Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Byli piłkarze, trenerzy i inni pracownicy Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=229)

element 08.03.2009 20:52

Cytat:

Franek życzył Smudzie (trenerowi któremu bardzo wiele zawdzięcza i szanuje) tytułu a nie Lechowi.
:lol: :rotfl: :lol: :rotfl:

logicznym jest o co mu chodziło i każdy rozumny to wie, a Ty snujesz jakieś przeróbki hehe

pietruch 08.03.2009 20:54

Tego jeszcze brakowało by Franek przez takie teksty wylądował w Lechu...
Łot, Jaga spada, a jemu ciągle się marzy ekstraklasa :))).

darotsok73 08.03.2009 20:55

bb.1906
Bez obrazy,
Słyszałeś może o czymś takim jak "kurtuazja".? Pewnie nie ,bo kibicom piłkarskim jest to pojęcie raczej obce.
Zapewne lepiej by było jakby Franek w telewizji :D rzucił tekstem "Lech-zdech , Smuda szmato.., ja wam mówię prawdę tą...".itp.
Nie pomyślałeś że Franek sporo Smudzie zawdzięcza i zwyczajnie PO LUDZKU się lubią.?

Przy takich "argumentach" to chyba jednak lepiej "nie wracać na chwilę do tematu Franka"...

element 08.03.2009 20:57

Nie, wystarczyło żeby po prostu nie mówił że życzy Lechowi MP, pomijam fakt że mógł powiedzieć że Wiśle bo w końcu to dla niektórych z Was wielki Bohater Wisły i jak prawdziwy Bohater swojej załogi życzy wrogiemu statku wygranej wojny. Litości.. :lol:


ależ Wy jesteście zaślepieni.. kwestia czasu aż Franek palnie nową głupotą i wtedy może zakumacie o co w tej grze chodzi.

bb.1906 08.03.2009 20:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JohnnyH (Post 689318)
Franek życzył Smudzie (trenerowi któremu bardzo wiele zawdzięcza i szanuje) tytułu a nie Lechowi. Ja wiem że w pewnych kręgach modne jest przypierdalanie się do Frankowskiego i o ile mogę częściowo zrozumieć Tych Wiślaków którzy mają mu za złe odejście z Wisły po 2 meczu z PAO o tyle robienie nowej afery z takiego wywiadu jest dla mnie czystą głupotą.

Reasumując. Trochę więcej luzu a mniej napinki.

Ja nie robię afery, bo jak powiedziałem wcześniej starałem się zawsze zrozumieć Frankowskiego i nigdy nie atakowałem go za to co zrobił dwa lata temu. Przeciwny też byłem temu, by przywitać go gwiazdami jak przyjedzie z Jagą do Krakowa.
Natomiast to co powiedział wg mnie nie było w stosunku do nas, kibiców Wisły nie fair. Wie jak jest przez niektórych z nas odbierany, a mówi takie rzeczy, odbierając swoim obrońcom argumenty.
Dla mnie jest to jasne, życząc Mistrzostwa Smudzie, zdaje sobie sprawę z tego że SMUDA JEST TRENEREM LECHA, KTÓRY WALCZY O KORONĘ Z WISŁĄ. koniec kropka

Żmijka 08.03.2009 21:02

Życzył Franzowi tytułu. Z Wisłą oczywiście. Ehhh, nie macie się naprawdę czego czepiać ...

:rotfl:

bb.1906 08.03.2009 21:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez darotsok73 (Post 689326)
bb.1906
Bez obrazy,
Słyszałeś może o czymś takim jak "kurtuazja".? Pewnie nie ,bo kibicom piłkarskim jest to pojęcie raczej obce.
Zapewne lepiej by było jakby Franek w telewizji :D rzucił tekstem "Lech-zdech , Smuda szmato.., ja wam mówię prawdę tą...".itp.
Nie pomyślałeś że Franek sporo Smudzie zawdzięcza i zwyczajnie PO LUDZKU się lubią.?

Przy takich "argumentach" to chyba jednak lepiej "nie wracać na chwilę do tematu Franka"...

Rozumiem w takim razie, że Tobie jako "kibicowi piłkarskiemu" także. Nie oceniaj innych na własnym przykładzie, proszę.

Ciekaw jestem czy osoba, która wielokrotnie podkreślała, że ma klub w sercu zapomniała by o takim drobnym szczególe, że trener, któremu życzy się mistrzostwa Polski, prowadzi zespół największgo rywala, tego ukochanego klubu.

Rozumiem że się mogą lubić, natomiast gdyby miał Białą Gwiazdę w sercu, wybrnął by własnie z tego w kurtuazyjny sposób, mówiąc np. że życzy tytułu Smudzie , niekoniecznie w tym roku i niekoniecznie z tym klubem. Da się?

JohnnyH 08.03.2009 21:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez element (Post 689322)
:lol: :rotfl: :lol: :rotfl:

logicznym jest o co mu chodziło i każdy rozumny to wie, a Ty snujesz jakieś przeróbki hehe

Napinaj się dalej :lol: :rotfl: :lol: :rotfl: na zdrowie. :D

bb.1906 08.03.2009 21:19

Nie chodzi tu o napinkę i dziwi mnie to, ze podnosicie takie argumenty, bo jedynymi osobami tutaj się napinającymi są gorliwi obrońcy Franka.

Dla mnie Franek zasługuje na szacunek. Zrobił dla Wisły bardzo dużo, jednak ostatnimi swoimi czynami i wypowiedziami sporo w moich oczach stracił i na pewno nie zasługuje na to by stawiać go w jednym szeregu z takimi piłkarzami jak choćby Kazimierz Moskal. Po prostu nie jest ikoną Białej Gwiazdy, za jaką chcecie go uważać.

I nie wydaje mi się również, jak sugerują tu niektórzy, ze były to może niefortunne słowa, że chodziło o życzenia dla Smudy, a nie Lecha. Widziałem wiele wypowiedzi Frankowskiego i ostatnią rzeczą jaką na jego temat można powiedzieć, jest to, że wypowiada się w nieprzemyślany sposób...

JohnnyH 08.03.2009 21:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bb.1906 (Post 689353)
Nie chodzi tu o napinkę i dziwi mnie to, ze podnosicie takie argumenty, bo jedynymi osobami tutaj się napinającymi są gorliwi obrońcy Franka.

Dla mnie Franek zasługuje na szacunek. Zrobił dla Wisły, bardzo dużo, jednak ostatnimi swoimi czynami i wypowiedziami sporo w moich oczach stracił i na pewno nie zasługuję na to by stawiać go w jednym szeregu z takimi piłkarzami jak choćby Kazimierz Moskal.

I nie wydaje mi się również, jak sugerują tu niektórzy, ze były to może niefortunne słowa, że chodziło o życzenia dla Smudy, a nie Lecha. Widziałem wiele wypowiedzi Frankowskiego i ostatnią rzeczą jaką na jego temat można powiedzieć, jest to, że wypowiada się w nieprzemyślany sposób...

Jeśli jest tak jak piszesz to zastanów się jaki sens ma roztrząsanie tego tematu. Wiadomo że Kibice Wisły są podzieleni w ocenie Frankowskiego. Mnie już śmieszy napinanie się jednych i bronienie go przez drugich. Opera mydlana pt: "Franek wielka postać czy zwykły **** i zdrajca" trwa później przez kolejne dni i staje się coraz bardziej żenująca.

Jak już pisałem, więcej luzu.

Tyle z mojej strony. EOT.

Pozdrawiam

Eustachy 08.03.2009 21:32

Co ciekawe, Frankowski zyczyl mistrzostwa Lechowi (+ teksty o poznanskiej super publicznosci) juz w poprzednim sezonie, w jednym ze swoich pierwszych wywiadow po powrocie z zagranicy, po czym chwile pozniej probowal na chama wcisnac sie do Wisly. Trzeba miec przeogromny tupet. Mina musiala mu powaznie zrzednac, kiedy Wisla skonczyla lige z 20 punktowa przewaga nad kolejorzem :/

michel 08.03.2009 21:37

Wisła i niektórzy kibice Wisły wypieli się na Frankowskiego, a on ma Wam dupe lizać za każdym razem i do końca życia.
Niby dlaczego miałby życzyć mistrzostwa Lechowi, skoro nigdy nie był i nie jest z nim związany, życzy mistrzostwa Smudzie. Jakbyś nie wiedział to Franek ze Smudą słodzą sobie od dawien dawna.
Krytykujecie obrońców Frankowskiego, a sami podgrzewacie temat takimi pierdołami. Najpierw pomyśl, a później pisz, a nie na odwrót.
Jeszcze brakuje, żeby Frankowski uśmiechnął się np: do Rogera z Legii i też będzie zdrajcą.

darotsok73 08.03.2009 21:38

Luuudzieee, znowu się zaczyna piećsetny odcinek "Przygód Franka Dolasa" ?

Jak zwykle "żadne krzyki i płacze nie przekonają paru osób ,że czarne jest czarne a białe jest białe." i do wszystkiego trzeba dorobić teorię spiskową.
Najlepiej to złożyć do PZPN albo FIFA petycje niech nam 5 mistrzostw odbiorą , bo ten Franek-zdrajca miał w nich wielki udział, a to przecież chodzący wstyd i największa hańba w historii Wisełki.
To juz jest zachowanie małych dzieci...

Tak bb.1906 też jestem kibicem piłkarskim , na Reymonta 23 lata i tak Cię właśnie oceniłem bo to Ty wrzuciłes tu tego "toksycznego " nic nie wnoszącego posta.

pirat.z.karaibow 08.03.2009 21:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michel (Post 689369)
Jeszcze brakuje, żeby Frankowski uśmiechnął się do Rogera z Legii i też będzie zdrajcą.

Nie, już nic więcej nie potrzeba. Pokazał kim jest- właśnie zdrajcą.

bb.1906 08.03.2009 21:40

JohnnyH
Wydawało mi się, że do tego służy forum dyskusyjne, a szczególnie temat byli piłkarze Wisły.
Nie chodziło mi o to by, dając im pożywkę, ponownie obudzic forumowych napinaczy. Odniosłem się do wydarzenia (wywiadu), które miało miejsce kilka godzin temu i dotyczy naszego byłego piłkarza, tak więc nie widzę w tym co napisałem nic niestosownego. To, że niektórzy nie potrafią utrzymać poziomu dyskusji sprowadzając ją do absurdu, lub obrażają innych jej uczestników to już nie moja wina.

Pozdrawiam

darotsok73
Podziwiam, ale po co piszesz takie rzeczy? Ja z racji wieku nie mam tak długiego stażu na Reymonta, ale czy te 23 lata usprawiedliwiają to że obrażasz innych forumowiczów?
Twoja ostatnia wypowiedź to dokładnie to o czym pisałem JohnnyH - sprowadzanie dyskusji do absurdu. Dlatego większość nawet nie zabierze tu głosu, bo nie ma ochoty użerać się z takimi pseudo argumentami.

kucharz_77 08.03.2009 21:40

A Smuda to były trener Wisły więc na pewno chodziło mu o to że życzy mistrzostwa nie Amice tylko Wiśle:rotfl::rotfl::rotfl::rotfl::rotfl::rotfl::ro tfl::rotfl::rotfl::rotfl:

michel 08.03.2009 21:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pirat.z.karaibow (Post 689372)
Nie, już nic więcej nie potrzeba. Pokazał kim jest- właśnie zdrajcą.


najpierw sprawdź sobie w słowniku co oznacza słowo zdrajca, porównaj sobie do sytuacji Frankowskiego a dopiero potem pisz...

pirat.z.karaibow 08.03.2009 21:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michel (Post 689380)
najpierw sprawdź sobie w słowniku co oznacza słowo zdrajca, porównaj sobie do sytuacji Frankowskiego a dopiero potem pisz...

Elokwentny jesteś :-)

Jak można nazwać osobę, która jako pierwsza zwija się z tonącego okrętu? W dodatku jeszcze symbolicznie kapitan, który powinien opuścić owy okręt ostatni.

Ku pokrzepieniu:

Cytat:

Zdrada – w ogólnym znaczeniu, świadome i intencjonalne zawiedzenie zaufania danego przez osobę, organizację, państwo lub grupę społeczną, które z tego powodu ponoszą straty tudzież uważają, że ponoszą straty.
Wszystko pasuje jak but do nogi. Pogrążyłeś się :-)

Koniec, pozdrawiam.

bb.1906 08.03.2009 21:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michel (Post 689369)
Wisła i niektórzy kibice Wisły wypieli się na Frankowskiego, a on ma Wam dupe lizać za każdym razem i do końca życia.
Niby dlaczego miałby życzyć mistrzostwa Lechowi, skoro nigdy nie był i nie jest z nim związany, życzy mistrzostwa Smudzie. Jakbyś nie wiedział to Franek ze Smudą słodzą sobie od dawien dawna.
Krytykujecie obrońców Frankowskiego, a sami podgrzewacie temat takimi pierdołami. Najpierw pomyśl, a później pisz, a nie na odwrót.
Jeszcze brakuje, żeby Frankowski uśmiechnął się np: do Rogera z Legii i też będzie zdrajcą.

Zgadzam się. Myślę, że ta wypowiedź nie świadczy o tym, że trzyma kciuki za Lecha, ale że ma gdzies to czy mistrza zdobędzie Wisła. Jak na " wiślacką legendę" trochę to smutne.

michel 08.03.2009 21:59

Nie koniec, to powiedz mi pirat z karaibow czy ty jesteś kibicem sukcesu?

1. Odpadnięcie z LM to dla Ciebie upadek drużyny - tonący okręt? Chyba nie pamiętasz czasów gdy Wisła spadała do II ligi i tam grała. Zastanów się.

2. Idąc Twoim tokiem rozumowania to Franek szczur pierwszy opuścił tonący okręt, to dlaczego reszta nie opuściła go po Frankowskim? Jakby Frankowski miał opuścić tonący okręt jako ostatni to musiałby go opuścić nie wiem nawet kiedy, no nawet teraz Wisła nie tonie.

3. Kapitan Frankowski opuszcza statek. Przypominam że Wisłe opuścili wcześniej kapitan Kosowski i kapitan Żurawski.

Obiektywnie oceń sytuację zanim napiszesz tak mocne słowa!!
I wyjaśnijcie mi wreszcie czemu wtedy Wisła tonęła.

JohnnyH 08.03.2009 22:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 685883)
Ponieważ gdy pojawia się temat Frankowskiego emocje zaczynają sięgać zenitu i zaczynają się osobiste wycieczki informuje, że od teraz za wyrażanie swoich opinii o intelekcie innych forumowiczów czy stopnia ich rozumienia świata będą bany

KOMINEK, wolfy do dzieła :)

KOMINEK 08.03.2009 22:01

Michel i Pirat dość resztę dyskusji na priv bo tak można do końca świata

1q2 08.03.2009 22:26

a mecz z Jagą się zbliża:D

tak na marginesie, wie ktoś co z Paulistą?, gra?,strzela itp?

HEDu 08.03.2009 22:30

Paulista kontuzja jakas b. powazna ... od meczu z Crveną Zvezdą w UEFA nic nie zagrał.

michel 09.03.2009 12:55

Oto wypowiedz Franka po meczu z Lechem:

Tomasz Frankowski, napastnik Jagiellonii: Wiemy, w jakim jesteśmy miejscu i z kim graliśmy. Uważam jednak, że mogliśmy zagrać lepiej i wtedy pokusić się o punkt w Poznaniu. Mam pretensje też do siebie o kilka sytuacji, w których mogłem się lepiej zachować. Bardzo chciałem strzelić gola Lechowi, ale bez oddania strzału gola nie będzie. Lech jest liderem i faworytem, życzę mu wielu zwycięstw, ale myślę, że Wisła Kraków będzie dla niego groźna do końca.

Źródło: Gazeta Wyborcza Białystok

IncognitoTSW 09.03.2009 15:35

Cóż - jakby mnie tak kibice potraktowali to też bym im nie życzył dobrze. Zresztą - wałkowaliśmy to tydzień temu i nic z tego dobrego nie wynikło - tylko przyszedł najmądrzejszy i pobanował tych którzy mieli inne zdanie niż on ;] dlatego lepiej się nie wdawać w dyskusję na ten temat.

Adasss 09.03.2009 20:25

Tak dla dopełnienia tematów około-Frankowskich jeszcze jedna ciekawostka z wczorajszej Ligi+ Extra. Płatek pytany, czy próbował ściągnąć Frankowskiego na drugą stronę Błoń, potwierdził. Został jednak uświadomiony dlaczego takie coś w ogóle nie wchodzi w rachubę. BTW o niczym to nie świadczy, tzn. dlaczego to "Franek" nie mógłby się zdecydować na taki krok. Akurat tego Płatek nie wyjaśniał. Powiedział tylko, że do tej rozmowy nie wiedział jak wyglądają stosunki między kibicami w Krakowie.
P.S. Myślicie, ze jak otworzę lodówkę nie znajdę tam ... no wiadomo kogo? ;)

michel 09.03.2009 20:47

Wypowiedz Frankowskiego o transferze do Cracovii.

Tomasz Frankowski, była gwiazda... "Białej Gwiazdy", twierdzi, że nie wyraził zainteresowania grą w koszulce z flagą Cracovii na piersi. - Z całym szacunkiem dla tego zespołu, ale nie wybieram się na drugą stronę Błoń tylko i wyłącznie z tego powodu, że przez siedem lat reprezentowałem barwy Wisły Kraków, zżyłem się z jej kibicami, dałem im dużo radości i nie byłbym w stanie chodzić po Krakowie i przybijać "piątek" z kibicami Cracovii, których oczywiście również należy szanować za przywiązanie do swoich barw klubowych - wyjaśnił zawodnik podczas audycji Radia ESKA.

żródło: Radio ESKA

piter116 10.03.2009 11:50

W lecie kończy się kontrakt Żurawskiego z Larisą. 33-letni napastnik nie wyklucza powrotu do polskiej ligi. "Będę wolnym strzelcem i sam zadecyduję, gdzie zagram. Wisła Kraków prowadziła rozmowy z Larisą, ale zimą szans na ten transfer nie było żadnych. Walczymy z Larisą o Puchar UEFA, więc wiadomo było, że Grecy nie będą się chcieli osłabiać w trakcie sezonu. Jedno jest pewne: jeśli kiedykolwiek znów zagram w polskiej lidze, to wyjścia są tylko dwa: albo Wisła, albo Lech Poznań" - zakończył Żurawski.

interia.pl

ciacho 10.03.2009 11:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piter116 (Post 690188)
W lecie kończy się kontrakt Żurawskiego z Larisą. 33-letni napastnik nie wyklucza powrotu do polskiej ligi. "Będę wolnym strzelcem i sam zadecyduję, gdzie zagram. Wisła Kraków prowadziła rozmowy z Larisą, ale zimą szans na ten transfer nie było żadnych. Walczymy z Larisą o Puchar UEFA, więc wiadomo było, że Grecy nie będą się chcieli osłabiać w trakcie sezonu. Jedno jest pewne: jeśli kiedykolwiek znów zagram w polskiej lidze, to wyjścia są tylko dwa: albo Wisła, albo Lech Poznań" - zakończył Żurawski.

interia.pl

Patrząc na to, że Rengifo opuści pewnie Lecha w lecie i na nieudolność naszych działaczy to będzie to Lech:P


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:08.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl