cytować tych wypocin Pasiecznego, choć zdarzyło mu się i gadać z sensem, to nie tak, że cały czas bredził. ale ... trochę się chłop odbrązowił w moich oczach po wczorajszym dniu. Chciałem go zapytać, czemu - skoro jest tak zajebiście, mamy świetnych piłkarzy, świetny sztab trenerski, warunki itp - jest tak chujowo, ale jakoś nie potrafiłem poprosić o głos ....odnoszę wrażenie (obym się mylił), że oni jednak nie zdiagnozowali problemu naszej fatalnej gry, tylko nie bardzo chcą się do tego przyznać...

Miłego piątku Państwu życzę i serdeczności weekendowych,

Da się to gdzieś odsłuchać?

wolfy 11.02.2022 14:40

Po wywiadzie z Pasiecznym uważam że w klubie powinny zostać wprowadzone obowiązkowe, cykliczne badania na obecność narkotyków we krwi i moczu.

Drozd 11.02.2022 15:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1577480)
Ale tu nie chodzi o ilość tylko o jakość.
Idąc Twoim tokiem rozumowania do środka pola już nikt nie jest potrzebny bo są: Fazlagić, Skvarka, Plewka, Kuveljić, Fernandez, Żukow + Savić, który może zagrać w środku spokojnie. 7 graczy i 3 pozycje od obsadzenia. Po co ktoś więcej?

No właśnie jakość. Co to znaczy jakość? Żukow jak przychodził to miał jakość? I nagle wyparowała?

Kluczem jest podnoszenie jakości, a nie naiwne liczenie, że jakość można tylko kupić.

To jest nasz problem, drużyna gra słabo, ale nie w wyniku braku jakości elementów tylko w wyniku słabej organizacji i zachowawczych założeń. Takie jest moje zdanie. I na poprawie tych aspektów czyli konkretnie. Wyćwiczenia schematów w ataku, poprawienia cech wolicjonalnych (zapieprzanie w każdym meczu), dopuszczenia większego ryzyka zwłaszcza w przodzie i na bokach. Powinniśmy się skupić. Mamy wyrównany skład na spokojny środek tabeli, a jak złapiemy rytm i formę to nawet więcej. Trzeba się starać trenować to efekty przyjdą.


No i trener nie może kopiącym się po czole gwarantować miejsca w składzie. Bo z rywalizacji podnoszącej jakość nic nie będzie.

DeadOrAlive 11.02.2022 23:18

Po wywiadzie z dyr. sportowym Tomaszem Pasiecznym jestem prze-ra-żo-ny!

Uwaga uwaga, oficjalnie, potwierdzone - u nas w klubie nie ma planu B. Zarząd nie ma żadnego planu opracowanego na wypadek spadku. W ogóle prezes powiedział, że nie dopuszczamy spadku do myśli. Ale jednak dół tabeli poczynił znaczne kroki w kierunku tego, by powalczyć o utrzymanie, a u nas sprowadzono kolejny przedział wagonu szrotu.



Dyr. Sportowy potwierdził, że planu na wypadek nawet sytuacji w której jesteśmy za kilka kolejek ostatni w tabeli, po prostu nie ma. To niestety nie wygląda dobrze. Jutro po meczu spotkamy się tutaj wieczorem z jeszcze większym "kacem".



Która w tabeli jest Stal Mielec, a na którym miejscu jesteśmy My. Dlaczego mamy wierzyć w to, że jesteśmy faworytami tego spotkania, po tym, co zobaczyliśmy w Częstochowie ?



To się kompletnie kupy nie trzyma, ale ktoś ma niezły ubaw. Tylko kto...

PAWEŁ 12.02.2022 05:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1577494)
Po wywiadzie z Pasiecznym uważam że w klubie powinny zostać wprowadzone obowiązkowe, cykliczne badania na obecność narkotyków we krwi i moczu.

No a nikt nie chce zdradzić gdzie się w towar zaopatrują. A tez chce polatać :D

FraMat 12.02.2022 13:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DeadOrAlive (Post 1577530)
Po wywiadzie z dyr. sportowym Tomaszem Pasiecznym jestem prze-ra-żo-ny!

Uwaga uwaga, oficjalnie, potwierdzone - u nas w klubie nie ma planu B. Zarząd nie ma żadnego planu opracowanego na wypadek spadku. W ogóle prezes powiedział, że nie dopuszczamy spadku do myśli. Ale jednak dół tabeli poczynił znaczne kroki w kierunku tego, by powalczyć o utrzymanie, a u nas sprowadzono kolejny przedział wagonu szrotu.

Dyr. Sportowy potwierdził, że planu na wypadek nawet sytuacji w której jesteśmy za kilka kolejek ostatni w tabeli, po prostu nie ma. To niestety nie wygląda dobrze. Jutro po meczu spotkamy się tutaj wieczorem z jeszcze większym "kacem".

Która w tabeli jest Stal Mielec, a na którym miejscu jesteśmy My. Dlaczego mamy wierzyć w to, że jesteśmy faworytami tego spotkania, po tym, co zobaczyliśmy w Częstochowie ?

To się kompletnie kupy nie trzyma, ale ktoś ma niezły ubaw. Tylko kto...

Bez przesady - nie jesteśmy aż tak fatalni. Dla mnie - utrzymamy się z palcem w d....
Nawet jeśli ze Stalą nie będzie 3 pkt to w innych, kolejnych meczach poradzimy sobie

wolfy 12.02.2022 15:49

Do wyjebania są Gula i Pasieczny. Prezes Błaszczykowski też, ale bądźmy realistami...

DeadOrAlive 12.02.2022 16:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DeadOrAlive (Post 1577530)
Po wywiadzie z dyr. sportowym Tomaszem Pasiecznym jestem prze-ra-żo-ny!

Uwaga uwaga, oficjalnie, potwierdzone - u nas w klubie nie ma planu B. Zarząd nie ma żadnego planu opracowanego na wypadek spadku. W ogóle prezes powiedział, że nie dopuszczamy spadku do myśli. Ale jednak dół tabeli poczynił znaczne kroki w kierunku tego, by powalczyć o utrzymanie, a u nas sprowadzono kolejny przedział wagonu szrotu.



Dyr. Sportowy potwierdził, że planu na wypadek nawet sytuacji w której jesteśmy za kilka kolejek ostatni w tabeli, po prostu nie ma. To niestety nie wygląda dobrze. Jutro po meczu spotkamy się tutaj wieczorem z jeszcze większym "kacem".



Która w tabeli jest Stal Mielec, a na którym miejscu jesteśmy My. Dlaczego mamy wierzyć w to, że jesteśmy faworytami tego spotkania, po tym, co zobaczyliśmy w Częstochowie ?



To się kompletnie kupy nie trzyma, ale ktoś ma niezły ubaw. Tylko kto...

Podbijam, bo lepiej nie będzie. Tu nie ma co trenować, tutaj trzeba dzwonić - po strażaka. Zero pomysłu, Stal nas zdominowała na każdym polu i gdyby nie fakt, że Colley nas kilka razy uratował, to byłby wyższy wymiar kary.

czaro 12.02.2022 16:53

Ja bym wziął Wdowczyka!

wiśnia 12.02.2022 17:03

Pasieczny wyciąg ręce z majtek i przestań czekać na okazje. Gnaj do Błaszczykowskich po pieniądze na transfery. Niech przestaną się bawić w akademię i sklepik, tylko wezmą się w końcu za pierwszą drużynę.

Colin 12.02.2022 17:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DeadOrAlive (Post 1577594)
Podbijam, bo lepiej nie będzie. Tu nie ma co trenować, tutaj trzeba dzwonić - po strażaka. Zero pomysłu, Stal nas zdominowała na każdym polu i gdyby nie fakt, że Colley nas kilka razy uratował, to byłby wyższy wymiar kary.

Szkoda tylko, że bramka dla Stali w dużej mierze na konto właśnie Colley'a bo to on w największej mierze się zakręcił i zgubił krycie w wydawałoby się klarownej sytuacji przy SFG. Jak doceniam pewne atuty gościa czyli grę ciałem, stanie nisko na nogach, jest trochę taką skałą, którą ciężko przepchać i potrafi wywalczyć, odzyskać piłkę to niestety traci też czasem głowę w defensywie (jak przy golu) i w ofensywie pod presją kiedy parę jego podań było po prostu zepsutych i po tym szły kontry. Ale gość ma pewien potencjał i papiery na grę tylko pytanie czy z czasem po adaptacji w drużynie zacznie być bardziej skuteczny i mniej elektryczny w pewnych sytuacjach. Do tego dochodzi pytanie czy nasza gra całej drużyny w końcu się odmieni, bo wygląda to bardzo słabo...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:32.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl